sygn. I ACa 835/24 22 sierpnia 2024 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 22 sierpnia 2024, sygn. I ACa 835/24

Data orzeczenia 22 sierpnia 2024
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Kamil Grzesik
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Krakowie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 835/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 sierpnia 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Kamil Grzesik

Protokolant: Edyta Sieja

po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2024 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa I. C.

przeciwko (...) S.A. w S.

o zadośćuczynienie

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 22 listopada 2023 r.,
sygn. akt I C 1404/20

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 4 050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych), tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 835/24

UZASADNIENIE

Wyroku z dnia 22 sierpnia 2024 r.

Wyrokiem z dnia 22 listopada 2023 r. Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od pozwanego (...) S.A. z siedzibą w S. na rzecz powódki I. C. kwotę 200.000,00 zł (dwieście tysięcy złotych) tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia liczonymi od dnia 31 października 2017 r. do dnia zapłaty. Ponadto zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 12.245,69 (dwanaście tysięcy dwieście czterdzieści pięć złotych sześćdziesiąt dziewięć groszy) tytułem odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia liczonymi od dnia 31 października 2017 r. do dnia zapłaty i oddalił dalej idące powództwo. W pkt. trzecim sąd ustalił, że pozwany (...) S.A. z siedzibą w S. ponosi odpowiedzialność względem powódki I. C. za szkody powstałe w przyszłości w skutek naruszenia reguł opieki medycznej po operacji z 9 listopada 2016 r. Zasądził też na rzecz powódki koszty postępowania w kwocie kwotę 10.817 z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty oraz nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 19.558,92 zł (dziewiętnaście tysięcy pięćset pięćdziesiąt osiem złotych dziewięćdziesiąt dwa grosze) tytułem kosztów sądowych.

Sąd Okręgowy ustalił, że w okresie 7 listopada – 22 listopada 2016 r. I. C. przebywała na Oddziale (...) (...), Oddziale (...) w K. z rozpoznaniem klinicznym choroby zwyrodnieniowej stawu biodrowego lewego. W dniu 7 listopada 2016 r. w trakcie konsultacji anestezjologicznej stwierdzono u wskazanej m.in. otyłość olbrzymią i zwyrodnienia stawów. I. C. na dzień przybycia do Szpitala (...) w K. poruszała się o własnych siłach, z pomocą kuli, ważyła ok. 98 kg przy wzroście 1.60 m.

I. C. została poinformowana o przebiegu endoprotezoplastyki, typach stosowanych protez, innych dostępnych metodach leczenia i powikłaniach standardowych, wśród których wskazano złamanie trzonu uda i złamanie panewki jako typowe śródoperacyjne powikłania. W opisie prognozy pooperacyjnej wskazano, że po alloplastyce najczęściej nie jest konieczna żadna specjalistyczna rehabilitacja, a najlepszą rehabilitacją jest powrót do normalnego trybu życia, aktywności fizycznej i zawodowej. Nadto wskazano, że rezygnacja z zabiegu wiąże się z dalszym postępem zmian zwyrodnieniowych nasilenia się dolegliwości bólowych i postępującym ograniczeniem ruchowym. Pod wskazaną informacją I. C. złożyła oświadczenie o zgodzie na udzielenie świadczenia zdrowotnego.

W dniu 8 listopada 2016 r. przeprowadzono wobec I. C. alloplastykę całkowitą bezcementową biodra lewego. Zalecono jej rehabilitację w postaci ćwiczeń czynnych wolnych, ćwiczeń izometrycznych, pionizacji czynnej, nauko czynności lokomocyjnych, nauki chodu i chodu o kulach i innym sprzęcie pomocniczym. Tego samego dnia stwierdzono u I. C. niewielką protruzję panewki.

Łóżko w Szpitalu (...) w K., na którym spoczywała I. C., nie było przystosowane do potrzeb pacjenta o jej wadze. Jego nieprawidłowe ułożenie I. C. oraz D. P. zgłaszały personelowi medycznemu. W dniu 9 listopada 2016 r. łóżko złożyło się samoistnie dwukrotnie, gdy I. C. miała zostać poddana pionizacji. Łóżko to przez cały okres pobytu I. C. w przywołanym szpitalu opadało w dolnych partiach.

Od 9 listopada 2016 r. I. C. uskarżała się na dolegliwości bólowe w stawie biodrowym i miednicy, które zgłaszała personelowi medycznemu Szpitala (...) w K.. Powódka przestrzegała ww. zaleceń medycznych, odczuwała ból przy próbie pionizacji. I. C. informowano, że ból jest naturalną konsekwencją przebytej operacji.

W dniu 10 listopada 2016 r. I. C. została pociągnięta za nogę przez pielęgniarkę, czego konsekwencją było naruszenie kości tej nogi.

W dniu 17 listopada 2016 r. stwierdzono w badaniu RTG powódki obluzowanie panewek i złamanie panewki biodra lewego, złamanie trzonu kości biodrowej lewej, przemieszczenie panewek, głowę protezy poza panewką, trzpień w rzucie kanału szpikowego, wolne odłamy kostne o średnicy 8 mm w rzucie miednicy mniejszej, największy o wymiarach 30x9 mm, a także wykonano TK miednicy. Następnie przeniesiono powódkę na Oddział (...) (...),(...)i(...).

W okresie 22 listopada – 28 listopada 2016 r. I. C. przebywała na Oddziale (...) (...) (...)i (...) Szpitala (...) w K.. Celem poprawy stanu zdrowia powódki w dniu 23 listopada 2016 r. wymieniono panewki i protezy głowy kości udowej, przeprowadzono operację stawu biodrowego z mocowaniem elementu bezcementowo, przeszczepem kostnym kości udowej/miednicy i tożsamo co do wszczepów wzmocnionych, a także nastawiono złamania panewki lewego stawu biodrowego i zespolenie płytą rekonstrukcyjną (...) oraz wymieniono panewkę na rewizyjną, której osadzenie ustabilizowano czterema śrubami. Podawano powódce liczne leki, w tym przeciwbólowe. Przebieg pooperacyjny odnotowano jako niepowikłany, odnotowano ranę czystą w trakcie gojenia przez rychłozrost i szwy. W zaleceniach wobec I. C. znalazły się: bezwzględny zakaz obciążania kończyny dolnej lewej, pionizacja i poruszanie się o wysokim balkoniku bez obciążania operowanej kończyny dolnej lewej w asyście osób drugich, dieta cukrzycowa redukcyjna, zamiana opatrunków i szwy do usunięcia w 12-14 dobie po zabiegu i zmiana opatrunków na odleżynach.

W okresie 28 listopada – 31 grudnia 2016 r. I. C. przebywała na Oddziale(...) (...), Oddziale (...) w K.. 20 grudnia 2016 r. głowa protezy I. C. znajdowała się w panewce, trzpień – w rzucie kanału szpikowego, w rzucie miednicy mniejszej wskazanej występowały wolne odłamy kostne, największy o wymiarach 30x9 mm. 22 grudnia 2016 r. zmieniono I. C. opatrunek, a 27 grudnia 2016 r. dokonano rewizji rany pooperacyjnej i wymiany opatrunku podciśnieniowego.

W dniu 31 grudnia 2016 r. w epikryzie I. C. odnotowano niewydolność oddechową i ujawniono w wywiadzie m.in. stan po alloplastyce stawu biodrowego powikłanej złamaniem panewki, stan po stabilizacji miednicy, martwicę powłok brzusznych i zastosowanie opatrunku podciśnieniowego.

W okresie 2 stycznia – 27 lutego 2017 r. I. C. przebywała na Oddziale (...) (...), Oddziale (...) w K.. Zastosowano leczenie w postaci czyszczenia wskazanej rany, wycięcia martwiczych tkanek, lavage, płukania rany, częściowego zamknięcia brzegów rany. 9 stycznia 2017 r. wykonano badanie TK z wykorzystaniem algorytmu redukcji artefaktów z elementów metalowych S., z wtórną rekonstrukcją trójwymiarową. Odnotowano, że panewka jest stabilizowana dodatkowo śrubami wzdłuż stropu oraz w części tylnej, głowa elementu udowego w panewce, trzpień w widocznym zakresie położony prawidłowo w kanale szpikowym, a stan po złamaniu gałęzi górnej kości łonowej lewej oraz przezstawowym złamaniu trzonu kości biodrowej lewej, stabilizacja płytką oczkową od spojenia łonowego do talerza biodrowego.

W dniu 7 lipca 2017 r. w rzucie miednicy mniejszej I. C. znajdowały się odłamy kostne, największy o wymiarach 30x9 mm. Obraz RTG był porównywalny do obrazu z dnia 7 kwietnia 2017 r.

W okresie 6 listopada – 12 grudnia 2017 r. I. C. przebywała na Oddziale (...) Centrum (...). 4 grudnia 2017 r. wykonano TK miednicy powódki, odnotowując stan kości miednicy jak w przebiegu przebytego złamania panewki, alloplastyki lewego biodra, interwencji ortopedycznej ze stabilizacją złamania i nie uwidoczniono nieprawidłowości mogących rzutować na odchylenia obrazu KT miednicy mniejszej. Odnotowano także obecność wolnego płynu w jamie D., obrzęk tkanki tłuszczowej wewnątrzotrzewnowej, przepuklinę w odcinku dolnym kresy białej, w worku przepuklinowym obrzęknięta tkanka tłuszczowa i płyn, w przyleganiu do części lewobocznej przepukliny masę tkankową nie wykazującą wzmacniania kontrastowego i propagując ku dołowi w tkance tłuszczowej fałdu skórno-tłuszczowego. Nie uwidoczniono jednoznacznego obrazu zakrzepicy żył udowych i biodrowych.

W okresie 12 grudnia – 20 grudnia 2017 r. I. C. przebywała w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w K.. W prawej jamie opłucnej I. C. znajdował się płyn.

W okresie 26 lipca – 10 sierpnia 2018 r. I. C. przebywała na Oddziale (...) i (...) (...) Szpitala (...) celem włączenia leczenia przeciwko-prątkowego. Wyniki badania z 2 sierpnia 2018 r. wykazały brak płynu w jamach opłucnowych i w jamie otrzewnowej.

W dniu 19 września 2018 r. badanie TK stawu biodrowego lewego powódki wykazało, że trzpień protezy jest prawidłowo zagłębiony w jamie szpikowej kości udowej, a głowa protezy – w panewce protezy. Odnotowano podejrzenie obluzowania panewki i osteofity brzeżne na kości biodrowej lewej.

W dniu 24 września 2018 r. u I. C. występowało ognisko podwyższonego gromadzenia znacznika powyżej środka trzonu lewej kości udowej, a także obszary podwyższonego gromadzenia znacznika w topografii stropu panewki lewego stawu biodrowego i w rzucie głowy i szyjki endoprotezy.

W okresie 12 października – 30 października 2018 r. oraz 7 grudnia – 17 grudnia 2018 r. I. C. przebywała na Oddziale (...) i (...) (...) Szpitala (...) celem modyfikacji leczenia przeciwko-prątkowego przebiegu gruźliczego, z rozpoznaniem gruźliczego zapalenia opłucnej, zatoru płucnego ze wzmianką o ostrym sercu płucnym, chorobą nadciśnieniową z zajęciem serca bez niewydolności serca oraz migotaniem i trzepotaniem przedsionków. W epikryzie wskazano na trudności w poruszaniu się I. C. i korzystaniu przez nią z wózka inwalidzkiego.

W czasie pobytu I. C. na ww. oddziale dokonano ewakuacji 800 ml płynu wysiękowego z jamy opłucnej, odnotowano też przewlekłą niewydolność serca. W sumie z opłucnej I. C. usunięto 4,5 l płynu, usuwano jej również martwą skórę z brzucha w okolicach zakażonej rany pooperacyjnej, doszło także do rozwoju tzw. serca płucnego oraz wstawienia rozrusznika serca.

W dniu 11 marca 2021 r. stwierdzono u I. C. przepuklinę brzuszną w bliźnie po laparomii po zabiegu ortopedycznym.

W okresie 21 grudnia 2020 r. – 11 stycznia 2021 r. I. C. przebywała na Oddziale (...) (...) Szpitala (...) w K.. W epikryzie wskazano, że została ona zakwalifikowana do alloplastyki poresekcyjnej stawu kolanowego lewego, a okres okołooperacyjny był niepowikłany.

Szpital (...) w K. objęty jest ubezpieczeniem (...) S.A. na warunkach ubezpieczenia OC podmiotów leczniczych, podmiotów zaopatrujących w wyroby ortopedyczne oraz osób wykonujących zawód lekarza, pielęgniarki oraz inny zawód medyczny na sumę gwarancyjną 100.000 euro w odniesieniu do jednego zdarzenia oraz 500.000 euro w odniesieniu do wszystkich zdarzeń.

Pismem z dnia 10 sierpnia 2017 r. I. C. wezwała (...) S.A. do zapłaty na jej rzecz kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia w związku z zaniedbaniami personelu medycznego Szpitala (...) w K., skutkującymi złamaniem panewki lewego stawu biodrowego z obluzowaniem panewki endoprotezy oraz kwoty 2.480,36 zł tytułem odszkodowania w związku z poniesionymi kosztami leczenia.

Decyzją z 30 października 2017 r., a następnie decyzją z 13 grudnia 2017 r. (...) S.A. odmówiła wypłacenia I. C. ww. zadośćuczynienia i odszkodowania (szkoda nr (...) z dnia 8 listopada 2016 r.). I. C. złożyła odwołanie od ww. decyzji pismem z 23 kwietnia 2019 r., w którym wskazała nadto na błędne oznaczenie daty zdarzenia.

Pismem z dnia 28 czerwca 2019 r. I. C. wezwała (...) S.A. do zapłaty na jej rzecz w terminie 7 dni od otrzymania wezwania tytułem częściowego zadośćuczynienia kwoty 150.000 zł.

dowód: ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty, k. 96-98

Decyzją z 11 lutego 2020 r., a następnie decyzją z 17 marca 2020 r. (...) S.A. odmówiła wypłacenia I. C. ww. zadośćuczynienia i odszkodowania (szkoda nr (...)).

Szpital (...) w K. również nie wypłacił na rzecz I. C. odszkodowania.

Na I. C. jako nabywcę wystawione zostały następujące faktury:

1)  nr (...) z 11 lutego 2017 r. wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 31,69 zł brutto, zapłacona kartą – tytułem sprzedaży pieluchomajtek oraz maści A., k. 102;

2)  nr (...) z 27 marca 2017 r. wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 120 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży materaca poodleżynowego, k. 103;

3)  nr (...) z 20 kwietnia 2017 r. wystawiona przez (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. na kwotę 128,64 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży C., k. 104;

4)  nr (...) z 21 kwietnia 2017 r. wystawiona przez Aptekę (...) na kwotę 143,58 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży majtek poporodowych, pieluchomajtek, gazików do dezynfekcji, płynu A., tabletek z magnezem, kapsułek K., k. 105;

5)  nr (...) z (data ucięta) wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 26,50 zł brutto, zapłacona kartą – tytułem sprzedaży pieluchomajtek, k. 106;

6)  nr (...) z 23 maja 2017 r. wystawiona przez Aptekę (...) na kwotę 58,50 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży pieluchomajtek, k. 107;

7)  nr (...) z 25 lipca 2017 r. wystawiona przez Fundację Pomoc (...) na kwotę 120 zł brutto, zapłacona – tytułem usługi wypożyczenia balkonika, k. 108;

8)  nr (...) z 18 lipca 2017 r. wystawiona przez Fundację (...) na kwotę 420 zł brutto, zapłacona – tytułem usługi wypożyczenia łóżka, k. 109;

9)  nr (...) z 13 października 2017 r. wystawiona przez Fundację Pomoc (...) na kwotę 44 zł brutto, zapłacona w kwocie 13,20 zł, w kwocie 30,80 zł refundowana przez NFZ – tytułem sprzedaży pasa brzusznego, k. 110;

10)  nr (...) z 14 grudnia 2017 r. wystawiona przez (...) Produkcyjno-Handlowo-Konsultingowe mgr inż. Z. L. na kwotę 45,50 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży uniwersalnego pasa brzusznego, k. 113 wraz z umową najmu, k. 112;

11)  nr (...) z 6 grudnia 2017 r. wystawiona przez P. Medyczne Centrum Produkcyjno-Handlowo- (...) mgr inż. Z. L. na kwotę 57 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży pończoch medycznych i stopnia ucisku, k. 114;

12)  nr (...)z 12 stycznia 2018 r. wystawiona przez T. (...) J. S. na kwotę 456 zł brutto – tytułem usługi telemonitoringu kardiologicznego, k. 115;

13)  nr (...) do paragonu nr(...)wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 120 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem konsultacji lekarza dermatologa, k. 116;

14)  nr (...) z 10 września 2018 r. wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 159,99 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży żelu dostawowego, k. 117;

15)  nr FV- (...) z 6 września 2018 r. wystawiona przez S.C. (...).Z. (...) sp. z o.o. na kwotę 50 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem usługi medycznej (...), k. 118;

16)  nr (...) z 26 września 2018 r. wystawiona przez (...) Produkcyjno Handlowo Konsultingowe mgr inż. Z. L. na kwotę 45,50 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży uniwersalnego pasa brzusznego, k. 119;

17)  nr FV- (...) z 6 września 2018 r. wystawiona przez S.C. (...).Z. (...) sp. z o.o. na kwotę 150 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem usługi medycznej konsultacji lekarskich, k. 120;

18)  nr (...) z 13 czerwca 2018 r. wystawiona przez (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. na kwotę 468,10 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży leków, k. 104;

19)  nr (...) z 18 czerwca 2018 r. wystawiona przez Aptekę (...) na kwotę 291,98 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży leków, k. 122;

20)  nr (...) (...) z 27 marca 2018 r. wystawiona (...) sp. z o.o. na kwotę 139,90 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży leków, k. 123;

21)  nr (...) z 23 marca 2018 r. wystawiona przez (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. na kwotę 139,99 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży leków, k. 124;

22)  nr (...) z 24 lutego 2018 r. wystawiona przez Aptekę (...) na kwotę 287,98 zł brutto, zapłacona kartą – tytułem sprzedaży leków, k. 125;

23)  nr (...) z 17 lutego 2018 r. wystawiona przez (...) S.A. na kwotę 166,98 zł brutto, zapłacona kartą – tytułem sprzedaży leków, k. 126;

24)  nr (...) z 8 lutego 2018 r. wystawiona przez Aptekę (...)na kwotę 142,87 zł brutto, zapłacona kartą – tytułem sprzedaży leków, k. 127;

25)  nr (...) z 3 lutego 2020 r. wystawiona przez T. (...) na kwotę 456 zł brutto – tytułem usługi telemonitoringu kardiologicznego, k. 128;

26)  nr (...) z 18 stycznia 2019 r. wystawiona przez T. (...) na kwotę 456 zł brutto – tytułem usługi telemonitoringu kardiologicznego, k. 129;

27)  nr (...) z 6 listopada 2019 r. wystawiona (...) na kwotę 1.350 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem wykonania zasilania do windy ul. (...) w K., k. 130;

28)  nr (...) z 29 listopada 2019 r. wystawiona przez (...) s.c. na kwotę 3.240 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem usługi dostawy i montażu platformy dla osób niepełnosprawnych ul. (...) w K., k. 133, 134;

29)  nr FV (...) z 7 listopada 2018 r. wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 1.512 zł brutto – tytułem usługi wykonania fundamentów, k. 135;

30)  nr (...) wystawiona przez Aptekę(...)sp. z o.o. na kwotę 164,99 zł brutto, zapłacona gotówka – tytułem sprzedaży żelu dostawowego, k. 136;

31)  nr (...) wystawiona przez (...) S.A. na kwotę 90 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży lampy S., k. 137;

32)  nr (...) wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 42 zł brutto, zapłacona gotówka – tytułem sprzedaży wkładek higienicznych, k. 138;

33)  nr (...)wystawiona przez CENTRUM MEDYCZNE (...) sp. z o.o. na kwotę 30 zł brutto – tytułem usługi zdjęcia stawów biodrowych, k. 139;

34)  nr (...) wystawiona przez (...) (...) s.j. na kwotę 35 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży ortezy kończyny dolnej, k. 140;

35)  nr (...) wystawiona przez (...). (...) s.j. na kwotę 332 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży podpórki z podparciem łokci, k. 141;

36)  nr (...) wystawiona przez Firmę Handlową (...) na kwotę 144,40 zł brutto – tytułem sprzedaży plastrów leczniczych O., tabletek D. i kapsułek S., k. 142;

37)  nr (...) wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 91,25 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży leku niejałowego i kremu I., k. 143;

38)  nr(...) wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 35,95 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży kremu A., k. 144;

39)  nr (...) wystawiona (...) sp. z o.o. na kwotę 133,99 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży balsamu B., sprayu B. i torby papierowej, k. 145;

40)  nr (...) wystawiona przez B. s.j. na kwotę 57 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży kapsułek V., k. 146;

41)  nr (...) wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 71,90 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży kremu A., k. 147;

42)  nr (...) wystawiona przez B. s.j. na kwotę 150,34 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży kapsułek S., tabletek D. i żelu (...), k. 148;

43)  nr (...)wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 32,95 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży tabletek C., k. 149;

44)  nr (...) wystawiona przez (...) sp. z o.o. na kwotę 127,50 zł brutto, zapłacona gotówką – tytułem sprzedaży leku niejałowego, kremu I. i szamponu (...), k. 150;

45)  nr (...) wystawiona przez (...) D. G. na kwotę 300 zł brutto – tytułem usługi zabiegów fizjoterapeutycznych, k. 151.

Nadto powódka przedstawiła paragony fiskalne:

1)  nr (...) wystawiony przez (...) sp. z o.o. na kwotę 50 zł brutto tytułem sprzedaży uchwytu dla niepełnosprawnych, k. 115;

oraz rachunki:

1)  nr (...) z 3 grudnia 2019 r. wystawiony przez Urząd Dozoru Technicznego na kwotę 275,07 zł brutto – tytułem dojazdu do klienta i badania urządzenia ul. (...) w K., k. 131;

2)  nr 183 z 10 listopada 2016 r. na kwotę 70 zł brutto – tytułem dowozu, wniesienia i montażu łóżka, k. 111.

Łącznie u I. C. wykonano kilkanaście operacji, w tym operacji miednicy oraz brzucha, powódka pozostawała osobą leżącą przez 4 miesiące, z obolałymi, opuchniętymi kończynami, straciła też wszystkie włosy wskutek przyjmowanych środków przeciwbólowych. Powódka objęta była opieką fizjoterapeutyczną.

Obecnie I. C. porusza się na wózku inwalidzkim, częściowo w chodziku, wymaga pomocy osób trzecich przy utrzymaniu higieny osobistej, ubraniu się i codziennego funkcjonowania, a nadto pozostaje w stałym leczeniu kardiologicznym z powodu powiększenia serca i przesłonięcia płuca. Powódce wstawiono rozrusznik serca. W szpitalu powódka schudła 50 kg i nie była w stanie opuścić szpitala o własnych siłach.

Po operacji z dnia 9 listopada 2016 r. na skutek powikłań pooperacyjnych w postaci złamania i destabilizacji protezy powódka odczuwali liczne dolegliwości bólowe do dnia dzisiejszego związane z tymi powikłaniami tj. zakażenie rany pooperacyjnej, rozwój żylaków, obrzęk chłonny lewej nogi, przepuklina w odcinku dolnym kresy białej, pogorszenie ruchomości stawów, entezopatia kości.

Stan zdrowia I. C. pogorszył się, rokowania na przyszłość co do jej stanu zdrowia są negatywne – w zakresie poprawy stanu zdrowia lub powrotu do stanu sprzed wystąpieniem powikłań. Złamanie panewki jest możliwym powikłaniem chirurgicznym, które mogło wystąpić u I. C. ze znikomym prawdopodobieństwem. Otyłość jest czynnikiem zwiększającym ryzyko powikłań.

Na podstawie powyższych ustaleń Sąd Okręgowy zważył, że bezspornym był sam fakt, że do uszczerbku fizycznego po stronie powódki doszło. Miał on charakter uszkodzenia ciała, jako że doszło do złamania kości, które następnie wpłynęło na rozstrój zdrowia ogólnego powódki.

Ww. uszczerbek fizyczny znajdował się w adekwatnym związku przyczynowym z zachowaniem personelu medycznego Szpitala (...) w K. w rozumieniu art. 361 § 1 k.c., tj. sposobem prowadzenia dokumentacji medycznej pooperacyjnej (w okresie rehabilitacyjnym po operacji z 8 listopada 2016 r.), nieuwzględnianiem uskarżań powódki co do dolegliwości bólowych i niesprawności łóżka szpitalnego oraz prowadzonymi zabiegami pionizacji powódki. Gdyby nie wskazane okoliczności, do szkody by nie doszło. Zabiegi pionizacji prowadzone były zbyt wcześnie i bez uwzględnienia potrzeb powódki (jej wieku oraz wagi), z podejściem dla pacjenta z potrzebami typowymi, podczas gdy stan fizyczny powódki wymagał traktowania zindywidualizowanego. Brak reakcji personelu medycznego na zgłaszane dolegliwości bólowe i nieodnotowywanie ich w dokumentacji medycznej stanowiło przyczynę niepodejmowania wobec powódki czynności medycznych. Z kolei umieszczenie powódki na łóżku nieprzystosowanym do jej potrzeb oraz następcze pozostawianie bez reakcji incydenty samoistnego składania się tego łóżka pomimo zagrożenia dla stabilności i trwałości kości operowanej kończyny, uwrażliwionej na urazy mechaniczne z racji ingerencji chirurgicznej, doprowadziło do złamania trzonu kości biodrowej oraz panewki, co wymagało kolejnej operacji. Następstwa te miały też charakter zwykłych następstw, tj. nieodstających od normalnego przebiegu kauzalnego. Naturalnym także jest, że po przebytych operacjach powódka wymagała kilkumiesięcznego spoczywania w łóżku, rehabilitacji oraz reorganizacji przestrzeni życiowej, aby umożliwić sobie w niej funkcjonowanie przy zmniejszonych zasięgach ruchów i samodzielnej poradności.

Wymienione przyczyny uszczerbku fizycznego powódki pozostawały w sprzeczności z regułami sztuki lekarskiej, zgodnie z którą wedle art. 8 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzecznik Praw Pacjenta (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1545 z późn. zm.) (dalej jako: ustawa o prawach pacjenta) należy udzielać świadczeń medycznych, a zatem stanowiły błąd medyczny. Nie sposób uznać, że powódka przyczyniła się zgodnie z art. 362 k.c. do powstałych skutków w sytuacji, gdy została bez przeciwskazań skierowana do operacji z 8 listopada 2016 r. (w szczególności nie uwzględniono warunku wstępnego zmniejszenia wagi przez powódkę), podejmowała ona próby informowania personelu medycznego o dolegliwościach i wadliwości jej łóżka szpitalnego oraz przestrzegała zaleceń medycznych. To po stronie personelu medycznego Szpitala (...) w K. spoczywał obowiązek:

a)  rzetelnego prowadzenia dokumentacji medycznej powódki (który wynika nie tylko z ustawy o prawach pacjenta, ale i Konstytucji oraz zasad etyki zawodowej zawodów medycznych, zob. E. Bielak-Jomaa, M. Ćwikiel [w:] Prawa pacjenta i Rzecznik Praw Pacjenta. Komentarz, red. D. Karkowska, Warszawa 2021, art. 24, teza 1),

b)  weryfikacji zgłaszanych przez nią dolegliwości (zgodnie z 20a ust. 2 ustawy o prawach pacjenta to podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych jest obowiązany podejmować działania polegające na określeniu stopnia natężenia bólu, leczeniu bólu oraz monitorowaniu skuteczności tego leczenia),

c)  umiejscowienia jej na łóżku odpowiadającym jej potrzebom fizycznym i pooperacyjnym (zgodnie z obowiązkiem wyżej wymienionym oraz obowiązkiem poszanowania godności pacjenta) oraz

d)  udzielenie zaleceń i następnie wykonywanie ich zgodnie z potrzebami pacjentki, ażeby nie narażać jej zdrowia (w zakresie obowiązku z art. 7 ustawy o prawach pacjenta).

Sąd nie ma też wątpliwości co do winy po stronie personelu medycznego, a to z tego względu, że Szpital (...) w K. zatrudniał do opieki na pacjentami osoby przeszkolone medycznie, posiadające wiedze co do konieczności podejmowania czynności medycznych bez opieszałości, a także będących świadome co do ważności sporządzania dokumentacji medycznej w sposób rzetelny. Nie ma przy tym tutaj potrzeby, aby powódka wskazywała konkretne osoby spośród personelu medycznego, których czyn doprowadził do skutku, wystarczy wykazanie istnienia winy po stronie członków personelu medycznego rozumianego jako całość (tzw. winy anonimowej, zob. L. Jantowski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, LEX/el. 2023, art. 430, teza 7).

W następstwie wskazanej wyżej drugiej operacji doszło także do zakażenia rany pooperacyjnej prątkami gruźlicy. Jest to choroba, którą łatwiej zakaża się w placówkach medycznych ze względu immunosupresję występującą w szczególności u pacjentów szpitalnych, a której typowym skutkiem jest wystąpienie płynu w jamie opłucnej oraz tzw. serce płucne. Ze względu na specyfikę tego zakażenia i fakt, że powódka była poddana operacji, po której rana została zakażona, w Szpitalu (...) w K. w ocenie Sądu zachodzi tutaj konieczność skorzystania z tzw. dowodu prima facie opartego na domniemaniach faktycznych wynikających z typowego przebiegu skutkowego w charakterystyce danego związku przyczyna-skutek (zob. wyrok SA w Warszawie z 23 stycznia 2019 r., I ACa 159/18, LEX nr 2636494; wyrok SA w Szczecinie z 3 marca 2022 r., I ACa 819/21, LEX nr 3419584; postanowienie SN z 30 września 2021 r., I PSK 112/21, LEX nr 3517481). I tak w przedmiotowej sprawie normalnym przebiegiem jest otwarcie rany w Szpitalu (...) w K., zakażenie prątkami gruźlicy, pojawienie się płynu w jamie opłucnej i serca płucnego, a wreszcie wstawienie powódce rozrusznika serca oraz jej leczenie kardiologiczne. W takim przypadku Sąd nie wymaga od powódki dalszego uzasadnienia jej roszczenia w zakresie odszkodowania i zadośćuczynienia z powodu zarażenia jej gruźlicą oraz jej następstw, uznając je za dostatecznie wykazane.

Zgodnie zaś z art. 445 § 1 k.c. w ocenie Sądu powódka słusznie dochodziła kwoty 200.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Sąd zauważył, że powódka już w dniu pierwszej operacji była osobą o znacznie zaawansowanym wieku, ale samodzielną fizycznie na tyle, by poruszać się o lasce bez pomocy, potrafić zadbać samodzielnie o swoją higienę osobistą, ubrać się czy przygotować sobie posiłek. Stan ten diametralnie w ocenie Sądu uległ zmianie po przebytych operacjach oraz wielokrotnej hospitalizacji powódki, a to w ten sposób, że powódka obecnie jest osobą uzależnioną od pomocy osób trzecich przy wykonywaniu czynności higienicznych, odzianiu się czy pożywieniu, porusza się na wózku inwalidzkim lub w chodziku. Nadto Sąd dostrzegł, że powódka ze względu na brak reakcji ze strony personelu medycznego Szpitala (...) w K. na zgłaszane przez nią dolegliwości miała przeprowadzoną operację dopiero po kilku dniach od 9 listopada 2016 r., gdy doszło do złamania panewki i trzonu kości biodrowej, co chociaż nie przyczyniło się do zwiększenia urazu, to jednak przedłużyło cierpienie powódki, która odczuwała znaczny ból fizyczny przy każdym ruchu. Następczo powódka musiała kilka miesięcy spędzić w łóżku, co zaskutkowało odleżyną, powodującą dalszy ból. Ze względu zaś na zakażenie gruźlicą powódka musiała zostać poddana usuwaniu płynu z opłucnej, skąd wybrano dużą jego ilość (4,5 l), oraz usuwaniu martwej skóry na brzuchu, a także doznała przepukliny pępkowej. Wszystkie te dolegliwości powodują, że powódka nie jest w stanie normalnie funkcjonować, a z racji wieku rokowania wobec niej są negatywne i nie sposób spodziewać się powrotu do stanu sprzed operacji z 8 listopada 2016 r. Mając to wszystko na uwadze, Sąd ocenił, że dochodzona przez powódkę kwota skompensuje jej krzywdę, stąd zasądził ją w całości.

Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie zgodnie z art. 481 § 1 k.c. i art. 817 § 1 k.c. po upływie 30 dni od wezwania strony pozwanej do wypłacenia odszkodowania i zadośćuczynienia. Wezwanie do zapłaty powódka skierowała do pozwanej w dniu 10 sierpnia 2017r., natomiast decyzją z dnia 30 października pozwana odmówiła spełnienia świadczenia na rzecz powódki. Odsetki zatem należało zasadzić od dnia 31 października 2017r., gdyż wówczas pozwana znajdowała się już w opóźnienie w spełnienia świadczenia.

Uzasadniając orzeczenie w zakresie odszkodowania Sąd Okręgowy stwierdził, że w przedmiotowej sprawie powódka poniosła szkodę materialną w postaci wydatków na reorganizację przestrzeni mieszkalnej zgodnie z potrzebami swego stanu fizycznego (ograniczona sposobność poruszania się, obniżona samodzielność sprawcza) oraz zakup leków i sprzętu medycznego, zabiegi rehabilitacyjne oraz wizyty i badania kontrolne. W łącznej kwocie były to wydatki 10.674,55 zł co do leczenia schorzeń ortopedycznych i ułatwiania funkcjonowania pooperacyjnego. Sąd uwzględnił także koszty zakupu leków związanych z leczeniem kardiologicznym wynikłych z zakażenia prątkami gruźlicy, ze środkami do dezynfekcji i usuwania zgrubień skórnych (ze względu na dolegliwości martwicze powódki). W sumie to kwota 1.571,14 zł, na którą składają się:

a)  płyn A. (9,90 zł), gaziki do dezynfekcji (1,69 zł) – k. 105;

b)  telemonitoring kardiologiczny (3x 456 zł) – k. 115, 128, 129;

c)  I. (7,99 zł), N. (49,98 zł), R. (41,94 zł), L. (51,24 zł), L. (48,39 zł) – k. 121.

Łącznie więc Sąd uwzględnił, iż powódce należy się odszkodowanie w kwocie 12 245,69 zł.

Sąd oddalił dalej idące powództwo jedynie w zakresie, w jakim zebrane w sprawie faktury przedstawiały wydatki niezwiązane z ww. usługami lub zakupami oraz w zakresie początkowego okresu naliczania odsetek.

Co do roszczenia o ustalenie odpowiedzialności strony pozwanej na przyszłość, Sąd Okręgowy wskazał, że powódka oparła je na art. 189 k.p.c. Nie ma wątpliwości, że powódka ma interes prawny w takim ustaleniu, a to z racji rozległości rozstroju jej zdrowia i jej wieku, które wymagają szybkiej reakcji w przypadku wystąpienia dalszych następstw doznanego uszczerbku. Taką reakcję zapewnić może właśnie ustalenie odpowiedzialności strony pozwanej na przyszłość, znacznie ułatwiające i usprawniające postępowanie, co może prowadzić do zatrzymania dalszej degradacji zdrowia powódki, a nawet uratować jej życie. Nie jest to wbrew twierdzeniom strony pozwanej ustalenie odpowiedzialności absolutnej, nieustannej i niezależnej od okoliczności, jako że w każdym wypadku sąd rozstrzygający zobowiązany będzie do weryfikacji adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem a szkodą. Jednocześnie powódka nie ma innych środków prawnych, z których mogłaby skorzystać, aby zapewnić sobie taką samą ochronę, jaką daje powództwo z art. 189 k.p.c. Biorąc to pod uwagę, w ocenie Sądu zasadnym jest ustalenie odpowiedzialności strony pozwanej na przyszłość za następstwa zdarzeń po operacji z 9 listopada 2016 r.

Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się strona pozwana zaskarżając je w części zasądzającej od pozwanej na rzecz powódki kwotę 80.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia liczonymi od dnia 31 października 2017 r. do dnia zapłaty oraz ustalającej, że pozwana ponosi odpowiedzialność względem powódki za szkody powstałe w przyszłości w skutek naruszenia reguł opieki medycznej po operacji z 9 listopada 2016 r. tj, w zakresie pkt 1 i 4 wyroku, a w konsekwencji 5 i 6 wyroku.

Pozwana zarzuciła:

1) naruszenie prawa procesowego mające wpływ na treść wyroku, a to art. 233 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., polegające na przekroczeniu granicy swobodnej oceny dowodów i dokonanie ich oceny zupełnie dowolnie, niezgodnie z zasadami wiedzy, doświadczenia życiowego i zasad logicznego rozumowania. Sąd I instancji w sposób całkowicie dowolny przyjął, iż zasądzona kwota z tytułu zadośćuczynienia w okolicznościach przedmiotowej sprawy jest zasadna, podczas gdy nie wynika ona z przeprowadzonych dowodów, w szczególności nie koresponduje z wnioskami sporządzonej w sprawie opinii biegłego. Zasądzona przez Sąd I Instancji kwota zadośćuczynienia jest nieadekwatna do wysokości ustalonego przez biegłego uszczerbku na zdrowiu powódki w wysokości 30%. Wzmiankowane powyżej uchybienie Sądu I instancji skutkowało nieprawidłowym ustaleniem stopnia krzywdy powódki, a w konsekwencji przyznaniem jej rażąco wygórowanej kwoty pieniężnej za doznaną krzywdę w wysokości aż 6.667,00 zł za 1% uszczerbku na zdrowiu.;

2) naruszenie prawa materialnego, a to art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. poprzez: jego błędną wykładnię, polegającą na niewłaściwej interpretacji pojęcia „odpowiednia sinna" i w konsekwencji przyjęciu, iż „odpowiednia silnią" zadośćuczynienia dla powódki za doznaną krzywdę będzie kwota aż 200.000,00 zł. Przyznana przez Sąd I instancji kwota jest rażąco wygórowana i przez to nienależna. W niniejszej sprawie Sąd I instancji zasądzając zadośćuczynienie przyznał powódce rażąco zawyżoną kwotę pieniężną za doznaną krzywdę, niewspółmierną do wysokości krzywdy, obecnych warunków i przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa, jak też utrwalonej linii orzecznictwa w podobnych sprawach, a tym samym naruszającą zasadę „odpowiedniej" wysokości zadośćuczynienia. W świetle okoliczności niniejszej sprawy maksymalną kwotą którą można uznać za współmierną biorąc pod uwagę wcześniej wspomniane okoliczności, a także mając na względzie fakt, iż zdarzenie skutkowało powstaniem u powódki uszczerbku na zdrowiu w wysokości 30%, jest maksymalnie kwota 120.000,00 zł. Zasądzenie na rzecz powódki wyższej kwoty nie znajduje uzasadnienia w regułach prawidłowej wykładni art. 445 § 1 k.c.;

3) sprzeczność istotnych ustaleń sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym poprzez przyjęcie, iż powódka miała interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanej na przyszłość, oraz że powódka nie ma innych środków prawnych do zabezpieczenia swoich roszczeń. Zgodnie bowiem z treścią art. 4421 § 1 k.c. bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od dowiedzenia się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, a zatem nie istnieje ryzyko przedawnienia roszczeń powódki w przyszłości. W przypadku wystąpienia „nowej" szkody pozostającej w związku przyczynowym z wypadkiem, powódka ma możliwość dochodzić jej naprawienia w terminie 3 lat od powzięcia wiadomości ojej wystąpieniu. 

Powódka wniosła o oddalenie apelacji.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja okazała się bezzasadna.

Na wstępie rozważań w niniejszej sprawie stwierdzić należy, że Sąd Apelacyjny w całości podziela ustalenia sądu pierwszej i przyjmuje je za własne. Odnosząc się natomiast zarzutów pozwanej, dotyczących naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w pierwszej kolejności wskazać należy na jego wadliwą konstrukcję. Pozwana w istocie zakwestionowała bowiem jedynie wysokość zasądzonego zadośćuczynienia, a nie konkretne ustalenia faktyczne sądu. Zatem w świetle treści apelacji, uchybienie to miałoby mieć charakter materialnoprawny i polegałoby na wadliwej wykładni art. 445 k.c., a nie naruszeniu art. 233 § 1 k.p.c. Skarżąca wprost wskazuje, że Sąd I instancji miał w sposób całkowicie dowolny przyjąć, iż zasądzona kwota z tytułu zadośćuczynienia w okolicznościach przedmiotowej sprawy jest zasadna, podczas gdy nie wynika ona z przeprowadzonych dowodów, w szczególności nie koresponduje z wnioskami sporządzonej w sprawie opinii biegłego. Analogicznie w zarzucie trzecim pozwana wskazała na sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym w sprawie materiałem dowodowym poprzez przyjęcie, iż powódka miała interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanej na przyszłość, oraz że powódka nie ma innych środków prawnych do zabezpieczenia swoich roszczeń. Ten zarzut co oczywiste dotyczy w swej istocie naruszenia art. 189 k.p.c. i nie odnosi się w żaden sposób do wadliwości ustaleń faktycznych.

Niezależnie od samej konstrukcyjnej wadliwości procesowych zarzutów apelacji wskazać należy, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego podnosi się, iż „dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 KPC nie można poprzestać na stwierdzeniu, że dokonane ustalenia faktyczne są wadliwe, odnosząc się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Niezbędne jest wskazanie przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie ustaleń. Skarżący powinien zwłaszcza wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im taką moc przyznając" (zob. postanowienie SN z dnia 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, Lex nr 52753; wyrok SN z dnia 6 lipca 2005 r., III CK 3/05, Lex nr 180925). Ponadto Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoim orzecznictwie wskazywał, że „jeżeli wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający z zebranego materiału dowodowego są logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, ocena tego sądu nie narusza przepisu art. 233 § 1 KPC i musi się ostać, choćby z materiału tego dawały się wysnuć również wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brakuje logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych związków przyczynowo -skutkowych, przeprowadzona przez sąd orzekający ocena dowodów może być skutecznie podważona "(Zob. m.in. wyrok SN z 7.10.2005 r., IV CK 122/05, LEX nr 187124).

Należy zatem stwierdzić, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 233 § 1 KPC wymaga nie polemiki, lecz wskazania, że Sąd ten uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd doniosłości (wadze) poszczególnych dowodów, ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu pierwszej instancji.

W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty pozwanej w tym kontekście co do zasady nie mają żadnego merytorycznego uzasadnienia, a jedynie charakter polemiki z oceną dokonaną przez Sąd I instancji. Dodatkowo polemika ta w istocie dotyka kwestii materialnoprawnych, a nie procesowych. Sąd I instancji dokonał wszechstronnego i niezwykle wnikliwego rozważenia materiału dowodowego zebranego w sprawie i właściwie go ocenił wydając co do zasady prawidłowe rozstrzygnięcie na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy, w przedmiocie ustalenia okoliczności mających wpływ na ustalenie wysokości zadośćuczynienia należnego powódce, a także faktu, że zdarzenie szkodzące, będące podstawą odpowiedzialności pozwanego, może w przyszłości wywołać dodatkowe skutki, co przy przyjęciu właściwej interpretacji art. 189 k.p.c. nakazuje uwzględnienia roszczenia o ustalenie odpowiedzialności na przyszłość. Z treści apelacji wywnioskować należy, że istota zarzutów pozwanej i to zarówno procesowych jak i materialnopranych, sprowadza się do kwestionowania wysokości zadośćuczynienia w stosunku do procentowego uszczerbku powódki i możliwości zastosowania art. 189 k.p.c. w sprawach dotyczących uszczerbku na zdrowiu. Już jednak w tym miejscu stwierdzić należy, że w istocie pozwana nie kwestionuje w ten sposób samych ustaleń, a wysokość zadośćuczynienia zasądzonego na ich podstawie oraz wykładnię pojęcia interesu prawnego i zastosowanie art. 189 k.p.c.

Mimo, że pozwana nie stawiała szczegółowych zarzutów w tym zakresie, a zatem nie kwestionowała tychże ustaleń sądu, stwierdzić należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił ilość i rodzaj zabiegów, które wykonano u powódki. Sąd odwoławczy podziela również ustalenia dotyczące wadliwości opieki jaka była sprawowana nad powódką. Co istotne dla późniejszych rozważań, pozwana nie zakwestionowała ustaleń dotyczących popełnionych błędów w procesie leczenia powódki i ich konsekwencji. W szczególności pozwana nawet nie próbowała kwestionować ustalenia, że w następstwie drugiej operacji (korygującej) doszło także do zakażenia rany pooperacyjnej prątkami gruźlicy, które zostało dokonane m.in. poprzez tzw. dowód prima facie. Wreszcie, pozwana nie kwestionowała również ustaleń sądu dotyczących długotrwałości i przebiegu leczenia powódki, a także ustaleń jej stanu zdrowia sprzed zdarzenia szkodzącego i po jego wystąpieniu.

Niezależnie jednak od powyższego, sąd odwoławczy dokonał ponownej analizy ustaleń faktycznych i uznaje, że zostały one dokonane prawidłowo. Sąd zgromadził pełną dokumentację medyczną powódki, następnie na jej podstawie, ale również w oparciu obadanie powódki, badanie biegły wydał przekonującą opinię, w której nie tylko wskazał na uchybienia w procesie leczenia, ale również na ich zakres i konsekwencje. Sąd właściwie ocenił też osobowe środki dowodowe, ustalając na ich podstawie zakres cierpień powódki. Co do zarzutu sprzeczności ustaleń, a w rzeczywistości odnoszącego się do naruszenia art. 189 k.p.c. to stwierdzić należy, że biegły wyraźnie stwierdził, że u powódki mogą pojawić się dalsze konsekwencje błędów medycznych, za które odpowiada pozwana. Biegły na k. 445 przekonująco stwierdza, że można spodziewać się dalszych powikłań. Może nastąpić dalsze szybkie niedołężnienie powódki w związku z wybitnie ograniczoną mobilnością. To ustalenie w ocenie sądu pozwala na przyjęcie interesu prawnego w żądaniu ustalenia odpowiedzialności na przyszłość, co szczegółowo zostanie omówione podczas analizy zarzutów materialnoprawnych.

Reasumując zatem tę część rozważań, zatwierdzić należy, że Sąd okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które zostały przyjęte również za podstawę uzasadnianego wyroku.

Przechodząc do analizy materialnoprawnych zarzutów apelacji stwierdzić należy, sąd pierwszej instancji dokonał właściwej wykładni art. 445 §1 k.c. w zw. z 444 § 1 k.c. ustalając wysokość zadośćuczynienia należnego powódce. Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa poprzez przyznanie rażąco niewspółmiernie zawyżonej kwoty zadośćuczynienia podkreślić należy, że obowiązujące przepisy nie ustalają kwotowo kryteriów w oparciu, o które należy ustalać wysokość zadośćuczynienia. Ponieważ ustawodawca nie regulował precyzyjnie tego zagadnienia, pozostawiając je ocenie sądu (tzw. prawu sędziowskiemu). Sąd drugiej instancji powinien ingerować w rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji tylko wówczas, gdy dostrzeże rażące przekroczenie tego prawa. Na etapie postępowania apelacyjnego Sąd drugiej instancji może dokonać korekty zasądzonego przez Sąd pierwszej instancji zadośćuczynienia tylko wtedy, gdy Sąd ten nie uwzględnił wszystkich okoliczności i czynników uzasadniających przyznane świadczenie, dopuszczając się tzw. „błędu braku” albo niewłaściwie ocenił całokształt tych - należycie ustalonych i istotnych okoliczności, popełniając tzw. „błąd dowolności” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 10 maja 2001 roku, I ACa 81/01, OSA 2001, nr 12, poz. 96). Dokonując analizy zakresu cierpień powódki Sąd pierwszej instancji prawidłowo zauważył, że w dniu pierwszej operacji była ona wprawdzie osobą o znacznie zaawansowanym wieku, ale samodzielną fizycznie na tyle, by poruszać się o lasce bez pomocy, potrafić zadbać samodzielnie o swoją higienę osobistą, ubrać się czy przygotować sobie posiłek. Dodatkowo jej stan zdrowia na skutek operacji i prawidłowej opieki pooperacyjnej miał się poprawić. Stan ten jednak uległ diametralnemu pogorszeniu, a dodatkowo powódka musiała przejść szereg kolejnych zabiegów i być wielokrotnie hospitalizowana. Powódka obecnie jest osobą uzależnioną od pomocy osób trzecich przy wykonywaniu czynności higienicznych, odzianiu się czy pożywieniu, porusza się na wózku inwalidzkim lub w chodziku. Nadto Sąd zasadnie dostrzegł, że powódka ze względu na brak reakcji ze strony personelu medycznego Szpitala (...) w K. na zgłaszane przez nią dolegliwości miała przeprowadzoną operację dopiero po kilku dniach od 9 listopada 2016 r., gdy doszło do złamania panewki i trzonu kości biodrowej, co chociaż nie przyczyniło się do zwiększenia urazu, to jednak przedłużyło cierpienie powódki, która odczuwała znaczny ból fizyczny przy każdym ruchu. Następczo powódka musiała kilka miesięcy spędzić w łóżku, co za skutkowało odleżyną, powodującą dalszy ból. Ze względu zaś na zakażenie gruźlicą powódka musiała zostać poddana usuwaniu płynu z opłucnej, skąd wybrano dużą jego ilość (4,5 l), oraz usuwaniu martwej skóry na brzuchu, a także doznała przepukliny pępkowej. Wszystkie te dolegliwości powodują, że powódka nie jest w stanie normalnie funkcjonować, a z racji wieku rokowania wobec niej są negatywne i nie sposób spodziewać się powrotu do stanu sprzed operacji z 8 listopada 2016 r. Mając to wszystko na uwadze, Sąd Apelacyjny uznał, że kwota 200 000 zł zadośćuczynienia nie jest wygórowana. Odnosząc się szczegółowo do twierdzeń uzasadnienia apelacji stwierdzić należy, że uszczerbek procentowy w zdrowiu powódki nie jest bezpośrednim wyznacznikiem wysokości zadośćuczynienia. Oczywiście nie można go całkowicie ignorować, jednak przedstawione przez pozwaną przeliczenie stawki za jeden procent uszczerbku, nie jest dla sądu w niniejszej sprawie wystarczającą podstawą do zmiany zaskarżonego orzeczenia. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 23 sierpnia 2018 r., sygn. akt II CSK 170/18 stanowi, że „Ocena zakresu zindywidualizowanej krzywdy konkretnej osoby i adekwatnego do niej zadośćuczynienia, jest dokonywana przez sądy stosownie do okoliczności każdego, odrębnie rozpatrywanego przypadku. Procentowo określony uszczerbek służy tylko, jako pomocniczy środek ustalania rozmiaru odpowiedniego zadośćuczynienia. Należne poszkodowanemu (pokrzywdzonemu czynem niedozwolonym) zadośćuczynienie nie może być mechanicznie mierzone przy zastosowaniu stwierdzonego procentu uszczerbku na zdrowiu”. Ustalając wysokość zadośćuczynienia należało mieć na uwadze przede wszystkim fakt, że na skutek błędów w procesie leczenia powódka stała się osobą niesamodzielną poruszającą się na wózku inwalidzkim. Powódka ma obecnie duże problemy, nawet z najprostszymi czynnościami dnia codziennego, takimi jak zakładanie obuwia, chodzenie, stanie, gotowanie, poruszanie się po domu. Stała się zależna od pomocy osób trzecich, przy czynnościach, które wcześniej nie sprawiały powódce podobnych problemów. Ponadto stała się apatyczna, lękliwa oraz wycofana z życia społecznego i towarzyskiego. Potwierdza to opinia biegłego, który wskazuje, że „u powódki niewątpliwie następstwa zdarzeń niepożądanych jakie wystąpiły w przebiegu leczenia generowały i nadal generują problem zdrowotny rzutujący na jej funkcjonowanie osobiste i społeczne". Nawiązując do samej opinii, której zresztą pozwana nie zakwestionowała w swej apelacji, przypomnieć należy, że biegły przeprowadził szczegółową i przekonującą analizę obecnego stanu zdrowia powódki, który w jego ocenie ma związek z wadliwością leczenia. Za biegłym wskazać należy, że na brzuchu powódki znajduje się wciąż aktywna rana, z której sączy się wydzielina krwista. Biodro lewe, operowane wciąż ją boli, powódka nie może chodzić czy stanąć, jeździ na wózku inwalidzkim. Jej kolano lewe jest nadal sztywne. Powódka nawet do wyjścia do łazienki używa kul, balkonika i konieczna jest pomoc osób trzecich. Dla porównania, jak prawidłowo ustalił sąd, przed zabiegiem powódka była w pełni samodzielna i poruszała się o lasce. Biegły w opinii stwierdza, że jej stan zdrowia przed zabiegiem był względnie dobry. Biegły wprost stwierdził, że na skutek błędów medycznych doszło u powódki do olbrzymiej degradacji biologicznej. Na k.444v biegły stwierdza, że gdyby nie opisane przez niego zdarzenia niepożądane, to to stan zdrowia powódki byłby 70 % lepszy niż aktualnie. Powódka była narażona na dolegliwości bólowe o natężeniu znacznym, które praktycznie występują od chwili ich wystąpienia aż do chwili obecnej. Co więcej uszczerbek jest trwały i stan zdrowia powódki nie ulegnie poprawie. Mogą nastąpić kolejne skutki wadliwości leczenia. Sąd ustalił, że na skutek wadliwości leczenia powódka została również zarażona gruźlicą. W sumie była 17 razy hospitalizowana. Biegły wskazał też na skalę uszczerbku ICF, według której sięgał on w niektórych obszarach 100 %. W ocenie sądu fakt, że powódka jest osobą starszą nie może wpłynąć na wysokość zadośćuczynienia. Przed zabiegiem była osobą sprawną i mogła liczyć na wiele lat samodzielnego życia bez bólu. Obecnie będzie wymagała stałej pomocy osób trzecich.

W uzasadnieniu apelacji pozwana zwraca również uwagę, że według jej oceny obecny stan zdrowia powódki jest związany z jej chorobami współistniejącymi, a nie wadliwością opieki po zabiegu alloplastyki. Argumentacja ta nie jest jednak przekonująca, a przede wszystkim nie została udowodniona w niniejszym postepowaniu. Powódka wprawdzie była osobą starszą ((...) lat) jednak jej stan zdrowia nie był przeciwskazaniem do podjęcia się przez ubezpieczonego operacji. Sąd Okręgowy prawidłowo, na podstawie opinii biegłego, ustalił, że występująca u powódki otyłość pozostaje bez związku z komplikacjami, które nastąpiły. Świadek K. M.- lekar operującego powódkę zeznał że: „stan zdrowia pacjentki umożliwiał bezpieczne przeprowadzenie zabiegu alloplastyki biodra”.

Reasumując zatem, okoliczności niniejszej sprawy, a zwłaszcza długotrwałość i w zasadzie stałość cierpienia powódki przemawiają za przyjęciem, że zasądzona kwota 200 000 zł jest adekwatna do stopnia jej cierpienia.

Analizując zarzut pozwanej odnoszący do naruszenia art. 189 k.p.c. poprzez ustalenie jej odpowiedzialności na przyszłość to przede wszystkim przypomnieć należy, że biegły w swej opinii wyraźnie stwierdził, że proces leczenia powódki nie jest zamknięty i mogą u niej wystąpić dalsze konsekwencje wadliwości procesu leczenia. W ocenie sądu odwoławczego przemawia to zatem za przyjęciem interesu prawnego w ustaleniu odpowiedzialności pozwanej na przyszłość. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 24 lutego 2009 r., III CZP 2/09 stwierdził, że pod rządem art. 442.1 § 3 KC powód dochodzący naprawienia szkody na osobie może mieć interes prawny w ustaleniu odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości. Drugi, czy kolejny proces odszkodowawczy może bowiem toczyć się nawet po dziesiątkach lat od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę. Trudności dowodowe z biegiem lat narastają, a przesądzenie w sentencji wyroku zasądzającego świadczenie odszkodowawcze o odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości, zwalnia powoda (poszkodowanego) z obowiązku udowodnienia istnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności podmiotu, na którym taka odpowiedzialność już ciąży. W wyroku z dnia 11 marca 2010 r., IV CSK 410/09 (niepubl.) Sąd Najwyższy przychylił się do tego poglądu i przytoczonych na jego poparcie argumentów. Stanowisko te podzielił także Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 8 sierpnia 2012 r., I CSK 40/12 (niepubl.), i z dnia 11 stycznia 2019 r. V CSK 558/17, (niepubl.). Nie ma również wątpliwości, że wyrok ustalający odpowiedzialność pozwanej na przyszłość jest objęty powagą rzeczy osądzonej w zakresie źródła jej odpowiedzialności za zdarzenie, nie przesądza natomiast kwestii związku przyczynowo - skutkowego przy ujawnieniu kolejnego uszczerbku. Dowody, jakie poszkodowana będzie w następnym procesie musiała przedstawić, będą się więc sprowadzać do wykazania dalszych skutków zdarzenia, ich rodzaju, zakresu oraz konsekwencji finansowych w zakresie wydatków albo potrzeb lub możliwości zarobkowych. Strona pozwana nie będzie zaś się mogła bronić argumentem, że istnieje w kolejnym procesie konieczność ponownego ustalenia jej odpowiedzialności co do zasady (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1976 r., III PR 160/76, OSPiKA 1977, nr 6, poz. 102).

Zatem powódka miała interes prawny w żądaniu ustalenia odpowiedzialności pozwanej na przyszłość, a apelacja okazała się bezzasadna również w tym zakresie.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.

Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. oraz § 2 pkt 6 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.).