sygn. II CSK 171/14 22 października 2014 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 22 października 2014, sygn. II CSK 171/14

Data orzeczenia 22 października 2014
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Cywilna, Wydział II
Przewodniczący SSN Dariusz Zawistowski
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Cywilna #wyrok SN
Sygn. akt II CSK 171/14
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 października 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Dariusz Dończyk
SSA Barbara Trębska
w sprawie z powództwa Syndyka Masy Upadłości A. – B.
Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w upadłości likwidacyjnej
z siedzibą w P.
przeciwko Gminie D.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 22 października 2014 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 14 listopada 2013 r.,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. oddala wniosek strony powodowej o zasądzenie kosztów
postępowania kasacyjnego.
2
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Ł. oddalił powództwo
Syndyka masy upadłości A.-B. sp. z o.o. w upadłości w P. przeciwko Gminie D. o
zapłatę 883.446,96 zł.
Ustalił, że 2 sierpnia 2006 r. strony zawarły umowę o roboty budowlane,
której przedmiotem było wybudowanie przez „A. – B." sali sportowo - widowiskowej
przy szkole w D., zgodnie z projektem budowlanym, złożoną przez wykonawcę
ofertą oraz kosztorysem ofertowym. Strony uzgodniły, że w przypadku wystąpienia
konieczności wykonania prac dodatkowych nie objętych kosztorysem ofertowym
oraz specyfikacją techniczną, wykonawcy nie wolno ich realizować bez uzyskania
dodatkowego zamówienia na podstawie odrębnej umowy. Strony zastrzegły w
umowie prawo naliczania przez zamawiającego kar umownych za nieterminowe lub
nienależyte wykonanie przedmiotu umowy, a wykonawca wyraził zgodę na
potrącenie z faktur należności z tytułu kar umownych, natomiast zamawiający
zastrzegł sobie prawo dochodzenia odszkodowania uzupełniającego do wysokości
rzeczywiście poniesionej szkody. Strony ustaliły, że wykonawca wniesie
zabezpieczenie należytego wykonania umowy w kwocie 180.879,88 zł w formie
gwarancji bankowej, które w przypadku nienależytego wykonania umowy stanie się
własnością zamawiającego i będzie wykorzystane do zgodnego z umową
wykonania robót i pokrycia roszczeń z tytułu rękojmi i gwarancji jakości za
wykonane roboty. Strony ustaliły wynagrodzenie ryczałtowe za wykonanie całego
przedmiotu umowy w wysokości 3.617.597,69 zł, przy czym zaplata miała
następować na podstawie faktur częściowych. Wszelkie zmiany umowy wymagały
formy pisemnej zastrzeżonej pod rygorem nieważności. Umowa przewidywała
prawo odstąpienia od niej w określonych sytuacjach. Odstąpienie od umowy
powinno nastąpić w formie pisemnej pod rygorem nieważności i zawierać
uzasadnienie. W trakcie realizacji budowy dochodziło do rozbieżności między
inwestorem i wykonawcą na tle sposobu wykonania niektórych prac oraz zakresu
robót koniecznych, a nie przewidzianych w umowie oraz jakości użytych materiałów.
Dnia 13 sierpnia 2007 r. do Urzędu Gminy w D. wpłynęło pismo wykonawcy
3
zawierające oświadczenie o odstąpieniu od umowy zawartej 2 sierpnia 2006 r., z
powołaniem się na naruszenie przez zamawiającego jej postanowień i
spowodowanie przez to utraty zasadniczych korzyści wynikających z umowy przez
wykonawcę. Mimo złożonego oświadczenia, wykonawca kontynuował prace przy
budowie aż do 20 września 2007 r. Dnia 17 sierpnia 2007 r. Gmina wystosowała
pismo do wykonawcy, uznając, że dokonane przez niego odstąpienie od umowy
jest bezpodstawne i nieskuteczne i wezwała do kontynuowania prac objętych
umową z zastrzeżeniem możliwości odstąpienia do umowy przez inwestora w
przypadku niezastosowania się do tego wezwania. Następnie, dnia 13 września
2007 r., Gmina złożyła oświadczenie o odstąpieniu od umowy z 2 sierpnia 2006 r. w
części nie objętej protokołami odbiorów częściowych, powołując się na
zaprzestanie realizacji przez wykonawcę dalszych prac przy budowie mimo
wcześniejszego wezwania. Wykonawca zaprzestał prowadzenia dalszych prac
dopiero po 20 września 2007 r. Mimo podejmowanych prób ponownego ich
podjęcia, strony nie doszły do porozumienia. Przedmiotem sporu były przede
wszystkim kwestie zapłaty za roboty dodatkowe, na które nie zostały zawarte
umowy oraz przedłużenia terminu zakończenia prac. Wartość brutto robót
ogólnobudowlanych wraz z kosztem pracy sprzętu wykonanych przez „A. – B.", w
ramach umowy łączącej strony, wynosi 2.381.327,54 zł bez uwzględnienia kosztów
zakupu przez wykonawcę blachy trapezowej na pokrycie dachu oraz kosztów
niezbędnych do usunięcia wad wykonawczych. Poniesiony przez wykonawcę koszt
zakupu blachy trapezowej położonej na dachu hali sportowo-widowiskowej, zamiast
przewidzianej w pierwotnym projekcie blachy fałdowej wynosi 47.593,29 zł. Koszt
usunięcia wad robót wykonanych przez „A. – B." wynosi 112.993,26 zł. Wartość
pracy rusztowań faktycznie wykonanych przez „A. – B." na wysokość powyżej 4
metrów wyniosła 24.833,66 zł. Gmina zapłaciła wykonawcy za wykonane prace
łącznie 2.521.469,95 zł, odmawiając zapłaty dwóch ostatnich faktur: na kwotę
370.610,45 zł obejmującą roboty podstawowe oraz na kwotę 332.113,04 zł
obejmującą prace dodatkowe według wyceny wykonawcy. Dnia 1 października
2007 r. Gmina D. otrzymała od Banku P. kwotę 180.879,88 zł tytułem kary umownej
z gwarancji udzielonej przez ten bank na zabezpieczenie należytego wykonania
umowy.
4
W postępowaniu upadłościowym Spółki „A. – B." Gmina D. zgłosiła w
postępowaniu upadłościowym wierzytelność pieniężną, na którą składały się: kwota
361.759,77 zł tytułem zapłaty kary umownej z umowy z 2 sierpnia 2006 r.,
100.170,29 zł tytułem odsetek ustawowych od tej kary umownej, 31.491,54 zł
tytułem kosztów procesu, którego przedmiotem było dochodzenie powyższych
należności. Dnia 22 sierpnia 2011 r. Gmina złożyła kolejne pismo zawierające
zgłoszenie wierzytelności pieniężnej w kwocie 589.730,23 zł z tytułu
odszkodowania za nienależyte wykonanie umowy. Wraz z tym drugim zgłoszeniem,
Gmina złożyła pisemne oświadczenie o potrąceniu wierzytelności w kwocie
180.879,89 zł z tytułu części kary umownej niezapłaconej przez „A. – B.",
w wysokości 589.730,23 zł z tytułu odszkodowania za nienależyte wykonanie
łączącej strony umowy, z wierzytelnością upadłego. Żadna z wierzytelności
pozwanego nie została uznana.
Sąd pierwszej instancji uznał, że zarówno oświadczenie o odstąpieniu od
umowy złożone w przez „A. – B.", jak i Gminę są pozbawione podstaw. W jego
ocenie, doszło faktycznie do rozwiązania umowy łączącej strony w zakresie tych
prac, które nie zostały wykonane przez „A. – B.", na skutek obustronnego
odstąpienia od niej. Wobec tego należy uznać, że skutek ten nastąpił z przyczyn,
za które odpowiadają obie strony umowy. Przyczyną tą jest uznanie przez każdą
z nich złożonego przez siebie oświadczenia o odstąpieniu od umowy za skuteczne.
W tej sytuacji uznał, że do wzajemnych rozliczeń między stronami zastosowanie
ma art. 494 k.c. Kwota należna powodowi to 2.340.761,23 zł, czyli mniej niż
faktycznie zapłacił zamawiający w trakcie wykonywania prac, a zatem żądanie
zasądzenia kwoty 702.723,49 zł podlega oddaleniu jako bezzasadne. Z uwagi na
rozwiązanie umowy z przyczyn leżących po obu stronach zamawiającemu
nie należy się kara umowna. Podobnie pobranie przez Gminę kwoty 180.879,88 zł
z gwarancji bankowej nie było zasadne. Wskazał jednak, że powód nie może
dochodzić zwrotu tej kwoty w oparciu o przepisy o nienależnym świadczeniu.
Wyrokiem z dnia 14 listopada 2013 r. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu
pierwszej instancji i zasądził na rzecz powoda kwotę 352.005,35 zł wraz
z odsetkami ustawowymi. Sąd ten uzupełnił postępowanie dowodowe poprzez
dopuszczenie dowodu z ustnej uzupełniającej opinii biegłego J. K. i na jej
5
podstawie stwierdził, że powód oprócz robót ogólnobudowlanych wykonał także
prace instalacyjne i elektryczne o wartości 350.122,69 zł netto. Sąd Apelacyjny
podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że oświadczenia obu stron
o odstąpieniu od umowy, nie były skuteczne w świetle postanowień zawartej
umowy. Przyjął przy tym, że z uwagi na zaprzestanie realizacji umowy przez strony,
w sposób dorozumiany nastąpiło jej rozwiązanie. Rozwiązanie umowy
spowodowało jej wygaśnięcie ze skutkiem ex nunc, a zatem wykonawcy należało
się wynagrodzenie za prace wykonane do czasu jej wygaśnięcia. Uznał, że strony
ustaliły w umowie wynagrodzenie ryczałtowe, a więc ryzyko powstania ewentualnej
straty związanej z nieprzewidzianym wzrostem rozmiaru lub koszów prac obciąża
przyjmującego zamówienie. Wykonawcy należało się zatem wynagrodzenie
ryczałtowe w wysokości odpowiadającej procentowemu zakresowi wykonania prac.
Sąd Apelacyjny uwzględnił jedynie wartość prac objętych umową, według
wynagrodzenia ryczałtowego, mając na względzie rzeczywiste zaawansowanie
prac, które obliczył biegły. Wyliczoną w ten sposób kwotę 2.808.477,22 zł brutto
pomniejszył o kwotę wynagrodzenia wypłaconego w toku trwania umowy,
tj. 2.521.469,95 zł brutto, co dało kwotę do zapłaty w wysokości 287.997,27 zł
brutto. Tak wyliczone wynagrodzenie należało pomniejszyć o koszt wodomierza,
za który pozwany zapłacił wykonawcy, tj. o kwotę 2888,54 zł oraz o kwotę
112.993,26 zł z tytułu stwierdzonych wad. Ostatecznie wynagrodzenie należne
wykonawcy za wykonany zakres prac wynosi 171.125,47 zł. Sąd Apelacyjny
uwzględnił także zarzut błędnego oddalenia powództwa w zakresie zwrotu na rzecz
powoda kaucji gwarancyjnej w kwocie 180.879,88 zł. Skoro odstąpienie od umowy
przez pozwanego było bezskuteczne, to brak było podstaw do obciążenia powoda
karą umowną i pobrania na ten cel gwarancji. W zakresie tej kwoty pozwany
pozostaje zatem bezpodstawnie wzbogacony, co przesądza o zasadności
powództwa również w tej części.
Skarga kasacyjna strony pozwanej została oparta na obu podstawach
określonych w art. 3983
§ 1 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia przepisów
postępowania skarżący zarzucił obrazę art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art.
231 k.p.c., art. 381 i art. 368 § 1 w zw. z art. 128 k.p.c. oraz art. 382 w zw. z art.
227 i w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., a w ramach podstawy naruszenia prawa
6
materialnego obrazę art. 3531
k.c. w zw. art. 139 ust. 1 i 2 ustawy z dnia
29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. 2013, poz. 907),
art. 505 k.c. w zw. z art. 147 ust. 1 i 2 oraz art. 151 ust. 2 i 3 ustawy z dnia
29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych. W oparciu o te zarzuty skarżący
wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Podstawa kasacyjna naruszenia przepisów postępowania była
nieuzasadniona. Wbrew zarzutowi skarżącego uzasadnienie wyroku Sądu drugiej
instancji czyni zadość wymogom wynikającym z art. 328 § 2 k.p.c. Wskazano w nim
okoliczności faktyczne ustalone przez Sąd pierwszej instancji, które w ocenie Sądu
Apelacyjnego miały znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy oraz okoliczności
faktyczne ustalone dodatkowo w postępowaniu apelacyjnym oraz ich podstawę.
Sąd Apelacyjny dokonał także oceny prawnej, stwierdzając w szczególności, jaki
charakter miała umowa łącząca strony, uznał za bezskuteczne oświadczenia
o odstąpieniu od umowy złożone przez strony, zakwalifikował dalsze zachowanie
stron jako prowadzące do rozwiązania umowy w sposób dorozumiany oraz wskazał
podstawę prawną rozliczeń w zakresie robót, które wykonała strona powodowa.
Zgodnie z brzmieniem art. 3983
§ 1 pkt 2 k.p.c., naruszenie przepisów
postępowania może być podstawą skargi kasacyjnej, jeżeli uchybienia tym
przepisom mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wymagane przez art. 3984
§ 1 pkt 2 k.p.c. uzasadnienie zarzutów naruszenia przepisów postępowania
powinno wskazywać zatem nie tylko przytoczenie naruszonych przepisów, ale
wskazywać także na istotny wpływ każdego z zarzucanych uchybień na wynik
sprawy. Uzasadnienie zarzutów naruszenia przepisów postępowania zawarte
w skardze kasacyjnej strony pozwanej nie odpowiada tym wymogom,
gdyż skarżący ograniczył się wyłącznie do samego stwierdzenia, że zarzucane
uchybienia przepisom postępowania mogły mieć wpływ na wynik sprawy.
Tak sformułowane zarzuty nie mogły stanowić podstawy uwzględnienia skargi
kasacyjnej. Były one także nieuzasadnione bowiem uzasadnienie zaskarżonego
wyroku nie daje np. podstaw dla stwierdzenia, że Sąd Apelacyjny dokonał ustaleń
7
faktycznych stosując domniemania faktyczne w miejsce oceny przeprowadzonych
dowodów. Z kolei ustalenia, że strona pozwana otrzymała od Banku P. kwotę
180.879,88 zł z tytułu gwarancji bankowej dokonał już Sąd Okręgowy, a zatem nie
było to ustalenie dokonane przez Sąd Apelacyjny z naruszeniem art. 381 k.p.c.,
mimo że w toku postępowania apelacyjnego strona powodowa złożyła pismo banku
potwierdzające dokonanie tej wypłaty. Natomiast dokonanie przez Sąd Apelacyjny
ustaleń, które nie pokrywały się z twierdzeniami strony pozwanej nie oznacza, że
Sąd Apelacyjny pominął dowody, które miały je uzasadniać.
Pozbawiona uzasadnionych podstaw były także zarzuty naruszenia prawa
materialnego. Z faktu, że art. 139 ust. 2 p.z.p. przewiduje formę pisemną dla
zawierania umów w sprawie zamówień publicznych nie wynika, aby ta sama forma
była przewidziana dla rozwiązania umowy i uregulowanie zawarte w art. 139 ust. 2
p.z.p. wyłączało możliwość rozwiązania takiej umowy poprzez tzw. czynności
konkludentne, takie jak zaprzestanie wykonywania umowy przez strony.
Takiej wykładni art. 139 ust. 2 p.z.p. sprzeciwia się podstawowy cel tej regulacji.
Jest nim transparentność procesu wyłaniania wykonawcy robót finansowanych
ze środków publicznych.
Sąd Apelacyjny wskazał, że żądanie zasądzenia na rzecz strony powodowej kwoty
180.879,47 zł z tytułu zwrotu części kaucji gwarancyjnej, wypłaconej stronie
pozwanej, jest uzasadnione z tego względu, że w tym zakresie strona pozwana
uzyskała bezpodstawne wzbogacenie, gdyż jej odstąpienie od umowy okazało się
bezskuteczne. W tym zakresie Sąd Apelacyjny nie zastosował zatem art. 505 k.c.,
który wskazuje jakiego rodzaju wierzytelności nie mogą być umorzone przez
potrącenie.
Sąd Apelacyjny ocenił, że obie strony umowy nie współdziałały prawidłowo przy
wykonaniu umowy. Podkreślił, że strona pozwana swoimi działaniami opóźniała
wykonanie prac, czym narażała wykonawcę na kary umowne. Z dokonanych
w sprawie ustaleń, do których odwołał się Sąd Apelacyjny, wynika zaś między
innymi, że strona pozwana kwestionowała np. bezzasadnie jakość użytego betonu,
co spowodowało wstrzymanie prac na około dwa tygodnie. Nieuzasadniony jest
zatem zarzut niewłaściwego zastosowania art. 354 k.c. na skutek błędnego
8
przyjęcia przez Sąd Apelacyjny, że odmowa wypłaty wynagrodzenia dodatkowego
oraz żądanie zdjęcia wykonanego dachu świadczy o braku należytego
współdziałania strony pozwanej. Tak sformułowany zarzut wskazuje bowiem,
że jedynie z tych powodów Sąd drugiej instancji ocenił zachowanie strony pozwanej
jako nienależyte wykonywanie zobowiązania, co jak wyżej wskazano nie
odpowiada stanowi rzeczywistemu.
Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna była pozbawiona
uzasadnionych podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814
k.p.c.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 w zw.
z art. 391 § 1 i art. 39821
k.p.c.