sygn. III AUa 375/25 15 września 2025 Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok z 15 września 2025, sygn. III AUa 375/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik uwzględniono odwołanie - zmieniono decyzję organu rentowego
Przedmiot wysokość emerytury / odwołanie od decyzji ZUS
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap odwołanie od decyzji organu rentowego / I instancja sądowa
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
wysokość emerytury ubezpieczenia społeczne emerytura
Role w sprawie
odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS ubezpieczony / świadczeniobiorca
Data orzeczenia 15 września 2025
Sąd Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Wiesława Stachowiak

Sygn. akt III AUa 375/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 września 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Wiesława Stachowiak

Protokolant: Beata Tonak

po rozpoznaniu w dniu 15 września 2025 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym

sprawy C. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.

o wysokość emerytury

na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z.

od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze

z dnia 19 lutego 2025 r. sygn. akt IV U 2767/24

oddala apelację.

W. S. (1)

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 21.11.2024 r., Znak: (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. odmówił C. M. wznowienia postępowania w sprawie przeliczenia emerytury.

W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, iż w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją ustawy, na podstawie której została wydana decyzja, skargę o wznowienie postępowania wnosi się w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału. W związku z tym, że Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r. nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw, brak jest podstaw do wznowienia postępowania.

W odwołaniu od powyższej decyzji C. M. zarzucił zaskarżonej decyzji błędną odmowę obliczenia wysokości emerytury w powszechnym wieku emerytalnym bez pomniejszenia podstawy jej obliczenia o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych na wypłatę emerytury wcześniejszej. Wnioskodawca domagał się zmiany decyzji poprzez ponowne obliczenie wysokości emerytury w wieku powszechnym z pominięciem art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

W odpowiedzi na odwołanie pozwany organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

Wyrokiem z 19 lutego 2025 r., w sprawie IV U 2767/24, Sąd Okręgowy w Zielonej Górze: zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. z dnia 21.11.2024r. znak (...) i zobowiązał pozwanego do przeliczenia emerytury wnioskodawcy C. M. na podstawie art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go całości i zarzucając:

1. naruszenie przepisów postępowania cywilnego, a mianowicie art. 477 14 § 2 k.p.c. w związku z art. 476 § 2 k.p.c. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy wyrażające się w niezasadnym ustaleniu, że organ rentowy ma przeprowadzić postępowanie dotyczące wznowienia postępowania w zakresie przeliczenia wysokości emerytury odwołującego w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 czerwca 2024 r., przy tym całkowicie pomijając treść i zakres zaskarżonej decyzji w szczególności gdy zaskarżona decyzja dotyczy odmowy wznowienia postępowania w sprawie emerytury, ponieważ wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie został ogłoszony w Dzienniku Ustaw;

2. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego wskutek naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:

- błędne przyjęcie, iż złożony wniosek przez odwołującego na podstawie którego wydano zaskarżoną decyzję nie był wnioskiem o wznowienie postępowania, lecz wnioskiem o przeliczenie świadczenia emerytalnego na zasadach zgodnych ze skutkami wyroku Trybunału Konstytucji z 04.06.2024 r., podczas gdy odwołujący we wniosku złożonym w dniu 30.10.2024r., powołując się na przepisy kodeksu postępowania administracyjnego tj. art. 145a, domagał się wznowienia postępowania w sprawie emerytury w związku z wydanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r.,

- błędne przyjęcie, iż organ rentowy rozpoznając powyższy wniosek nie zastosował art. 114 ust 1 pkt. 1) ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, podczas gdy z decyzji następnie z pisma organu rentowego tj. odpowiedzi na odwołanie wynika, iż organ rentowy zastosował ww. przepis. Organ rentowy zaznaczał, iż w sprawie nie zaszła którakolwiek z przesłanek dająca podstawę do ponownego przeliczenia emerytury wnioskodawcy w związku z ww. przepisem;

3. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 114 § 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że przepis ten stanowi podstawę przeliczenia emerytury Wnioskodawcy, podczas gdy w sprawie nie zaszła którakolwiek z przesłanek dająca podstawę do ponownego przeliczenia emerytury wnioskodawcy.

Wskazując na powyższe zarzuty apelujący wnosił o:

1) zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania,

ewentualnie

2) uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja jest bezzasadna.

Z uwagi na złożenie apelacji po zmianie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego dokonanej ustawą z 4 lipca 2019 r. (Dz.U.2019.1469) uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego zostało sporządzone w sposób określony przepisem art. 387 § 2 1 k.p.c. w brzmieniu nadanym tą nowelizacją. Sąd Apelacyjny nie przeprowadził postępowania dowodowego i nie dokonał odmiennej oceny dowodów przeprowadzonych przed Sądem pierwszej instancji, a także nie zmienił i nie uzupełnił ustaleń Sądu pierwszej instancji. W tej sytuacji, zgodnie z art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c., wystarczające jest wskazanie, że Sąd Apelacyjny przyjął co do zasady za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji dokonane w sprawie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji przeprowadził w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe w sposób staranny, nieuchybiający zasadzie swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. Zgromadzone w niniejszej sprawie dowody Sąd I instancji oceniał wszechstronnie, tj. wiarygodność i moc poszczególnych dowodów oceniona została w odniesieniu do całokształtu pozostałych dowodów. Sąd I instancji dokonał ustalenia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie i Sąd Apelacyjny podstawę faktyczną wyroku w pełni podziela. Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia i ocenę prawną Sądu Okręgowego.

W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny uznał za uzasadnione odniesienie się do zarzutu sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego wskutek naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, to jest naruszenie art. 233 § 1 k.p.c.

Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie. Został on przede wszystkim nieprawidłowo sformułowany. W istocie bowiem zarzucenie przez pozwanego Sądowi pierwszej instancji błędnego ustalenia, że złożony przez odwołującego wniosek, na podstawie którego wydano zaskarżoną decyzję, nie był wnioskiem o wznowienie postępowania lecz wnioskiem o przeliczenie świadczenia emerytalnego na zasadach zgodnych ze skutkami wyroku Trybunału Konstytucji z 04.06.2024 r., nie odnosi się do sfery faktów, tylko do oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego. Już bowiem choćby z lektury uzasadnienia zaskarżonego wyroku wprost wynika, że w części zawierającej prawidłowo dokonane ustalenia faktyczne Sąd Okręgowy, nie zawarł ocen dotyczących tego, do jakich konsekwencji prawnych ustalone fakty prowadzą. Te oceny, także zresztą prawidłowe, zawarte zostały w części opisującej podstawę prawną rozstrzygnięcia i ocenę prawną ustalonego stanu faktycznego. Innymi słowy - to, czy z ustalonych okoliczności faktycznych należy wywieść wnioski o możliwości ponownego ustalenia wysokości emerytury odwołującego i to na podstawie art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, należy nie do sfery ustaleń faktycznych, tylko ocen prawnych.

Powyższe oznacza, że pozwany w istocie zakwestionował we wniesionym środku zaskarżenia dokonane przez Sąd pierwszej instancji oceny prawne ustalonego stanu faktycznego. Zarzut ten jest chybiony.

Ponadto wskazując na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. skarżący nie nawiązał do wyników postępowania dowodowego, ani samej oceny dowodów, według określonych w tym przepisie kryteriów. Zasadniczo podnosił jedynie pominięcie przez Sąd Okręgowy istotnych - jego zdaniem - dla wyniku sprawy faktów, które przeciwstawił własnej koncepcji. W tym stanie rzeczy polemika z wyrażonym w ten sposób stanowiskiem, niepoparta przytoczeniem właściwej, dla możliwości jego zwalczenia, podstawy apelacyjnej nie mogła odnieść skutku.

W konsekwencji Sąd I instancji nie naruszył przytoczonych w apelacji przepisów prawa procesowego. Sąd Apelacyjny, uznając zarzuty naruszenia prawa procesowego za chybione, poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne uznał za prawidłowe oraz zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. W związku z tym przyjął je za własne i zarazem miarodajne do rozpoznania zarzutów naruszenia prawa materialnego.

Nie zasługiwały na uwzględnienie także pozostałe zarzuty wywiedzione w apelacji.

Zasadniczym zarzutem dotyczącym naruszenia przepisów prawa materialnego, był zarzut naruszenia art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że przepis ten stanowi podstawę przeliczenia emerytury wnioskodawcy, podczas gdy w sprawie nie zaszła którakolwiek z przesłanek dająca podstawę do ponownego przeliczenia emerytury wnioskodawcy.

Wbrew zarzutom pozwanego, Sąd I instancji prawidłowo zakwalifikował roszczenie odwołującego, zasadnie oceniając możliwość jego uwzględnienia przez pryzmat art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Dla porządku przypomnieć należy, że spór w sprawie sprowadzał się do tego, czy organ rentowy prawidłowo odmówił C. M. wznowienia postępowania w sprawie przeliczenia emerytury.

Sąd odwoławczy akceptuje w tym względzie stanowisko wyrażone w zaskarżonym wyroku i jego uzasadnieniu. Trafnie Sąd Okręgowy ocenił bowiem, że podstawy do ponownego ustalenia wysokości świadczenia odwołującego należy szukać w art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i to niezależenie od tego, czy wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. (SK 140/20) został opublikowany, czy nie.

Wskazać bowiem należy, że sądy powszechne oraz Sąd Najwyższy mają obowiązek zapewnienia przy stosowaniu przepisów ustawy i rozporządzeń poszanowania standardu unijnego, konwencyjnego oraz konstytucyjnego, czy to przez odmowę zastosowania przepisów krajowych sprzecznych z prawem unijnym lub prawem konwencyjnym, czy to przez interpretacyjne zastosowanie Konstytucji RP. Wykorzystanie zasad konstytucyjnych (jak np. wynikających z jej art. 2) następuje przy rozstrzygnięciu konkretnej sprawy cywilnej, co już dawno uznano za oczywiście dopuszczalne w piśmiennictwie (vide A. M.: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji przez sądy, Państwo i Prawo 2000 nr 5, s. 3 - 14; S. W.: W sprawie bezpośredniego stosowania Konstytucji, Państwo i Prawo 2001 nr 9, s. 3 - 23; B. N.: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji a rola sądów w ochronie konstytucyjności prawa, Państwo i Prawo 2002 nr 9, s. 36 - 46; R. B.: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji, Krajowa Rada Sądownictwa 2016 nr 4, s. 13 - 19; W. S.: Bezpośrednie stosowanie Konstytucji RP przez Sąd Najwyższy, Przegląd Sądowy 2017 nr 2, s. 5-29). Wykorzystanie to polega na zastosowaniu obok normy ustawowej normy konstytucyjnej zawierającej dyrektywę interpretacyjną. W wyniku tego zabiegu zrekonstruowana zostanie norma prawna zgodna z Konstytucją (M. H.: Zasada bezpośredniego stosowania Konstytucji w działalności orzeczniczej sądów, Przegląd Sejmowy 2005 nr 1, s. 57-63). W ten sposób urzeczywistnia się zasadę nadrzędności Konstytucji, która służy ochronie wolności i praw człowieka. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 8 grudnia 2020 r., II PK 35/19 i postanowieniu z 29 października 2020 r., III UZP 4/20).

Jednocześnie należy podkreślić, że zgodnie z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Jeżeli norma prawna wynikająca z Konstytucji jest sprzeczna z normą wynikającą z ustawy, to zgodnie z hierarchią źródeł prawa pierwszeństwo zastosowania przysługuje normie prawnej wyższego rzędu, czyli konstytucyjnej.

Akceptowana w orzecznictwie Sądu Najwyższego koncepcja tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności ustaw (vide wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 1998 r., I PKN 90/98, , jak też kolejne orzeczenia Sądu Najwyższego: z 7 kwietnia 1999 r., I PKN 648/98, z 26 września 2000 r., III CKN 1089/00, z 4 lipca 2001 r., III ZP 12/01, z 29 sierpnia 2001 r., III RN 189/00) pozwala sądom na odmowę zastosowania przepisu uznanego za niekonstytucyjny w konkretnej sprawie, co w żadnym razie nie stanowi o przejęciu kompetencji Trybunału Konstytucyjnego

Sąd powszechny może wyjątkowo odmówić zastosowania przepisu w razie jego oczywistej niekonstytucyjności, która może zachodzić wówczas, gdy porównywane przepisy ustawy i Konstytucji dotyczą regulacji tej samej materii i są ze sobą sprzeczne, a norma konstytucyjna jest skonkretyzowana w stopniu pozwalającym na jej samoistne zastosowanie, gdy ustawodawca wprowadził regulację identyczną jak norma objęta już wyrokiem Trybunału, gdy Trybunał stwierdził niekonstytucyjność określonej normy prawnej zamieszczonej w przepisie tożsamym, który nie podlegał rozpoznaniu przed Trybunałem, gdy sposób rozumienia przepisu ustawy wynika z utrwalonego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego (postanowienie Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 2 sierpnia 2019., III AUz 117/19, w którym zacytowano wyroki Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2009 r., I CSK 482/08, z 17 marca 2016 r., V CSK 377/15, uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 października 2006 r., I (...) 2/06 oraz wyroki tego Sądu z 24 września 2008 r., I OSK (...) oraz z 18 grudnia 2013 r., I (...) 36/13).

W postanowieniu z 5 kwietnia 2023 r., (...) 133/22 Sąd Najwyższy wskazał, że orzekanie o zgodności ustaw z Konstytucją (art. 188 pkt 1 ustawy zasadniczej), co niewątpliwie należy do wyłącznej kompetencji Trybunału Konstytucyjnego, nie jest tożsame z oceną konstytucyjności przepisu mającego zastosowanie w konkretnej sprawie rozstrzyganej przez sąd. Sąd jest obowiązany do oceny konstytucyjności przepisu ustawy w ramach ustalania, który przepis obowiązującego prawa będzie zastosowany do rozstrzygnięcia danego stanu faktycznego w indywidualnej sprawie (wyrok Sądu Najwyższego z 8 sierpnia 2017 r., I UK 325/16). Przeto odmowa zastosowania przepisu ustawy uznanego przez sąd za sprzeczny z Konstytucją nie narusza kompetencji Trybunału Konstytucyjnego i nie ma bezpośredniego związku z tymi kompetencjami. Uznanie, że sądy powszechne nie są uprawnione do badania zgodności ustaw z Konstytucją, a w konsekwencji do zajmowania stanowiska w kwestii ich zgodności jak też niezgodności z ustawą zasadniczą, jest wyraźnie sprzeczne z art. 8 ust. 2 Konstytucji (vide też uchwała Sądu Najwyższego z 4 lipca 2001 r., III ZP 12/01).

Ocena konstytucyjności prawa sprawowana przez sądy w ramach bezpośredniego stosowania Konstytucji służy nie tylko zapewnieniu zgodności orzeczeń z Konstytucją, a w konsekwencji zapewnieniu wydania orzeczenia słusznego, sprawiedliwego i realizującego konstytucyjną aksjologię i wartości, ale także przyspieszeniu postępowania. Pozwala ponadto na badanie konstytucyjności prawa w różnorodnych sprawach, odmiennych okolicznościach faktycznych, co znacznie poszerza zakres oceny konstytucyjności. - Trybunał Konstytucyjny bada bowiem zgodność z Konstytucją w sposób abstrakcyjny i w zakresie wniosku, co istotnie zawęża pole działania tego organu. Kontrola rozproszona stwarza także możliwość interpretacji Konstytucji oraz ustaw z uwzględnieniem szerokiego spektrum wiedzy specjalistycznej sądów w poszczególnych działach prawa, a tym samym poszerza perspektywę rozumienia Konstytucji (wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 6 lutego 2024 r., VIII Pa 103/23, M. Gutowski, P. Kardas: Wykładnia i stosowanie prawa w procesie opartym na Konstytucji, Warszawa 2017, par. 3. Znaczenie Konstytucji dla procesu sądowego stosowania prawa; por. też M. Haczkowska: Zasada bezpośredniego stosowania konstytucji w działalności orzeczniczej sądów, Przegląd Sejmowy 2005 nr 1; R. Balicki: Bezpośrednie stosowanie konstytucji, Krajowa Rada Sądownictwa 2016 nr 4, s. 13; M. Gutowski, P. Kardas: Sądowa kontrola konstytucyjności prawa. Kilka uwag o kompetencjach sądów powszechnych do bezpośredniego stosowania Konstytucji, Palestra 2016 nr 4, s. 5).

Skoro zatem podstawę prawną ponownego ustalenia wysokości świadczenia odwołującego w sprawie stanowi art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach, to wskazać należy, że zgodnie z jego treścią w sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, uchyla lub zmienia decyzję i ponownie ustala prawo do świadczeń lub ich wysokość, jeżeli:

1) po uprawomocnieniu się decyzji zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono nowe okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość;

2) decyzja została wydana w wyniku przestępstwa;

3) dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe;

4) decyzja została wydana na skutek świadomego wprowadzenia w błąd organu rentowego przez osobę pobierającą świadczenie;

5) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone, zmienione albo stwierdzono jego nieważność;

6) przyznanie świadczeń lub nieprawidłowe obliczenie ich wysokości nastąpiło na skutek błędu organu rentowego.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwaliło się stanowisko, zgodnie z którym użyty w art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej zwrot „okoliczności” występuje w dwóch znaczeniach: 1) w znaczeniu okoliczności faktycznych oraz 2) w znaczeniu okoliczności sprawy, ustalonych następczo w kolejnym postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przez organ rentowy w sprawie. Pojęcie „okoliczności” ma więc szeroki zakres znaczeniowy, obejmujący ogół wymagań formalnych i materialnoprawnych związanych z ustalaniem decyzją rentową prawa do świadczeń emerytalno-rentowych (vide np. wyroki Sądu Najwyższego z 4 października 2018 r., III UK 153/17, z 17 sierpnia 2016 r., I UK 333/15, z 29 listopada 2016r., II UK 416/15). Warunkiem ponownego ustalenia prawa do świadczeń na podstawie tego przepisu nie jest więc ujawnienie jakichkolwiek okoliczności, w szczególności zaś nowych (które pojawiły się po wydaniu decyzji), lecz takich okoliczności, które istniały przed wydaniem decyzji, a które - jako nieznane - nie zostały przez organ rentowy uwzględnione (vide wyroki Sądu Najwyższego: z 5 sierpnia 1999 r., II UKN 231/99, z 12 stycznia 2001 r., II UKN 182/00). Chodzi więc o takie sytuacje, w których doszło do wydania decyzji nieuwzględniającej bądź błędnie uwzględniającej te okoliczności (istniejące przed wydaniem decyzji), które wpłynęły na wadliwe nabycie prawa do świadczenia lub przyczyniły się do nieuzasadnionej odmowy przyznania świadczenia. Przesłanka w postaci „ujawnionych okoliczności” dotyczy przy tym zarówno uchybień organu rentowego popełnionych na etapie stosowania prawa materialnego lub w trakcie podejmowania określonych czynności postępowania administracyjnego mających wpływ na wydanie wadliwych decyzji w sprawach o świadczenia z ubezpieczenia społecznego (vide wyroki Sądu Najwyższego: z 26 lipca 2013 r., III UK 145/12, oraz z 8 października 2010r., I UK 113/10).

Rozwijając powyższe rozumienie pojęcia „okoliczności”, w postanowieniu Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2016 r., III UZP 4/16 przyjęto, że okolicznością uzasadniającą wszczęcie postępowania w sprawie ponownego ustalenia prawa do świadczenia na podstawie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej nie jest samo wydanie orzeczenia przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, lecz stwierdzone w tym orzeczeniu naruszenie zasady proporcjonalności przy ingerencji w prawo własności ubezpieczonego. Nową okolicznością istniejącą przed wydaniem wzruszanej decyzji organu rentowego (art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) jest również nieuwzględnienie przez organ rentowy obowiązującego standardu konstytucyjnego potwierdzonego późniejszym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego (postanowienie Sądu Najwyższego z 29 października 2020 r., III UZP 4/20).

Także w orzecznictwie sądów powszechnych przyjmuje się, że mechanizm przewidziany w art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych ma doprowadzić do zgodności z prawem wysokości renty lub emerytury w sytuacji kiedy błąd popełni organ rentowy, błąd popełni ubezpieczony, a nawet w sytuacji kiedy nie popełniono błędu, a ujawniono okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość. Ustalenie na podstawie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, że wydanie decyzji określającej sposób wyliczenia emerytury było nieprawidłowe jest nową okolicznością. Ten nieprawidłowy sposób istniał już w chwili wydawania poprzedniej decyzji, gdyż niekonstytucyjność istniała od początku, jedynie ujawnienie tej okoliczności nastąpiło dopiero na skutek wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny (wyroki Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 30 czerwca 2020 r., III AUa 747/19, 25 czerwca 2020 r., III AUa 701/19, III AUa 777/19, podobnie wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 29 maja 2020 r., III AUa 128/20, z 21 maja 2020 r., III AUa 60/20).

Reasumując tę część rozważań, jak już wyżej wspomniano, judykatura traktuje art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej jako podstawę prawną dla weryfikacji i wzruszalności decyzji organów rentowych, w których zawarto ustalenia pozostające w obiektywnej sprzeczności z ukształtowanym ex lege stanem uprawnień emerytalno-rentowych zainteresowanych (vide wyroki Sądu Najwyższego z 25 lutego 2008 r., I UK 249/07, z 22 lutego 2010 r., I UK 247/09. Nie ulega wątpliwości, że taka niezgodność może powstać w sytuacji, gdy decyzja o wysokości, czy prawie do świadczenia jest wydana na podstawie niekonstytucyjnego przepisu. Eliminacja tych sprzeczności zawsze stanowi uzasadnienie dla ponowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją organu rentowego, której rozstrzygnięcie jest niezgodne z ukształtowaną ex lege sytuacją prawną ubezpieczonego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 10 czerwca 2020 r., III AUa 378/20).

Emerytura dla osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r. (Dział II Rozdział 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych) obliczana jest na nowych zasadach, tj. zasadach wynikających z przepisów art. 25-26 ustawy. Podstawę jej obliczenia stanowi kwota składek na ubezpieczenie emerytalne, z uwzględnieniem waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, od którego przysługuje wypłata emerytury, oraz zwaloryzowanego kapitału początkowego (tzw. system zdefiniowanej składki). Ostatecznie emerytura stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia ustalonej w sposób określony w art. 25 przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę danego ubezpieczonego, z zastrzeżeniem art. 183 ustawy (tzw. emerytura mieszana).

Ustawą z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U z 2012 r., poz. 637) został dodany do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych art. 25 ust. 1b, stanowiący, że jeżeli ubezpieczony pobrał emeryturę częściową lub emeryturę na podstawie przepisów art. 46, 50, 50a, 50e, 184 lub art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2019 r. poz. 2215 oraz z 2021 r. poz. 4), podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ustaloną zgodnie z ust. 1, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Ustawa z dnia 11 maja 2012 r. została opublikowana w Dzienniku Ustaw w dniu 6 czerwca 2012 r., a weszła w życie w dniu 1 stycznia 2013 r.

Przepisem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej wprowadzono zatem obowiązek pomniejszenia podstawy obliczenia emerytury o kwotę emerytur pobranych przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy stwierdzić, iż trafnie uznał Sąd Okręgowy, że zaszły podstawy do przeliczenia wysokości emerytury odwołującego na podstawie art. 114 ustawy emerytalnej.

Z trafnie ustalonego przez Sąd Okręgowy stanu faktycznego wynika, że decyzją z 20.06.2016r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał wnioskodawcy emeryturę z powszechnego wieku emerytalnego od 20.06.2016r. tj. od osiągnięcia wieku emerytalnego. Podstawa obliczenia emerytury podlegała pomniejszeniu o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur, w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy i składki na ubezpieczenie zdrowotne. Wnioskiem z 30.10.2024 r. ubezpieczony domagał się ponownego obliczenia świadczenia emerytalnego poprzez pominięcie stosowania art. 25 ust. 1b ww. ustawy, tj. bez pomniejszania podstawy obliczenia emerytury o sumę kwot pobranych emerytur wcześniejszych i uwzględnienie kolejnych zmian wysokości świadczenia, tj. zgodnie z wyrokiem TK z 04.06.2024 r. Powyższy wniosek organ rentowy rozpoznał jako skargę o wznowienie postepowania na podstawie art. 145a k.p.a., co skutkowało wydaniem zaskarżonej decyzji.

Sąd Apelacyjny wskazuje, że w sprawie nową okolicznością w rozumieniu art. 114 ust. 1 pkt. 1 ustawy emerytalnej, istniejącą przed wydaniem decyzji, która ustalała wysokość emerytury odwołującego z tytułu powszechnego wieku emerytalnego jest stan niekonstytucyjności przepisu art. 25 ust. 1b ustawy, na mocy którego podstawa wymiaru emerytury odwołującej została pomniejszona o kwoty pobranych emerytur wcześniejszych (o czym poniżej). Stan ten istniał już w chwili wydawania decyzji o przyznaniu prawa do emerytury.

W wyroku z 6 marca 2019 r., sygn. P 20/16 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2018 r. poz. 1270 oraz z 2019 r. poz. 39), w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Powyższe orzeczenie dotyczyło tylko kobiet urodzonych w 1953 r., ale celowe jest przytoczenie argumentacji przedstawionej przez Trybunał, ponieważ zakwestionowana została konstytucyjność przepisu, który dotyczy także osób urodzonych w innych latach, jak i osób uprawnionych do emerytury wcześniejszej, bądź emerytury w obniżonym wieku na innej podstawie prawnej.

W pierwszej kolejności Trybunał Konstytucyjny wskazał, że z art. 193 Konstytucji wynika, iż pytanie prawne musi spełniać trzy przesłanki: przesłankę podmiotową (określenie podmiotu uprawnionego do zainicjowania postępowania), przesłankę przedmiotową (zdefiniowanie przedmiotu i wzorca kontroli), przesłankę funkcjonalną (wskazanie na związek pytania prawnego sądu z zawisłą przed tym sądem sprawą i zależność rozstrzygnięcia tej sprawy od orzeczenia TK). Niespełnienie przesłanek wymaganych podczas kontroli konkretnej powoduje przeszkodę formalną przeprowadzenia pełnej, merytorycznej kontroli konstytucyjności zaskarżonych norm i skutkuje umorzeniem postępowania z uwagi na niedopuszczalność wydania wyroku.

W związku z powyższym Trybunał zaznaczył, że pytanie prawne zadane w ww. sprawie dotyczyło przepisu ustanawiającego sposób obliczania podstawy emerytury powszechnej w odniesieniu do wszystkich osób, które pobrały już emeryturę na podstawie wymienionych w tym przepisie, szczegółowych unormowań ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Chodzi o unormowania wprowadzające wyjątek od zasady ogólnej, w myśl której uzyskanie prawa do emerytury następuje z chwilą osiągnięcia wieku określonego w art. 24 ustawy o FUS. Wyjątki wspomniane w art. 25 ustawy o FUS dotyczą: emerytury częściowej (art. 26b ustawy o FUS), wcześniejszej emerytury (art. 46 ustawy o FUS), emerytury kolejowej (art. 50 ustawy o FUS), emerytury górniczej (art. 50a i art. 50e ustawy o FUS), emerytury dla osób zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (art. 184 ustawy o FUS), jak również emerytury nauczycielskiej (art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, Dz. U. z 2016 poz. 1379, ze zm.) oraz emerytury górniczej (art. 34 lub w art. 48 i art. 49 ustawy o FUS, w brzmieniu obowiązującym 31 grudnia 2006 r.).

Trybunał stwierdził, iż pytający sąd zakwestionował art. 25 ust. 1b ustawy o FUS wyłącznie w odniesieniu do kobiet urodzonych w 1953 r., które nabyły prawo do emerytury przewidzianej w art. 46 ustawy o FUS, mimo że w petitum pytania prawnego powołano również art. 50 ustawy o FUS, ale stan faktyczny sprawy zawisłej przed pytającym sądem wskazywał, że nie dotyczyła ona uprawnień z tytułu emerytury kolejowej. Z tego względu kwestionowany art. 25 ust. 1b ustawy o FUS został poddany kontroli konstytucyjności wyłącznie w odniesieniu do ubezpieczonej urodzonej w 1953 r., która nabyła i zrealizowała prawo do emerytury na podstawie art. 46 ustawy o FUS.

Trybunał wskazał, że zasada zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa ma ustalone i ugruntowane znaczenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza konieczność zapewnienia bezpieczeństwa prawnego jednostki. Sprowadza się ono do takiego stanowienia i stosowania prawa, aby „nie stawało się (…) swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, iż nie naraża się na prawne skutki, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań oraz w przekonaniu, iż jego działania podejmowane pod rządami obowiązującego prawa i wszelkie związane z nim następstwa”

Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego wprowadzenie do ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (od 1 stycznia 2013 r.) mechanizmu potrącania kwot pobranych świadczeń z tytułu wcześniejszej emerytury przy obliczaniu podstawy emerytury powszechnej dla kobiet urodzonych w 1953 r. nastąpiło z naruszeniem wynikającej z art. 2 Konstytucji zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Ubezpieczone, które zdecydowały się przejść na wcześniejszą emeryturę, nie miały - w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego - świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. Nie mogły przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia. Nie spodziewały się, że fakt wypłacania świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury powszechnej. Dodatkowo należy zaznaczyć, że kobiety te przez cztery lata mogły realizować swoje uprawnienia w oparciu o obowiązujący przed 2013 r. stan prawny. Natomiast zasady ustalania wysokości świadczeń emerytalnych, wypłacanych kobietom urodzonym w latach 1949-1952, które przeszły na tych samych warunkach na emeryturę wcześniejszą, pozostały niezmienione.

Zdaniem Trybunału, skoro ustawodawca w ramach nowego zreformowanego systemu stworzył pewnej grupie osób możliwość przejścia na emeryturę na uprzednich, korzystniejszych zasadach, to działając w zaufaniu do prawa, mogły one w sposób uprawniony oczekiwać, że ich uprawnienia będą realizowane w oparciu o te zasady. Nie ma tu znaczenia fakt, że miały one świadomość kapitałowego charakteru nowych regulacji, które będą podstawą ustalania wysokości emerytury kolejnych roczników. Jeżeli w tym systemie ustawodawca zrobił wyjątek w stosunku do pewnej grupy kobiet, to w takich okolicznościach sama świadomość pozostawania w uprzywilejowanej sytuacji oraz znajomość nowych zasad systemu emerytalnego opartego na kapitalizacji składek nie oznacza powinności liczenia się
z możliwością objęcia tej grupy osób nowymi uregulowaniami. Podejmowanie decyzji
o przejściu na wcześniejszą emeryturę nie może wiązać się z pozostawaniem w niepewności co do ukształtowania ich sytuacji prawnej w przyszłości, jeżeli jest konsekwencją decyzji podjętych w oparciu o obowiązujący stan prawny. Rozpoczęcie realizacji prawa do wcześniejszej emerytury, która bezpośrednio wpływa na wysokość emerytury powszechnej
- w oparciu o zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa - stanowi podstawę uzasadnionego oczekiwania, że ustawodawca nie zmieni w sposób niekorzystny „reguł gry”
w stosunku do osób korzystających ze swoich uprawnień na zasadach wskazanych w ustawie. Nie będzie tym samym pułapką dla tych, którzy w zaufaniu do obowiązującego prawa, określającego w dodatku horyzont czasowy wypłacanych świadczeń i zasad ich realizacji, skorzystali ze swoich uprawnień.

Trybunał Konstytucyjny zaznaczył nadto, że inaczej kształtuje się swoboda regulacyjna ustawodawcy w zakresie normowania świadczeń przyszłych, które nie są jeszcze realizowane, a inaczej w zakresie uprawnień, które już są realizowane, w szczególności w sytuacji gdy chodzi o uprawnienia wzajemnie ze sobą powiązane, tj. jeżeli realizacja jednego z uprawnień wpływa na ukształtowanie elementów uprawnienia z nim powiązanego (…)

Zdaniem Trybunału, ustawodawca, dokonując zmiany zasad ustalania wysokości emerytury powszechnej w stosunku do kobiet urodzonych w 1953 r., naruszył zatem zasadę lojalności państwa względem obywateli. Wprowadzając nowe, mniej korzystne zasady po rozpoczęciu realizacji uprawnień w zakresie wcześniejszej emerytury, naraził te kobiety na nieprzewidziane skutki, które w istocie stanowiły dla nich pułapkę. Gdyby w momencie podejmowania decyzji o przejściu na taką emeryturę wiedziały, jakie będą tego konsekwencje dla ustalania wysokości emerytury powszechnej, być może nie skorzystałyby z tego uprawnienia. Obowiązkiem ustawodawcy jest określenie skutków finansowych regulacji prawnych i podejmowanie racjonalnych decyzji w oparciu o możliwości finansowe państwa w odpowiedniej perspektywie czasu.

Reasumując, Trybunał uznał za niedopuszczalną taką sytuację, w której ubezpieczony, przechodząc na emeryturę przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, przed 1 stycznia 2013 r. nie wiedział, że jego emerytura wyliczona już po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego po 1 stycznia 2013 r., na skutek zmiany prawa od 1 stycznia 2013r., będzie pomniejszona o sumę pobranych emerytur w obniżonym wieku (emerytur wcześniejszych).

W takiej samej sytuacji prawnej jak kobiety urodzone w 1953 r. są osoby z innych roczników, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do wcześniejszej emerytury, nie mogąc przewidzieć, że emerytura wyliczona już po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego po 1 stycznia 2013 r., na skutek zmiany prawa od 1 stycznia 2013 r., będzie pomniejszona o sumę pobranych emerytur w obniżonym wieku.

W orzecznictwie wyrażany jest pogląd, że mimo iż wywody prawne Trybunału Konstytucyjnego koncentrowały się na sytuacji kobiet urodzonych w 1953 r., to wyrażone w uzasadnieniu wyroku P 20/16 zapatrywania prawne co do standardu konstytucyjnego, z którego wynikała sprzeczność art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS z art. 2 Konstytucji i wyrażoną w tym przepisie zasadą zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, w pełni znajdują zastosowanie także do innych osób, znajdujących się
w analogicznej sytuacji, jak kobiety urodzone w roku 1953.

W wyrokach z 6 maja 2021 r., sygn. III USKP 52/21, 18 stycznia 2022 r., sygn. III USKP 98/21, Sąd Najwyższy orzekł, że jakkolwiek wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, odnosi się wprost wyłącznie do kobiet urodzonych w 1953 r., to wynikający z tego orzeczenia standard konstytucyjny w zakresie wykładni art. 2 Konstytucji RP w kontekście ingerencji prawodawcy w uzasadnione prawnie oczekiwania osób pobierających emerytury w wieku obniżonym co do zasad kształtowania wysokości ich świadczeń po uzyskaniu prawa do emerytury w wieku powszechnym, ma zastosowanie także do mężczyzny, który - jak podkreślił Sąd Najwyższy - nabył abstrakcyjnie prawo do emerytury w wieku powszechnym dopiero w marcu 2017 r. a w chwili przejścia na emeryturę w wieku obniżonym nie mógł spodziewać się tego, że decyzja ta spowoduje obniżenie świadczenia powszechnego. Sąd Najwyższy uznał za uzasadniony zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, gdyż sąd apelacyjny nie uwzględnił, że skarżący skorzystał z możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę w wieku 55 lat ze względu na pracę w warunkach szczególnych, którą to emeryturę pobierał od 9 czerwca 2008 r. Sytuacja prawna skarżącego była więc analogiczna, jak kobiet urodzonych w 1953 r. i powinna mieć do niego odpowiednie zastosowanie wykładnia zaprezentowana w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r., P 20/16.

W uchwale z 28 listopada 2019 r. (sygn. akt III UZP 5/19) Sąd Najwyższy stwierdził, że zaskarżony przepis „ma zastosowanie do urodzonej w 1952 r. ubezpieczonej, która od 2008r. pobierała wcześniejszą emeryturę, warunki uprawniające do przyznania emerytury z powszechnego wieku emerytalnego spełniła w 2012 r., a wniosek o przyznanie jej prawa do emerytury z powszechnego wieku emerytalnego złożyła w 2016 r.”

Podobny pogląd wyraził Trybunał Konstytucyjny 4 czerwca 2024 r., sygn. SK 140/20.

Niekonstytucyjność, wynikająca z naruszenia zasady zaufania obywateli do państwa do państwa i stanowionego przez nie prawa (art. 2 Konstytucji RP) dotyczy wszystkich osób, które skorzystały z uprawnienia do emerytury wcześniejszej, bądź w obniżonym wieku, nie mając wiedzy, co do zmiany przepisów, jaka nastąpi od 1 stycznia 2013 r., a która wpłynie istotnie na wysokość emerytury powszechnej, przewidując obowiązek zmniejszenia podstawy obliczenia tej emerytury o sumę pobranych kwot emerytur wcześniejszych (w obniżonym wieku).

W takiej sytuacji znalazł się właśnie odwołujący.

W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy trafnie zatem zobowiązał pozwanego do przeliczenia emerytury wnioskodawcy na podstawie art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Powyższe oznacza, że nie zachodzi zarzucane w apelacji naruszenie przepisów prawa materialnego.

Mając na uwadze całokształt powyższych rozważań ostatecznie należało dojść do wniosku, że zaskarżony wyrok był trafny i odpowiadający prawu, wobec czego nie było podstaw do jego jakiejkolwiek zmiany przez Sąd Odwoławczy.

Z tych wszystkich względów apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie art. 385 k.p.c.

W. S. (1)