Uchwała SN z 25 listopada 2010, sygn. III CZP 91/10
Data orzeczenia
25 listopada 2010
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Kazimierz Zawada
Tagi
Sędzia SN Kazimierz Zawada (przewodniczący)
Sędzia SN Marian Kocon
Sędzia SN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "P.B.U.D." S.A. w K. przeciwko Alicji
W.-G. o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności, po rozstrzygnięciu w
Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym, w dniu 25 listopada 2010 r. zagadnienia
prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Krakowie postanowieniem z
dnia 27 kwietnia 2010 r.:
"Czy w sprawie o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, w oparciu
o art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., dopuszczalna jest w świetle art. 843 § 3 k.p.c. zmiana
podstawy powództwa przez złożenie pozwanemu w toku procesu nowego, innego
niż w pozwie, oświadczenia o potrąceniu wierzytelności powstałej dopiero w trakcie
procesu, ze skutkiem umorzenia wierzytelności objętej tytułem wykonawczym, w
sytuacji, gdy wcześniejsze potrącenie dokonane przez złożenie oświadczenia w
pozwie okazało się bezskuteczne?"
podjął uchwałę:
W sprawie o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności na
podstawie art. 840 § 2 pkt 2 k.p.c. dopuszczalne jest powołanie nowej
podstawy powództwa, polegającej na złożeniu oświadczenia o potrąceniu z
wierzytelnością egzekwowaną powstałej dopiero w toku procesu
wierzytelności wzajemnej, także wówczas, gdy zgłoszony w pozwie zarzut
potrącenia okazał się bezskuteczny.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 29 października 2009 r. Sąd Okręgowy w Krakowie pozbawił
wykonalności tytuł wykonawczy w postaci wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z
dnia 20 maja 2004 r. i wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 23 listopada
2004 r.
Tytuł wykonawczy obejmował obowiązek zapłacenia przez powódkę pozwanej
kwoty 158 465,64 zł z ustawowymi odsetkami, a żądanie pozbawienia go
wykonalności zostało oparte na fakcie wygaśnięcia egzekwowanej wierzytelności
na skutek zgłoszonego w pozwie potrącenia wzajemnej wierzytelności w wysokości
228 915 zł, zasądzonej nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym (art. 840
§ 1 pkt 2 k.p.c.). Nakaz ten utracił jednak moc na skutek wniesienia sprzeciwu, a
powództwo zostało oddalone prawomocnym wyrokiem. Wobec bezskuteczności
pierwotnego potrącenia, powódka we wniesionych w toku sprawy pismach
procesowych złożyła oświadczenia o potrąceniu z egzekwowaną wierzytelnością
kolejnych wierzytelności wzajemnych, których łączna wartość, zweryfikowania przez
biegłego sądowego, wynosi kwotę 240 421,22 zł.
Sąd Okręgowy uznał, że dokonane przez powódkę potrącenie jest skuteczne,
gdyż art. 843 § 3 k.p.c. nie stanowił – wbrew zarzutowi pozwanej – przeszkody do
jego uwzględnienia. Powódka wykazała, że wzajemnych wierzytelności nie mogła
potrącić wcześniej, powstały one bowiem dopiero w toku sprawy o pozbawienie
tytułu wykonawczego wykonalności.
Rozpoznając apelację pozwanej, Sąd Apelacyjny w Krakowie przedstawił – na
podstawie art. 390 § 1 k.p.c. – przytoczone na wstępie zagadnienie prawne.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)
Jest poza sporem, że zdarzenie polegające na umorzeniu egzekwowanej
wierzytelności na skutek potrącenia, jeżeli nastąpiło po zamknięciu rozprawy, może
stanowić podstawę powództwa opozycyjnego (art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.).
Oświadczenie woli o potrąceniu wzajemnej wierzytelności powód może złożyć
pozwanemu poza procesem, jak również w pozwie, w którym domaga się
pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności. Pomimo sporów w doktrynie,
judykatura Sądu Najwyższego stoi konsekwentnie na stanowisku, że oparcie
powództwa przeciwegzekucyjnego na fakcie wygaśnięcia wierzytelności wskutek
potrącenia jest możliwe także wówczas, gdy warunki do złożenia oświadczenia o
potrąceniu powstały już przed zamknięciem rozprawy, niemniej powód złożył
stosowne oświadczenie dopiero po tej chwili. Zdaniem Sądu Najwyższego, pogląd,
że na pozwanym ciąży w takiej sytuacji obowiązek zgłoszenia zarzutu potrącenia w
postępowaniu rozpoznawczym pomija istotę instytucji potrącenia, wynikającą z
przepisów prawa materialnego. Różnicowanie sytuacji prawnej powoda w procesie
opozycyjnym w zależności od tego, czy w postępowaniu rozpoznawczym mógł
zgłosić zarzut potrącenia i nie skorzystał z tej możliwości, czy też nie mógł tego
uczynić, np. dlatego, że wierzytelność nie była jeszcze wymagalna, nie jest
uzasadnione (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 1973 r., III CZP
73/73, OSNCP 1974, nr 10, poz. 163, z dnia 30 lipca 1974 r., III CZP 44/74,
OCNCP 1975, nr 5, poz.78 i z dnia 14 października 1993 r., III CZP 141/93, OSNC
1994, nr 5, poz. 102 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 1972 r., I CR
396/71, OSPiKA 1973, nr 7-8, poz.151 i z dnia 27 września 2005 r., V CK 183/05,
"Biuletyn SN" 2006, nr 2, poz. 8).
Z uzasadnienia przedstawionego zagadnienia prawnego wynika, że Sąd
Apelacyjny uznał, iż zgłoszenie przez powoda kolejnych wierzytelności do
potrącenia stanowi przytoczenie nowej podstawy powództwa opozycyjnego i
prowadzi do przedmiotowej zmiany pierwotnego powództwa. Ta właśnie specyfika
sprawy stała się źródłem wątpliwości Sądu co do właściwego rozumienia art. 843 §
1 k.p.c. Nie kwestionując tego stanowiska należy podnieść, że ocena, czy
wystąpienie z nowym zarzutem przeciwko tytułowi wykonawczemu w toku procesu
opozycyjnego powinno być uznawane za przedmiotową zmianę powództwa, nie jest
jednoznaczna i zależy od przyjęcia określonej koncepcji przedmiotu procesu z
powództwa o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności.
Według jednego z możliwych rozwiązań, przedmiot ten jest indywidualizowany
przez żądanie i konkretny zarzut (podstawę powództwa). Konsekwencją tej
koncepcji, jest to, że każda podstawa powództwa opozycyjnego (np. przedawnienie,
wygaśnięcie wierzytelności na skutek zapłaty lub wygaśnięcie wierzytelności
wskutek zwolnienia z długu, wygaśnięcie wierzytelności na skutek potrącenia z
konkretną wierzytelnością wzajemną) stanowi odrębny przedmiot sporu. Zgłoszenie
w jednym powództwie opozycyjnym kilku podstaw prowadzi według omawianego
rozwiązania do przedmiotowej kumulacji roszczeń (art. 191 k.p.c.), zatem
zgłoszenie nowej podstawy musi być traktowane jako przedmiotowa zmiana
powództwa (art. 193 k.p.c.). Dopuszczalne jest także równoległe wytoczenie kilku
powództw przeciwegzekucyjnych opartych na odmiennych zarzutach, np. na
potrąceniu innych wierzytelności wzajemnych. Według konkurencyjnego poglądu,
przedmiot procesu z powództwa opozycyjnego powinien być ujmowany całościowo i
sprowadza się do żądania pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności
niezależnie od wchodzących w rachubę podstaw. Ujęcie takie eliminuje problem
zmiany powództwa w razie zgłoszenia kolejnych zarzutów przeciwko tytułowi
wykonawczemu, a także równoległego toczenia się kilku spraw opartych na
odmiennych zarzutach.
Argumenty przemawiające za przedstawionymi koncepcjami nie były
dotychczas rozważane w doktrynie, a wybór jednej z nich wymagałby szerszej
analizy. Rozstrzyganie tej kwestii w okolicznościach sprawy nie jest jednak
konieczne, przyjęcie bowiem stanowiska Sądu Apelacyjnego nie prowadzi do
wniosków odmiennych od tych, które należałoby zaaprobować w razie uznania, że
powołanie nowego zarzutu w związku ze złożeniem oświadczenia o potrąceniu
kolejnej wierzytelności nie prowadzi do zmiany pierwotnego przedmiotu procesu.
Problem dopuszczalności zmiany powództwa opozycyjnego uregulowanego w
art. 840 k.p.c. nie był przedmiotem szerszych rozważań ani w literaturze, ani w
orzecznictwie. W piśmiennictwie wskazywano, że zmiana powództwa opozycyjnego
jest dopuszczalna w dwojakim zakresie; powód może zmienić żądanie z
całkowitego pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności na częściowe lub
odwrotnie albo żądać zamiast pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności
zwrotu wyegzekwowanego świadczenia lub wynagrodzenia szkody.
Dopuszczalność zmiany powództwa opozycyjnego na żądanie zwrotu
wyegzekwowanego świadczenia zaakceptowało również orzecznictwo (por.
orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 1936 r., C III 1282/34, Zb.Urz. 1937,
nr 10, poz. 346 i z dnia 6 lutego 1937 r., C II 2424/36, Zb.Urz. 1937, nr 10, poz.
337). Jednocześnie w doktrynie zauważono, że z przewidzianego w art. 843 § 3
k.p.c. zakazu przytaczania nowych zarzutów wynika, iż dopuszczalność zmiany
powództwa opozycyjnego (podstaw powództwa) jest ograniczona. Rozwijając tę
myśl, jeden z autorów wyraził pogląd, przytoczony przez Sąd Apelacyjny, że ze
względu na ustanowioną w art. 843 § 3 k.p.c. prekluzję zgłaszania zarzutów,
potrzebę szybkiego prowadzenia egzekucji oraz ochronę interesów wierzyciela
zmiana podstawy powództwa przeciwegzkucyjnego jest niedopuszczalna.
Przedmiotową zamianę powództwa reguluje art. 193 k.p.c., zgodnie z którym
w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji dopuszczalna jest każda zmiana
żądania lub podstawy powództwa, jeżeli nie wpływa na właściwość sądu. W
piśmiennictwie wskazano, że ograniczenia dopuszczalności zmiany powództwa
wynikają ponadto z konieczności zachowania bezwzględnych przesłanek i
tożsamości trybu postępowania. W orzecznictwie zaakceptowano natomiast zmianę
powództwa prowadzącą do zmiany rodzaju postępowania z postępowania zwykłego
na odrębne (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1965 r., III CO
76/64, OSPiKA 1965, nr 10, poz. 211 i z dnia 7 kwietnia 1992 r., III CZP 29/92,
OSNCP 1992, nr 11, poz. 192).
Wobec braku przepisu szczególnego trzeba przyjąć, że wynikające z art. 193
k.p.c. szerokie granice dopuszczalności przedmiotowego przekształcenia
powództwa dotyczą również powództwa opozycyjnego (art. 840 § 1 k.p.c.).
Postępowanie wszczęte powództwem o pozbawienie tytułu wykonawczego
wykonalności jest klasycznym postępowaniem rozpoznawczym, toczącym się
według przepisów części pierwszej księgi pierwszej kodeksu postępowania
cywilnego, w którym art. 193 k.p.c. znajduje zastosowanie wprost. Zmianę
powództwa opozycyjnego, polegającą na powołaniu nowych okoliczności
faktycznych w związku ze złożeniem w piśmie procesowym oświadczenia o
potrąceniu z wierzytelnością egzekwowaną innej wierzytelności niż przestawiona do
potrącenia w pozwie, należy zatem uznać, w myśl art. 193 k.p.c., za w pełni
dopuszczalną, modyfikacja taka bowiem nie prowadzi do zmiany właściwości
rzeczowej, którą w sprawach z powództw przeciwegzekucyjnych określa wartość
przedmiotu sporu, ani właściwości miejscowej (art. 843 § 1 i 2 k.p.c.).
Ewentualne ograniczenia zmiany powództwa mogą w takim stanie rzeczy
wynikać jedynie z art. 843 § 3 k.p.c., który jest jednym z przejawów systemu
prekluzji jako metody koncentracji materiału procesowego i stanowi wyjątek od
zasady wyrażonej w art. 217 k.p.c. Odmienność tego rozwiązania była widoczna w
jeszcze większym stopniu na gruncie kodeksu postępowania cywilnego z 1930 r., w
którym odpowiednikiem art. 843 § 3 k.p.c. był podobnie brzmiący art. 568 § 1, oraz
przed wprowadzeniem do kodeksu postępowania cywilnego regulacji prekluzyjnych
dotyczących postępowania odrębnego w sprawach gospodarczych (art. 47912
§ 1 i
art. 47914
§ 2). Tłumacząc sens art. 568 § 1 d.k.p.c., w literaturze międzywojennej
podnoszono, że ze względu na przyjętą w nim zasadę ewentualności dłużnik nie
może wnosić kilku powództw przeciwegzekucyjnych po sobie, jak też nie może
także w toku postępowania przytaczać nowych zarzutów. Podkreślano, że celem
tego rozwiązania jest zapobieganie przewlekaniu egzekucji, które inaczej nie
mogłoby się powieść z powodu możliwości zabezpieczenia powództwa
przeciwegzekucyjnego przez zawieszenie postępowania egzekucyjnego.
Potrzeba przeciwdziałania przewlekłości postępowania egzekucyjnego jest
podkreślana także w piśmiennictwie dotyczącym art. 843 § 1 k.p.c. Niezgłoszenie
zarzutu w pozwie prowadzi do utraty prawa skorzystania z niego w późniejszym
stadium procesu, a w konsekwencji zarzut taki – jeżeli zostałby zgłoszony – nie
powinien być przedmiotem merytorycznego rozpoznania. W piśmiennictwie
przyjmuje się jednak zgodnie, że obowiązek przytoczenia w pozwie wszystkich
zarzutów dotyczy wyłącznie tych zarzutów, które powód mógł już w pozwie
przytoczyć, tj. takich, o których wiedział i mógł je zgłosić, można więc później
przytoczyć zarzut, który powstał po wniesieniu pozwu. Nie można również pozbawić
dłużnika zarzutu wprawdzie istniejącego już wcześniej, ale którego nie mógł on
zgłosić w pozwie, ponieważ dowiedział się o nim dopiero w toku procesu. Po
wniesieniu pozwu opozycyjnego powód może zatem zgłosić zarzuty, których
wcześniej nie mógł podnieść, gdyż one nie istniały lub o nich nie wiedział; musi
jednak wykazać, że zarzutów tych nie mógł zgłosić wcześniej.
Sąd Apelacyjny nie zakwestionował przytoczonych poglądów, uważa jednak,
że inaczej należy spojrzeć na zagadnienie dopuszczalności zarzutów w sytuacji, w
której zarzut przeciwko tytułowi wykonawczemu został oparty na złożeniu
oświadczenia o potrąceniu kolejnej wierzytelności, ponieważ otwiera się wówczas
nowa płaszczyzna badania sporu. W dopuszczeniu do rozpoznania takiego zarzutu
Sąd dopatrzył się obejścia art. 843 § 3 k.p.c., czego nie można podzielić.
Przede wszystkim należy podkreślić, że rozstrzygane zagadnienie prawne
dotyczy sytuacji – jak wynika z postanowienia o jego przedstawieniu – w której
powód złożył oświadczenie o potrąceniu z egzekwowaną wierzytelnością
wierzytelności wzajemnej powstałej dopiero w toku procesu opozycyjnego i
jednocześnie to zdarzenie wskazał jako nowy zarzut (podstawę powództwa)
uzasadniający pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności. Zarzut ten nie
istniał więc w chwili wniesienia pozwu, toteż nie obejmuje go – przewidziany w art.
843 § 1 k.p.c. – zakaz zgłaszania nowych zarzutów.
Z tego punktu widzenia, dla dopuszczalności wspomnianego zarzutu i
konieczności jego merytorycznego rozpoznania bez znaczenia jest okoliczność, czy
zgłoszenie tego zarzutu należy traktować jako zmianę przedmiotową powództwa
opozycyjnego, czy też mamy do czynienia jedynie z nowym zarzutem (podstawą
powództwa) przy zachowaniu tożsamości pierwotnego roszczenia procesowego.
Zmiana przedmiotowa powództwa nie może prowadzić – w okolicznościach sprawy
– do obejścia art. 843 § 3 k.p.c., ponieważ przepis ten nie ma zastosowania do
nowego zarzutu (podstawy powództwa), gdyż nie mógł on być zgłoszony w pozwie.
Kwestia obejścia art. 843 § 3 k.p.c. mogłaby pojawić się wówczas, gdyby
powód wystąpił z nowym zarzutem, który mógł zgłosić w pozwie, a jednocześnie
zgłoszenie tego zarzutu stanowiłoby zmianę przedmiotową powództwa
opozycyjnego. W takiej sytuacji pojawiłoby się pytanie, czy sprekludowany zarzut
może zostać skutecznie podniesiony w ramach zmienionego roszczenia
procesowego. Ten sam problem wystąpiłby, gdyby zarzut, który mógł zostać
podniesiony w pozwie, powód zgłosił w kolejnym powództwie
przeciwegzekucyjnym, po prawomocnym oddaleniu pierwszego powództwa.
Zagadnienie sprowadza się zatem do pytania, czy naruszenie przewidzianego w
art. 843 § 3 k.p.c. nakazu koncentracji podstaw powództwa pociąga za sobą skutki
jedynie w ramach konkretnej sprawy, na co wskazuje wykładnia językowa tego
przepisu, czy też konsekwencje te wykraczają poza tę sprawę i uniemożliwiają
skuteczne powołanie sprekludowanego zarzutu również w ramach powództwa
obejmującego zmienioną podstawę faktyczną.
W literaturze okresu międzywojennego wyraźnie zwracano uwagę, że
jakkolwiek art. 568 § 1 d.k.p.c. zabraniał późniejszego przedstawiania zarzutów
znanych w chwili wniesienia pozwu tylko w postępowaniu wszczętym tym właśnie
pozwem, to za niedopuszczalne należało uznać przedstawienie takich zarzutów
także w nowym pozwie, ponieważ otworzyłoby to drogę do większych jeszcze
nadużyć niż umożliwienie powoływania takich zarzutów w pierwotnym
postępowaniu. Taki sam wniosek wynika ze stwierdzenia, że przewidziana w
przytoczonym przepisie zasada ewentualności oznacza, iż dłużnik nie może wnosić
kilku następujących po sobie powództw przeciwegzekucyjnych. Preferowany w
literaturze kierunek wykładni był podzielany w orzecznictwie (por. orzeczenie Sądu
Najwyższego z dnia 17 lipca 1936 r., C III 1166/35, Zb.Urz. 1937, nr 2, poz. 69).
W tym właśnie kierunku zmierzają przytoczone wypowiedzi literatury, w których
wskazuje się na ograniczenia lub nawet niedopuszczalność zmiany powództwa
opozycyjnego w związku z art. 843 § 3 k.p.c. Chodzi w nich tylko o to, aby zmiana
powództwa nie służyła ponownemu otwarciu drogi do skorzystania z tych zarzutów
przeciwko tytułowi wykonawczemu, które powód mógł zgłosić w pozwie, a tego nie
zrobił. Nie należy ich natomiast rozmieć w ten sposób, że art. 843 § 3 k.p.c. w ogóle
wyłącza przedmiotową zmianę powództwa lub wyklucza powoływanie w toku
sprawy nowych zarzutów (podstaw powództwa), które nie mogły być przytoczone w
pozwie.
Do odmiennych wniosków nie prowadzi eksponowany przez Sąd Apelacyjny
argument dotyczący sprawności postępowania egzekucyjnego. Nie ulega
wątpliwości, że wprowadzenie przewidzianej w art. 843 § 1 k.p.c. prekluzji zarzutów
było podyktowane troską o sprawność postępowania egzekucyjnego, jednakże
skoro konkretna podstawa powództwa opozycyjnego nie mogła zostać przytoczona
w pozwie, to konsekwencją niedopuszczenia do jej późniejszego powołania w toku
procesu musiałoby być kolejne powództwo przeciwegzekucyjne. Zważywszy, że
również to powództwo najpewniej uzyskałoby zabezpieczenie tamujące egzekucję
(art. 755 § 1 k.p.c.), skutek rozważanego rozwiązania mógłby być – z punktu
widzenia sprawności egzekucji – odwrotny od zamierzonego. Sytuacja, w której
skuteczność oświadczeń powoda o potrąceniu z egzekwowaną wierzytelnością
nowych wierzytelności wzajemnych wymagałaby rozpoznania w kolejnym procesie
opozycyjnym, opóźniałaby bieg egzekucji jeszcze bardziej niż rozpoznanie
skuteczności wspomnianych oświadczeń w ramach toczącej się już sprawy, nawet
jeżeli stosowne zarzuty nie zostaną zgłoszone w pozwie, lecz – wobec
niemożliwości ich wcześniejszego podniesienia – dopiero w toku procesu
opozycyjnego.
Z tych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w uchwale.