sygn. II K 443/25 29 grudnia 2025 Sąd Rejonowy w Ciechanowie

Wyrok z 29 grudnia 2025, sygn. II K 443/25

Data orzeczenia 29 grudnia 2025
Sąd Sąd Rejonowy w Ciechanowie
Wydział II Wydział Karny
Przewodniczący Sędzia Asesor Mateusz Śnieżek
Tagi
#Sąd Rejonowy w Ciechanowie #II Wydział Karny #wyrok

Sygn. akt II K 443/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

29 grudnia 2025 r.

Sąd Rejonowy w Ciechanowie, II Wydział Karny, w składzie:

Przewodniczący – asesor sądowy Mateusz Śnieżek

Protokolant – Andżelika Raczkowska

po rozpoznaniu 7 listopada 2025 r. i 17 grudnia 2025 r. na rozprawie

sprawy M. R. (1)

syna T. i H. z domu J.

urodzonego (...) w C.

oskarżonego o to, że:

w okresie od dnia 01 kwietnia 2025 roku do dnia 06 maja 2025 roku w C. dokonał zaboru w celu przywłaszczenia zegarka marki S. (...)
o numerze (...) o łącznej wartości 1000 złotych na szkodę M. O.,

tj. o czyn z art. 278 § 1 k.k.

I.  uniewinnia oskarżonego M. R. (1) od zarzucanego mu czynu;

II.  na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. przyznaje od Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Ciechanowie na rzecz adw. Łukasza Majewskiego kwotę 1.239,84 zł (jeden tysiąc dwieście trzydzieści dziewięć złotych osiemdziesiąt cztery grosze) tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu, w tym kwotę
231,84 zł (dwieście trzydzieści jeden złotych osiemdziesiąt cztery grosze) tytułem podatku od towarów i usług;

III.  na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. kosztami procesu obciąża Skarb Państwa.

(...)

UZASADNIENIE

Formularz UK 1

Sygnatura akt

II K 443/25

Jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku dotyczy tylko niektórych czynów lub niektórych oskarżonych, sąd może ograniczyć uzasadnienie do części wyroku objętych wnioskiem. Jeżeli wyrok został wydany w trybie art. 343, art. 343a lub art. 387 k.p.k. albo jeżeli wniosek o uzasadnienie wyroku obejmuje jedynie rozstrzygnięcie o karze i o innych konsekwencjach prawnych czynu, sąd może ograniczyć uzasadnienie do informacji zawartych w częściach 3–8 formularza.

USTALENIE FAKTÓW

Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.1.1.

M. R. (1)

W okresie od 1 kwietnia 2025 r. do 6 maja 2025 r. w C. dokonał zaboru w celu przywłaszczenia zegarka marki S. (...) o numerze (...) o łącznej wartości 1000 złotych na szkodę M. O., to jest czyn
z art. 278 § 1 k.k.

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione

Dowód

Numer karty

1. M. R. (1) i M. O. przez około dwa lata pozostawali ze sobą w związku konkubenckim z małymi przerwami. Przez czas trwania związku mieszkali wspólnie
w mieszkaniu M. O.. M. R. (1) nie miał stałej pracy i posiadał liczne zadłużenia. Koszty utrzymania wspólnego życia ponosiła M. O.. Jeśli M. R. (1) zdobył jakiekolwiek pieniądze, to czasami przekazywał je partnerce na poczet wspólnych zakupów.
W czasie trwania ich związku zdarzało się, że robili sobie wzajemnie prezenty - M. O. kupiła mu koszulki oraz przyrząd do ćwiczeń, raz dołożyła mu się do zakupu butów, natomiast M. R. (1) kupił jej buty bez okazji ze swojej pierwszej wypłaty z pracy. Z uwagi na problemy finansowe M. R. (1) zdarzało się również wielokrotnie, że M. O. pożyczała mu pieniądze albo pozwalała mu zastawiać swoje rzeczy w lombardzie. Przy zastawianiu rzeczy należących do M. O., M. R. (1) w czasie podpisywania umowy z lombardem upoważniał ją do wykupu i odbioru zastawionych przedmiotów.

zeznania M. O.

k. 5-6,

k. 47-48,

k. 94v-95v

zeznania M. R. (2)

k. 104

wyjaśnienia M. R. (1)

k. 41-43,

k. 103v

2. W pewnym momencie M. O. nabyła dla siebie zegarek typu (...). M. R. (1) spodobał się ten zegarek i też chciał mieć podobny gadżet.
W tym czasie nadarzyła się okazja do zakupu przez M. O. nowego telefonu w zestawie z zegarkiem Samsung G. (...) w ramach przedłużenia przez nią umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych
w sieci O.. Zakup miał odbyć się w systemie sprzedaży ratalnej. W związku z tym M. R. (1) obiecał M. O., że będzie spłacał zaciągnięte przez nią raty na zakup powyższego zestawu. Z tego względu w dniu
1 kwietnia 2025 r. M. O. dokonała nabycia telefonu i zegarka dla M. R. (1), podpisując umowę ratalną z siecią O. w swoim imieniu. Po dokonanym zakupie telefon i zegarek przekazała M. R. (1), który używał obu tych rzeczy na wyłączność. Kiedy nadszedł termin płatności raty, M. O. upominała M. R. (1) o jej zapłatę. M. R. (1) nie spłacił żadnej raty. Pomimo to przed ich rozstaniem M. O. nie domagała się od M. R. (1) ani zwrotu telefonu ani zwrotu zegarka. M. R. (1) traktował telefon i zegarek jako prezenty od partnerki.

zeznania M. O.

k. 5-6,

k. 47-48,

k. 94v-95v

zeznania M. R. (2)

k. 104

wyjaśnienia M. R. (1)

k. 41-43,

k. 103v

kopia faktury O.

k. 4

protokół oględzin rzeczy

k. 23-26

3. W dniu 6 maja 2025 r. M. R. (1) zastawił dany jej przez M. O. zegarek w lombardzie mieszczącym się w C. przy ul. (...) za uzyskaną
w ten sposób kwotę pożyczki w wysokości 300 zł. M. R. (1) nie upoważniał M. O. do wykupu czy odbioru przedmiotu zastawu.

zeznania M. O.

k. 5-6,

k. 47-48,

k. 94v-95v

wyjaśnienia M. R. (1)

k. 41-43,

k. 103v

zeznania K. N.

k. 13-14v

kopia umowy konsumenckiej pożyczki lombardowej

k. 3, k. 15, k. 101

pismo z lombardu

k. 100

4. W dniu 12 maja 2025 r. M. R. (1) został zatrzymany do odbycia orzeczonej mu w innej sprawie kary pozbawienia wolności. Tego dnia M. O. ujawniła
w jego samochodzie umowę pożyczki zawartą z lombardem, której przedmiotem zastawu był zakupiony przez nią na raty dla M. R. (1) zegarek. M. O. skontaktowała się z lombardem w celu wykupienia zegarka. W czasie rozmowy telefonicznej uzyskała informację, którą mylnie zrozumiała sądząc, że na wykup zegarka ma czas do 11 czerwca 2025 r. Po tym czasie, to jest 12 czerwca 2025 r., M. O. złożyła zawiadomienie o kradzieży zegarka na jej szkodę przez M. R. (1), na skutek którego Policja odebrała zastawiony zegarek z lombardu.

zeznania M. O.

k. 5-6,

k. 47-48,

k. 94v-95v

protokół zatrzymania rzeczy

k. 10-12

protokół oględzin rzeczy

k. 23-26

pokwitowanie

k. 49

Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Czyn przypisany oskarżonemu (ewentualnie zarzucany, jeżeli czynu nie przypisano)

1.2.1.

M. R. (1)

W okresie od 1 kwietnia 2025 r. do 6 maja 2025 r. w C. dokonał zaboru w celu przywłaszczenia zegarka marki S. (...) o numerze (...) o łącznej wartości 1000 złotych na szkodę M. O., to jest czyn
z art. 278 § 1 k.k.

Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za nieudowodnione

Dowód

Numer karty

1. Zegarek Samsung G. (...)
w momencie jego zastawiania w lombardzie stanowił własność M. O..

zeznania M. O.

k. 5-6,

k. 47-48,

k. 94v-95v

zeznania M. R. (2)

k. 104

wyjaśnienia M. R. (1)

k. 41-43,

k. 103v

kopia faktury O.

k. 4

kopia umowy konsumenckiej pożyczki lombardowej

k. 3, k. 15, k. 101

pismo z lombardu

k. 100

2. W momencie zastawiania zegarka w lombardzie M. R. (1) miał świadomość, że zegarek nie stanowi jego własności.

te same dowody co

w powyższej sekcji

OCena DOWOdów

Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

1.1.1

wyjaśnienia M. R. (1)

Wyjaśnienia oskarżonego zasadniczo zasługiwały na wiarę. Oskarżony konsekwentnie podnosił, że sporny zegarek razem
z telefonem stanowił dany mu przez M. O. prezent, czym ujawnił swoje nastawienie psychiczne względem zawartego przez nich stosunku cywilnoprawnego i kwestii własności tych przedmiotów. Fakt, że pokrzywdzona posiadała do tych okoliczności odmienny stosunek psychiczny nie sprawia jeszcze, że depozycje oskarżonego są nieszczere skoro różnice w ich nastawieniu wynikają zdaniem sądu z niedoprecyzowania warunków zawieranej przez nich konkludentnie umowy. Ponadto w zakresie kwestii obiektywnych, to jest wyraźnie widocznych w otaczającej nas rzeczywistości, wyjaśnienia oskarżonego nie stały w sprzeczności z zeznaniami pokrzywdzonej. Oskarżony potwierdził, że pokrzywdzona kupiła odrębny zegarek także sobie, ten sporny wzięła dla niego w zestawie z telefonem na raty, z tychże przedmiotów korzystał on sam na wyłączność, pokrzywdzona do rozstania nie domagała się ich zwrotu, a do płaconych przez nią rat miał się jej dokładać. Przyznał również, że zastawiał już wcześniej w lombardzie rzeczy własne, jak
i pokrzywdzonej, przy czym te ostatnie za jej zgodą. W ocenie sądu ujęcie przez oskarżonego, że miał się jedynie dokładać do rat pokrzywdzonej, może wynikać z niezrozumienia przez niego prawnych konsekwencji zaciągniętego względem pokrzywdzonej zobowiązania, zwłaszcza w świetle tego, że sporne przedmioty traktował jako prezent, niemniej nie przeczy w ten sposób zeznaniom M. O. w tym zakresie, a nawet je co do zasady potwierdza. Z tych wszystkich względów sąd nie dopatrzył się powodów, dla których wyjaśnienia oskarżonego miałyby być niewiarygodne w jakiejkolwiek części istotnej z punktu widzenia oceny jego odpowiedzialności karnej.

zeznania M. O.

Zeznania pokrzywdzonej także były co do zasady wiarygodne, chociaż należało podejść do nich z pewną dozą ostrożności. Wątpliwości sądu nie budziły opis wspólnego pożycia z oskarżonym, przedstawiana sytuacja finansowa oskarżonego, zakup zegarka dla pokrzywdzonej oraz następnie zakup zestawu zawierającego telefon z zegarkiem dla oskarżonego na raty, które to raty miał spłacać oskarżony. Okoliczności te znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, w tym w wyjaśnieniach oskarżonego bądź dokumentach prywatnych, i nie budziły zastrzeżeń z punktu widzenia zasad logiki
i doświadczenia życiowego. Niemniej należy pamiętać, że pokrzywdzona pierwotnie nie ujawniła szczegółów dotyczących zakupu spornego zegarka. W pierwszych zeznaniach złożonych w dniu 12 czerwca 2025 r. na Policji stwierdziła jedynie, że kupiła zegarek, którego nie nosiła codziennie, a który został jej skradziony przez byłego partnera i zastawiony w lombardzie. Dopiero przesłuchana ponownie, na skutek przedstawionej przez oskarżonego linii obrony, przyznała, że w rzeczywistości zegarek używał wyłącznie oskarżony, gdyż ten kupiła na raty w swoim imieniu, ale dla oskarżonego, który miał te raty spłacać. Czyniąc zatem swoje ustalenia faktyczne i na ich podstawie następnie dokonując oceny prawnej zaistniałego zdarzenia sąd z dystansem podchodził do zeznań pokrzywdzonej, zwłaszcza
w zakresie jej twierdzeń, że gdyby oskarżony spłacił wszystkie raty to wówczas dopiero zegarek stałby się jego własnością czy że skoro oskarżony zdał jej telefon, to tak jakby nie traktował go jako swojej własności, więc zegarka też nie mógł traktować w podobny sposób.
W tym świetle mglista pozostaje również rzeczywista motywacja pokrzywdzonej do złożenia zawiadomienia o przestępstwie
i pierwotnym przekonywaniu organów ścigania, że sporny zegarek należał wyłącznie do niej i wyłącznie przez nią był użytkowany, a jego zastawienie w lombardzie przez M. R. (1) było efektem bezprawnego zaboru. Zdawać by się mogło, że pokrzywdzona mogła czuć rozżalenie z obecnej sytuacji w jakiej się znalazła, gdy oskarżony został zatrzymany do odbycia kary izolacyjnej, nie płacił obiecanych rat i jeszcze na domiar złego pozbawił się danego mu zegarka dla kolejnej pożyczki, wobec czego ta pozostała i bez pieniędzy na raty i bez przedmiotu umowy ratalnej, jednak kwestia ta pozostawała marginalna dla finalnej oceny prawnej przyjętej
w wyroku.

zeznania M. R. (2), zeznania K. N.

Na wiarę zasługują niewątpliwie zeznania M. R. (2)
i K. N.. Świadek M. R. (2) zeznała jedynie to, co było jej wiadome albo od pokrzywdzonej albo od oskarżonego, wskazując na swoje braki wiedzy o szczegółach zdarzenia i przyczyny tego stanu rzeczy. Dzieliła się także swoimi własnymi spostrzeżeniami i przemyśleniami. Z tego więc wynika, że jej zeznania nie cechowały się tendencyjnością. Zeznania K. N. natomiast ograniczały się do okoliczności, którym oskarżony nie zaprzeczał i które to wynikały z dołączonych dokumentów prywatnych. Ponadto jako osoba obca nie miała powodów, dla których miałaby zeznawać nieszczerze.

pozostałe dowody pozaosobowe

Sąd czynił swoje ustalenia faktyczne również na podstawie pozaosobowego materiału dowodowego, który stanowiły dokumenty urzędowe bądź prywatne, a których to treściom żadna ze stron postępowania nie stawiała żadnego zarzutu co do ich autentyczności czy prawdziwości. Sąd również nie dopatrzył się podstaw, dla których którykolwiek z dokumentów miałby zostać zakwestionowany.

Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 1.1 albo 1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

PODSTAWA PRAWNA WYROKU

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Oskarżony

3.1. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania zgodna z zarzutem

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

3.2. Podstawa prawna skazania albo warunkowego umorzenia postępowania niezgodna z zarzutem

Zwięźle o powodach przyjętej kwalifikacji prawnej

3.3. Warunkowe umorzenie postępowania

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach warunkowego umorzenia postępowania

3.4. Umorzenie postępowania

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach umorzenia postępowania

3.5. Uniewinnienie

pkt I

M. R. (1)

Zwięzłe wyjaśnienie podstawy prawnej oraz zwięźle o powodach uniewinnienia

M. R. (1) stanął pod zarzutem tego, że w okresie od 1 kwietnia 2025 r. do 6 maja 2025 r.
w C. dokonał zaboru w celu przywłaszczenia zegarka marki S. (...) o numerze (...) o łącznej wartości 1000 złotych na szkodę M. O., to jest popełnienia występku kradzieży kwalifikowanego z art. 278 § 1 k.k.

W ustalonym stanie faktycznym nie sposób było przypisać oskarżonemu zarzucanego mu czynu wobec niewypełnienia przez niego ustawowych znamion tego typu czynu zabronionego, a to wobec chociażby braku elementu zaboru w jego zachowaniu. Zgodnie bowiem z art. 278 § 1 k.k. karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 podlega ten, kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą. Przestępstwo kradzieży charakteryzuje się zatem przede wszystkim bezprawnym zaborem cudzej rzeczy, to jest wyjęciu jej spod władztwa osoby uprawnionej. Tego w niniejszej sprawie zabrakło. Jak wynika z zeznań pokrzywdzonej uzyskanych po zapoznaniu się przez nią z linią obrony oskarżonego, pokrzywdzona nabyła sporny zegarek w swoim imieniu na raty, ale dla oskarżonego, który po zakupie mu przekazała do używania na wyłączność. Pokrzywdzona w rzeczywistości tego zegarka nie używała. Zastawiając go w lombardzie oskarżony nie mógł więc wyjąć go spod władztwa pokrzywdzonej, ponieważ to oskarżony pozostawał w jego władaniu - abstrahując od rozważań, o których będzie niżej
- za zgodą pokrzywdzonej. Właśnie brakiem elementu zaboru różni się od przestępstwa kradzieży
z art. 278 § 1 k.k. przestępstwo przywłaszczenia mienia z art. 284 § 1 i 2 k.k. Dla realizacji znamion tego ostatniego występku wymagane jest, aby sprawca, który pozostaje we władaniu cudzej rzeczy za zgodą jej właściciela na podstawie stosunku faktycznego lub prawnego, dokonał czynności właściwej uprawnieniom właścicielskim (np. rozporządzenie, uszkodzenie, zniszczenie, prawne obciążenie) wykraczając w ten sposób poza ramy udzielonej mu zgody na korzystanie z tej rzeczy. Dlatego organy ścigania w momencie, gdy już dowiedziały się od pokrzywdzonej, że zegarek ten kupiła dla oskarżonego i jemu przekazała do używania, powinny rozważyć co najwyżej zarzucenie mu popełnienia przestępstwa przywłaszczenia z art. 284 § 1 lub 2 k.k., nie zaś przestępstwa kradzieży z art. 278 § 1 k.k., bo oddając zegarek do lombardu, który to posiadał za zgodą pokrzywdzonej, oskarżony nie dokonywał żadnego zaboru.

Pomimo błędnego zakwalifikowania przez oskarżyciela zdarzenia faktycznego objętego aktem oskarżenia sąd rozważał w niniejszej sprawie możliwość przypisania oskarżonemu sprawstwa przestępstwa kwalifikowanego z art. 284 § 1 bądź 2 k.k., jednak finalnie doszedł do przekonania, że
i w ramach tej konstrukcji prawnej nie jest możliwe stwierdzenie, że zachowanie sprawcy zrealizowało wszystkie znamiona ustawowe tego występku. Przedmiotem czynności wykonawczej sprawcy zarówno w ramach typu przywłaszczenia, jak i w ramach typu kradzieży, jest bowiem cudze mienie, a więc takie, co do którego oskarżonemu nie przysługuje prawo własności, które to prawo posiada osoba trzecia.
W niniejszej sprawie na podstawie zgromadzonych dowodów uznać zaś należało, że zegarek, który zastawił w lombardzie oskarżony, w istocie stanowił jego, a zatem oskarżony mógł nim rozporządzać jak chce, w tym uczynić z niego przedmiot zastawu na rzecz pożyczki lombardowej.

Powyższa konstatacja wywodzi się z oceny dokonanej przez sąd, że oskarżony i pokrzywdzona zawarli pomiędzy sobą w sposób mieszany (zarówno ustnie, jak i konkludentnie) umowę nienazwaną przez polskie przepisy prawa cywilnego, do której jednak należy stosować odpowiednio przepisy o umowie zlecenia (art. 734 k.c. i nast.), na mocy której to umowy pokrzywdzona zobowiązała się w sposób nieodpłatny zawrzeć w swoim imieniu, lecz na rzecz oskarżonego, umowę sprzedaży ratalnej
m.in. zegarka typu smartwatch i do przeniesienia na jego rzecz własności tego przedmiotu, on zaś zobowiązał się do zwrotu poniesionych przez pokrzywdzoną w celu realizacji ich umowy wydatków, to jest rat wynikających z umowy sprzedaży ratalnej, którego to zwrotu mógł dokonać zarówno jednorazowo, jak i okresowo zgodnie z harmonogramem rat z umowy sprzedaży, zarówno do rąk pokrzywdzonej, jak i do rąk jej kontrahenta. Skutkiem takiej umowy było zatem przeniesienie własności zegarka na osobę oskarżonego, zaś pokrzywdzonej przysługiwało roszczenie o zapłatę poniesionych przez nią wydatków (rat za zegarek). W praktyce orzeczniczej tego rodzaju umowy mają charakter nienazwanych umów o korzystanie z cudzej zdolności kredytowej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 11 września 2019 r., sygn. akt I ACa 185/18, Legalis nr 2299195).

Przedmiotowej oceny sąd dokonał na podstawie poczynionych ustaleń faktycznych, zeznań pokrzywdzonej i wyjaśnień oskarżonego przez pryzmat reguł wykładni oświadczeń woli wynikających
z art. 65 § 1 i 2 k.c. Przepis art. 65 § 2 k.c. stanowi, że w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. W art. 65 § 1 k.c. wskazano natomiast, że oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Cytowane przepisy regulują metody wykładni oświadczenia woli. Przedmiotem wykładni jest zachowanie osoby lub wytworzony przez nią układ rzeczy czy zjawisk, ujmowane łącznie z towarzyszącymi mu okolicznościami (kontekstem). W praktyce orzeczniczej art. 65 k.c. rozumie się aktualnie zgodnie
z założeniami tzw. kombinowanej metody wykładni oświadczeń woli, zmierzającej do uwzględnienia
w odpowiednim zakresie zarówno rzeczywistej woli podmiotu składającego oświadczenie woli, jak
i wzbudzonego przez to oświadczenie zaufania innych osób. Prymat wiedzie tutaj wykładnia subiektywna, stosowana wówczas gdy odbiorca oświadczenia woli wie, jakie znaczenie nadawała mu osoba składająca oświadczenie. Wówczas wykładnia oświadczenia polega na nadaniu mu takiego sensu, jaki nadał mu składający oświadczenie, a trafnie rozpoznał jego adresat. Tę dyrektywę wyraża właśnie art. 65 § 2 k.c. nakazujący badanie zgodnego zamiaru stron umowy i jest to pierwszy - i w razie zgodności stron jedyny - etap dokonywanej wykładni. Jeżeli zaś adresat oświadczenia woli rozumie je inaczej niż osoba, która je złożyła, to rozstrzygnięcie tego konfliktu następuje poprzez zastosowanie dyrektywy wykładni obiektywnej (art. 65 § 1 k.c. oraz cel umowy badany na podstawie art. 65 § 2 k.c.). W wykładni obiektywnej bierze się pod uwagę kontekst językowy oświadczenia woli (jeśli takowe było składane w sposób werbalny), kontekst sytuacyjny (chodzi tutaj o wszelkie, istotne z punktu widzenia treści umowy okoliczności towarzyszące przy negocjacjach przed zawarciem umowy, przy zawarciu samej umowy oraz przy jej wykonywaniu; mogą to być towarzyszące wypowiedzi ustnej komunikaty niewerbalne, miejsce i czas złożenia oświadczenia, a nawet dotychczasowa praktyka stron) oraz cel zawieranej umowy (cel musi być wspólny dla obu stron albo przynajmniej musi to być cel, do którego zmierza jedna ze stron i który zakomunikowała ona drugiej stronie, a druga strona zawierając umowę cel ten akceptuje).

Jak wynika z zeznań pokrzywdzonej, wspartych częściowo wyjaśnieniami oskarżonego, pokrzywdzona zakupiła dla siebie zegarek. Ten zegarek spodobał się oskarżonemu i chciał mieć podobny. Oskarżony obiecał więc, że będzie spłacał raty za taki gadżet i w związku z tym pokrzywdzona kupiła kolejny zegarek na raty w swoim imieniu, ale dla oskarżonego, który miał płacić za niego zaciągnięte przez pokrzywdzoną raty. Po zakupie zegarek został przekazany oskarżonemu, który używał go z wyłączeniem innych osób. Gdy nadszedł termin płatności raty, pokrzywdzona domagała się od oskarżonego jedynie zapłaty, nie żądała zaś zwrotu zegarka. Pokrzywdzona zeznała, że traktowała zegarek jako swoją własność. Uważałaby zegarek za własność oskarżonego dopiero gdyby ten uiścił wszystkie wymagane za niego raty. Jednocześnie nigdy wprost mu o tym nie powiedziała. Natomiast oskarżony - jak wyjaśnił - traktował ten zegarek jako prezent z jednoczesnym zobowiązaniem się do pomagania w opłacaniu rat.

Jak wynika zatem z powyższego stanu faktycznego każdej ze stron przyświecał odmienny zamiar przy zawieraniu powyższej umowy. Uznać bowiem należy, że pokrzywdzona dążyła do posiadania zabezpieczenia majątkowego wykonywanej umowy w zakresie uiszczania przez oskarżonego rat i do momentu ich całkowitej spłaty pozostawania właścicielką zegarka pomimo braku nad nim władztwa, co jest właściwe dla umów finansowania (leasingu). Oskarżony natomiast zmierzał do uzyskania nieodpłatnie własności zegarka, co najwyżej w zamian za pomoc finansową nabywcy tego zegarka, co osadza jego zamiar w ramach przede wszystkim umowy darowizny, ewentualnie w dalszej kolejności nieodpłatnej umowy zlecenia bądź świadczenia usług. Na podstawie zebranego materiału dowodowego nie da się ustalić czy zamiar oskarżonego został uzewnętrzniony przed pokrzywdzoną i jednocześnie pewnym jest, że zamiar pokrzywdzonej także nie został przed oskarżonym ujawniony, gdyż sama to zeznała na rozprawie. Nie jest zatem możliwe ustalenie zgodnego zamiaru stron w zgodzie z dyrektywą wykładni subiektywnej z art. 65 § 2 k.c. Z tego względu sąd przeszedł do wykładni obiektywnej zawartej pomiędzy nimi umowy.

Wykładnia obiektywna prowadziła natomiast do ustalenia, że zawartej pomiędzy stronami umowie bliżej jest do umowy zlecenia zawierającej w sobie element nieodpłatnego przeniesienia prawa własności za zwrotem wydatków, niżeli do umowy finansowania bądź innej podobnej umowy, na mocy której to pokrzywdzona pozostawałaby właścicielką zegarka. W ramach kontekstu językowego należy wziąć pod uwagę zeznania pokrzywdzonej, która na rozprawie powiedziała, że "ja mu wzięłam ten zegarek na raty na siebie; jedyne co dogadaliśmy między sobą, to że ja kupuje zegarek dla niego, na siebie, a on ma płacić raty". Ustalenia werbalne stron były zatem lakoniczne, niemniej nie budzi wątpliwości, że zwykle w odbiorze społecznym sformułowania typu "kupić coś dla kogoś; wziąć coś dla kogoś" oznaczają tyle, co nabyć rzecz w swoim imieniu, ale z zamiarem przekazania jej na własność drugiej osoby pod tytułem darmym bądź za zwrotem wydatków bądź też za zwrotem wydatków i jednocześnie za wynagrodzeniem. Sformułowania tego typu używane są częstokroć w relacjach rodzinnych bądź koleżeńskich, kiedy to jedna osoba zmierza do sklepu na zakupy, zaś druga pozostająca w miejscu prosi pierwszą o zakupienie jej danego przedmiotu. Z kontekstu sytuacyjnego, przede wszystkim
z dotychczasowej praktyki stron takiej umowy, wynikać będzie jedynie czy przeniesienie praw do tego zakupu stanowić będzie w konsekwencji darowiznę czy nieodpłatne lub odpłatne zlecenie
z jednoczesnym zwrotem wydatków. I tutaj również kontekst sytuacyjny wspiera tezę o nieodpłatnej umowie zlecenia za zwrotem wydatków. Należy bowiem podkreślić, że oskarżony i pokrzywdzona pozostawali około dwóch lat w związku konkubenckim, mieszkali razem, gdzie głównie to pokrzywdzona ponosiła ciężary finansowe związane ze wspólnym utrzymaniem, robili sobie prezenty,
a ponadto pokrzywdzona pomagała oskarżonemu w regulowaniu jego zobowiązań finansowych, a to pożyczając mu pieniądze, a to pozwalając mu na zastawianie jej rzeczy w lombardzie. Łącząca ich relacja emocjonalna o takim kształcie jak powyżej prowadzi do wniosku, że w odbiorze społecznym, jak też w odbiorze przeciętnego adresata oświadczenia woli, zawarcie takiej umowy jak wyżej odnosi skutek przeniesienia własności na osobę, która docelowo miała danej rzeczy używać, aniżeli skutek pozostawienia tej własności przy nabywcy, co byłoby raczej charakterystyczne dla umowy leasingu, to jest umowy zwykle zawieranej w celu uzyskania korzyści majątkowej (wzbogacenia się), co raczej nie jest spotykane przy relacjach małżeńskich i podobnym im relacjach konkubenckich, gdzie prym wiodą przede wszystkim pozytywne emocje i bezinteresowna działalność na rzecz partnera. Argumentem za tak stawianą tezą jest również okoliczność tego, że oskarżony dotychczas, gdy zastawiał w lombardzie rzeczy stanowiące własność pokrzywdzonej, czynił to za jej zgodą i udzielał jej upoważnienia do ich wykupu oraz odbioru. W przypadku spornego zegarka natomiast oskarżony ten jedyny raz nie pytał pokrzywdzonej o zgodę i takiego upoważnienia nie udzielał, co potwierdza jego myślenie o zegarku jako swojej własności, czyli zrozumieniu w taki sposób, a nie inny, oświadczenia woli składanego mu przez pokrzywdzoną. Wreszcie nie można też pomijać celu umowy. Oskarżonemu podobał się zegarek pokrzywdzonej i chciał mieć podobny, o czym pokrzywdzona doskonale wiedziała, zatem celem jaki mu przyświecał prosząc pokrzywdzoną o zakupienie mu takiego zegarka na raty było uzyskanie takiego przedmiotu na własność. Do przeciwnych wniosków nie może prowadzić okoliczność, że oskarżony po zatrzymaniu do odbycia kary izolacyjnej w innej sprawie za pośrednictwem osób trzecich miał zwrócić pokrzywdzonej telefon, który został zakupiony w zestawie z zegarkiem. Nie można bowiem wykluczyć, że taki zwrot miał stanowić wyłącznie spełnienie przez niego roszczenia pokrzywdzonej o zapłatę rat poprzez świadczenie w rzeczy, zamiast w pieniądzu. Wszystkie te okoliczności przy zastosowaniu wykładni obiektywnej oraz wzorca przeciętnego uczestnika obrotu prawnego prowadzą do wniosku, że zawartą pomiędzy nimi umowę należy wykładać jako umowę, na mocy której oskarżony stał się właścicielem zegarka. W ramach tej umowy pokrzywdzonej przysługuje co najwyżej roszczenie
o zapłatę zaległych rat jako zwrot poniesionych wydatków. Nie można jednak czynić oskarżonemu zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 278 § 1 k.k. czy z art. 284 § 1 i 2 k.k., ponieważ oskarżony nie działał w lombardzie na rzeczy cudzej, a własnej.

Bez znaczenia dla powyższej konstatacji pozostaje zastrzeżenie zawarte na dokumencie faktury za zakup telefonu i zegarka zakazujące rozporządzania nimi do czasu uiszczenia wszystkich rat, gdyż zasady logiki i doświadczenia życiowego podpowiadają, że tego rodzaju zastrzeżenia tzw. "małym druczkiem" zwykle nie są czytane przez stronę takiej umowy, a co dopiero przez dalszego nabywcę jakim w tym przypadku był oskarżony. Ponadto z materiału dowodowego nie wynika wniosek przeciwny. Zatem skoro oskarżony nie mógł znać takiego zastrzeżenia, a cały czas pozostawał w przekonaniu, że zegarek stanowi prezent, to uznać należało, że pozostawał w dobrej wierze i zastosowanie znajdzie tutaj norma art. 169 § 1 k.c., która pozwala mu uzyskać własność takiego zegarka mimo, że objął go
w posiadanie od osoby nieuprawnionej do jego rozporządzania. W dalszym ciągu nie operował więc on cudzym mieniem.

Na marginesie i niejako antycypując zarzuty środka odwoławczego można jedynie wskazać, że nawet zakładając przeprowadzenie przez sąd wadliwej wykładni oświadczeń woli złożonych przez oskarżonego i pokrzywdzoną oraz przyjmując, że w istocie strony zawarły inną umowę, na mocy której własność zegarka pozostawała przy pokrzywdzonej, to w dalszym ciągu nie można stawiać oskarżonemu zarzutu popełnienia czynu zabronionego przez prawo karne w ramach analizowanego zdarzenia faktycznego. Przestępność czynu w takim przypadku podlegałaby bowiem wyłączeniu na mocy art. 28 § 1 k.k. Zgodnie z tym przepisem nie popełnia przestępstwa, kto pozostaje
w usprawiedliwionym błędzie co do okoliczności stanowiącej znamię czynu zabronionego, a "cudze mienie" jest zarówno znamieniem typu z art. 278 § 1 k.k., jak i art. 284 § 1 i 2 k.k. Z błędem, o którym mowa w tym przepisie, mamy do czynienia wówczas, gdy sprawcy nie można zarzucić, że gdyby dochował należytej staranności, to właściwie rozpoznałby rzeczywistość i tym samym uniknąłby błędu. Błąd stanowi bowiem niejako mylne wyobrażenie sprawcy o rzeczywistości, jej fałszywe odbicie w jego sferze wolicjonalnej. Oskarżony pozostawał w przekonaniu, że dostał prezent od konkubiny, z którą wspólnie zamieszkiwał. Jego myślenie w ten sposób wspierało to, że konkubina nigdy nie powiedziała mu wprost, że zegarek będzie dopiero jego, gdy zapłaci wszystkie ciążące na niej raty. Oskarżony
i pokrzywdzona ustalili bezpośrednio jedynie to, że pokrzywdzona dokona zakupu zegarka na raty
w swoim imieniu, ale dla oskarżonego w zamian za płacenie przez niego rat, które zaciągnęła. Po zakupie zegarek został przekazany oskarżonemu, a ten nie mógł znać zastrzeżenia poczynionego przez salon (...). Nie mając zatem wykształcenia prawniczego, oskarżony miał prawo pozostawać
w usprawiedliwionym przekonaniu, że zegarek stanowiący przedmiot zawartej między nimi umowy stanowi wyłącznie jego własność. Ewentualna pomyłka w tym zakresie wyklucza umyślność jego działania, która stanowi znamię wyżej przywoływanych czynów zabronionych. Dlatego i w takim przypadku oskarżonego należałoby uwolnić od stawianego mu zarzutu.

W ujawnionych okolicznościach sprawy można by ewentualnie rozważać czy zachowanie oskarżonego polegające na zawarciu umowy z pokrzywdzoną o treści wyżej wspomnianej, z mocy której zobowiązał się do spłacania za nią rat w zamian za uzyskanie zegarka, nie stanowiło przestępstwa oszustwa kwalifikowanego z art. 286 § 1 k.k., jednakże sąd nie czynił w tym zakresie szczegółowych ustaleń, bo dotyczyłoby to innego zdarzenia faktycznego z uwagi na inny czas, miejsce, sposób działania i zespół czynności wykonawczych, więc przypisanie odpowiedzialności za taki występek stanowiłoby przekroczenie granic oskarżenia (art. 14 § 1 k.p.k.).

Reasumując, z powyższych względów oskarżonego należało uniewinnić od zarzucanego mu w niniejszej sprawie zarzutu.

KARY, Środki Karne, PRzepadek, Środki Kompensacyjne i
środki związane z poddaniem sprawcy próbie

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się
do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU

Oskarżony

Punkt rozstrzygnięcia
z wyroku

Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu

Przytoczyć okoliczności

inne zagadnienia

W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia,
a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę

KOszty procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

pkt II

Oskarżonego w toku postępowania sądowego reprezentował przydzielony mu obrońca
z urzędu, a koszty udzielonej pomocy prawnej nie zostały uiszczone ani w całości ani
w części, dlatego sąd postanowił przyznać obrońcy te koszty według norm przepisanych, podwyższając je o stawkę podatku VAT.

pkt III

Wobec uniewinnienia oskarżonego koszty procesu wszczętego z oskarżenia publicznego ponosi Skarb Państwa.

Podpis

Ciechanów, 13 stycznia 2026 r.

ZARZĄDZENIE

(...).

Ciechanów, 13 stycznia 2026 r.