sygn. IV CSK 185/12 6 grudnia 2012 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 6 grudnia 2012, sygn. IV CSK 185/12

Data orzeczenia 6 grudnia 2012
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Cywilna, Wydział IV
Przewodniczący SSN Krzysztof Strzelczyk
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Cywilna #postanowienie SN
Sygn. akt IV CSK 185/12
POSTANOWIENIE
Dnia 6 grudnia 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)
SSN Wojciech Katner
SSN Anna Owczarek (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku J. O., M. B. i J. K.
przy uczestnictwie J. B., T. B.
i Gminy Miasta L.
o ustanowienie służebności,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 6 grudnia 2012 r.,
skargi kasacyjnej wnioskodawczyń
od postanowienia Sądu Okręgowego
z dnia 16 grudnia 2011 r.,
1) uchyla zaskarżone postanowienie w części oddalającej
apelację wnioskodawczyń od postanowienia oddalającego
wniosek o ustanowienie służebności czynnej
i rozstrzygającej o kosztach postępowania apelacyjnego
i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu
do ponownego rozpoznania;
2) oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie;
3) pozostawia rozstrzygnięcie o kosztach postępowania
kasacyjnego Sądowi Okręgowemu.
2
Uzasadnienie
Wnioskodawczynie J. O., M. B., J. K., współwłaścicielki nieruchomości
położonej w L. obejmującej działkę nr ew. 277/6, ostatecznie sprecyzowanym
żądaniem wniosku wniosły o ustanowienie na rzecz każdoczesnego właściciela
nieruchomości, obejmującej działkę nr ew. 277/6, służebności gruntowej czynnej o
szerokości 15 cm wzdłuż ściany zachodniej budynku ul. S. nr […] oraz służebności
gruntowej biernej o szerokości 1,5 m, polegającej na zakazie zabudowy tej części
działki, przylegającej do ściany zachodniej budynku ul. S. nr […] - na sąsiedniej
nieruchomości, obejmującej działkę nr ew. 277/31.
Uczestniczka postępowania - Gmina Miasto L., właścicielka sąsiedniej
nieruchomości obejmującej działkę nr ew. 277/31, wniosła o oddalenie wniosku,
wskazując że udostępni nieruchomość na potrzeby robót budowlanych związanych
z ociepleniem ściany zachodniej budynku ul. S. nr […]. Uczestnicy postępowania J.
B. i T. B., właściciele sąsiedniej nieruchomości obejmującej działkę nr ew. 277/5,
na której posadowiony jest budynek, którego schody i taras znajdują się na działce
nr ew. 277/31, wnieśli o oddalenie wniosku. Oświadczyli, że wyrażają zgodę na
wykonanie tych robót po warunkiem, że będzie zapewniony dostęp do lokali w ich
budynku.
Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 18 października 2011 r., oddalił
wniosek. Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 16 grudnia 2010 r. oddalił apelację
wnioskodawczyń.
Podstawa faktyczna rozstrzygnięć sądów obu instancji jest tożsama.
Pozostający w konflikcie wnioskodawczynie i uczestnicy postępowania są
właścicielami sąsiadujących nieruchomości. Na działkach nr ew. 277/6 i 277/5 są
posadowione budynki mieszkalno-usługowe w zabudowie szeregowej, z tym że
budynek uczestników jest cofnięty w głąb działki i odsłania część ściany budynku
wnioskodawczyń. W związku ze niewystarczającą izolacją tej części ściany
budynek uległ zawilgoceniu. Na podstawie ostatecznej decyzji Inspektora Nadzoru
Budowlanego wnioskodawczynie zostały zobowiązane do wykonania w piwnicy
izolacji przeciwwodnej typu ciężkiego, izolacji ściany zewnętrznej (zachodniej) od
fundamentów do wysokości 20 cm powyżej poziomu istniejącego podestu
wejściowego do sąsiedniego budynku – po uprzednim jej oczyszczeniu, osuszeniu
3
i zaizolowaniu środkami przeciwwilgociowymi, obłożenia cokołu ściany zachodniej
płytkami elewacyjnymi na zaprawie wodoszczelnej i mrozoodpornej, ocieplenia
ściany szczytowej metodą bezspoinową (styropianem lub wełną mineralną). Termin
wykonania robót oznaczono jako dzień 30 marca 2010 r. Decyzja ta dotąd nie
została wykonana. Z opinii biegłego z zakresu budownictwa wynika, że wykonanie
tej decyzji spowoduje, poza wejściem w celu wykonania prac, częściowe zajęcie
działek nr ew. 277/31 i 277/5 pasem o głębokości ok. 11 cm. Wnioskodawczynie
wskazały jako podstawę prawną wniosku art. 285 § 1 k.c., dotyczący służebności
gruntowej, która może mieć na celu jedynie zwiększenie użyteczności
nieruchomości władnącej lub jej oznaczonej części. Sądy obu instancji zgodnie
przyjęły, że ustanowienie służebności gruntowej czynnej i biernej nie jest konieczne
dla prawidłowego korzystania z nieruchomości wnioskodawczyń. Sąd Apelacyjny
podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że skoro w postępowaniu
administracyjnym wydano decyzję zobowiązującą do wykonania określonych robót
budowlanych, to jej realizację również powinny zapewnić przepisy prawa
administracyjnego, w tym art. 47 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
przewidujący, w braku porozumienia zainteresowanych właścicieli, instytucję
przymusowego zezwolenia wejścia na teren sąsiada. Wnioskodawczynie nie
skorzystały z tego uprawnienia. Sąd Okręgowy wskazał, że służebność gruntowa
jest ustanawiana w celu prawidłowego korzystania z nieruchomości władnącej,
czyniąc zadość jej trwałym i obiektywnym potrzebom, a nie aktualnym potrzebom
właścicieli. Cel ten należy interpretować ściśle i obiektywnie, niezależnie od tego,
kto jest właścicielem nieruchomości władnącej. W szczególności nie może być nim
subiektywna potrzeba właściciela, rodząca jego wzbogacenie. Dla ustanowienia
służebności gruntowej jak przyjął Sąd, odwołując się do postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 13 kwietnia 1999 r., II CKN 259/98, musi istnieć celowość
mierzona użytecznością nieruchomości władnącej oraz konieczność, rozumiana
jako brak innych możliwości realizacji tego celu jak przez ingerencję w cudze prawo
własności. Przesłanka powinna być rozumiana racjonalnie, zatem przy założeniu,
że będą wykorzystane zwykłe w takich wypadkach możliwości techniczne
i rozsądne koszty. Zdaniem Sądu brak podstaw uzasadniających ustanowienie
służebności gruntowych na rzecz nieruchomości należących obecnie do
4
wnioskodawczyń, gdyż nie wskazano, w jaki sposób miałyby to zwiększyć
użyteczność nieruchomości władnącej. Realizacja decyzji nie służyłaby samej
nieruchomości i jej każdoczesnym właścicielom, tylko interesom wnioskodawczyń,
w stosunku do których została wydana decyzja. Nie wystarcza okoliczność,
że ocieplenie poprawiłoby parametry budynku, gdyż celem służebności nie może
być jedynie usprawnienie, polepszenie czy zwiększenie wartości nieruchomości
władnącej. Ponadto ustanowienie służebności czynnej we wskazanej formie
ostatecznie prowadziłoby do pozbawienia właścicieli nieruchomości sąsiedniej
całkowicie władztwa nad tą częścią nieruchomości, co nie jest istotą służebności.
Wykluczone jest ustanowienie służebności gruntowej, która wykluczałaby lub trwale
ograniczała uprawnienia właściciela nieruchomości obciążonej. Zdaniem Sądu de
facto wniosek zmierza do celu, który można byłoby osiągnąć dopiero po naruszeniu
granic cudzej nieruchomości bez winy umyślnej w następstwie opartego na art. 151
k.c. powództwa właściciela gruntu, którego własność naruszono,
Skargę kasacyjną od orzeczenia Sądu Okręgowego wniosły
wnioskodawczynie. Skarżące, oznaczając zakres zaskarżenia jako postanowienie
w całości, wniosły o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego
go postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 18 października 2011 r., sygn. akt: I
Ns 494/11 i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez ustanowienie służebności
gruntowej czynnej o szerokości 15 cm pasa działki nr 277/31 wzdłuż zachodniej
granicy działki nr 277/6 celem wykonania ocieplenia ściany, ewentualnie o
uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego
rozpoznania Sądowi Okręgowemu, przy uwzględnieniu kosztów dotychczasowego
postępowania. Skarżące powołały obie podstawy kasacyjne. W ramach podstawy
naruszenia prawa materialnego (art. 3983
§ 1 pkt 1 k.p.c.) zarzuciły naruszenie: (1)
art. 285 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię, tj. przyjęcie że ustanowienie
służebności gruntowej na drodze sądowej może nastąpić dopiero po wykonaniu
ocieplenia ściany i zajęciu odpowiedniego pasa gruntu, podczas gdy żaden
przepis prawa nie reguluje wprost momentu ustanowienia służebności, ale
interpretowany w powiązaniu z art. 285 § 2 k.c. pozwala na postawienie tezy, że
ustanowienie stosownej służebności gruntowej może nastąpić tylko wówczas, gdy
prowadzi do zwiększenia użyteczności nieruchomości władnącej, co nie oznacza,
5
że konieczną przesłanką jest uprzednie fizyczne zajęcie nieruchomości sąsiedniej
w zakresie odpowiadającym służebności, oraz poprzez przyjęcie, że służebność
gruntowa nie może prowadzić do trwałego pozbawienia właściciela nieruchomości
obciążonej jej posiadania w zakresie odpowiadającym służebności, (2) art. 285 § 1
k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie, co doprowadziło Sąd do przyjęcia, że
ocieplenie ściany nie stanowi szczególnej sytuacji, w której zakres treści
przyznanej służebności może pozwalać właścicielowi nieruchomości władnącej na
pełne korzystanie z określonej części nieruchomości obciążonej, (3) art. 285 § 2
k.c. w związku z art. 294 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie, co doprowadziło
Sąd do przekonania, że zajęcie w sposób trwały pasa gruntu o szer. 15 cm
stanowi dla jego właściciela szczególną uciążliwość, (4) art. 285 § 2 k.c. przez
błędną wykładnię i przyjęcie, że w stanie faktycznym sprawy nie została spełniona
przesłanka zwiększenia użyteczności nieruchomości władnącej pomimo
przedstawienia ostatecznej decyzji administracyjnej wydanej w trybie art. 66 pkt 3
prawa budowlanego. W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania
(art. 3983
§ 1 pkt. 2 k.p.c.) podniosły uchybienie (1) art. 233 § 1 w związku z art. 13
§ 2 k.p.c., art. 391 § 1 i art. 382 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. poprzez dokonanie
dowolnej oceny materiału dowodowego co skutkowało pominięciem części
zebranego w sprawie materiału dowodowego, brak wyczerpujących ustaleń, co
miało istotny wpływ na wynik sprawy i w konsekwencji stwierdzenie, że
wnioskodawczynie nie wykazały w jaki sposób wnioskowana przez nie służebność
miałaby zwiększyć użyteczność nieruchomości władnącej, (2) art. 244 § 1 w
związku z art. 13 § 2 k.p.c., art. 391 § 1 i art. 382 k.p.c. oraz w związku z art. 16 §
1 i art. 107 § 1 k.p.a. oraz art. 66 i 83 § 1 prawa budowlanego poprzez
niewłaściwe zastosowanie, co skutkowało uznaniem, że decyzja z dnia 15 sierpnia
2008r. została wydana w interesie i dla wygody wnioskodawczyń, a nie, zgodnie z
przepisem art. 66 prawa budowlanego, w celu doprowadzenia budynku do
odpowiedniego stanu technicznego, skoro decyzja musiała być zgodnie z art. 107
§ 1 k.p.a. wydana imiennie, (3) art. 386 § 6 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c.
poprzez niezastosowanie się przez Sąd w zaskarżonym orzeczeniu do oceny
prawnej i wskazań co do dalszego toku postępowania, zamieszczonych w
uzasadnieniu postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 30 czerwca 2011 r. sygn.
6
akt IV Cz 358/11, którym uchylono postanowienie o odrzuceniu postanowienia z
powodu niedopuszczalności drogi sądowej, (4) art. 379 pkt 4 k.p.c. w związku z
art. 386 § 5 i art. 397 § 2 k.p.c. i w związku z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez nie
uwzględnienie z urzędu nieważności postępowania przed sądem I instancji.
Skarżące wskazały ponadto jako wspólną podstawę kasacyjną naruszenia prawa
materialnego oraz procesowego, uchybienie przepisom art. 2 § 3 k.p.c. w związku
z art. 47 ust. 1 i 2 prawa budowlanego poprzez błędną wykładnię art. 47 ust. 1 i 2
prawa budowlanego, co doprowadziło do wadliwej wykładni zakresu roszczenia
wnioskodawczyń poprzez przyjęcie, że w trybie procedury określonej tym
przepisem możliwe i prawnie dopuszczalne jest ograniczenie prawa właściciela
nieruchomości sąsiedniej poprzez zezwolenie inwestorowi na wejście na sąsiednią
nieruchomość w celu wykonania elementów budowlanych (15 cm ocieplenia),
które miałyby na sąsiedniej (cudzej) nieruchomości pozostać.
Sąd Najwyższy zważył:
1. Najdalej idący zarzut naruszenia prawa procesowego mającego istotne
znaczenie dla rozstrzygnięcia (art. 379 pkt 4 k.p.c. w związku z art. 386 § 5 i art.
397 § 2 k.p.c. i w związku z art. 13 § 2 k.p.c.) dotyczy nieuwzględnienia przez Sąd
Okręgowy z urzędu w postępowaniu odwoławczym nieważności postępowania,
mającej wynikać z brania udziału w rozpoznaniu sprawy sędziego wyłączonego
z mocy ustawy. Zdaniem skarżącego wyłączenie to wynika z faktu, że
w przedmiotowej sprawie uprzednio wydano postanowienie o odrzuceniu pozwu,
przyjmując niedopuszczalność drogi sądowej, orzeczenie to zostało uchylone
w toku kontroli instancyjnej, czego następstwem było rozpoznanie i wydanie
orzeczenia merytorycznego. Postanowienie o odrzuceniu pozwu i postanowienie
kończące postępowanie w sprawie wydał sąd w tym samym składzie osobowym.
Dla uzasadnienia powyższego zarzutu skarżący odwołał się do postanowienia
Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 1987 r., II CZ 13/87, nie publ., wskazującego,
że nakaz rozpoznania sprawy w innym składzie obowiązuje także po uchyleniu
przez sąd drugiej instancji postanowienia sądu pierwszej instancji odrzucającego
pozew. Pogląd taki rzeczywiście pojawił się w orzecznictwie i powtórzony został
m.in. w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2005 r., V CK 474/04, nie
publ., ostatecznie nie znalazł jednak szerszego poparcia. Judykatura przyjmuje
7
aktualnie i stanowisko to podziela Sąd Najwyższy w obecnym składzie, że sędzia,
który brał udział w wydaniu postanowienia w przedmiocie odrzucenia pozwu, po
jego uchyleniu nie jest wyłączony od merytorycznego rozpoznania sprawy
(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2005 r., II PK 349/04, z dnia
10 października 2003 r., I PK 295/02, OSNP 2004, nr 19, poz. 332). Przemawiają
za tym przede wszystkim podstawowe różnice między zakresem badania i oceny
sądu przy rozstrzyganiu sprawy co do meritum i przy badaniu wystąpienia
pozytywnych lub negatywnych przesłanek procesowych, których istotą jest właśnie
wyłączenie dopuszczalności rozpoznawania żądania pozwu (wniosku) oraz
między treścią i skutkami orzeczenia odnoszącego się do istoty sprawy,
a postanowienia formalnego o charakterze procesowym. Konsekwentnie brak jest
podstaw do przyjęcia nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji
i uchybienia przepisom prawa procesowego na skutek nieuwzględnienia tego
zarzutu przez sąd odwoławczy. Nie znajduje uzasadnienia także podstawa
kasacyjna oparta na art. 386 § 6 k.p.c. w związku z art. 13 § 2 k.p.c. Motywy
rozstrzygnięcia postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 30 czerwca 2011r.
ograniczały się bowiem do kwestii procesowych związanych z badaniem
zasadności zażalenia i nie można ich treści przypisać znaczenia tzw. wytycznych
sądu odwoławczego, czyli oceny prawnej i wskazań co do dalszego toku
postępowania w rozumieniu wskazanych przepisów.
2. Zgodzić się należy w części z zarzutem naruszenia art. 244 § 1 w związku
z art. 13 § 2 k.p.c., art. 391 § 1 i art. 382 k.p.c. oraz w związku z art. 16 § 1 i art.
107 § 1 k.p.a. oraz art. 66 i 83 § 1 prawa budowlanego. Przedstawiona przez
wnioskodawczynie decyzja administracyjna jest dokumentem urzędowym,
stanowiąc z punktu widzenia prawa cywilnego procesowego oznaczony środek
dowodowy. Wskazany przepis art. 244 k.p.c. normuje tzw. formalną moc
dowodową dokumentu urzędowego, czyli w wypadku gdy dokument odpowiada
określonym w nim wymaganiom, przewiduje domniemanie prawdziwości
(autentyczności) oraz domniemanie zgodności z prawdą tego, co zostało w nim
urzędowo zaświadczone. W myśl art. 107 k.p.a., elementami decyzji
administracyjnej są także powołana podstawa prawna rozstrzygnięcia oraz jej
uzasadnienie faktyczne i prawne, ale związanie sądu obejmuje wyłącznie zawarte
8
w niej rozstrzygnięcie. Artykuł 244 k.p.c. nakazuje przyjąć treść decyzji jako
udowodnioną jedynie w zakresie zawartego w niej rozstrzygnięcia. Obie powołane
normy nie przesądzają jednak, jakie znaczenie ma dokument dla wyniku procesu.
Oznacza to, że Sąd w okolicznościach sprawy zobowiązany był do przyjęcia,
że właściwy organ administracyjny - w następstwie stwierdzenia, że budynek jest
w nieodpowiednim stanie technicznym - w zakresie przysługującej mu kompetencji
nakazał usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości i określił termin wykonania tego
obowiązku. Wnioskodawczynie były adresatkami tej decyzji, co oznacza, że na nie
jako na współwłaścicielki budynku, nałożono określony obowiązek. Chybiony jest
jednak wywód sądu odwoławczego, że skoro decyzja została wydana „w stosunku
do nich”, to „służy realizacji ich interesów”, zatem personalnie stały się
beneficjentkami decyzji, a nałożone obowiązki nie przesądzają o potrzebie
ustanowienia służebności gruntowej. Wskazana decyzja ma charakter nakazu,
a w oparciu o jej treść podmioty, na które obowiązek został nałożony, uzyskały
legitymację prawną do podejmowania czynności zmierzających do jej wykonania,
w tym do wkroczenia w zakres cudzych praw podmiotowych przy wykorzystaniu
środków przewidzianych prawem. Zgodzić się można z sądem jedynie w tej
części, w której wskazał, że – w braku porozumienia między właścicielami – dla
realizacji decyzji nakładającej obowiązek wykonania robót budowlanych
w zakresie wejścia na teren cudzej nieruchomości adresatki decyzji powinny
wykorzystać tryb przewidziany art. 47 prawa budowlanego. W szczególności na
podstawie ust. 2 wskazanego przepisu, właściwy organ na wniosek inwestora
w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku rozstrzyga, w drodze decyzji,
o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości, określając
jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego
budynku, lokalu lub nieruchomości. Wynikające ze wskazanych przepisów prawa
administracyjnego, tryb i podstawa czasowego zajmowania nieruchomości ściśle
zakreślają zakres ustawowego upoważnienia władzy publicznej do ingerencji
w prawo własności osoby trzeciej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 lutego 2008 r., II SA /Kr 1157/07,
niepubl.). Przemawia za tym także okoliczność, że takie wejście w sferę cudzego
władztwa nie prowadzi do trwałej ingerencji i ma charakter jednorazowy.
9
Dla wszelkich dalej idących czynności, w tym łączących się z trwałym
ograniczeniem praw właściciela nieruchomości sąsiedniej właściwe jest
postępowanie przed sądem powszechnym. Oznacza to, że uzasadniony jest
zarzut uchybienia przepisom art. 2 § 3 k.p.c. w związku z art. 47 ust. 1 i 2 prawa
budowlanego poprzez przyjęcie, że w przewidzianym nim reżimie jest prawnie
dopuszczalne ograniczenie prawa właściciela nieruchomości sąsiedniej poprzez
zezwolenie inwestorowi na wejście na sąsiednią nieruchomość w celu wykonania
elementów budowlanych, które miałyby na niej pozostać.
3. Istota problemu występującego w niniejszej sprawie dotyczy tego, czy
właściwą podstawą prawną dla wkroczenia w zakres prawa własności - w części,
w której na skutek posadowienia budynków bezpośrednio przy linii granicznej
wykonanie warstwy ocieplenia ściany zewnętrznej jednego z nich musi wiązać się
z zajęciem sąsiedniej nieruchomości - są przepisy dotyczące służebności gruntowej
(art. 285 i nast. k.c.). Służebność gruntowa może być ustanowiona tylko wtedy, gdy
przyczynia się do zwiększenia użyteczności gospodarczej nieruchomości
władnącej, chociażby w części. Zgodnie z art. 50 k.c. służebność gruntowa jest
prawem związanym z nieruchomością, stanowiąc jej część składową.
Konsekwentnie posiadacz nieruchomości władnącej jest uprawniony do posiadania
związanych z nią służebności i odpowiednio nieruchomości służebnej w zakresie
ograniczonym do jej rodzaju i treści (art. 352 k.c.). Jak powszechnie przyjmuje się
w orzecznictwie i piśmiennictwie ustawa nie ogranicza rodzaju możliwych
służebności gruntowych. Decydują o tym indywidualne okoliczności, w tym potrzeby
korzystania z jednej nieruchomości kosztem drugiej, mające na celu zwiększenie
użyteczności nieruchomości władnącej w całości lub w części. Służebność
gruntowa czynna czyni zadość pewnym potrzebom nieruchomości o charakterze
trwałym. Ich rodzaj i zakres wyznacza także układ stosunków społeczno-
gospodarczych oraz postęp cywilizacji i techniki, powodujących że zakres obciążeń
nieruchomości stale się poszerza. Bez wątpienia uzasadnia ustanowienie
służebności gruntowej o ściśle oznaczonym zakresie potrzeba wykonania izolacji
i ocieplenia ściany zewnętrznej budynku posadowionego na nieruchomości
władnącej, połączona z pozostawieniem na elewacji ich warstw, umiejscowionych -
w następstwie konieczności przekroczenia granicy - już na terenie nieruchomości
10
sąsiedniej. Naniesienia takie będą skutkowały koniecznością korzystania
w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej przez właściciela
nieruchomości władnącej. Istota i funkcja służebności gruntowej przesądza o tym,
że korzystanie takie może mieć charakter cząstkowy, jednak zawsze musi
być ściśle określone. W interesie praworządności i ochrony interesów
zainteresowanych leży, aby ustanowienie służebności wyprzedzało wykonanie
robót budowlanych. Nie zasługują na akceptację wywody Sądu Okręgowego
w części wskazującej na regulacje tzw. prawa sąsiedzkiego (art. 151 k.c.) jako
właściwej alternatywnej podstawy prawnej. Między normami prawnymi regulującymi
służebności gruntowe i roszczenia wynikające z przekroczenia granicy przy
wnoszeniu budynku lub innego urządzenia nie zachodzi stosunek krzyżowania się,
gdyż obejmują odmienne hipotezy, ponadto przyznają uprawnienia innym osobom.
Nie można ponadto nie zauważyć, że właściciel nieruchomości, w granicach
uprawnień wynikających z konstytucyjnie chronionego prawa własności, może
skutecznie przeciwstawić się każdej czynności osoby trzeciej zmierzającej do jego
naruszenia, dokonanej bez podstawy prawnej. Nie są przekonywające argumenty
Sądu odwoławczego dotyczące oceny przesłanek zwiększenia użyteczności
nieruchomości władnącej, gdyż wystarczające jest wykazanie decyzją
administracyjną nakazu podjęcia oznaczonych robót zmierzających do poprawy
stanu technicznego budynku. Oczywiste jest także, że wynik tych robót zwiększa
użyteczność nieruchomości władnącej, której część składową stanowi budynek,
a wykonanie jego izolacji i ocieplenia należy kwalifikować jako podjęte dla
zaspokojenia potrzeb każdorazowego, a nie tylko obecnego właściciela
nieruchomości. Oznacza to, że usprawiedliwiona jest podstawa kasacyjna
dotycząca naruszenia art. 285 § 1 i 2 k.c..
Uzasadnione podstawy kasacyjne powodują konieczność uchylenia
zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej służebności czynnej (art. 39815
§ 1
w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). W zakresie dotyczącym służebności biernej podstawy
ograniczały się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, które z przyczyn
wskazanych wyżej nie zasługiwały na akceptację. Skarga w tej części podlega
zatem oddaleniu (art. 39814
w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). O kosztach postępowania
11
kasacyjnego orzeczono w oparciu o art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z art. 39821
k.p.c., art.
391 § 1 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c.