Uzasadnienie z 20 listopada 2025, sygn. VIII U 952/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
Sygnatura akt: VIII U 952/25
UZASADNIENIE
Decyzją nr (...) znak: (...) z 4 lutego 2025 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) w T. stwierdził, że D. K. (1) jako pracownik u płatnika składek (...) Sp. z o.o. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, ubezpieczeniom rentowym, ubezpieczeniu chorobowemu i ubezpieczeniu wypadkowemu od 1 sierpnia 2024 r.
W uzasadnieniu powyższej decyzji organ rentowy wskazał, że według sprzedaży udziałów z 23 lipca 2024 r. D. K. (1) kupił od P. C. 50 udziałów w spółce (...) sp. z o.o. Obecnie spółkę tworzy 2 wspólników: J. K. posiadający 50 udziałów oraz D. K. (1) posiadający również 50 udziałów. Spółka posiada zarząd. Do składania oświadczeń w imieniu spółki jest upoważniony każdy z członków zarządu samodzielnie. Funkcję prezesa zarządu pełni J. K., natomiast członkiem zarządu jest D. K. (1).
Organ rentowy podniósł przy tym, że 1 sierpnia 2022 r. D. K. (1) zawarł ze spółką (...) sp. z o.o. pisemną umowę o pracę od 1 sierpnia 2024 r. na czas nieokreślony, na stanowisku kierownika biura, w pełnym wymiarze czasu pracy, z miesięcznym wynagrodzenia w kwocie minimalnego wynagrodzenia za pracę tj. 4300 zł brutto.
Zdaniem organu ZUS, zatrudnienie D. K. (1) od 1 sierpnia 2024 r. przez płatnika (...) sp. z o.o. nie znajduje uzasadnienia w materiale dowodowym i nie było to podyktowane obiektywnymi potrzebami pracodawcy. Płatnik składek nie przedstawił żadnych dowodów, ani przekonującego uzasadnienia dla rzeczywistej potrzeby utworzenia stanowiska kierownika biura.
W rezultacie, w ocenie organu rentowego, stwierdzić należy, że pomimo zawarcia umowy z 1 sierpnia 2024 r. pomiędzy stronami umowy nie nastąpiło nawiązanie stosunku pracy, o którym mowa art. 22 § 1 k.p.
Zdaniem ZUS całokształt okoliczności sprawy wskazuje, że wymienione dokumenty zostały wytworzone na potrzeby uwiarygodnienia pozowanego stosunku pracy, zaś charakter działania stron wskazuje na ich pozorność. W jego ocenie, z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że D. K. (1) nie wykonywał pracy, a jedynie został zgłoszony do ubezpieczeń społecznych przez płatnika (...) Sp. z o.o. na krótki okres przed powstaniem niezdolności do pracy, w celu uzyskania prawa do świadczeń – zasiłku chorobowego.
(decyzja k. 28-31v.)
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł ubezpieczony D. K. (1) reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżając powyższą decyzję oraz wnosząc o:
1. zmianę zaskarżonej decyzji i ustalenie, że ubezpieczony w okresie od 1 sierpnia 2024 r. podlegał jako pracownik u zainteresowanego obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu,
2. zasądzenie od Zakładu Ubezpieczeń Społecznego na rzecz ubezpieczonego D. K. (1) zwrotu kosztów niniejszego postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Odwołujący podniósł, że został pierwotnie zatrudniony wykonywania czynności kierownika biura, jednak w związku ze zmianą obiektywnych potrzeb pracodawcy doszło do modyfikacji faktycznego stanowiska pracy D. K. (2). Usługi przedsiębiorstwa zainteresowanej w zakresie mycia ciśnieniowego wymagały bowiem pomocy dodatkowej osoby prze realizacji zleceń. Brak takiej osoby uniemożliwiał skuteczne wykonywanie usług, co wpłynęłoby na ograniczenie działalności firmy oraz jej możliwości zarobkowych. Z uwagi na powyższe w odpowiedzi na realne potrzeby firmy oraz w celu zapewnienia jej dalszego funkcjonowania, ubezpieczonemu powierzono pracę na stanowisku pracownika terenowego powierzchni zewnętrznych. Zostało to zaakceptowane przez obie stronę w stosunku pracy i nastąpiło w sposób konkludentny, tj. poprzez dopuszczenie ubezpieczonego do pracy na takim stanowisku. Praca polegała na czyszczeniu za pomocą myjki ciśnieniowej i środków chemicznych elewacji budynków, budowli i utwardzeniem terenu u klientów pracodawcy. Do obowiązków pracownika należał także dojazd do miejsca wykonywania pracy wynikającego z umowy zawartej z podmiotami trzecimi oraz powrót do siedziby zainteresowanej, załadunek i rozładunek pojazdu niezbędnymi maszynami środkami czyszczącymi, a także bieżąca konserwacja sprzętu czyszczącego używanego przez pracodawcę.
(odwołanie k. 3-8v.)
W odpowiedzi na odwołanie, organ rentowy wniósł o oddalenie odwołania oraz
o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
(odpowiedź na odwołanie k. 51-53)
Na rozprawie w dniu 15 października 2025 r. bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku, pełnomocnik wnioskodawcy poparł odwołanie, a wniósł o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Natomiast prezes zarządu płatnika przyłączył się do stanowiska odwołującego. Pełnomocnik ZUS wniósł o oddalenie odwołania.
(końcowe stanowiska stron e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. 02:00:18-02:08:16 – płyta CD k. 206)
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
D. K. (1) urodził się w dniu (...) Przed spornym okresem zatrudnienia wnioskodawca przez około 20 lat prowadził działalność gospodarczą, a później przez 10 lat był zatrudniony w firmie transportowej jako kierowca mechanik. Posiada on wieloletnie doświadczenie w zawodzie kierowcy oraz mechanika.
(bezsporne, zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206, uprawnienia k. 50, lista osób zgłoszonych do sprawdzenia kwalifikacji k. 49)
Ubezpieczony w dniach 29 lipca 2024 r. uzyskał zaświadczenie lekarskie, z którego wynikało, że jest on zdolny do podjęcia pracy na stanowisku kierownika biura. Natomiast
w dniu 7 maja 2025 r. uzyskał zaświadczenia lekarskie, z których wynika, że jest on zdolny do podjęcia pracy polegającej na terenowym czyszczeniu powierzchni zewnętrznych. Ubezpieczony legitymuje się kartami szkolenia BHP, przy czym w dniu 1 sierpnia 2024 r. został przeszkolony pod względem BHP na stanowisku kierownika biura, a w dniach: 7 i 13 maja 2025 r. na stanowisku pracownika terenowego czyszczenia powierzchni zewnętrznych.
(zaświadczenia lekarskie i szkolenia BHP w kopercie k. 95)
(...) Sp. z o.o. została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w dniu 21 lutego 2024 r. Kapitał zakładowy 5.000 zł. Wspólnikami spółki są J. K. posiadający od początku jej istnienia 50 udziałów o łącznej wartości 2500 zł oraz D. K. (1) posiadający pozostałe 50 udziałów o łącznej wartości 2500 zł. Powyższe udziały D. K. (1) nabył od P. C. – kolegi J. K., na podstawie umowy sprzedaży udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością zawartej
w dniu 23 lipca 2024 r. W skład zarządu spółki do 11 października 2024 r. wchodzili: P. C. jako prezes zarządu i J. K. jako członek zarządu, a od 11 października 2024 r.: J. K. jako prezes zarządu i D. K. (1) jako członek zarządu. Spółka nie posiada rady nadzorczej. Prokurentami spółki są: A. K. – żona ubezpieczonego i P. C. – kolega J. K. i jednocześnie były wspólnik oraz były prezes spółki. Do składania oświadczeń w imieniu oświadczeń w imieniu spółki jest upoważniony każdy z członków zarządu samodzielnie. Siedziba spółki znajduje się w miejscu zamieszkania ubezpieczonego, jak i przedstawiciela płatnika. W budynku tym nie ma oddzielnego pomieszczenia przeznaczonego na biuro spółki.
(informacja z KRS k. 7-10, umowa z 23 lipca 2024 r. k. 14-16, zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206, zeznania świadka A. K. 01:34:17-01:55:50 – płyta CD k. 206)
Spółka (...) Sp. z o.o. zajmuje się myciem kostki, elewacji, dachu. Spółka zawierała umowy na usługi mycia ciśnieniowego ze spółkami oraz z osobami fizycznymi. Spółka wynajmuje również podnośnik innym firmom sprzątającym. Jesienią i zimą spółka nie wykonuje prac polegających na myciu elewacji. Jedynie wynajmuje należący do spółki podnośnik. Umowy te w imieniu płatnika były podpisywane przez J. K..
(zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206, umowy zawierane przez spółkę k. 14-34 i faktury k. 35-47, zeznania prezesa zarządu płatnika J. K. e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. 01:59:03 w zw. z 01:09:23-01:32:02 – płyta CD k. 206)
Płatnik składek reprezentowany przez J. K. oraz D. K. (1) zawarli datowaną na dzień 1 sierpnia 2024 r. umowę o pracę na podstawie, której płatnik zobowiązał się zatrudnić D. K. (3) na stanowisku kierownika biura
w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem 4.300 zł.
(umowa o pracę w kopercie k. 95)
Wnioskodawca i płatnik w dniu 7 maja 2025 r. zawarł aneks do powyższej umowy
o pracę, zgodnie z którą strony miały ustalić, że od 7 maja 2025 r. ubezpieczony miał wykonywać pracę polegającą na terenowym czyszczeniu powierzchni zewnętrznych w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem 4.666 zł.
(aneks z 7 maja 2025 r. w kopercie k. 95)
Z tytułu powyższej umowy D. K. (1) został zgłoszony do ubezpieczeń społecznych w dniu 8 sierpnia 2025 r.
(bezsporne)
Przed zawarciem umowy o pracę z odwołującym, spółka nie zatrudniała pracowników. Przed 1 sierpnia 2024 r., czynności w spółce były wykonywane przez J. K., dotychczasowego wspólnika – P. C., a także wykonującego umowę zlecenia I. P., który wcześniej wykonywał prace w terenie wraz z J. K..
(zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206)
Ubezpieczony w dniu 3 października 2024 r. uzyskał uprawnienia UDT w zakresie podestów ruchomych przejezdnych z ważnością do dnia 2 października 2029 r. Na kurs celem zdobycia uprawnień został skierowany przez płatnika. W egzaminie na uprawnienia uczestniczył również J. K.. Po uzyskaniu uprawnień rozpoczął obsługę należącego do spółki podnośnika.
(bezsporne, zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206, uprawnienia k. 50, lista osób zgłoszonych do sprawdzenia kwalifikacji k. 49, zeznania prezesa zarządu płatnika J. K. e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. 01:59:03 w zw. z 01:09:23 01:32:02 – płyta CD k. 206)
Ubezpieczony miał dużą dowolność w wykonywaniu czynności na rzecz spółki. Syn ubezpieczonego liczył się z tym, że ojciec jest współwłaścicielem.
(zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206)
Wnioskodawca wykonywał usługi u klientów polegające na myciu powierzchni zawsze z synem. Gdy wyjeżdżali na mycie, zazwyczaj to on prowadził firmowy samochód C. (...). Zdarzało się, że pracował od godziny 7 do godziny 17-18, w niektórych dniach wykonywał pracę jedynie w godzinach od 7 do 12. Ewidencja czasu pracy odwołującego nie była prowadzona. Średnio zazwyczaj było to mniej niż 8 godzin dziennie. Wnioskodawca nie pracował w sobotę. Niemniej jednak skarżący był „zawsze pod telefonem”.
(zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206, zeznania świadka A. K. 01:34:17-01:55:50 – płyta CD k. 206, zeznania prezesa zarządu płatnika J. K. e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. 01:59:03 w zw. z 01:09:23-01:32:02 – płyta CD k. 206)
Wnioskodawca jeździł również po piach kwarcowy do kopalni w T.. Zamawiał środki myjące i odbierał je. Jeździł również do klientów
z podnośnikiem. Wykonywał również czynności związane z drobnymi naprawami
i konserwacją sprzęty np. sprawdzał czy końcówki myjące nie są zapchane.
(zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206, zeznania prezesa zarządu płatnika J. K. e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. 01:59:03 w zw. z 01:09:23-01:32:02 – płyta CD k. 206, zeznania świadka A. K. 01:34:17-01:55:50 – płyta CD k. 206, zdjęcia k. 200)
Część czynności wnioskodawca wykonywał, po uzgodnieniu z synem, a część podejmował z własnej inicjatywy.
(zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206, zeznania prezesa zarządu płatnika J. K. e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. 01:59:03 w zw.
z 01:09:23-01:32:02 – płyta CD k. 206)
Wnioskodawca wystawiał faktury w programie I. i korzystał ze sprzętu należącego do spółki. Podpisywał też niektóre umowy zawierane przez spółkę.
(zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206, zeznania prezesa zarządu płatnika J. K. e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. 01:59:03 w zw. z 01:09:23-01:32:02 – płyta CD k. 206)
Ubezpieczony otrzymywał wynagrodzenie na rachunek bankowy.
(zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18 01:09:23 – płyta CD k. 206, wyciąg z historii rachunku k. 20-21)
Od 5 listopada 2024 r. odwołujący przebywał na zwolnieniu lekarskim spowodowanym bólami barków. Do pracy w spółce powrócił w lutym 2025 r. i do września 2025 r. nadal wykonywał czynności na rzecz spółki.
(bezsporne zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206)
Wnioskodawca korzystał ze zwolnień lekarskich w okresach od 5 listopada 2024 r. do 31 stycznia 2025 r. – z uwagi na bóle barków.
(świadectwo pracy k. 210, zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206)
Na wezwanie ZUS z dnia 19 grudnia 2024 r. J. K. przedstawił kopię umowy o pracę z 1 sierpnia 2024 r., która była kserokopią niezawierającej własnoręcznych podpisów ani prezesa zarządu płatnika J. K., ani D. K. (1).
(kopia umowy o pracę k. 17-18)
Sporna umowa o pracę została rozwiązana została za porozumieniem stron w dniu
29 września 2025 r.
(zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206, świadectwo pracy k. 210)
Ubezpieczony od 1 października 2025 r. zatrudnił się na podstawie umowy zlecenia jako kierowca u innego pracodawcy.
(zeznania odwołującego e-protokół rozprawy z 15 października 2025 r. – 01:58:40 w zw. z 00:20:18-01:09:23 – płyta CD k. 206, świadectwo pracy k. 210)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o wskazane powyżej dokumenty, przy czym podkreślić należy, że dokumenty dotyczące zatrudnienia, takie jak: umowa o pracę wraz z aneksem, karta szkolenia BHP, czy zaświadczenie lekarza medycyny pracy o zdolności do pracy, nie stanowią jeszcze, że zawarta umowa o pracę nie może zostać uznana za umowę pozorną. W szczególności za dokumenty niewiarygodne, Sąd uznał przedstawiane w toku procesu dokumenty mające zawierać ewidencję czasu pracy wnioskodawcy (k. 122-123). Dokumenty te, po pierwsze nie zawierają podpisów ubezpieczonego przy każdym dniu pracy, i są wydrukiem komputerowym, a po drugie sam fakt ich prowadzenia pozostaje w sprzeczności
z zeznaniami, tak wnioskodawcy, jak i prezesa płatnika, którzy wskazali, że płatnik nie prowadził dla wnioskodawcy listy obecności, ani nie korzystał z żadnego innego sposobu rejestracji czasu jego pracy.
Dane wynikające z ewidencji czasu pracy są przy tym sprzeczne z zeznaniami ubezpieczonego, który wskazywał, że korzystał z dwutygodniowego urlopu w 2025 r. Tymczasem ewidencja czasu pracy odnosząca się do roku 2025 r. nie zawiera informacji,
by w tym roku, ani w żadnym innym okresie spornego zatrudnienia ubezpieczony korzystał
z urlopu wypoczynkowego. Również godziny pracy zawarte w tych dokumentach, które dokładnie odpowiadają liczbie godzin do przepracowania w danym miesiącu przez pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy, nie pokrywają się z zeznaniami ubezpieczonego i prezesa płatnika, którzy wskazywali, że godziny te były różne w zależności od tego czy danego dnia spółka realizowała zlecenie.
Zauważenia wymaga, że kopia umowy przedstawiona do ZUS (k. 17-18) był niepodpisana ani przez pracownika, ani osoby reprezentujące pracodawcę. Właściwymi podpisami opatrzona umowa o pracę została opatrzona dopiero przed złożeniem jej do akt sądowych. Okoliczność ta, jednoznacznie wskazuje to na fakt sporządzenie umowy jedynie na potrzeby niniejszego procesu.
Powyższe względy czynią uzasadnionym przypuszczenie, że dokumenty mające świadczyć o zatrudnieniu ubezpieczonego w reżimie stosunku pracy przedstawione w toku niniejszego procesu, zostały stworzone na potrzeby niniejszego postępowania.
Pomocniczo Sąd ustalił stan faktyczny sprawy w oparciu o zeznania ubezpieczonego, płatnika oraz świadka A. K.. Przy czym nie oznacza to podzielania przez Sąd oceny prawnej stanu faktycznego niniejszej sprawy zaprezentowanej przez odwołującego się oraz płatnika, o czy będzie szerzej w dalszej części uzasadnienia.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Odwołanie podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2025 poz. 350 ze zm., dalej: ustawa systemowa), do zakresu działania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych należy między innymi realizacja przepisów o ubezpieczeniach społecznych, a w szczególności stwierdzanie i ustalanie obowiązku ubezpieczeń społecznych.
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy systemowej, obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. W myśl art. 11 ust. 1 i 12 ust. 1 tej ustawy osoby będące pracownikami podlegają również obowiązkowym ubezpieczeniom chorobowemu i wypadkowemu. Z kolei art. 13 pkt 1 ustawy systemowej stanowi, iż obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne będące pracownikami w okresie od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania stosunku pracy.
Definicja pracownika na gruncie prawa ubezpieczeń społecznych została zawarta
w przepisie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, który stanowi, iż za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy. Pojęcie stosunku pracy o jakim mowa w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r.
o systemie ubezpieczeń społecznych jest równoznaczne z pojęciem stosunku pracy definiowanego przez art. 22 k.p. (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., I UK 296/04, OSNP 2006/9-10/157). Zgodnie z art. 22 k.p. umowa o pracę stanowi dwustronną czynność prawną, w ramach której pracodawca zobowiązuje się do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem, pracownik zaś do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem. Umowa o pracę winna określać w szczególności rodzaj pracy, miejsce jej wykonywania, wynagrodzenie oraz wymiar czasu pracy (art. 29 k.p.).
Umowa o pracę dochodzi do skutku, gdy strony złożą zgodne oświadczenie co do jej istotnych postanowień (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 22 listopada 1979 r., III PZ 7/79, OSNC 1980, nr 4, poz. 83). Status umowy o pracę ma zasadnicze znaczenie z punktu widzenia uprawnień osoby świadczącej pracę. Uprawnienia pracownicze, takie jak szczególna ochrona wynagrodzenia, płatny urlop, świadczenia ubezpieczeniowe w przypadku niezdolności do pracy i inne, przysługują bowiem z mocy przepisów prawa pracy tylko osobom zatrudnionym na podstawie umowy o pracę i nie znajdują zastosowania do osób świadczących pracę na podstawie innych umów.
Podkreślenia wymaga, że umowa o pracę wywołuje skutki nie tylko bezpośrednie, dotyczące wprost wzajemnych relacji między pracownikiem i pracodawcą lecz także dalsze, pośrednie, w tym – w dziedzinie ubezpieczeń społecznych. Kształtuje ona stosunek ubezpieczenia społecznego, określa wysokość składki, a w konsekwencji prowadzi do uzyskania odpowiednich świadczeń. Należy zatem uznać, że ocena postanowień umownych może i powinna być dokonywana także z punktu widzenia prawa ubezpieczeń społecznych. Powstaje zatem konieczność ustalenia, czy pomiędzy stronami nastąpiło faktyczne nawiązanie stosunku pracy, rezultatem czego będzie skutek wynikający z systemu prawa ubezpieczeń społecznych w postaci podlegania pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu. (tak: Sądu Najwyższego w uchwale z 27 kwietnia 2005 r., II UZP 2/05, OSNP 2005, nr 21, poz. 338).
O tym czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy,
a wynikających z art. 22 § 1 k.p. Istotne więc jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych. Okoliczności wynikające z formalnie zawartej umowy o pracę lub ugody pozasądowej nie są wiążące w postępowaniu o ustalenie podlegania obowiązkowi pracowniczego ubezpieczenia społecznego. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 24 lipca 2010 r., II UK 204/09, LEX nr 590241).
W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że cel zawarcia umowy o pracę w postaci uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego nie jest sprzeczny z ustawą (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 sierpnia 2005 r., II UK 320/04, OSNP 2006, nr 7-8, poz. 122). Kreacja stosunku pracy powoduje zawsze konsekwencje prawne nie tylko bezpośrednio
w sferze jego treści, ale także w wielu innych dziedzinach. Jednym z takich skutków jest prawo do świadczeń z ubezpieczenia społecznego na wypadek spełnienia się przewidzianych przez ustawy przesłanek. Strony mogą kierować się takim celem i nie można czynić im zarzutu dążenia do celu sprzecznego z ustawą. Skoro osiągnięcie celu uzyskania prawa do świadczeń
z ubezpieczenia społecznego nie jest sprzeczne z ustawą, strony zmierzające do takiego celu nie dokonują obejścia ustawy. Zawarcie umowy o pracę, choćby zmierzało wyłącznie do uzyskania świadczeń ubezpieczeniowych, nie jest powiązane z zamiarem obejścia ustawy. Stwierdzenie, że umowa zmierza do obejścia ustawy wymaga zatem poczynienia konkretnych ustaleń faktycznych, dotyczących okoliczności jej zawarcia i celu, jaki strony zamierzały osiągnąć (por. uchwała Sądu Najwyższego z 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, OSNP 1995, nr 18, poz. 227, wyrok z 23 września 1997 r., I PKN 276/97, OSNP 1998, nr 13, poz. 397).
Nawiązując stosunek pracy, pracodawca realizuje swoją gospodarczą potrzebę, a więc zmierza do uzyskania od pracownika niezbędnego mu świadczenia w postaci wykonywanej pracy. Po stronie pracodawcy istnieje zatem gospodarcza konieczność realizowania określonych czynności, mających wartość materialną lub niematerialną w sposób ciągły, a więc stale i powtarzalnie. Samo formalne zawarcie umowy o pracę nie jest przesądzające
o faktycznym istnieniu stosunku pracy, a tym samym powstaniu obowiązku ubezpieczeń. Niezbędne jest również rzeczywiste wykonywanie pracy w warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy, opisanych w art. 22 k.p. Stosunek pracy jest stosunkiem zobowiązaniowym, zachodzącym między dwoma stronami, z których każda jest wobec drugiej zobowiązana
i zarazem uprawniona do określonego świadczenia. Element kierownictwa pracodawcy, a tym samym podporządkowania pracownika jest cechą odróżniającą stosunek pracy od innych stosunków cywilnoprawnych, a przede wszystkim przesłanką, która ma „charakter konstrukcyjny dla istnienia stosunku pracy” (por. wyrok Sądu Najwyższego z 25 listopada 2005 r., I UK 68/05, Wokanda 2006, nr 4, poz. 26).
Oceny ważności treści umów o pracę powszechnie przyjmuje się według reguł prawa cywilnego na podstawie art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p.
Zgodnie z brzmieniem art. 58 § 1 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna
z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności pranej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.
Nieważność, o której mowa w art. 58 § 1 k.c., jest nieważnością bezwzględną, co oznacza, że czynność prawna nie wywołuje żadnych skutków w sferze cywilnoprawnej. Stan nieważności z przyczyn wskazanych w komentowanym przepisie powstaje z mocy samego prawa (ipso iure) i datuje się od początku (ab initio, ex tunc), tzn. od chwili dokonania czynności (por. Z. R., Teoria umów, W. 1977, s. 128; J. P.-Zamorska, Nieważność czynności prawnej w prawie cywilnym, W. 1983; M. G., Nieważność czynności prawnej, W. 2008, s. 401 i n.; M. S. (w:) K. P., Komentarz, t. I, 2008, s. 314; P. K., (w:) M. P.-S., Komentarz, 2009, s. 576 i n.; zob. też wyrok Sądu Najwyższego z 19 grudnia 1984 r., III CRN 183/84, LEX nr 8663; wyrok Sądu Apelacyjnego
w K. z 11 kwietnia 2002 r., I ACa 169/02, OSA 2003, z. 5, poz. 20, z aprobującą glosą M. N., OSA 2004, z. 1, poz. 84; wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2002 r., III CKN 943/99, OSNC 2004, nr 3, poz. 48; wyrok Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2005 r., III CZP 26/05, OSNC 2006, nr 4, poz. 63, z aprobującymi glosami: S. D., (...) 2006, nr 1-3,
s. 99 i n. oraz W. B., OSP 2006, z. 7-8, poz. 85; wyrok Sądu Najwyższego
z 5 kwietnia 2007 r., II CSK 553/06, LEX nr 315531; wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2010 r., II UK 357/09, LEX nr 583813; wyrok Sądu Najwyższego z 2 marca 2011 r., I CSK 261/10, LEX nr 784986; wyrok Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2010 r., II UK 357/09, LEX nr 583813).
Jakkolwiek ustawodawca wprowadził zasadę swobody zawierania umów, to jednak dopuszczalne jest w postępowaniu przed sądem badanie zarówno ważności jak i charakteru prawnego łączącego strony stosunku prawnego.
Przedmiotem sporu było przesądzenie, czy między D. K. (1),
a spółką (...) Sp. z o.o. został nawiązany i realizowany stosunek pracy, tj. czy powstał tytuł skutkujący objęciem D. K. (1) pracowniczym ubezpieczeniem społecznym od 1 sierpnia 2024 r. W ocenie sądu, zaskarżona decyzja nie odpowiada prawu. Zdaniem Sądu, wyłącznym celem zgłoszenia D. K. (1) do ubezpieczeń społecznych, było uzyskanie ochrony ubezpieczeniowej w ramach zgłoszenia z tytułu umowy o pracę. Przy tym organ rentowy co do zasady nie kwestionuje działalności spółki, niesporny jest także faktu zakupu udziałów, sporny jest tylko fakt i okoliczności zatrudnienia ubezpieczonego.
Art. 300 k.p. stanowi, że w sprawach nieunormowanych przepisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy. Zgodnie z art. 83 § 1 k.c., nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Pozorność oświadczenia woli została potraktowana przez ustawodawcę jako wada oświadczenia woli. Jest to wada szczególna, bo dotyczy oświadczenia złożonego świadomie dla pozoru drugiej stronie, która o takim charakterze oświadczenia woli wie i na to się zgadza. Złożenie oświadczenia woli dla pozoru oznacza, że osoba je składająca nie chce w ogóle wywołać żadnych skutków prawnych swojej czynności, albo chce wywołać inne niż przewidziane w oświadczeniu woli. Dodatkowo, jak stanowi art. 8 k.c., nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.
W ocenie Sądu, prawna skuteczność umowy o pracę budzi wątpliwość. Należy podkreślić, że przed zawarciem spornej umowy o pracę i na chwilę jej zawarcia, D. K. (1) pełnił i nadal pełni funkcję (...) Spółki (...) Sp. z o.o.
W spółce tej pozostaje także wspólnikiem łącznie ze swoim synem – J. K.. Taki stan rzeczy istnieje od 23 lipca 2024 r. Sąd ustalił też, że umowa o pracę
z dnia 1 sierpnia 2024 r. pomiędzy D. K. (1), a spółką (...) Sp. z o.o. została podpisana w imieniu płatnika składek przez syna ubezpieczonego J. K., jednak do złożenia tych podpisów doszło dopiero po 31 grudnia 2024 r.
Ponadto, w ocenie sądu, w toku niniejszego postępowania nie zostały złożone żadne dowody (poza dokumentacją osobową), z których wynikałoby, że wnioskodawca świadczył pracę w ramach stosunku pracy, a nie wykonując obowiązki członka zarządu spółki. Z zeznań ubezpieczonego nie wynika bowiem, jakie konkretnie czynności wnioskodawca wykonywał jako członek zarządu płatnika.
W tym miejscu należy zaznaczyć, że do postępowania odrębnego z zakresu ubezpieczeń społecznych, w zakresie postępowania dowodowego, ma zastosowanie – bez żadnych ograniczeń - reguła wynikająca z art. 232 k.p.c., obowiązuje więc zasada kontradyktoryjności
i dowodzenia swoich twierdzeń przez stronę. Oznacza to, że Sąd nie ma obowiązku zarządzania dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie. Sąd nie jest też zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.). Innymi słowy Sąd nie ma obowiązku wyręczania stron procesu
w poszukiwaniu dowodów na potwierdzenie ich stanowisk procesowych i opiera się na materiale dowodowym zaprezentowanym przez strony postępowania. Strona, która nie podejmuje inicjatywy dowodowej musi liczyć się z negatywnymi skutkami takiego postępowania.
W ocenie Sądu trafna jest przy tym argumentacja pełnomocnika organu rentowego,
w której podnoszono, że z przedstawionych w toku postępowania przed organem rentowym przez strony postępowania dokumentów oraz oświadczeń wprost wynika, że D. K. (1) został zatrudniony na stanowisku kierownika biura. Powyższe potwierdza załączona umowa o pracę, a także wydane orzeczenie lekarskie (potwierdzające brak przeciwskazań do wykonywania pracy na stanowisku kierownika biura). Z karty szkolenia wstępnego w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy także wynika, że D. K. (1) został dopuszczony do wykonywania pracy na stanowisku kierownika biura.
Jeśli zatem doszło do deklarowanej zmiany czy modyfikacji stanowiska pracy D. K. (1) ze stanowiska pracy kierownika biura na stanowisko pracy pracownika terenowego czyszczenia powierzchni zewnętrznych, to okoliczność ta winna znaleźć odzwierciedlenie w sporządzonej w odpowiednim czasie stosownej dokumentacji (np.
w postaci aneksu do umowy o pracę, lub jej rozwiązanie i ewentualne zawarcie nowej na właściwe stanowisko pracy). Organ rentowy słusznie przy tym wskazuje, że nadto winny zostać przeprowadzone stosowne badania lekarskie oraz szkolenie BHP na zmienionym stanowisku pracy, tym bardziej, że ubezpieczony na nowym stanowisku wykonywał czynności wiążące się ze stosunkowo wysokim ryzykiem wypadku przy pracy m.in. obsługiwał podesty ruchome
i pracował na znacznej wysokości.
W tym stanie rzeczy, organ rentowy słusznie podnosił, że trudno byłoby dać wiarę prezentowanym zeznaniom płatnika składek i ubezpieczonego, co do zmiany stanowiska pracy D. K. (1). W ocenie organu rentowego, ZUS słusznie wskazał, że w braku dowodów na świadczenie pracy przez ubezpieczonego na zajmowanym stanowisku, deklarowane modyfikacje stanowią jedynie próbę wykreowania nieistniejącego nowego stanu rzeczy mającego na celu uwiarygodnienie dokonanego zgłoszenia wnioskodawcy do ZUS jako pracownika. Jeżeli bowiem faktyczne stanowisko pracy ubezpieczonego uległoby zmianie
(a z zeznań osób przesłuchanych w sprawie wynika, że ubezpieczony wykonywał prace związane z myciem powierzchni znacznie wcześniej niż od 7 maja 2025 r., gdyż same uprawnienia do obsługi podestów ruchomych uzyskał 3 października 2024 r.), to strony miały obowiązek podjęcia w stosownym czasie badań lekarskich i szkolenia BHP na nowym stanowisku oraz zawrzeć stosowną zmianę w umowie o pracę. Tymczasem strony uczyniły to dopiero na początku maja 2025 r.
Podkreślenia wymaga, że Sąd Okręgowy nie neguje tego, że ubezpieczony w spornym okresie faktycznie wykonywał czynności na rzecz spółki. Wynika to z materiału dowodowego sprawy, w tym z zeznań, a także z dowodów z dokumentów, w tym przedstawionych w toku procesu fotografii wykonywanych w celu zmieszczenia na portalu internetowym F.. Niemniej jednak, były to czynności związane z prowadzeniem przez spółkę działalności gospodarczej, w tym działalności polegającej na świadczeniu usług w celu zakresie mycia elewacji, kostki brukowej, czy obsługi wynajmowanego podnośnika. Poza tym, co zostało wskazane, istotne jest, że ubezpieczony, aż do 7 maja 2025 r. (czyli jeszcze około 4,5 miesiąca od doręczenia spornej decyzji) nie był zatrudniony w spółce na stanowisku pracownika obsługi urządzeń myjących, a na stanowisku „kierownika biura”. Zauważenia przy tym wymaga, że spółka nie posiadała właściwie żadnych pomieszczeń, a wszystkie prace związane z obsługą biurową prowadzonej firmy były prowadzone z domu, w którym zamieszkiwał wnioskodawca wraz z małżonką i prokurentką spółki (...), a także ze swoim synem, a zarazem prezesem płatnika – J. K.. Co więcej spółka nie zatrudniała żadnych innych pracowników biurowych, których ubezpieczony byłby zwierzchnikiem, a sprawami związanymi z kontaktem z klientami zajmował się J. K.. Wątpliwe jest zatem, by po stronie spółki istniała jakakolwiek potrzeba zatrudnienia pracownika na stanowisku kierownika biura w pełnym wymiarze czasu pracy.
Na uwadze przy tym mieć należy choć w przypadku stanowiska członka zarządu orzecznictwo dopuszcza wyjątkowo możliwość zatrudnienia wspólnika, który w przeciwnym wypadku, nie mając możliwości wykorzystania własnego potencjału, musiałby zatrudnić inną osobę, to w ocenie Sądu, w analizowanej sprawie ubezpieczony w spornym okresie będąc zatrudniony formalnie jako kierownik biura realizował włącznie czynności związane z myciem elewacji i brał udział w zarządzaniu spółką, co sam poniekąd przyznał, mówiąc, że „syn nadzorował pracę, ale on jest też współwłaścicielem”. Przy tym żaden pracownik oprócz wnioskodawcy nigdy nie był zatrudniony na stanowisku kierownika biura. Ani przed jego zatrudnieniem, ani po zawarciu aneksu do umowy o pracę, którym ubezpieczonemu zmieniono stanowisko pracy, w spółce nie było takiego stanowiska. Zastanawiające jest również dlaczego obecnie – pomimo ustania zatrudnienia wnioskodawcy w spółce, spółka nie zatrudniła nikogo na jego miejsce. W ocenie Sądu, odwołujący nadal bowiem wykonuje dotychczasowe czynności jako wspólnik i członek zarządu. Wskazuje to jednoznacznie, że celem zawarcia umowy było jedynie stworzenie formalnego tytułu do podlegania obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym, w tym przede wszystkim ubezpieczeniu chorobowemu.
Na niepracowniczy charakter stosunku panującego pomiędzy ubezpieczonego, a spółką wskazuje również to, że ubezpieczony prawdopodobnie przez cały okres gdy miał być zatrudniany przez płatnika, nie korzystał z urlopu wypoczynkowego. Co prawda twierdził on, że taki urlop został udzielony, jednak nie znajduje to potwierdzenia w złożonych rocznych ewidencjach czasu pracy. Z kolei ze świadectwa pracy wynika, że odwołującemu udzielono 20 dni urlopu. Wymaga więc wyjaśnienia, że podczas dwóch tygodni urlopu w potocznym rozumieniu, pracownik „zużywa” jedynie 10 dni urlopu wypoczynkowego (o ile w jego trakcie brak jest dni ustawowo wolnych od pracy). Skoro zatem wnioskodawca przez cały sporny okres zatrudnienia był na urlopie jedynie „dwa tygodnie”, to nie mógł on wykorzystać aż 20 dni urlopu. Tak duże nieścisłości w tej kwestii sprawiają, że uprawnionym wydaje się przyjęcie, że wolą stron tak naprawdę nie było udzielanie ubezpieczonemu jakiegokolwiek urlopu wypoczynkowego przysługującego pracownikowi. Przy tym prawo do urlopu jest nieodłączną cechą charakteryzującą stosunku pracy – gdyż zgodnie z art. 152 § 2 k.p., pracownik nie może zrzec się prawa do urlopu.
Dodatkowo zauważenia wymaga, że trudno w niniejszej sprawie doszukiwać się jakiejkolwiek zwierzchności J. K. nad D. K. (1) w sytuacji, gdy byli oni udziałowcami płatnika w równym stopniu – po 50% udziałów, a każdy z nich mógł reprezentować spółkę samodzielnie w pełnym zakresie. Podporządkowanie, nawet jeśli odwołujemy się do podporządkowania autonomicznego, czyli o rozluźnionych rygorach, polega na tym, że choć pracownika nikt na bieżąco ściśle nie kontroluje, to jednak taki pracownik jest w pewnym zakresie podporządkowany konkretnej osobie, czy pracodawcy jako takiemu. W przypadku D. K. (1) tak nie było. Ubezpieczony nie był podporządkowany spółce. Zauważenia wymaga, że spółka nie posiada rady nadzorczej, która miałby uprawnienia do rozliczenia wnioskodawcy z tego jak wykonuje pracę. W rozpatrywanej sprawie ubezpieczony skupiał w swoich rękach kapitał i pracę, które pozostawały w symbiozie, a zarazem nie podlegał w tym czasie podporządkowaniu ani w znaczeniu tradycyjnym, ani autonomicznym. W ocenie Sądu rozliczanie ojca przez syna miało charakter iluzoryczny – tym bardziej, że byli oni sobie równorzędni pod względem liczby i wartości posiadanych udziałów w spółce. Choć syn ubezpieczonego miał większe doświadczenie w usługach związanych z myciem powierzchni, to ojciec był bardziej doświadczonym kierowcą i mechanikiem – które to umiejętności były również niezbędne w normalnym prowadzeniu działalności spółki. Jak wynika z zeznań wnioskodawcy, co prawda część czynności wnioskodawca wykonywał w uzgodnieniu z synem, ale część podejmował z własnej inicjatywy. Przy czym czynności na rzecz spółki nie wykonywał w jasno ustalonych godzinach. Zauważenia wymaga, że świadek A. K. zeznała, że skarżący był „zawsze pod telefonem” – co nie jest typowe dla zatrudnienia pracowniczego, a jest charakterystyczne dla działalności przedsiębiorcy, w tym prowadzącego działalność jako wspólnik spółki prawa handlowego. Obraz stosunków panujących w spółce daje więc do zrozumienia, że obaj członkowie zarządu wykonywali czynności związane z działaniem na korzyść spółki jako jej wspólnicy i członkowie zarządu. Pomiędzy prezesem zarządu spółki (synem wnioskodawcy), a samym wnioskodawcą nie istniała zależność pracodawca-pracownik.
W końcu zauważenia wymaga, że sporna umowa w momencie złożenia jej w dniu
31 grudnia 2024 r. w ZUS nie zawierała podpisów tak prezesa zarządu płatnika, jak
i ubezpieczonego. Fakt ten dobitnie wskazuje, że strony nie miały na celu zawarcia rzeczywistej umowy o pracę, a ich celem było jedynie wykreowanie sytuacji, w której D. K. (1) będzie legitymował się pracowniczym tytułem do ubezpieczeń społecznych gwarantującym podleganie obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu, objęcie którym to ubezpieczeniem było w interesie wnioskodawcy z uwagi na jego stan zdrowia. Powyższe uczynili poprzez zgłoszenie skarżącego do ubezpieczeń społecznych jako pracownika.
W tym miejscu, należy zauważyć, że swoboda kontraktowa stron nie jest wartością absolutną. Strony mogą łączyć się dowolną więzią prawną, w tym umową o pracę, ale wybierając ten model zatrudnienia zobowiązane są przestrzegać jego cech charakterystycznych. Nie mogą również prowadzić do ominięcia przepisów prawa ubezpieczeń społecznych. Przy czym powyższe obostrzenia odnoszą się również do zatrudniania członków najbliższej rodziny. Kwestia zatrudnienie bliskiej osoby, która wcześniej przez długi czas prowadziła działalność gospodarczą, jedynie w tym celu, by osoba ta uzyskała świadczenie
z ubezpieczenia społecznego (jak w ocenie Sądu miejsce w niniejszej sprawie) była już przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, choćby w postanowieniu Sądu Najwyższego
z 16 listopada 2022 r., (...) 53/22, (LEX nr 3498556). Sąd Najwyższy wyraził wówczas stanowisko, iż: „Podleganie pracowniczemu tytułowi ubezpieczenia społecznego jest bowiem uwarunkowane nie tyle opłacaniem składek ubezpieczeniowych w związku ze specjalnie („suwerennie”) utworzonym dla osoby bliskiej pracodawcy stanowiskiem pracy i brakiem prawnego zakazu zatrudniania osób bliskich na odpowiednich stanowiskach pracy, ale legitymowaniem się statusem pracownika rzeczywiście świadczącego pracę w ramach ważnego stosunku pracy, który spełnia przesłanki określone w art. 22 § 1 k.p., w tym zwłaszcza przesłankę pracowniczego podporządkowania kierownictwu pracodawcy. Brak formalnych przeciwwskazań do zatrudniania osób bliskich w ramach stosunku pracy (art. 8 ust. 1 i 2 ustawy systemowej) nie wyklucza jednak kompetencji organu ubezpieczeń społecznych do weryfikowania deklarowanego tytułu ubezpieczenia społecznego (art. 68 pkt 1 i 2 ustawy systemowej). […] Rzeczywisty charakter pracowniczego zatrudnienia osób bliskich pracodawcy wymaga nie tylko stwierdzenia braku formalnych zakazów do ich zatrudniania
w ramach stosunku pracy, ale też rygorystycznych ustaleń i przekonującej oceny, że zostały spełnione nie tylko formalne, ale i realne warunki do podjęcia zatrudnienia, a następnie miało miejsce rzeczywiste wykonywanie przez osobę bliską obowiązków o cechach charakteryzujących stosunek pracy wywołujących zobowiązanie pracownicze. Jest to niezbędne dla wyeliminowania z obrotu prawnego zachowań osób bliskich zmierzających do obejścia lub nadużycia prawa do korzystniejszego tytułu i świadczeń z ubezpieczenia społecznego.”
Intencją ubezpieczonego, było więc wykorzystanie umowy, formalnie zawartej
i nazwanej umową o pracę, w sposób sprzeczny z naturą stosunku prawnego, jego istotą, ale także z poczuciem sprawiedliwości społecznej i zwykłej uczciwości. Podkreślić, przy tym, trzeba, że nadużycie prawa jest również podstawą do zakwestionowania faktycznego zawarcia umowy, nazwanej umową – o pracę (art. 353
1 k.c.). Tego rodzaju podejście do systemu świadczeń publicznych, przeczy zasadzie solidaryzmu ubezpieczonych i prowadzi do nadmiernego uprzywilejowania wąskiej grupy, szczególnie zaradnych beneficjentów, którzy uzyskują rażąco wysokie świadczenia przy niewspółmiernym, lub w zasadzie znikomym lub żadnym, własnym wkładzie w funkcjonowanie tego systemu. Dzieje się to kosztem pozostałych udziałowców systemu, którzy uczciwie pracują przez długie lata i z tego tytułu odprowadzają składki. W tym kontekście należy, też, zauważyć, że zawarcie umowy o pracę i jej realizacja muszą odpowiadać ww. ustawowym kryteriom tej umowy, bowiem właśnie przez te kryteria jest definiowana istota umowy o pracę. Natomiast zgłoszenie do ubezpieczenia społecznego
i podleganie ubezpieczeniom, są pochodne w stosunku do zawartej i realizowanej umowy. Bez umowy o pracę, nie byłoby podstaw do ubezpieczenia. Zatem, jeżeli umowa o pracę, mimo zgłoszenia do ubezpieczenia jest wykonywana w taki sposób, że nie realizuje ustawowych przesłanek, czyli nie realizuje się co do istoty, to nie można mówić o legalnym istnieniu umowy o pracę, a to oznacza że nie ma formalnoprawnych podstaw do objęcia ubezpieczeniem społecznym. Przy takim rozumieniu istoty umowy o pracę, nie można, więc, legalnie wywodzić, że celem tego rodzaju umowy, może być już tylko objęcie konkretnej osoby ubezpieczeniem społecznym. Ubezpieczenie społeczne, przysługuje nie tym podmiotom, które kreują doraźne podstawy faktyczno-prawne, tylko po to, by przy znikomym nakładzie własnym na system ubezpieczenia społecznego pozyskać rażąco nadmierne korzyści, lecz tym podmiotom które dysponują realnym tytułem ubezpieczenia, w związku z którym systematycznie i sumiennie opłacają składki, czyli w istocie budują ten system, a nie tylko konsumują
(tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 16 listopada 2021 r., III AUa 332/21, LEX nr 3329720, wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 23 września 2021 r., III AUa 279/21, LEX nr 3330125).
W ocenie Sądu, okoliczności rozpatrywanego przypadku, potwierdzają, iż zawarcie umowy o pracę, było jedynie elementem formalnym, nijako sztucznie, wykreowanym przez wnioskodawcę i płatnika, celem uzyskania przez niego ochrony ubezpieczeniowej oraz spowodowania przeniesienia wypłaty świadczeń na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, kosztem innych osób ubezpieczonych. Natomiast dokumentacja związana ze stosunkiem pracy przedstawiona w toku postępowania potwierdza jedynie fakt formalnego jej sporządzenia i nie jest dowodem faktycznego wykonywania pracy w ramach stosunku pracy, uzasadniającego podleganie ubezpieczeniom społecznym jako pracownik.
Nie podlega pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu osoba, która zawarła umowę
o pracę dla pozoru. Pozorność umowy wzajemnej w rozumieniu art. 83 § 1 k.c. występuje wówczas, gdy strony umowy składając oświadczenia woli, nie zamierzają osiągnąć skutków, jakie prawo wiąże z wykonywaniem tej umowy. O tym, czy strony istotnie nawiązały umowę o pracę nie decyduje formalne zawarcie (podpisanie) umowy nazwanej umową o pracę (do czego na gruncie niniejszej sprawy w terminie rozpoczęcia domniemanego zatrudnienia również nie doszło), lecz faktyczne i rzeczywiste realizowanie na jej podstawie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy – przede wszystkim świadczenie pracy przez pracownika z zamiarem wykonywania obowiązków pracowniczych, czyli świadczenie pracy podporządkowanej, w charakterze pracownika, w czasie i miejscu oznaczonym przez pracodawcę za umówionym wynagrodzeniem. Tym samym w odniesieniu do umowy o pracę pozorność polega na tym, że strony nie zamierzają osiągnąć skutków wynikających z tej umowy, a określonych w art. 22 k.p. Należy przypomnieć, że pozorność umowy o pracę zachodzi także wówczas, gdy praca jest faktycznie świadczona, lecz na innej podstawie niż umowa o pracę. Ocena, czy praca jest wykonywana na podstawie łączącego strony stosunku pracy, zależy przy tym od okoliczności konkretnej sprawy dotyczących celu, do jakiego zmierzały strony, oraz zachowania elementów konstrukcyjnych stosunku pracy, w tym
w szczególności cechy podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 8 lipca 2009 r., I UK 43/09, LEX nr 529772, z 12 maja 2011 r.,
II UK 20/11, OSNP 2012, nr 11-12, poz. 145 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 17 września 2019 r., III AUa 39/19, LEX nr 2731597).
Mając na uwadze podniesione wyżej okoliczności, Sąd Okręgowy oddalił odwołanie na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. orzekając jak w punkcie 1. sentencji wyroku.
O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł w punkcie 2. sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. stosownie do treści § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radcy prawnego (tekst jedn. Dz.U.
z 2023 r., poz. 1935 ze zm.). Zaś zgodnie z art. 98 § 1
1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie
w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. O obowiązku zapłaty odsetek Sąd orzeka z urzędu.