sygn. III AUa 518/25 10 grudnia 2025 Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok z 10 grudnia 2025, sygn. III AUa 518/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik uwzględniono odwołanie - zmieniono decyzję ZUS i ustalono podleganie ubezpieczeniom społecznym
Przedmiot ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym jako pracownik / pozorność umowy o pracę
Typ sprawy sprawa pracownicza
Etap apelacja
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
ubezpieczenia społeczne
Role w sprawie
płatnik składek / pracodawca prokurator

Sygn. akt III AUa 518/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 grudnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Wiesława Stachowiak

Protokolant: Beata Tonak

po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2025 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym

sprawy S. H.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P.

o ustalenie nieistnienia obowiązku ubezpieczenia społecznego

na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P.

od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze

z dnia 6 marca 2025 r. sygn. akt IV U 384/24

oddala apelację.

sędzia Wiesława Stachowiak

UZASADNIENIE

Decyzją z 21.12.2023 r., (...), znak (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w P. stwierdził, że S. H. podlega obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu, od 01.12.2018 r., z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych w decyzji wskazał, że podstawa wymiaru składek:

l) na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne: emerytalne, rentowe i wypadkowe,

Fundusz Pracy od 12/2018 oraz Fundusz Solidarnościowy od 1/2019 wynosi:

- 12/2018 - 2665,80 zł,

- 1-12/2019 - po 2859,00 zł miesięcznie,

- 1-12/2020 - po 3136,20 zł miesięcznie,

- 1-12/2021 - po 3155,40 zł miesięcznie,

- 1-12/2022 - po 3553 20 zł miesięcznie,

- od 1/2023 - po 4161 00 zł miesięcznie;

2) oraz na ubezpieczenie zdrowotne za m-ce od 11/2018 wynosi:

- 11/2018 - 7109,86 zł.

- 12/2018 - 3554,93 zł,

- 1-12/2019 - po 3803,56 zł miesięcznie,

- 1-12/2020 - po 4026,01 zł miesięcznie,

- 1-12/2021 - po 4242,38 zł miesięcznie,

- 1-12/2022 - po 6221,04 zł miesięcznie,

- od 1/2023 - po 6965,94 zł miesięcznie.

W odwołaniu od powyższej decyzji płatnik składek S. H. zaskarżyła ją w całości zarzucając:

1. Naruszenie przepisów prawa materialnego:

a) art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych przez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż spółka, w której występuje dwóch wspólników, w stosunku udziałów 98,80 % do 1,20 % jest jednoosobową spółką kapitałową, co w konsekwencji doprowadziło do wydania decyzji przez ZUS w sprawie zaliczenia S. H. jako osoby prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą do obowiązkowego ubezpieczenia emerytalnego, rentowego i wypadkowego,

b) art. 4 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych poprzez jego nie zastosowanie i przyjęcie, że spółka w której występuje dwóch wspólników w stosunku udziałów 98,80 % do 1,20% jest spółką jednoosobową,

c) art. 38 ust. 8 lit. d ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że spółka jest jednoosobowa w przypadku braku takiego zapisu w KRS,

d) art. 5a ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że pomimo opłacania przez ten okres składek KRUS, konieczne jest opłacanie składek z ubezpieczenia ZUS.

2. Naruszenie przepisów prawa procesowego:

a) art. 230 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego poprzez nieprzyjęcie z urzędu domniemania faktycznego, że S. H. ubezpieczona jest w KRUS,

b) art. 233 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego i dokonanie ustaleń faktycznych sprzecznych z materiałem dowodowym w wyniku jakich czynności prawnych doszło do zmian procentowych we własności udziałów spółki, a doszło do tego w wyniku podwyższenia kapitału zakładowego spółki i nie można pogodzić się z tezą, że miało to na celu uniknięcie zapłaty składek ZUS w sytuacji, gdy obydwoje wspólnicy podlegają ubezpieczeniu KRUS,

c) art. 234 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r Kodeks postępowania cywilnego w związku z art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym, poprzez jego niezastosowanie i obalenie domniemania prawdziwości wpisu KRS.

W związku z powyższym odwołująca wniosła o:

- zmianę zaskarżonej decyzji i ustalenie, że w okresie badanym przez organ nie podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu społecznemu.

W uzasadnieniu odwołania znalazło się rozwinięcie zarzutów.

Wyrokiem z dnia 6 marca 2025r., w sprawie IV U 384/24, Sąd Okręgowy w Zielonej Górze: zmienił zaskarżoną decyzję w całości w ten sposób, że stwierdził, iż w okresie od 01.12.2018 r. odwołująca S. H. nie podlega z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu.

Apelację od powyższego wyroku, w całości, złożył organ rentowy, zarzucając: naruszenie prawa materialnego tj. art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych, polegające na nieprawidłowym przyjęciu, że odwołująca jako wspólnik H. C. (1) sp. z o. o. posiadający 99 % udziałów (tzw. niemal jedyny wspólnik) nie jest jedynym wspólnikiem spółki w rozumieniu art. 8 ust. 6 pkt 4 cyt. wyżej ustawy, a w konsekwencji błędne przyjęcie, że S. H. nie podlega ubezpieczeniom społecznym, emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od dnia 1 grudnia 2018r. z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty apelujący wnosił o zmianę wyroku i oddalenie odwołania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a także zasądzenie od odwołującego kosztów postępowania w obu instancjach, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

W odpowiedzi na apelację odwołujący wniósł o jej oddalenie.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja jest bezzasadna.

Z uwagi na złożenie apelacji po zmianie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego dokonanej ustawą z 4 lipca 2019 r. (Dz.U.2019.1469) uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego zostało sporządzone w sposób określony przepisem art. 387 § 2 1 k.p.c. w brzmieniu nadanym tą nowelizacją. Sąd Apelacyjny nie przeprowadził postępowania dowodowego i nie dokonał odmiennej oceny dowodów przeprowadzonych przed Sądem pierwszej instancji, a także nie zmienił i nie uzupełnił ustaleń Sądu pierwszej instancji. W tej sytuacji, zgodnie z art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c., wystarczające jest wskazanie, że Sąd Apelacyjny przyjął co do zasady za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji dokonane w sprawie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji przeprowadził w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe w sposób staranny, nieuchybiający zasadzie swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 233 § 1 k.p.c. Zgromadzone w niniejszej sprawie dowody Sąd I instancji oceniał wszechstronnie, tj. wiarygodność i moc poszczególnych dowodów oceniona została w odniesieniu do całokształtu pozostałych dowodów. Sąd I instancji dokonał ustalenia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie i Sąd Apelacyjny podstawę faktyczną wyroku w pełni podziela. Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia i ocenę prawną Sądu Okręgowego.

Istota sporu sprowadzała się do rozstrzygnięcia czy organ rentowy zasadnie stwierdził, że S. H. podlega obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu od 1 grudnia 2018 r. z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności, a w konsekwencji jaka była w spornym okresie podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Apelujący zarzucając naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych, argumentował, że Sąd Okręgowy nieprawidłowo przyjął, że odwołująca jako wspólnik H. C. (1)sp. z o. o. posiadający 99 % udziałów (tzw. niemal jedyny wspólnik) nie jest jedynym wspólnikiem spółki w rozumieniu art. 8 ust. 6 pkt 4 cyt. wyżej ustawy, a w konsekwencji zarzucał błędne przyjęcie, że S. H. nie podlega ubezpieczeniom społecznym, emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od dnia 1 grudnia 2018r. z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej.

Odnosząc się do powyższego Sąd Apelacyjny wskazuje, że wobec tego, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych pojawiły się rozbieżne stanowiska jak traktować niemal jedynego wspólnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Sąd Najwyższy w dniu 21 lutego 2024 r. (sygn. akt III UZP 8/23) wydał uchwałę o treści: „Wspólnik dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością posiadający 99 % udziałów nie podlega ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych”.

Jak zaznaczył Sąd Najwyższy w uzasadnieniu, Sąd Apelacyjny w Lublinie zasadnie przedstawił pytanie prawne (art. 390 § 1 KPC) i trafnie skonstatował, że znaczenie zwrotu jednoosobowa spółka z ograniczoną odpowiedzialnością ma tożsamą treść zarówno na gruncie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych jak i w Kodeksie spółek handlowych (KSH). W związku z tym zapis z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obejmujący „wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością” odnosi się tylko od wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. w rozumieniu art. 4 § 1 pkt 3 KSH.

Wystąpiła rozbieżność w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zauważona przez Sąd pytający, która w ocenie obecnego składu nie wymaga przekazania przedstawionego zagadnienia do rozstrzygnięcia przez skład powiększony (art. 390 § 1 KPC in fine) z tej przyczyny, że pierwotna rozbieżność mogła wystąpić (wyroki Sądu Najwyższego: z 3 lipca 2019 r., II UK 24/18; z 5 marca 2020 r., III UK 36/19; z 16 grudnia 2021 r., II USKP 101/21), jednak nie wyznacza dalszego kierunku wykładni, jeśli się zważy na ostatnie orzecznictwo i wskazanie, że zawarta umowa przez wspólnika ze spółką, „przy ustaleniu, że praca była wykonywana, powinna być traktowana jako umowa oświadczenie usług” (por. wyrok Sądu Najwyższego z 18 lipca 2023 r., III USKP 83/22). Można zatem stwierdzić, iż znaczenie ma właściwa wykładnia przedstawiona w wyroku Sądu Najwyższego z 15 września 2021 r., I USKP 44/21, a wcześniej także w wyroku z 16 grudnia 2020 r., I UK 225/19. Po tych orzeczeniach utrwala się jednolita wykładnia, że art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych obejmuje jedynie wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. - zob. wyrok z 28 stycznia 2021 r., I USKP 1/21; postanowienie z 30 listopada 2021 r., II USK 366/21; postanowienie z 5 kwietnia 2023 r., III USK 141/22. Orzeczenia powołane w piśmie prokuratora z 20 lutego 2024 r. nie otwierają nowej wykładni art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy (wyrok Sądu Najwyższego z 13 grudnia 2022 r., I USKP 144/21 oraz postanowienia z 30 sierpnia 2022 r., I USK 538/21 i z 4 października 2023 r., I USK 176/23).

W ocenie obecnego składu SN jedynie to ostatnie stwierdzenie, czyli że art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy obejmuje jedynie wspólnika jednoosobowej spółki z o.o., jest uprawnione i uzasadnione. Punkt ciężkości pytania to kwestia, czy niewielka różnica dzieląca wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. i wspólnika dwuosobowej spółki z o.o. posiadającego 99/100 udziałów w spółce, nie jest na tyle znacząca, że pozwala na objęcie go ubezpieczeniami społecznymi na podstawie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Odpowiedź jest negatywna i nie może być inna. Nie ma znaczenia aspekt ekonomiczny i podmiotowe znaczenie dominującego udziału w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, gdyż ubezpieczeniom społecznym nie podlega spółka a tylko wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Tytuł podlegania ubezpieczeniom społecznym z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obejmuje tylko wspólnika jednoosobowej spółki z o.o., a więc nie wspólnika w dwuosobowej spółce z o.o., nawet gdy jest właścicielem niemal wszystkich udziałów w spółce.

W sprawie decyduje jednoznaczna regulacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych - art. 8 ust. 6 pkt 4 - zgodnie z którą, za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest jeden, dlatego w drodze wykładni nie można stwierdzić, iż ubezpieczeniom społecznym na podstawie tej samej regulacji podlega drugi wspólnik w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Nie ma zatem znaczenia czy jest to wspólnik „dominujący” czy „niemal jedyny”. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych nie definiuje odrębnie wspólnika spółki z o.o., dlatego wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. to tylko wspólnik spółki wymienionej w art. 4 § 1 pkt 3 KSH, czyli jednoosobowej spółki kapitałowej, w której wszystkie udziały należą do jednego wspólnika. Wspólnikiem jednoosobowej spółki z o.o. nie jest zatem wspólnik, do którego nie należą wszystkie udziały tej spółki. Taki wspólnik nie podlega ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych oparta jest na ścisłej egzemplifikacji tytułów podlegania ubezpieczeniom społecznym. Kreowanie w drodze wykładni dalszych tytułów lub podmiotowe rozszerzanie kręgu osób podlegających ubezpieczeniom społecznym nie jest możliwe, gdyż nie ma oparcia w ustawie. Znaczenie ma zatem stan prawny, a nie faktyczny, czyli to czy określona sytuacja jest z korzyścią dla dominującego wspólnika w spółce z o.o. albo dla systemu ubezpieczeń społecznych. O podleganiu ubezpieczeniom społecznym decyduje prawodawca w drodze ustawy. Niezgodne z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych jest zatem orzekanie, że tam, gdzie nie spełnia się stosunek pracy (art. 22 KP) dominującego wspólnika w spółce z o.o., to tam można przyjąć podleganie przezeń ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 8 ust. 6 pkt 4 tej ustawy.

Jak argumentował Sąd Najwyższy, ta regulacja ma ściśle określony zakres podmiotowy i obejmuje również wspólnika jednoosobowej spółki z o.o., który nie musi być zainteresowany podleganiem ubezpieczeniom społecznym z tego tytułu (płatnością składek). Może wówczas zbyć choćby jeden udział w spółce i nie będzie podlegać ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 16 grudnia 2020 r., I UK 225/19). Ubezpieczeniom społecznym podlega osoba fizyczna po spełnieniu warunków podlegania tym ubezpieczeniom. Wspólnik w spółce z o.o., niezależnie od liczby udziałów w spółce, może prowadzić własną działalność gospodarczą i z tego tytułu podlegać ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Może też podlegać dobrowolnemu ubezpieczeniu społecznemu bez prowadzenia działalności gospodarczej - art. 7 tej ustawy.

Objęcie w art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy ubezpieczeniami społecznymi tylko wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie jest sprzeczne z ustawą zasadniczą. Zasada powszechności ubezpieczeń społecznych ma swoje granice. Podstawą podlegania ubezpieczeniom społecznym na podstawie określonego tytułu jest ustawa. Konstytucja jasno wskazuje, że zakres i formy zabezpieczenia społecznego określa ustawa zwykła (art. 67 ust. 1). Osoby podlegające obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym mają tytuł ubezpieczenia określony w art. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Wobec ścisłego unormowania nie można wykreować tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym, który nie jest określony w ustawie. Z tego względu problem luki prawnej jest bezprzedmiotowy, gdyż to ustawodawca decyduje o podleganiu ubezpieczeniom społecznym poszczególnych osób, zważając na ich sytuacje faktyczne i prawne, co oznacza, że poza zakresem regulacji ustawy nie jest uprawnione w drodze wykładni obejmowanie regulacją z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy wspólnika dwuosobowej spółki z o.o.

Zrównanie nie jest możliwe na płaszczyźnie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w szczególności ze względu na zasadę równego traktowania ubezpieczonych. Ustawodawca może wprowadzić obowiązkowe ubezpieczenie społeczne dla określonej grupy osób i wówczas zasada ta odnosi się do ubezpieczonych, a nie do tych osób, które nie podlegają ubezpieczeniom społecznym. Sytuacja zgodna z ustawą nie może być uznana jednocześnie za sprzeczną z zasadą równego traktowania ubezpieczonych (art. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Inne znaczenie ma zasada wolności działalności gospodarczej (art. 20 Konstytucji).

Jak podkreślał Sąd Najwyższy od 1 stycznia 2003 r. wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie może być traktowany jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą w rozumieniu art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy systemowej, ponieważ z tego kręgu został wyłączony poprzez wyraźne uznanie go za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność (art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej), niebędącą osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą (art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy systemowej). Oznacza to, że do wspólnika jednoosobowej spółki z o. o. ma zastosowanie art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy systemowej, lecz nie art. 8 ust. 6 pkt 1 tej ustawy. Wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. jest więc osobą prowadzącą pozarolniczą działalność a nie osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą. Ubezpieczenie jedynego wspólnika w spółce z o.o. ma swoje własne uzasadnienie. Przed przyjęciem regulacji z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy jedyny wspólnik spółki z o.o. nie miał ubezpieczenia społecznego, nawet gdy wykonywał pracę pod firmą swojej spółki. To było przyczyną wprowadzenia tej szczególnej regulacji, czyli aby nie pozbawiać go ubezpieczenia społecznego ze względu na systemową nieważność umowy o zatrudnienie „z samym sobą” (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 8 marca 1995 r., I PZP 7/95). Jednak taka klauza regulacji spotkała się z zarzutem tych jedynych wspólników spółki z o.o., którzy nie chcieli być obciążeni obowiązkiem składkowym. Już wcześniej zasadnie powiedziano, że obowiązek ubezpieczenia wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. powiązany jest bowiem jedynie z posiadaniem przez niego takiego statusu prawnego, a nie z prowadzeniem działalności gospodarczej czy pracy (wyroki Sądu Najwyższego: z 3 lutego 2011 r., II UK 271/10; z 7 grudnia 2012 r., II UK 119/12 i II UK 121/12). Zarzut niekonstytucyjności nie został uwzględniony przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25 września 2014 r., SK 4/12, przy czym na podstawie rozstrzygnięcia i jego uzasadnienia można uznać, iż znaczenie miało w sumie całościowe („ryczałtowe”) ujęcie w art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy wszystkich jedynych wspólników spółki z o.o., czyli także tych, którzy wykonują pracę w swojej spółce (por. dalej wyrok Sąd Najwyższego z 16 grudnia 2020 r., I UK 225/19). Obowiązek ubezpieczenia wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. powiązany jest jedynie z posiadaniem przez niego takiego statusu prawnego, a nie z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Zmiana przyjęta od 1 stycznia 2003r., m.in. w odniesieniu do wspólników jednoosobowych spółek z o.o. miała także znaczenie systemowe ze względu na odrębne ubezpieczenia społeczne rolników i dążenie ustawodawcy do "uszczelnienia" systemu rolniczego ubezpieczenia społecznego, w tym ograniczania prawa wyboru rolniczego tytułu ubezpieczenia społecznego. Nowa regulacja z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej wykluczała możliwość dalszego korzystania z prawa wyboru rolniczego tytułu ubezpieczenia przez rolników będących równocześnie wspólnikami jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (zob. uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 22 lutego 2006 r., I UZP 4/05).

Jak dalej argumentował Sąd Najwyższy obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność - art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Oznacza to, że warunkiem podlegania wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ubezpieczeniom społecznym w kraju nie jest prowadzenie działalności gospodarczej przez spółkę albo przez wspólnika, gdyż wystarcza sam tytuł określony w art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Tytuły podlegania ubezpieczeniom społecznym z art. 8 ust. 6 pkt 1 i 4 są zatem odrębne i samodzielne. W odpowiedzi na pytanie znaczenie ma zatem ustawa z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych i jej art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy, a nie to czy wspólnik dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością posiadający 99 procent udziałów w zapewniających mu możliwość swobodnego kształtowania treści uchwał na zgromadzeniu wspólników i podejmowania decyzji dotyczących działalności spółki.

Sumując, ubezpieczeniom społecznym podlega osoba ściśle określona w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, a w tym przypadku w art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 4 tej ustawy. Jest to regulacja wyjątkowa i choćby dlatego nie może podlegać wykładni funkcjonalnej a na pewno rozszerzającej. Na podstawie tej regulacji nie można ustalić normy wykraczającej poza literalną treść przepisu i przyjąć, że obejmuje także drugiego (dominującego) wspólnika spółki z o.o.

Zdaniem Sądu Najwyższego skoro ustawa nie obejmuje ubezpieczeniami społecznymi wspólnika dwuosobowej spółki z o.o., to tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym nie można wykreować w drodze orzecznictwa (wykładni). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych nie zmienia prawa dotyczącego spółek kapitałowych i odwrotnie. Nie ma zatem znaczenia to czy status dominującego wspólnika (99/100 udziałów) jest porównywalny w spółce kapitałowej ze statusem wspólnika jednoosobowej spółki z o.o., gdyż są to odrębne spółki kapitałowe i KSH wyraźnie je odróżnia, a ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowym ubezpieczeniami społecznymi obejmuje tylko wspólnika jednoosobowej spółki z o.o. a nie wspólnika dwuosobowej spółki z o.o.

Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą apelację podziela poglądy zaprezentowane w cytowanej uchwale. Rozwiewa ona wątpliwości interpretacyjne dotyczące statusu niemal jedynego wspólnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na gruncie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej.

Przypomnieć bowiem należy, że we wcześniejszym orzecznictwie Sądu Najwyższego dotyczącym tego problemu, w wyroku z dnia 3 lipca 2019 r., II UK 24/18 (OSNP 2020 nr 8, poz. 82) został wyrażony pogląd prawny, zgodnie z którym wspólnik dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, który posiada część udziałów zapewniającą mu prawo do samodzielnego decydowania o wynikach zgromadzenia wspólników i niemal wyłączne prawo do zysku oraz który - wskutek pełnienia funkcji jednoosobowego zarządu - ma nieskrępowaną możliwość samodzielnego decydowania o bieżącej działalności spółki, podlega ubezpieczeniom społecznym jako osoba prowadząca działalność pozarolniczą (art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej).

Od wykładni tej Sąd Najwyższy odstąpił jednakże w wyroku z dnia 15 września 2021r., I USKP 44/21 (OSNP 2022 nr 9, poz. 91), przyjmując, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlega tylko jedyny wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a nie wspólnik większościowy, choćby „prawie” lub „niemal" jedyny (art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej w związku z art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h,). W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy argumentował, że zgodnie z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz wspólników spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej. W ustawie systemowej nie ma definicji jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Istnieje jednak definicja legalna spółki jednoosobowej, która została zawarta w art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h. Ta definicja powinna być uwzględniona przy dokonywaniu wykładni prawa, w tym prawa ubezpieczeń społecznych. Stosownie zaś do art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h., spółka jednoosobowa to spółka kapitałowa, której wszystkie udziały albo akcje należą do jednego wspólnika albo akcjonariusza. Jeżeli w spółce jest dwóch wspólników (udziałowców), to taka spółka nie jest spółką jednoosobową. Sąd Najwyższy zauważył w uzasadnieniu tego wyroku, że w bogatym orzecznictwie pojawia się co prawda problem spółek jednoosobowych pozornych (w których jeden wspólnik ma pozycję dominującą, a drugi udział marginalny). Sąd Najwyższy posługuje się w takim przypadku terminem „niemal jedynego” lub „prawie” jedynego wspólnika, która to konstrukcja nie jest jednak konstrukcją prawną ani nawet pojęciem prawniczym, ale opisuje tylko pewną szczególną sytuację faktyczną. Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym na podstawie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej podlega natomiast tylko jedyny wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a nie wspólnik większościowy spółek wieloosobowych (także dwuosobowych), choćby „prawie” lub „niemal” jedyny (art. 6 ust, 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej w związku z art. 4 § 1 pkt 3 k.s.h.). Jeżeli więc w konkretnym stanie faktycznym nie można przyjąć, że mniejszościowy udziałowiec jest udziałowcem fikcyjnym (figurantem), ponieważ bierze rzeczywisty udział w prowadzeniu spraw spółki (choćby nawet nie był członkiem jej zarządu a na zgromadzeniu wspólników mógłby być przegłosowany w każdej sprawie przez wspólnika większościowego), to nie ma miejsca na stosowanie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej. W takim przypadku słuszne odrzucenie możliwości zawarcia przez większościowego wspólnika umowy o pracę ze spółką może prowadzić do sytuacji, w której wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie będzie miał tytułu do podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Jednak w takim przypadku przysługuje mu prawo do dobrowolnego objęcia ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi (art. 7 ustawy systemowej). Jeżeli z tej możliwości nie skorzysta, powinien mieć świadomość konsekwencji swojej decyzji w zakresie nabycia w przyszłości prawa do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy. Wspólnik dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialności, który nie może skutecznie zawrzeć ze spółką umowy o pracę, musi mieć również świadomość, że brak możliwości dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego (które dotyczy tylko osoby podlegającej obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym) pozbawi go świadczeń przysługujących z tego ubezpieczenia na wypadek krótkotrwałej niezdolności do pracy. Takie są konsekwencje świadomego wykreowania spółki wieloosobowej (nawet tylko dwuosobowej), które nie pozwalają na objęcie jej wspólników obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi, a jednocześnie wspólnik nie ma (nie chce lub nie może mieć) innego tytułu do tych ubezpieczeń na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy systemowej. Pozostanie wówczas poza systemem. Jest to jego decyzja i to on (oraz członkowie jego najbliższej rodziny uprawnieni do świadczeń pochodnych, np. renty rodzinnej) poniosą jej negatywne skutki (por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2021 r., III USKP 65/21. OSNP 2022 nr 8, poz. 82; OSP 2023 Nr 6. poz. 50, z glosą S. Koczura).

Sąd Apelacyjny pragnie także podkreślić, że brzmienie zarówno przepisu art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej, jak i art. 151 § 1 i art. 156 k.s.h., jest jasne i jednoznaczne, gdy chodzi o ich zakres zastosowania (hipotezę). Wskazany przepis ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wskazuje jako adresata wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a spółką taką – jak wynika z powołanych przepisów Kodeksu spółek handlowych – jest spółka założona przed jedną osobę, w której jedyny wspólnik wykonuje wszystkie uprawnienia przysługujące zgromadzeniu wspólników zgodnie z przepisami działu I tytułu III k.s.h. Jeżeli natomiast językowe znaczenie tekstu jest jasne, wówczas - zgodnie z zasadą clara non sunt interpretanda - nie ma potrzeby sięgania po inne, pozajęzykowe metody wykładni. Dopiero gdy wykładnia językowa nie jest w stanie rozstrzygnąć wszystkich wątpliwości interpretacyjnych, należy stosować wykładnię systemowa i funkcjonalną – ale potrzeba taka nie zachodziła w sprawie niniejszej.

Godzi się zauważyć w tym miejscu, że wprowadzenie do polskiego systemu prawnego konstrukcji jednoosobowej spółki kapitałowej było rezultatem poszukiwania formy prawnej umożliwiającej ograniczenie odpowiedzialności osobistej przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobowo działalność gospodarczą. Możliwość zawiązania spółki z o.o. przez jedną osobę w Kodeksie handlowym została wprowadzona przez ustawę z dnia 23.12.1988 r. o zmianie Kodeksu handlowego (Dz. U. Nr 41, poz. 326). Zmiana ta obowiązywała od 1.01.1989 r. Należałoby dodać, że możliwość utworzenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez jedną osobę (jednego założyciela) wynika z Dwunastej Dyrektywy UE (89/667) z dnia 21.12.1989 r. Zaleca ona państwom członkowskim i stowarzyszonym, aby ich systemy prawne stworzyły możliwość funkcjonowania tego rodzaju spółek lub przedsiębiorstw jednoosobowych. Umożliwia to bowiem prawne odgraniczenie majątku wspólnika od majątku samej spółki i wiążącą się z tym odpowiedzialność za zobowiązania.

Sens omawianej konstrukcji wyraża się w skupieniu w jednym ręku wszystkich udziałów, całej władzy spółkowej. W spółce jednoosobowej odmienny, w porównaniu ze spółkami wieloosobowymi, jest cel i sens gospodarczy. O ile w przypadku spółek wieloosobowych podstawowym motywem ich tworzenia jest zamiar połączenia sił i środków w celu osiągnięcia wyznaczonego celu, o tyle w przypadku spółki jednoosobowej motyw ten z przyczyn oczywistych odpada. Funkcja gospodarcza spółki jednoosobowej wyczerpuje się w pierwszym rzędzie na dostarczeniu wygodnego mechanizmu prawnego umożliwiającego rozdzielenie majątku służącego do prowadzenia działalności od majątku osobistego wspólnika i tym samym ograniczenie ryzyka związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą. W przypadku spółki jednoosobowej chodzi więc nie o stworzenie wspólnego organizmu gospodarczego (zrzeszenia wspólników), a o wykreowanie konstrukcji prawnej redukującej majątkową odpowiedzialność jedynego wspólnika do wysokości wniesionych wkładów i majątku spółkowego. Cechą charakterystyczną spółek jednoosobowych jest możliwość występowania przez jednego wspólnika w wielu rolach prawnych, zazwyczaj rozdzielonych między kilka podmiotów w spółkach wieloosobowych. Jedyny wspólnik występuje więc jako udziałowiec (akcjonariusz) spółki, jej właściciel w sensie ekonomicznym. Ponadto jedyny wspólnik działa jako organ uchwałodawczy spółki, wykonując w tym zakresie wszystkie uprawnienia zgromadzenia wspólników (walnego zgromadzenia). Częstokroć jest on również jedynym członkiem zarządu spółki. Takie pomieszanie różnych ról i funkcji, w których występuje w istocie jeden i ten sam podmiot, może prowadzić do niejasnych sytuacji prawnych, mogących skutkować w szczególności faktycznym zniesieniem podmiotowej i majątkowej odrębności spółki jednoosobowej i jej jedynego wspólnika – w szczególności jeżeli zważyć, że działania jedynego wspólnika pozbawione są wszelkiej kontroli wewnętrznej, którą w spółkach wieloosobowych sprawują pozostali udziałowcy.

W spółkach jednoosobowych faktycznie działalność gospodarcza prowadzona jest więc przez właściciela spółki, forma spółki stanowi jedynie sposób organizacji tej działalności. Jedyny wspólnik koncentruje w swoim ręku zarówno wszystkie uprawnienia właścicielskie, jak i zazwyczaj całą władzę w sferze organizacyjnej. Dzieje się tak zwłaszcza wówczas, gdy wspólnik wchodzi również w skład jednoosobowego zarządu spółki, co w spółkach jednoosobowych jest zjawiskiem częstym. Brak elementów korporacyjnych w spółce jednoosobowej eliminuje możliwość kontroli wewnątrz spółki ze strony innych wspólników (akcjonariuszy), tak jak ma to miejsce w spółkach wieloosobowych. Wypracowane przez prawo handlowe mechanizmy, takie jak ochrona praw mniejszości czy związana z tym możliwość zaskarżania uchwał wspólników, nie znajdują w tym przypadku praktycznego zastosowania (por. J. Sadomski, Spółka jednoosobowa, Instytut Wymiaru Sprawiedliwości, iws.gov.pl).

Założycielem jednoosobowej spółki z o.o. może być zatem jedna osoba fizyczna lub prawna (niebędąca inną jednoosobową spółką z ograniczoną odpowiedzialnością – art. 151 § 2 k.s.h.). Założenie spółki z o.o. przez jednego wspólnika jest jednostronną czynnością prawną. W spółce tej jedyny wspólnik wykonuje wszystkie uprawnienia przysługujące zgromadzeniu wspólników, z zastrzeżeniem art. 247 § 2 k.s.h. (art. 156 k.s.h.). Jeśli spółka z o.o. jest spółką jednoosobową, nie mogą mieć do niej zastosowania te przepisy prawa, które odnoszą się wyłącznie do spółki z o.o. wieloosobowej (np. praw mniejszości, wyłączenia wspólnika, wymogu głosowania zwykłą lub kwalifikowaną większością głosów).

Powyższe rozważania dotyczące istoty spółki jednoosobowej potwierdza Trybunał Konstytucyjny. W wyroku z dnia 25.09.2014 r., SK 4/12, wskazał on bowiem, że z perspektywy art. 8 ust. 6 pkt 4 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o systemie ubezpieczeń podstawowe znaczenie ma uzyskanie statusu wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Obowiązek ubezpieczeniowy prawodawca powiązał zatem z określoną normatywnie sytuacją wspólnika, która polega na istnieniu po jego stronie wiązki przyznanych przez normę prawną lub wynikających ze złożonego stosunku spółki, powiązanych funkcjonalnie oraz prawnie chronionych wolności, uprawnień i kompetencji (prawo podmiotowe wspólnika). Odnosząc się do kryterium zróżnicowania spółek jedno- i wieloosobowych Trybunał wskazał, że nie jest tak, iż jedynym kryterium zróżnicowania ochrony praw majątkowych było kryterium liczbowe odwołujące się do liczby wspólników. Przewidziane przez prawodawcę kryterium różnicujące nawiązuje wprost do nasyconej elementem osobowym konstrukcji jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Zróżnicowanie zasadza się bowiem na - wyznaczanym przez skupioną w jednym ręku wiązkę uprawnień o charakterze majątkowym oraz uprawnień o charakterze korporacyjnym - statusie wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Prawodawca uwzględnił też, że w osobie jedynego wspólnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością często dochodzi do - sygnalizowanego w orzecznictwie - swoistego połączenia „pracy i kapitału”, które to połączenie pozwala go zakwalifikować jako osobę prowadzącą pozarolniczą działalność (por. wyrok SN z 12.05.2011 r., sygn. akt II UK 20/11, OSNP nr 11-12/2012, poz. 145). W jednoosobowej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością zachodzi szczególnie silny związek wspólnika ze spółką, w której to jeden podmiot skupia całość uprawnień korporacyjnych oraz majątkowych przysługujących uczestnikom spółki, a w szczególności prawo głosu, prawo do zysku (por. A. Szajkowski, M. Tarska, uwagi do art. 156, (w:) Kodeks spółek handlowych. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Komentarz do artykułów 151-300. Tom II, red. S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, J. Szwaja, M. Taska, A. Herbet, Warszawa 2014, s. 68).

Przenosząc wyżej zaprezentowane rozważania prawne i poglądy judykatury na grunt rozpoznawanej sprawy uznać należało, że - jak trafnie ustalił Sąd Okręgowy - nie można uznać, że S. H. była jedynym wspólnikiem H. C. (1) sp. z o. o. Ponadto odwołująca podlegała w spornym okresie ubezpieczeniu KRUS. Przeprowadzone przez Sąd I instancji postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, że udziałowiec mniejszościowy J. H. nie był udziałowcem fikcyjnym/iluzorycznym. Odpowiadał on za sprawy spółki, dokonywał wszelkich czynności prawnych, a jego osoba miała zasadniczy wpływ na funkcjonowanie spółki, początkowo na podstawie udzielanych pełnomocnictw, a następnie w ramach pełnionej funkcji prezesa spółki. S. H. nie angażowała się w działalność spółki, nie posiadła dostępu do rachunków bankowych spółki, a jej większościowy udział wynikał wyłącznie z tego, że aportem wprowadziła do spółki nieruchomość, której jest wyłącznym właścicielem ze względu na ustaloną z J. H. rozdzielność małżeńską.

Wskazać należy, że obecne brzmienie art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, wynikające ze zmiany dokonanej przez art. 1 pkt 2 lit. b ustawy z dnia 18.12.2002 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 241, poz. 2074), decyduje, że wyłącznie wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. podlega ubezpieczeniu społecznemu z tytułu prowadzenia działalności pozarolniczej. Nie będzie tak zatem w przypadku wspólnika spółki wieloosobowej (dwu- i więcej), nawet jeśli w konkretnych realiach faktycznych jeden ze wspólników, posiadający większościowy pakiet udziałów (wspólnik dominujący) w istocie skupia w swoich rękach całą wiązkę uprawnień o charakterze majątkowym oraz uprawnień o charakterze korporacyjnym w tej spółce.

Należy zauważyć, że bezpośrednim powodem wprowadzenia art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń było objęcie ubezpieczeniem wspólników jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, którzy z perspektywy prawa ubezpieczeń społecznych znajdowali się de facto w podobnej sytuacji, co osoby prowadzące działalność gospodarczą. Przepis ten miał zapobiegać zawieraniu przez wspólników jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością umów o pracę ze spółką w celu uzyskania statusu pracowniczego oraz związanych z tym świadczeń z zakresu ubezpieczeń społecznych. W praktyce częste były bowiem wypadki zawierania tego rodzaju umów, które w inicjowanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych postępowaniach sądowych kwalifikowano jako nieważne czynności z samym sobą dokonywane w celu obejścia ustawy (por. np. wyroki SN z: 17.12.1996 r., II UKN 37/96, OSNP nr 17/1997, poz. 320; 5.02.1997 r., sygn. akt II UKN 86/96, OSNP nr 20/1997, poz. 404). Orzecznictwo to odnosiło się do wypadków, w których „społeczny status wykonawcy pracy staje się dla danej osoby jedynie funkcjonalnym elementem jej statusu właściciela spółki, służąc kompleksowej obsłudze tego podmiotu, a więc do sytuacji w której dochodzi do swoistej symbiozy pracy i kapitału, sprzecznej z aksjologią prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych, opartą co do zasady na założeniu oddzielania kapitału oraz pracy” (wyrok SN z 12.05.2011 r., II UK 20/11). W uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej z 2002 r. stwierdzono, że „proponowana zmiana wypełnia lukę prawną, która powoduje, że w większości przypadków wspólnicy jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością pozbawieni są ochrony ubezpieczeniowej. W obecnym stanie prawnym, aby podlegać ubezpieczeniom społecznym muszą mieć zawartą ze spółką umowę. Nie zawsze jednak mogą skutecznie zawrzeć umowę „sami ze sobą”. Zgodnie z propozycją wspólnicy ci traktowani byliby w zakresie ubezpieczeń społecznych tak samo jak osoby prowadzące działalność gospodarczą”. Konieczność wprowadzenia zapisów ustawowych, iż wspólnicy spółek jawnych, komandytowych i partnerskich podlegają ubezpieczeniom społecznym na zasadach przewidzianych dla osób prowadzących pozarolniczą działalność, była wynikiem zmian wprowadzonych do przepisów o działalności gospodarczej, przez które wspólnicy ci nie mogli być już postrzegani za osoby prowadzące działalność gospodarczą. Proponowana regulacja nie wprowadzała zatem zmian, a jedynie utrzymywała stan obowiązujący przed ww. zmianami przepisów o działalności gospodarczej, kiedy to wspólnicy spółek jawnych, komandytowych i partnerskich również podlegali ubezpieczeniom społecznym jak osoby prowadzące działalność gospodarczą (druk sejmowy nr 700, IV kadencja, s. 31).

Z powyższego wynika jasno nastawienie ustawodawcy na uregulowanie sytuacji prawnej w dziedzinie ubezpieczeń społecznych (podlegania tym ubezpieczeniom) właśnie przez wspólników jednoosobowych spółek z o.o., dla których w poprzednio obowiązującym stanie prawnym tytułem ubezpieczenia była tylko właściwa umowa ze spółką, nierzadko oscylująca na granicy ważności (jako czynność prawna dokonywana w istocie z samym sobą). Problem taki, prowadzący do paraliżu ochrony ubezpieczeniowej, nie występował zaś w spółkach dwu- i więcej- osobowych, w których podejmowanie uchwał i zawieranie umów z własnymi udziałowcami było co do zasady możliwe już z samej istoty ich funkcjonowania, wynikającej z przepisów Kodeksu spółek handlowych i treści umów spółek, bez względu na stosunek posiadanych przez wspólników udziałów.

Skoro zatem przepis art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy systemowej adresowany jest wyłącznie do wspólników spółek jednoosobowych w ścisłym tego pojęcia znaczeniu, to nie mógł on mieć zastosowania do S. H. w okresie spornym. W konsekwencji Sąd Okręgowy trafnie zmienił zaskarżoną decyzję i stwierdził, że w okresie od 01.12.2018 r. odwołująca nie podlega z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu.

Reasumując - zdaniem Sądu Apelacyjnego - Sąd I instancji w sposób trafny zastosował w sprawie przepisy prawa procesowego, a także dokonał prawidłowej oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego, wobec czego żaden z zawartych w treści apelacji zarzutów nie mógł stać się podstawą zmiany zaskarżonego orzeczenia w kierunku postulowanym w apelacji.

Z tych wszystkich względów, uznając zarzuty sprecyzowane w apelacji za nieuzasadnione, Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację.

sędzia Wiesława Stachowiak