Wyrok z 18 maja 2023, sygn. III C 333/23
Sygn. akt III C 333/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 maja 2023 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
Sędzia SO Mariusz Solka |
|
Protokolant: |
Adam Padewski |
po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2023 r. w Warszawie na rozprawie
sprawy z powództwa M. C.
przeciwko pozwanemu Redaktorowi Naczelnemu (...)
o opublikowanie sprostowania
orzeka:
1. powództwo oddala;
2. zasądza od powoda M. C. na rzecz pozwanego Redaktora Naczelnego (...), kwotę 737,00 (siedemset trzydzieści siedem) złotych kosztów procesu, w tym kwotę 720,00 (siedemset dwadzieścia) złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika.----
/-/ Sędzia SO Mariusz Solka
Sygn. akt: III C 333/23
UZASADNIENIE WYROKU
Z DNIA 18 MAJA 2023 r. (k. 131)
Pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego M. C. domagał się od Redaktora Naczelnego (...) bezpłatnego opublikowania sprostowania o treści:
„SPROSTOWANIE
(...).
(...)”
ewentualnie do bezpłatnego opublikowania sprostowania o następującej skróconej treści:
„SPROSTOWANIE
(...).
(...)”
przy czym publikacja sprostowania w zasądzonej treści powinna nastąpić w programie stacji (...) w analogicznym czasie antenowym, w którym została wyemitowana informacja podlegająca sprostowaniu oraz w ten sposób, że treść zasądzonego sprostowania ma zostać odczytana przez prezentera lub redaktora prowadzącego program stacji, zaś w trakcie odczytywania treści sprostowania będzie emitowana plansza zawierająca czytelną dla każdego odbiorcy.
Powód domagał się również zasądzenia od pozwanego redaktora naczelnego na jego rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając wytoczenie powództwa M. C. wskazywał że 09 lutego 2023 roku w programie stacji (...) wyemitowano wypowiedź posła na Sejm RP M. S. zawierającą informację jakoby powód założył Fundację (...). Informacja ta jest nieprawdziwa, zatem powód już następnego dnia przesłał do pozwanego pocztą poleconą wniosek o publikację sprostowania, spełniający wszelkie kryteria ustawowe, dążąc do jak najszybszego zaspokojenia swojego żądania sprostowania. Z uwagi na zasady obliczania dopuszczalnej objętości sprostowania swoje żądanie przedstawił w formie dwóch alternatywnych wersji. Zarazem oświadczył, że publikacja sprostowania w jednej z tych dwóch przedstawionych opcji będzie stanowić realizację i wyczerpywać jego uprawnienie do sprostowania a wybór przez redaktora jednej z nich jest to objęty zgodą wymaganą przepisem art. 32 ust. 5 ustawy Prawo prasowe.
Wniosek ten został doręczony redaktorowi naczelnemu 14 lutego 2023 roku. W odpowiedzi datowanej na 20 lutego 2023 roku pozwany redaktor naczelny odmówił publikacji pierwotnego brzmienia sprostowania, ze względu na fakt, że w wyemitowanej wypowiedzi M. S. nie ma mowy o tym, że powód był fundatorem Fundacji (...). Odnośnie zaś do drugiej skróconej wersji wskazał, że z tego tekstu wynika, iż to stacja (...) rozpowszechniła nieprawdziwą informację, co wprowadza odbiorców w błąd. W ocenie redaktora naczelnego obie przedstawione wersje nie spełniały ustawowego wymogu rzeczowości, w związku z czym zachodziły przesłanki do obligatoryjnego odmówienia publikacji. Powód przywołał orzeczenia, z których wynika, iż sprostowania można się domagać niezależnie od tego czy materiał w całości lub w części przytacza wypowiedzi osób trzecich. Ze względu na treść stanowiska redaktora naczelnego powód 27 lutego 2023 roku złożył kolejny wniosek o publikację sprostowania datowany na 24 lutego 2023 r. We wniosku tym powód zastosował się do uwag redaktora naczelnego i zmodyfikował treść swoich żądań. Ostatecznie powód domagał się publikacji sprostowania w kształcie objętym pozwem. Wniosek ten został doręczony pozwanemu 3 marca 2023 r. zaś do dnia złożenia pozwu w sądzie i pomimo upływu terminów ustawowych pozwany nie uwzględnił żądania, ani też nie doręczył powodowi odmowy publikacji. ( pozew k. 3 – 36, pisma procesowe k. 118 - 125).
W odpowiedzi na pozew redaktor naczelny (...) wnosił o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz redaktora naczelnego zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Pozwany przyznał fakt publikacji materiału prasowego zawierającego wypowiedź posła na Sejm RP M. S. na temat powoda, fakt prowadzenia pomiędzy stronami postępowania naprawczego, treści pism wymienianych pomiędzy stronami a także terminy, w których były dokonywane opisane w pozwie czynności.
Pozwany w treści odpowiedzi na pozew zarzucał, iż powód prezentując w pozwie sposób publikacji sprostowania nie doprecyzował jaka plansza zawierająca „czytelną dla każdego odbiorcy” oraz z jaką informacją ma zostać wyemitowana podczas odczytywania tekstu sprostowania. Na wypadek, gdyby powód nie doprecyzował żądania, pozwany oświadczał że sprostowanie z jednoczesnym odczytaniem jego treści przez prezentera lub redaktora prowadzącego programu stacji w trakcie emisji planszy, zawierającej żądane sprostowanie jest nadmiarowe i nie znajduje uzasadnienia prawnego, powołał się przy tym na treść art. 32 ust. 4 Prawa prasowego. Redaktor naczelny wskazywał, że wyemitowanie planszy byłoby uzasadnione jedynie w przypadku gdyby słowa posła na Sejm RP M. S., których sprostowania żąda powód, były również wyemitowane w formie tekstu zawartego w materiale prasowym (napisy do tekstu mówionego). Uwzględnienie żądania powoda spowoduje nierównomierne potraktowanie komunikatów stron i zachwianie równowagi wpisanej w zasadę audiatur et altera pars, przyświecającej instytucji sprostowania.
Pozwany wskazywał jako główną przyczynę odmowy publikacji sprostowania brak rzeczowości, bowiem wprowadza odbiorców w błąd co do tego, czyj komunikat zostaje sprostowany. W ocenie pozwanego redaktor naczelny jest obowiązany do opublikowania sprostowania informacji pochodzącej od autora danego materiału prasowego ale nie od osoby trzeciej, której wypowiedź była w danym materiale cytowana emitowana lub przytaczana. W związku z tym pozwany uważał, że nie jest uprawniony do publikacji sprostowania wypowiedzi posła na Sejm RP M. S., bowiem nie stanowi ona informacji pochodzącej od redakcji programu (...), wydawcy czy też od autora materiału prasowego.
W ocenie redaktora naczelnego z drugiej wersji zaproponowanego tekstu sprostowania wynika, że to stacja (...) rozpowszechniła nieprawdziwą informację, co wprowadza odbiorców w błąd. Przy tym ze względu na brak możliwości ingerencji w tekst sprostowania wnioskowany przez stronę powodową redaktor naczelny nie ma prawa w eliminowania błędów, ani dokonania zmian w tekście sprostowania tak, aby spełniało przesłanki prawa prasowego. Dokonanie niedozwolonej ingerencji w tekst sprostowań prowadziłoby do tego, że obowiązek publikacji nie zostałby spełniony. Taka publikacja nie prowadzi zaś do wygaśnięcia roszczenia zainteresowanego, który może się domagać publikacji kolejnej tym razem już niewadliwej. Przy tym pozwany podnosił również brak możliwości ingerowania przez sąd w treść sprostowania, bowiem proces ogranicza się do sprawdzenia zasadności decyzji redaktora naczelnego o odmowie publikacji sprostowania w kształcie określonym przez powoda. Z tego też względu sąd powinien oddalić powództwo w całości nie dokonując żadnych zmian czy też ingerencji w treść żądania.
W ocenie redaktora naczelnego również sprostowanie nie spełnia wymogów objętościowych. Powód ani we wnioskach o sprostowanie ani w pozwie nie zacytował fragmentu materiału prasowego którego sprostowania żąda wskazał jedynie że chodzi o wypowiedź posła na Sejm RP M. S., zawierającą informację jakoby powód założył Fundację (...). W materiale prasowym wypowiedź posła mieści się pomiędzy 32 a 34 sekundą nagrania. W związku z powyższym odczytanie treści sprostowania powinno zajmować maksymalnie 12 sekund. Tymczasem odczytanie pierwszej wersji sprostowania, której publikacji żąda powód, zajmuje 17 - 18 sekund zaś odczytanie drugiej wersji sprostowania - 14 sekund. Przy tak krótkim komunikacie, który zdaniem powoda powinien zostać sprostowany różnica nawet 2 sekund stanowi znaczne przekroczenie dozwolonego czasu publikacji (odpowiedź na pozew k. 84 – 95).
W toku postępowania strony podtrzymywały swoje stanowiska.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Fundatorzy – W. D. oraz Z. C. - powołali Fundację (...) oświadczeniem zaprotokołowanym aktem notarialnym z 31 stycznia 2012 roku przez M. D., notariusza w W., za rep. A (...) ( oświadczenie o powołaniu fundacji k. 100 – 103, zmiana aktu ustanowienia fundacji k. 104 – 107, statut fundacji k. 108 – 111, druk krs-w20 wniosek o rejestrację podmiotów krs (bez załączników) k. 112 - 116). W skład zarządu fundacji od chwili jej powołania, aż do 26 lutego 2016 roku, początkowo jako członek zarządu, a później jako prezes zarządu wchodził powód M. C. ( notoria, odpis pełny CI KRS Fundacji k. 69 – 73).
Na konferencji prasowej w dniu 09 lutego 2023 r. w której brał udział poseł M. S., wypowiedział on zdania „(...).” – wypowiedź ta była rozpowszechniona przez (...) (nagranie programu k. 20).
Wnioskiem datowanym na 10 lutego 2023 roku doręczonym pozwanemu 14 lutego br. Powód domagał się opublikowania w programie stacji (...) sprostowania o następującej treści:
„SPROSTOWANIE
(...).
(...)”
Na wypadek, gdyby redaktor odmówił sprostowania brzmienia pierwszego powód przedstawił treść alternatywną celem wykluczenia wszelkich ewentualnych przeszkód w realizacji jego uprawnienia o treści:
„SPROSTOWANIE
(...).
(...)”
Powód zarazem oświadczył, że publikacja sprostowania w jednej z 2 przedstawionych powyżej alternatywnych wersji będzie stanowić realizację i wyczerpywać jego uprawnienie do sprostowania a wybór jednej z nich jest objęte zgodą powoda wymaganą przepisem art. 32 ust. 5 ustawy Prawo prasowe. Powód wskazał że treść sprostowania powinna zostać niezwłocznie wyemitowana w programie stacji (...), w najbliższym analogicznym czasie antenowym jak nadanie przez stację (...) nieprawdziwej informacji podanej przez posła M. S., której sprostowanie dotyczy, poprzez emisję planszy zawierającej czytelną dla każdego odbiorcy treść żądanego sprostowania i jednoczesne odczytanie treści żądanego sprostowania przez prezentera lub redaktora prowadzącego program stacji w trakcie emisji planszy zawierającej żądane sprostowanie (wniosek o sprostowanie wraz z potwierdzeniem nadania oraz wydrukiem Poczty Polskiej śledzenia przesyłki k. 22 – 27).
Odpowiadając na wniosek o sprostowanie pismem z 20 lutego 2023 r. redaktor naczelny (...) oświadczył, że przesłane pismo nie spełnia wymogów formalnych wskazanych w ustawie Prawo prasowe i odnoszą się niego uwagi do obu wersji zaproponowanego tekstu sprostowania. Redaktor naczelny wskazał, że jest obowiązany do opublikowania sprostowania informacji pochodzącej od autora danego materiału prasowego a nie od osoby trzeciej, której wypowiedź była w danym materiale cytowana, emitowana lub przytaczana. Z tego względu nie jest upoważniony do publikacji sprostowania wypowiedzi posła na Sejm RP pana M. S., bowiem wypowiedź ta nie stanowi informacji pochodzącej od redakcji programu (...), wydawcy czy też od autora materiału prasowego. Co więcej z drugiej wersji zaproponowanego tekstu wynika to, że stacja (...) rozpowszechniła nieprawdziwą informację, co wprowadza odbiorców w błąd. Ponadto redaktor naczelny wskazał, że w żadnym fragmencie materiału nie zostało wskazane, iż powód jest fundatorem Fundacji (...) a do tego odnosi się zdanie trzecie zaproponowanych tekstów– tym samym sprostowania nie spełniają kryterium rzeczowości ( odpowiedź redaktora naczelnego karta 29).
W reakcji na powyższe powód przesłał pismem datowanym na 24 lutego a na danym 27 lutego zmodyfikowaną treść żądania w brzmieniu:
„SPROSTOWANIE
(...).
(...).”
Alternatywnie, celem wykluczenia wszelkich ewentualnych przeszkód w realizacji uprawnienia powoda żądał on opublikowania w programie (...) sprostowania o następującej treści:
„SPROSTOWANIE
(...).
(...).”
Powód domagał się, aby treść sprostowania została niezwłocznie wyemitowana w programie stacji (...) w najbliższym analogicznym czasie antenowym jak wyemitowana w stacji (...), nieprawdziwa informacja podana przez posła M. S., której sprostowanie dotyczy, poprzez emisję planszy, zawierającej czytelną dla każdego odbiorcy treść żądanego sprostowania i jednoczesne odczytanie treści żądanego sprostowania przez prezentera lub redaktora prowadzącego program stacji w trakcie emisji planszy, zawierającej żądanie na sprostowanie. ( zmodyfikowany wniosek o publikację sprostowania wraz z potwierdzeniem nadania i wydrukiem śledzenia przesyłek k. 31 – 36).
Pismem datowanym na 6 marca 2023 r. redaktor naczelny poinformował powoda, że w dalszym ciągu nie jest możliwe spełnienie żądania, ze względu na brak możliwości publikacji sprostowania informacji pochodzącej od autora danego materiału prasowego, ale nie od osoby trzeciej, której wypowiedź była w danym materiale cytowana, emitowana lub przytaczana ( pismo redaktora naczelnego karta 65).
Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy w szczególności załączonych do pozwu, odpowiedzi na pozew oraz dalszych pismach procesowych, których autentyczności i rzetelności nie kwestionowała żadna ze stron. Również sąd Okręgowy nie znalazł podstaw, aby odmówić wyżej wymienionym dokumentom mocy dowodowej.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Roszczenie powoda nie podlegało uwzględnieniu.
Zgodnie z art. 31a ust. 1 Prawa prasowego, na wniosek zainteresowanej osoby redaktor naczelny właściwego dziennika lub czasopisma jest obowiązany opublikować bezpłatnie rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym. Definicja materiału prasowego została zamieszczona w art. 7 ust. 2 pkt 4 prawa prasowego - jest nim każdy opublikowany lub przekazany do opublikowania w prasie tekst albo obraz o charakterze informacyjnym, publicystycznym, dokumentalnym lub innym, niezależnie od środków przekazu, rodzaju, formy, przeznaczenia czy autorstwa. Sąd Najwyższy przyjął w wyroku z dnia 15 lipca 2004 r., V CK 675/03 (OSNC 2005, nr 7-8, poz. 135), że ogłoszenie jest materiałem prasowym jako „każdy opublikowany lub przekazany do publikacji w prawie tekst” (art. 7 ust. 1 pkt 4 prawa prasowego), w związku z czym jego upublicznienie może rodzić współodpowiedzialność solidarną autora lub osoby powodującej opublikowanie tego materiału, a także wydawcy (art. 38 ust. 1 prawa prasowego, por. wyrok SN z 02.04.2015 r. I CSK 278/14, LEX nr 2004232).
Kolejne dwa artykuły Prawa prasowego (art. 32 i 33) określają wymogi techniczno-formalne, jakie musi spełniać sprostowanie lub odpowiedź, terminy, kiedy powinno być ono opublikowane, sposób redakcji i korekty tekstu oraz miejsce jego opublikowania oraz przesłanki uzasadniające odmowę opublikowania sprostowania czy odpowiedzi prasowej. Z brzmienia art. 39 ustawy Prawo prasowe wynika prawo zainteresowanego do dochodzenia roszczenia o opublikowanie sprostowania lub odpowiedzi prasowej w terminie 1 roku od dnia opublikowania materiału prasowego, w przypadku odmowy opublikowania sprostowania przez redaktora naczelnego lub jego niewystarczającej treści.
Powód w niniejszej sprawie wnosił o opublikowanie sprostowania fragmentu wypowiedzi posła M. S., wyemitowanej w stacji (...) w dniu 09 lutego 2023 r. o godz. 11.38 o tym, że M. C. założył Fundację (...). Było to zdanie, które padło na konferencji prasowej posłów Koalicji Obywatelskiej - D. J. i M. S., dotyczącej dotowania bez obiektywnych kryteriów z pieniędzy publicznych podmiotów powiązanych z politykami (...). W tym dla Fundacji (...) przez (...) Instytut (...). Poseł S. wskazywał na powiązania personalne pomiędzy premierem, ministrem P. G. a M. C., jako przyczynę dla której właśnie powodowa Fundacja otrzymała dotację z NIW.
W sprawie niesporne było, że zachowano terminy wynikające z art. 31a ust. 3 oraz art. 39 ust. 2 Prawa prasowego – materiał prasowy został wyemitowany w dniu 09.02.2023 r., wniosek o sprostowanie został wystosowany do redaktora naczelnego (...) w dniu następnym, zaś powództwo w sprawie wniesiono 13.03.2023 r.
Wniosek powoda został doręczony pozwanemu 14.02.2023 r. który pismem z 20 lutego 2023 r. odmówił publikacji sprostowania ze względu na jego nierzeczowość – Redaktor naczelny wskazał, że sprostowanie dotyczy wypowiedzi osoby trzeciej, w materiale nie zawarto także twierdzenia, że powód jest fundatorem Fundacji (...). W odpowiedzi na powyższe powód pismem z 24 lutego br., zatem także z zachowaniem terminu wynikającego z postępowania naprawczego przed redaktorem naczelnym, przedłożył poprawioną teść sprostowania, tożsamą z objętą pozwem w niniejszej sprawie.
W ocenie Sądu M. C. jest osobą zainteresowaną w rozumieniu art. 31a ust 1 Prawa Prasowego, bowiem twierdzenie, że dotacja została przyznana Fundacji (...) nie ze względów merytorycznych ale na podstawie kryteriów personalnych, osobistych znajomości i jego powiązań z premierem M. M. (2) oraz ministrem P. G., stawia powoda w negatywnym świetle jako osoby nadużywającej władzy i osobistych znajomości dla celów merkantylnych. Bycie osobą zainteresowaną na gruncie art. 31a ust. 1 ustawy z 1984 r. - Prawo prasowe wymaga badania statusu takiej osoby poprzez odniesienie do faktów przekazywanych w wiadomości zawartej w materiale prasowym. Ustalenie tożsamości jest ułatwione, gdy podmiot został wprost w wiadomości wspomniany, może jednak być tylko zindywidualizowany na podstawie przekazanych faktów. Uzasadnienia dla takiej interpretacji dodaje treść art. 33 ust. 1 pkt 2 pow. ustawy, kiedy redaktor może odmówić sprostowania bowiem pochodzi od osoby, której nie dotyczą fakty przytoczone w prostowanym materiale (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14.10.2016 r., I ACa 1205/16, LEX nr 2188848). Bez wątpienia przedstawienie powoda jako oportunisty, osoby nadużywającej władzy, działającej nieetycznie w celu uzyskania korzyści finansowych przy czym wymienienie go z nazwiska spełnia powyżej opisane przesłanki uznania go za osobę zaineresowaną.
Sprostowanie jest to instytucja polegająca na możliwości żądania od redaktora naczelnego właściwego dziennika lub czasopisma bezpłatnej publikacji rzeczowego i odnoszącego się do faktów sprostowania nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym. Innymi słowy, domeną sprostowania jest sfera wypowiedzi o faktach. Informacją o fakcie jest komunikat zawarty w materiale prasowym o określonym zdarzeniu, które miało mieć miejsce w przeszłości lub ma się dziać współcześnie. Informację o każdym fakcie można badać według kryterium prawda/fałsz. Informacja może zatem odzwierciedlać fakt i być prawdziwą, nie odzwierciedlać faktu lub traktować o fakcie, który nie miał miejsca - wówczas jest fałszywa, względnie odzwierciedlać fakt tylko częściowo - wtedy jest informacją nieścisłą (wyrok SA w Warszawie z 13.01.2017 r., I ACa 1567/16, LEX nr 2335235).
Podkreślenia wymaga okoliczność, że wbrew wywodom pozwanego, prawo prasowe nie nakłada na zainteresowanego obowiązku przytaczania we wniosku o sprostowanie fragmentów publikacji objętej żądaniem sprostowania. Istotne jest natomiast takie sformułowanie żądania, aby nie budziło wątpliwości, jakich informacji zawartych w tekście prasowym wniosek o sprostowanie dotyczy. Przy tym należy uznać, że informacja ta jest weryfikowalna w systemie prawda/fałsz z uwzględnieniem kształtu całej wypowiedzi. Jako nierzeczowe należy uznać sprostowanie, które nie dotyczy kwestii związanych z treścią przekazu i nie wpływające na jego sens. Prostowanie kwestii marginalnych, trzeciorzędnych lub niemających znaczenia dla istoty wypowiedzi jest bezprzedmiotowe. Można je także -w zależności od stanu faktycznego danej sprawy - traktować w kategorii nadużycia prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 KC.
Nie można, jak słusznie wskazywał powód, zasadnie odmawiać publikacji sprostowania prasowego ze względu na to, że prostowana jest wypowiedź osoby trzeciej, nie pochodząca od wydawcy czy autora materiału. Przedmiotem sprostowania jest nieścisła lub nieprawdziwa wiadomość o faktach, bez względu na sposób jej przedstawienia w prasie. Skoro zaś materiałem prasowym jest każdy opublikowany (lub choćby przekazany do opublikowania) w prasie tekst albo obraz o charakterze informacyjnym, publicystycznym, dokumentalnym lub innym, niezależnie od środków przekazu, rodzaju, formy, przeznaczenia czy autorstwa (art. 7 ust. 2 pkt 4 PrPras) – to niewątpliwie wypowiedź posła M. S. na konferencji prasowej z 09.02.2023 r. transmitowana przez pozwanego w ramach kanału informacyjnego (...) również spełnia powyższe przesłanki (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 1.04.2019 r., V ACa 148/19, LEX nr 3388880).
Wypowiedź, której sprostowania domaga się powód brzmiała następująco: „(...)”.
Zatem informacja i twierdzenie o fakcie, wynikające z przywołanego komunikatu, która podlegałaby sprostowaniu jest taka, że nieprawdziwe jest twierdzenie jakoby Fundacja (...) otrzymała dofinansowanie z (...) Instytutu (...), ze względu na osobiste powiązania pomiędzy powodem i premierem oraz ministrem. A takiego twierdzenia powództwo nie obejmuje. Dotyczy ono kwestii drugorzędnej, dotyczącej znaczenia określenia „założyciel”, przy braku zarazem prostowania określenia użytego przez posła S. „(...)”. Jak wynika przy tym z odpisu pełnego z KRS oraz statutu Fundacji wprawdzie powód rzeczywiście nie był jej fundatorem, ale od początku istnienia fundacji zarejestrowanej 23.06.2012 r. wchodził w skład jej zarządu, zaś wpisem z 24.01.2013 r. ujawniono fakt powołania powoda na funkcję prezesa zarządu fundacji, którą piastował do 26.02.2016 r. Przy tym należy wskazać, że poseł S. w swojej wypowiedzi posługiwał się konsekwentnie skrótami myślowymi mającymi uwypuklić powiązania osobowe leżące w jego ocenie u podstaw decyzji o dofinansowaniu, używając także określenia (...) Instytut (...) podczas, gdy minister G. nie zasiada ani w składzie dyrekcji ani też rady NIW, natomiast był inicjatorem powołania tej instytucji. Konstrukcja badanej wypowiedzi zatem prowadzi do wniosku, że poseł S. nie relacjonował od strony prawnej kto był fundatorem Fundacji (...) a jego wypowiedź miała charakter skrótowy, ocenny, jest figurą retoryczną, wynikającą z konieczności przybliżenia powiązań podmiotów uzyskujących dotacje z poszczególnymi osobami z kręgów władzy. Istotą zatem wypowiedzi posła było nadużycie powiązań osobowych, a nie to jaką konkretnie z formalnoprawnego punktu widzenia funkcję w Fundacji piastował powód. Stwierdzenie, zawarte w treści sprostowania, że powód nie był założycielem fundacji jest zatem nierzeczowe, bowiem odnosi się do informacji irrelewantnej z punktu widzenia przekazu, przy tym ocennej, zaś sprostowania prasowe nie służą redagowaniu materiałów prasowych a mają się odnosić do faktów weryfikowalnych w systemie 1:0. Zestawienie oderwanego przez powoda fragmentu w całości wypowiedzi zaprezentowanej przez posła M. S. na konferencji prasowej 09 lutego 2023 r. prowadzi do wniosku, że nie można jej zarzucić nieprawdziwości. Wypowiedź posła S. o tym, że powód jest założycielem – w świetle także notoriów, zatem informacji powszechnie znanych i nie wymagających prowadzenia dowodu w rozumieniu art. 228 k.p.c., wskazują iż poseł mógł twierdzić, iż powód uzyskał dofinansowanie dla „swojej” fundacji. Jest on bowiem osobą, która działała w zarządzie fundacji od chwili jej powołania, zatem funkcjonującą w świadomości społecznej, potocznym i obiegowym znaczeniu jako założyciel, twarz fundacji, osoba odpowiedzialna za jej funkcjonowanie. Zgodnie ze statutem Fundacji §9 ust. 8 głosowania odbywają się większością głosów w obecności prezesa zarządu a także rozstrzygające znaczenie ma głos prezesa zarządu. Oznacza to że prezes zarządu posiada szczególne umocowanie i rolę w (...). W świetle powyższego określenie że Fundacja z racji wieloletniego prezesowania jej przez powoda jest Fundacją (...) jest określeniem ocennym ale zrozumiałym z punktu widzenia odbiorcy i nie jest to kwestia objęta żądaniem sprostowania przez powoda. Natomiast poseł nie wskazywał jaki charakter ma owo bycie założycielem i też nie ta kwesta jest istotna w treści przekazu i wypowiedzi posła S. na konferencji prasowej z 09.02.2023 r. Istotą jej były osobiste powiazania pomiędzy trójką panów wymienionych z nazwiska – G., M. i C. - w kontekście wskazywanych na konferencji nieprawidłowości ze względu na nieprzejrzyste, niemerytorycznie przyznawanie środków z pieniędzy publicznych. Wzmocnieniem zaś tej tezy było także przywołanie tzw. afery D., tj. wycieku korespondencji email szefa (...), z której wynika, że powód podejmował działania mające na celu dyskredytację przeciwników politycznych poprzez materiały publikowane / zlecane w niektórych mediach, co było oceniane jako wątpliwe etycznie. I w kontekście właśnie nieetycznych i nie merytorycznych przesłanek przyznania dotacji było przywołane stwierdzenie, że pieniądze otrzymała „(...)”. Żądanie sprostowania kwestii które nie mają wpływu na treść komunikatu przekazanego w wypowiedzi, wyjmowanie jednego wyrazu z kontaktu i rozumienia całej wypowiedzi należy w świetle powyższego ocenić jako nierzeczowe i nie podlegające uwzględnieniu.
Z powyższych względów powództwo podlegało oddaleniu o czym orzeczono jak w sentencji w punkcie 1.
Na marginesie należy wskazać, że także zasadnie pozwany podnosił brak podstaw do opublikowania sprostowania w inny sposób, niż wynika to wprost z treści Prawa prasowego art. 32 ust. 1 ppkt 2 oraz ust. 4 i 6 PrPras.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Ze względu na wynik procesu kosztami należało w całości obciążyć stronę powodową.
Na koszty procesu poniesione przez pozwanego składają się: koszty wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości 720 zł, ustalone na podstawie § 8 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2018 poz. 265) oraz opłata skarbowa w kwocie 17 zł od pełnomocnictwa, o czym orzeczono jak w sentencji w punkcie 2.
Mając powyższe na względzie, Sąd orzekł jak w wyroku.---
/-/ Sędzia SO Mariusz Solka