sygn. III AUa 686/23 8 października 2025 Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok z 8 października 2025, sygn. III AUa 686/23

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym jako pracownik / pozorność umowy o pracę
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap apelacja
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
ubezpieczenia społeczne
Role w sprawie
świadek odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS płatnik składek / pracodawca
Data orzeczenia 8 października 2025
Sąd Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Roman Walewski

Sygn. akt III AUa 686/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 października 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Roman Walewski

Protokolant: Krystyna Kałużna

po rozpoznaniu w dniu 8 października 2025 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym

sprawy M. S. (1), K. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym

na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P.

od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu

z dnia 26 kwietnia 2023 r. sygn. akt VII U 940/22

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. na rzecz odwołującej K. K. kwotę 270 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia o kosztach procesu do dnia zapłaty.

sędzia Roman Walewski

UZASADNIENIE

Przedmiot sprawy

Rozstrzygnięcie sądu I instancji

Stanowiska stron

Decyzją z dnia 11 kwietnia 2022 r. nr (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P., na podstawie przepisów art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 423 z późn. zm.), art. 83 § 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740 z późn. zm.) w związku z art. 300 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1320 z późn. zm.) stwierdził, że M. S. (1) jako pracownik u płatnika składek K. K. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu, wypadkowemu od 1 stycznia 2021 r.

W uzasadnieniu organ rentowy stwierdził, że wszczął postępowanie wyjaśniające, ponieważ po niecałych dwóch miesiącach od zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych przez płatnia składek K. K., M. S. (1) złożył wniosek o zasiłek chorobowy. W wyniku analizy zgromadzonych i przedstawionych materiałów dowodowych organ rentowy ustalił, że zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych od 1 stycznia 2021 r. zostało złożone 11 stycznia 2021 r., czyli po ustawowym terminie, dokumenty rozliczeniowe za M. S. (1) za lipiec 2021 r., maj 2021 r., wrzesień-grudzień 2021 r., luty 2022 r. zostały złożone po ustawowym terminie, tj. 13 marca 2022 r., M. S. (1) przed zgłoszeniem do ubezpieczeń przez K. K. był zgłoszony do ubezpieczeń społecznych przez innego płatnika składek od 1 grudnia 2015 r. do 31 stycznia 2020 r., umowa o pracę, która była pierwszą umową zawartą między stronami, została zawarta na czas nieokreślony, umowa została sporządzona 1 stycznia 2021 r. z datą rozpoczęcia 1 stycznia 2021 r., czyli w Nowy Rok – dzień wolny od pracy, płatnik składek nie zatrudnił nikogo na zastępstwo za M. S. (1), skierowanie na wstępne badania lekarskie w miejscu daty wystawienia nie ma uzupełnionej daty, brak jest orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań do pracy na stanowisku kierowcy, karta wstępnego szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy została sporządzona 1 stycznia 2021 r. i 2 stycznia 2021 r., czyli w Nowy Rok, tj. święto i w sobotę, z listy obecności wynika, że M. S. (1) był w pracy 1 stycznia 2021 r.

Inne dokumenty przedłożone przez K. K. są także wypełnione 1 stycznia 2021 r. lub 2 stycznia 2021 r., z listy płac wynika, że wynagrodzenie było odbierane w niedzielę, tj. 31 stycznia 2021 r. i 28 lutego 2021 r., M. S. (1) od 14 lutego 2021 r. do 23 lutego 2021 r. przebywał na kwarantannie, a według listy obecności w tym czasie podpisał swoją obecność. Nadto organ rentowy wskazał, że K. K. i M. S. (2) zamieszkują pod tym samym adresem i są partnerami, co oznacza, że M. S. (1) mógł przebywać w towarzystwie płatnika składek jako osoba towarzysząca i pomagać w ramach związku, a nie jako pracownik.

W ocenie organu rentowego przedstawione okoliczności wskazują, że zamiarem stron nie było rzeczywiste nawiązanie i świadczenie pracy. Zawarcie umowy o pracę między płatnikiem składek a M. S. (1) było czynnością pozorną, mającą na celu uzyskanie świadczenia z ubezpieczeń społecznych w razie choroby, tj. zasiłku chorobowego. Wykorzystanie tej umowy jako podstawy do ubezpieczeń było świadomym wprowadzeniem w błąd Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Od powyższej decyzji, z zachowaniem ustawowego terminu i w formie prawem przewidzianej, odwołanie złożył M. S. (1), wnosząc o jej zmianę poprzez stwierdzenie, że odwołujący jako pracownik u płatnika składek K. K. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1 stycznia 2021 r. do nadal.

M. S. (1) wskazał, że pracę wykonywał na podstawie zawartej umowy o pracę do chwili, kiedy doznał udaru, co było całkowicie niespodziewane i niezależne od niego.

Sprawa z odwołania M. S. (1) została zarejestrowana pod sygn. akt VII U 940/22.

Od powyższej decyzji, z zachowaniem ustawowego terminu i w formie prawem przewidzianej, odwołanie złożyła również K. K. wnosząc o jej zmianę w całości i ustalenie, że M. S. (1) podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1 stycznia 2021 r. do nadal. Nadto K. K. wniosła o zasądzenie od organu rentowego na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W ocenie K. K. zebrany przez organ rentowy materiał dowodowy potwierdza, że doszło do zawarcia umowy o pracę i że M. S. (1) faktycznie świadczył pracę na rzecz płatnika składek K. K., a zatem obowiązkowo podlegał ubezpieczeniom. Wynikać to będzie także z zeznań zawnioskowanych przez K. K. świadków, co do których organ rentowy uznał, że ich zeznania nie będą mieć znaczenia dla sprawy.

K. K. odnosząc się do twierdzeń organu rentowego podniosła, że nie można mówić o pozorności oświadczeń woli w zawarciu umowy o pracę. Zakres obowiązków pracownika został dokładnie określony, zgodnie z doświadczeniem zawodowym i predyspozycjami M. S. (1). Pracownik przeszedł szkolenie BHP. Zamiarem było faktyczne świadczenie pracy przez M. S. (1) na rzecz odwołującej, która na tamten czas potrzebowała pracownika, bo utraciła prawo jazdy, a nadto nie wyrabiała się z czynnościami. Praca była rzeczywiście wykonywana.

K. K. wyjaśniła nadto, że przyczyną niezdolności do pracy M. S. (1) były skutki udaru, którego doznał pod koniec stycznia 2021 r. Po samym udarze wrócił do pracy, nie przewidując, jakie konsekwencje dla jego zdrowia udar ten będzie mieć. Zawierając umowę o pracę M. S. (1) nie mógł przewidzieć udaru.

K. K. podała, że zgłoszenie M. S. (1) do ubezpieczeń społecznych nastąpiło 4 dni po terminie. Było to uchybienie pracodawcy, przy czym zgłoszenie zostało dokonane na długo przed zdarzeniem nagłym w postaci udaru.

Sprawa z odwołania K. K. została zarejestrowana pod sygn. akt VII U 941/22.

W odpowiedzi na odwołania pozwany organ rentowy – Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P., powtórzył wywody prawne i faktyczne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o ich oddalenie. Nadto wniósł o zasądzenie od odwołujących kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Zarządzeniem Przewodniczącej z 30 września 2022 r. połączono sprawę z odwołania K. K. ze sprawą z odwołania M. S. (1) do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia pod sygn. akt VII U 940/22.

Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2023 roku sygn. akt VII U 940/22, Sąd Okręgowy w Poznaniu VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w pkt 1) zmienił zaskarżoną decyzję w całości i stwierdził ,że odwołujący M. S. (1) jako pracownik u płatnika składek K. K. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1 stycznia 2021 roku oraz w pkt 2) zasądził od pozwanego organu rentowego na rzecz odwołującej K. K. 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego.

Apelację od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości, wywiódł pozwany organ rentowy reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, zarzucając naruszenie art. 224 k.p.c. w zw. z art. 233§1 k.p.c. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i ocenę dowodów z zeznań powołanych świadków w sposób dowolny przez przyjęcie, że zeznania są spójne i logiczne oraz cechuje je spontaniczność pomimo, że prawidłowo przeprowadzona analiza materiału dowodowego przeczy powyższemu.

Wskazując na te zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania, ewentualnie - o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji oraz zasądzenie od odwołujących na rzecz organu pozwanego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje.

W odpowiedzi na apelację odwołująca K. K., reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, wniosła o jej oddalenie w całości i o zasądzenie od organu rentowego na swoją rzecz kosztów postępowania za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Odwołujący M. S. (1) nie złożył odpowiedzi na apelację.

Rozważania prawne i rozstrzygnięcie sądu II instancji

Sąd Apelacyjny stwierdza, że zarzuty apelacji są chybione, a zatem apelację, jako bezzasadną, należało oddalić.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, sąd I instancji przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe, a zebrany materiał poddał wszechstronnej ocenie z zachowaniem granic swobodnej oceny dowodów przewidzianej przez art. 233 § 1 k.p.c. Na tej podstawie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania prawne, które tutejszy sąd w pełni podziela i przyjmuje za własne , bez potrzeby ponownego ich przytaczania.

Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie było to, czy płatnik składek K. K. zawarła w dniu 1 stycznia 2021 r. ważną umowę o pracę z odwołującym M. S. (1), czy też była to umowa dla pozoru, bez zamiaru świadczenia pracy, względnie, a zawarcie umowy zmierzało do obejścia prawa w celu uzyskania przez odwołującego świadczeń z ubezpieczenia społecznego z tytułu zatrudnienia, to jest zasiłku chorobowego.

W konsekwencji spornym było ustalenie, czy M. S. (1) podlega od 1 stycznia 2021 r. obowiązkowo ubezpieczeniom jako pracownik.

W pierwszy rzędzie należało podać podstawy prawne rozstrzygnięcia.

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 i art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz.U.2024.497.ze zm.) obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają pracownicy od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku.

Zgodnie z art. 12 ust. 1 cyt. ustawy obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu podlegają, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym.

Z uwagi na fakt, że obowiązek ubezpieczenia jest pochodną stosunku pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych ustalając obowiązek podlegania ubezpieczeniu społecznemu ma możliwość oceny łączącego ubezpieczonego stosunku pracy w oparciu o zawartą umowę o pracę (art. 83 ust 1 ustawy systemowej).

Zgodnie z art. 2 Kodeksu pracy, pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Między pracownikiem a pracodawcą zawiązywana jest więź prawna, która jest warunkiem koniecznym, a zarazem wystarczającym, dla przyznania danej osobie statusu pracownika. Więzią tą jest pozostawanie w stosunku pracy.

Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy, pod jego kierownictwem za wynagrodzeniem (art. 22 k.p.). Stosunek pracy uzewnętrznia wolę umawiających się stron, z których jedna deklaruje wolę świadczenia pracy, natomiast druga stworzenie stanowiska pracy i zapewnienie świadczenia pracy za wynagrodzeniem.

Samo zawarcie umowy o pracę nie stanowi przesłanki nawiązania pracowniczego stosunku ubezpieczenia społecznego, a taką przesłanką jest zatrudnienie rozumiane jako wykonywanie pracy w stosunku pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6.09.2000r. OSNP 2002/5/124).

Choć zatem, według art. 11 k.p., dla nawiązania stosunku pracy niezbędnymi, a według art. 26 k.p., wystarczającymi są zgodne oświadczenia woli pracodawcy i pracownika, to dla objęcia ubezpieczeniem społecznym jest istotne, czy strony zawierające umowę o pracę miały realny zamiar wzajemnego zobowiązania się przez pracownika do świadczenia pracy, a przez pracodawcę - do dania mu pracy oraz to, czy zamiar stron został w rzeczywistości zrealizowany.

Wskazać należy, iż w judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się, że dla włączenia do pracowniczego ubezpieczenia społecznego i pozostawania w nim niezbędna jest przynależność do tej grupy podmiotów, które wykonują zatrudnienie w ramach stosunku pracy, a więc w warunkach faktycznego i rzeczywistego realizowania elementów charakterystycznych dla tego stosunku, a wynikających z art. 22 § 1 k.p.

Stosownie do tego przepisu przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.

Elementami, bez istnienia których stosunek prawny nie może być uznany za stosunek pracy są więc:

1) osobiste wykonywanie przez osobę zatrudnioną pracy zarobkowej (za wynagrodzeniem),

2) na rzecz podmiotu zatrudniającego, a zatem "na ryzyko" socjalne, produkcyjne i gospodarcze (ekonomiczne) tego podmiotu,

3) w warunkach podporządkowania jego kierownictwu.

Stosunek pracy jest dobrowolnym stosunkiem prawnym o charakterze zobowiązaniowym, zachodzącym między dwoma podmiotami, z których jeden, zwany pracownikiem, obowiązany jest świadczyć osobiście i w sposób ciągły, powtarzający się, na rzecz i pod kierownictwem drugiego podmiotu, zwanego pracodawcą, pracę określonego rodzaju oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca zatrudniać pracownika za wynagrodzeniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2009 r., III PK 38/2009, LEX nr 560867).

Cechą wyróżniającą stosunek pracy (art. 22 § 1 k.p.) jest zatem wykonywanie pracy pod kierownictwem pracodawcy, a charakter i zakres tego podporządkowania, w sytuacji, gdy stronami umowy o pracę są osoby sobie bliskie, nie może być różny od koniecznego w relacjach między osobami obcymi, skoro ma świadczyć o nawiązaniu takiego rodzaju stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2008 r., I PK 210/2007, LEX nr 1615034).

Sąd Apelacyjny w wyniku kontroli instancyjnej orzeczenia uznał, że Sąd Okręgowy dokonując ustaleń faktycznych ,a następnie ich oceny , wbrew zarzutowi apelacji, działał w granicach art.233 §1 k.p.c.

Zgodnie z treścią tego przepisu sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.

W wyroku Sądu Najwyższego z 27 września 2002 roku w sprawie IV CKN 1316/00 wskazano, że ocena wiarygodności i mocy dowodów przeprowadzonych w danej sprawie wyraża istotę sądzenia w części dotyczącej ustalenia faktów, tj. rozstrzygania spornych kwestii na podstawie własnego przekonania sędziego powziętego w wyniku bezpośredniego zetknięcia się z dowodami.

Powinna odpowiadać regułom logicznego myślenia wyrażającym formalne schematy powiązań między podstawami wnioskowania i wnioskami oraz uwzględniać zasady doświadczenia życiowego będące wyznacznikiem granic dopuszczalnych wniosków i stopnia prawdopodobieństwa ich przydatności w konkretnej sytuacji.

Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów przewidzianej w art. 233 k.p.c. ,choćby dowiedzione zostało, że z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne.

Tylko w przypadku wykazania, że brak jest powiązania, w świetle kryteriów wyżej wzmiankowanych, przyjętych wniosków z zebranym materiałem dowodowym, możliwe jest skuteczne podważenie oceny dowodów dokonanej przez sąd; nie jest tu wystarczająca sama polemika naprowadzająca wnioski odmienne, lecz wymagane jest wskazanie, w czym wyraża się brak logiki lub uchybienie regułom doświadczenia życiowego w przyjęciu wniosków kwestionowanych.

W postanowieniu z 2 grudnia 1999 roku w sprawie III CKN. 122/99 Sąd Najwyższy uznał, że sąd orzekający nie przekracza granic swobodnej oceny dowodów, gdy jego przekonanie odnośnie mocy poszczególnych dowodów i ich znaczenia dla sprawy oparte zostało na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego, przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego i pozostaje w zgodzie z zasadami logicznego wnioskowania.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, sąd I instancji przeprowadził w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe w sposób staranny, nieuchybiający zasadzie swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. Zgromadzone dowody Sąd Okręgowy oceniał wszechstronnie,
tj. wiarygodność i moc poszczególnych dowodów oceniona została w odniesieniu do całokształtu pozostałych dowodów.

Sąd I instancji dokonał ustalenia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie i Sąd Apelacyjny podstawę faktyczną wyroku i jego motywację w pełni aprobuje.

Apelacja pozwanego to jedynie polemika z prawidłowym stanowiskiem sądu I instancji. Skarżący nie wykazał ,aby rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego było sprzeczne z racjonalnym rozumowaniem i zasadami doświadczenia życiowego.

Wbrew zarzutom apelacji, Sąd Okręgowy odniósł się w szczegółowym i konkretnym uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia do wszystkich wątpliwości podnoszonych wobec spornego stosunku pracy przez pozwany organ rentowy zarówno w zaskarżonej decyzji jak i podczas postępowania przed sądem I instancji.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego podana przez Sąd Okręgowy motywacja bez trudu mieści się w granicach swobodnej, a nie dowolnej oceny dowodów i nie jest sprzeczna ani z zasadami doświadczenia życiowego, ani z zasadami logicznego rozumowania.

W licznych orzeczeniach Sądu Najwyższego dotyczących umów o pracę jako podstawy podlegania ubezpieczeniom społecznym podkreślano, iż umowa o pracę jest zawarta dla pozoru (art. 83 k.c. w związku z art. 300 k.p.), a przez to ,nie stanowi tytułu do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a podmiot wskazany jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy, czyli strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy.

Nie można zatem przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca tę pracę przyjmował (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 4 sierpnia 2005r., II UK 321/04, OSNP 2006 nr 11-12, poz. 190 i z dnia 19 października 2007r., II UK 56/07, LEX nr 376433).

Sąd Apelacyjny zwraca także uwagę, że nie jest sprzeczne z prawem, ani nie stanowi jego obejścia, jak również nie narusza zasad współżycia społecznego, dokonanie zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych z tytułu wykonywania pracy w oparciu o umowę o pracą. Niemniej – o czym była mowa wyżej ,pamiętać należy, że nie samo zawarcie umowy, ale dopiero faktyczne wykonywanie w oparciu o nią pracy, stwarza podstawę do objęcia ubezpieczeniem.

Podleganie ubezpieczeniom społecznym wynika z prawdziwego zatrudnienia, a nie z samego faktu zawarcia stosownej umowy. Dokument w postaci umowy nie jest bowiem niepodważalnym dowodem na to, że osoby, które go podpisały jako strony, faktycznie złożyły niewadliwe oświadczenia woli o treści zawartej w tym dokumencie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2007 r., sygn. akt II UK 56/07, LEX nr 376433).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, w toku przeprowadzonego postępowania przed sądem I instancji prawidłowo ustalono, że odwołujący wykonywał faktycznie pracę na podstawie spornej umowy o pracę.

Strona odwołująca, w ocenie sądu odwoławczego wykazała w niniejszym postępowaniu, że realizowała obowiązki pracownicze u płatnika składek wynikające z umowy o pracę i konsekwentnie, stale, systematycznie oraz w sposób ciągły wykonywała pracę podporządkowaną pracodawcy, a pracodawca sprawował nad nią nadzór kierowniczy oraz odbierał wykonaną przez ubezpieczonego pracę.

Według sądu odwoławczego sąd I instancji trafnie uznał, że przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało , iż rzeczywistym celem zawartej umowy o pracę była wola nawiązania przez strony umowy stosunku pracy.

Od momentu zawarcia umowy o pracę M. S. (1) zaczął bowiem świadczyć na rzecz K. K. pracę, która miała interes ekonomiczny w jego zatrudnieniu. M. S. (1) po opuszczeniu Aresztu Śledczego potrzebował zatrudnienia choćby z uwagi na wysokość orzeczonych wobec niego kosztów sądowych i nawiązki w sprawie karnej. Natomiast K. K. potrzebowała pomocy w działalności gospodarczej

Z uwagi na utratę uprawnień do kierowania samochodem korzystała z pomocy innych osób w celu zaopatrzenia sklepu w towar bądź z płatnych usług transportowych. Z tego względu rozważała potrzebę zatrudnienia pracownika. Zawierając umowę o pracz M. S. (1) K. K. miała na uwadze, że darzy M. S. (1) zaufaniem. Oceniła, że M. S. (1) będzie pracownikiem dyspozycyjnym, lojalnym oraz że ma on umiejętność pracy pod presją. Jednocześnie miał on prawo jazdy kategorii B, niezbędne do kierowania pojazdem.

Okoliczności sprawy wskazują wyraźnie, że celem zawartej umowy o pracę była wola rzeczywistego jej świadczenia z jednej strony i wola korzystania z tej pracy z drugiej strony, a nie wola uzyskania uprawnień do bezpłatnego leczenia oraz świadczeń w postaci zasiłku chorobowego z ubezpieczenia społecznego.

Za Sądem Okręgowym należy podkreślić , że ważności umowy o pracę zawartej 1 stycznia 2021 r. w żaden sposób nie może podważać fakt zwolnienia lekarskiego M. S. (1) od 27 lutego 2021 r. Nie ulega wątpliwości, że M. S. (1) pracował jako kierowca, zaopatrywał sklep w towar, pomagał K. K. w sprzedaży towaru oraz przygotowywał towar – odzież do sprzedaży.

Obowiązki wynikające z zatrudnienia wykonywał w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę – od 7 bądź 8 przez 8 godzin i dłużej. W czasie wykonywania pracy był podporządkowany pracodawcy – K. K..

Jak wynika z dokumentacji medycznej przyczyną niezdolności M. S. (1) do pracy był udar mózgu, którego doznał 23 stycznia 2021 r. Po udarze M. S. (1) wrócił do pracy i ją wykonywał.

Zgodzić należy się z odwołującymi, że M. S. (1) nie mógł wówczas przewidzieć, jakie konsekwencje dla jego zdrowia będzie mieć ten udar. Rację ma odwołująca K. K., że M. S. (1) doznał udaru mózgu już po zawarciu umowy o pracę i po zgłoszeniu go do ubezpieczeń społecznych 11 stycznia 2021 r. Jednocześnie organ rentowy nie udowodnił, że u M. S. (1) istniał stan zagrożenia zdrowia i życia w chwili zawarcia umowy o pracę.

Tak wiec w toku postępowania odwołujący wykazali fakt podjęcia pracy przez M. S. (1) u K. K. oraz faktyczne wykonywanie przez M. S. (1) obowiązków pracowniczych pod kierownictwem K. K. i za odpowiednim wynagrodzeniem.

Również zdaniem Sądu Apelacyjnego odwołujący przedstawili wiarygodne osobowe źródła dowodowe, z których wynika fakt rzeczywistego wykonywania przez M. S. (1) spornej umowy o pracę.

W żadnym razie organ rentowy nie wykazał, że umowa o pracę zawarta z odwołującym nie nosi cech umowy o pracę i aby podczas jej wykonywania na stanowisku kierowca i pomocy w sklepie ,nie była pracą wykonywaną w ramach stosunku pracy.

Nie było w tym zatrudnieniu żadnej pozorności ani fikcji, bowiem odwołujący faktycznie wykonywał pracę w rozmiarze umówionym przez strony, w dniach umówionych przez strony.

Dodać należy , że nawet sama chęć uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego ( co w niniejszej sprawie, biorąc pod uwagę charakter i datę zachorowania ubezpieczonego, nie miało miejsca), jako motywacja do podjęcia zatrudnienia, nie świadczy o zamiarze obejścia prawa, podobnie jak inne cele stawiane sobie przez osoby zawierające umowy o pracę, takie jak na przykład chęć uzyskania środków na utrzymanie.

To nie motywy stron decydujących się na zawarcie umowy o pracę mają bowiem kluczowe znaczenie ale to, czy strony rzeczywiście w sposób zgodny z treścią zawartej umowy o pracę wykonywały swoje obowiązki, co dotyczy zarówno pracownika jak i pracodawcy. Dopiero ocena tych okoliczności pozwala ustalić, czy zawarta umowa o pracę miała charakter pozorny.

Takiego charakteru bez wątpienia nie miała umowa kwestionowana przez organ rentowy.

Płatnik składek miał rzeczywistą potrzebę gospodarczą zatrudnienia odwołującego , który i tak już poprzednio pomagał mu przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Wynagrodzenie przewidziane w umowie w kwocie 3500 zł nie było z pewnością wygórowane i było adekwatne do obowiązków powierzonych ubezpieczonemu. Osiągany przez płatnika dochód dawał podstawę do ustalenia i wypłaty takiego wynagrodzenia.

Okoliczność pracy odwołującego w spornym okresie na rzecz płatnika potwierdzili przesłuchani przed Sądem Okręgowym świadkowie.

W świetle powyższego, zdaniem sądu odwoławczego, zatrudnienie odwołującego – w kontekście rzeczywistej potrzeby zatrudnienia pracownika, możliwości wypłaty umówionego wynagrodzenia przez płatnika ,a także faktycznej realizacji obowiązków stron stosunku pracy – było racjonalne i nie nosiło cech pozorności.

Sąd Apelacyjny stwierdza, że odwołujący w niniejszej sprawie wykazali, że rzeczywiście pracownik świadczył pracę na rzecz płatnika i tym samym nie sposób przyjąć, że czynności podejmowane przez ubezpieczoną były pozorne i zmierzały jedynie do tego, aby ubezpieczona została objęta ubezpieczeniem społecznym ze względu na świadczenia związane z macierzyństwem (art. 83 § 1 k.c.).

W oparciu o analizę zgromadzonego materiału dowodowego rację należy przyznać sądowi I instancji, który stwierdził, że zawarta umowa o pracę między płatnikiem a ubezpieczonym nie była umową pozorną.

Argumenty przedstawione przez organ rentowy w treści apelacji nie podważyły w żaden sposób zasadności stanowiska sądu I instancji. Tym samym zarzuty apelacji dotyczące naruszenia prawa materialnego okazały się niezasadne. Zaskarżony wyrok sądu I instancji jest prawidłowy.

Tak naprawdę skarżący swoje stanowisko opiera wyłącznie na fakcie , że ubezpieczony po upływie ok. 2 miesięcy zatrudnienia musiał skorzystać ze świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Taki „ argument” to stanowczo zbyt mało , aby skutecznie stawiać zarzut pozorności umowy o pracę łączącej i realizowanej przez strony stosunku pracy.

Symptomatyczne jest i to , że już na etapie postępowania przed organem rentowym pozwany nie był zainteresowany żadnymi dowodami w postaci świadków zgłaszanymi przez strony stosunku pracy a i obecnie, nie podając jakichkolwiek przekonywujących podstaw, ogranicza się do dyskredytowania tych zeznań.

Skarżący w żaden też sposób nie odnosi się do oczywistego faktu, że ubezpieczony podejmując zatrudnienie w żaden sposób nie mógł przewidzieć, że ulegnie udarowi i że z tego względu zmuszony będzie korzystać ze świadczeń z ubezpieczenia.

Zupełnie na marginesie można zauważyć, co wynika z doświadczeń i z praktyki sądu , że organ rentowy częstokroć obejmował obowiązkiem ubezpieczenia osoby, które jak poprzednio M. S. (1) , pomagały jedynie w jakiś sposób w prowadzeniu przez partnera życiowego działalności gospodarczej. Dla odmiany, w niniejszej sprawie wyłącza z ubezpieczenia li tylko dlatego, że ubezpieczenie rodzi obowiązek wypłaty świadczeń. Takiego postepowania organu nie można uznać za prawidłowe.

Uwzględniając powyższe rozważania, uznając zarzuty pozwanego organu rentowego za bezzasadne, Sąd Apelacyjny oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c.(pkt 1 wyroku).

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt 2 wyroku na podstawie art. 98 § 1, § 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. i § 9 ust.2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265. ze zm.).

sędzia Roman Walewski