Wyrok z 26 września 2025, sygn. III AUa 127/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt III AUa 127/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 września 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń |
po rozpoznaniu w dniu 26 września 2025 r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym
sprawy M. B.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w G.
o wysokość emerytury
na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w G.
od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 28 listopada 2024 r., sygn. akt VII U 615/24
I. oddala apelację,
II. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w G. na rzecz M. B. kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych z ustawowymi odsetkami z art. 98 § 1 1 k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń
Sygn. akt III AUa 127/25
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G., decyzją z 21 grudnia 2023 roku, przyznał M. B. emeryturę od (...)w wysokości 959,01 zł oraz ustalił, że łączna kwota emerytury wraz z emeryturą okresową wynosi 1028,06 zł i nie zostanie podwyższona do najniższej emerytury w wysokości 1588,44 zł, z uwagi na fakt, że ubezpieczona nie udowodniła łącznie okresów składowych i nieskładkowych w wymiarze 20 lat.
W odwołaniu od powyższej decyzji ubezpieczona M. B. wniosła o zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym od 1 grudnia 1984 roku do 1 września 1991 roku.
W odpowiedzi na odwołanie, pozwany wniósł o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Sąd Okręgowy w Gdańsku, wyrokiem z 28 listopada 2024 roku, zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał ubezpieczonej M. B. zwiększenie wysokości emerytury za okres ubezpieczenia rolniczego od 1 grudnia 1984 roku do 31 sierpnia 1991 roku oraz podwyższył wysokość emerytury wraz z okresową emeryturą kapitałową i zwiększeniem rolniczym do kwoty najniższej emerytury (pkt 1) i nie stwierdził odpowiedzialności organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania zaskarżonej decyzji (pkt 2).
Sąd pierwszej instancji ustalił, iż ojciec ubezpieczonej J. K. był właścicielem gospodarstwa rolnego położonego w R. o powierzchni ok 10 ha. W gospodarstwie prowadzono hodowle krów, trzody chlewnej, drobiu oraz uprawę zbóż i buraków. Było to małe, słabo zmechanizowane gospodarstwo rolne prowadzące produkcję na własne potrzeby.
Ubezpieczona M. B. (z domu K.) pracowała na gospodarstwie rolnym u swojego ojca od 1 grudnia 1984 roku do 31 sierpnia 1991 roku. Za ten okres J. K. opłacał za nią składki na ubezpieczenie rolnicze jako domownika rolnika w Urzędzie Miasta w R.. W tym czasie bracia ubezpieczonej nie mieszkali na gospodarstwie rolnym, gdyż wyprowadzili się i założyli własne rodziny, siostra D. była zatrudniona na podstawie umowy o pracę, zaś młodsza siostra M. uczyła się w szkole zawodowej, a następnie w technikum odzieżowym. Uprzednio M. B. była uczennicą Technikum (...) w latach 1978-1984, a następnie była zatrudniona w (...) w G. (1) od 3 września 1991 roku do 30 listopada 1984 roku. Od 1 grudnia 1984 roku podjęła pracę w gospodarstwie rolnym ojca, gdyż jej mama zachorowała, była osoba leżącą i M. B. zajęła się pracami w gospodarstwie.
W legitymacji ubezpieczeniowej dla rolnika i członków jego rodziny M. K. figurowała jako osoba uprawniona do świadczeń leczniczych zgodnie z wpisem z 28 stycznia 1987 roku. W dowodzie osobistym ubezpieczonej Urząd Miasta R. dokonał adnotacji, że M. K. współprowadzi gospodarstwo rolne w R. od 1 grudnia 1984 roku. Następnie od 1 września 1991 roku M. B. została zatrudniona w (...) sp. z o.o. i w związku z tym zakończyła pracę w gospodarstwie rolnym. W tym czasie siostra D. przejęła jej obowiązki w gospodarstwie rolnym, gdyż straciła pracę.
M. B. wystąpiła do Urzędu Miasta w R. o wystawienie zaświadczenia o opłacaniu składek na ubezpieczenie rolnicze w celu uwzględnienia tego okresu przez pracodawcę. 7 sierpnia 1991 roku Urząd Miasta R. wystawił zaświadczenie podpisane przez skarbnika K. K., że M. K. pracuje w gospodarstwie ojca J. K. o powierzchni 10,14 ha, który opłaca za córkę składkę funduszu emerytalnego i wypadkowo-chorobową. K. K. pełnił funkcję skarbnika Miasta R. od 22 kwietnia 1991 roku do 30 września 2000 roku.
W związku z tym, że zaświadczenie nie wskazywało okresu pracy w gospodarstwie rolnym, ubezpieczona wystąpiła o wydanie ponownego zaświadczenia. Urząd Miasta w R., w zaświadczeniu z 7 września 1992 roku, stwierdził, że M. K. pracuje codziennie w gospodarstwie rolnym J. K. o kierunku produkcji ogólnorolnym od 1 grudnia 1984 roku do 1 września 1991 roku o pow. 10,5 ha. Zaznaczono również, że powyższy dokument wydano celem przedłożenia w sprawie zaliczenia lat pracy.
Urząd Miasta w R. nie przesłał do KRUS dokumentów M. B. dotyczących opłacania składek na rolnicze ubezpieczenie społeczne i w związku z tym M. B. aktualnie nie figuruje w ewidencji osób podlegających ubezpieczeniu społecznemu rolników.
30 listopada 2023 roku M. B. zwróciła się do Urzędu Miasta w R. z wnioskiem o wydanie karty identyfikacyjnej ubezpieczenia, do którego załączyła dwa zaświadczenia z 7 sierpnia 1991 roku oraz z 7 września 1992 roku, przy czym oryginałów tych dokumentów nie odnaleziono w zasobach archiwalnych Urzędu Miasta, jak również z uwagi na znaczny upływ czasu (30 lat), zmiany kadrowe i organizacyjne nie można ustalić okoliczności związanych z przekazaniem dokumentacji do KRUS.
Ubezpieczonej nie przysługuje prawo do emerytury rolniczej ani renty rolniczej. Łączny okres składkowy i nieskładkowy ubezpieczonej wynosi 15 lat 6 miesięcy i 8 dni.
8 listopada 2023 roku ubezpieczona wniosła o przyznanie prawa do emerytury z powszechnego systemu emerytalnego.
Zaskarżoną decyzją z 21 grudnia 2023 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. przyznał M. B. emeryturę od (...) w wysokości 959,01 zł oraz ustalił, że łączna kwota emerytury wraz z emerytura okresową wynosi 1028,06 zł i nie zostanie podwyższona do najniższej emerytury w wysokości 1588,44 zł z uwagi na fakt, że ubezpieczona nie udowodniła łącznie okresów składowych i nieskładkowych w wymiarze 20 lat.
Sąd pierwszej instancji zważył, iż odwołanie zasługiwało na uwzględnienie.
Sąd wskazał, że przedmiotem sporu w niniejszej sprawie była możliwość uwzględnienia w wysokości świadczenia emerytalnego ubezpieczonej zwiększenia z tytułu opłacenia składek na ubezpieczenia społeczne rolników oraz przyjęcia tych okresów do wymaganego minimum uzasadniającego podwyższenie emerytury do emerytury najniższej.
Podstawę rozstrzygnięcia stanowi art. 26a ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, który określa warunki zwiększenia wysokości emerytury za okres ubezpieczenia rolniczego. Zgodnie z art. 26a ust. 1 wysokość emerytury ustalonej zgodnie z art. 26 ulega zwiększeniu za okresy opłacania składek na Fundusz Emerytalny Rolników, Fundusz Ubezpieczenia Społecznego Rolników i ubezpieczenie emerytalno-rentowe, o których mowa w przepisach o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zwiększenie to ustala się według zasad wymiaru części składkowej emerytury rolniczej przewidzianych w przepisach o ubezpieczeniu społecznym rolników na podstawie zaświadczenia Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego o okresach opłacania składek. Zwiększenie, o którym mowa w ust. 1, nie przysługuje osobie mającej ustalone prawo do emerytury na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników (ust. 2). Zwiększenie, o którym mowa w ust. 1, przyznaje się ubezpieczonemu, który legitymuje się okresami, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 1, krótszymi niż 25 lat (ust. 3). Emeryturę, o której mowa w ust. 1, wypłaca się z Funduszu, z tym że koszty tej emerytury w części odpowiadającej zwiększeniu o część składkową w wysokości obliczonej zgodnie z ust. 1 podlegają refundacji z funduszu emerytalno-rentowego określonego w przepisach o ubezpieczeniu społecznym rolników (ust. 4).
Sąd Okręgowy wskazał, że w sprawie poza sporem było, że emerytura ubezpieczonej przyznana z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego ustalona została według zasad określonych w art. 26 ustawy emerytalnej, jak również, że ubezpieczonej nie przysługuje prawo do rolniczego świadczenia emerytalnego.
Pozwany nie uwzględnił w wysokości świadczenia emerytalnego ubezpieczonej zwiększenia z tytułu opłacenia składek na ubezpieczenia społeczne rolników ze względu na nieprzedłożenie przez nią zaświadczenia z Urzędu Miasta w R. lub Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, potwierdzającego okresy opłacania składek na ubezpieczenie społeczne rolników.
Zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy z 14 grudnia 1982 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, ubezpieczenie społeczne rolników obejmuje również domowników pracujących w gospodarstwie rolnym, przy czym zgodnie z art. 2 pkt. 2 za domownika uważa się, członka rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, w toku postępowania ubezpieczona dowodami w postaci legitymacji ubezpieczeniowej, adnotacjami w dowodzie osobistym, zaświadczeniami wystawionymi przez Urząd Miasta R. oraz zeznaniami świadków udowodniła, że od 1 grudnia 1984 roku do 31 sierpnia 1991 roku pracowała jako domownik w gospodarstwie rolnym swego ojca, który opłacał za nią składki na ubezpieczenie rolnicze za ten okres. W postępowaniu przed sądami pracy i ubezpieczeń społecznych okoliczności mające wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość mogą być udowadniane wszelkimi środkami dowodowymi, przewidzianymi w kodeksie postępowania cywilnego. Ograniczenia dowodowe zawarte w rozporządzeniu w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe dotyczą wyłącznie postępowania przed tymi organami. Nie mają więc zastosowania w postępowaniu sądowym, opartym na zasadzie swobodnej oceny dowodów.
Ubezpieczona nie może ponosić skutków zaniechań i nieprawidłowej organizacji Urzędu Miasta R., który nie przekazał kart ewidencyjnych dot. ubezpieczonej do KRUS i obecnie nie jest w stanie odnaleźć we własnych zasobach archiwalnych dokumentacji dotyczącej ubezpieczonej. W dacie wystawiania zaświadczeń (7 sierpnia 1991 roku oraz 7 września 1992 roku) Urząd Miasta dysponował powyższą dokumentacją, gdyż na jej podstawie wystawił wskazane zaświadczenia. Fakt późniejszego zagubienia tychże dokumentów nie może powodować negatywnych konsekwencji dla ubezpieczonej, która nie miała na to żadnego wpływu.
Z tego względu przyznano M. B. zwiększenie wysokości emerytury z tytułu opłacenia przez nią składek na ubezpieczenie społeczne rolników za okres od 1 grudnia 1984 roku do dnia 31 sierpnia 1991 roku.
W myśl art. 87 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach w przypadku, gdy emerytura przysługująca z Funduszu określona w art. 26, łącznie z okresową emeryturą kapitałową, albo emerytura przysługująca z Funduszu określona w art. 26, jest niższa niż kwota, o której mowa w art. 85 ust. 2 i 3, emeryturę przysługującą z Funduszu, w tym emeryturę ustaloną ze zwiększeniem, o którym mowa w art. 26a, podwyższa się w taki sposób, aby suma tych świadczeń nie była niższa od tej kwoty, o ile ubezpieczony: 1) mężczyzna - osiągnął wiek emerytalny wynoszący 65 lat i ma okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 25 lat, 2) kobieta - osiągnęła wiek emerytalny wynoszący 60 lat i ma okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat, - z uwzględnieniem ust. 3-7. Przepis art. 5 ust. 2 stosuje się odpowiednio. W okresie składkowym, o którym mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, uwzględnia się okres, za który ustalono zwiększenie, o którym mowa w art. 26a (ust. 1a).
Z uwagi na fakt, że okres składkowy i nieskładkowy ubezpieczonej wyniósł 15 lat 6 miesięcy i 8 dni i po doliczeniu okresu, za który ustalono zwiększenie rolnicze (okres od 1 grudnia 1984 roku do dnia 31 sierpnia 1991 roku) łącznie przekroczył 20 lat, to ubezpieczona nabyła prawo do podwyższenia emerytury wraz z okresową emeryturą kapitałową i zwiększeniem rolniczym do kwoty najniższej emerytury.
Mając na uwadze powyższe, Sąd pierwszej instancji, stosownie do art. 477 14 § 2 k.p.c., zmienił zaskarżoną decyzję.
Zgodnie z brzmieniem art. 118 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w razie ustalenia prawa do świadczenia lub jego wysokości orzeczeniem organu odwoławczego za dzień wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji uważa się również dzień wpływu prawomocnego orzeczenia organu odwoławczego, jeżeli organ rentowy nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Organ odwoławczy, wydając orzeczenie, stwierdza odpowiedzialność organu rentowego. Działając na podstawie art. 118 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych Sąd Okręgowy, wnioskując a contrario, nie stwierdził odpowiedzialności pozwanego organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji, mając na uwadze fakt, iż dopiero wyniki niniejszego postępowania dowodowego (zeznania świadków, dowody z dokumentów) pozwoliły na poczynienie wiążących ustaleń co do wysokości zwiększenia z tytułu opłacenia składek na ubezpieczenie rolnicze, mających wpływ na prawo do wnioskowanego świadczenia i ustalenia jego wysokości.
Organ rentowy wniósł apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji, zaskarżając go w zakresie punktu pierwszego i zarzucając:
1. naruszenie prawa materialnego, tj. przepisu art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, poprzez przyjęcie, że ubezpieczona spełnia warunki niezbędne do zwiększenia wysokości emerytury za okres ubezpieczenia rolniczego oraz podwyższenie wysokości emerytury wraz z okresową emeryturą kapitałową i zwiększeniem rolniczym do kwoty najniższej emerytury,
2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c., polegające na przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów i przyjęciu, że ubezpieczona spełnia wskazane wyżej warunki.
Mając na uwadze powyższe, organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie pierwszym i oddalenie odwołania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w punkcie pierwszym i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji.
Ubezpieczona, w odpowiedzi na apelację, wniosła o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od organu rentowego na swoją rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za drugą instancję według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja organu rentowego podlegała oddaleniu jako bezzasadna.
Spór w rozpatrywanej sprawie dotyczył zwiększenia wysokości emerytury ubezpieczonej M. B. (ur. (...)) z tytułu opłacenia przez nią składek na ubezpieczenie społeczne rolników za okres od 1 grudnia 1984 roku do 31 sierpnia 1991 roku oraz jej podwyższenia do najniższej emerytury.
Organ rentowy w apelacji wskazał, że nie kwestionuje faktu pracy ubezpieczonej w gospodarstwie rolnym ojca, ale kwestionuje okoliczność opłacania przez nią składek na ubezpieczenie społeczne za sporny okres.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy w powyższym zakresie w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zaś w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów, wynikające z przepisu art. 233 k.p.c., nie popełnił też błędów w rozumowaniu, zarówno w zakresie ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej, które uzasadniałyby zmianę bądź uchylenie rozstrzygnięcia.
W kontekście zarzutów apelacji, przypomnieć należy, iż zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c., sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Taka ocena dokonywana jest na podstawie przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego doświadczenia życiowego, a ponadto powinna uwzględniać wymagania prawa procesowego oraz reguły logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy, jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i – ważąc ich moc oraz wiarygodność – odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 czerwca 1999 roku, II UKN 685/98, OSNP 2000/17/655, LEX nr 41437). W razie naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 233 § 1 k.p.c., wadliwa jest przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów, a także, będące jej konsekwencją, ustalenie stanu faktycznego i jego subsumowanie pod określony przepis prawa. Nadto, jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, w którym nie ma logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 15 grudnia 2005 roku, I ACa 513/05, LEX nr 186115).
Całość podjętych ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji, przedstawiona w pisemnym uzasadnieniu wyroku, zasługuje na akceptację. Ustalenia te jako prawidłowe, a nadto niewymagające zmiany ani uzupełnienia, Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne (art. 387 § 2 1 punkt 1 k.p.c.). Sąd Odwoławczy w pełni podziela także ocenę prawną, jakiej dokonał Sąd pierwszej instancji, uznając ją za wyczerpującą. Przyjmując za własne dokonane w tym zakresie oceny Sądu pierwszej instancji, Sąd odwoławczy nie widzi potrzeby powtarzania w całości trafnego wywodu prawnego (art. 387 § 2 1 punkt 2 k.p.c.).
Organ rentowy, na etapie postępowania apelacyjnego, kwestionował okoliczność opłacenia należnych składek za ubezpieczoną od 1 grudnia 1984 roku do 31 sierpnia 1991 roku, gdy pracowała ona jako domownik w gospodarstwie rolnym swego ojca.
Sąd Apelacyjny podkreśla, iż także w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych obowiązuje zasada kontradyktoryjności wyrażona w art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. Zgodnie z zasadą kontradyktoryjności, ciężar dowodu spoczywa na stronach postępowania cywilnego. To one, a nie sąd, są wyłącznym dysponentem toczącego się postępowania i one wreszcie ponoszą odpowiedzialność za jego wynik. Przepis art. 6 k.c. stanowi, iż ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przepis art. 232 § 1 zd. 1 k.p.c. stanowi natomiast odpowiednio, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa zatem na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne.
Zaznaczyć należy, iż na gruncie poprzednio obowiązującego rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 roku w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń wykształcił się w judykaturze Sądu Najwyższego podgląd, iż przepisy regulujące postępowanie o świadczenia emerytalno-rentowe przed organem rentowym nie mają zastosowania w postępowaniu sądowym, w którym mają zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Ewentualne ograniczenia dowodowe mogą zatem wynikać jedynie z przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, które nie przewidują jakichkolwiek ograniczeń co do środków dowodowych stwierdzających wysokość zarobków lub dochodów stanowiących podstawę wymiaru emerytury lub renty, a wręcz przeciwnie, zgodnie z art. 473 § 1 k.p.c., w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie stosuje się przepisów ograniczających dopuszczalność dowodu ze świadków i z przesłuchania stron, co oznacza, iż fakty, od których uzależnione jest prawo do emerytury lub renty i wysokość tych świadczeń, mogą być wykazywane wszelkimi środkami dowodowymi przewidzianymi w Kodeksie postępowania cywilnego (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 2 lutego 1996 roku, II URN 3/95, OSNAPiUS 1996 Nr 16, poz. 239, z 8 sierpnia 2006 roku, I UK 27/06, OSNP 2007 Nr 15-16, poz. 235 oraz z 6 stycznia 2009 roku, II UK 117/08, OSNP 2010 Nr 13-14, poz. 167).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, okoliczność opłacenia składek za ubezpieczoną w spornym okresie została w niniejszym postępowaniu wykazana. Ubezpieczona udowodniła, że od 1 grudnia 1984 roku do 31 sierpnia 1991 roku pracowała jako domownik w gospodarstwie rolnym swego ojca, który opłacał za nią składki na ubezpieczenie rolnicze za ten okres. Potwierdziły to dowody w postaci legitymacji ubezpieczeniowej, adnotacje w dowodzie osobistym, zaświadczenia wystawione przez Urząd Miasta R. oraz zeznania świadków i przesłuchanie samej ubezpieczonej.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że M. B. wystąpiła do Urzędu Miasta w R. o wystawienie zaświadczenia o opłacaniu składek na ubezpieczenie rolnicze w celu uwzględnienia tego okresu przez pracodawcę. 7 sierpnia 1991 roku Urząd Miasta R. wystawił zaświadczenie podpisane przez skarbnika K. K., że M. K. pracuje w gospodarstwie ojca J. K. o powierzchni 10,14 ha, który opłaca za córkę składkę funduszu emerytalnego i wypadkowo-chorobową. 7 września 1992 zostało wystawione kolejne zaświadczenie, w którym Urząd Miasta R., Wydział Geodezji, Gospodarki Gruntami i Rolnictwa, wskazał, że ubezpieczona pracowała codziennie w gospodarstwie rolnym o kierunku produkcji ogólnorolnym od 1 grudnia 1984 roku do 1 września 1991 roku. Właścicielem gospodarstwa był J. K..
W legitymacji ubezpieczeniowej dla rolnika i członków jego rodziny M. K. figurowała jako osoba uprawniona do świadczeń leczniczych zgodnie z wpisem z 28 stycznia 1987 roku. W dowodzie osobistym ubezpieczonej Urząd Miasta R. dokonał adnotacji, że M. K. współprowadzi gospodarstwo rolne w R. od 1 grudnia 1984 roku.
Referat (...) Urzędu Miasta R., w odpowiedzi na pismo Sądu pierwszej instancji z 5 lipca 2024 roku, wskazał, że ubezpieczona 30 listopada 2023 roku wystąpiła z wnioskiem o wydanie karty identyfikacyjnej ubezpieczenia. Z uwagi na znaczny upływ czasu, zmiany kadrowe i organizacyjne, nie są znane okoliczności ani sposób przekazania dokumentacji ubezpieczonej o KRUS.
Ubezpieczona, w trakcie przesłuchania przed Sądem pierwszej instancji, wskazała, iż pracowała w gospodarstwie rolnym ojca od 1 grudnia 1984 roku do 1 września 1991 roku. Za ten okres ojciec opłacił składki za ubezpieczoną jako za domownika, często sama skarżąca otrzymywała pieniądze od ojca i uiszczała należne składki w Urzędzie. Ubezpieczenie było potrzebne, aby w razie czego mieć darmową opiekę i leczenie.
Świadek M. R., siostra ubezpieczonej, zeznała, iż skarżąca pracowała w gospodarstwie rolnym ojca i z tego tytułu były za nią odprowadzane składki. Świadek dodała, że ich ojciec wspominał, iż opłaca składki za ubezpieczoną, aby, mimo że z powodu sytuacji rodzinnej, nie mogła podjąć pracy poza gospodarstwem, nie „straciła” lat pracy w rozumieniu późniejszych praw do świadczeń.
Świadek A. P. podała, że ubezpieczona pracowała w gospodarstwie rolnym rodziców i z tego tytułu ojciec ubezpieczył ją.
Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że obowiązek prowadzenia ewidencji okresów ubezpieczenia oraz opłacania składek na FUSR obarczał ówcześnie naczelnika gminy (w tym przypadku Urząd Miasta R.). Z uwagi na upływ czasu Urząd Miasta R. nie posiada dokumentów potwierdzających fakt opłacania na ubezpieczenie społeczne rolników w spornym okresie. W tym zakresie ubezpieczona zaoferowała ww. świadków oraz przedłożyła dokumenty, które wymagały wszechstronnej sądowej oceny, która nie budzi wątpliwości Sądu drugiej instancji. Wbrew zarzutom pozwanego zachowane przez skarżącą zaświadczenia i zeznania świadków i wnioskodawczyni dowodziły, że ojciec odwołującej się opłacał za nią składki na FUSR w spornym okresie.
Ubezpieczona nie może ponosić ryzyka wynikającego z zaniedbań organów, na których zaniechanie (nieprzekazanie do KRUS dokumentacji gospodarstwa rolnego) nie miała wpływu, a które miały obowiązek prowadzenia dokumentacji z zakresu ubezpieczeń społecznych rolników oraz jej przekazania do właściwej jednostki organizacyjnej rolniczego organu rentowego. Przepisy art. 7 i art. 8 k.p.a. podkreślają służebną rolę organów administracji publicznej wobec państwa i zarazem wobec jego obywateli i innych podmiotów działających na jego obszarze. Od jakości prawnej działania tych organów zależy zatem autorytet samego państwa i jego instytucji. Uchybienia organów administracji państwowej nie mogą powodować ujemnych następstw dla obywatela (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 5 lipca 2017 roku, II SA/Po 260/17, LEX nr 2338425). Uchybienia organów administracji nie mogą powodować ujemnych następstw dla obywatela działającego w dobrej wierze (wyrok Sądu Najwyższego z 5 października 1994 roku, III ARN 46/94, OSNP 1995, nr 5, poz. 58).
Ubezpieczona, z przyczyn od niej niezależnych, mając trudności w „jednoznacznym” udowodnieniu opłacenia składek w spornym okresie, skorzystała z wszelkich dostępnych jej środków dowodzenia spornej okoliczności. W tym zakresie zaoferowała zeznania świadków, swoje własne zeznania oraz przedłożyła dokumenty. Należy dodać, że treść zeznań świadków i zeznań ubezpieczonej była spójna, logiczna, a przez to wiarygodna. Organ rentowy nie podważył skutecznie zaprezentowanych dowodów, powtarzając jedynie, że postępowanie nie wykazało, aby składki za ubezpieczoną w spornym okresie zostały uiszczone.
Na gruncie art. 473 k.p.c., w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych i prawa pracy w postępowaniu przed sądem nie obowiązują ograniczenia dowodowe. W postępowaniu przed sądem ubezpieczeń społecznych w sprawach o świadczenia emerytalno-rentowe prowadzenie dowodu z zeznań świadków lub z przesłuchania stron nie podlega żadnym ograniczeniom. Nie może zatem ulegać wątpliwości, że ubezpieczony ubiegający się oświadczenie z ubezpieczenia społecznego może w postępowaniu przed sądem ubezpieczeń społecznych wszelkimi dowodami wykazywać okoliczności, od których zależą jego uprawnienia z tytułu ubezpieczenia - także wówczas, gdy z dokumentu np. zaświadczenia o zatrudnieniu, wynika co innego. Każdy istotny fakt może być dowodzony wszelkimi środkami dowodowymi, które sąd uzna za pożądane, a ich dopuszczenie za celowe (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 10 maja 2023 roku, III AUa 907/21, LEX nr 3603189).
Mając na uwadze powyższe, należało przyjąć, że okoliczność opłacenia składek za ubezpieczoną w spornym okresie została w niniejszym postępowaniu wykazana. Ubezpieczona udowodniła, że od 1 grudnia 1984 roku do 31 sierpnia 1991 roku pracowała jako domownik w gospodarstwie rolnym swego ojca, który opłacał za nią składki na ubezpieczenie rolnicze za ten okres.
Zgodnie z art. 26a ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, wysokość emerytury ustalonej zgodnie z art. 26 ulega zwiększeniu za okresy opłacania składek na Fundusz Emerytalny Rolników, Fundusz Ubezpieczenia Społecznego Rolników i ubezpieczenie emerytalno-rentowe, o których mowa w przepisach o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zwiększenie to ustala się według zasad wymiaru części składkowej emerytury rolniczej przewidzianych w przepisach o ubezpieczeniu społecznym rolników na podstawie zaświadczenia Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego o okresach opłacania składek. Zwiększenie, o którym mowa w ust. 1, nie przysługuje osobie mającej ustalone prawo do emerytury na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników (ust. 2). Zwiększenie, o którym mowa w ust. 1, przyznaje się ubezpieczonemu, który legitymuje się okresami, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 1, krótszymi niż 25 lat (ust. 3). Emeryturę, o której mowa w ust. 1, wypłaca się z Funduszu, z tym, że koszty tej emerytury w części odpowiadającej zwiększeniu o część składkową w wysokości obliczonej zgodnie z ust. 1 podlegają refundacji z funduszu emerytalno-rentowego określonego w przepisach o ubezpieczeniu społecznym rolników (ust. 4).
Zgodnie z art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, przy ustalaniu prawa do emerytury oraz przy obliczaniu jej wysokości uwzględnia się również traktując je, z zastrzeżeniem art. 56, jak okresy składkowe, okresy ubezpieczenia społecznego rolników, za które opłacono przewidziane w odrębnych przepisach składki.
Ustawa emerytalna ustala warunki otrzymania świadczenia najniższego dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r. Zgodnie z art. 87 ust. 1 powołanej ustawy w przypadku, gdy emerytura przysługująca z Funduszu określona w art. 26, łącznie z okresową emeryturą kapitałową albo emerytura przysługująca z Funduszu określona w art. 26, jest niższa niż kwota, o której mowa w art. 85 ust. 2 i 3, emeryturę przysługującą z Funduszu, w tym emeryturę ustaloną ze zwiększeniem, o którym mowa w art. 26a, podwyższa się w taki sposób, aby suma tych świadczeń nie była niższa od tej kwoty, o ile ubezpieczony:
1) mężczyzna - osiągnął wiek emerytalny wynoszący 65 lat i ma okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 25 lat,
2) kobieta - osiągnęła wiek emerytalny wynoszący 60 lat i ma okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat,
- z uwzględnieniem ust. 3-7. Przepis art. 5 ust. 2 stosuje się odpowiednio.
W okresie składkowym, o którym mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, uwzględnia się okres, za który ustalono zwiększenie, o którym mowa w art. 26a. (art. 87 ust. 1a).
Z treści art. 87 ust. 1a ww. ustawy wynika więc jednoznacznie, że można przy obliczaniu (podwyższaniu) emerytury kapitałowej uwzględnić jedynie okres, za który ustalono zwiększenie z tytułu opłacania składek na ubezpieczenie społeczne rolników wskazane w art. 26a ust. 1 tej ustawy.
W sytuacji odwołującej się zasadnie Sąd pierwszej instancji przyznał ubezpieczonej zwiększenie emerytury, wynikające z faktu opłacania składek na rolniczy fundusz ubezpieczeniowy za okres od 1 grudnia 1984 roku do 31 sierpnia 1991 roku i podwyższył emeryturę kapitałową do wysokości emerytury najniższej wobec ustalenia, że ubezpieczona, ma okres składkowy i nieskładkowy w wymiarze co najmniej 20 lat.
W tym stanie rzeczy, uznając apelację pozwanego organu za nieuzasadnioną, Sąd Apelacyjny, działając na podstawie art. 385 k.p.c., orzekł, jak w wyroku.
O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym Sąd Apelacyjny orzekł, uwzględniając zasadę odpowiedzialności za wynik procesu na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c., art. 99 k.p.c. oraz art. 108 zd. 1 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie.
SSA Iwona Krzeczowska-Lasoń