Wyrok SN z 23 maja 2013, sygn. I CSK 604/12
Data orzeczenia
23 maja 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział I
Przewodniczący
SSN Antoni Górski
Tagi
Podstawa prawna
Sygn. akt I CSK 604/12
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 maja 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Antoni Górski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Irena Gromska-Szuster
SSN Krzysztof Strzelczyk
w sprawie z powództwa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
z siedzibą w W.
przeciwko Biuru Informacji i Obsługi Funduszy Unijnych "E."
Spółce z o.o. z siedzibą w K.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 23 maja 2013 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 11 maja 2012 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i zmienia go w ten sposób, że
oddala apelację i zasądza od powoda na rzecz pozwanego 2700
(dwa tysiące siedemset) zł kosztów postępowania apelacyjnego;
zasądza od powoda na rzecz pozwanego 1800 (jeden tysiąc
osiemset) zł kosztów postępowania kasacyjnego.
2
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 11 maja 2012 r. zmienił zaskarżony wyrok
Sądu Okręgowego w W. z dnia 15 lipca 2011 r. w ten sposób, że zasądził od Biura
Informacji i Obsługi Funduszy Unijnych „E.” spółki z ograniczoną
odpowiedzialnością z siedzibą w K. na rzecz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji
Rolnictwa z siedzibą w W. kwotę 170.000 zł z odsetkami w wysokości określonej
jak dla zaległości podatkowych liczonymi od dnia 13 kwietnia 2005 r. do dnia
zapłaty oraz obciążył pozwanego kosztami procesu.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 5 stycznia 2004 r. pozwana spółka złożyła wniosek o zawarcie
umowy z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o dofinansowanie
przedsięwzięcia polegającego na adaptacji pomieszczeń biura na sale wykładowe
oraz zakup sprzętu komputerowego, szkoleniowego i biurowego. We wniosku
wskazała, iż średni stan zatrudnienia w przeliczeniu na pełne etaty za okres
ostatnich sześciu miesięcy przed złożeniem wniosku wyniósł 6 etatów, a na
trzydzieści dni przed złożeniem wniosku wyniósł 2 etaty. Pozwana zadeklarowała,
że planowany przyrost zatrudnienia według stanu na okres złożenia wniosku
o płatność końcową tj. po zrealizowaniu przedsięwzięcia, wyniesie 8 etatów,
z czego 1 etat dotyczyć będzie zatrudnienia na czas nieokreślony, a 7 na czas
określony. Mimo że w instrukcji do wypełniania wniosku wskazano, iż przyrost
zatrudnienia na skutek realizacji umowy powinien być wyliczony w oparciu
o większą daną dotyczącą stanu zatrudnienia przed złożeniem wniosku, a większą
wartością był średni stan zatrudnienia za okres 6 miesięcy przed złożeniem
wniosku, który wynosił 6 etatów, to pozwana wpisała, że na skutek realizacji
przedsięwzięcia utworzy i utrzyma 6 nowych miejsc pracy, licząc przyrost od
wielkości zatrudnienia z okresu poprzedzającego bezpośrednio złożenie wniosku
o zawarcie umowy (tj. od 2 etatów) i szczegółowo opisując nowe stanowiska.
Wskazała, że utworzy sześć nowych stanowisk dla pracowników ds. finansowych
z wynagrodzeniem brutto 1200-1800 zł. i zatrudni ich na czas określony.
Po przeprowadzeniu wizytacji terenowej wniosek został zaakceptowany i w dniu
29 czerwca 2004 roku strony zawarły umowę nr 20803/742-050115/04, na mocy
3
której powódka zobowiązała się wypłacić pozwanej kwotę 205.000 zł stanowiącą
zwrot części kosztów poniesionych przez pozwaną na realizację opisanego
w umowie przedsięwzięcia, jednak nie więcej niż 47,71% poniesionych kosztów
kwalifikowanych projektu wynoszących 429.640 zł, a pozwana zobowiązała się m.
m. do utworzenia w wyniku realizacji przedsięwzięcia, lecz nie później niż w dniu
zakończenia realizacji całości przedsięwzięcia i utrzymania przez okres minimum
1 roku od dnia dokonania ostatniej płatności, nie mniej niż 6 nowych miejsc pracy.
Umówiona kwota została wypłacona przez powódkę w dniu 13 kwietnia 2005 roku.
Pozwana zatrudniła i utrzymała przez rok od dnia 13 kwietnia 2005 roku
6 nowych miejsc pracy, przy czym nastąpiły w tym czasie przypadki zmian
personalnych na nowych stanowiskach, jednakże brak pracownika na
nowoutworzonym etacie nie następował z przyczyn leżących po stronie pozwanej.
W raporcie z wizytacji terenowej przeprowadzonej w dniu 29 lipca 2008 roku przez
powódkę stwierdzono, iż stan zatrudnienia w przeliczeniu na pełne etaty
w miesiącu złożenia wniosku o płatność tj. we wrześniu 2004 roku wynosił
8 etatów, średni stan zatrudnienia w przeliczeniu na pełne etaty w okresie od
kwietnia 2005 roku do kwietnia 2006 roku wyniósł 7,94, a więc odbiegał o od
umówionego jedynie o 0,06 etatu.
W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Okręgowy podkreślił, że spór toczy
się wokół prawidłowej wykładni umowy w zakresie ustalenia treści zobowiązania
pozwanej: czy jej obowiązkiem było utworzenie i utrzymanie 6 nowych miejsc pracy
liczonych od 6 miejsc pracy stanowiących średnią zatrudnienia za okres pół roku
przed złożeniem wniosku o dofinansowanie, czy też jej obowiązkiem było utworzyć
i utrzymać 6 miejsc pracy liczonych od 2 miejsc pracy, istniejących w okresie 30 dni
przed złożeniem wniosku o dofinansowanie.
Sąd wskazał, że zasadnicze znaczenie ma wykładnia oświadczeń woli stron
zawartych w umowie, której dokonać należy przez pryzmat treści instrukcji
wypełniania wniosków o dofinansowanie oraz samego wniosku, a pośrednio także
dokumentów pochodzących od powódki, które odnosiły się do wniosku,
a następnie do realizacji umowy przez beneficjenta.
Zdaniem Sądu Okręgowego, gdyby uznać za prawidłową wykładnię umowy
prezentowaną przez powódkę, to we wniosku i w umowie musiałoby zostać
4
zawarte wskazanie, że pozwana w wyniku realizacji umowy utworzy i utrzyma nie
6, lecz co najmniej 10 nowych miejsc pracy, bo tylko wtedy warunek liczenia
nowotworzonych miejsc pracy od liczby średniego zatrudnienia z okresu pół roku
sprzed złożenia wniosku o zawarcie umowy byłby zachowany.
Stan zatrudnienia wskazany we wniosku, a potem określony w umowie został
przez pozwaną zrealizowany i zaakceptowany w toku wizytacji terenowej w
2008 roku. W przekonaniu Sądu Okręgowego obecne stanowisko powódki jest
wyrazem przyjęcia ex post innej, choć właściwej w świetle treści instrukcji, wykładni
umowy łączącej strony, która jednak nie znajduje potwierdzenia ani we wniosku,
ani w treści umowy.
Sąd wyraził przypuszczenie, że pracownicy pozwanej dopatrzyli się błędu we
wniosku pozwanej i samej umowie polegającego na ustaleniu liczby nowych etatów
nie od średniej zatrudnienia w okresie 6 miesięcy przed złożeniem wniosku
o dofinansowanie, lecz od liczby etatów na 30 dni przed złożeniem wniosku, jednak
błąd ten nie może obciążać pozwanej, która w sposób klarowny opisała we
wniosku o dofinansowanie, do czego może się zobowiązać, podała, jak wyliczyła
liczbę nowych etatów, a powódka ten sposób wyliczenia zaakceptowała, informując
pozwaną, iż wniosek jest poprawny i zaaprobowany.
W ocenie Sądu z faktu uznania umowy za zrealizowaną poprawnie
i w całości (za wyjątkiem 0,06 etatu) przez pracowników Agencji w 2008 roku
wynika, że również powódka, podobnie jak pozwana, liczyła nowe miejsca pracy od
liczby 2 etatów.
Wyrok Sądu Okręgowego powódka w całości zaskarżyła apelacją, którą Sąd
Apelacyjny uznał za zasadną.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wskazał, że zarówno instrukcja
wypełnienia planu przedsięwzięcia, jak też instrukcje zawarte bezpośrednio na
drukach wniosków wyraźnie i jednoznacznie określały sposób liczenie nowych
miejsc pracy. Instrukcja szczegółowo wskazywała, że wnioskodawca ubiegający
się o pomoc powinien podać dwie wartości: średni stan zatrudnienia z ostatnich
sześciu miesięcy poprzedzających miesiąc złożenia wniosku o pomoc finansową
oraz stan zatrudnienia na dzień przygotowania planu przedsięwzięcia (nie dalej
5
jednak niż 30 dni przed złożeniem wniosku o pomoc). Większa z tych wartości
stanowiła „obecny stan zatrudnienia".
W ocenie Sądu to od tej większej z dwóch wskazanych wartości liczyć
należało nowe miejsca pracy, co wyraźnie wyjaśniono w instrukcji. Także sam
wniosek o przyznanie pomocy finansowej nie pozostawiał, zdaniem Sądu,
wątpliwości co do rozumienia pojęcia nowych miejsc pracy i sposobu ich liczenia,
co wynika z zawartych w nim pouczeń dotyczących jego wypełniania. Zwrócił przy
tym uwagę, że rubryka D.2.2 zawierała czytelne pouczenie, że przyrost
zatrudnienia liczyć należy jako różnicę między planowanym zatrudnieniem na datę
złożenia wniosku o płatność końcową a większą z wartości: D.l.l. lub.D.1.2. Zatem
rubryka D.2.1. została wypełniona przez wnioskodawcę ewidentnie sprzecznie
z instrukcją (zarówno oddzielnym dokumentem instrukcji, jak i wskazówkami
zamieszczonymi wprost na wniosku). Jednocześnie zarówno w rubryce D.2.2. jak
i w rubryce D.3 (Planowana liczba miejsc pracy utworzonych w wyniku realizacji
przedsięwzięcia), wnioskodawca konsekwentnie wpisał liczbę 6. Taką też ilość
nowych stanowisk opisał w rubryce D.3.2.
W takim stanie rzeczy za chybiony uznał pogląd Sądu Okręgowego, jakoby
pojęcie „nowe miejsca pracy" , którym posługują się strony w umowie interpretować
należało wyłącznie w oparciu o jego literalne brzmienie, w oderwaniu od treści
wniosku i instrukcji wypełniania, a także w oderwaniu od tego, że pomoc w ramach
programu SAPARD, jak każda pomoc publiczna, podlegała drobiazgowej regulacji
prawnej, przy czym do zawierających stosowne regulacje aktów prawnych strony
wprost odwołały się w § 13 łączącej je umowy.
Tym bardziej za chybiony uznał pogląd Sądu Okręgowego, jakoby umowa
stron miała charakter adhezyjny, tj. zaliczała się do umów charakteryzujących się
tym, że warunki oferty są podane do publicznej wiadomości, nie podlegają
negocjacji, a akceptacja tych warunków i zawarcie umowy następuje przez
określone działania faktyczne osoby zainteresowanej ofertą. Zdaniem Sądu
charakter umów dotyczących pomocy publicznej wyklucza zaliczenie ich do umów
adhezyjnych. Zaznaczył ponadto, że jeżeli w ocenie Agencji wniosek spełniał
warunki, otrzymał wymaganą punktację, a także kwota pomocy mieściła się
6
w wysokości środków uzyskanych na dany rok przez Agencję, to dopiero wówczas
dochodziło do zawarcia pisemnej umowy między stronami.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, celem zawarcia umowy było udzielenie
pomocy w ramach programu SAPARD, w zamian za utworzenie 6 nowych miejsc
pracy, liczonych zgodnie z instrukcją, tj. w przypadku pozwanego - od średniego
stanu zatrudnienia w okresie ostatnich 6 miesięcy poprzedzających miesiąc
złożenia wniosku o przyznanie pomocy. W świetle jednoznacznych pouczeń
zawartych w instrukcji i na wniosku, a także uwzględniając określenie przedmiotu
umowy (szczególnie § 1) oraz odwołanie się w § 13 umowy do tam wymienionych
aktów prawnych, Sąd przyjął, że cel ten był pozwanej spółce znany i przez
zawarcie umowy przyjęła ona na siebie obowiązek utworzenia i utrzymania przez
rok 6 nowych miejsc pracy, liczonych zgodnie z instrukcją.
Za zbyt daleko idące uznał rozumowanie Sądu pierwszej instancji co do
rzeczywistej woli stron, wywiedzione z faktu, iż pracownicy powódki, po raz
pierwszy kontrolując stan wykonania umowy, odnieśli się do błędnie wskazanego
we wniosku pozwanego planowanego stanu zatrudnienia i w konsekwencji kontrola
ta zakończyła się dla pozwanego pomyślnie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie ma
podstaw do tego, by na podstawie błędu pracownika powódki, kontrolującego stan
wykonania umowy, wnioskować, iż w wcześniej - w dacie zawarcia umowy - wolą
powodowej Agencji było odstąpienie od przyjętego dla realizacji programu
SAPARD rozumienia pojęcia „nowe miejsca pracy”.
Tym samym w ocenie Sądu Apelacyjnego uznać należało, że pozwany
zobowiązał się utworzyć i utrzymać przez rok czasu 6 nowych miejsc pracy
liczonych od stanu 6 miejsc pracy istniejących w spółce w okresie 6 miesięcy przed
miesiącem, w którym złożony został wniosek o pomoc finansową. Z tak
określonego obowiązku pozwany w ocenie Sądu się nie wywiązał, skoro utrzymany
przez rok stan zatrudnienia wynosił łącznie niespełna 8 etatów, co daje niespełna
2 etaty ponad stan zatrudnienia z okresu 6 miesięcy poprzedzających złożenie
wniosku o pomoc. Zdaniem Sądu nie zostało też wykazane, że nieutrzymanie
miejsc pracy wynika z okoliczności, za które beneficjent nie ponosi
odpowiedzialności.
7
W konkluzji stwierdził, że skoro pozwany beneficjent nie osiągnął i nie
utrzymał przez czas wymagany stanu zatrudnienia, do którego się zobowiązał,
powódka miała prawo domagać się, zgodnie z ustaleniami zawartej umowy, zwrotu
udzielonej pomocy wraz z odsetkami liczonymi jak od zaległości podatkowych.
Od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wywiódł
pozwany opierając ją na obu podstawach.
W ramach naruszenia prawa materialnego zarzucił:
a. naruszenie przepisu art. 5 ust 1 lit c Wieloletniej umowy między
Wspólnotą Europejską a Rzeczpospolitą Polską w przedmiocie
Specjalnego Programu Akcesyjnego na rzecz rozwoju rolnictwa
i obszarów wiejskich w Polsce (SAPARD) (M.P. 2001, Nr 30, poz. 502 ze
zm., dalej zwaną Umową wieloletnią) poprzez jego niezastosowanie
polegające na pominięciu przez Sąd Apelacyjny, że to na Agencji
wdrażającej SAPARD (powódce) ciążył obowiązek sprawdzenia wniosku
w ramach zatwierdzania projektów pod względem warunków ogólnych,
warunków kwalifikacji oraz zgodności z Umową wieloletnią;
b. naruszenie przepisu art. 118 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie
i przyjęcie, iż pomimo podniesionego zarzutu przedawnienia odsetek
należnych za okres dalszy niż trzy lata przed dniem wniesienia pozwu,
nie doszło do ich przedawnienia;
c. naruszenia przepisu art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię
i pominięcie w toku wykładni oświadczeń woli, iż w razie wątpliwości
interpretacyjnych niedających się usunąć za pomocą ogólnych reguł
wykładni oświadczeń woli, powinny być one rozstrzygane na niekorzyść
strony, która zredagowała tekst umowy wywołujący wątpliwości;
d. naruszenie przepisu art. 65 § 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię
i przyjęcie, iż instrukcja do wniosku o dofinansowanie stanowi podstawę
wykładni oświadczeń woli zawartych w umowie wiążącej strony;
e. naruszenie przepisu art. 65 § 1 k.c. w związku z art. 703
§1 k.c.
w związku z art. 66 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie
polegające na pominięciu analizy charakteru prawnego wniosku
o przyznanie dofinansowania;
8
W ramach drugiej podstawy naruszenia zarzucił naruszeniu przepisów
postępowania tj. art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. poprzez
niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku Sądu Apelacyjnego oraz niewskazanie
przepisów prawa stanowiących podstawę wyroku Sądu Apelacyjnego oraz
naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. i art. 118 k.c. poprzez
pominięcie przez Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku oceny podniesionego
przez pozwaną zarzutu przedawnienia świadczeń okresowych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną powód - Agencja Restrukturyzacji
i Modernizacji Rolnictwa wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów
postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm
przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Sądy obu instancji słusznie uznały, że podstawą do oceny zasadności
roszczenia w niniejszej sprawie jest przede wszystkim umowa zawarta przez strony
w dniu 29 czerwca 2004 r. Zasadnicze znaczenie ma tu jej § 6 ust. 1 pkt o.
Zgodnie z jego treścią, pozwany zobowiązał się do utworzenia, nie później niż
w dniu zakończenia realizacji całości przedsięwzięcia i utrzymania przez okres
minimum roku, nie mniej niż 6 nowych miejsc pracy. Ponieważ sama umowa nie
precyzuje od jakiej liczby miejsc pracy należy liczyć przyrost zatrudnienia, zasadnie
Sądy odwołały się w swojej analizie także do okoliczności związanych z jej
zawarciem i realizacją, dochodząc jednak do zupełnie odmiennych konkluzji.
Zdaniem Sądu Najwyższego, trafniejsza okazała się argumentacja Sądu I – szej
instancji. Szczególnie istotne znaczenie ma tu treść wniosku wypełnionego przez
pozwanego, w którym wyraźnie wskazano, że planowany przyrost zatrudnienia
według stanu po zrealizowaniu przedsięwzięcia wyniesie 8 etatów, z czego 1 etat
dotyczyć będzie zatrudnienia na czas nieokreślony, a pozostałe na czas określony.
Pomimo tego, że treść wniosku w tym punkcie była sprzeczne z instrukcją służącą
pomocą do jego wypełniania, powód wniosek zaakceptował, a co więcej, podczas
kontroli realizacji umowy, nie zakwestionowano istniejącego stanu zatrudnienia,
odbiegającego w sposób ewidentny od podawanej obecnie intencji strony
powodowej. Sąd Apelacyjny akcentuje te intencje przyjmując, że celem
przyświecającym powódce było udzielenie pozwanej pomocy w ramach programu
9
SAPARD przy utworzeniu 6 nowych miejsc pracy, liczonych zgodnie z instrukcją, tj.
od średniego zatrudnienia w okresie ostatnich 6 miesięcy poprzedzających miesiąc
złożenia wniosku, a nie - jak to przyjęto we wniosku – ostatni miesiąc przed
wnioskiem. Skoro jednak zasadniczym celem umowy była pomoc w odpowiednim
zwiększeniu przez pozwanego zatrudnienia, to w pierwszym rzędzie powód
powinien był sprawdzić prawidłowość wypełnienia wniosku pozwanego właśnie
w tym punkcie, a potem, w trakcie kontroli, badać realizację stanu tego
zatrudnienia. Jest bezsporne, że powód wzywał pozwanego do skorygowania
wniosku w innych punktach, nie kwestionując proponowanego we wniosku
przyrostu miejsc pracy, a w trakcie kontroli realizacji umowy nie wnosił zastrzeżeń
do istniejącego u pozwanego stanu zatrudnienia. W tym stanie rzeczy należy
uznać – za Sądem Okręgowym – że tym samym powód dał wystarczająco jasny
wyraz swojej woli akceptacji tego wniosku w treści zawartej umowy. Z uwagi na
wymogi profesjonalizmu powoda, akcentowane ex post przez niego odmienne
intencje, z którymi miał przystępować do jej zawarcia, nie mogą mieć znaczenia,
zgodnie z zasadą pacta sund serwanda. Skoro zatem usprawiedliwiony okazał się
podstawowy zarzut skargi naruszenia art. 65 k.c., zaskarżony wyrok należało
zmienić, i oddalić apelację powoda, jako nieusprawiedliwioną, z obciążeniem jego
kosztami procesu (art. 39816
w zw. z art. 98 § 1 k.p.c.). W tej sytuacji
ustosunkowywanie się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej stało się
bezprzedmiotowe.