Wyrok SN z 2 grudnia 2009, sygn. I PK 112/09
Data orzeczenia
2 grudnia 2009
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział I
Przewodniczący
SSN Małgorzata Gersdorf
Tagi
Podstawa prawna
art. 45
kp
art. 45
kpa
art. 45
postepowanie wykroczenia
art. 47
kp
art. 47
postepowanie wykroczenia
art. 68
kp
art. 69
kp
art. 69
postepowanie wykroczenia
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 2 grudnia 2009 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Małgorzata Gersdorf (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Romualda Spyt
SSN Herbert Szurgacz
w sprawie z powództwa W. G.
przeciwko Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa P. Oddziałowi
Regionalnemu w Ł.
o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 2 grudnia 2009 r.,
skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w Ł.
z dnia 6 kwietnia 2009 r.,
oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Powód W. G. po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa domagał się od
pozwanej Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Oddziału
2
Regionalnego w Ł. przywrócenia do pracy na poprzednich warunkach, zasądzenia
wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy oraz zwrotu kosztów
zastępstwa procesowego.
Rozpatrujący sprawę Sąd Rejonowy w Ł. ustalił następujący stan faktyczny.
Powód był zatrudniony w pozwanym Oddziale na stanowisku kierownika Biura
Powiatowego Agencji w Ł. na podstawie powołania na czas nieokreślony od 1
sierpnia 2006 r. W dniu 12 listopada 2006 r. Powód wybrany został na członka
Rady Miejskiej w Ł., a od dnia 27 listopada 2006 r. – Przewodniczącego tej Rady.
Pismem z dnia 25 sierpnia 2008 r. dyrekcja P. Oddziału Regionalnego
zwróciła się do Rady Miejskiej w Ł. o zgodę na odwołanie powoda z zajmowanego
stanowiska. Jako uzasadnienie podano utratę zaufania do powoda jako kierownika
biura z uwagi na sposób zarządzania biurem i utratę autorytetu u pracowników.
Podkreślono, że nie ma to związku z wykonywaniem przezeń mandatu radnego.
Rada Miejska w Ł. uchwałą z dnia 27 sierpnia 2008 r. nie wyraziła zgody na
rozwiązanie stosunku pracy, uznając przedstawione argumenty za niezasadne.
Z dniem 2 września 2008 r. powód został odwołany z zajmowanego
stanowiska i otrzymał informację, że stosunek pracy rozwiąże się z dniem 31
października 2008 r.
Sąd Rejonowy w Ł. wyrokiem z dnia 31 grudnia 2008 r., zasądził na rzecz
powoda odszkodowanie z tytułu wadliwego rozwiązania stosunku pracy. Sąd
przyjął, że pozwany nie dysponował zgodą Rady Miasta w Ł., co przesądza o
naruszeniu przepisów o rozwiązaniu stosunku pracy. Niemniej jednak rozwiązanie
stosunku pracy, co szczegółowo uzasadnił sąd, nie miało w jego ocenie związku z
funkcją radnego. Wobec tego żądanie przywrócenia do pracy było sprzeczne z
zasadami współżycia społecznego, co uzasadniało odmowę zastosowania art. 45 §
3 k.p. a z kolei uprawniało do skorzystania z normy art. 45 § 2 k.p. i art. 4771
k.p. W
tym stanie rzeczy sąd zasądził jedynie odszkodowanie.
Apelację wywiodły od tego orzeczenia obie strony, pozwany – domagając się
oddalenia powództwa, powód – domagając się przywrócenia do pracy.
Wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2009 r. Sąd Okręgowy w Ł., oddalił obie
apelacje.
3
Sąd Okręgowy zgodził się, szeroko argumentując, że rozwiązanie stosunku
pracy nie miało związku z funkcją radnego, jaką sprawował powód. Sąd Okręgowy
zwrócił większą uwagę na treść art. 69 k.p. wskazując, że przełamanie zasady
wyłączającej stosowanie do pracownika odwołanego przepisów o przywróceniu do
pracy wymaga szczególnego uzasadnienia. Za uzasadnienie takie należałoby – w
odniesieniu do radnego – uznać rozwiązanie stosunku pracy spowodowane
pełnioną funkcją. W stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy nie dopatrzył się
takiego związku, co uzasadniło jego zdaniem ograniczenie się do zasądzenia
odszkodowania na rzecz powoda.
W skardze kasacyjnej wniesionej od tego wyroku pełnomocnik powoda
zarzucił Sądowi Okręgowemu naruszenie art. 25 ust. 2 zd. 2 ustawy z dnia 8 marca
1990 r. o samorządzie gminnym przez dokonanie błędnej wykładni pojęcia „zdarzeń
związanych z wykonywaniem mandatu radnego” co doprowadziło do uznania, że
przynależność polityczna powoda nie miała wpływu na odwołanie a także
naruszenie art. 45 § 1 k.p. w zw. z art. 47 k.p. przez niezastosowanie tych
przepisów.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw.
Zasadniczy problem prawny w sprawie stanowi zagadnienie zakresu ochrony
szczególnej radnego samorządu gminnego zatrudnionego na podstawie powołania.
Mając na uwadze tę okoliczność przede wszystkim należy uznać, że zarzut
naruszenia art. 45 k.p. w zw. z art. 47 k.p. za całkowicie bezpodstawny. Oderwanie
tego zarzutu od ewentualnego zarzutu naruszenia art. 69 k.p. (czy nawet w związku
z tą normą) zdaje się sugerować, że powód był zatrudniony na podstawie umowy o
pracę a nie powołania, co oczywiście pozostaje w sprzeczności ze stanem
faktycznym sprawy.
Nie bez znaczenia okaże się natomiast analiza norm dotyczących powołania
(w tym szczególnie art. 69 k.p.) na potrzeby zagadnienia ochrony szczególnej
radnego (art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym).
Nie budzi wątpliwości, że stosunek pracy na podstawie powołania
charakteryzuje się najmniejszą (w porównaniu do stosunku z umowy, wyboru czy
4
nawet mianowania) ochroną pracownika na wypadek jego rozwiązania. Wyraża się
to w szczególności w normie art. 69 k.p. w świetle którego nie stosuje się do
pracownika powołanego regulacji Kodeksu pracy dotyczących trybu rozwiązania
stosunku pracy a także orzekania o bezskuteczności wypowiedzenia lub
przywracaniu do pracy. Obecne brzmienie tego przepisu (obowiązujące od 1
stycznia 2004 r.) nie wyklucza prawa takiego pracownika do odszkodowania za
wadliwe rozwiązanie stosunku pracy. Natomiast w treści obowiązującej do 2003 r.
przepis ten nie dopuszczał żadnych roszczeń pracownika, w tym także roszczenia
odszkodowawczego.
Roszczenie takie przysługuje obecnie z pewnością pracownikowi
szczególnie chronionemu, jeśli pracodawca rozwiąże stosunek pracy bez
uwzględnienia tej okoliczności ewentualnie gdy nie uzyska wymaganej prawem
zgody na zakończenie stosunku pracy. W stanie faktycznym sprawy właściwa rada
gminy zgody takiej nie udzieliła.
Powód domagał się natomiast przywrócenia do pracy powołując się na
uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 1992 r., sygn. I PZP 55/92 w której
przyjęto, że szczególna ochrona radnego samorządu terytorialnego obowiązuje
także w przypadku zatrudnienia na podstawie powołania a zwolnionemu
pracownikowi przysługują odpowiednio roszczenia wymienione w art. 45 k.p.
Spośród nich bez wątpienia zasądzić można na rzecz pracownika odszkodowanie
natomiast przywrócić do pracy – jedynie w sytuacji, gdy rozwiązanie stosunku pracy
miało za podstawę zdarzenie związane z wykonywaniem funkcji radnego. Podobnie
na zagadnienie ochrony szczególnej pracownika powołanego zapatrywał się Sąd
Najwyższy w kolejnym wyroku, z dnia 16 marca 1994 r., sygn. I PRN 6/94,
podnosząc, że w przypadku chronionego członka związku zawodowego o
przywróceniu do pracy orzec można jedynie wówczas, gdy odwołanie miało
związek z pełnieniem tej funkcji.
Warto podkreślić, że w ówczesnym stanie prawnym uwzględnienie
jakiegokolwiek roszczenia pracownika odwołanego stanowiło wyłom w stosunku do
wynikającego z art. 69 k.p. wyłączenia. Obecnie jednak sam ustawodawca
dopuszcza zastosowanie roszczenia odszkodowawczego, utrzymano jednak w
mocy wyłączenie dopuszczalności orzekania o bezskuteczności wypowiedzenia lub
5
przywróceniu do pracy. Należy z tego wnioskować, że o ile ustawodawca uznał, że
całkowite ograniczenie prawa pracowników powołanych do ochrony przed
wadliwym odwołaniem nie zasługuje na utrzymanie, to jednak podtrzymać należy
słabość tej ochrony w zakresie możliwości restytucji zatrudnienia.
Ponadto w obecnym stanie prawnym – w porównaniu do stanu
obowiązującego w momencie ferowania uchwały I PZP 55/92 – znacznemu
ograniczeniu uległo zastosowanie powołania jako podstawy nawiązania stosunku
pracy. Po pierwsze od 1 stycznia 2004 r. zmieniono brzmienie art. 68 § 1 k.p.
uchylając tym samym delegację do określania przypadków powołania w przepisach
wykonawczych wydanych na podstawie art. 298 k.p. Po drugie dała się
zaobserwować w orzecznictwie tendencja do zawężającej i restrykcyjnej wykładni
norm, zawierających pojęcie „powołanie” dla uznania ich za podstawę nawiązania
stosunku pracy (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 października 1998 r.,
sygn. I PKN 345/98, w świetle którego powołanie na stanowisko członka zarządu
spółki kapitałowej nie stanowi powołania w rozumieniu art. 68 § 1 k.p.).
Tendencja do ograniczonego stosowania powołania daje podstawy sądzić,
że w chwili obecnej jego zastosowanie dla nawiązania stosunku pracy uwydatnia
rolę funkcji organizacyjnej prawa pracy – w tym wypadku prawa pracodawcy do
bardziej swobodnego decydowania o zatrudnieniu na danym stanowisku niż ma to
miejsce w przypadku umownego stosunku pracy. Pozwala to na ostrożne
postawienie tezy, że nawet pracownik podlegający szczególnej ochronie przed
rozwiązaniem stosunku pracy musi liczyć się ze specyfiką powołania. O ile w razie
wadliwego rozwiązania tego stosunku prawnego może on uzyskać ochronę w
postaci odszkodowania, o tyle stosowanie roszczenia o przywróceniu do pracy
musi być ograniczone. Chodzi tu o przypadki, w których związek odwołania ze
sprawowaniem funkcji nie budzi wątpliwości.
W znacznej mierze ocena tego związku należy do sfery ustaleń faktycznych,
w które Sąd Najwyższy nie ingeruje z uwagi na treść art. 3983
§ 3 k.p.c. Sąd
Najwyższy rozpatrujący niniejszą sprawę dostrzega, że zarzut naruszenia art. 25
ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym sformułowany w skardze kasacyjnej został
uzasadniony jak polemika z ustaleniami faktycznymi sądu II instancji. Polemika
tego rodzaju na etapie postępowania kasacyjnego nie znajduje racji bytu.
6
Skarżącemu nie udało się udowodnić w postępowaniu dowodowym prezentowanej
tezy o istnieniu związku odwołania z pełnieniem funkcji radnego – nie dostrzegł
takiego związku ani sąd rejonowy, ani sąd okręgowy. Uzasadnienia obu wyroków
przekonująco i szeroko analizują postępowanie dowodowe, zeznania świadków i
prowadzą do wniosku, że odwołanie powoda nie nastąpiło w warunkach, które
uzasadniałyby przywrócenie go do pracy. Zmiana tych ustaleń przy pomocy zarzutu
naruszenia prawa materialnego na obecnym etapie postępowania nie może mieć
miejsca. Wobec tego istnienie związku między odwołaniem a funkcją nie tyle było
wątpliwe – w świetle wcześniejszego stanowiska – ile w ogóle nie zaistniało.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
/tp/