alimenty na rodziców

Witam.Moi rodzice poszli do opieki o pomoc finansową,Pani z opieki wydzwania po rodzinie i po dzieciach byśmy im pomogli. Sytuacja jest taka że mam z rodzicami zły kontakt. O co bym ich poprosiła nigdy nie pomogli. Proponowałam mamie za pilnowanie dzieci pieniądze ale nie chciała.Wiem że rodzeństwo rodzicom pomaga,tata ma rentę ale to nie wystarcza na pokrycie potrzeb,mòj tata lubi sobie wypić .Wiem że mogą podać mnie o alimenty sądownie. W we wrześniu chcę podjąć pracę.Czy mogę się jakoś zabezpieczyć przed tymi alimentami ?
anonim cytuj
13-07-2020
Ciezko jest i będzie tobie uchronić się jako osoba zarabiająca przed alemintami na rodziców.Jezeli sąd takie zażydzi to niestety będziesz zobowiązana je opłacać.
 
anonim cytuj
13-07-2020
Jeśli rodzice nie zaniedbali Pani wychowania np. nie było niebieskiej karty, zgłoszeń do mopsu, to nie bardzo. W przypadku telefonów, większość mopsów racze bada możliwości pomocy osobom starszym wśród rodziny, jest to standardowa praktyka.
 
anonim cytuj
13-07-2020
Niestety nie ma mozliwosci zabezpieczenia sie przed ewentualnym pozwem o alimenty dla rodzica. Aby uzyskac alimenty od dziecka rodzic musi udowodnic, ze jest w niedostatku niezawinionym czyli np. z powodu choroby albo jakiegos zdarzenia losowego ale nie ze swojej winy. Jezeli jego niedostatek wynika z jego zachowania tj z picia i uporczywego dlugoletniego unikania pracy to sa duzo wieksze szanse na oddalenie takiego pozwu. W sadzie trzeba sie powolac na art 144 kodeksu rodzinnego-sytuacja sprzeczna z zasadami wspolzycia spolecznego. Jesli rodzic nie placil na Pania alimentow, stosowal przemoc i ogolnie nie wywiazywal sie ze swoich obowiazkow rodzicielskich wzgledem Pani to jak sedzia jest normalny to raczej nie przyzna alimentow takiej osobie, chyb ze trafi Pani na jakiegos debila albo ma Pani bardzo wysokie dochody. Prosze pamietac, ze alimenty nie sa uzaleznione od faktycznych zarobkow tylko od mozliwosci zarobkowych pozwanego. Rodzic moze wystapic o alimenty od ktorego dziecka chce, nie musi od wszystkich, moze tylko od jednego-nie jest tak ze to sad zatwierdza ktore z dzieci i w jakiej kwocie bedzie placic tylko osoba ktora zlozy wniosek o przyznanie jej alimentow podaje w nim osobe-dziecko od ktorego tch alimentow zada i sad sie na nie zgadza albo nie ewentualnie zasadza inna niz w pozwie kwote. Mops zawsze najpierw uderza do dzieci i wnukow, zanim cos da z wlasnej kieszeni. Prosze pamietac, ze mops nie moze podac Pani o alimenty dla rodzica, moze to zrobic tylko i wylacznie sam rodzic, mops moze go (i pewnie bedzie) do tego namawiac ale to rodzic musi wystapic z wnioskiem do sadu. Jesli poczuwa sie Pani do pomocy rodzicom mimo zlych stosunkow z nimi to najlepszym wyjsciem bedzie pomoc rzeczowa np. zakup opalu na zime, lekow, srodkow higieny czy zywnosci. To rowniez jest jeden ze sposobo wywiazywania sie z bowiazku alimentacyjnego (bez zasadzonych alimentow pienieznych) prosze zbierac rachunki zeby miec ewentualnie dowody na to ze Pani pomaga.
 
anonim cytuj
13-07-2020

Sugerowane Tematy

Opóźnienie w alimentach od dłużnika.
Komornik co miesiąc przelewa mi alimenty na dziecko ściągnięte od dłużnika. W Internecie przeczytałam, że niezwłocznie powinien mi te alimenty przekazać, jednak otrzymuję je po ponad tygodniu. W tytule przelewu jest informacja "alimenty na dzień 13..." a na moje konto wpływają po 20.... Czy to tak może być?...
Wymeldowanie w trybie administracyjnym.
Witam mieszkamy z partnerem u jego brata, mamy meldunek na pobyt stały teraz brat męża chce nas wymeldować. Dodam, że mamy trójkę małych dzieci. Czy on ma prawo nas wymeldować bez naszej wiedzy i zgody?...
Dorosły syn ma problemy psychiczne. Jak mogę mu pomóc?
Witam. Syn dorosly ma problemy psychiczne. 2 lata temu przedawkowal narkotyki i był w szpitalu psych. Leczenie niby zakończono. Wyjechał 2 mce temu do pracy za granicę i dostałam tel.,że psychicznie coś nie tak. Mysli,że jest Bogiem., nie chodzi do pracy ,itp. Poprzednio narobił dużo długów. Mam zamiar go ściągnąć do Polski. 1. Czy mogę go przymusowo leczyć? 2 wysłać do szpitala? 3.Ubezwłasnowolnić? Błagam o poradę...
Hałaśliwi sąsiedzi.
Mam domek w lesie, działka jest wspólna, ma sześciu właścicieli. Osoby będące rodziną utworzyły tu psi hotel. Ustawicznie jest hałas, rozmowy nie przynoszą najmniejszego rezultatu. Uprzejmie proszę o ukierunkowanie prawne. Jestem bezsilna, bardzo zmęczona....

Wyszukiwarka