Wyrok z 19 grudnia 2024, sygn. III APa 24/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (22)
Sygn. akt III APa 24/23,
III APz 15/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 grudnia 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Grażyna Czyżak |
|
Protokolant: |
starszy sekretarz sądowy Barbara Haska |
po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2024 r. w Gdańsku na rozprawie
sprawy J. P.
przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością spółce komandytowej
z siedzibą w G.
o zadośćuczynienie i inne
na skutek apelacji J. P.
od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 19 lipca 2023 r., sygn. akt VI P 21/21
oraz zażalenia (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w G. na postanowienie zawarte w punkcie 3 wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 19 lipca 2023 r., sygn. akt VI P 21/21
I. oddala apelację;
II. oddala zażalenie;
III. odstępuje od obciążania powoda J. P. kosztami zastępstwa procesowego pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w G. w postępowaniu apelacyjnym;
IV. przyznaje radcy prawnemu M. W. od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Bydgoszczy kwotę 4.050,00 (cztery tysiące pięćdziesiąt 00/100) złotych powiększoną o należny podatek VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu w drugiej instancji;
V. zasądza od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w G. na rzecz powoda J. P. kwotę 450,00 (czterysta pięćdziesiąt 00/100) złotych z ustawowymi odsetkami wynikającymi z art. 98 § 1 1 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym.
SSA Grażyna Czyżak
Sygn. akt III APa 24/23, III APz 15/23
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 16 listopada 2021 r. J. P. domagał się zasądzenie od pozwanego (...) Sp. z o.o. Spółki Komandytowej na swoją rzecz kwoty 102.620 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za wypadek przy pracy; zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 150.000 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę spowodowaną wypadkiem przy pracy, a także zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 8.400 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem odszkodowania z tytułu kosztów opieki sprawowanej nad nim przez osoby bliskie.
W pozwie J. P. wniósł o wezwanie na rozprawę wskazanych świadków: D. M. -byłego pracownika pozwanej, S. P. - pracownika pozwanej, E. O. - pracownika pozwanej oraz dopuszczenie dowodu z załączonych do pozwu dokumentów: świadectwo pracy z dnia 31.08.2019 r., zaświadczenie o dochodach z dnia 28.08.2018 r., orzeczenie komisji lekarskiej ZUS nr(...) z dnia 28.01.2021 r., wyrok Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 03.08.2020 r., orzeczenie lekarskie nr (...) z dnia 31.08.2017 r., orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z dnia 03.12.2020 r., orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności z dnia 23.03.2021 r., informacja dla lekarza kierującego /POZ - (...) w G. (1) z dnia 09.03.2020 r., zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia Gminna Przychodnia w D. z dnia 11.01.2021 r., zaświadczenie o stanie zdrowia - (...) Gminna Przychodnia w D. z dnia 22.09.2020 r., zaświadczenie lekarskie (...) sp. z o.o. z dnia 26.10.2021 r., zaświadczenie lekarskie Gabinet Lekarski S. L. z dnia 15.03.2021 r., zaświadczenie o korzystaniu z fizjoterapii Przychodni (...) sp. z o.o. G. (1) z dnia 06.08.2021 r., potwierdzenie i skierowanie - Centrum (...) z dnia 26.07.2021 r., wynik badania RM - Radiologia Grupa (...) z dnia 12.01.2021 r., wynik badania RM - Radiologia Grupa (...) z dnia 18.05.2020 r., wynik badania - Pracownia (...)z dnia 06.12.2018 r., wynik badania radiologicznego z dnia 02.06.2021 r., historia choroby - kartoteka powoda z Gminnej Przychodni w D., ogłoszenie pracy pozwanej z dnia 15.09.2019 r.16.07.2020 r., ogłoszenie pracy kierowca, decyzja rentowa : (...) z dnia 25.08.2020 r. oraz 04.01.2021 r., ewidencja wydania artykułów z GOPS, faktura - gabinet lekarski -psychiatra -seksuolog z dnia 02.11.2020 r., faktury za leki z dnia: 03.11.2020 r., 08.02.2021 r., 17.03.2021 r., 07.05.2021 r., 01.06.2021 r., 23.06.2021 r., 29.10.2021 r, 07.07.2021 r., 22.10.2021 r. (faktury załączone przedstawiają częściowo poniesione koszty zakupu leków niezbędnych).
W uzasadnieniu pozwu J. P. podniósł, iż w okresie od 01.03.2018 r. do 31.08.2019 r. był pracownikiem pozwanej spółki zatrudnionym na stanowisku kierowcy pojazdów ciężarowych kat. C, C+E. Za wykonywaną pracę otrzymywał wynagrodzenie na poziomie ówczesnego minimum krajowego tj. 2.100 zł/m-c brutto. Jego miesięczne wynagrodzenie było uzupełniane dodatkową kwotą wypłacaną przez Zarząd spółki ,,tzw. pensja pod stołem” wskutek czego uzyskiwał miesięczne dochody w wysokości 4.000 zł netto. Warunki pracy u pozwanej były złe, pojazdy i naczepy udostępniane pracownikom nie posiadały odpowiedniej sprawności technicznej, spółka nie dbała o należyte stosowanie przepisów BHP, nie wyposażała pracowników w podstawowe środki ochrony osobistej, a przede wszystkim nie zapewniała wyposażenia i narzędzi niezbędnych do ręcznego dokonywania bardzo ciężkich rozładunków i załadunków towarów (brak podnośników, wózków paletowych z napędem do ręcznego transportu, wózków widłowych itp.) Codziennością w pracy kierowcy było samodzielne ręczne rozładowywanie towarów i materiałów o wadze o ponad 1.000 kg (dopuszczalna norma dźwigania ciężarów zgodnie z BHP dla mężczyzn wynosi 50 kg), a każdy sprzeciw pracownika zarówno w zakresie formy otrzymywanego wynagrodzenia, jak i zgłaszania zastrzeżeń w zakresie BHP wiązał się z natychmiastowym rozwiązaniem stosunku pracy. W dniu 22.11.2018 r. podczas wykonywania obowiązków służbowych - ręcznego rozładunku transportu z naczepy uległ wypadkowi w pracy doznając stałego uszczerbku na zdrowiu w postaci urazu narządu ruchu -kręgosłupa i od 22.11.2018 r. do 31.08.2019 r. był całkowicie niezdolny do pracy (zwolnienia chorobowe w okresie od 22.11.2018 r. do 31.05.2019 r.), (świadczenie rehabilitacyjne w okresie od 01.06.2019 r. do 31.08.2019 r.). Aktualnie wskutek zaniedbań pozwanej, które mają bezpośredni związek z jego wypadkiem w pracy stał się osobą niepełnosprawną z orzeczonym przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych 8% stałym uszczerbkiem na zdrowiu spowodowanym wypadkiem przy pracy w pozwanej spółce, potwierdzonym wyrokiem Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 03.08.2020 r. W tym miejscu powód podniósł, że przed zatrudnieniem u pozwanej nie posiadał dolegliwości związanych z narządem ruchu na dowód czego przedłożył orzeczenie lekarskie nr (...) z dnia 31.08.2017 r. Nadto wskazał, że zgodnie z orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS z dnia 03.12.2020 r. jest częściowo niezdolny do pracy do 31.12.2021 r. (obecnie w oczekiwaniu na kolejne badanie i wydanie orzeczenia przez ZUS w sprawie przedłużenia świadczenia rentowego) w związku ze złym stanem narządu ruchu -kręgosłupa oraz posiada orzeczenie Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności nr (...) z dnia 23.03.2021 r. o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności do dnia 31.03.2022 r. (kolejne orzeczenie po ustaniu ważności terminu obowiązującego obecnie). Następnie opisał stan swojego zdrowia. Reasumując wskazał, że w niniejszej sprawie w związku z tym, że pracodawca, który prowadzi zakład lub przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody, takich jak para, gaz, elektryczność, paliwa płynne itp., ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch tego przedsiębiorstwa lub zakładu ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. W ocenie powoda nie występują żadne okoliczności, które wyłączałby odpowiedzialność pozwanej, albowiem nie były wynikiem siły wyższej czy nadzwyczajnych okoliczności. Zdaniem powoda okoliczności wypadku czyli właściwe wyposażenie stanowiska pracy kierowcy i stosowanie norm oraz zasad BHP to okoliczności, które były nie tylko możliwie do przewidzenia i zapobieżenia przez pozwaną spółkę ale były przede wszystkim jej ustawowym obowiązkiem jako pracodawcy. Nadto, wskazał, że w niniejszej sprawie nie stwierdzono wyłącznej winy poszkodowanego pracownika lub osoby trzeciej, za którą pracodawca nie ponosi odpowiedzialności.
W odpowiedzi na pozew pełnomocnik pozwanej spółki, wniósł o: oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanej kosztów procesu według norm przepisanych. Ponadto wniósł o: przeprowadzenie dowodu z akt SR w Bydgoszczy VII U 630/19 na dowód przyznania powodowi odszkodowania z tytułu uszczerbku na zdrowiu; zwrócenie się do przychodni zdrowia przy ul. (...) w D. (1) o nadesłanie całości dokumentacji leczenia powoda, przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ortopedii i neurochirurgii na okoliczność, czy zmiany chorobowe kręgosłupa powoda spowodowane zostały wypadkiem przy pracy, czy też są zmianami samoistnymi, czy występuje u powoda uszczerbek na zdrowiu, a jeśli tak to w jakim procencie i czy w całości uszczerbek ten jest następstwem wypadku przy pracy czy zmian samoistnych, istniejących już w dacie wypadku przy pracy; czy fakt nieskorzystania przez powoda z pomocy lekarskiej bezpośrednio po wypadku przy pracy spowodował negatywne następstwa w zdrowiu powoda, jeśli tak to jakie; czy zgłaszane bezpośrednio po zdarzeniu przez powoda do innych świadków dolegliwości w postaci zawrotów głowy podczas pochylania głowy lub patrzenia w dół świadczy o doznaniu urazu kręgosłupa w okolicznościach podawanych przez powoda; wezwanie na rozprawę i przesłuchanie w charakterze świadka następujących osób: K. T., na dowód przebiegu pracy powoda w 22.11.2018 r., zleconych powodowi czynności, zapewnionego przez pracodawcę wyposażenia i narzędzi do dokonywania rozładunków a także odzieży ochronnej, zgłaszanych przez powoda dolegliwości w dn. 22.11.2018 r., S. P. na dowód przebiegu pracy powoda w 22.11.2018 r., zleconych powodowi czynności, zapewnionego przez pracodawcę wyposażenia i narzędzi do dokonywania rozładunków a także odzieży ochronnej, zgłaszanych przez powoda dolegliwości w 22.11.2018 r., A. R., na okoliczność zgłaszanych przez powoda dolegliwości w dn. 22.11.2018 r. i przebiegu pracy powoda w tym dniu, niechęci powoda wobec propozycji wezwania karetki lub odwiezienia bezpośrednio do szpitala, E. O., na okoliczność, że powód nie dokonywał rozładunku ani załadunku w 22.11.2018 r. w okolicznościach przez siebie podawanych, że do rozładunku i załadunku były dostępne wózki i była przydzielana odzież robocza; M. O., na dowód że powód nie zgłosił bezpośrednio po zdarzeniu, że uległ wypadkowi podczas przepinania naczepy, że boli go kręgosłup i nie może dalej świadczyć pracy z tego powodu a także na okoliczność zdarzenia z 23 stycznia 2019 r., gdy powód będąc na zwolnieniu lekarskim, przewidującym obowiązek leżenia, przyjechał do biura pozwanego pracodawcy i był agresywny wobec pracownika pozwanego K. T., poruszał się szybko i sprawnie, a nie jak osoba, która cierpi z powodu bólu kręgosłupa, A. S., na okoliczność, że powód nie zgłosił bezpośrednio po zdarzeniu, że uległ wypadkowi podczas przepinania naczepy a także na okoliczność zdarzenia z dn. 23 stycznia 2019 r., przeszkolenia powoda w zakresie BHP, wydania mu odzieży roboczej, dopuszczenia powoda do pracy przez lekarza medycyny pracy, R. M. na dowód w jaki sposób przebiega proces przepięcia naczepy, podczas której to czynności powód rzekomo miał doznać urazu kręgosłupa, że nie jest to czynności wymagająca dźwigania ani ciągnięcia, przesłuchanie R. S. w charakterze strony, na okoliczność, że powód chorował na kręgosłup na długo przed zatrudnieniem się w pozwanej spółce i że powód nie zgłosił bezpośrednio po zdarzeniu, że uległ wypadkowi podczas przepinania naczepy; przeprowadzenie na rozprawie dowodu z dokumentacji: akta dochodzenia w sprawie wypadku przy pracy na dowód rozbieżności pomiędzy twierdzeniami powoda a zeznaniami świadka, daty zgłoszenia przez powoda wypadku przy pracy, notatka na okoliczność przebiegu zdarzenia z 23.01.2019 r.; pismo z ZUS z 10.06.2019 r. wraz z odpowiedzią z 28.06.2019 r. na okoliczność prowadzenia postępowania powypadkowego i ustaleń z tego postępowania; karta szkolenia BHP na dowód instruktażu powoda, protokół zdawczo — odbiorczy na dowód wydania powodowi odzieży roboczej.
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości, albowiem nie ponosi odpowiedzialności za wypadek przy pracy w myśl art. 435 k.c. Pozwany kwestionuje powództwo co do zasady i co do wysokości. Pozwany zwrócił uwagę, iż powód twierdzi, że doznał urazu kręgosłupa podczas ręcznego rozładunku transportu z naczepy niemniej, nie zlecono mu żadnego rozładunku, ani nie leżało to w zakresie jego obowiązków tego dnia. Z akt postępowania powypadkowego, prowadzonego przez pracodawcę, wynika rozbieżność pomiędzy zeznaniami powoda a świadka S. P., który był dyspozytorem zatrudnionym u pozwanego. Powód twierdził, że w 22.11.2018 r. rozpoczął pracę o 8 i brał czynny udział w rozładunku - nie pamięta jednak jaki materiał był rozpakowywany ani kto wraz z nim brał udział w rozładunku i że to podczas tych czynności miał doznać urazu kręgosłupa. Z kolei S. P. podał, że powód do pracy przyszedł o 8.30, nie dokonywał rozładunku, gdyż zrobiły to inne osoby, zaś powód za zadanie miał wówczas jedynie odstawić pustą naczepę spod rampy, ustawić ją na placu, wypiąć pusty ciągnik siodłowy i wpiąć się w pustą naczepę. Problemy ze zdrowiem powód zgłosił S. P. dopiero ok. godziny 14 — 15, zaś problemy te miały polegać na zawrotach głowy a nie bólu kręgosłupa. Powód nie chciał wezwania karetki ani też odwiezienia przez kogokolwiek do szpitala. Nie zgłosił wypadku przy pracy, zaś żądanie wszczęcia postępowania powypadkowego zgłosił dopiero 28.02.2019 r.
Zdaniem pozwanego okoliczności faktyczne i dowody wskazują, że zdarzenie powodujące powstanie u powoda uszczerbku na zdrowiu nie mogło nastąpić w okolicznościach, podawanych przez powoda, o ile zaś doszło do wypadku przy pracy, to został on zawiniony przez samego powoda. Charakterystyczne jest, że w dacie wypadku powód nie twierdził o bólu kręgosłupa, w ogóle nie zgłosił żadnego wypadku przy pracy. Dopiero w lutym następnego roku zgłosił do pracodawcy, że miał wypadek przy pracy, jednak zgłoszone przez niego okoliczności tego wypadku nie pokrywają się z zeznaniami świadka, przesłuchiwanego w ramach postępowania powypadkowego przez pracodawcę.
Pozwany zwrócił uwagę, iż powód chorował na kręgosłup na wiele lat przed wypadkiem w pracy w listopadzie 2018 r. Przedstawiona przez powoda dokumentacja z leczenia w przychodni w D. (1) jest niepełna i dokumentuje stan zdrowia powoda dopiero od 05.12.2018 r. — brak jest natomiast historii choroby za okres lat 1999 — 2018. Zasadnym jest zatem, aby Sąd zwrócił się do przychodni, do której należy powód, o uzupełnienie materiału dowodowego w tym zakresie. Dokumentacja ta wykaże, zdaniem pozwanego, że nie doszło do raptownego pogorszenia stanu zdrowia. Powód twierdzi wprawdzie w pozwie, że przed zatrudnieniem u pozwanej nie posiadał dolegliwości związanych z narządem ruchu, co w ocenie powoda ma wynikać z orzeczenia lekarskiego nr (...) z dn. 31.08.2017 r., ale pozwany posiada inną wiedzę. Nadto, z przedłożonego przez powoda opisu badania RTG kręgosłupa z 06.12.2018 r. (czyli wykonanego zaledwie 2 tygodnie po wypadku) wynika, że powód ma dyskopatię, skrzywienie kręgosłupa i osteofity na krawędziach trzonów. Nie są to schorzenia, które mogły powstać wskutek urazu. Pozwany zaprzecza, aby nie przestrzegał przepisów BHP i nie zapewniał prawidłowych warunków pracy. Powód miał przeprowadzone aktualne badania z zakresu medycyny pracy, był przeszkolony i dopuszczony przez lekarza medycyny pracy do zatrudnienia na stanowisku kierowcy. Pozwany nie zlecił powodowi żadnych czynności, które mogłyby skutkować powstaniem urazu kręgosłupa powoda, a już z pewnością nie zlecał „ręcznego rozładunku transportu z naczepy". Byłoby to nieekonomiczne i nieergonomiczne. Twierdzenia powoda o ręcznym rozładowywaniu towarów o wadze 1.000 kg są absurdalne. Pracownicy pozwanego dysponowali i dysponują wózkami widłowymi i paletowymi. Pozwany podniósł, że powód w żaden sposób nie uzasadnił wysokości roszczenia ani nie przedstawił żadnych dowodów na tę wysokość.
Pełnomocnik powoda w piśmie procesowym z 08.05.2022 r. wniósł o zobowiązanie pozwanej do przedstawienia zleceń transportowych, listów przewozowych, dokumentów WZ- (wydanie zewnętrzne towarów) i (PZ-przyjęcie zewnętrzne towarów) z dostaw i odbiorów transportów realizowanych przez powoda w latach 2017 -2019 na okoliczność trudnych warunków pracy u pozwanej w tym w szczególności ręcznych załadunków i rozładunków ciężkich towarów i przesyłek. Powód wniósł w szczególności o przedstawienie dokumentacji spedycyjnej z firm wskazanych w tym piśmie. Ponadto wniósł o zobowiązanie pozwanej do przedstawienia oceny ryzyka zawodowego na stanowisku kierowcy i dokumentów potwierdzających zapoznanie się z tą oceną przez powoda, zobowiązanie pozwanej do przedstawienia zakresu czynności powoda na stanowisku kierowcy, zobowiązanie pozwanej do przedstawienia skierowania na badania medycyny pracy powoda, na podstawie którego wystawiono orzeczenie lekarskie powoda potwierdzające jego zdolność do pracy, zobowiązanie pozwanego do uzupełnianie karty szkolenia wstępnego z dziedziny BHP o przedstawienie kwalifikacji i uprawnieńK. T. na okoliczność posiadania kompetencji do przeprowadzenia instruktażu stanowiskowego powoda, zobowiązanie pozwanego do przedstawienie regulaminu przydziału odzieży ochronnej i środków ochrony osobistej wraz z kartami przydziału odzieży otrzymanej przez powoda, zobowiązanie pozwanej do udokumentowania, że podczas zatrudnienia powoda firma posiadała wózki widłowe i stosowną kadrę posiadająca kwalifikacje do ich obsługi oraz, że przy ich użyciu dokonywane były rozładunki i załadunki wożonych przez powoda ładunków, zobowiązanie pozwanej do przedstawienia dokumentów dotyczących powierzonego powodowi pojazdu ciężarowego oraz innego wyposażenia (paleciak ręczny) w szczególności potwierdzających ich stan techniczny, przeprowadzenie dowodu z dokumentacji fotograficznej towarów transportowanych przez powoda z firm wskazanych w pkt. 2 niniejszego pisma, które pełnomocnik przedłoży na pierwszej rozprawie, przeprowadzenie dowodu z internetowych opinii nt. działalności pozwanej. Pełnomocnik powoda wniósł ponadto o oddalenie wniosku pozwanego o przesłuchanie jako świadka R. S. jako osoby postronnej nieposiadającego stosownych kwalifikacji do oceny stanu zdrowia powoda zarówno przed jak i po wypadku. Pełnomocni powoda domagał się również zobowiązania pozwanego do udostępnienia danych adresowych kierowców zatrudnionych w tym samym czasie co powód u pozwanej celem powołania ich na świadków na okoliczność złych warunków pracy u pozwanej, stanu technicznego pojazdów i stosunku pozwanej do pracowników zgłaszających zastrzeżenia ww. zakresie Powód wnosił o przesłuchanie pracowników pozwanej zatrudnionych na stanowisku kierowca: D. M., E. O., J. K., L. W., J. K. (1), T. P., D. P., M. L. oraz oddalenie wniosku dowodowego pozwanej o: przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ortopedii i neurochirurgii na okoliczność czy zmiany chorobowe kręgosłupa spowodowane zostały wypadkiem przy pracy czy też są zmianami samoistnymi, czy występuje u powoda uszczerbek na zdrowiu, zwrócenie się do przychodni zdrowia przy ul. (...) w D. (1) o nadesłanie całości dokumentacji leczenia powoda.
Pełnomocnik powoda na zobowiązanie sądu wyjaśnił, iż powód dochodzi kwot wskazanych w pozwie z następujących tytułów: 150.000.00 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę spowodowaną wypadkiem przy pracy na podstawie art. 445 § 1 k.c., 102.620,00 zł tytułem odszkodowania za wypadek przy pracy na podstawie art. 444 § 1 k.c. - jest to suma utraconych przychodów, jakie powód osiągnąłby, gdyby nie wypadek przy pracy (po odjęciu świadczeń otrzymanych z ubezpieczenia społecznego). Powód przed wypadkiem uzyskiwał kwotę 4.000 zł netto miesięcznie. Po wypadku otrzymał on: od 22 listopada 2018 r. do 31 maja 2019 r. zasiłek chorobowy w łącznej wysokości 8.619.44 zł, od 1 czerwca 2019 r. do 31 maja 2020 r. świadczenie rehabilitacyjne w łącznej wysokości 16.114,00 zł, od czerwca 2020 r. do teraz otrzymuje rentę. Początkowo w kwocie 780,00 zł miesięcznie, od marca 2021 r. do grudnia 2021 r. po 810,73 zł miesięcznie, w okresie od stycznia 2022 r. do lutego 2022 r. po 853,73 zł, a od marca 2022 r. do lipca 2022 r. po 913,49 zł miesięcznie, 8.400,00 zł tytułem odszkodowania na podstawie art. 444 § 1 k.c. z tytułu kosztów opieki sprawowanej nad powodem przez osoby bliskie. Kwotę tę powód wyliczył przyjmując, że przez pierwsze 6 miesięcy od wypadku była wymagana opieka stała, a przez kolejne 24 miesiące opieka doraźna. I tak przyjął następujące koszty opieki (6 m-cy x 1.000,00 zł + 24 m-ce x 100,00 zł = 8.400.00 zł). Roszczenie powoda jest zgodne z treścią uchwały SN z 22 lipca 2020 r. (III CZP 31/19) Poszkodowani w wypadkach mają pełne prawo do odszkodowania z tytułu nieodpłatnej opieki osoby bliskiej nad nimi. Jego wysokość powinna uwzględniać średnie stawki rynkowe tego typu usług. Jednocześnie wniósł o przeprowadzenie dowodu z następujących dokumentów na okoliczność aktualnego stanu zdrowia powoda: orzeczenie lekarza orzecznika ZUS z 11.01.2022 r. o częściowej niezdolności powoda do pracy do dnia 31.01.2025 r., orzeczenie lekarskie z dnia 20.06.2022 r. wydane do sprawy VI U 809/21 prowadzonej przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy o rentę wypadkową stwierdzające częściową niezdolność do pracy powoda do dnia 31.12.2022 r., orzeczenie lekarskie z 05.08.2021 r. wraz z opinią uzupełniająca z 25.03.2022 r. wydane do sprawy VII U 294/21 prowadzonej przed Sądem Rejonowym w Bydgoszczy stwierdzające 13 % uszczerbek na zdrowiu powoda spowodowany wypadkiem przy pracy z 22.11.2018 r.
W piśmie z 1 czerwca 2022 r. pełnomocnik pozwanego zwrócił uwagę, iż większość wniosków dowodowych powoda nie spełnia wymogu art. 235 1 k.p.c., albowiem nie wskazuje jakie fakty miałyby być wykazane poprzez zgłaszane dowody. Odnośnie przedłożonego przez powoda wydruku internetowych opinii wskazać trzeba, iż „dowód" ten świadczy jedynie o miałkości materiału dowodowego, zaoferowanego przez powoda Sądowi w toku procesu. Powód załączył jedynie negatywne opinie, które po pierwsze nie zawierają potwierdzenia słów powoda o nieprzestrzeganiu przepisów BHP w pozwanej firmie, po drugie są ułamkiem ze wszystkich opinii o firmie, z których przytłaczająca większość jest bardzo pozytywna, a po trzecie nie można wykluczyć, że opinie te sporządziła jedna i ta sama osoba, rozżalona asertywnością firmy wobec bezpodstawnych roszczeń. Pozwany zwrócił uwagę, iż powód zdaje się uważać, że w świetle wyroku SR w Bydgoszczy VII U 630/19, przyznającego powodowi odszkodowanie z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy, Sąd w niniejszym procesie nie będzie dokonywał własnych ustaleń a pozwany nie ma prawa kwestionować twierdzeń powoda o uszczerbku na zdrowiu i wypadku przy pracy. Przekonanie powoda jest oczywiście błędne, czego wyraz dał Sąd Najwyższy m.in. w uchwale II UZP 8/04, gdzie wyjaśniono, że „organ rentowy rozpoznający wniosek o świadczenia z tytułu wypadku przy pracy nie jest związany prawomocnym wyrokiem wydanym w sprawie z powództwa pracownika przeciwko pracodawcy o ustalenie lub zmianę protokołu powypadkowego w zakresie uznania zdarzenia za wypadek przy pracy (art. 365 § 1 k.p.c.); wyrok taki nie ma powagi rzeczy osądzonej w sprawie toczącej się na skutek odwołania od decyzji organu rentowego (art. 366 k.p.c.)". W uzasadnieniu tej uchwały wyjaśniono, że „Skład orzekający podziela wyrażony w jego uzasadnieniu pogląd, że art. 365 § 1 k.p.c., przypisujący prawomocnemu orzeczeniu sądu moc wiążącą nie tylko wobec stron i sądu, który je wdał, lecz również innych sądów, organów państwowych, a w wypadkach prawem przewidzianych także innych osób oznacza to, że "żaden z wymienionych podmiotów nie może negować faktu istnienia prawomocnego orzeczenia i jego treści, niezależnie od tego, czy był, czy nie był stroną tego postępowania. Moc wiążąca (...) nie oznacza jednak związania tym wyrokiem Sądu orzekającego w innej sprawie". Należy tu podkreślić, że mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia z art. 365 § 1 k.p.c. nie można rozpatrywać w oderwaniu od art. 366 k.p.c., stosownie do którego przymiot powagi rzeczy osądzonej odnosi się tylko "do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami." Granice przedmiotowe powagi rzeczy osądzonej określa przedmiot rozstrzygnięcia i jego podstawa faktyczna, natomiast jej granice podmiotowe obejmują tożsamość obydwu stron procesu, a więc powoda i pozwanego, a także ich następców prawnych. Należy więc zgodzić się z konstatacją uzasadnienia przytoczonego wyroku Sądu Najwyższego, że "sprawa o sprostowanie protokołu powypadkowego jest przedmiotowo inna od sprawy o świadczenie rentowe i toczyła się między innymi stronami, niż sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych. Ta dwoistość postępowania przy dochodzeniu odrębnych roszczeń z tytułu tego samego wypadku przy pracy stwarza niezależność od siebie tych postępowań sądowych". Pogląd ten w całej rozciągłości ma zastosowanie także w razie powództwa wniesionego przeciwko zakładowi pracy o ustalenie w trybie art. 189 k.p.c., że zdarzenie było wypadkiem przy pracy (sprostowanie protokołu powypadkowego), a następnie odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z mocy ustawy zobowiązanego do wypłacania jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadków przy pracy. W sprawach tych nie ma ani tożsamości stron, ani tożsamości przedmiotowej. Treść art. 365 § 1 k.p.c. nie prowadzi do wniosku, że z przymiotu prawomocności wynika, iż ma on moc wiążącą także w razie zmiany podmiotowej po jednej ze stron, chyba że zmiana ta wynika z następstwa prawnego po tej stronie. Z wyjątkiem wypadków przewidzianych w ustawie, prawomocny wyrok nie może mieć mocy wiążącej wobec podmiotu, który nie uczestniczył w postępowaniu poprzedzającym wydanie tego wyroku." W świetle powyższego, zdaniem pozwanego zasadne są wszystkie wnioski dowodowe złożone w odpowiedzi na pozew, albowiem pozwany nie uczestniczył w postępowaniu przed SO w Bydgoszczy VII U 630/19 i konieczne jest poczynienie ustaleń w zakresie, czy powód w istocie doznał uszczerbku na zdrowiu w związku z wykonywaną u pozwanego pracą w podawanych przez siebie okolicznościach i czy pozwany ponosi za to odpowiedzialność.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia z dnia 19 lipca 2023 r., sygn. VI P 21/21 oddalił powództwo (punkt pierwszy), zasądził od Skarbu Państwa -Sądu Okręgowego w Bydgoszczy na rzecz radcy prawnego M. W. kwotę 3.600 zł powiększoną o należy podatek 23 % Vat tytułem zwrotu kosztów nieopłacanej pomocy prawnej ustanowionej dla powoda z urzędu (punkt drugi) oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (punkt trzeci).
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu pierwszej instancji. W pozwie powód oświadczył, iż 22.11.2018 r. podczas wykonywania obowiązków służbowych - ręcznego rozładunku transportu z naczepy uległ wypadkowi w pracy doznając stałego uszczerbku na zdrowiu w postaci urazu narządu ruchu -kręgosłupa. Natomiast na rozprawie w dniu 27 lipca 2022 r. powód stwierdził, iż nie było żadnych świadków zdarzenia. Zmiana naczepy odbywała się w taki sam sposób jak zawsze. Przesłuchany w charakterze strony na rozprawie w dniu 1 marca 2023 r. powód zeznał, iż – w czasie przepinania naczepy, podczas kręcenia korbką naczepy poczuł silny ból w plecach jakby go prąd poraził, niemniej dokończył pracę nikomu nie mówiąc o zdarzeniu. Powód stwierdził, iż uznał, że skoro zabolało to przejdzie i pojechał do B., a następnie B. (1). Dopiero tam zgłosił problemy ze zdrowiem dyspozytorowi. W czasie przesłuchania powód zeznał również, że tego dnia przyszedł do pracy przed godz. 8.00 i przystąpił do rozładowywania towaru z samochodu, a pomagali mu przy rozładunku kierowcy O., K. (1) i pan J., którego nazwiska nie pamięta.
Ponieważ powód podał dwie różne przyczyny zdarzenia, w wyniku którego doznał uszczerbku na zdrowiu, sąd skupił się na ustaleniu okoliczności zdarzenia w dniu 22.11.2018 r.
W związku z tym sąd przesłuchał wszystkich świadków zgłoszonych przez strony w pozwie i odpowiedzi na pozew. Żaden ze świadków nie widział zdarzenia, w wyniku którego powód doznał obrażeń. Żaden ze świadków nie potwierdził też, że powód 22.11.2018 r. zajmował się rozładunkiem naczepy. Żaden ze świadków nie potwierdził również by w samochodzie, którego kierowcą był powód występowały jakiekolwiek problemy z mechanizmem, za pomocą którego mocowano naczepę.
Wcześniej powód występował o przyznanie odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy i na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 02.08.2020 r. otrzymał prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy z dnia 22.11.2018 r. w wysokości 5%. Powód ubiegał się również o rentę z tytułu niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy i taka renta została powodowi przyznana na okres od 01.06.2020 r. do 31.012025 r. na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z 13.09.2022 r.
Niemniej Sąd Okręgowy podzielił stanowisko pozwanego, iż art. 365 § 1 k.p.c., przypisujący prawomocnemu orzeczeniu sądu moc wiążącą nie tylko wobec stron i sądu, który je wdał, lecz również innych sądów, organów państwowych, a w wypadkach prawem przewidzianych także innych osób oznacza, że żaden z wymienionych podmiotów nie może negować faktu istnienia prawomocnego orzeczenia i jego treści, niezależnie od tego, czy był, czy nie był stroną tego postępowania. Moc wiążąca (...) nie oznacza jednak związania tym wyrokiem Sądu orzekającego w innej sprawie. Mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia z art. 365 § 1 k.p.c. nie można rozpatrywać w oderwaniu od art. 366 k.p.c., stosownie do którego przymiot powagi rzeczy osądzonej odnosi się tylko "do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami."
Powód w niniejszym procesie dochodzi od pozwanej zadośćuczynienia pieniężnego z tytułu wypadku przy pracy w oparciu o przepisy prawa cywilnego. Podstawą żądania przez powoda zadośćuczynienia są art. 445 k.c. w związku z art. 435 k.c. przy zastosowaniu art. 300 k.p.
Pozwana jako przedsiębiorstwo posługujące się mechanicznymi urządzeniami jest zakładem „wprawianym w ruch za pomocą sił przyrody” i ponosi odpowiedzialność na zasadach określonych przepisem art. 435 § l k.c., który stanowi, że prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody [pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.] ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa chyba, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Zgodnie art. 445 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia poszkodowany może domagać się przyznania od osoby ponoszącej za to odpowiedzialność odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Podstawą żądania z art. 445 k.c. jest doznana krzywda niemajątkowa w postaci ujemnych przeżyć związanych z cierpieniami psychicznymi i fizycznymi pokrzywdzonego, wynikająca z doznanego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia.
Zatem roszczenie powoda jest podnoszone na podstawie odpowiedzialności ex delicto [zasada ryzyka], a przesłankami odpowiedzialności warunkującymi powstanie obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym są: szkoda niemajątkowa [krzywda] - w rozumieniu uszczerbku na dobrach osoby poszkodowanej; szkoda musi być wywołana przez zdarzenie, z którym ustawa łączy obowiązek odszkodowawczy; między szkodą na osobie a zdarzeniem musi istnieć związek przyczynowy, przy czym konieczne jest łączne spełnienie tych przesłanek.
W przedmiotowej sprawie powód nie udowodnił w jakich okolicznościach miało dojść do zdarzenia generującego szkodę jaką poniósł – przeciwnie wskazał na dwie okoliczności, początkowo twierdził, iż do zdarzenia doszło w czasie rozładunku naczepy, a następnie że podczas przypinania naczepy do samochodu, w obu przypadkach nie było świadków zdarzenia. Powód o swych dolegliwościach poinformował pracodawcę po wielu godzinach od wyjazdu z bazy, nie informując o przyczynach tych dolegliwości. Sam wypadek przy pracy J. P. zgłosił kilka miesięcy po zdarzeniu.
W tych okolicznościach należało uznać, iż powód nie udowodnił związku przyczynowego pomiędzy wypadkiem, którego skutkiem był uszczerbek na zdrowiu, a wykonywaną przez niego na polecenie pracodawcy pracą - a to skutkowało oddaleniem odwołania. Pracownik, który występuje z roszczeniem odszkodowawczym przeciwko pracodawcy, nie może przed sądem powołać się jedynie na fakt zaistnienia wypadku przy pracy. Musi on wykazać ciążącą na pracodawcy odpowiedzialność z tytułu czynu niedozwolonego, poniesioną szkodę (zwykle jest to uszczerbek na zdrowiu) oraz związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem będącym wypadkiem przy pracy a powstaniem szkody. Wynika to z faktu, że to na pracowniku spoczywa w tym zakresie ciężar dowodu (art. 6 kc). Niewykazanie przez powoda tych okoliczności spowodowało, iż prowadzenie dalszego postępowania dowodowego mającego wykazać poniesioną szkodę stało się zbędne, stąd sąd pominął dalsze wnioski dowodowe.
O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł w pkt 3 wyroku na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., art. 99 k.p.c., art. 108 §1 k.p.c. oraz na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (tj. Dz.U. z 2018 r., poz. 265), ograniczając je na podstawie art. 102 k.p.c. do kwoty 2.700 zł. O kosztach pomocy prawnej udzielonej powodowi z urzędu Sąd Okręgowy orzekł w pkt 2 wyroku na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu z dnia 3 października 2016 r. (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 18) podwyższając je o stawkę podatku VAT zgodnie z § 4 ust. 3 ww. rozporządzenia.
Apelację od wyroku wywiódł powód zaskarżając go w całości i zarzucił mu naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy i błędne ustalenia faktyczne w postaci wadliwej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, tj.:
1) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów i dokonanie oceny w sposób dowolny, nielogiczny z naruszeniem zasady racjonalnego i wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego w całości, wyrażającej się w:
-pominięciu dowodów z protokołu nr (...) ustalania okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy z 14.02.2019 r. sporządzonego przez pozwanego i zeznań złożonych przed Sądem Rejonowym w Bydgoszczy w sprawie o sygnaturze VII U 630/19 z w dniu 16.10.2019 r. przez D. M. (zmiennik powoda) i S. P.,
- błędnym uznaniu, że powód nie wykazał, że doszło do wypadku przy pracy,
2) art. 327 1 § 1 k.p.c. poprzez niezawarcie w treści uzasadnienia wyroku wskazania, którym dowodom i z jakich przyczyn Sąd odmówił waloru wiarygodności, a jakie dowody i z jakich przyczyn uznał za wiarygodne i mogące stanowić podstawę rozstrzygnięcia,
3) błędne zastosowanie przepisów rozporządzenia z dnia 3 października 2016 r. Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu tj. z dnia 30 listopada 2018 r. (Dz. U. z 2019 r., poz. 68) przy wartości przedmiotu sporu powyżej 200.000,00 zł wynoszą one 7.200,00 zł, a nie 3.600,00 zł.
Apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, ewentualnie o jego zmianę i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda: kwoty 102.620,00 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem odszkodowania za wypadek przy pracy, kwoty 150.000,00 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienie pieniężnego za doznaną krzywdę spowodowaną wypadkiem przy pracy, kwoty 8.400,00 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty tytułem odszkodowania z tytułu kosztów opieki sprawowanej nade mną przez osoby bliskie oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania sądowego za obie instancje. W przypadku nieuwzględnienia apelacji wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Bydgoszczy kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych powiększonych o należny podatek VAT.
Pozwany wywiódł zażalenie co do pkt 3 wyroku, zasądzającego od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.700 zł tytułem kosztów procesu, wnosząc o jego zmianę poprzez zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kwoty 5.400 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, według norm przepisanych oraz przeprowadzenie dowodu z odwołania powoda i oświadczenia powoda w sprawie przed SR w Bydgoszczy VII U 630/19 (k. 348-349 a.s.) na dowód, iż powód nie tylko w niniejszym procesie składał nieprawdziwe świadczenia o tym, iż nie leczył się na kręgosłup i nie cierpiał na dolegliwości bólowe kręgosłupa przed rzekomym wypadkiem przy pracy, tj. dniem 22.11.2018 r.
Pozwany zarzucił naruszenie:
- art. 98 1 § 1 k.p.c. poprzez niezastosowanie i brak orzeczenia o odsetkach ustawowych za opóźnienie należnych od zasądzonych kosztów procesu,
- art. 102 k.p.c. poprzez błędne zastosowanie w sprawie, albowiem nieobciążanie kosztami procesu strony przegrywającej w całości, składającej nieprawdziwe oświadczenia przed Sądem i zatajającej fakty istotne dla rozstrzygnięcia pozostaje w sprzeczności z zasadą sprawiedliwości społecznej,
- art. 103 § 1 k.p.c. w zw. z art. 3 k.p.c. poprzez niezastosowanie i nieobciążenie kosztami powoda, mimo niesumiennego postępowania powoda,
- art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu wyroku, z jakich przyczyn Sąd uznał za zasadne w przedmiotowej sprawie nic obciążać powoda kosztami procesu w całości i jaki to szczególnie uzasadniony wypadek spowodował obciążenie powoda kosztami procesu zaledwie w połowie.
Powód w odpowiedzi na zażalenie wniósł o jego oddalenie oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania zażaleniowego.
Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja powoda i zażalenie pozwanego, w świetle uzupełnionego przez Sąd II instancji materiału dowodowego, jako niezasadne podlegały oddaleniu.
Spór w rozpoznawanej sprawie sprowadzał się do oceny zasadności dochodzonych przez powoda J. P. od pozwanego (...) sp. z o.o. sp. k. w G. roszczeń uzupełniających z tytułu wypadku przy pracy, który miał miejsce 22 listopada 2018 r.
Nietrafny jest wniosek apelującego o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W myśl obowiązujących przepisów uchylenie wyroku może nastąpić jedynie w przypadkach wskazanych w art. 386 § 2 i § 4 k.p.c., tj. w razie stwierdzenia nieważności postępowania, nierozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy albo w sytuacji, gdy wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości. W niniejszej sprawie żadna z tych okoliczności nie miała miejsca.
Wskazać należy, że apelacja pełna polega na tym, że Sąd drugiej instancji rozpatruje sprawę ponownie, czyli w sposób w zasadzie nieograniczony jeszcze raz bada sprawę rozstrzygniętą przez Sąd pierwszej instancji. Tym samym postępowanie apelacyjne - choć odwoławcze - ma charakter rozpoznawczy (merytoryczny), a z punktu widzenia metodologicznego stanowi dalszy ciąg postępowania przeprowadzonego w pierwszej instancji. Użyte w art. 378 § 1 k.p.c. sformułowanie, że Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę „w granicach apelacji”, oznacza, iż sąd ten rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonuje własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestając na materiale zebranym w pierwszej instancji (art. 381 i 382 k.p.c.), ustala podstawę prawną orzeczenia niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2009 r., I UK 37/09).
Powód w apelacji zasadnie podniósł zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 k.p.c., gdyż Sąd I instancji nie omówił w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku kwestii wiarygodności dowodów. Postępowanie dowodowe wymagało uzupełnienia i poczynienia pełnym ustaleń faktycznych w sprawie. Zaskarżony wyrok musiał się jednak ostać, ponieważ po uzupełnieniu postępowania dowodowego okazało się, że odpowiadał prawu.
Sąd Apelacyjny ustalił, że powód w okresie od dnia 1 marca 2018 r. do dnia 31 sierpnia 2019 r. był pracownikiem pozwanej spółki zatrudnionym na stanowisku kierowcy pojazdów ciężarowych kat. C, C+E. Za wykonywaną pracę otrzymywał wynagrodzenie na poziomie ówczesnego minimum krajowego, tj. 2.100 zł/m-c brutto. Powód przedłożył orzeczenie lekarskie z dnia 31 sierpnia 2017 r., w którym wskazano, że nie ma przeciwwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy kat. C, C+E. Orzeczenie wystawiono dla potrzeb własnych, kwalifikacje okresowe. Powód został przeszkolony w zakresie bhp, przeprowadzono instruktaż ogólny i stanowiskowy na stanowisku kierowcy pojazdu ciężarowego. W dniu 22 listopada 2018 r. powód rozpoczął pracę o godzinie 8.00. W tym dniu nie brał udziału w rozładowywaniu towaru. Naczepa była już rozładowana. Jego zadaniem było przepięcie naczepy. W tym momencie poczuł silny ból w plecach. Po zażyciu środków przeciwbólowych udał się na załadunek towaru w dalszą trasę. Ból utrzymywał się cały czas. Po dojechaniu do magazynu w B. (1) powód wychodząc z samochodu spadł z dwóch ostatnich stopni. Spowodowane to było utrzymującym się bólem i zawrotami głowy. Wówczas zawiadomił o tym dyspozytora i zaprzestał wykonywania dalszej pracy. Zmiennikiem powoda w pracy był D. M. i jeździli oni samochodem ciężarowym marki D.. Wypinanie i wpinanie należało do rutynowych obowiązków kierowcy. Wypięcie naczepy wykonywano przy użyciu urządzenia z korbką, które było dość stare. Rozładowywaniem zajmowali się magazynierzy, a kierowcy jedynie im w tym pomagali. W czasie rozładunku wykorzystuje się wózek widłowy i paleciak. Dopinanie naczepy nie wymagało dużo siły fizycznej.
Powód od dnia 22 listopada 2018 r. do dnia 25 listopada 2018 r., od dnia 5 grudnia 2018 r. do dnia 31 grudnia 2018 r. i od dnia 1 stycznia 2019 r. do dnia 31 maja 2019 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, a od dnia 1 czerwca 2019 r. do dnia 31 sierpnia 2019 r. pobierał świadczenie rehabilitacyjne. Powód zgłosił pozwanemu wypadek przy pracy w dniu 28 lutego 2019 r., a zakład pracy przeprowadził dochodzenie w sprawie wypadku przy pracy, odebrał wyjaśnienia od poszkodowanego, przesłuchał świadka S. P.. W protokole nr (...) r. ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy uznano zdarzenie z dnia 22 listopada 2018 r. za wyczerpujące definicję wypadku przy pracy.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 13 września 2022 r., sygn. akt VI U 809/21 zmienił zaskarżone decyzje organu rentowego w ten sposób, że J. P. miał prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy na okres od dnia 1 czerwca 2020 r. do dnia 31 stycznia 2025 r. (punkt pierwszy), oddalił odwołanie w pozostałym zakresie (punkt drugi) oraz stwierdził, iż organ rentowy ponosi odpowiedzialność za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji (punkt trzeci).
Sąd Rejonowy w Bydgoszczy w punkcie pierwszym wyroku z dnia 3 sierpnia 2020 r., sygn. akt VII U 630/19 zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał J. P. prawo do jednorazowego odszkodowania z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy z dnia 22 listopada 2018 r. w wysokości 5 %. Komisja lekarska ZUS orzeczeniem z dnia 28 stycznia 2021 r. ustaliła 8 % stały uszczerbek na zdrowiu spowodowany skutkami wypadku przy pracy z dnia 22 listopada 2018 r. – poz. tabeli 94a- zespół bólowy kręgosłupa szyjnego w przebiegu zmian zwyrodnieniowych i dyskopatycznych kręgosłupa C (dyskopatia C6/C7), rwa szyjno-ramienna prawostronna, zespól bólowy kręgosłupa L/S. Powód posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnoprawności z dnia 23 marca 2021 r. wydane do dnia 31 marca 2022 r., symbol niepełnosprawności 05-R - upośledzenie narządu ruchu, 10-N - choroby neurologiczne, 02-P- choroby psychiczne.
Z historii leczenie choroby z Gminnej Przychodni w D. z siedzibą w D. (1) odnotowano między innymi:
- w dniu 30 maja 2008 r. – bóle kręgosłupa L-S promieniujące do kończyn dolnych,
- w dniu 12 czerwca 2008 r. – nadal bóle kręgosłupa L-S,
- w dniu 14 stycznia 2009 r. – uraz klatki piersiowej,
- w dniu 18 lipca 2012 r. – bóle w okolicy stawu łokciowego i przedramienia prawego,
- w dniu 4 stycznia 2016 r. – zespół bólowy barku lewego i kręgosłupa C, ograniczenie i bolesność w ruchach barku lewego,
- w dniu 23 maja 2016 r. - bóle kręgosłupa L-S i zespół bólowy barku lewego, TK,
- w dniu 14 grudnia 2018 r. – dyskopatia C6-C7, skrzywienie kręgosłupa C, drobne osteofity,
- w dniu 31 grudnia 2018 r. – brak poprawy, nadal bóle i zawroty głowy,
- w dniu 8 stycznia 2019 r. – bóle kręgosłupa odcinek szyjny i L-S, objawy rozciągowe ++,
- w dniu 18 stycznia 2019 r. - nadal bóle kręgosłupa L-S, objawy rozciągowe ++,
- w dniu 1 lutego 2019 r. - nadal bóle kręgosłupa L-S, objawy rozciągowe ++,
- w dniu 15 lutego 2019 r. - bóle w odcinku kręgosłupa L-S, promieniowanie,
- w dniu 15 marca 2019 r. - nadal bóle kręgosłupa odcinek L-S, objawy rozciągowe ++,
- w dniu 15 kwietnia 2019 r. - brak poprawy, skierowanie do szpitala,
- w dniu 26 kwietnia 2019 r. - bóle kręgosłupa L-S.
(Dowody: umowa o pracę z dnia 28 lutego 2018 r. – k. 1 cz. B a.o., orzeczenie lekarskie – k. 6 cz. B a.o., karta szkolenia wstępnego w dziedzinie bhp – k. 8 cz. B a.o., świadectwo pracy z dnia 31 sierpnia 2019 r. – k. 3 cz. C a.o., wyrok z dnia 13 września 2022 r. – k. 116 a.s. VI U 809/2, wyrok z dnia 13 sierpnia 2020 r. – k. 187 a.s. VII U 630/19, orzeczenie z dnia 28 stycznia 2021 r. – k. 14 a.s., orzeczenie o niepełnosprawność – k. 28 a.s., akta dochodzenia – k. 108-117 a.s., zeznania świadka D. M.-k. 177-177v a.s., zeznania świadka E. O. –k. 177v-178 a.s., zeznania świadka S. P. –k. 178-178v a.s., zeznania świadka A. R. – k. 239-240 a.s., zeznania świadka K. T. (1) – k. 289-289v a.s., zeznania świadka A. S. k. 206-207 a.s, zeznania świadka R. M. – k. 207-207v a.s., zeznania świadka M. O. -k. 207v a.s., zeznania świadka K. T. – k. 207v-208 a.s., przesłuchanie w charakterze strony prezesa zarządu spółki R. S. – k. 260-261 a.s., częściowo przesłuchanie w charakterze strony powoda – k. 260-260v a.s., dokumentacja medyczna -k. 120-143 a.s. VII U 630/190.).
Sąd Apelacyjny uznał za konieczne przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych sądowych - neurologa i lekarza medycyny pracy na okoliczność, czy zdarzenie z dnia 22 listopada 2018 r. przy przepinaniu naczepy mogło spowodować u powoda dolegliwości związane ze schorzeniem kręgosłupa (przy rozpoznaniu w maju 2020 r. wypukliny krążków międzykręgowych- bulging), czy to że przed zdarzeniem powód cierpiał na dolegliwości związane ze schorzeniem kręgosłupa oraz miał bolesność w ruchach barku lewego od dnia 30 maja 2008 r. Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ortopedy i neurochirurga.
Biegły sądowy z zakresu neurochirurgii i neurotraumatologii rozpoznał u J. P. - brak zmian pourazowych kręgosłupa oraz bóle wielomiejscowe uznając, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że zdarzenie z dnia 22 listopada 2018 r. przy przepinaniu naczepy mogło spowodować u powoda dolegliwości związane ze schorzeniem kręgosłupa (przy rozpoznaniu w maju 2020 r. wypukliny krążków międzykręgowych- bulging). Bulging jest zwykłym zjawiskiem związanym z wiekiem, nie jest istotną chorobą i jest powszechny u ludzi w piątej dekadzie życia. Dolegliwości powoda nie były związane z urazem, mogły nasilać się przy zwykłych czynnościach samoistnie. Nie ma żadnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem z dnia 22 listopada 2018 r. a stanem zdrowia powoda i jego dolegliwościami. Brak jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, żeby ww. zdarzenie spowodowało uszczerbek na jego zdrowiu. Bardzo dokładne badania kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego -badania MR z dnia 12 stycznia 2021 r. i 18 maja 2020 r. (k. 15-16 a.s.) nie wykazano żadnych zmian pourazowych, a jedynie niewielkiego stopnia zmiany degeneracyjne, samoistne i związane z wiekiem. U ludzi w piątej dekadzie życia zmiany zwyrodnieniowe i dyskopatyczne stwierdza się u ponad 50 % populacji. U powoda brak jest jakichkolwiek dowodów na doznanie obrażeń w omawianym przypadku, a ich doznanie w omawianym mechanizmie jest nieprawdopodobne. Uszczerbek na zdrowiu wskutek omawianego zdarzenia jednoznacznie wynosi 0 %. Biegły sądowy nie zgodził się z biegłymi (k. 77 a.s.), ani orzeczeniem komisji ZUS (k. 14 a.s.). Rozbieżności wynikają z różnych metod wnioskowania. W swoim wnioskowaniu biegły oparł się o metodę uznającą wyższą wartość dowodów obiektywnych (wyników badań przedmiotowych oraz radiologicznych) nad objawami subiektywnymi, podawanymi przez stronę powodową.
Biegły sądowy specjalista medycyny pracy w opinii z dnia 24 kwietnia 2024 r. rozpoznał u powoda: zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa szyjnego o niewielkim nasileniu, z objawami okresowej rwy szyjno-ramiennej i bólami wielomiejscowymi m.in. w odcinku L-S; przebyte w 2016 r. objawy tendinopatii mm. nadgrzebieniowego i podgrzebieniowego oraz zapalenia kaletki podbarkowej; czynnościowe adaptacyjne zaburzenia nastroju depresyjno-lękowe o łagodnym przebiegu; nadciśnienie tętnicze samoistne o zaawansowaniu I wg ESH; w wywiadzie okresowe zaburzenia o charakterze nieżytu żołądka; przebyta w 1999 r. kolka moczowa, które nie czynią go osobą niezdolną do zatrudnienia z przyczyny zdarzenia z dnia 22 listopada 2018 r. na datę orzeczenia KL i decyzji ZUS oraz wyroku SO w Toruniu. Podstawowym problemem do rozpatrzenia zdolności do pracy jest stan narządu ruchu i układu nerwowego. Powód zgłasza podmiotowe dolegliwości z zakresu bólów
kręgosłupa szyjnego i L-S. W obiektywnych badaniach obrazowych rtg/TK stwierdza się mierne zmiany zwyrodnieniowe: osteofity i niewielkie wypukliny (bulging) w odcinku szyjnym i w mniejszym stopniu w odcinku L-S, bez cech zwężenia kanału kręgowego ani ucisku na struktury nerwowe, bez zaistnienia zmian pourazowych. Ww. zmiany mają charakter zmian samoistnych, przewlekłych, związanych ze stopniowym starzeniem się tkanek podporowych z wiekiem, a ich zaawansowanie jest niewielkie - wg wywiadu z SOR i interpretacji obrazu radiologicznego powstały one wcześniej, nie są z pewnością wynikiem jednorazowego obciążenia struktur kręgosłupa wysiłkiem fizycznym podczas pracy w dniu 22 listopada 2018 r. Analiza okoliczności zdarzenia z ww. dnia i obciążenia powoda pracą przy podczepianiu naczepy, bez udowodnionej pracy przy przeładunku, nie prowadzi do wniosku, że spełnione zostały kryteria wypadku przy pracy. Obciążenie fizyczne mieściło się w graniach dopuszczalnych normą dla mężczyzn, przy zwykłych czynnościach kierowcy, nie miało charakteru nagłego - urazowego, z bezpośrednim biologicznym skutkiem - nie spełniało kryteriów wypadku przy pracy. Nie doszło wskutek pracy do istotnego pogorszenia stanu kręgosłupa i struktur nerwowych, a subiektywne pogorszenie odczucia bólu przy braku obiektywnych przesłanek radiologicznych i klinicznych (bez niedowładów, ani istotnych zaburzeń czucia, odruchów, zakresu ruchów czynnych, zaburzeń zwieraczy) nie wywołało istotnego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 8% z postulowanych przyczyn wypadkowych. Biegły sądowy specjalista medycyny pracy podzielił stanowisko neurochirurga, nie podzielił natomiast stanowiska uprzednio orzekającego biegłego neurologa. Powód miał w 2016 r. objawy bólowe w zakresie stawu barkowego lewego, z objawami tendinopatii mm. nadgrzebieniowego i podgrzebieniowego oraz zmian zapalenia kaletki podbarkowej, bez naruszenia sprawności w obrębie obrąbka stożka, leczone z poprawą w 2016 r. Profilaktyczne badanie z 2017 r. nie wykazało na ograniczenia ani przeciwwskazania do pracy na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego i taką pracę powód wykonywał bez przeszkód w kolejnych latach 2017/2018. W dniu 22 listopada 2018 r. nie uległo ono żadnemu pogorszeniu. Ponadto biegły uznał, że czynnościowe adaptacyjne zaburzenia nastroju o charakterze odczuć depresyjno-lękowych leczonych od listopada 2020 r., a więc po 2 lata po zdarzeniu nie są związane z przedmiotowym zdarzeniem. Nie wykazano także żadnego pogorszenia ogólnej sprawności poznawczej, intelektualnej, pamięci czy koncentracji uwagi u powoda (opinie sądowe biegłego sądowego specjalisty neurochirurgii i neurotraumatologii – k. 390-391, 486 a.s., opinie biegłego sądowego medycyny pracy – k. 406-412, 438-439 a.s.).
Przesłuchanie powoda w trybie art. 382 k.p.c. nie wniosło nic nowego do sprawy.
Sąd Apelacyjny uznał zeznania świadków i R. S. za spójne, wiarygodne i logiczne. Zeznania powoda zasługiwały na obdarzenie je przymiotem wiarygodności jednie w zakresie w jakim były koherentne z zeznaniami świadków i prezesa spółki. Sąd Apelacyjny nie dał wiary twierdzeniom powoda, że w dniu 22 listopada 2018 r. rozładowywał towar. Jak wskazał w pozwie – codziennością kierowcy było samodzielne ręczne rozładowywanie towarów o wadze ponad 1.000 kg. Z zeznań świadków wynikało, że dokonywali tego pracownicy magazynu, a kierowcy jedynie im pomagali. W sprawie VII U 630/19 w czasie przesłuchania J. P. nie zeznał na temat rozładunku towaru tego dnia (k. 103-a.s. VII U 630/19). Podczas wywiadu udzielanego biegłym sądowych w sprawie VI U 809/21 wskazywał jedynie na uraz kręgosłupa podczas odczepiania części załadowczej od samochodu. Dokumentacja medyczna i pracownicza była wiarygodna i spójna z zeznaniami świadków. Sąd Apelacyjny uznał wnioski opinii biegłych sądowych sporządzone w II instancji za miarodajne. Sąd Odwoławczy nie widzi podstaw, by kwestionować rzetelność i prawidłowość ww. opinii, które sporządziły osoby będące ekspertami w swoich dziedzinach. Brak jest podstaw do przyjęcia, iż dokonana przez nich bardzo szczegółowa analiza dotychczasowej dokumentacji nie odpowiada obowiązującym w tym zakresie standardom. Opinie zostały oparte na starannej ocenie dokumentacji lekarskiej, a biegli ocenili czy zdarzenie z dnia 22 listopada 2018 r. mogło spowodować u powoda dolegliwości związane ze schorzeniem kręgosłupa. Biegli sądowi dokonali analizy dokumentacji medycznej powoda znajdującej się w aktach sprawy, odnieśli się do orzeczeń lekarzy orzeczników ZUS i opinii biegłych sądowych ze sprawy VI U 809/21. Powyższe opinie odpowiadają również wymogom stawianym przez art. 285 § 1 k.p.c., albowiem zostały uzasadnione w sposób przystępny i są zrozumiałe dla osób niedysponujących wiedzą medyczną, zaś wnioski swoje biegli sformułowali jasno i czytelnie. Biegli sądowi w opiniach uzupełniających odnieśli się do zastrzeżeń powoda. Jego dalsze uwagi mają charakter niemerytorycznie, wykazują na ogólne poczucie krzywdy, a także odnoszą się do kwestii będących poza kompletacjami biegłym – przestrzeganie przez pracodawcę przepisów bhp. Powód odwoływał się do opinii biegłych sądowych ze sprawy VI U 809/21, jednakże uwagę Sądu Apelacyjnego zwraca fakt, że w tamtej sprawie powód podał biegłym, że w dniu 22 listopada 2018 r. doznał urazu kręgosłupa podczas pracy w charakterze kierowcy zawodowego, gdy odczepiał część załadowczą od samochodu używając zepsutej korby (nie wspomniał o rzekomym rozładunku towaru). Następnie podał, że poczuł silny ból w kręgosłupie, został przesortowany na SOR, po niezbędnych badaniach wypisany do domu, po czym ponownie wyjechał w trasę, z której nie był w stanie wrócić. Odczuwał silny ból głowy, a przy wysiadaniu wypadł z kabiny, w związku z czym został ponownie przewieziony do szpitala i ponownie wypisany. W niniejszej sprawie zeznał, że bezpośrednio po zdarzeniu dokończył pracę, nikomu niczego nie zgłaszał, pojechał do B. po załadunek, wracając z B. do B. (1) ból się nasilili, zgłosił ten fakt dyspozytorowi, który przyjechał z drugim kierowcą. Do szpitala pojechał dopiero potem. Powód rozmija się z prawdą również w kwestii nieleczenia się z powodu schorzeń kręgosłupa przed dniem 22 listopada 2018 r., co jest nieprawdą, choć potwierdzała to także jego żona M. P. w postępowaniu VII U 630/19 – k. 102v.
Sąd Apelacyjny na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w I i II instancji uznał, że powód nie wykazał, aby jego schorzenia kręgosłupa pozostawały w związku z wypadkiem przy pracy z dnia 22 listopada 2018 r.
W zakresie podstawy materialnoprawnej należy wskazać, że odpowiedzialność ubezpieczeniowa z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, co do zasady została przeniesiona na Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który wypłaca z tego tytułu należne świadczenia w oparciu o ustawę z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tj. Dz. U. z 2022 r., poz. 2189; dalej ustawa wypadkowa). Ich wysokość jest jednak limitowana przez ustawodawcę i zawsze stanowi iloczyn procentowego uszczerbku na zdrowia i stawki równej 20% przeciętnego wynagrodzenia z chwili wydania decyzji przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Może więc zdarzyć się tak, że odszkodowanie to nie będzie w pełni kompensowało pracownikowi poniesionej szkody. Dlatego też zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie dopuszcza się możliwość dochodzenia przez pracownika tzw. roszczeń uzupełniających na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Mają one wówczas charakter uzupełniający w stosunku do wypłaconego przez ZUS odszkodowania i zmierzają do wyrównania poszkodowanemu pracownikowi całej szkody. Możliwość zgłoszenia przez pracownika roszczeń cywilnoprawnych wynika z art. 300 k.p. Żaden przepis prawa pracy nie zakazuje pracownikowi występowania przeciwko pracodawcy z nowymi roszczeniami na podstawie przepisów prawa cywilnego.
Wśród roszczeń cywilnoprawnych, których pracownik może dochodzić obok jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy są m.in. roszczenie o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę oraz o zwrot kosztów związanych z leczeniem.
Zgodnie z art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Zgodnie z art. 445 § 1 k.c. w wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 lipca 2019 r., I PK 68/18, LEX nr 2696942 wskazał, że w doktrynie i orzecznictwie powszechnie przyjęty jest pogląd o kompensacyjnym charakterze zadośćuczynienia pieniężnego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 10 czerwca 1999 r., II UKN 681/98, OSNAPiUS 2000 Nr 16, poz. 626; 12 lipca 2002 r., V CKN 1114/00, LEX nr 56055; 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, LEX nr 80272; 14 października 2015 r., V CSK 730/14, LEX nr 1844095; 28 lipca 2017 r., II CSK 311/16, LEX nr 2382419; 27 listopada 2018 r., I PK 169/17, OSNP 2019 Nr 6, poz. 72 oraz 27 listopada 2018 r., I PK 208/17, LEX nr 2583111 i przywołane w nich wcześniejsze orzecznictwo). Zgodnie z teorią kompensacyjną, celem zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę jest wyrównanie wyrządzonej szkody niemajątkowej. Podstawowym kryterium ustalania wysokości zadośćuczynienia jest rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych. Kompensacja nie może prowadzić do wzbogacenia poszkodowanego, ale nie może także być jedynie symboliczna, nieodpowiednia (zbyt niska) w stosunku do rozmiaru doznanej krzywdy, ponieważ zasądzone świadczenie nie spełniałoby wówczas w sposób prawidłowy przypisanej mu roli i prowadziło do deprecjonowania znaczenia doniosłego dobra osobistego jakim jest zdrowie.
Celem tego roszczenia jest kompensacja krzywdy rozumianej jako cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne, czyli negatywne odczucia związane z przeżywaniem cierpień fizycznych (stres, frustracja). Zadośćuczynienie ma je złagodzić. Ponieważ przyznaje się je jednorazowo, jego wysokość powinna w sposób najpełniejszy odzwierciedlać rozmiar krzywdy, uwzględniając m.in. rodzaj, czas trwania i natężenie cierpień fizycznych oraz psychicznych poszkodowanego a nadto jego wiek, sposób dotychczasowego funkcjonowania, rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie przydatności społecznej, bezradność życiowa czy też inne czynniki podobnej natury (tak m.in. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 20 kwietnia 2016 r., I ACa 1117/15).
O wysokości należnego zadośćuczynienia decyduje rozmiar doznanej krzywdy. Niedający się ściśle wymierzyć charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia, zależy od oceny sądu, która powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy. Suma „odpowiednia” w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. nie oznacza jednak sumy dowolnej, określonej wyłącznie według uznania sądu, lecz jej prawidłowe ustalenie wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności, które mogą mieć znaczenie w danym przypadku. Zarówno okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia, jak i kryteria ich oceny powinny być rozważane indywidualnie w związku z konkretną osobą pokrzywdzonego i konkretną krzywdą (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, LEX nr 738354; 22 czerwca 2005 r., III CK 392/04, LEX nr 177203; 17 września 2010 r., II CSK 94/10, OSNC 2011 nr 4, poz. 44). Dlatego nie jest wystarczające stwierdzenie przez sąd, że przesłanką przyznania zadośćuczynienia jest ból i cierpienie będące następstwem urazu ciała, lecz konieczne jest ustalenie konkretnych okoliczności charakteryzujących związaną z tym krzywdę (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2005 r., III CK 392/04, LEX nr 177203). Orzecznictwo z jednej strony wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, z drugiej indywidualnego podejścia do każdego przypadku.
Kryteria, jakimi należy się kierować przy określaniu wysokości zadośćuczynienia, wynikają z bogatego orzecznictwa. Są nimi na przykład: wiek poszkodowanego (zwykle większą krzywdą jest kalectwo u dziecka lub młodej osoby); rodzaj i rozmiar doznanych uszkodzeń ciała lub rozstroju zdrowia; stopień i rodzaj cierpień fizycznych i psychicznych; intensywność (natężenie, nasilenie) i czas trwania tych cierpień; nieodwracalność następstw uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia (trwałe kalectwo, oszpecenie) i konsekwencje z tym związane w sferze życia osobistego i społecznego; skutki uszczerbku zdrowia na przyszłość (utrata możliwości wykonywania wybranego zawodu, uprawiania sportów, pracy artystycznej, rozwijania swoich zainteresowań i pasji, zawarcia związku małżeńskiego, posiadania dzieci, kontaktów towarzyskich, możliwości chodzenia do kina lub teatru, wyjazdu na wycieczki); poczucie nieprzydatności społecznej i bezradność życiowa powstałe na skutek rozstroju zdrowia lub uszkodzenia ciała; konieczność korzystania ze wsparcia innych, w tym osób najbliższych, przy prostych czynnościach życia codziennego; pozbawienie możliwości osobistego wychowywania dzieci i zajmowania się gospodarstwem domowym (por. np. uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNC 1974 Nr 9, poz. 145 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 11 lipca 2000 r., II CKN 1119/98, LEX nr 50884; 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, LEX nr 52520; 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, LEX nr 80272; 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005 Nr 2, poz. 40; 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, LEX nr 153254; 5 grudnia 2006 r., II PK 102/06, OSNP 2008 nr 1-2, poz. 11; 9 listopada 2007 r., V CSK 245/06, OSNC-ZD 2008 nr D, poz. 11; 14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, OSP 2010 Nr 5, poz. 47; 17 września 2010 r., II CSK 94/10, OSNC 2011 Nr 4, poz. 44; 12 lipca 2012 r., I CSK 74/12, LEX nr 1226824; 30 stycznia 2014 r., III CSK 69/13, LEX nr 1463872; 26 marca 2015 r., V CSK 317/14, LEX nr 1666914; 9 września 2015 r., IV CSK 624/14, LEX nr 1816575; 17 listopada 2016 r., IV CSK 15/16, LEX nr 2180098; 28 lipca 2017 r., II CSK 311/16, LEX nr 2382419; 29 sierpnia 2017 r., I PK 244/16, LEX nr 2389576; 7 grudnia 2017 r., I PK 337/16, LEX nr 2438318; 27 listopada 2018 r., I PK 168/17, OSNP 2019 Nr 6, poz. 72).
W ostatnich latach Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie wielokrotnie podkreślał, że ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną adekwatną do warunków gospodarki rynkowej. Zwracał równocześnie uwagę, że nie można akceptować stosowania jakiegoś taryfikatora i ustalania wysokości zadośćuczynienia według procentów trwałego uszczerbku na zdrowiu. Zdrowie ludzkie jest dobrem o szczególnie wysokiej wartości, w związku z czym zadośćuczynienie z tytułu uszczerbku na zdrowiu powinno być odpowiednio duże. Powołanie się przy ustalaniu zadośćuczynienia na potrzebę utrzymania jego wysokości w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie może bowiem prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005 Nr 2, poz. 40; 10 lutego 2004 r., IV CK 355/02, LEX nr 897875; 27 lutego 2004 r., V CK 282/03, LEX nr 183777; 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, LEX nr 153254; 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05, OSNC 2006 Nr 10, poz. 175; 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05, OSP 2009 Nr 4, poz. 40 z glosą M. Nesterowicza i 9 listopada 2007 r., V CSK 245/07, LEX nr 369691, OSNC-ZD 2008 nr D, poz. 95).
Dochodzenie odszkodowania lub zadośćuczynienia na podstawie stosowanych odpowiednio przepisów kodeksu cywilnego przed sądem pracy powinno odbywać się z uwzględnieniem określonych w kodeksie cywilnym zasad odpowiedzialności, która może kształtować się bądź na zasadzie ryzyka (art. 435 k.c.), bądź na zasadzie winy (art. 415 k.c.). W przypadku obu wskazanych reżimów, przesłanki odpowiedzialności pracodawcy kształtują się odmiennie, a obowiązek ich precyzyjnego wykazania, zgodnie z art. 6 k.c., spoczywa na stronie wywodzącej z tego skutki prawne. Oznacza to, że to na pracowniku wnoszący powództwo spoczywa ciężar udowodnienia swojego roszczenia. Nie wystarczy więc wykazanie samego faktu zaistnienia wypadku przy pracy, ale również zaistnienie odpowiednich przesłanek cywilnoprawnej odpowiedzialności pracodawcy.
W ocenie Sądu II instancji, co do zasady, odpowiedzialność strony pozwanej za zaistniały wypadek wynikała z zasady ryzyka (art. 435 k.c. w zw. z art. 300 k.p.). Przepis ten uznaje się za najbardziej charakterystyczną postać odpowiedzialności na zasadzie ryzyka w polskim prawie. Odpowiedzialność z art. 435 k.c. powstaje bez względu na winę prowadzącego przedsiębiorstwo lub zakład, jak również bez względu na to, czy szkoda powstała w warunkach zachowania bezprawnego. Odpowiedzialność ta jest więc, w porównaniu do odpowiedzialności na zasadzie winy, istotnie zaostrzona, choć nie należy jej utożsamiać z odpowiedzialnością absolutną (gwarancyjną), występującą na tle unormowań szczególnych. Przesłankami odpowiedzialności na gruncie cytowanej regulacji, które podlegają udowodnieniu przez poszkodowanego, są: 1) ruch przedsiębiorstwa; 2) szkoda; 3) związek przyczynowy między ruchem a szkodą.
Zgodnie z treścią art. 435 § 1 k.c. prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Dla zastosowania normy z art. 435 § 1 k.c., oprócz konieczności stwierdzenia, że podmiot wyrządzający szkodę stanowi przedsiębiorstwo (zakład) wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody, konieczne jest wystąpienie szkody na osobie lub mieniu, związku przyczynowego pomiędzy szkodą a ruchem przedsiębiorstwa lub zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody oraz brak przesłanek egzoneracyjnych - siła wyższa, wyłączna wina poszkodowanego, wyłączna wina osoby trzeciej (por. M.Balwicka-Szczyrba (red.), A. Sylwestrzak (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, WKP 2022). Zauważyć przy tym należy, że odpowiedzialność na zasadzie ryzyka oparta jest na założeniu, że samo funkcjonowanie zakładu wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody stwarza niebezpieczeństwo wyrządzenia szkody, niezależnie od działania lub zaniechania prowadzącego taki zakład, szczególnie w związku z dynamicznym rozwojem nowych technologii wykorzystywanych w jego działalności. Dla przypisania odpowiedzialności prowadzącemu zakład lub przedsiębiorstwo, którego odpowiedzialność konstruowana jest na zasadzie ryzyka, zbędne jest rozważanie, czy można mu przypisać zawinienie lub bezprawne zaniedbania, a co za tym idzie odpowiedzialności tej nie wyłączy przeprowadzenie dowodu braku jego winy (tak Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 19 czerwca 2001 r., II UKN 424/00, OSN 2003, Nr 6, poz. 155, z dnia 14 lutego 2002 r., I PKN 853/00, OSN 2002, Nr 18, poz. 4).
Warunkiem odpowiedzialności pracodawcy prowadzącego na własny rachunek przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody za szkody wyrządzone na osobie pracownika jest wystąpienie adekwatnego związku przyczynowego między szkodą a ruchem przedsiębiorstwa. Związek ten, zdaniem Sądu Apelacyjnego, powinien mieć charakter adekwatny w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. Wskazuje się bowiem w piśmiennictwie, że nie ma żadnych powodów, aby twierdzić, że art. 435 k.c. oparty jest na teorii warunków koniecznych - conditio sine qua non (por. J.Ciszewski (red.), P. Nazaruk (red.), Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, LEX/el.). Nie jest zasadne dokonywanie na gruncie art. 435 k.c. jakichkolwiek modyfikacji w kwestii wystąpienia związku przyczynowego jako warunku odpowiedzialności odszkodowawczej, co sprawia, że obowiązują tu ogólne reguły dotyczące adekwatnego związku przyczynowego wynikające z art. 361 § 1 k.c. (por. Z. Radwański, Zobowiązania – część ogólna, Warszawa 2001, s.203, S. Garlicki, Odpowiedzialność cywilna za nieszczęśliwe wypadki, Warszawa 1971, s. 74, A. Barczak, Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka na przykładzie art. 435 k.c. Wybrane problemy, TPP 2000, nr 1–2, s. 72).
Również w orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, że art. 435 k.c. wprowadza tzw. rozszerzoną odpowiedzialność przedsiębiorstw wprawianych w ruch za pomocą sił przyrody na zasadzie ryzyka, jednakże odpowiedzialność ta istnieje pod warunkiem, że szkoda pozostaje w normalnym związku przyczynowym z ruchem przedsiębiorstwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 1977 r., IV CR 185/77). Możliwość zastosowania odpowiedzialności odszkodowawczej na zasadzie ryzyka uzależniona jest także (poza innymi elementami tej odpowiedzialności) od spełnienia przesłanki tzw. adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy szkodą a zdarzeniem, które miało wpływ na jej powstanie (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2006 r., II PK 213/05).
W ocenie Sądu Apelacyjnego zasadne jest więc przyjęcie, że dla powstania odpowiedzialności pracodawcy za szkody na osobie pracownika, również w sytuacji, gdy pracodawca ponosi odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, konieczne jest wystąpienie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy ruchem przedsiębiorstwa a szkodą, zgodnie z art. 361 §1 k.c. Należy bowiem mieć na uwadze, że z art. 361 § 1 k.c. wynika, że zakres zobowiązania sprawcy do naprawienia szkody jest wyznaczony przez adekwatny związek przyczynowy, czyli odpowiada on w granicach normalnych następstw działania lub zaniechania, z których szkoda wynikła. Normalnymi następstwami zdarzenia, z którego wynikła szkoda, są następstwa, jakie tego rodzaju zdarzenie jest w ogóle w stanie wywołać i w zwyczajnym biegu rzeczy, a nie tylko na skutek szczególnego zbiegu okoliczności, z reguły je wywołuje. Natomiast anormalne jest następstwo, gdy doszło do niego z powodu zdarzenia niezwykłego, nienormalnego, niemieszczącego się w granicach doświadczenia życiowego, na skutek nadzwyczajnego zbiegu okoliczności, którego przeciętnie nie bierze się w rachubę. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lutego 2006 r., III CSK 135/05).
Związek przyczynowy jest kategorią obiektywną i należy go pojmować jako obiektywne powiązanie ze sobą zjawiska nazwanego przyczyną ze zjawiskiem określonym jako skutek. Istnienie związku przyczynowego jako zjawiska obiektywnego jest determinowane okolicznościami faktycznymi konkretnej sprawy. Koncepcja adekwatnego związku przyczynowego przyjmuje, że następstwa normalne badanej przyczyny nie muszą stanowić jej skutków czasowo „bezpośrednich”, bowiem obowiązek odszkodowawczy powstaje zarówno w przypadku prostych powiązań kauzalnych, jak i bardziej złożonych, w których relacje kauzalne są wieloczłonowe (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2005 r., III CK 298/05, wyrok Sądu Najwyższego z 28 lutego 2020 r., II CSK 668/18).
Uwzględniając powyższe, nie budzi wątpliwości Sądu, że strona pozwana prowadzi na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody. Przedmiotem jej działalności jest bowiem między innymi: sprzedaż hurtowa i detaliczna samochodów osobowych i furgonetek, konsekracja i naprawa pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli, transport drogowy towarów, a także działalność pozostałych agencji transportowych.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego w dniu 22 listopada 2018 r. doszło do wypadku w pracy. W tym dniu powód świadczył pracę, potwierdzili to świadkowie – współpracownicy. Nikt ze świadków nie widział samego zdarzenia -podpinania naczepy. Pracodawca w protokole powypadkowym uznał to zdarzenie za wypadek przy pracy. Sporządzony na tą okoliczność protokół powypadkowy nie był wówczas kwestionowany przez pracodawcę i został przez niego zatwierdzony.
Powód dochodził świadczeń uzupełniających z tytułu wypadku przy pracy spowodowanego, jego zdaniem, niedopełnieniem przez pracodawcę ciążących na nim obowiązków w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy. Zapewnienie pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy jest wartością powszechną. Wynika ona zarówno z postanowień prawa międzynarodowego, jak i Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (art. 66 ust. 1). Odzwierciedleniem powyższego uprawnienia jest powinność nałożona na pracodawców zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (art. 15 k.p. i art. 94 pkt 4 k.p.), jednakże obowiązki stąd wynikające dla pracodawcy nie są nieograniczone. Sposób realizacji wskazanego celu określony został w art. 207 § 1 i 2 k.p., zgodnie z którym pracodawca ponosi odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy, jest też obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy przy odpowiednim wykorzystaniu osiągnięć nauki i techniki. Powód nie wykazał, aby pracodawca nie przestrzegał przepisów bhp. Należy zwrócić uwagę, a co było bezsporne, że powód miał aktualne zaświadczenie lekarskie stwierdzające brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy i podejmując zatrudnienie przeszedł instruktaż ogólny BHP oraz instruktaż stanowiskowy. Odbył też szkolenie w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy. Został więc w sposób właściwy poinstruowany przez pracodawcę o zasadach bezpieczeństwa i higieny pracy na zajmowanym stanowisku.
Z postępowania dowodowego wynikało, że powód nie wykazał, aby poniósł szkodę wynikającą z uszczerbku na zdrowiu w związku z wypadkiem przy pracy z dnia 22 listopada 2018 r. W obiektywnych badaniach obrazowych rtg/TK stwierdzono u powoda mierne zmiany zwyrodnieniowe: osteofity i niewielkie wypukliny (bulging) w odcinku szyjnym i w mniejszym stopniu w odcinku L-S, bez cech zwężenia kanału kręgowego ani ucisku na struktury nerwowe, bez zaistnienia zmian pourazowych. Ww. zmiany mają charakter zmian samoistnych, przewlekłych, związanych ze stopniowym starzeniem się tkanek podporowych z wiekiem, a ich zaawansowanie jest niewielkie - wg wywiadu z SOR i interpretacji obrazu radiologicznego powstały one wcześniej, nie są z pewnością wynikiem jednorazowego obciążenia struktur kręgosłupa wysiłkiem fizycznym podczas pracy w dniu 22 listopada 2018 r. Analiza okoliczności zdarzenia z ww. dnia i obciążenia powoda pracą przy podczepianiu naczepy, bez udowodnionej pracy przy przeładunku, nie prowadzi do wniosku, że spełnione zostały kryteria wypadku przy pracy. Wykonywał on typowe obowiązki kierowcy samochodu ciężarowego.
W świetle powyższego nie można, zdaniem Sądu Apelacyjnego, przyjąć, że pomiędzy przepięciem naczepy a wystąpieniem dolegliwości bólowych występuje adekwatny związek przyczynowy w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. Tym samym w realiach sprawy niniejszej nie występuje przesłanka odpowiedzialności pracodawcy w postaci adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy ruchem przedsiębiorstwa a szkodą. Z tego względu, wobec niewystąpienia adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy ruchem przedsiębiorstwa a szkodą (wystąpieniem dolegliwości bólowych na podłożu zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych kręgosłupa), uznać należy, że nie zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności pozwanej spółki za szkodę na osobie powoda. Uzasadnia to więc oddalenie powództwa, o czym trafnie orzekł Sąd I instancji.
Podkreślić należy, że Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z dnia 21 września 2004 r., II UZP 8/04 (OSNP 2005 r. Nr 5, poz. 68), który wskazał, że organ rentowy rozpoznający wniosek o świadczenia z tytułu wypadku przy pracy nie jest związany prawomocnym wyrokiem wydanym w sprawie z powództwa pracownika przeciwko pracodawcy o ustalenie lub zmianę protokołu powypadkowego w zakresie uznania zdarzenia za wypadek przy pracy (art. 365 § 1 k.p.c.) i wyrok taki nie ma powagi rzeczy osądzonej w sprawie toczącej się na skutek odwołania od decyzji organu rentowego (art. 366 k.p.c.). Jak zaś podkreślono w ramach wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2007 r. (II PK 78/07), zasada ta działa również w odwrotną stronę, a więc rozstrzygnięcie w sprawie ubezpieczeniowej, u którego podstaw leży uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy, nie wiąże w sprawie z powództwa pracownika o roszczenia odszkodowawcze (...) dochodzone na podstawie przepisów prawa cywilnego. Roszczenia odszkodowawcze pracownika z tytułu czynów niedozwolonych nazywane są roszczeniami uzupełniającymi (wyrównawczymi), ponieważ mają za zadanie kompensować szkodę do jej pełnej wysokości, a więc także w takim zakresie, w jakim nie wyrównały jej świadczenia z ubezpieczenia społecznego.
Ponadto Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lutego 2024 r., II USKP 15/23, LEX nr 3669688 wskazał, że rozstrzygnięcie o prawie do renty z tytułu wypadku przy pracy czy o jednorazowym odszkodowaniu z tytułu wypadku przy pracy nie stwarza po stronie pracodawcy żadnych praw ani obowiązków, tym bardziej, że podobnie jak w przypadku niezwiązania organu rentowego wyrokiem sądu pracy ustalającym wypadek przy pracy, pracodawca również nie jest związany wyrokiem wydanym w wyniku odwołania się od decyzji organu rentowego, przyznającym wskazane wyżej świadczenia. Co więcej, orzeczenie zasądzające świadczenia od organu rentowego nie będzie wiążące (art. 365 § 1 k.p.c.) w postępowaniu o roszczenia wobec pracodawcy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2008 r., II PK 89/08, LEX nr 513262). Inaczej rzecz ujmując, wydany w sprawie z ubezpieczenia społecznego wyrok przyznający od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jednorazowe odszkodowanie czy rentę wypadkową nie ma mocy wiążącej w sprawie z powództwa pracownika przeciwko pracodawcy o świadczenia odszkodowawcze na podstawie przepisów prawa cywilnego (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2013 r., II PK 136/12, OSNP 2014 Nr 1, poz. 6; z dnia 25 października 2007 r., II PK 78/07, LEX nr 390141).
Z powyższych orzeczeń wynika, że w niniejszej sprawie o roszczenia uzupełniające z tytułu wypadku przy pracy, który miał miejsce 22 listopada 2018 r., kwestia przyznania jednorazowego odszkodowania z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy, czy też renty wypadkowej nie ma przesądzającego znaczenia dla rozstrzygnięcia.
Ponadto Sąd Apelacyjny nie zgodził się ze stanowiskiem pełnomocnika z urzędu reprezentującego powoda, któremu Sąd Okręgowy zasądził kwotę 3.600 zł z podatkiem VAT. Zgodnie z § 8 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 2437), obowiązującego w dacie orzekania przez Sąd I instancji, opłaty wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy: powyżej 200.000 zł do 2.000.000 zł – 7.200 zł. Natomiast zgodnie z § 15 ust. 1 pkt 5 pkt ww. rozporządzenia opłaty wynoszą w sprawach z zakresu prawa pracy o świadczenie odszkodowawcze należne z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej – 50 % opłaty obliczonej na podstawie § 8 od wartości odszkodowania będącego przedmiotem sprawy. Zatem Sąd Okręgowy przyznając pełnomocnikowi kwotę 3.600 zł (7.200 zł x 50 %) orzekł zgodnie z prawem.
W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda na podstawie art. 385 k.p.c. jako bezzasadną, jak w pkt I sentencji wyroku.
Odnośnie zażalenie pozwanego, to uznać je należało także za niezasadne.
Wprawdzie art. 98 1 §1 k.p. dotyczący obowiązku sądu o orzekaniu o odsetkach ustawowych z urzędu wszedł w życie w dniu 1 lipca 2023 r. i co do zasady sąd powinien o nich orzec, ale z uwagi na skorzystanie z dobrodziejstwa art. 102 k.p.c. należą się jedynie koszty w kwocie 2.700 zł. Doliczenie do takiej kwoty kosztów odsetek będzie znaczną kwotą, której uiszczenie będzie dla powoda dolegliwe.
Pozwany zasadnie wskazał, że Sąd Okręgowym wbrew art. 327 1§ 1 k.p.c. nie wskazał z jakich przyczyn uznał, że uzasadniony przypadek świadczy o obciążeniu powoda jedynie połową kosztów procesu pozwanego, jednakże w kontekście okoliczności towarzyszących sprawie, uznać należy, że to rozstrzygnięcie było trafne. Ocena celowości zastosowania art. 102 k.p.c. w istocie ma charakter dyskrecjonalny. Kwestia trafności jego zastosowania co do zasady może być objęta kontrolą Sądu wyższego rzędu, niemniej jednak ewentualna zmiana zaskarżonego orzeczenia o kosztach powinna następować wyjątkowo. Pozytywne rozstrzygnięcia w zakresie renty wypadkowej i jednorazowego odszkodowania powoda z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego wypadkiem przy pracy, a następnie zwiększenie procentowe uszczerbku przez ZUS spowodowały, że powód nabrał przekonania co do słuszności swoich roszczeń. Ponadto sytuacja zdrowotna, majątkowa i osobista powoda jest trudna i nie jest w stanie bez uszczerbku dla siebie i rodziny uiścić kosztów procesu poniesionych przez pozwanego w kwocie 5.400 zł wraz z odsetkami ustawowymi.
Wobec tego Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie strony pozwanej na podstawie art. 385 w zw. z art. 397 § 3 k.p.c., jak w pkt II sentencji wyroku.
Sąd Odwoławczy w pkt III wyroku odstąpił od obciążania powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego w postępowaniu apelacyjnym.
Art. 102 k.p.c. realizuje zasadę słuszności, stosownie do którego w wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami. Przepis ten pozostawia sądowi orzekającemu swobodę oceny, czy fakty związane z przebiegiem procesu, jak i dotyczące sytuacji życiowej strony, stanowią podstawę do nieobciążania jej kosztami procesu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2007 r., I CZ 110/07, niepubl.).
Do kręgu „wypadków szczególnie uzasadnionych” należą zarówno okoliczności związane z samym przebiegiem procesu, jak i leżące na zewnątrz. Do pierwszych zaliczane są sytuacje wynikające z charakteru żądania poddanego rozstrzygnięciu, jego znaczenia dla strony, przedawnienie, prekluzja, podstawa oddalenia żądania, zgodność zamiarów stron w sprawach dotyczących stosunku prawnego, który może być ukształtowany tylko wyrokiem, szczególna zawiłość lub precedensowy charakter sprawy albo subiektywne przekonanie powoda co do zasadności zgłoszonego roszczenia - trudne do zweryfikowania a limine, a ponadto sposób prowadzenia procesu przez stronę przegrywającą albo niesumienne lub oczywiście niewłaściwe postępowanie strony wygrywającej, która w ten sposób wywołała proces i koszty połączone z jego prowadzeniem. Zalicza się do nich także okoliczność, że rozstrzygnięcie sprawy nastąpiło na podstawie faktów ustalonych na podstawie dowodów dopuszczonych przez sąd z urzędu, jak również niewspółmierność wysokości kosztów pomocy prawnej poniesionych przez stronę wygrywającą proces do stopnia zawiłości sprawy i nakładu pracy pełnomocnika.
Drugie natomiast wyznacza sytuacja majątkowa i życiowa strony, z tym zastrzeżeniem, że niewystarczające jest powoływanie się jedynie na trudną sytuację majątkową, nawet jeśli była podstawą zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Całokształt okoliczności, które mogłyby uzasadniać zastosowanie tego wyjątku, powinien być oceniony z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia: 1 grudnia 2011 r., I CZ 26/11, niepubl. oraz 25 sierpnia 2011 r., II CZ 51/11, niepubl.).
Podkreślić należy również, że sposób skorzystania z przepisu art. 102 k.p.c. jest suwerennym uprawnieniem jurysdykcyjnym sądu orzekającego i do jego oceny należy przesądzenie, czy wystąpił szczególnie uzasadniony wypadek, który uzasadnia odstąpienie, a jeśli tak, to w jakim zakresie, od generalnej zasady obciążenia kosztami procesu strony przegrywającej spór. Ustalenie, czy w danych okolicznościach zachodzą „wypadki szczególnie uzasadnione” ustawodawca pozostawia swobodnej ocenie sądu, która następuje niezależnie od przyznanego zwolnienia od kosztów sądowych (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 marca 2017 r., I ACa 2389/15, LEX nr 2278167).
Zaistniała w rozpoznawanej sprawie sytuacja przemawiała za nietrafnością zastosowania zasady odpowiedzialności za wynik sprawy oraz przyjęciem, że obciążenie powoda kosztami postępowania nawet w części kolidowałoby z odczuciem słuszności. Wniosek taki wypływa zarówno z charakteru dochodzonego świadczenia, przebiegu dotychczasowych postępowań, przeświadczenie powoda o zasadności jego żądania, jak i jego trudnej sytuacji majątkowej, który okresowo pobiera rentę wypadkową z tytułu częściowej niezdolności do pracy i cierpi z powodu licznych schorzeń. W opisanej sytuacji obciążanie powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanego w niniejszej sprawie pozostawałoby w sprzeczności ze społecznym poczuciem sprawiedliwości.
Na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w związku z § 8 pkt 7 w zw. z § 15 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. z 2024 r., poz. 764) przy odpowiednim zastosowaniu - w oparciu o art. 32 ust. 1 Konstytucji RP – przepisów § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.) Sąd Apelacyjny w punkcie czwartym sentencji wyroku przyznał radcy prawnego M. W. od Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Bydgoszczy kwotę 4.050,00 zł powiększoną o należny podatek VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu w drugiej instancji (stawka 10.800 zł x 50 % x 75 %).
O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym Sąd Odwoławczy orzekł w pkt V wyroku uwzględniając zasadę odpowiedzialności za wynik procesu – art. 98 § 1 - 1 1 i 3 k.p.c., art. 99 k.p.c. oraz art. 108 zd. 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 3 i § 10 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935) zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 450,00 zł z ustawowymi odsetkami wynikającymi z art. 98 § 1 1 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym. Wartość przedmiotu zaskarżenia postępowania zażaleniowego wynosiła 2.700 zł (5.400 zł-2.700 zł) – czyli stawka 900 zł x 50 %, czyli 450 zł – według zasad ogólnych, bo to pozwany przegrał postępowanie zażaleniowe.
SSA Grażyna Czyżak
.