sygn. II AKa 218/25 30 września 2025 Sąd Apelacyjny w Gdańsku

Wyrok z 30 września 2025, sygn. II AKa 218/25

Sygn. akt II AKa 218/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 września 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Dorota Rostankowska (spr.)

Sędziowie: SA Krzysztof Ciemnoczołowski

SO del. do SA Joanna Mielec

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Alicja Gromuł

przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w G. delegowanego do Prokuratury (...) w G. M. W.

po rozpoznaniu w dniu 18 września 2025 r.

sprawy

D. M. s. K., ur. (...) w B.
oskarżonego z art. 148 § 1 k.k.

na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego

od wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 24 marca 2025 r., sygn. akt
III K 167/24

I.  zmienia zaskarżony wyrok w pkt. 4. w ten sposób, że na poczet kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od 4.02.2024r., godz.21:00;

II.  utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części;

III.  zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. D. P., Kancelaria Adwokacka w B. 1476 (jeden tysiąc czterysta siedemdziesiąt sześć złotych) brutto tytułem zwrotu kosztów obrony z urzędu udzielonej oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym;

IV.  zwalnia oskarżonego od opłaty za postępowanie odwoławcze oraz od jego wydatków, którymi obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

II AKa 218/25

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

1.

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

1.1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

D. M. został oskarżony o to, że:

w dniu (...) w miejscowości S. przy ulicy (...), gmina (...), powiat (...), województwo (...), działając z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia, wielokrotnie bez powodu uderzał Z. C. pięściami po całym ciele, w wyniku czego spowodował liczne uszkodzenia ciała w postaci: złamania kości twarzoczaszki, w tym kości nosa, obrzęku mózgu, krwawienia podpajęczynówkowego, złamania lewego rogu kości gnykowej, ostrego rozdęcia płuc, obustronnego złamania żeber z uszkodzeniem opłucnej ściennej, drobnej rany płuca lewego, powierzchownej rany śledziony, licznych rozległych zmian pourazowych na skórze w postaci zasinień oraz otarcia naskórka i ran tłuczonych, które doprowadziły do śmierci Z. C., a której bezpośrednią przyczyną było pourazowe uszkodzenie centralnego układu nerwowego, wykrwawienie, zachłyśnięcie się krwią oraz ograniczona ruchomość klatki piersiowej wskutek złamania żeber , tj. o przestępstwo z art. 148 § 1k.k.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy wyrokiem z 24 marca 2025r. w sprawie III K 167/24

1.  oskarżonego D. M. uznał za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, z tym ustaleniem że dopuścił się go w dniach 3-4 lutego 2024 r., to jest przestępstwa z art. 148§ 1 k.k. i za to na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę 15 lat pozbawienia wolności;

2.  na podstawie art. 62 k.k. określił, że karę pozbawienia wolności wymierzoną oskarżonemu w pkt. 1 odbywać on będzie w systemie terapeutycznym związanym z jego uzależnieniem od alkoholu;

3.  na podstawie art. 46§ 2 k.k. zasądził od oskarżonego na rzecz K. C. kwotę 30 000 zł tytułem nawiązki;

4.  na podstawie art. 63§ 1 k.k. na poczet kary pozbawienia wolności orzeczonej w punkcie 1 zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 4.02.2025 r. godz. 21:00;

5.  zwolnił oskarżonego od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych w sprawie, w tym stosownej opłaty obciążając nimi Skarb Państwa.

1.1.2. Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

1.1.3. Granice zaskarżenia

1.1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

1.1.4. Wnioski

uchylenie

zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

1.2.1. Ustalenie faktów

1.2.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

Sąd odwoławczy nie przeprowadzał postępowania dowodowego.

1.2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

Sąd odwoławczy nie przeprowadzał postępowania dowodowego.

1.2.2. Ocena dowodów

1.2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

Sąd odwoławczy nie przeprowadzał postępowania dowodowego.

Sąd odwoławczy nie przeprowadzał postępowania dowodowego.

1.2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

Sąd odwoławczy nie przeprowadzał postępowania dowodowego.

Sąd odwoławczy nie przeprowadzał postępowania dowodowego.

3.  STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp

Zarzuty

I. Obraza przepisów postępowania, która mogła mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, to jest przepisów:

1)  art. 7 kpk w zw. z art. 4 kpk, art. 92 kpk oraz art. 410 kpk, poprzez przyjęcie, że oskarżony działał z zamiarem ewentualnym pozbawienia pokrzywdzonego życia, podczas gdy dla takiego ustalenia brak jest podstaw w materiale dowodowym;

2)  art. 7 kpk w zw. z art. 4 kpk, art. 92 kpk oraz art. 410 kpk i art. 5 § 2 kpk, poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodu z opinii sądowo-lekarskiej z dnia 27 czerwca 2024 roku poprzez uznanie, że dowód ten jest kompletny, jednoznaczny i pozbawiony sprzeczności, Sąd pierwszej instancji oparł na niej ustalenia faktyczne w sprawie, mimo że z treści opinii wynika, iż pokrzywdzony Z. C. był trzeźwy w chwili śmierci, co pozostaje w sprzeczności z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie, w tym z zeznaniami świadków oraz wyjaśnieniami oskarżonego;

3)  art. 7 kpk w zw. z art. 4 kpk, art. 92 kpk oraz art. 410 kpk, poprzez brak przyznania waloru wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego, w szczególności w zakresie przebiegu zdarzenia, zamiaru działania oskarżonego, podczas gdy w dużej mierze korelują one z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym;

4)  art. 7 kpk w zw. z art. 4 kpk, art. 92 kpk oraz art. 410 kpk w zw. z art. 5 § 2 kpk poprzez pominięcie istotnych okoliczności oraz ich niewystarczające wyjaśnienie, w szczególności w zakresie stwierdzonych plam koloru brunatnego - mogących wskazywać na obecność krwi - ujawnionych na odzieży innych uczestników zdarzenia, zignorowanie również braku reakcji ze strony świadków na to, co działo się we wspólnie zajmowanym domu, koncentrując całą odpowiedzialność wyłącznie na jednej osobie - D. M., prowadzenie postępowania od początku w sposób jednostronny, zakładając udział w zdarzeniu tylko jednego podejrzanego, a następnie oskarżonego, bez rozważenia alternatywnych możliwych wersji przebiegu wydarzeń, głównie opierając się na zeznaniach świadków, którzy w chwili zdarzenia byli pod wpływem alkoholu, a co więcej - wbrew ocenie Sądu I instancji - mieli osobisty interes w przedstawieniu sytuacji w sposób dla siebie korzystny, przerzucając całą odpowiedzialność na oskarżonego, by uniknąć własnej odpowiedzialności karnej;

5)  art. 7 kpk w zw. z art. 4 kpk, art. 92 kpk oraz art. 410 kpk, poprzez błędne przyznanie waloru wiarygodności zeznaniom świadków A. L., D. L. oraz W. M., którzy podczas zdarzenia znajdowali się w stanie nietrzeźwości, ponadto zeznania w/w w znacznym stopniu różnią się treścią w zależności od etapu postępowania, a co więcej mieli interes w przedstawianiu przebiegu zajścia z korzystnej dla siebie perspektywy, obciążając odpowiedzialnością w całości oskarżonego, podczas gdy byli uczestnikami wydarzeń, na odzieży w/w świadków również ujawniono plamy koloru brunatnego wskazującego na krew, nadto świadkowie nie dostrzegli zagrożenia życia pokrzywdzonego, bowiem gdyby takowe zauważyli winni byli zareagować;

6)  art. 7 kpk w zw. z art. 4 kpk, art. 92 kpk oraz art. 410 kpk poprzez nieuwzględnienie faktu oraz nie wyjaśnienie w sposób dostateczny sytuacji dwukrotnej interwencji policji w dniu zdarzenia tj. w niedzielę, podczas gdy pierwsza dotyczyła przewiezienia na miejsce zdarzenia D. L. w stanie nietrzeźwości, bowiem awanturował się pod mieszkaniem swojej dziewczyny, następnie interwencja policji dotyczyła zgłoszenia przez D. L. rzekomego pobicia go przez funkcjonariuszy policji oraz kradzieży telefonu, mimo że takie zdarzenia faktycznie nie miały miejsca, co poddaje w wątpliwość jego wiarygodność. Kluczowe jednak jest to, że według zeznań świadków, w tym czasie pokrzywdzony był już pobity przez oskarżonego. Pomimo bezpośredniej obecności funkcjonariuszy nikt - ani świadkowie, ani sam pokrzywdzony - nie zgłosił tego faktu policji, co budzi wątpliwości co do rzetelności ustaleń faktycznych w sprawie;

7)  art. 7 kpk w zw. z art. 4 kpk, art. 92 kpk oraz art. 410 kpk poprzez pominięcie przy rozpoznawaniu niniejszej sprawy, faktu, iż oskarżony wielokrotnie na krótki czas opuszczał miejsce zdarzenia, przez co nie miał możliwości kontrolowania przebiegu wydarzeń w tym czasie, nie był ich świadomy i tym samym nie miał realnego wpływu na to, co się tam wówczas działo, a obciążające oskarżonego zeznania pozostałych świadków zdarzenia mogły mieć związek z tym, że mieli oni interes w przedstawianiu przebiegu zajścia z korzystnej dla siebie perspektywy, obciążając odpowiedzialnością w całości oskarżonego, aby odpowiedzialność ta nie była skierowana również na nich;

8)  art. 7 kpk w zw. z art. 4 kpk, art. 92 kpk oraz art. 410 kpk w zw. z art. 417 kpk, poprzez zaliczenie oskarżonemu na poczet kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania od dnia 4 lutego 2025 roku, podczas gdy wobec oskarżonego stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania od 4 lutego 2024 roku;

II. Błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na błędnym ustaleniu przez Sąd I instancji:

1)  że oskarżony przewidywał możliwość zabicia pokrzywdzonego i na to się godził, podczas gdy właściwa ocena okoliczności podmiotowych i przedmiotowych wskazuje, że oskarżony nie obejmował swoim zamiarem zabicia pokrzywdzonego, a wyłącznie jego pobicie;

2)  świadomości oskarżonego co do zagrożenia życia pokrzywdzonego, w sytuacji w której z okoliczności faktycznych sprawy wynika, iż stan wiedzy oskarżonego nie pozwalał mu na przyjęcie, że pokrzywdzony w istocie znajdował się w sytuacji zagrażającej jego życiu, a zatem oskarżony nie miał świadomości, podczas gdy to właśnie świadomość sprawcy, że inna osoba znajduje się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem wystąpienia wskazanego w przepisie skutku pozostaje warunkiem odpowiedzialności za popełnienie przedmiotowego przestępstwa. Warto przy tym zauważyć, że również pozostali uczestnicy zdarzenia nie zauważyli zagrożenia życia pokrzywdzonego — gdyby bowiem je dostrzegli, zobowiązani byliby do podjęcia odpowiednich działań. Co więcej, z zebranego materiału dowodowego wynika, że w dniu zdarzenia (tj. w niedzielę) pokrzywdzony samodzielnie się poruszał oraz przemywał twarz po uderzeniach, jak również nie zgłosił zaistniałej sytuacji funkcjonariuszom policji, którzy dwukrotnie w dniu zdarzenia podejmowali interwencję w miejscu odnalezienia zwłok, co dodatkowo potwierdza brak świadomości oskarżonego co do istnienia zagrożenia życia.

Z daleko idącej ostrożności procesowej, w przypadku nieuwzględnienia przez Sąd II instancji powyższych zarzutów

Rażąca niewspółmiemość (surowość) orzeczonej kary, która wydaje się być orzeczona w oderwaniu od dyrektyw wymiaru kary oraz relacji do celów, jakie kara ta powinna spełnić w zakresie prewencji szczególnej i społecznego oddziaływania oraz z zupełnym pominięciem okoliczności dotyczących oskarżonego oraz innych przesłanek których uwzględnienie winno przemawiać za wymierzeniem kary łagodniejszej, w tym sytuacji osobistej oskarżonego, co zostało potwierdzone na kanwie niniejszej sprawie przez kuratora, w szczególności należy uwzględnić trudne doświadczenia życiowe oskarżonego, który w młodym wieku stracił rodziców i wychowywał się w rodzinie zastępczej prowadzonej przez nieco starszą siostrę, co oznaczało brak odpowiedniego autorytetu oraz emocjonalnego wsparcia w kluczowym okresie kształtowania się jego osobowości. Nawet w czasie, gdy jego rodzice jeszcze żyli, sytuacja rodzinna była dysfunkcyjna - oboje nadużywali alkoholu, a ojciec dopuszczał się przemocy zarówno fizycznej, jak i psychicznej wobec członków rodziny.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☒ zasadny

☐ częściowo zasadny

☐ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutów za zasadne, częściowo zasadne albo niezasadne

Ad. I. Na wstępie Sąd odwoławczy poczyni kilka uwag natury ogólnej odnoszących się do wszystkich zarzutów podniesionych w tej części apelacji.

Zarzut obrazy art.92 kpk jest z gruntu chybiony. Przepisy art.92 kpk i art.410 kpk mają tożsamy zakres znaczeniowy i pierwszy z nich dotyczy spraw rozstrzyganych na posiedzeniu. Zatem w sprawie, w której wydane zostało orzeczenie po przeprowadzeniu rozprawy art.92 kpk nie ma w ogóle zastosowania i z tego też względu nie może dojść do jego naruszenia. Przepis art.410 kpk jest bowiem przepisem szczególnym wobec art.92 kpk (zob. wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z: 15 grudnia 2021r. II AKa 242/21, 8 kwietnia 2019r. II AKa 131/18; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 24 kwietnia 2019r. II AKa 66/19).

Zarzut obrazy art.4 kpk jest chybiony. Na wstępie wskazać należy, że skarżąca w żaden sposób go nie uargumentowała. Zasada ta stanowi rozwinięcie normy zawartej w art.45 Konstytucji RP, gwarantującej prawo m.in. do rozpoznania sprawy przez bezstronny sąd oraz zobowiązania przyjętego przez Polskę w art.6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Ową bezstronność należy postrzegać jako stan, w którym sędzia w trakcie toczącej się przed sądem sprawy traktuje wszystkich uczestników postępowania równorzędnie, nie stwarzając korzystniejszej sytuacji dla żadnej ze stron czy żadnemu z uczestników postępowania, w trakcie zarówno toczącej się przed sądem sprawy, jak i orzekania (bezstronność subiektywna) oraz jako niezależność sędziego polegająca na tym, że - jak stanowi art.178 ust. 1 i 3 Konstytucji RP - działa on wyłącznie na podstawie prawa, zgodnie ze swoim sumieniem i wewnętrznym przekonaniem (bezstronność obiektywna). Elementem zasady obiektywizmu jest też zakaz przyjmowania przez organ procesowy kierunkowego nastawienia do sprawy, dopasowywanie czynności procesowych do z góry przyjętego na wstępie wyniku lub oddalanie wniosków dowodowych jednej tylko strony, gdy dążą one do ustaleń sprzecznych z przyjętym na wstępie założeniem. Ale ocena materiału dowodowego z daniem wiary jednym z dowodów, nie stanowi naruszenia tej zasady (tak też: Sąd Najwyższy w postanowieniu z 9 sierpnia 2017r., II KK 206/17). Skarżąca nie zdołała zatem wykazać, a Sąd odwoławczy nie stwierdza aby doszło w przedmiotowej sprawie do naruszenia przez sąd orzekający zasady obiektywizmu. Powołanie się na naruszenie art.4 kpk nie może zatem stanowić samodzielnego zarzutu apelacyjnego, lecz musi być poparte wskazaniem naruszenia przepisów gwarantujących przestrzeganie tej zasady. Stanowisko to konsekwentnie prezentuje się zarówno w sądownictwie powszechnym (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 18 maja 2023r., II AKa 47/23; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 22 września 2022 II AKa 61/22; wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach z: 20 stycznia 2022r. II AKa 362/21, 12 grudnia 2019r. II AKa 559/19; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 26 czerwca 2013r., II AKa 181/13), jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego; postanowienie z 3 października 2011r., V KK 112/11 w którym to wskazano: „ Przepis art. 4 k.p.k. stanowiący o jednej z generalnych zasad procesu karnego - o zasadzie obiektywizmu, nie może być samoistną podstawą zarzutów odwoławczych. Jest on wszak kierowany do organów prowadzących postępowanie karne i nakłada na nich obowiązek badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego. Realizacji tej zasady przez te organy służą konkretne przepisy ustawy karnej procesowej. Chcąc zarzucić tym organom nieprzestrzeganie tej zasady procesowej, należy w środku odwoławczym te przepisy powołać, jako przez nich nie respektowane. Brak tego rodzaju odniesień czyni zarzut obrazy tylko art. 4 k.p.k. bezzasadnym”(patrz też: postanowienia Sądu Najwyższego z: 11 stycznia 2023r. IV KK 530/22, 22 listopada 2022r. IV KK 445/22, 20 stycznia 2022r. III KK 161/22, 28 grudnia 2021r. II KK 561/21, 21 listopada 2012r. IV KK 244/12, 20 listopada 2012r. V KK 92/12, 3 kwietnia 2012r. V KK 338/11 oraz w komentarzach: B. Augustyniak, K. Eichstaedt, M. Kurowski, D. Świecki (red.), Kodeks postępowania karnego – komentarz, Warszawa 2013r., Tom I, s. 45; T. Grzegorczyk, Kodeks postępowania karnego – komentarz, Warszawa 2014r., Tom I, s. 60; P. Hofmanski, E. Sadzik, K. Zgryzek, Kodeks postępowania karnego – komentarz, Warszawa 2011r., Tom I, s. 58). Nie jest przy tym naruszeniem art.4 kpk stan będący rezultatem przeprowadzonego przez Sąd I instancji procesu dowodzenia, w wyniku którego dokonano selekcji zgromadzonego materiału dowodowego i oparto ustalenia faktyczne o dowody niekorzystne dla strony niezadowolonej z takiego stanu rzeczy. W przypadku zaistnienia przeciwstawnych dowodów, kreujących odmienne, czy wzajemnie wykluczające się stany faktyczne organ wymiaru sprawiedliwości nie jest wszak zobligowany do wyboru tej wersji, która jest korzystniejsza dla oskarżonego, a tego w istocie domagała się autorka apelacji, prowadząc w zakresie omawianego zarzutu polemikę ze stanowiskiem Sądu I instancji. Jest to błędne rozumienie zasady określonej w art.4 kpk. Oznaczałoby to bowiem hołdowanie niedopuszczalnej w polskiej procedurze zasadzie legalnej oceny dowodów, zaś wymiar sprawiedliwości byłby ubogi, skoro opierałby się jedynie na zapewnieniach osoby nie przyznającej się do popełnienia zarzuconego mu czynu, a ignorował treść pozostałych przeprowadzonych w sprawie dowodów, logikę rozumowania na nich opartego i racjonalność wyciągniętych wniosków. Dlatego właśnie ustrojową prerogatywą sądów jest możliwość ustalania w granicach swobody ocen prawdy materialnej będącej pierwszorzędnym celem procesu karnego (art. 2 § 2 k.p.k.). Swobodna ocena dowodów ograniczona jest zaś jedynie powinnością przedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia rozumowania, które doprowadziło skład orzekający do dokonanego wyboru. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy temu zadaniu w pełni sprostał. W sporządzonym dokumencie sprawozdawczym przedstawił, jakim dowodom, w jakim zakresie i z jakich względów dał wiarę, bądź też wiarygodności tej odmówił. Analizując zarzut autora apelacji przez pryzmat powyżej przedstawionych uwag Sąd Apelacyjny – po zapoznaniu się z przebiegiem procesu oraz uzasadnieniem zaskarżonego orzeczenia - nie stwierdził, aby Sąd I instancji sprzeniewierzył się zasadzie obiektywizmu, to jest aby naruszył przepisy mające zapewnić jej realizację.

Zarzut obrazy art.410 kpk jest chybiony. Obowiązek wynikający z treści tego przepisu związany jest z tym, że sąd rozstrzyga w sprawie, przyjmując za podstawę swej decyzji całokształt okoliczności, ale tylko tych, które zostały ujawnione w toku rozprawy głównej, nawet jeżeli nie będą one stanowiły podstawy ustaleń faktycznych (por.: postanowienia Sądu Najwyższego z: 5 maja 2006r. III KK 351/05, 8 marca 2006r. w sprawie III KK 246/05; wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2006r., IV KK 454/05). Przepis ten określa zatem podstawę dowodową wyroku. Nie można zgodzić się z apelującą, że Sąd I instancji nie dopełnił obowiązku określonego w art.410 kpk, tj. wydania orzeczenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Sąd orzekając w przedmiotowej sprawie ujawnił wszystkie istotne dowody i nie oparł się na dowodach nieujawnionych. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jak i przebiegu postępowania przed Sądem I instancji, nie pozwala także na stwierdzenie, że wyrok ten został wydany na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego. Wskazać w tym miejscu należy, że naruszenie art.410 kpk stanowi zarówno brak ujawnienia określonego dowodu, a w konsekwencji jego pominięcie, jak i oparcie się przez sąd na dowodach formalnie nieujawnionych i niezaliczonych w poczet materiału dowodowego (podobnie wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 17 stycznia 2013r., II AKa 256/12). Istotą przepisu art.410 kpk jest to, że sąd ferując wyrok nie może opierać się na tym co nie zostało ujawnione na rozprawie, jak również i to, że wyroku nie wolno wydawać na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego, a musi on być wynikiem analizy całokształtu ujawnionych okoliczności, a więc i tych, które je podważają, tak korzystnych, jak i niekorzystnych dla oskarżonego (patrz: wyroki Sądu Najwyższego z: 15 grudnia 2011r. II KK 183/11, 4 kwietnia 2006r. IV KK 454/05, 17 września 2004r. IV KK 102/04; postanowienia Sądu Najwyższego z: 5 maja 2006r. III KK 351/05, 8 marca 2006r. III KK 246/05). W przypadku gdy treści dowodów są wzajemnie sprzeczne, powinnością sądu jest wskazanie dowodów, na których się oparł, oraz podanie, dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 10 sierpnia 2011r., III KK 444/10). Warto podkreślić, że nie stanowi naruszenia przepisu art.410 kpk dokonanie oceny materiału dowodowego przeprowadzonego lub ujawnionego na rozprawie w sposób odmienny od subiektywnych oczekiwań stron procesowych (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 17 grudnia 2018r., II AKa 418/18; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie, KZS 2/07 poz. 42; postanowienie Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2002r., V KKN 34/01). Nie można więc zarzutu apelacyjnego opierać na tym, że pewne dowody nie stanowiły podstawy ustaleń, jeżeli sąd rozważył je i ocenił ich znaczenie w sposób określony w art.7 kpk (patrz: wyroki Sądu Najwyższego z: 26 marca 2014r. III KK 396/13, 15 grudnia 2011r. II KK 183/11, 26 sierpnia 1998r. IV KKN 324/98; postanowienia Sądu Najwyższego z: 19 lutego 2014r. II KK 17/14, 14 czerwca 2013r. IV KK 82/13, 28 lutego 2013r. IV KK 389/12, 2 czerwca 2002r. V KKN 34/01; wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 6 marca 2014r., II AKa 279/13; Świecki Dariusz (red.), Kodeks postępowania karnego, art.410. Tom I. Komentarz aktualizowany, LEX/el.2025). Całokształt okoliczności, jako podstawa wyroku, oznacza więc, że orzekający sąd rozstrzygając w sprawie rozważyć musi wszystkie okoliczności, jakie zostały ujawnione, zgodnie z prawem procesowym, w toku rozprawy, ocenić je zgodnie z wymogami określonymi w art.7 kpk, a następnie dokonać ustaleń dotyczących okoliczności istotnych w sprawie, wynikających z dowodów uznanych przez siebie za wiarygodne (por. wyrok Sądu Najwyższego z 26 sierpnia 1998r. IV KKN 324/98). Mając na uwadze powyższe rozważania nie sposób podzielić stanowiska skarżącej, że Sąd Okręgowy dopuścił się obrazy art.410 kpk. Wbrew twierdzeniom skarżącego, Sąd Okręgowy dokonał bowiem swobodnej oceny wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodów, tak korzystnych, jak i niekorzystnych dla oskarżonego, każdego z osobna, jak i we wzajemnym ich powiązaniu, obiektywnie, zgodnie ze wskazaniami wiedzy, doświadczenia życiowego oraz zasad logiki i prawidłowego rozumowania; nie pominął tej w tej ocenie żadnego dowodu. W przeciwieństwie do skarżącej, która wskazuje jedynie na okoliczności – jej zdaniem prawdziwe i wiarygodne – korzystne dla oskarżonego. Tym samym Sąd Apelacyjny nie czyni zarzutu skarżącej, gdyż rolą obrońcy jest eksponowanie dowodów korzystnych dla oskarżonego. Jednak w realiach przedmiotowej sprawy stanowisko skarżącej kwestionujące dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę dowodów uznać należy za całkowicie chybione.

Zarzut obrazy art.7 kpk nie jest trafny. Na wstępie wskazać należy, że Sąd I instancji ma ustawowo zagwarantowaną swobodę w ocenie przeprowadzonych dowodów i ocena ta podlega ochronie przewidzianej w art.7 kpk dopóty, dopóki nie zostanie wykazana jej błędność. Jak słusznie przyjmuje się w orzecznictwie, przekonanie sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art.7 kpk wtedy, gdy: jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (art.410 kpk) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy(art.2 § 2 kpk); stanowi wynik rozważenia wszystkich tych okoliczności, przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art.4 kpk); jest wyczerpująco i logicznie - z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego - uargumentowane w uzasadnieniu wyroku (art.424 § 1 pkt 1 kpk); (por.m.in.: wyroki Sądu Najwyższego z: 11 stycznia 2022r. I KA 10/21, 22 lutego 1996r. II KRN 199/95, 9 listopada 1990r. WRN 149/90; postanowienia Sądu Najwyższego z: 24 lutego 2011r. III KK 382/2010r., 7 lipca 2010r. II KK 147/2010, 13 czerwca 2007r. V KK 5/2007, 25 września 2002r. II KKN 79/2000). Sąd odwoławczy rozpoznający apelację dokonuje natomiast kontroli swobodnej oceny dowodów dokonanej przez Sąd I instancji (porównaj: T. Grzegorczyk, J. Tylman, Polskie postępowanie karne, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2003 r., s. 90 - 94; S. Waltoś, Proces karny - zarys systemu, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2003r., s. 255 - 259). Może przy tym poprzestać na odwołaniu się do rozważań Sądu I instancji, gdy zarzuty apelacji ograniczają się do gołosłownej polemiki z oceną Sądu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2021r., II KK 170/21).

Ad. 1) Zarzut jest z gruntu chybiony. Skarżąca bowiem, mimo wskazania, że dotyczy on uchybień natury procesowej, w istocie kwestionuje ustalenia faktyczne dotyczące zamiaru z jakim działał oskarżony w inkryminowanym czasie. Świadczy o tym jednoznacznie – w ocenie Sądu odwoławczego – użyte sformułowanie „poprzez przyjęcie”. Tymczasem zamiar jest elementem ustaleń faktycznych. Rozważania dotyczące przyjętego przez Sąd I instancji a kwestionowanego przez skarżącą zamiaru z jakim działał oskarżony w inkryminowanym czasie zostaną poczynione w dalszej części niniejszego uzasadnienia.

Ad. 2) Całkowicie chybionym jest zarzut obrazy art.5 § 2 kpk. Z uwagi na fakt, że skarżąca zarzuciła jednocześnie uchybienie przez Sąd Okręgowy przepisom art.7 kpk oraz art.410 kpk w zw. z art.5 § 2 kpk odnośnie tych samych okoliczności, należy wskazać, że tak sformułowane zarzuty muszą zostać uznane za oczywiście bezzasadne. Naruszenie zasady in dubio pro reo możliwe jest jedynie wtedy, gdy sąd w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe i w sposób zgodny z art.7 kpk ocenił zgromadzone dowody, a pomimo tego z dowodów uznanych za wiarygodne nadal wynikają co najmniej dwie wersje faktyczne i organ procesowy rozstrzyga niedające się usunąć wątpliwości niezgodnie z kierunkiem określonym w przepisie art.5 § 2 kpk. Jeżeli zatem, jak w tej sprawie, kwestionuje się ocenę dowodów, nie może być mowy o naruszeniu art.5 § 2 kpk.

W przedmiotowej sprawie nie doszło do obrazy art.5 § 2 kpk, bowiem sąd poczynił nie budzące jego wątpliwości ustalenia faktyczne, a zatem nie powziął wątpliwości w tej kwestii. Unormowana w tym przepisie zasada in dubio pro reo nie może stwarzać pretekstu do uproszczonego traktowania wątpliwości. Jak bowiem wyraźnie wynika z jego brzmienia, reguła ta ma zastosowanie dopiero wtedy, gdy mimo wszelkich starań organu prowadzącego postępowanie nie da się usunąć występujących wątpliwości. Jest to więc swoista „ostateczność” – „dyrektywa ostatecznego wyjścia”. Wszelka wątpliwość w zakresie ustaleń faktycznych powinna być wyjaśniona i usunięta przez wszechstronną inicjatywę dowodową organu procesowego i gruntowną analizę całego dostępnego materiału dowodowego. Dopiero wtedy, gdy po wykorzystaniu wszelkich istniejących możliwości wątpliwość nie zostanie usunięta, należy ją wytłumaczyć w sposób korzystny dla oskarżonego. Należy również podkreślić, że wątpliwości, o jakich mowa w art.5 § 2 kpk to wątpliwości Sądu, nie zaś strony procesowej wyrażającej odmienny pogląd w przedmiocie oceny całokształtu ujawnionego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności oceny wiarygodności dowodów stanowiących podstawę ustaleń faktycznych. Nie można zatem zasadnie stawiać zarzutu obrazy przepisu art.5 § 2 kpk podnosząc wątpliwości strony, a konkretnie obrońcy oskarżonego co do treści ustaleń faktycznych, bowiem dla oceny czy w sprawie doszło do naruszenia zasady in dubio pro reo istotne jest jedynie to czy sąd powziął wątpliwości co do treści ustaleń faktycznych i wobec braku możliwości ich usunięcia rozstrzygnął je na niekorzyść oskarżonego (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 15 lipca 2010r. w sprawie II AKa 183/10). W przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy poczynił ustalenia faktyczne w sposób niewątpliwy, po dokonanej w sposób swobodny, zgodny z dyrektywami zawartymi w przepisach art.7 kpk i art.410 kpk ocenie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Podkreślenia również wymaga, że zasada in dubio pro reo nie nakazuje sądowi orzekającemu czynienia ustaleń w oparciu o dowody najbardziej korzystne dla oskarżonego.

Przed przystąpieniem do rozważań dotyczących zarzutu kwestionującego wiarygodność opinii sądowo – lekarskiej podkreślenia wymaga, że jeżeli skarżący zarzuca jej niekompletność, niejednoznaczność i sprzeczność winien oprzeć zarzut o art. 201 kpk i wnioskować o dopuszczenie kolejnej opinii, czego nie uczynił. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że skarżąca w żaden sposób nie wykazała aby opinia ta posiadała wskazane wyżej cechy. Z opinii sądowo – lekarskiej wynika, że celem stwierdzenia obecności alkoholu w organizmie pokrzywdzonego 7 lutego 2024r. pobrano próbki krwi i ciałka szklistego gałki ocznej i w obu przypadkach nie stwierdzono obecności alkoholu etylowego (k.487akt sprawy). Biegły D. Z. będąc słuchany na rozprawie podniósł, że wynik ten wskazuje na brak potwierdzenia tego, że pokrzywdzony bezpośrednio przed zgonem spożywał alkohol. Aby skutecznie zakwestionować wiarygodność opinii biegłych, zgodnie z którą pokrzywdzony w chwili śmierci był trzeźwy nie wystarczy jedynie wskazać na zeznania świadków i wyjaśnienia oskarżonego. Podkreślenia na wstępie wymaga, że zarówno zeznania świadków uczestniczących w libacji alkoholowej, w czasie której doszło do inkryminowanego zdarzenia, jak i wyjaśnienia oskarżonego nie odnosili się do stanu nietrzeźwości pokrzywdzonego w chwili śmierci, gdyż z oczywistych względów uczynić tego nie mogli. Ustalenia bowiem w tym zakresie wymagają bowiem – w realiach przedmiotowej sprawy - wiadomości specjalnych gdyż badanie pokrzywdzonego pod tym kątem odbyło się dopiero po jego śmierci. Z tego względu nie mogło zatem dojść do tego nawet poprzez użycie urządzenia mierzącego zawartość alkoholu w organizmie, co nie wymagałoby wiadomości specjalnych. Zarówno świadkowie obecni na owej libacji, jak i oskarżony w swoich depozycjach wskazali na to, że pokrzywdzony spożywał alkohol w jej trakcie. Z ustaleń poczynionych przez Sąd I instancji (str.2, 3 uzasadnienia wyroku) a niekwestionowanych przez skarżącą wynika, że pokrzywdzony spożywał alkohol 2 lutego 2024r., 3 lutego 2024r. oskarżony rozpoczął zadawanie ciosów pokrzywdzonemu, który zmarł (...). Takie ustalenia dają pełną podstawę do uznania za wiarygodną opinię biegłych, którzy stwierdzili, że w chwili zgonu pokrzywdzony nie znajdował się pod wpływem alkoholu. Nadto – co również wymaga podkreślenia – skarżąca nie wskazała jakichkolwiek uchybień w opiniowaniu jakich – w jej ocenie mieli dopuścić się biegli, a które miałyby doprowadzić do uznania, że opinia ta nie zasługuje na walor wiarygodności. Za całkowicie dowolne uznać należy dywagacje skarżącej (str.5-6 apelacji) co do innych niż ustalone przez Sąd Okręgowy przyczyn śmierci pokrzywdzonego. Wskazać bowiem należy, że ustalenia te Sąd I instancji poczynił (str.3 uzasadnienia wyroku) w oparciu o opinię sądowo – lekarską (k.486-487 akt sprawy) i depozycje biegłego (k.673v-674 akt sprawy).

Ad. 3) Zarzut nie jest trafny. Na wstępie podkreślenia wymaga, że w polskim procesie karnym, zgodnie z art.74 § 1 kpk oskarżony nie ma obowiązku dowodzenia swej niewinności ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść, ma swobodę w kształtowaniu swojej linii obrony. Wyjaśnienia jego jednak, jak każdy dowód podlegają swobodnej ocenie sądu, również w odniesieniu do innych dowodów zgromadzonych w sprawie. Oskarżony będąc słuchanym w charakterze podejrzanego oraz w charakterze oskarżonego miał prawo odmówić złożenia wyjaśnień, ale też korzystał z przywileju bezkarności, gdy je składał, a owe wyjaśnienia byłyby „fałszywe”, co wynika z samej istoty prawa oskarżonego do obrony i procesowych gwarancji. Nie oznacza to jednak, że taka postawa i wyjaśnienia nie podlegają ocenie sądu, przed którym stanął on jako oskarżony. I to ocenie dokonywanej w świetle ogólnych zasad, o których mowa w przepisach kodeksu postępowania karnego, w szczególności w art.4 kpk i art.7 kpk. To bowiem na sądzie spoczywa obowiązek poczynienia ustaleń, czy stanowisko procesowe i wyjaśnienia oskarżonego posiadają walor wiarygodności, czy też nie. Składając wyjaśnienia oskarżony realizuje określoną strategię obrony i oczywiście może czynić tego rodzaju zabiegi. Niemniej musi się liczyć z pełnymi tego konsekwencjami. Niewątpliwie bowiem – mając na względzie to prawo – fakt prezentowania wielu wersji zdarzeń przez oskarżonego, czy też fakt negatywnej weryfikacji jego twierdzeń (nawet w określonym zakresie), tudzież jego postawy, może prowadzić do interpretacji tychże przez Sąd, jako nie zasługujący na uwzględnienie element linii obrony zmierzającej do uchronienia się przez oskarżonego przed odpowiedzialnością karną, bądź też zmierzający do jej umniejszenia. I rzucać negatywne światło na pozostałe jego wyjaśnienia, w szczególności gdy są sprzeczne z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie. Powyższy wywód wskazuje zatem, że z jednej strony oskarżony może korzystać ze swoich uprawnień w sposób szeroki, z drugiej zaś taka okoliczność procesowa nakłada na Sąd orzekający w sprawie obowiązek ostrożnego podejścia do zabiegów podejmowanych przez oskarżonego. Mając na uwadze ryzyko celowego prezentowania przez niego określnej wersji zdarzenia, która nie odpowiada rzeczywistemu obrazowi analizowanej sytuacji. Obowiązek taki aktualizuje się przede wszystkim – co oczywiste – w sytuacji, w której, oskarżony nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W ocenie Sądu Apelacyjnego został on przez Sąd I instancji wypełniony prawidłowo, kiedy to zaprezentował pogląd o odmówieniu wyjaśnieniom oskarżonego w określonym zakresie waloru wiarygodności. W omawianym zarzucie skarżąca ograniczyła się do stwierdzenia, że Sąd I instancji nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego co do jego zamiaru, które korelują z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie (str.2 apelacji). Wobec powyższego Sąd II instancji może, bez narażania się na zarzut obrazy art.433 § 1 kpk, odwołać się do dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny dowodów, w tym wyjaśnień oskarżonego (str.4-8 apelacji), którą w pełni akceptuje. Wskazać zatem jedynie należy, że Sąd I instancji dał wiarę wyjaśnieniom oskarżonego, które korelują z innymi dowodami, w tym zeznaniami uczestników libacji alkoholowej, w trakcie której doszło do zgonu pokrzywdzonego co do tego, że w jej trakcie dokonał on pobicia Z. C. (str.6 uzasadnienia wyroku). Co do zamiaru działania oskarżonego natomiast świadkowie się nie wypowiadali, a – jak wyżej wskazano – ustaleń co tego sąd orzekający nie może opierać jedynie na wyjaśnieniach oskarżonego. Ustalenie to bowiem zależy od wielu okoliczności ustalonych w sprawie, do czego Sąd Apelacyjny odniesie się szerzej w dalszej części niniejszego uzasadnienia.

Ad. 4), 5), 6) Zarzuty zostaną omówione łącznie gdyż ich treść wskazuje na tożsamość; wszystkie dotyczą bowiem oceny wiarygodności zeznań świadków. Zarzuty nie są trafne. Na wstępie wskazać należy, że brak jest podstaw do podzielenia poglądu skarżącej jakoby Sąd Okręgowy prowadził postępowanie „od początku w sposób jednostronny, zakładając udział w zdarzeniu tylko jednego podejrzanego, a następnie oskarżonego, bez rozważenia alternatywnych możliwych wersji przebiegu wydarzeń” (str.2 apelacji). Jest to bowiem stanowisko dowolne, nie znajdując oparcia w realiach sprawy. Skarżąca w istocie opiera ten zarzut o kwestionowanie dokonanej przez Sąd I instancji oceny wiarygodności dowodów o charakterze osobowym, w szczególności zeznań świadków – uczestników spotkania towarzyskiego, w trakcie którego doszło do inkryminowanego zdarzenia. Sąd Odwoławczy nie podziela tej krytyki. Zeznania świadków co do tego, że to oskarżony bił pięściami pokrzywdzonego znajdują potwierdzenie zarówno w uznanych przez Sąd I instancji za wiarygodne wyjaśnieniach D. M. (k.512v-513v akt sprawy), jak i w sprawozdaniu z analizy genetycznych śladów biologicznych (k.441-454 akt sprawy). Z tego drugiego dowodu wynika, że krew pokrzywdzonego znajdowała się na obu butach i dłoniach oskarżonego, przedniej i tylnej części jego spodni. Jednocześnie Sąd Okręgowy ustalił, że oskarżony zadawał pokrzywdzonemu ciosy pięściami. Śladów takich nie znaleziono natomiast na ciele i odzieży świadków będących na miejscu zdarzenia w inkryminowanym czasie. Nie ma zatem racji skarżąca sugerując (str.2 apelacji), że obecność krwi pokrzywdzonego stwierdzono również na odzieży innych uczestników zdarzenia. Brak jest bowiem podstaw do uznania, że brunatne plamy znajdujące się na odzieży świadków to krew lub inne ślady biologiczne pokrzywdzonego. Okoliczności te, biorąc pod uwagę dyrektywy oceny dowodów o jakich mowa w art.7 kpk, w tym zasady logicznego rozumowania, trafnie doprowadziły Sąd Okręgowy do wniosku, że oskarżony jest sprawcą doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń ciała, które doprowadziły do jego śmierci. Za całkowicie dowolne uznać zatem należy stanowisko skarżącej, że świadkowie bezpodstawnie składali zeznania niekorzystne dla oskarżonego celem uniknięcia odpowiedzialności karnej za śmierć pokrzywdzonego. Odnosząc się natomiast do podnoszonej przez skarżącą kwestii znajdowania się świadków pod wpływem alkoholu w czasie zdarzenia wskazać należy, że również i oskarżony w takim stanie wówczas się znajdował. Żadnego wpływu na odpowiedzialność karną oskarżonego w przedmiotowej sprawie nie ma akcentowana przez skarżącą okoliczność braku skutecznej reakcji pozostałych uczestników libacji na zachowania oskarżonego względem pokrzywdzonego. Ich faktyczna bierność (ograniczali się bowiem jedynie do perswazji słownej) w tym zakresie mogłaby ewentualnie skutkować postawieniem im zarzutu z art.162 § 1 kk; żadną jednak miarą nie zwalnia od odpowiedzialności sprawcy zabójstwa, którym – jak trafnie ustalił Sąd I instancji był oskarżony. Tym samym skutku oczekiwanego przez skarżącą nie może przynieść wskazanie na to, że uczestnicy tego spotkania nie udzielili pomocy pokrzywdzonemu, również w formie poinformowania przybyłych na posesję dwukrotnie funkcjonariuszy Policji, o podejmowanych wobec pokrzywdzonego przez oskarżonego zachowaniach. Wskazać w tym miejscu należy, że prokurator wyłączył do odrębnego postępowania materiały w przedmiocie nieudzielenia pomocy Z. C. (k.521 akt sprawy). Sąd Apelacyjny przyjął założenie, że twierdzenie skarżącej, że skoro zdarzenie miało miejsce w miejscu zamieszkania świadków A. L., W. M. i D. L. (uściślić należy, że było to miejsce zamieszkania jedynie A. L. i W. M.) to mieli oni „faktyczną, rzeczywistą kontrolę nad tym co się dzieje na terenie ich posesji” (str.6 apelacji) stanowi przejaw poszukiwania przez skarżącą każdej okoliczności, która – w jej ocenie jako obrońcy oskarżonego – może podważać prawidłowość dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny wiarygodności dowodów, w szczególności zeznań wskazanych wyżej świadków. Brak takiego założenia musiałaby bowiem prowadzić do wniosku, że tok rozumowania skarżącej w tej kwestii cechuje się skrajną naiwnością. Styl życia świadków na jaki wskazują okoliczności niniejszej sprawy (notoryczne nadużywanie alkoholu), wygląd „posesji” na której doszło do inkryminowanego zdarzenia (str. 114-140 akt sprawy) mogą bowiem – w ocenie Sąd Apelacyjnego – prowadzić do jedynego logicznego wniosku, że świadkowie ci nie mieli kontroli nie tylko nad tym co się dzieje na posesji, w szczególności nad zachowaniem oskarżonego wobec pokrzywdzonego ale i nad innymi aspektami swojego życia. Nie bez znaczenia również pozostaje, że świadkowie ci zgodnie i konsekwentnie twierdzili, że obawiali się oskarżonego gdyż powszechnie było wiadomym, że jest on agresywny po alkoholu; potwierdził to sam oskarżony (k.515, 527 akt sprawy). Skutku oczekiwanego przez skarżącą nie może również przynieść odwoływanie się do treści zeznań świadków: A. L. i W. M. zacytowanych na str.6 apelacji. Skarżąca bowiem nie wskazała w czym upatruje podstaw do twierdzenia, że dotyczą one kluczowego momentu zdarzenia (str.7 apelacji). Na wstępie podnieść należy, że Sąd I instancji dostrzegł pewną zmienność zeznań tych świadków i odniósł się do niej (str.5-6 apelacji) trafnie wskazując na ich źródła. Przede wszystkim jednak skarżąca nie wykazała jaki wpływ na treść orzeczenia miałyby mieć owe zmienności; a w szczególności w czym upatruje sprzeczności w tych zeznaniach dotyczących kluczowego momentu zdarzenia. Sąd odwoławczy natomiast nie stwierdza istnienia takich zależności. W cytowanych zeznaniach świadkowie bowiem nie odnoszą się do tego jak doszło do powstania u pokrzywdzonego obrażeń skutkujących jego śmiercią, a to właśnie jest – w ocenie Sądu II instancji ów „kluczowy moment zdarzenia”, o którym mowa w apelacji.

Ad. 7) Zarzut nie jest zasadny. Nie ma racji skarżąca twierdząc, że uznany za wiarygodny materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwala na uznanie, że oskarżony opuszczał miejsce, w którym doszło do inkryminowanego zdarzenia. Zarówno bowiem świadek A. L. (k.61v akt sprawy), jak i świadek W. M. (k.65 akt sprawy) oraz świadek D. L. (k.68v akt sprawy) zeznali, że w inkryminowanym czasie jedynie świadek A. L. opuścił na krótki czas mieszkanie celem zakupu alkoholu. Przeciwne twierdzenia oskarżonego w tym zakresie złożone w toku pierwszego przesłuchania trafnie zostały uznane za niewiarygodne, stanowiące element linii jego obrony. Wskazać przy tym należy, że w toku kolejnego przesłuchania (k.512v-513v akt sprawy) oskarżony wycofał się ze swoich wcześniejszych twierdzeń, że na dłużej opuszczał posesję świadka A. L. podając, że wychodził jedynie do innego pomieszczenia lub na zewnątrz budynku nie opuszczając jednak terenu posesji. Podkreślenia również wymaga, w kontekście dywagacji skarżącej, że inna osoba niż oskarżony dopuściła się przestępstwa będącego przedmiotem niniejszego postępowania, że sam oskarżony wyjaśnił, że nie widział aby ktokolwiek poza nim bił pokrzywdzonego (k.512v-513 akt sprawy).

Ad. 8) Zarzut jest trafny, choć chybionym było powołanie w jego podstawie art. 4 kpk, art. 92 kpk oraz art. 410 kpk. Zasadnym było powołanie jedynie art.7 kpk w zw. z art. 417 kpk. Rację ma skarżąca, że Sąd Okręgowy wskazał niewłaściwy okres w jakim oskarżony był pozbawiony wolności w przedmiotowej sprawie. Jak wynika bowiem z protokołu zatrzymania (k.33 akt sprawy), oskarżony był pozbawiony wolności w przedmiotowej sprawie od 4 lutego 2024r., nie zaś od 4 lutego 2025r. Wskazanie roku 2025r. stanowiło zapewne oczywistą omyłkę Sądu Okręgowego ale skoro nie została ona sprostowana w trybie art.105 kpk, a stanowiła przedmiot jednego z zarzutów apelacyjnych, skutkowało to zmianą zaskarżonego orzeczenia w tym zakresie.

Na akceptację nie zasługuje zarzut rażącej niewspółmierności kary orzeczonej wobec oskarżonego w przedmiotowej sprawie. Na wstępie wskazać należy, że czynnikiem wpływającym ograniczająco na wzrost przestępczości jest w głównej mierze przekonanie potencjalnych sprawców o nieuchronności ich ujęcia i wymierzenia im odpowiednich kar. Kara to środek przymusu państwowego wyrażający potępienie zarówno popełnionego czynu, jak i jego sprawcy, stosowany przez Sąd, a więc organ państwowy o konstytucyjnie zagwarantowanej niezawisłości, w regulowanym przez prawo karne postępowaniu, w którym zapewnione są prawa osoby postawionej w stan oskarżenia (w tym możliwość obrony) i zapewniona jest bezstronność rozstrzygnięć (nulla poena sine iudicio). Kara jest zatem „osobistą dolegliwością ponoszoną przez sprawcę jako odpłata za popełnione przestępstwo, wyrażająca potępienie popełnionego przez niego czynu i wymierzaną w imieniu państwa przez sąd” (tak: L. Gardocki, Prawo karne, wyd. 3, Warszawa 1998, s. 277). Wyrazem aktualnej filozofii karania jest systematyka obecnie obowiązującego Kodeksu karnego, a jej istotę w największym skrócie ująć można następująco: „traktuj karę jako środek ostateczny (ultima ratio) i bacz, aby jej dolegliwość nie przekraczała stopnia winy, a po surowszy środek represji karnej sięgaj tylko wtedy, gdy za pomocą łagodniejszego nie da się osiągnąć w stosunku do sprawcy przestępstwa zapobiegawczych i wychowawczych celów kary bądź zadośćuczynić należycie potrzebom w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa” (patrz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 5 lipca 2019r., II AKa 178/19). Kara pozbawienia wolności powinna kształtować społecznie pożądaną postawę skazanego, a zwłaszcza wdrażać go do poszanowania zasad współżycia społecznego oraz do przestrzegania porządku prawnego, i tym samym przeciwdziałać powrotowi do przestępstwa. Cechą konstytutywną kary jest dolegliwość, która - jak wskazuje W. Wróbel - wykracza poza ramy niezbędne dla celów restytucyjnych, zabezpieczających czy egzekucyjnych i to jest w istocie podstawowe kryterium jej identyfikacji. Ta cecha jest też cechą konstytutywną całego systemu odpowiedzialności karnej, w tym sensie, że jest jego elementarnym wyróżnikiem. Jednocześnie z pojęciem kary wiąże się element potępienia (patrz: P. Burzyński, Rozdział 1 Założenia dogmatyczne, siatka pojęciowa, metoda badawcza [w:] Ustawowe określenie sankcji karnej, Warszawa 2008 oraz cytowany tam: W. Wróbel, Zmiana normatywna i zasady intertemporalne w prawie karnym, Zakamycze 2003). W ocenie Sądu Apelacyjnego te zasadnicze cele kary spełnia kara orzeczona wobec oskarżonego D. M.. Sąd Apelacyjny pragnie jednak zaznaczyć, że nie chodzi tu o prewencję generalną negatywną (odstraszanie). Jednostkowy akt wymiaru sankcji karnej nie może być działaniem ukierunkowanym na odstraszenie innych od popełnienia czynu zabronionego, gdzie jednostka sprowadzona byłaby do przedmiotu działania państwa. Pozytywna prewencja generalna, którą nakazuje uwzględnić art.53 § 1 kk, koncentruje się wokół kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa przez informowanie o katalogu czynów zabronionych i karach wymierzanych za ich naruszenie. Obejmuje ona również informowanie o skuteczności działania aparatu państwowego. Realizuje ponadto cel sprawiedliwościowy kary przez pokazanie, że każdy sprawca ponosi karę w granicach swej winy. Za pomocą pozytywnej prewencji ogólnej realizować należy również cel w postaci wzbudzenia szacunku dla prawnie chronionych dóbr i przekonania o ich nienaruszalności. Karą współmierną i dającą zarazem zadośćuczynienie społecznemu poczuciu sprawiedliwości jest tylko taka kara, która uwzględnia wszystkie dyrektywy jej wymiaru, a w szczególności zawarte w art.53 § 1 kk. Przepis ten określa cztery ogólne dyrektywy wymiaru kary.

Pierwszą z nich jest dyrektywa winy - Sąd przy wymiarze kary zobowiązany jest baczyć, aby jej dolegliwość „nie przekraczała stopnia winy”. Stopień winy wyznacza górną granicę dolegliwości związanej z wymierzeniem kary. Nie można, zatem orzec kary, której dolegliwość przekraczałaby stopień winy, chociażby za takim orzeczeniem przemawiały inne dyrektywy, np. prewencji ogólnej czy indywidualnej. Wina pełni w tym ujęciu, funkcję limitującą - wyznaczając górną granicę konkretnej kary. Sąd Okręgowy trafnie uwzględnił w swoich rozważaniach kwestię oskarżonemu winy w odniesieniu do przypisanych mu czynów. Wynika z nich jednoznacznie, że nie znalazł żadnych okoliczności, które wyłączałyby winę lub ograniczały jej stopień i ocenę tę należy podzielić.

Kolejną dyrektywą sądowego wymiaru kary wymienioną w art.53 § 1 kk jest uwzględnienie stopnia społecznej szkodliwości czynu. Na ocenę zaś stopnia społecznej szkodliwości wpływają okoliczności wymienione w art.115 § 2 kk i są to okoliczności przedmiotowe (do nich należą: rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiar grożącej lub wyrządzonej szkody, sposób i okoliczności działania, waga naruszonych obowiązków) oraz podmiotowe (tj. postać zamiaru, motywacja), jednakże wszystkie związane są z czynem sprawcy. Motywacja i postać zamiaru, mają również wpływ na stopień winy. Natomiast na stopień społecznej szkodliwości czynu nie mają wpływu - jak wynika to z treści art.115 § 2 kk - okoliczności dotyczące sprawcy niezwiązane z czynem przestępczym. Dyrektywa stopnia społecznej szkodliwości ma sprzyjać wymierzeniu kary sprawiedliwej i powinna nie tylko wyznaczyć górny pułap kary współmiernej do stopnia społecznej szkodliwości konkretnego czynu, ale i przeciwdziałać wymierzeniu kary zbyt łagodnej w przypadku znacznej społecznej szkodliwości czynu. Sąd Okręgowy wskazał w treści uzasadnienia jak ocenił stopień społecznej szkodliwości czynu, (str.12 uzasadnienia wyroku).

Trzecią dyrektywą sądowego wymiaru kary jest dyrektywa prewencji indywidualnej, tj. uwzględnienie celów zapobiegawczych, które ma kara osiągnąć w stosunku do sprawcy. Kara wymierzona zgodnie z dyrektywą prewencji indywidualnej powinna osiągnąć cel zapobiegawczy, a zatem zapobiec popełnieniu w przyszłości przestępstwa przez sprawcę.

Ostatnią dyrektywą sądowego wymiaru kary jest prewencja ogólna, tj. „kształtowanie świadomości prawnej społeczeństwa”. Jest to dyrektywa pozytywnej prewencji ogólnej, która nie może być pojmowana wyłącznie jako odstraszanie społeczeństwa, a więc wymierzanie konkretnemu sprawcy surowej kary, nawet ponad stopień winy. Tylko, bowiem kara sprawiedliwa, współmierna do stopnia społecznej szkodliwości konkretnego czynu, a przy tym wymierzona w granicach winy sprawcy, może mieć pozytywny wpływ na społeczeństwo, budzić aprobatę dla wymierzonych kar oraz zaufanie do wymiaru sprawiedliwości - i w ten sposób stwarzać warunki do umacniania, i kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Orzeczona kara ma bowiem za zadanie wzbudzenie w społeczeństwie przekonania o nieuchronności kary za naruszenie dóbr chronionych prawem i nieopłacalności zamachów na te dobra.

Innymi słowy, orzekana kara tylko wówczas osiągnie stawiane przed nią cele, w tym cel w zakresie prewencji ogólnej oraz indywidualnej, gdy zostanie ona ukształtowana zgodnie z tzw. dyrektywą sprawiedliwościową, która nakazuje w ramach sędziowskiego uznania wymierzyć karę proporcjonalną do stopnia winy oraz społecznej szkodliwości czynu. Nie pozwala ona sędziemu na wymierzenie kary poniżej stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu. Nie pozwala również na wymierzenie kary powyżej tych kryteriów. Ponadto podkreślenia wymaga to, że celem kary w ramach prewencji ogólnej jest nie tylko odstraszenie potencjalnych sprawców najcięższych przestępstw, ale przede wszystkim przyjmowanie za własne norm prawa karnego przez społeczeństwo, budowanie zaufania do działalności wymiaru sprawiedliwości, które jest wynikiem tego, że obywatele dostrzegają, że w państwie w ostatecznym rozrachunku zwycięża prawo, a sprawca przestępstwa nie uniknie odpowiedzialności oraz kształtowanie świadomości zadośćuczynienia poczuciu sprawiedliwości społecznej, wynikające z tego, że każdy sprawca jest karany w granicach swojej winy. Stąd też kara nie może być postrzegana, jako jedynie forma odwetu (odpłaty sprawcy za popełniony przez niego czyn), czy też w kategoriach narzędzia mającego odstraszać i w ten sposób powstrzymywać przed popełnieniem czynu zabronionego prawem. Musi uwzględniać sposób działania sprawcy, stopień winy oraz stopień społecznej szkodliwości czynu, jego właściwości i warunki osobiste, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa, jak też zachowanie po jego dokonaniu, aby można było uznać ją za sprawiedliwą oraz karę, która spełni stawiane przed nią cele wychowawcze oraz zapobiegawcze (vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 5 lipca 2019r., II AKa 178/19). Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela wyrażony przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu pogląd, że oceniając współmierność kary w relacji do dyrektyw i okoliczności wyznaczających jej wymiar nie wolno zapominać, że przepis art.53 § 1 kk pozostawia wymiar kary sędziowskiemu uznaniu, nakazując, aby mieściła się ona w granicach przewidzianych przez ustawę. Przy ocenie wymiaru orzeczonej kary nie można zatem nie uwzględniać granic, w jakich kara za dane przestępstwo może być orzeczona i w jakich niejako „proporcjach” pozostaje kara orzeczona względem granic pozostawionych sędziowskiemu uznaniu. Tym samym stopień wykorzystania sankcji karnej przewidzianej za dane przestępstwo uznać należy, za czynnik mający niebagatelne znaczenie przy całościowej ocenie, czy konkretna kara jest za wysoka (por: wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 13 grudnia 2017r., II AKa 359/17). Sąd odwoławczy dostrzega, że najniższa możliwa do orzeczenia w niniejszej sprawie za czyn przypisany oskarżonemu kara pozbawienia wolności, wynosiła 10, a najwyższa - 30 lat lub dożywotnie pozbawienie wolności. Ustawodawca zatem zakreślił poprzez te górną granicę zagrożenia stopień szkodliwości społecznej na skrajnie wysokim, najwyższym poziomie. Jak słusznie wskazuje K. Buchała, "typ przestępstwa jest sformalizowaniem ujemnej treści społecznej czynu niepożądanego z punktu widzenia interesów zorganizowanego w państwo społeczeństwa, a sankcja karna w zasadzie odzwierciedleniem tej treści przeliczonym na dolegliwość" (tak w: P. Burzyński, Rozdział 4 Przykładowe modele sankcji karnych w polskim porządku prawnym na podstawie analizy kodeksu karnego [w:] Ustawowe określenie sankcji karnej, Warszawa 2008.” powołując się na K. Buchała, Prawo karne, wyd. 2, Warszawa 1989, s. 517). Mając powyższe na uwadze – w ocenie Sądu Apelacyjnego – nie sposób uznać aby orzeczona wobec oskarżonego kara 4 lat pozbawienia wolności, a zatem w niewielkim stopniu przekraczająca minimalny próg ustawowy mogła ulec złagodzeniu. Nie sposób podzielić stanowiska skarżącej (str.4 apelacji), że okoliczności dotyczące środowiska w jakim wzrastał oskarżony (dysfunkcyjna rodzina, śmierć rodziców, przebywanie w rodzinie zastępczej, którą stanowiła nieco tylko starsza siostra) winno skutkować obniżeniem orzeczonej wobec niego kary. Okoliczności te zostały ujawnione w opinii sądowo – psychiatryczno - psychologicznej dotyczącej oskarżonego (k.427-436 akt sprawy), która przez Sąd Okręgowy została uznana za w pełni wiarygodną (str.7 uzasadnienia wyroku). Skarżąca stawiając ten zarzut nie dostrzega natomiast licznych okoliczności obciążających mających wpływ na wymiar kary, które zostały dostrzeżone przez Sąd Okręgowy (str.12 uzasadnienia wyroku) i przydano im należytą wagę.

Ad. II. Zarzuty nie są trafne. Zostaną one omówione łącznie, gdyż dotyczą w istocie jednej kwestii, tj. zamiaru z jakim działał oskarżony w inkryminowanym czasie i jego świadomości co do stanu w jakim wówczas znajdował się pokrzywdzony.

Na wstępie wskazać należy, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych może zostać skutecznie podniesiony wyłącznie wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez Sąd I instancji z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiada zasadom logicznego rozumowania oraz wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego, bądź jest rezultatem oceny obarczonej nieuprawnioną dowolnością. Możliwość zaś przeciwstawienia ustaleniom Sądu orzekającego odmiennego poglądu nie może prowadzić do wniosku o dokonaniu przez Sąd błędu w ustaleniach faktycznych (por. wyroki: Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z: 30 września 2025r II AKa 218/25, 7 sierpnia 2025r. II AKa 51/25, 19 grudnia 2024r., II AKa 310/21; Sądu Apelacyjnego w Lublinie z: 27 lipca 2021r. II AKa 109/21, 30 grudnia 2019r. II AKa 55/19; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 22 kwietnia 2021r., II AKa 29/21; postanowienie Sądu Najwyższego z 9 kwietnia 2008r., V KK 301/07; wyroki Sądu Najwyższego z: 10 maja 2005r. WA 10/05, 20 lutego 1975r. OSNPG 1975/9/84, 22 stycznia 1975r., OSNKW 1976/2/64).

Sąd Okręgowy wskazał w czym upatruje podstaw do uznania, że oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona przypisanego mu przestępstwa (str.8-10 uzasadnienia wyroku) i stanowisko to zyskało pełną aprobatę Sądu II instancji. Odniósł się przy tym również do wskazywanej przez skarżącą (str.5 apelacji) kwestii zależności stanu nietrzeźwości w jakim w inkryminowanym czasie znajdował się oskarżony a zamiarem z jakim działał trafnie stwierdzając (str.9 uzasadnienia wyroku), że takiej zależności brak; uzasadnił również swoje stanowisko. Skarżąca w żaden sposób do tej argumentacji nie odniosła się, co zwalnia Sąd odwoławczy od czynienia szerszych rozważań w tym zakresie. Brak bowiem odniesienia się do przez skarżącą do argumentacji Sądu Okręgowego zwalnia Sąd odwoławczy od konieczności czynienia szerszych rozważań w tym zakresie i pozwala na odwołanie się do wskazanych rozważań Sądu I instancji, które w pełni podziela. Dokonanie przez Sąd I instancji wszechstronnej oceny wszystkich istotnych okoliczności, tak w zakresie ustaleń faktycznych, jak i argumentacji prawnej, co wynika z uzasadnienia wyroku, uprawnia Sąd odwoławczy do ograniczenia swojego uzasadnienia w tym zakresie do odesłania do tej argumentacji bez narażenia się na zarzut obrazy art.433 § 2 kpk (patrz: wyroki Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z: 21 sierpnia 2025r. II AKa 58/25, 24 lipca 2025 II AKa 133/24, 26 czerwca 2025r. II AKa 392/24, 12 czerwca 2025r. II AKa 140/25, 10 kwietnia 2025r. II K 57/25, 10 marca 2025r. II K 382/23, 30 stycznia 2025r. II AKa 326/24, 19 grudnia 2024r. II AKa 310/21, 9 października 2024r. II AKa 350/23, 8 sierpnia 2024r, II AKa 183/24, 12 lipca 2024r. II AKa 141/24, 5 lipca 2024r. II AKa 39/24, 27 czerwca 2024r. II AKa 2/24, 2 maja 2024r. II AKa 331/23, 11 kwietnia 2024r. II AKa 262/23, 27 marca 2024r. II AKa 201/23, 14 marca 2024r. II AKa 383/13 i II AKa 251/21, 31 stycznia 2024r. II AKa 318/23, 21 grudnia 2023r. II AKa 127/23; orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 10 lipca 2025r., II AKa 314/24; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 24 maja 2022r., II AKa 318/21; postanowienia Sądu Najwyższego z: 28 kwietnia 2022r. III KK 133/22, 7 kwietnia 2022r. IV KK 280/21, 15 marca 2022r. IV K 14/22, 2 marca 2022r. II KK 58/22). W powyższym kontekście podkreślenia wymaga, że zgodnie z treścią art. 427 § 2 kpk to po stronie obrońcy leży obowiązek wykazania, dlaczego nie zgadza się z zaskarżonym orzeczeniem, jak też przedstawienia rzeczowej w tym przedmiocie argumentacji. Kwestionowanie dokonanych przez Sądu I instancji ustaleń faktycznych nie może ograniczyć się jedynie do bardzo ogólnych stwierdzeń. Skarżąca jest podmiotem profesjonalnym świadczącym usługi prawne w tym obronę, toteż wymagania wobec niej przekraczają ogólne sformułowanie wątpliwości co do powziętej przez sąd decyzji procesowej, dla poparcia podniesionego zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych. Tym samym skarżąca nie sprostała elementarnym zasadom, wymaganym przy formułowaniu zarzutów, stanowiących element niezbędny środka odwoławczego wnoszonego i popieranego przed Sądem odwoławczym przez obrońcę jako podmiot kwalifikowany. Podobna praktyka obrońcy nie tworzy przy tym po stronie Sądu odwoławczego obowiązku poszukiwania w zaskarżonym rozstrzygnięciu wszelkich uchybień, jakie mogły zaistnieć w danej sprawie, a jedynie badanych z urzędu, o których mowa w art.439 kpk.

Należy wyrazić aprobatę dla stosunkowo zgodnych poglądów wyrażanych w orzecznictwie i piśmiennictwie (zob. np. Mozgawa Marek (red.), Kodeks karny. Komentarz aktualizowany, LEX/el.2025, tezy 7-9 do art. 9), zgodnie z którymi zamiar ewentualny zawsze towarzyszy jakiemuś innemu zamiarowi – bezpośredniemu, który nie musi być skierowany na realizację stanu rzeczy relewantnego prawnokarnie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 10 grudnia 2008r., II AKa 192/08; Giezek, Lipiński [w:] Giezek, Kodeks, s.70–71; Lachowski [w:] Konarska-Wrzosek, s.78–80; Przesławski [w:] Stefański, Kodeks, s.156–157) Polega on na tym, że sprawca ani chce, ani nie chce popełnienia czynu zabronionego, ale przewidując możliwość jego popełnienia, godzi się na to (Peiper, Komentarz, s. 54). Godzenie się (…) oznacza akceptowanie mogącego nastąpić stanu rzeczy. Nie stanowi jednakże zamiaru ewentualnego przekonanie sprawcy o nieuchronności popełnienia czynu zabronionego; jest to wówczas zamiar bezpośredni (Marek, Komentarz, s. 40). Godzenie się dotyczy skutku ubocznego, realnego, lecz w rozumieniu sprawcy jedynie prawdopodobnego w stosunku do podstawowego celu jego działania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 4 sierpnia 2009r., II AKa 143/09). Aby stwierdzić, że sprawca żywił takie przekonanie, nie wystarczy odwołać się do samej tylko obiektywnej konieczności skutku, należy dokonać także oceny samego sprawcy – jego możliwości intelektualnych, zdolności kojarzenia i przewidywania skutków ludzkiego zachowania (wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 25 maja 1995r., II AKr 145/95). Przechodząc do ocen bezpośrednio związanych z rozpoznawaną sprawą, w kontekście przytoczonych wyżej poglądów prawnych należy stwierdzić, że analiza całokształtu okoliczności przedmiotowych i podmiotowych czynu prowadzi do wniosku, że wszystkie one w nieodparty sposób wskazują, że oskarżony prezentował postawę nacechowaną zupełną obojętnością wobec losu dużo starszego od siebie pokrzywdzonego, którego tak dotkliwie, z dużą siłą i długotrwale bił pięściami w newralgiczne dla jego życia i zdrowia części ciała. Nie chciał wprawdzie doprowadzić do jego śmierci, lecz było mu to obojętne. Oskarżony nie posiada żadnych dysfunkcji psychicznych a zatem za w pełni trafną należy uznać konstatację Sądu Okręgowego (str.8 uzasadnienia wyroku), że wiedza o tym, że takie zachowanie może prowadzić do zgonu dostępna jest każdemu człowiekowi. Wskazane okoliczności dają pełną podstawę do uznania, że oskarżony dopuścił się zabójstwa w zamiarze ewentualnym, nie zaś – jak gołosłownie twierdzi skarżąca - przestępstwa z art.156 § 1 pkt 2 kk w zb. z art.156 § 3 kk.

Wnioski

1. zmiana kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu na przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zb. z art.156 § 3 k.k. i wymierzenie kary w dolnych granicach ustawowego zagrożenia.

ewentualnie

2. uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy Wydziału III Karnego z dnia 24 marca 2024 roku, sygn. akt III K 167/24 w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania.

ewentualnie

3. zmiana zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Bydgoszczy Wydziału III Karnego z dnia 24 marca 2025 roku, sygn. akt III K167/24 i za czyn opisany w zaskarżonym wyroku, to jest przestępstwa z art. 148 § 1 kk wymierzenie oskarżonemu kary w dolnych granicach ustawowego zagrożenia.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosków za zasadne, częściowo zasadne albo niezasadne.

Ad. 1., 3. Niezasadność zarzutów apelacyjnych.

Ad. 2. Brak jest podstaw do uznania, że zachodzą przesłanki do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Wniosek o charakterze kasatoryjnym nie jest zasadny wobec niezasadności podniesionych zarzutów. Na marginesie zatem jedynie wskazać należy, że wniosek ten nie został w żaden sposób umotywowany. Podkreślenia tymczasem wymaga, że zgodnie z aktualnym oraz mającym zastosowanie w przedmiotowej sprawie brzmieniem przepisu art.437 § 2 kpk, uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania może nastąpić wyłącznie w wypadkach wskazanych w art.439 § 1 kpk (skarżąca nie podniosła takiego zarzutu, a Sąd odwoławczy nie stwierdza zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej) i art.454 kpk (nie ma zastosowania w przedmiotowej sprawie) lub jeżeli jest konieczne przeprowadzenie na nowo przewodu w całości (skarżąca nie wskazała okoliczności świadczących o takiej potrzebie a Sąd odwoławczy nie stwierdza ich zaistnienia).

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

1.

Nie dotyczy.

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

Nie dotyczy.

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

1.5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1.1.

Przedmiot utrzymania w mocy

Zaskarżony wyrok poza częścią zmienioną.

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

Niezasadność zarzutów apelacyjnych. Brak przesłanek z art.439 § 1 kpk i art.440 kpk.

1.5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

0.1.1.

Przedmiot i zakres zmiany

Prawidłowe zaliczenie okresu tymczasowego aresztowania na poczet orzeczonej kary.

Zwięźle o powodach zmiany

Trafność zarzutu apelacyjnego.

1.5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

1.5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

Nie dotyczy.

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

Nie dotyczy.

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

Nie dotyczy.

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

Nie dotyczy.

4.1.

Nie dotyczy.

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

Nie dotyczy.

1.5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

Nie dotyczy.

1.5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

III.

Na mocy przepisów § 1, § 2 pkt 1), § 4 ust.1 i 3, § 17 ust.2 pkt 5) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 14.05.2024r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu orzeczono o kosztach obrony z urzędu udzielonej oskarżonemu w postępowaniu odwoławczym.

6.  Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

O kosztach sądowych w postępowaniu odwoławczym Sąd Apelacyjny orzekł na mocy art.626 § 1 kpk w zw. z art.624 kpk i zwolnił oskarżonego od opłat za postępowanie odwoławcze, a jego wydatkami obciążył Skarb Państwa uznając, że w jego aktualnej sytuacji finansowej i w perspektywie odbycia orzeczonej kary pozbawienia wolności obciążanie go nimi stanowiłoby dla niego nadmierną uciążliwość.

7.  PODPISy

1.3. Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

1.

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonego

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Wina, kara

1.1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

co do winy

co do kary

co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

brak zarzutów

1.1.4. Wnioski

uchylenie

zmiana