sygn. I PKN 917/00 21 lutego 2002 Sąd Najwyższy

Wyrok SN z 21 lutego 2002, sygn. I PKN 917/00

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik uchylono zaskarżone rozstrzygnięcie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania
Typ sprawy sprawa pracownicza - przywrócenie do pracy
Etap postępowanie kasacyjne przed Sądem Najwyższym
Role w sprawie
płatnik składek / pracodawca
Data orzeczenia 21 lutego 2002
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział I
Przewodniczący SSN Barbara Wagner
Wyrok z dnia 21 lutego 2002 r
I PKN 917/00
Pracownik może cofnąć zgodę na wypłacanie wynagrodzenia za pracę w
inny sposób niż w formie pieniężnej do jego rąk lub zmienić dyspozycję w tym
zakresie i takie zachowanie nie narusza obowiązku lojalności wobec praco-
dawcy.
Przewodniczący SSN Barbara Wagner, Sędziowie SN: Józef Iwulski (spra-
wozdawca), Andrzej Kijowski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 2002 r. sprawy z powództwa
Marzeny B. przeciwko Bankowi [...] Spółce Akcyjnej w W. - Oddziałowi w R. o odsz-
kodowanie z tytułu wypowiedzenia umowy o pracę, na skutek kasacji powódki od
wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Radomiu z
dnia 9 czerwca 2000 r. [...]
u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Są-
dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Radomiu do ponownego rozpoznania i
orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Wyrokiem z dnia 23 lutego 2000 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Radomiu
oddalił powództwo Marzeny B. przeciwko Bankowi [...] Spółce Akcyjnej w W. o od-
szkodowanie z tytułu wadliwego wypowiedzenia umowy o pracę oraz nie obciążył
powódki kosztami procesu. Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 1 sierpnia 1994 r. po-
wódka zawarła umowę o pracę na czas nie określony z Bankiem E. S.A. w R. Dnia 5
sierpnia 1998 r. powódka zawarła z pozwanym bankiem umowę o kredyt w kwocie
2.000 zł na koncie osobistym na okres do 4 grudnia 1998 r. Powódka złamała jeden z
warunków umowy kredytowej, utrzymując przez długi okres niedozwolony debet. W
wyniku kontroli stwierdzono u powódki w dniu 31 grudnia 1998 r. najwyższy stan de-
betu w wysokości 2.293,08 zł. Powódka w dniu 16 grudnia 1998 r. założyła rachunek
2
oszczędnościowy w innym banku, uniemożliwiając tym samym spłatę kredytu. Osta-
tecznie powódka spłaciła ratami niedozwolony debet. Dnia 23 kwietnia 1999 r. praco-
dawca wypowiedział powódce umowę o pracę. Z uwagi na długotrwałą chorobę po-
wódka otrzymała wypowiedzenie dnia 23 września 1999 r. Rozwiązanie umowy na-
stąpiło z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Zamiar wypowie-
dzenia był konsultowany z zarządem NSZZ Pracowników Banku. W ocenie Sądu
pierwszej instancji powódka dopuściła się "nadużycia zasad etyki zawodowej" przez
utrzymywanie niedozwolonego debetu oraz założeniu rachunku oszczędnościowego
w innym banku. Świadczy to o nielojalności powódki wobec swego pracodawcy.
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Radomiu oddalił
apelację powódki wyrokiem z dnia 9 czerwca 2000 r. [...]. Uznał, że Sąd Rejonowy
prawidłowo ocenił merytoryczną zasadność rozwiązania z powódką umowy o pracę.
Zachowanie powódki świadczy o braku lojalności wobec banku, w którym była za-
trudniona. Powódka znała warunki umowy kredytowej, a pomimo to przez długi okres
utrzymywała na koncie osobistym niedozwolony debet. Świadomie naruszyła § 3
umowy o kredyt. Nadto otworzyła w dniu 16 grudnia 1998 r. rachunek w innym
banku, dając stałą dyspozycję do przelewu wynagrodzenia za pracę na to konto,
uniemożliwiając do dnia 13 kwietnia 1999 r. spłatę zadłużenia. Spowodowało to
utratę zaufania pracodawcy do pracownika i uzasadniało rozwiązanie umowy o pracę
za wypowiedzeniem.
Kasację od tego wyroku wniosła powódka, która zarzuciła naruszenie art. 45
k.p
. przez błędną wykładnię, sprowadzającą się do przyjęcia, iż wypowiedzenie było
uzasadnione, podczas gdy postępowanie banku do kwietnia 1999 r. dowodziło, iż
obdarza on powódkę zaufaniem. Zarzuciła też naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. przez
błędne przyjęcie przez Sąd Okręgowy, iż Sąd pierwszej instancji wnikliwie i prawi-
dłowo ocenił materiał dowodowy, mimo że nie wskazał na jakich dowodach oparł
orzeczenie, jakim dowodom odmówił wiary i dlaczego oraz nie rozważył zeznań
świadków, a także stwierdził naruszenie zasad etyki bankowej, podczas gdy na pod-
stawie uchwalonego przez Zgromadzenie Banków Polskich Kodeksu Dobrej Praktyki
Bankowej do oceny naruszenia przez bank lub jego pracowników zasad określonych
w tym Kodeksie powołana jest Komisja Etyki Bankowej. Zarzuciła także naruszenie
art. 328 § 2 k.p.c. przez niedokonanie oceny istotnych zarzutów prawnych podniesio-
nych w apelacji, a tym samym niewyjaśnienie w uzasadnieniu podstawy prawnej wy-
roku. W uzasadnieniu kasacji powódka wywiodła w szczególności, że była zatrud-
3
niona na czas nie określony, na stanowisku informatyka. Swoje obowiązki pracowni-
cze wykonywała w sposób należyty i bez zastrzeżeń. Posiadała u pozwanego rachu-
nek oszczędnościowo-rozliczeniowy. W dniu 5 czerwca 1998 r. zawarła umowę o
kredyt na koncie osobistym. W wyniku powstania na koncie niedozwolonego debetu,
pozwany nie przedłużył umowy kredytowej, co w dniu wygaśnięcia umowy kredyto-
wej (4 grudnia 1998 r.) doprowadziło do zwiększenia niedozwolonego debetu. Pra-
cując u pozwanego, za jego wiedzą spłacała niedozwolony debet do dnia 31 marca
1999 r. Wypowiedzenie umowy o pracę otrzymała już po spłacie zadłużenia. Bank za
podstawę wypowiedzenia podał dokonanie i utrzymywanie niedozwolonego debetu
na koncie osobistym, zachowanie niezgodne z etyką bankowca, utratę zaufania i
brak możliwości zatrudnienia na dotychczasowym stanowisku. Zdaniem powódki,
Sąd Okręgowy naruszył art. 45 k.p., gdyż trudno uznać za uzasadnione wypowie-
dzenie dokonane po czterech miesiącach od dowiedzenia się o jego przyczynach,
szczególnie wtedy, gdy w dacie wypowiedzenia już nie istniały. Jeśli w grudniu 1998
r. bank wiedział o debecie i jego wysokości, to gdyby faktycznie stracił zaufanie do
powódki, to od razu wypowiedziałby jej umowę o pracę. Jeśli godził się na debet
(wcześniej nie wypowiedział umowy kredytowej) i spłatę zgodnie z jej deklaracją, to
znaczy, że jej ufał. Trudno traktować jako uzasadnione wypowiedzenie dokonane po
spłacie debetu, kiedy już nic powódce nie można było zarzucić ani w zakresie umowy
o pracę, ani umowy cywilnoprawnej. Powódka nie wykorzystywała wiadomości uzy-
skanych ze stosunku pracy w celu dysponowania środkami pieniężnymi banku bez
jego wiedzy, zaś w okresie zatrudnienia za zgodą pozwanego spłaciła debet. Sąd
Rejonowy w ogóle w uzasadnieniu wyroku nie oceniał dowodów z przesłuchania
świadków. Wszyscy świadkowie zgodnie twierdzą, iż powódka wykonywała swoje
obowiązki w sposób należyty i bez zastrzeżeń. Z racji pełnionych funkcji wiedzieli o
debecie i polegali na deklaracji powódki, iż spłaci go. Nadto podali, iż w banku byli
inni pracownicy utrzymujący debet, którzy nadal pracują. Sąd Okręgowy uznając, iż
wypowiedzenie umowy o pracę było uzasadnione z uwagi na naruszenie zasad etyki
bankowej, błędnie polegał na jednostronnym stwierdzeniu pozwanego w tym zakre-
sie. Ocena naruszenia tych zasad należy do Komisji Etyki Bankowej, do której po-
zwany nie zwracał się.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
4
Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie jest zasadny, zwłaszcza że jako pod-
stawa kasacji musi być jeszcze powiązany z wykazaniem istotnego wpływu tego
uchybienia na wynik sprawy (art. 3931
pkt 2 k.p.c.). Stan faktyczny sprawy jest w
istotnych elementach niesporny, a w każdym razie został ustalony na podstawie nie-
wątpliwych dowodów. Powódka, podnosząc ten zarzut w kasacji w istocie pragnie
wykazać, że niektóre ustalone przez Sądy fakty nie zostały dostatecznie uwzględnio-
ne. Jest to jednak problem wykładni i zastosowania prawa materialnego, a nie spo-
sobu poczynienia ustaleń faktycznych. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w odnie-
sieniu do stwierdzenia przez Sądy naruszenia zasad etyki jest nieadekwatny. Stwier-
dzenie naruszenia zasad etyki nie jest bowiem ustaleniem faktu, a w każdym razie
nie miało takiego charakteru w sprawie. Sądy nie ustaliły bowiem, że odpowiedni
podmiot stwierdził naruszenie przez powódkę zasad etyki, lecz same dokonały takiej
oceny. Wbrew twierdzeniom kasacji Sądy mogły takiej oceny dokonać, gdyż w istocie
chodziło o ocenę naruszenia obowiązków pracowniczych określonych w art. 100 § 2
pkt 2 k.p
. (przestrzeganie regulaminu pracy), pkt 4 (dbanie o dobro zakładu pracy, a
w konkretnym przypadku zachowanie wobec pracodawcy lojalności) oraz pkt 6 (prze-
strzeganie w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego). Nie jest też zasadny
zarzut naruszenia przez Sąd drugiej instancji art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391
k.p.c
., w każdym razie w sposób wpływający w istotny sposób na rozstrzygnięcie
sprawy. Sąd drugiej instancji wprawdzie wyraźnie nie wskazał podstawy prawnej
swego rozstrzygnięcia, ale nie budzi wątpliwości, że rozpoznawał sprawę w płasz-
czyźnie zastosowania przez pracodawcę art. 45 § 1 k.p., a więc oceniał czy wypo-
wiedzenie było uzasadnione. Również co do tego zarzutu należy odnieść uwagę, że
powódce w istocie chodzi o zakwestionowanie zastosowania prawa materialnego.
Zarzut naruszenia art. 45 k.p. (powinno być art. 45 § 1 k.p.) Sąd Najwyższy
uznał za zasadny. Pozwany bank jako podstawę wypowiedzenia wskazał dokonanie i
utrzymywanie niedozwolonego debetu na koncie osobistym, zachowanie niezgodne
z etyką bankowca, utratę zaufania i brak możliwości zatrudnienia na dotychczaso-
wym stanowisku. Można zauważyć, że przyczyny wypowiedzenie zostały wskazane
przy pomocy ogólnych sformułowań, poza "utrzymywaniem niedozwolonego debetu".
Ponieważ powódka przed wypowiedzeniem znała fakty leżące u jego podstaw, to
należy uznać, że ogólność tych sformułowań nie naruszała art. 30 § 4 k.p. Oznacza
to jednak, że należało się odwołać do tych zdarzeń faktycznych stanowiących przy-
czynę wypowiedzenia, a nie do ich ocen. Sformułowania o utracie zaufania, zacho-
5
waniu niezgodnym z etyką, czy niemożności zatrudnienia, są bowiem uogólnionymi
ocenami, a nie wskazaniem przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie w sferze fak-
tycznej. Wszystkie te oceny wynikają ze stwierdzenia przez pracodawcę przekrocze-
nia i utrzymywania przez powódkę debetu na koncie bankowym oraz z założenia
konta bankowego w innym banku, z poleceniem przekazywania tam wynagrodzenia
za pracę, co uniemożliwiło ściągnięcie zaległości. Zachowania te zostały przez Sądy
zakwalifikowane jako naruszenie lojalności pracownika wobec pracodawcy, a więc
naruszenie obowiązku dbania o dobro zakładu pracy. Przy ocenie zasadności wypo-
wiedzenia powódce umowy o pracę należało się więc skoncentrować bardziej na
ocenie tych zdarzeń faktycznych, niż na ich kwalifikacji w płaszczyźnie zasad etyki i
utraty zaufania pracodawcy do pracownika.
Analizę zachowania powódki należy rozpocząć od podkreślenia, że strony łą-
czyły dwa stosunki prawne - które trzeba rozdzielić - umowa o pracę oraz umowa ra-
chunku bankowego. Między tymi stosunkami prawnymi nie było żadnych bezpośred-
nich zależności. Umowę rachunku bankowego z określeniem dopuszczalnego de-
betu powódka zawarła wprawdzie ze swoim pracodawcą, ale na takich samych wa-
runkach, jak każdy inny podmiot. Strona pozwana nawet nie twierdzi, aby w ramach
tej umowy powódka korzystała z jakichkolwiek preferencji z tego tytułu, że była pra-
cownikiem banku. Należyte wykonywanie obowiązków w ramach umowy prowadze-
nia rachunku bankowego nie miało więc żadnego związku z wykonywaniem obo-
wiązków pracowniczych lub inaczej mówiąc nienależyte wykonywanie obowiązków z
tej umowy w żadnym zakresie nie oznaczało niewykonania, czy niewłaściwego wy-
konania obowiązków pracowniczych. Podkreślenia wymaga też, że niewykonanie
przez powódkę obowiązków w ramach umowy rachunku bankowego w żaden spo-
sób nie było związane z wiedzą powódki nabytą przy wykonywaniu obowiązków pra-
cowniczych. Jest to istotna różnica względem stanu faktycznego, w którym zapadł
powołany przez Sąd Rejonowy wyrok z dnia 10 września 1998 r., I PKN 306/98
(OSNAPiUS 1999 nr 19, poz. 610). Sąd Najwyższy w wyroku tym stwierdził bowiem,
że postępowanie pracownika banku, który zawarł z tym bankiem umowę o prowa-
dzenie rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego, polegające na wielokrotnym
wykorzystywaniu wiadomości nabytych podczas stosunku pracy dotyczących obrotu
czekowego, w celu dysponowania we własnym zakresie środkami pieniężnymi banku
bez jego wiedzy i zgody, może powodować utratę zaufania pracodawcy i stanowić
uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia przez niego umowy o pracę, a w razie roz-
6
wiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia - uzasadniać nieuwzględnienie rosz-
czenia o przywrócenie do pracy lecz zasądzenie odszkodowania (art. 56 § 2 k.p. w
związku z art. 45 § 2 k.p.). W rozpatrywanej sprawie sytuacja była więc pod tym
względem całkowicie odmienna. Podsumowując ten fragment oceny należy stwier-
dzić, że powódka doprowadzając na swoim rachunku bankowym do niedozwolonego
debetu i utrzymując go nie naruszyła żadnych obowiązków pracowniczych i nie wy-
korzystała wiedzy nabytej w ramach wykonywania tych obowiązków. Powódka naru-
szyła swoje obowiązki wynikające z umowy kredytu bankowego i poniosła zresztą
wszelkie konsekwencje wynikające z tej umowy (wygaśnięcie umowy, obowiązek
spłaty z podwyższonymi odsetkami). To zachowanie powódki nie mogło być zdaniem
Sądu Najwyższego ocenione jako uzasadniona przyczyna wypowiedzenia umowy o
pracę.
Powódka założyła konto bankowe w innym banku i zleciła przekazywanie na
nie swojego wynagrodzenia za pracę. Sądy zakwalifikowały to zachowanie jako na-
ruszenie lojalności wobec pracodawcy. Ocena ta nie jest jednak pogłębiona, zwłasz-
cza w płaszczyźnie analizy motywów jakimi powódka kierowała się w tym postępo-
waniu. Przede wszystkim należy stwierdzić, że zachowanie powódki było zgodne z
prawem. Według art. 86 § 2 k.p. zasadą jest bowiem dokonanie wypłaty wynagro-
dzenia za pracę w formie pieniężnej do rąk pracownika i tylko za jego uprzednią
zgodą wyrażoną na piśmie obowiązek ten może być spełniony w inny sposób, np.
przez przelew wynagrodzenia na konto bankowe (art. 86 § 3 k.p.). Przepisy te wyni-
kają ze szczególnej ochrony wynagrodzenia pracowniczego jako przeznaczonego z
reguły na bieżące utrzymanie pracownika i jego rodziny. Wynika z nich, że pracownik
może zgodzić się na inny sposób wypłaty wynagrodzenia, ale też w każdej chwili
może tę zgodę cofnąć lub zmienić dyspozycję w tym zakresie. Nie można też twier-
dzić, że obowiązek lojalności pracownika wobec pracodawcy prowadzącego rachunki
bankowe polega na założeniu takiego konta u niego i zgodzie na przekazywanie wy-
nagrodzenia za pracę na to konto. Zmiana w zakresie zgody pracownika na wypłą-
cenie w inny sposób wynagrodzenia za pracę nie jest więc naruszeniem lojalności
wobec pracodawcy i nie może powodować utraty zaufania do pracownika, w każdym
razie bez względu na motywy postępowania pracownika. Jeszcze szerzej rzecz uj-
mując można twierdzić, że zgodne z prawem postępowanie pracownika wobec pra-
codawcy tylko w szczególnych przypadkach może być kwalifikowane jako przyczyna
wypowiedzenia. Przykładem tego może być rozstrzygnięcie, które zapadło w wyroku
7
z dnia 28 kwietnia 1997 r., I PKN 118/97 (OSNAPiUS 1998 r. nr 7, poz. 206; por.
zwłaszcza sposób podejścia do zagadnienia przedstawiony w jego uzasadnieniu i
zdaniu odrębnym). W wyroku tym Sąd Najwyższy uznał, że popieranie przez pra-
cownika szkodzących pracodawcy działań zmierzających do ogłoszenia jego upadło-
ści, a zwłaszcza przejęcia maszyn i urządzeń przez spółkę, w której pracownik jest
udziałowcem, stanowi naruszenie obowiązku dbałości o dobro pracodawcy (art. 100
§ 2 pkt 5 k.p
.) i uzasadnia wypowiedzenie umowy o pracę na czas nie określony (art.
45 § 1 k.p
.). Podkreślenia jednak wymaga, że naruszenia lojalności wobec praco-
dawcy w legalnym zachowaniu pracownika, Sąd Najwyższy w tej sprawie dopatrzył
się w sferze motywacji postępowania pracownika, a zwłaszcza jego skutków prowa-
dzących do faktycznej likwidacji zakładu pracy. Postępowanie powódki tak daleko
idących skutków nie wywołało. Powódka spłaciła bowiem całe zadłużenie i to jeszcze
przed wypowiedzeniem. Powódka twierdzi też, że jej zachowanie nie było nakiero-
wane na utrudnienie pracodawcy zaspokojenia należności, lecz na ochronę jej inte-
resów życiowych. Twierdzi, że bez dokonania czynności byłaby przez pewien czas
całkowicie pozbawiona wynagrodzenia za pracę, a tym samym środków utrzymania.
Bez uwzględnienia tych okoliczności ocena zasadności wypowiedzenia nie jest moż-
liwa, a tym samym zastosowanie przez Sąd drugiej instancji art. 45 § 1 k.p. nie może
być uznane za prawidłowe.
Z tych względów na podstawie art. 39313
§ 1 k.p.c. zaskarżony wyrok podlegał
uchyleniu, a sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach
postępowania kasacyjnego (art. 108 § 2 k.p.c.).
========================================.).
========================================