sygn. III AUa 761/25 21 stycznia 2026 Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok z 21 stycznia 2026, sygn. III AUa 761/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik uwzględniono odwołanie i zmieniono decyzję organu rentowego
Przedmiot ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym jako pracownik / pozorność umowy o pracę
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap apelacja
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
ubezpieczenia społeczne
Role w sprawie
świadek odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS płatnik składek / pracodawca
Data orzeczenia 21 stycznia 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Marta Sawińska

Sygn. akt III AUa 761/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 stycznia 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Marta Sawińska

Protokolant: Emilia Wielgus

po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2026 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym

sprawy I. M. i P. O.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym

na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P.

od wyroku Sądu Okręgowego w Koninie

z dnia 20 maja 2025 r. sygn. akt III U 316/25

oddala apelację.

sędzia Marta Sawińska

UZASADNIENIE

Decyzją nr (...) z 29 stycznia 2021r. znak: (...)Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) P. Inspektorat w K. stwierdził, że I. M. jako pracownik u płatnika składek (...) P. O. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emertytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1 grudnia 2019r. do 31 grudnia 2019r. i od 26 listopada 2020r.

Odwołanie od ww. decyzji złożyli ubezpieczona I. M. oraz płatnik składek P. O., wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez ustalenie, że I. M. podlega jako pracownik u płatnika (...) P. O. obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i chorobowemu od 1 grudnia 2019r. do 31 grudnia 2019r. i od 26 listopada 2020r.

Sąd zgodnie z treścią art. 219 k.p.c. sprawę III U 272/21 połączył do wspólnego rozpoznania ze sprawą III U 271/21 i rozpoznał pod numerem III U 271/21.

Wyrokiem z dnia 13 grudnia 2021 r. sygn. akt III U 271/21 Sąd Okręgowy w Koninie zmienił zaskarżona decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż I. M. jako pracownik u płatnika składek (...) P. O. z siedzibą w K. B. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 26 listopada 2020 r. do 31 lipca 2021 r., oddalił odwołanie w pozostałym zakresie, odstąpił od obciążania strony odwołującej kosztami zastępstwa procesowego.

Od wyroku tego apelację złożył pełnomocnik pozwanego, zaskarżając wyrok w części, w której wyrok zmienia zaskarżoną decyzję i stwierdził, że odwołująca podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 26 listopada 2020 r. do 31 lipca 2021 r. oraz w części, w której odstępuje od obciążania strony odwołującej kosztami zastępstwa procesowego.

Wyrokiem z dnia 24 stycznia 2025 r. Sąd Apelacyjny Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w P. Sygn. akt. III AUa 148/22 uchylił zaskarżony wyrok zniósł postępowanie od dnia 13 grudnia 2021 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Koninie w zakresie dotkniętym nieważnością, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.

Sąd na rozprawie w dniu 20 maja 2025 r. przeprowadził dowód z wypowiedzenia umowy o pracę I. M. z dnia (...)oraz świadectwa pracy z dnia 2 sierpnia 2021 r.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Koninie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 20 maja 2025 r. sygn. akt III U 316/25 zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż I. M. jako pracownik u płatnika składek (...) P. O. z siedzibą w K. B. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 26 listopada 2020 r. do dnia 31 lipca 2021 r. (pkt 1 wyroku), oddalił odwołanie w pozostałym zakresie (pkt 2 wyroku) oraz odstąpił od obciążania strony odwołującej kosztami zastępstwa procesowego (pkt 3 wyroku).

Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne:

Odwołująca I. M. ukończyła Szkołę (...) w Zespole (...) w K. w zawodzie opiekun w domu pomocy społecznej. Ponadto ukończyła kurs języka angielskiego na poziomie (...), kurs komputerowy oraz kurs kosmetyczny.

Płatnik składek od 1 sierpnia 2019r. prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą (...) P. O.. Jako przeważający przedmiot działalności w (...) wpisano pozaszkolne formy edukacji sportowej oraz zajęć sportowych i rekreacyjnych. W dniu 16 sierpnia 2020r. P. O. dokonał zmiany we wpisie w (...) poprzez dodanie wykonywanej działalności w zakresie działalności agentów turystycznych, działalności pośredników turystycznych, pozostałej działalności usługowej w zakresie rezerwacji, gdzie indziej niesklasyfikowanej, nauki języków obcych i pozostałych form edukacji, gdzie indziej niesklasyfikowanych. W dniu 21 września 2020r. płatnik dokonał kolejnej zmiany we wpisie w (...) wskazując, że przeważającym przedmiotem działalności jest działalność agentów turystycznych.

W dniu 29 listopada 2019r. ubezpieczona i płatnik zawarli umowę o pracę, na mocy której I. M. została rzekomo zatrudniona na czas określony od 1 grudnia 2019r. do 31 grudnia 2019r. na stanowisku pracownika biurowego, w pełnym wymiarze czasu pracy, za wynagrodzeniem 2.600 zł brutto.

Płatnik sporządził dla ubezpieczonej kartę szkolenia wstępnego, w której wskazano, że 2 grudnia 2019r. przeszła ona instruktaż ogólny, natomiast 3 grudnia 2019r. instruktaż stanowiskowy. I. M. podpisała się na liście obecności za grudzień 2019r.w dniach od 2 do 6, od 9 do 13, od 16 do 20, 23, 27, 30. Zgodnie natomiast z przedstawionym grafikiem za grudzień 2019r. ubezpieczona pracowała również w weekendy.

I. M. widnieje na liście płac sporządzonej przez płatnika za grudzień 2019r.

Umowa o pracę zawarta pomiędzy ubezpieczoną, a płatnikiem wygasła w dniu 31 grudnia 2019r.

Płatnik składek z tytułu umowy o pracę z(...). zgłosił I. M. do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych: emerytalnego, rentowych, chorobowego, wypadkowego jako pracownika płatnika. Zgłoszenie wysłane zostało 17 czerwca 2020r., a więc po terminie. W kolejnym dniu, tj. 18 czerwca 2020r. płatnik wyrejestrował I. M. z ubezpieczeń społecznych od 1 stycznia 2020r. Dokument wyrejestrowania został wysłany po terminie. W dniu 19 czerwca 2020r. płatnik składek wysłał do ZUS dokumenty rozliczeniowe (...) za ubezpieczoną za grudzień 2019r. i styczeń 2020r. W dokumencie (...) za grudzień płatnik składek wykazał zerową podstawę wymiaru składek za ubezpieczoną, natomiast w dokumencie za styczeń 2020r. wykazana została postawa wymiaru składek w wysokości 2.600 zł. Powyższe dokumenty były dokumentami korygującymi deklaracje za grudzień 2019r. i styczeń 2020r.

Będąc zatrudnioną u płatnika na podstawie umowy o pracę z 29 listopada 2019r. I. M. pracowała również w przedsiębiorstwie (...) s.c. w K., w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku pakowacza i zajmowała się pakowaniem odzieży w worki. Ubezpieczona w przedsiębiorstwie (...) świadczyła pracę od poniedziałku do piątku od 7:00 do 15:00, a w grudniu 2019r. przebywała na urlopie wypoczynkowym w dniach 24 i 31 grudnia 2019r. I. M. zakończyła pracę w przedsiębiorstwie (...) w dniu 30 kwietnia 2020r. Za 2019r. płatnik składek osiągnął dochód z prowadzonej działalności gospodarczej wynoszący 5.860 zł.

W dniu 1 czerwca 2020r. płatnik składek zawarł z Biurem (...) reprezentowanym przez E. D. umowę dotyczącą prowadzenia podatkowej księgi przychodów i rozchodów. W dniu 1 lipca 2020r. P. O. otrzymał 72.000 zł zaliczki zwrotnej, stanowiącej pomoc rekompensującą negatywne konsekwencje związane z wirusem (...) Pomoc ta została przyznana w ramach programu rządowego „Tarcza finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju Dla Małych i Średnich Firm” stanowiącego załącznik do uchwały Rady Ministrów nr 50/2020 z dnia 27 kwietnia 2020r. w sprawie programu rządowego „Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla małych i średnich firm” i udzielona przez (...) S.A. na podstawie art. 21a ust. 1 ustawy z 4 lipca 2019r. o systemie instytucji rozwoju. Zgodnie ze szczegółowymi warunkami udzielania przedsiębiorcą wsparcia finansowego, zawartymi w przyjętym przez PFR w dniu 13 maja 2020r. regulaminem ubiegania się o udział w wyżej wymienionym programie rządowym, kwota subwencji finansowej dla mikroprzedsiębiorców ustalana była w oparciu o liczbę pracowników na koniec miesiąca poprzedzającego miesiąc złożenia wniosku o wypłatę subwencji finansowej, lecz nie wyższą niż liczba pracowników na dzień 31 grudnia 2019r. Otrzymana przez beneficjenta subwencja finansowa podlega bezwarunkowo zwrotowi w wysokości jej 25%. Jednak w przypadku utrzymania przez beneficjenta średniej liczby pracowników w okresie 12 pełnych miesięcy kalendarzowych, w stosunku do stanu zatrudnienia na koniec miesiąca kalendarzowego poprzedzającego datę złożenia wniosku na poziomie: co najmniej 100%, to podlega zwrotowi tylko bezwarunkowe 25% subwencji, a między 50% a 100%, to zwrotowi podlega bezwarunkowe 25% subwencji oraz dodatkowo od 0 do 50% subwencji (proporcjonalnie do skali redukcji zatrudnienia).

W dniu 26 listopada 2020r. ubezpieczona i płatnik zawarli kolejną umowę o pracę na okres próbny od 26 listopada 2020r. do 28 lutego 2021r. Na mocy tej umowy ubezpieczona została zatrudniona na stanowisku pracownika biurowego, za wynagrodzeniem 2.600 zł brutto w pełnym wymiarze czasu pracy. Następnie, w dniu 1 marca 2021r. strony zawarły umowę, na podstawie której ubezpieczona została zatrudniona od 1 marca 2021r. na czas nieokreślony na stanowisku pracownika biurowego/specjalisty ds. turystyki, w pełnym wymiarze czasu pracy, za wynagrodzeniem 2.800 zł brutto.

Zawierając umowy o pracę z dnia 26 listopada 2020r. i 1 marca 2021r. płatnik przedstawił I. M. sporządzone na piśmie zakresy czynności, zgodnie z którymi do obowiązków ubezpieczonej należało obsługiwanie poczty, segregowanie dokumentów, organizowanie spotkań, katalogowanie faktur. W dniach 26 – 27 listopada 2020r. I. M. przeszła szkolenie wstępne w dziedzinie bhp. Ubezpieczona posiadała ważne do 19 sierpnia 2023r. orzeczenie lekarskie o zdolności do pracy na stanowisku pracownika biurowego, wystawione na podstawie skierowania z 17 sierpnia 2020r. z (...).

I. M. podpisała się na liście obecności za listopad 2019r. w dniach od 26, 27, 30, za grudzień 2019r. w dniach od 1 do 4 i od 7 do 11, za styczeń 2021r. w dniach 4, 5, 7, 8, od 11 do 15, od 18 do 22, od 25 do 29., za luty 2021r. w dniach od 1 do 5, od 8 do 12, od 15 do 19, od 22 do 26, za marzec 2021r. w dniach od 1 do 5, od 8 do 12, od 15 do 19, od 22 do 25.

Ubezpieczona widnieje na listach płac sporządzonych przez płatnika za listopad i grudzień 2020r. oraz styczeń i luty 2021r. Płatnik składek wypłacał ubezpieczonej wynagrodzenie przelewem bankowym. Wynagrodzenie za listopad 2020r. zostało wypłacone w dniu 10 grudnia 2020r.

Pracując na podstawie umów o pracę z 26 listopada 2020r. i 1 marca 2021r. na stanowisku pracownika biurowego i pracownika biurowego/specjalisty ds. turystyki I. M. zajmowała się wysyłaniem ofert, nawiązywaniem współpracy z kontrahentami, prowadzeniem korespondencji z klientami i kontrahentami. Ponadto przyjmowała w imieniu płatnika zaliczki dotyczące rezerwacji na wyjazdy, a także potwierdzała dokonanie rezerwacji. Ubezpieczona zajmowała się również pozyskiwaniem informacji dotyczących obostrzeń związanych z wirusem COVID19 wprowadzonych dla podróżujących oraz wydawała vouchery parkingowe, a także zawierała z klientami umowy ubezpieczenia związane z wyjazdami. Ubezpieczona codziennie przychodziła do pracy i pracowała od godziny 10:00 do 18:00. Wszelkie sprawy finansowe kontrolował płatnik składek. Ubezpieczona przekazywała płatnikowi informacje, jakie czynności wykonała w danym dniu.

W związku z zawartą umową o pracę z 26 listopada 2020r. płatnik składek w dniu 30 listopada 2020r. ponownie zgłosił I. M. do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych: emerytalnego, rentowych, chorobowego, wypadkowego jako pracownika płatnika od 26 listopada 2020r. Zgłoszenie wysłane zostało w terminie.

Płatnik składek wysłał również do ZUS dokumenty rozliczeniowe(...) za ubezpieczoną za listopad 2020r. (data wpływu do ZUS – 18 grudnia 2020r.) z wykazaną zerowa podstawą wymiaru składek oraz za grudzień 2020r. (data wpływu do ZUS – 14 stycznia 2020r.) z wykazaną podstawą wymiaru składek w wysokości 390 zł. Powyższe dokumenty wysłane były w ustawowym terminie.

Stosunek pracy łączący I. M. i płatnika ustał 31 lipca 2021r.

I. M. w okresie od 12 maja 2020r. do 31 maja 2020r. była zgłoszona do ubezpieczeń społecznych przez Powiatowy Urząd Pracy w K. jako osoba bezrobotna pobierająca zasiłek. We wniosku o dokonanie rejestracji jako bezrobotny/poszukujący pracy nie wskazała okresu zatrudnienia od 1 do 31 grudnia 2019r. i nie załączyła żadnych dokumentów za wskazany okres.

I. M. jest kuzynką P. O..

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego Sąd I instancji wydał zaskarżony wyrok.

Na wstępie rozważań prawnych Sąd I instancji wskazał, że istota sporu w sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy ubezpieczona I. M. posiada tytuł prawny do objęcia jej ubezpieczeniami społecznymi jako pracownika przedsiębiorstwa (...) w okresach od 1 grudnia 2019r. do 31 grudnia 2019r. i od 26 listopada 2020r. do 31 lipca 2021r.

Następnie zacytował treść z art. 6 ust. 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 13 ust. 1, art. 86 ust. 1, art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.

Następnie podkreślił, że osoba kwestionująca stanowisko organu rentowego zawarte w wydanej po przeprowadzeniu postępowania kontrolnego decyzji zobowiązana jest nie tylko do podważania trafności poczynionych przez organ rentowy ustaleń, ale również – nie ograniczając się wyłącznie do polemiki z tymi ustaleniami – winna, zgodnie z treścią przepisu art. 6 k.c., wskazać na okoliczności i fakty znajdujące oparcie w materialne dowodowym, z których możliwym byłoby wyprowadzenie wniosków i twierdzeń zgodnych ze stanowiskiem zaprezentowanym w odwołaniu.

Analiza całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego i to zarówno osobowego, jak i rzeczowego prowadzi do wniosku, że ubezpieczona i płatnik składek zadaniu temu sprostali jedynie jeśli chodzi o okres od 26 listopada 2020r. do 31 lipca 2021r.

Z akt sprawy wynika bowiem, że od dnia 26 listopada 2020r. tj. od dnia nawiązania stosunku pracy z płatnikiem składek do dnia 31 lipca 2021r. tj. do dnia rozwiązania stosunku pracy, ubezpieczona I. M. wykonywała swoje obowiązki pracownicze na rzecz płatnika.

Za nieuzasadnione zatem uznać trzeba twierdzenia pozwanego organu rentowego, że umowa o pracę z dnia 26 listopada 2020r. i 1 marca 2021r. zawarta pomiędzy stronami nawiązana została dla pozoru.

Przyjęcie, że w rozpoznawanej sprawie zachodziła pozorność przy zawieraniu umów o pracę z 26 listopada 2020r. i 1 marca 2021r. uniemożliwiają zwłaszcza okoliczności, że I. M. przystąpiła do świadczenia pracy na rzecz płatnika składek. Ubezpieczona stawiała się w pracy i wykonywała swoje obowiązki  zajmowała się wysyłaniem ofert, nawiązywaniem współpracy z kontrahentami, prowadzeniem korespondencji z klientami i kontrahentami, przyjmowaniem zaliczek dotyczących rezerwacji na wyjazdy, a także potwierdzaniem dokonanych rezerwacji, pozyskiwaniem informacji dotyczących obostrzeń związanych z wirusem (...)19 wprowadzonych dla podróżujących, wydawaniem voucherów parkingowych, zawieraniem z klientami umów ubezpieczenia związanych z wyjazdami. Wykonywała te czynności pod kierownictwem P. O., który nadzorował pracę ubezpieczonej. Pracowała w biurze w siedzibie przedsiębiorstwa. Nie można mówić o pozorności tam, gdzie po zawarciu umowy o pracę pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował.

Zgodnie z treścią przepisu art. 83 § 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Oświadczenie woli złożone jest dla pozoru wtedy, gdy z góry powziętym zamiarem stron jest brak woli wywołania skutków prawnych, przy jednoczesnej chęci wprowadzenia innych w błąd co do rzekomego dokonania określonej czynności prawnej. Gdy pod pozorowaną czynnością prawną nie kryje się inna czynność prawna, mamy do czynienia z tzw. pozornością zwykłą.

W judykaturze przyjmuje się przy tym, że nie jest istotne, czy strony zawierające umowę o pracę miały realny zamiar wzajemnego zobowiązania się pracownika do świadczenia pracy, a przez pracodawcę do zapewnienia pracy i wynagrodzenia za nią – lecz to, czy zamiar stron został w rzeczywistości zrealizowany. Z orzecznictwa wynika, że nie ma pozornej umowy o pracę, gdy praca jest wykonywana (vide: wyroki Sądu Najwyższego: z 13 czerwca 2006r., II UK 202/05, LEX 1001204; z 18 maja 2006r., II UK 164/05, LEX 192461; z 29 maja 2013r., I UK 649/12, LEX nr 1380863).

Stosownie do przepisu art. 22 k.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, w miejscu i czasie przez pracodawcę wyznaczonym, a pracodawca do zatrudnienia pracownika za wynagrodzeniem. Celem zatem i zamiarem stron umowy o pracę winna być faktyczna realizacja treści stosunku pracy w granicach zakreślonych umową, przy czym oba te elementy wyznaczają: ze strony pracodawcy – realna potrzeba ekonomiczna i umiejętności pracownika, zaś ze strony pracownika – ekwiwalentność wynagrodzenia uzyskanego ze świadczenia pracy. Strony umów o pracę z dnia 26 listopada 2020r. i 1 marca 2021r. chciały, by na podstawie tych umów I. M. świadczyła pracę w miejscu i czasie ustalonym z pracodawcą, a zebrany materiał potwierdza, że rzeczywiście tę pracę wykonywała. Wskazać należy również to, że pracodawca wypłacał ubezpieczonej ustalone w umowie o pracę wynagrodzenie.

Według zaś art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy, czyli zatrudnioną przez pracodawcę. W sytuacji, gdy po zawarciu umowy o pracę pracownik podejmie pracę i ją wykonuje, a pracodawca godzi się na to, nie można mówić o pozorności i przeciwnie – pozorność występuje w przypadku nierealizowania przez pracownika czynności pracowniczych.

Transponując powyższe rozważania na grunt przedmiotowej sprawy stwierdzić trzeba – jak wskazano na wstępie – że twierdzenia pozwanego organu rentowego kwestionujące ważność umów o pracę z 26 listopada 2020r. i 1 marca 2021r. jakie zawarli ubezpieczona i płatnik składek są pozbawione podstaw.

Zdaniem Sądu I instancji z osobowego materiału dowodowego wynika bowiem, że zatrudniona na stanowisku pracownika biurowego, a następnie pracownika biurowego/specjalisty ds. turystyki I. M. wykonywała nałożone na nią obowiązki. W świetle przedstawionych dowodów rzeczowych, zeznań świadków i ubezpieczonej, z których w sposób jednoznaczny wynika, że ubezpieczona faktycznie świadczyła pracę, do której wykonywania zobowiązała się na podstawie pisemnych umów o pracę, nie można podzielić gołosłownego zarzutu organu rentowego, że umowy o pracę z 26 listopada 2020r. i 1 marca 2021r. zostały zawarte jedynie dla pozoru celem uzyskania przez płatnika rządowego wsparcia finansowego związanego z wirusem (...). Faktycznie bowiem ubezpieczona świadczyła pracę na rzecz płatnika składek, a ten pracę tę przyjmował i wypłacał jej wynagrodzenie. Jednocześnie praca była świadczona pod kierownictwem płatnika składek zarówno co do miejsca, czasu świadczenia pracy jak i jej przedmiotu.

Z kolei fakt, że I. M. jest kuzynką P. O. również nie ma wpływu na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy. Nie jest bowiem tak, że relacje rodzinne wykluczają pracownicze zatrudnienie (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2019r., III UK 61/18, LEX nr 2631784). Podkreślił, że żaden przepis prawa nie zabrania zatrudniania członków rodziny. W niniejszej sprawie P. O. miał podstawy do zatrudnienia I. M. bowiem niewątpliwie jako członek rodziny była osobą zaufaną.

Zdaniem Sądu I instancji z przeprowadzonego postępowania dowodowego nie wynika w żaden sposób, że strony nawiązały stosunek pracy na podstawie umowy o pracę z 29 listopada 2019r.

Z materiału dowodowego zebranego w przedmiotowej sprawie – w ocenie Sądu I instancji - nie wynika w żaden sposób, że ubezpieczona od 1 grudnia 2019r. do 31 grudnia 2019r. świadczyła pracę na rzecz płatnika. Strony nie przedstawiły żadnych wiarygodnych i nie budzących wątpliwości dowodów na potwierdzenie wykonywania przez ubezpieczoną powierzonych jej czynności pracowniczych w ww. okresie. Dowody w postaci list płac czy też deklaracji rozliczeniowych i dokumentów zgłoszeniowych złożonych przez płatnika do ZUS są jedynie przejawem formalnego zadośćuczynienia obowiązkowi P. O. jako pracodawcy, natomiast nie przesądzają o tym, że I. M. faktycznie świadczyła pracę na rzecz płatnika. Nadto nie bez znaczenia w przedmiotowej sprawie jest to, że dokumenty zgłoszeniowe i rozliczeniowe za ubezpieczoną zostały wysłane do ZUS po ustawowym terminie, w czerwcu 2020r., wtedy gdy płatnik występował o rządowe wsparcie finansowe związane z wirusem (...) (...) Płatnik składek i ubezpieczona nie przedstawili niebudzących wątpliwości rzeczowych dowodów na wykonywanie przez ubezpieczoną obowiązków pracowniczych. Odwołująca miała zajmować stanowisko pracownika biurowego i zajmować się wyszukiwaniem eventów. Z pewnością powinny istnieć materialne dowody tej aktywności. Zeznania powołanego świadka K. D. okazały się natomiast ogólnikowe i mało wiarygodne i dlatego też nie były wystarczającymi dowodami na świadczenie przez ubezpieczoną pracy w reżimie pracowniczym i nie dały podstawy do czynienia kategorycznych i jednoznacznych ustaleń co do charakteru pracy ubezpieczonej. Ubezpieczona i płatnik wskazywali, że I. M. świadczyła pracę na rzecz płatnika w dni powszednie od godziny 16:00 do 20:00 oraz w weekendy, natomiast z dołączonej listy obecności wynika, że ubezpieczona podpisywała się na liście obecności wyłącznie w dni powszednie. W stosunku pracy powinny być natomiast precyzyjnie określone godziny pracy, bo tylko wtedy wiadomo, że pracownik przepracował obowiązującą go normę czasu pracy (np. osiem godzin dziennie w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym), czy też normę tę przekroczył (co rodzi uprawnienie do otrzymania wynagrodzenia dodatkowego za pracę w godzinach nadliczbowych) czy pracował w niedzielę i święta (co też wpływa np. na uprawnienia do dodatkowego wynagrodzenia). Okoliczność dotycząca godzin pracy ubezpieczonej ma istotne znacznie także w kontekście tego, że praca u P. O. miałaby być kolejną pracą ubezpieczonej. I. M. w okresie przypadającym na czas zatrudnienia u płatnika składek była również zatrudniona w przedsiębiorstwie (...) w pełnym zakresie czasu pracy. Zestawiając twierdzenia płatnika, ubezpieczonej i świadka odnośnie godzin pracy ubezpieczonej z dołączoną listą obecności i z faktem, że ubezpieczona świadczyła również pracę na rzecz przedsiębiorstwa (...) niewiarygodnym wydaje się twierdzenie, że ubezpieczona faktycznie realizowała obowiązki pracownicze na mocy zawartej z płatnikiem w dniu 29 listopada 2019r. umowy o pracę. Z kolei w sytuacji, gdyby uznać za możliwy kreowany przez strony umowy o pracę stan faktyczny, że ubezpieczona miałaby pozostawać jednocześnie w dwóch różnych stosunkach pracy, z odmiennym zakresem obowiązków wykonywanych na rzecz różnych pracodawców i to w pełnym wymiarze czasu pracy, to doszłoby do przekroczenia maksymalnych norm czasu pracy i prawa pracownika do odpoczynku. Nie bez znaczenia w przedmiotowej sprawie jest również to, że płatnik i ubezpieczona nie przedstawili badań wstępnych dopuszczających ubezpieczoną do pracy na stanowisku pracownika biurowego. Natomiast twierdzenia płatnika i ubezpieczonej, że przedmiotowe badania zostały wykonane, ale zaginęły w czasie zmiany siedziby przez płatnika w ocenie Sądu były niewiarygodne. Wątpliwym jest bowiem, że zachowały się wszystkie pozostałe dokumenty kadrowe, które zapewne znajdowały się w teczce akt osobowych ubezpieczonej razem z badaniami lekarskimi. Zdaniem Sądu powyższe potwierdza to, że strony wytworzyły dokumenty kadrowe ubezpieczonej jedynie w celu upozorowania jej zatrudnienia w grudniu 2019r. i skorzystania przez płatnika z rządowej pomocy finansowej związanej z wirusem (...) (...)

Reasumując Sąd Okręgowy stwierdził, że odwołanie jest uzasadnione jedynie co do okresu ubezpieczenia od 26 listopada 2020r. do 31 lipca 2021r., albowiem postępowanie dowodowe wykazało, że po nawiązaniu stosunku pracy do momentu rozwiązania umowy o pracę, ubezpieczona faktycznie wykonywała obowiązki pracownicze. Natomiast co do okresu od 1 grudnia 2019r. do 31 grudnia 2019r. strony nie wykazały, że stosunek pracy został realizowany.

W związku z powyższym w oparciu o przepis art. 477 14 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, że I. M. jako pracownik u płatnika składek (...) P. O. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 26 listopada 2020r. do 31 lipca 2021r. (pkt 1 wyroku).

W pozostałym zakresie dotyczącym okresu od 1 grudnia 2019r. do 31 grudnia 2019r. na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalono odwołania jako nieuzasadnione (pkt 2 wyroku).

Na kanwie powyższych rozważań Sąd Okręgowy stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiły przesłanki do odstąpienia od obciążania ubezpieczonej i płatnika kosztami zastępstwa procesowego strony przeciwnej w oparciu o art. 102 k.p.c. Strony odwołujące przegrały bowiem proces jedynie w nieznacznym zakresie bowiem co do okresu zatrudnienia od 1 grudnia 2019r. do 31 grudnia 2019r. W pozostałym zakresie ich odwołania były słuszne. W tej sytuacji obciążanie ubezpieczonej i płatnika kosztami procesu strony przeciwnej godziłoby zatem w zasady współżycia społecznego (pkt 3 wyroku).

Apelację od powyższego wyroku wniósł Zakład Ubezpieczeń Społecznych II Oddział w P., zaskarżając go w części tj. w zakresie pkt 1 i 3 wyroku.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1.  naruszenie prawa procesowego art. 233 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie dokonanej wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego oraz przez wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających, a ponadto sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania i doświadczeniem życiowym i uznanie, że odwołująca podlega jako pracownik ubezpieczeniom społecznym u zainteresowanego płatnika składek, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, że odwołująca nie legitymowała się statusem pracownika i nie doszło do objęcia jej pracowniczym ubezpieczeniem społecznym,

2.  naruszenie art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. (Dz.U. z 2020 r. poz. 266) poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na uznaniu, że odwołująca podlega ubezpieczeniom społecznym jako pracownik u zainteresowanego płatnika składek, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że odwołująca nie legitymowała się statusem pracownika rzeczywiście świadczącego pracę wobec czego nie doszło do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym.

Wskazując na ww. zarzuty organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i o oddalenie odwołania oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Ani ubezpieczona I. M. ani też płatnik składek P. O. nie złożyli odpowiedzi na apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja organu rentowego była bezzasadna i podlegała oddaleniu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, rozstrzygnięcie Sądu I instancji jest oczywiście prawidłowe. Sąd Okręgowy właściwie przeprowadził postępowanie dowodowe, w żaden sposób nie uchybiając przepisom prawa procesowego, dokonał trafnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i w konsekwencji prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Prawidłowo także zastosował prawo materialne. Sąd Apelacyjny w całości podzielił ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu Okręgowego, rezygnując jednocześnie z ich ponownego szczegółowego przytaczania. Wobec niewątpliwego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, nie widział też konieczności uzupełniania postępowania dowodowego.

W przedmiotowej sprawie na obecnym etapie mając na uwadze zakres zaskarżenia wyroku spór sprowadzał się do ustalenia czy ubezpieczona I. M. posiada tytuł prawny do objęcia jej ubezpieczeniami społecznymi jako pracownika przedsiębiorstwa (...) w okresie od 26 listopada 2020r. do 31 lipca 2021r. tj. do dnia rozwiązania stosunku pracy, bowiem wyrok zaskarżono w tym zakresie - w pkt 1.

W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych pracownik objęty jest obowiązkowymi ubezpieczeniami: emerytalnym, rentowymi, chorobowemu i wypadkowemu, zaś obowiązek ten powstaje od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku. Pracownika do ubezpieczeń społecznych zgłasza pracodawca, który jest płatnikiem składek.

Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o s.u.s., za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy, czyli zatrudnioną przez pracodawcę.

Z kolei art. 22 § 1 k.p. stanowi, że przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Jednakże dla faktycznego istnienia stosunku pracy nie jest wystarczające zawarcie umowy o pracę, lecz faktyczne realizowanie treści zawartej umowy poprzez rzeczywiste świadczenie pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 06.03.2007 r., I UK 302/06, OSNP 2008/7-8/110 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 19.10.2007 r., II UK 56/07, LEX nr 376433).

O zakwalifikowaniu zatrudnienia, jako czynności pracowniczych nie rozstrzygają przepisy prawa handlowego, lecz przepisy charakteryzujące stosunek pracy (tak za: wyrok SN z dnia 17.12.1996 r., II UKN 37).

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych enumeratywnie wskazuje formy aktywności zawodowej podlegające ubezpieczeniom społecznym. Wobec braku definicji stosunku pracy w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych należy w tym zakresie stosować art. 22 § 1 k.p., który stanowi, że przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Konstytutywne cechy stosunku pracy odróżniające go od innych stosunków prawnych to: dobrowolność, osobiste świadczenie pracy w sposób ciągły, podporządkowanie, wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy ponoszącego ryzyko związane zatrudnieniem i odpłatnym charakterem zatrudnienia.

W kontekście oceny stosunku pracy dokonywanego przez pryzmat przepisów o ubezpieczeniach społecznych ważna jest również realna, rzeczywista ekonomiczna potrzeba zatrudnienia pracownika.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 6 września 2022 r. II USK 678/21 podkreślił, iż zamiar pracowniczego podlegania ubezpieczeniu społecznemu oznacza skuteczne zawarcie umowy o pracę, czyli powinny ziścić się wszelkie właściwości świadczenia pracy. Dla objęcia ubezpieczeniem społecznym z tytułu wykonywania pracy zasadnicze znaczenie ma nie to, czy umowa o pracę została zawarta, lecz to, czy strony umowy pozostawały w stosunku pracy (art. 8 ust. 1 u.s.u.s.). O tym, czy strony istotnie w takim stosunku pozostawały i stosunek ten stanowi tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje natomiast samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 k.p.

Również w postanowieniu z tej samej daty II USK 667/21 Sąd Najwyższy zaakcentował, iż wykonywanie pracy w rozumieniu art. 22 k.p. nie oznacza wykonywania jakiejkolwiek pracy, lecz pracy o określonym modelu. W odniesieniu do norm prawa materialnego, klaryfikacja cech z art. 22 § 1 k.p. odbywa się metodą typologiczną. Sąd ocenia, czy zebrane dowody ujawniają właściwości świadczenia pracy. W sytuacji, gdy dostrzega atypowe formy wykonywania pracy (brak podporządkowania, ciągłości świadczenia pracy), to zanegowanie tytułu pracowniczego ubezpieczenia nie tylko nie sprzeciwia się prawu, ale odpowiada jego treści. Uprzednie relacje zawodowe nie tworzą autonomicznych cech umowy o pracę i nie zwalniają zatrudniającego z określonych prawem pracy obowiązków, jak i nakazują z ostrożnością traktować wygenerowanie określonego tytułu ubezpieczenia społecznego w razie braku zapotrzebowania na pracę tego rodzaju.

W utrwalonym orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego dopuszcza się legalność kwestionowania ustalonego przez strony rodzaju stosunku prawnego jako tytułu podlegania lub niepodlegania spornemu tytułowi ubezpieczeń społecznych.

Z kolei przepis art. 83 § 1 k.c. stanowi, że nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. W orzecznictwie przyjmuje się, że jeżeli umowa o pracę została zawarta dla pozoru, nie może ona stanowić tytułu do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym. Aby móc stwierdzić, że została zawarta pozorna umowa przy składaniu oświadczeń woli - przy podpisywaniu umowy - obie strony muszą mieć (mają) świadomość, że osoba określona w umowie, jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy. Oznacza to, że strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wynikających z umowy. Innymi słowy, strony stwarzają pozór rzeczywistego dokonania czynności prawnej o określonej treści, podczas gdy tak naprawdę nie chcą wywołać żadnych skutków prawnych lub też wywołać inne, niż w pozornej czynności deklarują (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 04.02.2000 r., II UKN 362/99, OSNAPiUS 2001/13/449, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.07.2012 r., I UK 27/12, LEX nr 1218584).

W licznych orzeczeniach Sądu Najwyższego dotyczących umów o pracę jako podstawy podlegania ubezpieczeniom społecznym podkreślano, iż umowa o pracę jest zawarta dla pozoru (art. 83 k.c. w związku z art. 300 k.p.), a przez to nie stanowi tytułu do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, jeżeli przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a podmiot wskazany jako pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy, czyli strony z góry zakładają, iż nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy. Nie można zatem przyjąć pozorności oświadczeń woli o zawarciu umowy o pracę, gdy pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca tę pracę przyjmował (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 04.08.2005r., II UK 321/04, OSNP 2006 nr 11-12, poz. 190 i z dnia 19.10.2007r., II UK 56/07, LEX nr 376433).

Wzgląd na interes ogólny chroniony w ramach stosunku ubezpieczenia społecznego sprawia, że strony stosunku pracy muszą się liczyć z wymogiem ochrony interesu publicznego oraz zasadą solidarności ubezpieczonych. Nadto umowie o pracę, która nie narusza art. 22 § 1 k.p., nie można stawiać zarzutu zawarcia jej w celu obejścia prawa, nawet gdy jej cel dyktowany był wyłącznie chęcią uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Sąd Apelacyjny podkreśla przy tym, że nie jest zakazane prawem zatrudnianie osób spokrewnionych, dlatego też nie można upatrywać naruszenie ww. zasad w relacji pracowniczej pracodawca (kuzyn) pracownik (kuzynka), jeśli umowa o pracę była faktycznie wykonywana przez pracownika na rzecz pracodawcy w warunkach art. 22 k.p. (jak było w niniejszej sprawie).

W ocenie Sądu Odwoławczego słusznie Sąd Okręgowy uznał, że zawarte między ubezpieczoną I. M. a płatnikiem składek P. O. umowy - najpierw umowa o pracę na okres próbny od 26 listopada 2020 r. do 28 lutego 2021r., a następnie umowa o pracę na czas nieokreślony od 1 marca 2021r. nie były pozorne. Pozwany nie wykazał by przy składaniu oświadczeń woli - przy podpisywaniu tych umów - pracodawca miał świadomość, że odwołująca, jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a pracodawca nie będzie korzystać z tej pracy.

Wręcz przeciwnie - z postępowania dowodowego przeprowadzonego przez Sąd I instancji wynika, że I. M. świadczyła pracę na rzecz płatnika składek najpierw na stanowisku pracownika biurowego (za wynagrodzeniem 2600 zł brutto), a następnie pracownika biurowego/specjalisty ds. turystyki (za wynagrodzeniem 2800 zł brutto), wówczas wykonywała nałożone na nią obowiązki. W świetle przedstawionych dowodów rzeczowych, a także zeznań świadka M. I. (1), a także ubezpieczonej I. M. i płatnika składek P. O., z których w sposób jednoznaczny wynika, że ubezpieczona faktycznie świadczyła pracę, do której wykonywania zobowiązała się na podstawie pisemnych umów o pracę (z 26 listopada 2020 r. i 1 marca 2021r.), nie można podzielić gołosłownego zarzutu organu rentowego, że umowy o pracę z 26 listopada 2020r. (na okres próbny od 26 listopada 2020r. do 28 lutego 2021r.) i 1 marca 2021r. (umowa na czas nieokreślony) zostały zawarte jedynie dla pozoru celem uzyskania przez płatnika rządowego wsparcia finansowego związanego z wirusem (...)

Po ponownym zapoznaniu się z całym materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie Sąd Odwoławczy doszedł do tożsamych co Sąd I instancji wniosków tj. że ubezpieczona w okresie od 26 listopada 2020r. do 31 lipca 2021r. świadczyła pracę na rzecz płatnika składek, a ten pracę tę przyjmował i wypłacał jej wynagrodzenie. Wynagrodzenie wypłacano odwołującej przelewem bankowym - wynagrodzenie za listopad 2020 r. wypłacone w dniu 10 grudnia 2020r. Nadto ubezpieczona widnieje na listach płac sporządzonych przez płatnika składek za listopad i grudzień 2020 r. oraz za styczeń i luty 2021r.

Podkreślić wypada również, że praca była świadczona pod kierownictwem płatnika składek zarówno co do miejsca, czasu świadczenia pracy jak i jej przedmiotu. Odwołująca była widywana w miejscu pracy tj. w budynku gdzie mieści się biuro płatnika składek przez świadka M. I. (2). Co prawda świadek nie wiedziała dokładnie czym zajmuje się odwołująca u płatnika składek (nie znała charakteru jej pracy i zakresu czynności), ale potwierdziła, że widywała odwołującą, wskazując przy tym, że jak przyjeżdżała do pracy na godz. 12:00 (gdyż pracuje od 12:00 do 20:00), to odwołująca już wówczas była w pracy, którą to pracę wykonywała do godz. 18:00.

W spornym okresie ubezpieczona zajmowała się u płatnika składek wysyłaniem ofert, nawiązywaniem współpracy z kontrahentami, prowadzeniem korespondencji z klientami i kontrahentami. Ponadto przyjmowała w imieniu płatnika zaliczki dotyczące rezerwacji na wyjazdy, a także potwierdzała dokonanie rezerwacji. Ubezpieczona zajmowała się również pozyskiwaniem informacji dotyczących obostrzeń związanych z wirusem COVID19 wprowadzonych dla podróżujących oraz wydawała vouchery parkingowe, a także zawierała z klientami umowy ubezpieczenia związane z wyjazdami. Ubezpieczona codziennie przychodziła do pracy i pracowała od godziny 10:00 do 18:00 (co zostało potwierdzone przez świadka M. I. (1)). Wszelkie sprawy finansowe kontrolował płatnik składek. Ubezpieczona przekazywała płatnikowi informacje, jakie czynności wykonała w danym dniu.

Nie sposób podzielić stanowiska organu rentowego, że wszelkie przedłożone dokumenty przez odwołującą (w tym wiadomości e-mail) zostały utworzone przez odwołującą już po wydaniu zaskarżonej decyzji tj. po 29 stycznia 2021r. Zaznaczyć przy tym należy, że ww. decyzja została doręczona odwołującej dopiero w dniu 3 lutego 2021r. (odebrał dorosły domownik W. O.), stąd dopiero w tej dacie najwcześniej odwołująca mogła zapoznać się z jej treścią. Tymczasem odwołująca przedłożyła wydruk ze skrzynki mailowej z 17 grudnia 2020 r. z którego wynika, że wystąpiła do (...)(system rezerwacyjny) o reset hasła, które to hasło zostało zresetowane (nadane) w dniu 22 stycznia 2021 r. (o czym poinformowano odwołującą na jej adres (...)– również przedłożono do akt sprawy wydruk e-mail z (...)). Przypomnieć należy, że odwołująca u płatnika składek miała wykonywać m.in. rezerwacje korzystając w ww. systemu (...), co potwierdza właśnie odzyskanie hasła do systemu (...) Ponadto odwołująca dołączyła wydruk korespondencji z dnia 3 lutego 2021r. do (...) P. K., którą to korespondencję odwołująca wysłała jako pracownik Biura (...). Faktem jest, że pozostała korespondencja przedłożona przez odwołującą pochodzi z późniejszego okresu tj. już po doręczeniu w dniu 3 lutego 2021r. odwołującej zaskarżonej decyzji, ale nie sposób co do zasady przyjąć, że została ona utworzona wyłącznie na potrzeby niniejszego postępowania, albowiem m.in. w ten sposób (poprzez kontakt mailowy) odwołująca wykonywała swoją pracę – jej praca była związana z nawiązywaniem współpracy z kontrahentami, prowadzeniem korespondencji z klientami i kontrahentami – i to też robiła.

Zawierając umowy o pracę z dnia 26 listopada 2020r. i 1 marca 2021r. płatnik przedstawił I. M. sporządzone na piśmie zakresy czynności, zgodnie z którymi do obowiązków ubezpieczonej należało obsługiwanie poczty, segregowanie dokumentów, organizowanie spotkań, katalogowanie faktur. W dniach 26 – 27 listopada 2020r. I. M. przeszła szkolenie wstępne w dziedzinie bhp. Nadto ubezpieczona posiadała ważne do 19 sierpnia 2023r. orzeczenie lekarskie o zdolności do pracy na stanowisku pracownika biurowego, wystawione na podstawie skierowania z 17 sierpnia 2020r. z (...), stąd nie było potrzeby uzyskania nowego zaświadczenia, albowiem ww. było aktualne (dot. stanowiska pracownika biurowego). Także w dniu 26 listopada 2020r. pomiędzy płatnikiem składek i ubezpieczoną została podpisana umowa o zachowaniu poufności.

Jednocześnie wskazać należy, że w myśl art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Skoro pozorność oświadczenia woli należy do sfery faktów, to na tym, kto się na ową wadę powołuje spoczywa ciężar dowodu, że strony złożyły pozorne oświadczenia. Co do zasady ciężar dowodu spornej okoliczności spoczywał więc na organie rentowym zwłaszcza, że w toku postępowania przed Sądem I instancji odwołująca przedstawiła dowody świadczące o rzeczywistym świadczeniu przez nią pracy na rzecz pracodawcy (m.in. zeznania świadka M. I. (1), które również pokrywały się z zeznaniami ubezpieczonej i płatnika składek, a także dowody materialne w postaci dokumentacji pracowniczej oraz wydruki e-mail). Organ rentowy nie zdołał wykazać, że sporne umowy o pracę z dnia 26 listopada 2020 r. (na okres próbny) oraz z 1 marca 2021r. (na czas nieokreślony) były pozorne, natomiast odwołująca zaoferowała dowody świadczące o tym, że rzeczywiście świadczyła pracę na rzecz płatnika składek.

Raz jeszcze podkreślić należy, że nie można mówić o pozorności tam, gdzie po zawarciu umowy o pracę pracownik podjął pracę i ją wykonywał, a pracodawca świadczenie to przyjmował. Przy dokonywaniu oceny charakteru łączącego strony stosunku prawnego w postępowaniach dotyczących ubezpieczeń społecznych, rzeczywisty charakter pracowniczego zatrudnienia wymaga od Sądu rygorystycznych ustaleń i przekonującej oceny.

Apelującemu organowi znika z pola widzenia okoliczność, że podstawą orzeczenia Sądu Okręgowego był zespół okoliczności, które przechyliły szalę w kierunku stwierdzenia podstaw do przyjęcia ochrony prawnej, jaka miała powstać w związku z pracowniczym zatrudnieniem ubezpieczonej I. M. u płatnika składek w okresie od 26 listopada 2020r. do 31 lipca 2021r. (tj. do rozwiązania umowy, z uwagi na wypowiedzenie odwołującej).

Wnioski wysnute w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy są czytelne i zostały wyodrębnione w pisemnych motywach wyroku. Zwrócono w nich uwagę na istotne czynniki organizacyjne i ekonomiczne. Ocena osobowych źródeł dowodowych i ich konfrontacja z ogólnymi regułami jest jak najbardziej trafna, co tym samym nie pozwala na przyjęcie kwalifikowanego naruszenia prawa.

Sąd II instancji nie podziela apelacyjnego zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie dokonanej wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego oraz przez wyprowadzenie z materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających, a ponadto sprzecznych z zasadami logicznego rozumowania i doświadczeniem życiowym. Wbrew stanowisku organu rentowego Sąd Okręgowy poczynił bowiem prawidłowe ustalenia faktyczne, wyprowadzając wnioski, które nie pozostają w sprzeczności z zasadami logiki, rozumowania czy doświadczenia życiowego i nie wykazują błędów natury faktycznej.

Dokonana przez Sąd I instancji ocena dowodów nie nasuwa zastrzeżeń, gdyż nie wykracza poza uprawnienia wynikające z przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Co do zasady sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli zatem z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Według utrwalonego stanowiska doktryny i judykatury, do skutecznego postawienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie jest wystarczające przekonanie apelującego o innej, niż przyjęta wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich ocenie odmiennej, niż przeprowadzona przez sąd (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/00, z 27 września 2002 r. w sprawie IV CKN 1316/00, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21 marca 2006 r., I ACa 1116/2005,). W konsekwencji, zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać tylko na zaprezentowaniu własnych, korzystnych dla apelującego ustaleń. Dla skuteczności postawionego zarzutu przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów konieczne jest wykazanie, przez odwołanie się do skonkretyzowanych dowodów, że sąd pierwszej instancji, dokonując tej oceny, w sposób rażący naruszył obowiązujące dyrektywy oceny, albowiem sąd drugiej instancji, bez stwierdzenia rażącego naruszenia zasad oceny dowodów nie może ingerować w ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonego wyroku. W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie zachodzi.

Sąd Okręgowy w sposób wieloaspektowy i przekonujący wyjaśnił, z jakich przyczyn nie uznał spornych umów z dnia 26 listopada 2020 r. (na okres próbny) oraz z 1 marca 2021r. (na czas nieokreślony) za pozorne. Zawarty w apelacji zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. ma w istocie charakter czysto polemiczny, albowiem apelujący nie wykazał wskazanymi w apelacji argumentami wadliwości rozumowania Sądu Okręgowego z punktu widzenia zaprezentowanych wyżej kryteriów.

Z kolei co do naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., to prawdopodobnie apelujący miał na myśli obecnie obowiązujący art. 327 1 § 1 k.p.c. (dot. sporządzenia uzasadnienia), to zarzut ten również jako bezzasadny nie zasługiwał na uwzględnienie.

Konstruowanie zarzutów związanych z wadliwością uzasadnienia nie jest właściwą płaszczyzną do podważania ustaleń faktycznych i ocen prawnych, które legły u podstaw rozstrzygnięcia, zaś sam zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 k.p.c. może być uzasadniony tylko wówczas, gdy kwestionowane uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów określonych w tym przepisie, a braki w tym zakresie są tak istotne, że zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli apelacyjnej co do przyczyn faktycznych i prawnych, które legły u jego podstaw. W przedmiotowej sprawie w żadnym przypadku nie jest możliwe uznanie, że Sąd Okręgowy sporządził uzasadnienie wyroku w sposób nieodpowiadający wymogom omawianej regulacji. Sąd ten, wbrew twierdzeniom apelującego organu, dokonał oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób szczegółowy wskazując, z jakich przyczyn określonym dowodom dał wiarę, a z jakich wiary tej odmówił. W dalszej kolejności w uzasadnieniu wyroku zaprezentowane zostały ustalenia faktyczne z odwołaniem się do treści dowodów stanowiących ich podstawę. Wreszcie Sąd Okręgowy w sposób precyzyjny wskazał na normy prawa materialnego znajdujące zastosowanie w niniejszej sprawie, przedstawił wypracowaną w orzecznictwie ich interpretację i w końcu przeprowadził proces subsumcji, dając mu wyraz w pisemnych motywach. Uzasadnienie zawiera więc wszystkie elementy konstrukcyjne wskazane w art. 327 1 § 1 k.p.c. Pozwala ono w pełni zdekodować motywy, którymi kierował się Sąd wydając rozstrzygnięcie.

O pozorności umowy wnioskować należy z całokształtu okoliczności dotyczących zawarcia umowy, jak i przez pryzmat zdarzeń późniejszych.

Apelujący wybiórczo traktuje zgromadzony materiał dowodowy i nie dostrzega okoliczności związanych z realną potrzebą zatrudnienia pracownika przez płatnika. Z informacji uzyskanych po przesłuchaniu płatnika składek wynika, że przed zatrudnieniem odwołującej na stanowisku pracownika biurowego, pracę tę od lutego do czerwca 2020r. wykonywał N. P., a od końca marca do końca czerwca 2020r. N. O., z kolei od lipca do września 2020r. J. O., od września do listopada 2020r. M. S., a od października 2020r. do lutego 2021r. A. O.. Nie było to zatem specjalnie utworzone dla odwołującej stanowisko.

Poza tym podkreślić wypada, że istnienie pomiędzy pracodawcą a pracownikiem więzi rodzinnej nie wyklucza możliwości nawiązania stosunku zatrudnienia, istotne jest przy tym czy praca faktycznie jest wykonywana. A tak niewątpliwie było w niniejszej sprawie.

Odnosząc się z kolei do racjonalności zatrudnienia odwołującej podkreślić należy, że w prawie polskim obowiązuje zasada swobody działalności gospodarczej oraz swobody kształtowania umów, toteż do przedsiębiorcy należy decyzja, czy posiada on odpowiednie zdolności finansowe by zatrudnić daną osobę za określonym wynagrodzeniem, pracodawca decyduje również o tym, kogo ostatecznie zatrudni jako pracownika.

Jak wynika z ustaleń poczynionych w niniejszej sprawie płatnik składek miał gospodarczą możliwość zatrudnienia odwołującej na podstawie umowy o pracę z ustalonym wynagrodzeniem. Płatnik składek wyjaśnił, że miał zaoszczędzone środki, a także dostał pożyczkę od rodziców w kwocie między 30 a 50 tysięcy złotych, którą przeznaczył na rozwój firmy (obecnie spłaca pożyczkę zaciągniętą u rodziców po 600 zł miesięcznie). Ponadto wynagrodzenie odwołującej nie było wygórowane, ponieważ z tytułu umowy o pracę na okres próbny z dnia 26 listopada 2020r. wynosiło 2600 zł brutto, a z tytułu umowy o pracę na czas nieokreślony z dnia 1 marca 2021r. – 2800 zł brutto.

Z kolei zgłoszenie pracownika po terminie nie może mieć negatywnych skutków dla samego pracownika, albowiem obowiązek zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych pracownika leży na pracodawcy, a nie na pracowniku. Stąd w razie wykazania, że w spornym okresie pracownik wykonywał pracę na rzecz pracodawcy zgodnie z umową podlega on w tym okresie ubezpieczeniom społecznym.

Reasumując, analiza motywów zaskarżonego wyroku wskazuje na prawidłowe uznanie przez Sąd Okręgowy, iż zawarte przez strony umowy z dnia 26 listopada 2020 r., a następnie z 1 marca 2021r. o pracę nie były pozorne, a świadczy o tym szereg okoliczności omówionych wyżej we wzajemnym powiązaniu. Logiczne powiązanie wszystkich tych elementów w całość stanowi wieloaspektową podstawę do poczynienia ustaleń co do oceny zawartych umów. Jak zaakcentowano wyżej, Sąd I instancji w motywach zaskarżonego wyroku przedstawił cały zestaw faktów, z których wyprowadził słuszny wniosek, a wskazuje na to wielość okoliczności i ich ciężar gatunkowy.

W świetle całokształtu okoliczności ujawnionych w rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości, iż strony analizowanego stosunku prawnego kierowały się obiektywnie usprawiedliwionymi kryteriami, a nie zamiarem wykorzystania systemu ubezpieczeń społecznych dla własnej korzyści majątkowej kosztem pozostałych uczestników tego systemu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie doszło również do naruszenia art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na uznaniu, że odwołująca podlega w okresie od 26 listopada 2020r. do 31 lipca 2021r. ubezpieczeniom społecznym jako pracownik u zainteresowanego płatnika składek, podczas gdy z okoliczności sprawy wynika, że odwołująca nie legitymowała się statusem pracownika rzeczywiście świadczącego pracę wobec czego nie doszło do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym.

Wbrew stanowisku organu rentowego umowy o pracę zawarte w spornym okresie (z dnia 26 listopada 2020 r. i 1 marca 2021r.) nie były pozorne, a odwołująca I. M. pracę świadczyła, a pracodawca ją przyjmował. Skoro ubezpieczona nawiązała ważny stosunku pracy z płatnikiem stosownie do art. 22 § 1 k.p., to brak jest podstaw do twierdzenia, że nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu.

Konsekwencją powyższych rozważań i ustaleń zasadne jest uznanie, że
I. M. podlega od 26 listopada 2020 r. do 31 lipca 2021r. obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu jako pracownik u płatnika składek (...) P. O..

Argumenty przedstawione przez organ rentowy w treści apelacji, nie podważyły w żaden sposób zasadności stanowiska Sądu I instancji, polegały na wybiórczym wyeksponowaniu niektórych dowodów, przy jednoczesnym przedstawieniu subiektywnej ich oceny. Z tego względu zarzuty sformułowane w apelacji okazały się nietrafione i w żadnej mierze nie wzruszyły rozstrzygnięcia wydanego przez Sąd I instancji. Wbrew stanowisku apelującego Sąd I instancji wydając zaskarżony wyrok nie naruszył ani przepisów prawa materialnego ani też przepisów prawa procesowego, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu.

Uznając zarzuty apelującego organu rentowego za nieuzasadnione, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił wniesioną apelację.

sędzia Marta Sawińska