sygn. III Ca 368/23 11 sierpnia 2023 Sąd Okręgowy w Łodzi

Uzasadnienie z 11 sierpnia 2023, sygn. III Ca 368/23

Data orzeczenia 11 sierpnia 2023
Sąd Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział III Wydział Cywilny Odwoławczy
Tagi
#Sąd Okręgowy w Łodzi #III Wydział Cywilny Odwoławczy #uzasadnienie

Sygn. akt III Ca 368/23

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 grudnia 2022 roku, wydanym w sprawie z powództwa (...) 1 Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego z siedzibą w K. przeciwko A. K., S. R. i I. W. o zapłatę, Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej:

oddalił powództwo;

zasądził od (...) 1 Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego z siedzibą w K. na rzecz S. R. kwotę 1817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.

Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, zaskarżając go w całości. Skarżący wydanemu orzeczeniu zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.:

art. 123 § 1 pkt 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i wskutek tego błędne przyjęcie, że wniosek powoda z dnia 26.09.2018 r. o zawezwanie pozwanych do próby ugodowej (z oznaczeniem przedmiotu i wysokości żądania) nie przerwał biegu terminu przedawnienia roszczenia, podczas gdy:

- brzmienie przywołanego przepisu nie pozostawia wątpliwości, że taki wniosek powoda, który stanowi czynność przed sądem przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia przerywa bieg terminu przedawnienia,

- wniosek o zawezwanie do próby ugodowej spowodował wszczęcie i przeprowadzenie postępowania pojednawczego sygn. akt I CO 484/18, a tym samym wywołał również skutek określony w tym przepisie,

art. 117 § 2 1 k.c. oraz art. 118 k.c. poprzez błędne zastosowanie i oddalenie powództwa z uwagi na upływ terminu przedawnienia, podczas gdy roszczenie nie jest przedawnione wskutek wniosku powoda z dnia 26.09.2018 r. o zawezwanie pozwanych do próby ugodowej.

art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez niewłaściwą wykładnię oświadczenia woli zawartego we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej i przyjęcie, że powód nie dążył do ugodowego zakończenia sporu.

W konkluzji skarżący wniósł o zmianę pkt. 1 wyroku i uwzględnienie powództwa zgodnie żądaniem pozwu, tj. zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwotę 9.662,97 zł wraz z odsetkami umownymi naliczanymi według zmiennej stopy procentowej stanowiącej czterokrotność stopy kredytu lombardowego NBP, nie wyższej jednak niż dwukrotność sumy stopy referencyjnej NBP i 5,5 punktów procentowych (odsetki maksymalne za opóźnienie), od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zmianę pkt. 2 ww. wyroku i zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego za I instancję wg norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie a także o zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kosztów postępowania przed Sądem IT instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Jednocześnie apelujący na podstawie art. 381 k.p.c. wniósł o dopuszczenie przez Sąd II instancji i przeprowadzenie dowodu z następujących dokumentów:

• wezwań pozwanych do zapłaty z dnia 13.09.2018r. wraz z potwierdzeniami odbioru, na okoliczność (fakt) działań podejmowanych przez wierzyciela celem ugodowego zakończenia sporu, treści adnotacji doręczyciela na korespondencji kierowanej do pobranych.

Wskazując, że potrzeba ich powołania wynikła dopiero na etapie postępowania apelacyjnego, w związku z błędną oceną Sądu I instancji oraz celem poparcia zarzutów i twierdzeń zawartych w apelacji, a ich przeprowadzenie nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy.


Sąd Okręgowy zważył, co następuje:


Apelacja okazała się niezasadna. Sąd II instancji pozytywnie ocenia sposób poczynienia i treść ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd meriti i w efekcie przyjmuje je za własne.

Należy wskazać, że do rozpoznania wywiedzionej w sprawie apelacji zastosowanie znajdują przepisy o postępowaniu uproszczonym. W konsekwencji Sąd Okręgowy na podstawie art. 505 10 § 1 k.p.c. orzekł w składzie jednego sędziego. Wobec faktu zaś, że ani w apelacji ani w odpowiedzi na apelację strony nie złożyły wniosku o przeprowadzenie rozprawy, Sąd Okręgowy uznając, że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, rozpoznał apelację na posiedzeniu niejawnym (art. 374 k.p.c.). Idąc dalej wskazać trzeba, że w myśl art. 505 13 § 2 k.p.c., jeżeli sąd drugiej instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, to uzasadnienie wyroku powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.

Wreszcie zaznaczyć trzeba, że apelacja w postępowaniu uproszczonym ma charakter ograniczony, a celem postępowania apelacyjnego nie jest tu ponowne rozpoznanie sprawy, ale wyłącznie kontrola wyroku wydanego przez sąd I instancji w ramach zarzutów podniesionych przez skarżącego. Innymi słowy mówiąc, apelacja ograniczona wiąże sąd odwoławczy, a zakres jego kompetencji kontrolnych jest zredukowany do tego, co zarzuci w apelacji skarżący. Wprowadzając apelację ograniczoną, ustawodawca jednocześnie określa zarzuty, jakimi może posługiwać się jej autor i zakazuje przytaczania dalszych zarzutów po upływie terminu do wniesienia apelacji – co w polskim porządku prawnym wynika z art. 505 9 § 1 1 i 2 k.p.c. (tak w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów SN z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC Nr 6 z 2008 r., poz. 55). Tym samym w ramach niniejszego uzasadnienia poprzestać należy jedynie na odniesieniu się do zarzutów apelacji, bez dokonywania analizy zgodności zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem w pozostałym zakresie.

W przedmiotowej sprawie, główną kwestią sporną między stronami była okoliczność, czy powód skutecznie przerwał bieg terminu przedawnienia roszczenia wynikające z umowy pożyczki zawartej przez J. R.. W toku postępowania apelacyjnego powód zgłaszał wnioski dowodowe, które dotyczyły okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia (nie wpływały na ocenę czy został skutecznie przerwany bieg przedawnienia), co prowadziło do pominięcia dowodów na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c.

Zarzut naruszenia art. 123 § 1 pkt 1 k.c. nie może się ostać. Jak prawidłowo wskazał Sąd Rejonowy, w reakcji na kierowanie wezwań do próby ugodowej ewidentnie w celu uzyskania jedynie skutku przerwy przedawnienia, a nie w celu rzeczywistej realizacji roszczenia przez zawarcie ugody, w orzecznictwie Sądu Najwyższego sformułowano pogląd, że wniosek o zawezwanie do próby ugodowej nie stanowi czynności bezpośrednio zmierzającej do dochodzenia roszczenia w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 k.c., gdy jego celem jest tylko wydłużenie okresu dochodzenia wierzytelności przez doprowadzenie do przerwy biegu przedawnienia roszczenia. Zatem, sąd powinien zawsze badać, czy pierwszy lub kolejny wniosek o zawezwanie do próby ugodowej stanowi czynność mogącą doprowadzić do realizacji roszczenia i jaki jest jej rzeczywisty cel. Zdaniem Sądu odwoławczego, powód swoim wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej chciał uzyskać jedynie skutek przerwy biegu przedawnienia. Należy zwrócić uwagę, iż wniosek o zawezwanie do próby ugodowej został złożony dzień przed upływem trzyletniego terminu. Nadto, po zawezwaniu do próby ugodowej, na posiedzenie stawili się wszyscy pozwani, co należy poczytywać za ich chęć i wolę do ugodowego załatwienia sprawy, natomiast nie stawił się powód, który w żaden sposób nie usprawiedliwił swojego niestawiennictwa, co pozwala dojść do konkluzji, że wcale nie zależało powodowi na zawarciu ugody, a jedynie na przerwaniu biegu przedawnienia. Prawidłowo zatem, Sąd pierwszej instancji ocenił takie działanie wierzyciela jako przypadek nieodpowiedniego wykorzystywania uprawnienia procesowego. Zatem zarzut naruszania art. 65 § 1 i 2 k.c. jest chybiony.

Zarzut naruszenia art. 117 § 2 1 k.c. oraz art. 118 k.c. jest bezzasadny.

W pierwszej kolejności, dla uporządkowania materii, należy wskazać, iż skutek przedawnienia następuje po upływie określonego terminu (art. 118 k.c.) i polega na tym, że wprawdzie roszczenie istnieje nadal, ale ten przeciwko komu jest ono skierowane, może uchylić się od jego zaspokojenia. Wskutek upływu terminu przedawnienia roszczenie przekształca się w zobowiązanie niezupełne - naturalne. W efekcie sam upływ terminu przedawnienia nie wyklucza ani dobrowolnego spełnienia świadczenia przez zobowiązanego, ani wszczęcia przez uprawnionego procesu, ani wydania wyroku zasądzającego. Dopiero jeżeli zobowiązany podniesie w procesie zarzut przedawnienia, tą kwestią zajmuje się sąd orzekający i w razie skutecznego zarzutu pozwanego sąd może oddalić powództwo. Zarzut przedawnienia roszczenia majątkowego jest zarzutem opartym na przepisach prawa materialnego, który pozwany może zgłosić nie tylko w toku całego postępowania przed sądem pierwszej instancji, ale również w postępowaniu apelacyjnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2005 r. IV CK 492/04).

Zgodnie z treścią art. 118 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 8 lipca 2018 roku, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Z kolei od dnia 9 lipca 2018 roku jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi sześć lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata. Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata.

Jak już zostało wskazane w poprzedniej części wywodu, powód nie przerwał skutecznie biegu terminu przedawnienia poprzez wniosek z dnia 26.09. (...). W konsekwencji zatem, roszczenia wynikające z umowy pożyczki zawartej przez J. R. przedawniły się w całości z dniem 31 grudnia 2018 roku.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.