Wyrok z 22 lipca 2025, sygn. I ACa 20/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Sygn. akt I ACa 20/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 lipca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Jerzy Bess
po rozpoznaniu w dniu 22 lipca 2025 r. w Krakowie na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa K. K.
przeciwko Skarbowi Państwa-Wojewodzie (...)
o zapłatę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 22 lipca 2022 r. sygn. akt I C 730/20
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej Skarbu Państwa – Wojewody (...) na rzecz powoda K. K. kwotę 2 700 zł (dwa tysiące siedemset złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 20/23
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Kielcach zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 lipca 2022 roku, sygn. akt I C 730/20:
I. zasądził od pozwanego Skarbu Państwa - Wojewody (...) na rzecz powoda K. K. kwotę 325.679,64 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 265.079,90 zł od dnia 13 marca 2020 roku do dnia zapłaty, od kwoty 730,14 zł od dnia 4 września 2020 roku do dnia zapłaty, od kwoty 59.869,60 zł od dnia 21 stycznia 2022 roku do dnia zapłaty;
II. oddalił powództwo w pozostałej części;
III. nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Kielcach kwotę 2.953,52 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych;
IV. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 10.800 tytułem zwrotu kosztów procesu.
W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy przedstawił m.in. następujące motywy swego rozstrzygnięcia:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie niemalże w całości.
Zgodnie z przepisem art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Odszkodowanie przewidziane powyższym przepisem obejmuje wydatki pozostające w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, jeżeli są konieczne i celowe. Pojęcie „wszelkie koszty” oznacza koszty różnego rodzaju, których nie da się z góry określić. Z kolei celowość ponoszenia wszelkich wydatków może być związana nie tylko z możliwością uzyskania poprawy stanu zdrowia, ale też potrzebą utrzymania tego stanu, jego niepogorszenia. Do kosztów objętych § 1 wspomnianego artykułu należą m.in. koszty leczenia, koszt urządzeń kompensujących kalectwo, koszty specjalnego odżywiania, koszty celowe komunikacji pozostające w związku z chorobą, jak na przykład dojazdy do szpitala, na badania itp., przy czym dotyczy to nie tylko poszkodowanego, ale również nawet członków jego rodziny opiekującej się nim. Zasadą jest, że odszkodowanie dochodzone w oparciu o art. 444 § 1 k.c. może dotyczyć kosztów wyłącznie poniesionych, czyli już wydatkowanych, które powodują powstanie w majątku poszkodowanego określonego uszczerbku. Ciężar dowodu w tym zakresie, zgodnie z regułą określoną w art. 6 k.c., spoczywa na powodzie. Wyjątek od zasady, iż odszkodowanie obejmuje koszty już poniesione stanowią koszty leczenia, przygotowania do zawodu, które mogą być przez obowiązanego do naprawienia szkody wyłożone z góry (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 5 marca 2014r. sygn. I ACa 804/13, LEX nr 1444716).
W niniejszej sprawie powód, po ostatecznym sprecyzowaniu żądania, domagał się zasądzenia na swoją rzecz odszkodowania w kwocie 730,17 zł wskazując, że na kwotę tę składają się koszty już dokonanego zakupu środków związanych z protezą, nadto zasądzenia kwoty 330.449,50 zł (265.079,90 zł k.3 + 65.369,60 zł k.174), jako sumy koniecznej do wyłożonia z góry na pokrycie kosztu wykonania nowej protezy ortopedycznej.
Odpowiedzialność pozwanego za dalsze skutki zakażenia powoda gronkowcem złocistym staphylococcus aureus (MSSA) została ustalona wyrokiem wydanym w dniu 22 października 2012r. przez Sąd Okręgowy w K. w sprawie sygn. akt (...). Przesądzenie w sentencji wyroku zasądzającego świadczenie odszkodowawcze o odpowiedzialności pozwanego za szkody mogące powstać w przyszłości zwalnia poszkodowanego z obowiązku udowodnienia istnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności podmiotu, na którym ciąży taka odpowiedzialność. Należy nadmienić, iż wyrokiem z dnia 16 września 2015 r. sygn. (...) Sąd Okręgowy w K. zasądził od Skarbu Państwa – Wojewody (...) na rzecz K. K. kwotę 97.704,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 18 listopada 2014 roku do dnia zapłaty na zakup koniecznej nowej wówczas protezy, uznając, że zakup protezy stanowi koszt leczenia w rozumieniu art.444 § 1 zd. 2 k.c., do wyłożenia którego z góry zobowiązany był pozwany.
Podnieść bowiem należy, iż w dyspozycji normy art. 444 § 1 k.c. objęto granicami odszkodowania dochodzonego przez osobę, która doznała szkody w wyniku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, wszelkie koszty pozostające w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, a więc te, które zostały, bądź zostaną poniesione w sposób niezbędny i celowy na działania zmierzające do poprawy stanu zdrowia. W orzecznictwie trafnie wskazuje się, że poszkodowany może w szczególności domagać się kompensaty kosztów leczenia, obejmujących koszty nabycia protezy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 2 kwietnia 2014r. sygn. I ACa 1306/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 27 lutego 2013r. sygn. I ACa 1199/12, wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 22 lutego 2012r. sygn. I ACa 62/12).
Zakażenie gronkowcem złocistym staphylococcus aureus (MSSA) powoda K. K. doprowadziło do konieczności przeprowadzenia w czerwcu 2010 roku zabiegu amputacji lewej nogi na poziomie 1/3 dalszej uda, co powoduje konieczność korzystania przez niego z protezy. Sąd uznał za zasadne żądanie zasądzenia odszkodowana na pokrycie kosztów nabycia kolejnej nowej protezy odpowiedniej z uwagi na stan zdrowia powoda oraz prowadzony przez niego tryb życia. Należy bowiem podkreślić, iż jak wynika z opinii biegłego z zakresu ortopedii A. M. obecny stan powoda i jego złe, chwiejne chodzenie, przy niestabilności mięśni stabilizujących miednicę oraz uczuciu luzu/niedopasowania w leju protezy, mając na uwadze wyrok Sądu nakazujący odpowiedzialność Skarbu Państwa dozgonną za zaistniałe powikłanie zapalne w okresie niemowlęcym K. K., uzasadnia wymianę jej na nową, lepszą, bardziej nowoczesną i dającą większy komfort życia podczas chodzenia, zmiany pozycji ciała, organizowania zajęć sportowych dla dzieci i pływania. Obecna proteza lewej kończyny dolnej nie spełnia już swojej roli, przy czym NFZ przewiduje prawa pacjenta do refundacji co 3 lata . Naprawa protezy może odbywać się tylko do „pewnego czasu” ,po czym kolejne „remonty” protezy stają się nieopłacalne i nie gwarantują standardu bezpiecznego użytkowania. Mając na uwadze młody wiek pacjenta, jego chęć do poprawy stanu jakościowego swojego życia oraz udzielania się w życiu sportowym i towarzyskim, walce o brak wykluczenia w społeczeństwie, przy uwzględnieniu jego ciężkiego kalectwa – zmiana protezy na nowoczesny model wskazany przez powoda, który nie jest najdroższą protezą firmy (...), jest w pełni zasadna i sprawiedliwa i nie powinna budzić żadnych wątpliwości. Biegły z zakresu rehabilitacji S. H. potwierdził, że obecna proteza powinna być zastąpiona nową. Proteza używana obecnie przez powoda jest w stanie technicznym uniemożliwiającym jej prawidłowe działanie, a także jest nieodpowiednia do obecnego stanu zdrowia powoda. W protezie K. K. do wymiany są w zasadzie wszystkie składowe oprócz elementu łączącego kolano ze stopą. Reszta części, które w 90% determinują cenę, są zużyte. W konkluzji biegły zaopiniował jednoznacznie, iż naprawa protezy nie ma większego sensu, gdyż jej koszt będzie bardzo duży, a efekt znacznie gorszy niż zakup nowoczesnej nowej protezy (w/w opinia – k. 125-133).
Aktualny całkowity koszt zaopatrzenia ortopedycznego dla powoda wynosi 330.449,50 zł, co wynika z kosztorysu (...) (k. 177v).
Strona pozwana zarzucała, że istnieje możliwość zakupu tańszej protezy wykonanej przez inną firmę. Biegły z zakresu ortopedii A. M. w opinii uzupełniającej wskazywał, że powód ostatnią protezę miał z firmy (...) i był z niej zadowolony, co uprawnia go do ubiegania się o nowy, lepszy i nowocześniejszy egzemplarz z w/w firmy. Obecny stan powoda i jego złe, chwiejne chodzenie, przy niestabilności mięśni stabilizujących miednicę oraz uczuciu luzu/niedopasowania w leju protezy, uzasadnia wymianę jej na nową, lepszą, bardziej nowoczesną i dającą większy komfort życia podczas chodzenia, zmiany pozycji ciała, organizowania zajęć sportowych dla dzieci i pływania. Takie wymogi gwarantuje proteza firmy (...) z przegubem elektroniczno-mechanicznym G. (...) i stopą T.. Jak biegły podkreślił, tańsza proteza zakupiona u innego podmiotu medycznego również spełni swoją rolę, ale mając na uwadze koszmar powoda w dzieciństwie i wieku szkolnym, w sumie aż 23 zabiegi operacyjne i wielokrotne hospitalizacje, jego chęć bycia jak najbardziej sprawnym i użytecznym w pracy zawodowej, w życiu codziennym i móc pełnić pewne założenia w sporcie, zarówno wobec własnej osoby (amp futbol), jak i szkółki piłkarskiej, którą prowadzi – zapewnienie protezy kończyny dolnej najlepszej obecnie na rynku jest w pełni zasadne. Biegły z zakresu rehabilitacji S. H. z kolei podkreślił, ze można zakupić/dopasować protezę innej firmy. Natomiast ceny topowych produktów tych firm będą na podobnym poziomie, przy czym produkty firmy (...) są najbardziej znane i pacjentom, i co ważne – serwisantom, a części zamienne są dostępne "od ręki”. Z uwagi na uwarunkowania funkcjonalne powoda spowodowane niską masą mięśniową kikuta, a więc też małą siłą jaką on generuje, optymalnym jest zastosowanie protezy o minimalnej masie. Jednocześnie w sytuacji, gdy powód jest aktywny zawodowo i sportowo (uprawia amp futbol - piłkę nożną dla osób po amputacjach), proteza musi być pierwszorzędnej jakości. Zdaniem biegłego, to połączenie, niska masa i wytrzymałość, odporność na zużycie, narzuca wybór najlepszych na rynku wyrobów, choćby firmy (...) czy (...). Biegły zaznaczył jednak, że w przypadku wyboru innej firmy K. K. musiałby przejść fazę kilkunastotygodniowych testów, dopiero wtedy można by stwierdzić, które moduły są optymalne dla jego inwalidztwa, zamówić je i podliczyć koszty, jak stwierdził konsultant firmy (...), zatem ich wysokość w chwili obecnej nie jest znana (w/w opinia – k. 203-207).
Sąd na podstawie opinii sporządzonej przez biegłych ortopedę i rehabilitanta uznał, że zachodzi konieczność wymiany przez powoda K. K. dotychczas używanej przez niego protezy na nową protezę. Opinię tę Sąd podzielił w całości. Wnioski wypływające z jej treści są logicznie i zostały prawidłowo przez biegłych uzasadnione. Opinia nie zawiera braków i wyjaśnia wszystkie okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Do wydania opinii biegli dysponowali również materiałem zgromadzonym w postępowaniach prowadzonych przez tut. Sąd w sprawach o sygn. (...), (...). Ponadto biegli wyczerpująco odnieśli się do zgłaszanych przez stronę pozwaną zarzutów. W ocenie Sądu, strona procesu nie przedstawiła żadnych uzasadnionych zarzutów, które skutecznie podważałyby ustalenia dokonane przez biegłych. Opinia tychże biegłych stanowi pełnowartościowy materiał dowodowy przy dokonywaniu ustaleń czy obecna używana przez powoda proteza jest dostosowana do wieku powoda, jego trybu życia i schorzenia w postaci skrzywienia kręgosłupa i biodra, czy też zachodzi z tych względów potrzeba jej wymiany na nową, jaki jest koszt zakupu nowej protezy spełniającej powyższe kryteria, czy istnieje możliwość zakupu protezy za cenę niższą niż wskazaną w pozwie u innych producentów, czy celowe jest dokonywanie naprawy obecnie używanej przez powoda protezy, jaka jest wysokość refundacji NFZ w związku z wykonaniem nowej protezy, czy lej protezy i żel poślizgowy protezy są niezbędne do zaprotezowania. W ocenie Sądu wystąpiły wszelkie przesłanki uzasadniające przyznanie najlepszego sprzętu protezowego dla K. K., jaki jest dostępny obecnie w Polsce i jego cena nie może być przeszkodą w jego przyznaniu (poprzez zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej).
Sąd ustalił wysokość należnej powodowi K. K. sumy, do wyłożenia której z góry zobowiązany jest pozwany Skarb Państwa – Wojewoda (...) na kwotę 330.449,50 zł w oparciu o opinię biegłego A. M. oraz biegłego S. H.. Kwota ta jest pochodną kosztów wykonania nowej protezy przez (...) Sp. z o. o. w P. i wynika z kosztorysu (...) na kwotę 330.449,50 zł (k. 177v) oraz faktury pro forma numer (...) wystawionej w dniu 9 grudnia 2021 roku na tę samą kwotę (k. 176). Dokumenty te potwierdzają rząd wielkości kwoty jaką należy zapłacić za wykonanie protezy uwzględniającej uzasadnione potrzeby powoda i mieszczącej się w przeciętnym przedziale cenowym co do protezy takiej właśnie wysokiej jakości, na jaką powód, pokrzywdzony od niemowlęctwa przez Skarb Państwa, bezsprzecznie zasługuje, aby zapewnić mu godne, na ile to możliwe zważywszy na stan jego zdrowia, życie. Odszkodowanie na podstawie art. 444 § 1 zd. 2 k.c. w celu pokrycia z góry kosztów leczenia może dotyczyć leczenia uszczerbków już istniejących lub uszczerbków, które jeszcze nie powstały. Co do zasady, roszczenie odszkodowawcze staje się wymagalne w chwili powstania szkody. Zasądzenie odszkodowania z góry nie jest uzależnione od sytuacji majątkowej poszkodowanego, w szczególności bez znaczenia jest fakt, czy poszkodowany jest w stanie pokryć koszty z własnych środków. Przepis ten nie warunkuje uwzględnienia przewidzianego nim żądania od istnienia potencjalnej możliwości pokrycia kosztów leczenia ze środków publicznych, ani tym bardziej nie uzależnia jego uwzględnienia od wykazania przez poszkodowanego negatywnej okoliczności, a mianowicie, że koszty leczenia nie zostaną opłacone ze środków publicznych. Przesłanką uwzględnienia żądania, o którym mowa w art. 444 § 1 zd. 2 k.c., jest więc wyłącznie wykazanie przez poszkodowanego, że suma, której wyłożenia z góry domaga się od zobowiązanego do naprawienia szkody, jest sumą potrzebną na koszty leczenia. Natomiast to strona pozwana, chcąc skutecznie sprzeciwić się skierowanemu przeciwko niej żądaniu wyłożenia z góry tej sumy, powinna zaoferować dowód na okoliczność, że nie jest to suma potrzebna poszkodowanemu na koszty leczenia, ponieważ koszty te zostaną pokryte ze środków publicznych (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2007r. sygn. I CSK 384/07, OSP 2009/2/20).
Pozwany zarzucił, że możliwa jest co najmniej częściowa refundacja zakupu nowej protezy ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia oraz dofinansowania z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, toteż kwota możliwa do uzyskania w ten sposób powinna zmniejszyć przyznane powodowi odszkodowanie, przy czym pozwany – jak sformułował w swym wniosku: w przypadku dopuszczenia przez Sąd dowodu z opinii biegłego – wniósł o uzupełnienie tezy dowodowej zgłoszonej przez powoda także o okoliczność jaka jest wysokość refundacji jaką powód może uzyskać z NFZ w związku z wykonaniem nowej protezy nogi. Prawdą jest, że istnieje możliwość starania się o dodatkowe dofinansowanie z Polskiego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) i uzyskanie z tego tytułu kwoty 25.000 zł, co potwierdzili w swej opinii biegli (k. 129, 33). Natomiast, jak zaznaczył biegły S. H., aby otrzymać taką kwotę dana osoba musi spełnić pewne warunki, niektóre z nich powód spełnia. Pozwany jednak nie wykazał, iż powód na pewno uzyska sporne dofinansowanie, a potencjalna możliwość ubiegania się o jego uzyskanie nie oznacza automatycznie pewności jego faktycznego otrzymania. W tym zakresie pozwany nie podołał obowiązkowi dowodowemu zgodnie z zasadą ciężaru dowodu wynikającą z przepisu art. 6 k.c. Sąd podziela w tym względzie argumentację przedstawioną przez powoda w jego piśmie z dnia 1 grudnia 2021r. (zob. k. 164v), zwracając szczególnie uwagę na okoliczność, iż rozpatrywanie wniosków składanych do PFRON nie następuje niezwłocznie, a amputowana noga powoda nie pozwala mu na zwlekanie z kupnem wskazanej dla niego protezy. Kwotę 330.449,50 zł Sąd pomniejsza jedynie o kwotę 5.500 zł z tytułu refundacji NFZ protezy udowej przysługującej raz na 3 lata, który to fakt sam powód uwzględnił w pozwie (zob. k. 8).
Sąd uznał także za zasadne zasądzenie na rzecz powoda odszkodowania z tytułu poniesionych kosztów leczenia, w tym zakupu rękawa do wciągania leja protezy na sumę 631,63 zł oraz żelu poślizgowego do protezy za kwotę 98,51 zł, razem 730,14 zł. Powyższe wydatki zostały udokumentowane załączonymi do pozwu odpisami faktur VAT (w/w odpisy – k. 22-25). Nadto wskazać należy, że zgodnie z opinią biegłego z zakresu rehabilitacji lej protezy i żel poślizgowy do protezy są niezbędne do zaprotezowania (k. 133).
Ostatecznie więc należało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda kwotę 325.679,64 zł (330.449,50 zł – 5.500 zł + 730,14 zł) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie: od kwoty 265.079,90 zł od dnia wniesienia pozwu zgodnie z żądaniem pozwu, czyli od dnia 13 marca 2020r. do dnia zapłaty, gdyż powód wezwał pozwanego do zapłaty tej kwoty jeszcze przed złożeniem pozwu, tj. pismami złożonymi w dniach 14 listopada 2019r. i 29 stycznia 2020r. (k. 26-27,29-30); od kwoty 730,14 zł od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, czyli od dnia 4 września 2020r. (EPO – k. 235); od kwoty 59.869,60 zł od dnia 21 stycznia 2022r., czyli od dnia następnego zgodnie z żądaniem powoda po doręczeniu pozwanemu odpisu pisma z rozszerzeniem powództwa, które to doręczenie nastąpiło w dniu 20 stycznia 2022r. (EPO – k. 236). O powyższym orzeczono w pkt I wyroku.
Powództwo ponad zasądzoną w pkt I wyroku kwotę 325.679,64 zł jako niezasadne należało oddalić (pkt II wyroku).
Orzeczenie w pkt III wyroku oparto o przepisy art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 zd. 2 k.p.c, gdyż powód uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania. Koszty sądowe, które należało ściągnąć od pozwanego to nieuiszczone wydatki na koszt opinii biegłych w łącznej kwocie 2.953,52 zł (1.879,27 zł z k. 140 + 1.074,25 zł z k. 212).
O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt IV wyroku w oparciu o przepisu art. 108 § 1 w zw. z art 100 zd. 2 k.p.c. Powód, jak wyżej wskazano, wygrał sprawę niemalże w całości, a poniesione przez niego koszty wyniosły 10.800 zł i złożyła się na nie kwota wynagrodzenia pełnomocnika w osobie radcy prawnego (§ 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych).
Pozwany apelacją zaskarżył niniejszy wyrok w części, tj. w zakresie punktu I wyroku, w części zasądzającej ponad kwotę 300.679,64 zł, tj. kwotę 25.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od dnia 13 marca 2020 r. do dnia zapłaty.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
a) przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i zupełnie dowolną ocenę dowodu w postaci opinii podstawowej z zakresu ortopedii oraz rehabilitacji (...) Instytutu Ekspertyz Medycznych sporządzonej w sprawie, polegającą na uznaniu przez Sąd, że Powód spełnia tylko niektóre warunki do uzyskania dofinansowania z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, przez co nie ma pewności, że Powód takie dofinansowanie by na pewno otrzymał, podczas gdy w treści opinii biegły mgr S. H. jednoznacznie określił że „Powód spełnia te warunki" do uzyskania dofinansowania z PFRON oraz wskazał wysokość refundacji i dofinansowania, które przysługuje Powodowi w związku z koniecznością wykonania nowej protezy, określając tę kwotę na 30.500 zł. Wskazana nieprawidłowa ocena materiału dowodowego, niezgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, skutkowała błędnym uznaniem przez Sąd, iż Skarb Państwa nie wykazał, że Powód na pewno uzyska dofinansowanie z PFRON, co przełożyło się na brak pomniejszenia należnej powodowi kwoty odszkodowania o wartość przysługującego Powodowi dofinansowania z PFRON.
- art. 232 k.p.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przerzucenie na Skarb Państwa ciężaru dowodowego w zakresie wykazania, iż Powód na pewno uzyska dofinansowanie z PFRON, podczas gdy to strona powodowa w piśmie z 1 grudnia 2021 r. twierdziła, że złożenie wniosku o dofinansowanie wcale nie gwarantuje jego otrzymania, więc to na niej z formalnego punktu widzenia spoczywał obowiązek wykazania, że taki wniosek złożyła i odmówiono jej dofinansowania lub przyznano jej dofinansowanie w niższej wysokości niż wynika to ze sporządzonej w niniejszej sprawie opinii biegłych.
b) prawa materialnego, tj.
- art 6 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że Skarb Państwa nie wykazał, iż Powód na pewno otrzymałby dofinansowanie z PFRON w wysokości 25.000 zł, podczas gdy ze sporządzonej w sprawie opinii biegłych, którą Sąd podzielił w całości, jednoznacznie wynika w jakiej wysokości Powodowi przysługiwało dofinansowanie w ramach PFRON, co skutkowało ostatecznie brakiem pomniejszenia przez Sąd należnego Powodowi odszkodowanie na podstawie regulacji art. 444 § 1 k.c. o przysługującą mu kwotę dofinansowania z PFRON;
- art 444 § 1 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i zasądzenie od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości 325.679,64 zł, w sytuacji gdy kwota 25.000 zł tytułem dofinansowania przysługującego Powodowi z PFRON była nienależna, ponieważ pomniejsza ona wysokość ewentualnej szkody majątkowej Powoda doznanej w wyniku poniesionej szkody na osobie (compensatio lucri cum damno).
Mając na względzie powyższe wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zakresie kwoty 25.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 13 marca 2020 r. do dnia zapłaty;
2. zasądzenie od na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie apelacyjne, według norm prawem przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, o których mowa w art. 98 § 1 1 k.p.c.
Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o:
1. oddalenie apelacji pozwanego,
2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego według norm prawem przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji i poczynione na ich podstawie rozważania prawne, uznając je za własne. W istocie apelacja podejmują polemikę z rozstrzygnięciem Sądu I instancji, wskazując argumenty, co do których Sąd I instancji odniósł się już w motywach swego rozstrzygnięcia, a wobec faktu, że Sąd II instancji podziela ustalenia i rozważania prawne Sądu I instancji, tym samym zbędnym jest ich ponowne przytaczanie.
Sąd II instancji, jedynie ponownie odniesie się tylko do części z nich.
Po pierwsze w przedmiotowej apelacji strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie obowiązku wszechstronnego rozważenia całości materiału dowodowego i dokonanie ustaleń faktycznych jedynie na podstawie dowodów korzystnych dla powodów z pominięciem korzystnych dla pozwanego.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego podnosi się, iż „dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie można poprzestać na stwierdzeniu, że dokonane ustalenia faktyczne są wadliwe, odnosząc się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Niezbędne jest wskazanie przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie ustaleń. Skarżący powinien zwłaszcza wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im taką moc przyznając". Ponadto Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoim orzecznictwie wskazywał, że „jeżeli wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający z zebranego materiału dowodowego są logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, ocena tego sądu nie narusza przepisu art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby z materiału tego dawały się wysnuć również wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brakuje logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez sąd orzekający ocena dowodów może być skutecznie podważona ".
Należy zatem stwierdzić, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 233 § 1 k.p.c. wymaga nie polemiki, lecz wskazania, że Sąd ten uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd doniosłości (wadze) poszczególnych dowodów, ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu pierwszej instancji.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty apelacji w tym kontekście co do zasady nie mają żadnego merytorycznego uzasadnienia, a jedynie charakter polemiki z oceną dokonaną przez Sąd I instancji. Sąd I instancji dokonał bowiem wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zebranego w sprawie i właściwie go ocenił wydając co do zasady prawidłowe rozstrzygnięcie na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy w zakresie zadania pozwu.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 278 § 1 k.p.c. wskazać należy, że dowód z opinii biegłego, jak podkreśla się w orzecznictwie, podlega ocenie sądu z zastosowaniem art. 233 § 1 k.p.c. według właściwych dla przedmiotu opinii kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Jednakże zdaniem judykatury sąd orzekający nie może nie podzielać merytorycznych poglądów biegłego ani zamiast nich przedstawiać własnych. Porównanie brzmienia § 1 oraz 2 art. 278 k.p.c. prowadzi do wniosku, iż władnym co do ustalenia liczby biegłych jest wyłącznie sąd orzekający. W szczególności powołanie kilku biegłych może być zasadne, gdy w sprawie są wymagane wiadomości specjalne z różnych dziedzin. Natomiast - zdaniem doktryny i judykatury - potrzeby powołania innego biegłego nie uzasadnia taka okoliczność, że opinia powołanego już biegłego jest dla strony (w jej odczuciu) niekorzystna.
Tym samym brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutów apelacji w tym zakresie,
W tym kontekście, w odpowiedzi na apelację, trafnie wskazuje się, że w odniesieniu do zarzutu dowolnej oceny dowodu w postaci opinii (...) Instytutu Ekspertyz Medycznych godzi się zauważyć, iż w orzecznictwie jednolicie przyjmuje się też, że jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Dokonana przez sąd ocena dowodów może zostać podważona jedynie wówczas, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 wrze¬śnia 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2005 r., sygn. akt IV CK 122/05).
Nie można tracić z pola widzenia przy tym, że swobodna ocena dowodów odnosi się do oceny dokonywanej pod kątem wiarygodności, a w efekcie - przydatności przeprowadzonych w sprawie dowodów dla czynienia kategorycznych ustaleń, składających się na podstawę faktyczną orzeczenia. W ramach tego rodzaju zarzutu możliwe jest zatem podnoszenie przez skarżącego, że Sąd I instancji bezzasadnie przyznał wiarygodność bądź odmówił wiarygodności przeprowadzonym w sprawie dowodom w sytuacji, gdy brak było ku temu podstaw. Pozwany takiego zarzutu nie formułuje, a jedynie poprzestaje na kwestionowaniu wyprowadzonych przez Sąd orzekający w sprawie wniosków na podstawie przeprowadzonego dowodu, co winno przybierać postać zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych (sprzeczności ustaleń Sądu z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego).
Niezależnie jednak od braku precyzji w sposobie sformułowania przez pozwanego zarzutu stawianego zaskarżonemu wyrokowi Sądu I instancji wskazać trzeba, iż Sąd orzekający w sprawie dokonał wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, ocena dowodów przeprowadzonych w sprawie jest prawidłowa, a poczynione na ich podstawie ustalenia faktyczne są trafne. Z ustaleń faktycznych Sądu orzekającego w sprawie, dokonanych na podstawie opinii (...) Instytutu Ekspertyz Medycznych wynika jednoznacznie, że powód spełnia tylko niektóre z warunków uzyskania dofinansowania z PFRON. Zawarty w zarzutach apelacji pozwanego cytat z treści opinii-powód spełnia le warunki [uzyskania dofinansowania z PFRON] - został wyrwany z kontekstu. Pełny cytat z tej opinii pozwany przedstawia dopiero na s. 4 uzasadnienia apelacji, gdzie podaje za biegłym, iż do warunków uzyskania dofinansowania należy m.in. pozostawanie w zatrudnieniu czy legitymowanie się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności i dopiero w tym kontekście biegły stwierdza, iż powód spełnia te warunki.
Dla Sądu I instancji nie ulegało wątpliwości, że zaimek wskazujący te użyty w opinii odnosił się do wymienionych w niej warunków, które nie wyczerpują wszystkich warunków uzyskania dofinansowania. Pozwanemu umyka, że jednym z warunków uzyskania dofinanasowania jest także posiadanie potwierdzonej opinii eksperta PFRON o stabilności procesu chorobowego, co wymaga odbycia dwóch wizyt. Powyższe wskazuje na fakt, że skorzystanie z dofinansowania do zakupu protezy jest uwarunkowanie spełnieniem określonych warunków oraz swobodnym uznaniem eksperta PFRON. Środki w ramach PFRON przyznawane są na zasadzie uznania, co potwierdza orzecznictwo sądowe (tak np. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 listopada 2019 roku o sygn. I GSK 1477/118).
Z tych przyczyn stanowisko procesowe pozwanego wyrażone w apelacji jest wyłącznie próbą bezzasadnej polemiki na gruncie semantycznym z jednoznacznymi wnioskami opinii i w żadnym stopniu nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c.
W zakresie zarzutu naruszenia art. 232 k.p.c., trudno też zakwestionować argumentację podniesioną w odpowiedzi na apelacje, że ten zarzut apelacji ma co najwyżej charakter towarzyszący poprzedniemu zarzutowi, tym niemniej nie znajduje on uzasadnionych podstaw.
Zdaniem strony pozwanej w kontekście przysługującego powodowi dofinansowania z PFRON Sąd I instancji bezzasadnie przeniósł ciężar dowodu, podczas gdy to powód winien wykazać, że złożenie wniosku nie gwarantuje uzyskania tego dofinansowania. W ocenie pozwanego okoliczności związane z brakiem takowej gwarancji powinny być wykazane przez powoda, np. poprzez przedstawienie złożonego wniosku i decyzji odmownej, ew. decyzji o przyznaniu dofinansowania w niższej wysokości. Takie zapatrywanie strony pozwanej jest całkowicie nieuprawnione. Wskazać należy, iż wykazanie okoliczności przysługiwania powodowi dofinansowania z PFRON - jako wpływającej ujemnie na wysokość odszkodowania podlegającego zasądzeniu przez Sąd - jest procesowe korzystne dla strony pozwanej, nie zaś dla strony powodowej. Prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu orzekającego w sprawie, poczynione na podstawie treści opinii, pozwalają na wyprowadzenie co najwyżej wniosku, iż powód spełnia niektóre z warunków do uzyskania dofinansowania z PFRON. Spełnienie pozostałych warunków przez powoda winno być tym samym wykazane przez pozwanego, stąd też Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że ciężar dowodu w tej materii spoczywa na pozwanym.
Zgodzić się także należy z powodem w zakresie argumentacji podniesionej w odpowiedzi na apelację, co do zarzutów naruszenia prawa materialnego art. 6 k.c. i art. 444 § 1 k.c.
Wskazane zarzuty naruszenia prawa materialnego - za wyjątkiem kwestii rozkładu ciężaru dowodu, omówionej w cz. 2./ niniejszej odpowiedzi na apelację - odnoszą się zasadniczo do kwestii braku pomniejszenia przez Sąd I instancji kwoty dofinansowania przysługującego powodowi z PFRON. Zarzut ten jednak nie zasługuje na podzielenie.
Pozwany odwołuje się w ramach ww. zarzutów do zasady compensatio lucri cum da- mno, która w gruncie rzeczy sprowadza się do wyrównania korzyści z uszczerbkiem. Rozumie¬nie tej zasady jest zagadnieniem często podejmowanym w orzecznictwie na gruncie np. przepisu art. 361 § 1 k.c. Dla przykładu wskazuje się, że zapobiega ona bezpodstawnemu bogaceniu się poszkodowanego. Jeżeli bowiem z tego samego zdarzenia, które wyrządza szkodę, wynika dla poszkodowanego korzyść majątkowa, odszkodowanie powinno być pomniejszone o tę korzyść. Powiązanie między szkodą a uzyskaniem danej korzyści nie musi mieć postaci adekwatnego związku przyczynowego - wystarczy tutaj związek conditio sine qua non. Dostrzega się przy tym, iż zakres korzyści objętych regule} compensatio lucri cum damno jest kwestie} sporną. Bez wątpienia nie każda taka korzyść będzie podlegać odliczeniu od sumy odszkodowania. Samo ustalenie powiązania kauzalnego między zdarzeniem wyrządzającym szkodę a korzyścią nie jest więc jedyną przesłanką pomniejszenia odszkodowania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 27 września 2016 r., I ACa 613/16, LEX nr 2147347).
W świetle powyższych judykatów, a także stanowiska doktryny nie ulega wątpliwości, iż szkoda nie może stanowić źródła wzbogacenia. Podkreśla się też jednak, że na gruncie prawa cywilnego szkodą jest różnica pomiędzy aktualnym stanem majątkowym poszkodowanego a stanem, który by istniał, gdyby nie wystąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. Stąd uszczerbek podlegający naprawieniu powinien być pomniejszony o korzyści wynikające dla poszkodowanego z tego samego zdarzenia szkodzącego. Te podstawowe zasady sprawiają, że przyjmuje się, iż zaliczeniu na poczet odszkodowania podlegają np. świadczenia, jakie poszkodowany otrzymuje z ubezpieczenia społecznego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24 lipca 2020 r., I ACa 843/19, LEX nr 3108162). Do stosowania zasady compensatio hicri cum damno musi zachodzić przy tym tożsamość celu i funkcji świadczenia stanowiącego korzyść (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 lipca 2015 r., I ACa 298/15, LEX nr 1962923). O ile więc w omawianej sprawie możliwe byłoby zaliczenie kwoty dofinansowania na poczet odszkodowania dochodzonego w niniejszym procesie, gdyż cel i funkcja tego dofinansowania zbieżna jest z podstawą faktyczną roszczenia powoda, tak sama tylko hipotetyczna możliwość uzyskania przez poszkodowanego określonej korzyści nie stanowi wystarczającej podstawy do stosowania, niejako na zasadzie automatyzmu, zasady compensatio lucri cum damno. Skoro bowiem zasada ta opiera się na założeniu, że poszkodowany pozostaje bezpodstawnie wzbogacony w sytuacji uzyskania tego samego świadczenia z dwu różnych tytułów, to o wyrównaniu korzyści z uszczerbkiem można mówić dopiero wówczas, gdy mimo otrzymania korzyści z jednego tytułu poszkodowany podejmuje działania zmierzające do uzyskania świadczenia, które realizuje tę samą funkcję i cel, co korzyść poprzednio uzyskana (co nie ma miejsca w niniejszej sprawie). Gdy brak jest świadczenia uzyskanego co prawda z innego tytułu, ale pozostającego w związku ze zdarzeniem wywołującym szkodę, to nie może być mowy o istnieniu bezpodstawnego wzbogacenia po stronie poszkodowanego, co wyklucza stosowanie opisanego mechanizmu.
Gdyby nawet przyjąć optykę jurydyczną pozwanego o możliwości uwzględnienia na poczet odszkodowania wartości korzyści czysto hipotetycznej, a nie rzeczywiście uzyskanej, to w dalszym ciągu istnieje konieczność wykazania, że poszkodowany na pewno uzyskałby taką korzyść. Do tego poglądu odwoływał się Sąd I instancji i jest to pogląd zasługujący na aprobatę. Strona pozwana nie wykazała w toku procesu, że powód spełnia wszystkie warunki uzyskania dofinansowania z PFRON, ponadto w ramach wywiedzionej przez siebie apelacji nie żąda uzupełnienia postępowania dowodowego w tym kierunku, stąd też zarzut naruszenia art. 444 § 1 k.c. nie zasługuje na uwzględnienie.
W tej sytuacji brak jest podstaw do uwzględnienia podniesionych przez pozwanego zarzutów naruszenia prawa procesowego, czy też materialnego.
Dlatego też Sąd Apelacyjny uznając, że brak jest podstaw do uwzględnienia apelacji, orzekł jak w pkt 1 sentencji na mocy art. 385 k.p.c.
kosztach o kosztach postępowania apelacyjnego pomiędzy stronami orzeczono jak w pkt 2 sentencji według zasady odpowiedzialności za wynik postępowania określonej w art. 98 § 1 k.p.c., w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., a co do wysokości odnośnie zwrotu kosztów zastępstwa, zgodnie z stawkami określonym w § 2 pkt 5 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 05.11.2015 r. poz. 1804; zm. Dz.U. z 12.10.2016 r. poz. 1667).