Wyrok SN z 5 marca 2015, sygn. III PK 50/14
Data orzeczenia
5 marca 2015
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, Wydział III
Przewodniczący
SSN Józef Iwulski
Tagi
Podstawa prawna
art. 11
kp
art. 22
kp
art. 31
kp
art. 31
postepowanie wykroczenia
art. 42
kp
art. 52
kp
art. 56
kp
art. 58
kp
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 marca 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Józef Iwulski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Zbigniew Korzeniowski
SSN Dawid Miąsik
w sprawie z powództwa W. A.
przeciwko Zamkowi […]
o odszkodowanie,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 5 marca 2015 r.,
skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego w S.
z dnia 15 listopada 2013 r.,
oddala skargę kasacyjną i zasądza od powódki na rzecz
strony pozwanej kwotę 120 (sto dwadzieścia) zł tytułem zwrotu
kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 31 maja 2013 r., Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych w S. oddalił powództwo W. A. przeciwko Zamkowi […]o przywrócenie
do pracy i orzekł o kosztach procesu.
2
Sąd pierwszej instancji ustalił, że powódka pracowała w pozwanym Zamku
od 1 października 1993 r., w tym od 1 stycznia 1994 r. na podstawie umowy o pracę
na czas nieokreślony. W okresie od 1 lutego 1996 r. do 20 października 2008 r.
zajmowała stanowisko głównego instruktora-kierownika działu imprez. W dniu 21
października 2008 r. Marszałek Województwa […] powołał powódkę na stanowisko
dyrektora pozwanego Zamku na czas określony do dnia 21 października 2010 r. Po
upływie tego okresu, z dniem 21 października 2010 r. Marszałek Województwa
powierzył powódce dalsze pełnienie obowiązków dyrektora („p.o. dyrektora”) do
czasu powołania na to stanowisko nowej osoby wyłonionej w drodze konkursu.
Wiosną 2010 r. pozwany Zamek - w ramach współfinansowanego przez
Ministerstwo Kultury programu „[…]” - zamierzał wydać publikację książkową (1.000
egzemplarzy) zatytułowaną roboczo „[…]„, celem popularyzowania historii Zamku
wśród dzieci. Powódka zleciła druk tego opracowania Agencji Reklamowej M.
spółce jawnej. Koszt druku został wyceniony na kwotę 14.800 zł netto. Usługa
miała być wykonana do dnia 27 października 2010 r. Jednak prace nad książką
przedłużały się i w wyniku rozmów prowadzonych między pracownikami Zamku a
drukarnią wydrukowano jedynie 10 „prototypowych” egzemplarzy opracowania
zatytułowanego „[…]”. Jego szata graficzna odbiegała od treści pierwotnego
zamówienia a koszt jednostkowy opiewał na kwotę 70 zł. Powódka niezadowolona
z wysokich - jej zdaniem - kosztów realizacji zamówienia postanowiła w grudniu
2010 r. wstrzymać prace nad książką. W dniu 29 października 2010 r. Agencja
Reklamowa M. wystawiła fakturę VAT na kwotę 14.800 zł netto (18.056 zł brutto)
tytułem usługi drukarskiej zamówionej przez Zamek. Powódka zatwierdziła tę kwotę
do wypłaty przelewem. Realizacja faktury nastąpiła w dniu 3 listopada 2010 r.
Powódka była świadoma, że zamówiona książka nie została wydrukowana, tym
niemniej zleciła realizację faktury, bo chciała doprowadzić do rozliczenia w terminie
(do końca grudnia 2010 r.) całości projektu wydawniczego. Nierozliczenie projektu
w tym terminie mogło narazić Zamek na zwrot dotacji otrzymanej z Ministerstwa
Kultury. Ostatecznie do wydruku książki objętej zleceniem nie doszło. W dniu 3
lutego 2011 r. powódka została zwolniona z pełnienia obowiązków dyrektora
Zamku. Tego dnia obowiązki dyrektorskie zostały powierzone B. I., którą powołano
na stanowisko dyrektora z dniem 28 kwietnia 2011 r. Od dnia 4 lutego 2011 r.
3
powódce przydzielono stanowisko głównego instruktora-kierownika działu imprez.
O tym, że zlecenie na druk książki nie zostało zrealizowane pomimo opłacenia
faktury, B. I. dowiedziała się w marcu 2011 r. od jednego z pracowników Zamku, po
czym niezwłocznie podjęła czynności zmierzające do wyjaśnienia przyczyn tego
zdarzenia. W dniu 29 marca 2011 r. powódka otrzymała pocztą pismo sporządzone
przez B. I. (jako osobę pełniącą obowiązki dyrektora Zamku) o rozwiązaniu umowy
o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia
podstawowych obowiązków pracowniczych przez doprowadzenie do realizacji
faktury za niewykonaną usługę drukarską, co naraziło pracodawcę na szkodę w
mieniu w wysokości 17.875 zł. Sąd Rejonowy ustalił ponadto, że zachowanie
powódki będące podstawą rozwiązania z nią stosunku pracy przez pracodawcę
było przedmiotem postępowania karnego, które zakończyło się prawomocnym
wyrokiem warunkowo umarzającym postępowanie karne w stosunku do powódki na
jednoroczny okres próby.
Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Rejonowy doszedł do przekonania,
że powództwo o przywrócenie do pracy jest bezzasadne, bo rozwiązanie stosunku
pracy z powódką było prawidłowe. Według Sądu, pozwany pracodawca dochował
terminu z art. 52 § 2 k.p., bo jego bieg rozpoczął się dopiero w marcu 2011 r., kiedy
to nowa osoba pełniąca obowiązki dyrektora Zamku (B. I.) uzyskała dostateczną
wiedzę o tym, że zamówienie na druk książki - pomimo zapłaty za usługę - nie
zostało wykonane. Sąd pierwszej instancji przyjął, że powódka została powołana na
stanowisko dyrektora Zamku w trybie przewidzianym w art. 68 k.p. To oznaczało, że
pomiędzy stronami doszło do nawiązania stosunku pracy z powołania na czas
określony. W okresie, w którym powódka pełniła funkcję dyrektora Zamku jej
zwierzchnikiem - zgodnie z art. 31
§ 1 k.p. - był Marszałek Województwa […].
Jednomiesięczny termin przewidziany w art. 52 § 2 k.p. powinien zatem biec od
dnia, w którym Marszałek Województwa uzyskał wiedzę na temat ciężkiego
naruszenia przez powódkę obowiązków pracowniczych. Tymczasem w sprawie
było niesporne, że Marszałek Województwa do dnia 3 lutego 2011 r. (kiedy
powódka przestała pełnić obowiązki dyrektora) nie dysponował informacją o
nieprawidłowościach, jakich dopuściła się powódka. Zdaniem Sądu Rejonowego,
wobec powierzenia B. I. z dniem 3 lutego 2011 r. obowiązków dyrektora Zamku,
4
uległ rozwiązaniu stosunek pracy z powołania, w jakim powódka pozostawała od
dnia 21 października 2008 r. Z kolei, „przydzielenie” powódce od dnia 4 lutego 2011
r. stanowiska głównego instruktora-kierownika działu imprez, w świetle pozostałych
okoliczności faktycznych (honorowania przez pracodawcę zwolnień lekarskich oraz
wniosków urlopowych powódki) - mimo braku pisemnej umowy o pracę - świadczy
o tym, że tego dnia pomiędzy stronami doszło do nawiązania w sposób
dorozumiany umownego stosunku pracy. Wobec tego po dniu 3 lutego 2011 r.
jedyną osobą uprawnioną do podejmowania za pracodawcę czynności z zakresu
prawa pracy wobec powódki była B. I., która - w świetle ustaleń faktycznych sprawy
- nie uchybiła terminowi wskazanemu w art. 52 § 2 k.p. Ponadto Sąd pierwszej
instancji doszedł do wniosku, że rozwiązanie z powódką umowy o pracę bez
wypowiedzenia było uzasadnione, skoro jej zachowanie wyczerpywało znamiona
ciężkiego i zawinionego naruszenia podstawowych obowiązków służbowych.
Powódka w spornym okresie sprawowała ogólne kierownictwo nad bieżącą
działalnością Zamku, decydowała o jego finansach i wydatkach celowych. Pomimo
wydania polecenia realizacji płatności za fakturę, nie podjęła żadnych czynności
zmierzających do wznowienia druku książki. Wydatkując kwotę objętą fakturą bez
zapewnienia realizacji świadczenia ze strony drukarni, powódka doprowadziła do
nieuzasadnionego uszczuplenia majątku pracodawcy i wyrządziła mu szkodę. Jest
to istotne również z tego względu, że decyzję o wypłacie środków pieniężnych
objętych fakturą powódka podjęła przed upływem terminu rozliczenia projektu, w
ramach którego książka była przygotowywana do publikacji.
Wyrokiem z dnia 15 listopada 2013 r., Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację powódki od wyroku Sądu Rejonowego i
orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego. Sąd odwoławczy podzielił ustalenia
faktyczne oraz rozważania prawne Sądu pierwszej instancji i uznał je za własne.
Tytułem uzupełnienia wywiódł, że zgodną wolą stron było, aby po upływie okresu
piastowania przez powódkę stanowiska dyrektora Zamku, został pomiędzy nimi
nawiązany ponownie stosunek pracy na warunkach obowiązujących sprzed daty
powołania (sprzed 21 października 2008 r.). Świadczy o tym nie tylko powrót
powódki na stanowisko zajmowane przed powołaniem, ale również to, że
pracodawca w oświadczeniu rozwiązującym stosunek pracy powołał się na umowę
5
o pracę zawartą między stronami w 1993 r. (zakładając tym samym ciągłość
istnienia stosunku pracy). Według Sądu odwoławczego, pracodawca nie wiedział,
że w związku z powołaniem powódki na stanowisko dyrektora, jej dotychczasowy
stosunek pracy (umowny) uległ rozwiązaniu. Tym samym powierzenie powódce
obowiązków dyrektora Zamku musi być traktowane jako czynność dokonana w
trybie art. 42 § 4 k.p. Ponadto, błędne określenie daty zawarcia umowy o pracę, co
nastąpiło w oświadczeniu pracodawcy rozwiązującym stosunek pracy, nie oznacza,
że wolą pracodawcy było rozwiązanie innej umowy niż ta, która ostatnio wiązała
strony. Powódka dostatecznie jasno zrozumiała treść oświadczenia rozwiązującego
stosunek pracy, skoro pierwotnie wystąpiła z roszczeniem o przywrócenie do pracy
(zmienionym dopiero w postępowaniu apelacyjnym na roszczenie
odszkodowawcze). W tych okolicznościach apelacja powódki była nieuzasadniona i
podlegała oddaleniu.
Od wyroku Sądu Okręgowego powódka wniosła skargę kasacyjną, w której
zarzuciła naruszenie: 1) art. 31
§ 1 k.p. w związku z art. 15 ust. 1 i 4 oraz art. 16 ust.
2 ustawy z dnia 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności
kulturalnej (Dz.U. Nr 114, poz. 493 ze zm.; obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2012 r.,
poz. 406 ze zm.) w związku z art. 68 § 1 w związku z art. 42 § 4 k.p. - w wyniku
przyjęcia, że „organ zarządzający organizatora samorządowej instytucji kultury (Y)
mógł powierzyć powódce - na zasadzie powołania - funkcję osoby pełniącej
obowiązki dyrektora instytucji kultury” i że „marszałek województwa może zawrzeć
umowę o pracę w imieniu samorządowej instytucji kultury - utrzymując tym samym
ciągłość zatrudnienia i tożsamość pracodawcy - z osobą, która w tej instytucji
miałaby sprawować funkcję osoby pełniącej obowiązki dyrektora”; 2) art. 42 § 4 k.p.
- wskutek uznania, że „marszałek województwa zachodniopomorskiego mógł
powierzyć powódce stanowisko pełniącej obowiązki dyrektora, w sytuacji gdy w
chwili powierzenia powódka nie była pracownikiem instytucji kultury”; 3) art. 3 w
związku z art. 31
§ 1 w związku z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. - przez przyjęcie, że
„podstawą rozwiązania umowy o pracę z pracownikiem samorządowej instytucji
kultury mogą być zarzuty mające swoje źródło w uchybieniach pracownika, jakich
dopuścić się on miał w przeszłości, tj. podczas zatrudnienia w tej samej
samorządowej instytucji kultury, jednakże na podstawie innego stosunku pracy i na
6
innym stanowisku”; 4) art. 30 § 3 w związku z art. 56 § 1 k.p. - wskutek przyjęcia, że
pozwany pracodawca skutecznie rozwiązał z powódką umowę o pracę zawartą w
sposób dorozumiany w dniu 4 lutego 2011 r., chociaż pracodawca nie złożył w tym
przedmiocie oświadczenia na piśmie; 5) art. 52 § 1 pkt 1 w związku z art. 100 § 1
oraz art. 100 § 2 pkt 4 k.p. - przez przyjęcie, że „brak zawarcia przez osobę
reprezentującą zleceniodawcę z wykonawcą dzieła aneksu przedłużającego termin
realizacji zamówienia oraz skierowanie do zapłaty wystawionej przez
zleceniodawcę przed dostarczeniem towaru faktury VAT stanowiło ciężkie
naruszenie obowiązków pracowniczych (Y) uprawniające pracodawcę do
rozwiązania z powódką umowy o pracę zawartej w sposób dorozumiany w dniu 4
lutego 2011 r. bez wypowiedzenia, z winy pracownika”; 6) art. 642 § 1 k.c. - przez
uznanie, że wynagrodzenie za wykonanie dzieła należy się wykonawcy w każdym
przypadku dopiero po oddaniu całego dzieła.
Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie skargi kasacyjnej powódka
wskazała między innymi na występujące w sprawie zagadnienie prawne dotyczące
ustalenia, jakie znaczenie prawne należy przypisać powierzeniu osobie fizycznej,
niebędącej pracownikiem instytucji kultury, funkcji „osoby pełniącej obowiązki
dyrektora samorządowej instytucji kultury”. Wobec tego zachodzi konieczność
wyjaśnienia, czy powierzenie pełnienia takiej funkcji następuje na podstawie umowy
cywilnoprawnej (np. umowy zlecenia), czy też stosunku pracy (a jeśli tak - to czy na
podstawie powołania, czy też umowy o pracę). Zdaniem powódki, należy przy tym
rozstrzygnąć, pomiędzy jakimi podmiotami dochodzi do nawiązania tego stosunku
prawnego. Według powódki, kwestia tymczasowego powierzania obowiązków
kierowniczych w samorządowych instytucjach kultury nie jest uregulowana żadnymi
przepisami. Nie wiadomo, w jakim charakterze i na jakiej podstawie osoby
powoływane przejściowo na stanowiska kierownicze w instytucjach kultury,
wykonują swoje obowiązki, a także jaki jest zakres ich odpowiedzialności. W ocenie
skarżącej, należałoby uznać, że jest to raczej „swoistego rodzaju umowa zlecenia”
(odmiana kontraktu menedżerskiego). Z tej przyczyny należy przyjąć, że
sprawowanie przez powódkę funkcji „p.o. dyrektora” Zamku w okresie od 22
października 2010 r. do 3 lutego 2011 r. (czyli po upływie okresu objętego
powołaniem na stanowisko dyrektora) może być kwalifikowane jedynie jako
7
czynność wykonywana w ramach stosunku cywilnoprawnego (nawiązanego na
podstawie umowy zlecenia). Nie może być ono uznane za wykonywanie pracy
powierzonej w trybie art. 42 § 4 k.p., bo w tym zakresie marszałek województwa -
jako organ reprezentujący organizatora instytucji kultury - nie posiadał żadnych
kompetencji przyznanych ustawowo do występowania za pracodawcę.
Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od strony
pozwanej kwoty 14.613 zł tytułem odszkodowania za wadliwe rozwiązanie umowy o
pracę bez wypowiedzenia, a ponadto o zasądzenie zwrotu kosztów procesu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona pozwana wniosła o odmowę
przyjęcia skargi do rozpoznania, ewentualnie o oddalenie skargi, a ponadto o
zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:
Nawiązując do tezy przedstawionej przez skarżącą, że po „wygaśnięciu”
powołania jej na stanowisko dyrektora (21 października 2010 r.) przestała być
pracownicą pozwanego Zamku i w okresie od 22 października 2010 r. do 3 lutego
2011 r. wykonywała powierzone jej tymczasowo obowiązki „p.o. dyrektora” na
podstawie „swoistego rodzaju umowy zlecenia”, trzeba w pierwszej kolejności
zaznaczyć, że skarżąca w pozwie zgłosiła roszczenie o przywrócenie do pracy w
pozwanym Zamku na dotychczas zajmowanym stanowisku kierownika działu
imprez artystycznych (to roszczenie powódka zmieniła na roszczenie o
odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez
wypowiedzenia dopiero w toku postępowania apelacyjnego). Roszczenie o
przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach zatrudnienia jest właściwe
jedynie w odniesieniu do stosunku pracy (art. 45 § 1 i art. 56 § 1 k.p.). Nie
przysługuje ono natomiast (według przepisów prawa materialnego) w przypadku
innych stosunków prawnych, nawiązanych w oparciu o umowy cywilnoprawne
(np. zlecenia). Skoro więc powódka pierwotnie domagała się przywrócenia do pracy
w pozwanym Zamku, to tym samym zakładała, że stosunek prawny, który łączył ją
ze stroną pozwaną w okresie poprzedzającym wytoczenie powództwa, był
stosunkiem pracy, a nie stosunkiem nawiązanym na podstawie umowy
8
cywilnoprawnej. Gdyby powódka wykonywała obowiązki „p.o. dyrektora” na
podstawie „swoistego rodzaju umowy zlecenia”, to jej roszczenie o przywrócenie do
pracy byłoby bezzasadne bez potrzeby badania jakichkolwiek dalszych
okoliczności, gdyż przepisy prawa materialnego dotyczące umowy zlecenia nie
przewidują możliwości realizacji takiego roszczenia.
Zasadność zgłoszonego przez powódkę roszczenia o restytucję stosunku
pracy (zamienionego w trakcie rozprawy apelacyjnej na roszczenie o
odszkodowanie z tytułu bezprawnego rozwiązania stosunku pracy) została
poddana przez Sądy orzekające wnikliwej analizie, w szczególności co do tego, czy
strona pozwana dochowała terminu z art. 52 § 2 k.p. oraz czy zarzucane powódce
uchybienia w zakresie sposobu wydatkowania środków publicznych uprawniały
pozwanego pracodawcę do zastosowania trybu rozwiązania stosunku pracy
przewidzianego w art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Powódka w toku postępowania przed
Sądami obu instancji konsekwentnie podtrzymywała roszczenie o restytucję
stosunku pracy (a w ostatniej fazie procesu o roszczenie odszkodowawcze
przewidziane w art. 56 § 1 w związku z art. 58 k.p.) i nie oponowała przeciwko
prowadzonym czynnościom procesowym zmierzającym do wyjaśnienia, czy w
stanie faktycznym sprawy ziściły się przesłanki określone w art. 52 § 1 pkt 1 k.p. i
czy pracodawca nie naruszył terminu z art. 52 § 2 k.p. Powyższe okoliczności
świadczą jednoznacznie o tym, że w rozpoznawanej sprawie nie było negowane
(w aspekcie faktycznym i prawnym), że w spornym okresie strony pozostawały ze
sobą w stosunku pracy, a nie w stosunku cywilnoprawnym kreowanym przez
„swoistego rodzaju umowę zlecenia”. To zaś prowadzi do wniosku, że sprawa bez
wątpienia należy do kategorii spraw z zakresu prawa pracy podlegających
rozpoznaniu w postępowaniu odrębnym (art. 459 i następne k.p.c.). Gdyby było
inaczej (strony łączyła umowa zlecenia), to zgłoszone przez powódkę roszczenie o
przywrócenie do pracy byłoby oczywiście bezzasadne (w świetle prawa
materialnego), gdyż z umowy zlecenia (innej umowy cywilnoprawnej) takie
roszczenie nie przysługuje. Gdyby natomiast okazało się, że sprawa nie
kwalifikowała się do rozpoznania w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu
prawa pracy (z tej przyczyny, że strony łączył inny stosunek prawny niż stosunek
pracy), to powództwo o odszkodowanie nie mogłoby zostać oddalone, a co
9
najwyżej sprawa powinna zostać przekazana do rozpoznania w trybie „zwykłym”
(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2003 r., I PK 21/02, OSNP 2004
nr 13, poz. 226; z dnia 9 września 2004 r., I PK 659/03, OSNP 2005 nr 10,
poz. 139; z dnia 7 marca 2006 r., I PK 146/05, OSNP 2007 nr 5-6, poz. 67;
Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2009 nr 1, s. 127, z glosą A.
Musiały i z dnia 23 lipca 2009 r., II PK 25/09, OSNP 2011 nr 5-6, poz. 76 oraz
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2009 r., II PZP 5/09, Gdańskie
Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2011 nr 2, s. 187, z glosą
M. Nawrockiego). W każdym razie - w kontekście wskazanej przez powódkę
podstawy faktycznej i prawnej zgłoszonych roszczeń wywodzonych ze stosunku
pracy - Sądy obu instancji nie miały żadnych podstaw do szczegółowego
rozważania, czy po 21 października 2010 r. stosunek prawny łączący strony nie był
już stosunkiem pracy. Dlatego też analizowały jedynie, jakiego rodzaju był to
stosunek pracy (nawiązany, na jakiej podstawie), a nie czy był to stosunek pracy.
Kwestię tę można więc podsumować w ten sposób, że z ustaleń faktycznych
stanowiących postawę zaskarżonego wyroku, którymi Sąd Najwyższy jest związany
(art. 39813
§ 2 k.p.c.) wynika, iż sposób wykonywania czynności przez powódkę po
dniu 21 października 2010 r. był właściwy dla zakwalifikowania ich jako zatrudnienia
pracowniczego. Był to więc stosunek pracy zgodnie z art. 22 k.p., a przedstawiona
w skardze kasacyjnej (po raz pierwszy) koncepcja, że był to „swoisty rodzaj umowy
zlecenia” jest nietrafna ze względów faktycznych i prawnych.
Powódka początkowo była zatrudniona w pozwanym Zamku na podstawie
umowy o pracę na czas nieokreślony i zajmowała stanowisko głównego
instruktora-kierownika działu imprez. Z dniem 21 października 2008 r. stosunek
zatrudnienia, jaki dotychczas łączył powódkę ze stroną pozwaną, uległ zasadniczej
modyfikacji wynikającej z powołania na okres 2 lat (do dnia 21 października 2010 r.)
na stanowisko dyrektora pozwanej instytucji kulturalnej. Sądy obu instancji uznały,
że w dniu 21 października 2008 r. - w wyniku powołania powódki na stanowisko
dyrektora Zamku - jej dotychczasowy stosunek pracy (umowny i bezterminowy)
uległ zakończeniu (zgodnie z wolą obu stron) i jednocześnie został nawiązany nowy
stosunek pracy, z powołania na czas określony. Po upływie dwuletniego okresu
powołania (po dniu 21 października 2010 r.) stosunek pracy z powołania uległ
10
rozwiązaniu (z upływem czasu, na jaki został zawarty), ale strony nawiązały kolejny
stosunek pracy (umowny). Treść tego umownego stosunku pracy początkowo
(do dnia 3 lutego 2011 r.) była tożsama z treścią stosunku pracy z powołania (gdyż
powódka jako „p.o. dyrektora” wykonywała te same obowiązki co dyrektor w okresie
powołania), natomiast z dniem 4 lutego 2011 r. ów stosunek uległ przekształceniu w
ten sposób, że powódka została zatrudniona na warunkach obowiązujących sprzed
daty powołania na stanowisko dyrektora (sprzed 21 października 2008 r.).
Co się tyczy kwestii związanej z ustaleniem podstawy nawiązania stosunku
pracy między instytucją kultury a jej dyrektorem, to w orzecznictwie sądowym
wyrażano zapatrywanie, że powołanie dokonane na podstawie art. 15 ust. 1 ustawy
o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej stanowiło podstawę
nawiązania stosunku pracy z powołania w rozumieniu art. 68 k.p. (tak przyjął Sąd
Najwyższy w szczególności w uchwale z dnia 11 stycznia 2005 r., I PZP 11/04,
OSNP 2005 nr 9, poz. 123; OSP 2005 nr 11, poz. 135, z glosą A. Dubowik;
Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd Orzecznictwa 2005 nr 4, poz. 16, z glosą
J. Steliny; Monitor Prawa Pracy 2007 nr 11, z glosą A. Rzeteckiej-Gil oraz w
wyrokach z dnia 5 lipca 1995 r., I PRN 34/95, OSNAPiUS 1995 nr 24, poz. 300;
z dnia 21 marca 1997 r., I PKN 65/97, OSNAPiUS 1998 nr 1, poz. 6 i z dnia 26
września 2000 r., I PKN 41/00, LexPolonica nr 4956714). Pogląd ten należy uznać
za kontrowersyjny, zwłaszcza w kontekście orzecznictwa dotyczącego innych
przypadków posługiwania się przez ustawodawcę podobnymi sformułowaniami o
„powołaniu” na określone stanowiska (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu
Najwyższego z dnia 21 lutego 2003 r., III PZP 19/02, OSNP 2003 nr 14, poz. 329;
OSP 2004 nr 11, poz. 146, z glosą A. Dubowik oraz wyrok z dnia 12 lipca 2007 r.,
I PK 45/07, OSNP 2008 nr 17-18, poz. 255; Gdańskie Studia Prawnicze-Przegląd
Orzecznictwa 2009 nr 2, s. 111, z glosą K. Paczoski; w literaturze w szczególności
R. Borek-Buchajczuk: Powołanie niewłaściwe, PiZS 2011 nr 1, s. 28).
Nie przesądzając tej kwestii (gdyż nie jest to konieczne dla rozstrzygnięcia istoty
sporu), należy zauważyć, że problem ten występował w stanie prawnym
obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2012 r., kiedy to weszła w życie nowelizacja
ustawy z dnia 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności
kulturalnej, która wprowadziła nowy art. 15 ust. 7 stanowiący, że „w sprawach
11
dotyczących powoływania i odwoływania dyrektora instytucji kultury w zakresie
nieuregulowanym w ustawie mają zastosowanie przepisy art. 68-72 Kodeksu
pracy”. Od wejścia w życie tej nowelizacji nie powinno budzić wątpliwości, że
dyrektor instytucji kultury jest zatrudniony na podstawie powołania w rozumieniu
art. 68 § 1 k.p.
W rozpoznawanej sprawie istotne jest, że w okolicznościach faktycznych
stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku należy w każdym razie przyjąć, że
bezpośrednio po upływie dwuletniego okresu pełnienia przez powódkę funkcji
dyrektora pozwanego Zamku (na podstawie powołania) strony nawiązały nowy,
umowny stosunek pracy w sposób dorozumiany (przez czynności konkludentne).
Świadczy o tym to, że z dniem 22 października 2010 r. (następnego dnia po
zakończeniu dwuletniego okresu powołania), powódka została przez pracodawcę
dopuszczona do wykonywania obowiązków „p.o. dyrektora” i faktycznie je
wykonywała za wynagrodzeniem do dnia 3 lutego 2011 r., kiedy te obowiązki
przejęła inna pracownica. Z tego względu za nietrafny należy uznać pogląd Sądu
Okręgowego, że po dniu 21 października 2010 r. powierzenie powódce obowiązków
dyrektora Zamku było czynnością dokonaną w trybie art. 42 § 4 k.p. Strony
stosunku pracy (także nawiązanego w sposób dorozumiany) mogą swobodnie
ukształtować jego treść w zakresie rodzaju pracy (zakresu obowiązków). Z punktu
widzenia prawa pracy nie ma więc przeszkód, aby zakres obowiązków pracownika
instytucji kultury został ukształtowany w sposób odpowiadający obowiązkom jej
dyrektora (w tym znaczeniu prawnopracowniczym jest to „p.o. dyrektora”).
Rozpatrując - na gruncie prawa pracy - dopuszczalność wykonywania przez
powódkę czynności „p.o. dyrektora” po upływie okresu powołania na stanowisko
„dyrektora” Zamku, trzeba powiedzieć, że pełnienie od 22 października 2010 r.
przez powódkę na podstawie umownego stosunku pracy (zawartego konkludentnie)
tych samych czynności (dyrektorskich), które wcześniej wykonywała jako osoba
zatrudniona na podstawie powołania było możliwe, jeśli taką wolę wyraziły obie
strony (art. 11 k.p.). Dopuszczalność nawiązania stosunku pracy o określonej treści
w sposób dorozumiany, w szczególności przez dopuszczenie pracownika do
wykonywania pracy za wynagrodzeniem, nie jest kwestionowana w orzecznictwie
(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 31 sierpnia 1977 r., I PRN 112/77,
12
LexPolonica nr 318096; z dnia 12 grudnia 2001 r., I PKN 735/00, OSNP 2003 nr 23,
poz. 570; z dnia 6 października 2004 r., I PK 488/03, OSNP 2005 nr 10, poz. 145;
OSP 2006 nr 1, poz. 7, z glosą Ł. Pisarczyka; a ze starszego orzecznictwa z dnia 5
grudnia 1933 r., C I 1869/33, Przegląd Ubezpieczeń Społecznych 1935, poz. 103 i z
dnia 9 kwietnia 1935 r., C I 2574/34, Gazeta Sądowa Warszawska 1935 nr 45,
s. 628). Dotyczy to również przypadku, gdy strony w sposób dorozumiany
kontynuują (na dotychczasowych warunkach) zatrudnienie w okresie, który
przypada bezpośrednio po zakończeniu poprzedniego stosunku pracy. Wówczas
dochodzi do „przedłużenia” stosunku pracy, a nie do zawarcia stosunku prawnego
w oparciu o umowę cywilnoprawną (por. wyrok OSPiUS w Warszawie z dnia 7 maja
1975 r., I P 395/75, Służba Pracownicza 1975 nr 11, s. 40). Nie ma też przeszkód,
aby po rozwiązaniu (wygaśnięciu) stosunku pracy z powołania, strony (także przez
czynności konkludentne) nawiązały umowny stosunek pracy (wyroki Sądu
Najwyższego z dnia 7 marca 1997 r., I PKN 33/97, OSNAPiUS 1997 nr 22,
poz. 431; z dnia 15 maja 1997 r., I PKN 164/97, OSNAPiUS 1998 nr 7, poz. 213
oraz z dnia 24 lipca 2001 r., I PKN 551/00, OSNP 2003 nr 12, poz. 290).
Skoro więc powódka po upływie dwuletniego okresu, w ciągu którego
sprawowała funkcję dyrektora (i zarazem po ustaniu stosunku pracy z powołania)
została dopuszczona przez pracodawcę do wykonywania za wynagrodzeniem
(w charakterze „p.o. dyrektora”) tych samych czynności, które uprzednio
wykonywała jako dyrektor Zamku, to należy uznać, że w dalszym ciągu świadczyła
na rzecz strony pozwanej pracę, tyle, że na podstawie umownego stosunku pracy.
Przy założeniu, że powódka z dniem powołania na stanowisko dyrektora
(21 października 2008 r.) rozwiązała w sposób definitywny pierwszy stosunek pracy
(nawiązany na podstawie pisemnej umowy o pracę na czas nieokreślony), to po
dniu 21 października 2010 r. w wyniku czynności konkludentnych nawiązała z
pozwanym kolejny (umowny) stosunek pracy, mimo że strony nie sporządziły
pisemnej umowy. Umowny stosunek pracy, który został nawiązany w taki właśnie
sposób, podlegał reżimowi wynikającemu z Kodeksu pracy, a to oznacza, że jego
treść mogła zostać odpowiednio modyfikowana (w szczególności przez
wyznaczenie pracownicy nowego zakresu obowiązków). Oczywiste jest również, że
nawiązany konkludentnie umowny stosunek pracy mógł zostać rozwiązany przez
13
którąkolwiek ze stron za wypowiedzeniem lub bez zachowania okresu
wypowiedzenia.
W konsekwencji nie można zgodzić się ze skarżącą, że - piastując funkcję
„p.o. dyrektora” Zamku w okresie od 22 października 2010 r. do 3 lutego 2011 r. -
mogła świadczyć taką pracę tylko na podstawie umowy cywilnoprawnej, a nie w
ramach stosunku pracy. Odwołanie się w skardze do poglądu wyrażonego w
wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 24 września
2009 r., III SA/Lu 295/09 (LEX nr 530485), zgodnie z którym „powołanie na
stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora instytucji kultury jest niedopuszczalne”,
jest nietrafne co najmniej z dwóch przyczyn. Po pierwsze, stanowisko to zostało
wyrażone w sprawie, której przedmiotem była ocena legalności aktu
administracyjnego wydanego przez organ administracji publicznej (a nie ocena
prawidłowości czynności prawnej z zakresu prawa pracy podejmowanej przez
pracodawcę wobec pracownika), zaś po drugie - orzeczenie, na które powołała się
skarżąca (wydane przez sąd administracyjny orzekający w pierwszej instancji)
zostało uchylone wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca
2010 r., II OSK 23/10 (LEX nr 597502), w którym przyjęto, iż uprawnienia organu
administracji publicznej (w tym konkretnym przypadku - starosty) w stosunku do
pracownika samorządowego wynikają z faktu nawiązania stosunku pracy, a nie z
faktu, że starosta jest organem władzy publicznej. W konsekwencji Naczelny Sąd
Administracyjny uznał, że przedmiotowa kwestia nie podlegała w ogóle kognicji
sądów administracyjnych.
Skoro powódka w okresie piastowania funkcji „p.o. dyrektora” była
pracownicą pozwanego Zamku, bo została wówczas zatrudniona w sposób
dorozumiany na podstawie umowy o pracę, to oczywiście chybiony jest kasacyjny
zarzut dotyczący obrazy art. 31
§ 1 k.p. w związku z art. 15 ust. 1 i 4 oraz art. 16
ust. 2 ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej w związku z
art. 68 § 1 k.p. (zarzut naruszenia art. 42 § 4 k.p. nie ma istotnego znaczenia).
Nieuzasadniony jest także zarzut obrazy art. 30 § 3 w związku z art. 56 § 1
k.p., bowiem - wbrew temu, co twierdzi skarżąca - pozwany pracodawca skutecznie
złożył powódce oświadczenie woli o rozwiązaniu z nią stosunku pracy bez
wypowiedzenia. W świetle całokształtu okoliczności faktycznych sprawy powódka
14
doskonale zdawała sobie sprawę, że pracodawca rozwiązał z nią stosunek pracy
nawiązany przez czynności konkludentne po dniu 21 października 2010 r. Oceny tej
nie zmienia okoliczność, że pracodawca w piśmie rozwiązującym stosunek pracy
stwierdził, że rozwiązuje umowę o pracę zawartą w 1993 r. Skoro ta umowa została
już wcześniej rozwiązana (w dacie powołania powódki na stanowisko dyrektora - 21
października 2008 r.), to nie mogła zostać rozwiązana po raz drugi. Dlatego Sąd
Okręgowy trafnie zauważył, że błędne oznaczenie przez pozwanego pracodawcę
umowy o pracę, którą zamierzał z powódką rozwiązać ze skutkiem
natychmiastowym, nie miało wpływu na skuteczność i prawidłowość tej czynności
prawnej, bo w świetle ustaleń faktycznych sprawy obydwu stronom było wiadome,
który stosunek pracy jest rozwiązywany. Omawiana sytuacja jest podobna do tej, w
której pracodawca omyłkowo wskazuje błędną podstawę prawną oświadczenia woli
o rozwiązaniu stosunku pracy lub gdy jej w ogóle nie wskazuje, albo gdy wadliwie
nazywa czynność prowadzącą do rozwiązania stosunku pracy. W tych przypadkach
Sąd Najwyższy konsekwentnie przyjmuje, że takie błędy pozostają z reguły bez
wpływu na skuteczność czynności prawnej pracodawcy (por. wyroki z dnia 17
listopada 1998 r., I PKN 447/98, OSNAPiUS 2000 nr 1, poz. 13; z dnia 26 sierpnia
1999 r., I PKN 193/99, OSNAPiUS 2000 nr 23, poz. 859; OSP 2001 nr 7-8,
poz. 102, z glosą R. Szarka; z dnia 6 czerwca 2000 r., I PKN 686/99, OSNAPiUS
2001 nr 23, poz. 692 i z dnia 21 lutego 2002 r., I PKN 936/00, PiZS 2002 nr 11,
s. 38).
Powódka nie ma racji również w zakresie, w jakim uważa, że uchybienia,
których miała się dopuścić jako zatrudniona na innym stanowisku i w ramach
innego stosunku pracy niż ten, który został rozwiązany, nie mogły stanowić
uzasadnionej przyczyny rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia z jej winy.
W tym zakresie nie zasługują na uwzględnienie podniesione w skardze zarzuty
dotyczące obrazy przepisów art. 3 w związku z art. 31
§ 1 w związku z art. 52 § 1
pkt 1 k.p. oraz art. 52 § 1 pkt 1 w związku z art. 100 § 1 i art. 100 § 2 pkt 4 k.p. oraz
art. 642 § 1 k.c. (rozpatrywane łącznie). Jak wynika z dotychczasowego
orzecznictwa Sądu Najwyższego podstawą faktyczną rozwiązania przez
pracodawcę umowy o pracę z pracownikiem bez wypowiedzenia z jego winy może
być zachowanie pracownika również w trakcie wcześniejszego stosunku pracy
15
łączącego te same strony, o którym pracodawca dowiedział się dopiero w czasie
realizowania kolejnego stosunku pracy nawiązanego bezpośrednio po ustaniu
poprzedniego (taki pogląd w odniesieniu do przesłanki z art. 52 § 1 pkt 2 k.p.
wyrażono w wyrokach z dnia 13 stycznia 1986 r., I PRN 116/85, OSNCP 1986 nr
11, poz. 186 i z dnia 12 listopada 2003 r., I PK 625/02, OSNP 2004 nr 20, poz. 350,
a w starszej judykaturze w orzeczeniu z dnia 11 września 1935 r., I C 233/35, OSN
1936 nr 5, poz. 180). W związku z tym trzeba stwierdzić, że chociaż czyn, który
został powódce zarzucony w piśmie rozwiązującym umowę o pracę, skarżąca
popełniła w czasie, kiedy wykonywała obowiązki dyrektora Zamku (a więc w czasie
trwania poprzedniego stosunku pracy), to nie ma to znaczenia dla oceny
prawidłowości rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Ocena tych
okoliczności mogłaby mieć wpływ na uznanie przekroczenia terminu z art. 52 § 2
k.p. Jednak powódka nie sformułowała w postawach kasacyjnych zarzutu
naruszenia tego przepisu a Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną wyłącznie
w granicach zaskarżenia oraz w granicach jej podstaw (art. 39813
§ 1 k.p.c.).
Co do oceny zachowania powódki, które stanowiło podstawę rozwiązania z
nią umowy o pracę ze skutkiem natychmiastowym w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., to -
mając na uwadze całokształt ustalonych okoliczności faktycznych - należy uznać,
że czyn, jakiego dopuściła się powódka był ciężkim naruszeniem podstawowych
obowiązków pracowniczych osoby piastującej stanowisko dyrektora
(„p.o. dyrektora”) samorządowej instytucji kultury. Powódka zajmowała kierownicze
stanowisko, z piastowaniem którego wiązały się nie tylko uprawnienia decyzyjne,
ale również najwyższy stopień odpowiedzialności za sposób funkcjonowania całej
kierowanej przez nią jednostki. W takim razie należy jej stawiać wyższe
(niż szeregowym pracownikom) wymagania w zakresie wykonywania obowiązków
pracowniczych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 1969 r., II PR
86/69, OSNCP 1970 nr 4, poz. 61). Ocena w tym przedmiocie musi również
uwzględniać, że powódka kierowała instytucją kultury należącą do jednostki
samorządu terytorialnego (samorządu województwa), a więc dysponowała
środkami publicznymi przeznaczonymi na ściśle określone cele (na realizację
działalności kulturalnej). To zaś wymagało od powódki szczególnej troski i dbałości
o finanse publiczne, którymi zarządzała w imieniu organizatora działalności
16
kulturalnej (samorządu województwa). W tej sytuacji zezwolenie powódki na
dokonanie wypłaty kwoty 14.800 zł (powiększonej o należny podatek VAT) za
usługę drukarską, która w rzeczywistości nie została wykonana, było przejawem
niegospodarności i naruszeniem zasad dysponowania środkami publicznymi.
Nawet gdyby się okazało, że w wyniku tego zdarzenia pozwany pracodawca,
bezpośrednio nie poniósł szkody majątkowej (bo wadliwie zadysponowane przez
powódkę środki pochodziłyby ze źródeł zewnętrznych, np. z budżetu państwa w
części pozostającej w dyspozycji Ministra Kultury), to już samo zagrożenie jego
interesów (także w sferze niematerialnej) uprawniało go do rozwiązania z powódką
umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia
23 września 1997 r., I PKN 274/97, OSNAPiUS 1998 nr 13, poz. 396; z dnia 19
marca 1998 r., I PKN 570/97, OSNAPiUS 1999 nr 5, poz. 163; OSP 1999 nr 7-8,
poz. 131, z glosą A. Sobczyka; z dnia 16 listopada 2006 r., II PK 76/06, OSNP 2007
nr 21-22, poz. 312; LEX/el. 2008, z glosą J. Jankowiaka; z dnia 24 lutego 2012 r.,
II PK 143/11, LEX nr 1217883 i z dnia 25 kwietnia 2013 r., I PK 275/12, LEX/el.
2014, z glosą K. Stępnickiej). Z tej przyczyny nie mają znaczenia argumenty
przywoływane przez skarżącą, że zgodnie z treścią umowy o dzieło, której
przedmiotem był druk publikacji książkowej, wykonawcy dzieła (drukarni) należało
się od Zamku wynagrodzenie „po dostarczeniu faktury VAT” (a więc jeszcze przed
wykonaniem dzieła, na co zezwalał art. 642 § 1 k.c.).
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie
art. 39814
k.p.c. Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego oparto na
podstawie art. 98 § 1 k.p.c. i § 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra
Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców
prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej
udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (jednolity tekst: Dz.U. z
2013 r., poz. 490).