Wyrok z 18 czerwca 2025, sygn. I ACa 3748/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (14)
Sygn. akt I ACa 3748/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 czerwca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Marek Boniecki
Protokolant: Katarzyna Mitan
po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa M. K. i D. K.
przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) Bank S.A. w upadłości
w W.
o ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 25 lipca 2024 r. sygn. akt I C 4357/23
oddala apelację.
Sygn. akt I ACa 3748/24
Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 18 czerwca 2025 r.
Wyrokiem częściowym z 25 lipca 2024 r. Sąd Okręgowy w Krakowie ustalił, że umowa kredytu hipotecznego – kredyt (...) nr (...)
H./ (...) indeksowanego do CHF z dnia 1 października 2008 r. zawarta pomiędzy powodami M. K. i D. K. a (...) Bank S.A. w W. – Oddział (...), będącą poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) Bank Spółki Akcyjnej w W. – jest nieważna,
a stosunek prawny wynikający z umowy pomiędzy powodami a stroną pozwaną nie istnieje.
Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia faktyczne zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne.
Wyrok powyższy zaskarżył w całości apelacją pozwany Syndyk masy upadłości (...) Bank S.A. w W. w upadłości, wnosząc o jego uchylenie, zniesienie postępowania w zakresie dotkniętym nieważnością oraz przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie oraz odrzucenie pozwu, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
I instancji, ewentualnie zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa.
Apelujący zarzucił naruszenie: 1) art. 199 §1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 145 i 263 w zw.
z art. 236 prawa upadłościowego, poprzez brak odrzucenia pozwu mimo przejściowego braku drogi sądowej w związku ze zmianą powództwa przez powoda po ogłoszeniu upadłości (...) Bank S.A. w upadłości i doręczeniu odpisu zmienionego powództwa Syndykowi po zgłoszeniu objętej pozwem wierzytelności na listę wierzytelności, co skutkowało nieważnością postępowania na podstawie art. 379 pkt 1 k.p.c.; 2) art. 180 §1 pkt 5 lit. b w zw. z art. 174 §1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 144 i 145 prawa upadłościowego w zw. z art. 263 i 236 prawa upadłościowego oraz art. 179 § 3 zd. 1 k.p.c., poprzez podjęcie zawieszonego postępowania oraz wydanie wyroku, pomimo wniesienia powództwa po ogłoszeniu upadłości Banku i po zgłoszeniu przez powoda wierzytelności objętej sporem na listę wierzytelności oraz niewyczerpania w postępowaniu upadłościowym trybu określonego tą ustawą, co doprowadziło do bezprawnego wydania wyroku w sytuacji, w której w związku z obligatoryjnym zawieszeniem postępowania z urzędu Sąd nie miał prawa podejmować żadnych czynności
z wyjątkiem tych, które miały na celu podjęcie postępowania albo zabezpieczenie powództwa lub dowodu; 3) art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 144 ust. 1 i art. 145 w zw. z art. 263 i 96 prawa upadłościowego oraz art. 179 §3 zd. 1 k.p.c. poprzez procedowanie i rozstrzygnięcie co do roszczenia powoda o ustalenie nieważności umowy, pomimo że powód zgłosił wierzytelność wynikającą z roszczenia o ustalenie na listę wierzytelności, a rozstrzygnięcie tego zgłoszenia ma charakter prejudykatu w niniejszej sprawie, co wymagało zawieszenia postępowania i wstrzymania się Sądu z wszystkimi czynnościami z wyjątkiem tych, które miały na celu podjęcie postępowania albo zabezpieczenie powództwa lub dowodu; 4) art. 316 §1 k.p.c. w zw. z art. 144, 145 i 263 prawa upadłościowego, poprzez nieuwzględnienie, że w chwili zamknięcia rozprawy wierzytelność powoda objęta sporem była zgłoszona na listę wierzytelności, co doprowadziło do bezprawnego wydania wyroku w procesie, który w ogóle nie powinien był się toczyć; 5) art. 233 §1 k.p.c. - poprzez błędną ocenę dowodu z zeznań powoda, polegającą na faktycznym pominięciu tego dowodu przy dokonywaniu ustaleń faktycznych, prowadzącym do błędnego przyjęcia, że powód wykorzystał środki uzyskane
z kredytu na zaspokojeniu jego własnych potrzeb mieszkaniowych, a nie na działalność gospodarczą / zawodową, a więc, że przysługuje mu status konsumenta w rozumieniu art. 22
1 k.c. i ochrona wskazana w art. 385
1 k.c., co doprowadziło do błędnego uwzględnienia powództwa; 6) art. 233 §1 k.p.c. - poprzez błędną ocenę dowodów: umowy kredytowej, Regulaminu stanowiącego jej integralną część - polegającą na pominięciu lub błędnej ocenie następujących faktów wynikających z tych dokumentów: a) powód świadomie i dobrowolnie wybrał pozwanego jako kredytodawcę oraz ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, mimo że pozwany oferował również kredyty złotowe, czego powód był świadomy przed podpisaniem umowy; b) powód (w apelacji oczywiście omyłkowo – pozwany) miał świadomość ryzyka kursowego związanego z kredytem waloryzowanym do waluty obcej przy podpisaniu umowy, w tym został o nim należycie poinformowany przez pozwanego; c) powód wybrał preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, która gwarantowała mu większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego; d) strony w równym stopniu decydowały o treści indywidualnych postanowień umowy; e) powód przed podpisaniem umowy wiedział, że Bank będzie ustalał wysokość zobowiązania powoda
w oparciu o własną Tabelę Kursów Walut i dobrowolnie zgodził się na takie rozwiązanie;
f) umowa zawierała postanowienia dotyczące sposobu ustalania przez Bank kursów walut na potrzeby Tabeli Kursów, na które powód dobrowolnie wyraził zgodę - Bank nie ustalał kursów na potrzeby rozliczenia umowy dowolnie ani arbitralnie; g) postanowienia umowy były sformułowane jednoznacznie; h)
spread nie stanowił dodatkowego wynagrodzenia Banku ani dodatkowego kosztu powoda; i) powód miał możliwość przewalutowania kredytu - co doprowadziło do błędnego ustalenia, że umowa: kształtuje prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385
1 k.c., jest sprzeczna z ustawą (ma na celu obejście ustawy), jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego; 7) art. 233 §1 k.p.c. - poprzez błędną ocenę dowodu z przesłuchania powoda jako w pełni wiarygodnego, podczas gdy zeznania te były sprzeczne z dowodami z dokumentów, w tym umowy i Regulaminu stanowiącego jej integralną część, mających priorytet przed dowodem z zeznań powoda, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że umowa: kształtuje prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385
1 k.c., jest sprzeczna z ustawą (ma na celu obejście ustawy), jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego; 8) art. 271 §1 w zw. z art. 227 w zw. z art. 235
2 § 1 pkt 5 k.p.c. - poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadków R. D.
i T. P. w sytuacji, gdy dowód ten miał na celu wykazanie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że umowa kształtuje prawa
i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385
1k.c., jest sprzeczna
z ustawą (ma na celu obejście ustawy), jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego;
9) art. 189 k.p.c. - poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że powód ma interes prawny
w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego z umowy, podczas gdy dalej idącym rozstrzygnięciem jest żądanie zasądzenia świadczenia; 10) art. 22
1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że powodowi przysługuje status konsumenta, w sytuacji gdy środki
z kredytu przeznaczył on na cele związane z jego działalnością gospodarczą/zawodową;
11) art. 385
1 §1 w zw. z art. 385
1 §3 k.c. - poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie prowadzące do uznania, że umowa zawiera niedozwoloną klauzulę waloryzacyjną i klauzulę przeliczeniową, bo: a) powód nie miał rzeczywistego wpływu na postanowienia umowy;
b) postanowienia umowy są niejednoznaczne; c) postanowienia umowy kształtują prawa
i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy, w sytuacji gdy: a) powód świadomie i dobrowolnie wybrał pozwanego jako kredytodawcę oraz ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, mimo że pozwany oferował również kredyty złotowe, czego powód był świadomy przed podpisaniem umowy; b) powód (w apelacji oczywiście omyłkowo – pozwany) miał świadomość ryzyka kursowego związanego
z kredytem waloryzowanym do waluty obcej przy podpisaniu umowy, w tym został o nim należycie poinformowany przez pozwanego; c) powód wybrał preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, która gwarantowała mu większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego; d) strony w równym stopniu decydowały
o treści indywidualnych postanowień umowy; e) powód przed podpisaniem umowy wiedział, że Bank będzie ustalał wysokość zobowiązania powoda w oparciu o własną Tabelę Kursów Walut i dobrowolnie zgodził się na takie rozwiązanie; f) umowa zawierała postanowienia dotyczące sposobu ustalania przez Bank kursów walut na potrzeby Tabeli Kursów, na które powód dobrowolnie wyraził zgodę - Bank nie ustalał kursów na potrzeby rozliczenia umowy dowolnie ani arbitralnie; g) postanowienia umowy były sformułowane jednoznacznie;
h)
spread nie stanowił dodatkowego wynagrodzenia Banku ani dodatkowego kosztu powoda; 12) art. 385
2 k.c. - poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie, prowadzące do przyjęcia, że cechę abuzywności postanowień umownych ocenia się na chwilę zawarcia umowy, podczas gdy na tę chwilę ocenia się postanowienia tylko pod względem ich zgodności z dobrymi obyczajami, a pozostałe przesłanki abuzywności podlegają ocenie przez pryzmat okoliczności dotyczących późniejszego wykonywania umowy przez strony; 13) art. 385
1 §2 w zw. z §1 k.c. - poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie i art. 58 §3 k.c. - poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie prowadzące do uznania, że skutkiem wyeliminowania klauzul abuzywnych jest nieważność umowy w całości wobec braku możliwości jej dalszego wykonywania, podczas gdy art. 385
1 § 2 w zw. z § 1 k.c. stanowi
lex specialis wobec art. 58 k.c., zatem skutkiem stwierdzenia abuzywności postanowień umownych jest ich bezskuteczność, a strony są związane umową w pozostałym zakresie, co w przypadku wyeliminowania klauzuli waloryzacyjnej oznacza, że kredyt udzielony powodowi należy uznać za kredyt złotowy niezawierający takiej klauzuli, który powód powinien spłacać w złotych
w terminach przewidzianych w umowie i z zastosowaniem przewidzianego tam oprocentowania według stawki LIBOR 3M (SARON); 14) art. 56 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe w zw. z art. 4 i 5 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw - poprzez ich niezastosowanie i pominięcie, że Ustawodawca w ustawie antyspreadowej określił szczególne sankcje związane z brakiem jednoznacznego wskazania sposobu ustalania kursów walut
w umowie, które nie sprowadzają się uznania za nieważne mechanizmu indeksacji kredytu ani tym bardziej całej umowy; 15) art. 58 §1 w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pr. bank. w zw. z art. 353
1 k.c. - poprzez ich błędne zastosowanie i uznanie, że umowa jako umowa kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej jest sprzeczna z prawem i zasadami współżycia społecznego, a wobec tego nieważna w całości.
Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo, z poszanowaniem reguł wyrażonych w przepisie art. 233 §1 k.p.c. ustalił stan faktyczny sprawy, co sprawiło, że Sąd Apelacyjny przyjął go za własny.
Sąd drugiej instancji nie widział przeszkód do prowadzenie z udziałem Syndyka masy upadłości postępowania w przedmiocie żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wywodzonego ze spornej umowy, stosownie do art. 144 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (t. jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 1520 ze zm.). Zauważyć należy, że przepis art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego ogranicza możliwość podjęcia postępowania przeciwko syndykowi w odniesieniu do postępowań sądowych w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed dniem ogłoszenia upadłości jedynie o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości. Sprawa o ustalenie ma natomiast przesądzić istnienie lub nieistnienie stosunku prawnego lub prawa i nie jest objęta tym ograniczeniem. W postępowaniu upadłościowym nie zostanie przesądzona w sposób pełny kwestia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytowej (zob. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 1 grudnia 2023 r., sygn. akt I ACz 930/23). Uznanie, że ustalenie nieważności łączącej strony umowy ma jedynie charakter przesłankowy dla oceny żądania zapłaty, a tylko pod tym kątem może być badana ta kwestia w postępowaniu upadłościowym, oznaczałoby, że powodom nie przysługuje interes prawny w ustaleniu, albowiem dysponują oni żądaniem pełniej realizującym ich prawa. Interes prawny kredytobiorcy nie wyczerpuje się jednak w żądaniu zapłaty, o czym niżej. Z analogicznych względów nie mógł się ostać pozostałe zarzuty związane z faktem upadłości kredytodawcy, w tym zarzut niedopuszczalności drogi sądowej, niezależnie od tego, czy żądanie ustalenia zostało zgłoszone przed czy po ogłoszeniu upadłości.
W rozpoznawanej sprawie nie został skutecznie podważony status konsumenta po stronie powodowej, co czyni bezzasadnym w tym zakresie tak zarzut procesowy, jak i materialnoprawny. Status konsumenta nie podlega ocenie in abstracto, lecz w relacji do konkretnej czynności prawnej. Okoliczność, że osoba fizyczna prowadzi działalność gospodarczą lub zawodową nie pozbawia jej per se atrybutu konsumenta; osoba taka może bowiem korzystać ze statusu konsumenta, jeżeli dokonywana przez nią czynność nie jest bezpośrednio związana z jej działalnością gospodarczą lub zawodową (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 maja 2022 r., II CSKP 314/22). W rozpoznawanej aktualnie sprawie powodowie zaciągnęli kredyt w celu sfinansowania remontu domu oraz refinansowania kredytu mieszkaniowego. Cel zatem pozyskania środków z kredytu był wyłącznie konsumencki, polegający na zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych rodziny. Fakt, że powódka miała rozliczać w ramach prowadzonej działalności gospodarczej koszty kredytu, nie oznacza, że umowa kredytu pozostawała w bezpośrednim związku z działalnością gospodarczą, zważywszy, że działalność gospodarcza została założona niemalże 10 lat po zawarciu spornej umowy.
Sąd Okręgowy przy ocenie dowodów nie naruszył art. 233 §1 k.p.c. Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut nieprawidłowej oceny zeznań strony powodowej, który pozwany wiąże przede wszystkim z przeciwstawieniem treści tych zeznań z faktem podpisania oświadczenia o zaznajomieniu z ryzykiem walutowym, a także bliżej niesprecyzowaną treścią umowy i Regulaminu. Skarżący nie dostrzega jednak, że okoliczność potwierdzenia na piśmie zaznajomienia się z ryzykiem kursowym przez powoda nie była w istocie sporna. Umowa nie była sporządzona językiem prostym, obiektywnie zrozumiałym dla przeciętnego konsumenta. Brak jest także podstaw dowodowych do przyjęcia, że przed podpisaniem umowy pracownik banku czy pośrednik udzielił powodom takich informacji, które pozwoliłyby na podjęcie w pełni uświadomionej decyzji.
Przyjęcie, że sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom, nie było bezpodstawne. Swoboda kredytobiorcy we wpływaniu na kształt umowy nie dotyczyła tych jej postanowień, które decydowały w danym przypadku o ważności umowy. Dla oceny kwestionowanych zapisów nie była istotna możliwość zaciągnięcia kredytu w walucie polskiej. Nie może bowiem znaleźć akceptacji sytuacja, w której przedsiębiorca daje konsumentowi alternatywę w wyborze sposobu spełnienia świadczenia, a następnie odnosi korzyść z tego, że konsument wybrał sposób, który okazał się dla niego niekorzystny. Dla pierwotnej abuzywności postanowień umownych nie miał także znaczenia fakt możliwości późniejszego przewalutowania świadczenia.
Umowa stwarzała pozwanemu możliwość dowolnego kształtowania kursów walut, natomiast kwestia, czy bank z możliwości tej skorzystał, pozostawała irrelewantna. Nie zostało też wykazane, aby powód został poinformowany o dokładnym mechanizmie ustalania kursów. Dowodu takiego nie stanowi umowa ani Regulamin.
Oczywistym w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wydaje się, że powód początkowo akceptował wysokość świadczeń, do płacenia których zobligowany był umową. Nie oznacza to bynajmniej, że akceptacja ta obejmowała także sposób ustalania kursów w Tabeli. Naturalne jest także, że w sytuacji gdy raty kredytu były niskie, kredytobiorca mógł pozostawać w przekonaniu, że udzielone mu przez przedstawiciela Banku informacje co do stabilności waluty są prawdziwe, a w konsekwencji jego interesy są zabezpieczone w należyty sposób. Kwestia
spreadu była dla wyniku sporu bez znaczenia, albowiem nie decydowała
o niedozwolonym charakterze postanowień umownych ani o skutkach ich wystąpienia.
Nietrafiony okazał się zarzut pominięcia dowodów z zeznań świadków R. D. i T. P.. Pierwszy z ww. dowodów został przeprowadzony, co nie oznacza, że okazał się przydatny dla rozstrzygnięcia. Dla istoty sprawy irrelewantnym pozostawało, czy Bank był beneficjentem wzrostu kursu waluty obcej w stosunku do waluty krajowej. Fakt ten nie niweczył bowiem przesłanek, dla których określone zapisy umowne okazały się niedozwolone: nie świadczył o weryfikowalności przez kredytobiorcę mechanizmu indeksacji w dacie podpisywania umowy, o przejrzystości umowy, o jej negocjowaniu czy wreszcie o równomiernym rozłożeniu ryzyka kursowego. Z podobnych względów nie mógłby okazać się przydatny dowód z zeznań drugiego z ww. świadków. Fakt dobrowolnego zawarcia umowy nie był w sprawie sporny, co nie niweczy zarzutu braku należytego poinformowania powodów o ryzyku kursowym. Bez znaczenia pozostawał fakt oferowania powodom innych produktów kredytowych, wobec niewypełnienia obowiązku informacyjnego. Odnośnie do zakresu tego obowiązku podkreślenia wymaga, że z uzasadnienia odpowiedzi na pozew nie wynika bynajmniej, aby pośrednik udzielił powodom pouczenia szerszego niż wynikało to
z nałożonego nań przez procedurę bankową obowiązku. Wskazano wręcz, że w tym przypadku pośrednik miała działać zgodnie z tą procedurą (k. 165-166). Tyle tylko, że w tym przypadku działanie zgodnie z procedurą było niewystarczające, chociażby z tego powodu, że nie było
w niej mowy o nieograniczonym ryzyku kursowym, co wynika z samych twierdzeń strony pozwanej. Pouczenie nie obejmowało również szczegółowego wyjaśnienia mechanizmu ustalania kursu przeliczenia waluty. W tych okolicznościach dowód z zeznań T. P. jawił się jako zbędny, albowiem służył wykazaniu okoliczności, na poparcie których przedstawione zostały inne dowody (z dokumentów) w pełni odzwierciedlające stanowisko strony pozwanej. Świadek ten nie mógł dysponować informacjami na temat wiedzy i doświadczenia powodów w zakresie mechanizmów funkcjonowania kredytów indeksowanych. Zauważyć przy tym wypada, że dowód ten nie został przeprowadzony
z przyczyn leżących po stronie pozwanego, który nie dołożył – mimo zobowiązania (k. 306) – należytych starań w tym zakresie w rozumieniu art. 242
1 k.p.c.
Nie zasługiwały także na uwzględnienie zarzuty obrazy prawa materialnego.
Zaskarżony wyrok nie narusza art. 189 k.p.c. Między stronami istnieje spór co do tego, czy podpisana umowa kredytowa jest wiążąca. Okres, na który umowa została zawarta, nie upłynął, wobec czego aktualna pozostaje wątpliwość, czy strona powodowa w dalszym ciągu ma spełniać swoje świadczenie każdego miesiąca. Oczywiście wyrok ustalający nie zlikwiduje ostatecznie sporu między stronami, albowiem nie będzie uprawniał do zastosowania przymusu egzekucyjnego dla odzyskania wzajemnych świadczeń, niemniej nie ma racji apelujący, twierdząc, że istnieje inny, dalej idący środek prawny. W sprawie o zapłatę uiszczonych na rzecz banku świadczeń Sąd musiałby zbadać przesłankowo kwestię ważności umowy. Ustalenie w tym względzie nie miałoby jednak charakteru wiążącego dla innych sądów, a w szczególności dla sądu wieczystoksięgowego, który rozpoznawałby wniosek o wykreślenie hipoteki zabezpieczającej kredyt, ewentualnie dla sądu rozpoznającego powództwo o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym.
Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał wskazane przez siebie zapisy umowy i Regulaminu za abuzywne. W aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego, klauzule dotyczące przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, są kwalifikowane jako określające główne świadczenia stron (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18). Treść umowy i regulaminu wskazuje jednoznacznie, że przedsiębiorca – bank posługiwał się wzorcem umowy (art. 384 §1 k.c.). W tych okolicznościach ciężar wykazania indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych spoczywał na pozwanym, stosownie do art. 385 1 §4 k.c. w zw. z art. 385 1 §3 k.c. Ciężarowi temu strona ta nie sprostała. Sam fakt zaakceptowania warunków umowy, a nawet oświadczenia o wzięciu pod uwagę ryzyka kursowego nie oznacza, że relewantne postanowienia umowne były negocjowane czy nawet negocjowalne. Swoboda kredytobiorcy we wpływaniu na kształt umowy nie dotyczyła tych jej zapisów, które decydowały w danym przypadku o ważności umowy. Odesłanie do bliżej nieokreślonego kursu kupna czy sprzedaży obowiązującego w Banku świadczy o tym, że kredytodawca dysponował arbitralnością w kształtowaniu kursów walut. Pamiętać bowiem należy, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się wg stanu z chwili zawarcia umowy. Z tego punktu widzenia nie ma znaczenia fakt, że pozwany stosował mechanizmy rynkowe, a stosowane kursy miały ekonomiczne uzasadnienie. Kluczowe jest bowiem, że w samej umowie nie było wskazania, w jaki sposób ww. mechanizmy będą stosowane w odniesieniu do zobowiązania powodów. Istniała zatem możliwość naruszenia interesów konsumenta. Bez znaczenia w tej sytuacji pozostaje, że zgodnie z art. 5 ust. 2 pkt 7 prawa bankowego bank jest uprawniony do przeprowadzania określonych operacji walutowych oraz może stosować własne kursy walutowe, które obowiązany jest ogłaszać (art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego). Żaden z powoływanych przepisów ani nie określał mechanizmu ustalania kursów walut, ani nie zwalniał z obowiązku jego precyzyjnego wskazania w umowach zawieranych z konsumentem. Nie sposób w tej sytuacji mówić o jednoznacznym sformułowaniu postanowień umowy.
Dokonując wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG w podobnym kontekście, dotyczącym swobody określania kursu wymiany przez bank, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że „wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem
a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne”. W sytuacji, w której dana klauzula zawarta w umowie kredytowej nie realizuje przytoczonych kryteriów, a zatem jest niedozwolona (nieuczciwa), umowa nie pozwala na określenie rozmiarów świadczenia banku i kredytobiorcy w oparciu o obiektywne, niezależne od żadnej stron czynniki. Postanowienia uprawniające bank do jednostronnego ustalenia kursów walut są nietransparentne, pozostawiają bowiem pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają zasadę równości stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22 i orzecznictwo przywołane w uzasadnieniu wyroku). W świetle zaprezentowanej argumentacji oraz okoliczności sprawy uznać należało, że ww. postanowienia umowne kształtowały prawa powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały ich interesy.
Niezależnie od powyższego mieć należy na uwadze, że abuzywność umów kredytów indeksowanych i denominowanych w CHF nie wyczerpuje się w klauzulach kształtujących mechanizm indeksacji. Za abuzywne uznawane są też postanowienia odnoszące się do ustalonego w walucie obcej mechanizmu waloryzacji świadczeń (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2023 r., I CSK 4379/22). Przywołać w tym miejscu należy również pogląd wyrażony w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 10.06.2021 r., C-776/19, VB I IN. PRZECIWKO BNP PARIBAS PERSONAL FINANCE SA I PROCUREUR DE LA RÉPUBLIQUE), w którym wskazano, że wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby,
w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika
z takich warunków. W rozpoznawanej sprawie nieograniczone ryzyko kursowe leżało po stronie powodów, których status konsumenta nie budzi wątpliwości. Z kolei ryzyko Banku ograniczało się w najmniej korzystnym wariancie do wysokości wypłaconego w złotych świadczenia. Nawet gdyby Bank musiał zabezpieczyć odpowiednią sumę w walucie obcej poprzez odpowiednie operacje na rynku międzybankowym, to profesjonalny charakter oraz rozmiar prowadzonej działalności w sektorze finansów stwarzał po stronie pozwanej możliwości wykorzystania instrumentów redukujących skutki zmiany wartości waluty.
Za nietrafioną uznać należy argumentację dotyczącą możliwości utrzymania umowy po eliminacji z niej postanowień niedozwolonych. W razie stwierdzenia abuzywności postanowień umowy kredytu indeksowanego odnoszących się do sposobu określania kursu waluty obcej, umowa nie może obowiązywać w pozostałym zakresie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 września 2022 r., I CSK 2071/22). Wiąże się to także z faktem, że zastąpienie niedozwolonego postanowienia poprzez wprowadzenie innego mechanizmu przeliczenia waluty stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy, który abuzywną klauzulę zastosował.
Na niepowodzenie skazana była także próba zarzucania, że Sąd Okręgowy powinien był zastosować normy o charakterze dyspozytywnym Za w pełni przekonujący uznać należy pogląd, zgodnie z którym art. 385 1 §2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 §3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159).
Nie zasługiwał również na podzielenie zarzut obrazy przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw. Przepisy te nie znoszą bowiem ani nie zastępują przepisów umownych abuzywnych już w dacie zawierania umów.
Sąd odwoławczy nie dostrzegł także, aby Sąd pierwszej instancji uchybił prawu materialnemu w zakresie nie objętym zarzutami apelacji.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.