Uzasadnienie z 28 października 2025, sygn. VIII U 2543/24
Sygn. akt VIII U 2543/24
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 10 października 2024 r. znak: I/20/021365806 Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł., po rozpatrzeniu wniosku z 30 sierpnia 2024 r., odmówił M. S. renty z tytułu niezdolności do pracy. W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, że podstawę do wydania powyższej decyzji stanowiło orzeczenie Komisji Lekarskiej ZUS z dnia 1 października 2024 r., która ustaliła, że ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy.
(decyzja k. 70 akt rentowych).
Odwołanie od powyższej decyzji w dniu 5 listopada 2024 r. złożył M. S. uznając ja za krzywdzącą i wnosząc o jej zmianę.
(odwołanie k. 3).
W złożonej w dniu 18 listopada 2024 r. odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł
o oddalenie odwołania.
(odpowiedź na odwołanie k. 4).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
M. S. urodził się (...) Z zawodu jest ślusarzem. Pracował jako kierowca samochodu ciężarowego.
(bezsporne, a nadto świadectwa pracy k. 7-14 akt rentowych).
Decyzją z dnia 2 listopada 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. przyznał ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 25 września 2023 r. tj. od zaprzestania pobierania świadczenia rehabilitacyjnego. Prawo do renty przyznanej tą decyzją przysługiwało do 30 września 2024 r.
(decyzja k. 62-63v. akt rentowych).
W dniu 30 sierpnia 2024 r. M. S. złożył do organu rentowego wniosek
o ponowne ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy.
(wniosek k. 65-65v. akt rentowych).
Na podstawie analizy dokumentacji medycznej, w dniu 10 września 2024 r. lekarz orzecznik ZUS rozpoznał u wnioskodawcy tętniaka rozwarstwiającego aorty piersiowo-brzusznej po leczeniu operacyjnym w dniu 1 kwietnia 2022 r. z wszczepieniem protezy wstępującej z dobrym efektem, niewydolność serca z zachowaną EF 73%, AF w okresie okołooperacyjnym (od 2022 r. bez nawrotu arytmii), nadciśnienie tętnicze, niedoczynność tarczycy wyrównana hormonalnie oraz przerost gruczołu krokowego.
(opinia lekarska k. 54 dokumentacji orzeczniczej ZUS).
Orzeczeniem z dnia 10 września 2024 r. lekarz orzecznik ZUS stwierdził, że wnioskodawca nie jest niezdolny do pracy.
(orzeczenie lekarza orzecznika ZUS k. 67-67v. akt rentowych).
Od powyższego orzeczenia ubezpieczony w dniu 13 września 2024 r. wniósł sprzeciw.
(sprzeciw k. 56-57 dokumentacji orzeczniczej ZUS).
Komisja lekarska ZUS, po przeprowadzeniu osobistego badania wnioskodawcy i analizie dokumentacji medycznej, rozpoznała u niego przebytą w dniu 1 kwietnia 2022 r. operację pękniętego tętniaka rozwarstwiającego aorty piersiowo-brzusznej t. S. A (wszczepieniem protezy aorty wstępującej z dobrym efektem). W okresie okołooperacyjnym AF leczone kardiowersją w kwietniu 2022 r. bez nawrotu arytmii. ExV. Przewlekłą niewydolność serca z zachowaną EF 73% -HFpEF w I klasie (...). Nadciśnienie tętnicze dobrze kontrolowane. Niedoczynność tarczycy w trakcie suplementacji L-tyroksyny. Przerost gruczołu krokowego. W. jądra lewego. Zaburzenia odbiorcze słuchu – słuch umiarkowanie wydolny społecznie.
(opinia lekarska k. 61-63 dokumentacji orzeczniczej ZUS).
Orzeczeniem z dnia 1 października 2024 r. komisja lekarska ZUS stwierdziła, że wnioskodawca nie jest niezdolny do pracy.
(orzeczenie komisji lekarskiej ZUS k. 69-69v. akt rentowych).
W sądowym badaniu kardiologicznym u wnioskodawcy rozpoznaje się schorzenia kardiologiczne:
- stan po przebytym w dniu 1 kwietnia 2022 r. zabiegu kardiochirurgicznym pękniętego tętniaka aorty piersiowo-brzusznej typu STANFORD A z wszczepieniem nadwieńcowo protezy aorty wstępującej powikłany odmą lewostronną i napadowym migotaniem (trzepotaniem) przedsionków; stała doustna antykoagulacja – w skali (...) – 3 punkty;
- przewlekłą niewydolność serca II według (...);
- zaburzenia rytmu serca pod postacią przetrwałego migotania przedsionków w okresie pooperacyjnym w 2022 r., po skutecznej kardiowersji w maju 2022 r. (obecnie utrzymuje rytm zatokowy), a także pojedynczą ekstrasystolią komorową;
- nadciśnienie tętnicze;
- niedoczynność tarczycy;
- hipercholesterolemię;
- otyłość.
Poza tym biegły lekarz kardiolog rozpoznał u ubezpieczonego:
- niedosłuch;
- przerost gruczołu krokowego;
- wodniak jądra w wywiadzie.
Ubezpieczony miał rozpoznany ostry rozwarstwiający tętniak aorty piersiowo-brzusznej. Z tego względu był w bezpośrednim zagrożeniu zdrowia i życia, wymagał kardiochirurgicznego leczenia operacyjnego w trybie nagłym. Obecnie jest po bardzo rozległym i obciążającym zabiegu kardiochirurgicznym, tj. wycięcie tętniaka w krążeniu pozaustrojowym z wszczepieniem protezy aorty wstępującej w dniu 1 kwietnia 2022 r. Powyższe leczenie było skuteczne – z dobrym wynikiem odległym (we wczesnym okresie po zabiegu obserwowano jednak powikłania pod postacią odmy opłucnowej lewostronnej
i zaburzenia rytmu serca pod postacią migotania przedsionków).
Wnioskodawca ma też rozpoznawane nadciśnienie tętnicze. Dodatkowo wnioskodawca leczy się z powodu zaburzeń rytmu serca pod postacią napadowego migotania przedsionków (choć faktycznie od 2022 r. nie rejestrowano kolejnych napadów migotania przedsionków, wymaga jednak stosowania stałej profilaktyki zatorowo-zakrzepowej celem zmniejszenia ryzyka udaru mózgu). To leczenie istotnie zwiększa ryzyko krwawienia (nawet samoistnego).
Wnioskodawca przy aktualnych czynnikach ryzyka, aktualnych rozpoczynaniach chorobowych ma duże ryzyko niekorzystnych zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Z uwagi na obecność protezy aorty wstępującej, przebyty rozległy zabieg kardiochirurgiczny, konieczność stałej profilaktyki zatorowo-zakrzepowej (lek X.), rozpoznane nadciśnienie tętnicze, niewydolność serca, w tym konieczność stosowania dużej ilości leków (w tym leków moczopędnych – D. 10 mg), z punktu widzenia biegłego stwierdza się częściową niezdolność do pracy, okresowo do 30 czerwca 2025 r. (początek od 1 października 2024 r., jako kontynuacja wcześniej stwierdzonej częściowo niezdolności do pracy). Istota niezdolności do pracy u wnioskodawcy wynika z bardzo rozległego zabiegu kardiochirurgicznego pękniętego tętniaka aorty piersiowo-brzusznej typu STANFORD A
z wszczepieniem nadwieńcowo protezy aorty wstępującej.
Pełen powrót do sprawności wynika z cech osobniczych każdego pacjenta, u wnioskodawcy ten powrót do sprawności jest dłuższy. Z uwagi na rozległość zabiegu w zakresie aorty ma przeciwskazania nie tylko znacznych wysiłków fizycznych, ale także umiarkowanych, długotrwałych czy stałych wysiłków fizycznych (dalszy okres niezdolności do pracy to okres na wymaganą adaptacją do obciążeń).
Dodatkowo, co jest nawet podnoszone w piśmie ZUS, ograniczenie tolerancji wysiłku
u wnioskodawcy jest po pokonaniu 500 metrów czy po wejściu na II piętro. W zakresie ocenianego stopnia niewydolności serca biegły wskazał, iż obecnie klinicznie wnioskodawca prezentuje objawy niewydolności serca do II stopnia wg. (...) (nie zaś I stopnia).
Wnioskodawca wymaga stałej profilaktyki zatorowo-zakrzepowej tj. lek X., jest to leczenie istotnie zwiększające ryzyko krwawień (nawet samoistnych i groźnych dla życia). Istotnym ograniczeniem w wykonywaniu pracy jest także konieczność stosowania dużej dawki leków moczopędnych ( (...) 10mg).
(pisemna opinia biegłego z zakresu kardiologii dr. n. med. R. G. (1) k. 10-13, pisemna uzupełniająca pisemna opinia biegłego dr. n. med. R. G. (1) k. 28-29).
Z uwagi na istniejącą patologię aorty (rozwarstwienie całej aorty aż do tętnic biodrowych), specyfikę wykonanej operacji, obejmującej tylko aortę wstępującą, a także wskazania do stałej antykoagulacji, z powodu napadowego migotania przedsionków (w skali (...) – 3p), wnioskodawca ma przeciwskazania nie tylko do znacznych, ale też umiarkowanych w tym stałych i przewlekłych wysiłków fizycznych.
Mimo względnie dobrego wyniku próby wysiłkowej – 7,4 MET aktualny wywiad wskazuje raczej na II klasę (...). Jednak nawet w przypadku dobrej wydolności wysiłkowej wnioskodawcy, którą zapewne poprawiła redukcja masy ciała, nie zmienia to faktu obecności opisanej wyżej patologii aorty i stałej antykoagulacji stwarzającej określone ograniczenia
w podejmowaniu wysiłku. Sama możliwość wykonania określonego wysiłku w przepadku wnioskodawcy nie może być czynnikiem determinującym uznanie zdolności do pracy.
W wnioskodawcy występuje realne zagrożenie pogłębienia istniejącego rozwarstwienia aż do pęknięcia ściany aorty w innym odcinku włącznie, a także możliwość przecieków
w obszarze leczenia endowaskularnego, a tym samym konieczna jest regularna kontrola stanu aorty w badaniach obrazowych przynajmniej raz w roku.
Kolejnym istotnym problemem u skarżącego jest przewlekłe leczenie przeciwzakrzepowe, włączone wskutek rozpoznania napadowego migotania przedsionków w prewencji udaru mózgu, które niezależnie od grupy stosowanych leków (tradycyjne lub nowe antykoagulanty – (...), AC) znacząco wpływa na zdolność do pracy poprzez zagrożenie ryzykiem krwawienia w wyniku urazów zamkniętych lub skaleczeń. Uważa się, że ograniczenia dotyczą głównie pracy fizycznej i dotyczą np. kierowców zawodowych – w odniesieniu do ograniczenia tras lub czasu pracy z powodu ryzyka urazu w wypadku drogowym lub podczas załadunku lub serwisowania pojazdu. Inne zawody, w których
w przypadku wnioskodawcy występują ograniczenia to: np. praca w charakterze operatora maszyn lub w budownictwie, gdzie również istnieje wysokie ryzyko urazów i skaleczeń.
W przypadku przewlekłej antykoagulacji można podejmować aktywność zawodową bez istotnych ograniczeń np. w odniesieniu do pracy biurowej lub innej, niezwiązanej
z intensywnym wysiłkiem, co nie ma przełożenia na kwalifikacje wnioskodawcy. A. może również zwiększać ryzyko przecieku okołoprotezowego.
Istniejące u odwołującego ograniczenia powodują, że nie może on pracować w swoim zawodzie, a także w wielu innych o podobnym stopniu obciążenia organizmu. Wnioskodawca nie może podejmować pracy na zdecydowanej większości stanowisk zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami. Natomiast może wykonywać jakąś lżejszą pracę, co faktycznie nie wyklucza jego szans na zarobkowanie, ale niewątpliwie praca musiałaby spełniać warunki zdecydowanie mniej wymagające fizyczne lub psychicznie w stosunku do wykonywanej pracy przed zachorowaniem.
Dodatkowym problemem, który nasilił się u wnioskodawcy w roku bieżącym jest średnio objawowo arytmia komorowa. U wnioskodawcy co prawda nie stwierdzono złożonych, groźnych zaburzeń rytmu serca, niemniej większa liczba pobudzeń przedwczesnych
w kolejnych badaniach w stosunku do badań poprzednio wykonywanych nakazuje ostrożność w ocenie ich znaczenia, szczególnie w kontekście zawodu wnioskodawcy – kierowca zawodowy.
Biorąc pod uwagę stwierdzone elementy stanu zdrowia wnioskodawcy, tj.:
- charakter istniejącej patologii – rozwarstwienie aorty piersiowej i brzusznej aż do tętnic biodrowych i przebytej wskutek tego ciężkiej, ratującej życie operacji naczyniowej obejmującej aortę wstępującą o ograniczonym charakterze naprawczym (cały czas
u wnioskodawcy jest obecne rozwarstwienie na całej długości aorty piersiowo-brzusznej);
- stałą (zgodnie z aktualnymi wskazaniami – w skali (...) – 3 punkty) konieczność przyjmowania doustnej antykoagulacji;
- kwalifikacje zawodowe;
- niejasne znaczenie stwierdzanej arytmii komorowej w kontekście niewydolności serca
należało uznać u skarżącego częściowo okresową niezdolność do pracy.
Ponieważ wymienione aspekty mają charakter stały lub długotrwały – biegła uznała celowość określenia czasu trwania niezdolności do pracy na 2 lata, tj. do września 2026 r.
(pisemna opinia biegłej z zakresu kardiologii dr. n. med. E. P. (1) k. 42-46, pisemna uzupełniająca opinia biegłej z zakresu kardiologii dr. n. med. E. P. (1) k. 71-72).
Nie zachodzi konieczność wydania opinii przez biegłych innych specjalizacji niż wskazane powyżej.
(pisemna opinia biegłego z zakresu kardiologii dr. n. med. R. G. (1) k. 10-13, pisemna opinia biegłej z zakresu kardiologii dr. n. med. E. P. (1)
k. 42-46).
Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie powołanych dowodów, na które składała się dokumentacja znajdująca się w aktach przedmiotowej sprawy, dokumentacja znajdująca się w aktach organu rentowego, dokumentacja medyczna ubezpieczonego, a nadto pisemne opinie biegłych lekarzy kardiologów, którzy wydali je
w oparciu o ww. dokumentację medyczną oraz osobiste badanie wnioskodawcy. Zostały one sporządzone w przepisanej formie, przez kompetentne osoby, w ramach przysługujących im uprawnień.
W celu wyjaśnienia spornych okoliczności dotyczących ustalenia czy ubezpieczony jest osobą niezdolną do pracy, Sąd dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych. W sprawie opiniowało zatem dwóch biegłych z zakresu kardiologii, albowiem nie dysponując specjalistyczną wiedzą medyczną Sąd musiał posiłkować się przy rozstrzyganiu istoty sprawy opinią biegłych sądowych (art. 278 § 1 k.p.c.).
Po zapoznaniu się z aktami sprawy, dokumentacją medyczną odwołującego oraz po przeprowadzeniu badania przedmiotowego biegli w pisemnych opiniach stwierdzili zgodnie, że wnioskodawca jest osobą częściowo niezdolną do pracy, z tym że biegły R. G. stanął na stanowisku, że ubezpieczony jest niezdolny do pracy do 30 czerwca 2026 r. (opinia wydawana jako pierwsza), a biegła E. P. – że niezdolność trwa do września 2026 r.
Sąd – mając na uwadze, że w piśmie procesowym z 12 marca 2025 r., organ rentowy zgłosił zarzuty do pierwotnej opinii biegłego R. G. zarzucając, że opinia ta jest niepełna, gdyż w opinii biegły nie wspomniał o pobycie M. S. na turnusie rehabilitacji leczniczej o profilu kardiologicznym i nie przeanalizował wykonanych podczas turnusu wyników badań – dopuścił dowód z uzupełniającej opinii tego biegłego.
W pisemnej uzupełniającej opinii, biegły R. G. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wskazując, iż to, że u wnioskodawcy są generalnie dobre wyniki badań nie determinuje w jednoznaczny sposób braku niezdolności do pracy. Wskazał jednoznacznie, że istota niezdolności do pracy wnioskodawcy wynika nie tyle z niewydolności serca, a z bardzo rozległego zabiegu kardiochirurgicznego pękniętego tętniaka aorty piersiowo-brzusznej typu STANFORD A, z wszczepieniem nadwieńcowo protezy aorty wstępującej,
a pełen powrót do sprawności wynika z cech osobistych każdego pacjenta, u wnioskodawcy ten powrót do sprawności jest dłuższy. Z uwagi na rozległość zabiegu w zakresie aorty ma przeciwskazanie nie tylko do znacznych wysiłków fizycznych, ale także umiarkowanych oraz długotrwałych czy stałych wysiłków fizycznych.
Sąd dopuścił również dowód z opinii innego biegłego lekarza kardiologa – dr n. med. E. P. (1), która to biegła zasadniczo podzieliła opinię pierwszego biegłego kardiologa co do tego, że u wnioskodawcy zachodzi częściowa niezdolność do pracy – również wskazując, to w przypadku wnioskodawcy zasadniczym powodem uznania go za niezdolnego do pracy zgodnej z jego kwalifikacjami jest nie tyle wydolność wysiłkowa wnioskodawcy (na co wskazywał organ rentowy składając zastrzeżenia do opinii dr. n. med. R. G.),
a rozwarstwienie aorty i wykonany w związku z nim zabieg operacyjny – przez które (z uwagi na ryzyko urazów oraz związane z tym ryzyko krwawienia) wnioskodawca nie może podejmować pracy w zawodzie kierowcy – a zatem wykonywać zawodu dotychczas przez niego wykonywanego. W jej ocenie M. S. może podejmować się jedynie pracy biurowej lub innej, niezwiązanej z intensywnej wysiłkiem. Biegła odniosła się również do zarzutów organu rentowego co do dobrych wyników badań uzyskanych w trakcie turnusu rehabilitacyjnego wskazując, że „sama możliwość wykonania określonego wysiłku
w przypadku wnioskodawcy nie może być czynnikiem determinującym uznanie zdolności do pracy”.
Sąd miał również na uwadze, że pismem procesowym z 1 sierpnia 2025 r. organ rentowy dalej kwestionował opinie biegłej kardiolog, podnosząc, że biegła zastosowała niezgodne z ustawą kryteria oceny niezdolności do pracy wnioskodawcy i wskazując, że przeciwwskazania do pewnych prac, przy zachowanej zdolności do innej pracy w ramach tego samego poziomu kwalifikacji zawodowej, nie upoważnia do ustalenia częściowej niezdolności do pracy. W ocenie organu rentowego, do ustalenia braku dalszej niezdolności do pracy konieczne jest wykazanie, że osoba ubezpieczona odzyskała sprawność wystarczającą do podejmowania dalszego zatrudnienia w ramach posiadanego poziomu kwalifikacji zawodowych i na pewno nie jest konieczne odzyskanie pełnej sprawności ani też sprawności „wyjściowej” sprzed choroby czy wypadku. W odpowiedzi biegła podtrzymała swoje dotychczasowe wnioski oraz – w sposób dla Sądu przekonujący – wskazała, że „wnioskodawca nie może podejmować pracy na zdecydowanej większości stanowisk zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami. Natomiast może wykonywać jakąś lżejszą pracę, co faktycznie nie wyklucza zupełnie jego szans na zarobkowanie, ale niewątpliwie praca musiałaby spełniać warunki zdecydowanie mniej wymagające fizycznie lub psychicznie w stosunku do wykonywanej przed zachorowaniem”. W ocenie biegłej znaczne ograniczenia w możliwości wykonywanych prac przez wnioskodawcę, mimo niezłych wyników badań dodatkowych, na które powołuje się organ rentowy, powodują konieczność uznania go za osobę częściowo niezdolną do pracy.
Należy przy tym podkreślić, iż podstawą zakwestionowania opinii nie może być fakt, iż treść wydanej w sprawie opinii nie jest zbieżna z zapatrywaniami oraz stanowiskiem w sprawie danej strony. Innymi słowy, nie można kwestionować opinii tylko dlatego, że de facto strona nie jest zadowolona z opinii przedstawionej przez dotychczasowego biegłego. Słusznie wskazuje się w judykaturze, że opowiedzenie się za odmiennym stanowiskiem oznaczałoby bowiem przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszelkich możliwych biegłych, by upewnić się, czy niektórzy z nich nie byliby takiego zdania, jak strona kwestionująca (tak: m.in.: wyrok S. Apelacyjnego w P. z 28 lutego 2013 r., III AUa 1180/12, LEX 1294835; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 22 lutego 2013 r., I ACa 76/12, LEX 1312019).
Zdaniem Sądu opinie w/w specjalistów są wiarygodne i sporządzone zostały przez biegłych o specjalnościach właściwych z punktu widzenia schorzeń, na jakie cierpi wnioskodawca, w oparciu o analizę przedłożonej dokumentacji lekarskiej i bezpośrednie badanie odwołującego. Biegli w łącznie czterech wydanych w toku procesu opiniach w sposób wyczerpujący określili schorzenia, jakie występują u M. S. i ocenili ich znaczenie dla zdolności ubezpieczonego do pracy.
Sąd, na podstawie art. 235 § pkt 5 k.p.c., pominął przy tym składany przez organ rentowy w pismach procesowych z 12 marca 2025 r., 1 sierpnia 2025 r. i 6 października 2025 r. wniosek o dopuszczenie biegłego lekarza specjalisty medycyny pracy. W sprawie bezsporne jest, że wnioskodawca w stopniu powodującym ewentualną niezdolność do pracy, cierpi na schorzenia wyłącznie kardiologicznie. W ocenie Sądu zatem, nie ma potrzeby dopuszczania dowodu z opinii biegłego lekarza specjalisty medyny pracy. Na temat zdolności wnioskodawcy do pracy zgodnej z jego kwalifikacjami wypowiedzieli się bowiem wyczerpujący biegli kardiologowie. Zauważenia wymaga, że w orzecznictwie wskazuje się, że nie jest tak, że tylko biegły specjalista z zakresu medycyny pracy ma kompetencje w zakresie orzekania o zdolności do pracy. Takiej oceny dokonują w postępowaniu sądowym przede wszystkim biegli lekarze – specjaliści z dziedziny adekwatnej do schorzeń, które sygnalizuje ubezpieczony. (tak: postanowienie Sądu Najwyższego z 22 maja 2024 r., (...) 103/24, LEX nr 3717271).
W ocenie Sądu dopuszczenie dowodu z opinii biegłego lekarza medycyny pracy znajduje zaś uzasadnienie w przypadkach, gdy ubezpieczony cierpi na wiele schorzeń będących przedmiotami ocen biegłych lekarzy więcej niż jednej specjalności. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 24 maja 2023 r., I (...) 115/22, LEX nr 3563457).
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Odwołanie skutkowało zmianą zaskarżonej decyzji.
Zgodnie z treścią art. 57 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1631 z późn. zm., dalej ustawa o emeryturach i rentach z FUS) renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełni łącznie następujące warunki:
1. jest niezdolny do pracy;
2. ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy;
3. niezdolność do pracy powstała w wymienionych okresach składkowych lub nieskładkowych albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów;
4. nie ma ustalonego prawa do emerytury z Funduszu lub nie spełnia warunków do jej uzyskania.
W myśl art. 57 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, warunku, o którym mowa w przepisie art. 57 ust. 1 pkt 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiety lub 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy.
Brak choćby jednego z warunków wymienionych w art. 57 ustawy o emeryturach
i rentach z FUS powoduje brak prawa do świadczenia.
Zgodnie z treścią art. 12 ustawy o emeryturach i rentach z FUS niezdolną do pracy
w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy, a częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która
w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji.
Przy ocenie stopnia i przewidywanego okresu niezdolności do pracy oraz rokowania co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się:
1. stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji;
2. możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne (art. 13 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS).
W definicji niezdolności do pracy ustawodawca dał wyraz powiązaniu prawa do renty z rzeczywistą znaczną utratą zdolności do pracy zarobkowej jako takiej, a częściową niezdolność do pracy powiązał z niezdolnością do pracy w ramach posiadanych kwalifikacji, przy uwzględnieniu możliwości i sprawności niezbędnych do dalszego zaangażowania w procesie pracy, zaakcentował istnienie potencjalnej przydatności do pracy. Chodzi zatem o zdolność do pracy zarobkowej nie tylko jako zdolność do wykonywania dotychczasowej pracy, ale zdolność do podjęcia pracy w ogóle, z uwzględnieniem rodzaju i charakteru dotychczas wykonywanej pracy, poziomu wykształcenia, wieku, predyspozycji psychofizycznych.
Zdefiniowanie pojęcia „poziom kwalifikacji”, użytego w tym przepisie ma istotne znaczenie, bowiem stanowi ono podstawę do ustalania rodzajów prac, które są w zasięgu możliwości ubezpieczonego, mimo stwierdzanego upośledzenia sprawności organizmu, a co za tym idzie, do ustalenia czy ograniczenie zdolności do pracy można zakwalifikować, jako znaczne. O poziomie posiadanych kwalifikacji do pracy decyduje nie tylko wykształcenie, lecz także uzyskana poprzez przyuczenie do zawodu umiejętność wykonywania specjalistycznej, kwalifikowanej pracy, także pracy fizycznej. Niższy jest zatem poziom kwalifikacji osób wykonujących proste prace fizyczne, niewymagające przyuczenia zawodowego niż poziom kwalifikacji osób wykonujących prace wymagające określonych specjalistycznych umiejętności nabywanych na podstawie przygotowania zawodowego
(tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 19 listopada 2015 r , III AUa 786/15, LEX nr 1950585). Wyjaśnienie treści pojęcia „pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji” wymaga uwzględnienia zarówno kwalifikacji formalnych (czyli zakresu i rodzaju przygotowania zawodowego udokumentowanego świadectwami, dyplomami, zaświadczeniami), jak
i kwalifikacji rzeczywistych (czyli wiedzy i umiejętności faktycznych, wynikających ze zdobytego doświadczenia zawodowego). Przy ocenie niezdolności do pracy dla celów rentowych bardziej istotne są kwalifikacje rzeczywiste, gdyż ocena ta sprowadza się do stwierdzenia, w jakim stopniu wiedza i umiejętności, którymi dysponuje ubezpieczony, mogą być wykorzystane przez niego w pracy pomimo zaistniałych ograniczeń sprawności organizmu.
(tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 7 listopada 2012 r., III AUa 464/12, LEX nr 1317900).
Częściowo niezdolny do pracy jest pracownik, który w wyniku choroby ma w istotny sposób ograniczoną zdolność do pracy w pełnym wymiarze czasu pracy. Może on natomiast wykonywać zatrudnienie niżej kwalifikowane, o niższych zarobkach, w obniżonym wymiarze godzin. Wykonywanie pracy o takim charakterze nie świadczy o odzyskaniu zdolności do pracy.
(tak: Sądu Apelacyjnego w Szczecinie w wyroku z 19 stycznia 2016 r, III AUa 342/15, LEX nr 2026205).
W ocenie Sądu ustalenia dokonane w toku postępowania uzasadniają zmianę zaskarżonej decyzji i stanowią podstawę do przyznania ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało bowiem, że ubezpieczony jest osobą częściowo niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ustawy emerytalnej. Pozostałe przesłanki związane z prawem do świadczenia nie stanowiły natomiast przedmiotu sporu między stronami.
Podstawę orzekania w przedmiotowej sprawie stanowiły przede wszystkim opinie biegłych kardiologów. Opinie w/w biegłych zostały sporządzone zgodnie ze zleceniami Sądu. Biegli w sposób jasny przedstawili powody swoich twierdzeń i logicznie wyjaśnili przyczyny, dla których uznali, że wnioskodawca jest osobą niezdolną do pracy. Przy czym Sąd przyjął – za opinią biegłej dr n. med. E. P. (1), że częściowa niezdolność wnioskodawcy do pracy trwa do września 2026 r.
Sąd miał na uwadze, że jak wynika z opinii ww. biegłej, z uwagi na istniejącą patologię aorty (rozwarstwienie całej aorty aż do tętnic biodrowych), specyfikę wykonanej operacji, obejmującej tylko aortę wstępującą, a także wskazania do stałej antykoagulacji, z powodu napadowego migotania przedsionków, wnioskodawca ma przeciwskazania nie tylko do znacznych, ale też umiarkowanych w tym stałych i przewlekłych wysiłków fizycznych.
Istotnym problemem u wnioskodawcy jest bowiem przewlekłe leczenie przeciwzakrzepowe, włączone u skarżącego wskutek rozpoznania napadowego migotania przedsionków w prewencji udaru mózgu, które niezależnie od grupy stosowanych leków (tradycyjne lub nowe antykoagulanty – (...), AC) znacząco wpływa na zdolność do pracy poprzez zagrożenie ryzykiem krwawienia w wyniku urazów zamkniętych lub skaleczeń. Biegła wskazała przy tym, że ograniczenia dotyczą głównie pracy fizycznej i dotyczą np. kierowców zawodowych – z powodu ryzyka urazu w wypadku drogowym lub podczas załadunku lub serwisowania pojazdu. Biegła wskazała też na inne zawody, w których w przypadku wnioskodawcy występują ograniczenia to: np. praca w charakterze operatora maszyn lub
w budownictwie, gdzie również istnieje wysokie ryzyko urazów i skaleczeń. W przypadku przewlekłej antykoagulacji można podejmować aktywność zawodową bez istotnych ograniczeń np. w odniesieniu do pracy biurowej lub innej, niezwiązanej z intensywnym wysiłkiem, co nie ma przełożenia na kwalifikacje wnioskodawcy.
Istniejące u wnioskodawcy ograniczenia powodują, że nie może on pracować w swoim zawodzie, a także w wielu innych o podobnym stopniu obciążenia organizmu. Wnioskodawca nie może podejmować pracy na zdecydowanej większości stanowisk zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami. Natomiast może wykonywać lżejszą pracę, co faktycznie nie wyklucza jego szans na zarobkowanie, ale niewątpliwie praca musiałaby spełniać warunki zdecydowanie mniej wymagające fizyczne lub psychicznie w stosunku do wykonywanej pracy przed zachorowaniem.
Co więcej biegła wskazała, że problemem mającym wpływ na zdolność do pracy odwołującego, jest również arytmia komorowa. U wnioskodawcy co prawda nie stwierdzono złożonych, groźnych zaburzeń rytmu serca, niemniej większa liczba pobudzeń przedwczesnych, w kolejnych badaniach w stosunku do badań poprzednio wykonywanych, nakazuje ostrożność w ocenie ich znaczenia, szczególnie w kontekście pracy wnioskodawcy jako zawodowego kierowcy.
W końcu, w opinii uzupełniającej, biegła wprost podniosła, że po stronie ubezpieczonego występują znaczne ograniczenia w możliwości wykonywanych prac przez wnioskodawcę – co uzasadnia przyjęcie, że ubezpieczony powinien być uznany za częściowo niezdolnego do pracy.
W ocenie Sądu, na szczególną uwagę zasługuje fakt, że wnioskodawca posiada kwalifikacje zawodowe zawodach, których wykonywanie nieodłącznie wiążą się ze stosunkowo dużym wysiłkiem fizycznym i ryzykiem urazów (kierowca, ślusarz). Inną pracę wykonywał jedynie na samym początku zatrudnienia, zaś później zawsze wykonywał pracę kierowcy. Prac wiążących się z takimi czynnikami ubezpieczony nie może zaś wykonywać ze względu na jego stan zdrowia – co jednoznacznie wynika z opinii obydwu biegłych kardiologów opiniujących w niniejszej sprawie. Stąd też należy uznać, że wnioskodawca spełnia warunki uznania go za osobę częściowo niezdolną do pracy.
Jeszcze raz podkreślić przy tym należy, że przy ocenie częściowej niezdolności chodzi przede wszystkim o ustalenie możliwości dalszego wykonywania dotychczasowej pracy (przy uwzględnieniu jej rodzaju i charakteru), a następnie ewentualnie o możliwości wykonywania innej pracy przy uwzględnieniu posiadanych kwalifikacji zawodowych. (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 14 stycznia 2014 r., III AUa 574/13, LEX nr 1458996).
Należy mieć też na uwadze, że przy ocenie opinii biegłych lekarzy Sąd nie może zająć stanowiska odmiennego, niż wyrażone w tych opiniach, na podstawie własnej oceny stanu faktycznego. Odmienne ustalenie w tej mierze może być dokonane tylko na podstawie opinii innych biegłych lekarzy, jeżeli ich opinia jest bardziej przekonywająca oraz wszechstronnie przedstawia kwestię nasuwającą wątpliwości w sprawie.
(por. wyrok Sądu Najwyższego
z 13 października 1987 r., II URN 228/87, (...) 1988, nr 7, poz. 62.). Opinia biegłego podlega ocenie - przy zastosowaniu art. 233 § 1 k.p.c. – na podstawie właściwych dla jej przedmiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków.
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98, OSNC 2001, nr 4, poz. 64). Dowód z opinii biegłych jest przeprowadzony prawidłowo, jeżeli sądy uzyskały od biegłych wiadomości specjalne niezbędne do merytorycznego i prawidłowego orzekania, a tylko brak w opinii fachowego uzasadnienia wniosków końcowych, uniemożliwia prawidłową ocenę jej mocy dowodowej.
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z 30 czerwca 2000 r., II UKN 617/99, OSNP 2002, nr 1, poz. 26.).
Znamiennym w niniejszej sprawie jest również to, że wnioski wynikające z wydanych z sprawie opinii, którym Sąd przyznał moc dowodową, nie zostały skutecznie merytorycznie zakwestionowane przez organ rentowy. ZUS nie zgadzając się z biegłymi, wyłącznie polemizował z wnioskami opinii, nie przedstawiając argumentów podważających wartość dowodową tych opinii co do meritum, prezentując jedynie swój własny pogląd co do zdolności ubezpieczonego do pracy.
Odwołujący, w świetle zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwagi na posiadane schorzenia, jest osobą częściowo niezdolną do pracy. W konsekwencji wobec braku dowodów potwierdzających stanowisko przeciwne, żądanie zmiany zaskarżonej decyzji zasługiwało na uwzględnienie.
W konsekwencji, Sąd Okręgowy, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał odwołującemu prawo renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od dnia 1 października 2024 r. do dnia 30 września 2026 r., orzekając jak w sentencji wyroku.