Wyrok SN z 14 listopada 2013, sygn. IV CSK 121/13
Data orzeczenia
14 listopada 2013
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Irena Gromska-Szuster
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (9)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 listopada 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Mirosław Bączyk
SSN Iwona Koper
w sprawie z powództwa R. S.
przeciwko Skarbowi Państwa - Centralnemu Zarządowi Służby Więziennej
w W.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 14 listopada 2013 r.,
skargi kasacyjnej powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 15 listopada 2012 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz i
rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
2
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 15 listopada 2012 r. Sąd Apelacyjny oddalił
apelację powoda od wyroku Sądu pierwszej instancji oddalającego powództwo R. S.
przeciwko Skarbowi Państwa- Centralnemu Zarządowi Służby Więziennej w W. o
zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych w postaci zdrowia, poszanowania
życia osobistego i godności w wyniku odbywania kary pozbawienia wolności w
przeludnionych celach, okresowo bez możliwości korzystania z łóżka,
przeprowadzenia badania lekarskiego na korytarzu w obecności współwięźniów i
personelu, naruszania nietykalności cielesnej powoda i narażania go na utratę
zdrowia.
Sądy ustaliły, że powód od 1993 r. do chwili obecnej odbywa karę
pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w C. W okresie od 30 marca 2009 r. do
27 sierpnia 2009 r. przebywał w celach, w których powierzchnia na jednego
osadzonego wynosiła 2,55 m. kw. W tym czasie obowiązywały zarządzenia
Dyrektora Zakładu Karnego w C. Nr 5/2009 z dnia 27 stycznia 2009 r. i Nr 31/2009
z dnia 5 czerwca 2009 r., dotyczące umieszczenia osadzonych w warunkach, w
których powierzchnia mieszkalna wynosi mniej niż 3 m. kw. na jednego
osadzonego. O zarządzeniach tych był poinformowany Wydział Penitencjarny Sądu
Okręgowego w L.
Cele, w których przebywał powód były wyposażone zgodnie z wymaganiami
rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 października 2003 r. w sprawie
warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych,
miały wydzielone kąciki sanitarne. Powód miał zapewnioną możliwość udziału
w zajęciach kulturalno-oświatowych oraz opiekę medyczną.
W dniu 8 września 2011 r. wizyty lekarskie odbywały się na korytarzu
Zakładu Karnego w obecności innych osób. Powód zgłosił lekarce swoje
dolegliwości, nie chciał się jednak rozebrać w celu badania, otrzymał leki.
W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał roszczenie powoda
za nieuzasadnione. Stwierdził, że powód nie udowodnił, iż w wyniku naruszenia
3
jego dóbr osobistych doznał uszczerbku na zdrowiu. W ocenie Sądu fakt, że w dniu
8 września 2011 r. podczas wizyty lekarskiej był badany na korytarzu, nie może
uzasadniać roszczenia w tym zakresie, skoro powód otrzymał leki, a proces
leczenia zakończył się pomyślnie.
Odnosząc się do faktu przebywania w celach, w których powierzchnia na
jednego osadzonego była mniejsza od dopuszczalnej, Sąd Okręgowy uznał, że nie
rodzi to po stronie powoda roszczenia o zadośćuczynienie, gdyż to działanie
pozwanego nie było bezprawne skoro odbywało się na podstawie stosownych
zarządzeń dyrektora zakładu karnego, wydanych na podstawie art. 248 § 1 k.k.w.
Sąd Apelacyjny rozpoznając apelację powoda, oddalił zawarte w niej wnioski
dowodowe jako spóźnione w świetle art. 381 k.p.c. Podzielił ustalenia faktyczne
i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji. Stwierdził, że roszczenie nie zostało
udowodnione, jak również brak podstaw do przypisania bezprawności działaniu
strony pozwanej w zakresie umieszczenia powoda w przeludnionych celach,
skoro odbywało się to na podstawie zarządzeń dyrektora zakładu karnego,
o czym informowany był sędzia penitencjarny. Stwierdził również, że nie
w każdym przypadku osadzenia więźnia w celi o powierzchni mniejszej od
wymaganej zachodzą podstawy do przyznania zadośćuczynienia pieniężnego.
Uznał, że w rozpoznawanej sprawie brak podstaw do zasądzenia takiego
zadośćuczynienia skoro wszystkie inne warunki odbywania kary nie naruszały dóbr
osobistych powoda.
W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach, powód w ramach
zarzutów procesowych wskazał na naruszenie art. 239 w zw. z art. 155 § 1 w zw.
z art. 261 § 1 i 2 k.p.c. oraz art. 271 § 1 i art. 276 § 1 k.p.c. przez nie pouczenie
powoda o możliwości przedstawienia na piśmie pytań do świadków oraz nie
pouczenie przez Sąd świadka G. P. o braku podstaw do odmowy składania zeznań;
art. 3 i art. 233 § 2 k.p.c. przez brak reakcji Sądu na niewykonanie przez stronę
pozwaną zarządzenia Sądu zobowiązującego do wskazania osób przebywających
w celach razem z powodem, co uniemożliwiło mu złożenie dalszych wniosków
dowodowych; art. 5, art. 212 § 1 i 2 i art. 232 k.p.c. przez nieudzielenie powodowi
pouczeń co do inicjatywy dowodowej, naruszenie zasady równości stron przez nie
4
zakreślenie stronie pozwanej terminu do zgłaszania wniosków dowodowych i
jednoczesne zakreślenie powodowi nierealnego terminu na złożenie takich
wniosków; art. 5, art. 212 § 1 i 2, art. 117 § 1 i 5 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.
przez nieudzielenie niezbędnych pouczeń co do możliwości złożenia ponownego
wniosku o ustanowienie pełnomocnika z urzędu, którego udział był w sprawie
niezbędny z uwagi na nieporadność powoda; art. 378 § 1 w zw. z art. 379 pkt 5
k.p.c. przez oddalenie apelacji i nie uwzględnienie z urzędu nieważności
postępowania z powodu pozbawienia powoda możności obrony swych prawa; art.
378 § 1 k.p.c. przez nie odniesienie się do zarzutu apelacyjnego opartego na
poglądzie wyrażonym przez Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z
dnia 18 października 2011 r., III CZP 25/11, oraz art. 99 w zw. z § 2 i § 11 pkt 25
oraz § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września
2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb
Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, przez
zasądzenie od powoda na rzecz pełnomocnika strony pozwanej kosztów
postępowania apelacyjnego w wysokości przekraczającej 45-krotnie stawkę
minimalną.
W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie art.
23, art. 24 k.c. w zw. z art. 4 § 1 k.k.w., art. 110 § 2 k.k.w. i art. 3 Konwencji
o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (dalej: KOPCzPW) oraz art.
448 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że mimo nie zapewnienia
powodowi zagwarantowanej powierzchni celi i naruszenia jego dobra osobistego
w postaci godności i prawa do intymności, powód nie doznał krzywdy; art. 248 § 1
k.k.w. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że utrzymywanie się przez
dłuższy czas sytuacji osadzenia skazanych w celach o powierzchni mniejszej
od dopuszczalnej, jest „szczególnie uzasadnionym wypadkiem” w rozumieniu tego
przepisu oraz art. 45 ust. 1 Konstytucji i art. 6 ust. 1 KOPCzPW, w zw. § 307
Regulaminu urzędowania sądów powszechnych przez niedoprowadzenie powoda
na rozprawę apelacyjną, mimo złożenia przez niego stosowanego wniosku
w tym przedmiocie i potrzeby wysłuchania powoda, co doprowadziło do naruszenia
prawa powoda do rzetelnego procesu.
5
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, najszerzej
przedstawionym w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 18 października 2011 r.
III CZP 25/11 (OSNC 2012/2/15), umieszczenie osoby pozbawionej wolności w celi
o powierzchni przypadającej na osadzonego mniejszej niż 3 m.kw. może stanowić
wystarczającą przesłankę stwierdzenia naruszenia jej dóbr osobistych. Z uwagi na
to, że według standardów rekomendowanych przez Radę Europy, powierzchnia
przypadająca jednemu więźniowi w zakładzie karnym powinna być nie mniejsza niż
4 m.kw, trzeba uznać, że oznaczenie w art. 110 k.k.w. obowiązującej w Polsce
normy na poziomie 3 m.kw. jest równoznaczne z ustawieniem standardu na
najniższym możliwym poziomie i jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku
z dnia 26 maja 2008 r. SK 25/07 (OTK-A 2008/4/62), przy naruszeniu tego
standardu nie można mówić o humanitarnym traktowaniu skazanego, a tym samym
dochodzi do naruszenia art. 40 i art. 41 ust. 1 Konstytucji oraz art. 6 KOPCzPW.
W okresie objętym pozwem obowiązywał art. 248 § 1 k.k.w., który
dopuszczał możliwość osadzenia skazanego w celi o powierzchni mniejszej od
przewidzianej w nim normy, jeżeli zachodził szczególnie uzasadniony wypadek
i dyrektor zakładu karnego wydał w tym przedmiocie stosowne zarządzenie.
We wskazanym wyżej wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność tego
przepisu z Konstytucją przede wszystkim z uwagi na brak określenia kryteriów
pozwalających na uznanie, że zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek oraz nie
określenie czasokresu, w jakim można skazanego umieścić w mniejszej celi i brak
wskazania, o ile powierzchnia ta może być mniejsza od przewidzianej normy.
Z dniem 6 grudnia 2009 r. przepis art. 248 § 1 k.k.w. utracił moc a jego regulację
zastąpił art. 110 k.k.w.
W okresie obowiązywania art. 248 § 1 k.k.w. w orzecznictwie Sądu
Najwyższego dotyczącym naruszenia dóbr osobistych skazanego przez osadzenie
go w celi o powierzchni mniejszej niż dopuszczalna przyjmowano, że przepis
ten musi być wykładany ściśle, a nawet restrykcyjnie. To na stronie pozwanej -
zgodnie z zasadami art. 23 k.c. - spoczywał ciężar udowodnienia, że ograniczenie
powierzchni celi, przyjęte w wydanym przez dyrektora zakładu karnego na
6
podstawie art. 248 § 1 k.k.w. zarządzeniu, nastąpiło z konkretnej przyczyny
o charakterze nadzwyczajnym i na krótki czas, a więc udowodnienie zaistnienia
sytuacji tymczasowej o wyjątkowym charakterze, wyłączającej bezprawność
naruszenia dóbr osobistych. Na sądzie zaś spoczywał obowiązek wnikliwej oceny,
przy zastosowaniu kryteriów konstytucyjnej ochrony godności i praw osób
odbywających karę pozbawienia wolności oraz art. 6 KOPCzPW, czy rzeczywiście
zachodziły podstawy do wydania zarządzenia dopuszczającego ograniczenie
powierzchni celi przypadającej na jednego skazanego poniżej normy (porównaj
między innymi wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2007 r., V CSK 431/06,
OSNC 2008/1/13, z dnia 17 marca 2010 r. II CSK 486/09 i wskazaną wyżej
uchwałę z dnia 18 października 2011 r., III CZP 25/11).
W tej sytuacji należy uznać za uzasadnione kasacyjne zarzutu oparte na
pierwszej podstawie, gdyż Sądy obu instancji nie podjęły w żadnym zakresie oceny
zasadności wydania przez Dyrektora Zakładu Karnego zarządzeń z dnia
27 stycznia 2009 r. i z dnia 5 czerwca 2009 r. W szczególności poza oceną Sądów
znalazło się to, czy wskazane zostały w zarządzeniach i czy rzeczywiście wystąpiły
w tym okresie szczególne i wyjątkowe okoliczności, uzasadniające ograniczenie
powierzchni przypadającej na jednego osadzonego do wielkości poniżej
przewidzianej normy oraz czy okres, na który przewidziano to ograniczenie był
uzasadniony. W konsekwencji Sądy nie dokonały oceny, czy zaistniały przesłanki
art. 248 § 1 k.k.w. do wydania przedmiotowych zarządzeń, a więc czy wystąpiła
szczególna, wyjątkowa sytuacja uzasadniająca ograniczenie normy
powierzchniowej celi na okres wskazany w zarządzeniach wydawanych na kolejne
okresy półroczne. Bez takiej zaś oceny nie było podstaw do uznania, że nastąpiło
uchylenie bezprawności działania uzasadniające oddalenie powództwa.
Naruszenie art. 448 k.c. nastąpiło również przez nie rozważenie i nie
wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku konkretnych okoliczności,
które uzasadniają ocenę Sądu Apelacyjnego, że nawet przy przyjęciu,
iż ograniczenie powierzchni celi naruszało dobra osobiste powoda i było bezprawne,
nie ma podstaw do przyznania mu zadośćuczynienia przewidzianego w art. 448 k.c.
Ogólnikowe stwierdzenie, że ponieważ „zabezpieczone zostały wszelkie inne
warunki odbywania przez powoda kary w warunkach nienaruszających jego dóbr
7
osobistych”, jest niewystarczające. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku
z dnia 7 lutego 2005 r. SK 49/03 (OTK-A 2005/2/13), użyte w art. 448 k.c.
sformułowanie „sąd może” przyznać zadośćuczynienie pieniężne za doznaną
krzywdę nie oznacza fakultatywności przyznania zadośćuczynienia a jedynie to,
że jeżeli sąd stwierdzi, iż krzywda została wyrządzona przez naruszenie dobra
osobistego, to powinien określić jej rozmiar i skutki, ustalić, czy możliwe jest jej
naprawienie w drodze niepieniężnej oraz czy zachodzi potrzeba jej naprawienia
w drodze zadośćuczynienia pieniężnego, a w takim wypadku obowiązany jest
określić kwotę, która jest w tym zakresie odpowiednia (porównaj też wyrok
Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2013 r. III CSK 232/12, niepubl.). Ocena, czy
naruszenie dobra osobistego uzasadnia zasądzenie zadośćuczynienia na
podstawie art. 448 k.c. wymaga zaś rozważenia wszystkich okoliczności
dotyczących warunków odbywania przez pokrzywdzonego kary pozbawienia
wolności, w tym także długotrwałości odbywania kary w przeludnionych celach,
uciążliwości z tym związanych, poczucia krzywdy i jego stopnia oraz innych
okoliczności, które mogą zwiększać lub osłabiać poczucie krzywdy (porównaj
między innymi orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2011 r. V CSK
113/11 i z dnia 14 czerwca 2012 r. I CSK 489/11, niepubl.). Wszystko to pozostało
poza oceną Sądu Apelacyjnego, podobnie jak zarzut powoda naruszenia jego dóbr
osobistych w wyniku przeprowadzenia w dniu 8 września 2011 r. badań lekarskich
na korytarzu zakładu karnego, który to zarzut Sąd pierwszej instancji błędnie ocenił
w ramach badania kwestii doznania przez powoda uszczerbku na zdrowiu, a nie
zarzucanego naruszenia jego godności i prawa do intymności. Z tych wszystkich
względów kasacyjny zarzut naruszenia art. 448 k.c. należy uznać za uzasadniony.
Uzasadniony jest także zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c., choć nie
w sposób przedstawiony przez skarżącego, a w wyniku nie rozpoznania przez Sąd
Apelacyjny procesowych zarzutów apelacji, ani wszystkich wniosków w niej
zawartych.
W apelacji, sporządzonej przez powoda osobiście, zgłosił on szereg
zarzutów procesowych, choć nie powołał się na naruszenie określonych przepisów
prawa procesowego, co jest zrozumiałe, skoro nie jest prawnikiem. Zarzucił
bezpodstawną odmowę ustanowienia pełnomocnika z urzędu, niedoprowadzenie
8
go na przesłuchanie świadków, mimo że odbyło się ono w sądzie w miejscowości,
w której przebywał w zakładzie karnym, brak pouczenia i obciążenie go
obowiązkiem udowodnienia okoliczności dotyczących bezprawności działania
pozwanego, których udowodnienie obciąża stronę pozwaną. Zgłosił też wniosek
o doprowadzenie go na rozprawę apelacyjną. Wszystkie te zarzuty i wnioski
pozostały poza oceną Sądu Apelacyjnego, co stanowi naruszenie art. 378 § 1 k.p.c.
uniemożliwiające oceną prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Rację ma również skarżący, że Sąd Apelacyjny pominął także inne
uchybienia procesowe, do których doszło w postępowaniu przez Sądem pierwszej
instancji, w tym naruszenie wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów
postępowania: art. 5 i art. 212 § 1, art. 261 §1 i 2 k.p.c., art. 271 § 1 i art. 276 § 1
k.p.c., przez nie pouczenie powoda o jego prawach i obowiązkach procesowych,
między innymi dotyczących wniosków dowodowych i treści art. 162 k.p. oraz
o możliwości przedstawienia na piśmie pytań do świadków w sytuacji gdy nie został
on doprowadzony na rozprawę, na której świadkowie byli przesłuchiwani, a także
brak reakcji Sądu na bezpodstawną odmowę złożenia zeznań przez świadka G. P.
Zasadnie także skarżący zarzuca naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 233
§ 2 k.p.c. przez brak oceny, jakie znaczenie nadać odmowie przedstawienia przez
stronę pozwaną dowodów i nie wykonanie przez nią zobowiązania sądu do
wskazania nazwisk osób, z którymi powód przebywał w przeludnionych celach. W
sytuacji, gdy strona pozwana działała przez zawodowego pełnomocnika: radcę
Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, zaś powód, wobec odmowy ustanowienia
pełnomocnika z urzędu, występował osobiście, naruszenie powyższych przepisów
skutkujące opisanymi uchybieniami, choć nie doprowadziło do pozbawienia powoda
możności obrony swoich praw i nieważności postępowania na podstawie art. 379
pkt 5 k.p.c., jak zarzuca skarżący, to jednak doprowadziło do naruszenia zasady
równości stron i ich prawa do rzetelnego procesu sądowego (porównaj wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 2 grudnia 2011 r., III CSK 136/11, niepubl.), a ostatecznie
także do niewyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia
sprawy, co uniemożliwiało prawidłowe zastosowanie przepisów prawa materialnego.
Na koniec należy stwierdzić, że zasadnie także skarżący zarzucił naruszenie
wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów dotyczących kosztów procesu
9
i stawek za udzielenie pomocy prawnej. Zgodnie bowiem z § 2 rozporządzenia
Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 lutego 2012 r. zmieniającego rozporządzenie
w sprawie opłat adwokackich i opłat dla radców prawnych oraz ponoszenia
przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
(Dz. U. z 2012 r., poz. 150 oraz Dz. U. z 2002 r., Nr 163, poz. 1348 i 1349, ze zm.),
w sprawie - do określenia wysokości stawek wynagrodzenia należnego
pełnomocnikowi strony pozwanej - miał zastosowanie § 11 pkt 25 rozporządzenia,
przewidujący stawkę 120 zł. Sąd Apelacyjny zasądzając od powoda na rzecz strony
pozwanej kwotę 5 400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego,
nie uzasadnił z jakich powodów tak znacznie przekroczył stawkę minimalną
przewidzianą w tym przepisie.
Biorąc wszystkie te okoliczności pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art.
39815
k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu
do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego
(art. 108 § 2 w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821
k.p.c.).