Zarządzenie z 15 maja 2025, sygn. IV P 212/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Sygn. akt IV P 212/24
UZASADNIENIE
Powódka H. M. (1) w pozwie wniesionym do Sądu Rejonowego
w S. I Wydziału Cywilnego skierowanym przeciwko M. T. domagała się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty
8.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za ból, krzywdę i cierpienie będące następstwem zdarzenia z dnia 03.08.2023 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 07.11.2023 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wyjaśniła, że w dniu 03.08.2023 r. pełniła obowiązki służbowe, polegające na przygotowywaniu i wydawaniu posiłków. W trakcie swojej zmiany, około godziny 15:00 przechodząc przez pomieszczenie, w którym odbywały się prace hydrauliczne, poślizgnęła się na mokrej nawierzchni. Próbując złapać równowagę złapała metalową szafkę i rozcięła sobie prawą rękę. Na skutek przedmiotowego zdarzenia powódka doznała obrażeń ciała w postaci urazu mięśnia i ścięgna prostownika palca oraz rany ciętej dłoni prawej. W konsekwencji aktywność życia codziennego powódki została ograniczona. Powódce przez długi czas towarzyszył ból uszkodzonej dłoni i opuchlizna. Jej kondycja psychofizyczna ulegała pogorszeniu. Zdaniem powódki do zdarzenia doszło wskutek niedopełnienia przez pozwanego ciążących na nim obowiązków. Pozwany nie zabezpieczył w odpowiedni sposób nawierzchni i nie oznaczył niebezpieczeństwa w postaci mokrej podłogi. Ponadto
w ocenie powódki metalowa szafka, która bezpośrednio przyczyniła się do powstania urazu nie powinna być umieszczona w miejscu zdarzenia i stanowiła ona zagrożenie dla zdrowia pracowników.
W dniu 08.04.2024 r. Sąd Rejonowy w Suwałkach I Wydział Cywilny stwierdził swoją niewłaściwość i przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu
w Suwałkach IV Wydziałowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych jako rzeczowo właściwemu.
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 24.05.2024 r. Sąd Rejonowy w Suwałkach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych uwzględnił roszczenie powódki w całości.
Pozwany M. T. w sprzeciwie wniesionym od ww. nakazu zapłaty domagał się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia od powódki na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Wskazał, że powódka żąda zasądzenia kwoty, która nie została odpowiednio wykazana. Pozwany zaprzeczył, aby powódka uległa wypadkowi przy wykonywaniu obowiązków służbowych. Pozwany podniósł, że w chwili zdarzenia powódka nie wykonywała już od godziny 14:00 żadnych obowiązków i przebywała ona w pomieszczeniach pozwanego po godzinach pracy.
Sąd ustalił, co następuje:
H. M. (1) pozostawała zatrudniona przez M. T.
– (...) M. T. w S., na podstawie umowy zlecenia z dnia 01.01.2023 r. do czynności polegających na sprzątaniu przedszkola i z tego tytułu została zgłoszona do ubezpieczenia wypadkowego.
Dnia 03.08.2023 r. w przedszkolu na ul. (...) w S. prowadzonym przez M. T., po zakończeniu wydawania podwieczorku dzieciom, o godzinie 14.40 H. M. wzięła wytłaczankę jajek z kuchni, aby zanieść ją na półki do pomieszczenia obok, gdzie znajdowały się warzywa. Przechodziła przez pomieszczenie, gdzie odbywała się naprawa młynka zamontowanego w zlewie, przez R. M. (partnera H. M.). Na śliskiej terakocie H. M. poślizgnęła się noga i prawą ręką zatrzymała się na metalowej szafce, która stała przy ścianie. O ostrą krawędź metalowego słupka tej szafki rozcięła wierzchnią stronę prawej dłoni. Doszło do rozległego rozcięcia skóry oraz uszkodzenia prostowników zginaczy dwóch palców trzeciego i czwartego. Pierwszej pomocy udzieliła H. M. koleżanka K. K. (1) oraz R. M.. Tego samego dnia na Oddziale O.-Urazowym Szpitala Wojewódzkiego w S. H. M. przeszła zabieg operacyjny - opracowanie chirurgiczne rany prawej ręki, z szyciem
i założeniem szyny gipsowej. W dniach od 03.08.2023 r. do 30.09.2023 r. powódka przebywała na zwolnienia lekarskim.
M. T. nie sporządził w związku z zaistniałym wypadkiem karty wypadku, sporządził natomiast w dniu 17.10.2023 r. protokół nr (...) ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy. Protokół ten sporządzony został przez M. T. jako jedynego członka zespołu powypadkowego. Protokół powypadkowy nie został okazany poszkodowanej. Brak jest podpisu poszkodowanej potwierdzającego zapoznanie z protokołem oraz podpisu potwierdzającego doręczenie protokołu poszkodowanej. W protokole powypadkowym sporządzający nie zamieścił daty oraz godziny wypadku, a także daty zgłoszenia wypadku przez poszkodowaną. Sporządzający protokół ustalił następujące okoliczności wypadku: „Pracownik niosąc towar na magazyn poślizgnął się, potknął i przewrócił i padając uderzył w regał magazynowy.” Sporządzający protokół ustalił następujące przyczyny wypadku: „pośpiech, śliska podłoga”. W punkcie 7 protokołu powypadkowego dotyczącym uznania lub nie zaistniałego wypadku M. T. umieścił zapis o treści: „Jest wypadkiem przy pracy”. W punkcie 9 protokołu dotyczącym wniosków i zaleceń profilaktycznych zamieszczono zapis o treści: „Większy nadzór nad pracą i czystością stanowiska pracy”. W puncie 12 protokołu powypadkowego dotyczącym przeszkód lub trudności, które uniemożliwiły sporządzenie protokołu w wymaganym terminie
14 dni zamieszczono zapis o treści: „Brak kontaktu z pracownikiem do dnia dzisiejszego 17.10.2023 r. nie pojawił się w pracy nie poinformował o stanie zdrowia nie dostarczył niczego. Protokół sporządziłem w oparciu o wiedzę z dnia wypadku”. Protokół nie został zatwierdzony przez pracodawcę.
Powódka na skutek urazu z dnia 03.08.2023 r. doznała obrażeń ciała w postaci rany ręki prawej z uszkodzeniem prostowników palca trzeciego i czwartego. Doznane obrażenia spowodowały obecność blizny skórnej na grzbiecie ręki prawej oraz niewielki deficyt zgięcia palców oraz funkcji chwytnej ręki prawej. Ograniczenia jakie występują oraz blizna pourazowa nie rokują całkowitego wyleczenia i powrotu do stanu sprzed urazu. Brak jest jednocześnie podstaw, aby twierdzić, że stan zdrowia powódki może ulec pogorszeniu w związku z doznanymi obrażeniami. Obrażenia powódki dają podstawy do stwierdzenia stałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 2%.
Powódka pismem z dnia 25.10.2023 r. wezwała pozwanego do zapłaty kwoty 20.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną zdarzeniem z dnia 03.08.2023 r. lub wskazania towarzystwa ubezpieczeń, z którym została zawarta polisa ubezpieczeniowa obowiązująca w dniu przedmiotowego zdarzenia oraz numeru tejże polisy.
W odpowiedzi na powyższe, pozwany w piśmie z dnia 07.11.2023 r. zakwestionował swoją odpowiedzialność za krzywdę doznaną przez powódkę. Wskazał, że H. M. nie powinna była znajdować się w pomieszczeniu, w którym odbywały się prace hydrauliczne. Ponadto podniósł, że powódka przechodziła przez pomieszczenie trzymając przed sobą produkty spożywcze, w takiej ilości, które przesłaniały jej widoczność. Krańcowo podał, że na dzień zdarzenia posiadał polisę ubezpieczeniową o numerze (...) zawartą z (...) S.A. V. (...) w W..
W dniu 17.11.2023 r. powódka zgłosiła szkodę ww. towarzystwu ubezpieczeń, jednakże bezskutecznie. Przeprowadzone postępowanie likwidacyjne zostało zakończone decyzją z dnia 21.12.2023 r., w której (...) S.A. V. (...) w W. odmówiła wypłaty odszkodowania z tytułu szkody na osobie powódki pozostającej w związku ze zdarzeniem z dnia 03.08.2023 r. Towarzystwo ubezpieczeń wyjaśniło, że ze względu na wyłączenie zawarte w Ogólnych Warunkach Umowy nie ponosi odpowiedzialności za szkody wyrządzone personelowi placówki oświatowej albo osobom wykonującym w tej placówce czynności zawodowe lub badania naukowe, choćby nie stanowili jej personelu.
Powódka zgłosiła się również do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
z wnioskiem o wypłatę zasiłku chorobowego z tytułu wypadku przy pracy jakiemu ulegała w dniu 03.08.2023 r. Ostatecznie decyzją z dnia 31.10.2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. odmówił H. M. (1) prawa do zasiłku chorobowego z ubezpieczenia chorobowego oraz z ubezpieczenia wypadkowego za okres od dnia 03.08.2023 r. do dnia 30.09.2023 r. Wyjaśnił przy tym, że podjął decyzję odmowną z uwagi na fakt, iż jej pracodawca nie nadesłał niezbędnej dokumentacji wypadkowej, w tym nie przedłożył karty wypadku. Powódka odwołała się od powyższej decyzji. Wyrokiem z dnia 22.07.2024 r. w sprawie sygn. akt
IV U 185/23 Sąd Rejonowy w Suwałkach IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną przez powódkę decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Z. z dnia 31.10.2023 r. znak: (...).603.CW. (...).2023 - (...) w ten sposób, że przyznał H. M. (1) prawo do zasiłku chorobowego z ubezpieczenia wypadkowego za okres od dnia 03.08.2023 r. do dnia 30.09.2023 r. Odwołanie powódki w zakresie dotyczącym odmowy prawa do zasiłku chorobowego z ubezpieczenia chorobowego za sporny okres podlegało oddaleniu, albowiem H. M. (1) nie wykazała się podleganiem do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy zlecenia u M. T.. Przedmiotowe orzeczenie nie zostało zaskarżone przez żadną ze stron.
/dowód: dokumentacja zgromadzona w aktach sprawy prowadzonej przez tutejszy Sąd pod sygn. akt IV U 185/23, oświadczenia k. 21-26, umowa zlecenia k. 26, pismo k. 27, decyzja ZUS
k. 28-29, dokumentacja poglądowa k. 30, dokumentacja medyczna k. 31-34, wezwanie do zapłaty k. 35-36, odpowiedź na wezwanie k. 37, zgłoszenie szkody towarzystwu ubezpieczeń k. 38-40, decyzja
o odmowie wypłaty odszkodowania k. 41-41v, wyjaśnienia informacyjne powódki H. M. (1) – protokół skrócony rozprawy z dnia 22.01.2025 r. wraz z zapisem nagrania k. 122-125, wyjaśnienia informacyjne pozwanego M. T.
– protokół skrócony rozprawy z dnia 22.01.2025 r. wraz z zapisem nagrania k. 122-125, zeznania świadka I. H. – protokół skrócony rozprawy z dnia 22.01.2025 r. wraz z zapisem nagrania k. 122-125, zeznania świadka R. M.
– protokół skrócony rozprawy z dnia 22.01.2025 r. wraz z zapisem nagrania k. 122-125, opinia sporządzona przez biegłego sądowego M. S. k. 129-130, zeznania powódki H. M. (1) – protokół skrócony rozprawy z dnia 14.04.2025 r. wraz z zapisem nagrania k. 166-167, zeznania pozwanego M. T.
– protokół skrócony rozprawy z dnia 14.04.2025 r. wraz z zapisem nagrania k. 166-167/
Sąd zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie niewątpliwym jest, iż w dniu 03.08.2023 r. doszło do wypadku przy pracy w rozumieniu ustawy z dnia 30.10.2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2189 ze zm.), w wyniku którego powódka H. M. (1) doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Powyższa okoliczność została prawomocnie ustalona w postępowaniu toczącym się wskutek odwołania H. M. (1) od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Z. z dnia 31.10.2023 r. Twierdzenia prezentowane przez organ rentowy, iż brak jest okoliczności przemawiających za możliwością uznania krytycznego zdarzenia za wypadek przy pracy, zostały stanowczo obalone
w przeprowadzonym na potrzeby przedmiotowej sprawy postępowaniu dowodowym. Postępowanie to dostarczyło wystarczających danych, aby zweryfikować przebieg zdarzenia jakie miało miejsce w dniu 03.08.2023 r. Sąd ustalił wówczas, że zdarzenie, któremu uległa odwołująca się w dniu 03.08.2023 r. było wypadkiem przy pracy
– miało ono charakter nagły oraz zostało wywołane przyczyną zewnętrzną, leżącą poza organizmem poszkodowanej (utratą równowagi wskutek poślizgnięcia się na mokrej podłodze).
Odpowiedzialność pracodawcy za wypadki przy pracy określona natomiast została w ustawie wypadkowej (u.u.s.w.). W pierwszej kolejności pracownik, który uległ wypadkowi przy pracy może, co do zasady, ubiegać się o świadczenia z ubezpieczenia społecznego, przewidziane w powołanej ustawie. Świadczenia te wypłacane są nie przez pracodawcę, lecz przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych i finansowane ze składek wpłacanych na Fundusz Świadczeń Społecznych (fundusz wypadkowy).
W przypadku, gdy pracownik nie otrzymał od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych świadczenia z tytułu szkody poniesionej w związku z wypadkiem przy pracy, może on wystąpić przeciwko pracodawcy o pociągnięcie go do odpowiedzialności cywilnoprawnej przewidzianej w art. 415 i następnych kodeksu cywilnego. Wówczas odpowiednie zastosowanie na zasadzie art. 300 k.p. znajdują przepisy prawa cywilnego.
Odpowiedzialność cywilnoprawna pracodawcy jest odpowiedzialnością uzupełniającą, odrębną od tej, którą w myśl ustawy wypadkowej ponosi Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Ma ona charakter odszkodowawczy i pełni przede wszystkim funkcję kompensacyjną. Uzasadnia ją ustalenie, że świadczenia z ustawy wypadkowej nie rekompensują w całości poniesionych przez poszkodowanego strat, a nadto, że istnieje cywilnoprawna podstawa odpowiedzialności pracodawcy. Warunkiem dochodzenia odszkodowania cywilnoprawnego od pracodawcy jest rozpoznanie roszczenia o te świadczenia na podstawie przepisów ustawy wypadkowej (tak Sąd Najwyższy w wyroku
z dnia 29 lipca 1998 r., II UKN 155/98, OSNP 1999/15/495).
W przeciwieństwie do świadczeń należnych od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, odpowiedzialność cywilnoprawna pracodawcy nie jest ograniczona żadnymi limitami kwotowymi, co oznacza, iż zakres przyznanych świadczeń wyznaczany jest wielkością poniesionej szkody. Odpowiedzialność cywilnoprawna pracodawcy za szkodę wyrządzoną pracownikowi w związku z zaistniałym wypadkiem przy pracy w zależności od okoliczności sprawy (w tym charakteru działalności pracodawcy) może opierać się na zasadzie winy lub na zasadzie ryzyka.
Pracownik, który uległ wypadkowi przy pracy i doznał szkody w postaci uszczerbku na zdrowiu lub rozstroju zdrowia, może zatem żądać od swego pracodawcy świadczeń odszkodowawczych na podstawie przepisów kodeksu cywilnego. Zasadnicze znaczenie mają tu przepisy określające zasady odpowiedzialności za czyn niedozwolony
z art. 415 i nast. k.c. oraz przepis art. 444 §1 i 2 k.c., według którego w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe
z tego powodu koszty. Na dopuszczalność dochodzenia takich roszczeń uzupełniających w stosunku do świadczeń wynikających z ustawy z dnia 30.10.2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2189 ze zm.) wskazywał wielokrotnie Sąd Najwyższy, podnosząc, że dopuszczalne jest dochodzenie przez pracownika od pracodawcy roszczeń uzupełniających z tytułu wypadków przy pracy, opartych na przepisach prawa cywilnego (art.415, art. 444 i art. 445 k.c.). Wynika to z faktu, że ww. ustawa nie zawiera żadnych ograniczeń w możliwości dochodzenia od pracodawcy roszczeń odszkodowawczych, w przypadku, gdy szkoda doznana przez pracownika w wyniku wypadku przy pracy nie została w całości pokryta przez ZUS.
Aby jednak można było mówić o zasadności takiego żądania w przedmiotowej sprawie koniecznym jest, aby zaistniały jednocześnie przesłanki w postaci – winy pracodawcy w spowodowaniu wypadku przy pracy jakiemu uległ pracownik oraz związek przyczynowy między wypadkiem, a szkodą (szeroko rozumianą, tzn. także szkodą na osobie). Wina i bezprawność działania pracodawcy w rozpoznawanej sprawie mogła by się przejawiać jedynie poprzez niezachowanie przez pozwanego (jako pracodawcę) zasad bezpieczeństwa i higieny pracy.
Niewątpliwie – zdaniem Sądu – w omawianej sprawie można mówić o istnieniu pierwszej z wymienionych wyżej przesłanek. Pozwany pracodawca dopuścił się bowiem naruszenia obowiązków wynikających z kodeksu pracy, mianowicie naruszenia art. 207
§1 k.p., zgodnie z którym pracodawca zobowiązany jest do zorganizowania pracy
w sposób zapewniający bezpieczne i higieniczne warunki pracy. Zapewnienie bowiem pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy jest jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy (art. 15 k.p., art. 94 pkt 4 k.p.). Rzecz jasna, obowiązki wynikające stąd dla pracodawcy nie są nie ograniczone, ale niewątpliwie to pracodawca jest obowiązany chronić zdrowie i życie pracowników przez zapewnienie bezpiecznych
i higienicznych warunków pracy, a w szczególności organizować pracę w sposób zapewniający takie warunki (art. 207 §2 pkt 1 k.p.). Unikanie zagrożeń dla zdrowia i życia, jakie niesie wykonywanie określonej pracy, uwarunkowane jest w znacznym stopniu wiedzą o istnieniu zagrożeń i znajomością sposobów ich unikania. Pracodawca w związku z tym jest obowiązany także zaznajamiać pracowników z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy dotyczącymi wykonywanych przez nich prac (art. 237
4
§1 k.p.), a także wydawać szczegółowe instrukcje i wskazówki dotyczące bezpieczeństwa
i higieny pracy (art. 237
4 §2 k.p.). Powinnością pracodawcy jest nie tylko zapoznanie pracownika z ogólnymi przepisami oraz zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy, ale także zwrócenie uwagi na konkretne zagrożenia występujące na stanowisku pracy, na którym pracownik będzie wykonywał swoje obowiązki. Chodzi przy tym o zagrożenia typowe, a w każdym razie możliwe do przewidzenia, a nie zagrożenia szczególne, wyjątkowe, mogące wystąpić w sytuacjach nietypowych.
Oczywistym dla Sądu pozostaje, że odpowiedzialność pracodawcy na zasadzie winy za skutki wypadku przy pracy uwarunkowana jest wykazaniem przez pracownika
w toku procesu, że tego rodzaju działań zaniechano albo dokonano ich niewłaściwie. Konieczne jest zatem stwierdzenie, że w konkretnych okolicznościach faktycznych praca została zorganizowana nieprawidłowo, co w konsekwencji doprowadziło do wypadku, albo że istniejące realne zagrożenia przy jej wykonywaniu nie zostały rozpoznane przez pracodawcę, wobec czego pracownik nie miał o nich żadnej wiedzy, albo zagrożenia faktycznie rozpoznane nie zostały wyeliminowane przez pracodawcę, co naraziło na uszczerbek zdrowie pracownika (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 04.11.2008 r.,
II PK 100/08, LEX nr 479323).
Zdaniem Sądu w sprawie niniejszej taka właśnie sytuacja miała miejsce.
To pracodawca bowiem, a nie podległy mu pracownik, którego zadaniem jest świadczyć pracę w warunkach mu zorganizowanych przez pracodawcę, jest tym podmiotem, który zobowiązany jest zorganizować proces pracy w sposób właściwy, odpowiadający w szczególności zasadom bezpieczeństwa i higieny pracy.
Zgodnie z ogólną zasadą wyrażoną w art. 415 k.c., każdy kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Odpowiedzialność ta uzależniona jest od wystąpienia trzech przesłanek: wystąpienia szkody, zaistnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy szkodą, a zaistniałym zdarzeniem, winy osoby odpowiedzialnej za powstanie szkody.
W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, powstanie szkody po stronie powódki na skutek zaistnienia wypadku przy pracy oraz istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaistniałym wypadkiem przy pracy, a powstaniem szkody nie budzi wątpliwości.
Winę za zaistnienie powyższego zdarzenia ponosi przede wszystkim pozwany pracodawca M. T. z uwagi na brak nadzoru w zapewnieniu bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Pozwany dopuścił bowiem do sytuacji, iż pracownik dokonujący naprawy młynka do mielenia odpadów, pozostawił rozlaną wodę na podłodze pomieszczenia przylegającego do kuchni i w czasie poszukiwania mopa do jej wytarcia, został zatrzymany przez pozwanego do innej pracy. W tym czasie powódka przechodząc przez to pomieszczenia z wytłaczanką jajek poślizgnęła się na mokrej podłodze i rozcięła rękę o niezabezpieczoną, ostrą krawędź słupka metalowego znajdującego się w pomieszczeniu do przygotowania warzyw.
Powyższe jednoznacznie wynika z relacji powódki H. M., zeznań świadków – I. H. i R. M. (j.w.) a nadto z protokołu kontroli Państwowej Inspekcji Pracy (w aktach sprawy IV U 185/23 k. 36-60).
Pozwany naruszył zatem przepisy art. 237 3 kp, art.237 4 kp art. 226 kp, art. 207§2 pkt 1 kp, art. 207 1 kp, §39 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy.
Sąd nie stwierdził przy tym, aby przyczyną wypadku było naruszenie przez powódkę przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez nią umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa. W tych warunkach odpowiedzialność cywilnoprawna pozwanego nie budzi wątpliwości.
Jednocześnie Sąd wskazuje, iż depozycje pozwanego twierdzącego, iż powódka w chwili wypadku zakończyła już pracę i nie powinna przebywać w miejscu, gdzie doszło do wypadku, są dowolne i ukierunkowane na uniknięcie własnej odpowiedzialności za wypadek. Dlatego też stanowisko pozwanego tak ukierunkowane jest sprzeczne z prawidłowo ustalonym stanem faktycznym, który jednoznaczne potwierdza, że do wypadku z udziałem H. M. w dniu 3.08.2023r. doszło w warunkach powodujących odpowiedzialność pozwanego za skutki wypadku przy pracy.
W przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia powstaje tzw. szkoda na osobie, która obejmuje uszczerbki wynikające z tych zdarzeń. Uszczerbki te mogą przybrać postać zarówno szkody majątkowej (szkody), jak i niemajątkowej (krzywdy).
Stosownie do art. 445 kc w związku z art. 444 kc, w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
Należy podkreślić, iż krzywda mieści w sobie wszelkie ujemne następstwa uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia i jest ujmowana jako cierpienia fizyczne, ból i inne dolegliwości i cierpienie psychiczne, ujemne uczucia przeżywane w związku z cierpieniami fizycznymi lub następstwami uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia. Celem zadośćuczynienia jest zaś naprawienie krzywd wyrządzonych deliktem oraz złagodzenie cierpień fizycznych i psychicznych - zarówno tych już doznanych, jak też tych mogących wystąpić w przyszłości. Przy czym nie tylko trwałe, lecz także przemijające zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu mogą usprawiedliwiać przyznanie zadośćuczynienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2000 roku, sygn. akt V CKN 909/00, LEX nr 56027).
Pojęcie „sumy odpowiedniej” (odnoszące się do wysokości zadośćuczynienia), o którym mowa w art. 445 § 1 kc, ma charakter niedookreślony. Z uwagi na fakt, iż zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierną w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być, przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego, utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 1985 roku, sygn. akt II CR 94/85, LEX nr 8713). Dlatego też, wysokość zadośćuczynienia za doznaną krzywdę winna opierać się na obiektywnych i sprawdzalnych kryteriach, przy uwzględnieniu jednak indywidualnej sytuacji stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 roku, sygn. akt IV CKN 1266/00, LEX nr 80272).
Dalej należy podnieść, że przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia obowiązuje zasada miarkowania polegająca na uwzględnieniu wszystkich okoliczności oraz skutków zdarzenia. Ustalając natomiast wysokość zadośćuczynienia pieniężnego Sąd winien brać pod uwagę wszelkie okoliczności mające wpływ na rozmiar doznanej krzywdy, a zwłaszcza stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość skutków czynu niedozwolonego, prognozy na przyszłość, niemożność wykonywania zawodu, utratę kontaktów towarzyskich, wpływ czynu niedozwolonego na dotychczasowe życie osobiste i rodzinne. Reasumując zadośćuczynienie pieniężne powinno stanowić rekompensatę za całą doznaną krzywdę i być utrzymane w rozsądnych granicach.
Celem ustalenia, czy powódka w wyniku wypadku przy pracy z dnia 03.08.2023r. doznała uszczerbku na zdrowiu oraz utraciła zdolność wykonywania pracy zarobkowej - na potrzeby niniejszego postępowania sporządzona została opinia przez biegłego z zakresu ortopedii. Opinię tą, Sąd ocenił jako w pełni wiarygodną, gdyż jest wnikliwa, rzeczowa, szczegółowa i sporządzona przez specjalistę odznaczającego się wysokim poziomem fachowości. Ponadto strony nie zgłosiły do tej opinii zastrzeżeń. Stąd też twierdzenia zawarte w opinii, Sąd przyjął jako własne i na ich podstawie czynił ustalenia w niniejszej sprawie.
Niewątpliwie, w związku wypadkiem z dnia 03.08.2023r. powódka doznała uszkodzeń ciała i rozstroju zdrowia, a zarazem była osobą poszkodowaną. Stan zdrowia fizycznego powódki po wypadku szczegółowo opisany został w części ustaleniowej uzasadnienia, stąd zbędnym jest powtórne jego opisywanie.
Należy jedynie przypomnieć, iż na skutek urazu z dnia 03.08.2023 r. powódka doznała obrażeń ciała w postaci rany ręki prawej z uszkodzeniem prostowników palca III i IV. Doznane obrażenia spowodowały obecność blizny skórnej na grzbiecie ręki prawej oraz niewielki deficyt zgięcia palców oraz funkcji chwytnej ręki prawej. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu obrażenia powódki dają podstawy do stwierdzenia stałego uszczerbku na zdrowiu: 2% z poz. 141a tabeli uszczerbkowej. Uzasadnieniem uszczerbku jest niewielkie ograniczenie funkcji ręki prawej jakie jest obecne w badaniu ortopedycznym oraz blizny pourazowej. Ograniczenia jakie występują oraz blizna pourazowa nie rokują całkowitego wyleczenia i powrotu do stanu sprzed urazu. Nie ma jednocześnie podstaw by twierdzić, iż stan zdrowia powódki może ulec pogorszeniu w związku z doznanymi obrażeniami. Ponadto, powódka w związku z wypadkiem i zastosowanym unieruchomienie wymagała pomocy w okresie 03.08-15.09.2023r. w zakresie: mycia i ubierania (1 godzina dziennie), spożywania posiłków (1 godzina dziennie), toalety (1 godzina dziennie), przygotowywania posiłków (6 godzin w tygodniu), utrzymania porządku (3 godziny w tygodniu), zaś w okresie 16.09-30.09.2023r. w zakresie utrzymania porządku 1,5 godziny w tygodniu.
Na podstawie art. 235 z ind. 2 §1 pkt 5 kpc Sąd postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 14.04.2025r. pominął dowód z opinii biegłego z zakresu BHP zgłoszony przez powódkę celem ustalenia przyczyn i okoliczności wypadku przy pracy z dnia 3.08.2023r. oraz tego, czy pracodawca naruszył przepisy BHP uznając, iż dowód ten zmierza jedynie do przedłużenia postępowania. Istotne elementy ustaleniowe dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy znalazły wystarczające źródło w pozostałych dowodach w tym w wynikach kontroli Państwowej Inspekcji Pracy – por. protokół kontroli w aktach IV U 185/23.
Mając wszystko powyższe na uwadze, a w szczególności charakter doznanych przez powódkę urazów, stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu, długotrwałość leczenia - wysokość zadośćuczynienia za krzywdę w przypadku powoda określić należało zdaniem Sądu na kwotę 6.000,00 zł, którą uznać należy z jednej strony - za kwotę stanowiącą dla powoda realnie odczuwalną wartość pozwalającą zniwelować cierpienia wywołane wypadkiem, a z drugiej – za kwotę akceptowalną z punktu widzenia poszanowania dobra jakim jest zdrowie ludzkie i adekwatną do krzywd powódki związanych z zaistniałym rozstrojem zdrowia. Podkreślić należy, iż zasądzone zadośćuczynienie nie powinno być źródłem wzbogacenia się pokrzywdzonej kosztem pracodawcy a zasądzona kwota powinna być utrzymana w rozsądnych granicach i odpowiadać przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Stąd też w ocenie Sądu żądana przez powódkę kwota 8.000 zł tytułem zadośćuczynienia jest zbyt wysoka i roszczenie powódki o zadośćuczynienie w zakresie przewyższającym zasadzoną w wyroku kwotę podlegało oddaleniu jako niezasadne. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w pkt. I i II wyroku, przy czym o odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 § 1 i 2 kc, zasądzając odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 6.000,00 zł od dnia następnego po upływie terminu wyznaczonego w wezwaniu do zapłaty skierowanym do pozwanego pismem z dnia 25.10.2023r. tj. od 07.11.2023r. do dnia zapłaty.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 kpc, dokonując ich stosunkowego rozdzielenia. Powódka wygrała proces w 75%, zaś pozwany w 25%. Obie strony w procesie były reprezentowane przez fachowych pełnomocników (przy wartości przedmiotu sporu stawka profesjonalnego pełnomocnika to kwota 1.350 zł.). Sąd zasądził zatem od pozwanego na rzecz powódki kwotę 675 zł. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt. III sentencji wyroku).
W przypadku kosztów sądowych należy wskazać, że zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w danej instancji obciąży przeciwnika, jeśli istnieją ku temu podstawy, stosując przy tym zasady obowiązujące przy zwrocie kosztów procesu. Z tytułu nieuiszczonej opłaty od pozwu (powódka była od niej zwolniona z mocy ustawy) pozostała do rozliczenia kwota 500 zł. oraz z tytułu kosztów opinii biegłego pozostała do rozliczenia kwotą 1.246,63 zł. tj. łącznie kwota 1.746,63 zł. Powódka zwolniona była od ponoszenia tych kosztów z mocy ustawy, stąd też Sąd nakazał pobrać od pozwanego 75% tej kwoty (w takiej proporcji pozwany przegrał proces) tj. kwotę 1.309,97 zł. na rzecz Skarbu Państwa (pkt. IV sentencji wyroku).
sędzia Karol Kwiatkowski
ZARZĄDZENIE
(...)
(...) K. K.