sygn. III AUa 891/25 14 stycznia 2026 Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok z 14 stycznia 2026, sygn. III AUa 891/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o podstawę wymiaru składek
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap apelacja
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
ubezpieczenia społeczne
Role w sprawie
odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS płatnik składek / pracodawca
Data orzeczenia 14 stycznia 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Marta Sawińska

Sygn. akt III AUa 891/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 stycznia 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Marta Sawińska

Protokolant: Emilia Wielgus

po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2026 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym

sprawy M. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P.

przy udziale : M. K.

o podstawę wymiaru składek

na skutek apelacji M. M.

od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie

z dnia 20 maja 2025 r. sygn. akt III U 394/24

1.  oddala apelację,

2.  zasądza od M. M. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. kwotę 1350 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty - tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

sędzia Marta Sawińska

UZASADNIENIE

Decyzją nr (...) z dnia 7 marca 2024 r. znak (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. stwierdził, że podstawą wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne i zdrowotne M. K. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika składek M. M. (...) w okresach: od 01-2019 do 06-2019, od 08-2019 do 10-2019, 12-2019, od 03-2020 do 12-2021 stanowią kwoty szczegółowo wskazane w decyzji.

W uzasadnieniu decyzji organ rentowy wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził kontrolę płatnika składek M. M., zakończoną protokołem kontroli z 13 listopada 2023 r. w zakresie m.in. prawidłowości i rzetelności obliczania składek na ubezpieczenia społeczne oraz innych składek, do których pobierania zobowiązany jest Zakład oraz zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego. Organ rentowy ustalił, że przedmiotem prowadzonej działalności M. M. zgodnie z zaświadczeniem o numerze identyfikacyjnym REGON jest wykonywanie instalacji elektrycznych (...), a siedziba firmy mieści się w miejscowości (...). Płatnik składek realizuje swoje usługi na terenie całego kraju, zatrudniając do tych prac pracowników na stanowiskach: kontrolno-pomiarowych, elektryk, elektromonter. W umowach o prace jako miejsce świadczenia pracy określone zostało: I..

Ponadto organ ustalił, że płatnik składek zatrudnionym pracownikom wykonującym pracę poza siedzibą jego firmy, tj. w miejscu wykonywania robót w ramach świadczonych przez niego usług:

- wypłacał świadczenia pieniężne nazwane przez płatnika składek jako „diety” z tytułu wyjazdów służbowych traktowanych przez płatnika składek jako podróż służbowa. Wypłacane kwoty ustalane były na podstawie rachunku kosztów podróży, zawartego w poleceniu wyjazdu służbowego.

- zapewniał nieodpłatne noclegi w trakcie wyjazdów służbowych traktowanych przez płatnika składek jako podróż służbowa i pokrywał w całości koszty tych noclegów.

Zdaniem organu rentowego wyjazdy pracowników nie miały charakteru incydentalnego, a pracownicy nie przebywali w podróży służbowej, której definicja została określona w art. 77 5 § 1 Kodeksu pracy. Ubezpieczeni byli pracownikami odbywającymi podróże, które nie miały charakteru okazjonalnego i przypadkowego, ponieważ w trakcie ich trwania realizowali zadania, które należały do ich standardowych czynności pracowniczych w ramach świadczenia usług przez ich pracodawcę. Skoro pracownik nie przebywał w podróży służbowej, to osiągnięty z tego tytułu przychód nie korzysta z ustawowego zwolnienia, przewidzianego w § 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz. U. z 2023 r., poz. 728 ze zm.)

W oparciu o tak ustalony stan faktyczny Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał, że przychód osiągnięty przez osoby zatrudnione z tytułu wypłat nazwanych przez płatnika składek jako „diety” i wydatki ponoszone przez płatnika składek na zapewnienie osobom zatrudnionym bezpłatnego zakwaterowania w miejscu wykonywania pracy (będące świadczeniem w naturze), nie są związane z podróżą służbową tych osób. Wobec tego przychody te stanowią podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne od którego należne są składki na ubezpieczenia. Jednym z tych ubezpieczonych był M. K., którego przychód z tego tytułu stanowią kwoty przedstawione w decyzji.

Odwołanie od powyższych decyzji wywiódł płatnik składek M. M., zarzucając błędne ustalenie stanu faktycznego. Odwołujący podkreślił, że pozwany nie przedstawił dowodów na poparcie swojego stanowiska, a jedynie błędnie przedstawił fakty, aby dopasować je do swojego z góry przyjętego stanowiska. W oparciu o powyższe zarzuty odwołujący wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie od organu na rzez odwołującej zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

Ubezpieczony M. K. poparł ww. odwołanie.

Wyrokiem z dnia 20 maja 2025 r. (III U 394/24) Sąd Okręgowy w Koninie oddalił odwołanie (punkt 1), zasądził od odwołującego na rzecz pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P. kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (punkt 2).

Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:

M. M. prowadzi działalność gospodarczą o nazwie M. M. (...) w I. gmina Z. od 2007 r. Przedmiotem działalności płatnika składek jest wykonywanie pomiarów instalacji elektroenergetycznych, budowa rozdzielni energetycznych, prefabrykacja szaf sterowniczych. Początkowo firma zajmowała się wykonywaniem prac kontrolnych, a później w miarę rozwoju firmy także wykonywaniem prac montażowych na obiektach energetycznych oraz prefabrykacją szaf sterowniczych.

W ramach prowadzonej działalności gospodarczej odwołujący zatrudnia pracowników na stanowiskach elektromonter, technik do spraw kontrolno-pomiarowych, inżynier do spraw kontrolno-pomiarowych. Wszyscy pracownicy są zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, a w umowach jako miejsce wykonywania pracy wpisana jest siedziba firmy – I..

W siedzibie firmy w I. mieści się biuro oraz hala, na której wykonywane są przez pracowników prace przygotowawcze, monterzy przygotowują tam szafy sterownicze do montażu, technicy i inżynierowie zapoznają się tam z dokumentacją, przygotowują protokoły wykonanych pomiarów, zajmują się opracowaniem konfiguracji dla sterowników polowych i zabezpieczeń. Prace przygotowawcze trwają różnie, w zależności od wielkości zlecenia, przy większym zleceniu mogą trwać nawet do trzech tygodni W biurze również dokonują pracownicy wyliczeń i zestawień, po wykonanej pracy następnie spisują protokoły.

Zlecenia płatnik składek pozyskuje od klientów takich jak (...), E. i inne duże firmy korporacyjne, są one wykonywane głównie w zachodniej części Polski.

Po zakończeniu prac przygotowawczych pracownicy przystępują do wykonania zlecenia a wykonanie zlecenia zawsze wiąże się z tym, że pracownicy muszą wyjeżdżać poza teren firmy i przebywać tam na czas wykonania zlecenia. Kierownik robót po pozyskaniu zlecenia ustala jaka grupa pracowników jest potrzebna do wykonania zlecenia, jaki czas jest potrzebny do wykonania zlecenia i organizuje pobyt pracowników na miejscu wykonywania zlecenia. Wykonanie zlecenia trwa minimum 2 tygodnie, a przy budowie stacji prace trwają nawet około 4 miesiące. Na różnym etapie prac różna grupa pracowników jest zaangażowana w wykonywanie zlecenia.

Na miejsce wykonania zlecenia pracownicy są dowożeni przez płatnika składek samochodem służbowym. Pracownicy wyjeżdżają w teren w poniedziałek i wracają do siedziby firmy w piątek. Na czas wykonywania zlecenia i pobytu poza miejscem zamieszkania pracodawca zapewniał ubezpieczonym noclegi i ponosił opłaty z tego tytułu. Wyglądało to w ten sposób, że na miejscu kierownik lub brygadzista wynajmował hotel dla pracowników, zdarzało się, że za hotel płacił brygadzista i wówczas na podstawie faktury otrzymywał zwrot pieniędzy, czasem hotel wystawiał fakturę, która była regulowana przelewem. Zdarzało się też, że takie noclegi odwołujący zapewniał także podwykonawcom, którzy nie byli jego pracownikami i także ponosił koszty noclegu tych osób. Również odwołujący wykonując kontrole i odbiory robót w terenie korzystał z takich noclegów.

Ponadto w związku z wyjazdami w teren w celu wykonania zlecenia pracownicy otrzymywali dietę. Rozliczenie z tytułu diet następowało raz w miesiącu. Pracownicy wówczas wypełniali dokument – polecenie wyjazdu – w którym wpisywali datę i godzinę wyjazdu oraz datę i godzinę przyjazdu do miejscowości, w której było wykonywane zlecenie. Na tej podstawie wyliczana była dieta, którą pracodawca wypłacał raz w miesiącu.

Pracownicy zawierając z odwołującym umowy o pracę wiedzieli, że wykonywanie obowiązków pracowniczych będzie się wiązało z pracą poza siedzibą firmy i z koniecznością nocowania poza domem, wiedzieli również, że to pracodawca zapewni im noclegi, będzie ponosił koszty tego noclegu i godzili się na to.

Jedną z osób zatrudnionych przez wnioskodawcę jest M. K., pracujący u płatnika składek od 2018 r., w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku elektromonter. Ubezpieczony część prac związanych z wykonaniem zlecenia wykonuje w siedzibie, tu bowiem odbywa się montaż szaf sterowniczych, które następnie są montowane na budowach prowadzonych przez pracodawcę. Na budowie natomiast ubezpieczony pracuje jako operator koparki, kopie fundamenty pod aparaturę, wykonuje tez inne prace związane z budową rozdzielni energetycznych. W okresie wskazanym w decyzji ubezpieczony wykonywał prace m.in. we W., w Z., w G., w S., w miejscowości D., w S., G., w U., w K., w C.. Do miejsca, gdzie prowadzona była budowa pracownicy jeździli samochodem służbowym, tam wykonywali prace montażowe, minimum przez dwa tygodnie, a przy większych budowach trwało to kilka miesięcy. Na czas wykonywania prac pracodawca zapewniał odwołującemu zakwaterowanie, najczęściej w hotelu, a koszty tego noclegu w całości ponosił pracodawca.

Ponadto ubezpieczony otrzymywał od pracodawcy diety, w tym celu wypełniał druk, w którym wpisywał dzień i godzinę wyjazdu oraz przyjazdu i składał je na koniec miesiąca do pracodawcy, na tej podstawie wypłacano ubezpieczonemu diety.

ZUS przeprowadził u płatnika składek M. M. kontrolę w zakresie m.in. prawidłowości i rzetelności obliczania składek na ubezpieczenie społeczne. W toku kontroli ustalono, że płatnik składek zatrudnionym pracownikom wykonującym pracę poza siedzibą firmy, wraz z wynagrodzeniem miesięcznym, wypłacał świadczenia pieniężne oznaczone jako „delegacja”. Wypłacane kwoty ustalane były na podstawie rachunku kosztów podróży, zawartego w poleceniu wyjazdu służbowego i wynosiły: dieta krajowa w wysokości określonych przepisami. Pracodawca pokrywał również koszty zakwaterowania pracowników związane z wykonywaniem pracy poza siedzibą firmy. Kwoty wypłacanych diet oraz faktur za noclegi księgowane były w kosztach firmy.

Na okoliczność korzystania przez pracowników z noclegu zapewnionego przez pracodawcę A. M., prowadząca biuro rachunkowe i zajmująca się rozliczeniem płatnika składek, sporządziła zestawienie za okres od 2019 r. do 2021 r. W zestawieniu tym wykazała numer i datę faktury, kwotę faktury oraz przyporządkowała do tej faktury konkretne osoby korzystające w tym czasie z zakwaterowania. Na tej podstawie wartość wskazana na fakturze została proporcjonalnie podzielona przez ilość osób wskazaną przez płatnika. Tak ustalona wartość przypadająca na danego ubezpieczonego została następnie uwzględniona przy ustalaniu wartości kosztów noclegu przypisanej do konkretnego ubezpieczonego.

W tym stanie rzeczy Sąd I instancji uznał, że odwołanie nie mogło zostać uwzględnione.

Na wstępie rozważań prawnych Sąd Okręgowy wskazał, że kluczowe w niniejszej sprawie było rozstrzygnięcie, czy praca ubezpieczonego w okresach, których dotyczy zaskarżona decyzja świadczona była w podróżach służbowych. Przesądzenie tej kwestii prowadzi natomiast w konsekwencji do konieczności zważenia, czy przyznanie analizowanych świadczeń wygenerowało po stronie pracownika przychód.

Następnie Sąd I instancji zacytował treść art. 18 ust. 1, art. 20 ust. 1, art. 4 pkt 9, art. 21 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 81 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach z opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Wskazał, że w przedmiotowej sprawie poza sporem jest, że odwołujący zatrudniał pracowników, którzy w przeważającej części świadczyli pracę poza siedzibą firmy, tam gdzie wykonywane były prace związane z montażem i pomiarem urządzeń energetycznych. Z tego tytułu pracodawca wypłacał pracownikom świadczenia nazwane dietami oraz zapewniał im nieodpłatnie noclegi poza stałym miejscem zamieszkania. Zdaniem organu rentowego czynności wykonywane przez ubezpieczonego nie odbywały się w ramach podróży służbowej natomiast odwołujący podnosił, że ubezpieczony realizując zadania służbowe poza siedzibą firmy przebywał w podróży służbowej.

Zaznaczył, że punktem wyjścia do analizy pojęcia podróży służbowej jest art. 77 5 § 1 k.p. Zgodnie z art. 77 5 § 1 KP, pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. W § 1 cytowanego przepisu została zamieszczona definicja podróży służbowej. Zgodnie z tym przepisem na definicję tą składają się trzy elementy: polecenie pracodawcy, zadanie i wyjazd poza miejscowość, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałe miejsce pracy.

W dalszej części uzasadnienia przytoczył stanowisko sądów w tym zakresie wskazując liczne orzecznictwo sądów, w tym SN (m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 22 lutego 2008 r. I PK 208/07, wyrok Sądu Najwyższego z 10 października 2013 r. sygn. akt II UK 104/13, wyrok z 28 czerwca 2012 r. II UK 284/11, wyrok SN z 22 lutego 2008 r. sygn. akt I PK 208/07).

Podkreślił, że w niniejszym postępowaniu ustalono, że ubezpieczeni w całym rozpatrywanym okresie zatrudnienia u płatnika, świadczyli pracę w miejscach znajdującym się poza miejscem wskazanym w umowie o pracę. Umowa o pracę przewidywała jako miejsce świadczenia pracy I., takie było też wówczas zarejestrowane miejsce wykonywania działalności przez płatnika. Tymczasem ubezpieczony wykonywał w siedzibie firmy jedynie prace przygotowawcze polegające na prefabrykacji szaf sterowniczych natomiast montowanie tych szaf odbywało się na obiektach energetycznych, które znajdowały się poza siedzibą firmy i poza miejscem zamieszkania pracownika, najczęściej w znacznej odległości od nich. Tak więc pracownicy odwołującego, w tym ubezpieczony, wykonywali swoje zwykłe obowiązki przypisane do ich stanowiska na różnych obiektach energetycznych na terenie całej Polski, głównie jej zachodniej części. Również prace kontrolno-pomiarowe obiektów energetycznych były wykonywane przez ubezpieczonego poza siedzibą firmy, tam gdzie prowadzone były prace montażowe. Taki charakter pracy był z góry ustalony, wynikał z samego rodzaju działalności płatnika. Ubezpieczeni już na wstępie, podejmując zatrudnienie, byli poinformowani, że będą pracować na obiektach (budowach) w terenie, tam gdzie płatnik realizował umowy z kontrahentami. Ubezpieczeni stale i cyklicznie odbywali więc wyjazdy poza siedzibę firmy, wykonywali prace polegające na montowaniu urządzeń energetycznych, wykonywali prace kontrolno-pomiarowe, tego rodzaju prace w terenie były wykonywane przez minimum 2 tygodnie, a w przypadku większych budów nawet kilka miesięcy. Wyjazdy do miejsc prowadzenia prac były organizowane przez pracodawcę i realizowane na koszt pracodawcy, często wiązały się z noclegami. Nie było incydentalnych wyjazdów, odróżniających się w jakikolwiek sposób od stale wykonywanej przez ubezpieczonych pracy.

Niespornym przy tym jest i co wynika bezpośrednio z zeznań płatnika składek, że na miejscu pracownicy wykonywali swoje typowe, zwykłe czynności pracownicze w sposób powtarzalny, związane ze zwykłą działalnością pracodawcy. Tak więc rodzaj ich pracy, wyznaczony w ramach podróży służbowych nie miał charakteru wyjątkowego, odmiennego. Ich praca nie miała charakteru podróży służbowej, tzn. zjawiska w ramach pracowniczych powinności incydentalnego, niezwyczajnego i nietypowego, stanowiącego pewien wyłom w zwykłym świadczeniu pracy, lecz były to umówione, zwykłe czynności pracownicze.

W konsekwencji więc, w ocenie Sądu Okręgowego, wyjazdy ubezpieczonych do pracy poza siedzibę firmy do miejsca realizacji robót nie mogą być kwalifikowane jako podróże służbowe w rozumieniu art. 77 5 § 1 k.p., a tym samym świadczenia przyznane pracownikowi z tytułu tych wyjazdów nie są przychodami należnymi z tytułu podróży służbowej pracownika, podlegającymi wyłączeniu z podstawy wymiaru składek. Nie może zatem budzić wątpliwości, że świadczenia wypłacone ubezpieczonemu określone jako „diety” są przychodem pracownika w rozumieniu art. 18 ust. 1 ustawy systemowej.

Również koszty związane z zapewnieniem pracownikowi noclegu stanowią przychód pracownika i należało uwzględnić je w podstawie wymiaru składek ubezpieczonych.

Zagadnienie to było przedmiotem wielu orzeczeń Sądu Najwyższego a linia orzecznicza w tym zakresie jest jednolita i ugruntowana. W dalszej części uzasadnienia przytoczono również liczne orzecznictwo sądów (m.in. wyroki z 12 września 2012 r., II UK 45/12, z 3 grudnia 2013 r., I UK 156/13, z 18 kwietnia 2013 r., II UK 258/12, z 23 kwietnia 2013 r., I UK 600/12, wyrok z 1 marca 2017 r., II BU 5/16 oraz uchwale z 10 grudnia 2015 r., III UZP 14/15) Sąd Okręgowy podkreślił, że nie znalazł podstaw do odstąpienia od jednolitej i ugruntowanej linii orzeczniczej w spornym zakresie.

Mając to wszystko na uwadze, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. w związku z przepisami powołanymi powyżej, orzeczono jak w punkcie 1 sentencji wyroku.

O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2023.1935 t.j.). Ustalając wartość przedmiotu sporu, która warunkuje wysokość kosztów zastępstwa procesowego w przedmiotowej sprawie, Sąd miał na uwadze wartość wskazaną przez pozwanego w piśmie z dnia 26 lipca 2024 r., ponieważ jednak wskazana wartość dotyczyła całego okresu objętego zaskarżoną decyzją (tj. 32 miesiące), a zgodnie z treścią art. 22 k.p.c. w przypadku świadczeń powtarzających się wartość przedmiotu sporu stanowi suma świadczeń za jeden rok, Sąd przyjął średnią matematyczną za 1 miesiąc i następnie pomnożył przez 12 miesięcy (16.541 : 32 = 516,91 x 12 = 6.202,92 zł).

Apelację od powyższego wyroku złożył odwołujący płatnik składek M. M. zaskarżając go w całości i zarzucając:

1.  naruszenie art. 12 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i art. 18 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń, poprzez przyjęcie, że świadczenia na rzecz pracownika, których koszty ponosi pracodawca są przychodem pracownika, podczas gdy z orzeczeń Sądów administracyjnych wynika, że takie świadczenia nie są przychodem pracownika,

2.  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez nieprawidłowe ustalenie, że organ rentowy w sposób prawidłowy wyliczył wysokość świadczeń przyznanych pracownikowi, a będących następnie podstawą do oskładkowania, podczas gdy zarówno z zeznań Odwołującego, dokumentacji zgromadzonej w aktach organu rentowego, jak i z urzędu znanej Sądowi I instancji treści decyzji wydanych przez organ rentowy w analogicznych sprawach wynika wprost, że kwoty te zostały wskazane przez organ rentowy w sposób przypadkowy, w tym w szczególności znaczne koszty zakwaterowania zostały przyporządkowane do osób przypadkowych.

Wskazując na powyższe zarzuty wniósł o :

1.  zmianę ww. wyroku poprzez:

stwierdzenie, że ubezpieczony podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym; emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu oraz chorobowemu wg stawek zadeklarowanych przez pracodawcę;

zasądzenie od organu rentowego na rzecz odwołującego zwrotu całości kosztów postępowania przed Sądem I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

2.  zasądzenie od organu rentowego na rzecz odwołującej zwrotu kosztów postępowania przed sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia orzeczenia do dnia zapłaty lub od dnia po upływie tygodnia od dnia jego doręczenia zobowiązanemu do zapłaty, jeżeli orzeczenie będzie podlegało doręczeniu z urzędu.

W odpowiedzi na apelację odwołującego płatnika składek pozwany organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji w całości oraz o zasądzenie od odwołującego na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja M. M. okazała się bezzasadna.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest oczywiście prawidłowe. Sąd Okręgowy właściwie przeprowadził postępowanie dowodowe, w żaden sposób nie uchybiając przepisom prawa procesowego, dokonał trafnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Prawidłowo także zastosował prawo materialne. Sąd Apelacyjny w całości podziela ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Okręgowego, rezygnując jednocześnie z ich ponownego szczegółowego przytaczania.

Prawidłowo Sąd Okręgowy uznał, iż poza sporem pozostaje, że odwołujący zatrudniał pracowników, którzy w przeważającej części świadczyli pracę poza siedzibą firmy, tam gdzie wykonywane były prace związane z montażem i pomiarem urządzeń energetycznych. Z tego tytułu pracodawca wypłacał pracownikom świadczenia nazwane dietami oraz zapewniał im nieodpłatnie noclegi poza stałym miejscem zamieszkania.

Zdaniem organu rentowego czynności wykonywane przez ubezpieczonego nie odbywały się w ramach podróży służbowej natomiast odwołujący podnosił, że ubezpieczony realizując zadania służbowe poza siedzibą firmy przebywał w podróży służbowej.

Ubezpieczony M. K. zatrudniony u płatnika składek od 2018 r., w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku elektromonter. Ubezpieczony jako elektromonter część prac związanych z wykonaniem zlecenia wykonuje w siedzibie, tutaj bowiem odbywa się montaż szaf sterowniczych, które następnie są montowane na budowach prowadzonych przez pracodawcę. Na budowie natomiast ubezpieczony pracuje jako operator koparki, kopie fundamenty pod aparaturę, wykonuje tez inne prace związane z budową rozdzielni energetycznych. W okresie wskazanym w decyzji ubezpieczony wykonywał prace m.in. we W., w Z., w G., w S., w miejscowości D., w S., G., w U., w K., w C.. Do miejsca gdzie prowadzona była budowa pracownicy jeździli samochodem służbowym, tam wykonywali prace montażowe, minimum przez dwa tygodnie, a przy większych budowach trwało to kilka miesięcy. Na czas wykonywania prac pracodawca zapewniał odwołującemu zakwaterowanie, najczęściej w hotelu, a koszty tego noclegu w całości ponosił pracodawca.

Odwołujący wypłacał pracownikom m.in. ubezpieczonemu świadczenia nazwane ,,dietami” oraz zapewniał pracownikom nieodpłatnie nocleg/zakwaterowanie. Był to nocleg/zakwaterowanie zbiorowe poza stałym miejscem zamieszkania pracowników, poza miejscem zamieszkania ich rodzin. Wszyscy pracownicy są zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, a w umowach jako miejsce wykonywania pracy mają wpisana jest siedziba firmy – I..

Kwestią sporną w niniejszej sprawie było rozstrzygnięcie, czy praca ubezpieczonego M. K. w terenie odbywała się w ramach podróży służbowych, co uzasadniałoby wyłączenie z podstawy wymiaru składek świadczeń przyznanych z tytułu tych podróży, w tym diet i zwrotu kosztów noclegów.

Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe ubezpieczonych, wymienionych w art. 6 ust. 1-3 (tj. m.in. pracowników) stanowi przychód, o którym mowa w art. 4 pkt 9 i 10, z zastrzeżeniem ust. 1a i 2, ust. 4 pkt 5 i ust. 12 (zastrzeżenia nie mają znaczenia w sprawie).

Stosownie do treści art. 20 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie chorobowe oraz ubezpieczenie wypadkowe stanowi podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i ubezpieczenia rentowe, z zastrzeżeniem ust. 2 i ust. 3 (zastrzeżenia nie mają znaczenia w sprawie).

Z kolei zgodnie z treścią art. 81 ust. 1 i 6 z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1398 j.t.), do ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne osób, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a, d-i i pkt 3 i 35, stosuje się przepisy określające podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe tych osób, przy czym podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne pomniejsza się o kwoty składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i chorobowe finansowanych przez ubezpieczonych niebędących płatnikami składek, potrąconych przez płatników ze środków ubezpieczonego, zgodnie z przepisami o systemie ubezpieczeń społecznych.

Art. 4 pkt 9 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jako przychód definiuje przychody w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu zatrudnienia m.in. w ramach stosunku pracy.

Na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych przychodami są otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężnej oraz wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń.

Za przychody ze stosunku służbowego, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczego stosunku pracy uważa się wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężną świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń, a w szczególności: wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody, ekwiwalenty za niewykorzystany urlop i wszelkie inne kwoty niezależnie od tego, czy ich wysokość została z góry ustalona, a ponadto świadczenia pieniężne ponoszone za pracownika, jak również wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych. Wartość pieniężną świadczeń w naturze przysługujących pracownikom na podstawie odrębnych przepisów ustala się według przeciętnych cen stosowanych wobec innych odbiorców - jeżeli przedmiotem świadczenia są rzeczy lub usługi wchodzące w zakres działalności pracodawcy (art. 12 ust. 1 i 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych).

Zgodnie z art. 21 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego określa, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady ustalania podstawy wymiaru składek, z uwzględnieniem ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1, oraz wyłączenia z podstawy wymiaru składek niektórych rodzajów przychodów.

Na podstawie powyższej delegacji ustawowej wydane zostało rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Zgodnie z § 1 powyższego rozporządzenia podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, zwanych dalej „składkami”, stanowi przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych, osiągany przez pracowników u pracodawcy z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy, z zastrzeżeniem art. 18 ust. 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, zwanej dalej „ustawą”, oraz § 2 tego rozporządzenia.

Zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 15 ww. rozporządzenia, podstawy wymiaru składek nie stanowią przychody z tytułu diet i innych należności z tytułu podróży służbowej pracownika - do wysokości określonej w przepisach w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju, z zastrzeżeniem pkt 17.

Skoro zakres zastosowania powyższego przepisu dotyczy diet i niedookreślonych powyżej innych należności z tytułu podróży służbowej pracownika ustalając zakres jego zastosowania należy się odwołać do przepisów wskazujących jakie to należności ich dotyczą.

Wskazuje to wydane na podstawie art. 77 5 § 2 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t. jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1465) rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podroży służbowej (t. jedn. Dz.U. 2013.167).

Zgodnie z § 2 ust. 1 tego rozporządzenia z tytułu podróży krajowej oraz podróży zagranicznej, odbywanej w terminie i miejscu określonym przez pracodawcę, pracownikowi przysługują:

- diety (pkt 15);

2. zwrot kosztów:

a) przejazdów,

b) dojazdów środkami komunikacji miejscowej,

c) noclegów,

d) innych udokumentowanych wydatków, określonych lub uznanych przez pracodawcę odpowiednio do uzasadnionych potrzeb.

Zgodnie z § 7 ust. 1 ww. rozporządzenia dieta w czasie podróży krajowej jest przeznaczona na pokrycie zwiększonych kosztów wyżywienia (dalej w przepisie wskazano jej wysokość).

Zgodnie z § 8 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia za nocleg podczas podróży krajowej w obiekcie świadczącym usługi hotelarskie pracownikowi przysługuje zwrot kosztów w wysokości stwierdzonej rachunkiem, jednak nie wyższej za jedną dobę hotelową niż dwudziestokrotność stawki diety. W uzasadnionych przypadkach pracodawca może wyrazić zgodę na zwrot kosztów noclegu stwierdzonych rachunkiem w wysokości przekraczającej limit, o którym mowa w ust. 1).

Warunkiem otrzymania należności przewidzianych rozporządzeniem w sprawie należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej jest jednak odbycie przez pracownika podróży służbowej. Niezależnie zatem od faktycznego miejsca wykonywania pracy, dla rozstrzygnięcia sporu o ustalenie składek (podstawy wymiaru składek), odnoszącego się do należności w postaci diet, kosztów podróży czy noclegu, istotne znaczenie ma kwalifikacja wyjazdów pracownika, jako podróży służbowej, która to kwalifikacja warunkuje skorzystanie z przedmiotowego zwolnienia.

Sąd Odwoławczy zwraca uwagę na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2012r., III UK 54/11, w uzasadnieniu którego Sąd wskazał, że pojęcie podróży służbowej z § 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia nie może być rozumiane inaczej niż w art. 77 5§ 1 k.p. stanowiącym, że pracownikowi wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy przysługują należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową.

Mając powyższe na uwadze, w pierwszej kolejności należało ocenić, czy w przypadku wyjazdów ubezpieczonego mamy do czynienia z podróżą służbową zdefiniowaną w art. 77 5 § 1 k.p.

Prawidłowo Sąd Okręgowy zaakcentował, że na konstytutywne cechy podróży służbowej wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 lutego 2008r., sygn. I PK 208/07, stwierdzając, że podróż służbowa charakteryzuje się tym, że jest odbywana:

1) poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy,

2) na polecenie pracodawcy,

3) w celu wykonania określonego przez pracodawcę zadania.

Wszystkie te cechy, jak podkreślał Sąd Najwyższy, muszą wystąpić łącznie.

W uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 19 listopada 2008r. II PZP 11/08 Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż art. 77 5 § 1 k.p. odnosi się jedynie do zadania służbowego rozumianego jako zdarzenie incydentalne w stosunku do pracy umówionej i wykonywanej zwykle w ramach stosunku pracy. Z art. 77 5 § 1 k.p. wynika bowiem wprost, że podróż służbowa, która jest swoistą konstrukcją prawa pracy, ma charakter incydentalny. Jej podstawę formalną stanowi polecenie wyjazdu służbowego, które powinno określać zadanie oraz termin i miejsce jego realizacji. Zadanie musi być skonkretyzowane i nie może mieć charakteru generalnego. Nie jest zatem podróżą służbową wykonywanie pracy (zadań) w różnych miejscowościach, gdy przedmiotem zobowiązania pracownika jest stałe wykonywanie pracy (zadań) w tych miejscowościach. W konsekwencji wykonywaniem zadania służbowego w rozumieniu art. 77 5 § 1 k.p. nie jest wykonywanie pracy określonego rodzaju, wynikającej z charakteru zatrudnienia. Taka praca bowiem nigdy nie jest incydentalna, ale permanentna. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu tej uchwały wywiódł przy tym, że rozważenia wymaga także wzajemna korelacja art. 29 § 1 pkt 2 k.p., który nakazuje określić w umowie miejsce wykonywania pracy, z przywołanym art. 77 5 § 1 k.p. I tak w obu przepisach mowa jest o miejscu pracy, przy czym ten pierwszy stanowi o miejscu wykonywania pracy; drugi - o stałym miejscu pracy. Rozróżnienie to nie ma, zdaniem Sądu Najwyższego w składzie powiększonym, doniosłości normatywnej. W art. 77 5 § 1 k.p. wzmianka o stałym miejscu pracy wskazuje bowiem, że za punkt odniesienia należy przyjąć właśnie miejsce wykonywania pracy określone w umowie o pracę zgodnie z art. 29 § 1 pkt 2 k.p. W rzeczywistości faktyczne miejsce wykonywania pracy może być inne niż określone w umowie. Ad casum uznanie, że stałe miejsce pracy jest równoznaczne z faktycznym miejscem pracy (miejscem wykonywania czynności pracowniczych - por. M. Taniewska: Przestrzenne granice wykonywania pracy, PiZS 1980 nr 3, s. 26) - nie zaś z umówionym miejscem pracy - powodowałoby negatywne konsekwencje dla pracownika np. w postaci niewypłaconych diet (…). Miejsce wykonywania pracy może być różnie oznaczone. Ograniczenie - w drodze wykładni - w określaniu miejsca świadczenia pracy w umowie zmniejszałoby możliwości elastycznego ukształtowania stosunku pracy.

Niezależnie od zakreślonego wyżej przedmiotu sporu, warto dodać, że w uchwale z dnia 9 grudnia 2011 r., sygn. akt II PZP 3/11, Sąd Najwyższy wskazał, że miejsce wykonywania pracy może być w umowie o pracę co do zasady określone na trzy sposoby (por. przykładowo B. Raczkowski: Czasoprzestrzeń pracy, Monitor Prawa Pracy 2006, nr 1, s. 35). Może ono być określone punktowo (adresowo). W tym ujęciu miejsce pracy to pewien punkt geograficzny lub konkretny adres, przy czym adresem tym może być (choć nie musi), adres zakładu pracy prowadzonego przez pracodawcę lub adres zamieszkania pracownika (w przypadku telepracownika). Punktowe (adresowe) miejsce pracy właściwe jest dla tych pracowników, którzy wykonują pracę ze swej natury związaną ze stałym miejscem (na przykład robotnicy fabryczni lub pracownicy biurowi). Jeżeli miejscem tym będzie siedziba pracodawcy, to pracownik będzie w podróży służbowej wówczas, gdy na polecenie pracodawcy krótkotrwale wykona pracę poza tą siedzibą. Drugim z dopuszczalnych sposobów określenia miejsca wykonywania pracy w umowie o pracę jest wskazanie pewnego obszaru geograficznego. Takie obszarowe oznaczenie miejsca wykonywania pracy będzie właściwe w odniesieniu do prac, które ze swej natury wymagają ciągłego przemieszczania się, czyli u pracowników mobilnych. Obszar ten musi być tak określony, aby odpowiadał rzeczywistemu terenowi, na którym pracownik przemieszcza się w ramach umówionej pracy. Obszar ten (jak przyjęto w uchwale z dnia 19 listopada 2008 r., II PZP 11/08) jest nie tylko miejscem pracy pracownika w rozumieniu art. 29 § 1 pkt 2 k.p., ale zarazem stałym miejscem pracy w rozumieniu art. 77 5 § 1 k.p. Pracownik mobilny będzie więc odbywał podróż służbową tylko wówczas, gdy otrzyma od pracodawcy polecenie wykonania zadania poza tym obszarem a zmiana miejsca wykonywania pracy będzie miała charakter krótkotrwały (incydentalny). Wreszcie trzecim sposobem umownego określenia miejsca wykonywania pracy jest wskazanie ruchomego (w istocie zmiennego) miejsca pracy. Możliwość takiego sposobu określenia miejsca pracy jest uznawana w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie. W wyroku z dnia 19 marca 2008 r., I PK 230/07 (OSNP 2009 nr 13-14, poz. 176) Sąd Najwyższy wskazał, że pracownik może mieć stałe i niestałe (ruchome, zmienne) miejsce pracy. Spełnienie wymagania przewidzianego w art. 29 § 1 pkt 2 k.p. może więc polegać na wskazaniu stałego miejsca pracy, na wskazaniu obok stałego miejsca pracy także niestałego miejsca (miejsc) wykonywania pracy bądź na wskazaniu niestałych (zmiennych) miejsc pracy w dostateczny wszakże sposób określonych. Należy przyjąć, że istotą tak zwanego „ruchomego” (zmiennego) miejsca pracy, odróżniającą go od obszarowego miejsca pracy, jest jego punktowość. z tym jednak, że punkt ten może być zmieniany. Zakres możliwych zmian w tym względzie - w uzgodnionych granicach - musi być determinowany rodzajem pracy świadczonej przez pracownika oraz naturą działalności prowadzonej przez pracodawcę i związaną z nią rzeczywistą potrzebą gospodarczą. Ruchome (zmienne) miejsce pracy może na przykład zostać określone wówczas, gdy pracodawca prowadzi budowy lub podobnego rodzaju działalność. Jeżeli ruchome miejsce pracy zostało właściwie określone w umowie, to stałymi miejscami pracy w rozumieniu art. 77 5 § 1 k.p. będą wówczas poszczególne, konkretne miejsca, do których (w granicach umowy o pracę i ramach określonego w niej ruchomego miejsca pracy) pracownik zostaje skierowany w celu stałego świadczenia, umówionego rodzaju pracy. Pracownik taki będzie w podróży służbowej, gdy otrzyma krótkotrwałe zadanie wykonania pracy poza takim stałym miejscem pracy, a także w czasie dojazdu do tego miejsca i powrotu z niego.

W wyżej powołanej uchwale Sąd Najwyższy wskazał również, że praca robotnika budowalnego nie polega ze swej istoty na stałym przemieszczaniu się na określonym obszarze geograficznym (jak to ma miejsce w przypadku kierowców czy przedstawicieli handlowych). Pracownik budowalny nie jest zatem pracownikiem mobilnym. Względem pracownika budowlanego świadczącego przez dłuższy czas w jednym miejscu pracę na różnych budowach prowadzonych przez pracodawcę, nie można umownie określić miejsca pracy wyłącznie jako pewnego obszaru geograficznego (taki sposób jest zarezerwowany dla pracowników mobilnych). Umowne określenie pewnego obszaru, bez skonkretyzowania stałych znajdujących się na nim punktów (prowadzonych budów), nie byłoby bowiem skorelowane z rodzajem pracy świadczonej przez pracownika ani z rodzajem działalności pracodawcy. W odniesieniu do takiego pracownika budowlanego możliwe jest natomiast określenie w umowie o pracę miejsca pracy jako ruchomego, na przykład jako budów realizowanych przez pracodawcę na wskazanym terenie. W tym przypadku określenie obszaru nie oznacza wskazania miejsca pracy, lecz ogranicza obszarowo możliwość wyznaczenia ruchomego (zmiennego) miejsca pracy. W razie takiego umownego określenia miejsca pracy, pracownik przebywa w podróży służbowej wówczas, gdy w celu wykonania krótkotrwałego zadania opuszcza miejscowość stanowiącą jego aktualne, stałe miejsce pracy (miejsce, gdzie realizowana jest budowa, na której świadczy pracę), a także wtedy, gdy pracodawca poleci mu świadczyć pracę (wyznaczy ruchome, zmienne miejsce pracy) poza umówionym obszarem geograficznym. Należy zatem uznać, że pracownik przedsiębiorstwa budowlanego realizującego inwestycje w różnych miejscowościach może mieć w umowie o pracę określone miejsce wykonywania pracy (art. 29 § 1 pkt 2 k.p.) jako miejsce, gdzie jego pracodawca prowadzi budowy lub innego rodzaju stałe prace, ewentualnie ze wskazaniem, na jakim obszarze geograficznym. Stałym miejscem pracy takiego pracownika w rozumieniu art. 77 5 § 1 k.p. jest wówczas każdorazowo to miejsce - w granicach określonych w umowie o pracę - w którym pracownik przez dłuższy czas, stale, systematycznie świadczy pracę (miejsce budowy realizowanej przez pracodawcę). Uwagi te nie znajdą odniesienia do tych pracowników budowlanych, których charakter pracy, przy uwzględnieniu natury działalności prowadzonej jednocześnie przez pracodawcę w wielu miejscach, wymusza częstą zmianę miejsca wykonywania pracy (świadczenia usług składających się na realizację zadań powierzonych pracownikowi).

Reasumując tę część rozważań, wskazać należało, że w niniejszej sprawie należało zatem ustalić, czy w okresie objętym zaskarżoną decyzją zainteresowany odbywał podróż służbową, o której mowa w art. 77 5 § 1 k.p.

Punktem ciężkości jest więc to, co zaakcentował Sąd I Instancji, czy pracownik ma do wykonania polecone zadanie w podróży służbowej (art. 77 5 § 1 k.p.), która w kompleksie jego obowiązków stanowi zjawisko nietypowe, okazjonalne, czy też wykonuje pracę przez dłuższy czas (niekrótko) w innym miejscu (nawet za granicą), niż zapisane w umowie o pracę lub innym dokumencie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18.06.2020 r., sygn. II UK 336/19).

Pracownik może być zatrudniony w różnych miejscach pracy, zwłaszcza ten który wykonuje prace remontowe lub budowlane, wszak jego zatrudnienie zależy od miejsca tych prac. Miejsce pracy określone w umowie powinno odpowiadać wówczas rzeczywistemu stanowi rzeczy. Dokument umowy nie musi mieć przesądzającego znaczenia, bo inne ustalenia w tym zakresie (umowa) mogą wynikać z faktów (porozumienia), które można ustalić (choćby dorozumianie). Niewłaściwie określone miejsce wykonywania pracy w umowie o pracę nie decyduje bezwzględnie o kwalifikacji podróży służbowej pracownika, a w tej sprawie o negatywnej kwalifikacji takiej podróży (por. wyrok SN z dnia 17 lutego 2012r., sygn. akt III UK 54/11, LEX).

Pracę w ramach delegacji (podróży służbowej) wyróżnia sporadyczność i przemijający czas trwania wysłania oraz wykonywanie konkretnie określonego zadania. O podróży służbowej można mówić jedynie w wypadku delegowania narzuconego pracownikowi, wobec czego zawarcie porozumienia, co do wykonywania określonej pracy w ramach delegowania prowadzi do okresowej zmiany ustalonego w umowie miejsca pracy. Wykonywaniem zadania służbowego w rozumieniu art. 77 5 § 1 k.p. nie jest wykonywanie pracy określonego rodzaju, wynikającej z charakteru zatrudnienia, gdyż ta nigdy nie jest incydentalna. Nie jest zatem podróżą służbową wykonywanie pracy (zadań) w różnych miejscowościach, gdy przedmiotem zobowiązania pracownika jest stałe wykonywanie pracy (zadań) w tych miejscowościach (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21.02.2018 r., sygn. III AUa 2456/16).

Z art. 77 5 § 1 k.p. wynika wprost, że podróż służbowa, która jest swoistą konstrukcją prawa pracy, ma charakter incydentalny. Jej podstawę formalną stanowi polecenie wyjazdu służbowego, które powinno określać zadanie oraz termin i miejsce jego realizacji. Zadanie musi być skonkretyzowane i nie może mieć charakteru generalnego. Nie jest zatem podróżą służbową wykonywanie pracy (zadań) w różnych miejscowościach, gdy przedmiotem zobowiązania pracownika jest stałe wykonywanie pracy (zadań) w tych miejscowościach. W konsekwencji wykonywaniem zadania służbowego w rozumieniu art. 77 5 § 1 k.p. nie jest wykonywanie pracy określonego rodzaju, wynikającej z charakteru zatrudnienia. Taka praca bowiem nigdy nie jest incydentalna, ale permanentna (wyrok SN z dnia 10 października 2013r., sygn. akt II UK 104/13, LEX).

W kontekście powyższych rozważań na gruncie niniejszej sprawy należało – w ocenie Sądu Odwoławczego - stwierdzić, że Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, iż pracodawca błędnie zakwalifikował wyjazdy zainteresowanego jako podróże służbowe.

Wbrew twierdzeniom apelacji dowody zebrane w sprawie w żadnej mierze nie dają podstaw do twierdzenia, że ubezpieczony pracę wykonywał w podróży służbowej. Jego praca w okresie objętym zaskarżoną decyzją nie miała cech koniecznych, aby uznać ją za wykonywaną w ramach takiej podróży. Nie była ona bowiem w stosunku do umówionych obowiązków zjawiskiem incydentalnym, tymczasowym i krótkotrwałym.

Jak słusznie zauważył Sąd Okręgowy ubezpieczeni w całym rozpatrywanym okresie zatrudnienia u płatnika, świadczyli pracę w miejscach znajdującym się poza miejscem wskazanym w umowie o pracę. Umowa o pracę przewidywała jako miejsce świadczenia pracy I., takie było też wówczas zarejestrowane miejsce wykonywania działalności przez płatnika.

Tymczasem ubezpieczony wykonywał w siedzibie firmy jedynie prace przygotowawcze polegające na prefabrykacji szaf sterowniczych natomiast montowanie tych szaf odbywało się na obiektach energetycznych, które znajdowały się poza siedzibą firmy i poza miejscem zamieszkania pracownika, najczęściej w znacznej odległości od nich. Tak więc pracownicy odwołującego, w tym ubezpieczony, wykonywali swoje zwykłe obowiązki przypisane do ich stanowiska na różnych obiektach energetycznych na terenie całej Polski, głównie jej zachodniej części. Również prace kontrolno-pomiarowe obiektów energetycznych były wykonywane przez ubezpieczonego poza siedzibą firmy, tam gdzie prowadzone były prace montażowe. Taki charakter pracy był z góry ustalony, wynikał z samego rodzaju działalności płatnika. Ubezpieczeni już na wstępie, podejmując zatrudnienie, byli poinformowani, że będą pracować na obiektach (budowach) w terenie, tam gdzie płatnik realizował umowy z kontrahentami. Potwierdził to m.in. ubezpieczony podczas przesłuchania na rozprawie przed Sądem I instancji w dniu 15 maja 2025r. wskazując cyt. „Ja wiedziałem, że od początku że pracę będę wykonywał również poza siedzibą pracodawcy. Wydaje mi się, że w okresie którego dotyczy zaskarżona decyzja czyli w latach 2019-2021 około 30 % prac to były prace wykonywane na miejscu, a 70% prace w terenie.”

Jak wynika z ustalonego w sprawie stanu faktycznego ubezpieczeni (w tym M. K.) stale i cyklicznie odbywali więc wyjazdy poza siedzibę firmy, wykonywali prace polegające na montowaniu urządzeń energetycznych, wykonywali prace kontrolno-pomiarowe, tego rodzaju prace w terenie były wykonywane przez minimum 2 tygodnie, a w przypadku większych budów nawet kilka miesięcy. Wyjazdy do miejsc prowadzenia prac były organizowane przez pracodawcę i realizowane na koszt pracodawcy, często wiązały się z noclegami. Nie było incydentalnych wyjazdów, odróżniających się w jakikolwiek sposób od stale wykonywanej przez ubezpieczonych pracy.

Niespornym przy tym jest i co wynika bezpośrednio z zeznań płatnika składek, że na miejscu pracownicy wykonywali swoje typowe, zwykłe czynności pracownicze w sposób powtarzalny, związane ze zwykłą działalnością pracodawcy. Tak więc rodzaj ich pracy, wyznaczony w ramach podróży służbowych nie miał charakteru wyjątkowego, odmiennego. Ich praca nie miała charakteru podróży służbowej, tzn. zjawiska w ramach pracowniczych powinności incydentalnego, niezwyczajnego i nietypowego, stanowiącego pewien wyłom w zwykłym świadczeniu pracy, lecz były to umówione, zwykłe czynności pracownicze.

Reasumując regularność wyjazdów ubezpieczonego, czas ich trwania, cykliczność, zakres obowiązków na wyjazdach, powodują, że wyjazdów tych nie sposób traktować jako podróży służbowych, charakteryzujących się co do zasady sporadycznością i szczególnymi potrzebami pracodawcy. Ustalenie, że wyjazdy zainteresowanego nie miały charakteru podróży służbowych oznacza, że wypłacone w okresie objętym zaskarżoną decyzją kwoty z tytułu diet i zwrotu kosztów noclegów są przychodem stanowiącym podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe, zdrowotne.

Niezależnie od powyższego, odnosząc się do stanowiska odwołującego, iż otrzymywane przez ubezpieczonego wartości nie stanowią w ogóle przychodu albowiem trudno mówić o przysporzeniu dla pracownika, zasadnie Sąd Okręgowy przywołał pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 10 grudnia 2015 r., III UZP 14/15, zgodnie z którym pojęcie przychodu określone w art. 4 ust. 9 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych obejmuje wartość świadczeń ponoszonych przez pracodawcę z tytułu zakwaterowania pracowników i tym samym stanowi podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w rozumieniu art. 18 ust. 1 tej ustawy.

Stanowisko wyrażone w powołanej uchwale jest już ugruntowane, co znajduje wyraz również w wyrokach Sądu Najwyższego z 29 listopada 2017 r. I UK 99/17, z 20 marca 2018 r. I UK 221/17, w postanowieniu z 27 marca 2018 r. I UK 329/17, w postanowieniu z 4 kwietnia 2019 r. I UK 149/18. Także w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zagadnienie to jest już jednolicie rozstrzygane. W wyroku z 6 marca 2020 r. w sprawie II FSK 800/18 Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wydatki ponoszone przez pracodawcę na zapewnienie noclegu w miejscu wykonywania przez niego pracy na rzecz pracodawcy, z wyłączeniem podróży służbowej, o której mowa w art. 77 5 k.p., będą stanowić dla pracownika przychód w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym. Tożsama argumentacja została wyrażona między innymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 marca 2021 r. w sprawie II FSK 3221/18.

Mając na uwadze powyższe – w ocenie Sądu Apelacyjnego - Sąd I instancji zasadnie uznał, że organ rentowy prawidłowo uwzględnił w podstawie wymiaru składek przychód osiągnięty przez ubezpieczonego z tytułu zakwaterowania i diet, szczegółowo określony w zaskarżonej decyzji.

Wskazane w apelacji zarzuty w żadnej mierze nie podważyły prawidłowych ustaleń Sądu I instancji. Zarzuty i twierdzenia apelującego w istocie swej sprowadzają się do powielenia wcześniej już przedstawianego stanowiska (przed Sądem Okręgowym) i do przedstawienia własnej subiektywnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego oraz interpretacji obowiązujących przepisów prawa. Stąd nie sposób dopatrzeć się naruszania art. 12 ustawy z 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych i art. 18 ust. 1 ustawy z 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych oraz art. 233 § 1 k.p.c.

Reasumując, w wyniku kontroli instancyjnej orzeczenia Sąd Apelacyjny uznał, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, a apelacja odwołującego jako bezzasadna na podstawie art. 385 k.p.c. podlega oddaleniu (pkt 1 wyroku).

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł zgodnie z ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik postępowania na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c., w zw. z § 2 ust. 4 i w zw. z § 9 ust. 2 § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.) w sprawie opłat za czynności radców prawnych, zasądzając od odwołującego M. M. - jako strony przegrywającej - na rzecz pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddziału w P. kwoty 1350 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej (punkt 2 wyroku).

sędzia Marta Sawińska