Wyrok z 24 lutego 2026, sygn. I ACa 625/24
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
Sygn. akt I ACa 625/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 lutego 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Andrzej Żelazowski
Protokolant: Anna Skoczeń
po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2026 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa H. D.
przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) Spółki Akcyjnej w V.
o ustalenie
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 15 marca 2023 r. sygn. akt I C 771/20
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 8 100 zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt IACa 625/24
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 24 lutego 2026 r.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Krakowie:
I. ustalił nieważność umowy kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do waluty obcej z dnia 12 grudnia 2005r.
II. zasądził od strony pozwanej (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w V. na rzecz powoda H. D. kwotę 11 817 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu.
Na uzasadnienie wskazał Sąd Okręgowy, że powód H. D. pozwem z dnia 25 marca 2020 roku skierowanym przeciwko bankowi (...) S.A. z siedzibą w V., wniósł o:
1. ustalenie, że umowa kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF nr (...) dnia 12 grudnia 2005 roku zawarta pomiędzy powodem H. D. a stroną pozwaną (...) S.A. w R. – (...) Oddziałem w J. (poprzednikiem prawnym strony pozwanej) jest nieważna,
2. w ramach żądania ewentualnego powód wniósł o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kwoty 174 596,16 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty- wskutek uznania niektórych postanowień ww. umowy za abuzywne w rozumieniu art. 385 1 k.c., i tym samym bezskuteczne względem powoda;
3. zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.
Uzasadniając powództwo, powód wskazał na abuzywność postanowień umownych odnoszących się do indeksacji kwoty kredytu oraz zasad rozliczania spłat rat kredytowych, ukształtowanie praw i obowiązków powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający jego interesy.
Sąd Okręgowy ustalił, że powód H. D. w dniu 29 września 2005 roku złożył wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego w wysokości 840 000,00 zł indeksowanego do CHF na okres 30 lat z przeznaczeniem na zakup mieszkania. Zabezpieczeniem kredytu miała być hipoteka. Powód uzyskiwało dochody w PLN.
Decyzją z dnia 17 października 2005 roku Bank uwzględnił wniosek powoda o przyznanie mu kredytu.
Powód prowadził działalność gospodarczą od 20 kwietnia 2000 roku w zakresie pozaszkolnych form edukacji sportowej oraz zajęć sportowych i rekreacyjnych.
Dnia 12 grudnia 2005 roku powód zawarł umowę o (...) indeksowany do CHF z pozwanym (...) S.A. z siedzibą w V. (wówczas (...) S.A. w R. – (...) Oddziałem w J. ). W umowie ustalono m.in. że:
⚫bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 816 161,62 zł indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w umowie i regulaminie(§1 ust. 1),
⚫spłata nastąpi w 360 równych ratach kapitałowo-odsetkowych (§1 ust. 2),
⚫kredyt przeznaczony na: spłatę kredytu w (...) S.A., (...) z dnia 9 października 2003 roku na rachunek (...) w kwocie 220 000,00 zł, spłatę kredytu w (...) S.A., umowa nr (...) z dnia 8 października 2004 roku na rachunek (...) w kwocie 500 000,00 zł oraz 80 000,00 zł na dowolny cel konsumpcyjny ,a także na uiszczenia składki na ubezpieczenia od ryzyka (8161,62 zł) oraz na uiszczenia składki ubezpieczeniowej ( 8 000,00 zł)%(§1 ust. 3),
⚫W dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana do CHF według kursu kupna walut określonego w Tabeli kursów – obowiązującego w dniu uruchomienia środków (§2 ust.2),
⚫Wysokość zobowiązania (raty kredytu) będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF – po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do CHF obowiązującego w dniu spłaty (§ 4ust. 2),
⚫Oprocentowanie kredytu jest zmienne i na dzień sporządzenia umowy wynosi 2,74% w skali roku, na które składa się suma obowiązującej stawki DBF i stałej marży Banku, która wynosi 1,98% (§ 6ust. 2)
⚫zabezpieczeniem spłaty kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna na rzecz Banku wyrażona w polskich złotych (§8 ust. 1),
⚫w sprawach nieuregulowanych umową stosuj się ,, Regulamin’’ stanowiący integralną część umowy (§13 ust. 1).
⚫Zgodnie z Regulaminem kredytu hipotecznego ,(...)’ Bankowa Tabela kursów dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut, zwana Tabelą kursów jest sporządzana przez merytoryczną komórkę Banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzenia tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich NBP o godz. 16:00 każdego dnia roboczego i obowiązuje cały następny dzień roboczy (§2 ),
⚫Zgodnie natomiast z § 19 ust. 5 Regulaminu w przypadku kredytu indeksowanego w walucie obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów z dnia wpływu środków.
⚫W § 21 ust. 5 Regulaminu wskazano, że w przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej prowizja za wcześniejszą spłatę, przeliczona jest według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów z dnia realizacji wcześniejszej spłaty.
Aneksem z dnia 15 lipca 2009 roku wprowadził możliwość spłaty zobowiązania kredytowego bezpośrednio w walucie indeksacyjnej CHF.
Powoda zachęcano do zaciągnięcia kredytu waloryzowanego do waluty CHF, jako tańszego. Powód nie miał możliwości negocjowania warunków umowy z Bankiem, otrzymał on gotowy do podpisu wzorzec umowny. Powód nie wiedział nic o mechanizmie kupna i sprzedaży waluty ani o spreadzie. Kredyt był przedstawiany jako bardzo korzystny, a waluta CHF jako stabilna. Powód nie miał możliwości negocjowania warunków umowy z Bankiem, otrzymał on gotowy do podpisu wzorzec umowny. Powód nie wiedział nic o mechanizmie kupna i sprzedaży waluty ani o spreadzie walutowym.
Pierwotnie umowa nie przewidywała możliwości spłaty we franku szwajcarskim, dopiero po zawarciu Aneksu powód dokonywał spłat w CHF. Powód zawarł z Bankiem przedmiotową umowę kredytu w celu spłaty zobowiązań kredytowych w innych bankach tj. spłaty kredytu z dnia 9 października 2003 roku w (...) S.A., oraz spłatę kredytu w (...) S.A., z dnia 8 października 2004 roku. Środki z ww. kredytów zostały przeznaczane na remont nieruchomości przy ul. (...) w R..
Powód prowadził działalność gospodarczą od 20 kwietnia 2000 roku w zakresie pozaszkolnych form edukacji sportowej oraz zajęć sportowych i rekreacyjnych. Działalność jest zarejestrowana przy ul. (...) w (...)
Sąd pominął dowód z opinii biegłego, gdyż dowód ten wobec uwzględnienia przez Sąd roszczenia głównego i przyjęcia nieważności umowy nie był istotny dla rozstrzygnięcia sprawy ( art. 235 2 § 1 pkt.2 k.p.c.).
W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy zważył, że powództwo okazało się w całości zasadne. Zawarta przez strony umowa kredytu zawiera niedozwolone postanowienia umowne kształtujące mechanizm waloryzacji świadczeń stron z tytułu umowy według miernika, jakim są kursy waluty obcej – franka szwajcarskiego. Jako że umowa nie może istnieć bez tych postanowień, należy ją uznać za nieważną, a wszelkie świadczenia, jakie powód spełnił na rzecz pozwanego Banku tytułem jej wykonania, powinny im zostać zwrócone jako świadczenia nienależne.
W ocenie Sądu po stronie powoda istniał interes prawny w ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu zawartej w dniu 12 grudnia 2005 roku . Jedynie bowiem wyrok ustalający mógł trwale i ostatecznie usunąć w takim przypadku stan niepewności prawnej istniejący pomiędzy stronami. Sporna umowa, która łączyła strony, była jeszcze w trakcie wykonywania, nie mogło zatem budzić wątpliwości, że o istnieniu bądź nieistnieniu wszystkich przyszłych obowiązków umownych nie można było przesądzić tylko na drodze powództwa o zapłatę. Odmiennej oceny ważności i związania umową stron, zwłaszcza na przyszłość, ale także odnośnie związania powoda szeregiem innych niż obowiązek spłaty kredytu obowiązków nie dało się definitywnie i wiążąco rozstrzygnąć za pomocą innego środka prawnego niż powództwo o ustalenie, co przemawiało za przychyleniem się do stanowiska powoda, że miał on interes prawny w domaganiu się ustalenia.
Sąd wskazał, że powód zawarł z Bankiem przedmiotową umowę kredytu w celu spłaty zobowiązań kredytowych w innych bankach tj. spłaty kredytu z dnia 9 października 2003 roku w (...) S.A., oraz spłatę kredytu w (...) S.A., z dnia 8 października 2004 roku. Ponadto środki pochodzące z przedmiotowego kredytu w wysokości 80 000 zł miały zostać przeznaczone na dowolny cel konsumpcyjny. Kredyty zaciągnięte w innych bankach zostały przeznaczone na remont mieszkania przy (...) w R.. Powodowi przysługuje 24/100 udziału we własności nieruchomości położonej przy (...). Powód na stale zamieszkuje w przedmiotowej nieruchomości, na dole działa hotel prowadzony przez innego współwłaściciela. Działalność gospodarcza prowadzona przez powoda została zarejestrowana pod przy ul. (...) w (...)przy czym dotyczyła ona głównie organizacji zajęć sportowych. Mając na względzie powyższe kredyt został więc zaciągnięty przez powoda na cele w żaden sposób niezwiązane z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą czy zawodową. Ponadto jak wynika ugruntowanego orzecznictwa, status konsumenta należy oceniać na moment zawarcia danej umowy. Zatem okoliczności powstałe po podpisaniu umowy nie mają żadnego znaczenia, gdyż status konsumenta i badanie jego zamiarów określa się na moment zawarcia umowy kredytu – kredytobiorca (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17) . Mając na względzie powyższe w chwili zawierania umowy z Bankiem przysługiwał mu status konsumenta, a kredyt miał służyć wykonaniu remontu mieszkania.
Powód w piśmie z dnia 16 grudnia 2022 roku oświadczył, że godzi się na ewentualne stwierdzenie, że umowa jest nieważna, mając na uwadze wszelkie konsekwencje z tym związane. Nie ma więc podstaw do uznania, że upadek umowy niósłby za sobą negatywne skutki, z których powód nie zdaje sobie sprawy i których nie akceptuje, co w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wykluczałoby możliwość stwierdzenia nieważności umowy (por. cytowany już poprzednio wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, LEX nr 2723333).
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd uwzględnił żądanie główne pozwu i ustalił nieważność umowy kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do waluty obcej z dnia 12 grudnia 2005 roku, o czym orzekł w pkt. I sentencji wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 98 k.p.c. uznając powoda za stronę w całości wygrywającą proces.
Strona pozwana, na podstawie art. 367 § 1 k.p.c. oraz art. 368 § 1 k.p.c., zaskarżyła wyrok w całości.
Strona pozwana w wywiedzionym środku odwoławczym (zalegającym na k. 403-430 akt sprawy) podniosła szereg zarzutów natury procesowej i materialnoprawnej.
Mając na względzie przedstawione zarzuty na podstawie art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 386 § 1 i 4 k.p.c. strona pozwana wniosła o:
1) zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części poprzez oddalenie powództwa w całości oraz stosowne do wyniku sprawy rozliczenie kosztów procesu za I instancję,
2) zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania w postępowaniu odwoławczym, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa;
ewentualnie
3) uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji, w tym także w celu orzeczenia o kosztach postępowania, w tym kosztach zastępstwa procesowego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
W toku postępowania po wydaniu wyroku ogłoszona została upadłość (...) S.A. w związku z czy postepowanie zostało zawieszone, a następnie z udziałem Syndyka. (postanowienie z dnia 05 stycznia 2024 r.).
W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny stwierdza, iż zarzuty dotyczące popełnionego błędu w ustaleniach stanu faktycznego przyjętego za podstawę orzeczenia nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Okręgowy uwzględnił bowiem wszystkie przeprowadzone w tej sprawie dowody, wyciągnął z nich wnioski logiczne, poprawne, w sposób obiektywny, jak również wszechstronny rozważył wszystkie okoliczności ujawnione w toku tego postępowania, a także w oparciu o nie dokonał prawidłowych ustaleń, nie naruszając wskazanych przepisów prawa materialnego i prawa procesowego. O poprawności tych wniosków świadczą pisemne motywy uzasadnienia skarżonego wyroku, w których przedstawione zostały wszystkie okoliczności stanowiące jego podstawę, a także omówione dowody ze wskazaniem, dlaczego dano im wiarę. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu dokładnie bowiem opisał proces decyzyjny i przyczyny, jakimi kierował się wydając skarżony wyrok.
Przypomnieć należy, że z sformułowanej w treści art. 233 §1 k.p.c. zasady swobodnej oceny dowodów wynika obowiązek wyprowadzenia z zebranego materiału dowodowego wniosków logicznie poprawnych i znajdujących pokrycie w dowodach, a do kryteriów oceny wiarygodności oraz mocy dowodowej należą: doświadczenie życiowe, poprawność logiczna oraz prawdopodobieństwo wystąpienia określonych zdarzeń. Jeżeli jednak z dowodów wyprowadza się wnioski logicznie poprawne oraz zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to ocena ta musi być uznana za prawidłową, chociażby w równym stopniu z tego samego materiału można byłoby wysnuwać wnioski odmienne. Stąd zarzuty apelacji, dla swojej skuteczności, nie mogą polegać na przedstawieniu przez skarżącego własnej wersji wydarzeń i wybiórczym przedstawieniu pewnych faktów, czy okoliczności. Skarżący musi więc wykazać, że oceniając materiał dowodowy, sąd in meriti popełnił uchybienie polegające na braku logiki w wiązaniu faktów z materiałem dowodowym albo też, że wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej lub, że sąd wbrew zasadom doświadczenia życiowego w ogóle nie uwzględnił jednoznacznych związków przyczynowych i skutkowych. Powyższe oznacza, że rolą skarżącego jest obalenie wersji zdarzeń przyjętych przez sąd orzekający, nie zaś zbudowanie własnej.
Sąd I Instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne.
Rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie da się oderwać od aktualnej wykładni art. 385 1 i 385 2 k.c. oraz art. 3, 4 i 6 Dyrektywy Rady 93/13/ EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE. L Nr 95, str. 29) odnoszącej się do kredytów konsumenckich udzielanych w złotych indeksowanych /waloryzowanych/ do waluty obcej.
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że w istocie zawarta umowa kredytu nie miała charakteru walutowego. Bank bowiem zgodnie z treścią umowy nie był zobowiązany do wypłaty sumy kredytu w CHF, ani nie wypłacił powodowi żadnej kwoty w tej walucie. Umowa od samego początku przewidywała obowiązek wypłaty kwoty kredytu przez Bank w PLN.
Waluta CHF posłużyła stronom jedynie do waloryzacji wypłaconego powodowi kapitału oraz do waloryzacji zadłużenia po każdej spłaconej racie. Z treści umowy wynikało, że wypłata kapitału będzie dokonywana w walucie polskiej. Umowa stanowi zatem typowy kredyt złotowy indeksowany do waluty franka szwajcarskiego. Oznacza to, że Bank nie ponosił żadnego ryzyka związanego z pozyskiwaniem tej waluty od depozytariuszy czy z rynku międzybankowego. Bezzasadne były zatem wnioski dowodowe pozwanego zmierzające do wykazania tych okoliczności, jak również, z niżej wywiedzionych przyczyn, okoliczności związanych z kształtowaniem polityki kredytowej Banku i kursu walut.
Dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie ma czy poszczególne postanowienia umowy były indywidualnie uzgadniane z powodami i jaki był zakres pouczenia powoda jako konsumenta o podejmowanym ryzyku zaciągnięcia zobowiązania denominowanego waluty franka szwajcarskiego.
W sprawie niniejszej pozwany Bank nie udowodnił, aby sporne postanowienia umowne były indywidualnie negocjowane. Takie czynności jak sprawdzanie zdolności kredytowej osoby ubiegającej się o kredyt, czy możliwość nieznacznego upustu na marży czy prowizji nie stanowią elementu negocjowania umowy, a mogą go ewentualnie poprzedzać. Z zeznań powoda jasno wynika, że warunki umowy były ustalone we wzorcu umowy (formularzu) oraz, że nie został odpowiednio pouczony o ryzyku wzrostu kursu franka szwajcarskiego i wpływu wzrostu kursu na warunki spłaty kredytu, i co najważniejsze wysokość pozostałego do spłaty zadłużenia.
Opierając się na zeznaniach powoda należy przyjąć, że nie pouczono go w sposób jasny o ryzyku ewentualnego wzrostu kursu franka do złotego i przełożenia tego wzrostu na wysokość rat oraz nie wyjaśniono dokładnie mechanizmów przeliczania środków przy ich wypłacaniu i spłacaniu. Powoda poinformowano jedynie ogólnie, że może nastąpić wzrost kursu waluty kredytu, co spowoduje wzrost kwoty kredytu i raty kapitałowo-odsetkowej określonej w PLN. Brak jednak odwołania się do jakichkolwiek liczb określonych procentowo odnośnie wzrostu kursu franka nie mówiąc o przykładowej symulacji raty. Przede wszystkim powoda nie pouczono o możliwości nieograniczonego wzrostu kursu franka w stosunku do złotego i przekładaniu się tego wzrostu na wysokość, ale także na sumę kredytu pozostałą do spłaty, informując jednocześnie o stabilności kursu waluty szwajcarskiej na przestrzeni wielu lat. To, że powód uznawali warunki umowy za korzystne tylko potwierdza, że nie zdawał sobie sprawy ze skutków ryzyka kursowego związanego z indeksacją wynikającą z umowy. Trzeba zaś podkreślić, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Symulacje liczbowe mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na rzeczywiste ryzyko potencjalnie istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych spełniają wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny przyczyniać się bowiem do zrozumienia przez konsumenta rzeczywistego znaczenia długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu denominowanego (indeksowanego) w walucie obcej (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République,C-776/19). Strona pozwana nie wykazała tymczasem, by przedstawiła powodowi odpowiednie informacje przed zawarciem umowy, a które mogłyby dawać powodowi podstawy do uświadomienia sobie pełnych skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, to jest takiego, jak wystąpił w rzeczywistości. Nie budzi przy tym wątpliwości, że dopiero tego rodzaju pouczenie czyniłoby zadość pełnemu pouczeniu o ryzyku walutowym.
Nie ma też znaczenia jak faktycznie bank ustalał kurs przeliczenia waluty przy spłacie. Powyższa ocena jest bowiem dokonywana na chwilę zawarcia umowy, stąd czy do ewentualnej korzyści banku rzeczywiście doszło czy nie, nie ma decydującego znaczenia dla oceny abuzywności (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17, publ. OSNC 2019/1/2 oraz wyrok TSUE z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, R. P. Andriciuc i in. przeciwko Banca Romaneasca SA).
Należy podkreślić, że treść umowy określała waloryzację wartości kredytu według kursu kupna walut obowiązującego w banku w dniu uruchomienia kredytu. Odpowiednio określono wypłatę środków według kursu ustalanego przez bank w dniu uruchomienia kredytu. Kurs więc dla określenia głównego przedmiotu umowy był określany tylko przez jedną ze stron (to jest przedsiębiorcę) bez powołania przy umowie obiektywnych zasad weryfikacji co powodowało nierówność sytuacji stron, a zatem oznaczało sprzeczność z dobrymi obyczajami. Dodatkowo przy wypłacie przeliczenie dotyczyło kursu kupna, a przy spłacie kursu sprzedaży, co również wskazuje na nierówne zasady. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza w tej sytuacji nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., sygn. akt I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). W tym zaś przypadku postanowienie odwołujące się do kursu obowiązującego u strony pozwanej nie daje konsumentowi żadnej możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu walut, co powoduje nieprzewidywalność jego sytuacji. Nie ma on żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te ma wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Powyższe powoduje nierównomierne rozłożenie uprawnień oraz obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego, zwłaszcza że prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało przy określeniu przedmiotu umowy żadnych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., sygn. akt IV CSK 309/18, LEX nr 2732285). W orzecznictwie wskazywano też, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r. , sygn. akt I CSK 803/16 oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58).
W sytuacji zaś istotnego spadku wartości złotego względem CHF wartość zobowiązania kredytowego ulegać musiała gwałtownemu zwiększeniu, którego beneficjentem był bank. Niekorzystne zaś skutki wynikające z tak ukształtowanej przez stronę pozwaną umowy ponosili kredytobiorcy. Oczywiste było więc, że umowa naruszała interes konsumentów.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 1 §1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 §2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r., sygn. akt II CSK 632/17, LEX nr 2567917). Usunięcie z umowy postanowienia niedozwolonego nie oznacza natomiast automatyzmu unieważnienia (stwierdzenia nieważności) całej umowy. Stwierdzenie nieuczciwego charakteru postanowienia umownego oznacza, że pozostała część umowa nadal będzie obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2015r., sygn. akt II CSK 768/14, publ. OSNC 2015, Nr 11, poz. 132) .
W chwili zawarcia umowy nie istniał w porządku prawnym przepis art. 358 §2 k.c. i nie mógł stanowić podstawy do wypełnienia luki wynikającej z braku ewentualnego mechanizmu indeksacji, tym bardziej, że przepis ten dotyczył sytuacji, w których przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej. W tym zaś przypadku była ona wyrażona w walucie polskiej. Nie wiadomo więc jaki mechanizm indeksacji /waloryzacji/ do CHF należałoby zastosować do określenia wartości zobowiązania powoda. Tut. Sąd w wyroku z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt I ACa 1684/17 wprawdzie wskazywał, że podstawą do wypełnienia luki w umowie poprzez normę prawną co do sposobu przeliczania waluty mógł stanowić przepis art. 24 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (Dz. U. 1997.140.938 ze zm.), pogląd ten jednak wyrażono w odniesieniu do kredytu walutowego, w sytuacji gdy przyjęto, że umowa pozwalała na spłatę kredytu w złotych. Luka więc dotyczyła jedynie kwestii sposobu spełnienia świadczenia, a nie określenia wysokości zobowiązania poprzez waloryzację wysokości kredytu do CHF.
W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 1 §1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., sygn. akt I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., sygn. akt I CSK 556/18, LEX nr 3207798, z dnia 27 lipca 2021 r., sygn. akt V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 28 września 2021 r., sygn. akt I CSKP 74/21, LEX nr 3283262). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza uznania braku związania takim postanowieniem. W sytuacji zaś wyeliminowania w oparciu o art. 385 1 §1 k.c. skutku związania powoda wskazanymi postanowieniami abuzywnymi brak jest określenia mechanizmu określenia wysokości zobowiązania powoda. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego lub indeksowanego jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. (por. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022 r., sygn. akt I CSK 3200/22 niepubl.).
Ponadto skutek ryzyka zmian kursów chroni w istocie jedynie interes banku. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej bank nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Na ryzyko kursowe został więc narażony powód poprzez wprowadzenie do umowy postanowień, które nie były uzgadniane indywidualnie, a które poprzez mechanizm przeliczania na CHF rażąco naruszały jego interes. Taki zresztą wzrost obciążenia kredytobiorcy rzeczywiście nastąpił, co jest tylko potwierdzeniem, że do znacznej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron na niekorzyść konsumenta doszło. Nie jest to jednak decydujące dla uznania abuzywności ocenianej na chwilę zawarcia umowy. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Zgodnie z art. 3 ust. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, uznaje się za nieuczciwe te warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta (por. także wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-609/19 BNP Paribas Personal Finance SA przeciwko VE). Taka nierównowaga i niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej powoda nastąpiła. Sąd Apelacyjny nie kwestionuje, że sama konstrukcja kredytu złotówkowego indeksowanego do waluty obcej nie narusza prawa skoro potwierdzeniem dopuszczalności takich umów była treść art. 69 ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego (według t.j. Dz.U. 2002 Nr 72, poz. 665), a nadto także przepis art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984), to jest tzw. ustawy antyspreadowej, która narzucała zmiany we wcześniej zawartych umowach kredytowych indeksowanych do waluty obcej. Taka umowa więc nie mogła być uznana sama w sobie za sprzeczną z prawem na podstawie art. 58 §1 k.c. (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2021r. I CSKP 55/21 niepubl.). Brak jednak dopuszczalności podziału klauzuli indeksacyjnej /waloryzacyjnej/ oznacza brak możliwości jasnego określenia wartości zobowiązania powoda w czasie obowiązywania umowy. Nie da się więc ani w oparciu o umowę ani też o przepisy prawa obiektywnie określić szczegółowych zasad ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego wyliczana jest kwota kredytu. Nie ma więc możliwości określenia wartości zobowiązania powoda. Po odrzuceniu klauzul sposób ukształtowania stosunku kredytowego naruszałby więc art. 353 1 k.c.
Abuzywne klauzule są od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci ich skuteczność z mocą wsteczną. Niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 1 § 1 k.c.) są więc od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r., sygn. akt V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 2 czerwca 2021 r., sygn. akt I CSKP 55/21, niepubl.). Powód nie potwierdził abuzywnych postanowień, jednoznacznie wskazując, że nie dąży do utrzymania umowy w mocy i jest świadom skutków związanych ze stwierdzeniem jej nieważności. Stąd w konsekwencji umowa kredytu nie może wiązać.
Z przyczyn wyżej przedstawionych Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak punkcie I. sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd Odwoławczy orzekł na podstawie art. 98 § 1 § 1 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i w zw. w § 2 pkt 6 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców adwokackie.