sygn. II K 360/22 28 marca 2025 Sąd Rejonowy w Zawierciu

Uzasadnienie z 28 marca 2025, sygn. II K 360/22

Data orzeczenia 28 marca 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Zawierciu
Wydział II Wydział Karny
Tagi
#Sąd Rejonowy w Zawierciu #II Wydział Karny #uzasadnienie

UZASADNIENIE

Formularz UK 1

Sygnatura akt

II K 360/22

Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.

1.USTALENIE FAKTÓW

Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

K. S. (1)

Czyny opisane w pkt 1-4 wyroku.

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione

Dowód

Numer karty

Czyn z pkt II wyroku z art. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt

1. Oskarżony K. S. (1) w dniu 9 lipca 2014 r. nabył od hodowcy z Republiki Czeskiej pumę concolor o imieniu N. (...).

2. Puma concolor ze swojej natury jest samotnikiem, nie podejmującym interakcji z osobnikami własnego gatunku poza kontaktami w celach reprodukcyjnych i samicami odchowującymi potomstwo, nadto jest gatunkiem terytorialnym, przy czym zasięg jej osobniczego terytorium wynosi od kilkudziesięciu do nawet dwustu kilometrów kwadratowych. Pumy są aktywne o zmierzchu i w nocy. Prowadzą nocny tryb życia, a w ciągu dnia odpoczywają, drzemiąc ukryte na drzewach. Unikają spotkań z człowiekiem i psami, a w razie niemożności ukrycia się lub ucieczki podejmują atak.

W wykazie gatunków zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi (Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 3 sierpnia 2011 r. — Dz.U. Nr 173 poz. 1037) puma została zaliczona do Kategorii I – zwierząt najbardziej niebezpiecznych.

3. W okresie od maja do września 2016 r. oskarżony utrzymywał pumę concolor w swoim rodzinnym domu w M. numer 138a, gmina J.. Pod adresem tym puma przetrzymywana była w znajdującej się na posesji klatce o wymiarach 6,5m x 5 m, zbudowanej na betonowym fundamencie z zespawanych stalowych prętów o średnicy ok. 1 cm, rozmieszczonych w odległości co ok. 8 cm. Z takich samych prętów wykonany został także dach klatki oraz dobudowana do klatki śluza z zamontowanymi dwoma osobno zamykanymi bramkami. W bramce wewnętrznej, przy podłożu, zamontowano kołowrotek umożliwiający podawanie karmy i wymianę wody bez konieczności wchodzenia do klatki. Do klatki przylegał budynek o wymiarach 2m x 2m, w którym wydzielono dwa pomieszczenia — pomieszczenie (kotnik) mające służyć zwierzęciu za ochronę przed warunkami atmosferycznymi, przylegające bezpośrednio do klatki oraz korytarz dostępny od zewnątrz klatki, oddzielony od kotnika kratownicą z zamontowanym okratowanym oknem umożliwiające obserwację zwierzęcia w kotniku.

Opisane powyżej warunki przetrzymywania pumy concolor nie spełniały standardów dobrostanu tego typu zwierzęcia, albowiem puma miała do dyspozycji klatkę o stosunkowo niewielkich wymiarach jak na potrzeby tak dużego zwierzęcia (ok. 32,5 m 2), podłoże klatki wykonano w całości z betonowych płyt, co nie zapewniało kotu właściwej stymulacji sensorycznej podczas poruszania się, co więcej rozgrzany latem beton był dla zwierzęcia źródłem dyskomfortu podczas przemieszczania się po klatce. Także wyposażenie klatki (niewielki podest czy powieszona opona) nie zapewniało pumie zaspokojenia potrzeb psychofizycznych w postaci stymulującej przestrzeni życiowej, zaś usytuowanie klatki w nasłonecznionym miejscu, bez jakiegokolwiek zadaszenia, uniemożliwiało zwierzęciu odpoczynek w cieniu. Jedynym miejscem, gdzie puma mogła się schronić przed słońcem, był niewielki „kotnik” o łącznej powierzchni zaledwie 4 m 2 , z czego część zajmował korytarz prowadzący do pomieszczenia wewnętrznego, gdzie jednocześnie przechowywano sprzęt w postaci rękawic ochronnych oraz siatki na kiju z metalową okrągłą obręczą.

W dniu 22 lutego 2016 r. pod adresem M. (...) przedstawiciele (...) Dyrekcji Ochrony (...) w K. na podstawie art. 73 ust. 7 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody przeprowadzili kontrolę w zakresie warunków przetrzymywania pumy N. (...) i nie dopatrzyli się uchybień ze strony K. S. (1).

3. W dniu 1 września 2016 r. K. S. (1) wraz z żoną i dzieckiem przeprowadził się do Z., na posesję bez nadanego numeru, stanowiącą własność P. K., gdzie oskarżony przetrzymywał pumę do stycznia 2020 r.

Pod adresem tym zwierzę utrzymywane było w metalowo-drewnianej wolierze — wybieg zewnętrzny o wymiarach 6,30 m x 6 m, z zadaszeniem wykonanym częściowo z prętów metalowych, a częściowo z płyt (...), nakrytych częściowo podartą plandeką z tworzywa. Woliera nie posiadała ogrodzenia zewnętrznego uniemożliwiającego podejście z zewnątrz bezpośrednio do krat, ani też żadnej śluzy, pomieszczenie nie było dwudzielne. Do woliery prowadziła z zewnątrz pojedyncza furtka, której jedynym zabezpieczeniem była prowizoryczna zasuwka wykonana ze śruby o długości 25 cm, przesuwanej poziomo w przyspawanych do furtki i ramy nakrętkach. Wejście do woliery nie zostało wyposażone w zamykaną na klucz kłódkę ani inne trwałe urządzenie tego typu. Klatka posadowiona była bezpośrednio na piaszczystym gruncie, bez podmurówki, a jedynym zabezpieczeniem przed wydostaniem się pumy z zamknięcia przez podkopanie się pod ogrodzeniem woliery były ustawione z zewnątrz przy ziemi poziome drewniane zastawy i ułożone poziomo deski. Poszczególne panele kratownicy nie były ze sobą przyspawane, lecz związane drutem, a ubytki w kratach zatkane prowizorycznie fragmentem płyty chodnikowej lub deskami. Jednym bokiem woliera przylega bezpośrednio do ściany domku letniskowego, pokrytej niewykończonym ociepleniem z wełny mineralnej. W ścianie domu, do której bezpośrednio przylega woliera, znajdowało się duże, dwuskrzydłowe okno, popękane i posklejane taśmą na jednym ze skrzydeł, prowadzące do pokoju dziennego z aneksem kuchennym. Wewnątrz klatki znajdowały się dwa ustawione na ziemi (jeden poziomo, drugi pionowe) pieńki o długości około 1 m oraz kilka drewnianych palet, z których częściowo wystawały ostrą stroną gwoździe. W części bliższej ściany domu usytuowana była niewielka drewniana platforma, do której prowadziła drewniana drabina, a pod nią znajdowała się klatka z widocznym uszkodzeniem (ubytkiem) w jednej ze ścianek. Wewnątrz woliery wzdłuż wszystkich boków widoczne były podkopy, miejscami dochodzące do kilkudziesięciu centymetrów głębokości. Woliera nie posiadała jakiegokolwiek urządzenia umożliwiającego zwierzęciu realizację zachowań dystansujących (ukrycie się) lub ochronę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Wnętrze klatki było zaniedbane i nie uporządkowane, na podłożu znajdowały się śmieci i odpady budowlane. Niewielka powierzchnia woliery (ok. 36 m ( 2)), a przez to brak odpowiedniej stymulacji sensorycznej i odpowiedniej ilości swobodnego ruchu niezbędnego dużemu drapieżnikowi, brak wzbogaceń zapewniających pumie zajęcie, brak możliwości realizacji zachowań dystansujących z powodu niezapewnienia pomieszczenia wewnętrznego — kotnika, powodowały, że puma N. (...) nie mogła realizować swoich potrzeb gatunkowych. Zalegające wewnątrz klatki elementy takie jak odpady budowlane, wystające gwoździe czy resztki ocieplenia stanowiły zagrożenie dla życia i zdrowia zwierzęcia. Na posesji w Z. K. S. (1) utrzymywał ponadto inne gatunki zwierząt, w tym między innymi kozy, co narażało pumę na bezpośredni kontakt ze zwierzętami, stanowiącymi jej naturalne ofiary. W okresie od września 2016r. do stycznia 2020 r. puma N. (...) niejednokrotnie przebywała w domku letniskowym, w którym zamieszkiwał oskarżony wraz z rodziną, psem rasy owczarek belgijski i kotem domowym, nadto narażona była na kontakt z obcymi osobami, licznie odwiedzającymi K. S. (1) w związku z prowadzonym przez niego projektem (...), co zmuszało zwierzę do wchodzenia w interakcje z przedstawicielami innych gatunków i uniemożliwiało realizację zachowania dystansującego.

4. W okresie od stycznia do 10 lipca 2020 r. K. S. (1) zamieszkiwał w barakowozie na działce leśnej w O. przy ulicy (...). W tym czasie puma N. (...) przetrzymywana była przez K. S. (1) między innymi w niewielkiej klatce transportowej nieopodal barakowozu o wymiarach 1,35 m x 1,05m x 0,7m, która uniemożliwiała pumie niezbędny ruch, a nawet przyjęcie wygodnej pozycji stojącej lub siedzącej. Klatka zakryta była ustawionymi wokół ścian i od góry płytami eternitowymi (azbestowymi), nadto nie była wyposażona w urządzenia do pojenia, zaś na podłożu zalegały odchody. W dacie ujawnienia zwierzęcia przez pracowników O. Zoologicznego i dziennikarzy, puma znajdowała się w w/w klatce w ciasno ściągniętych wokół klatki piersiowej szorkach, dodatkowo z uwagi na wysoką temperaturę powietrza, brak odpowiedniej wentylacji i dostępu do wody, zwierzę ciężko dyszało, co świadczyło o przegrzaniu organizmu.

5. W okresie od 10 do 12 lipca 2020 r. K. S. (1) ukrywał się ze zwierzęciem na terenie kompleksów leśnych.

6. W okresie od lipca 2016 do 12 lipca 2020 r. K. S. (1) organizował z udziałem pumy concolor odpłatne warsztaty, w czasie których zainteresowane osoby miały możliwość bezpośredniego kontaktu, w tym fizycznego, ze zwierzęciem. Nadto w okresie tym oskarżony uczestniczył z pumą N. (...) w przedsięwzięciach, sesjach zdjęciowych czy reklamach, co naruszało warunki dobrostanu tego typu zwierzęcia i sprzeciwiało się jego potrzebom gatunkowym. Zmuszanie pumy do kontaktów z obcymi ludźmi, ekstremalna stymulacja sensoryczna (hałas, ostre światło lamp błyskowych, nieznane zapachy, ruch aktywujący u każdego drapieżnika instynkt łowiecki), brak możliwości kontroli własnego położenia, nieprzewidywalność zdarzeń, częste zmiany otoczenia, przebywanie w klatce transportowej, stanowią zachowania sprzeczne z biologicznymi potrzebami pumy jako zwierzęcia terytorialnego, z natury aktywnego w nocy, a w dzień odpoczywającego, wyposażonego w bardzo czułe zmysły węchu, słuchu i wzroku, naturalnego samotnika unikającego kontaktów z innymi osobnikami własnego i innych gatunków z wyjątkiem polowania w celu zaspokojenia głodu. Podczas występów publicznych puma miała założone ciasno zapięte wokół klatki piersiowej szorki, uciskające okolice serca i utrudniające naturalne ruchy klatki piersiowej podczas oddychania.

W obecności świadków E. P. i P. K. oskarżony uderzał pumę plastikowym kijem celem zdyscyplinowania zwierzęcia.

Zeznania E. Z.

87-89, 269-274, 399-400, 588-590, 1370- (...), 1832v.-1840v.

Zeznania M. K. (1)

107-108, 1735v.-1736v.

Zeznania M. K. (2)

k. 110-113, 1736v.- (...)

Zeznania Ł. C.

115-116, 1737v.-1739v.

Zeznania A. P.

227-229, 629-633, (...)- (...)

Zeznania E. P.

(...)- (...), (...)- (...), 1747v.-1760

Płyta CD

(...)

Wydruki zdjęć

(...)- (...)

Zeznania M. C. (1)

103-105, 1790v.-1793v.

Zeznania P. Ż.

122-123, 1793v.- (...)

Zeznania M. C. (2)

91-93, 1805v.- (...)

Zeznania J. R.

(...)- (...), 1879v.-1882v.

Zeznania P. K.

152-153, (...)- (...), 1882v.- (...)

Zeznania Ł. S.

99-101, (...)- (...), 1983-1987, 2013-2014

Zeznania J. J.

(...), 2020v.-2021v.

Opinie biegłej z zakresu psychologii zwierząt wraz z opinią ustną

596-614, (...)- (...), 2032v.-2037

Protokoły oględzin miejsc przetrzymywania pumy concolor

130-131, 262-264

Dokumentacja fotograficzna

319-330, 345-356, (...)- (...)

Informacja Powiatowego Lekarza Weterynarii w J.

746-756

Kopie akt spraw sądowych

765- (...)

Wydruki ogłoszeń z portalu społecznościowego

30-60

Informacja (...) Dyrekcji Ochrony (...) w K.

(...)- (...), (...)

Protokół oględzin miejsca

(...)- (...)

Czyn z pkt I wyroku z art. 284 § 1 k.k.

1. Wyrokiem z dnia 5 września 2019 r., sygn. akt II W 1161/18, Sąd Rejonowy w Zawierciu uznał K. S. (1) za winnego popełnienia wykroczeń z art. 131 ust. 4 i art. 127 ust. 3 ustawy z dnia 16.04.2024 r. o ochronie przyrody, z art. 37 ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt oraz z art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 29.09.2004 r. o inspekcji weterynaryjnej, nadto orzekł przepadek pumy concolor, znajdującej się w posiadaniu K. S. (1).

2. Postanowieniem Sądu Rejonowego w Zawierciu z dnia 25 lutego 2020 r., sygn. akt VII Ko 482/20, orzeczono, iż przepadek w/w zwierzęcia nastąpi poprzez przekazanie go do ogrodu zoologicznego w P.. Odpis postanowienia został wydany do rąk własnych K. S. (1) w dniu 13 marca 2020 r. Orzeczenie uprawomocniło się dnia 21 marca 2020 r.

3. W zarządzeniu wykonania wyroku Sądu Rejonowego w Zawierciu z dnia 5 września 2019 r. nakazano zlokalizowanie zwierzęcia celem umożliwienia jego transportu do O. Zoologicznego w P., zaś po ustaleniu miejsca przetrzymywania pumy – bezzwłoczne zawiadomienie dyrektora ZOO celem podjęcia czynności jw.

4. W toku postępowania przed Sądem Rejonowym w Zawierciu w sprawie II W 1161/18 K. S. (1) jako miejsce zamieszkania podał M. numer 138a, jednak pod adresem tym nie przebywał, albowiem w okresie od 1 września 2016 r. do końca grudnia 2019 r. wraz z rodziną i pumą zamieszkiwał na terenie Z., a następnie w styczniu 2020 r. przeprowadził się do miejscowości O., gdzie przetrzymywał zwierzę. O zmianie miejsca zamieszkania oskarżony nie powiadomił Sądu Rejonowego w Zawierciu, organów Policji ani O. Zoologicznego w P., czym uniemożliwił ustalenie miejsca przebywania zwierzęcia objętego przepadkiem, zaś czynności podjęte przez organy ścigania w tym zakresie nie dały pozytywnych rezultatów. Jednocześnie K. S. (1) nadal organizował odpłatne warsztaty z udziałem pumy N. (...). W międzyczasie dyrektor O. Zoologicznego w P. (podobnie jak przedstawiciele fundacji (...)!) podejmowała działania mające na celu zlokalizowanie pumy N. (...) i miejsce to ustaliła w dniu 10 lipca 2020 r. wraz z pracownikami ZOO i dziennikarzami.

5. W czasie zdarzenia z dnia 10 lipca 2020 r. K. S. (1) oświadczył, że zwierzęcia nie odda, po czym uciekł z nim do kompleksu leśnego.

6. W dniu 12 lipca 2020 r. oskarżony przekazał pumę concolor do O. Zoologicznego w C., zawierając umowę przekazania. W momencie przekazania zwierzę nie wykazywało objawów chorobowych.

7. Postanowieniem z dnia 29 lipca 2020 r. Sąd Rejonowy w Zawierciu zmienił postanowienia z dnia 25 lutego 2020 r. w ten sposób, że orzeczony przepadek zwierzęcia puma concolor zostanie wykonany poprzez przekazanie go do O. Zoologicznego w C..

Wydruki wiadomości

6, (...)- (...)

Oświadczenie KPP Z.

(...)

Zeznania P. K.

152-153, (...)- (...), 1882v.- (...)

Częściowo zeznania Ł. B.

1892v.- (...)

Zeznania M. Z.

1923v.-1924

Zeznania M. M.

1924-1926

Częściowo zeznania J. Ż.

2065-2068, 2090-2091v.

Pismo SR w Zawierciu z odpisami orzeczeń

12-16

Świadectwa lekarsko-weterynaryjne

415, 416

Odpis wyroku II W 1161/18

234-235

Odpis postanowienia VII Ko 482/20

236

Zarządzenie wykonania wyroku

237

Odpis postanowienia VII Ko 1759/20

398

Pismo (...) O. Zoologicznego

412

Umowa przekazania

413-414

Potwierdzenie odbioru

280

Zeznania N. O.

95-97, (...)

Zeznania M. K. (1)

107-108, 1735v.-1736v.

Zeznania M. K. (2)

k. 110-113, 1736v.- (...)

Czyn z pkt III z art. 160 § 1 k.k.

1. W dniu 10 lipca 2020 r. dyrektor O. Zoologicznego w P. E. Z., pracownicy O. Zoologicznego w P. M. C. (2), M. C. (1) i A. S. oraz dziennikarze P. Ż. i J. R. przyjechali do O. celem zlokalizowania miejsca przetrzymywania pumy concolor.

2. Po rozmowach z okolicznymi mieszkańcami, przedstawicielom O. Zoologicznego w P. i dziennikarzom udało się ustalić, że zwierzę przebywa na działce przy ulicy (...).

3. Po przybyciu na miejsce osoby jw. ujawniły pumę N. (...) w niewielkiej metalowej klatce, ustawionej kilkanaście metrów od barakowozu, w głębi lasu. O powyższym fakcie E. Z. powiadomiła Policję, prosząc o szybki przyjazd funkcjonariuszy. Żadna z osób obecnych na miejscu zdarzenia nie podejmowała czynności mających na celu uwolnienie zwierzęcia z klatki bądź przetransportowania go do ogrodu zoologicznego.

4. Po chwili na posesje przy ulicy (...) przyjechał K. S. (1), który na widok pracowników ogrodu zoologicznego i dziennikarzy udał się do klatki, po czym otworzył ją i wyciągnął z niej pumę, trzymając w ręku linkę przyczepioną do szorków zwierzęcia. Oskarżony nie miał pełnej kontroli nad pumą, albowiem po otwarciu klatki zwierzę błyskawicznie wykonało skok, próbując schronić się na drzewie, przy czym w bezpośrednim zasięgu swobodnego skoku pumy znajdował się pracownik ogrodu zoologicznego A. S., zaś kilka metrów dalej stały pozostałe osoby, również narażone na atak ze strony zwierzęcia. A. S. próbował w tym momencie obezwładnić oskarżonego, jednak odstąpił od czynności, kiedy ten wyciągnął nóż. K. S. (1) udał się w kierunku swojego samochodu, ciągnąc za sobą na lince pumę, która się wyraźnie opierała. Zwierzę było wystraszone i pobudzone, o czym świadczy fakt, że gdy K. S. (1) usiłował wejść do pojazdu, stojąc tyłem do pumy, to ta zaatakowała łapą jego udo i pośladek. W czasie całego zdarzenia K. S. (1) był bardzo pobudzony i agresywny, krzyczał, że nigdy nie odda pumy i że się zabiję, przykładając sobie nóź do szyi, nie reagował również na prośby pracowników ogrodu zoologicznego i dziennikarzy, aby zaczekał na przyjazd policji. Po chwili na miejscu zajścia pojawił się właściciel posesji M. K. (2), którego oskarżony próbował zastraszyć przy użyciu noża. W tym czasie oskarżony ponownie stał tyłem do pumy, której niemalże zsunęła się obroża z szyi. Ostatecznie K. S. (1) wraz ze zwierzęciem oddalił się w kierunku kompleksu leśnego.

Zeznania N. O.

95-97, (...)

Zeznania M. K. (1)

107-108, 1735v.-1736v.

Zeznania M. K. (2)

k. 110-113, 1736v.- (...)

Zeznania Ł. C.

115-116, 1737v.-1739v.

Zeznania M. C. (1)

103-105, 1790v.-1793v.

Zeznania P. Ż.

122-123, 1793v.- (...)

Zeznania M. C. (2)

91-93, 1805v.- (...)

Zeznania E. Z.

87-89, 269-274, 399-400, 588-590, 1370- (...), 1832v.-1840v.

Oświadczenie KPP Z.

(...)

Zeznania J. R.

(...)- (...), 1879v.-1882v.

Zeznania Ł. S.

99-101, (...)- (...), 1983-1987, 2013-2014

Płyta DVD

85, 129, 138, 208, 433, (...)

Protokoły zatrzymania rzeczy i oględzin rzeczy

120-121, 127-128, 135-137, (...)- (...), 448-449, (...)- (...)

Czyn z pkt IV z art. 128 pkt 2 lit. d ustawy o ochronie przyrody

1. Przed zakupem pumy concolor K. S. (1) dokonał zgłoszenia faktu rozpoczęcia w dniu 25 czerwca 2014 r. działalności gospodarczej pod firmą (...), związanej z wystawianiem przedstawień artystycznych, w tym działalność grup cyrkowych. Z dniem 21 czerwca 2016 r. oskarżony zawiesił działalność gospodarczą. Wznowił ją w dniu 8 maja 2018 r., po czym ponownie zawiesił z dniem 10 maja 2018 r.

2. W okresie od lipca 2016 r. do 12 lipca 2020 r. na terenie Z., O. i w innym miejscach K. S. (1) organizował odpłatne warsztaty z udziałem pumy N. (...).

Zeznania N. O.

95-97, (...)

Zeznania E. P.

(...)- (...), (...)- (...), 1747v.-1760

Płyta CD

(...)

Wydruki wiadomości

(...)- (...)

Zeznania P. K.

152-153, (...)- (...), 1882v.- (...)

Wydruki ogłoszeń z portalu społecznościowego

30-60

Kopie akt spraw sądowych

765- (...)

W czasie popełnienia zarzucanych mu czynów oskarżony nie działał w warunkach art. 31§1 lub 2 k.k.

Opinia sądowo-psychiatryczna

505-510, (...)- (...), 1460- (...)

Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione

Dowód

Numer karty

1.OCena DOWOdów

1.1.  Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

Zeznania E. Z. M. C. (2), J. R., P. Ż. Ł. A. S.

Przy rekontrowaniu stanu faktycznego w niniejszej sprawie Sąd w całości oparł się na zeznaniach E. Z., M. C. (2), J. R., P. Ż., Ł. C. i A. S., albowiem świadkowie na przestrzeni całego postępowania karnego w sposób rzeczowy, logiczny, spójny i wzajemnie zbieżny opisali przebieg zdarzenia z dnia 10 lipca 2020 r., miejsce przetrzymywania i stan pumy concolor ujawnionej na terenie O. przy ulicy (...) oraz zachowanie K. S. (1) w inkryminowanym czasie, zaś ich depozycje procesowe znajdują odzwierciedlenie w nagraniach na płytach DVD zgromadzonych w aktach sprawy. Co istotne, wszyscy świadkowie zgodnie wskazali, że jedynym celem ich działania było zlokalizowanie miejsca przebywania zwierzęcia objętego przepadkiem, a także że nie zamierzali podjąć żadnych samowolnych czynności w celu uwolnienia pumy bądź przewiezienia jej do O. Zoologicznego w P.. Powyższe twierdzenia świadków znajdują oparcie w nagraniu odtworzonym na rozprawie głównej, na którym wyraźnie widać, że po znalezieniu klatki z pumą E. Z. powiadomiła o tym fakcie Policję, prosząc o natychmiastową interwencję oraz że żadna z osób obecnych na miejscu zdarzenia nie podejmowała jakichkolwiek działań mających na celu wyprowadzenie zwierzęcia z klatki oraz przetransportowania go do ZOO w P.. Podnoszone przez obronę okoliczności dotyczące rzekomego skonfliktowania świadka E. Z. z oskarżonym, nieprawidłowości w funkcjonowaniu O. Zoologicznego w P. oraz sposobu organizacji przedsięwzięcia mającego na celu zlokalizowanie pumy concolor nie miały znaczenia dla oceny wiarygodności zeznań w/w świadka, albowiem kwestie te nie dotyczą przedmiotu niniejszego postępowania.

Zeznania M. K. (3) i M. K. (1)

Za wiarygodne uznano zeznania świadków M. K. (3) i M. K. (1), którzy potwierdzili, że K. S. (1) wraz z pumą N. (...) przebywał na terenie ich nieruchomości w O. przy ul. (...). Jakkolwiek na etapie postępowania sądowego świadkowie niewiele pamiętali na temat pobytu oskarżonego we wskazanym powyżej miejscu, co jest zrozumiałe z uwagi na znaczny upływ czasu, to w trakcie przesłuchania na Policji w dniu 10 lipca 2020 r. zgodnie podali, że w okresie od początku stycznia 2020 r. K. S. (1) mieszkał w barakowozie położonym na ich działce, a wraz z nim, w klatce za wozem mieszkalnym bądź w samym baraku, przetrzymywana była puma. Co istotne, oboje świadkowie wskazali, że pobyt oskarżonego na ich nieruchomości przedłużał się i trwał aż do zdarzenia z dnia 10 lipca 2020 r., zaś pytany o przyczyny dalszego użytkowania barakowozu K. S. (1) jako jeden z powodów podał M. K. (3), że „musi tu trzymać swojego kota, bo jakiś O. chce mu go zabrać” (vide: k. 111v.). Na etapie postępowania przygotowawczego świadek M. K. (1) stanowczo oświadczyła nadto, że K. S. (1) organizował warsztaty z udziałem pumy i zabierał je na nagrania, choć szczerze przyznała, że jest w stanie określić rodzaju tych przedsięwzięć ani tego czy miały odpłatny charakter. Odnośnie przebiegu zdarzenia z dnia 10 lipca 2020 r. M. K. (3) złożył zeznania zgodne z jego przebiegiem utrwalonym na zabezpieczonych nagraniach, choć słuchany na rozprawie głównej w większości nie pamiętał okoliczności zajścia.

Zeznania N. O.

Świadek opisała okoliczności przyjazdu pracowników O. Zoologicznego i dziennikarzy na teren posesji przy ul. (...) w O., w pozostałym zakresie nie posiada istotnych wiadomości w sprawie.

Zeznania A. P.

Zeznania A. P. Sąd uznał za w pełni wiarygodne, choć świadek w istocie nie uczestniczyła w zdarzeniach stanowiących przedmiot niniejszego postępowania. Tym niemniej, jako przedstawicielka Fundacji (...) na Rzecz (...) opisała okoliczności złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez K. S. (1), swoje wizyty na terenie Z. w 2017 r. oraz próby ustalenia aktualnego miejsca przetrzymywania pumy N. (...) po orzeczeniu jej przepadku. Świadek podkreśliła również, że fundacja (...) pozostawała w stałym kontakcie z organami ścigania, na dowód czego przedłożyła do akt sprawy wydruki wiadomości mailowych. A. P. szeroko podzieliła się nadto swoimi spostrzeżeniami na temat warunków utrzymywania zwierzęcia w okresie od 2016 r. do 12 lipca 2020 r., zaś jej konkluzje są tożsame z wnioskami biegłej z zakresu psychologii zwierząt. Jednocześnie zaznaczenia wymaga, iż przeprowadzone postępowanie dowodowe nie dostarczyło żadnych podstaw do uznania, że A. P., jako przedstawicielka fundacji (...) pozostawała w jakichkolwiek relacjach z biegłą D. W. bądź z dyrektorką (...) ogrodu zoologicznego E. Z..

Zeznania E. P. i P. K.

Za w pełni wiarygodne uznano zeznania E. P. i P. K., albowiem są logiczne, spójne, wzajemnie zbieżne oraz zgodne z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie w postaci m.in. zeznań J. J. czy protokołu oględzin nieruchomości w Z.. Zarówno na etapie postępowania przygotowawczego jak i sądowego świadkowie przyznali, że oskarżony wraz z rodziną, pumą concolor, zwierzętami domowymi i zwierzętami gospodarskimi (kozy) zamieszkiwał na terenie ich posesji w okresie od września 2016 r. do stycznia 2020 r. Świadkowie w miarę możliwości opisali warunki utrzymywania pumyN. (...), a także przytoczyli zaobserwowane przez siebie przypadki dyscyplinowania zwierzęcia przez oskarżonego poprzez uderzanie plastikowym kijem. Zgodnie podali również, że K. S. (1) organizował odpłatne warsztaty z udziałem pumy, o czym wiedzieli od samego oskarżonego. E. P. sprecyzowała przy tym, że działalność oskarżonego obejmowała również reklamy i sesje zdjęciowa, a ostateczna cena zależała od wybranego pakietu. Przy dokonywaniu oceny wiarygodności zeznań w/w świadków Sąd miał na uwadze, że pozostawali oni w sporze z oskarżonym co do wzajemnych rozliczeń finansowych i stanu, w jakim K. S. (1) pozostawił ich działkę w Z., okoliczność ta nie wpłynęła jednak deprecjonująco na ogólną ocenę przydatności depozycji procesowych świadków, skoro podnoszone przez nich twierdzenia znajdowały oparcie w innych dowodach przeprowadzonych w sprawie.

Zeznania J. J.

Zeznania spójne, logiczne, zgodne z twierdzeniami E. P. i P. K., świadek potwierdziła, iż oskarżony na stałe przebywał z pumą concolor na terenie nieruchomości w Z..

Zeznania M. Z., M. M.

Za wiarygodne uznano zeznania przedstawicieli O. Zoologicznego w C. M. Z. i M. M., którzy opisali okoliczności przekazania pumyN. (...) do ogrodu jw., stanu zdrowia zwierzęcia w dacie jego przekazania oraz wizyt oskarżonego w zoo w C., albowiem okoliczności te są bezsporne.

Zeznania J. Ż. i Ł. B.

Za wiarygodne uznano zeznania świadków w zakresie okoliczności przekazania pumy N. (...) do O. Zoologicznego w C., albowiem nie były podważane przez żadną ze stron. Podnoszone natomiast przez świadków zagadnienia dotyczące przekroczenia uprawnień przez pracowników O. Zoologicznego w P. oraz organizacji akcji policyjnej po oddaleniu się oskarżonego ze zwierzęciem do kompleksu leśnego były irrelewantne w kontekście czynów zarzucanych K. S. (1).

Opinia biegłej z zakresu psychologii zwierząt

Sąd nie znalazł podstaw do podważenia opinii pisemnych oraz opinii ustnej autorstwa biegłej z zakresu psychologii zwierząt. Podkreślić trzeba, że Sąd dokonując oceny opinii biegłej, miał na względzie wyeksponowane przez obrońcę na etapie postępowania przygotowawczego i jurysdykcyjnego zarzuty pod adresem D. W.. Tym niemniej tut. Sąd stoi na konsekwentnym stanowisku, iż wskazane przez obronę okoliczności nie mają charakteru dyskwalifikującego przedmiotową opinię. Wbrew odmiennemu zapatrywaniu obrońcy oskarżonego, nie są to okoliczności osłabiające zaufanie do wiedzy lub bezstronności biegłego, których ujawnienie się uzasadniałoby powołanie innych biegłych zgodnie z przepisem art. 196 § 3 k.p.k. Nie ulega wątpliwości, że D. W. zamiesiła w mediach społecznościowych komentarze, w których odnosiła się do zdarzenia z dnia 10 lipca 2020 r., w tym do stanu emocjonalnego oskarżonego oraz do samego faktu posiadania przez K. S. (1) niebezpiecznego zwierzęcia – pumy concolor, prezentując w tym zakresie negatywne stanowisko, podobnie zresztą jak wielu ekspertów. Okoliczność ta, sama w sobie, nie może jednak prowadzić do uznania, że D. W. w toku niniejszego postępowania uchybiła wymogom bezstronności i obiektywizmu. Rzeczone komentarze zostały bowiem zamieszczone przez wyżej wymienioną przed powołaniem jej na funkcję biegłego sądowego w przedmiotowej sprawie, nadto w swoich opiniach biegła odnosiła się wyłącznie do zagadnień wskazanych przez organ postępowania przygotowawczego, nie prezentując stronniczego ani negatywnego stosunku do samego oskarżonego. Biegła zobligowana była do udzielenia odpowiedzi na następujące pytania: czy zachowanie K. S. (1) względem zwierzęcia puma concolor, sposób jego traktowania i warunki, w jakich zwierzę było przetrzymywane w okresie co najmniej od 1 maja 2016 r. do 12 lipca 2020 r. spełniały przesłanki znęcania się nad zwierzęciem, a w szczególności czy powodowały one u zwierzęcia ból i cierpienie; jeżeli tak, to jakie konkretnie elementy postępowania ze zwierzęciem przez K. S. (1) stanowiły przejawy znęcania się nad nim; czy sposób traktowania pumy concolor przez K. S. (1) lub stworzone jej warunki bytowe stanowiły zagrożenie dla tegoż zwierzęcia, a jeżeli tak, to jakie konkretnie, a także została zobowiązana do ustosunkowania się do innych zagadnień wynikłych w toku sporządzania opinii. Na podstawie udostępnionych akt postępowania przygotowawczego, w tym protokołów oględzin miejsc utrzymywania zwierzęcia w M., Z. i O. wraz z dokumentacją zdjęciową, materiałów medialnych zamieszczonych przez oskarżonego oraz literatury fachowej, ze szczególnym uwzględnieniem publikacji dotyczących istotnych potrzeb życiowych wynikających z etologii gatunku puma concolor, biegła szczegółowo i wyczerpująco odpowiedziała na pytania organu procesowego. D. W. skonfrontowała bowiem warunki, w jakich przebywała pumaN. (...) oraz zachowanie oskarżonego względem zwierzęcia (organizowanie z jego udziałem warsztatów czy sesji zdjęciowych) z potrzebami biologicznymi tego gatunku i na tej podstawie ustaliła, że oskarżony nie zapewnił warunków dobrostanu pumy, przez co była ona narażona na długotrwałe odczuwanie bólu i cierpienia. Z uwagi na zakres opinii brak było przy tym potrzeby, aby biegła miała bezpośredni kontakt z pumą concolor, która nie była już w posiadaniu K. S. (1), albowiem celem ekspertyzy było ustalenie czy w warunkach zapewnionych przez oskarżonego puma mogła realizować swoje potrzeby życiowe, co jest niezbędnym warunkiem zapewnienia dobrostanu oraz czy nie była narażona na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia.

W ocenie tut. Sądu opinie przygotowane przez biegłą z zakresu psychologii zwierząt były jasne, pełne i czytelne, zaś biegła swoje wnioski oparła na analizie materiału dowodowego niniejszej sprawy i wyczerpująco je uargumentowała. Biegła posiada odpowiednie kwalifikacje i kompetencje do opracowania opinii z zakresu psychologii zwierząt, sporządziła wiele ekspertyz na potrzeby postępowań sądowych i od 15 lat jest wpisana na listę biegłych sądowych Sądu Okręgowego w Płocku. Odnosząc się natomiast do ponoszonej przez oskarżonego okoliczności, iż wobec D. W. zapadł wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne to wskazać należy, iż postępowanie to nie dotyczyło działalności biegłej z zakresu opiniowania, a nadto wskazany wyrok uległ zatarciu, wobec czego okoliczność tego rodzaju nie może rzutować negatywnie na ocenę rzetelności biegłej.

Płyty CD, DVD

Prezentują przebieg zdarzenia z dnia 10 lipca 2020 r.

Protokoły oględzin miejsc, rzeczy, akt spraw sądowych

Sporządzone we właściwej formie, przez uprawnione osoby.

Odpisy orzeczeń

Dokumenty urzędowe.

Wydruki wiadomości, ogłoszeń z portali internetowych

Niekwestionowane przez strony.

Świadectwa weterynaryjne, Informacja (...) Dyrekcji Ochrony (...) w K., umowa przekazania

Niekwestionowane przez strony.

1.2.  Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

Wyjaśnienia K. S. (1)

Za niewiarygodne uznano wyjaśnienia oskarżonego K. S. (1), w których utrzymywał, że:

- w okresie od maja 2016 r. do 10 lipca 2020 r. puma concolor na stałe utrzymywana była pod adresem M. numer 138a, gmina J., albowiem wniosek przeciwny wynika z zeznań świadków E. P., P. K., J. J., M. K. (3) i M. K. (1), którzy jako miejsce przebywania oskarżonego wraz ze zwierzęciem wskazali kolejno Z. (od 1 września 2016 r.) oraz O. (od stycznia 2020 r.);

- nie organizował odpłatnych warsztatów, sesji zdjęciowych oraz innych tego rodzaju przedsięwzięć z udziałem pumy N. (...), albowiem przeczą temu zeznania świadków E. P. i P. K., a nade wszystko załączone do akt sprawy wydruki ogłoszeń z portalu społecznościowego (...) z informacjami o obowiązujących cennikach bądź promocjach, co przesądza o odpłatnym charakterze rzeczonych warsztatów;

- nie przywłaszczył zwierzęcia objętego przepadkiem na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Zawierciu z dnia 5 września 2019 r., sygn. akt II W 1161/18, czekając na kontakt ze strony Policji bądź ogrodu zoologicznego w P., albowiem swoim zachowaniem w oczywisty sposób utrudniał zlokalizowanie zwierzęcia, skoro nie poinformował sądu ani organów policji o tym, że puma concolor jest utrzymywana na terenie O.. Co więcej, z zeznań świadka M. K. (3) wprost wynika, że pobyt oskarżonego na jego posesji przedłużał się między innymi z tego powodu, że K. S. (1) nie chciał wydać zwierzęcia O. Zoologicznemu w P., przy czym bezspornym jest, że oskarżony wiedział o ciążącym na nim obowiązku, skoro osobiście odebrał postanowienie Sądu Rejonowego w Zawierciu z dnia 25 lutego 2020 r., sygn. akt VII Ko 482/20. Jednocześnie oskarżony w dalszym ciągu organizował odpłatne warsztaty w udziałem pumy N. (...), również na terenie innych miejscowości w kraju, traktując zwierzę jak swoją własność.

Do zaprezentowanej przez oskarżonego oceny przebiegu zdarzenia z dnia 10 lipca 2020 r. oraz kwestii znęcania się nad pumą concolor w okresie od maja 2016 r. do 12 lipca 2020 r. Sąd odniesie się w części prawnej niniejszego uzasadnienia.

Zeznania K. S. (2)

Z przyczyn jak wyżej za niewiarygodne uznano zeznania K. S. (2), w których utrzymywała, że w latach 2016-2020 puma N. (...) była utrzymywana w domu rodzinnym oskarżonego w miejscowości M..

Zeznania B. L.

Zeznania B. L. Sąd uznał za wiarygodne, jednak nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Świadek na zlecenie O. Zoologicznego w C. sporządziła prywatną opinię behawioralną, w której stwierdziła, że pomiędzy pumą concolor a oskarżonym wytworzyła się więź, gdyż zwierzę reaguje na wizyty byłego właściciela w ogrodzie zoologicznym oraz że zmiana otoczenia wiązała się dla pumy z dużym stresem. Z ostatnim twierdzeniem świadka nie sposób rzecz jasna polemizować, oczywistym jest bowiem, że umieszczenie zwierzęcia w całkowicie nowym i nieznanym środowisku naraża je na stres i konieczność przyzwyczajenia się do nowych warunków bytowania. Naturalnym jest również, że puma N. (...)reagowała na obecność oskarżonego w ogrodzie zoologicznym, skoro zwierzę przebywało z nim przez okres 6 lat. Okoliczności te nie wpływają jednak na karnoprawną ocenę zachowania K. S. (1) pod kątem realizacji znamion przestępstwa z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt, o czym będzie mowa poniżej. Nadto, jak sama świadek przyznała, na podstawie swoich obserwacji nie jest w stanie określić czy oskarżony w należyty sposób opiekował się zwierzęciem, nie wie również w jakich warunkach utrzymywane ono było na przestrzeni ostatnich lat, a tych kwestii dotyczy właśnie zarzut stawiany K. S. (1).

Płyty DVD z nagraniami programu (...)

Programy telewizyjne, w których wypowiadali się anonimowi świadkowie, nie mogły stanowić podstawy ustaleń faktycznych.

1.PODSTAWA PRAWNA WYROKU

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Oskarżony

1.3.  Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem

1., 2., 4., 6.

K. S. (1)

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

Ad. 2

W świetle zgromadzonego materiału dowodowego ustalił Sąd, że oskarżony K. S. (1) swoim zachowaniem zrealizował znamiona występku z art. 35 ust. 1a ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt w ten sposób, że w okresie od maja 2016 r. do 12 lipca 2020 r. w miejscowościach M., Z., O. oraz innych nieustalonych miejscach znęcał się nad pumą concolor poprzez utrzymywanie zwierzęcia w niewłaściwych warunkach bytowania oraz poprzez zaniechanie zapewnienia warunków minimalnych właściwych gatunkowi, w których może ono realizować swoje potrzeby gatunkowe, przy czym warunki nie spełniały warunków dobrostanu tego zwierzęcia, przez co zwierzę narażone było na długotrwałe odczuwanie bólu i cierpienia.

Odpowiedzialności karnej z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem, przy czym w art. 6 ustawy jw. ustawodawca wskazał, że znęcanie się to zadawanie lub świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień zwierzęciu, a następnie w czternastu punktach podał, czym w szczególności jest znęcanie się nad zwierzętami. „Wykaz zamieszczony w ust. 2 art. 6 ustawy o ochronie zwierząt, przedstawia typowe wypadki znęcania się. W przepisie tym zawarta jest jednakże otwarta definicja znęcania się na zwierzętami, na co wskazuje użyty w tym przepisie zwrot "w szczególności". Należy więc uznać, że za znęcanie się nad zwierzętami może być uznane każde zadawanie, lub dopuszczenie do zadawania bólu lub cierpienia nawet, gdy zachowanie to nie zostało wymienione wprost w żadnym z punktów tego przepisu, który jednakże przedstawia typowe wypadki znęcania się. Należy natomiast podkreślić, że jeżeli zachowanie wyczerpuje opis któregoś z punktów, to Sąd nie musi już ustalać, że spowodowało ono ból lub cierpienie, gdyż to sam ustawodawca przesądził, że zachowania w tych punktach wymienione są znęcaniem się, czyli powodują ból lub cierpienie. Znęcaniem jest więc każdy z wymienionych w art. 6 ust. 2 ustawy sposobów bezpośredniego postępowania w stosunku do zwierzęcia, które muszą być objęte zamiarem bezpośrednim sprawcy, zamiar odnosi się więc do samej czynności sprawczej, a nie do spowodowania cierpień lub bólu. Za tak rozumianym pojęciem znęca się przemawia również to, że należy je interpretować w dużym stopniu obiektywnie i o uznaniu za znęcanie się zachowania sprawiającego ból fizyczny lub cierpienia ofiary powinna decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonego. O przyjęciu znęcania się rozstrzygają więc społecznie akceptowane wartości wyrażające się w normach etycznych i kulturowych. Nie można również pomijać tego, iż w przypadku zwierząt oczywiste są trudności związane z dowodzeniem faktu odczuwania przez nie cierpienia psychicznego, a nawet bólu fizycznego.” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2009 r., sygn. akt V KK 187/09).

Oskarżyciel publiczny zarzucił K. S. (1) w pkt II aktu oskarżenia, że w okresie od maja 2016 roku do 12 lipca 2020 roku utrzymywał pumę concolor o imieniu N. (...) w niewłaściwych warunkach bytowania, przez co zwierzę nie mogło realizować swoich potrzeb gatunkowych. Koniecznym jest zatem wyjaśnienie co należy rozumieć pod pojęciem warunków bytowania, użytym w art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt. Jak podkreśla się w doktrynie i orzecznictwie, właściwe warunki bytowania oznaczają zapewnienie zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku. Definicja ta zawiera obiektywne kryteria do ustalenia czy warunki w jakich utrzymywane jest zwierzę są właściwe.

Dokonując oceny warunków, w jakich utrzymywana była puma N. (...) pod kątem dobrostanu, należy w pierwszej kolejności wskazać na jej cechy biologiczne, tryb życia i potrzeby gatunkowe, jakie cechują te zwierzęta w warunkach naturalnych, a następnie ustalić czy zwierzę to, w warunkach zapewnionych przez oskarżonego, mogło zaspokajać swoje potrzeby biologiczne i realizować takie wzorce zachowań, jakie są typowe dla gatunku puma concolor, żyjącego na wolności.

W warunkach naturalnych puma concolor, zwana także lwem górskim lub kuguarem , jest samotnikiem. W repertuarze zachowań pum żyjących w warunkach naturalnych nie obserwuje się interakcji z osobnikami własnego gatunku , poza kontaktami w celach reprodukcyjnych i samicami odchowującymi potomstwo. Puma jest gatunkiem terytorialnym, a zasięg jej osobniczego terytorium nosi od kilkudziesięciu do nawet dwustu kilometrów kwadratowych. Nawet jeżeli terytoria dwóch osobników w jakiejś części się pokrywają , to zwierzęta unikają wzajemnych kontaktów, nie tworzą więzi społecznych ani rodzinnych, ani wynikających z zajmowania tego samego habitatu. Pumy są aktywne o zmierzchu i w nocy. Prowadzą nocny tryb życia, a w ciągu dnia odpoczywają drzemiąc ukryte na drzewach lub w trudnodostępnych zaroślach. Unikają spotkań z człowiekiem i psami, lecz w przypadku niemożności uniknięcia spotkania i ucieczki, atakują bez ostrzeżenia . Na opisane powyżej cechy gatunkowe pumy concolor w swoich opiniach wskazywała biegła z zakresu psychologii zwierząt, opierając się w tym zakresie na literaturze fachowej, a także świadkowie E. Z. i A. P., z racji swojego doświadczenia zawodowego. Z powyższą charakterystyką gatunkową pumy concolor trudno zatem polemizować, skoro opiera się na licznych opracowaniach naukowych i wskazaniach wiedzy.

W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie ulega wątpliwości, że żadne z miejsc utrzymywania pumy N. (...) w okresie od maja 2016 r. do 12 lipca 2020 r. ani sposób jej traktowania przez K. S. (1) we wskazanym okresie nie spełniały warunków dobrostanu tego zwierzęcia, przez co było ono narażone na długotrwałe odczuwanie bólu i cierpienia. I tak, w okresie od 1 maja do końca sierpnia 2016 r. oskarżony utrzymywał pumę concolor w swoim rodzinnym domu w M. numer 138a, gmina J.. Pod adresem tym puma przetrzymywana była w znajdującej się na posesji klatce o wymiarach 6,5m x 5 m, zbudowanej na betonowym fundamencie z zespawanych stalowych prętów o średnicy ok. 1 cm, rozmieszczonych w odległości co ok. 8 cm. Z takich samych prętów wykonany został także dach klatki oraz dobudowana do klatki śluza z zamontowanymi dwoma osobno zamykanymi bramkami. W bramce wewnętrznej, przy podłożu, zamontowano kołowrotek umożliwiający podawanie karmy i wymianę wody bez konieczności wchodzenia do klatki. Do klatki przylegał budynek o wymiarach 2m x 2m, w którym wydzielono dwa pomieszczenia — pomieszczenie (kotnik) mające służyć zwierzęciu za ochronę przed warunkami atmosferycznymi, przylegające bezpośrednio do klatki oraz korytarz dostępny od zewnątrz klatki, oddzielony od kotnika kratownicą z zamontowanym okratowanym oknem umożliwiające obserwację zwierzęcia w kotniku. Opisane powyżej warunki przetrzymywania pumy concolor nie spełniały standardów dobrostanu tego typu zwierzęcia, albowiem puma miała do dyspozycji klatkę o stosunkowo niewielkich wymiarach jak na potrzeby tak dużego zwierzęcia (ok. 32,5 m ( 2)), podłoże klatki wykonano w całości z betonowych płyt, co nie zapewniało kotu właściwej stymulacji sensorycznej podczas poruszania się, co więcej rozgrzany latem beton był dla zwierzęcia źródłem dyskomfortu podczas przemieszczania się po klatce. Także wyposażenie klatki (niewielki podest czy powieszona opona) nie zapewniało pumie zaspokojenia potrzeb psychofizycznych w postaci stymulującej przestrzeni życiowej, zaś usytuowanie klatki w nasłonecznionym miejscu, bez jakiegokolwiek zadaszenia, uniemożliwiało zwierzęciu odpoczynek w cieniu. Jedynym miejscem, gdzie puma mogła się schronić przed słońcem, był niewielki „kotnik” o łącznej powierzchni zaledwie 4 m ( 2 ), z czego część zajmował korytarz prowadzący do pomieszczenia wewnętrznego, gdzie jednocześnie przechowywano sprzęt w postaci rękawic ochronnych oraz siatki na kiju z metalową okrągłą obręczą. W okresie od 1 września 2016 r. do końca grudnia 2019 r. K. S. (1) utrzymywał zwierzę w Z. w metalowo-drewnianej wolierze — wybieg zewnętrzny o wymiarach 6,30 m x 6 m, z zadaszeniem wykonanym częściowo z prętów metalowych, a częściowo z płyt (...), nakrytych częściowo podartą plandeką z tworzywa. Woliera nie posiadała ogrodzenia zewnętrznego uniemożliwiającego podejście z zewnątrz bezpośrednio do krat, ani też żadnej śluzy, pomieszczenie nie było dwudzielne. Do woliery prowadziła z zewnątrz pojedyncza furtka, której jedynym zabezpieczeniem była prowizoryczna zasuwka wykonana ze śruby o długości 25 cm, przesuwanej poziomo w przyspawanych do furtki i ramy nakrętkach. Wejście do woliery nie zostało wyposażone w zamykaną na klucz kłódkę ani inne trwałe urządzenie tego typu. Klatka posadowiona była bezpośrednio na piaszczystym gruncie, bez podmurówki, a jedynym zabezpieczeniem przed wydostaniem się pumy z zamknięcia przez podkopanie się pod ogrodzeniem woliery były ustawione z zewnątrz przy ziemi poziome drewniane zastawy i ułożone poziomo deski. Poszczególne panele kratownicy nie były ze sobą przyspawane, lecz związane drutem, a ubytki w kratach zatkane prowizorycznie fragmentem płyty chodnikowej lub deskami. Jednym bokiem woliera przylega bezpośrednio do ściany domku letniskowego, pokrytej niewykończonym ociepleniem z wełny mineralnej. W ścianie domu, do której bezpośrednio przylega woliera, znajdowało się duże, dwuskrzydłowe okno prowadzące do pokoju dziennego z aneksem kuchennym. Wewnątrz klatki znajdowały się dwa ustawione na ziemi (jeden poziomo, drugi pionowe) pieńki o długości około 1 m oraz kilka drewnianych palet, z których częściowo wystawały ostrą stroną gwoździe. W części bliższej ściany domu usytuowana była niewielka drewniana platforma, do której prowadziła drewniana drabina, a pod nią znajdowała się klatka z widocznym uszkodzeniem (ubytkiem) w jednej ze ścianek. Wewnątrz woliery wzdłuż wszystkich boków widoczne były podkopy, miejscami dochodzące do kilkudziesięciu centymetrów głębokości. Woliera nie posiadała jakiegokolwiek urządzenia umożliwiającego zwierzęciu realizację zachowań dystansujących (ukrycie się) lub ochronę przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Wnętrze klatki było zaniedbane i nie uporządkowane, na podłożu znajdowały się śmieci i odpady budowlane. Niewielka powierzchnia woliery (ok. 36 m ( 2)), a przez to brak odpowiedniej stymulacji sensorycznej i odpowiedniej ilości swobodnego ruchu niezbędnego dużemu drapieżnikowi, brak wzbogaceń zapewniających pumie zajęcie, brak możliwości realizacji zachowań dystansujących z powodu niezapewnienia pomieszczenia wewnętrznego — kotnika, powodowały, że puma N. (...) nie mogła realizować swoich potrzeb gatunkowych. Zalegające wewnątrz klatki elementy takie jak odpady budowlane, wystające gwoździe czy resztki ocieplenia stanowiły zagrożenie dla życia i zdrowia zwierzęcia. Na posesji w Z. K. S. (1) utrzymywał ponadto inne gatunki zwierząt, w tym między innymi kozy, co narażało pumę na bezpośredni kontakt ze zwierzętami, stanowiącymi jej naturalne ofiary. W okresie od września 2016 r. do stycznia 2020 r. puma N. (...) niejednokrotnie przebywała w domku letniskowym, w którym zamieszkiwał oskarżony wraz z rodziną, psem rasy owczarek belgijski i kotem domowym, nadto narażona była na kontakt z obcymi osobami, licznie odwiedzającymi K. S. (1) w związku z prowadzonym przez niego projektem (...), co zmuszało zwierzę do wchodzenia w interakcje z przedstawicielami innych gatunków i uniemożliwiało realizację zachowania dystansującego. W okresie od stycznia do 10 lipca 2020 r. K. S. (1) zamieszkiwał w barakowozie na działce leśnej w O. przy ulicy (...). W tym czasie puma N. (...) przetrzymywana była przez K. S. (1) między innymi w niewielkiej klatce transportowej nieopodal barakowozu o wymiarach 1,35 m x 1,05m x 0,7m, która uniemożliwiała pumie niezbędny ruch, a nawet przyjęcie wygodnej pozycji stojącej lub siedzącej. Klatka zakryta była ustawionymi wokół ścian i od góry płytami eternitowymi (azbestowymi), nadto nie była wyposażona w urządzenia do pojenia, zaś na podłożu zalegały odchody. W dacie ujawnienia zwierzęcia przez pracowników O. Zoologicznego i dziennikarzy, puma znajdowała się w w/w klatce w ciasno ściągniętych wokół klatki piersiowej szorkach, dodatkowo z uwagi na wysoką temperaturę powietrza, brak odpowiedniej wentylacji i dostępu do wody, zwierzę ciężko dyszało, co świadczyło o przegrzaniu organizmu. Co istotne, przez cały ten czasookres K. S. (1) organizował z udziałem pumy concolor odpłatne warsztaty, w czasie których zainteresowane osoby miały możliwość bezpośredniego kontaktu, w tym fizycznego, ze zwierzęciem. Ponadto oskarżony uczestniczył z pumą N. (...)w przedsięwzięciach, sesjach zdjęciowych czy reklamach, co naruszało warunki dobrostanu tego typu zwierzęcia i sprzeciwiało się jego potrzebom gatunkowym. Zmuszanie pumy do kontaktów z obcymi ludźmi, ekstremalna stymulacja sensoryczna (hałas, ostre światło lamp błyskowych, nieznane zapachy, ruch aktywujący u każdego drapieżnika instynkt łowiecki), brak możliwości kontroli własnego położenia, nieprzewidywalność zdarzeń, częste zmiany otoczenia, przebywanie w klatce transportowej, stanowią zachowania sprzeczne z biologicznymi potrzebami pumy jako zwierzęcia terytorialnego, z natury aktywnego w nocy, a w dzień odpoczywającego, wyposażonego w bardzo czułe zmysły węchu, słuchu i wzroku, naturalnego samotnika unikającego kontaktów z innymi osobnikami własnego i innych gatunków z wyjątkiem polowania w celu zaspokojenia głodu. Podczas występów publicznych puma miała założone ciasno zapięte wokół klatki piersiowej szorki, uciskające okolice serca i utrudniające naturalne ruchy klatki piersiowej podczas oddychania. Z zeznań świadków wynika także, że celem dyscyplinowania pumy oskarżony uderzał ją plastikowym kijem, co w oczywisty sposób narusza dobrostan jakiegokolwiek zwierzęcia.

Faktem jest, że w dniu 22 lutego 2016 r. pod adresem M. (...) przedstawiciele (...) Dyrekcji Ochrony (...) w K. przeprowadzili kontrolę w zakresie warunków przetrzymywania pumy N. (...) i nie dopatrzyli się uchybień ze strony K. S. (1), albowiem miejsce to spełniało warunki określone w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 3 sierpnia 2011 r. w sprawie gatunków zwierząt niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi oraz w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 20 grudnia 2020 r. w sprawie warunków hodowli i utrzymywania poszczególnych grup gatunków zwierząt w ogrodzie zoologicznym.

Załącznik numer 3 Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 3 sierpnia 2011 r. w przypadku zwierząt gatunku puma concolor wskazuje bowiem na następujące minimalne warunki wynikające z zasad bezpieczeństwa:

- część osiatkowana lub okratowanie klatki lub wybiegu powinny być dopasowane do rozmiarów zwierzęcia, uniemożliwiające jego ucieczkę i wykonane z kraty z prętów stalowych o średnicy nie mniejszej niż 5 mm;

- pomieszczenie, w którym bezpośrednio przebywa zwierzę, powinno być co najmniej dwudzielne, umożliwiające czasową izolację zwierzęcia w wybranej części;

- wejście do pomieszczenia, w którym przebywa zwierzę, powinno prowadzić przez śluzę lub zamykany korytarz;

- wejście na wybieg lub do klatki powinno prowadzić przez śluzę;

- pomieszczenie lub wybieg powinny posiadać osiatkowanie lub okratowanie także od góry;

- wybieg powinien być zabezpieczony, w szczególności dodatkowym ogrodzeniem lub rowem, tak aby nie było możliwości podejścia do klatki lub ogrodzenia na odległość poniżej 1,5 m.

Ponadto, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 20 grudnia 2004 r. wybieg zewnętrzny powinien mieć powierzchnię minimum 30m 2 na jednego osobnika, zaś pomieszczenie wewnętrzne (kotnik) - minimum 5m na jednego osobnika. Przepisy ww. Rozporządzenia stanowią również, że na wybiegu muszą być zapewnione urządzenia do wspinania się, a obydwa te pomieszczenia muszą być wyposażone m.in. w urządzenia umożliwiające ukrycie się zwierzęcia (realizacji zachowań dystansujących), a także odpowiednią wentylację, dostosowanie temperatury, wilgotności i oświetlenia do wymogów gatunku, utrzymywanie czystości, odprowadzanie nadmiaru wody, podawanie wody i karmy.

Pozytywny wynik kontroli urzędników (...) Dyrekcji Ochrony (...) nie wpływa na ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd na gruncie niniejszej sprawy, albowiem kontrolujący oceniali wyłącznie zgodność warunków zastanych w dniu 22 lutego 2016 r. z obowiązującymi przepisami art. 73 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, a zatem kontrola przeprowadzana była włącznie pod kątem bezpieczeństwa posiadania i przetrzymywania żywych zwierząt gatunków niebezpiecznych dla życia i zdrowia ludzi. Celem wspomnianych przepisów nie jest bynajmniej zapewnienie dobrostanu zwierzęcia, lecz ochrona ludzi przed zagrożeniem ze strony zwierząt gatunków niebezpiecznych. Wskazane rozporządzenia mogą służyć jedynie pomocniczo przy ustalaniu, czy warunki bytowania zwierzęcia są właściwe, gdyż należy przede wszystkim ustalić jakie są obiektywnie i niezależnie określone właściwe warunki bytowania zapewniające zwierzęciu możliwość egzystencji, zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku – w tym wypadku pumy concolor. Przeprowadzona przez Sąd konfrontacja sposobu zachowania oskarżonego i warunków utrzymywania pumy N. (...)z jej potrzebami biologicznymi wskazuje natomiast, że K. S. (1) naruszył dobrostan zwierzęcia, o czym była już mowa powyżej.

Sąd nie przeczy, że przy przyjęciu pumy N. (...)do O. Zoologicznego w C. nie stwierdzono u niej objawów chorobowych ani innych śladów świadczących o stosowaniu wobec niej przemocy fizycznej. W tym kontekście podkreślenia jednak wymaga, że niewłaściwe warunki bytowania to nie tylko te, które skutkują pogorszeniem kondycji fizycznej, zaburzeniami behawioralnymi lub śmiercią zwierzęcia. O braku znęcania się nad zwierzęciem nie można wnioskować na podstawie braku konkretnego skutku, albowiem występek z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt w przypadku tego rodzaju zachowania zakazanego przez prawo jest przestępstwem formalnym (w odróżnieniu od innych form znęcania się nad zwierzęciem jak zranienie czy okaleczenie, gdzie skutek jest wymagany). Ocena dobrostanu polega bowiem na stwierdzeniu, czy warunki, w jakich zwierzę żyje sprawiają, że z jednej strony może ono rozwijać się fizycznie i psychicznie zgodnie ze swoją biologiczną tożsamością oraz realizować typowe dla swojego gatunku zachowania i potrzeby, z drugiej zaś, czy warunki te nie są dla niego źródłem doznań negatywnych, takich jak głód, pragnienie, choroby, cierpienie i ból fizyczny oraz negatywnych stanów emocjonalnych, takich jak lęk, frustracja, nuda, poczucie zagrożenia brak warunków do odpoczynku. Zarówno brak możliwości realizacji potrzeb wynikających z tożsamości biologicznej (gatunkowej), jak i występowanie czynników będących źródłem negatywnych doznań i stanów emocjonalnych, oznaczają brak dobrostanu, a zatem że zwierzę odczuwa ból i cierpienie. Podobnie, o brak znęcania nie świadczy również to, że po przyjęciu do O. Zoologicznego w C. puma N. (...)reagowała na obecność oskarżonego, w tym na jego zapach pozostawiony na przedmiotach przekazanych do placówki jw. Jest bowiem oczywiste, że pozostawienie w całkowicie nowym i nieznanym środowisku wiązało się dla zwierzęcia z negatywnymi doznaniami, dodatkowo wskazać należy, iż zwierzę przebywało z oskarżonym przez okres 6 lat, a zatem nie dziwi, że jego widok bądź zapach powodował reakcję po stronie pumy.

Kończąc rozważania w zakresie czynu z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt tut. Sąd dostrzega, że oskarżony K. S. (1) niewątpliwie przywiązał się do odebranego mu zwierzęcia oraz przejawiał wobec niego również pozytywne zachowania, jak głaskanie czy przytulanie, o czym zeznawali świadkowie przesłuchani w sprawie. Okoliczności te nie wyłączają jednak jego odpowiedzialności za zarzucany mu występek. Dla bytu przestępstwa znęcania się nad zwierzętami nie jest konieczne dążenie sprawcy wprost do zadania zwierzęciu cierpienia. Co prawda przestępstwo znęcania się nad zwierzętami w swojej konstrukcji wymaga zaistnienia po stronie sprawcy umyślności w zamiarze bezpośrednim, jednak zamiar ten badać należy w odniesieniu do samej czynności sprawczej, nie zaś do woli sprawcy zadania bólu lub cierpienia zwierzęciu. W toku całego postępowania oskarżony przekonywał, że jest wręcz specjalistą z zakresu utrzymania dzikich kotów typu puma concolor, lecz pomimo tego zmuszał posiadane zwierzę do zachowań sprzecznych z jej potrzebami gatunkowymi. Organizowanie z udziałem pumy warsztatów, spotkań czy sesji zdjęciowych narażało zwierzę na kontakt z nieznanymi ludźmi, przebywanie w obcych środowiskach czy ekstremalną stymulację sensoryczną, a zatem na sytuacje, które nie leżą w naturalnym repertuarze zachowań tego gatunku. Nadto oskarżony musiał zdawać sobie sprawę, że przetrzymywanie pumy w niewielkiej i skrajnie zaniedbanej wolierze w Z. bądź w klatce transportowej jak miało to miejsce na terenie O., bez możliwości eksploracji terenu, bez możliwości schowania się i odpoczynku w pomieszczeniu wewnętrznym w ciągu dnia, bez urządzeń umożliwiających stymulację sensoryczną, a nadto w bliskim otoczeniu innych gatunków zwierząt, stanowiących naturalne ofiary drapieżnika, powodowało, iż puma N. (...) nie mogła realizować swoich potrzeb wynikających z tożsamości biologicznej oraz narażona była na oddziaływanie negatywnych doznań. Z całokształtu okoliczności sprawy wysuwa się wniosek, iż oskarżony K. S. (1) dążył przede wszystkim do realizacji własnych potrzeb – chęci posiadania dzikiego kota i czerpania z tego tytułu korzyści majątkowych, zaś potrzeby wynikające z tożsamości gatunkowej pumy N. (...)traktował co najmniej drugorzędnie.

Ad. 1

W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie ulega wątpliwości, iż oskarżony K. S. (1) dopuścił się popełnienia przestępstwa z art. 284§1 k.k.

Przez przywłaszczenie z art. 284 § 1 k.k. rozumie się rozporządzenie jak swoją własnością cudzą rzeczą ruchomą lub cudzym prawem majątkowym z wykluczeniem osoby uprawnionej (por. Komentarz do art. 284 kk, teza 13 [w:] A. Zoll (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom III. Komentarz do art. 278-363 k.k., LEX 2006). „Strona podmiotowa przestępstwa z art. 284 § 1 k.k. ma charakter umyślny i kierunkowy; sprawca musi działać w ściśle określonym celu, którym jest przywłaszczenie cudzej rzeczy (mienia). Nie wystarcza, że sprawca godził się na możliwość przywłaszczenia. Niezbędna dla przypisania mu przywłaszczenia jest, by tego chciał, by to było jego celem. Umyślność jest ściśle związana ze stanem świadomości sprawcy czynu zabronionego. O zachowaniu umyślnym można mówić jedynie wtedy, gdy sprawca obejmuje swoją świadomością wszystkie istotne elementy czynu, wszystkie jego podstawowe znamiona, a istotnym wyznacznikiem tego, że sprawca obejmuje czyn swój świadomością, a zatem i umyślnością jest jego zamiar” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 20 lipca 1999 r. II AKa 136/99 OSA 2000/5/38 40283). Jednocześnie w zamiarze przywłaszczenia nie mieści się jedynie czasowe uniemożliwienie dysponowania rzeczą przez jej właściciela (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2006 r., sygn. akt II KK 186/2006). Istotą przywłaszczenia jest bowiem zamiar nie bezprawnego władania cudzą rzeczą, nie bezprawne nią dysponowanie, czy nawet bezprawne zatrzymanie, lecz trwałe włączenie przez sprawcę przedmiotu przestępstwa do własnego majątku i jest to przestępstwo skutkowe (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. akt II Aka 443/2009).

W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie ulega wątpliwości, iż wyrokiem z dnia 5 września 2019 r., sygn. akt II W 1161/18, Sąd Rejonowy w Zawierciu uznał K. S. (1) za winnego popełnienia wykroczeń z art. 131 ust. 4 i art. 127 ust. 3 ustawy z dnia 16.04.2024 r. o ochronie przyrody, z art. 37 ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt oraz z art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 29.09.2004 r. o inspekcji weterynaryjnej, nadto orzekł przepadek zwierzęcia pumy concolor, znajdującej się w posiadaniu K. S. (1).

W dniu 19 lutego 2020 r. Sąd Rejonowy w Zawierciu VII Wydział Wykonywania Orzeczeń zarządził zlokalizowanie zwierzęcia celem umożliwienia jego transportu do O. Zoologicznego w P., zaś po ustaleniu miejsca przetrzymywania pumy – bezzwłoczne zawiadomienie dyrektora ZOO celem podjęcia czynności jw.

Nadto postanowieniem Sądu Rejonowego w Zawierciu z dnia 25 lutego 2020 r., sygn. akt VII Ko 482/20, orzeczono, iż przepadek w/w zwierzęcia nastąpi poprzez przekazanie go do ogrodu zoologicznego w P.. Odpis postanowienia został wydany do rąk własnych K. S. (1) w dniu 13 marca 2020 r. Orzeczenie uprawomocniło się dnia 21 marca 2020 r.

Pomimo wydanego orzeczenia w przedmiocie przepadku zwierzęcia pumy concolor, na mocy którego właścicielem stał się Skarb Państwa i które decyzją Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Zawierciu następnie przekazano na rzecz O. Zoologicznego w P., K. S. (1) nie wydał pumy zgodnie z treścią postanowienia z dnia 25 lutego 2020 r. Czynności podjęte przez organy ścigania w tym zakresie nie przyniosły pożądanego skutku. Nie przekonują przy tym wyjaśnienia oskarżonego, że nigdy nie zamierzał przywłaszczyć zwierzęcia objętego przepadkiem, albowiem czekał na kontakt ze strony Policji bądź ogrodu zoologicznego w P., przebywając na stałe wraz z pumą w miejscu swojego zamieszkania w M. numer 138a. W toku postępowania ustalono bowiem, że w dniu 1 stycznia 2020 roku K. S. (1) przeprowadził się do miejscowości O., gdzie przetrzymywał zwierzę. O zmianie miejsca swojego pobytu oskarżony nie powiadomił Sądu Rejonowego w Zawierciu, organów Policji ani O. Zoologicznego w P., czym uniemożliwił ustalenie miejsca przebywania pumy N. (...). Jednocześnie zarówno dyrektor O. Zoologicznego w P. E. Z. jak i przedstawiciele fundacji (...) na Rzecz (...)! podejmowali działania, mające na celu zlokalizowanie zwierzęcia, a o swoich ustaleniach informowali organy ścigania, o czym świadczą wydruki wiadomości mailowych, znajdujące się w aktach sprawy. Oskarżony doskonale wiedział o ciążącym na nim obowiązku przekazania zwierzęcia do ZOO w P., jednak celowo zaniechał tego działania, o czym świadczą również zeznania świadka M. K. (2), który na przesłuchaniu przytoczył wypowiedź oskarżonego, iż „musi tu (w O. – przyp. własny) trzymać swojego kota, bo jakiś O. chce mu go zabrać” (vide: k. 111v.). W między czasie K. S. (1) nadal organizował odpłatne warsztaty z udziałem pumyN. (...), nie tylko na posesji małżeństwa K., ale również w innych miejscowościach na terenie kraju, co dowodzi w sposób oczywisty, iż oskarżony zachowywał się w stosunku do zwierzęcia jak jego właściciel. Powyższe działania oskarżonego, a także jego postawa w dniu 10 lipca 2020 r., kiedy to oświadczył, że pumy nigdy nie odda, uciekając z nią do lasu, jednoznacznie świadczą o tym, że K. S. (1) przywłaszczył zwierzę objęte przepadkiem. Jakkolwiek oskarżony ostatnie przekazał pumę do O. Zoologicznego w C. w dniu 12 lipca 2020 r., to trudno mówić o dobrowolności jego działania, skoro było ono wynikiem szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej w okresie od 10 do 12 lipca 2020 r.

Podana wartość zwierzęcia pumy concolor nie była kwestionowana przez żądną ze stron postępowania.

Ad. 3

Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, iż oskarżony K. S. (1) swoim zachowaniem wypełnił znamiona występku z art. 160§1 k.k.

Zgodnie z art. 160 § 1 kk odpowiedzialności karnej podlega ten kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zachowanie sprawcy musi wywołać skutek sprowadzanie realnego zagrożenia grożącego życiu lub zdrowiu, w którym bez dalszej ingerencji sprawcy istnieje duże prawdopodobieństwo wystąpienia w najbliższej chwili wymienionych zdarzeń w przepisie. Utrata życia jest zwrotem jasnym, więc nie wymaga interpretacji, natomiast przez ciężki uszczerbek na zdrowiu należy rozumieć jako zbiór zmian anatomicznych bądź funkcjonalnych w zdrowiu człowieka, polegających na naruszeniu czynności narządu człowieka lub rozstroju zdrowia określonych w art. 156 § 1 kk. (Kodeks karny. Komentarz. pod. red. J. Majewski). Przestępstwo to można popełnić w zamiarze bezpośrednim jak i ewentualnym.

Przebieg zdarzenia z dnia 10 lipca 2020 r. zrekonstruował Sąd na podstawie zeznań świadków E. Z., M. C. (2), J. R., P. Ż., Ł. C., A. S. i M. C. (1) oraz treści nagrania, na którym zarejestrowano krytyczne zajście. W świetle powyższych dowodów nie ulega wątpliwości, iż swoim zachowaniem K. S. (1) stworzył realne i bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez pokrzywdzonych. Zauważyć należy, że to oskarżony po przyjeździe na posesję w O. niezwłocznie udał się do klatki, po czym otworzył ją i wyciągnął z niej pumę, trzymając w ręku linkę przyczepioną do szorków zwierzęcia. Dla Sądu nie ulega wątpliwości, iż oskarżony nie miał pełnej kontroli nad pumą, albowiem po otwarciu klatki zwierzę błyskawicznie wykonało skok, próbując schronić się na drzewie, przy czym w bezpośrednim zasięgu swobodnego skoku pumy znajdował się pracownik ogrodu zoologicznego A. S., zaś kilka metrów dalej stały pozostałe osoby, również narażone na atak ze strony zwierzęcia. Następnie K. S. (1) udał się w kierunku swojego samochodu, ciągnąc za sobą na lince pumę, która się wyraźnie opierała. Zwierzę było wystraszone i pobudzone, o czym świadczy fakt, że gdy K. S. (1) usiłował wejść do pojazdu, stojąc tyłem do pumy, to ta zaatakowała łapą jego udo i pośladek. Po chwili na miejscu zajścia pojawił się właściciel posesji M. K. (2), którego oskarżony próbował zastraszyć przy użyciu noża. W tym czasie oskarżony ponownie stał tyłem do pumy, której niemalże zsunęła się obroża z szyi. Ostatecznie K. S. (1) wraz ze zwierzęciem oddalił się w kierunku kompleksu leśnego.

Niewątpliwie cała opisana powyżej sytuacja była niezwykle groźna dla dziennikarzy i pracowników O. Zoologicznego w P. obecnych na miejscu zdarzenia, albowiem w ich bezpośrednim otoczeniu, w istocie bez żadnego zabezpieczenia, znajdowało się dzikie zwierzę, nad którym oskarżony nie miał pełnej kontroli. Jak wynika z zeznań pokrzywdzonych oraz z analizy nagrania z przebiegu zdarzenia, zwierzę było wystraszone i pobudzone, a zatem mogło podjąć niespodziewaną reakcję, łącznie z atakiem na zgromadzone osoby. Cała sytuacja stwarzała zatem do pokrzywdzonych realne zagrożenie dla ich życia i zdrowia, zwłaszcza mając na względzie niezwykle stresującą sytuację w jakiej znalazło się zwierzę, a wynikającą również z bardzo emocjonalnej reakcji K. S. (1), który w czasie zajścia głośno krzyczał, ciągnąc za sobą pumę, co z pewnością potęgowało silne pobudzenie i przerażenie zwierzęcia. Powyżej oceny zdarzenia nie zmienia fakt, że pokrzywdzeni przyjechali na teren nieruchomości w O. bez zapowiedzi i bez asysty Policji. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika bowiem, że po ujawnieniu miejsca przetrzymywania pumy dyrektor E. Z. powiadomiła o tym fakcie funkcjonariuszy Policji, prosząc ich o natychmiastową interwencję. Co istotne, żadna z osób obecnych na miejscu zdarzenia nie podejmowała działań mających na celu uwolnienie pumy z zamkniętego pomieszczenia albo przetransportowanie jej do ogrodu zoologicznego w P.. Trudno zatem mówić, że to pokrzywdzeni sami sprowadzili na siebie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia bądź że niebezpieczeństwo to zwiększyli poprzez pozostanie na miejscu zdarzenia oraz próbę obezwładnienia oskarżonego przez A. S.. Należy bowiem stanowczo podkreślić, że do owej niebezpiecznej sytuacji doszło wyłącznie na skutek działania oskarżonego, który otworzył klatę i wyprowadził z niej pumę N. (...). K. S. (1) działał przy tym umyślnie, z zamiarem ewentualnym, albowiem musiał sobie zdawać sprawę, że bliska obecność dzikiego, wystraszonego i pobudzonego zwierzęcia, trzymanego wyłącznie na lince, nie zapewniającej pełnej kontroli, a nadto znajdującego się w silnie stresującej sytuacji, naraża obecne osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, lecz mimo to godził się na istnienie powyższego ryzyka, wręcz je eskalując swoim zachowaniem opisanym powyżej.

Podnoszone przez oskarżonego i jego obrońcę okoliczności dotyczące bezprawnego, w ich ocenie, działania pracowników O. Zoologicznego w P. były całkowicie irrelewantne w kontekście odpowiedzialności karnej oskarżonego za czyn z art. 160§1 k.k., skoro to wyłącznie K. S. (1) swoim zachowaniem wywołał stan niebezpieczeństwa dla E. Z., M. C. (2), J. R., P. Ż., Ł. C., A. S. i M. C. (1). Niezależnie od oceny zasadności kroków podjętych przez pracowników ZOO w P. wskazać należy, iż celem ich działania było wyłącznie ustalenie miejsca przetrzymywania zwierzęcia objętego przepadkiem, a nie samowolne odebranie pumy concolor, jak utrzymywała obrona. O powyższym dobitnie świadczy fakt, że po ujawnieniu klatki ze zwierzęciem świadkowie jw. czekali na przyjazd funkcjonariuszy Policji, powstrzymując się od podjęcia jakichkolwiek działań w stosunku do zwierzęcia.

Ad. 4

Przeprowadzone postępowanie karne dało również podstawy do przypisania oskarżonemu popełnienia występku z art. 128 pkt 2 lit. d ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, który penalizuje naruszenie przepisów prawa Unii Europejskiej dotyczących ochrony gatunków dziko żyjących zwierząt i roślin w zakresie regulacji obrotu nimi, między innymi poprzez publiczne wystawiania w celach zarobkowych określonych gatunków roślin lub zwierząt. Zgodnie natomiast z art. 8 Rozporządzenia 338/97 w sprawie ochrony gatunków dzikiej fauny i flory w drodze regulacji handlu nimi, zakazane jest kupno, oferowanie kupna, pozyskiwanie do celów handlowych, wystawianie na widok publiczny do celów handlowych, wykorzystywanie dla zysku, sprzedaż, przechowywanie w celu sprzedaży, oferowanie do sprzedaży lub transportu w celu sprzedaży okazów gatunków wymienionych w załączniku A – w tym między innymi gatunku puma concolor. Jak podkreśla się w doktrynie, publicznym wystawianiem jest prezentowanie okazu w taki sposób, aby był dostępny nieokreślonej z góry, większej liczbie widzów. Znamię to jest zrealizowane wtedy, gdy sprawca wystawia okaz w celach zarobkowych, a zatem zarówno wtedy, kiedy osiąga korzyść majątkową bezpośrednio z faktu oglądania go, jak i wtedy, gdy wystawia okaz, licząc na to, że zostanie on odpłatnie nabyty.

W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie ulega wątpliwości, że z dniem 21 czerwca 2016 r. K. S. (1) zawiesił działalność gospodarczą pod firmą (...), obejmującą swoim zakresem działalność związaną z wystawianiem przedstawień artystycznych, w tym działalność grup cyrkowych. Pomimo tego w okresie od lipca 2016 r. do 12 lipca 2020 r. oskarżony wystawiał publicznie w celach zarobkowych pumę concolor, o czym świadczą zeznania świadków E. P. i P. K. oraz załączone do akt sprawy wydruki wpisów na jego portalu społecznościowym, informujące o organizowaniu warsztatów z udziałem zwierzęcia. Co istotne, we wpisach tych pojawiały się także informacje o obowiązujących cennikach bądź promocjach, co w istocie przesądza o odpłatnym charakterze tego przedsięwzięcia. Nie ma przy tym znaczenia czy oskarżony w istocie osiągnął korzyść majątkową z organizacji warsztatów jw., skoro znamię wystawiania zwierzęcia w celach zarobkowych zrealizowane jest poprzez samo zaprezentowanie obiektu z zamiarem jego odpłatnego nabycia, w tym wypadku odpłatnego uczestnictwa w warsztatach.

1.1.  Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

1.4.  Warunkowe umorzenie postępowania

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania

1.5.  Umorzenie postępowania

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania

1.6.  Uniewinnienie

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia

1.KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i środki związane z poddaniem sprawcy próbie

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się
do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

K. S. (1)

1.

1.

Za czyn z art. 284§1 k.k. Sąd wymierzył oskarżonemu karę 4 miesięcy pozbawienia wolności. Wymierzając oskarżonemu karę Sąd miał na uwadze z jednej strony uprzednią niekaralność oskarżonego oraz fakt, że zwierzę ostatecznie zostało wydane, choć innemu podmiotowi, zaś z drugiej stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez niego czynu, który Sąd ocenił jako znaczny, mając na uwadze wartość zwierzęcia, będącego przedmiotem czynności sprawczej oraz czasookres popełnionego czynu zabronionego. W tym kontekście podkreślenia wymaga, iż oskarżony uchylał się od ciążącego na nim obowiązku przekazania pumyN. (...) na rzecz O. Zoologicznego w P. w okresie od 21 marca do 12 lipca 2020 r. i tylko na skutek działań podjętych przez placówkę jw. oraz szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej zwierzę ostatecznie zostało odebrane oskarżonemu, co świadczy o znacznym poziomie premedytacji w zachowaniu K. S. (1).

K. S. (1)

2.

2.

Wymierzając oskarżonemu karę 8 miesięcy pozbawienia wolności za występek z art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt, Sądu dał wyraz przekonaniu, że stopień społecznej szkodliwości czynu, oceniony przez pryzmat komponentów wskazanych w art.115 § 2 k.k., jest wysoki. Oskarżony godził w dobro o niekwestionowanej i stale zyskującej na znaczeniu wartości, jaką jest życie i zdrowie zwierząt. Sposób jego zachowania jest dla Sądu naganny, bowiem cechuje go nie tylko długotrwałość (ponad 4 lata), ale także premedytacja. W toku niniejszego postępowania oskarżony utrzymywał, że kierował się wyłącznie dobrem zwierzęcia oraz że prowadził działalność edukacyjną w zakresie hodowli i życia dzików kotów. Tymczasem całokształt okoliczności niniejszej sprawy wskazuje na instrumentalne traktowanie przez oskarżonego pumy concolor jako źródła zarobkowania oraz na chęć zaspokojenia własnych ambicji i zdobywania popularności w mediach społecznościowych. K. S. (1) nabył, a następnie utrzymywał pumę N. (...), ponieważ chciał posiadać dzikiego kota oraz czerpać z tego tytułu korzyści majątkowe, co odbywało się z naruszeniem warunków dobrostanu zwierzęcia. Tolerowanie praktyk polegających na wykorzystywaniu zwierząt pod pozorem prowadzenia działalności edukacyjnej jest zdaniem Sądu nie do pogodzenia z nowoczesnymi standardami i dążeniami ustawodawcy do ucywilizowania stosunku do zwierząt. Postawa prezentowana w postępowaniu karnym, jak również całkowity brak zdolności do jakiejkolwiek krytycznej refleksji i wyciągania wniosków z dotychczasowych doświadczeń również stanowiły okoliczności obciążające, wpływające na rodzaj i wymiar kary.

K. S. (1)

3.

2.

Na podstawie art. 35 ust. 5 ustawy o ochronie zwierząt zasądzono od oskarżonego na rzecz fundacji (...) na Rzecz (...)! nawiązkę w kwocie 2.000 zł, mając na względzie, że organizacja ta od lat wykazywała zainteresowanie losem zwierzęcia, będącego w posiadaniu K. S. (1).

K. S. (1)

4.

4.

Przy wymiarze kary za czyn z art. 160§1 k.k. Sąd miał na względzie znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu, wyrażający się w naruszeniu tak istotnego dobra prawnego jak życie i zdrowie człowieka, z drugiej zaś miał na uwadze, że oskarżony działał w stanie silnego wzburzenia, co oczywiście nie usprawiedliwia jego nieodpowiedzialnego zachowania, które pociągało za sobą dalsze skutki w postaci konieczności przeprowadzenia dwudniowej akcji poszukiwawczej. W ocenie Sądu wymierzona kara za przypisany oskarżonemu występek w odpowiednim stopniu uwzględnia stopień społecznej szkodliwości czynów, zawinienie oskarżonego oraz cele kary. Sąd uznał wymierzoną oskarżonemu karę za sprawiedliwą, adekwatną do stopnia zawinienia, a także realizującą potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.

K. S. (1)

5.

4.

Na podstawie art. 46 § 1 k.k. Sąd orzekł wobec oskarżonego na rzecz pokrzywdzonych E. Z., M. C. (2), J. R., P. Ż., Ł. C., A. S. oraz M. C. (1) kwoty po 300 złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Jednym z celów postępowania sądowego jest uwzględnienie prawnie chronionych interesów pokrzywdzonego, między innymi poprzez orzeczenie na rzecz uprawnionych osób zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę, pozostającą w bezpośrednim związku z danym przestępstwem. Podstawową przesłanką warunkującą dochodzenie zapłaty zadośćuczynienia jest doznanie szkody niemajątkowej, krzywdy, utożsamianej z negatywnymi przeżyciami w sferze psychicznej jednostki, będącej jednocześnie konsekwencją naruszenia jej dóbr osobistych, która objawia się przede wszystkim w dotkliwych, ujemnych przeżyciach psychicznych, bólu, których dotychczas dana osoba nie doświadczyła. Przenosząc powyższe na kanwę niniejszej sprawy nie ulega wątpliwości, iż przebieg zdarzenia z dnia 10 lipca 2020 r. stanowił dla pokrzywdzonych traumatyczne przeżycie i wiązał się dla nich z negatywnymi skutkami natury psychicznej, stąd orzeczono jak w pkt 5 wyroku.

K. S. (1)

6.

6.

Za występek z art. 128 pkt 2 lit. d ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody Sąd wymierzył oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, mając na względzie czasookres czynu zabronionego (4 lata) oraz postawę oskarżonego, który pomimo wcześniejszych skazań za wykroczenia związane m.in. z prezentowaniem pumy concolor w miejscu do tego nieprzeznaczonym, nie zmienił swojego zachowania i prezentował zwierzę w celach zarobkowych, co świadczy o utrwalonym u oskarżonego braku poszanowania dla prawa i wyroków sądowych.

K. S. (1)

7.

8.

1., 2. 4., 6.

Wymierzając karę łączną roku pozbawienia wolności, Sąd kierował się zasadą asperacji - orzeczona kara łączna jest wyższa od najwyższej z kar podlegających połączeniu, ale jest jednocześnie niższa od sumy łączonych kar. Sąd miał na uwadze bliskość czasową przypisanych oskarżonemu występków, z drugiej zaś strony uwzględniono fakt, że oskarżony swoim zachowaniem naruszył różne dobra prawne.

Jednocześnie Sąd warunkowo zawiesił oskarżonemu wykonanie kary pozbawienia wolności na okres próby 2 lat uznając, iż jest to wystarczające, aby osiągnąć wobec sprawcy cele kary. Zawieszając wykonanie kary pozbawienia wolności Sąd dał wyraz zasadzie preferencji kar nieizolacyjnych. W ocenie Sądu zarówno warunkowe zawieszenie wykonania kary, jak i okres próby są jak najbardziej słuszne i celowe w sytuacji oskarżonego. Czas ten pozwoli na zweryfikowanie pozytywnej prognozy kryminologicznej postawionej wobec oskarżonego. Dolegliwość kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania polega bowiem na istniejącym przez okres próby zagrożeniu wykonania kary, pełni zatem funkcję ostrzegawczą i hamującą przed naruszeniem porządku prawnego.

K. S. (1)

9.

7.

Dla zapewnienia prawidłowego przebiegu toku próby Sąd na mocy art. 72 § 1 pkt 1 kk zobowiązał oskarżonego do pisemnego informowania Sądu o przebiegu okresu próby co 6 miesięcy.

1.1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

1.6. inne zagadnienia

W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia,
a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę

Sąd nie orzekł wobec oskarżonego zakazu posiadania wszelkich zwierząt na podstawie art. 35 ust. 3a ustawy o ochronie zwierząt, uznając że środek ten stanowiłby nieuzasadnioną represję karną w okolicznościach przedmiotowej sprawy. K. S. (1) został uznany za winnego przestępstwa znęcania się na zwierzęciem pumą concolor, przy czym na gruncie obecnie obowiązującego porządku prawnego brak jest możliwości legalnego nabycia tego typu gatunków zwierząt, również w ramach prowadzenia działalności cyrkowej. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika nadto, że oskarżony był właścicielem zwierząt domowych oraz zwierząt gospodarskich, przy czym nigdy nie zarzucono mu ich niewłaściwego traktowania. Tym samym orzeczenie wobec oskarżonego tytułem środka karnego zakazu posiadania wszelkich zwierząt nie znajduje uzasadnienia w realiach przedmiotowej sprawy i stanowiłoby zbyt daleko idącą sankcję.

Sąd nie zasądził również od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego fundacji (...) na Rzecz (...)! zwrotu wydatków związanych ze stawiennictwem w Sądzie Rejonowym w Zawierciu jej przedstawiciela, albowiem reprezentant fundacji nie przedłożyła do akt sprawy wykazu kosztów w tym zakresie.

7.  KOszty procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

Z uwagi na sytuację materialną oskarżonego Sąd zwolnił go z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych.

Na rzecz oskarżyciela posiłkowego fundacji (...) na Rzecz (...) zasądzono kwotę 600 złotych tytułem wydatków związanych z działaniem pełnomocnika w postępowaniu przygotowawczym, jako że pełnomocnik nie uczestniczył w rozprawie przed Sądem.

1.Podpis