Wyrok z 11 czerwca 2025, sygn. III AUa 41/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
sygn. akt III AUa 41/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 11 czerwca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w osobie sędziego Urszuli Iwanowskiej, po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2025 r., w S., na posiedzeniu niejawnym,
sprawy z odwołania M. M.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w G.
o prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy na dalszy okres
na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim VI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 1 grudnia 2022 r., sygn. akt VI U 942/21,
I. zmienia częściowo zaskarżony wyrok w ten sposób, że przyznaje M. M. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od dnia 1 września 2021 r. do dnia 23 stycznia 2022 r., a następnie prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od dnia 24 stycznia 2022 r. do dnia 31 grudnia 2026 r. i oddala odwołanie w pozostałej części;
II. oddala apelację w pozostałym zakresie;
III. znosi wzajemnie pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego.
sędzia Urszula Iwanowska
sygn. akt III AUa 41/23
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 18 sierpnia 2021 r., znak: (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. odmówił M. M. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy od dnia 1 września 2021 r. tj. po upływie wydłużonego okresu prawa do renty wskazując, że orzeczeniem komisji lekarskiej z dnia 30 czerwca 2021 r. ustalono, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy.
W odwołaniu od powyższej decyzji M. M. wniosła o jej zmianę i przyznanie renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy podnosząc, że decyzję jest sprzeczna z informacjami zwartymi w zgromadzonej dokumentacji medycznej, a także wiedzą, doświadczeniem życiowym oraz zasadami prawidłowego rozumowania i logiki. Ubezpieczona wskazała, że jest osobą niepełnosprawną od urodzenia, bowiem cierpi na zaćmę, jaskrę, niedowidzenie, nadwzroczność, astygmatyzm, migotanie przedsionków, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa oraz otyłość. W związku z chorobą serca w 2010 roku zastosowano u wnioskodawczyni implantację stymulatora. Nadto jej stan zdrowia nie poprawia się, lecz stale się pogarsza. Jednocześnie ubezpieczona zaznaczyła, że niemalże przez całe swoje życie nie pracowała i od 28 lat pozostaje na rencie, nie posiada żadnych kwalifikacji.
W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie podtrzymując argumentację przytoczona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 12 października 2022 r. ubezpieczona wniosła o przyznanie renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy na stałe od 4 maja 2021 r.
Wyrokiem z dnia 1 grudnia 2022 r. Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonej M. M. prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od dnia 4 maja 2021 r. na stałe.
Powyższe orzeczenie Sąd Okręgowy oparł o następujące ustalenie faktyczne i rozważania prawne:
M. M. urodziła się w dniu (...)
Decyzją z dnia 16 czerwca 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. przyznał jej rentę z tytułu niezdolności do pracy od dnia 1 lutego 2020 r. do 31 maja 2021 r.
W dniu 4 maja 2021 r. M. M. złożyła wniosek o ustalenie prawa do renty na dalszy okres z tytułu niezdolności do pracy. W dniu 27 maja 2021 r. lekarz orzecznik ZUS ustalił, że odwołująca nie jest niezdolna do pracy. Orzeczeniem z dnia 30 czerwca 2021 r. komisja lekarska ZUS orzekła, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy. W konsekwencji organ rentowy wydał zaskarżoną decyzję.
M. M. posiada wykształcenie średnie. Ukończyła liceum zawodowe - w zawodzie sprzedawcy. Po ukończeniu szkoły pracowała w zawodzie przez kilka lat. Od ponad 25 lat nie pracuje. Pobierała rentę i świadczenie pielęgnacyjne.
W badaniu kardiologicznym rozpoznano u ubezpieczonej: stan po implantacji kardiostymulatora (...) (2010 r.) z powodu bloku przedsionkowo-komorowego II, okresowo III. Napadowe migotanie przedsionków w wywiadzie. Otyłość.
Fakt posiadania kardiostymulatora nie oznacza niezdolności do pracy. Przeciwskazana jest praca ciężka fizycznie, obciążająca w istotny sposób kończynę górną lewą oraz praca w silnym polu elektromagnetycznym. Stan kardiologiczny ubezpieczonej pozwala na podjęcie pracy lekkiej fizycznie. Napad migotania przedsionków może być leczony w ramach krótkotrwałego zwolnienia z pracy.
Odwołująca posiada wadę wzroku od wczesnego dzieciństwa. Zawsze nosiła okulary. Widzenie systematycznie pogarsza się. Ma trudności z widzeniem w obcym otoczeniu. Nie opuszcza sama mieszkania, nie robi sama zakupów, nie chodzi do apteki. Od wielu lat ma rozpoznaną jaskrę. Pozostaje pod stałą opieką okulisty.
W badaniu okulistycznym ubezpieczonej rozpoznano zespół wad wrodzonych obu gałek ocznych, z wysoką nadwzrocznością i astygmatyzmem, z głębokim niedowidzeniem obojga oczu oraz krytycznym zwężeniem pół widzenia każdego z oczu. Odwołująca choruje również na jaskrę - chorobę przewlekle postępująca. Przebyła zapalenie błony naczyniowej, ma toczący się proces mętnienia soczewek i przyspieszający stan zapalny wewnątrzgałkowy.
Z przyczyn okulistycznych M. M. jest całkowicie niezdolna do pracy, co wynika z zespołu wad wrodzonych: obustronnego małoocza z mikroceornea (mała rogówka o średnicy maksymalnie 8 mm); wąskim kątem przesączania i jaskrą, dużą nadwzrocznością z astygmatyzmem i głębokim niedowidzeniem oraz koncentrycznym, lunetowym zwężeniem pól widzenia obojga oczu. Niezdolność do pracy jest trwała. Nie ma możliwości w zespole wad wrodzonych uzyskanie lepszej ostrości widzenia i lepszego zakresu pól widzenia. Ubezpieczona jest osobą funkcjonalnie niewidomą i żadne leczenie nie zmieni tego stanu.
M. M. jest stale, całkowicie niezdolna do pracy.
Po ustaleniu powyższego stanu faktycznego oraz na podstawie przepisów prawa niżej powołanych Sąd Okręgowy uznał odwołanie za zasadne.
Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że w niniejszej sprawie sporne było to, czy M. M. spełnia warunki do ponownego przyznania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Ubezpieczona twierdziła bowiem, że jest nadal po dniu 4 maja 2021 r. niezdolna do pracy - zaś po modyfikacji swojego stanowiska wnosiła ostatecznie o przyznanie renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy na stałe. Natomiast organ rentowy powołując się na wyniki postępowania orzeczniczego, a także na stanowisko Przewodniczącej Komisji Lekarskiej ZUS, utrzymywał, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy.
Następnie Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 12 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 504; powoływana dalej jako: ustawa), niezdolną do pracy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu (ust.1). Przy czym, całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy (ust. 2), a częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji (ust. 3).
Stosownie zaś do treści art. 13 ust. 1 ustawy, przy ocenie stopnia i trwałości niezdolności do pracy oraz rokowania co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się: 1) stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, 2) możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne. Niezdolność do pracy orzeka się na okres nie dłuższy niż 5 lat, z zastrzeżeniem ust. 3 (ust. 2). Niezdolność do pracy orzeka się na okres dłuższy niż 5 lat, jeżeli według wiedzy medycznej nie ma rokowań odzyskania zdolności do pracy przed upływem tego okresu (ust. 3). Jeżeli osobie uprawnionej do renty z tytułu niezdolności do pracy przez okres co najmniej ostatnich 5 lat poprzedzających dzień badania lekarskiego brakuje mniej niż 5 lat do osiągnięcia wieku emerytalnego określonego w art. 24 ust. 1a i 1b, w przypadku dalszego stwierdzenia niezdolności do pracy orzeka się niezdolność do pracy na okres do dnia osiągnięcia tego wieku (ust. 3a). Zachowanie zdolności do pracy w warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych nie stanowi przeszkody do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy (ust. 4).
Z kolei, zgodnie z art. 57 ustawy, renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnia łącznie następujące przesłanki:
1) orzeczoną niezdolność do pracy,
2) udokumentowany wymagany okres składkowy i nieskładkowy w wymiarze 5 lat, w dziesięcioleciu poprzedzającym wniosek rentowy lub powstanie niezdolności do pracy,
3) niezdolność do pracy powstałą w okresach, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i 9 lit. a, pkt 10 lit. a, pkt 11-12, 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15-17 oraz art. 7 pkt 1-3, 5 lit. a, pkt 6 i 12, albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów. Przepisu tego nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiety i 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy.
Natomiast art. 59 ust. 1 ustawy stanowi, że osobie, która spełnia warunki określone w art. 57, przysługuje:
1) renta stała - jeżeli niezdolność do pracy jest trwała;
2) renta okresowa - jeżeli niezdolność do pracy jest okresowa.
W kontekście tego, że jak wynika z treści uzasadnienia decyzji z dnia 18 sierpnia 2021 r., organ rentowy nie kwestionował przesłanek „stażowych” ubezpieczonej warunkujących przyznanie świadczenia rentowego, sąd pierwszej instancji podkreślił, że kluczowa w niniejszej sprawie była ocena stanu zdrowia M. M., w szczególności ustalenie czy i od kiedy (oraz na jaki okres) ubezpieczona jest niezdolna do pracy, a także czy niezdolność do pracy jest całkowita czy częściowa.
W celu wyjaśnienia powyższych spornych okoliczności Sąd zasięgnął opinii biegłych lekarzy z zakresu: kardiologii i okulistyki (art. 278 § 1 k.p.c.) wyjaśniając, że konieczność korzystania przez sąd z opinii biegłych ma miejsce w szczególności przy rozstrzyganiu okoliczności niezdolności do pracy, gdzie opinia dostarcza sądowi wiedzy specjalistycznej koniecznej do dokonania oceny stanu zdrowia osoby ubiegającej się o świadczenie rentowe, w tym rodzaju występujących schorzeń, stopnia ich zaawansowania i nasilenia związanych z nimi dolegliwości. Sąd nie może - wbrew opinii biegłych - oprzeć ustaleń w tym zakresie na własnym przekonaniu, natomiast dowód z opinii biegłego, jak każdy dowód, podlega swobodnej ocenie dowodów w rozumieniu art. 233 § 1 k.p.c. (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 6 grudnia 2012 r., I UK 325/12, Legalis nr 666965 oraz z dnia 24 maja 2016 r., III UK 145/15, Legalis nr 1483326).
Zatem Sąd Okręgowy miał na uwadze, że biegły sądowy kardiolog G. K. rozpoznał u ubezpieczonej: stan po implantacji kardiostymulatora (...) (2010 r.) z powodu bloku przedsionkowo-komorowego II, okresowo III, napadowe migotanie przedsionków w wywiadzie i otyłość. Zdaniem biegłego, fakt posiadania kardiostymulatora nie oznacza niezdolności do pracy. Przeciwskazana jest praca ciężka fizycznie, obciążająca w istotny sposób kończynę górną lewą oraz praca w silnym polu elektromagnetycznym. Stan kardiologiczny ubezpieczonej pozwala na podjęcie pracy lekkiej fizycznie. Napad migotania przedsionków może być leczony w ramach krótkotrwałego zwolnienia z pracy. W konsekwencji w ocenie biegłego z przyczyn kardiologicznych ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy, co nie zmienia faktu, że dominującym problemem medycznym ubezpieczonej jest stan jej narządu wzroku, który decyduje o możliwości podjęcia pracy i który podlegał ocenie przez biegłą z zakresu okulistyki.
Z kolei, biegła specjalista z zakresu okulistyki D. P. rozpoznała u odwołującej zespół wad wrodzonych obu gałek ocznych, z wysoką nadwzrocznością i astygmatyzmem, z głębokim niedowidzeniem obojga oczu oraz krytycznym zwężeniem pół widzenia każdego z oczu. Biegła podniosła, że z przyczyn okulistycznych M. M. jest całkowicie niezdolna do pracy, a niezdolność ta jest trwała, co wynika z zespołu wad wrodzonych: obustronnego małoocza z mikroceornea (mała rogówka o średnicy maksymalnie 8 mm); wąskim kątem przesączania i jaskrą, duża nadwzrocznością z astygmatyzmem i głębokim niedowidzeniem oraz koncentrycznym, lunetowym zwężeniem pól widzenia obojga oczu. W ocenie biegłej zgodnie z ówczesną wiedzą medyczną, nie ma żadnych przesłanek pozwalających na poprawę jej stanu zdrowia, a co za tym idzie przywrócenia zdolności do pracy. Biegła podała, że nie ma możliwości spowodowania odrośnięcia prawidłowych gałek ocznych w zespole wad wrodzonych i uzyskanie lepszej ostrości widzenia i lepszego zakresu pól widzenia. Jej zdaniem ubezpieczona jest osobą funkcjonalnie niewidomą i żadne leczenie nie zmieni tego stanu.
Następnie sąd meriti wskazał, że ubezpieczona nie kwestionowała opinii biegłych sądowych, a Zakład Ubezpieczeń Społecznych kwestionował wnioski płynące z opinii biegłej z zakresu okulistyki, wskazując, iż tak określone przez okulistę leczącego ostrości wzroku, nie uzasadniają zgodnie z przyjętymi zasadami orzecznictwa uznanie częściowej niezdolności do pracy, w sytuacji w której ostrość wzroku oka lepszego po korekcji powinna być równa lub mniejsza od 0.3. Organ rentowy podał nadto, że druki OL9 od okulisty nie potwierdzają ograniczonego pola widzenia, natomiast z treści opinia biegłej sądowej wynika, że biegła sądowa załącza pole widzenia do akt.
Sąd Okręgowy w całości dał wiarę opiniom biegłych sądowych lekarzy kardiologa i okulisty, albowiem opinie te zostały sporządzone zgodnie ze zleceniem sądu, a biegli w sposób jasny i wyczerpujący przedstawili powody swoich twierdzeń. Z uwagi na to, że biegły kardiolog - z przyczyn kardiologicznych, nie uznał ubezpieczonej za osobę niedolną do pracy (wskazując, że w tym zakresie kluczowy jest stan narządu wzroku), decydująca w sprawie była opinia biegłej sądowej lekarz okulisty D. P., która w sposób przekonujący i logiczny wyjaśniła przyczyny, dla których należy uznać ubezpieczoną za całkowicie niezdolną do pracy, zaś datą początkową całkowitej niezdolności do pracy z przyczyn wzrokowych M. M. jest data 28 czerwca 2010 r. - udokumentowane lunetowe pole widzenia. Biegła sądowa wydając opinię w sprawie opierała się zarówno na dokumentacji medycznej, jak i na badaniu przedmiotowym ubezpieczonej. Swoją opinię wydała biorąc pod uwagę całość materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i nie miała żadnych wątpliwości, że ubezpieczona jest całkowicie i trwale niezdolna do pracy.
Sąd pierwszej instancji miał także na uwadze, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1976 r., IV CR 481/76 (OSNC 1977/5-6/102) „sąd nie może oprzeć swego przekonania o istnieniu lub braku okoliczności, których zbadanie wymaga wiadomości specjalnych, wyłącznie na podstawie konkluzji opinii biegłego, ale powinien sprawdzić poprawność poszczególnych elementów opinii, składających się na trafność jej wniosków końcowych.” Sąd meriti w pełni podzielając przedstawiony pogląd i opierając się o niego uznał, że opinie biegłych spełniają wymienione wyżej kryteria. Wnioski końcowe opinii biegłych sądowych stanowiły integralną część z innymi poszczególnymi elementami opinii. Analiza tych elementów wskazuje, zdaniem Sądu, na brak możliwości przyjęcia innego orzeczenia niż te, które wydali biegli. Sąd nie miał tym samym powodów by odmówić opiniom tych biegłych przymiotu wiarygodności.
Dalej Sąd Okręgowy wyjaśnił, że w definicji niezdolności do pracy ustawodawca dał wyraz powiązaniu prawa do renty z rzeczywistą znaczną utratą zdolności do pracy zarobkowej jako takiej, a częściową niezdolność do pracy powiązał z niezdolnością do pracy w ramach posiadanych kwalifikacji, przy uwzględnieniu możliwości i sprawności niezbędnych do dalszego zaangażowania w procesie pracy. W ocenie tego Sądu, stan zdrowia ubezpieczonej, biorąc pod uwagę występujące u niej schorzenia układu wzrokowego, czyni ją całkowicie niezdolną do pracy. Niezdolność do pracy spowodowana jest zdiagnozowanymi u M. M. schorzeniami narządu wzroku szczegółowo przedstawionymi powyżej. Nadto sąd meriti wskazał, że ubezpieczona posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, pracowała zawodowo ostatni raz ponad 25 lat temu (w zawodzie sprzedawcy), w tym okresie pobierając określone świadczenia z ubezpieczeń społecznych (świadczenie pielęgnacyjne, rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy), zaś jej stan zdrowia w zakresie schorzeń narządu wzroku, według ówczesnej wiedzy medycznej nie daje żadnych szans na wyleczenie. Przeciwnie rozpoznane schorzenia będą się stale pogłębiać. M. M. jest osobą funkcjonalnie niewidomą i żadne leczenie nie zmieni tego stanu. Wszystkie te czynniki decydują o tym, że ubezpieczona jest trwale i całkowicie niezdolna do pracy.
Natomiast zastrzeżenia organu rentowego do opinii biegłej lekarza okulisty w ocenie sądu meriti, stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami tej biegłej. W dopuszczonej opinii uzupełniającej biegła w sposób kategoryczny i stanowczy odniosła się do zgłaszanych zarzutów, czyniąc je całkowicie bezzasadnymi. Biegła wprost wskazała, iż wbrew twierdzeniom ZUS, badanie ostrości wzroku nie zależy od lekarza, czy innej osoby badającej, wynik badania powinien korelować ze stanem układu wzrokowego, a nie stanem dokumentacji. Zdaniem biegłej wynik badania M. M. zdecydowanie koreluje z jej stanem okulistycznym. Biegła podała, że ubezpieczona choruje na jaskrę - chorobę przewlekle postępującą, przebyła też zapalenie błony naczyniowej, które również nie poprawia ostrości widzenia, nadto ma toczący się proces mętnienia soczewek, który stan zapalny wewnątrzgałkowy także przyspiesza. Wreszcie biegła odnosząc się do powoływanych przez lekarza ZUS zasad orzeczniczych podkreśla w zakresie ostrości wzroku, że przedmiotem niniejszej sprawy nie jest ustalanie stopnia niepełnosprawności ubezpieczonej, a co więcej wskazuje, iż zgodnie z tymi samymi zasadami orzeczniczymi, pole widzenia obejmujące zakres mniejszy, niż 20 o od punktu fiksacji (jak to ma miejsce w przypadku ubezpieczonej), powoduje przyznanie znacznego stopnia niepełnosprawności.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy uznał, że stanowisko zawarte w zastrzeżeniach organu rentowego do opinii biegłej sądowej jest wyłącznie przejawem subiektywnego stanowiska organu, nie znajdującego odzwierciedlenia w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Nadto Sąd podkreślił, że o niezdolności do pracy nie decydują lekarze leczący, gdyż chodzi tu o ocenę niezdolności do pracy w prawnym rozumieniu, podejmowaną w trybie określonej procedury i przez odpowiednie organy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2010 r., I UK 22/10, LEX nr 607130). To biegli sądowi oceniają stan zdrowia ubezpieczonej na podstawie dowodów oraz badania przedmiotowego, a także wywiadu. Tylko biegli opiniujący na zlecenie sądu mają jako jedyni kompetencję do wystawiania ekspertyz dotyczących stanu zdrowia ubezpieczonego, w kontekście zdolności do świadczenia pracy zgodnej z kwalifikacjami - w ramach zakreślonej tezy dowodowej. Oznacza to, że dokumentacja zgromadzona w sprawie, w tym zaświadczenia od lekarzy podlegały badaniu przez biegłych.
Sąd pierwszej instancji miał też na uwadze, że organ rentowy domagał się przeprowadzenia dowodu z opinii drugiego lekarza okulisty. Tymczasem z uwagi na przedstawione powyżej przyczyny, Sąd zważył, że D. P. dokonała już wnikliwej oceny stanu zdrowia ubezpieczonej i uznał, że przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe w pełni rozstrzyga istotę sporu, a zgromadzony materiał dowodowy dał pełne podstawy do wyrokowania. Sąd ocenił opinie biegłych w niniejszej sprawie, wskazując dlaczego daje tym opiniom, i w jakim zakresie, wiarę. ZUS poza polemiką ze stanowiskiem biegłej i podtrzymywaniu tych samych zastrzeżeń - do których biegła odniosła się szczegółowo w wydanej opinii uzupełniającej - nie przedstawił żadnych innych zarzutów merytorycznych zmierzających do zakwestionowania wartości wydanej w sprawie opinii. Jednocześnie sąd meriti stanowczo podkreślił, że nie ma obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego dopóty, dopóki strona nie uzyska satysfakcjonującej jej opinii biegłego. W świetle art. 286 k.p.c. Sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z dalszych biegłych lub z opinii instytutu, gdy zachodzi taka potrzeba, a więc wówczas, gdy opinia złożona już do sprawy zawiera istotne braki, względnie też nie wyjaśnia istotnych okoliczności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 1974 r., II CR 817/73, niepublikowany), a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie występuje. Odmienne stanowisko oznaczałoby, bowiem przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z opinii innych biegłych, by się upewnić, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania jak strona. Sąd nie jest obowiązany dopuścić dowód z kolejnych biegłych w każdym wypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2001 r., II UKN 604/00, LEX nr 363191).
Sąd Okręgowy ponownie wskazał, że w niniejszym procesie zobligowany był ustalić, czy skarżąca spełniła wszystkie przesłanki do nabycia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim z opinii biegłej okulisty jednoznacznie wynika, że M. M. jest trwale, całkowicie niezdolna do pracy. Sporządzone w sprawie opinie biegłych sądowych, a w szczególności opinia biegłej z zakresu okulistyki D. P. stanowiły wystarczający materiał do oceny stanu zdrowia odwołującej pod kątem ustalenia, czy spełnia ona przesłanki uznania jej za osobę niezdolną do pracy, rodzaju tej niezdolności oraz okresu, w jakim przedmiotowa niezdolność występuje. Nie ujawniły się żadne okoliczności w sprawie, które podważałby rzetelność opinii sporządzonych przez biegłych sądowych. Argumentacja biegłych jest w ocenie sądu przekonująca. Opinie były również obiektywne albowiem biegli nie mieli żadnego interesu w tym by poczynić ustalenia odmiennie od faktycznych.
W ocenie tego Sądu odwołująca sprostała obowiązkowi określonemu w art. 6 k.c. oraz art. 232 k.p.c., bowiem podnoszone przez nią argumenty co do wadliwości decyzji ZUS znalazły potwierdzenia w zebranym w sprawie materiale dowodowym.
Sąd pierwszej instancji ustalając stan faktyczny w sprawie oparł się przede wszystkim na opiniach biegłych, zwłaszcza opinii biegłej okulisty D. P., którym nadał przymiot wiarygodności w całości z przyczyn wyżej wskazanych, a także na dokumentach zgromadzonych w aktach organu rentowego i aktach sprawy, których wiarygodności strony nie kwestionowały. Dokumenty te nie budzą również wątpliwości sądu, wobec czego zostały uznane za wiarygodne w całości.
Wobec powyższego, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., sąd zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonej prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy na okres od 4 maja 2021 r. (od daty żądania k. 151), na stałe, albowiem z treści opinii przyjętej za podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, jednoznacznie wynika, że M. M. jest trwale, całkowicie niezdolna do pracy.
Z powyższym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim w całości nie zgodził się Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który w wywiedzionej apelacji zarzucił mu:
I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie oceny dowodów w sposób niewszechstronny, nieuwzględnienie wszelkich indywidualnych okoliczności, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego, oraz w sposób nasuwający zastrzeżenia z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania, co doprowadziło do wyciągnięcia nieprawidłowych wniosków ze zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności do uznania, że decyzja wydana w przedmiotowej sprawie jest nieprawidłowa, podczas gdy w toku postępowania sądowego nadal pozostały wątpliwości (zgłaszane przez organ w postaci wniosku o dopuszczenie opinii biegłego z zakresu okulistyki) w przedmiocie stanu narządu wzroku przez okulistę leczącego i przez biegłą sądową - w związku z tym powstały rozbieżności na tej płaszczyźnie, których nie wyjaśniono, a co jest istotne z uwagi na wskazanie biegłego kardiologa, iż to ewentualne schorzenie wzroku może powodować niezdolność do pracy, a nie schorzenie kardiologiczne,
b) art. 278 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, kiedy wiadomości specjalnych wymagało sprecyzowanie rozbieżności pomiędzy ww. wskazanymi oświadczeniami lekarza leczącego a biegłego sądowego;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego tj.:
a) art. 6 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a tym samym uznanie, iż w przedmiotowej sprawie ciężar dowodu spoczywał na organie, podczas gdy organ rentowy skutecznie zakwestionował twierdzenia ubezpieczonej, a co za tym idzie ciężar dowodu został przerzucony na ubezpieczoną, czemu ubezpieczona nie sprostała z uwagi na występujące rozbieżności,
b) art. 12, 57 i 59 ustawy o emeryturach i rentach z FUS poprzez ich zastosowanie w sytuacji, kiedy w sprawie pozostały nierozstrzygnięcie wątpliwości medyczne.
Wskazując na wyżej podniesione zarzuty apelujący wniósł o:
- zmianę wyroku poprzez oddalenie odwołania w całości,
- zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego za II instancję według norm przepisanych,
ewentualnie:
- uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania celem uzupełnienia postępowania dowodowego (jak we wnioskach apelacyjnych) z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o wszelkich kosztach tego postępowania,
nadto o:
- dopuszczenie dowodu z opinii biegłego okulisty - innego niż dotychczasowy, w celu wyjaśnienia rozbieżności (jak w ostatnim piśmie organu), wniosek ten składany na etapie postępowania pierwszej instancji nie stanowił zbędnej polemiki i był konieczny.
W uzasadnieniu skarżący między innymi podniósł, że ubezpieczona pobierała rentę z tytułu niezdolności do pracy do dnia 30 czerwca 2021 r. z uwagi na przepisy covidowe. Dnia 4 maja 2021 r. ubezpieczona złożyła odpowiedni wniosek o przedłużenie prawa do renty. Na podstawie badania i dokumentacji medycznej przed lekarzem orzecznikiem ZUS, jak również przed komisją lekarską stwierdzono, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy - wszelkie schorzenia może leczyć w ramach krótkotrwałej niezdolności do pracy.
Apelujący podniósł, że lekarz okulista w zaświadczeniu o stanie zdrowia OL-9 wskazał, że ubezpieczona ma wrodzona zaćmę i nadwzroczność oraz leczy jaskrę od 5 lat. W opisie wskazano na wymiar wady wzroku, co różni się z wadą wskazaną w opinii biegłego sądowego (opinie wydane w toku postępowania sądowego). Organ składał zastrzeżenia do opinii biegłego okulisty (pismo z dnia 18 marca 2022 r. i je następnie podtrzymywał).
W konkluzji, zdaniem lekarza orzecznika ZUS, sporne jest określenie wystąpienie ograniczenia pola widzenia oraz rozbieżność pomiędzy diagnozą w 2010 roku a tą wynikającą z opinii biegłej w postępowaniu sądowym.
W odpowiedzi na apelację M. M. działając przez pełnomocnika wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty, a także o:
- oddalenie wniosku apelującego w przedmiocie przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego okulisty,
- dopuszczenie oraz przeprowadzenie dowodu z dokumentów wskazanych w uzasadnieniu niniejszej odpowiedzi, na wykazanie faktów: bardzo złego stanu zdrowia odwołującej się, zakazu podróżowania i niemożności stawienia się na ewentualną rozprawę i/lub badanie biegłego lekarza, jednocześnie wskazując, iż powołanie tych dowodów nie było możliwe we wcześniejszym etapie, gdyż dokumenty te powstały po wydaniu wyroku sądu pierwszej instancji.
Ubezpieczona w całości zgodziła się ze stanowiskiem sądu pierwszej instancji podkreślając, że Sąd ten, prawidłowo ocenił materiał dowodowy, dokonał słusznych ustaleń faktycznych, nie naruszył przepisów postępowania ani przepisów prawa materialnego i przyjął prawidłową podstawę prawną orzeczenia. Natomiast zarzuty apelacji są chybione tak w świetle przepisów postępowania, jak i ustalonego stanu faktycznego. W ocenie ubezpieczonej, wobec dokonanej oceny materiału dowodowego i przyjętych ustaleń faktycznych przez Sąd Okręgowy, nie ma potrzeby uzupełnienia materiału dowodowego poprzez wykonanie kolejnej opinii biegłego okulisty.
Jednocześnie ubezpieczona podniosła, że jej obecny stan zdrowia jest bardzo zły z uwagi na przebyty zabieg wymiany stymulatora serca, zabieg ginekologiczny oraz udar wraz z jego powikłaniami (zanik pamięci). Ubezpieczona ma zakaz podróżowania, zakaz wysiłku fizycznego, jej stan zdrowia uniemożliwia wiele czynności życia codziennego. Zatem ubezpieczona nie ma możliwości stawienia się na rozprawę apelacyjną, ani na kolejne badanie biegłego sądowego (w razie dopuszczenia tego dowodu).
Sąd Apelacyjny ustalił i rozważył, co następuje:
Apelacja organu rentowego okazała się częściowo zasadna i doprowadziła do wydania orzeczenia o charakterze reformatoryjnym, tj. w zakresie w jakim dotyczyła okresów przyznania prawa do renty oraz stopnia niezdolności do pracy.
Na wstępie należy wskazać, iż postępowanie apelacyjne ma merytoryczny charakter i jest dalszym ciągiem postępowania rozpoczętego przed sądem pierwszej instancji. Zgodnie z treścią art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Rozważając zakres kognicji sądu odwoławczego Sąd Najwyższy stwierdził, że sformułowanie „w granicach apelacji” wskazane w tym przepisie oznacza, iż sąd drugiej instancji - między innymi - rozpoznaje sprawę merytorycznie w granicach zaskarżenia, dokonuje własnych ustaleń faktycznych, prowadząc lub ponawiając dowody albo poprzestaje na materiale zebranym w pierwszej instancji, ustala podstawę prawną orzeczenia niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji oraz kontroluje poprawność postępowania przed sądem pierwszej instancji, pozostając związany zarzutami przedstawionymi w apelacji, jeżeli są dopuszczalne, ale biorąc z urzędu pod uwagę nieważność postępowania, orzeka co do istoty sprawy stosownie do wyników postępowania (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55).
Dodatkowo należy zaznaczyć, że dokonane przez sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne, sąd drugiej instancji może podzielić i uznać za własne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 października 1998 r., II CKN 923/97, OSNC 1999/3/60 czy wyrok tego Sądu z dnia 16 stycznia 2024 r., (...) 5/23, LEX nr 3656865). Może również zmienić ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku sądu pierwszej instancji, i to zarówno po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, jak i bez przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia, chyba że szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub uzupełnienia tego postępowania (por. uchwała składu siedmiu sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98, OSNC 1999/7-8/124).
W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny częściowo podzielił ustalenia dokonane przez Sąd Okręgowy, poza treściami zawartymi w opinii biegłej sądowej D. P. w zakresie ustalenia daty początkowej oraz daty końcowej prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, a także częściowo w zakresie ustalenia stopnia niezdolności do pracy. Jednocześnie Sąd Apelacyjny ma na względzie, że schorzeniem wiodącym, powodującym u ubezpieczonej stan niezdolności do pracy, jest jej stan narządu wzroku. Z tego względu w całości podzielił również wnioski wynikające z opinii biegłego z zakresu kardiologii wskazujące, że rozpoznana u ubezpieczonej choroba serca nie powoduje długotrwałej niezdolności do pracy. Niemniej, w ocenie sądu odwoławczego, analiza zarzutów zawartych w apelacji oraz całości zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego, w tym treści uzasadnienia opinii biegłej D. P., doprowadziła do konieczności uzupełnienia postępowania dowodowego. Sąd Apelacyjny dodatkowo ustalił:
W roku 2000 i w 2010 stwierdzono u M. M. ostrość wzroku oka prawego = 0,1 oraz oka lewego = 0,3.
Wykonane w dniu 16 stycznia 2002 r. badanie pola widzenia oka prawego i lewego ubezpieczonej wypadły prawidłowo. Jako rozpoznanie podawano: małe rogówki, nadwzroczność, astygmatyzm, zaćmę początkową w obu oczach, jaskrę (stwierdzono zwyżki ciśnienia śródgałkowego).
W 2002 roku zalecono odwołującej korekcję okularową do dali w oku prawym +5,0 dioptrii sferycznych i +1,5 dioptrii cylindrycznej, w oku lewym +5,0 dioptrii sferycznych i +1,0 dioptria cylindryczna.
dowód: historia choroby z gabinetu okulistycznego k. 31-37 dokumentacji
orzeczniczo-lekarskiej ZUS.
Badanie pola widzenia ubezpieczonej (wykonane metodą komputerową (...)) z dnia 28 czerwca 2010 r., wykazało obecność licznych mroczków w okołocentralnych obszarach pola widzenia w obu oczach, zwłaszcza w oku prawym i dodatkowo umieszczono wpis: „pole widzenia centralnie uszkodzone OP i OL OP (więcej) - może być też ten odczyt przez zaćmę”.
dowód: wynik badania k. 27.
Wykonane w dniu 6 września 2010 r. badanie pola widzenia u M. M. metodą kinetyczną (tradycyjną) zarówno w oku prawym jak i lewym wykazało w normę, a dno oczu - bez istotnych zmian patologicznych.
dowód: opinia specjalistyczna lekarza konsultanta ZUS k. 9-14 dokumentacji
orzeczniczo-lekarskiej ZUS.
Przeprowadzone badanie okulistyczne ubezpieczonej w dniu 16 listopada 2020 r. wykazało ostrość wzroku do dali: w oku prawym = 0,1, w oku lewym = 0,4 (po korekcji), podobny był wynik w dniu 30 kwietnia oraz 4 października 2021 r.
dowód: historia choroby z gabinetu okulistycznego k. 91.
Orzeczeniem z dnia 12 stycznia 2021 r. (...) do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w G. zaliczył ubezpieczoną do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności (przyczyna 04-O), jednocześnie ustalając, że niepełnosprawność istnieje od urodzenia, a wskazany stopień niepełnosprawności - od 6 czerwca 2000 r. Nadto ustalono, że ubezpieczona nie wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby.
dowód: orzeczenie o stopniu niepełnosprawności k. 6 dokumentacji lekarskiej
ZUS.
U M. M. rozpoznaje się:
- obniżenie ostrości wzroku obu oczu wynikające z niedowidzenia o charakterze wrodzonym,
- wady wzroku: nadwzroczność i astygmatyzm, prawdopodobnie częściowy zanik nerwów wzrokowych oraz początkową zaćmę w obu oczach,
- ostrość wzroku do dali: oka prawego = 0,2 (niepełne) z korekcją +5,0 dioptrii sferyczne i +1,5 dioptrii cylindrycznej, oka lewego = 0,2-0,3 (niepełne) z korekcją +2,0 dioptrie cylindryczne,
- obniżoną ostrość wzroku do bliży zwłaszcza w oku prawym (w oku prawym = 3.0, w oku lewym = 2.0 po korekcji),
- ciśnienie śródgałkowe w oku prawym = 16 mmHg, w oku lewym = 17 mmHg (w normie),
- w obu oczach początkowa zaćma korowo-tylna,
- na dnie oczu zmiany charakterystyczne dla częściowego zaniku nerwu wzrokowego (zblednięcie i zagłębienie na tarczach nerwu wzrokowego).
Stwierdzone u ubezpieczonej schorzenia wzroku nadal powodują u niej stan niezdolności do pracy, tj. po 31 maja 2021 r. do 23 stycznia 2022 r. M. M. była osobą częściowo niezdolną do wykonywania pracy, natomiast od 24 stycznia 2022 r. do końca 2026 roku jest osobą całkowicie niezdolną do pracy.
dowód: opinia biegłego R. S. z dnia 10 grudnia 2024 r. k. 271-
272,
opinia uzupełaniająca biegłego z dnia 1 kwietnia 2025 r. k. 313-314,
opinia uzupełniająca biegłego z dnia 23 kwietnia 2025 r. k. 315.
Ubezpieczona winna być poddana operacji zaćmy, gdyż zabieg ten mógłby poprawić parametry ostrości wzroku i być może także pola widzenia. Wówczas stan całkowitej niezdolności do wykonywania pracy należałoby określić jako okresowy na 1-2 lat (wykonanie operacji zaćmy, rehabilitacja).
dowód: opinia biegłego R. S. z dnia 10 grudnia 2024 r. k. 271-
272.
Powyższe ustalenia zostały dokonane przez sąd odwoławczy na podstawie dowodów, których wiarygodność nie budziła wątpliwości, tj. dokumentacji medycznej ubezpieczonej oraz opinii sporządzonej przez biegłego lekarza okulistę łącznie z jej uzupełnieniami. Przy czym, pierwszą opinię biegły lekarz okulista, dr n med. R. S., wydał wyłącznie w oparciu o znajdującą się w aktach sprawy dokumentację medyczną ubezpieczonej; a opinię uzupełniającą z dnia 1 kwietnia 2025 r. po przeprowadzeniu w dniu 18 marca 2025 r. badania podmiotowego i przedmiotowego ubezpieczonej oraz po ponownym zapoznaniu się z dokumentacją medyczną ubezpieczonej.
Ostatecznie w opinii uzupełniającej z dnia 23 kwietnia 2025 r. biegły stwierdził, że od dnia 24 stycznia 2022 r., kiedy stwierdzono u ubezpieczonej znacznego stopnia zawężenie pola widzenia i obniżenie ostrości wzroku, odwołująca kwalifikuje się do zaliczenia do osób całkowicie niezdolnych do pracy. W ocenie biegłego, całkowita niezdolność ma w danym przypadku charakter okresowy, tj. do końca 2026 r., celem dokończenia diagnostyki oraz przeprowadzenia operacji zaćmy, co powinno poprawić ostrość wzroku i być może pole widzenia.
W ocenie sądu odwoławczego opinia biegłego R. S., przy uwzględnieniu dokumentacji medycznej ubezpieczonej z zakresu chorób oczu, dała podstawę do uzupełnienia stanu faktycznego sprawy i dokonania ustaleń, które mają istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Opinia - po ostatecznym sformułowaniu wniosków - jest jasna, spójna i logiczna, a sformułowane wnioski znajdują oparcie w analizowanej dokumentacji medycznej. Ponadto opinia ta w zakresie ustalenia całkowitej niezdolności do pracy ubezpieczonej na okres od stycznia 2022 r. znajduje oparcie także w opinii biegłej specjalisty chorób oczu D. P.. Z kolei, oceniając przydatność opinii tej biegłej dla rozstrzygnięcia sprawy, należy zwrócić uwagę, na negatywny stosunek biegłej i brak poszanowania do pracy orzeczników ZUS. To sformułowania użyte przez biegłą dyskwalifikowały jej opinię. Jednocześnie biegła przedstawiła swoje stanowisko w oparciu „o ówczesną wiedzę medyczną” nie przedstawiając oceny stanu zdrowia ubezpieczonej według aktualnej wiedzy medycznej - na dzień wydania decyzji. Uczynił to biegły R. S. i dlatego to opinia tego specjalisty legła u podstaw rozstrzygnięcia sprawy.
W ocenie sądu odwoławczego, z opinii biegłego R. S., a w części także z opinii biegłej D. P., oraz przywołanej powyżej dokumentacji medycznej jednoznacznie wynika, że stan zdrowia ubezpieczonej w spornym okresie nie uległ poprawie, a wręcz z czasem uległ pogorszeniu. Na dzień wydania zaskarżonej decyzji M. M. w dalszym ciągu była osobą częściowo niezdolną do pracy, zaś od 24 stycznia 2022 r. stała się okresowo, tj. do 31 grudnia 2026 r., całkowicie niezdolna do pracy. W związku z powyższym, brak było podstaw do odmowy przyznania prawa do renty na dalszy okres.
Z uwagi na powyższe ustalenia w sprawie trzeba wyjaśnić, że w postępowaniu z zakresu ubezpieczeń społecznych zasadą jest, że sąd ocenia legalność decyzji według stanu rzeczy istniejącego w chwili jej wydania. Jednakże w pewnych sytuacjach sąd może przyznać ubezpieczonemu świadczenie emerytalno-rentowe, jeżeli warunki je uzasadniające zostały spełnione po wydaniu zaskarżonej decyzji. Mianowicie, jeżeli ustali, iż jedyna przyczyna odmowy przyznania tego świadczenia ustała po wydaniu zaskarżonej decyzji, jest władny wydać wyrok przyznający świadczenie z datą spełnienia się wszystkich przesłanek koniecznych do nabycia prawa do tego świadczenia. Ustalenia stanowiące faktyczną podstawę rozstrzygnięcia zawartego w takim wyroku muszą jednak dotyczyć okoliczności pewnych. Tylko w takich razach dopuszczalne jest swego rodzaju skrócenie procedury przez eliminację ponownego postępowania przed organem rentowym z nowego wniosku o świadczenie niewątpliwie należne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 1998 r., II UKN 555/97, OSNAPiUS 1999/5/181). Wyjątek taki, tzn. jeżeli warunki uzasadniające przyznanie świadczenia zostały spełnione po wydaniu zaskarżonej decyzji, jest obwarowany szeregiem zastrzeżeń, takich jak oczywistość prawa do świadczenia i pewność co do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ rentowy w razie ponownego zgłoszenia wniosku (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2005 r., I UK 152/04, OSNAPiUS 2005/17/273 i z dnia 12 kwietnia 2012 r., II UK 235/11, OSNP 2013/7-8/87).
Uzupełnienie stanu faktycznego sprawy doprowadziło do wniosku, że o ile na dzień wydania spornej decyzji ubezpieczona nie była całkowicie, a jedynie częściowo niezdolna do pracy, o tyle w czasie trwania postępowania przed sądem stała się osobą okresowo całkowicie niezdolną do pracy. Biegły R. S., wydając drugą opinię w sprawie, dokonał zarówno analizy dokumentacji medycznej, jak i przeprowadził badanie ubezpieczonej, na podstawie którego ocenił, że u M. M. występuje obniżenie ostrości wzroku obu oczu wynikające z niedowidzenia o charakterze wrodzonym, wady wzroku: nadwzroczność i astygmatyzm, prawdopodobnie częściowy zanik nerwów wzrokowych oraz początkowa zaćma w obu oczach. Ostrość wzroku do dali wynosi: w oku prawym 0,2 (niepełne) z korekcją +5,0 dioptrii sferyczne i +1,5 dioptrii cylindrycznej; w oku lewym 0,2-0,3 (niepełne) z korekcją +2,0 dioptrie cylindryczne. U ubezpieczonej stwierdza się również obniżoną ostrość wzroku do bliży, zwłaszcza w oku prawym (w oku prawym = 3.0, w oku lewym = 2.0 po korekcji). Ciśnienie śródgałkowe w oku prawym = 16 mmHg, w oku lewym = 17 mmHg (w normie). Ponadto w obu oczach stwierdzono początkową zaćmę korowo-tylną, zaś na dnie oczu zmiany charakterystyczne dla częściowego zaniku nerwu wzrokowego (zblednięcie i zagłębienie na tarczach nerwu wzrokowego). Natomiast w dniu 24 stycznia 2022 r. stwierdzono u ubezpieczonej znaczny stopień zawężenia pola widzenia i obniżenie ostrości wzroku, w stosunku do okresów wcześniejszych. Powyższe skutkowało stwierdzeniem znacznego pogorszenia stanu narządu wzroku M. M. a także uznaniem, że na czas przeprowadzenia odpowiedniego leczenia, w tym stosownej operacji oczu, oraz niezbędnej rehabilitacji ubezpieczona jest osobą całkowicie niezdolną do wykonywania jakiejkolwiek pracy.
W ocenie sądu odwoławczego, analiza przywołanego powyżej orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz zgromadzonego materiału doprowadziła do uznania, że zastrzeżenia organu rentowego do opinii biegłego R. S. okazały się niezasadne oraz stanowiły jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami biegłego odnośnie stanu zdrowia M. M.. W ocenie Sądu Apelacyjnego biegły R. S. w sposób szczegółowy dokonał oceny stanu zdrowia ubezpieczonej, zatem zarzuty dotyczące sporządzonych przez niego opinii uznać należało za chybione. Podkreślenia również wymaga, że w orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, zgodnie z którym sąd orzekający w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma obowiązku dopuszczania dowodów, zwłaszcza z opinii biegłych lekarzy, tak długo, aż strona uzyska opinię odpowiadającą jej oczekiwaniom (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2021 r., (...) 325/21, LEX nr 3392545). Z tych przyczyn sąd odwoławczy nie uwzględnił wniosku organu o przeprowadzenie dowodu z opinii kolejnego biegłego z zakresu okulistyki.
Zatem, biorąc pod uwagę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy Sąd Apelacyjny przyjął, że stan zdrowia ubezpieczonej uzasadnia przyznanie jej, po upływie okresu, na który stwierdzona została częściowa niezdolność do pracy, prawa do renty z tytułu okresowej całkowitej niezdolności do pracy. Sąd miał również przy tym na względzie, iż dotyczy to wyłącznie okresowego, a nie stałego, ustalenia prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.
Dlatego treść wyroku sądu odwoławczego uwzględnia ustalenia, że ubezpieczonej od 1 września 2021 r. do 23 stycznia 2022 r. przysługuje prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, natomiast od 24 stycznia 2022 r. do 31 grudnia 2026 r. przysługuje jej prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. W sprawie bezspornym pozostaje, że do dnia 31 sierpnia 2021 r. ubezpieczonej wypłacane było świadczenie z tytułu częściowej niezdolności do pracy, bowiem dnia 31 maja 2021 r. upływał okres na jaki ubezpieczonej została przyznana renta z tytułu okresowej częściowej niezdolności do pracy, zaś od 1 czerwca 2021 r. do 31 sierpnia 2021 r. wypłatę świadczenia przedłużono z urzędu w związku z C.-19. Z tego względu sąd odwoławczy przyjął dzień 1 września 2021 r. za datę początkową przyznania ubezpieczonej prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy na dalszy okres. Natomiast biegły sądowy wskazał, że od 24 stycznia 2022 r. ubezpieczona, ze względu na pogorszenie stanu zdrowia kwalifikuje się do zaliczenia jej do osób całkowicie niezdolnych do pracy, jednakże stan ten ma charakter okresowy, tj. do końca 2026 roku, ze względu na możliwą poprawę stanu narządu wzroku (zabieg usunięcia zaćmy, który winien być wykonany). Stosownie do powyższych ustaleń, prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy należało przyznać ubezpieczonej do 23 stycznia 2022 r., tj. do dnia poprzedzającego dzień, w którym nastąpiło pogorszenie stanu zdrowia M. M..
Podstawą prawną przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy jest art. 57 w zw. z art. 58 ustawy emerytalno-rentowej. Poza warunkiem istnienia niezdolności do pracy pozostałe przesłanki przyznania wnioskowanego prawa na dalszy okres nie budziły wątpliwości co do ich spełnienia przez ubezpieczoną. Zatem ustalenie, że ubezpieczona jest nadal osobą najpierw częściowo a następnie całkowicie niezdolną do pracy na okresy wyżej wskazane czyni zasadnym jej wniosek o przyznanie prawa.
Mając na uwadze dokonane ustalenia oraz przedstawione rozważania prawne, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., zmienił zaskarżony wyrok w punkcie I tylko w takim zakresie, iż stwierdził, że M. M. jest częściowo niezdolna do pracy od dnia 1 września 2021 r. do dnia 23 stycznia 2022 r. oraz całkowicie niezdolna do pracy od dnia 24 stycznia 2022 r. do dnia 31 grudnia 2026 r. Natomiast w pozostałym zakresie odwołanie ubezpieczonej podlegało oddaleniu (punkt I sentencji wyroku).
Z kolei, na podstawie art. 385 k.p.c. Sąd Apelacyjny oddalił apelację organu rentowego w pozostałym zakresie (punkt II sentencji wyroku).
Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego sąd odwoławczy miał na uwadze treść art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Jednakże ze względu, że strony wygrały i przegrały postępowanie w zbliżonym zakresie Sąd Apelacyjny na podstawie art. 100 k.p.c. zniósł wzajemnie koszty pomiędzy stronami w postępowaniu apelacyjnym (punkt III sentencji wyroku).
Uwzględniając powyższe Sąd Apelacyjny orzekł, jak w wyroku.
sędzia Urszula Iwanowska