Wyrok z 30 września 2021, sygn. II Ca 579/21
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Sygn. akt II Ca 579/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 września 2021 r.
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
|
Przewodniczący |
sędzia Dariusz Mizera |
|
Protokolant |
Katarzyna Pielużek |
po rozpoznaniu w dniu 30 września 2021 r. w Piotrkowie Trybunalskim
na rozprawie
sprawy z powództwa K. M. (1)
przeciwko(...)Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Rejonowego w Bełchatowie
z dnia 28 kwietnia 2021 r. sygn. akt I C 71/19
1. oddala apelację;
2. zasądza od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda K. M. (1) kwotę 900,00 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą.
Dariusz Mizera
Sygn. akt II Ca 579/21
UZASADNIENIE
Pozwem złożonym w dniu 31-01-2019 r. K. M. (1) wniósł o zasądzenie od pozwanego (...)S.A. z siedzibą
w W. kwoty 15 000 zł tytułem zadośćuczynienia w związku ze śmiercią dziadka J. M. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 31-08-2018 r. do dnia zapłaty oraz zwrot kosztów procesu.
Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda kosztów procesu. Pozwany podniósł, że śmierć dziadka nie spowodowała
u powoda następstw wykraczających poza normalną żałobę, a ponadto powód widywał się z dziadkiem stosunkowo rzadko, nie istniała szczególnie bliska więź emocjonalna.
Wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2021 r. Sąd Rejonowy w Bełchatowie po rozpoznaniu sprawy z powództwa K. M. (1) przeciwko (...)Spółka Akcyjna z siedzibą w W. o zapłatę
1. zasądził od pozwanego(...)Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powoda K. M. (1) kwotę 10.000,- zł (dziesięć tysięcy złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 31 sierpnia 2018 roku do dnia zapłaty;
2. oddalił powództwo w pozostałej części;
3. zasądził od pozwanego(...)Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powoda K. M. (1) kwotę 974,44 zł (dziewięćset siedemdziesiąt cztery złote czterdzieści cztery grosze) tytułem zwrotu kosztów procesu;
4. nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Bełchatowie od powoda K. M. (1) kwotę 87,37 zł (osiemdziesiąt siedem złotych trzydzieści siedem groszy) zaś od pozwanego (...)Spółka Akcyjna z siedzibą w W. kwotę 169,60 zł (sto sześćdziesiąt dziewięć złotych sześćdziesiąt groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
Podstawą rozstrzygnięcia były przytoczone poniżej ustalenia i rozwaania Sadu Rejonowego.
W dniu (...) r. D. P. kierujący samochodem A. R. nr rej. (...) spowodował wypadek komunikacyjny, w którym śmierć poniósł J. M. – dziadek powoda.
Pojazd, którym kierował sprawca zdarzenia, w dacie wypadku korzystał
z ochrony ubezpieczeniowej w zakresie odpowiedzialności cywilnej na podstawie umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC zawartej z pozwanym.
W piśmie z dnia 14-08-2018 r. powód zgłosił roszczenie o zadośćuczynienie pozwanemu. Ubezpieczyciel odmówił przyznania zadośćuczynienia – w decyzji z 30-08-2018 r.
K. M. (1) w chwili śmierci dziadka J. M. miał 22 lata. J. M. w chwili śmierci miał 87 lat.
J. M. mieszkał w B.. Mieszkał sam, w chwili śmierci był wdowcem. Rodzice powoda od 2010 r. mieszkają w O.. J. M. przyjeżdżał do nich i do wnuka w odwiedziny. Powód odwiedzał dziadka 2-3 razy
w tygodniu. Chodził z nim na spacery, grali razem w karty. Od 2015 r. do listopada 2017 r. powód mieszkał we W., gdzie studiował i potem pracował. Wówczas utrzymywał z dziadkiem kontakt telefoniczny i odwiedzał go gdy przyjeżdżał do rodziców do O., 1 lub 2 razy w miesiącu.
Dziadek powoda nie wymagał stałej opieki. Gdy powód przyjeżdżał do dziadka, to z nim rozmawiał, robił mu zakupy, opłaty. Relacje powoda z dziadkiem były dobre, mógł liczyć jego pomoc dziadka i wsparcie, także finansowe. Po śmierci dziadka powodowi najbardziej brakowało rozmów z dziadkiem, jego rad. Powód był na pogrzebie dziadka. Systematycznie odwiedza grób dziadka na cmentarzu.
Powoda K. M. (1) łączyła z J. M. naturalna, emocjonalna więź charakterystyczna dla relacji wnuk-dziadek.
Nie ma podstaw do stwierdzenia patologicznego przebiegu żałoby u powoda K. M. (1). Powód przeżył fizjologiczną żałobę.
Biorąc pod uwagę uwarunkowania społeczne i religijne w (...) przyjmuje się, że czas trwania żałoby w naszym kręgu kulturowym wynosi od 6 miesięcy do roku.
Upływ czasu ma wpływ ma przeżywanie straty osób bliskich, w przypadku fizjologicznej reakcji żałoby uczucia smutku, żalu, rozpaczy zmniejszają się; powód prawidłowo funkcjonuje w rolach przypisanych do wieku, nie ma danych pozwalających stwierdzić, że w wymiarze psychospołecznym doszło do istotnych zaburzeń funkcjonowania u powoda.
Sąd w ustaleniach faktycznych oparł się na zeznaniach świadków
i powoda, a także na treści opinii biegłego psychologa, powołanych dokumentów dotyczących wypadku oraz korespondencji między stronami w sprawie zgłoszenia szkody i wypłaty zadośćuczynienia. Okoliczności mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy były przy tym zasadniczo niesporne. Odmienna była ich ocena przez strony procesu.
Mając takie ustalenia Sąd zważył , iż powództwo jest zasadne w części.
Sąd przypomniał, iż w ramach "odszkodowania" z art. 34 ustawy z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych kompensuje się zarówno szkody majątkowe jak i niemajątkowe, a także roszczenia będące następstwem śmierci ofiary wypadku drogowego, których dochodzą osoby nie będące uczestnikami tego zdarzenia, a ich krzywda wymaga zadośćuczynienia. Celem tej normy jest w pierwszym rzędzie udzielenie poszkodowanym gwarancji rzeczywistego zaspokojenia ich słusznych roszczeń, co w przypadku bezpośredniej i wyłącznej odpowiedzialności sprawców byłoby często niepewne.
Zgodnie z art. 35 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (…), ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym
w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu.
Bezsprzeczna jest odpowiedzialność sprawcy D. P. kierującego ubezpieczonym pojazdem za szkodę wynikającą z wypadku, w którym śmierć poniósł J. M., a w konsekwencji – w myśl art. 35 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (…) – co do zasady odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanego zakładu ubezpieczeń.
Podstawę prawną żądania pozwu stanowi natomiast art. 446 § 4 kc, zgodnie którym sąd może przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
Ze zgromadzonego w sprawie osobowego materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, że relacje powoda z dziadkiem J. M. były bardzo dobre, serdeczne. Powód bardzo lubił spędzać czas z dziadkiem i spotykał się z nim zawsze, gdy tylko miał taką możliwość. Poza tym regularnie utrzymywali kontakt telefoniczny. Zdaniem Sądu nie może budzić wątpliwości, że śmierć dziadka wiązała się
z naruszeniem dobra osobistego powoda, jakim jest więź rodzinna. Regularne choćby telefoniczne kontakty oraz wspólne spędzanie czasu świadczą o tym, że zmarły był jedną z osób najbliższych powodowi. Intensywność tej relacji nie została mocno osłabiona w okresie dorosłości powoda.
Przepis art. 446 § 4 k.c. uprawnia najbliższych członków rodziny zmarłego do domagania się odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie stanowi formę rekompensaty pieniężnej z tytułu szkody niemajątkowej.
Jedynie w wyjątkowych przypadkach (np. gdy krzywda poszkodowanego polegała tylko na odczuciu bardzo nieznacznej dolegliwości fizycznej) sąd może odmówić zasądzenia jakiegokolwiek zadośćuczynienia.
Z uwagi na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia za krzywdę powszechnie uważa się, że ustalenie odpowiedniej sumy nie może polegać na przyznaniu wyłącznie symbolicznej kwoty pieniędzy, chyba że sam pokrzywdzony domaga się raczej satysfakcji moralnej (powództwo „o symboliczną złotówkę”).
Użyte w art. 446 § 4 pojęcie „odpowiedniej sumy” ma charakter niedookreślony, tym niemniej w orzecznictwie wskazuje się kryteria, którymi należałoby kierować się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia, a mianowicie to, że musi ono mieć charakter kompensacyjny, a więc musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, nie będącą jednakże wartością nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy. Z tego wynika, że "wartość odpowiednia" to wartość utrzymana w granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.
Dla ustalenia, jak kwota byłaby odpowiednim zadośćuczynieniem dla powoda Sąd wziął pod uwagę opisane wyżej bardzo dobre, serdeczne relacje łączące powoda
z dziadkiem oraz poczucie straty i żalu po jego tragicznej śmierci. Z drugiej strony nie można zupełnie pomijać upływu czasu od śmierci J. M., jego wieku (87 lat) oraz tego, że powód po śmierci dziadka nie wymagał pomocy psychologicznej ani leczenia, nie doszło do patologicznego przebiegu żałoby. Upływ kilku lat od dnia wypadku, nawet przy stracie osoby bliskiej, wiąże się ze zmniejszeniem uczucia żalu
i smutku w porównaniu z czasem bezpośrednio po wypadku. Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę, że w chwili śmierci dziadka powód w trudnej emocjonalnie sytuacji nie został sama i mógł liczyć na wsparcie ze strony członków rodziny.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd doszedł do przekonania, że sumą odpowiednią dla zrekompensowania krzywdy powoda jest kwota 10 000 zł. Kwota ta w ocenie Sądu w okolicznościach sprawy rekompensuje w pełni poniesioną przez powoda krzywdę w następstwie śmierci dziadka. W części przewyższającej tę kwotę powództwo należało oddalić jako zbyt wygórowane.
Podstawę rozstrzygnięcia w zakresie odsetek stanowił art. 481 § 1 KC, zgodnie
z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Pozwany wydał decyzję w przedmiocie świadczenia
w dniu 30-08-2018 r., a zatem dysponował już wówczas danymi potrzebnymi do ustalenia zasadności żądania i wysokości należnego zadośćuczynienia.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 kpc stosunkowo rozdzielając koszty procesu. Strony powinny ponieść koszty procesu odpowiednio do stopnia przegrania sprawy. Rozliczenie kosztów kształtuje się wedle poniższego zestawienia:
Ponadto na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd nakazał pobrać od stron – w stosunku odpowiednim do stopnia przegrania sprawy – na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Bełchatowie kwotę tymczasowo wyłożoną na pokrycie wydatków na opinię biegłego:
Apelacje od powyższego orzeczenia wywiódł pozwany za pośrednictwem swojego pełnomocnika zaskarżając wyrok w części to jest co do:
1) pkt 1. i 3. wyroku — w całości,
2) pkt 4. wyroku - w zakresie, w jakim Sąd nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa — Sądu Rejonowego w Bełchatowie kwotę 169,60 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie:
1. przepisu prawa procesowego, mającego wpływ na rozstrzygnięcie, to jest art. 233 § 1 k.p.c. poprzez:
a) fragmentaryczną ocenę materiału dowodowego i pominięcie okoliczności wynikających z opinii biegłego psychologa, to jest, że upływ czasu ma wpływ na przeżywanie straty osób bliskich, a w przypadku fizjologicznej reakcji żałoby uczucia smutku, żalu, rozpaczy zmniejszają się; nadto powód prawidłowo funkcjonuje w rolach przypisanych do wieku, nie ma danych pozwalających stwierdzić, że w wymiarze psycho-społecznym doszło do istotnych zaburzeń funkcjonowania u powoda,
b) niewszechstronną ocenę materiału dowodowego w sprawie i pominięcie faktu wypływającego z zeznań powoda i świadka K. M. (2), iż J. M. przepisał mieszkanie kuzynowi powoda, mimo iż z innymi wnukami miał mieć on sporadyczny kontakt; prawidłowa i logiczna ocena tych zeznań prowadzi więc do wniosku, że relacja pomiędzy wnukiem, a dziadkiem nie była tak silna i wyjątkowa, jak powód usiłował to przedstawiać,
2. przepisu prawa materialnego, to jest:
- art. 446 §. 4 k.c.. poprzez niewłaściwe zastosowanie, skutkujące wypłatą zadośćuczynienia na rzecz powoda, nadto w zawyżonej kwocie 10.000 zł, w sytuacji, gdy:
a) powoda łączyła z dziadkiem zwykła więź, typowa dla relacji dziadek — wnuk,
b) powód w chwili śmierci dziadka miał 23 lata, J. M. zaś 87,
c) powód nigdy nie zamieszkał z dziadkiem, a od 2015 r. zamieszkał we W., co oznacza, że nigdy nie prowadzili oni wspólnego gospodarstwa domowego, a przez 2 lata dzieliło ich 200 km, przy czym wspólne spotkania musiały mieć charakter okazjonalny,
d) powód nie leczył się psychiatrycznie lub psychologicznie po śmierci dziadka, stan żałoby przeżył w sposób typowy, nie doszło do zaburzeń w jego funkcjonowaniu,
e) powód nie został sam, miał wsparcie rodziny w chwili śmierci dziadka,
f) od śmierci J. M. minęły 4 lata,
- ąrt. 481 § 1 k.c. w zw. z 817 § 1 k.c.. poprzez niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia 31 sierpnia 2018 r. do dnia zapłaty, podczas gdy rozmiar krzywdy powoda został ustalony dopiero w toku postępowania sądowego, przy pomocy dowodu z zeznań świadków, przesłuchania powoda oraz opinii biegłego psychologa, co uzasadniona przyznanie ustawowych odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wyrokowania.
Na podstawie art. 368 § l1 k.p.c. wskazuję, że Sąd niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy ustalił rozmiar krzywdy powoda.
W związku z podniesionymi zarzutami skarżący wnosił o:
1. zmianę rozstrzygnięcia w zakresie zaskarżenia poprzez oddalenie powództwa w całości,
2. rozstrzygnięcie o kosztach procesu w zakresie postępowania w I i II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, stosownie do wyniku postępowania i zasady odpowiedzialności strony za wynik sprawy.
W odpowiedzi na apelację pełnomocnik powoda wniósł o jej oddalenie i zasadzenie kosztów.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja pozwanego jest bezzasadna.
Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego i przyjmuje je za własne czyniąc je podstawą swojego rozstrzygnięcia.
Konstrukcja zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. zdaje się wskazywać nie tyle na zarzut procesowy naruszenia tego przepisu ile raczej na naruszenie prawa materialnego poprzez błędne przyznanie na rzecz powoda zadośćuczynienia, co w ocenie strony pozwanej nie powinno mieć miejsca.
Nie można się zgodzić z takim stwierdzeniem. Słusznie bowiem Sąd Rejonowy zauważył, iż jedynie w wyjątkowych wypadkach Sąd może odmówić przyznania jakiegokolwiek zadośćuczynienia co będzie miało miejsca w sytuacji gdy krzywda poszkodowanego będzie znikoma.
Skarżący jak się wydaje budując zarzut apelacyjny próbuje okoliczności te wykazać formułując zarzut naruszenia art. 446§ 4 k.c.
W ocenie skarżącego powoda łączyła z dziadkiem typowa więź dziadek – wnuk i to miałoby wskazywać na brak podstaw do przyznania na rzecz powoda jakiegokolwiek zadośćuczynienia. Przyjęcie takiego założenia prowadziłoby do postawienia tezy, iż fakt że relacja jest typowa wskazuje na brak jakikolwiek krzywdy. Tymczasem typowa relacja między dziadkiem a wnukiem jest zawsze oparta na wzajemnym zaufaniu, serdeczności, wzajemnej pomocy i wsparciu. W niniejszej sprawie jak ustala Sąd Rejonowy z taką relacją mamy do czynienia. Nie oznacza to jednak, że powód nie doznał krzywdy, a wręcz przeciwnie. Zerwanie takiej relacji i to w sposób nagły i nieoczekiwany spowodowało krzywdę u powoda której nie można nie dostrzegać. Krzywdy tej w żaden sposób nie niweczy fakt, iż powód miał w chwili śmierci dziadka 23 lata, a dziadek miał 87 lat. Fakt iż powód z racji wieku dziadka mógł się spodziewać jego śmierci nie znosi krzywdy powoda powstałej na skutek śmierci nagłej i nieoczekiwanej. Przyjęcie innego założenia prowadziłoby do postawienia tezy, iż życie osób starszych nie byłoby tak naprawdę nic warte. Tymczasem życie każdego człowieka niezależnie od wieku jest wartością bezcenną. I nie sposób go przeliczyć na pieniądze. Okoliczności zarówno wieku dziadka powoda jak i fakt zamieszkiwania powoda w odległej miejscowości od miejsca zamieszkania dziadka zostały już uwzględnione przez Sąd przy określaniu wysokości zadośćuczynienia.
Skarżący jak się wydaje przywiązuje dużą wagę do faktu, iż powód nie leczył się psychiatrycznie i psychologicznie po śmierci dziadka, a stan żałoby przeszedł w sposób typowy. Zapomina jednak iż powikłany sposób żałoby nie stanowi przesłanki rozstrzygnięcia , a ustawodawca nie uzależnia przyznania zadośćuczynienia od takiego stanu. Podobnie jak akcentowanie przez pozwanego, iż od śmierci dziadka minęło już 4 lata w żaden sposób nie może wpływać na zasadność jak i wysokość zadośćuczynienia. Nie ulega wątpliwości, iż sam upływ czasu powoduje niwelacje przeżyć w sferze psychicznej i psychologicznej poszkodowanego związanej ze śmiercią osoby bliskiej. Nie oznacza to, że krzywda przez to ulega zmniejszeniu. Przyjęcie innego założenia wprowadzałoby pozaustawowe kryteria ograniczając w istocie wysokość zadośćuczynienia w oparciu o bieg czasu.
W dalszej kolejności odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 446§ 4 k.c. należy przypomnieć, iż o wysokości należnego zadośćuczynienia pieniężnego decyduje w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy w związku ze śmiercią osoby bliskiej. Jednakże niewymierny w pełni charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokość zadośćuczynienia, zależy od oceny sądu. Sąd przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia dysponuje pewnym luzem decyzyjnym. Oznacza to względną swobodę przy ustalaniu kwoty zadośćuczynienia. Ocena sądu nie może jednak nosić cech dowolności. W razie wyraźnych dysproporcji pomiędzy rozmiarem krzywdy, a wielkością rekompensaty majątkowej, występuje możliwość kwestionowania uznania sądowego w postępowaniu odwoławczym. Należy zatem przyjąć, iż o zasadności zarzutu naruszenia art. 446§ 4 k.c. decyduje okoliczność, iż zasądzone zadośćuczynienie jest rażąco wygórowane lub też rażąco zaniżone w przeciwnym razie Sąd Okręgowy nie ma możliwości ingerencji w rozstrzygnięcie Sądu I instancji.
Sąd Rejonowy w sposób należyty zwymiarował zadośćuczynienie należne powodowi, jego wysokość stanowi w zasadzie dwie średnie pensje krajowe i nie można przez to twierdzić , iż jest zawyżona.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego odsetek tj. do zarzutu naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. to należy podkreślić, iż zarzut ten także jest bezzasadny.
Skarżąca zdaje się podnosić, iż dopiero w toku procesu ujawnione zostały wszystkie okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia. Tymczasem wszystkie okoliczności i skutki wypadku były możliwe do oceny przez pozwaną w toku rzetelnie przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego. Skoro zatem wszystkie okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia były już znane w chwili pierwotnej likwidacji szkody to nie można zasadnie twierdzić, iż odsetki od zasądzonych kwot należą się dopiero od dnia wyrokowania. Przyjęcie takiej tezy prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania sytuacji dłużnika ( tu: strony pozwanej) który mógłby celowo zwlekać z zakończeniem procesu i odwlekać merytoryczne rozstrzygnięcie licząc, że nie poniesie z tego tytułu żadnych konsekwencji.
Zresztą Sąd Najwyższy w tym zakresie jest stanowczy co potwierdził w jednym ze swoich ostatnich rozstrzygnięć stwierdzając m.in. jeżeli zobowiązany do spełnienia świadczenia z tytułu zadośćuczynienia pieniężnego nie spełnia go w terminie ustalonym zgodnie z art. 455 k.c., bądź wynikającym z przepisu szczególnego, to poszkodowany może żądać zapłaty odsetek ustawowych od dnia opóźnienia począwszy od upływu tego terminu, w zakresie w jakim zasądzone na jego rzecz zadośćuczynienie należało mu się już w tym dniu (por. wyrok SN z dnia 3 marca 2017r. I CSK 213/16, baza LEX)
W ocenie Sądu Okręgowego przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności mających wpływ na wysokość zadośćuczynienia należy podkreślić, iż zasądzone zadośćuczynienie należało się powodowi w zasądzonej wysokości najpóźniej w dniu 31 sierpnia 2018r. Już wtedy był w istocie znany rozmiar krzywdy wyrządzonej powodowi i wszystkie okoliczności wpływające na wysokość zadośćuczynienia. Brak zatem podstaw do korekty wyroku w tym zakresie.
Reasumując złożona apelacja podlega oddaleniu, a to na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach procesu za instancję odwoławczą orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108§ 1 k.p.c. stosownie do odpowiedzialności za wynik sprawy, jako że pozwany przegrał sprawę w postępowaniu apelacyjnym winien zwrócić powodowi poniesione przez niego w tym zakresie koszty procesu.
Dariusz Mizera