sygn. I C 1411/24 11 sierpnia 2025 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 11 sierpnia 2025, sygn. I C 1411/24

Data orzeczenia 11 sierpnia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Rafał Wagner
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I C 1411/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 sierpnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: sędzia Rafał Wagner

Protokolant: st. sekr. sądowy Monika Górczak

po rozpoznaniu w dniu 22 lipca 2025 r. w Warszawie na rozprawie

sprawy z powództwa T. M. i J. M.

przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w G.

o zapłatę

I.  umarza postępowanie w zakresie żądania zapłaty 61 444,79 (sześćdziesiąt jeden tysięcy czterysta czterdzieści cztery i 79/100) CHF;

II.  zasądza od Banku (...) S.A. z siedzibą w G. na rzecz T. M. i J. M. łącznie kwotę 157 185,34 (sto pięćdziesiąt siedem tysięcy sto osiemdziesiąt pięć i 34/100) zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 23 maja 2022 r. do dnia zapłaty;

III.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

IV.  zasądza od Banku (...) S.A. z siedzibą w G. na rzecz T. M. i J. M. łącznie tytułem kosztów procesu 11 834 (jedenaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery) zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od daty uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt I C 1411/24

UZASADNIENIE

Pozwem z 2 września 2021 r. (data nadania w urzędzie pocztowym) T. M. i J. M. wnieśli o zasądzenie ostatecznie od Bank (...) spółka akcyjna z siedzibą w G. kwot 181 349,59 zł i 75 014,98 CHF wraz z odsetkami wskazanymi w pozwie. Ostatecznie po modyfikacji powództwa pismem z 28 maja 2025 r. i oświadczeniu złożonym na rozprawie 22 lipca 2025 r. wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej na ich rzecz łącznie kwot 436 317,01 zł oraz 13 570,19 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi:

a) od kwoty 181 349,59 zł oraz 13 570,19 CHF od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty;

b) od kwoty 254 967,42 zł od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu modyfikacji powództwa do dnia zapłaty;

- wskutek uznania umowy kredytu nr (...)- (...) zawartej 22 września 2005 r. z pozwanym za nieważną w całości.

Powodowie zgłosili również roszczenia ewentualne w razie nieuwzględnienia żądania głównego.

Powodowie wnieśli o zasądzenie od pozwanego na ich rzecz solidarnie (ewentualnie łącznie) zwrotu kosztów procesu, w tym opłat skarbowych od pełnomocnictw oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty.

Jako podstawę faktyczną roszczenia strona powodowa wskazała fakt zawarcia z pozwanym bankiem umowy kredytu indeksowanego do CHF, który w swojej konstrukcji zawierał postanowienia niedozwolone dotyczące przeliczenia kwoty udostępnionego kapitału z PLN na CHF w oparciu o kurs kupna waluty publikowany przez bank w Tabeli kursów walut obcych w chwili uruchomienia środków oraz dotyczące ustalenia wysokości raty płatnej w złotych, po jej przeliczeniu z raty wyrażonej w CHF z zastosowaniem kursu sprzedaży waluty również publikowanej. W ocenie strony powodowej wyeliminowanie tych klauzul z kontraktu winno prowadzić do wniosku o niemożności wykonania umowy, a w efekcie uznania, że jest nieważna, przez co powodowie uprawnieni są do domagania się zwrotu kwot świadczonych nienależnie na rzecz pozwanego w wykonaniu nieważnej umowy (pozew – k. 3-24, modyfikacja powództwa – k. 336-337, protokół rozprawy – k. 359).

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz solidarnie od powodów zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Pozwany przyznał fakt zawarcia z powodami umowy kredytu oraz nie podważał posiadania przez powodów statusu konsumentów. Zakwestionował roszczenie co do zasady jak i wysokości. Wskazał, że strona powodowa przy zawieraniu umowy została poinformowana przez pracowników o ryzyku wynikającym ze zmian kursów walut i to ryzyko zaakceptowała. Pozwany zaprzeczył twierdzeniom powodów dotyczącym nieważności umowy i abuzywności jej postanowień. Zgłosił również zarzut przedawnienia (odpowiedź na pozew – k. 111-148v).

Na rozprawie 22 lipca 2025 r. strona powodowa cofnęła powództwo w zakresie kwoty 61 444,79 CHF.

( protokół – k.359-359v).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

22 września 2005 r. T. M. i J. M. zawarli z Bankiem (...) S.A. umowę kredytu budowlano-hipotecznego nr (...)- (...).

Z § 2 ww. umowy wynikało, że bank udziela powodom kredytu w wysokości 94 349 CHF (ust. 1) na okres od 22 września 2005 r. do 5 marca 2036 r. (ust. 2), z przeznaczeniem na zakup na rynku pierwotnym opisanego tam bliżej lokalu mieszkalnego (ust. 4).

W świetle § 3 ust. 1 kredytobiorca zobowiązany był do zapłaty prowizji bankowej w wysokości 2 075,68 CHF.

§ 9 ust. 9 stanowił, że strony ustalają, że spłata kredytu następuje w złotych – zgodnie z zasadami określonymi w Załączniku nr 7 do umowy kredytu.

Postanowienie § 25 umowy wymieniało załączniki do umowy stanowiące jej integralną część, w tym „Postanowienia dotyczące kredytów walutowych – załącznik nr 7”.

Załącznik nr 7 stanowił w pkt. 1: W związku z zaciągnięciem kredytu walutowego, Kredytobiorca oświadcza, że jest mu znane oraz wyjaśnione przez Bank ryzyko zmiany kursu waluty, w której zaciągnął zobowiązanie kredytowe i jest świadomy ponoszenia przez siebie tego ryzyka.

Z kolei w pkt. 2 w ppkt. 1) wskazano, że prowizja bankowa naliczana jest w walucie udzielonego kredytu.

Zgodnie z pkt. 2 ppkt. 2): kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana jest w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w Banku w dniu wypłaty kwoty kredytu lub transzy kredytu, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku.

Zgodnie z pkt. 2 ppkt. 4): kwota spłaty podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w Banku w dniu dokonania spłaty, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku.

(umowa wraz z załącznikami – k.35-48)

Strony wprowadziły zmiany do umowy aneksem nr (...) z 24 lutego 2006 r. podwyższając kwotę kredytu. Ostatecznie wynosiła ona 98 280,40 CHF. Wprowadzono zmiany również aneksem z dnia 26 sierpnia 2016 r.

(aneksy – k. 49-51, 53-54)

Zawarcie powyższej umowy zostało poprzedzone złożeniem przez powodów zaakceptowanego przez bank wniosku o udzielenie kredytu w kwocie 241 800 zł, w walucie CHF.

(wniosek – k.156-161v)

W okresie od zawarcia umowy do 18 grudnia 2020 r. strona powodowa uiściła na rzecz pozwanego Banku, w wykonaniu spornej umowy kredytu, kwoty 436 317,01 zł oraz 13 570,19 CHF. Kredyt został całkowicie spłacony w dniu 18 grudnia 2020 r.

(zaświadczenia – k. 55-61)

T. M. i J. M. w dacie zawierania umowy kredytu byli w związku małżeńskim. Kredyt spłacany był z majątku wspólnego. Powodowie zostali poinformowani, że CHF jest stabilną walutą i nie ma zagrożeń. Postanowienia umowy nie podlegały negocjacji. Byli zapewniani, że oferta kredytu w CHF jest najkorzystniejsza. Mieszkanie zostało sprzedane w 2018 r., a kredyt został spłacony w 2020 roku.

(zeznania powodów – k. 330-331v)

***

Podstawę ustaleń faktycznych stanowiły wymienione dokumenty, których treść ani autentyczność nie była kwestionowana przez strony, oraz zeznania strony powodowej, które były spójne, logiczne, konsekwentne i pobawione sprzeczności oraz znajdowały potwierdzenie w pozostałych dowodach. Powyższe dowody były wystarczające dla oceny stanowisk i żądań stron, zaś pozostałe dowody zostały pominięte, ponieważ nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a ich przeprowadzenie skutkowałoby zbędnym przedłużeniem postępowania.

Nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy załączone do akt publikacje, ekspertyzy czy opinie prawne, stanowiące jedynie subiektywną ocenę autora co do rozumienia czy też stosowania określonych instytucji prawnych.

Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd oparł się także na zeznaniach powodów, które w pełni korelowały z dowodami w postaci dokumentów związanych z zawarciem i realizacją przedmiotowej umowy. Co do zasadniczych kwestii zeznania powodów były spójne z zeznaniami (kredytobiorców) składanymi w szeregu podobnych spraw. W okresie, gdy zawierana była sporna w sprawie umowa, ryzyko istotnego wzrostu kursu CHF do PLN postrzegane było jako mało prawdopodobne i owo przekonanie, również pośród pracowników banków i doradców finansowych, znajdowało wyraz w treści informacji udzielanych klientom zainteresowanym kredytem waloryzowanym do CHF.

Sąd pominął dowód z zeznań świadka W. C. wobec niewskazania w terminie przez pozwanego adresu zamieszkania świadka.

Sąd ocenił, iż nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy był dowód z zeznań świadka A. K.. Świadek poinformował, iż nie jest już pracownikiem banku i nie pamięta szczegółów związanych z umową. Wobec czego Sąd oparł się przede wszystkim na analizie umowy oraz związanych z jej zawarciem dokumentów.

Sąd oddalił na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. wnioski stron o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, gdyż fakty, których stwierdzeniu miały służyć te wnioski dowodowe, nie były istotne dla wyniku postępowania. Zasadniczy spór pomiędzy stronami koncentrował się na ocenie postanowień umownych stosowanych przez pozwanego, na podstawie których ten zatrzymał dochodzoną pozwem kwotę, przez pryzmat ich zgodności z przepisami prawa chroniącymi konsumentów, a zakazujących m. in. stosowania klauzul abuzywnych we wzorcach umownych przez przedsiębiorców, czyli art. 385 1 -385 3 k.c. Przeprowadzenie przez biegłego wyliczeń byłoby zbędne wobec stwierdzenia, że umowa kredytu jest nieważna, a rozpoznanie sprawy nie wymagało wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 278 § 1 k.p.c. oraz zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo jest zasadne co do zasady i zasługuje na uwzględnienie w części.

W ocenie Sądu będąca przedmiotem rozpoznania umowa była typową umową kredytu denominowanego do CHF. Istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia jest zatem wzięcie pod rozwagę czy drugą stroną umowy był konsument, a jeżeli tak, to czy kwestionowane przez stronę powodową postanowienia przeliczeniowe mają charakter niedozwolony (art. 385 i kolejne k.c.) i w przypadku udzielenia pozytywnej odpowiedzi na to pytanie, jaki jest skutek ich wyeliminowania z kontraktów z punktu widzenia ich bytu, przy uwzględnieniu wykładni postanowień dyrektywy 93/13 dokonanych w wyrokach Trybunału Sprawiedliwości UE co do możliwości uzupełniania luk w umowie na skutek wyeliminowania postanowień niedozwolonych, mając przy tym na względzie krajowy porządek prawny (np. art. 358 § 2 k.c.) oraz wolę strony powodowej w tym zakresie.

Status konsumenta i przedsiębiorcy, brak negocjacji i świadczenia główne.

W niniejszej sprawie nie ulegało jednak wątpliwości Sądu, że strona powodowa zawierając przedmiotową umowę posiadała status konsumentów. Okoliczność ta została przyznana przez pozwanego w odpowiedzi na pozew (k. 114).

Zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się bowiem osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Funkcjonalna definicja konsumenta przyjmuje jako punkt wyjścia pełnioną w danej chwili oraz sytuacji rolę ekonomiczną osoby fizycznej (która to osoba może następnie w innej już sytuacji pełnić rolę przedsiębiorcy).

Ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że finansowana z kredytu nieruchomość służyć miała potrzebom mieszkaniowym. Sąd zatem przyjął, że strona powodowa przystępując do przedmiotowej umowy działała jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c., a postanowienia umów, dotyczące jej praw i obowiązków, podlegały ocenie przez pryzmat art. 385 1 -385 3 k.c.

Ciężar dowodu, że klauzule przeliczeniowe zostały indywidualnie uzgodnione, spoczywał na banku (art. 385 1 § 4 k.c.), który temu ciężarowi nie sprostał - nie można bowiem uznać „wyboru waluty” kredytu przez konsumenta za negocjacje, skoro sprowadza się to jedynie do zatwierdzenia jednej z kilku możliwości oferowanych przez bank, zaś sam sposób przeliczania kursów walut był ustalany jednostronnie przez bank.

Postanowienia umowne dotyczące klauzul przeliczeniowych określają świadczenia główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., ponieważ nie tylko samo powiązanie kredytu z walutą obcą, ale również sposób dokonywania przeliczeń walutowych koniecznych do realizacji takiej umowy określają samą istotę umowy kredytu denominowanego do waluty obcej.

Kwestia pouczeń o ryzyku.

Sporna pomiędzy stronami była problematyka rozumienia pouczeń zamieszczonych w dokumentacjach umownych co do ryzyka związanego z zaciągnięciem zobowiązań z walutą obcą, jako miernikiem jego wartości. Strona pozwana zasadniczo wywodzi z nich pełne zaznajomienie konsumenta z zagadnieniem ryzyka towarzyszącego zaciągnięciu wieloletnich zobowiązań odnoszących się do kursu waluty obcej. W orzecznictwie Trybunału wskazuje się, że instytucje finansowe muszą zapewniać kredytobiorcom informacje wystarczające do podejmowania przez kredytobiorców świadomych i rozważnych decyzji oraz powinny wyjaśniać co najmniej, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłyby silna deprecjacja środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, i wzrost zagranicznej stopy procentowej, przy czym zakres udzielanych informacji nie może wykraczać ponad to, co w dacie zawarcia umowy było możliwe do ujawnienia (por. wyrok w sprawie C-186/16 A., wyrok w sprawie C-212/20).

O dopełnieniu obowiązku informacyjnego, w ocenie Sądu, nie może świadczyć samo tylko przedstawienie konsumentowi do podpisu ogólnego oświadczenia, z którego wynika, że kredytobiorca jest świadomy ponoszonego ryzyka zmiany kursu waluty, w sytuacji gdy konsument podpisał takie oświadczenie bez właściwego zrozumienia znaczenia zawartych w nim treści (podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dni 3 lutego 2022 r., sygn. akt II CSKP 415/22, Legalis).

Niejednoznaczność i abuzywność klauzul przeliczeniowych.

Do klauzul przeliczeniowych znajduje zastosowanie art. 479 43 k.p.c. (mający w niniejszym wypadku nadal zastosowanie na podstawie art. 9 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw). Na podstawie prawomocnego wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone zostało wpisane stosowane przez pozwany bank postanowienia o analogicznej treści (pozycja nr 3178). Zgodnie z art. 479 43 k.p.c., wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów mają skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania uznanych za niedozwolone postanowień wzorca umowy do rejestru. Na powyższy skutek stosowania art. 479 43 k.p.c. wskazano w orzecznictwie1 i pozostaje on w zgodzie z celami art. 6 i 7 dyrektywy 93/13.2 Niemniej jednak, indywidualna kontrola postanowień umownych także prowadzi do wniosku, że stanowią one niedozwolone postanowienia umowne art. 385 1 § 1 k.c.).

Klauzule przeliczeniowe zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny ( art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c.), tj. prostym i zrozumiałym językiem (art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG), ponieważ ich treść nie pozwala na stwierdzenie, w jaki sposób pozwany bank ustala kurs CHF dla celu wykonania umów kredytu, a także kształtują one prawa i obowiązki konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art. 385 1 § 1 k.c.). W oparciu o te postanowienia kredytobiorca został obciążony koniecznością pokrywania kosztów spreadu (różnicy pomiędzy kursem kupna i sprzedaży waluty obcej), pomimo że koszty te nie odpowiadały żadnej usłudze świadczonej przez bank na rzecz klienta, a służyły jedynie pokryciu kosztów udzielenia przez bank kredytu i zabezpieczenia banku przed ryzykiem kursowym, a w umowie brak jest jednoznacznej informacji o tym, że konsument ponosi takie koszty, jaka jest ich wysokość i z czego one wynikają. Ponadto klauzule przeliczeniowe dawały pozwanemu bankowi w istocie całkowitą swobodę w sposobie kształtowania wysokości kursu waluty obcej, ponieważ postanowienia umów w żaden sposób nie precyzowały, w oparciu o jakie zasady kurs waluty obcej miał być ustalany przez bank. Tym samym bank mógł ustalić ten kurs na dowolnym poziomie, nawet oderwanym od jakiegokolwiek kursu występującego na rynku, ze szkodą dla kredytobiorcy. Jednocześnie kredytobiorca w żaden sposób nie mógł się sprzeciwić wysokości kursu narzuconego przez bank i był zmuszony stosować się do niego, gdyż nie miał możliwości spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej. W rezultacie bank w oparciu o klauzule przeliczeniowe uzyskał rzeczywistą możliwość dowolnego kształtowania wysokości świadczeń kredytobiorcy, co jest w oczywisty sposób sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta.

Sąd dokonał oceny, czy postanowienia umowne dotyczące klauzul przeliczeniowych są niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), według stanu z chwili zawarcia umów.3 Tym samym dla powyższej oceny nie miały żadnego znaczenia okoliczności takie jak sposób wykonywania umowy, wieloletnie wykonywanie umów przez kredytobiorcę bez żadnych zastrzeżeń, faktyczny sposób ustalania wysokości kursów waluty obcej przez bank i ich relacja do innych kursów występujących na rynku czy późniejsze zmiany stanu prawnego (w szczególności wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, tzw. ustawa „antyspreadowa”).

Sąd Okręogowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie dotyczącej właśnie klauzul przeliczeniowych stwierdził, iż „to, że istnieje wariant wyboru spłaty należności bezpośrednio w walucie obcej, pozostaje bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, gdyż każdy wariant powinien być zgodny z przepisami konsumenckimi. Nie może być tak, że bank - przykładowo - daje wybór, z których jeden spełnia wymogi prawa konsumenckiego, drugi zaś nie."4

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumenta, zatem brak jest podstaw do modyfikacji tych postanowień lub uznania, że nie wiążą one konsumenta jedynie w pewnym zakresie ani uzupełnienia powstałej po tych postanowieniach „luki” jakąkolwiek treścią, w tym w szczególności przepisami prawa krajowego. Odmienne zapatrywanie byłoby sprzeczne z brzmieniem oraz celem przepisów art. 385 1 § 1 k.c. i art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG.5 Przede wszystkim zaś uzupełnienie umów przepisem prawa krajowego nie może mieć miejsca w sytuacji, w której usunięcie z umów nieuczciwych warunków prowadzi do ich nieważności, która jest akceptowana przez konsumenta,6 zaś w niniejszej sprawie kredytobiorcy nie zgodzili się na obowiązywanie umów z nieuczciwymi warunkami ani na uzupełnienie ich treści przepisem prawa krajowego, natomiast wyrazili zgodę na stwierdzenie nieważności umów, będąc świadomym wynikających z tego konsekwencji. Co więcej, przepisem krajowym służącym uzupełnieniu treści umowy nie mógłby być art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 24.01.2009 r., ponieważ jest on przepisem prawa krajowego o charakterze ogólnym, który nie ma zastosowania konkretnie do umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem7, a ponadto ma on zastosowanie tylko „jeżeli przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej” (art. 358 § 1 k.c.), a zatem nie dotyczy on zobowiązań wynikających z umów kredytu denominowanego do waluty obcej, w których świadczenia zostały oznaczone w walucie polskiej, natomiast w walucie obcej jest wyrażane tylko saldo zadłużenia. Norma ta ma charakter dyspozytywny, w przeciwieństwie np. do węgierskiego stanu prawnego, przez co niemiarodajne jest na potrzeby rozstrzygnięcia sprawy odwoływanie się do wyroku Trybunału z dnia 2 września 2021 r., C-932/19, w którym analizowano kwestię woli konsumenta na kwestię upadku umowy, ale przy uwzględnieniu treści krajowego prawodawstwa, którego celem było wyeliminowanie nierównowagi kontraktowej stron (stwierdzenie nieważności warunków umownych dotyczących ustalenia kursu wypłaty i spłaty świadczenia ustalanych przez instytucje finansowe w zakresie umów kredytu, pożyczki, lub leasingu finansowego zawartych od dnia 1 maja 2004 r. do dnia wejścia w życie ustawy i ich zastąpienie urzędowym kursem ustalanym węgierski bank centralny).

Nieważność umowy.

Uznanie klauzul przeliczeniowych za niedozwolone postanowienia umowne skutkuje nieważnością całej umowy kredytu, ponieważ postanowienia te oznaczają główny przedmiot umowy i określają sposób jej wykonywania – skoro zaś nie jest możliwe określenie sposobu wykonywania umowy (brak postanowień denominacyjnych o przeliczeniu kwoty kredytu z PLN na CHF w celu oprocentowania kredytów w oparciu o stawkę LIBOR właściwą dla tej waluty obcej oraz brak postanowień przeliczeniowych co do ustalenia wysokości rat płatnych w PLN z CHF), to musi ona być uznana za niewykonalną, a przez to nieważną. Stanowisko to przeważa w aktualnym orzecznictwie.8 Należy tutaj zwrócić uwagę, że wprawdzie art. 385 1 § 1 k.c. (ani art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13) nie wskazuje wprost na sankcję nieważności umowy zawierającej niedozwolone postanowienia umowne, niemniej jednak dyrektywa nr 93/13 przewiduje w art. 8 możliwość przyjęcia lub utrzymania bardziej rygorystycznych przepisów prawnych, których celem jest także osiągnięcie celu odstraszającego (art. 8b ust. 1). Obowiązkiem organu stosującego prawo jest zapewnienie skuteczności ochrony przyznanej konsumentowi w normach zawartych w dyrektywie. Dlatego nie ma przeszkód aby w sytuacji, w której naruszenie praw konsumenta chronionych dyrektywą prowadzi do innej niż przewidziana jako zasadnicza w art. 385 1 wadliwości czynności prawnej, zastosowania nie mogła znaleźć inna sankcja, w tym sankcja nieważności czynności prawnej.

Tezie tej nie sprzeciwia się stwierdzenie, że umowa bezwzględnie wiąże w pozostałym zakresie (art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13). Zgodnie z wykładnią tego przepisu dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego (m.in. wyroki w sprawie C-618/10, w sprawie C-488/11, w sprawie C-260/18). Stąd też oczywiste jest, że nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, których, po wyłączeniu z niej postanowień niedozwolonych (które mogą przecież w określonych warunkach dotyczyć głównych świadczeń stron), nie da się wykonać – określić sposobu i wysokości świadczeń.

Jednocześnie brak jest podstaw do uznania umowy kredytu za bezwzględnie nieważną. Zawieranie umów kredytu powiązanych z walutą obcą (indeksowanych i denominowanych) jest i było dopuszczalne w świetle art. 353 1 k.c. i art. 69 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umów. Treść umów nie naruszała także zasady nominalizmu (art. 358 § 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 23.01.2009 r.), skoro kredytu udzielono w walucie polskiej, zaś CHF stanowił jedynie walutę denominacji.

Przedawnienie.

Roszczenia strony powodowej nie są przedawnione. Do dnia wytoczenia powództwa termin przedawnienia jeszcze nie upłynął. W ocenie Sądu, granicznym momentem, z którym można ewentualnie wiązać początek biegu terminu przedawnienia roszczenia o zwrot świadczonych przez kredytobiorców kwot jest na kanwie sprawy niniejszej dzień opublikowania wyroku Trybunału w sprawie C-260/18 (D.), którego wydanie było szeroko komentowane w Polsce. Tezy płynące z tego orzeczenia, dotyczące m.in. niemożności uzupełniania luk w umowie powstałych na skutek eliminacji warunków nieuczciwych z odwołaniem się do przepisów o charakterze ogólnym (co było przedmiotem niektórych rozstrzygnięć sądowych) niewątpliwie, winny stanowić asumpt dla kredytobiorców do przedsięwzięcia czynności zmierzających do ochrony swoich praw. Dlatego też, mając na względzie konieczną do przyjęcia fikcję z art. 120 § 1 k.c., w ocenie Sądu data 4 października 2019 r., tj. dzień następujący po dniu opublikowania orzeczenia wyznaczać winna początek biegu terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę kwot już przez kredytobiorcę uiszczonych. Orzeczenie było bowiem niezwłocznie opublikowane na powszechnie dostępnych stronach internetowych Trybunału oraz było przedmiotem szerokiej relacji medialnej, co należy traktować w kategoriach faktu powszechnie znanego. Przyjęcie odmiennej tezy godziłoby w zasadę skuteczności dyrektywy (effet utile). Poszukiwanie wcześniejszego początku biegu terminu przedawnienia, jeżeli założenie to nie jest obalone szczególnymi okolicznościami danej sprawy, np. wcześniejszym wyraźnym kwestionowaniem przez konsumenta klauzul przeliczeniowych czy indeksacyjnych i następczym wieloletnim zaniechaniem dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, nie byłoby do pogodzenia z zasadami ochrony praw konsumenta, odstraszającym skutkiem dyrektywy oraz byłoby wątpliwe z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, gdyż usprawiedliwiałoby przedsiębiorcę z korzystania z nieuczciwych warunków.

Świadczenia nienależne.

Nieważność umowy kredytu ex tunc oznacza, że wszystkie świadczenia spełnione na jej podstawie stanowią świadczenia nienależne ( condictio sine causa) podlegające zwrotowi na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Wobec tego brak jest podstaw do oddalenia powództwa o zapłatę na podstawie art. 409 k.c., art. 411 pkt 2 k.c., art. 411 pkt 4 k.c. czy jakiejkolwiek innej (w tym także art. 5 k.c.).

Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, tj. takiego, w którym ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (art. 410 § 1 i 2 k.c.). Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości jest uznanie, że spełnione przez obie strony świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie. W związku z tym na pozwanym banku ciąży obowiązek zwrotu na rzecz strony powodowej różnicy między kwotą wpłaconą przez nią w ramach rat kapitałowo-odsetkowych a kwotą, którą bank wypłacił stronie powodowej tytułem przedmiotowej umowy kredytu.

Nie sposób bowiem zarzucić stronie powodowej, że świadczyła z pełną świadomością tego, że nie była zobowiązana, w szczególności, iż zgodnie z postanowieniami umowy brak spełnienia zobowiązań narażał ją na przedsięwzięcie ze strony banku czynności sankcyjnych (wypowiedzenie umowy, wymagalność niespłaconego kapitału, groźba sporu sądowego). Brak również podstaw, aby świadczenia na podstawie umowy zawartej w oparciu o narzucone przez bank nieuczciwe warunki czyniło zadość zasadom współżycia społecznego. Sąd a limine nie wyłącza możliwości oparcia się na klauzuli generalnej zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c., art. 411 pkt 2 k.c.), jako przesłance niweczącej żądanie konsumenta, niemniej jednak uzasadnieniem dla jej zastosowania muszą być wyjątkowe okoliczności. W ocenie Sądu na kanwie niniejszej sprawy brak okoliczności tego rodzaju, które miałby usprawiedliwiać domaganie się oddalenia żądania zwrotu świadczeń nienależnych (art. 411 pkt 2 k.p.c.), czy świadczyć o nadużywaniu przez stronę powodową prawa (art. 5 k.c.). W ocenie Sądu okoliczność wyboru przez stronę powodową oferty kredytu z udziałem waluty obcej, przedstawionej przez pozwanego jako oferty korzystniejszej w dacie zawierania umowy, nie może świadczyć o tym, że strona powodowa kwestionując po latach kontrakt nie może skutecznie dochodzić przysługujących jej praw konsumenckich z uwagi na nadużycie prawa, w świetle decyzji innych osób.

Umorzenie postępowania w części.

Strona powodowa częściowo cofnęła pozew w zakresie 61 444,79 CHF (k. 359). Okoliczności sprawy nie wskazują, aby cofnięcie pozwu było sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzało do obejścia prawa (art. 203 § 4 k.p.c.). Wobec tego postępowanie zostało częściowo umorzone na podstawie art. 355 k.p.c.

Rozliczenie stron – teoria salda.

Wyrokiem z 19 czerwca 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (C-396/24) rozstrzygał kwestie możliwości posłużenia się w zakresie wzajemnych rozliczeń stron teorią salda, dominującą w orzecznictwie krajowym przed 2021 r. TSUE zakwestionował przeważającą w polskim orzecznictwie w ostatnich latach teorię dwóch kondykcji przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń spełnionych przez strony na podstawie nieważnej umowy kredytowej.

W orzeczeniu z 9 lipca 2025 r., I CSK 652/25, Sąd Najwyższy wskazał, że teoria salda przy wzajemnych świadczeniach pieniężnych zwrotnych ma sens prawny, ekonomiczny i społeczny, gdy powinność odliczenia przez jedną stronę nieważnego kontraktu od swojego świadczenia zwrotnego wysokości tego, co świadczyła na jej rzecz druga strona, następuje z chwilą powstania stanu wymagalności roszczenia zwrotnego jednej ze stron (w związku z wezwaniem drugiej strony do zwrotu świadczenia spełnionego na podstawie nieważnego kontraktu), nawet gdy druga strona z uwagi na jej stanowisko o ważności tej umowy nie wystosowała formalnego wezwania o zwrot spełnionego przez nią świadczenia.

Sąd Najwyższy w sprawie I CSK 3697/23 (postanowienie z 11 września 2025 r.), potwierdził, że „teoria salda, powinna działać w stosunku do świadczeń zwrotnych obydwu stron, czyli nie tylko w odniesieniu do roszczenia zwrotnego konsumenta w stosunku do banku, ale także i roszczenia zwrotnego banku przeciwko konsumentowi. Jest korzystna dla konsumenta, gdyż nie naraża go na dodatkowe koszty procesu sądowego związane z roszczeniem zwrotnym banku. Poza tym przyjęcie działania teorii salda jedynie na korzyść konsumenta prowadziłoby do komplikacji procesowych i meterialnoprawnych, gdyż konsument mając prawomocny wyrok oparty na teorii dwóch kondykcji mógłby prowadzić egzekucję, zaś bank (dochodząc zwrotu kapitału) zmuszony byłby do odliczenia kwoty z prawomocnego wyroku zapadłego w sprawie z powództwa konsumenta przeciwko bankowi, nie mogąc w tej części uzyskać tytułu egzekucyjnego, zaś wyjście z tej sytuacji mogłoby nastąpić jedynie przez podniesienie przez bank zarzutu potrącenia, a następnie wystąpienie z powództwem przeciwegzekcyjnym, co jednak i tak generowałoby potrzebę kolejnego procesu przeciwko konsumentowi i kosztów z tym związanych” (podobnie SN w sprawie I CSK 652/25 i I CSK 812/25).

Biorąc pod uwagę powyższą argumentację, w ocenie Sądu, całkowicie nieprzekonujące jest stanowisko Sądu Najwyższego w sprawie II CSKP 550/24 (wyrok z 5 września 2025 r.), w której wprost odwołano się do argumentów natury dogmatycznej oraz przyjęto, że z interpretowanej przez TSUE dyrektywy 93/13 „nie wynikają żadne normy prawne, które mogłyby mieć pierwszeństwo przez normami prawa polskiego”. Sąd Najwyższy wniosek ten wyprowadził z faktu, że dyrektywy zgodnie z art. 288 akapit 3 TFUE wiążą i są skierowane do państw członkowskich w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawiając organom krajowym swobodę wyboru formy i środków. Zdaniem Sądu Najwyższego „oznacza to, że dyrektywy, w tym dyrektywa 93/13, której interpretacji dokonał TSUE w wyroku z 19 czerwca 2025 r., C-396/24, nie stanowią bezpośrednio ani źródła uregulowania zasad proceduralnych, którymi powinny kierować się sądy krajowe, ani źródła regulacji stosunku prawnego stron”.

Powyższe stanowisko Sądu Najwyższego pomija ugruntowaną zasadę, że wykładnia prawa krajowego powinna być przyjazna dla prawa europejskiego i zmierzać do eliminacji ewentualnych konfliktów między prawem wspólnotowym i polskim. Tym bardziej na przeszkodzie takiej wykładni nie powinny stawać kwestie proceduralne. O tym, że teoria dwóch kondykcji nie jest jedyną możliwą do zastosowania na gruncie obowiązującego prawa polskiego świadczy orzecznictwo sądów przed 2021 r., a także aktualne orzecznictwo Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu (np. wyrok z 10 października 2024 r., I ACa 2123/23, wyrok z 10 listopada 2022 r., I ACa 1342/22). To tylko kwestie formalne (przyjęcie przez Sąd Najwyższy uchwał w poszerzonym składzie) przesądziło, że w orzecznictwie przewagę zyskała teoria dwóch kondykcji.

Biorąc pod uwagę powyższe, w ocenie Sądu, rozliczenie nieważnej umowy kredytu powinno nastąpić według teorii salda, tj. uprawniona do żądania zwrotu jest tylko ta strona, której świadczenia spełnione w wykonaniu umowy mają wyższą wartość, a zakres tego uprawnienia ograniczony jest do różnicy między świadczeniami stron. TSUE wskazał, że przedsiębiorca nie może żądać od konsumenta zwrotu całej, nominalnej kwoty kredytu, „niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty”. W konsekwencji przy rozliczeniu nieważnej umowy kredytu należy uwzględnić dwa elementy: spłaty dokonane przez konsumenta w wykonaniu umowy oraz saldo kapitału pozostałe do spłaty.

TSUE nakazał potraktowanie spłaconych przez konsumenta rat jako świadczeń należnych bankowi na poczet roszczenia o zwrot kapitału. Tym samym spłaty te nie mogą być jednocześnie uznane za świadczenia nienależne bankowi. Konsument może domagać się - na podstawie art. 410 i 405 k.c. - zwrotu jedynie części rat i opłat, tj. w zakresie w jakim suma rat i opłat jest wyższa niż kwota kapitału.

Jak słusznie stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z 9 lipca 2025 r. (I CSK 652/25) „przyjęcie teorii salda oznacza, że termin wymagalności roszczeń z tytułu zwrotu wzajemnych świadczeń pieniężnych spełnionych na podstawie nieważnej umowy, do wysokości niższego świadczenia […], powstaje w tym samym czasie, a zatem opóźnienie w spełnieniu świadczenia zwrotnego odnosi się do tej części, która przekracza wysokość świadczenia zwrotnego drugiej strony. Nie może być tak, że konsumentowi przysługuje dodatkowa korzyść w postaci odsetek za opóźnienie w zwrocie spełnionego świadczenia (tj. w zakresie świadczenia, którego wysokość odpowiada wysokości świadczenia wypłaconego przez bank na rzecz konsumenta w wykonaniu umowy kredytowej) na podstawie nieważnej umowy kredytowej, w sytuacji gdy po pierwsze, wskutek orzeczonej nieważności konsument uzyskuje w istocie kredyt darmowy, bowiem bank nie może – co oczywiste – domagać się zapłaty przewidzianych w umowie odsetek od kwoty kapitału, ale nie może skutecznie żądać od konsumenta wynagrodzenia za bezumowne korzystania z kwoty kapitału, ani waloryzacji kwoty wypłaconego kapitału. Po drugie, kwota świadczeń (w postaci rat kredytowych) spełnianych przez konsumenta sukcesywnie w ciągu kilkunastu lat była niższa od kwoty kapitału wypłaconego w pełnej kwocie kilkanaście lat temu. Po trzecie, z faktu, że bank stał na stanowisku, iż umowa kredytowa jest ważna, nie można wyprowadzić tezy, że w razie nieważności tej umowy i powstania stanu wymagalności roszczenia zwrotnego konsumenta (na skutek wezwania do zapłaty – art. 455 k.c.), bank rezygnuje z postawienia własnej wierzytelności zwrotnej (do wysokości świadczenia zwrotnego konsumenta) w stan wymagalności i godzi się w tym zakresie na powstanie roszczenia odsetkowego konsumenta (argumentum a maiori ad minus)”.

Biorąc powyższe pod uwagę, wskazać należy, że Bank wypłacił stronie powodowej z tytułu przedmiotowej umowy kredytu kwotę 320 453,61 zł. Następnie strona powodowa spełniała świadczenia odpowiadające określonym w umowie ratom kapitałowo-odsetkowym wpłacając na rzecz banku w okresie od zawarcia umowy do 18 grudnia 2020 r. łącznie kwotę 436 317,01 zł oraz 13 570,19 CHF. Po przeliczeniu spłat w CHF na PLN po kursie średnim NBP łączna kwota spłat powodów wynosi 477 638,95 zł (załącznik do pozwu – k. 62).

Różnica między kwotą udostępnioną powodom, a kwotą jaką uiścili tytułem spłaty rat kapitałowych (a więc o ile nadpłacili udostępniony im kapitał) wynosi 157 185,34zł.

Odsetki.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

W niniejszej sprawie Sąd zasądził od pozwanego na rzecz T. M. i J. M. kwotę 157 185,34 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 23 maja 2022 r. do dnia zapłaty.

Sąd przyjął jako dzień naliczania odsetek ustawowych datę 23 maja 2022 r., czyli 31. dzień od dnia doręczenia pozwu stronie pozwanej. Pozew został doręczony w dniu 22 kwietnia 2022 r. Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego, o Rzeczniku Finansowym i o Funduszu Edukacji Finansowej (Dz.U. z 2024 r. poz. 1109) odpowiedzi, o której mowa w art. 5 ust. 1. (tj. na reklamację klienta), należy udzielić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania reklamacji. Do zachowania terminu wystarczy wysłanie odpowiedzi przed jego upływem. Funkcję reklamacji w niniejszej sprawie spełnił pozew, w związku z czym pozwany popadł w zwłokę dzień po upływie 30 dni.

Rozstrzygnięcie o kosztach procesu

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie 100 zd. 2 k.p.c., obciążając całością kosztów pozwanego. Sąd miał na uwadze fakt, że stronami sporu są konsumenci i przedsiębiorca, a powodowie mieli rację podnosząc abuzywność postanowień umownych, a także podnosząc zarzut nieważności umowy wobec braku możliwości utrzymania jej w mocy po wyłączeniu klauzul waloryzacyjnych. Zatem powodowie wygrali sprawę co do zasady, a wysokość zasądzonych na ich rzecz kwot, na skutek uznania umowy za nieważną, jest pochodną przyjętej przy rozstrzyganiu teorii stanowiącej podstawę rozliczenia (saldo/dwie kondykcje). Ich zmienność w orzecznictwie w czasie trwania procesu nie powinna obciążać konsumentów.

Na wysokość zasądzonych kosztów złożyły się:

- uiszczona opłata od pozwu w wysokości 1 000 zł;

- opłata skarbowa od pełnomocnictw w kwocie 34 zł;

- ustalone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie wynagrodzenie pełnomocnika strony powodowej w kwocie 10 800 zł.

SSO Rafał Wagner

1 por.:

- uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.11.2015 r., III CZP 17/15,

- wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7.07.2021 r. I CSKP 222/21,

- wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.05.2022 r., II CSKP 796/22,

2 por.:

- pkt 44 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 26.04.2012 r., C-472/10, N. H.,

- pkt 47 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 21.12.2016 r., C-119/15, Biuro (...)

3 por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17,

4 zob. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 14.12.2010 r., XVII AmC 426/09.

5 por.:

- wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3.10.2019 r., C-290/18, D.,

- wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 29.04.2021 r., C-19/20, Bank (...),

6 por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 8.09.2022 r., C-80/21 – C-82/21, (...), pkt 78,

7 por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 8.09.2022 r., C-80/21 – C-82/21, (...), pkt 76,

8 por.:

- wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.05.2022 r., II CSKP 650/22,

- wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2022 r., II CSKP 701/22,

- wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., II CSKP 616/22.