sygn. I C 716/25 21 stycznia 2026 Sąd Okręgowy w Suwałkach

Uzasadnienie z 21 stycznia 2026, sygn. I C 716/25

Data orzeczenia 21 stycznia 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Suwałkach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Ryszard Piaścik
Tagi
#Sąd Okręgowy w Suwałkach #I Wydział Cywilny #uzasadnienie

Sygn. akt I C 716/25

UZASADNIENIE

Pierwotnie, powódka E. K. wystąpiła przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. z pozwem o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 100.091,92 zł tytułem zwrotu świadczeń nienależnych w związku z nieważnością umowy kredytu nr (...) z dnia 12.02.2008 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27.05.2025 r. do dnia zapłaty.

Ewentualnie, wniosła o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kwoty 86.205,66 zł tytułem nienależnie pobranych przez pozwanego rat kapitałowo-odsetkowych wynikających z umowy kredytu o nr (...) w wyższej wysokości, niż rzeczywiście powódka winna była spłacić w okresie od dnia 19.02.2008 r. do dnia 01.04.2011 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27.05.2025 r. do dnia zapłaty.

W każdym przypadku powódka domagała się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości oraz opłat skarbowych.

W uzasadnieniu pozwu, powódka wskazała, iż w dniu 12.02.2008 r. zawarła – jako konsumentka - z poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) Nr (...), hipotecznego, denominowanego kursem franka szwajcarskiego. Powódka podniosła, iż postanowienia przedmiotowej umowy dotyczące określenia kwoty udzielonego kredytu w walucie (...) oraz określenia kwoty poszczególnych rat w tej walucie, stanowią klauzule abuzywne i - z mocy art. 385 1 § 1 k.c. - nie wiążą jej jako konsumenta, w konsekwencji czego powinny być z tej umowy wyeliminowane. Jako datę wymagalności roszczeń powódka wskazała dzień 26.05.2025 r.

Zdaniem powódki, przedmiotowa umowa zawiera klauzule abuzywne, w szczególności § 2, § 4 ust. 1a oraz § 9 ust. 2 umowy, których wyeliminowanie czyni niemożliwym dalsze jej wykonywanie, także należy uznać ją za nieważną w całości.

W odpowiedzi na pozew, pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. (następca prawny (...) Banku S.A. z siedzibą w W.) wniósł o oddalenie powództwa w całości.

Argumentując stanowisko w sprawie, pozwany zanegował, iż: a) nie wypełnił obowiązku informacyjnego w zakresie dotyczącym ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do (...), b) powódka nie miała możliwości negocjowania treści postanowień umownych, c) zobowiązanie powódki nie było wyrażone w walucie obcej, d) pozwany kształtował tabele kursowe w sposób dowolny, e) umowa kredytu zawiera klauzule niedozwolone, f) umowa kredytu jest nieważna lub bezskuteczna w jakimkolwiek zakresie, g) pozwany jest zobowiązany do zapłaty względem powódki jakichkolwiek kwot z tytułu świadczenia nienależnego, w tym w szczególności jakichkolwiek należności dochodzonych pozwem. Przy tym, pozwany podniósł zarzut nieproporcjonalności sankcji wiążącej się ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytu na cele mieszkaniowe (...) Nr (...) z dnia 12 lutego 2008 r. W ocenie strony pozwanej do wzajemnych rozliczeń stron winna mieć zastosowanie tzw. teoria salda. Nadto, pozwany wskazał, iż w przypadku stwierdzenia nieważności przedmiotowej umowy kredytu, powódka będzie bezpodstawnie wzbogacona kosztem pozwanego.

W piśmie procesowym z dnia 20.10.2025 r. (k. 83-85) pozwany podniósł na podstawie art. 203 1 k.p.c. zarzut potrącenia wierzytelności kredytobiorcy w kwocie 280.041,92 zł tytułem uiszczonych rat kapitałowo - odsetkowych, prowizji, składki ubezpieczeniowej z wzajemną wierzytelnością Banku w wysokości 180.000,00 zł tytułem zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu wypłaconego na podstawie umowy kredytu.

Pismem procesowym z dnia 13.11.2025 r. (k. 115-116v) powódka, z uwagi na złożony przez Bank zarzut potrącenia, po pierwsze, cofnęła w całości żądanie zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwoty 100.091,92 zł - wobec spełnienia świadczenia w tej części poprzez dokonane przez pozwanego potrącenia wierzytelności powódki z wierzytelnością pozwanego. Po drugie, zmodyfikowała powództwo poprzez żądanie zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwoty 4.025,61 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia przypadającego po dniu doręczenia pisma stronie pozwanej do dnia zapłaty - tytułem skapitalizowanych odsetek od kwoty 100.091,92 zł za okres od dnia 27 maja 2025 r. do dnia 13 października 2025 r. Po trzecie, zmodyfikowała powództwo poprzez żądanie zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwoty 100.091,92 zł tytułem pozostałej części wierzytelności powódki, która nie została objęta pozwem i nie została umorzona na skutek potrącenia, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 maja 2025 r. do dnia zapłaty. Przy tym, powódka podtrzymała powództwo w pozostałym zakresie, w tym również w zakresie roszczenia ewentualnego. Jednocześnie, powódka domagała się zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kosztów procesu w zakresie cofniętego powództwa, które nastąpiło wskutek zaspokojenia roszczenia przez pozwanego w drodze potrącenia wierzytelności w toku postępowania.

Ostatecznie precyzując powództwo, powódka domagała się zasądzenia od pozwanego na jej rzecz:

1) kwoty 100.091,92 zł tytułem pozostałej części wierzytelności powódki, która nie została umorzona na skutek potrącenia, w związku z nieważnością umowy kredytu nr (...) z dnia 12.02.2008 r., wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 maja 2025 r. do dnia zapłaty,

2) kwoty 4.025,61 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia przypadającego po dniu doręczenia niniejszego pisma stronie pozwanej do dnia zapłaty - tytułem skapitalizowanych odsetek od kwoty 100.091,92 zł za okres od dnia 27 maja 2025 r. do dnia 13 października 2025 r.,

3) kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości oraz opłat skarbowych.

Jako roszczenie ewentualne powódka domagała się zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwoty 86.205,66 zł tytułem nienależnie pobranych przez pozwanego rat kapitałowo-odsetkowych wynikających z umowy kredytu o nr (...) w wyższej wysokości, niż rzeczywiście powód powinien był spłacić w okresie od dnia 19.02.2008 r. do dnia 01.04.2011 r., wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27.05.2025 r. do dnia zapłaty. Ponadto, powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości oraz opłat skarbowych.

Na rozprawie w dniu 18 listopada 2025 r. pełnomocnik pozwanego oświadczył, iż nie doręczono mu pisma strony powodowej zawierającego modyfikację powództwa (k. 113v). Przy tym podtrzymał stanowisko zawarte w odpowiedzi na pozew.

Pismem z dnia 21 listopada 2025 r. doręczono pozwanemu w dniu 25 listopada 2025 r. odpis pisma powódki zawierającego cofnięcie i modyfikację powództwa (k. 120).

Na rozprawie w dniu 17 grudnia 2025 r. pełnomocnik pozwanego oświadczył, iż nie zajął stanowiska co do pisma powódki z dnia 13 listopada 2025 r. (k. 125).

Sąd ustalił, co następuje:

W 2008 r. E. K. (wówczas E. G.) – jako konsument – potrzebowała środków pieniężnych celem spłaty zaciągniętego kredytu mieszkaniowego na własne potrzeby mieszkaniowe. Przed zawarciem przedmiotowej umowy kredytu powódka nie analizowała ofert innych banków. Powódka prowadziła działalność gospodarczą w zakresie turystyki, zajmowała stanowiska kierownicze i dzierżawiła obiekt na sto miejsc w P.. Dochody powódki oscylowały na poziomie kilkuset tysięcy złotych rocznie.

W takcie rozmowy z przedstawicielem Banku, powódka uzyskała informację w zakresie wymaganych dokumentów, w tym konieczność dostarczenia deklaracji podatkowej za 2007 r. Powódka po uzyskaniu wymaganych dokumentów, udała się do oddziału Banku. Pracownik poprzednika prawnego pozwanego oświadczył, iż powódka nie posiada zdolności kredytowej aby uzyskać kredyt złotówkowy. W związku z powyższym, zaproponował powódce kredyt waloryzowany do (...).

Dnia 12 lutego 2008 r. E. G. – niepozostająca w związku małżeńskim - (posiadająca wówczas wykształcenie wyższe na kierunku turystyka, prowadząca własną działalność gospodarczą w zakresie usług turystycznych) zawarła z (...) Bankiem Spółką Akcyjną z siedzibą w W., umowę kredytu na cele mieszkaniowe (...) Nr (...), hipotecznego, indeksowanego do (...), według standardowego wzorca umownego stosowanego przez Bank. W umowie tej strony ustaliły, że poprzednik prawny pozwanego udziela kredytobiorczyni kredytu w kwocie 180.000,00 zł, denominowanego do (...), na okres 300 miesięcy (od dnia 12.02.2008 r. do dnia 14.02.2033 r.), z wariantem spłaty równych rat kapitałowo-odsetkowych w 12. dniu każdego miesiąca, z przeznaczeniem na refinansowanie kosztów zakupu nieruchomości lokalowej położonej w miejscowości K. przy ulicy (...), dla której Sąd Rejonowy w Zakopanem prowadzi księgę wieczystą KW (...).

Całkowity koszt kredytu w dniu sporządzenia umowy wynosił 131.840,97 zł. Z kolei szacunkowa, łączna kwota wszystkich kosztów, opłat i prowizji, do których zapłaty zobowiązany był kredytobiorca, obliczana na dzień zawarcia umowy wynosiła 137.059,97 zł. Ostateczna wysokość łącznej kwoty była uzależniona od wysokości oprocentowania kredytu w okresie obowiązywania umowy i kosztów związanych z ustanowieniem prawnych zabezpieczeń jego spłaty (§ 8 ust. 11 i 13 umowy).

Bank pobierał od kredytobiorcy prowizję za udzielenie kredytu nie później niż w momencie uruchomienia kredytu w wysokości 1.620,00 zł, stanowiącej 0,90 % kwoty przyznanego kredytu. Bank pobierał ww. prowizję z kwoty kredytu. Przy tym, zasady pobierania opłat i prowizji, zasady zmiany i ich wysokości oraz sposób informowania o tych zmianach określały ,,Ogólne Warunki Kredytowania w Zakresie Udzielania Kredytów na Cele Mieszkaniowe oraz Kredytów i P. hipotecznych w (...) Banku S.A. (dalej zwane (...)). Kredytobiorca oświadczył, iż otrzymał wyciąg z ,,Taryfy prowizji i opłat (...) Banku S.A.”, zaakceptował jego treść oraz zasady informowania o zmianie wysokości opłat i prowizji (§ 6 umowy).

Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, która w dacie sporządzenia umowy kredytu wynosiła 4,50 % w stosunku rocznym. Zmienna stopa procentowa stanowiła sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M ( (...)) oraz stałej marży Banku w wysokości 1,85 punktów procentowych. Marża Banku była stała, lecz podlegała zmianie w przypadku, gdy w okresie kredytowania wysokość oprocentowania przekroczy czterokrotność stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego (odsetki maksymalne) – wówczas stopa procentowana kredytu miała być równa czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego przez okres tego przekroczenia. Dalej, oprocentowanie kredytu ulegało zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M ( (...)) zaokrąglonej do dwóch miejsc po przecinku, z ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miejsce zawarcia umowy publikowana na stronie serwisu (...) lub też na jakimkolwiek ekranie zastępczym, powiększonej o marżę Banku (§ 8 ust. 2 umowy).

Zgodnie z § 8 ust. 5 umowy, na gruncie przedmiotowej umowy stopę referencyjną, od której zmienności zależy wysokość zmiennej stopy procentowej, stanowił LIBOR dla franka szwajcarskiego ( (...)) dla międzybankowych depozytów trzymiesięcznych. Dla celów ustalenia stawki referencyjnej (...) Bank S.A. z siedzibą w W. posługiwał się stawką LIBOR, publikowaną na stronie (...) serwisu (...) lub też na jakimkolwiek ekranie zastępczym, o godzinie 11:00 czasu ,,londyńskiego” z dnia roboczego poprzedzającego dzień dokonania zmiany. Ogólne zasady oprocentowania kredytów oraz zasady o zmianie oprocentowania zostały określone w (...). Kredytobiorczyni oświadczyła, iż akceptuje ustalone w (...) zasady informowania o zmianie oprocentowania, w tym także dotyczące zmiany wysokości stopy kredytu lombardowego N. Banku (...) (§ 8 ust. 5, 8 i 9 umowy).

Wypłata kwoty kredytu miała nastąpić jednorazowo w terminie do dnia 12.02.2008 r. w formie przelewu na rachunek (...) Bank S.A. (...) kwoty 178.380,00 zł. Kredyt był wykorzystywany w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu kwoty kredytu według kursu kupna dewiz dla (...) zgodnie z ,,Tabelą kursów” obowiązującą w banku w dniu wykorzystania kredytu (§ 4 ust. 1 i 1a umowy).

Kwota kredytu waloryzowanego w (...) lub transzy kredytu była określona według kursu kupna dewiz dla (...) zgodnie z ,,Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu lub jego transzy. O wysokości wykorzystanego kredytu waloryzowanego do (...), wysokości odsetek w okresie karencji oraz wysokości rat kapitałowo – odsetkowych, Bank miał poinformować kredytobiorcę w terminie 7-dniowym od dnia całkowitego wykorzystania kredytu na zasadach określonych w (...) (§ 2 ust. 3 umowy).

Kredyt był wypłacany na podstawie złożonej w Banku przez kredytobiorcę pisemnej dyspozycji wypłaty środków z kredytu według wzoru obowiązującego w Banku (§ 4 ust. 2 umowy).

Prawnym zabezpieczeniem spłaty kredytu wraz z odsetkami i innymi należnościami wynikającymi z umowy o kredyt była po pierwsze, hipoteka kaucyjna na nieruchomości lokalowej położonej w miejscowości K. przy ulicy (...), dla której Sąd Rejonowy w Zakopanem prowadzi księgę wieczystą KW (...), do kwoty 360.000,00 zł. Po drugie, przelew wierzytelności pieniężnej z umowy ubezpieczenia lokalu od ognia i innych zdarzeń losowych. Szacunkowy koszt ustanowienia prawnych zabezpieczeń kredytu w dniu zawarcia umowy wynosił kwotę 5.219,00 zł a ich ostateczna wysokość zależała od wysokości: opłat sądowych (oraz notarialnych – gdy taka forma była wymagana przez prawo) związanych ze złożeniem wniosku o wpis hipoteki, podatku od czynności cywilnoprawnych oraz składek na ubezpieczenie domu/lokalu od ognia i zdarzeń losowych (§ 10 ust. 1 i 4 umowy).

Spłata kredytu denominowanego do waluty obcej następowała w złotych po uprzednim przeliczeniu rat kapitałowo-odsetkowych według kursu sprzedaży dla dewiz dla (...) zgodnie z ,,Tabelą kursów” obowiązującą w Banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych w złotych zależała od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla (...) obowiązującego w Banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości ww. kursu waluty miała wpływ na ostateczną wysokość spłacone przez kredytobiorcę kredytu (§ 9 ust. 2 umowy). Kredytobiorca umocował Bank do obciążania/składania dyspozycji przelewu środków z rachunku numer (...) prowadzonego w Banku kwotą wymagalnych zobowiązań wynikających z umowy. W przypadku braku środków pieniężnych na rachunku, kredytobiorca upoważnił Bank do zaspokojenia roszczeń z tytułu umowy z pierwszych wpływów na ten rachunek niezależnie od innych dyspozycji. Pełnomocnictwo było nieodwołalne i nie podlegało zmianie do dnia całkowitej spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz innymi zobowiązaniami wynikającymi z umowy i nie wygasało wraz ze śmiercią mocodawcy. Kredytobiorca zobowiązał się do gromadzenia środków pieniężnych na ww. rachunku w wysokości pozwalającej na terminowe regulowanie comiesięcznych należności Banku wynikających z umowy (§ 9 ust. 4 umowy).

Kredytobiorczyni oświadczyła, iż otrzymała (...), zapoznała się z jego treścią i wyraziła zgodę na jego stosowanie (§ 1 ust. 2 umowy).

Powódka w związku z poprzednio zawartą umową kredytu waloryzowanego do (...) i brakiem możliwości spłaty wynikających z tegoż zobowiązania rat, zdecydowała się na zaciągnięcie kolejnego kredytu w tym samym Banku. Pracownik Banku wskazywał, iż kredyt waloryzowany do waluty obcej jest bardziej bezpieczny i podkreślał niską wysokość rat do spłaty. Pracownik Banku zapewniał, iż kredyt w (...) jest bardziej korzystny z uwagi na ówczesny kurs wynoszący ok. 2,20, co powodowało niższą wysokość raty w stosunku do raty kredytu złotówkowego – o ok. 300,00 zł. Pracownik pozwanego Banku ani w dniu składania powódce oferty kredytu, ani przy podpisywaniu umowy o kredyt, nie wyjaśnił powódce charakteru zobowiązania wynikającego z umowy kredytu w walucie obcej oraz nie uprzedził o ryzyku związanym z zaciągnięciem takiego zobowiązania, wynikającym z możliwości wystąpienia zmian kursu (...) w stosunku do waluty polskiej. Umowa została zawarta na standardowym wzorcu umowy sporządzonym przez Bank. Powódka była obecna przy wypełnianiu wzorca umowy przez pracownika Banku. Po zwarciu umowy powódka otrzymała regulamin celem zapoznania się jego treścią.

W chwili zawarcia przedmiotowej umowy powódka prowadziła działalność gospodarczą w zakresie usług turystycznych. W mieszkaniu nabytym ze środków pieniężnych pochodzących z przedmiotowej umowy kredytu, powódka nie prowadziła działalności gospodarczej. Powódka od 2022 r. zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej i pozostaje na emeryturze. Powódka dotychczas nie wystąpiła z pozwem o ustalenie nieważności tegoż kredytu.

(...) nabyte z środków pochodzących z umów kredytu były wykorzystywane do celów mieszkaniowych powódki i jej syna. Powódka dokonała sprzedaży nieruchomości, a środki uzyskane ze sprzedaży mieszkania przeznaczyła na spłatę kredytu.

Powódka, nie posiadając nawet elementarnej wiedzy o ryzyku zobowiązania wyrażonego w walucie obcej, decyzję o zawarciu z pozwanym umowy o kredyt podjęła polegając na wiedzy i profesjonalizmie jego pracowników. Ponadto, przed zawarciem umowy kredytu pracownik Banku nie przedstawił kredytobiorczyni symulacji kształtowania się kursu franka szwajcarskiego za okres wstecz przed zawarciem umowy, ani symulacji spłaty rat kredytowych przy założeniu wzrostu kursu (...), ani wreszcie nie wyłuszczył jej w sposób dostatecznie jasny i zrozumiały, że zmiana kursu (...) spowoduje nie tylko zmianę wysokości raty, ale też zmianę wysokości globalnej kwoty zadłużenia. Pracownik pozwanego Banku nie wytłumaczył również kredytobiorczyni mechanizmu ustalania kursu (...) przez pozwany Bank (w tym stosowania dwóch rodzajów kursów: kupna i sprzedaży (...)). Kurs (...) według którego nastąpiła wypłata i spłata kredytu nie podlegał indywidulanej negocjacji.

(dowód: umowa kredytu na celu mieszkaniowe (...) Nr (...) k. 25-26v, wyjaśnienia informacyjne powódki E. K. złożone na rozprawie w dniu 17.12.2025 r. k. 124v-125, zeznania powódki E. K. złożone na rozprawie w dniu 17.12.2025 r. k. 125v)

W wykonaniu umowy pozwany w dniu 19.02.2008 r. wypłacił powódce, jednorazowo, kwotę 180.000,00 zł (stanowiącą równowartość 83.048,81 CHF) przeliczoną po kursie 2, (...). Z kolei powódka w wykonaniu umowy kredytu od dnia 19.02.2008 r. do 01.04.2011 r. uiściła na rzecz pozwanego łącznie sumę 280.041,92 zł (stanowiącą równowartość 89.355,80 CHF) w tym kwotę 264.107,65 zł tytułem kapitału (równowartość 83.104,41 CHF), 13.934,95 zł tytułem odsetek (równowartość 5.409,08 CHF), 26,19 zł tytułem odsetek karnych (równowartość 8,19 CHF), 1.973,13 zł tytułem prowizji (równowartość 834,12 CHF). Powódka dokonała całkowitej spłaty kredytu.

(dowód: zaświadczenie o historii spłaty kredytu k. 34-35)

Pismem z dnia 06.05.2025 r. powódka w związku z nieważnością przedmiotowej umowy kredytu, z uwagi na istniejące w jej treści klauzule abuzywne, wezwała pozwany Bank do zwrotu świadczenia nienależnego w kwocie 280.091,92 zł, zakreślając 14-dniowy termin od dnia otrzymania wezwania. Ewentualnie, w razie braku porozumienia w ww. zakresie, powódka wezwała Bank do zapłaty kwoty 86.205,66 zł tytułem świadczenia nienależnego stanowiącego nadpłatę w związku ze zastosowaniem klauzul abuzywnych w treści przedmiotowej umowy dotyczących klauzuli waloryzacyjnej. Również zakreślono termin 14-dniowy na spełnienie świadczenia. Pismo zostało nadane w dniu 07.05.2025 r. i doręczone pozwanemu w dniu 12.05.2025 r.

(dowód: wezwanie do zapłaty z dnia 06.05.2025 r. k. 27-29v, potwierdzenie nadania wezwania do zapłaty k. 30, wydruk z systemu Poczty Polskiej S.A. (...) przesyłki” k. 31)

Pismem z dnia 05.06.2025 r. pozwany w odpowiedzi na wezwanie do zapłaty, argumentował, iż w jego ocenie przedmiotowa umowa kredytu była ważna i wiążąca obie strony w związku z czym brak podstaw do uwzględnienia roszczeń powódki w ww. wezwaniu (dowód: odpowiedź Banku na wezwanie do zapłaty k. 32-33v).

Pismem z dnia 22.09.2025 r. pozwany wezwał powódkę do zapłaty kwoty 180.000,00 zł tytułem zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu wypłaconego na podstawie umowy kredytu na cele mieszkaniowe (...) nr (...) z dnia 12.02.2008 r., zakreślając termin do dnia 13.10.2025 r. Pismo zostało nadane w dniu 22.09.2025 r. i doręczone powódce w dniu 03.10.2025 r.

(dowód: wezwanie do zapłaty z dnia 22.09.2025 r. k. 86-86v).

Pismem z dnia 13.10.2025 r. pozwany Bank złożył oświadczenie o potrąceniu wierzytelności kredytobiorczyni, tj. kwoty 280.041,92 zł tytułem uiszczonych rat kapitałowo-odsetkowych i prowizji, z wzajemną wierzytelnością banku, tj. kwotą 180.000,00 zł tytułem zwrotu nominalnej wartości kapitału kredytu wypłaconego na podstawie umowy kredytu. Pismo to doręczono powódce w dniu 16.10.2025 r.

(dowód: oświadczenie o potrąceniu z dnia 13.10.2025 r. k. 90, elektroniczne potwierdzenie odbioru k. 89)

Sąd zważył, co następuje:

a)  w zakresie oceny dowodów:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie powołanych dokumentów związanych z zawarciem umowy kredytu hipotecznego znajdujących się w aktach sprawy składanych przez strony postępowania oraz zeznań powodów. Dokumenty te nie były kwestionowane przez żadną ze stron, a w ocenie Sądu nie było podstaw, aby poddawać w wątpliwość okoliczności faktyczne wynikające z ich treści. Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że dowody z tych dokumentów tworzą spójny, nie budzący wątpliwości w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a przez to w pełni zasługujący na wiarę materiał dowodowy. Stąd też za wiążące uznał Sąd w stosunku do nich domniemania płynące z art. 244 § 1 k.p.c. i z art. 245 k.p.c.

Jeśli chodzi o zeznania powódki, to, owszem, jako strona inicjująca proces wyżej wymieniona niewątpliwie była zainteresowana wynikiem niniejszego postępowania, ale warto odnotować, że zeznań powódki nie podważył żaden z dowodów przedłożonych przez stronę pozwaną. Strona pozwana przy pomocy oferowanych dowodów nie dowiodła w szczególności, by przedsiębiorca w sposób właściwy wywiązał się ze spoczywającego na nim obowiązku informacyjnego. Powódka zawierając umowę kredytową nie została w sposób właściwy jako konsument poinformowana o ekonomicznych konsekwencjach jej zawarcia, w szczególności ryzyku związanym z jej zawarciem. Zeznania powódki w tym zakresie były spontaniczne, swobodne, a jej zachowanie w trakcie składania zeznań nie prowokowało do stwierdzenia, iż nie odpowiadają one prawdzie.

Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominął dowód z zeznań świadków J. L. oraz E. S. i dowód w z opinii biegłego z zakresu bankowości jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy.

Odnośnie wniosku dowodowego strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości na okoliczności wskazane w pkt III pkt 4 odpowiedzi na pozew, Sąd uznał, iż okoliczności, które mają być wykazane przedmiotowym dowodem są nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Tezy dowodowe tego wniosku zakładały przyjęcie założeń prawnych przedstawionych przez pozwanego. Przyjęcie takich założeń nie ma podstaw prawnych, co zostanie omówione w dalszej części uzasadnienia. Przedmiotem postępowania było w pierwszej kolejności ustalenie czy zawarte w spornej umowie kredytu postanowienia mają charakter abuzywny, tj. ustalenia czy są one sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interes konsumenta i skutkują nieważnością umowy. Ustalenia te nie wymagają wiedzy specjalnej biegłego sądowego, a jedynie prawidłowego stosowania przepisów prawa. Z kolei analiza i ocena postanowień umownych w kontekście norm prawnych należy do Sądu.

Świadek J. L. została zgłoszona na okoliczność zasad funkcjonowania kredytów indeksowanych do (...), procedury informowania kredytobiorców przez Bank o ryzku walutowym. Z kolei świadek E. S. miała zeznawać na następującego okoliczności: sposób przygotowania i publikowania tabel kursowych pozwanego, zasady określania kursów walut oraz sposoby określania wysokości spreadu. Zeznania ww. świadków nie są dowodem na tego rodzaju okoliczności. Ponadto ogólna sytuacja na rynku sama w sobie nie przekłada się na ocenę konkretnej umowy kredytowej. Z dokumentów złożonych do akt nie wynika, aby świadkowie obsługiwali powódkę albo w ogóle zajmowali się sporną umową, nie mogą zatem mieć, wiedzy, dlaczego powódka zdecydowała się na kredyt waloryzowany do (...).

b) w zakresie oceny prawnej żądania pozwu:

Zdaniem Sądu powództwo o zapłatę co do zasady zasługiwało na uwzględnienie w przeważającym zakresie, jednak wobec skutecznego cofnięcia powództwa co do kwoty 100.091,92 zł – postępowanie zostało umorzone w tym zakresie. Nadto powództwo podlegało oddaleniu w części obejmującej/dotyczącej zasądzenia odsetek za opóźnienie od kwoty 4.025,61 zł od dnia następującego po doręczeniu pisma z dnia 13 listopada 2025 r. oraz odnośnie zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości.

W niniejszej sprawie bezsporne było, że strony łączyła umowa kredytu na cele mieszkaniowe (...) Nr (...), hipotecznego, denominowanego do (...), na kwotę 180.000,00 zł. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się przede wszystkim do przesłankowego ustalenia czy zawarta pomiędzy stronami umowa kredytu hipotecznego denominowanego była ważna. Powódka stała na stanowisku, że umowa jest nieważna, przede wszystkim ze względu na to, że zawiera klauzule abuzywne dotyczące zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego była wyliczana kwota kredytu, jego wypłata i kwota rat kapitałowo - odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu, a jedynym odesłaniem było odwołanie się do tabeli kursowej (...) Banku S.A. z siedzibą w W.. Jako podstawę prawną swego żądania powodowie przywoływali przy tym art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ustawy - Prawo bankowe w zw. z art. 58 § 1 k.c. oraz art. 353 § 1 k.c.

Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Natomiast po myśli art. 385 1 § 2 k.c. jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie.

Wstępnie zauważyć godzi się, że w stosunku zobowiązaniowym negowanym przez powódkę poprzednikowi prawnemu pozwanego niewątpliwie przysługiwał status przedsiębiorcy. Podmiot ten udzielił bowiem E. G. kredytu w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej (por. art. 431 k.c.). Z kolei kredytobiorczyni w ww. stosunku zobowiązaniowym, zdaniem Sądu, przysługiwał status konsumenta. W dacie zawierania umowy kredytu prowadziła działalność gospodarczą, jednak sam kredyt zaciągnęła celem zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych – nie była to zatem czynność związana z jej działalnością zawodową (por. art. 22 1 k.c.). Kredytowana nieruchomość również nigdy nie była przez kredytobiorczynię wykorzystywana do prowadzenia działalności gospodarczej, czy też wynajmowana.

Dalej, zauważenia wymaga, że wskazywane przez powódkę jako abuzywne zapisy łączącej ją z pozwanym umowy (a to § 2, § 4 ust. 1a oraz § 9 ust. 2 umowy) nie były przez pozwanego z kredytobiorczynią indywidualnie uzgadniane. Z zeznań powódki wynikało bowiem, że żadne warunki umowy nie podlegały negocjacji, a w grę wchodziło tylko i wyłącznie podpisanie umowy na gotowym formularzu przedstawionym przez Bank. Przeciwne stanowisko pozwanego nie znajduje poparcia w żadnym z dowodów przeprowadzonych w sprawie niniejszej, a pamiętać należy, że – zgodnie z treścią art. 385 1 § 4 k.c. – ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanym.

Nadto podkreślić należy, że Bank nie oddał do dyspozycji strony powodowej środków finansowych faktycznie w walucie (...), lecz dokonał przelewu danej kwoty wyrażonej w PLN na rachunek bankowy kredytobiorczyni (§ 4 ust. 1 umowy). Zatem ewentualna możliwość negocjowania przez powódkę kursu dotyczyłaby wyłącznie etapu wykonywania umowy (nie zaś postanowień umownych).

Natomiast Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 24 września 2024 r., I CSK 2910/23 (Legalis nr 3123391) jasno wskazał, iż „dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji, w ramach których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie. Dokonanie przez konsumenta wyboru między różnego rodzaju umowami oferowanymi przez bank nie stanowi formy indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy w rozumieniu art. 385 1 § 1 i 3 KC, nie świadczy bowiem o rzeczywistym wpływie konsumenta na treść postanowień umowy, którą wiąże się z bankiem”.

Rzeczywisty wpływ konsumenta nie zachodzi, jeżeli wpływ ten polega na tym, że konsument dokonuje wyboru spośród alternatywnych klauzul sformułowanych przez przedsiębiorcę albo spośród alternatywnych propozycji umów kredytu przedstawionych przez przedsiębiorcę. Tak zaś było właśnie w sprawie niniejszej – powódka zaakceptowała bowiem treść umowy kredytowej zaproponowaną jej przez Bank w oparciu o gotowy wzorzec funkcjonujący w tymże Banku (a nie umowę tę negocjowała z Bankiem indywidualnie).

Rację przyznać przy tym należy powódce, że przywołane w akapicie poprzednim zapisy umowy łączącej strony postępowania mają charakter abuzywny.

Analizując zapisy umowy, w których mowa jest o określeniu sposobu ustalania kursu (...) na datę uruchamiania kredytu i na datę spłaty jego poszczególnych rat (a to to § 2, § 4 ust. 1a oraz § 9 ust. 2 umowy) skonstatować należy, że wysokość zobowiązania powódki miała być przeliczana przy zastosowaniu dwóch rodzajów kursu waluty (...) (tj. kursu kupna walut dla (...) obowiązującego w Banku w dniu wykorzystania kredytu oraz kursu sprzedaży dla (...) obowiązującego w tabeli kursowej Banku w dniu spłaty). Mechanizm (konkretny sposób) określania tych kursów nie został przy tym opisany ani w umowie, ani w jakimkolwiek innym dokumencie załączonym do akt sprawy. Mechanizm ten ma przy tym postać bardzo ogólnikową – zawiera jedynie odesłanie do „Tabeli kursów” obowiązującej w Banku. O ile odesłanie to literalnie jest zrozumiałe, o tyle jego lakoniczność wyklucza zrozumienie merytorycznej treści i konsekwencji, jaką w sobie niesie. Jak podkreślił zaś (...) w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13 (K. vs (...)) „klauzule waloryzacyjne muszą być wyrażone prostym i jednoznacznym językiem, co nie odnosi się jedynie do gramatycznego jego sformułowania, ale także do tego, aby umowa w sposób przejrzysty przedstawiała mechanizmy wymiany waluty obcej, do której odnosi się warunek, tak, by konsument był w stanie oszacować jej konsekwencje ekonomiczne”. Dostrzega Sąd przy tym, że – w myśl § 11 ust. 4 i 5 umowy – powódka poinformowana została przez Bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz rozumie wynikające z tego konsekwencje, jak też akceptuje zasady funkcjonowania kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej, w szczególności zasady dotyczące określenia kwoty kredytu w walucie, sposobu uruchomienia i wykorzystania kredytu oraz warunków jego spłaty. Rzecz jednak cała w tym, że w oparciu o takie zapisy nie można jeszcze, zdaniem Sądu, wnioskować, by powódce przedstawiono wyczerpująco i zrozumiale mechanizm (konkretny sposób) określania przez Bank kursów walut na potrzeby wykonania spornej umowy, wyjaśniając ich konsekwencje (notabene, nawet w odpowiedzi na pozew pozwany zasad ustalania walut nie wyłuszczył, podkreślając jedynie, że kursy stosowane przez poprzednika prawnego pozwanego i samego pozwanego były pochodną warunków rynkowych i ustalano je w oparciu o kursy transakcyjne na rynku międzybankowym). Podkreślenia wymaga przy tym, że strona powodowa konsekwentnie zaprzeczała temu, a pozwany nie przedstawił żadnego dowodu, który zeznania te by podważył. Opisane powyżej procedowanie pozwanego ocenić należy zaś jako naruszające dobre obyczaje. W powyższym wniosku gruntują poglądy zaprezentowane przez Sąd Najwyższy choćby w wyrokach z dnia 08 listopada 2023 r. w sprawie sygn. akt: I CSK 6438/22 i z dnia 16 listopada 2023 r. w sprawie sygn. akt: I CSK 754/23, czy też w postanowieniach z dnia 20 września 2024 r. w sprawie sygn. akt. I CSK 2064/23 i z dnia 17 września 2024 r. w sprawie sygn. akt. I CSK 2577/23.

W ocenie Sądu, na uwagę w tym miejscu zasługuje również to, że poprzednik prawny pozwanego jako podmiot profesjonalny – Bank, korzystał z zaufania publicznego z racji podlegania Komisji Nadzoru Finansowego. Mając taką pozycję winien był on dochować obowiązków informacyjnych na temat udzielonego powódce kredytu (w tym dostatecznie poinformować ją jako konsumenta o ryzyku walutowym). Dochowanie tych obowiązków pozwoliłoby powódce na dokonanie pełniejszej oceny uczciwości zaproponowanego jej produktu finansowego. Podziela bowiem Sąd w pełni stanowisko Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 19 czerwca 2019 r. w sprawie I ACa 250/19, że „prawo konsumenta do uzyskania wiedzy o przedmiocie umowy winno być uznane za jego zasadnicze prawo, a brak tej wiedzy nie może zostać wykorzystany przez silniejszego kontrahenta umowy na jego korzyść. Bank jest niewątpliwie tzw. aktywnym uczestnikiem rynku, dysponującym odpowiednią informacją i wiedzą, czego nie można powiedzieć o konsumencie”.

Na pełną ocenę uczciwości wspomnianego produktu (kredytu waloryzowanego kursem (...)) nie pozwalał też, w przekonaniu Sądu, fakt, że powódce nie przedstawiono symulacji spłaty rat kredytowych przy założeniu wzrostu kursu (...), jak też nie unaoczniono jej , iż zmiana kursu (...) spowoduje nie tylko zmianę wysokości raty, ale też wysokości globalnej kwoty zadłużenia (a przynajmniej dowodu potwierdzającego powyższe i jednocześnie podważającego zeznania powódki w powyższym zakresie strona pozwana nie przedłożyła).

Warto przytoczyć tu pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 października 2022 r. w sprawie I CSK 5057/22 (podzielany przez Sąd orzekający w sprawie niniejszej), zgodnie z którym „ryzyko kursowe towarzyszące umowom kredytu (pożyczki) zawieranym na bardzo długi czas jest na tyle poważne, że jeżeli ma nim być w całości obciążony pożyczkobiorca (kredytobiorca), to niezbędne jest przedstawienie mu nie tylko danych z okresu, kiedy nie miały miejsca zdarzenia powodujące istotne wahania kursu waluty, lecz także przedstawienie zagrożeń będących wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych, mogących spowodować 100-200% wzrost kursu”.

Nadto, jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 22 października 2024 r. w sprawie I CSK 3341/23 (Legalis nr 3138286) „dla oceny abuzywności postanowienia nie ma znaczenia faktyczny poziom wiedzy konkretnego konsumenta. Odniesienie do przeciętnego konsumenta stanowi kryterium obiektywne i że pojęcie 'konsumenta' w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy 93/13 ma charakter obiektywny i jest niezależne od konkretnego zasobu wiedzy, jaki może mieć dana osoba, czy też od posiadanych przez nią w rzeczywistości informacji). Spełnienie wymogu przejrzystości należy zatem zweryfikować w odniesieniu do obiektywnego standardu właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta, któremu nie odpowiadają w szczególności ani konsument mniej poinformowany niż ten przeciętny konsument, ani konsument bardziej poinformowany od tego ostatniego. Przedsiębiorca ma obowiązek poinformowania zainteresowanego konsumenta o istotnych cechach zawartej z nim umowy oraz o ryzyku związanym z tą umową, i to nawet wówczas, gdy ów konsument jest jego pracownikiem i posiada odpowiednią wiedzę w dziedzinie wspomnianej umowy”.

W ocenie Sądu, poddane analizie w akapicie poprzednim zapisy umowy kredytu, która łączyła strony postępowania, a w których głównie mowa jest o określeniu sposobu ustalania kursu (...) na datę uruchamiania kredytu i na datę spłaty jego poszczególnych rat (a to § 2, § 4 ust. 1a oraz § 9 ust. 2 umowy), nie tylko naruszały dobre obyczaje, ale też w sposób rażący naruszyły interesy powódki jako konsumenta. Przyznały one bowiem pozwanemu prawo do jednostronnego określenia wysokości kursu (...), stanowiącego podstawę określenia tak wysokości kwoty kredytu wypłaconej powódce, jak też wysokości rat kredytu, do spłaty których powódka była zobowiązana - i to w niczym nieograniczone. Określając powyższe wartości pozwany Bank brał bowiem pod uwagę ustalane przez siebie samodzielnie kursy kupna i sprzedaży waluty, przy czym – zważywszy na brak zapisów umownych dotyczących kryteriów kształtowania kursów waluty – powódka nie miała możliwości zweryfikowania sposobu dokonywanych przez pozwany Bank ustaleń dotyczących kursów walut. Taka sytuacja spowodowała też nierównomierne rozłożenie ryzyka kursowego – po stronie pozwanego Banku było ono ograniczone najwyżej do wysokości kredytu powódce wypłaconego (przy hipotetycznym obniżeniu kursu waluty obcej w stosunku do waluty krajowej do zera), po stronie powódki zaś ryzyko to było niczym nieograniczone.

Końcowo wskazać należy, że aktualnie w orzecznictwie krajowym i unijnym jednolicie przyjmuje już się, że klauzule przeliczeniowe zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej określają główne świadczenia kredytobiorców ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2023 r. w sprawie I CSK 2926/23, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2023 r. w sprawie I CSK 2122/23, wyrok (...) z dnia 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, wyrok (...) z dnia 20 września 2018 r. w sprawie C-51/17, wyrok (...) z dnia 14 marca 2019 r. w sprawie C-118/17, wyrok (...) z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18). Pogląd powyższy Sąd orzekający w sprawie niniejszej podziela.

Podziela jednocześnie Sąd stanowisko powódki, że omawiane zapisy umowne określone zostały w kontrakcie łączącym strony postępowania niejednoznacznie. Jak wskazano to już uprzednio, owszem, odwołanie się w umowie do „tabeli kursów” walut Banku jest literalnie zrozumiałe, ale nie wyjaśnia wcale, w oparciu o jakie kryteria tudzież mechanizmy dane w owych tabelach podawane są określane. Aby móc uznać dane postanowienie za jednoznaczne, konsument musi zaś, oprócz leksykalnego zrozumienia postanowienia, wiedzieć jaka kryje się za nim merytoryczna treść. Jak już wskazano zaś wcześniej, w sprawie niniejszej nie dość, że kurs wymiany waluty był arbitralnie ustalany przez Bank, to ponadto był całkowicie nieweryfikowalny dla powódki jako klienta/konsumenta (oczywiście powódka mogła sprawdzić, jaki aktualnie kurs ustalił Bank, ale była pozbawiona możliwości sprawdzenia, na podstawie jakich kryteriów do tego doszło). W opisanym powyżej stanie rzeczy zgodzić należało się z powódką, że kwestionowane przez nią postanowienia są niejednoznaczne.

Kończąc powyższy wątek wskazać należy, że rację ma pozwany, gdy twierdzi, iż zawierając umowę kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej powódka była świadoma ryzyka wynikającego ze zmienności kursów walut obcych, czemu dała wyraz w § 11 ust. 4 umowy. Czym innym jest jednak takie ryzyko, a czym innym ustalanie kursów walut samodzielnie i dowolnie przez pozwany Bank. Te dwie kwestie są ze sobą powiązane tylko w takim stopniu, w jakim czynniki rynkowe mają wpływ na kurs waluty w Banku. Natomiast ryzyko to nie ma żadnego wpływu na ryzyko związane z możliwością dowolnego kształtowania przez pozwanego kursu wymiany waluty, w której denominowany jest kredyt. Konsekwencją tego stanu rzeczy było uniemożliwienie kredytobiorczyni oszacowania skutków ekonomicznych jej zobowiązania wynikającego ze spornej umowy kredytowej z dnia 12 lutego 2008 r. Oświadczenie powódki zawarte w § 11 ust. 4 spornej umowy kredytowej odpowiada jedynie formalnemu pouczeniu i nie spełnia kryteriów wynikających z dyrektywy 93/13.

Transponując dyrektywę 93/13/EWG do polskiego porządku prawnego ustawodawca przyjął, że naruszenie interesów konsumenta winno mieć charakter rażący. Przepis art. 3 ust. 1 dyrektywy stanowi zaś o tym, że: „warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta”. Znacząca nierównowaga wynikających z umowy praw i obowiązków winna być każdorazowo traktowana jako przypadek rażącego naruszenia interesów konsumentów. Nierównowaga w postanowieniach dotyczących jednostronnego ustalania kursu wymiany waluty przez Bank bez wątpienia ma – w ocenie Sądu – charakter rażący. Kredytobiorczyni została bowiem pozbawiona jakiegokolwiek wpływu na możliwość ustalenia mierników kursu walut. Przy tak skonstruowanej umowie nie miała możliwości nawet sprawdzenia, przy użyciu obiektywnych kryteriów, czy przesunięcia środków pieniężnych w PLN są dokonywane we właściwej wysokości. Postanowienia dotyczące kursu waluty w przedmiotowej umowie miały w istocie charakter blankietowy, gdyż decyzja w tym przedmiocie była w całości uprawnieniem Banku. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20 wskazał, iż „art. 5 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę”. Postanowienia umowy zawartej między powódką i poprzednikiem prawnym pozwanego, takiej możliwości kredytobiorczyni nie dawały.

Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że bez znaczenia dla skutków abuzywności zapisów umownych wskazywanych przez powódkę pozostaje okoliczność wejścia w życie tzw. „ustawy antyspreadowej”, która umożliwiła kredytobiorcom kredytów indeksowanych/ denominowanych walutą obcą (w tym (...)) spłatę kredytu bezpośrednio w walucie obcej (vide: ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw – Dz.U. z 2011 r. Nr 165 poz. 984). Oceny postanowienia dokonuje się bowiem według stanu z chwili zawarcia umowy (art. 385 2 k.c.). Ponadto w sprawie niniejszej doszło do spłaty kredytu kilka miesięcy wcześniej aniżeli weszło w życie wskazane uregulowanie.

Uznając za abuzywne zapisy § 2, § 4 ust. 1a oraz § 9 ust. 2 umowy, rozważyć należało skutek, jaki powyższe rodzi dla sytuacji prawnej stron postępowania, w szczególności, czy skutkiem tym jest nieważność przedmiotowej umowy.

Już przed wydaniem przez Sąd Najwyższy tzw. uchwały frankowej powszechnie w orzecznictwie przyjmowało się, że umowy kredytów waloryzowanych we franku szwajcarskim są nieważne ze względu na abuzywność postanowień umownych. Po 25.04.2024r. z uwagi na treść uchwały Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 25/22 mającej moc zasady prawnej formalnie nie powinno budzić to wątpliwości.

Rozważając zatem argumenty pozwu przez pryzmat art. 385 1 k.c., dojść należało do przekonania, że zawarta przez powódkę i poprzednika prawnego pozwanego umowa kredytu jest nieważna. Jak już wspomniano wcześniej, po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych, umowa ta naruszałaby obowiązujące przepisy, a to art. 353 1 k.c. i art. 69 ust. 1 prawa bankowego. O jej nieważności ostatecznie przesądza zatem art. 58 § 1 k.c.

Dalej, przy rozważaniu kwestii skutków abuzywności zapisów umownych negowanych przez powódkę z punktu widzenia jej interesów jako konsumenta – brał Sąd pod uwagę okoliczność, czy pośrednie ustalenie nieważności całej kwestionowanej przez nią umowy kredytowej nie przyniesie dla niej rażąco niekorzystnych konsekwencji.

Biorąc jednak pod uwagę, iż powódka w okresie od dnia 19.02.2008 r. do 01.04.2011 r. uiściła na rzecz poprzednika prawnego pozwanego i następnie samego pozwanego łącznie sumę 280.041,92 zł (stanowiącą równowartość 89.355,80 CHF), podczas gdy kwota wypłacona przez poprzednika prawnego pozwanego na rzecz kredytobiorczyni wynosiła faktycznie, jednorazowo, kwotę 180.000,00 zł (stanowiącą równowartość 83.048,81 CHF), a przy tym wychodząc z założenia, że volenti non fit iniuria - doszedł Sąd do przekonania, że uwzględnienie roszczenia o zapłatę opartego na nieważności przedmiotowej umowy kredytowej rażąco niekorzystnych konsekwencji dla powódki nie przyniesie w szczególności, iż spłaciła ona w całości kredyt udzielony im przez poprzednika prawnego pozwanego w dniu 01 kwietnia 2011 r.

W konsekwencji pośredniego uznania umowy negowanej pozwem za nieważną przyjąć należało – zgodnie ze stanowiskiem powódki – że kwoty uiszczone przez nią tytułem spłaty kredytu i opłat związanych z kredytem łożono bez podstawy prawnej. To zaś nakazywało żądanie powódki o zapłatę ocenić jako uzasadnione w świetle art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Dodać trzeba, że wysokość tego żądania została wykazana zaświadczeniem wystawionym przez pozwanego o wysokościach wpłat kredytobiorczyni (k. 34-35).

Odnosząc się natomiast do podniesionego przez pozwanego zarzutu potrącenia wskazać z kolei należy, że stosownie do art. 498 k.c., gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym (§ 1). Wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej (§ 2).

Natomiast art. 499 k.c. stanowi, że potrącenia dokonuje się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Oświadczenie ma moc wsteczną od chwili, kiedy potrącenie stało się możliwe. Podkreślenia wymaga przy tym, że pomimo sposobu sformułowania art. 498 § 1 k.c., który sugeruje, że wymagalność odnosi się do obu wierzytelności, kierując się wykładnią celowościową należy uznać, że wymagalna musi być co najmniej wierzytelność potrącającego (por. P. Machnikowski (red.), Zobowiązania. Część ogólna. Tom II. Komentarz, Warszawa 2024, uwagi do art. 498 k.c., K. Osajda (red. serii), W. Borysiak (red. tomu), Kodeks cywilny. Komentarz. wyd. 32, Warszawa 2024, uwagi do art. 498 k.c.).

Z kolei w myśl art. 203 1 §1 k.p.c. podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego, co wierzytelność dochodzona przez powódkę, chyba że wierzytelność pozwanego jest niesporna lub uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego. Zarzut ten pozwany może podnieść przy tym nie później niż przy wdaniu się w spór co do istoty sprawy albo w terminie dwóch tygodni od dnia, gdy jego wierzytelność stała się wymagalna (art. 203 1 § 2 k.p.c.).

W świetle powyższych regulacji oraz teorii dwóch kondykcji należy zauważyć, że z uwagi na nieważność umowy strony są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami. Przewidziane w art. 499 k.c. jednostronne oświadczenie woli o potrąceniu ma charakter kształtujący. Przepis ten wiąże skuteczność dokonania potrącenia z chwilą złożenia oświadczenia drugiej stronie, co z mocy art. 61 § 1 k.c. oznacza dotarcie oświadczenia do adresata w taki sposób, że mógł on się zapoznać z jego treścią (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06 maja 2005 r. w sprawie II CK 690/04).

W ocenie Sądu, wierzytelność przedstawiona do potrącenia o zwrot kapitału była również wymagalna. Oceny wymagalności roszczenia pozwanego Banku (jako świadczenia o charakterze bezterminowym) należy dokonywać z uwzględnieniem art. 455 k.c., zgodnie z którym, jeżeli termin świadczenia nie jest oznaczony, ani nie wynika z właściwości zobowiązania – świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Wezwanie do wykonania świadczenia nie wymaga żadnej szczególnej formy – wystarczy, jeśli wierzyciel wyrazi je w sposób dostateczny (art. 60 k.c.) przez swoją wolę, by dłużnik spełnił świadczenie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1972 r. w sprawie III CRN 2/72, Lex nr 7184). Wezwanie może zostać złożone w sposób dowolny (wyraźny lub dorozumiany), ustnie lub pisemnie, w tym również przy użyciu środków porozumiewania się na odległość. Wzywając dłużnika do wykonania zobowiązania można posłużyć się wszelkimi sposobami, które ujawniają wolę przyjęcia oznaczonego świadczenia. Wystarczy nawet, że wierzyciel wyrazi w sposób dorozumiany przez swe zachowanie wolę, aby dłużnik spełnił świadczenie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 02 marca 2017 r. w sprawie V CSK 395/16, Lex nr 2254806). Na uwagę zasługuje przy tym uchwała Sądu Najwyższego z dnia 07 maja 2021 r. wydana w sprawie III CZP 6/21, zgodnie z którą „jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna”. W cytowanym wyżej orzeczeniu Sąd Najwyższy wskazał, że termin rozpoczęcia biegu przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnych świadczeń jest uzależniony od podjęcia decyzji przez konsumenta.

Powódka (działając przez swojego pełnomocnika) w piśmie doręczonym pozwanemu w dniu 12 maja 2025 r. wyraziła swoje stanowcze stanowisko odnoszące się do bezwzględnej nieważności umowy kredytu i wezwała pozwanego do zapłaty na jej rzecz kwoty objętej niniejszym powództwem jako zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Bank nie podnosił, że potrzebował więcej czasu na ocenę żądania (k. 32-33v). Przyjmuje się, że przez wymagalność należy rozumieć stan, w którym wierzyciel ma prawną możliwość żądania zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności. Jest to stan potencjalny, o charakterze obiektywnym, którego początek następuje od chwili, w której wierzytelność zostaje uaktywniona (zob. uchwała (7) Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 1991 r. w sprawie III CRN 500/90). Zatem po otrzymaniu oświadczenia woli powódki zawartego w ww. piśmie pozwany mógł domagać się zwrotu wypłaconego powódce kapitału. Roszczenie staje się wymagalne od dnia, w którym uprawniony mógł podjął czynności w najwcześniej możliwym terminie (art. 120 § 1 k.c.).

Pozwany wezwał powódkę do zwrotu kapitału – spełnionego przez niego świadczenia pismem z dnia 22 września 2025 r. (k. 86-86v) z terminem zapłaty do dnia 13 października 2025 r. (data wymagalności i skuteczności potrącenia). W ten sposób pozwany uczynił zadość wymaganiom art. 455 k.c., zatem wierzytelność z tytułu kapitału w chwili składania oświadczenia o potrąceniu była wymagalna. Poprzez podniesienie zarzutu potrącenia Bank zamanifestował wolę dochodzenia swojego roszczenia restytucyjnego, czyniąc tym samym to roszczenie wymagalnym i nadającym się do potrącenia. Dodatkowo procesowy zarzut potrącenia o którym jest mowa w art. 203 1 k.p.c. został zgłoszony przez pozwanego, w piśmie procesowym (k. 83-85).

Wierzytelności, jakie w realiach sprawy niniejszej przysługiwały stronom postępowania wzajemnie wobec siebie niewątpliwie nadawały się do potrącenia: miały one bowiem charakter pieniężny, były wymagalne (o wymagalności wierzytelności powódki stanowi wezwanie z dnia 6 maja 2025 r. doręczone pozwanemu w dniu 12 maja 2025 r., a o wymagalności wierzytelności pozwanego – wezwanie z dnia 22 września 2025 r.) i niewątpliwie obie mogły być dochodzone przed sądem powszechnym. Wskazać należy, iż do potrącenia przedstawiono kwotę 180.000,00 zł - kwota wypłacona powódce tytułem kapitału.

Wskutek potrącenia obie wierzytelności umorzyły się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej tj. kwoty 100.041,92 zł. Należność wypłacona powódce przez Bank na skutek zawarcia wskazanej umowy kredytu wynosiła 180.000,00 zł, natomiast powódka w wykonaniu umowy uiściła na rzecz Banku kwotę 280.041,92 zł (w pozwie dochodzono wpłaty dokonane ponad udostępniony kapitał – 100.091,92 zł). W efekcie złożenia przez pozwanego oświadczenia o potrąceniu w piśmie z dnia 13 października 2025 r. doszło do umorzenia wierzytelności pozwanego względem powódki w całości, zaś wierzytelności powódki względem pozwanego - do kwoty 100.041,92 zł (280.041,92 zł – 180.00,00 zł).

Następnie, zgodnie z treścią art. 481 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Dalej, mieć należy na względzie, że skoro umowa zawarta przez strony postępowania ostatecznie okazała się nieważna z powodu sprzeczności z ustawą (art. 58 § 1 k.c.), to zniweczenie skutków tejże umowy nastąpiło od początku, z mocy prawa i nieodwracalnie, w konsekwencji czego zobowiązaniu do zwrotu świadczenia nienależnego przydać należy charakter zobowiązania bezterminowego w znaczeniu, o którym stanowi art. 455 k.c. Oznacza to, że dla powstania terminu spełnienia świadczenia z tego tytułu, mającego również znaczenie dla ustalenia daty początkowej naliczania odsetek za opóźnienie, konieczne jest wezwanie dłużnika do zapłaty i od daty takiego wezwania dopiero może być rozważane zagadnienie odsetek jako należności ubocznej, w związku z opóźnieniem dłużnika w zwrocie świadczenia nienależnego.

Przenosząc powyższe na grunt sprawy niniejszej stwierdzić należało, że powódka pismem z dnia 6 maja 2025 r. wezwała pozwanego (k. 27-29v) do zapłaty kwoty 280.091,92 zł oraz zakreślając termin 14-dniowy od dnia otrzymania wezwania na spełnienie świadczenia. Jak wynika z potwierdzenia odbioru przesyłki, wezwanie zostało doręczone pozwanemu w dniu 12 maja 2025 r. (k. 31), a zatem termin wykonania zobowiązania upłynął w dniu 26 maja 2025 r. W konsekwencji, odsetki należą się powódce od dnia następnego po upływie wyznaczonego terminu tj. od dnia 27 maja 2025 r. Przy tym pozwany Bank pismem z dnia 5 czerwca 2025 r. odmówił uwzględnienia żądania kredytobiorcy, czym popadł w opóźnienie ze spełnieniem świadczenia. Mając na uwadze powyższe ustalenia – Sąd uznał, iż roszczenie w zakresie naliczenia odsetek ustawowych za opóźnienie co do kwoty 100.091,92 zł - od dnia 27 maja 2025 r. jest w pełni zasadne. Z uwagi na wzajemną kompensację wierzytelności stron niniejszego postępowania oraz pozostawania pozwanego w zwłoce od dnia 27 maja 2025 roku r. Sąd zasądził od kwoty 100.091,92 zł na rzecz powódki odsetki ustawowe, za okres od dnia 27 maja 2025 r. do dnia zapłaty.

Zauważyć należy, że aktualnie brak jest jakichkolwiek ograniczeń dla zmiany przedmiotowej powództwa poza tymi wynikającym z art. 193 k.p.c. Powódka dokonała zmiany powództwa na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, poprzez wystąpienie z nowymi roszczeniami. To zaś, że nastąpiła przedmiotowa, tj. jakościowa zmiana powództwa nie może budzić żadnych wątpliwości, skoro powódka wystąpiła z nowymi roszczeniami. W ocenie Sądu zmiana żądania mieści się w ramach tego samego stanu faktycznego (roszczenie wywodzone jest z tej samej umowy kredytu zawartej między stronami), modyfikacja powództwa nastąpiła na skutek oświadczenia pozwanego o potrąceniu. W konsekwencji Sąd uwzględnił żądanie w podwyższonej wysokości. Jednocześnie zróżnicował bieg odsetek: od kwoty pierwotnie dochodzonej, tj. 100.091,92 zł – od wcześniejszej daty, od kwoty objętej rozszerzeniem, tj. 4.025,61 zł tytułem skapitalizowanych odsetek od kwoty 100.091,92 zł za okres od dnia 27 maja 2025 r. do dnia 13 października 2025 r. – od dnia oświadczenia pozwanego złożonego na rozprawie o braku zajęcia stanowiska co do cofnięcia i modyfikacji powództwa.

Biorąc pod uwagę skuteczne cofnięcie powództwa w zakresie kwoty 100.091,92 zł oraz wysokość kwoty należnej tytułem odsetek skapitalizowanych od kwoty 100.091,92 zł, kwota należna powódce wynosi łącznie 104.117,53 zł. Skapitalizowane odsetki od kwoty 100.091,92 zł zostały policzone od dnia 27 maja 2025 r. do dnia 13 października 2025 r. (dzień złożenia przez pozwanego oświadczenia o potrąceniu) i wyniosły kwotę 4.025,61 zł (pkt. I wyroku).

Odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 100.091,92 zł zostały policzone od dnia 27 maja 2025 r. do dnia zapłaty. Z kolei od kwoty 4.025,61 zł - zostały ustalone od dnia 17 grudnia 2025 r. (w tym dniu na rozprawie pełnomocnik pozwanego wskazał, iż nie zajął stanowiska co do modyfikacji powództwa) do dnia zapłaty (pkt. I wyroku).

Z uwagi na to, że powódka częściowo cofnęła pozew już po rozpoczęciu rozprawy (pismem z dnia 13 listopada 2025 r.) wymagana była zgoda pozwanego na cofnięcie pozwu zgodnie z treścią art. 203 § 1 k.p.c., dlatego pozwany został zawiadomiony o stanowisku powódki i częściowym cofnięciu pozwu bez zrzeczenia się roszczenia pismem z dnia 21 listopada 2025 r. Pozwany nie zajął stanowiska, co po myśli art. 203 § 3 zd. drugie k.p.c., skutkowało uznaniem iż wyraził zgodę na częściowe cofnięcie pozwu. Uwzględniając powyższe, należało w myśl art. 355 k.p.c. umorzyć postępowanie w zakresie powództwa o zapłatę kwoty 100.091,92 zł wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 27 maja 2025 r. do dnia zapłaty, o czym orzeczono w pkt. II sentencji wyroku.

Sąd nie podzielił stanowiska powódki, iż odsetki za opóźnienie należne od kwoty 4.025,61 zł należne są od dnia przypadającego po dniu doręczenia pisma zawierającego modyfikację powództwa. W tym zakresie powództwo zostało oddalone (pkt. III wyroku).

O kosztach procesu orzeczono zgodnie z treścią art. 98 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu.

Oświadczenie pozwanego o potrąceniu zostało złożone po wytoczeniu powództwa. Częściowe cofnięcie pozwu przez powódkę było wywołane zaspokojeniem jej roszczenia w toku procesu. W związku z czym, to pozwanego należało uznać za stronę przegrywającą sprawę. Pozwany jest zobowiązany do zwrotu kosztów poniesionych przez powódkę. Na koszty te w rozpoznawanej sprawie złożyła się opłata sądowa od pozwu w kwocie 1.000,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powódki w stawce minimalnej w kwocie 5.400,00 zł obliczone zgodnie z § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1964) oraz kwota 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

W świetle art. 109 § 2 k.p.c. zasadą jest, że sąd ustala wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości stawki minimalnej, natomiast w uzasadnionych przypadkach, jeżeli przemawia za tym niezbędny nakład pracy pełnomocnika, charakter sprawy i jego wkład w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia, może zasądzić wynagrodzenie wyższe.

Sąd nie uznał podstaw do zasądzenia zwrotu kosztów zastępstwa w wysokości podwójnej stawki minimalnej. W ocenie Sądu nakład pracy pełnomocnika strony powodowej nie wyczerpuje przesłanek z § 15 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1964), warunkujących podwyższenie tych kosztów. Sformułowanie stanowiska wyrażonego w pozwie i kolejnych pismach procesowych nie wymagało ponadprzeciętnego nakładu pracy pełnomocnika, a sama sprawa nie była zawiła ani skomplikowana, jak również nie wymagała rozstrzygnięcia skomplikowanych zagadnień prawnych. Podjęte w sprawie zagadnienie aktualnie nie budzi już sporu w orzecznictwie czy doktrynie. Przyznanie wyższej stawki aniżeli minimalna, nie uzasadnia także wartość przedmiotu sporu i czas prowadzenia postępowania dla tego rodzaju spraw. Pełnomocnik powódki brał udział w dwóch rozprawach (w dniu 18 listopada 2025 r. oraz 17 grudnia 2025 r.). Biorąc pod uwagę całokształt nakładu pracy adwokata powódki, adekwatne było przyznanie stawki zastępstwa procesowego zgodnie ze stawką minimalną wskazaną z powołanym powyżej rozporządzeniu.

Sędzia Ryszard Piaścik