sygn. VIII Ua 38/25 2 marca 2026 Sąd Okręgowy w Łodzi

Uzasadnienie z 2 marca 2026, sygn. VIII Ua 38/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik uwzględniono odwołanie - zmieniono decyzję ZUS i ustalono podleganie ubezpieczeniom społecznym
Przedmiot ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym jako pracownik / pozorność umowy o pracę
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Tryb rozprawa
Tematy
ubezpieczenia społeczne
Role w sprawie
odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS płatnik składek / pracodawca biegły uczestnik postępowania
Data orzeczenia 2 marca 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział VIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Monika Pawłowska-Radzimierska

Sygn. akt VIII Uaupr 38/25

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 9 maja 2025 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, X Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w sprawie sygn. akt X U 312/24 z odwołania V. U. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddziałowi w N. o zasiłek chorobowy, zwrot nienależnie pobranego zasiłku na skutek odwołania od decyzji z dnia 8 kwietnia 2024 roku numer sprawy (...)

1) zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał V. U. prawo do zasiłku chorobowego za okres od 30 sierpnia 2023 roku do 19 stycznia 2024 roku oraz uchylił obowiązek zwrotu pobranego zasiłku chorobowego wraz z odsetkami w łącznej kwocie 15.843,63 zł;

2) zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddziału w N. na rzecz V. U. kwotę 360 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Powyższe orzeczenie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne:

Wnioskodawca V. U. (ur. (...)) od lipca 2020 roku jest zatrudniony na umowę o pracę u płatnika składek S. G. prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą pod firmą (...) i z tego tytułu podlegał ubezpieczeniom społecznym, w tym ubezpieczeniu chorobowemu.

V. U. jest studentem P. (...)

V. U. cierpiał na przewlekły nieżyt błony śluzowej nosa, objawiający się przeszkodą w prawidłowej drodze oddychania.

U ubezpieczonego problemy z oddychaniem nasiliły się po podjęciu pracy w gastronomii w 2020 roku, ze względu na panujące w miejscu pracy warunki - wnioskodawca pracował przy obsłudze frytkownic, grillów, tosterów do bułek, w pomieszczeniach chłodzących. Z urządzeń takich jak frytkownice, grille wydobywały się opary, które ze względu na krzywą przegrodę nosową wnioskodawcy zaczęły powodować u niego problemy z oddychaniem skutkujące niemożnością wykonywania czynności w pracy oraz dusznościami. Ubezpieczony został poinformowany, że konieczna będzie operacja nosa.

W czerwcu 2023 roku V. U. jako student P. (...)podpisał z P. (...) umowę o dofinansowanie (...)+ dla uczestników mobilności. Okres fizycznej mobilności miał rozpocząć się najpóźniej 23 września 2023 roku i zakończyć najpóźniej 29 lutego 2024 roku. Zgodnie z umową P. (...)miała zapewnić ubezpieczonemu całkowite wsparcie finansowe w wysokości 2.897 Euro.

W dniu 12 lipca 2023 roku ubezpieczony został zakwalifikowany do totalnej korekty nosa po wcześniejszej conchoplastyce.

W dniu 23 sierpnia 2023 roku ubezpieczony został przyjęty do kliniki (...) do planowanego zabiegu korekty nosa w znieczuleniu ogólnym. W dniu 24 sierpnia 2024 roku ubezpieczony był w stanie ogólnym dobrym, nie zgłaszał dolegliwości bólowych, był stabilny krążeniowo i oddechowo. Pacjenta 24 sierpnia 2024 roku wypisano do domu wraz z zaleceniami.

Wnioskodawca został poinformowany, że okres rekonwalescencji będzie wynosił około miesiąc. Po operacji wnioskodawca otrzymał zalecenia od lekarza: nie schylania głowy poniżej poziomu serca, nie wykonywania ciężkich czynności fizycznych, spania z opartą o poduszki głową, nienarażanie się na szkodliwe czynniki tj. słońce, opary, dym tytoniowy.

Po operacji lekarz przekazał wnioskodawcy, iż nie będzie mógł on kontynuować dotychczasowej pracy z uwagi na fakt, iż praca ma charakter fizyczny, a nadto wnioskodawca powinien unikać przebywania w oparach unoszących się w miejscu pracy. Wnioskodawca cały czas przebywał pod opieką lekarza, miał wizyty kontrolne. Ostatnia wizyta kontrolna po operacji miała miejsce 7 lutego 2024 roku. Zwolnienie lekarskie nie było jednoznaczne ze zwolnieniem wnioskodawcy z wysiłku intelektualnego.

Wnioskodawca otrzymał pierwsze zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy wystawione na okres od 7 do 14 sierpnia 2023 roku z numerem statystycznym choroby J00 - ostre zapalenie nosa i gardła [przeziębienie], kolejne na okres od 15 do 23 sierpnia 2023 roku z numerem statystycznym choroby J22 – nieokreślone ostre zakażenie dolnych dróg oddechowych.

W dniu 23 sierpnia 2023 roku wnioskodawca otrzymał kolejne zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy wystawione na okres od 23 sierpnia 2023 roku do 21 września 2023 roku, w tym przypadał pobyt w szpitalu od 23 do 24 sierpnia 2023 roku.

Wnioskodawca w okresie od 23 sierpnia 2023 roku do 19 stycznia 2024 roku był niezdolny do pracy z numerem statystycznym choroby J34 - inne choroby nosa i zatok przynosowych.

Wnioskodawca we wrześniu 2023 roku rozpoczął uczestnictwo w programie Erasmus+, zgodnie z uprzednio zawartą umową. Na zajęciach organizowanych przez U. (...), realizowanych w ramach programu Erasmus+ wnioskodawca uczestniczył zdalnie, nie przebywał w Z. przez cały okres trwania umowy.

W listopadzie 2023 roku wnioskodawca podróżował do Z. w celu zaliczenia egzaminów oraz oddania projektów na Uniwersytecie. W listopadzie 2023 roku uczestniczył w dwóch pisemnych egzaminach mających miejsce na Uniwersytecie. Wnioskodawca przebywał w Z. około tygodnia, podróżował samochodem osobowym, jako pasażer, natomiast z Z. wracał samolotem. Podróż samochodem osobowym trwała około 30 godzin.

Wnioskodawca drugi raz w celu napisania egzaminów podróżował do Z. w styczniu 2024 roku. Złożył wtedy 3 egzaminy w formie pisemnej. Wnioskodawca przebywał w Z. około tygodnia, podróżował samochodem osobowym, jako pasażer, poruszając się tak w obie strony.

Wnioskodawca za każdym razem podróżował samochodem Ł. (...), klimatyzowanym.

Skarżący konsultował zamiar wyjazdu do Z. z lekarzami doktorem Ś. oraz doktorem M. i uzyskał informację, iż brak jest przeciwskazań do odbycia podróży. Wnioskodawca po zabiegu mógł się poruszać, miał zalecenie odbywania spacerów.

Ubezpieczonemu uczelnia wypłaciła kwotę 2.318 euro z tytułu realizowanej umowy w dniu 15 września 2023 roku, a następnie kwotę 47 euro w dniu 5 kwietnia 2024 roku.

Wnioskodawca przeznaczył te kwoty w całości na koszty podróży oraz zakwaterowania

w Z., jak również na wydatki życia codziennego w Z..

Wnioskodawca wrócił do pracy po 19 stycznia 2024 roku, jednak objął wtedy stanowisko menagerskie, wobec zagwarantowania mu przez pracodawcę pracy przy dokumentach oraz w biurze, bez obowiązku wykonywania prac ciężkich fizycznie.

U wnioskodawcy rozpoznaje się przewlekły przerostowy nieżyt błony śluzowej nosa – stan po korekcji operacyjnej przegrody nosa i części miękkich nosa.

Długotrwałe okresy zwolnieniowe doprowadziły do zdecydowanego wygojenia z odzyskaniem pełnej drożności nosa po stronie lewej i ograniczonej poprawy w prawym przewodzie wspólnym. Wnioskodawca rozważa wykonanie kolejnego zabiegu operacyjnego.

Kilkudniowy pobyt wnioskodawcy za granicą i związane z tym wielogodzinne podróże nie spowodowały pogorszenia stanu zdrowia ani nie spowodowały wydłużenia czasu powrotu do zdrowia.

Powyższych ustaleń stanu faktycznego Sąd Rejonowy dokonał na podstawie niekwestionowanych przez strony dokumentów znajdujących się w aktach organu rentowego i załączonych do akt sprawy, zeznań wnioskodawcy oraz na podstawie opinii biegłego lekarza z zakresu otolaryngologii. W ocenie Sądu I instancji wnioski opinii omówiono prawidłowo, sformułowane zostały one w sposób jasny i precyzyjny, a końcowe stanowisko biegłego zostało przekonująco i logicznie uzasadnione. Przedstawione konkluzje są kategoryczne, a ich uzasadnienie przedstawione zostało w sposób przystępny i zrozumiały, wobec tego Sąd Rejonowy uznał wskazaną opinię za w pełni trafną. Opinia nie była kwestionowana przez żadną ze stron.

W oparciu o tak ustalony stan faktyczny Sąd I instancji uznał, iż odwołanie zasługuje na uwzględnienie i skutkuje zmianą zaskarżonej decyzji.

Sąd Rejonowy wskazał, iż stosownie do art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 roku o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2023 r., poz. 2780, dalej: ustawy zasiłkowej) świadczenia pieniężne na warunkach i w wysokości określonych ustawą przysługują osobom objętym ubezpieczeniem społecznym w razie choroby i macierzyństwa określonym w ustawie z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1230, 1429, 1672 i 1941), zwanym dalej "ubezpieczonymi".

Wyjątek od tej zasady przewidziano w treści art. 7 ustawy zasiłkowej, który stanowi, że zasiłek chorobowy przysługuje również osobie, która stała się niezdolna do pracy po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego, jeżeli niezdolność do pracy trwała bez przerwy co najmniej 30 dni i powstała:

1) nie później niż w ciągu 14 dni od ustania tytułu ubezpieczenia chorobowego;

2) nie później niż w ciągu 3 miesięcy od ustania tytułu ubezpieczenia chorobowego - w razie choroby zakaźnej, której okres wylęgania jest dłuższy niż 14 dni, lub innej choroby, której objawy chorobowe ujawniają się po okresie dłuższym niż 14 dni od początku choroby. Stosownie zaś do art. 17 ust. 1 ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia. Okoliczności, o których mowa w ust. 1, ustala się w trybie określonym w art. 68 (ust. 3 art. 17).

Jak podkreślił Sąd Rejonowy „niezdolność do pracy wskutek choroby" jest pojęciem złożonym z elementu biologicznego (choroby) i ekonomicznego (określonego wpływu stanu zdrowia na zdolność do pracy, wywołującego skutek ekonomiczny w postaci utraty zarobku). Niezdolność do pracy nie jest stanem, do którego oceny można zastosować obiektywne kryteria. O niezdolności tej decydują m.in. określony stan chorobowy, stopień jego nasilenia oraz charakter wykonywanej pracy (wyrok SA w Poznaniu z dnia 24 kwietnia 1996 r., III AUr 42/96, Pr. Pracy 1997, nr 8, s. 43). "Choroba" w znaczeniu biologicznym stanowi więc punkt wyjścia dla ubezpieczeń społecznych. Natomiast gdy stan zdrowia wpłynie na zdolność do pracy, powodując niezdolność do pracy - wówczas możemy mówić o "chorobie" w znaczeniu prawnym.

Sąd I instancji wskazał, że zasadniczym celem zasiłku chorobowego jest rekompensata utraconego przez ubezpieczonego dochodu wskutek wystąpienia u niego przejściowej niezdolności do pracy. Celem tym nie jest natomiast uzyskanie dodatkowej korzyści obok wynagrodzenia, dlatego zasiłek chorobowy wypłacany jest nie obok, ale zamiast wynagrodzenia.

W związku z powyższym, ustawa przewiduje, że jeśli ubezpieczony w czasie orzeczonej niezdolności do pracy wykonuje pracę zarobkową lub też wykorzystuje zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z jego celem traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia. Te dwie okoliczności powodują automatyczną utratę przez ubezpieczonego prawa do zasiłku chorobowego, stanowią one dwie, niezależne od siebie przesłanki utraty prawa do zasiłku (wyrok SN z dnia 3 marca 2010 roku w sprawie III UK 71/09, Legalis 325854; uzasadnienie wyroku SN z dnia 6 lutego 2008 roku w sprawie II UK 10/07, Legalis 144080).

Sąd Rejonowy dodał, że za wykorzystywanie zwolnienia od pracy w sposób niezgodny z celem zwolnienia, o którym mowa w art. 17 ustawy zasiłkowej, uznaje się wykonywanie czynności mogących przedłużyć okres niezdolności do pracy. Celem zwolnienia od pracy jest bowiem odzyskanie przez ubezpieczonego zdolności do pracy, stąd w jego osiągnięciu przeszkodą mogą być wszelkie zachowania ubezpieczonego utrudniające proces leczenia i rekonwalescencję (por. wyrok SN z dnia 14 grudnia 2005 r., III UK 120/05, OSNP 2006, nr 21-22, poz. 338; Rzetecka-Gil Agnieszka, Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Komentarz, wyd. II, LEX/el. 2017).

Za zachowania niezgodne z celem zwolnienia w orzecznictwie uznano np.: nadużywanie alkoholu, podejmowanie działań, których chory powinien unikać (wyrok SA w Katowicach z dnia 30 lipca 1991 roku w sprawie III AUr 144/91, OSA 1991, z. 4, poz. 12). Wskazuje się, że zachowania niezgodne z celem zwolnienia to nieprzestrzeganie wskazań lekarskich, na przykład nakazu leżenia w łóżku, zakazu wykonywania różnych prac domowych. Za zachowania niezgodne z celem zwolnienia nie uznaje się zachowań polegających na wyjeździe na okres leczenia do rodziny, wykonywanie, nawet przez obłożnie chorego, czynności niezbędnych dla zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Nie stanowi również zachowania niezgodnego z celem zwolnienia sytuacja, gdy ubezpieczony nie przestrzega wskazówek lekarza i na przykład nie przyjmuje wszystkich leków lub odmawia poddania się zabiegowi operacyjnemu. Mogą również zdarzyć się sytuacje, w których ubezpieczonemu, który formalnie postępuje sprzecznie z zaleceniami lekarskimi, nie będzie można postawić zarzutu, że wykorzystuje zwolnienie niezgodnie z jego celem. Tak będzie przykładowo wówczas, gdy ubezpieczony, który zgodnie z zaleceniami lekarza "powinien leżeć", mieszkający sam, udaje się do sklepu po niezbędne artykuły żywnościowe. Stąd w piśmiennictwie podnosi się, że przy badaniu wystąpienia tej przesłanki utraty prawa do zasiłku, z uwagi na to, że została określona bardzo ogólnie, należy wziąć pod uwagę okoliczności konkretnego przypadku (A. Marek, Kiedy pracownik traci prawo do zasiłku chorobowego, GP 2006, nr 7).

Adnotacja na zwolnieniu lekarskim o treści: "pacjent może chodzić" nie usprawiedliwia wykonywania pracy przez pracownika, którego taka adnotacja dotyczy. Taki zapis upoważnia go jedynie do wykonywania zwykłych czynności życia codziennego, np. poruszanie się po mieszkaniu, udanie się na zabieg czy kontrolę lekarską (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 12 listopada 2002 r., III AUA 3189/01, opubl. Legalis Numer 69591).

W ocenie Sądu Rejonowego, na gruncie niniejszej sprawy nie wystąpiły okoliczności uzasadniające uznanie, że wnioskodawcy nie przysługuje prawo do zasiłku chorobowego w okresie objętym decyzją.

Organ rentowy odmówił ubezpieczonemu prawa do zasiłku chorobowego podnosząc, że wykorzystywał wystawione zwolnienie lekarskie nieprawidłowo. Nieprawidłowości organ rentowy dopatrywał się w fakcie, iż wnioskodawca w trakcie zwolnienia lekarskiego realizował program Erasmus+ co wiązało się z koniecznością wyjazdów za granicę, wobec realizacji programu na Uniwersytecie w Z..

Sąd I instancji ocenił jednak jako pozbawioną racji argumentację organu rentowego, że ubezpieczony działał w sposób sprzeczny z celem i funkcją zwolnienia lekarskiego. Wskazał, iż w sytuacji powołania jako podstawy decyzji drugiej z przesłanek powodującej utratę prawa do świadczeń z tytułu niezdolności do pracy, jaką stanowi wykorzystanie zwolnienia niezgodnie z jego celem, należało udowodnić zaistnienie wystąpienia drugiej z przesłanek określonych w art. 17 ust. 1 ustawy. Ciężar dowodu w tym zakresie ciążył po stronie organu rentowego, który nie podjął w toku postępowania inicjatywy dowodowej. Organ rentowy w żaden sposób nie wykazał, aby udział wnioskodawcy w programie Erasmus+ był sprzeczny z celem zasiłku chorobowego bądź aby wpłynął na proces rekonwalescencji. Nie zgłosił na tą okoliczność żadnych dowodów, chociażby w postaci opinii lekarskiej, która by to potwierdzała.

Jak wynika natomiast z ustaleń Sądu, w spornym okresie, ubezpieczony uczestniczył w obowiązkowych zajęciach uniwersyteckich głównie zdalnie, przebywając w domu. Jednocześnie ubezpieczony wyłącznie z uwagi na konieczność odbycia egzaminów w formie pisemnej zdecydował się na dwukrotną podróż do Lizbony pokonując trasę trzykrotnie samochodem, w charakterze pasażera i raz samolotem. Zarówno konsultujący wnioskodawcę lekarze, jak i wydający w niniejszym postępowaniu opinię biegły sądowy, nie znaleźli podstaw do stwierdzenia, iż podróż do Lizbony, a następnie kilkudniowy pobyt związany z nauką w tym mieście mógł spowodować pogorszenie stanu zdrowia lub wydłużenie czasu powrotu do zdrowia. Należy wskazać, iż ubezpieczony, w trakcie podróży, a także pobytu za granicą, rzeczywiście nie wykonywał czynności sprzecznych z zaleceniami – nie odbywał ciężkiej pracy fizycznej, unikał oparów, a więc tych czynników, które najbardziej narażały uprzednio jego stan zdrowia i wywołały konieczność poddania się zabiegowi, a które stanowiły również realne zagrożenia dla zdrowia po zabiegu. Inne zalecenia lekarskie, takie jak zalecenia związane z aktywnością fizyczną, czy pozycją senną, wnioskodawca mógł natomiast co do zasady realizować, nawet przebywając za granicą. W dalszym ciągu Sąd miał na uwadze okoliczność, że ubezpieczony był co do zasady biernym słuchaczem w trakcie większości zajęć odbywanych w toku realizowanego programu, natomiast jego udział w 5 egzaminach pisemnych, koniecznych do odbycia celem zaliczenia semestru, w żaden sposób nie wpłynął negatywnie na jego stan zdrowia, a przede wszystkim nie pogłębił ujawnionego wcześniej schorzenia.

Z całą stanowczością, ubezpieczony nie podejmował działań, które utrudniałyby mu proces leczenia i rekonwalescencji. Wręcz przeciwnie, można uznać iż jego udział w zajęciach wpłynął pozytywnie na jego stan psychiczny, a przede wszystkim uchronił go przed wykluczeniem społecznym.

Nadto, Sąd I instancji doszedł do przekonania, że postępowanie ubezpieczonego nie było sprzeczne z zaleceniami lekarza. Mając powyższe na uwadze, udział ubezpieczonego w programie nie był czynnikiem, który miał negatywny wpływ na jego leczenie i implikował konieczność przedłużania okresu niezdolności do pracy. Zresztą lekarze prowadzący konsultujący wnioskodawcę nigdy nie wyrażali sprzeciwu co do uczestnictwa odwołującego się w zajęciach szkoleniowych, co rodzi domniemanie, że tego typu aktywność pozostawała bez związku przyczynowego dla stanu zdrowia ubezpieczonego. To samo stanowisko wyraził w toku postępowania również biegły otolaryngolog, którego opinii nie kwestionował organ rentowy.

Sąd Rejonowy miał także na uwadze, że w okresie orzeczonej niezdolności do pracy, wbrew stanowisku organu rentowego, ubezpieczony nie podejmował żadnej pracy zarobkowej. Zajęcia na uniwersytecie nie stanowiły dochodu dla ubezpieczonego, a miały jedynie na celu podniesienie jego kwalifikacji zawodowych i poziomu dotychczasowej wiedzy. Nie sposób również za wynagrodzenie uzyskane w zamian za pracę zarobkową uznać uzyskanego przez wnioskodawcę wsparcia finansowego. Świadczenie to zostało bowiem wnioskodawcy przyznane w celu pokrycia kosztów podróży oraz codziennego życia (kosztów zakwaterowania i żywienia) w miejscu odbywania szkolenia i w taki też sposób zostało przez wnioskodawcę spożytkowane. Tym samym nigdy nie stanowiło dodatkowego źródła dochodu dla wnioskodawcy. Nie sposób stwierdzić, że tego typu świadczenie tożsame jest z wynagrodzeniem uzyskiwanym na podstawie stosunku pracy lub cywilnoprawnym, tego typu stosunek nigdy też nie łączył P. (...)z wnioskodawcą. Tym samym przyznany mu zasiłek chorobowy, w ocenie Sądu Rejonowego, rzeczywiście spełnił swój zasadniczy cel jakim jest rekompensata utraconego przez ubezpieczonego dochodu wskutek wystąpienia u niego przejściowej niezdolności do pracy. W ocenie Sądu I instancji nie sposób również przyjąć by wnioskodawca otrzymał jakąkolwiek dodatkową korzyść pobierając zasiłek chorobowy, bowiem rzeczywiście został on wypłacony zamiast wynagrodzenia.

Sąd I instancji podzielił przy tym stanowisko Sąd Rejonowego dla Wrocławia – Śródmieścia wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 4 lutego 2013 r., sygn. akt IV P 742/12 (opubl. Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych), że żaden przepis prawa nie wprowadza zakazu uczestniczenia w zajęciach na uczelni wyższej w czasie zwolnienia lekarskiego. Także podróż samolotem w sytuacji gdy lekarz nie stwierdził przeciwwskazań do podróży samolotem nie jest wykorzystaniem chorobowego zwolnienia od pracy niezgodnie z celem tego zwolnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2024 r. I USKP 93/22).

W świetle ustaleń faktycznych sprawy i przytoczonych rozważań, Sąd Rejonowy uznał, że na gruncie niniejszej sprawy nie doszło do nieprawidłowego wykorzystania zwolnienia lekarskiego. Wnioskodawca nie otrzymał zaleceń o pozostawaniu w domu, jego aktywność na zwolnieniu spowodowana była wyłącznie koniecznością realizacji obowiązków nałożonych na niego przez uczelnię. Organ rentowy nie zaoferował żadnego dowodu pozwalającego na uznanie, że działanie wnioskodawcy godziło w cel i funkcję zwolnienia lekarskiego. Nie sposób przy tym także jest podzielić stanowiska organu rentowego, iż okoliczność, że wnioskodawca uzyskał wsparcie finansowe (stypendium), które w istocie pokrywało koszty podróży, zakwaterowania i wyżywienia w okresie trwania mobilności studenta na studia, pozwala na uznanie, że wykonywał on „pracę zarobkową” w rozumieniu art. 17 ustawy.

Resumując, zdaniem Sądu Rejonowego, w przedmiotowej sprawie zachowanie ubezpieczonego nie wyczerpywało dyspozycji art. 17 ust. 1 ustawy zasiłkowej. Wobec stwierdzenia, że wnioskodawcy przysługiwało prawo zasiłku chorobowego w okresie objętym decyzją, nałożenie obowiązku zwrotu wypłaconej kwoty także nie znajdowało uzasadnienia.

Mając na uwadze powyższe Sąd I instancji, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 13 listopada 2023 roku w ten sposób, że przyznał V. U. prawo do zasiłku chorobowego za okres od dnia 30 sierpnia 2023 roku do 19 stycznia 2024 roku oraz uchylił obowiązek zwrotu pobranego zasiłku chorobowego wraz z odsetkami w łącznej kwocie 15.843,63 złote.

O kosztach postępowania orzeczono w zgodzie z zasadą wyrażoną w art. 98 §1 k.p.c., zgodnie z którą strona przegrywająca obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi poniesione koszty procesu. W niniejszej sprawie kosztami poniesionymi przez wnioskodawcę były koszty zastępstwa procesowego, które zgodnie z § 9 ust. 2 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 z późn. zm.) w wysokości 360 złotych.

Apelację od powyższego orzeczenia w całości wniósł organ rentowy.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

- naruszenie prawa materialnego, tj. art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 25.06.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. z 2023 r. poz. 2780), art. 84 ust. 1, ust.2 pkt 3 ustawy z dnia 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych ( Dz. U. z 2023 r., poz. 1230 ) poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji uznanie, iż wnioskodawca właściwie wykorzystywał zwolnienie lekarskie i w związku z tym nie musi zwracać nienależnie pobranego zasiłku chorobowego pomimo, że w trakcie orzeczonej niezdolności do pracy wnioskodawca wyjechał i przebywał za granicą oraz uczestniczył w sesji egzaminacyjnej, a zatem wykonywał inne czynności niż niezbędne czynności życia codziennego,

- naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez zastosowanie dowolnej oraz swobodnej oceny dowodów i dokonanie ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią zebranego materiału dowodowego poprzez błędne przyjęcie, że w spornym okresie wnioskodawca przebywał w P.tylko przez okres tygodnia, półtora tygodnia w listopadzie 2023 r. i przez okres tygodnia w styczniu 2024 r. jedynie aby przystąpić do egzaminów i oddać projekty pomimo, iż umowa na wymianę w ramach programu Erasmus+ została podpisana na okres od 18.09.2023 r. do 29.02.2024 r., umowa o dofinansowanie Erasmus + wymagała fizycznej obecności w organizacji przyjmującej, a z dokumentacji lekarskiej wynikało, że wnioskodawca nie mógł być obecny na wizytach lekarskich w (...) - wizyty osobiste u lekarza zostały zamienione na teleporadę i w takiej formie odbyły się: 11.10.2023r., 25.10.2023 r., 10.11.2023 r., 24.11.2023 r., 08.12.2023 r., 05.01.2024 r., 19.01.2024 r.

- naruszenie art. 232 k.p.c. w związku z art. 6 k.c. poprzez przyjęcie, że wnioskodawca przebywał za granicą jedynie we wskazanych okresach, a nie w całym okresie wynikającym z umowy pomimo, że wnioskodawca nie przedstawił żadnych dowodów w tym zakresie.

Wskazując na te zarzuty, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji celem ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na apelację ubezpieczony V. U., reprezentowany przez adwokata, wniósł o oddalenie apelacji organu rentowego jako oczywiście bezzasadnej, nadto o zasądzenie od organu rentowego na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania odwoławczego w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W postępowaniu apelacyjnym Sąd Okręgowy uzupełniająco ustalił co następuje:

Zgodnie z umową nr (...) o dofinansowanie Erasmus+ dla uczestników mobilności w ramach projektu (...)-(...), zawartą pomiędzy P. (...) z V. U. w dniu 11 września 2023 r. V. U., wówczas student Uczelni, zobowiązany był odbyć mobilność fizyczną w U. (...) w P. i zrealizować program mobilności uzgodniony w Załączniku I do umowy. Okres fizycznej mobilności miał rozpocząć się najpóźniej w dniu 23.09.2023 r. i zakończyć najpóźniej w dniu 29.02.2024 r.

Po zakończeniu mobilności Student obowiązany był przedstawić Ś. of P. -potwierdzenie pobytu w uczelni partnerskiej wystawione na papierze firmowym uczelni przyjmującej oraz F. of Ł., czyli wykaz zaliczeń.

Na tej podstawie dokonano rozliczenia merytorycznego i finansowego wyjazdu.

Z dokumentów złożonych przez V. U. wynika, że okres mobilności fizycznej rozpoczął się dla niego w dniu 23.09.2023 r. a zakończył w dniu 1.02.2024 r. (Ś. of P.), a zatem w okresie zgodnym z umową.

Student zrealizował przedmioty wskazane w wykazie zaliczeń i uzyskał z nich pozytywną ocenę (Transcript of Ł.).

P. (...) nie weryfikowała w inny sposób czy student przebywał w uczelni przyjmującej w okresie trwania umowy, czy uczestniczył w zajęciach ani w jakiej formie, czy przystępował do egzaminów, czy oddawał projekty ani w jaki sposób. Dokumentem wymaganym przez Uczelnię do przedstawienia przez studenta w celu potwierdzenia odbycia fizycznej mobilności był wyłącznie dokument Ś. of P..

/ informacja P. (...) k. 183, kserokopia dokumentu F. of Ł. wraz z tłumaczeniem na język polski k. 185-187, kserokopia dokumentu Ś. of P. wraz z tłumaczeniem na język polski k. 184/

Wnioskodawcy w czasie niezdolności do pracy wystawiano kolejne zwolnienia lekarskie na okresy:

-15.08.2023-23.08.2023

-23.08.2023-21.09.2023

-22.09.2023-11.10.2023

-12.10.2023-25.10.2023

-26.10.2023-10.11.2023

-11.10.2023-24.11.2023

-25.11.2023-08.12.2023

-09.12.2023 - 22.12.2023

-23.12.2023-05.01.2024

-06.01.2024-19.01.2024

/ zestawienie zaświadczeń wybranego ubezpieczonego k. 17 akt ZUS/

W dniach 11.10.2023r., 25.10.2023 r., 10.11.2023 r., 24.11.2023 r., 08.12.2023 r., 05.01.2024 r. wnioskodawca odbywał wizyty lekarskie w formie teleporady.

W dniu 21 września 2023 r. skarżący odbył wizytę lekarską osobistą podczas której stwierdzono, że nadal ma obrzęk operowanego nosa i ból przy zmianach lokalu oraz wyznaczono mu kolejny termin wizyty na 11.10.2023r. (otrzymał zwolnienie lekarskie od 22.09. do 10.11.2023r.). Jednocześnie wskazano, że zwolnienie jest wystawione do czasu kontroli u laryngologa 11.10.2023 r.

Kolejne wizyty, z wyjątkiem 22.12.2023r., miały charakter teleporady i tak:

- w dniu 11.10. – nastąpiła zmiana wizyty z osobistej na teleporadę – wskazano, że pacjent nadal twierdzi, że ma obrzęk nosa, zaczerwienienie, nie może oddychać przez jedno nozdrze (wystawiono zwolnienie na czas od 12.10. do 25.10). Jednocześnie wskazano, że wizyta lekarska u laryngologa została przełożona z 11.10. na 25.10. i zwolnienie jest wystawione do czasu kontroli u laryngologa 25.10.2023 r.

- w dniu 25.10. – nastąpiła zmiana wizyty z osobistej na teleporadę – jak wskazano „twierdzi, że nie dojedzie na czas” – wskazano, że pacjent nadal twierdzi, że ma obrzęk nosa, zaczerwienienie, nadal odczuwa ból w okolicach twarzoczaszki, opuchnięcie, dyskomfort przy wdechu (wystawiono zwolnienie na czas od 26.10. do 10.11),

- w dniu 10.11. –teleporada – wskazano, że pacjent nadal twierdzi, że ma obrzęk nosa, zaczerwienienie, nadal twierdzi, że nie może oddychać przez jedno nozdrze (wystawiono zwolnienie na czas od 11.11. do 24.11) Jednocześnie wskazano, że wizyta lekarska u laryngologa została przełożona z 11.10. na 27.11. i zwolnienie jest wystawione do czasu kontroli u laryngologa 27.11.2023 r.

- w dniu 24.11. –teleporada – wskazano, że pacjent nadal twierdzi, że ma obrzęk nosa, zaczerwienienie, mówi, że odczuwa dyskomfort przy oddychaniu, bóle głowy się nasilają, nie może normalnie pracować, przy zmianie pozycji głowy ból nasilał się i pojawia się odczucie niepełnego wdechu (wystawiono zwolnienie na czas od 25.11. do 8.12) Jednocześnie wskazano, że wizyta lekarska u laryngologa została przełożona na 27.11.

- w dniu 8.12. –teleporada – wskazano, że pacjent nadal twierdzi, że ma obrzęk nosa, i nie może oddychać przez jedno nozdrze (wystawiono zwolnienie na czas od 9.12. do 22.12) Jednocześnie wskazano, że wizyta lekarska u laryngologa została przełożona na styczeń. Wskazano również: „zalecono wizytę u laryngologa prywatnie – twierdzi, że nie ma pieniędzy

- w dniu 22.12. – wizyta osobista – wskazano, że pacjent ma nadal obrzęk nosa, zaczerwienienie obu nozdrzy, skarży się na bóle zatok, ból głowy, od dwóch dni ból gardła, kaszel, nie gorączkuje (wystawiono zwolnienie na czas od 23.12. do 5.01) Jednocześnie wskazano, że wizyta lekarska u laryngologa na NFZ została przełożona na 19.01.24.

- w dniu 5.01. – ponownie teleporada – wskazano, że pacjent nadal twierdzi, że ma obrzęk nosa, zaczerwienienie, nadal bóle głowy silne – migrenowe? od zatok? Nadal twierdzi, że nie może oddychać przez jedno nozdrze i przeszkadza mu to w normalnym funkcjonowaniu (wystawiono zwolnienie na czas od 25.11. do 8.12) Jednocześnie wskazano, że wizyta lekarska u laryngologa została przełożona na 19.01.2024r. i wydano zwolnienie lekarskie do czasu kontroli u laryngologa.

- w dniu 19.01. – ponownie teleporada – wskazano, że pacjent wyraził chęć powrotu do pracy.

/ bezsporne dokumentacja medyczna k. 42-50/

Przeprowadzona operacja korekty nosa wnioskodawcy została wyceniona na kwotę 24.800 zł

/oferta k 91/.

Skarżący odbywał wizyty kontrolne po operacji plastyki nosa:

- 30 sierpnia 2023 r.

- 4 września 2023 r. – wskazano „zasinienia i obrzęki w końcowym stadium wchłaniania, piramida nosa lekko obrzęknięta, pasaż powietrza dobry”

- 20 września 2023 r. – wskazano „niewielki obrzęk w okolicach grzbietu nosa, piramida nosa prosta, pasaż powietrza dobry”,

- 20 grudnia 2023 r. – wskazano „dolegliwości bólowych nie zgłasza, piramida nosa prosta, bez obrzęku, niewielki resztkowy garb w części kostnej grzbietu nosa, pasaż powietrza dobry”

- 7 luty 2024 r. – wskazano „niewielki resztkowy garb w części kostnej grzbietu nosa nie zmniejszył się”

Powyższe wizyty wnioskodawca odbywał w trybie stacjonarnym osobiście.

/bezsporne; dokumentacja medyczna 56-63/

W spornym okresie od 30.08.2023 r. w dniach 30.08.2023 i 19.09.2023 wnioskodawca dokonał m.in. zakupu u przewoźnika Ł..

W pierwszym okresie zwolnienia lekarskiego od 22.09.2023 -11.10.2023, kiedy to wnioskodawca miał rozpocząć fizyczną mobilność w Z. tj. od 23.09.2023 r. wnioskodawca m.in. dokonywał:

- fizycznej płatności kartą w (...).09, nadto w tej dacie zakupu u Przewoźnika Ł.

- płatności w (...).09. bez fizycznego użycia karty,

W okresie zwolnienia lekarskiego 11.10.2023-24.11.2023 wnioskodawca dokonywał m.in. :

- fizycznej płatności kartą w (...), 28, 29, 30.10.2023

- fizycznej płatności kartą w (...).11.2023

- 11.11.2023 zakupu wG. (...) ( aplikacja do porównywania i rezerwacji atrakcji urlopowych i weekendowych turystycznych w Internecie).

- 18.11.2023 wypłaty gotówki w Z.,

- 23.11.2023 zakupu przy użyciu Ł. ( m.in. aplikacja do wymiany walut bez dodatkowych opłat)

- fizycznej płatności kartą karty w (...).11.2023

W dniu 10 listopada 2023 r. odwołujący korzystał z wypożyczalni samochodów w Z. (Ś. Ł.), płacąc przy fizycznym użyciu karty.

W okresie zwolnienia lekarskiego-25.11.2023-08.12.2023 wnioskodawca dokonywał m.in.:

- zakupu bez fizycznego użycia karty w (...).11.2023

W okresie zwolnienia lekarskiego 09.12.2023 - 22.12.2023 wnioskodawca dokonywał m.in. :

- wypłaty gotówki w (...)

W okresie zwolnienia lekarskiego 23.12.2023-05.01.2024 wnioskodawca dokonywał m.in. :

- wpłaty gotówki w wpłatomacie w (...) 27.12.2023

-zakupu przy fizycznym użyciu karty w (...) 29, 30, 31/12.2023

- zakupu przy fizycznym użyciu karty w(...)2.01.2024

- Zakupu przy użyciu Ł. bez użycia karty w dniu 3.01.2024

W okresie zwolnienia lekarskiego 06.01.2024-19.01.2024 wnioskodawca dokonywał

- w dniu 10.01.2024 zakupu przy fizycznym użyciu karty w H. i zakupu bez fizycznego użycia karty we (...)

/ zestawienie płatności na rachunku bankowym wnioskodawcy k. 195-210/

Wizyta wnioskodawcy w D. (...) w N. w dniu 19 stycznia 2024 r. została odwołana.

/informacja k. 220 oraz po ponownym sprawdzeniu przez Sąd informacja k 233/

W dniu 15.07.2025 r. higienistka stomatologiczna S. S. (2) wystawiła V. U. zaświadczenie, że w dniu 19 stycznia 2024 r. o godzinie 10.00 odbył on wizytę stomatologiczną w gabinecie (...) w N..

/ zaświadczenie k. 177/.

W okresie od 20 do 21.01.2024 r. wnioskodawca min. dokonywał zakupów przy fizycznym użyciu karty w Z., natomiast w dniu 22.01.2024r. i 31.01.2024 r. zakupu przy zastosowaniu Ł. bez użycia karty. Od 8.02.2024 wnioskodawca dokonywał płatności z fizycznym zastosowaniem karty na terenie N..

/ zestawienie płatności na rachunku bankowym wnioskodawcy k. 195-210/

Brak jest możliwości dokonania ustalenia miejsca pobytu wnioskodawcy na podstawie danych transmisyjnych użytkowanego przez niego telefonu komórkowego.

/ informacja operatora k. 224/

Sąd Okręgowy nie dał wiary zeznaniom wnioskodawcy, który twierdził, że w (...) był jedynie dwa razy przez około tygodnia, półtora tj. pod koniec listopada 2023 r. i na początku stycznia 2024r. Powyższe jest całkowicie sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodnym, a zwłaszcza ze zgromadzonymi dokumentami.

Przede wszystkim należy zauważyć, iż z zestawienia płatności na rachunku bankowym odwołującego wynika wprost, że dokonywał on płatności z fizycznym zastosowaniem karty na terenie Portugalii praktycznie już od dnia 23 września 2023 r. Dopytywany szczegółowo na rozprawie drugoinstancyjnej w dniu 10 lutego 2026 r. wnioskodawca nie był w stanie wyjaśnić, z jakich przyczyn na jego wyciągach z konta znajdują się płatności z fizycznym zastosowaniem karty na terenie Portugalii, skoro według jego zeznań nie było go wówczas w tym kraju. Skarżący jedynie w zakresie płatności i wypłaty z bankomatu, które nastąpiły w dniu 10 i 18 listopada 2023 r. zeznał, że „może” wtedy był właśnie tydzień w Portugalii, ale już nie był w stanie wyjaśnić płatności dokonanej w (...)w dniu 24 listopada 2023r. Wnioskodawca nie potrafił również wyjaśnić z jakich przyczyn w dniu 10 listopada 2023 r. wypożyczył samochód w firmie (...), skoro przyjechał, jak zeznał wcześniej, ze znajomymi samochodem do Z.. Skarżący zeznał przed Sądem Okręgowym na rozprawie, że w dniach 20 i 21 stycznia 2024r. nie był w (...) i jednocześnie nie był w stanie wyjaśnić z jakich przyczyn w takim razie na jego wyciągu z konta w tych dniach widnieją płatności przy fizycznym użyciu karty w Z. m.in. w Muzeum (...). Tym samym wnioskodawca nie wyjaśnił, ani nie podważył żadnej z okazywanych mu płatności, które niewątpliwie następowały w (...) również w okresach, w których według jego zeznań, nie przebywał on w (...) a w (...).

Nadto Sąd odmówił wiary wnioskodawcy jakoby w spornych okresach odbywał on osobiste wizyty lekarskie u lekarzy w (...). Jak zeznał na rozprawie w Sądzie Okręgowym w(...) – odbywał on w spornym okresie zarówno wizyty w formie teleporady, jak i wizyty osobiste. Powyższe twierdzenie w znakomitej większości nie jest oparte na prawdzie. Jeżeli chodzi bowiem o wizyty jakie odwołujący odbywał w P., to w spornym okresie jedynie pierwsza wizyta – w dniu 21 września 2023 r. (tuż przed wyjazdem, gdyż w (...) zgodnie z ustaleniami Sądu odwołujący przebywał od 23.09.2023r.) – była wizytą, którą skarżący odbył osobiście oraz wizyta z 22.12.2023r., kiedy to przyjechał do domu na Święta. Wszystkie inne wizyty miały charakter teleporady i odbywały się w dniach: 11.10., 25.10., 10.11., 24.11., 8.12., 5.01.2024r., 19.01.2024r..

Warto zauważyć, że przez te wszystkie miesiące zwolnienia lekarskie były wystawiane odwołującemu realnie do czasu kontroli u laryngologa, którą to kontrolę skarżący regularnie przekładał od września 2023 r. aż do stycznia 2024r. Jak lekarz w dniu 8 grudnia 2023 r. zaproponował wnioskodawcy odbycie wizyty prywatnej, to stwierdził on, że nie ma na to pieniędzy. Jest to o tyle wątpliwe, że w tym samym czasie (20.12.2023r.) odbył wizytę osobistą u chirurga plastycznego, który przeprowadzał wcześniej płatną operację nosa, która to wizyta z pewnością nie była bezpłatna.

Z kolei w Przychodni (...) odwołujący rzeczywiście odbywał wizyty osobiste, jednak miały one miejsce do czasu wyjazdu wnioskodawcy do (...)w dniu 23 września 2023 r. (ostatnia wizyta 20.09.2023r. k 61), a kolejna wizyta odbyła się jak skarżący wrócił do P. na Święta Bożego Narodzenia w dniu 20.12.2023r., następna zaś dopiero w lutym 2024r.

Tym samym niewątpliwie również dokumentacja lekarska wnioskodawcy nie potwierdza jego zeznań jakoby miał on przebywać w P. jedynie dwa razy po około tygodnia (w listopadzie 2023 r. i styczniu 2024 r.).

Sąd nie uznał za wiarygodne także zaświadczenia wydanego w dniu 15.07.2025 r. przez higienistkę stomatologiczną S. S. (1), stwierdzającego, że V. U. w dniu 19 stycznia 2024 r. o godzinie 10.00 odbył wizytę stomatologiczną w gabinecie (...) w N., jak również odmówił wiarygodności zeznaniom świadka S. S. (1) w tym zakresie.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż w toku postępowania zostały złożone różne dokumenty:

1.  w aktach rentowych (k 5 akt ZUS) znajduje się pismo wnioskodawcy z dnia 29.01.2024r., pisane przez niego ręcznie, w którym skarżący wyjaśnia, że w dniu 19 stycznia 2024 r., kiedy to organ rentowy był w jego miejscu zamieszkania, żeby skontrolować prawidłowość wykorzystywania zwolnienia lekarskiego i nie zastał go w domu, to jak podał wnioskodawca, z samego rana pojechał do stomatologa, gdyż bolał go ząb i potrzebował pomocy specjalisty;

2.  w aktach sprawy ( k 177) znajduje się zaświadczenie, wydane w dniu 15.07.2025r. przez higienistkę stomatologiczną S. S. (1), stwierdzające, że V. U. w dniu 19 stycznia 2024 r. o godzinie 10.00 odbył wizytę stomatologiczną w gabinecie (...) w N.. Wskazano w nim, że skarżący zgłosił się z dolegliwościami bólowymi w obrębie dziąseł, ze zmianami zlokalizowanymi po prawej stronie żuchwy oraz z obecnością znacznych złogów kamienia. W trakcie wizyty wykonano skaling naddziąsłowy, przepłukano kieszenie dziąsłowe oraz przeprowadzono polerowanie wszystkich zębów;

3.  na zapytanie Sądu Okręgowego w Łodzi, w dniu 17.11.2025r. wpłynęła informacja z D. M. w N., iż wizyta wnioskodawcy była wyznaczona na godzinę 16.00, miał być przeprowadzony zabieg higienizacji jamy ustnej, ale wizyta została odwołana ( k 220), na kolejne zapytanie wskazujące na rozbieżność w dokumentach D. M. w N. odpowiedziała w dniu 30.01.2026r., że wizyta ma status wizyty odwołanej.

Przesłuchana w charakterze świadka S. S. (2) wskazała, że zna wnioskodawcę, który jest kolegą jej córki i potwierdziła, że wystawiła wskazane wyżej zaświadczenie. Jednocześnie nie była w stanie wyjaśnić z jakich przyczyn wizyta odwołującego (i to wyznaczona na godzinę 16.00, a nie 10.00) została odwołana. Na zapytanie Sądu nie była również w stanie logicznie wyjaśnić z jakich przyczyn brak jest w karcie choroby pacjenta czy w systemie teleinformatycznym informacji o tym, że taka wizyta się jednak odbyła, ale o innej godzinie oraz brak jest informacji w karcie choroby o przebiegu wizyty i czynnościach jakie zostały wówczas podjęte. Stwierdziła również, że wystawiając zaświadczenie w dniu 15.07.2025r., półtora roku po omawianej wizycie, pamiętała co było robione u wnioskodawcy ponieważ jest to kolega jej córki i ona go zna. Przyznała jednocześnie, że NFZ nie zapłaci za taką wizytę, gdyż nie jest ona odnotowana.

Jednocześnie wnioskodawca słuchany na tę okoliczność zeznał, że „19 stycznia miałem wizytę w gabinecie (...), stawiłem się na nią osobiście, miałem robiony skaling. Bolał mnie wtedy ząb. Nie wiem co to jest skaling, ale wiem, że był robiony skaling. Nie pamiętam co było robione z bolącym mnie zębem. Nie pamiętam który ząb mnie bolał”.

Z kolei świadek zeznała „może pacjent odwołał tą wizytę i tak to było. Ale później może przyjęłam pacjenta i wykonałam taki zabieg i wykonałam skaling, czyli zdjęcie kamienia nazębnego. Pacjent zgłosił się do mnie z bólem dziąseł. Raczej ząb go nie bolał”.

Z powyższego należy dojść do przekonania, w ocenie Sądu, że wnioskodawca nie odbył osobiście wizyty w D. M.w dniu 19 stycznia 2024 r. Z dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy wynika bowiem, że wnioskodawca miał umówioną wizytę na godzinę 16.00 w dniu 19 stycznia 2024r., która to wizyta została odwołana. A zatem twierdzenia świadka, że może pacjent odwołał wizytę, ale później ona przyjęła pacjenta, nie mogą się ostać, bo wizyta była wyznaczona na 16.00, zaś według zaświadczenia wydanego przez świadka przyjęła ona skarżącego o godzinie 10.00. Zeznania wnioskodawcy i świadka nie pokrywają się również w zakresie twierdzenia z jakiego powodu odwołujący udał się do higienistki. Sam odwołujący wskazuje zarówno w piśmie skierowanym do ZUS, jak i na rozprawie, że bolał go ząb, aczkolwiek nie pamięta który. Już na tym etapie niezrozumiałym jest z jakich przyczyn, skoro bolał go ząb, nie udał się on do stomatologa tylko do higienistki. Następnie świadek zeznaje, że wnioskodawca nie miał bólu zęba, a ból dziąseł, co jest sprzeczne zarówno z zeznaniami skarżącego, jak i z jego pismem do organu rentowego. Nie bez znaczenia w tej sytuacji, w ocenie Sądu, jest również fakt, iż świadek, która wydała zaświadczenie z k 177, jest matką koleżanki wnioskodawcy. W ocenie Sądu Okręgowego skarżący nie był w dniu 19 stycznia 2024 r. osobiście na wizycie stomatologicznej, zaś świadek wydała my sporne zaświadczenie chcąc uwiarygodnić wersję odwołującego, dlaczego nie było go w domu podczas kontroli przeprowadzonej przez organ rentowy. Nadto w dniu 19.01.2024r. odwołujący odbył również wizytę w P., ale znowu miała ona charakter teleporady. Dodając do tego fakt, iż z wyciągów z konta wnioskodawcy wynika, iż w dniach 20 i 21 stycznia 2024r. płacił on przy fizycznym użyciu karty w P., m.in. w Muzeum, nie wydaje się możliwym, aby w dniu 19 stycznia 2024r. odbył on wizytę stomatologiczną. Z tych względów Sąd odmówił wiary w tym zakresie zarówno zeznaniom wnioskodawcy, jak i świadka.

Sąd Okręgowy w Łodzi zważył, co następuje:

Apelacja w części zasługuje na uwzględnienie.

Nim jednak Sąd Okręgowy uzasadni wskazane stanowisko co do meritum wskazać należy, że w myśl art. 378 § 1 kpc. Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji. Tym samym w granicach zaskarżenia sąd odwoławczy jest uprawniony do merytorycznego rozpoznania sprawy. Oznacza to, że może dokonywać własnych ustaleń faktycznych prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestając na materiale zebranym w I instancji (art. 381 i 382 KPC). Sąd II instancji może zmienić ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku Sądu I instancji bez przeprowadzania postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia, chyba że szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub uzupełnienia tego postępowania (uchw. SN(7) z 23.3.1999 r., III CZP 59/98, Legalis).

W działalności Sądu II instancji położony jest akcent na merytoryczny, a nie kontrolny charakter postępowania apelacyjnego. Jako sąd orzekający merytorycznie ma obowiązek poczynić własne ustalenia i samodzielnie je ocenić z punktu widzenia przepisów prawa materialnego (zob. wyr. SN z 5.3.2002 r., I CKN 934/00, Legalis). W konstrukcji prawnej rozpoznawania sprawy przez Sąd II instancji w wyniku wniesienia apelacji przez stronę lub strony postępowania, w polskiej procedurze cywilnej chodzi o skontrolowanie prawidłowości rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd I instancji i jeżeli to potrzebne – przeprowadzenie uzupełniająco postępowania dowodowego, a następnie wydanie orzeczenia merytorycznego. Jest to realizacja zasady pełnej apelacji. Takie spojrzenie na rolę sądu rozpoznającego apelację nie może prowadzić do zastąpienia przez sąd apelacyjny Sądu I instancji tylko w takim zakresie, w jakim rozstrzygnięcie sprawy staje się w rezultacie jednoinstancyjne (post. SN z 21.5.2014 r., II CZ 8/14, Legalis). Przy tym do przyjętych ustaleń faktycznych Sąd II instancji może zastosować właściwe przepisy prawa materialnego niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji, będąc ewentualnie związanym oceną prawną lub uchwałą SN (art. 386 § 6, art. 39820 i 390 § 2 KPC). Nadto Sąd odwoławczy nie jest związany przedstawionymi w apelacji zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go jedynie zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego (uchw. SN (7) z 31.1.2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, Nr 6, poz. 55; zob. też post. SN z 16.6.2004 r., I CZ 40/04, Legalis; wyr. SN z 6.6.2007 r., II PK 318/06, OSNAPiUS 2008, Nr 23-24, poz. 344).

Te natomiast na gruncie rozpoznawanej sprawy wskazywały na błędy w ustaleniach faktycznych w zakresie ustalenia, iż wnioskodawca przebywał w (...)tylko przez okres tygodnia, półtora tygodnia w listopadzie 2023 r. i przez okres tygodnia w styczniu 2024 r. podczas, gdy co innego wynikało z umowy na wymianę w ramach programu Erasmus+ oraz faktu odbycia wizyt lekarskich w formie teleporady w dniach 11.10.2023r., 25.10.2023 r., 10.11.2023 r., 24.11.2023 r., 08.12.2023 r., 05.01.2024 r., 19.01.2024 r., a co za tym idzie ubezpieczony miał korzystać ze zwolnienia lekarskiego niezgodnie z przeznaczeniem. Wnioskodawca utrzymywał zaś, iż przebywał za granicą tylko we wskazywanym przez siebie zakresie kontynuacji studiów, co nie może być poczytywane na gruncie rozpoznawanego przypadku, także w świetle opinii biegłego lekarza specjalisty, jako niestosowanie się do zaleceń lekarskich, działanie mogące wpłynąć na pogorszenie stanu zdrowia i mogące przedłużyć rekonwalescencję. Tak więc Sąd Okręgowy był uprawniony do poczynienia własnych wszechstronnych ustaleń w tym przedmiocie zarówno przy uwzględnieniu twierdzeń stron, jak i wszelkich niezbędnych dowodów.

Mając powyższe na uwadze, Sąd II instancji przeprowadził dowód zarówno z dodatkowych dokumentów udostępnionych przez uczelnię, jak i historii rachunku bankowego wnioskodawcy ( dowód z dokumentu w zakresie danych do logowania i transmisji z telefonu komórkowego wnioskodawcy za sporny okres okazał się niemożliwy do przeprowadzenia) oraz dowód z zeznań świadka i wnioskodawcy, celem skonfrontowania twierdzeń organu i ubezpieczonego w tym przedmiocie i na podstawie wskazanych dowodów doszedł do przekonania, że twierdzenia wnioskodawcy wskazujące, iż w (...) był tylko 2 razy po ok. 1 tydzień do półtora, celem złożenia prac i zdania egzaminów, nie były wiarygodne.

Podkreślić należy, iż dostępnymi są wydruki z konta wnioskodawcy, z których w sposób oczywisty wynika, że zgodnie z umową na wymianę w ramach programu Erasmus+ od 23.09.2023 wnioskodawca przebywał w Z. w sposób ciągły co najmniej do 19 grudnia 2023 r. W tym okresie już w dniu 23.09, a także 30.09.2023, a potem w październiku w dniach 27-30 oraz w listopadzie w dniach 10-24 dokonywał transakcji w Portugalii przy użyciu fizycznym karty. W listopadzie 2023 r. dokonał nawet płatności kartą w wypożyczalni samochodów. Jednocześnie w tym czasie odwołujący nie dokonywał żadnych fizycznych płatności kartą w (...). Pierwsza czynność z użyciem karty dokonana w (...)była to wypłata w bankomacie w dniu 22 grudnia 2023 r., co pozwala uznać, że odwołujący przebywał w P. w sposób ciągły przez cały wymieniony okres od 23 września do 19 grudnia 2023r.

Ponadto z dostępnej w aktach sprawy dokumentacji medycznej wynika jasno, na co wskazywał organ rentowy, że wizyty lekarskie w dniach 11.10.2023r., 25.10.2023 r., 10.11.2023 r., 24.11.2023 r., 8.12.2023r. skarżący odbywał wyłącznie w formie teleporady. Sąd Okręgowy prześledził szczegółowo odbywane przez wnioskodawcę wizyty, co pozwala na wysnucie wniosku, że ostatnią wizytę osobistą przed wyjazdem z Polski do Portugalii, wnioskodawca odbył w dniu 21 września 2023 r. i otrzymał wówczas zwolnienie lekarskie od 22.09. do 10.11.2023r. tj., jak wskazano w dokumentacji, do czasu kontroli u laryngologa 11.10.2023 r. Czyli skarżący podał, że ma na ten dzień wyznaczoną wizytę u laryngologa. Kolejne wizyty miały charakter teleporady, były zmieniane z wizyt osobistych, raz nawet wskazano, że pacjent „twierdzi, że nie dojedzie na czas”. Wskazane teleporady odbywały się 11.10.2023r., 25.10.2023 r., 10.11.2023 r., 24.11.2023 r., 8.12.2023r., zaś zapisy dotyczące samopoczucia pozostają bardzo podobne . Lekarz rodzinny wskazuje w nich, że pacjent nadal twierdzi, że ma obrzęk nosa, zaczerwienienie, nie może oddychać przez jedno nozdrze, odczuwa ból w okolicach twarzoczaszki, opuchnięcie. W dniu 24.11.2023r. podczas teleporady dodatkowo pojawił się zapis o nasilających się bólach głowy, wskazaniach wnioskodawcy, że nie może normalnie pracować, przy zmianie pozycji głowy ból nasila się i pojawia się odczucie niepełnego wdechu. Przy czym bóle zatok, głowy pojawiają się od tego czasu również przy kolejnych wizytach aż do stycznia 2024r.. Istotnym jest również, że przy każdej niemal teleporadzie wskazywane jest, że wizyta lekarska u laryngologa została przełożona z konkretnej daty do kolejnej, a zwolnienie jest wystawione do daty wskazywanej przez skarżącego, jako daty kontroli u laryngologa. W ten sposób, według tego co lekarzowi rodzinnemu przekazywał skarżący, wizyty lekarskie u laryngologa były przekładane kilkukrotnie od 11.10.2023 r. do 19.01.2024 r. Na podstawie wskazanych zapisów można również zauważyć, że lekarz rodzinny tracił już cierpliwość, gdyż na teleporadzie, która odbyła się w dniu 8.12.2023r. wpisał, że wizyta lekarska u laryngologa została przełożona na styczeń, ale zostało dopisane „zalecono wizytę u laryngologa prywatnie – twierdzi, że nie ma pieniędzy”(dokumentacja medyczna k. 42-50)

W opozycji do powyższego warto wskazać, iż na karcie 91 znajduje się wycena przeprowadzonej operacji korekty nosa wnioskodawcy na kwotę 24.800 zł. Nadto, skarżący odbywał wizyty kontrolne po operacji plastyki nosa w Przychodni (...) w L., na które to wizyty stawiał się osobiście, ale odbywały się one do 20.09.2023r. (wcześniej 30 sierpnia i 4 września), w dniu 20.12.2023 r., a następnie dopiero w dniu 7.02.2024r. Zapisy z tych wizyt wskazują na nieco inny obraz stanu zdrowia odwołującego. Wynika z nich: „niewielki obrzęk w okolicach grzbietu nosa, piramida nosa prosta, pasaż powietrza dobry” (20.09.2023r.), „dolegliwości bólowych nie zgłasza, piramida nosa prosta, bez obrzęku, niewielki resztkowy garb w części kostnej grzbietu nosa, pasaż powietrza dobry” (20.12.2023r.) (dokumentacja medyczna 56-63)

W ocenie Sądu, w oparciu o powołany wyżej stan faktyczny, w każdym z powyższych przypadków wizyty lekarskie w formie teleporady nie miałyby miejsca, gdyby faktycznie wnioskodawca gro czasu przebywał w Polsce odbywając wykłady on-line, jak twierdził. Poza tym ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika jasno, że odwołujący przebywał w sposób ciągły w Portugalii od 23.09.2023r. (w tym dniu była pierwsza operacja kartą bankową powoda fizycznie na miejscu w Z., a nadto jest to dzień kiedy, co wynika z dokumentów złożonych przez V. U., rozpoczął on okres mobilności fizycznej (Ś. of P.), a zatem dzień zgodny z umową) do co najmniej 19.12.2023r. (gdyż 20.12.2023r. odbył wizytę lekarską, a 22.12.2023r. dokonał wypłaty z bankomatu w N.).

Sąd Okręgowy uznał, że w okresie zwolnienia lekarskiego 23.12.2023-05.01.2024 wnioskodawca rzeczywiście przebywał w Polsce, gdyż w tym czasie dokonywał szeregu operacji w N. przy fizycznym użyciu karty aż do ostatniego zakupu przy fizycznym użyciu karty w (...).01.2024r. Powyższe jest również całkowicie zgodnie z doświadczeniem życiowym, z którego jasno wynika, że osoby studiujące za granicą wracają do domu na okres świąteczno-noworoczny.

Z kolei w ostatnim okresie zwolnienia lekarskiego 06.01.2024-19.01.2024 wnioskodawca ponownie przebywał w Portugalii. W dniu 10.01.2024 dokonał zakupu przy fizycznym użyciu karty w H. i zakupu bez fizycznego użycia karty we (...). Nadto 20 i 21 stycznia 2024 r. odwołujący dokonywał płatności przy użyciu karty w Portugalii. Wnioskodawca co prawda twierdził, że odbył wizytę 19.01.2024 r. u higienistki stacjonarnie, jednak Sąd Okręgowy odmówił mu w tym zakresie wiary, co zostało szczegółowo omówione w ocenie materiału dowodowego dokonanej przez Sąd Okręgowy.

Jak wynika z powyższego twierdzenia i zeznania wnioskodawcy, jakoby miał on przebywać w Portugalii jedynie dwukrotnie, w listopadzie 2023 r. i styczniu 2024 r., jedynie przez kilka dni, celem zdania egzaminów, nie odpowiadają prawdzie. Ze szczegółowej analizy dokumentów, przedstawionej powyżej, wynika wprost, że odwołujący poczynając od 23 września 2023 roku aż do 19 stycznia 2024 r., z jedną przerwą na okres świąteczno-noworoczny (od 20.12.2023r. do 5.01.2024r.) przebywał w sposób ciągły w Portugalii, gdzie uczestniczył w zajęciach w ramach programu Erazmus oraz zdawał kolejne egzaminy i oddawał prace.

Zgodnie z treścią art.17 ust. l ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa z dnia 25 czerwca 1999 roku (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 501. - ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia.

Powołany przepis zawiera bezsprzecznie dwie przesłanki, które powodują utratę prawa do zasiłku chorobowego. Pierwsza przesłanka to wykonywanie pracy zarobkowej (w okresie orzeczonej niezdolności do pracy). Druga to wykorzystywanie zwolnienia lekarskiego w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia.

Pracą w rozumieniu omawianego przepisu jest praca w potocznym tego słowa znaczeniu, w tym także wykonywanie różnych czynności na podstawie różnych stosunków prawnych - stosunku pracy, stosunków o charakterze cywilnoprawnym, a także prowadzenie własnej działalności gospodarczej, samozatrudnienie. Za pracę zarobkową uważa się wszelką aktywność ludzką, która zmierza do uzyskania zarobku, nawet gdyby miała ona polegać na czynnościach nieobciążających organizmu ubezpieczonego w istotny sposób. Przy czym przy określeniu "zarobkowego" charakteru pracy wskazuje się także, że przepisy nie wymagają, aby praca była podjęta "w celu zarobkowym". Zdaniem Sądu Okręgowego, wystarczy zatem podjęcie jakiejkolwiek czynnej działalności, zmierzającej do uzyskania wynagrodzenia lub dochodu, by mówić o pracy zarobkowej rodzącej skutek w postaci utraty prawa do zasiłku chorobowego przez ubezpieczonego, który korzystając ze zwolnienia lekarskiego pracę taką podejmuje. Tym samym wykonywanie pracy zarobkowej, niezależnie od jej wpływu na stan zdrowia ubezpieczonego, stanowi samodzielną negatywną przesłankę (podstawę) utraty prawa do zasiłku chorobowego (por. wyrok SN z 2008-10-03 II UK 26/08 opubl: Legalis wyrok SN z 2018 05 -09 III UK 72/17 Legalis ).

Z kolei odwołując się do drugiej z przesłanek jako wykorzystywanie zwolnienia lekarskiego w sposób niezgodny z jego celem określić można takiego typu postępowanie, które w powszechnym odczuciu jest nieodpowiednie dla osoby chorej i może nasuwać wątpliwości co do rzeczywistego stanu jej zdrowia. Podstawowym bowiem celem zwolnienia lekarskiego jest dążenie osoby przebywającej na nim do uzyskania pełnej sprawności i zdolności do pracy czy służby. Wykonywanie zatem jakichkolwiek czynności mogących przedłużyć okres niezdolności do pracy lub służby zawsze stanowi wykorzystywanie zwolnienia niezgodnie z jego celem, przy czym w jego osiągnięciu przeszkodą może być zarówno wykonywanie pracy zarobkowej, jak i inne zachowania chorego utrudniające proces leczenia i rekonwalescencję /III OSK 2617/21 - wyrok NSA (N) z dnia 13-01-2021/. Przy czym nie chodzi tu jedynie o odzyskanie pełnej zdolności do pracy, gdyż zdrowie może być traktowane nie tylko jako stan braku objawów patologicznych, ale także jako stan pełnej sprawności fizycznej, psychicznej i społecznej, a więc pełnej zdolności organizmu do utrzymywania równowagi między nim a środowiskiem zewnętrznym. /II USKP 49/21 - wyrok SN - Izba Pracy z dnia 27-05-2021/

Wykonywanie czynności mogących przedłużyć okres niezdolności do pracy zawsze stanowi wykorzystywanie zwolnienia niezgodnie z jego celem, którym jest odzyskanie przez ubezpieczonego zdolności do pracy. W jego osiągnięciu przeszkodą może być zarówno wykonywanie pracy zarobkowej (co przesądził ustawodawca), jak i inne zachowania ubezpieczonego utrudniające proces leczenia i rekonwalescencję. Jedynie sporadyczna, incydentalna, wymuszona okolicznościami aktywność zawodowa może usprawiedliwiać zachowanie prawa do zasiłku chorobowego, a w innych przypadkach za okres orzeczonej niezdolności do pracy, w czasie której ubezpieczony faktycznie wykonuje pracę zarobkową, nie przysługuje mu zasiłek, lecz wynagrodzenie. /II UK 275/18 - postanowienie SN - Izba Pracy z dnia 13-06-2019/

Generalnie jeżeli ubezpieczony korzysta ze zwolnienia lekarskiego ze względu na ograniczenie możliwości świadczenia pracy zarobkowej wynikające z jego stanu zdrowia, to nie może w czasie tego zwolnienia wykonywać innej działalności związanej z wysiłkiem podważającym sens zwolnienia lekarskiego. /I UK 361/19 - postanowienie SN - Izba Pracy z dnia 12-08-2020/

Jednocześnie - co znamienne i co należy podkreślić kategorycznie - czas zwolnienia lekarskiego nie może być traktowany, jako równoważny okresowi urlopu wypoczynkowego, urlopu bezpłatnego, czy innych dni wolnych, w których to okresach ubezpieczony decyduje o sposobie spędzania wolnego czasu całkowicie swobodnie, bez żadnych ograniczeń (por.m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II SA/ Wa 1687/16, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 18 października 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 511/2018, wyrok SA w Katowicach z 12.11.2002 r., III AUa 3189/01, Legalis, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2005 r., sygn. akt III UK 120/05).

W literaturze przedmiotu na tle art. 17 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, dotyczącym przesłanki "wykorzystywania zwolnienia od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia" skutkującej utratą prawa do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia, stwierdza się, że zachowaniem niezgodnym z celem zwolnienia można określić takiego typu postępowanie, które w powszechnym odczuciu jest nieodpowiednie dla osoby chorej i może nasuwać wątpliwości co do rzeczywistego stanu zdrowia ubezpieczonego (I. Jędrasik-Jankowska, Prawo socjalne, komentarz do art. 17 cyt. ustawy).

Podkreślić również należy, na co słusznie wskazał apelujący, że celem zwolnienia lekarskiego jest uzyskanie przez chorego pełnej zdolności do pracy. Zaświadczenie lekarskie o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby implikuje domniemanie, że ubezpieczony, którego to zaświadczenie dotyczy, jest niezdolny do pracy z powodu choroby przez okres wskazany w tym zaświadczeniu. Przy czym wskazać należy, iż czym innym jest okoliczność potwierdzenia niezdolności do pracy - poprzez wystawienie zaświadczenia lekarskiego (zwolnienia lekarskiego), a czym innym sama diagnoza lekarska dokonana przez lekarza, jak również zalecony proces leczenia. W tym kontekście samo zwolnienie lekarskie nie stanowi metody leczenia, lecz ma sprzyjać, obok zaleconego procesu leczenia, powrotowi chorego do zdolności do pracy. Kontrola prawidłowości wykorzystania zwolnienia lekarskiego polega na ustaleniu, czy w okresie orzeczonej niezdolności do służby/pracy nie wykorzystuje on zwolnienia lekarskiego w sposób niezgodny z jego celem, a w szczególności, czy nie wykonuje pracy zarobkowej. Organ rentowy zaś kontroluje w jaki sposób jest realizowane przez ubezpieczonego zwolnienie lekarskie w celu odzyskania pełnej zdolności do pracy. W tym postępowaniu organ jednak nie dokonuje analizy jednostki chorobowej i nie ustala stanu zdrowia kontrolowanego.

Obowiązek wykorzystania przez osobę chorą zwolnienia lekarskiego zgodnie z celem - w sensie poddania się wskazaniom lekarskim - stawia wymóg eliminowania sytuacji takiemu celowi przeciwnych. Chodzi zatem o zaniechanie zachowań, które są wykorzystywaniem zwolnienia lekarskiego w innym celu niż odzyskanie zdolności do pracy. Podkreślić także należy, że zamieszczenie na druku zaświadczenia lekarskiego wskazania lekarza, że "chory może chodzić" nie oznacza, że osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim może traktować okres zwolnienia lekarskiego jako czas wolny, którym może swobodnie dysponować. Powyższy zapis uprawnia ubezpieczonego jedynie do załatwiania podstawowych potrzeb życiowych, a więc do wykonywania zwykłych czynności życia codziennego, tj. przykładowo: poruszania się po mieszkaniu, dokonania zakupów żywnościowych, leków, udania się na wizytę do lekarza, na zabiegi medyczne czy rehabilitacyjne. Zakres dopuszczalnego poruszania się ubezpieczonego z powyższym wskazaniem lekarskim co do zasady powinien ograniczać się do najbliższych okolic. Zaznaczenie w druku zwolnienia lekarskiego „może chodzić” nie oznacza zatem, że ubezpieczony w trakcie zwolnienia lekarskiego mógł dokonać innych czynności niż zwykłe czynności życia codziennego, o których mowa wyżej. / por w tym zakresie wyrok SO w Łodzi z dnia 14.04.2025 VIII Ua 5/25/

Należy mieć także na względzie, że utrata prawa do zasiłku nie dotyczy całego okresu zasiłkowego (wszystkich okresów nieprzerwanej niezdolności do pracy), lecz całego okresu zwolnienia od pracy (orzeczonej niezdolności do pracy). W sytuacji, gdy ubezpieczony przebywa na zwolnieniach lekarskich (legitymuje się czasową niezdolnością do pracy zarobkowej) na podstawie wydanych przez uprawnionego lekarza kilku zaświadczeń lekarskich dotyczących kolejno następujących po sobie okresów, to każdy z nich (wskazany w poszczególnych zaświadczeniach lekarskich) podlega odrębnej ocenie z punktu widzenia utraty prawa do zasiłku chorobowego na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Utrata prawa do zasiłku chorobowego dotyczy natomiast tylko tego z okresów objętych zaświadczeniem (zwolnieniem) lekarskim, w którym nastąpiło podjęcie pracy zarobkowej, a nie całego okresu zasiłkowego. /por także wspomniany wyrok II USKP 49/21 - wyrok SN - Izba Pracy z dnia 27-05-2021/

Kierując powyższymi rozważaniami Sąd II instancji stwierdził, że błędnie sąd a quo ocenił, że realizowanie przez wnioskodawcę studiów w ramach programu Erasmus + w trakcie kolejno orzekanych zwolnień lekarskich nie stanowiło wykorzystania zwolnienia lekarskiego niezgodnie z jego celem. Podejmowane przez niego czynności w postaci organizowania całego wyjazdu do Portugalii, znalezienia mieszkania, logistycznego opracowania dojazdów, dojeżdżania do Portugalii, organizowania tam normalnego funkcjonowania, jak również studiowania, uczęszczania na zajęcia, pisania i oddawania prac, zdawania egzaminów, nie były zwykłymi czynnościami życia codziennego, lecz obranym sposobem na zadysponowanie czasu, w którym z uwagi na przebyty zabieg wnioskodawca został zwolniony od wykonywania pracy. Sąd ma przy tym na uwadze, iż na gruncie rozpoznawanego przypadku wydający opinie w sprawie biegły lekarz specjalista otolaryngolog wskazał, że kilkudniowy pobyt wnioskodawcy za granicą i związane z tym wielogodzinne podróże nie spowodowały pogorszenia stanu zdrowia, ani nie spowodowały wydłużenia czasu powrotu do zdrowia. Udział w podróży i w egzaminach niezbędnych do zaliczenia semestru w żaden sposób nie wpływał negatywnie na stan jego zdrowia nie pogłębił ujawnionego schorzenia. Wnioskodawca nie podejmował działań, które utrudniałyby proces leczenia czy rekonwalescencji. Niemniej jednak w ocenie Sądu Okręgowego powyższa opinia nie ma zasadniczego wpływu na kształt rozstrzygnięcia. Abstrahując już od faktu, że biegły odnosił się jedynie do dwóch krótkich wyjazdów - która to okoliczność nie miała miejsca, co ustalono w postępowaniu apelacyjnym- podnieść należy, na co wskazywano, a co zostało całkowicie pominięte przez Sąd I Instancji, iż obowiązek wykorzystania przez osobę chorą zwolnienia lekarskiego zgodnie z celem - w sensie poddania się wskazaniom lekarskim - stawia wymóg eliminowania sytuacji takiemu celowi przeciwnych. W okresie zwolnienia lekarskiego ubezpieczony winien podejmować zatem czynności, które odzyskaniu sprawności służą , może też wykonywać konieczne czynności życia codziennego, takie jak przygotowywanie posiłków robienie opłat za mieszkanie, robienie niezbędnych zakupów czy uczenie się. Niemniej jednak winien powstrzymywać się od wszelkich innych aktywności nie służących odzyskaniu zdolności (czy sprzecznych z zaleceniami lekarskimi), ale i tych które nie są konieczne z uwagi na życie codzienne - a mogą być w stosunku do stanu zdrowia relewantne (wyjazdy rekreacyjne, udział w imprezach, długie podróże). Jeszcze raz zaznaczyć należy, że okres zwolnienia lekarskiego nie może być traktowany jako okres dowolnego, swobodnego dysponowania własnym czasem równoważny okresowi urlopu wypoczynkowego, urlopu bezpłatnego, czy innych dni wolnych jedynie z ograniczeniem od powstrzymania się od czynności niezgodnych z zaleceniem lekarskim, ale także innych czynności podejmowanych w innym celu niż odzyskanie zdolności do pracy, a nie składających się na czynności życia codziennego. W tym kontekście, choć wnioskodawcy nie można odmówić prawa do nauki, w tym na uczelni wyższej, na co wskazywał w powołanym przez Sąd I Instancji wyroku z dnia 4 lutego 2013 r., sygn. akt IV P 742/12 Sąd Rejonowego dla Wrocławia – Śródmieścia (trudno oczekiwać by wnioskodawca przerwał studia skoro nauka w uczelni wyższej nie wpływała bezpośrednio na stan jego zdrowia, a składało się to na jego zwykłe funkcjonowanie), to jednak czynienie co najmniej kilkukrotnych podróży, przez długi czas stałego wyjazdu w ramach wymiany z uczelnią za granicę, organizowanie tam mieszkania, normalnego życia studenckiego (nawet połączonego ze zwiedzaniem muzeów, wypożyczeniem samochodu), nie jest czynnością życia codziennego lecz ekstraordynaryjną, której nie można traktować jako zgodnej z celem zwolnienia lekarskiego. Wnioskodawca nie uczył się zasadniczo on -line i nie podejmował wyjazdów wyłącznie celem złożenia egzaminów i zaliczeń, jak podawał. Rolą zwolnienia lekarskiego jest rzecz jasna zapewnienie w określonym czasie powrotu pracownika do zdrowia. Zwolnienie lekarskie miało więc przede wszystkim umożliwić ubezpieczonemu rekonwalescencję po zabiegu, odpoczynek, regenerację organizmu i zwolnienie od pracy, która mogła mu wówczas szkodzić, nie zaś ułatwiać organizację wyjazdu na studia za granicę przy równoległym utrzymaniu zatrudnienia. Wnioskodawca w okresie zwolnienia legalnie powstrzymywał się od wykonywania pracy przebywając za granicą i pobierając zasiłki chorobowe (ekwiwalent wynagrodzenia) oraz świadczenie wynikające z programu Erazmus. W rozpoznawanym przypadku, wbrew zapatrywaniu Sądu I instancji, nie można więc mówić, iż w spornym okresie wnioskodawca nie podejmował czynności niezgodnych z celem zwolnienia lekarskiego.

Zgodnie z art. 66 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, jeżeli świadczenie zostało pobrane nienależnie z winy ubezpieczonego lub wskutek okoliczności, o których mowa w art. 15-17 i art. 59 ust. 6 i 7, wypłacone kwoty podlegają potrąceniu z należnych ubezpieczonemu zasiłków bieżących oraz z innych świadczeń z ubezpieczeń społecznych lub ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w sprawie zwrotu bezpodstawnie pobranych zasiłków stanowi tytuł wykonawczy w postępowaniu egzekucyjnym w administracji.

Zgodnie z art. 84 ust. 1, 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 350) osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego, z uwzględnieniem ust. 11. Odsetki, z zastrzeżeniem ust. 1a, są naliczane od dnia następującego po dniu wypłaty świadczenia do dnia spłaty.

Za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważa się:

1) świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania,

2) świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia.

Dla zastosowania art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie jest wymagane uprzednie pouczenie o możliwości utraty pobranych zasiłków z przyczyn ustawowo określonych w art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1732 ze zm.), których wystąpienia nie można z góry zakładać ani przewidzieć. W związku z tym organ rentowy nie może pouczać ubezpieczonego o wszelkich możliwych do wyobrażenia sytuacjach, które mogłyby spowodować utratę prawa do zasiłku chorobowego. Osoba, która otrzymuje zwolnienie lekarskie z powodu niezdolności do pracy, ma świadomość wynikającą z istoty tego zwolnienia, że w trakcie orzeczonej niezdolności do pracy nie powinna (i nie może) wykonywać działalności zarobkowej i innych czynności, które przeciwstawiałyby się temu celowi. Ta oczywista kwestia nie powinna wymagać specjalnego pouczenia. /Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 15 lutego 2023 r., II USK 77/22/.

Na koniec należy wskazać, że powoływane przez Sąd Rejonowy orzeczenia nie mogą mieć zastosowania w przedmiotowej sprawie. I tak wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2024 r. (I USKP 93/22) wskazujący, że „regulacja z art. 17 ust. 1 ustawy z 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa nie jest oparta na egzemplifikacji przypadków, w których ubezpieczony traci prawo do zasiłku chorobowego. Nie można więc przyjąć, że każdy wyjazd za granicę w okresie niezdolności do pracy oraz każda podróż samolotem pozbawia ubezpieczonego prawa do zasiłku, gdyż tak stanowcza (kategoryczna) norma z tej regulacji nie wynika. Innymi słowy nie każda podróż samolotem i pobyt za granicą są równoznaczne z wykorzystywaniem zwolnienia lekarskiego w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia. Ustawa nie stanowi wszak wprost, że w takiej sytuacji ubezpieczony traci prawo do zasiłku. Wyjątek od zasady prawa do zasiłku w okresie chorobowej niezdolności do pracy wynika zatem z wykładni i stosowania art. 17 ust. 1 ustawy w indywidualnej sprawie ubezpieczonego. Odnosi się to również do sytuacji ubezpieczonej niezdolnej do pracy w okresie ciąży. Kobieta w ciąży może podróżować samolotem, ale nie powinna podróżować, gdy może to stanowić zagrożenie dla zdrowia dziecka i jej samej, czyli niezależnie od tego czy jest na zwolnieniu lekarskim. Uprawnione zatem jest stwierdzenie, że nie każda niezdolność do pracy nie pozwala jej na odbywanie podróży samolotem” jest oparty na zupełnie innym stanie faktycznym niż w przedmiotowej sprawie. Jak podkreślał Sąd Najwyższy sytuacja dotyczyła kobiety w ciąży lecącej jednorazowo samolotem w okresie zwolnienia lekarskiego do swojej rodziny w Hiszpanii, u której to rodziny miała ona kontynuować zwolnienie i która to rodzina miała jej pomagać. Nadto o zmianie miejsca pobytu kobieta poinformowała organ rentowy. Nie można tym samym odnieść powyższego do stanu faktycznego w niniejszej sprawie, gdzie odwołujący, w trakcie zwolnienia lekarskiego, przebywał co do zasady za granicą, realizując w ramach programu Erazmus naukę na studiach w Z., mieszkał tam i przemieszczał się co najmniej kilkukrotnie pomiędzy Polską a Portugalią różnymi środkami lokomocji, wypożyczał samochód, odwiedzał muzea.

Kolejnym wyrokiem, na który powoływał się Sąd I instancji był wyrok Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Śródmieście z dnia 4 lutego 2013 r. (IV P 742/12) , w którym to orzeczeniu Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, że możliwym jest kontynuowanie studiów w trakcie zwolnienia lekarskiego. Jednakże stosownie do stanu faktycznego w wymienionej sprawie dotyczyło to sytuacji kilkukrotnego uczestniczenia przez wnioskodawczynię w zajęciach na studiach zaocznych, w weekendy, kiedy mąż dowoził skarżącą na zajęcia, ona nie podchodziła nawet do egzaminów, a pracodawca uznał, że jest to nieprawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego i rozwiązał z nią umowę o pracę w trybie art. 52 k.p. A zatem również mamy tu do czynienia ze stanem faktycznym nie przystającym do niniejszej sprawy.

W ocenie Sądu Okręgowego uznanie w przedmiotowej sprawie, iż odwołujący miał prawo w czasie zwolnienia lekarskiego do swobodnego wyjazdu za granicę, do Z. celem odbycia tam, przez okres całego zwolnienia lekarskiego, Erazmusa, uczęszczania w tym czasie na zajęcia (które wnioskodawca odbywał nie tylko on-line, wbrew jego twierdzeniu), swobodnego, co najmniej kilkukrotnego, przemieszczania się pomiędzy Polską a Portugalią, wypożyczenia samochodu czy pójścia do muzeum, prowadziłoby do całkowitego zaprzeczenia obecnej instytucji wynikającej z art. 17. Oznaczałoby bowiem, że osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim ma prawo do jego wykorzystywania w celu zagwarantowania sobie płatnej przerwy w zatrudnieniu na czas odbycia studiów za granicą, bez jakichkolwiek obostrzeń wynikających z przebywania na zwolnieniu lekarskim. W kolejnym kroku należałoby uznać, że na zwolnieniu lekarskim można również wyjechać na urlop, jeżeli nie będzie to wpływało na przedłużenie choroby i nie powinno być to uznawane za wykorzystywanie zwolnienia od pracy w sposób niezgodny z celem zwolnienia. Zdaniem Sądu Okręgowego byłoby to całkowicie sprzeczne z celem instytucji niezdolności do pracy, przy obecnym brzmieniu art. 17.

Reasumując wymieniony czas nieprawidłowego wykorzystywania zwolnień lekarskich obejmuje następujące okresy tych zwolnień lekarskich:

-22.09.2023-11.10.2023

-12.10.2023-25.10.2023

-26.10.2023-10.11.2023

-11.10.2023-24.11.2023

- 25.11.2023-8.12.2023

- 9.12.2023-22.12.2023

- 6.01.2024-19.01.2024

za które to okresy odwołujący pobrał nienależny mu zasiłek chorobowy.

Z uwagi na odmowę wiary zeznaniom wnioskodawcy, jak również powołując się na zasady doświadczenia życiowego, Sąd uznał, że skarżący przebywał za granicą również w okresach 25.11.2023-8.12.2023 i 9.12.2023-19.12.2023. W tym czasie brak jest bowiem jakichkolwiek transakcji, które wnioskodawca przeprowadzałby w Polsce oraz korzystał on z teleporad. Nadto organ rentowy skutecznie udowodnił swoje twierdzenia i jeżeli odwołujący, którego zeznania są całkowicie niewiarygodne, w tych okresach był w Polsce, to niewątpliwie mógł to udowodnić w toku postępowania, chociażby mailami, z których wynikałoby kiedy i w jaki sposób wracał do kraju (zwłaszcza, że w wyciągach z konta znajdują się zarówno zakupy biletów lotniczych, jak i autobusowych, przy dokonywaniu których otrzymywał on potwierdzenia mailem i bilety), czego nie uczynił.

Nie można natomiast uznać, że w czasie zwolnień lekarskich od 23.08.2023r. do 21.09.2023r. i od 23.12.2023r. do 5.01.2024r. wnioskodawca korzystał ze zwolnień lekarskich niezgodnie z ich przeznaczeniem. W tym czasie niewątpliwie przebywał on na terenie Polski, zaś organ rentowy nie udowodnił, żeby wykorzystywał zwolnienia za ten czas w sposób niezgodny z ich przeznaczeniem.

Mając powyższe na uwadze Sąd II instancji, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., zmienił zaskarżony wyrok i orzekł jak w punkcie 1 sentencji oraz zasądził od organu rentowego na rzecz skarżącego kwotę 93,60 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas po upływie tygodnia od dnia jego ogłoszenia do dnia zapłaty, na podstawie art. 100 k.p.c. i art. 98 §1 1 k.p.c. w zw. z § 9 ust 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.). Decyzja opiewała na łączną kwotę 15.843,63 zł, zaś wnioskodawca przegrał sprawę w zakresie kwoty 11.721,91 zł, czyli w 74%. Tym samym wygrał sprawę w 26%.

Na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Okręgowy oddalił apelację organu rentowego w pozostałej części (punkt 2 sentencji wyroku).

W punkcie 3 sentencji wyroku Sąd Okręgowy na podstawie art. 100 k.p.c. i art. 98 §1 1 k.p.c. w zw. z § 9 ust 2w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.). zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w N. na rzecz V. U. kwotę 31,20 zł tytułem zwrotu kosztów za prowadzenie sprawy w postępowaniu apelacyjnym (wnioskodawca wygrał sprawę w 26%) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty.

J.L.