Wyrok z 26 września 2016, sygn. I ACa 519/16
Pokaż pozostałe podstawy prawne (8)
Sygn.. akt IA Ca 519/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 września 2016 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu Wydział I Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSA Jacek Nowicki
Sędziowie: SA Małgorzata Gulczyńska
SA Elżbieta Fijałkowska (spr.)
Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Kaczmarek
po rozpoznaniu w dniu 15 września 2016 r. w Poznaniu
na rozprawie
sprawy z powództwa D. W.
przeciwko Agencji (...) w W. – Oddział (...) w Z.
przy interwencji ubocznej (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa w P.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 8 maja 2014 r.
sygn. akt I C 138/12
1. Zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
a) zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 100.000 zł (sto tysięcy) z ustawowymi odsetkami od 22 listopada 2011 r. do 31 grudnia 2015 r. i od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty z odsetkami za opóźnienie;
b) zasądza od pozwanego na rzecz powoda 9.317 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania;
c) nakazuje ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Zielonej Górze) kwotę 1426,49 zł tytułem kosztów sądowych;
1. Zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 18.100 zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego i przed Sądem Najwyższym.
Małgorzata Gulczyńska Jacek Nowicki Elżbieta Fijałkowska
Sygn. akt I A Ca 519/16
UZASADNIENIE
Powód D. W. wniósł o zasądzenie od pozwanego (...) Agencji (...)w W. - Oddziału (...) w Z. kwoty 100.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem wynagrodzenia za wykonanie robót obejmujących chodniki, drogi i parkingi na dodatkowym obszarze 4.741 m ( 2).
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów procesu.
Interwencję uboczną po stronie pozwanej zgłosił wykonawca dokumentacji projektowej - (...) spółka z o.o. w P. (poprzednio (...) spółka z o.o. w P.).
Wyrokiem z dnia 8 maja 2014 r. Sąd Okręgowy w Zielonej Górze oddalił powództwo oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu.
Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i wnioski.
1 lipca 2010 r. (...)Agencja (...) w W., Oddział (...) w Z. zawarła z powodem w trybie prawa zamówień publicznych po przeprowadzeniu przetargu nieograniczonego umowę nr (...) na wykonanie robót budowlanych pod nazwą: „Przebudowa i budowa zewnętrznej infrastruktury technicznej na osiedlu mieszkaniowym w W.” za wynagrodzeniem ryczałtowym 3.476.573 zł. W ogłoszeniu zamieszczonym w Biuletynie Zamówień Publicznych w części określającej przedmiot, zakres i wielkość zamówienia wskazano, że szczegółowy zakres robót do wykonania obejmuje 5.948 m ( 2) parkingów projektowanych oraz 2.413 m ( 2) dróg i chodników typu P. (łącznie 8.361 m ( 2)). W specyfikacji istotnych warunków zamówienia wprawdzie indywidualnie oznaczono numerami 38 działek, na których miały być realizowane roboty, ale nie podano łącznej ich powierzchni, ani powierzchni parkingów i szlaków drożnych. Powód, posługując się planem sytuacyjnym terenu, sporządzonym w skali 1:500 ocenił, że powierzchnia parkingów, dróg i chodników na wymienionych działkach powinna być większa i zwrócił się do pozwanej o wyjaśnienie, w związku z dostrzeżoną różnicą, rozbieżności dotyczącej łącznej powierzchni wykonania robót. Pozwana przesunęła termin składania ofert, a następnie zamieściła na stronie internetowej informację, że na podstawie wyjaśnień uzyskanych od projektanta - (...) sp. z o.o. z siedzibą w P., potwierdza powierzchnię 8.361 m ( 2), wcześniej wskazaną w ogłoszeniu o zamówieniu.
W przetargu uczestniczyło trzech wykonawców. Oferta powoda została wybrana ze względu na najniższą cenę. W umowie nie oznaczono powierzchni robót tylko powołano numery działek, na których miały być one prowadzone. Powód wykonał roboty, które ostatecznie objęły łączną powierzchnię 13.102 m 2 (2.911 m 2 chodników oraz 10.191 m 2 dróg i parkingów) na wskazanych działkach, zastrzegając, że będzie dochodził od zamawiającego świadczenia pieniężnego za wykonanie wszystkich robót. W ich trakcie wskazywał na zaniżenie powierzchni i żądał renegocjacji wysokości wynagrodzenia, czego zamawiający odmawiał informując, że niewykonanie robót w pełnym zakresie i w terminie spowoduje utratę dotacji unijnej oraz obciążenie powoda karami umownymi i odszkodowaniem obejmującym wysokość tej dotacji. Pozwana wypłaciła wynagrodzenie wynikające z umowy.
W ocenie Sądu Okręgowego powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Strony łączyła umowa o roboty budowlane (art. 647 i nast. k.c.), która wymagała formy pisemnej ad solemnitatem (art. 74 p.z.p.). Zgodnie z § 3 pkt 2 umowy wykonawca zobowiązał się do realizacji na rzecz zamawiającego, za wynagrodzeniem ryczałtowym, roboty budowlane stanowiące przedmiot umowy zgodnie z dokumentacją techniczną, specyfikacjami technicznymi wykonania i odbioru, polskimi normami oraz zasadami techniki i sztuki budowlanej. Z § 2 umowy wynika, że wykonawca wykona zamówienie zgodnie z SIWZ oraz złożoną ofertą. W myśl art. 632 k.c. uzgodnienie wynagrodzenia ryczałtowego wyklucza możliwość jego podwyższenia, nawet jeżeli w chwili zawarcia umowy nie można było przewidzieć rozmiaru lub kosztów prac (§1). Jeżeli jednak wskutek zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, wykonanie dzieła groziłoby przyjmującemu zamówienie rażącą stratą, sąd może podwyższyć ryczałt lub rozwiązać umowę (§2). Wynagrodzenie ryczałtowe polega więc na umówieniu się z góry co do jego wysokości, przy zgodzie stron na to, że wykonawca nie będzie się domagać wynagrodzenia wyższego. Umowa o roboty budowlane unormowana w przepisach kodeksu cywilnego nie reguluje kwestii wynagrodzenia ryczałtowego, co oznacza, że strony umowy powinny w niej szczegółowo unormować to wynagrodzenie. W umowie o roboty budowlane strony mogą zatem określić wynagrodzenie za wykonane roboty budowlane w postaci wynagrodzenia ryczałtowego, ale przy możliwej modyfikacji tego wynagrodzenia w zależności od konieczności wystąpienia robót dodatkowych, a więc takich, których nie można był przewidzieć przy zawieraniu umowy.
W opinii Sądu dokumentacja projektowa i specyfikacja techniczna przygotowana przez zamawiającego i składająca się na część dokumentacji przetargowej stanowi podstawę do oceny treści zobowiązania powoda i punkt odniesienia dla oceny czy prace, za które obecnie dochodzi wynagrodzenia były objęte tym zobowiązaniem, czy też były świadczone poza zakresem umowy. W ocenie Sądu Okręgowego powód dysponował wiedzą, że przedmiot zamówienia określony w umowie dotyczy wykonania zamówienia zgodnie z dokumentacją projektową i wiedział on jaka jest rzeczywista powierzchnia, na której mają być wykonane roboty objęte przedmiotem zamówienia. Powyższa konstatacja znajduje afirmację zwłaszcza w treści opinii biegłego sądowego, który potwierdza, że podana w ogłoszeniu wielkość opracowania projektowego nazywana „przedmiarem robót” miała jedynie charakter pomocniczy. A przy przetargu, w którym w projekcie umowy wskazano, że wynagrodzenie ma charakter ryczałtowy powód winien wiedzieć, że ważna jest cena wskazana w ofercie, a nie metry kwadratowe oraz, że w ramach ryczałtu zobowiązany będzie do wykonania całego zadania. Biegły potwierdził również, że zakres przedmiotu umowy określał projekt techniczny. Sąd Okręgowy w pełni podzielił wyniki sporządzonej opinii, gdyż została sporządzona w sposób fachowy i rzetelny. W ocenie Sądu Okręgowego nie wystąpiły jakiekolwiek okoliczności podważające wyniki wydanej ekspertyzy.
Wobec tego w ocenie Sądu I instancji powód nie ma podstaw do dochodzenia dodatkowego wynagrodzenia, za rzekomo dodatkowe prace, które wykonał. Oferta powoda przedstawiała się korzystniej, albowiem był on producentem kostki brukowej. Produkcja kostki brukowej przez powoda jest tańsza o około 15-20 %. Oferta, którą zgłosił powód była tańsza od najdroższej oferty o około 14,57 %. Strony ustaliły, że pozwany zapłaci powodowi wynagrodzenie ryczałtowe wyliczone w ofercie powoda. W ofercie tej nie określono jednak ilości robót w poszczególnych obszarach, poprzestając jedynie na podaniu kwot dotyczących wykonania robót zgodnego z dokumentacją projektową za poszczególne asortymenty robót.
Powód jest profesjonalistą w branży budowlanej, posiadał wystarczającą wiedzę techniczną w tym zakresie, a od takiego podmiotu należy oczekiwać staranności wskazanej w art. 355 § 2 k.c. Profesjonalista bowiem zawierając umowę o roboty budowlane winien przewidzieć wszelkie normalne do przewidzenia jej następstwa. Inna interpretacja dokumentacji jest w ocenie Sądu I instancji niezasadna i całkowicie dowolna i nie ma uzasadnienia w zgromadzonym całym materiale dowodowym.
Podobnie żądanie rozwiązania umowy lub podwyższenia ryczałtu wskutek zmiany stosunków ( art. 632 § 2 k.c. ) nie może być, w ocenie Sądu Okręgowego skutecznie zgłoszone w okolicznościach sprawy. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono trafny pogląd, który należy podzielić, że art. 632 § 2 k.c. może mieć zastosowanie w drodze analogii do umowy o roboty budowlane i stanowić podstawę do modyfikacji wynagrodzenia wykonawcy. W przypadku przyjęcia tego przepisu jako podstawy prawnej zmiany wynagrodzenia wykonawcy robót budowlanych wykonywanych na podstawie umowy zawartej w trybie zamówienia publicznego, art. 144 ust. 1 p.z.p. ma zastosowanie tylko w takim zakresie, w jakim w odniesieniu do art. 632 § 2 k.c. określa dopuszczalność zmiany umowy. Zmiana umowy w zakresie wysokości wynagrodzenia będzie zatem dopuszczalna, jeżeli jest korzystna dla zamawiającego albo wynika z okoliczności, których nie dało się przewidzieć w chwili zawarcia umowy, zaś wynagrodzenie ulegnie zmianie jeżeli zaistnieją materialnoprawne przesłanki określone w art. 632 § 2 k.c. ( uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 29 września 2009 r., III CZP 41/09, OSNC 2010/3/33; wyroki Sądu Najwyższego z 20 listopada 2008 r., III CSK 184/08, oraz z 4 lutego 2011 r., III CSK 143/10 ). W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że istotna zmiana stosunków w rozumieniu art. 632 § 2 k.c. dotyczy wyłącznie zdarzenia zewnętrznego, niezależnego od stron, którego nie były one w stanie obiektywnie przewidzieć w dacie zawarcia umowy. Na gruncie tego przepisu wykluczone są natomiast okoliczności zależne od stron, czy też zdarzenia losowe o charakterze indywidualnym zagrażające wykonawcy rażącą stratą. W ocenie Sądu Okręgowego w sprawie nie doszło w trakcie realizacji umowy do jakiejkolwiek zmiany stosunku w ramach łączącej strony umowy, który polegałby na znacznym zwiększeniu prac do wykonania, ani tym bardziej wprowadzenia przez pozwanego w błąd powoda co do określenia powierzchni przeznaczonej do utwardzenia, na skutek którego powód rzekomo poniósł rażącą stratę w związku z wykonaniem przedmiotu umowy.
W sprawie nie budzi żadnych wątpliwości, że powód miał pełną świadomość, że powierzchnia na której mają zostać wykonane prace określone w przedmiotowym zamówieniu, przekraczała 13.000 m 2. Jednocześnie z uwagi na to, że jest on producentem kostki brukowej mógł złożyć tańszą ofertę niż pozostali uczestnicy tego przetargu. W tej sytuacji brak było podstaw do przyjęcia, że prace wykonane przez powoda na rzecz pozwanego ponad powierzchnię 8.361 m 2, stanowiły świadczenie nienależne. Zgodnie z art. 410 § 2 k.c. świadczenie jest nienależne jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Powód twierdzi, że nie był w ogóle zobowiązany do wykonania prac w zakresie dodatkowych 4.741 m 2 powierzchni. Poza tym spełniając to świadczenie w tym zakresie zastrzegł jego zwrot. Zdaniem Sądu Okręgowego to stanowisko strony powodowej nie zasługiwało na uwzględnienie. Powód miał zrealizować całość prac wynikających z dokumentacji dołączonej do umowy zawartej przez strony i tym samym brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że powód miał zrealizować swoje roboty wyłącznie w zakresie powierzchni 8.361 m 2. Dlatego też nie można przyjąć, że nie był on zobowiązany do realizacji tych robót.
Wobec tego Sąd Okręgowy oddalił powództwo jako całkowicie bezzasadne. O kosztach procesu orzekł w oparciu o treść art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c.
Apelację od powyższego wyroku złożył powód,zaskarżył go w całości. Powód zarzucał rozstrzygnięciu:
–naruszenie art. 140 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (dalej „p.z.p.”), poprzez jego niezastosowanie przy ustaleniu treści łączącego strony stosunku zobowiązaniowego,
–naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 66 § 1 k.c. w zw. z art. 65 § 1 k.c. i art. 139 ust. 1 p.z.p. poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że powód konstruując ofertę uwzględnił powierzchnię robót do wykonania obejmującą obszar ponad 13.000 m 2 tj. zobowiązał się w swojej ofercie wykonać prace w takiej wielkości,
–naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 56 k.c. w zw. z art. 139 ust. 1 p.z.p. i art. 41 pkt 4 p.z.p. poprzez uznanie, że treść ogłoszenia o zamówieniu oraz wyjaśnienia udzielone przez zamawiającego (pozwanego) co do treści tego ogłoszenia nie mają wpływu na ustalenie treści łączącego powoda i pozwanego stosunku zobowiązaniowego,
–naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 410 § 2 k.c. poprzez jego niewłaściwą interpretację polegającą na uznaniu, iż prace wykonane przez powoda na rzecz pozwanego ponad powierzchnię 8.361 m 2 nie stanowiły świadczenia nienależnego,
–naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego polegającą na uznaniu, że powód „miał świadomość, że powierzchnię, którą należy wybrukować znacznie przekroczy 8.000 m 2”, oraz że „oferta powoda przedstawiała się korzystniej albowiem był on producentem kostki brukowej”.
Wskazując na te zarzuty powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od pozwanego i interwenienta ubocznego na jego rzecz powoda kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem kosztów postępowania odwoławczego.
Pozwany i interwenient uboczny w odpowiedziach na apelację powoda wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz zwrot kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 13 listopada 2014 r. oddalił apelację powodaoraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego koszty postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny podzielił w całości ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i wywiedzione z nich wnioski prawne.
Powód złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego w części oddalającej apelację i rozstrzygającej o kosztach postępowania. Skarga, oparta na podstawie z art. 398 3§ 1 pkt 1 k.p.c. zarzuca naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 140 ust. 1 p.z.p. poprzez niewłaściwą wykładnię przy ustalaniu treści stosunku zobowiązaniowego łączącego strony; art. 66 § 1 k.c. w zw. z art. 65 k.c. i art. 139 p.z.p. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że powód zobowiązał się do wykonania prac na obszarze przewyższającym 8.361 m 2; art. 56 k.c. w zw. z art. 139 ust. 1 p.z.p. i art. 41 pkt 4 p.z.p. poprzez przyjęcie, że treść ogłoszenia o zamówieniu publicznym oraz udzielonych do niego wyjaśnień nie mają wpływu na ustalenie treści stosunku zobowiązaniowego; art. 410 § 2 k.c. poprzez przyjęcie, że roboty wykonane przez powoda ponad powierzchnię 8.361 m 2 nie stanowią świadczenia nienależnego.
Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 18 lutego 2016 r. uchylił zaskarżony wyrok w punktach 2 i 3 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Poznaniu, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania.
Sąd Najwyższy wskazał, że istota problemu występującego w sprawie polega na rozstrzygnięciu czy, jeżeli zachodziła wątpliwość dotycząca przedmiotu zamówienia w zakresie obejmującym rozmiary świadczenia wykonawcy, który wystąpił o wyjaśnienie i uzyskał odpowiedź nie odpowiadającą prawdziwemu stanowi rzeczy, a następnie wziął udział w przetargu nieograniczonym, zawarł umowę o treści odpowiadającej SIWZ, wykonał prace wykraczające poza wskazany w odpowiedzi rozmiar świadczenia może żądać zapłaty ponad uzgodnione wynagrodzenie ryczałtowe. Dalsza wątpliwość dotyczyła podstawy prawnej takiego roszczenia.
Uznał, że wyjaśnienia uzyskane od zamawiającego w toku postępowania o udzielenie zamówienia, precyzujące obszar parkingów, dróg i chodników do wykonania na części powierzchni oznaczonych działek, zakreślały w sposób wiążący przedmiot zamówienia. Tak zatem zostało oznaczone świadczenie rzeczowe ciążące na wykonawcach, a w następstwie wyboru oferty powoda złożonej w toku przetargu, która mogła obejmować wyłącznie zakres postulowanego świadczenia pieniężnego, umowa została zawarta. W wypadku, gdyby doszło do rozbieżności oświadczeń woli stron w przedmiocie rozmiaru świadczenia umowa w braku konsensu nie doszłaby do skutku. Oznaczenie innego rozmiaru świadczenia oznaczałoby sprzeczność z prawem, skutkującą sankcją możliwości jej unieważnienia na podstawie art. 140 ust. 3 p.z.p. Wymóg formy pisemnej umów zawieranych w trybie zamówień publicznych, przewidziany w art. 139 ust. 2 p.z.p. pod rygorem nieważności, oraz w niedopuszczenie w SIWZ składania ofert częściowych (art. 2 pkt 6 w zw. z art. 36 ust. 2 pkt 1 p.z.p.) wykluczały ponadto rozszerzenie zakresu przedmiotowego lub zawarcie kolejnej umowy.
Za błędne ocenił stanowisko odnoszące się do następstw rzekomej wiedzy wykonawcy o powierzchni robót, mającej ponadto pozbawiać znaczenia prawnego oświadczenia woli. Za bezzasadne uznał odwołanie się do zasad zachowania uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców (art. 7 ust.1 p.z.p.) oraz swobody zawarcia umowy przez wykonawcę, który we własnym zakresie powinien ocenić zakres ryzyka gospodarczego i ponieść konsekwencje konieczności wykonania świadczenia o szerszym zakresie w ramach zamówienia podstawowego, jeżeli tylko wynikało ono z projektu budowlanego. Za niedopuszczalne Sąd Najwyższy uznał przerzucenie na wykonawcę ryzyka gospodarczego, wynikającego z niewystarczającego opisu przedmiotu zamówienia i błędnej treści wyjaśnień udzielonych w toku postępowania o udzielenie zamówienia.
Przyjął, że skoro powód wykonał prace wykraczające poza wskazany w odpowiedzi rozmiar świadczenia to może on żądać zapłaty ponad uzgodnione wynagrodzenie ryczałtowe na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.
Sąd Apelacyjny po ponownym rozpoznaniu sprawy zważył, co następuje.
Apelacja powoda zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny za własne przyjął ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji z korektą wynikającą z uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. polegającą na błędnym ustaleniu, że powód „miał świadomość, że powierzchnię, którą należy wybrukować znacznie przekroczy 8.000 m 2”, oraz że „oferta powoda przedstawiała się korzystniej albowiem był on producentem kostki brukowej”.
Podniesione przez powoda zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się zasadne. Na wstępie jednak wskazania wymaga, że zgodnie z art. 398 20 k.p.c. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy. Związanie wykładnią Sądu Najwyższego oznacza, że sąd, któremu sprawa została przekazana, nie może przepisów prawa interpretować odmiennie, niż to wynika z uzasadnienia orzeczenia zapadłego przed Sądem Najwyższym.
Sąd Apelacyjny podziela stanowisko powoda, że ogłoszenie o zamówieniu publicznym oraz SIWZ wraz z załącznikami „należy czytać” łącznie z odpowiedziami udzielonymi przez zamawiającego oraz, że zarówno treść ogłoszenia o zamówieniu, jak i udzielane przez zamawiającego odpowiedzi w toku postępowania kształtują stosunek prawny łączący strony. Celem instytucji określonej w art. 38 Pzp, która uprawnia osobę ubiegającą się o udzielenie zamówienia w trybie przetargu nieograniczonego do zwrócenia się do zamawiającego o wyjaśnienie treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia, jest usunięcie wątpliwości, doprecyzowanie i uszczegółowienie woli zamawiającego. W świetle Krajowej Izby Odwoławczej przyjmuje się, że wszystkie odpowiedzi na żądanie udzielenia wyjaśnień ze swej istoty są bezwzględnie wiążące dla wykonawców, wyjaśnienia treści SIWZ stanowią ich integralną część i na równi z pozostałymi postanowieniami bezwzględnie wiążą wszystkich wykonawców, ale nie mogą stanowić podstawy wprowadzenia do niej innych wymagań (por. wyroki z dnia 31 marca 2014 r., KIO 503/14, z dnia 7 marca 2012 r. KIO 388/12, z dnia 16 sierpnia 2011 r. KIO 1648/11). Skoro przyjmuje się nawet, że udzielone wyjaśnienia stanowią rodzaj wykładni autentycznej zamawiającego, to nie można odmówić racji powodowi, że wyjaśnienie pozwanego co do zakresu prac objętych zamówieniem, a wyrażonych w metrach kwadratowych miało moc wiążącą.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art.140 ust 1 Pzp, przy uwzględnieniu wykładni tego przepisu dokonanej przez Sąd Najwyższy Sąd Apelacyjny uznał, że zakres świadczenia powoda wyznaczały SIWZ, ogłoszenie o zamówieniu i załączona dokumentacja oraz potwierdzenie powierzchni robót przez zamawiającego w trybie wyjaśnień. Do tak sprecyzowanego świadczenia pozwanego odnosiła się oferta powoda dotycząca wynagrodzenia. Wyjaśnienia uzyskane przez zamawiającego w toku postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, precyzujące obszar parkingów, dróg i chodników do wykonania na części powierzchni oznaczonych działek, zakreślały zatem w sposób wiążący przedmiot zamówienia.
Za pozbawione znaczenia prawnego jest ustalenie, że powód wiedział jaka jest rzeczywista powierzchnia działek, na których mają być wykonane prace. Materiał dowodowy nie dostarcza żadnych niezbitych argumentów do przyjęcia, że powód przystępując do zawarcia umowy miał wiedzę, że powierzchnia, na której będą wykonywane prace brukarskie obejmuje obszar przekraczający 8.361 m 2. Wątpliwości, których nabrał powód po zapoznaniu się z ogłoszeniem o zamówieniu, wiążąco bowiem rozstrzygnął zamawiający składając oświadczenie woli w odniesieniu do powierzchni objętych zamówieniem. Powód konsekwentnie podnosił, że złożona przez niego następnie oferta w zakresie prac brukarskich dotyczyła wykonania parkingów na obszarze 5.948 m 2 oraz dróg i chodników typu P. na obszarze 2.413 m 2. Zarzuty, że złożona oferta w rzeczywistości obejmowała obszar 13.600 m 2 , rozstrzygała niezakwestionowana opinia biegłego Z. G. (1), z której jednoznacznie wynika, że gdyby tak było, to oferta powoda powinna być wyższa o 37,48% od ceny wskazanej w ofercie złożonej zamawiającemu.
Przyjąć zatem należy, że umowa z dnia 1 lipca 2010 r. zawarta przez strony obejmowała powierzchnię o łącznej wielkości 8.361 m 2, natomiast wszystkie prace przekraczające ten obszar nie były nią objęte.
Z niepodważanych ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że wykonanie robót w szerszym zakresie niż wskazany nastąpiło na wyraźne żądanie zamawiającego, który groził sankcjami pieniężnymi oraz, że strony nie zawarły kolejnej umowy w formie pisemnej.
Ustawa o zamówieniach publicznych nie reguluje cywilno-prawnych skutków zawarcia przez strony umowy z naruszeniem art. 139 ust. 2 p.z.p. ani wykonania robót wykraczających przedmiotowo poza zakres ważnej umowy. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem judykatury i wyrażonym w tej sprawie poglądem Sądu Najwyższego, brak podstaw do kwestionowania możliwości zastosowania wobec pozwanego, który skorzystał z efektów prac wykonanych przez powoda bez zawarcia umowy przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu – art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego z 27 marca 2000 r., III CKN 629/98, OSNC 2000, nr 9, poz. 173 oraz nie publikowane z dnia 29 kwietnia 2005 r., V CSK 537/04, z dnia 5 grudnia 2006 r., II CSK 527/06, z dnia 21 marca 2007 r., I CSK 458/06, z dnia 7 listopada 2007 r., II CSK 344/07, z dnia 2 lutego 2011 r., II CSK 414/10, z dnia 7 lutego 2013 r., II CSK 248/12, z dnia 21 lutego 2013 r., IV CSK 354/12).
Bez wiążącej umowy, z zastrzeżeniem zwrotu wyrażonym w piśmie z dnia 26 listopada 2011 r. (k. 58-59), powód wykonał roboty na obszarze 4.741 m 2. Jak wynika z treści pozwu wartość wynagrodzenia na podstawie własnych obliczeń powoda wynosi 874.454,93 zł netto, przy przyjęciu, że koszt netto wykonania 1 m 2 wynosi 184, 44525 zł. W niniejszej sprawie powód dochodzi części roszczenia tj. kwoty 100.000 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 22 listopada 2011 r.
W świetle opinii biegłego Z. G. (2) (k. 376, 416 -421) wartość robót jakie powód wykonał na dodatkowej powierzchni wynosi co najmniej 577.989,09 zł. Powód wprawdzie kwestionował to wyliczenie i twierdził, że wartość prac wynosi 874.453,74 zł., jednakże z uwagi na zakres żądania pozwu ograniczony do kwoty 100.000 zł. nie było niezbędne rozstrzygnie w niniejszym postępowaniu kwestii wartości całości wykonanych robót.
Wobec tego na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i zasądził na podstawie art. 405 k.c. od pozwanego na rzecz powoda kwotę 100.000 zł.
Powód domagał się zasądzenia odsetek ustawowych od dnia 22 listopada 2011 r. i jako podstawę prawną wymagalności świadczenia wskazał art. 455 k.c. wyjaśniając, że wezwaniem do zapłaty było posiedzenie, które odbyło się 21 listopada 2011 r. przed Sądem Rejonowym w Zielonej Górze w sprawie IXCo 4611/11 wzywające pozwanego do próby ugodowej o zapłatę kwoty 1.223.229 zł.
Sąd Apelacyjny uznał roszczenie o zapłatę odsetek za opóźnienie od wskazanej w pozwie daty za uzasadnione i na podstawie art. 481 k.c. zasądził odsetki ustawowe za okres od 22 listopada 2011 r. do 31 grudnia 2015 r., natomiast za okres od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty z odsetkami za opóźnienie, a to w związku z wejściem w życie z dniem 1 stycznia 2016 r. ustawy z dnia 9 października 2015 r. o zmianie ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1830) zmieniono: art. 359 § 2 i 2 1 k.c., art. 481 § 2 k.c.
Z uwagi na wynik sporu kosztami postępowania przed sądami obu instancji i kosztami postępowania przed Sądem Najwyższym Sąd Apelacyjny na podstawie art. 98, 99 k.p.c. obciążył pozwanego.
I tak na koszty postępowania przed Sądem I instancji składały się: 5000 zł opłata od pozwu, 17 zł opłata skarbowa od pełnomocnictwa, 3600 zł wynagrodzenie pełnomocnika, 700 zł zaliczka na opinię biegłego tj. łącznie 9 317 zł. Sąd obciążył pozwanego kosztami opinii biegłego które w toku procesu poniósł Skarb Państwa ( Sąd Okręgowy w Zielonej Górze). Na koszty postępowania apelacyjnego powoda składała się opłata od apelacji 5000 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 5400 zł (2700 zł x 2 za postępowanie przed uchyleniem wyroku i po uchyleniu wyroku sądu Apelacyjnego) oraz koszty postępowania przed Sądem Najwyższym tj. 5000 zł opłata od skargi kasacyjnej oraz 2700 zł z tytułu kosztów zastępstwa procesowego tj. łącznie 18.100 zł. Podstawą prawną rozstrzygnięcia kosztach zastępstwa procesowego były przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 r. poz. 490 oraz z 2015 r. poz. 617 i 1078) (§ 6 pkt 6, § 12 ust 1 pkt 2, ust. 4 pkt 1)
Małgorzata Gulczyńska Jacek Nowicki Elżbieta Fijałkowska