sygn. I ACa 2111/23 15 grudnia 2023 Sąd Apelacyjny w Łodzi

Wyrok z 15 grudnia 2023, sygn. I ACa 2111/23

Data orzeczenia 15 grudnia 2023
Sąd Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Wiesława Kuberska
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Łodzi #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 2111/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 grudnia 2023 roku

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny

w następującym składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Wiesława Kuberska

po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2023 roku w Łodzi

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa S. N.

przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w S.

o zadośćuczynienie

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 23 maja 2023 r.,

sygn. akt I C 88/22

I.  oddala apelację;

II.  przyznaje i nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Sieradzu na rzecz adwokat E. P. kwotę 1.350 (jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt) zł powiększoną o należny podatek Vat, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu w postępowaniu apelacyjnym.

Sygn. akt I ACa 2111/23

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z 23 maja 2023 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu, w sprawie z powództwa sprawy z powództwa S. N. przeciwko Skarbowi Państwa – Zakładowi Karnemu w S. o zadośćuczynienie, oddalił powództwo (pkt 1); zasądził od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Sieradzu na rzecz adwokata E. P. kwotę 1.200,00 zł powiększoną o należny podatek 23 % VAT tj., łączną kwotę 1.476,00 zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej ustanowionej dla powoda z urzędu (pkt 2); nie obciążył powoda S. N. obowiązkiem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego na rzecz pozwanego (pkt 3).

(wyrok – k. 361)

Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na ustaleniach, które Sąd Apelacyjny w całości podzielił i przyjął za własne.

Z ustaleń tych wynikało, że powód S. N. odbywał karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w S. w różnych okresach czasu, w tym od dnia 24.11.2016 r. do dnia 12.09.2018 r. Był skazywany za przestępstwa narkotykowe popełnione na terenie zakładu karnego.

Dnia 07 marca 2018 r. na terenie tego zakładu, w sali widzeń po zakończonej posłudze religijnej jeden z osadzonych uczestniczących w posłudze wszedł w posiadanie dokumentu wewnętrznego Zakładu Karnego w S. – „wykazu osadzonych zainteresowanych obrotem substancji odurzającymi w Zakładzie Karnym w S.”. Na liście figurowały dane osobowe 24 osadzonych w tym zakładzie: imię, nazwisko, imię ojca oraz oznaczenie klasyfikacji skazanych. Na liście znajdowały się również dane powoda.

Lista ta była pokłosiem informacji pozyskanych przez Zakład Karny w S. co do osób mogących mieć związek z przemytem i handlem substancjami odurzającymi na terenie tej jednostki.

W toku postępowania wyjaśniającego w ZK ustalono, że przedmiotowa lista została pozostawiona w dniu 6 marca 2018 r. w sali widzeń przez funkcjonariusza, który w tym dniu używał jej przy nadzorowaniu widzeń i był odpowiedzialny za jej zabezpieczenie po zakończeniu widzeń. Zostawił ją tam w plastykowej teczce, w wydzielonym, niezamykanym stanowisku służbowym. Skargę powoda kierowaną do Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej uznano za zasadną.

Dostęp do listy miało grono osadzonych, m. in. D. S., od którego powód otrzymał kopię listy. D. S. widział tożsamą listę również w na tablicy w pomieszczeniach funkcjonariuszy służby więziennej, podczas sprzątania tych przestrzeni. Listę widział również współosadzony M. R., znający się z powodem jeszcze z czasów przed osadzeniem.

Dnia 21 marca 2018 r. gdy powód na terenie Zakładu Karnego brał udział w posłudze religijnej, funkcjonariusz Służby Więziennej A. K. nakazał, by wszyscy osadzeni podali kolejno swoje dane osobowe do porównania z listą osadzonych w poszczególnych celach. Powód odmówił funkcjonariuszowi podania swoich danych, powołując się przy tym na przepisy o ochronie danych osobowych. Zaproponował funkcjonariuszowi, iż poda mu te dane na osobności, na co funkcjonariusz się nie zgodził. W konsekwencji na powoda została nałożona dyscyplinarna kara nagany, jako naruszenie art. 116 § 1 pkt 6 k.k.w. Sprawa ta była przedmiotem skargi S. N. na decyzję Dyrektora Zakładu Karnego w S. z dnia 03.04.2018 r. o ukaraniu skazanego karą dyscyplinarną – karą nagany. Postanowieniem Sądu Okręgowego w Sieradzu z dnia 04 czerwca 2018 r. w sprawie III K. 421/18 utrzymano w mocy decyzję Dyrektora Zakładu Karnego w S. nie dopatrując się jej niezgodności z prawem.

W marcu 2018 r. powód odbywał rozmowy psychologiczne w Zakładzie Karnym. Z notatek z tychże czynności nie wynika, ażeby powód zgłaszał jakieś zastrzeżenia, niedogodności czy był przygnębiony faktem wypłynięcia wykazu narkotykowego.

Sąd Okręgowy nie dał wiary zeznaniom powoda w zakresie, w jakim wskazywał on na negatywne dla niego konsekwencje ujawnienia wykazu narkotykowego i spotykające go z tego tytułu nieprzyjemności. Przede wszystkim jedynym źródłem dowodowym wskazującym na te negatywne skutki są same zeznania powoda. Sam S. N. był znany w Zakładzie Karnym jako recydywista odbywający wieloletnią karę pozbawienia wolności, skazywany również za przestępstwa narkotykowe popełnione na terenie zakładu karnego przed incydentem z 2018 r., którego tyczyła się niniejsza sprawa. Powoływane przez niego poczucie gniewu, krzywdy czy smutku było zatem w ocenie Sądu udawane i nakierunkowane wywołanie wrażenia, iż rzeczywiście dotknęła go sytuacja z wyciekiem danych. Ponadto, zgromadzona dokumentacja Zakładu Karnego opisująca m. in. rozmowy psychologiczne osadzonego z tamtego okresu nie wskazuje na jakąkolwiek zmianę w jego zachowaniu, która miałaby być spowodowana spornym incydentem. Ponieważ powód nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów na potwierdzenie podanych przez siebie okoliczności, Sąd uznał, że okoliczności te nie zostały udowodnione, a niewątpliwie na powodzie, jako osobie, która wywodzi skutki prawne z faktów przez siebie podanych, spoczywał ciężar udowodnienia tych okoliczności (art. 6 k.c.).

W rozważaniach Sąd I instancji wskazał, że powództwo podlegało oddaleniu w całości.

W ocenie Sądu Okręgowego, w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci prawa do prywatności, a to za sprawą przedostania się „wykazu narkotykowego” do środowiska współosadzonych. Naruszenie dobra osobistego powoda – prawa do poszanowania prywatności – było również bezprawne. Sąd I instancji ocenił, że karygodność zaniedbania pozwanego była niewielka, gdyż osadzeni nie powinni zabierać dokumentacji nieadresowanej do nich i rozprowadzać jej wśród osadzonych. Nie zwalniało to jednak z pozwanego z odpowiedzialności za właściwy nadzór nad dokumentacją i osadzonymi.

Sąd a quo ocenił, że roszczenie powoda jest bezzasadne na gruncie art. 24 k.c. Następnie rozważył zasadność roszczenia przez pryzmat art. 448 k.c., dochodząc do wniosku, że w toku postępowania powód nie wykazał, aby w związku z wyciekiem danych z „wykazu narkotykowego” doznał jakiejkolwiek krzywdy, ani nie poniósł szkody, która uzasadniałaby zasądzenie na jego rzecz zadośćuczynienia.

W odniesieniu do zdarzenia z dnia 21 marca 2018 r., gdy powód za odmowę udzielania na forum grupy współwięźniów odpowiedzi na pytanie o jego dane osobowe, został ukarany karą dyscyplinarną, Sąd I instancji uznał, że działanie to nie miało charakteru bezprawnego. W efekcie oddalono w całości powództwo S. N. jako niezasadne.

Wysokość wynagrodzenia pełnomocnika ustanowionego z urzędu ustalono w oparciu o § 8 pkt 4 w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu.

O kosztach procesu orzeczono wobec powoda na podstawie art. 102 k.p.c.

(uzasadnienie zaskarżonego wyroku – k. 367-371 v.)

Powód zaskarżył opisany wyrok w całości apelacją, w której zarzucił:

1.  naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy tj. art. 233 §1 k.p.c. poprzez:

a)  dokonanie nielogicznej, sprzecznej z doświadczeniem życiowym oceny materiału dowodowego, polegającej na uznaniu, że działanie pozwanego nie wyrządziło powodowi szkody niemajątkowej, podczas gdy prawidłowa ocena faktu nie zabezpieczenia przez funkcjonariusza Zakładu Karnego w S. dokumentu, na którym widniały dane osobowe i informacje o powodzie, co spowodowało, że dostał się on w niepowołane ręce w dniu 07.03.2018 roku prowadzi do wniosku, że powodowi wyrządzono krzywdę, a w konsekwencji powyższego doszło do obrazy prawa materialnego tj. art. 448 k.c. poprzez jego niezastosowanie.

b)  brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego polegającej na:

pominięciu zeznań świadka A. K. (czas od 00:17:14 do 00:17:32), z których wynika, że po posłudze religijnej, gdy miał każdego z osadzonych w tym powoda odprowadzić do właściwej celi to posiadał przy sobie listę na której przy danych konkretnego osadzonego w tym powoda widniała także fotografia, a więc prawidłowa ocena materiału wskazuje na to, że nie było potrzeby przy innych osadzonych domagania się przez funkcjonariusza podania przez S. N. danych osobowych, a więc działanie funkcjonariusza naruszyło art. 47 i 51 Konstytucji oraz art. 23 i 36 pkt. 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. o ochronie danych osobowych,

pominięciu rozbieżności zachodzących pomiędzy zeznaniami świadka A. K. z rozprawy z dnia 27.03.2023r. (sygn. akt IC 88/22), a zeznaniami złożonymi na rozprawie w dniu 21.03.2018r. (sygn. akt 834/1 9), gdzie na rozprawie przed Sądem Okręgowym w Sieradzu wskazuje, że domagał się cząstkowych danych, podobnie podaje w piśmie z dnia 25.06.2021 r. (w aktach sprawy) (protokół rozprawy z 27.03.2023r. czas od 00:11:57 do 00:13:20, od 00:14:17 do 00:14:26, od 00:19:28 do 00:19:36, od 00:25:28 do 00:27:56, od 00:28:21 do 00:28:30), a na rozprawie z dnia 21.03.2018r. toczącej się z niniejszego powództwa przed Sądem Rejonowym w Sieradzu podawał, że domagał się danych imienia, nazwiska i imienia ojca (czas: od 00:04:50 do 00:05:15), co doprowadziło do nielogicznej oceny Sądu, że działanie funkcjonariusza nie było bezprawne i dobra osobiste powoda nie zostały naruszone/zagrożone, podczas gdy te rozbieżności w zeznaniach funkcjonariusza w świetle logicznej oceny dowodzą, że przeprowadzał identyfikację powoda z naruszeniem przepisów prawa materialnego art. 47 i 51 Konstytucji i w/w przepisom ustawy o ochronie danych osobowych, a więc jego działanie było bezprawne, a więc w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 23 i 24 k.c. w zw. z art. 448 k.c. poprzez ich niezastosowanie,

2.  naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ a wynik sprawy tj. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 248 k.p.c. i art. 235 2 § 2 k.p.c. poprzez zaniechanie przez Sąd rozpoznania wniosku dowodowego zawartego w piśmie procesowym pełnomocnika powoda z dnia 13.06.2022r. o zwrócenie się do Zakładu Karnego w S. o przesłanie dokumentacji z leczenia psychiatrycznego powoda S. N. po 07.03.2018 r. którego teza przemawiała za dopuszczeniem tego dowodu w celu potwierdzenia wyrządzonej powodowi krzywdy na skutek postępowania wobec niego przez funkcjonariuszy Zakładu Karnego w S. nie dokładających należytej dbałości o ochronę danych osobowych powoda, a jednocześnie nie wydanie w tym przedmiocie żadnego postanowienia.

W konkluzji apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. 1 poprzez zasadzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w zapłacie liczonymi od dnia wydania orzeczenia w sprawie do dnia zapłaty, a także zasadzenie kosztów pomocy prawnej ustanowionej dla powoda z urzędu według norm przepisanych zgodnie ze stawkami dla adwokatów z wyboru oświadczając, że nie zostały one uiszczone ani w całości ani części. Dodatkowo apelujący wnosił o uzupełnienie materiału dowodowego poprzez zrealizowanie na etapie postępowania apelacyjnego wniosku dowodowego zgłoszonego w piśmie pełnomocnika z dnia 13.06.2022r., a więc zwrócenie się do Zakładu Karnego w S. o przesłanie dokumentacji psychiatrycznej powoda z okresu po 07.03.2018r. na fakt negatywnego wpływu zdarzeń stanowiących podstawę faktyczną pozwu na zdrowie psychiczne powoda.

(apelacja – k. 376-380)

Pozwany nie złożył odpowiedzi na apelację.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c., jako bezzasadna.

Sąd Apelacyjny podzielił co do zasady ustalenia faktyczne Sądu a quo, aczkolwiek nie podzielił oceny prawnej tego Sądu, co pozostało jednak bez wpływu na treść rozstrzygnięcia.

Zaznaczyć przy tym należy, że Sąd Apelacyjny podziela pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w uchwale z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie III CZP 49/07 (OSNC 2008/6/55), że sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W związku z tym dla postępowania apelacyjnego znaczenie wiążące mają tylko takie uchybienia prawu procesowemu, które zostały przedstawione w apelacji i nie są wyłączone spod kontroli sądu odwoławczego na podstawie przepisu szczególnego.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 233 §1 k.p.c., trzeba wskazać na następujące kwestie.

W orzecznictwie przyjmuje się, że dla wykazania naruszenia przywołanego wyżej przepisu konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie Sądu. W szczególności strona skarżąca powinna wykazać, jakie kryteria oceny naruszył Sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 grudnia 2006 r., VI ACa 567/06, LEX nr 558390). Skarżący może tylko wskazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że Sąd rażąco naruszył zasady logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego i że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2004 r., II CK 369/03, LEX nr 174131). Uwzględnienie przez Sąd w ocenie materiału dowodowego powszechnych i obiektywnych zasad doświadczenia życiowego nie usprawiedliwia zarzutu przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów na tej tylko podstawie, że indywidualne i subiektywne doświadczenia strony są od tych zasad odmienne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 1999 r., II UKN 76/99, OSNP 2000 nr 19 poz. 732). Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego. Jeżeli wnioski wyprowadzone przez Sąd orzekający z zebranego materiału dowodowego są logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena tego sądu nie narusza przepisu art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby z materiału tego dawały się wysnuć również wnioski odmienne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2005 r., IV CK 122/05, LEX nr 187124).

Przedmiotowa apelacja takich argumentów nie zawiera.

Po pierwsze, strona powodowa nigdy w sposób jednoznaczny, kategoryczny, sama nie wskazała na czym miałoby konkretnie polegać naruszenie dobra osobistego powoda, jakiego dobra lub danych osobowych powoda. W początkowej części postępowania sądowego, powód powoływał się tylko na to, że jeden z osadzonych w dniu 7 marca 2018 r. wszedł bezprawnie w posiadanie nienależycie zabezpieczonej przez funkcjonariusza służby więziennej dokumentacji ochronnej zawierającej także dane powoda. Jak wynikało z załączonych przez powoda dokumentów prywatnych, w tej dokumentacji widniało jego imię, nazwisko, oraz imię ojca powoda. Wskazane w dokumentacji osoby miały być zainteresowane obrotem narkotykami na terenie zakładu karnego. Po ustanowieniu powodowi pełnomocnika z urzędu nie doszło do sprecyzowania na piśmie okoliczności faktycznych uzasadniających roszczenie powoda. Na rozprawach w dniach 21 lipca 2020 r. (k. 76) oraz 27 sierpnia 2020 r. (k. 92) pełnomocnik powoda jedynie podawał, że popiera powództwo.

Dopiero w dniu 15 września 2020 r. zostało złożone w imieniu powoda pismo procesowe, w którym podano jedynie, że poza dotychczasową podstawą faktyczną pozwu „mieści się również naruszenie dóbr osobistych powoda wynikające z faktu, że w dniu 21 marca 2018 r. na posłudze religijnej (…) funkcjonariusz nakazał, aby wszyscy osadzeni ustawili się w dwuszeregu i podawali kolejno swoje dane osobowe do porównania z tzw. celówką (identyfikatorami)”. Powód odmówił podania swoich danych osobowych w obecności innych osadzonych, deklarując podanie tych danych na osobności, na co funkcjonariusz nie zgodził się. W związku z zaistniałą sytuacją powód został ukarany dyscyplinarnie (pismo – k. 107 – 109). Innych pism procesowych konkretyzujących roszczenie nie wskazano.

Ta ogólnikowość i nieprecyzyjność powództwa sama w sobie utrudniała prowadzenie postępowania dowodowego.

Po drugie, świadek A. K. nie był w tej sprawie przesłuchany na rozprawie w dniu 21 marca 2018 r., gdyż pozew został złożony 13 maja 2019 r. Świadek był przesłuchany na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2021 r. i zeznał, że celem identyfikacji powoda w dniu 21 marca 2018 r. chciał uzyskać od powoda jego imię, nazwisko i nazwisko ojca. Powód odmówił mu podania tych danych, deklarując że może je podać na tzw. ucho. Funkcjonariusz zawnioskował o wymierzenie powodowi kary dyscyplinarnej (k. 152). A. K. został ponownie przesłuchany na rozprawie w dniu 27 marca 2023 r. (k. 325), kiedy zeznał nieco szerzej o zdarzeniu z 21 marca 2021 r. niż poprzednio, ale wcale nie sprzecznie. Albowiem jest poza sporem, że powód został zobowiązany do podania imienia, nazwiska oraz albo imienia ojca, albo daty urodzenia, co pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Powoda nie pytano o żadne dane wrażliwe w obecności innych osadzonych. Zapytanie dotyczyło w każdym wariancie danych podstawowych koniecznych do identyfikacji na terenie zakładu karnego.

Dalej, świadek nie składał – wbrew sugestii apelacji – w tej sprawie żadnego pisma datowanego na 25 czerwca 2021 r., natomiast należy przypuszczać, że skarżącemu chodziło o notatkę świadka z dnia 25 czerwca 2021 r. k. 328, której treść nie pozostaje w sprzeczności z zeznaniami świadka. Z notatki wynika, że świadek nie wymagał jednocześnie od każdego skazanego podania wszystkich danych: imienia, nazwiska, imion rodziców, daty urodzenia itp. Dane były częściowe i losowo odmienne w przypadku różnych osadzonych.

Dodatkowo trzeba mieć na uwadze i tę okoliczność, że świadek mógł nie pamiętać dokładnie tej sytuacji, gdyż co najmniej kilka razy dziennie podczas służby dokonuje czynności weryfikacyjnych różnych osadzonych. Jest to przykład typowej czynności podejmowanej w zakładzie karnym, przez co okoliczności zdarzenia sprzed 5 lat mogły zatrzeć się w pamięci świadka. Jednocześnie sam powód zeznał, że funkcjonariusz wymagał od niego podania jedynie cząstkowych danych, tj. imienia ojca i daty urodzenia.

Ponadto podkreślenia wymaga, że nawet jeśli na wykazie osadzonych znajdowały się fotografie poszczególnych osób, to nie skutkowało to brakiem konieczności zapytania przez funkcjonariusza o dane osobowe. Funkcjonariusz służby więziennej miał za zadanie odprowadzić osadzonych po odbytej posłudze religijnej do odpowiednich cel. Aby tego dokonać miał obowiązek ich zidentyfikować. Identyfikacja pełna odbywa się poprzez sprawdzenie danych osobowych oraz porównanie fotografii z wizerunkiem danej osoby. Sama fotografia stanowi jedynie dodatkowy element identyfikacji. Nie można uznać, że do poprawnej identyfikacji wystarczy jedynie porównanie zdjęcia z wizerunkiem osoby stojącej obok. Świadek Ł. W. wskazywał, że praktyką w pozwanym zakładzie karnym jest sprawdzenie losowych danych osobowych oraz właśnie porównanie zdjęcia osadzonego z daną osobą.

Nie doszło również do zarzucanego naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ a wynik sprawy tj. art. 227 k.p.c. w zw. z art. 248 k.p.c. i art. 235 2 § 2 k.p.c. poprzez zaniechanie przez Sąd rozpoznania wniosku dowodowego zawartego w piśmie procesowym pełnomocnika powoda z dnia 13.06.2022r. o zwrócenie się do Zakładu Karnego w S. o przesłanie dokumentacji z leczenia psychiatrycznego powoda S. N. po 07.03.2018 r. Samo nie ustosunkowanie się Sądu Okręgowego do tego wniosku jest oczywiście naruszenie art. 235 2 § 2 k.p.c., ale znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie. Natomiast merytorycznie należało podzielić ocenę, że przeprowadzanie takiego dowodu było zbędne, gdyż powód nie udowodnił zasady odpowiedzialności strony pozwanej, a ponadto nie udowodnił żadnych ewentualnych negatywnych skutków opisywanych zdarzeń dla swojego zdrowia psychicznego. Powód nie podnosił gorszego samopoczucia, negatywnego wpływu zdarzenia z 7 marca 2018 roku na jego psychikę, nie wskazywał, iż doznał jakichkolwiek nieprzyjemności, czy cierpień wskutek tego incydentu, co wynika z notatek z rozmów z psychologiem zatrudnionym w zakładzie karnym. Nawet w toku przedmiotowego postępowania powód nie był w stanie podać poza ogólnymi stwierdzeniami, jakich cierpień, kiedy i w jakim zakresie doznał. Nie przytoczył żadnej konkretnej sytuacji na poparcie tych twierdzeń.

Ponadto w apelacji nie zgłoszono wniosku w trybie art. 380 k.p.c.

Warto podkreślić, że skarżący w apelacji nie kwestionował oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy w zakresie uznania zeznań powoda za niewiarygodne co do negatywnych konsekwencji ujawnienia wykazu narkotykowego dla powoda.

Jednakże powództwo podlega oddaleniu przed wszystkim z następujących przyczyn.

Jak powszechnie się przyjmuje, rozpoznając sprawę w przedmiocie ochrony dóbr osobistych sąd powinien w pierwszej kolejności ustalić, czy doszło do naruszenia dobra osobistego, a dopiero w przypadku pozytywnej odpowiedzi ustalić, czy działanie pozwanego było bezprawne. Aby doszło do naruszenia dobra osobistego koniecznym jest najpierw wykazanie, że w realiach konkretnego stanu faktycznego mamy do czynienia z dobrem osobistym, a nie tylko dobrem prawnie chronionym.

Przy wyjaśnianiu istoty dobra osobistego jak i jego naruszenia należy, posługiwać się kryterium obiektywnym, odwołującym się do przyjętych w społeczeństwie ocen. Przepis art. 23 k.c. stanowi, że do dóbr osobistych człowieka zalicza się w szczególności: zdrowie, wolność, cześć, swobodę sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnicę korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukową, artystyczną, wynalazczą i racjonalizatorską. Jednakże katalog dóbr osobistych określonych w art. 23 k.c. ma charakter otwarty. Judykatura i doktryna ciągle odkrywają nowe postaci dóbr osobistych np. kult pamięci po zmarłej osobie bliskiej, sfera życia prywatnego, prawo do korzystania z nieskażonego środowiska, cisza domowa. Brak jest ostrych granic pomiędzy poszczególnymi dobrami. Występują przy tym wątpliwości dotyczące relacji między poszczególnymi dobrami osobistymi wymienionymi w art. 23 k.c. oraz pomiędzy nimi, a tymi nowymi. Precyzyjne ustalenie listy dobór osobistych nie jest w tej sytuacji możliwe (por. M. Pazdan (w): System Prawa Prywatnego, 1.1, Warszawa 2007, s. 1118 -1119, s. 1141 -1149).

Według powszechnie panującego przekonania dobra osobiste są jednakże wartościami niemajątkowymi związanymi z istnieniem i funkcjonowaniem podmiotów prawnych, w przypadku osób fizycznych związanych z osobowością człowieka i obejmujących fizyczną i psychiczną integralność człowieka, jego indywidualność, godność i pozycję w społeczeństwie, co stanowi przesłankę samorealizacji osoby ludzkiej (por. M. Pazdan (w): System Prawa Prywatnego, 1.1, Warszawa 2007, s. 1117).

W tym ujęciu dobra osobiste, ujmowane są w kategoriach obiektywnych, jako wartości o charakterze niemajątkowym, ściśle związane z człowiekiem , decydujące o jego bycie , pozycji w społeczeństwie , będące wyrazem odrębności fizycznej i psychicznej oraz możliwości twórczych, powszechnie uznane w społeczeństwie i akceptowane przez system prawny. Nierozerwalne związanie tych wartości, jako zespołu cech właściwych człowiekowi, stanowiących o jego walorach, z jednostką ludzką wskazuje na ich bezwzględny charakter, towarzyszący mu przez całe życie, niezależnie od sytuacji w jakiej znajduje się w danej chwili. Szczególny związek dobra osobistego z naturą człowieka wyłącza możliwość ujmowania w tych kategoriach dóbr innego rodzaju, wprawdzie wpływających na jakość ludzkiego bytowania, ale pochodzących z zewnątrz, niewywodzących się z istoty człowieczeństwa. Przez godność osobistą (część wewnętrzną) rozumie się wyobrażenie jednostki o własnej wartości, a przez część zewnętrzną - opinię (dobre imię, „dobrą sławę", reputację), jaką inni ludzie mają o wartości danego człowieka, a więc jego obraz w oczach osób trzecich ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 18 stycznia 2019 r., I ACa 391/18, Lex nr 2637820). Rola tych dóbr w społeczeństwie nieustannie wzrasta. Towarzyszy temu jednocześnie wzmocnienie ochrony prawnej dóbr osobistych (por. M. Pyziak -Szafnicka (w): System Prawa Prywatnego, t. 1, Warszawa 2007, s. 717, s. 719).

Jak się wydaje, gdyż ponownie trzeba zwrócić uwagę na nieprecyzyjność i chaotyczność pozwu, powód dochodził roszczeń związanych z naruszeniem dobra osobistego w postaci dobrego imienia, gdyż znalazł się na liście osób „zainteresowanych obrotem narkotykami na terenie zakładu karnego”. Wymaga to rozważenia w następujących kategoriach.

Jeśli naruszenie dóbr osobistych w postaci dobrego imienia ma być wynikiem użycia w stosunku do danej osoby określonych słów lub sformułowań, to warunkiem ustalenia, że do takiego naruszenia doszło, jest wyczerpujące rozważenie znaczenia tych słów lub sformułowań, z uwzględnieniem możliwych ich konotacji i odniesień. W zależności od tego, o jakie słowa lub sformułowania chodzi, w grę wchodzi potrzeba uwzględnienia ich rozumienia oraz odbioru społecznego. Trzeba brać ponadto pod uwagę kontekst sytuacyjny lub rodzaj wypowiedzi, w której słowa te lub sformułowania zostały użyte, i zastosowany środek komunikacji (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 20 stycznia 2017 r., I CSK 99/16, nieopubl.). Co do zasady opinie, czyli wypowiedzi wartościujące, stanowią wyraz subiektywnego punktu widzenia ich autora i mieszczą w granicach dopuszczalnej krytyki, nawet jeżeli jest ona niesprawiedliwa (por.m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2011 r., IV CSK 665/10, OSNC 2012, Nr 2, poz. 27, z dnia 6 marca 2012 r., V CSK 109/11, OSNC 2012, Nr 10, poz. 119, z dnia 18 stycznia 2013 r., I CSK 270/12, nieopubl.).

W realiach tej sprawy żaden funkcjonariusz strony pozwanej nie użył wobec powoda żadnych słów, sformułowań, ocen itp. w sposób bezpośredni ani pośredni. Nie miało to miejsca publicznie. Nie doszło do żadnej niesprawiedliwej i niedopuszczalnej krytyki powoda. Powód jedynie w materiałach poufnych, nieprzeznaczonych dla osadzonych, które zostały uzyskane w sposób nielegalny, w realiach zakładu karnego został opisany jako „osoba zainteresowana obrotem narkotykami”. Poza sporem musi być, że powód został skazany m.in. za przestępstwa narkotykowe i to popełnione na terenie zakładu karnego w S. w roku 2015, tj. tego samego zakładu karnego. Dokumentacja zawiera zatem prawdziwy opis sytuacji, a nie ocenę powoda. Doświadczenie życiowe wskazuje, że współosadzeni mieli wiedzę o tym, za jakie przestępstwa powód został skazany, w tym w szczególności za przestępstwa narkotykowe popełnione na terenie tego samego zakładu karnego. Nie można uznać, że przedostanie się do wiadomości współosadzonych wykazu narkotykowego, spowodowało ujawnienie nowych, dotychczas nieznanych innym współosadzonym informacji. W zakładach karnych, faktycznie osadzeni zmieniają się dość często, jednakże specyfika tego typu miejsc powoduje, że nawet nowi współwięźniowie zdobywają szybko wiedzę o innych współosadzonych, w tym o przyczynach ich skazania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego zdarzenie z dnia 7 marca 2018 roku nie spowodowało zmiany, jak również pogorszenia opinii o powodzie wśród innych skazanych, czy też strażników. Ponadto powód nie wykazał, by wskutek zdarzenia z dnia 7 marca 2018 roku był obiektem niewłaściwych zachowań ze strony innych osadzonych, czy funkcjonariuszy służby więziennej.

Tym samym nie doszło do naruszenia żadnego dobra osobistego powoda, a pogląd Sądu pierwszej instancji, że doszło do naruszenia dobra osobistego powoda w postaci „prywatności” jest niezrozumiały.

Nie można zatem przyjąć również i tego, co przyjął Sąd a quo, że pozwany w sposób bezprawny naruszył dobro osobiste powoda poprzez powyższe działanie.

W świetle art. 24 § 1 KC nie każde naruszenie dóbr osobistych stanowi podstawę udzielenia ochrony prawnej podmiotowi dotkniętemu naruszeniem. Warunkiem udzielenia ochrony jest uznanie danego naruszenia za bezprawne, tak Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 czerwca 2022 r., w sprawie I CSK 2330/22, L.. Za bezprawne należy uznać każde działanie, które jest sprzeczne z normą prawną, porządkiem prawnym, a także z zasadami współżycia społecznego. W orzeczeniu z dnia 19 października 1989 roku II CR 419/89 ( (...) 11-12/90 poz. 377) Sąd Najwyższy stwierdził, że za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi jedna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je oraz, że do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: działanie w ramach porządku prawnego tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, wykonywanie prawa podmiotowego, zgodę pokrzywdzonego oraz działanie w obronie uzasadnionego interesu.

Podobnie roszczenie powoda wynikające z naruszenia przepisów o ochronie danych musi zostać uznane za nieistniejące.

W przedmiotowej sprawie funkcjonariusz służby więziennej domagał się od powoda podania podstawowych danych osobowych, celem jego identyfikacji i odprowadzenia do właściwej celi. Skazany zgodnie z 116 §1 pkt 6 k.k.w. ma obowiązek przestrzegania przepisów określających zasady i tryb wykonywania kary, ustalonego w zakładzie karnym porządku oraz wykonywania poleceń przełożonych i innych osób uprawnionych, a w szczególności: poddania się czynnościom mającym na celu identyfikację osoby. Zdaniem Sądu II instancji działania podjęte przez funkcjonariusza służby więziennej, były podyktowane panującym z zakładzie karnym wewnętrznym porządkiem. Jest to przykład typowej czynności podejmowanej w ramach funkcjonowania zakładu karnego i utrzymywania w nim należytego porządku. Jednocześnie ujawnienie tych danych także nie naruszało żadnego dobra osobistego powoda.

Dane, które miał podać powód należały do podstawowych danych osobowych, które są niezbędne do pełnej weryfikacji osadzonych. Ponadto ilość danych, które miał podać powód została zminimalizowana. Powód nie był zobowiązany do podawania wszystkich swoich danych osobowych, tj. imienia, nazwiska, imienia ojca, daty urodzenia. Tym samym należało ocenić, że działania podjęte przez funkcjonariusza służby więziennej miały umocowanie w obowiązujących normach prawnych.

Mając to wszystko na uwadze, Sąd Apelacyjny orzekł jak wyżej.

W punkcie 2 wyroku rozstrzygnięto o nieopłaconych kosztach pomocy prawnej udzielonej powodowi w postępowaniu apelacyjnym z urzędu przez adwokata E. P.. Ustalając wysokość wynagrodzenia pełnomocnika z urzędu Sąd Odwoławczy uwzględnił treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2023 roku w sprawie SK 53/22. Mając powyższe na względzie Sąd przyznał wynagrodzenie w kwocie odpowiadającej § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t. jedn. - Dz.U. z 2023 roku, poz. 1964), tj. 1.350 zł, którą to zgodnie z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu z dnia 30 listopada 2018 roku (t. jedn. - Dz.U. z 2019 r. poz. 18) podwyższono o należny podatek VAT.