Wyrok z 24 maja 2016, sygn. II Ca 298/16
Pokaż pozostałe podstawy prawne (15)
Sygn. akt II Ca 298/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 maja 2016 roku
Sąd Okręgowy w Opolu II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
SSO Lidia Sowińska-Ludewicz (spr.) |
|
Sędziowie: |
SO Lucyna Baran SO Grzegorz Kowolik |
|
Protokolant: |
st. sekr. sąd. Dorota Pazdan |
po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2016 roku w Opolu
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) Spółdzielni (...) w R.
przeciwko Gminie I.
o zapłatę
na skutek apelacji strony powodowej
od wyroku Sądu Rejonowego w Nysie
z dnia 10 grudnia 2015 roku
1. oddala apelację,
2. zasądza od strony powodowej (...)Spółdzielni (...) w R. na rzecz strony pozwanej Gminy I. kwotę 2.400 (dwa tysiące czterysta) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu apelacyjnym.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 10 grudnia 2015 r. Sąd Rejonowy w Nysie oddalił powództwo (...) Spółdzielni (...) w R. wniesione przeciwko Gminie I. o zapłatę kwoty 50.000 zł tytułem części wynagrodzenia za bezumowne korzystanie w okresie od 18.10.2001 r. do 17.10.2011 r. z nieruchomości budynkowej o powierzchni użytkowej 163,61 m 2 położonej w R. pod numerem (...), na działce oznaczonej (...) wchodzącej w skład nieruchomości, dla której Sąd Rejonowy w Nysie prowadzi (...) wraz z ustawowymi odsetkami od dochodzonej kwoty liczonymi od 17.10.2011 do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu powyższego orzeczenia Sąd Rejonowy wskazał w szczególności, iż nie można podzielić twierdzenia strony powodowej, co do tego, że korzystanie przez Gminę I. w okresie od 18.10.2001 do 17.10.2011 r. z pomieszczeń w budynku nr (...), położonego w R., na (...) miało charakter bezumownego. Zdaniem Sądu Rejonowego, biorąc pod uwagę: okoliczności, w jakich doszło do oddania nieruchomości do korzystania (Spółdzielnia udostępnia pomieszczenia budynku nie zawierając jednocześnie z podmiotem, któremu budynek udostępnia umowy najmu ani umowy dzierżawy ani użytkowania), cel dla którego budynek został wzniesiony (w budynku ma być prowadzone przedszkole dla dzieci członków (...) w R. oraz dzieci pozostałych mieszkańców), cel oraz charakter działalności prowadzonej w budynku przez Gminę I. (prowadzenie publicznego przedszkola, działalność niekomercyjna) oraz to, że korzystanie z budynku, od chwili jego przekazania przez (...) w R. do korzystania miało charakter nieodpłatnego, nakazuje przyjąć, że pomiędzy stronami doszło do zawarcia - przez czynności konkludentne, umowy użyczenia na czas nieoznaczony. Zgodnie bowiem z treścią art. 710 k.c. przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nieoznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy. Treścią umowy użyczenia jest korzystanie z rzeczy cudzej. Użyczenie jest umową, na mocy której użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu na bezpłatne używanie rzeczy użyczonej przez czas użyczenia. Cechą charakterystyczna użyczenia jest nieodpłatność oraz motyw bezinteresowności, dlatego wyłącznym obowiązkiem użyczającego pozostaje znoszenie używania rzeczy przez biorącego oraz powstrzymywanie się od jakichkolwiek czynności unicestwiających lub tylko ograniczających uprawnienia wynikające z umowy. Treść stosunku użyczenia a zarazem jego społeczno-gospodarcza funkcja, sprowadza się zatem do motywowanego zazwyczaj chęcią pomocy, dobroczynnością lub inną bezinteresowną pobudką - przysporzenia przez użyczającego korzyści kontrahentowi. Użyczenie można więc także określić, jako bezinteresowne pozbawienie się użytku ze strony użyczającego dla wygody biorącego.
Sąd Rejonowy wskazał także, iż umowa użyczenia to umowa realna - do jej zawarcia konieczne jest wydanie rzeczy biorącemu - co niewątpliwie nastąpiło, ze względu zaś na to, że z tytułu umowy użyczenia zobowiązany jest do spełnienia świadczenia tylko użyczający, jest to umowa jednostronnie zobowiązująca - a zatem nie jest umową wzajemną. Nadto, dający rzecz w użyczenie nie musi być jej właścicielem - wystarczy że jest posiadaczem albo nawet tylko dzierżycielem, a umowa użyczenia może być zawarta w dowolnej formie, także przez czynności konkludentne. Zgodnie z art. 713 k.c. biorący do używania ponosi zwykłe koszty utrzymania rzeczy - czyli wydatki i nakłady pozwalające zachować rzecz w stanie niepogorszonym. Z kolei według art. 715 k.c. jeżeli umowa użyczenia została zawarta na czas nieoznaczony, użyczenie kończy się, gdy biorący uczynił z rzeczy użytek odpowiadający umowie albo gdy upłynął czas, w którym mógł ten użytek uczynić.
Podkreślono, iż umowa użyczenia łącząca strony procesu wygasła z chwilą, kiedy Gmina I. powierzyła prowadzenie przedszkola Stowarzyszeniu (...). Wówczas bowiem Gmina I., jako biorący budynek do używania, uczyniła użytek odpowiadający umowie - zaprzestała prowadzenia przedszkola. Nastąpiło to z dniem 1.11.2011 r. Zgodnie z art. 716 k.c. użyczający - czyli (...) w R., może żądać zwrotu rzeczy, chociażby umowa była zawarta na czas oznaczony, tylko jeżeli biorący używa rzeczy w sposób sprzeczny z umową albo z właściwościami lub z przeznaczeniem rzeczy, jeżeli powierza rzecz innej osobie nie będąc do tego upoważniony przez umowę ani zmuszony przez okoliczności, albo jeżeli rzecz stanie się potrzebna użyczającemu z powodów nieprzewidzianych w chwili zawarcia umowy. A zatem, Spółdzielnia, najwcześniej zwrotu budynku oznaczonego numerem porządkowym (...) położonego w R., mogła domagać się od Gminy I. od chwili, kiedy ta powierzyła prowadzenie przedszkola w R. wskazanemu Stowarzyszeniu, powierzając jednocześnie temu podmiotowi ów budynek, do czego nie była upoważniona przez umowę, ani zmuszona przez okoliczności. Spółdzielnia nie wykazała bowiem, by budynek był jej potrzebny, w szczególności z powodów nieprzewidzianych w chwili zawarcia umowy użyczenia, to jest w chwili udostępnienia budynku po jego wzniesieniu, w celu prowadzenia w nim publicznego przedszkola.
W ocenie Sądu Rejonowego, skoro pomiędzy stronami zawarta została umowa użyczenia, której przedmiotem było używanie pomieszczeń w budynku nr (...), to nie mamy do czynienia w okresie objętym pozwem z bezumownym korzystaniem z nieruchomości, a tym samym strona powodowa nie jest uprawniona do żądania od strony pozwanej zapłaty odszkodowania. Wobec powyższego powództwo, jako niezasadne, nie mogło zostać uwzględnione i jako takie zostało przez Sąd Rejonowy oddalone.
Sąd Rejonowy wskazał nadto, iż niezależną od powyżej opisanej, przesłanką skutkującą oddaleniem powództwa jest brak po stronie powodowej dostatecznego i jednoznacznego wykazania, że strona jest wyłącznym właścicielem przedmiotowego budynku, jako stanowiącego odrębną od gruntu nieruchomość. Strona powodowa swe roszczenie wywodziła z okoliczności pozostawania jedynym właścicielem przedmiotowego budynku, twierdząc, że jego własność - jako odrębnej od gruntu nieruchomości, (...) w R. nabyła z mocy prawa, z chwilą wybudowania budynku. Na tę okoliczność, strona nie przedstawiła jednak żadnego dowodu, w szczególności z dokumentu, z treści którego wynikałoby, że w rzeczywistości przedmiotowy budynek stanowi odrębną od gruntu nieruchomość oraz że (...) w R. jest rzeczywiście właścicielem tego budynku, jako przedmiotu odrębnej od gruntu własności. Bezspornym w toku procesu, było natomiast to, że budynek został wzniesiony przez (...) w R., ze środków własnych oraz że wybudowany został na dwóch działkach gruntu. Jedna stanowiła wkład gruntowy (działka nr (...)), a druga była własnością Skarbu Państwa ((...)) i stanowiła przedmiot użytkowania Spółdzielni (działka (...)). Mając powyższe na uwadze oraz treść przepisów: art. 272 § 2 k.c., zgodnie z którym budynki i inne urządzenia wzniesione przez rolniczą spółdzielnię produkcyjną na użytkowanym przez nią gruncie Skarbu Państwa stanowią własność spółdzielni, chyba że w decyzji o przekazaniu gruntu zostało zastrzeżone, iż mają się stać własnością Skarbu Państwa oraz art. 279 § 1 k.c., zgodnie z którym budynki i inne urządzenia wzniesione przez rolniczą spółdzielnię produkcyjną na gruncie stanowiącym wkład gruntowy stają się jej własnością; za uzasadnione należałoby przyjąć twierdzenie strony powodowej o tym, że budynek stanowi własność Spółdzielni, choć z drugiej strony, nabycie prawa własności budynku przez Spółdzielnię nie zostało dotąd w żaden sposób stwierdzone ani nie zostało ujawnione w księgach wieczystych, co zdaniem Sądu stanowi jednak przeszkodę do uznania za udowodnione przez stronę powodową twierdzeń w tym zakresie, zgodnie z zasadą wynikającą z art. 6 k.c., w myśl której ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Poza tym, przeciwko powyższym twierdzeniom przemawia rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych oraz związane z tym domniemania stanowiące o tym że domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym oraz że przeciwko domniemaniu prawa wynikającemu z wpisu w księdze wieczystej nie można powoływać się na domniemanie prawa wynikające z posiadania. Jak wskazano powyżej, dokumentacja geodezyjna (wypis i wyrys z mapy ewidencyjnej), wskazuje że budynek oznaczony (...), posadowiony jest w części na działce o (...), wchodzącej w skład nieruchomości dla której prowadzona jest księga (...), a w części na działce o (...), dla której prowadzona jest (...). W księdze wieczystej (...) budynek ów nie został ujawniony, ani jako przedmiot odrębnej od gruntu własności, ani poprzez zmianę sposobu korzystania, gdzie nadal widniej wpis „grunty orne, rowy”. Ponadto, w dziale II tej księgi Spółdzielnia jest ujawniona wyłącznie jako współwłaściciel nieruchomości, a nie jako jej wyłączny właściciel. Z kolei w księdze wieczystej (...), (...) w R. wcale nie została ujawniona jako właściciel/współwłaściciel nieruchomości.
Sąd Rejonowy stwierdził zatem, że skoro strona powodowa nie wykazała, iż jest właścicielem budynku położonego w R. (...) - jako odrębnej od gruntu nieruchomości, to tym samym strona powodowa nie wykazała, mimo wskazywania takiej podstawy prawnej w treści pozwu, że przysługuje jej - jako właścicielowi, legitymacja czynna do wystąpienia z roszczeniem o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z nieruchomości. Natomiast, gdyby uznać, że odrębna własność przedmiotowego budynku jednak nie powstała i dzieli on na zasadach ogólnych los gruntu, na którym został wzniesiony, to wówczas (...) w R. należy uznać jedynie za współwłaściciela nieruchomości, w skład której budynek ów wchodzi - przy czym treść księgi wieczystej (...) powyższemu przeczy. W takiej sytuacji (...) w R. - jako współwłaściciel, nie mogłaby samodzielnie podejmować czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu nieruchomością (przedmiotowym budynkiem) jako rzeczą wspólną, w szczególności domagać się zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy i w tym celu występować ze stosownym roszczeniem przed sądem. Zgodnie bowiem z art. 199 k.c. do czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. Z kolei według przepisu art. 209 k.c. każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa. Roszczenie o zapłatę odszkodowania za bezumowne korzystanie z rzeczy wspólnej, niewątpliwie nie należy do roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa. A zatem do jego wytoczenia konieczna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli, jest to bowiem czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu. Strona powodowa takiej zgody wszystkich współwłaścicieli gruntu, na którym posadowiony jest budynek położony w R. (...) nie uzyskała. Powyższe okoliczności, w ocenie Sądu Rejonowego, stanowią niezależną przesłankę uzasadniającą nieuwzględnienie powództwa, co najmniej jako przedwczesnego.
Na marginesie Sąd Rejonowy zauważył, że w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym osoba, której prawo nie jest wpisane lub jest wpisane błędnie albo jest dotknięte wpisem nieistniejącego obciążenia lub ograniczenia, może żądać usunięcia niezgodności.
Orzeczenie o kosztach Sąd Rejonowy uzasadnił zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wyrażoną w art. 98 k.p.c., zgodnie z którą, strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne, tu do celowej obrony. A zatem, skoro powództwo zostało oddalone, to stronę powodową należało uznać za stronę przegrywającą i jako taką za obowiązaną do zwrotu Gminie I. kosztów niezbędnych do celowej obrony w łącznej wysokości 2.400 zł, którą to kwotę Sąd Rejonowy zasądził od (...) w R. na rzecz strony pozwanej.
Apelację od powyższego wyroku wniosła strona powodowa Rolnicza Spółdzielnia (...) zaskarżając go w całości oraz domagając się zmiany zaskarżonego wyroku i orzeczenia zgodnie z żądaniem pozwu. Alternatywnie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania odwoławczego.
Zaskarżonemu wyrokowi apelujący zarzucił:
1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy a to art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 207 § 6 k.p.c., art. 212 § 1 k.p.c. oraz 232 k.p.c. oraz zasadą kontradyktoryjności i prawa do odpowiedniego ukształtowania procedury poprzez dokonanie ustaleń faktycznych tj. istnienia umowy użyczenia budynku pomiędzy stronami sporu stanowiących podstawę wydania wyroku wbrew twierdzeniom i zarzutom pozwanego;
2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy a to art. 212 § 1 i 2 k.p.c. oraz zasadą kontradyktoryjności oraz prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury poprzez uznanie, że sporną między stronami jest okoliczność istnienia lub nieistnienia umowy użyczenia budynku oraz niezwróceniu uwagi powodowi o możliwości przyjęcia - wbrew zarzutom i twierdzeniom pozwanego - istnienia pomiędzy stronami umowy użyczenia;
3) naruszenie przepisów postępowania mające istotny upływ na wynik sprawy a to art. 233 § 1 i 230 k.p.c. poprzez uznanie że pomimo niewypowiedzenia się w toku postępowania przez pozwanego w przedmiocie twierdzenia powoda o braku skutecznego wobec niego uprawnienia do władania budynkiem istniał materiał, który nie pozwalał przyjąć tego twierdzenia powoda za fakt niezaprzeczony;
4) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy a to art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. poprzez niewszechstronną i wybiórczą ocenę materiału dowodowego i niedokonanie oceny dokumentów prywatnych przedstawionych przez powoda a świadczących o braku zgodnej woli stron co do zawarcia umowy użyczenia;
5) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy a to art. 233 § 1 k.p.c. i art. 231 k.p.c. poprzez ustalenie istnienia umowy użyczenia budynku na podstawie domniemania faktycznego w którym faktem udowodnionym było długoletnie niekorzystanie z praw przysługujących właścicielowi przeciwko pozwanemu a faktem udowodnionym istnienie umowy użyczenia pomimo, iż jest to rozumowanie sprzeczne z zachowaniem się stron podczas procesu (brak zarzutu zawarcia umowy użyczenia) oraz z zachowaniem się stron przed procesem (składanie ofert zawarcia umowy użyczenia przez pozwanego, składanie ofert zawarcia umowy dzierżawy budynku przez powoda);
6) naruszenie przepisów postępowania a to art. 328 § 2 k.p.c. poprzez niewyjaśnienie istoty sprawy tj. momentu zawarcia umowy użyczenia oraz jej warunków mając na względzie korzystanie z tego budynku przez radę narodową, powoda w przeciągu ok. 30 lat;
7) naruszenie prawa materialnego a to art. 710 k.c. poprzez jego zastosowanie i przyjęcie, że powoda i pozwanego łączyła w okresie, za który powód żądał zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie, zawarta per facta concludentia, na czas nieoznaczony, umowa użyczenia;
8) naruszenie prawa materialnego z art. 272 § 2 k.c. oraz 279 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i nie ustalenie, że powód jest właścicielem nieruchomości budynkowej położonej w R. (...), podczas, gdy prawo własności powoda nie mogło zostać ustalone na podstawie wpisów w księgach wieczystych, na skutek niedopuszczalności zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych dla prawa użytkowania, z którym prawo własności powoda jest związane.
W pisemnej odpowiedzi na apelację strony powodowej strona pozwana wniosła o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od strony powodowej na jej rzecz kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy stwierdzić, że Sąd Rejonowy w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy dokonał prawidłowych ustaleń, które Sąd Okręgowy w całości podziela i przyjmuje za własne, nie znajdując potrzeby ich powtarzania.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa procesowego, które miałoby polegać na dokonaniu ustaleń sprzecznych z zebranym w sprawie materiale dowodowym, czy przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, to trzeba zauważyć, że oprócz sformułowaniu tego typu zarzutów skarżący nie wskazali, jakie reguły dowodzenia określone w art. 233 k.p.c. zostały przez Sąd Rejonowy naruszone, a z treści uzasadnienia apelacji wynika, że de facto sprowadzają się one do złej subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod normę prawną. Jak wynika bowiem z pozostałych zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego oraz ich uzasadnienia skarżący skupia się przede wszystkim na zarzucie niewłaściwej oceny materiału dowodowego dokonanej przez Sąd Rejonowy skutkującej uznaniem, że strony łączyła umowa użyczenia, a w konsekwencji iż brak jest podstaw do przyjęcia, że w okresie objętym pozwem korzystaniem z przedmiotowej nieruchomości w sposób bezumowny.
Należy przy tym wskazać na niekonsekwencję samej strony powodowej w uzasadnieniu swojego żądania skoro już w pozwie powódka wskazuje, że budynek został w interesie społecznym wynajęty stronie pozwanej (karta 8 pozwu). O rzeczywistej woli i wiedzy co do treści stosunku prawnego łączącego strony do 2011 roku spełniającego przesłanki użyczenia świadczy oświadczenie P. R. Zarządu strony powodowej (karta 14 akt sprawy). Za taką oceną przemawiają również zeznania świadków C. L. i P. G..
Odnosząc się zatem do tych zarzutów łącznie i mając na względzie brzmienie art. 6 k.c., który określa reguły dowodzenia tj. przedmiot dowodu i osobę, na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, należy zauważyć iż strona powodowa twierdząc, że zasadne jest roszczenie o wynagrodzenie w kwocie 50.000 zł za bezumowne korzystanie z nieruchomości, której wg. twierdzenia strony powodowej była ona właścicielem, winna była okoliczności te udowodnić. Jak jednak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego strona powodowa nie uczyniła zadość przedmiotowemu obowiązkowi, co w konsekwencji uzasadniało oddalenie powództwa.
Jak słusznie bowiem zauważył Sąd I instancji strona powodowa, wywodząc swoje roszczenie z faktu pozostawania jedynym właścicielem przedmiotowego budynku (twierdząc, że jego własność jako odrębnej od gruntu nieruchomości, Rolnicza Spółdzielnia (...) w R. nabyła z mocy prawa z chwilą wybudowania budynku), nie przedstawiła żadnego dowodu z dokumentu, z treści którego wynikałoby, że w rzeczywistości przedmiotowy budynek stanowi odrębną od gruntu nieruchomość oraz że (...) w R. jest rzeczywiście właścicielem całego budynku jako przedmiotu odrębnej od gruntu własności. Analiza ksiąg (...) oraz dokumentacji geodezyjnej (wypis i wyrys z mapy ewidencyjnej) prowadzi do wniosku, iż budynek oznaczony numerem porządkowym (...) posadowiony jest w części na działce o numerze (...), wchodzącej w skład nieruchomości dla której prowadzona jest księga wieczysta (...), a w części na działce o (...), dla której prowadzona jest (...). W (...) przedmiotowy budynek nie został ujawniony ani jako przedmiot odrębnej od gruntu własności ani poprzez zmianę sposobu korzystania. Nadto nadal widnieje tam wpis „grunty orne, rowy”. Niewątpliwie też, w dziale II tej księgi powodowa Spółdzielnia jest ujawniona wyłącznie jako współwłaściciel nieruchomości, zaś w księdze (...) nie została ujawniona jako właściciel (współwłaściciel) nieruchomości w ogóle.
Instytucja rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych oraz domniemanie, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym oraz że przeciwko domniemaniu prawa wynikającemu z wpisu w księdze wieczystej nie można powoływać się na domniemanie prawa wynikające z posiadania, w istocie potwierdza stanowisko pozwanej Gminy I. o braku legitymacji czynnej strony powodowej w tym procesie.
Na marginesie wskazania wymaga, iż treść księgi wieczystej (...) nie pozwala nawet na uznanie powoda za współwłaściciela nieruchomości, w skład której przedmiotowy budynek wchodzi. Niemniej jednak nawet przy uznaniu, że powód jest współwłaścicielem nieruchomości, to nie ma on jako współwłaściciel kompetencji do samodzielnego podejmowania czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu nieruchomością (przedmiotowym budynkiem) jako rzeczą wspólną, w szczególności występowania na drogę sądową z powództwem o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy. Do którego wytoczenia takiego powództwa konieczna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli - jest to bowiem czynność przekraczająca zakres zwykłego zarządu (art. 199 k.c. w. zw. z art. 209 k.c.).
Na uwagę zasługuje fakt, że jak wynika z przedstawionego przez stronę powodową aktu notarialnego obejmującego umowę sprzedaży nieruchomości dokonaną przez powódkę na rzecz małżonków W., w dniu 6.12.1995 roku doszło do sprzedaży działki (...) stanowiącej wcześniej działkę nr (...), na której zbudowano budynek przedszkola. Z treści wyżej opisanej umowy sprzedaży wynika jedynie że przedmiotem umowy jest działka zabudowana budynkiem mieszkalnym w zabudowie szeregowej, a nie nieruchomość stanowiąca odrębny przedmiot własności. Wobec powyższego trudno skutecznie zarzucić sądowi naruszenie art. 279 k. c.
Nie jest natomiast w ocenie Sądu Okręgowego uzasadnione powoływanie się na zarzut przedawnienia przez stronę pozwaną.
Zgodnie z redakcją art. 117 k.c. skutkiem prawnym przedawnienia jest to, że po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia (§ 2 zdanie 2). Zgodnie natomiast z normą art. 118 k.c. jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Dla wyodrębnienia terminu dziesięcioletniego i trzyletniego ustawodawca posłużył się dwoma różnymi kryteriami. Zróżnicowanie terminów zostało uzależnione od tego, czy roszczenie związane jest z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz czy roszczenie ma charakter okresowy (trzyletni termin przedawnienia). W pozostałych przypadkach termin przedawnienia wynosi lat 10.
Roszczenie właściciela z tytułu bezumownego korzystania z jego rzeczy nie jest roszczeniem o świadczenie okresowe i ulega dziesięcioletniemu przedawnieniu o ile nie dotyczy roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej (por. uchwała Sądu Najwyższego z 24 października 1972 roku, sygn. akt III CZP 70/72, OSNC z 1973 r., numer 6, pozycja 102).
Faktycznie Gmina I. od dnia 1 listopada 2011 r. nie jest ani posiadaczem samoistnym, ani posiadaczem zależnym przedmiotowej nieruchomości, albowiem z tym dniem mocą uchwały Rady Miejskiej w I. z dnia 28 kwietnia 2011 r. nr (...) (...) Gmina I. przekazała prowadzenie Przedszkola Publicznego w R. Stowarzyszeniu (...). Nie można jednak przyjąć, iż powyższa czynność stanowiła zwrot rzeczy w rozumieniu i terminie wynikającym z treści art. 229 k.c.
Z tych wszystkich przyczyn, Sąd Okręgowy uznając zaskarżony wyrok za merytorycznie poprawny, oddalił apelację powoda na podstawie art. 385 k.p.c., jako pozbawioną uzasadnionych podstaw.
Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu w postępowaniu odwoławczym uzasadnione jest treścią art. 108 § 1 k.p.c. oraz wynikającą z art. 98 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, który to przepis ma zastosowanie również w postępowaniu apelacyjnym na podstawie art. 391 k.p.c.
Zasądzone na tej podstawie od strony powodowej na rzecz strony pozwanej koszty postępowania odwoławczego w kwocie 3 600 zł stanowią koszty zastępstwa prawnego w stawce minimalnej ustalonej stosownie do wartości przedmiotu zaskarżenia (50 000 zł), wynikającej z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U z 2015 r., poz. 1804).