Wyrok z 4 marca 2026, sygn. VI GC 1010/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (7)
Sygn. akt VI GC 1010/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 04 marca 2026 roku
Sąd Rejonowy w Gdyni VI Wydział Gospodarczy, w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Sądu Rejonowego Justyna Supińska
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Marta Denc
po rozpoznaniu w dniu 04 marca 2026 roku w Gdyni
w postępowaniu gospodarczym
na rozprawie
sprawy z powództwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w N.
przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
I. oddala powództwo;
II. zasądza od powoda (...) spółki akcyjnej z siedzibą w N. na rzecz pozwanego (...) (...) (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 287 złotych (dwieście osiemdziesiąt siedem złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty , tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sygn. akt VI GC 1010/25
UZASADNIENIE
W pozwie z dnia 17 lipca 2025 roku, sprecyzowanym w piśmie z datą w nagłówku „dnia 04 sierpnia 2025 roku” (data prezentaty: 2025-08-11, k. 25 akt), powód (...) spółka akcyjna z siedzibą w N. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) (...) (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 1 019,15 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 03 listopada 2023 roku do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem pozostałej części odszkodowania obejmującego poniesione przez niego koszty naprawy elementu sieci elektroenergetycznej uszkodzonego podczas wykonywania prac ziemnych w dniu 05 września 2023 roku przez podmiot, za który odpowiedzialność gwarancyjną ponosił pozwany ubezpieczyciel.
Nakazem zapłaty z dnia 19 sierpnia 2025 roku wydanym w postępowaniu upominawczym w sprawie o sygn. akt VI GNc 2717/25 referendarz sądowy Sądu Rejonowego w Gdyni uwzględnił żądanie pozwu w całości.
W sprzeciwie od powyższego orzeczenia pozwany (...) (...) (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. domagał się oddalenia powództwa kwestionując roszczenie powoda co do wysokości i wskazując, że pozwany przeprowadził postępowanie likwidacyjne oraz wypłacił mu zgodnie z umową odszkodowanie nie uznając jednak żądanej przez powoda stawki za roboczogodzinę prac i obniżając ją z kwoty 126,22 złotych netto do kwoty 66,27 złotych netto zgodnie z informatorem W. dla danego województwa dla prac elektrycznych.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 05 września 2023 roku około godziny 12:30 w miejscowości F. podczas prac ziemnych uszkodzony został szpilką brukarską kabel linii nN w obrębie odcinka (...).
Sprawcą szkody był pracownik (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo – akcyjnej z siedzibą w G..
Podmiot ten zajmuje się m. in. prowadzeniem robót związanych z budową dróg i autostrad.
niesporne, a nadto: protokół – k. 8-9, 66-68 akt, zgłoszenie szkody i opis zdarzenia – w aktach szkody, k. 41 akt, dokumentacja fotograficzna – k. 9v-11 akt
W dacie zdarzenia (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowo – akcyjna z siedzibą w G. posiadał ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą w (...) (...) (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W..
Umowa ubezpieczenia przewidywała franszyzę redukcyjną w kwocie 500 złotych.
niesporne
(...) spółka akcyjna z siedzibą w N. naprawił uszkodzony kabel.
W dniu 19 października 2023 roku (...) spółka akcyjna z siedzibą w N. obciążył (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością spółkę komandytowo – akcyjną z siedzibą w G. kosztami przeprowadzonej naprawy wystawiając notę obciążeniową numer (...) na kwotę 2 653,66 złotych netto.
Powyższa kwota obejmowała kwotę 133,68 złotych za materiały, kwotę 2 145,74 złotych za robociznę (17 rbg x 126,22 złotych), kwotę 362,74 złotych za środki transportu i sprzęt oraz kwotę 11,50 złotych tytułem narzutu (8,8% koszty zakupu materiałów).
nota – k. 11v akt, kalkulacja poniesionych kosztów naprawy – k. 9v akt
Po zgłoszeniu przez (...) spółkę akcyjną z siedzibą w N. szkody ubezpieczycielowi sprawcy szkody, (...) (...) (...) Spółka akcyjna z siedzibą w W. prowadził postępowanie likwidacyjne, w czasie którego domagał się dostarczenia dokumentacji uzasadniającej czasochłonność prac naprawczych określonych w kalkulacji naprawy na 17 godzin, kwestionował również przyjętą stawkę za te prace obniżając ją do kwoty 66,27 złotych netto jako właściwej według informatora W. dla danego o województwa dla prac elektrycznych.
Po przedłożeniu żądanej dokumentacji i złożeniu wyjaśnień przez sprawcę szkody, (...) (...) (...) Spółka akcyjna z siedzibą w W. ustalił i przyznał ostatecznie odszkodowanie w kwocie 1 634,51 złotych uznając: kwotę 133,68 złotych za materiały, kwotę 1 126,59 złotych za robociznę (17 rbg x 66,27 złotych), kwotę 362,74 złotych za środki transportu i sprzęt oraz kwotę 11,50 złotych tytułem narzutu (8,8% koszty zakupu materiałów).
(...) (...) (...) Spółka akcyjna z siedzibą w W. wypłacił kwotę 1 134,51 złotych pomniejszając przyznane odszkodowanie o franszyzę w kwocie 500 złotych. Kwota ta została uregulowana przez (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością spółkę komandytowo – akcyjną z siedzibą w G. na rzecz (...) spółki akcyjnej z siedzibą w N..
decyzje – k. 14-16 akt oraz w aktach szkody, k. 41 akt, potwierdzenie przelewów – k. 17-18v akt, zweryfikowania kalkulacja poniesionych kosztów naprawy – w aktach szkody, k. 41 akt
W piśmie z dnia 10 czerwca 2025 roku (...) spółka akcyjna z siedzibą w N. wezwał (...) (...) (...) spółkę akcyjną z siedzibą w W. do zapłaty kwoty 1 019,15 złotych.
W odpowiedzi na powyższe w piśmie z dnia 04 lipca 2025 roku (...) (...) (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. odmówił zmiany stanowiska oraz wskazał, że zweryfikowana została jedynie stawka za prace naprawcze do kwoty 66,27 złotych netto, zaś pozostałe koszty takie jak materiał, transport, czy sprzęt zostały zaakceptowane i zrefundowane w całości.
pismo wraz z wydrukiem śledzenia przesyłek – k. 19-21 akt, odpowiedź na wezwanie do zapłaty – w aktach szkody, k. 41 akt
Sąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wyżej wymienionych dowodów przedłożonych przez strony w toku postępowania, w tym znajdujących się w aktach szkody, których zarówno autentyczność, jak i prawdziwość w zakresie twierdzeń w nich zawartych nie budziła wątpliwości Sądu, a zatem brak było podstaw do odmowy dania im wiary.
Pozostałe dokumenty nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia, gdyż nie wnosiły do sprawy nowych i istotnych okoliczności.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 04 marca 2026 roku Sąd na podstawie art. 130 4 § 5 k.p.c., art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. oraz art. 458 5 § 4 k.p.c. pominął dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu elektroenergetyki i kosztorysowania na fakt: zakresu uszkodzeń elementów sieci elektroenergetycznej należącej do powoda powstałych podczas zdarzenia z dnia 05 września 2023 roku (okoliczności te nie były sporne) oraz kosztów przywrócenia uszkodzonego mienia do stanu poprzedniego, przy uwzględnieniu czasu i miejsca wystąpienia awarii oraz konieczności jej niezwłocznego usunięcia z uwagi na zapewnienie ciągłości działania sieci elektroenergetycznej (k. 62v akt).
Sąd miał bowiem na uwadze, że powód, mimo zobowiązania (k. 70 akt), nie uiścił zaliczki na poczet kosztów związanych z przeprowadzeniem tego dowodu, a zgodnie z art. 130 4 § 4 i § 5 k.p.c., Sąd podejmie czynność połączoną z wydatkami, jeżeli zaliczka zostanie uiszczona w oznaczonej wysokości, w razie zaś jej nieuiszczenia – Sąd pominie czynność połączoną z wydatkami. Jednocześnie w kontradyktoryjnym modelu procesu cywilnego, zwłaszcza w postępowaniu gospodarczym, Sąd nie znalazł żadnych podstaw do podjęcia działania z urzędu, albowiem nie jest rolą Sądu wyręczanie strony w pozyskiwaniu dowodów mających stanowić potwierdzenie zasadności jej żądań (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 kwietnia 2007 roku, sygn. akt II CSK 22/2007).
Nadto niezależnie od powyższego, wskazać należy, że przedmiotowy wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego został złożony przez pełnomocnika powoda dopiero w piśmie z datą w nagłówku „dnia 26 listopada 2025 roku” (data prezentaty: 2025-12-01, k. 62-63 akt). Sąd miał przy tym na uwadze, że w postępowaniu w sprawach gospodarczych zgodnie z treścią art. 458 5 § 1 k.p.c. powód, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, zobowiązany był powołać wszystkie twierdzenia i dowody w pozwie. Twierdzenia i dowody powołane z naruszeniem § 1 podlegają pominięciu, chyba że strona uprawdopodobni, że ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. W takim przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym ich powołanie stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania.
Jednocześnie w sytuacji, gdy już w postępowaniu likwidacyjnym w niniejszej sprawie jedną ze spornych między stronami kwestii była wysokość stawki przyjętej w kalkulacji przez powoda za roboczogodzinę prac naprawczych, a która – po przedłożeniu wymaganej dokumentacji – kart pracy pracowników, była jedyną kwestią sporną, co wprost wynika z weryfikacji tej kalkulacji oraz treści decyzji z dnia 12 marca 2024 roku, a także z odpowiedzi na wezwanie do zapłaty, a którymi poszkodowany dysponował na kilka miesięcy przed procesem, nie sposób uznać, że potrzeba powołania tego dowodu powstała w związku z treścią zarzutów pozwanego zawartych w sprzeciwie od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym. W tej sytuacji wniosek powoda w przedmiocie opinii biegłego sądowego należało uznać za spóźniony i jako taki – na podstawie powyżej powołanych przepisów – podlegał on pominięciu i podlegałby on pominięciu również nawet w przypadku uiszczenia zaliczki. Cechą systemu prekluzji obowiązującej w postępowaniu gospodarczym jest bowiem to, że skutek w postaci wykluczenia danego twierdzenia strony, zarzutu, czy dowodu, które zostało przedstawione po upływie terminu, następuje z mocy ustawy, przy czym prekluzja obejmuje wszystkie twierdzenia, zarzuty i dowody na ich poparcie, bez względu na ich znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Na powyższą decyzję procesową Sądu żadna ze stron nie złożyła zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c.
W ocenie Sądu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
W niniejszej sprawie powód (...) spółka akcyjna z siedzibą w N. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) (...) (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwoty 1 019,15 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 03 listopada 2023 roku do dnia zapłaty, a także kosztów procesu – tytułem pozostałej części odszkodowania obejmującego poniesione przez niego koszty naprawy elementu sieci elektroenergetycznej uszkodzonego podczas wykonywania prac ziemnych w dniu 05 września 2023 roku przez podmiot, za który odpowiedzialność gwarancyjną ponosił pozwany ubezpieczyciel.
Kierując zarzuty przeciwko żądaniu pozwu pozwany (...) (...) (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. kwestionował roszczenie powoda co do wysokości wskazując, że pozwany przeprowadził postępowanie likwidacyjne oraz wypłacił mu odszkodowanie w kwocie 1 134,51 złotych uznając szkodę w kwocie 1 634,51 złotych (i pomniejszając je o przewidzianą w umowie franszyzę w kwocie 500 złotych), nie uznając jednak żądanej przez powoda stawki za roboczogodzinę prac.
Zgodnie z treścią art. 822 § 1 i § 4 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłaty określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Przedmiotem ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej jest odpowiedzialność ubezpieczającego za szkody wyrządzone osobom trzecim. Jest to więc ubezpieczenie jego odpowiedzialności za wyrządzenie szkody opartej na zasadzie winy lub na zasadzie ryzyka. Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej sięga tak daleko, jak odpowiedzialność cywilna ubezpieczającego, a wysokość świadczeń ubezpieczyciela z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej jest determinowana wysokością zobowiązań odszkodowawczych ubezpieczającego. W związku z tym odpowiedzialność odszkodowawcza ubezpieczyciela jest taka, do jakiej zobowiązany byłby sprawca szkody, gdyby to od niego powód domagał się naprawienia szkody.
A zatem odpowiedzialność pozwanego wynikała z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody, zaś jego odpowiedzialność (sprawcy szkody) z kolei może być oparta na treści art. 415 k.c. (zasada winy) lub art. 435 k.c. (zasada ryzyka). Ocena, czy zdarzenie objęte jest odpowiedzialnością zaostrzoną ryzykiem, a nie winą, powinna być dokonywana z uwzględnieniem faktycznego znaczenia określonych technologii w działalności przedsiębiorstwa oraz na podstawie ustalenia, czy możliwe byłoby osiągnięcie zakładanych celów produkcyjnych bez użycia sił przyrody.
Zgodnie z treścią art. 435 § 1 k.c. prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Ocena, czy zdarzenie objęte jest odpowiedzialnością zaostrzoną ryzykiem, a nie winą powinna być dokonywana z uwzględnieniem faktycznego znaczenia określonych technologii w działalności przedsiębiorstwa oraz na podstawie ustalenia, czy możliwe byłoby osiągnięcie zakładanych celów produkcyjnych bez użycia sił przyrody. W tym kontekście uzewnętrznia się przyczyna zaostrzenia odpowiedzialności w przedsiębiorstwach wprowadzanych w ruch za pomocą sił przyrody, która wynika z niemożliwości zapewnienia pełnej kontroli ich eksploatacji. Siły te bowiem mogą dochodzić do wielkich napięć i dlatego kontrola nad nimi nie stwarza pełnej gwarancji bezpieczeństwa. Dlatego ze względu na zwiększone ryzyko wyrządzenia szkody ustanowiona została powinność naprawienia szkody przez tego, kto prowadzi przedsiębiorstwo wprowadzane w ruch za pomocą sił przyrody. Odpowiedzialność ta powstaje bez względu na winę prowadzącego przedsiębiorstwo i nie wyklucza jej to, że działalność przedsiębiorstwa była w pełni zgodna z prawnie określonymi wymaganiami. Odpowiedzialność taka powstanie zatem nawet jeżeli nie naruszono żadnych ogólnie obowiązujących norm ani zasad postępowania, jak również gdy prowadzący przedsiębiorstwo działał z najwyższą starannością i ostrożnością (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 07 kwietnia 1970 roku, sygn. akt III CZP 17/70).
Podstawę odpowiedzialności w ramach art. 435 § 1 k.c. stanowi ryzyko wyrządzenia szkody związane z działalnością gospodarczą. Przesłaniem tego unormowania jest więc powinność naprawienia szkody przez tego, kto prowadzi przedsiębiorstwo wprawiane w ruch, między innymi za pomocą energii, nastawione na zysk. Pojęcie ruchu przedsiębiorstwa odnosi się przy tym do jego funkcjonowania jako całości, a nie do poszczególnych elementów. Związek przyczynowy pomiędzy ruchem a szkodą występuje na gruncie tego unormowania już wtedy, gdy uszczerbek nastąpił w wyniku zdarzenia funkcjonalnie powiązanego z działalnością przedsiębiorstwa (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 grudnia 1963 roku, sygn. akt II CR 116/63). Ruch przedsiębiorstwa w rozumieniu przepisu art. 435 § 1 k.c. oznacza zatem każdy przejaw działalności takiego przedsiębiorstwa, wynikający z określonej struktury organizacyjnej i jego funkcji usługowo – produkcyjnej (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 grudnia 2001 roku, sygn. akt IV CKN 1563/00).
W niniejszej sprawie niespornym było, że w dniu 05 września 2023 roku około godziny 12:30 w miejscowości F. podczas prac ziemnych uszkodzony został szpilką brukarską kabel linii nN w obrębie odcinka (...), przy czym sprawcą szkody był pracownik (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo – akcyjnej z siedzibą w G.. Podmiot zaś ten, jak wynika z wpisów w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, zajmuje się m. in. prowadzeniem robót związanych z budową dróg i autostrad, a zatem niewątpliwie wykorzystuje w swojej działalności maszyny i urządzenia, a więc spełnia kryteria przedsiębiorstwa wprawianego w ruch za pomocą sił przyrody. Poza sporem pozostawało również, że sprawca szkody miał w tym czasie u pozwanego ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Wreszcie niesporne było także i to, że powód naprawił uszkodzony kabel energetyczny i kosztami tej naprawy obciążył sprawcę domagając się ich zwrotu od jego (sprawcy) ubezpieczyciela. Sąd miał także na uwadze, że po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel przyjął swoją odpowiedzialność za szkodę i ustalił odszkodowanie ostatecznie w kwocie 1 634,51 złotych (przy czym faktycznie wypłacił kwotę 1 134,51 złotych z uwagi na franszyzę redukcyjną w kwocie 500 złotych, co nie było na żadnym etapie kwestionowane), nie uznając jednak żądanej przez powoda stawki za roboczogodzinę prac jako zawyżonej w stosunku do stawek rynkowych – i to właśnie stanowiło oś niniejszego sporu. Jak wynikało przy tym z kalkulacji kosztów naprawy, powód uwzględnił stawki za prace naprawcze w kwocie 126,22 złotych netto (liczba roboczogodzin – 17 – nie była sporna), pozwany zaś – w kwocie 66,27 złotych netto wynikającej z informatora W. dla danego województwa dla prac energetycznych.
Zgodnie z treścią art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Przepis ten określa reguły dowodzenia, tj. przedmiot dowodu oraz osobę, na której spoczywa ciężar udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zaznaczyć też trzeba, że przy rozpoznawaniu sprawy na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego rzeczą Sądu nie jest zarządzenie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie, ani też Sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne. Jest to wyrazem zasady, że to strony powinny być zainteresowane wynikiem postępowania oraz że to one dysponują przedmiotem postępowania m. in. poprzez powoływanie i przedstawianie Sądowi wybranych przez siebie dowodów.
W okolicznościach niniejszej sprawy to na powodzie (...) spółce akcyjnej z siedzibą w N. ciążył zatem obowiązek udowodnienia istnienia roszczenia stanowiącego podstawę powództwa poprzez wykazanie wszystkich przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym wysokości szkody, a w szczególności, że przyjęta przez powoda w kalkulacji kosztów naprawy stawka robocizny miała charakter stawki stosowanej na rynku tego typu prac, co aktualizowałoby po stronie pozwanego obowiązek zapłaty odszkodowania skalkulowanego przy jej uwzględnieniu. Powód podnosił bowiem, że zastosowana przez niego stawka była skalkulowana na podstawie rzeczywistych kosztów, jakie poniósł, a więc, że jest ona ekonomicznie uzasadniona, twierdzenie to jednakże pozostało gołosłowne i nie poparte jakimkolwiek dowodem pozwalającym na jego weryfikację.
W ocenie Sądu powód powyżej wskazanemu obowiązkowi dowodowemu zatem nie sprostał i nie zdołał wykazać za pomocą zaoferowanych dowodów, że zastosowana przez niego stawka w kwocie 126,22 złotych netto za roboczogodzinę prac naprawczych miała walor stawki rynkowej i była stosowana przy pracach tego rodzaju. Dowodu na powyższą okoliczność bynajmniej zaś nie stanowi wewnętrzny dokument obowiązujący w przedsiębiorstwie powoda wskazujący na sposób kalkulacji stawki za robociznę na tym właśnie poziomie (k. 64-65 akt), dokument ten – jako dokument prywatny – nie korzysta z domniemania prawdziwości i stanowi wyłącznie dowód tego, że powód taką stawkę stosuje, co zresztą nie było sporne. Obowiązkiem powoda w niniejszym procesie – wobec zarzutów pozwanego, iż jest ona zawyżona – było bowiem udowodnienie, że stawka ta ma walor rynkowy, że występuje powszechnie na danym obszarze przy tego typu pracach, czego jednakże powód zaniechał. Ciężar dowodzenia w tym zakresie spoczywał zgodnie z treścią art. 6 k.c. na powodzie i to on ponosi negatywne konsekwencje powyższego zaniedbania. Raz jeszcze przy tym wskazać należy, że w kontradyktoryjnym modelu procesu cywilnego i to w postępowaniu gospodarczym, zwłaszcza gdy strona jest reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, brak było jakichkolwiek podstaw do podjęcia działania z urzędu, albowiem nie jest rolą Sądu wyręczanie strony w pozyskiwaniu dowodów mających stanowić potwierdzenie zasadności jej żądań (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 kwietnia 2007 roku, sygn. akt II CSK 22/2007).
Mając na uwadze powyższe i uznając, że powód nie wykazał swojego roszczenia co do wysokości, w tym w szczególności, że zastosowana przez niego stawka za prace naprawcze była stosowana w spornym okresie przy pracach tego rodzaju na lokalnym rynku tego typu usług, Sąd w punkcie pierwszym wyroku na podstawie art. 822 k.c. w zw. z art. 435 k.c. w zw. z art. 361 k.c. w zw. z art. 6 k.c. stosowanymi a contrario powództwo oddalił.
O kosztach procesu w punkcie drugim wyroku orzeczono zgodnie z treścią art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c. zasądzając od powoda na rzecz pozwanego jako strony wygrywającej niniejszy proces – wraz z odsetkami w wysokości odstawek ustawowych za opóźnienie liczonymi za okres od uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty – kwotę 287 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (w tym kwotę 270 złotych jako wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego będącego radcą prawnym zgodnie z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, tekst jednolity: Dz. U. z 2023 roku, poz. 1935 ze zmianami i kwotę 17 złotych jako zwrot opłaty skarbowej od pełnomocnictwa).
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
4. (...)
SSR Justyna Supińska
Gdynia, dnia 18 marca 2026 roku