Uzasadnienie z 23 lutego 2026, sygn. I Ca 625/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (13)
Sygn. akt: I Ca 625/25
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 16 września 2025 r., sygn. akt: I Ns 160/21, Sąd Rejonowy w Suwałkach I Wydział Cywilny ustalił, że w skład majątku wspólnego wnioskodawcy L. H. (1) i uczestniczki postępowania U. E. (1) wchodzą: a) meble kuchenne wraz ze zlewem w zabudowie o wartości 200,00 zł; b) zmywarka o wartości 0,00 zł; c) lodówka o wartości 0,00 zł;
d) komoda o wartości 80,00 zł; e) szafa o wartości 0,00 zł; f) rama łoża małżeńskiego o wartości 0,00 zł; g) żelazko o wartości 20,00 zł; h) środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym uczestniczki postępowania U. E. (1) o nr (...) prowadzonym w (...) S.A. w wysokości 4.003,67 zł - według stanu konta na dzień 14 stycznia 2011 r. (pkt 1. ppkt a-h); dokonał podziału majątku wspólnego wnioskodawcy L. H. (1) i uczestniczki postępowania U. E. (1) w ten sposób, że wszystkie składniki opisane w pkt. 1 lit. a-h postanowienia przyznał na rzecz uczestniczki postępowania U. E. (1) (pkt 2.); ustalił, że zainteresowani L. H. (1) i U. E. (1) poczynili nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestniczki postępowania U. E. (1) o wartości 177.417,48 zł (pkt 3.); ustalił, że wnioskodawca L. H. (1) poczynił nakłady ze swojego majątku osobistego na majątek osobisty uczestniczki postępowania U. E. (1) o wartości 15.886,00 zł (pkt 4.); oddalił wniosek uczestniczki postępowania U. E. (1) o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym (pkt 5.); zasądził od uczestniczki postępowania U. E. (1) na rzecz wnioskodawcy L. H. (1) tytułem spłaty oraz rozliczenia nakładów wskazanych w pkt. 3 i 4 postanowienia kwotę
104.594,74 zł, płatną w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w wypadku uchybienia powyższemu terminowi płatności (pkt 6.); oddalił wnioski zainteresowanych o rozliczenie nakładów w pozostałym zakresie (pkt 7.); oddalił wniosek uczestniczki postępowania U. E. (1) o rozliczenie wierzytelności z tytułu umowy pożyczki w kwocie 8.000,00 zł (pkt 8.); zasądził od uczestniczki postępowania U. E. (1) na rzecz wnioskodawcy L. H. (1) kwotę 500,00 zł tytułem połowy opłaty sądowej od wniosku (pkt 9.); nakazał pobrać od wnioskodawcy L. H. (1) oraz od uczestniczki postępowania U. E. (1) na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Suwałkach kwoty po 5.689,23 zł tytułem brakujących kosztów sądowych (pkt 10.) oraz orzekł, że w pozostałym zakresie zainteresowani ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie (pkt 11.).
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i zważenia prawne.
L. H. (1) i U. E. (1) zawarli związek małżeński w dniu 18.08.2007 r. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 14.09.2017 r., sygn. akt: I C 504(...), małżeństwo L. H. (1) i U. E. (1) zostało rozwiązane przez rozwód. Wyrok rozwodowy uprawomocnił się w dniu 06.10.2017 r.
W czasie trwania małżeństwa L. H. (1) i U. E. (1) w dniu 14.01.2011 r. w Kancelarii (...) notariusza V. Z. w I. zawarli umowę o ustanowieniu rozdzielności majątkowej.
L. H. (1) i U. E. (1) poznali się w 2006 r., a zaręczyli się w marcu 2007 r. Za namową rodziców U. E. (1) narzeczeni postanowili, że wybudują dom dla swojej przyszłej rodziny na nieruchomości, którą U. E. (1) miała otrzymać w darowiźnie od swoich rodziców. Na podstawie umowy darowizny zawartej w dniu 05.06.2007 r. w Kancelarii (...) notariusz H. S. w I. (Rep. A nr (...)) U. E. (1) otrzymała od swoich rodziców S. E. i W. E. nieruchomość rolną położoną w K. (1), gmina I., oznaczoną nr geod. (...), o pow. 6,7972 ha, dla której Sąd Rejonowy w Suwałkach VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi (...) nr (...).
W dniu 14.07.2007 r. U. E. (1) otrzymała od swoich rodziców S. E. i W. E. darowiznę pieniężną w kwocie 120.000,00 zł z przeznaczeniem na budowę domu. Kwota darowizny została przelana na rachunek bankowy U. E. (1) w (...) S.A..
Jeszcze przed swoim ślubem U. E. (1) i L. H. (1) rozpoczęli przygotowania do budowy domu jednorodzinnego. Z tego tytułu wspólnie przed dniem zawarcia ślubu, tj. 18.08.2007 r., ponieśli na ten cel wydatki w łącznej wysokości 3.506,63 zł na sfinansowanie m.in. zakupu projektu domu - 1.500,00 zł, adaptację projektu budowlanego - 1.000,00 zł, uzyskanie warunków z wodociągów - 24,40 zł, wykonanie przyłącza energetycznego – 582,23 zł, usługi geodety -
400,00 zł. Aktualna rynkowa wartość tych nakładów wynosi 11.120,00 zł.
Rodzice U. E. (1) zaproponowali córce i przeszłemu zięciowi, aby zamieszkali wspólnie z nimi do czasu, aż wybudują dom. U. E. (1) i L. H. (1) przystali na tę propozycję i zamieszkali w domu rodziców jeszcze przed swoim ślubem. W takcie wspólnego mieszkania z rodzicami nie partycypowali w kosztach opłat za media, czy ogrzewanie, gdyż rodzice U. E. (1) chcieli, aby zaoszczędzone w ten sposób swoje pieniądze młodzi przeznaczali na wydatki związane z budową domu.
W prezentach ślubnych U. E. (1) i L. H. (1) otrzymali łączną kwotę 17.000,00 zł. F. te przeznaczyli na budowę domu.
Decyzją z dnia 24.08.2007 r. Starosta (...) zatwierdził projekt budowlany i udzielił U. H. (obecnie E.) pozwolenia na budowę domu mieszkalnego jednorodzinnego na działce (...) w miejscowości K. (2), gmina I..
W dniu 19.09.2007 r. geodeta uprawniony Z. J. wytyczył na działce budynek mieszkalny, a w dniu 20.09.2007 r. rozpoczęte zostały prace przy budowie domu jednorodzinnego na należącej do U. E. (1) nieruchomości. Budowa trwała prawie dwa lata. Na początku lipca 2009 r. L. H. (1) i U. E. (1) wraz ze swoim rocznym wówczas synem wprowadzili się do nowo wybudowanego domu. Dom w chwili ich wprowadzenia się do niego nie był jednak całkowicie wykończony, m.in. nie było wykończone piętro domu, nie było ogrodzenia działki, teren wokół domu też nie był zagospodarowanych (nie było polbruku na podjeździe, nie było opaski wokół domu). Te prace były wykonywane w późniejszych latach, w tym po 14.01.2011 r., tj. po ustanowieniu rozdzielności majątkowej. W 2009 r. ojciec U. E. (2) wraz ze swoim ojcem I. E. wykonali trawnik na działce i zasadzili kilkadziesiąt krzewów ozdobnych - tui. Na budowę domu od chwili jej rozpoczęcia we wrześniu 2007 r. do chwili zamieszkania w nim na początku lipca 2009 r. L. H. (2) i U. E. (1) wydali 226.000,00 zł. Część kosztów budowy została pokryta z pieniędzy w kwocie 120.000,00 zł otrzymanych na ten cel przez U. E. (1) w darowiźnie od jej rodziców w lipcu 2007 r. Na pozostałe koszty budowy wydatkowali pieniądze w kwocie 17.000,00 zł otrzymane w prezentach ślubnych oraz swoje bieżące dochody uzyskiwane m.in. z działalności gospodarczej L. H. (1) prowadzonej w zakresie napraw samochodów (warsztacie naprawczym) w ramach spółki cywilnej (...) s.c. Dodatkowo S. E. - ojciec U. E. (1) przekazał małżonkom na budowę domu pieniądze w łącznej kwocie 12.000,00 zł pochodzące z dwóch pożyczek uzyskanych przez niego z Pracowniczej Kasy (...) przy (...) w I. sp. z o.o. w dniu 12.01.2008 r. i w dniu 21.10.2008 r. S. E. przekazał ponadto na poczet budowy domu swoje drewno z przeznaczeniem na więźbę dachową. Po ustanowieniu rozdzielności majątkowej, tj. po 14.01.2011 r., zostały wykonane dalsze prace przy domu, a mianowicie: w 2014 r. została ułożona kostka brukowa wokół domu. Prace te wykonał F. S., a w 2015 r. została położona kostka brukowa na podjeździe domu. Prace te również wykonał F. S.. W 2015 r. wykonane zostało ogrodzenie działki z siatki, przy czym od frontu działki była brama i ogrodzenie z paneli.
L. H. (1) w 2015 r. (po ustanowieniu rozdzielności majątkowej z U. E. (1)) wykonał część prac przy budowie ogrodzenia na należącej do U. E. (1) nieruchomości położonej w K. (1), gm. I.,
tj. wiercenie otworów w fundamencie ogrodzenia za pomocą wynajętego świdra, spawanie ogrodzenia, malowanie proszkowe ogrodzenia z przygotowaniem powierzchni. Aktualna łączna wartość ww. nakładów (wg. zasad rynkowych) wynosi 10.326,00 zł, w tym wiercenie otworów – 575,00 zł, ocynkowanie ogrodzenia - 3.475,00 zł, spawanie – 3.274,00 zł, malowanie proszkowe ogrodzenia z przygotowaniem powierzchni - 2.919,00 zł oraz koszt najmu świdra – 83,00 zł.
Aktualna wartość nakładów (wg zasad rynkowych) poczynionych w okresie od 09.2007 r. do 14.01.2011 r. z majątku wspólnego L. H. (1) i U. E. (1) na majątek osobisty U. E. (1) (koszty budowy domu na należącej nieruchomości położonej w K. (1), gmina I.) wynosi 377.484,00 zł.
Przed zawarciem małżeństwa z U. E. (1), L. H. (1) od 2006 r. prowadził wraz ze swoim kuzynem E. L. (1) działalność gospodarczą (warsztat napraw samochodów) w ramach umowy spółki (...) s.c. zawartej w dniu 01.06.1995 r. przez E. L. (1) i I. Z., do której L. H. (2) przystąpił na mocy aneksu do umowy spółki z dnia 26.04.2006 r. Na podstawie Aneksu z dnia 17.08.2012 r. do spółki przystąpiła E. L. (3). Na mocy Aneksu z dnia 31.08.2012 r. L. H. (1) wystąpił ze spółki z dniem zawarcia aneksu.
L. H. (1) w roku podatkowym 2006 wykazał dochód w wysokości 2.042,32 zł, w roku 2007 nie wykazał dochodu, w roku 2008 wykazał dochód w wysokości 3.731,74 zł, w roku 2009 wykazał dochód w wysokości
1.831,65 zł, w latach 2010-2011 nie wykazał w zeznaniu podatkowym żadnego dochodu, przy czym w 2011 r. z tytułu działalności w spółce (...) s.c. zadeklarował stratę w wysokości 2.404,43 zł, w 2012 r. wykazał dochód w wysokości 4.685,99 zł, w latach 2013-2015 nie wykazał żadnego dochodu, w 2016 r. wykazał dochód w wysokości 4.626,91 zł i w 2017 r. wykazał dochód w wysokości
21.035,66 zł. Od 01.05.2013 r. L. H. (2) świadczył usługi na rzecz spółki (...) sp.j. z siedzibą w U. w ramach zawartej na czas nieokreślony umowy o świadczenie usług z dnia 01.05.2013 r.
We wrześniu 2010 r. L. H. (1) wyjechał ze swoim teściem S. E. w celach zarobkowych do (...). Za pracę w (...) w okresie od 13.09.2010 r. do 16.10.2010 r. otrzymał wynagrodzenie w wysokości
2.013,00 euro. Następnie L. H. (1) po raz kolejny wyjechał do pracy w (...) i za pracę w okresie od 22.08.2011 r. do 15.10.2014 r. otrzymał wynagrodzenie w wysokości 2.145,00 euro.
U. E. (1) w okresie od 01.01.2007 r. do 30.09.2007 r. była zatrudniona w Powiatowym Urzędzie Pracy w I. na stawisku referenta. W 2007 r. osiągnęła dochód w wysokości 7.851,23 zł. W okresie od 12.08.2015 r. do 23.01.2016 r. (po ustanowieniu rozdzielności majątkowej) była zatrudniona w (...) w W. na stanowisku inspektora ubezpieczeń. W dniu 16.08.2017 r. U. E. (1) zawarła z (...) w I. umowę zlecenie, na podstawie której świadczyła do dnia 30.09.2017 r. prace biurowe w ilości 5 godzin dziennie, od poniedziałku do piątku. Z tego tytułu otrzymała wynagrodzenie w kwocie 1.497,07 zł netto.
U. E. (1) od 2010 r. otrzymywała z (...) dopłaty obszarowe. Z tego tytułu otrzymała: w 2010 r. - 7.368,02 zł, w 2011 r. – 8.023,33 zł, w 2012 r. – 7.790,75 zł, w 2013 r. – 8.001,22 zł, w 2014 r. – 7.695,40 zł, w 2015 r. – 7.298,45 zł, w 2016 r. – 7.400,19 zł, w 2017 r. – 7.387,41 zł. Po ustanowieniu rozdzielności majątkowej z L. H. (2) część środków z dopłat z (...) U. E. (1) wpłacała na lokaty oraz fundusze inwestycyjne w Banku (...) S.A. L. H. (2) przed ślubem z U. E. (1) posiadał rachunek bankowy o nr (...) założony w dniu 02.01.2007 r. w (...) Bank (...) S.A., który został zamknięty w dniu 29.01.2010 r. z saldem konta wynoszącym 0 zł. W dniu 21.08.2007 r. L. H. (2) wpłacił na ww. rachunek kwotę 17.000,00 zł pochodzącą z prezentów ślubnych.
L. H. (2) w 2012 r. z tytułu wykonywanej pracy w (...) sp. z o.o. sp.k. w F. osiągnął dochód w wysokości 4.685,99 zł. W zeznaniach podatkowych do Urzędu Skarbowego za lata 2013-2015 nie wykazał żadnego dochodu. W 2016 r. z tytułu prowadzonej działalności w zakresie naprawy samochodów wykazał dochód wysokości 4.626,91 zł, a w 2017 r. dochód w wysokości 21.035,66 zł.
Po ustanowieniu rozdzielności majątkowej z żoną U. E. (1), L. H. (2) w lutym 2011 r. założył rachunek bankowy o nr (...) w (...) Bank (...) S.A..
U. E. (1) od 2007 r. posiadała rachunek bankowy o nr (...) w (...) Bank (...) S.A., do którego upoważniła L. H. (2). Stan środków pieniężnych na tym koncie na datę ustania wspólności majątkowej z L. H. (2) (ustanowienia rozdzielności majątkowej), tj. na dzień 14.01.2011 r. wynosił 4.003,67 zł.
L. H. (1) i U. E. (1) posiadają dwoje dzieci, które urodziły się w trakcie trwania ich związku małżeńskiego: syna A. H. ur. (...) i córkę F. H. ur. (...) W trakcie trwania małżeństwa na skutek nieporozumień z żoną L. H. (1) dwukrotnie wyprowadzał się na okres około miesiąca od żony do swoich rodziców. Po raz pierwszy wyprowadził się w 2008 r., a po raz drugi wyprowadził się na początku stycznia 2011 r. Pomimo nieporozumień małżonkowie nadal tworzyli związek małżeński, a w (...) r. urodziła się ich córka. W trakcie trwania małżeństwa U. E. (1) zajmowała się przede wszystkim domem i opieką nad dziećmi. Sporadycznie i przez krótkie okresy czasu pracowała zawodowo. L. H. (1) natomiast cały czas pracował zarobkowo w warsztacie naprawczym, dwukrotnie wyjeżdżał też na krótko (około miesiąc czasu) do (...) w celach zarobkowych. L. H. (2) nie wszystkie swoje dochody uzyskiwane z tytułu pracy w warsztacie samochodowym wykazywał w zeznaniach podatkowych składanych w Urzędzie Skarbowym. Dużą część otrzymywanego wynagrodzenia za wykonane usługi naprawcze nie dokumentował fakturami, czy rachunkami. Ze swojej pracy osiągał dochody rzędu ok. 3-4 tysiące złotych miesięcznie. Zarobione pieniądze przeznaczał na utrzymanie siebie i rodziny oraz wydatki związane z budową domu. L. H. (1) i U. E. (1) przy realizacji inwestycji budowalnej nie wspomagali się kredytem, czy pożyczką w celu sfinansowania kosztów budowy domu.
W skład majątku wspólnego L. H. (1) i U. E. (1) wchodzą ruchomości: meble kuchenne ze zlewem o łącznej wartości 200,00 zł, zmywarka o wartości 0,00 zł, lodówka o wartości 0,00 zł, szafa pod zabudowę (zdemontowana) o wartości 0,00 zł, komoda o wartości 80,00 zł, rama łoża małżeńskiego o wartości 0,00 zł i żelazko o wartości 20,00 zł, a także środki pieniężne w kwocie 4.003,67 zł zgromadzone na rachunku bankowym U. E. (1) prowadzonym w (...) S.A. według stanu konta na dzień 14.01.2011 r.
W tak ustalonym stanie faktycznym oraz w oparciu o treść art. 31 kro,
art. 33 kro, art. 35 kro, art. 43 kro i art. 27 kro, jak również orzecznictwo Sądu Najwyższego i stanowisko doktryny traktujące o powyższych regulacjach, Sąd Rejonowy przyjął, że analiza wzajemnych stosunków między zainteresowanymi oraz stopnia ich zaangażowania w pomnażanie majątku wspólnego i zaspokajanie potrzeb rodziny nie wykazuje, by wnioskodawca w trakcie trwania wspólności majątkowej z uczestniczką postępowania w sposób rażący i uporczywy obowiązki swe w tym zakresie naruszał, nie przyczyniając się jednocześnie do gromadzenia majątku dorobkowego. Sąd I instancji podkreślił, że wnioskodawca cały czas pracował zawodowo, a rodzina stron żyła na normalnym, przeciętnym poziomie. W ocenie Sądu Rejonowego, z zeznań świadków oraz zeznań wnioskodawcy nie wynika, aby trwonił on pieniądze, np. na hazard, nałogi, prowadził hulaszczy lub wystawny tryb życia kosztem potrzeb swojej rodziny. Małżonkowie żyli na przeciętnym poziomie, nie brakowało im pieniędzy na zaspokojenie potrzeb życia codziennego, a nawet bez wspomagania się kredytem byli w stanie wygospodarować pieniądze na kontynuowanie budowy domu. Jednocześnie Sąd I instancji podkreślił, że ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym może nastąpić tylko z ważnych powodów, których w niniejszej sprawie nie dopatrzył się. W tej sytuacji, zdaniem Sądu Rejonowego, nie można twierdzić, aby postawa wnioskodawcy odbiegała in minus od normy wynikającej z art. 27 kro.
Z powyższych względów wniosek o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym Sąd I instancji oddalił, jako niezasadny i nieudowodniony. Tym samym, Sąd Rejonowy przyjął, że udziały byłych małżonków L. H. (1) i U. E. (1) w majątku wspólnym były równe.
Następnie, kierując się treścią art. 684 k.p.c. w zw. z art. 567 § 3 k.p.c., Sąd
I instancji ustalił, że w skład majątku wspólnego zainteresowanych, będącego przedmiotem podziału majątku, wchodzą: meble kuchenne wraz ze zlewem w zabudowie o wartości 200,00 zł, zmywarka o wartości 0,00 zł, lodówka o wartości 0,00 zł, komoda o wartości 80,00 zł, szafa o wartości 0,00 zł, rama łoża małżeńskiego o wartości 0,00 zł, żelazko o wartości 20,00 zł i środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym uczestniczki postępowania U. E. (1) o nr (...) prowadzonym w (...) S.A. w wysokości 4.003,67 zł - według stanu konta na dzień 14.01.2011 r.
Powyższe ustalenia Sądu Rejonowego były bezsporne. Nadto, zainteresowani w toku postępowania ostatecznie zgodzili się, aby ruchomości zostały przyznane na rzecz uczestniczki postępowania, gdyż są one de facto w jej posiadaniu. Zasadnym było też, zdaniem Sądu I instancji, aby przyznać na rzecz uczestniczki postępowania środki pieniężne, które w dniu ustania wspólności ustawowej znajdowały się na jej rachunku bankowym i którymi mogła ona dowolnie dysponować.
Sporne było natomiast między stronami, czy udział wnioskodawcy w spółce cywilnej (...) zalicza się do majtku wspólnego. Uczestniczka postępowania stała na stanowisku, że należy zaliczyć go do majątku wspólnego i wycenić jego wartość, zaś wnioskodawca oponował powyższemu stanowisku.
Ostatecznie Sąd Rejonowy przyjął, że udział wnioskodawcy w spółce cywilnej (...) s.c., do której wnioskodawca przystąpił w 1996 r., a więc 9 lat zawarciem małżeństwa, nie zalicza się do majątku wspólnego stron. Zdaniem Sądu
I instancji, udział w spółce cywilnej założonej przed ślubem, z założenia, pozostaje w majątku osobistym małżonka-wspólnika. Wyjątkowo natomiast, gdy do powstania spółki lub jej rozwoju wykorzystano środki z majątku wspólnego, taki udział może wchodzić do majątku wspólnego na zasadzie prawnej wywodzącej się z tego majątku, a nie z samego faktu posiadania przez jednego z małżonków udziału w spółce. Taka jednak sytuacja, w ocenie Sądu Rejonowego, w niniejszej sprawie nie zachodziła.
Uczestniczka postępowania domagała się ponadto rozliczenia w niniejszym postępowania jej wierzytelności z tytułu udzielnej wnioskodawcy w lipcu 2012 r. (po ustaniu wspólności ustawowej) pożyczki w kwocie 8.000,00 zł na zakup podnośnika do samochodów. Zdaniem Sądu I instancji, roszczenie to nie zasługiwało na uwzględnienie i podlegało oddaleniu. Abstrahując od tego czy faktycznie wnioskodawca nie zwrócił uczestniczce ww. kwoty, czemu wnioskodawca kategorycznie zaprzeczał, Sąd Rejonowy podkreślił, iż roszczenie to nie pozostaje w żadnym związku z majątkiem wspólnym zainteresowanych, gdyż pożyczka ta została udzielona wnioskodawcy w czasie, gdy między zainteresowanymi istniała już rozdzielność majątkowa. Zatem, zdaniem Sądu I instancji, wnioskodawczyni może ewentualnie dochodzić tego roszczenia w odrębnym postępowania procesowym, a nie w postępowaniu o podział majątku wspólnego.
W ramach niniejszego postępowania, zarówno wnioskodawca, jak i uczestniczka postępowania zgłosili szereg żądań, w tym z tytułu rozliczeń nakładów z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestniczki postępowania, nakładów poniesionych z majątku osobistego wnioskodawcy na majątek osobisty uczestniczki postępowania. Odnosząc się do powyższych żądań, Sądu Rejonowy przyjął, że na uwzględnienie zasługiwało rozliczenie nakładów poczynionych przez zainteresowanych z ich majątku wspólnego na majątek osobisty uczestniczki postępowania U. E. (1), tj. na nieruchomość położoną w K. (1), gm. I., na której zainteresowani w trakcie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej wybudowali dom jednorodzinny. Zgodnie z treścią opinii biegłej sądowej z zakresu szacowania nieruchomości H. L., aktualna wartość tych nakładów (wg. zasad rynkowych) wynosi 377.484,00 zł. Uczestniczka postępowania w odpowiedzi na wniosek o zawezwanie do próby ugodowej (wniesiony do Sądu Rejonowego w Suwałkach, sygn. akt: I Co 716/19) podała, że na budowę domu na jej działce została wydana łączna kwota 226.000,00 zł. Na ten cel wydane zostały, m.in. środki w kwocie 120.000,00 zł darowizny pieniężnej przekazanej przed ślubem uczestniczce postępowania przez jej rodziców. Kwota 120.000,00 zł stanowiła zatem 53% kosztów budowy domu, czyli kwoty 226.000,00 zł i w tym zakresie koszty te pokryte zostały z majątku osobistego uczestniczki postępowania. Pozostałe 47% kosztów budowy, czyli kwota 106.000,00 zł, została pokryta ze środków pochodzących z majątku wspólnego zainteresowanych. Skoro zatem, zgodnie z treścią opinii biegłej aktualna wartość nakładów poczynionych na budowę domu w okresie od 18.08.2007 r. do 14.01.2011 r. wynosi 377.484,00 zł, Sąd I instancji ustalił, że 47% tej wartości, a więc kwota 177.417,48 zł, stanowi wartość nakładów poczynionych przez zainteresowanych z ich majątku wspólnego na majątek osobisty uczestniczki postępowania.
Sąd Rejonowy ponadto ustalił, że wnioskodawca poczynił nakłady ze swojego majątku osobistego na majątek osobisty uczestniczki postępowania. Były to poniesione przez zainteresowanych przed ich ślubem koszty przygotowania do budowy domu jednorodzinnego. Z tego tytułu wspólnie ponieśli oni koszty w łącznej wysokości 3.506,63 zł na sfinansowanie m.in. zakupu projektu domu - 1.500,00 zł, adaptację projektu budowlanego - 1.000,00 zł, uzyskanie warunków z wodociągów -24,40 zł, wykonanie przyłącza energetycznego – 582,23 zł, usługi geodety -
400,00 zł. Aktualna wartość tych nakładów wynosi 11.120,00 zł, a zatem połowę ich wartości czyli 5.560,00 zł, w ocenie Sądu I instancji, uczestniczka winna zwrócić wnioskodawcy. Ponadto w związku z tym, że wnioskodawca po ustaniu wspólności majątkowej, tj. po 14.01.2011 r. poniósł również nakłady ze swojego majątku osobistego na nieruchomość uczestniczki postępowania w zakresie prac przy wykonaniu ogrodzenia działki o wartości 10.326,00 zł, łączną wartość ww. nakładów Sąd Rejonowy określił na kwotę 15.886,00 zł.
W związku z podziałem majątku wspólnego zainteresowanych wskazanego w pkt. 1 postanowienia, którego składniki w całości zostały przyznane na rzecz uczestniczki postępowania, należna na rzecz wnioskodawcy spłata została określona przez Sąd I instancji na kwotę 2.151,83 zł, tj. połowę wartości składników majątku wspólnego zainteresowanych. Ponadto, zdaniem Sądu Rejonowego, uczestniczka postępowania powinna zwrócić wnioskodawcy połowę wartości nakładów wskazanych w pkt. 3 postanowienia, czyli kwotę 88.708,74 zł oraz równowartość nakładów wskazanych w pkt. 4 postanowienia, czyli kwotę 15.886 zł.
W pozostałym zakresie, zgłoszone żądania rozliczenia poczynionych nakładów, wobec ich nieudowodnienia, w ocenie Sądu I instancji, nie zasługiwały na uwzględnienie, gdyż nie przedłożono dowodów potwierdzających w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości, ich zasadność zarówno co do zasady, jak i wysokości.
Orzekając o kosztach sądowych Sąd Rejonowy uznał, że strony powinny w nich partycypować stosownie do swych udziałów w majątku wspólnym, albowiem udziały te odzwierciedlają ich stopień zainteresowania rozstrzygnięciem sprawy
(art. 520 § 1 k.p.c.).
Mając na uwadze, iż uczestnicy postępowania byli tak samo zainteresowani w rozstrzygnięciu powyższej sprawy, Sąd I instancji uznał, iż zasadne będzie zobowiązanie uczestniczki postępowania do zwrotu wnioskodawcy połowy uiszczonej opłaty od wniosku, to jest kwoty 500,00 zł. Ponadto, uwzględniając powyższą zasadę, Sąd Rejonowy rozstrzygnął o brakujących kosztach postępowania, nakazując pobrać od każdego z zainteresowanych kwoty po
5.689,23 zł tytułem zwrotu wydatków tymczasowo wypłaconych z konta sum budżetowych Skarbu Państwa na poczet wynagrodzenia biegłego. W pozostałym zaś zakresie zainteresowani winni, w ocenie Sądu I instancji, ponieść koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie na zasadzie
art. 520 § 1 k.p.c..
Apelację od powyższego postanowienia wniósł zarówno wnioskodawca L. H. (1), jak i uczestniczka postępowania U. E. (1).
Wnioskodawca wniósł apelację, zaskarżając ww. orzeczenie w części, tj. pkt 3. ustalający, że zainteresowani poczynili nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestniczki postępowania na kwotę 177.417,48 zł; pkt 4. ustalający, że wnioskodawca poczynił nakłady ze swojego majątku osobistego na majątek osobisty uczestniczki postępowania o wartości 15.886,00 zł; pkt 6. zasądzający od uczestniczki postępowania na rzecz wnioskodawcy tytułem spłaty oraz rozliczenia nakładów wskazanych w pkt 3. i 4. postanowienia ponad kwotę 104.594,74 zł; pkt 7. oddalający wniosek wnioskodawcy o rozliczenie nakładów w pozostałym zakresie; pkt 10. nakazujący pobrać od wnioskodawcy na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Suwałkach kwoty 5.689,23 zł tytułem brakujących kosztów sądowych; pkt 11. orzekający, że w pozostałym zakresie zainteresowani ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie i zarzucając przy tym:
1. przyjęcie błędnej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia polegającej na przyjęciu, że:
a) część kosztów budowy została pokryta z pieniędzy w kwocie 120.000,00 zł otrzymanych na ten cel przez U. E. (1) w darowiźnie od jej rodziców w lipcu 2007 r.;
b) L. H. (1) w 2015 r. (po ustanowieniu rozdzielności majątkowej z U. E. (1)) wykonał jedynie prace przy budowie ogrodzenia na należącej do U. E. (1) nieruchomości położonej w K. (1), gm. I., tj. wiercenie otworów w fundamencie ogrodzenia za pomocą wynajętego świdra, spawanie ogrodzenia, malowanie proszkowe ogrodzenia z przygotowaniem powierzchni;
2. przyjęcie błędnej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia polegającej na nieustaleniu faktu, iż:
a) część kosztów budowy została pokryta z pieniędzy otrzymanych na ten cel przez U. E. (1) w darowiźnie od jej rodziców w lipcu 2007 r., ale jedynie w wysokości co najwyżej połowy tej kwoty;
b) L. H. (1) w 2015 r. (po ustanowieniu rozdzielności majątkowej z U. E. (1)) wykonał prace przy budowie ogrodzenia na należącej do U. E. (1) nieruchomości położonej w K. (1), gm. I., polegające na: wykonaniu ogrodzenia bocznego z siatki, bramy przesuwnej, napędu do bramy, ogrodzenia frontowego, drzwi wejściowych, nawierzchni z kostki polbruk, wierceniu otworów, ocynkowaniu, spawaniu ogrodzenia, malowaniu proszkowym z przygotowaniem powierzchni, najmie świdra - o łącznej wartości nakładów zgodnie z opinią uzupełniającą biegłej sądowej H. L. - 98.006 zł;
3.
naruszenie art. 212 § 3 k.c. w zw. z art. 688 k.p.c. w zw. z art. 567 § 3 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie od uczestniczki postępowania na rzecz wnioskodawcy tytułem spłaty kwoty 104.594,74 zł, płatnej w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w wypadku uchybienia powyższemu terminowi płatności, podczas gdy spłata należna wnioskodawcy od uczestniczki postępowania winna zostać zasądzona w wyższej kwocie, uwzględniającej fakt, iż jedynie połowa z kwoty 120.000,00 zł, którą uczestniczka postępowania otrzymała w darowiźnie, została przeznaczona na budowę domu zainteresowanych, a nadto rozliczeniu winny podlegać dalsze nakłady poczynione przez L. H. (2) na majątek osobisty uczestniczki postępowania po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej pomiędzy zainteresowanymi w postaci: wykonania ogrodzenia bocznego z siatki, bramy przesuwnej, napędu do bramy, ogrodzenia frontowego, drzwi wejściowych, nawierzchni z kostki polbruk,
tj. nakłady o łącznej wartości rynkowej 98.006,00 zł;
4. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie oraz brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego z uwagi na przyjęcie przez Sąd I Instancji, że:
a)
na budowę domu na jej działce została wydana łącznie kwota
226.000,00 zł, na co wydane zostały, m.in. środki w kwocie 120.000,00 zł darowizny pieniężnej przekazanej przed ślubem uczestniczce postępowania przez jej rodziców, podczas gdy postępowanie dowodowe nie wykazało, aby uczestniczka postępowania w całości przeznaczyła kwotę otrzymaną z darowizny na poczet budowy domu;
b) wnioskodawca poczynił nakłady ze swojego majątku osobistego na majątek osobisty uczestniczki postępowania po ustaniu wspólności majątkowej, tj. po 14.01.2011 r. jedynie w zakresie prac przy wykonaniu ogrodzenia działki, podczas gdy postępowanie dowodowe wykazało, że wnioskodawca - ponad nakłady ustalone przez Sąd Rejonowy — poczynił dodatkowo nakłady na wykonanie ogrodzenia bocznego z siatki, bramy przesuwnej, napędu do bramy, ogrodzenia frontowego, drzwi wejściowych, nawierzchni z kostki polbruk;
5. naruszenie art. 45 § 1 i 2 kro w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 618 § 1 k.p.c., w zw. z art. 567 § 3 k.p.c. w zw. z art. 688 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., poprzez ich zastosowanie i rozliczenie rzekomego nakładu uczestniczki postępowania w wysokości 120.000.00 zł poniesionego z majątku osobistego na majątek wspólny w postaci przeznaczenia całości kwoty otrzymanej w darowiźnie od rodziców na poczet budowy domu, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie potwierdził, aby środki te w całości zostały przeznaczone na budowę, a co za tym idzie nie było podstaw do ich rozliczenia w całości jako nakład z majątku osobistego na majątek wspólny;
6.
naruszenie art. 45 §1 i 2 kro w zw. z art. 618 § 1 k.p.c., w zw. z
art. 567 § 3 k.p.c. w zw. z art. 688 k.p.c., przez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie w całości żądania L. H. (2) o rozliczenie nakładów poniesionych z jego majątku osobistego na majątek osobisty uczestniczki postępowania po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej pomiędzy zainteresowanymi w postaci poniesienia nakładów na wykonanie ogrodzenia bocznego z siatki, bramy przesuwnej, napędu do bramy, ogrodzenia frontowego, drzwi wejściowych, nawierzchni z kostki polbruk, podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, a w szczególności zeznania L. H. (2) i świadków potwierdzają, iż wnioskodawca poniósł nakłady z ww. tytułów i zachodzą podstawy do ich rozliczenia;
7.
naruszenie art. 520 § 1 k.p.c. i art. 84 oraz art. 113 ust. 1 ustawy z dnia
28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, poprzez ustalenie, że każdego z zainteresowanych winna obciążać ½ brakujących kosztów sądowych, w sytuacji gdy koszty związane ze sporządzeniem opinii uzupełniających przez biegłą sądową z zakresu szacowania nieruchomości powinny obciążać wyłącznie uczestniczkę postępowania, gdyż wnioski o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przedmiotowych opinii były wnoszone przez U. E. (1) w jej wyłącznym interesie.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, wnioskodawca wniósł o:
1. zmianę pkt 3 postanowienia, poprzez ustalenie, że zainteresowani L. H. (1) i U. E. (1) poczynili nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestniczki postępowania U. E. (1) w kwocie 275.563,32 zł;
2. zmianę pkt 4 postanowienia, poprzez ustalenie, że wnioskodawca L. H. (1) poczynił nakłady ze swojego majątku osobistego na majątek osobisty uczestniczki postępowania U. E. (1) o wartości 103.566,00 zł;
3. zmianę pkt 6 postanowienia, poprzez zasądzenie od uczestniczki postępowania U. E. (1) na rzecz wnioskodawcy L. H. (1) tytułem spłaty oraz rozliczenia nakładów wskazanych w pkt 3. i 4. kwoty 189.564,66 zł, płatnej w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w wypadku uchybienia powyższemu terminowi płatności;
4. zmianę pkt 10 postanowienia, poprzez obciążenie w całości uczestniczkę postępowania brakującymi kosztami sądowymi;
5. zmianę pkt 11 postanowienia, poprzez zasądzenie od uczestniczki postępowania na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego stosownie do norm przepisanych;
6. zasądzenie od uczestniczki postępowania na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa prawnego stosownie do norm przepisanych.
Natomiast ewentualnie wnioskodawca wniósł o uchylenie postanowienia w zaskarżonej części oraz przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Uczestniczka postępowania U. E. (1) zaś wywiedzioną apelacją zaskarżyła postanowienie Sądu Rejonowego w Suwałkach z dnia 16 września
2025 r., sygn. akt: I Ns 160/21, w całości, zarzucając przy tym:
1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie błędnej, sprzecznej z materiałem dowodowym, w szczególności z zeznaniami uczestniczki postępowania oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i przyjęcie, że środki pieniężne zgromadzone na rachunku bankowym uczestniczki postępowania U. E. (1) o nr (...) prowadzonym przez (...) S.A. w wysokości 4.003,67 zł według stanu konta na dzień 14.01.2011 r. stanową majątek wspólny stron postępowania i podlegają podziałowi w niniejszym postępowaniu w sytuacji, gdy środki te stanowią majątek osobisty uczestniczki postępowania, gdyż pochodzą z uzyskanych przez uczestniczkę postępowania dopłat bezpośrednich uzyskanych z (...) w związku z jej majątkiem osobistym w postaci gospodarstwa rolnego, w konsekwencji, kwota ta nie powinna wejść do majątku wspólnego stron postępowania i podlegać podziałowi w niniejszym postępowaniu;
b) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dowolną i wybiórczą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, w szczególności zeznań świadków W. E. (protokół z dnia 09.12.2021 r. k. 315-316v.), S. E. (protokół z dnia 09.12.2021 r. k. 313v.-314v.), I. E. (protokół z dnia 09.12.2021 r. k. 317-318) oraz uczestniczki postępowania przesłuchanej w charakterze strony, dokumentów (zaświadczenie z (...) k. 338; zaświadczenie z (...) k. 337) i przyjęcie, iż uczestniczka postępowania przeznaczyła na budowę domu środki pochodzące z jej majątku osobistego jedynie w kwocie 120.000 zł (darowizna środków uzyskanych przez rodziców z tytułu sprzedaży ich mieszkania) w sytuacji, gdy z materiału dowodowego wynika, że uczestniczka postępowania przeznaczyła kwotę ok. 213.500,00 zł pochodzącą z jej majątku osobistego (uzyskanych m.in. z darowizn od rodziców czy własnych oszczędności, pochodzących sprzed zawarcia związku małżeńskiego, a także dochodów uzyskiwanych z własnego gospodarstwa), co stanowi 94,47% kwoty przeznaczonej na budowę domu do czasu ustania wspólności ustawowej małżeńskiej, ustaloną przez Sąd na kwotę 226.000,00 zł, zatem nie sposób przyjąć, by strony poczyniły nakład z majątku wspólnego na majątek uczestniczki postępowania o wartości 177.417,48 zł, skoro ten nakład wynosi nie więcej niż 12.500,00 zł ówcześnie, a przy obecnych cenach - 20.874,86 zł;
c) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną, sprzeczną z materiałem dowodowym ocenę tego materiału w szczególności w postaci zeznań świadka W. E. (protokół z dnia 09.12.2021 r. k. 315-316v.) i S. E. (protokół z dnia 09.12.2021 r. k. 313v.-314v.), a także I. E. (protokół z dnia 09.12.2021 r. k. 317-318) i V. V. (protokół z dnia 09.12.2021 r. k. 316v.-317) w zakresie darowanych do majątku osobistego uczestniczki postępowania środków pieniężnych i błędne przyjęcie, że środki pieniężne przekazywane w trakcie trwania wspólności małżeńskiej, w tym uzyskane z dopłat, czy pożyczki z zakładu pracy S. E., czynione były na rzecz obojga małżonków w sytuacji, gdy przeczą temu zeznania samego świadka S. E. i jego żony (matki uczestniczki), którzy bezsprzecznie twierdzili, iż dokonywali darowizn jedynie na rzecz córki, gdyż nie darzyli zbytnią sympatią wnioskodawcy, a także okoliczności sprawy - rodzice uczestniczki darowali jej nieruchomość, na której stoi dom, jak i jedynie na jej rzecz darowali środki pochodzące ze sprzedaży mieszkania jeszcze przed ślubem, niemalże bezpośrednio, co dodatkowo wskazuje na ich nastawienie i chęć wsparcia finansowego jedynie córki, co w konsekwencji doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych w zakresie wysokości przekazanych uczestniczce postępowania do jej majątku osobistego środków na budowę domu, w zakresie poniesionych z majątku osobistego uczestniczki postępowania środków na tę budowę, a także w zakresie kwoty do spłaty;
d) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę materiału dowodowego i przyjęcie za niewiarygodne w części zeznań świadków W. E., S. E. tylko z tego względu, iż świadkowie ci stanowią najbliższą rodzinę uczestniczki postępowania, w sytuacji, gdy to świadek W. E. i S. E. przekazywali środki na rzecz córki, ich wolą było darowanie środków jedynie na rzecz córki, a nie córki i zięcia, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że środki darowane uczestniczce postępowania (z wyłączeniem kwoty 120.000,00 zł) przekazywane były na rzecz obojga małżonków, co w konsekwencji doprowadziło do błędnych ustaleń w zakresie rozliczeń z tytułu podziału majątku wspólnego;
e) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, w szczególności zeznań wnioskodawcy w dniu 19.08.2025 r., zeznań świadka E. L. (2) w dniu 09.12.2021 r. (k. 315), a także rozliczeń PIT i wniosków składanych do (...) i poczynienie sprzecznych z nimi ustaleń w zakresie wysokości otrzymywanego wynagrodzenia w okresie wspólności ustawowej małżeńskiej, a w konsekwencji dowolne przyjęcie, że wnioskodawca osiągał dochody rzędu ok. 3-4 tys. w sytuacji, gdy z materiału dowodowego wynika, że jego dochody były znikome w skali roku, a sam wnioskodawca podczas rozprawy w dniu 19.08.2025 r. wskazał, że nie pamięta w jakiej kwocie osiągał dochody, ciężko mu było określić te dochody, choćby przykładowy ich zakres (00:01:35);
f) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez wadliwą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, w szczególności zeznań świadka W. E. oraz zeznań uczestniczki postepowania i błędne przyjęcie, że wartość nakładów poczynionych przez strony w okresie przed zawarciem związku małżeńskiego wyniosła 3.506,63 zł w sytuacji, gdy kwota ta poniesiona była jedynie z majątku osobistego uczestniczki postępowania, częściowo pochodziła z darowizny od matki uczestniczki na jej rzecz w kwocie 2.000,00 zł, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia wartości tych nakładów i kwoty do rozliczenia z tego tytułu;
g) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w aktach i przyjęcie, że strony przeznaczyły wszystkie środki pieniężne uzyskane z wesela w kwocie 17.000,00 zł na budowę domu w sytuacji, gdy z tych środków strony przeznaczyły na budowę domu 14.000,00 zł, gdyż pozostałe 3.000,00 zł przeznaczone zostało na zakup łoża małżeńskiego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnych ustaleń w zakresie nakładów poczynionych z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestniczki postępowania i zawyżenie kwoty do spłaty na rzecz wnioskodawcy;
h) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dokonanie błędnej oceny materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w szczególności zeznań uczestniczki postępowania oraz świadka W. E. i przyjęcie, że w trakcie trwania małżeństwa uczestniczka postępowania w zasadzie nie pracowała zawodowo, to rodzina musiała mieć jakieś stałe źródło dochodu, którym to było wynagrodzenie wnioskodawcy w sytuacji, gdy uczestniczka postępowania, oprócz zajmowania się domem i dziećmi, także pracowała zawodowo, zatem wówczas strony utrzymywały się także z osiąganego przez nią wynagrodzenia;
i) art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę materiału dowodowego i przyjęcie, że uczestniczce postępowania nie przysługuje wierzytelność z tytułu udzielonej pożyczki wnioskodawcy na zakup podnośnika w sytuacji, gdy wnioskodawca nie zwrócił udzielonej mu pożyczki, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a)
art. 33 pkt 2 kro, poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że darowizny poczynione przez rodziców uczestniczki postępowania,
tj. W. i S. E., czynione były na rzecz obojga małżonków w sytuacji, gdy wolą rodziców uczestniczki postępowania było darowanie środków pieniężnych jedynie na rzecz córki, a darczyńcy inaczej nie postanowili, zatem darowizny czynione przez Państwa E. stanowiły majątek osobisty uczestniczki postępowania, a nie majątek wspólny stron postępowania;
b) art. 43 § 2 kro, poprzez niewłaściwe niezastosowanie i przyjęcie, że w sprawie nie występują ważne powody i różny stopień przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego, a w konsekwencji oddalenie wniosku uczestniczki o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym w sytuacji, gdy wnioskodawca nie partycypował w kosztach utrzymania rodziny, nadużywał alkoholu, uzyskiwane środki, o ile takie były, przeznaczał na własne hobby i używki (alkohol, papierosy), nie wspierał uczestniczki w zajmowaniu się domem i dziećmi, a nakład na nieruchomość w postaci domu mieszkalnego czyniony był jedynie ze środków uzyskiwanych przez uczestniczkę m.in. z darowizn od rodziców; uczestniczka postępowania w przeciwieństwie do wnioskodawcy, który finansował własne hobby zamiast budowy domu dla własnej rodziny, nie przeznaczała środków na przyjemności, wyjścia do restauracji, czy zabiegi kosmetyczne, gdyż chciała zapewnić odpowiednie warunki do życia własnej rodzinie, co świadczyło o tym, że strony w różnym stopniu przyczyniały się do powstania tego majątku.
Powołując się na powyższe uczestniczka postępowania wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia Sądu I instancji poprzez:
1. ustalenie, że w skład majątku wspólnego wnioskodawcy L. H. (1) i uczestniczki postępowania U. E. (1) wchodzą:
a) meble kuchenne wraz ze zlewem w zabudowie o wartości 200,00 zł;
b) zmywarka o wartości 0,00 zł;
c) lodówka o wartości 0,00 zł;
d) komoda o wartości 80,00 zł;
e) szafa o wartości 0,00 zł;
f) rama łoża małżeńskiego o wartości 0,00 zł;
g) żelazko o wartości 0,00 zł;
2. dokonanie podziału majątku wspólnego wnioskodawcy L. H. (1) i uczestniczki postępowania U. E. (1) w ten sposób, że wszystkie składniki opisane w pkt 1) lit. a-g zostaną przyznane na rzecz uczestniczki postępowania U. E. (1);
3. ustalenie, że zainteresowani L. H. (1) i U. E. (1) poczynili nakłady z majątku wspólnego na majątek osobisty uczestniczki postępowania U. E. (1) o wartości 20.874,86 zł;
4. ustalenie, że wnioskodawca L. H. (1) poczynił nakłady ze swojego majątku osobistego na majątek osobisty uczestniczki postępowania U. E. (1) o wartości 10.326,00 zł;
5. ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym stron w stosunku 95% na rzecz uczestniczki postępowania U. E. (1) i 5% na rzecz wnioskodawcy L. H. (1);
6. zasądzenie od uczestniczki postępowania U. E. (1) na rzecz wnioskodawcy L. H. (1) tytułem spłaty oraz rozliczenia nakładów wskazanych w pkt 3. i 4. postanowienia kwotę 11.369,74 zł;
7. zasądzenie na rzecz uczestniczki postępowania U. E. (1) od wnioskodawcy L. H. (1) kwoty 8.000,00 zł z tytułu pożyczki, w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia.
Natomiast z ostrożności procesowej, w przypadku niepodzielenia przez Sąd
II instancji argumentacji apelacji, uczestniczka postępowania wniosła o rozłożenie kwoty z pkt. 6 zaskarżonego postanowienia na cztery równe raty płatne w ten sposób, że pierwsza rata płatna w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia i kolejne raty w 6-miesięcznych odstępach.
Jednocześnie, uczestniczka postępowania domagała się zasądzenia od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki postępowania kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przed Sądem II instancji, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na powyższą apelację uczestniczki postępowania, wnioskodawca wniósł o jej oddalenie w całości, jako bezzasadnej oraz o zasądzenie od uczestniczki postępowania na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu odwoławczym, stosownie do norm przepisanych.
Uczestniczka postępowania zaś w odpowiedzi na apelację wywiedzioną od postanowienia Sądu Rejonowego w Suwałkach I Wydział Cywilny z dnia 16 września 2025 r., sygn. akt: I Ns 160/21, przez wnioskodawcę, domagała się jej oddalenia oraz zasądzenia od wnioskodawcy na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przed Sądem II instancji, według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje:
Zarówno apelacja wywiedziona przez wnioskodawcę, jak też apelacja uczestniczki postepowania, podlegały oddaleniu w całości.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 382 k.p.c. sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Z regulacji tej wynika, że postępowanie apelacyjne polega na merytorycznym rozpoznaniu sprawy. Oznacza to z kolei, że wyrok sądu drugiej instancji musi opierać się na jego własnych ustaleniach faktycznych i prawnych poprzedzonych ponowną oceną materiału procesowego. Przyjęte jest przy tym, że Sąd drugiej instancji może przyjąć ustalenia za własne lub zmienić ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wydania wyroku Sądu pierwszej instancji nawet bez przeprowadzenia postępowania dowodowego uzasadniającego odmienne ustalenia, chyba że szczególne okoliczności wymagają ponowienia lub uzupełnienia tego postępowania.
Wykonując ten obowiązek Sąd Okręgowy dokonał własnej oceny przedstawionego pod osąd materiału procesowego i w jej wyniku stwierdził, że Sąd Rejonowy nie naruszył regulacji zawartej w art. 233 k.p.c., co zarzucała mu każda ze stron niniejszego postępowania.
Ustalenia i ocena stanu faktycznego, w tym ustalony skład majątku wspólnego oraz ustalenia w zakresie nakładów podlegających rozliczeniu w niniejszym postępowaniu, jak również dokonana przez Sąd I instancji wykładnia zastosowanych przepisów prawa okazały się trafne i nie budą zastrzeżeń. Sąd Okręgowy w pełni akceptuje te ustalenia i przyjmuje je za własne, czyniąc je jednocześnie integralną częścią poniższych rozważań, uznając przy tym, iż apelacje skarżących, z uwagi na sformułowane w niej zarzuty i podniesioną argumentację, nie mogły doprowadzić do poczynienia ustaleń odmiennych, aniżeli przyjęte przez Sąd Rejonowy
(art. 382 k.p.c.).
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów apelacyjnych sformułowanych przez wnioskodawcę, należy wskazać, iż tak zarzuty naruszenia prawa procesowego, jak i prawa materialnego, koncentrowały się w istocie na dwóch zagadnieniach. Pierwsze dotyczy kwestii kwoty, którą uczestniczka postępowania U. E. (1) faktycznie przeznaczyła na pokrycie kosztów związanych z budową budynku mieszkalnego jednorodzinnego, prowadzoną wraz z wnioskodawcą, z sumy środków finansowych otrzymanych od rodziców w drodze darowizny dokonanej dnia 14 lipca 2007 r. – w ocenie wnioskodawcy Sąd Rejonowy błędnie ustalił, że uczestniczka postępowania część kosztów budowy pokryła z pieniędzy w kwocie 120.000,00 zł otrzymanych na ten cel od rodziców, podczas gdy na koszty wskazanej budowy przeznaczyła ona najwyżej jedynie połowę środków darowanych jej przez rodziców. Drugie zagadnienie zaś dotyczyło rozliczenia nakładów poczynionych przez wnioskodawcę na majątek osobisty uczestniczki postępowania w 2015 r., poprzez wykonanie prac przy budowie ogrodzenia na należącej do U. E. (1) nieruchomości położonej w K. (1), gm. I., polegających na wykonaniu ogrodzenia bocznego z siatki, bramy przesuwnej, napędu do bramy, ogrodzenia frontowego, drzwi wejściowych, nawierzchni z kostki polbruk, wierceniu otworów, ocynkowaniu, spawaniu ogrodzenia, malowaniu proszkowym z przygotowaniem powierzchni oraz najmie świdra, o łącznej wartości 98.006,00 zł, zgodnie z opinią uzupełniającą biegłej sądowej H. L..
W tym miejscu należy wskazać, iż zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Co istotne, skuteczne podniesienie zarzutu naruszenia przez sąd swobodnej oceny dowodów może mieć miejsce wyłącznie wówczas, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych. Jak słusznie zauważył Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt:
I ACa 180/08
(Legalis nr 149852
), jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Dla skuteczności zarzutu naruszenia wymienionego przepisu nie wystarcza samo stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. Skarżący powinien wskazać jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając. Zwalczanie swobodnej oceny dowodów nie może polegać tylko na przedstawieniu własnej, korzystnej dla skarżącego wersji zdarzeń, ustaleń stanu faktycznego opartej na własnej ocenie, lecz konieczne jest przy posłużeniu się argumentami wyłącznie jurydycznym wykazywanie, że wskazane w art. 233 § 1 k.p.c. kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów zostały naruszone, co miało wpływ na wyrok sprawy (
tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 10 lipca 2008 r., VI ACa 306/08, Legalis nr 121397
).
Uwzględniając powyższe Sąd Okręgowy uznał, iż dokonana przez Sąd
I instancji ocena zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego w żadnym razie nie nosi znamion dowolności. Sąd ten dokonał bowiem wszechstronnej oceny dowodów, poddał je analizie, a przyjęte stanowisko uzasadnił. Brak jest podstaw do formułowania twierdzeń, że wysnute wnioski były nielogiczne, czy sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Odmienna ocena strony apelującej, nie może podważyć uprawnienia sądu do dokonania oceny tego materiału według swego przekonania, przy zachowaniu reguł wynikających z
art. 233 § 1 k.p.c., co też w okolicznościach niniejszej sprawy niewątpliwie miało miejsce.
W tej sytuacji, zdaniem Sądu Okręgowego, uznać należało, iż wywiedziona przez wnioskodawcę apelacja ma w tym zakresie charakter wyłącznie polemiczny z prawidłowym stanowiskiem Sądu I instancji. Zatem twierdzenia apelującego i podniesiona przezeń argumentacja, nie mogły skutecznie podważyć zapadłego w rozpoznawanej sprawie rozstrzygnięcia.
Przede wszystkim należy wskazać, w kontekście zarzutów apelacyjnych sformułowanych przez wnioskodawcę, że Sąd Okręgowy podzielił ustalenia Sądu Rejonowego w zakresie przeznaczenia przez U. E. (1) całości sumy uzyskanej od rodziców w drodze darowizny z dnia 14 lipca 2007 r. na budowę budynku mieszalnego zainteresowanych. Wbrew twierdzeniom wnioskodawcy, o powyższym świadczy gro dowodów zgromadzonych w aktach sprawy, w przeciwieństwie do stanowiska wnioskodawcy jakoby uczestniczka postępowania na koszty budowy przeznaczyła najwyżej kwotę 60.000,00 zł ze 120.000,00 zł otrzymanych od S. i W. małż. E.. Ta okoliczność nie wynika z żadnego dowodu przedłożonego w toku niniejszego postępowania Sądowi Rejonowemu. Wnioskodawca nie wykazał w szczególności, że w czasie prowadzenia przez niego i U. E. (1) budowy domu, dokonywali oni jednocześnie innych inwestycji, lub obciążały ich inne znaczące wydatki, niż te związane z budową, które wymagałyby od uczestniczki postępowania wydatkowania na nie kwoty 60.000,00 zł.
Również żaden z powołanych w uzasadnieniu apelacji wnioskodawcy argumentów nie świadczy o wydatkowaniu przez U. E. (1) środków finansowych otrzymanych od rodziców na inny cel, niż wynikający z treści zawartej przez nich w dniu 14 lipca 2007 r. umowy darowizny (k. 723). Skoro bowiem na budowę domu, od chwili jej rozpoczęcia we wrześniu 2007 r. do chwili zamieszkania w tym domu przez zainteresowanych na początku lipca 2009 r., L. H. (1) i U. E. (1) wydali łącznie kwotę 226.000,00 zł, to nawet w sytuacji przeznaczania przez nich wówczas na powyższy cel środków pochodzących z oszczędności poczynionych w czasie zamieszkiwania w domu rodziców uczestniczki postępowania, prowadzenia budowy systemem gospodarczym, uzyskiwania pomocy finansowej i faktycznej ze strony członków rodziny generacyjnej wnioskodawcy oraz partycypowania w kosztach budowy także przez L. H. (1), poprzez przeznaczanie na ten cel jego własnych dochodów, zainteresowani w dalszym ciągu potrzebowaliby pełnej kwoty 120.000,00 zł na pokrycie zobowiązań związanych z prowadzoną przez nich inwestycją.
Wnioskodawca w żaden sposób nie wykazał, że jedynie poprzez powyższe działania prowadzące do czynienia oszczędności, on i uczestniczka postępowania zgromadzili w ciągu około 1,5 roku łącznie kwotę 166.000,00 zł, zaspokajając jednocześnie wszelkie własne potrzeby życiowe. Zainteresowani musieliby wówczas generować każdego miesiąca oszczędności rzędu 9.000,00 zł, natomiast z materii dowodowej zgromadzonej w niniejszej sprawie nie wynika, by w latach 2007-2009 osiągali oni dochody pozwalające im na czynienie takich oszczędności, nawet bez ponoszenia kosztów utrzymania zajmowanego przez nich wówczas domu rodziców uczestniczki postępowania.
W kontekście powyższej kwestii pozostaje przy tym bez znaczenia argument skarżącego, iż analiza rachunku bankowego uczestniczki postępowania wskazuje, że po roku 2011 U. E. (1) nie inwestowała w budowę, gdyż darowaną jej kwotę 120.000,00 zł przeznaczyła na koszty budowy w okresie od września 2007 r. do lipca 2009 r. Wnioskodawca w toku przedmiotowego postępowania nie zdołał podważyć okoliczności spożytkowania przez uczestniczkę postępowania darowanych jej przez rodziców środków finansowych zgodnie z ich przeznaczeniem wynikającym z treści umowy darowizny z dnia 14 lipca 2007 r., w szczególności, poprzez wykazanie na jaki inny cel U. E. (1) przeznaczyła połowę otrzymanej kwoty 120.000,00 zł.
Mając na uwadze powyższe, w ocenie Sądu Okręgowego, Sąd I instancji prawidłowo ustalił, w oparciu o treść umowy darowizny z dnia 14 lipca 2007 r., potwierdzenia przelewu stanowiącego wykonanie tejże umowy i formularza zgłoszenia ww. darowizny w Urzędzie Skarbowym, dodatkowo popartymi zeznaniami świadka W. E., iż kwota darowizny została przekazana uczestniczce postępowania celem wsparcia procesu budowy budynku mieszkalnego prowadzonego przez nią wraz z wnioskodawcą i tak uzyskane środki U. E. (1) wykorzystała zgodnie z ich przeznaczeniem.
Sąd Okręgowy nie podziela również stanowiska skarżącego, iż poczynione przez niego nakłady na majątek osobisty uczestniczki postępowania po ustanowieniu pomiędzy zainteresowanymi rozdzielności majątkowej zamykały się kwotą wyższą niż ustalona przez Sąd Rejonowy.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż Sąd I instancji nie negował okoliczności poczynienia przez wnioskodawcę nakładów na majątek osobisty uczestniczki postępowania, poprzez wykonanie części prac przy budowie ogrodzenia na należącej do niej nieruchomości i zaliczył do nich prace, na które wskazywał skarżący w uzasadnieniu wniesionej apelacji, tj. wynajęcie świdra, wiercenie nim otworów w fundamencie ogrodzenia, spawanie ogrodzenia, przygotowanie powierzchni ogrodzenia do malowania i samo jego malowanie. Wartość powyższych prac zaś Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił posiłkując się w tym zakresie opinią sporządzoną przez biegłą sądową z zakresu szacowania nieruchomości H. L..
Natomiast na okoliczność poniesienia kosztów położenia na nieruchomości uczestniczki postępowania nawierzchni z polbruku oraz związanych z zamontowaniem drzwi wejściowych, bramy przesuwnej i napędu do bramy, wnioskodawca nie przedstawił jakichkolwiek dowodów, gdyż za taki dowód nie mogą być uznane wskazane przez skarżącego zeznania świadka F. S.. Świadek ten bowiem zeznając, iż wykonywał podbudówkę na dachu i malował pokoje w domu wybudowanym przez zainteresowanych, nie był w stanie wskazać kto dostarczał materiały na tą budowę, zaś odnosząc się do kwestii poniesienia kosztów zakupu i ułożenia kostki brukowej na nieruchomości uczestniczki postępowania, świadek zeznał, iż wnioskodawca „czasami” płacił mu za prace i „czasami” w rozliczeniu naprawiał jego samochód. Tak niejednoznaczne zeznania F. S. w żadnym razie nie mogły stanowić podstawy ustaleń, iż to L. H. (1) poniósł koszty związane z położeniem polbruku, jak również zamontowaniem drzwi wejściowych, bramy przesuwnej i napędu do bramy na nieruchomości uczestniczki postępowania.
Powyższego nie dowodzi, także wskazana przez skarżącego okoliczność niedysponowania przez uczestniczkę postępowania środkami finansowymi, które mogłaby przeznaczyć wówczas na koszty ww. prac budowlanych. W tym zakresie wnioskodawca pomija fakt uzyskiwania przez U. E. (1) w okresie od
2011 r. do 2017 r. dochodów nie tylko z tytułu wynagrodzenia za pracę, ale również z tytuły wypłacanych na jej rzecz przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa dopłat obszarowych. W latach 2010-2017 uczestniczka postępowania uzyskała z tytułu wskazanych dopłat łączną kwotę 60.964,77 zł, którą jedynie częściowo przeznaczyła na lokaty. Zatem zasadnym jest wniosek, że częściowo U. E. (1) wydatkowała powyższą sumę również na pokrycie kosztów prowadzonych wciąż prac wykończeniowych, szczególnie że we wskazanym czasie wykonywała ona również dorywczo pracę zarobkową, po ustanowieniu rozdzielności majątkowej pomiędzy zainteresowanymi była zatrudniona w KRUS Oddział (...) w W. na stanowisku inspektora ubezpieczeń i ostatecznie osiągnęła z tego tytułu: w 2015 r. przychód w wysokości 9.222,18 zł, w 2016 r. przychód w wysokości 1.363,16 zł, zaś w 2017 r. przychód w wysokości 6.970,00 zł.
W realiach przedmiotowej sprawy brak jest zatem przesłanek do przyjęcia, że po ustaniu pomiędzy zainteresowanym wspólności majątkowej, tj. po 14 stycznia 2011 r., prace związane z prowadzoną przez nich budową odbywały się wyłącznie dzięki staraniom i środkom pochodzącym z majątku osobistego wnioskodawcy.
Na aprobatę Sądu Okręgowego nie zasługiwał również podniesiony przez L. H. (1) zarzut naruszenia przez Sąd I instancji
art. 520 § 1 k.p.c. i art. 84 oraz art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, poprzez rozdzielenie pomiędzy zainteresowanymi kosztów związanych ze sporządzeniem na potrzeby niniejszej sprawy przez biegłą sądową z zakresu szacowania nieruchomości opinii i opinii uzupełniających, mimo że dowód z tych opinii przeprowadzono wyłącznie w interesie uczestniczki postępowania.
Sąd Rejonowy prawidłowo, zdaniem Sądu Okręgowego, uznał, iż w niniejszej sprawie brak jest podstaw do obciążenia wyłącznie uczestniczki postępowania poniesionymi w toku postępowania wydatkami związanymi ze sporządzeniem przez biegłą sądową opinii i opinii uzupełniających.
Z art. 520 § 1 k.p.c. wynika, iż w postępowaniu nieprocesowym zasadą jest, że uczestnicy traktowani są jako strony na równi zainteresowane wynikiem postępowania. Podstawowym, zatem rozstrzygnięciem w zakresie kosztów postępowania, mającym odpowiednie zastosowanie również przy rozstrzyganiu o kosztach sądowych, jest obciążenie wszystkich uczestników poniesionymi przez siebie kosztami postępowania.
Przepis art. 520 k.p.c. w § 2 i 3 przewiduje odstępstwa od tej zasady, ale mają one charakter wyjątkowy i dotyczą przede wszystkim sytuacji, w której uczestnicy w różnym stopniu są zainteresowani wynikiem postępowania albo ich interesy są sprzeczne.
W niniejszym postępowaniu nie zachodzą okoliczności dające podstawę do odstąpienia od zasady wyrażonej w art. 520 § 1 k.p.c. albowiem pomiędzy wnioskodawcą i uczestniczką postępowania nie zachodzi sprzeczność interesów i byli oni w równym stopniu zainteresowani wynikiem niniejszego postępowania,
tj. dokonaniem podziału ich majątku wspólnego, a przy tym rozliczenie zgłoszonych przez zainteresowanych roszczeń, ze względu na ich charakter i zakres, niewątpliwie wymagało wiadomości specjalnych, które posiadała biegła sądowa z zakresu szacowania nieruchomości.
Za takim stanowiskiem przemawia również ugruntowane orzecznictwo sądów powszechnych oraz Sądu Najwyższego. Dla przykładu można wymienić postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 09 sierpnia 2012 r., sygn. akt: V CZ 30/12 ( Legalis nr 544696 ), w którym Sąd stwierdził, iż w tzw. sprawach działowych dotyczących podziału majątku wspólnego nie zachodzi sprzeczność interesów a strony są w równym stopniu zainteresowane wynikiem postępowania a ich interesy w zasadzie są wspólne. Podobne stanowisko Sąd Najwyższy zajął w orzeczeniach wydawanych w sprawach IV CZ 13/12 i IV CZ 40/11, stwierdzając dodatkowo, że bez względu na to jakie są między stronami tych postępowań stosunki własnościowe oraz stanowiska co do sposobu podziału majątku wspólnego wyrażane w toku postępowania nie można mówić o sprzeczności ich interesów.
W konsekwencji, Sąd Okręgowy przyjął, iż Sąd Rejonowy orzekając o kosztach sądowych nie naruszył przepisów regulujących rozstrzyganie o kosztach postępowania nieprocesowego.
Przechodząc następnie do zarzutów apelacyjnych sformułowanych przez uczestniczkę postępowania, w pierwszej kolejności należy wskazać, iż Sąd Rejonowy nie dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., poprzez rozliczenie pomiędzy zainteresowanymi środków finansowych zgromadzonych na rachunku bankowym, prowadzonym na rzecz uczestniczki postępowania przez (...) S.A., o nr (...), w wysokości 4.003,67 zł według stanu na dzień 14 stycznia 2011 r.
Uwadze Sądu Okręgowego nie umknął fakt, iż ostatni wpływ na ww. konto bankowe uczestniczki postępowania przed zniesieniem przez zainteresowanych pomiędzy nimi ustawowej wspólności majątkowe, tj. z dnia 02 grudnia 2010 r.
(k. 187), stanowi dopłatę bezpośrednią wypłaconą przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Jednakże na uwadze należało mieć również, że dopłaty bezpośrednie powinny być rozliczone przy podziale majątku, bo są dochodem z gospodarstwa rolnego nawet, gdy stanowi ono majątek dotychczas osobisty jednego z małżonków. Wynika to z ogólnej zasady, że do majątku wspólnego należą dochody z majątku osobistego każdego z małżonków (art. 31 § 1 pkt 2 kro). Co za tym idzie w tej sytuacji, co do zasady małżonkowie muszą podzielić się dopłatami do gospodarstwa rolnego, otrzymanymi, a nie rozliczonymi, przed dokonaniem podział majątku ( tak wynika z postanowienia Sądu Najwyższego sygn. akt: III CZP 86/13, Legalis nr 742141 ).
W tych warunkach nie może budzić wątpliwości, że skoro uczestniczka postępowania pobrała z wyłączeniem wnioskodawcy dopłaty bezpośrednie do gruntów rolnych otrzymane w trakcie trwania wspólności ustawowej i nie rozliczyła się z nich wówczas, to winna rozliczyć się z nich w ramach dokonywanego podziału majątku stosownie do udziału w ½ części, ponieważ udziały byłych małżonków są równe (art. 43 § 1 kro).
Sąd Okręgowy w pełni podzielił ocenę Sądu Rejonowego, iż dopłaty obszarowe, wypłacane przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, do czasu zniesienia ustawowej wspólności majątkowej, wchodzą w skład majątku wspólnego zainteresowanych, szczególnie że jak wskazywano wyżej, z tak osiąganych przez uczestniczkę postępowania dochodów korzystała ona wraz z wnioskodawcą.
Jako prawidłowe i znajdujące podstawę w dowodach zgromadzonych w aktach rozpoznawanej sprawy jawią się także ustalenia Sądu I instancji, iż do darowizn poczynionych przez członków rodziny generacyjnej U. E. (1) na jej wyłączną rzecz (do jej majątku osobistego) winna zostać zaliczona wyłącznie darowizna kwoty 120.000,00 zł dokonana na mocy umowy z dnia 14 lipca 2007 r.
Pozostałe środki pieniężne przekazane wnioskodawcy i uczestniczce postępowania przez S. E. należało zaś ocenić, jako poczynione przez ojca U. E. (1) na rzecz obojga wówczas małżonków H. i to w wysokości jedynie wynikającej z dowodów, a mianowicie zaświadczenia o zawarciu przez S. E. pożyczek z Pracowniczej Kasy (...) – (...) w dniach 12 stycznia 2008 r. i 24 października 2008 r. w łącznej kwocie 12.000,00 zł.
Na gruncie przedmiotowej sprawy bowiem, w ocenie Sądu Okręgowego, nie sposób uznać, że ww. darowizny poczynione przez ojca uczestniczki postępowania na łączną kwotę 12.000,00 zł stanowiły nakłady U. E. (1) na majątek wspólny stron, były to bowiem środki de facto przekazywane wspólnie obojgu małżonkom.
Za przyjęciem prawidłowości takiego założenia przemawia fakt, iż od dnia zawarcia przez zainteresowanych związku małżeńskiego, czy też rozpoczęcia przez nich budowy jednorodzinnego budynku mieszkalnego (okres sierpień-wrzesień
2007 r.), jak też w chwili wspólnego zamieszkania w nowym domu w lipcu 2009 r., a także w okresach poprzedzających powyższe daty, w związku wnioskodawcy i uczestniczki postępowania układało się dobrze, łączyły ich prawidłowe relacje i silne więzi, urodziło się im dziecko, a jedynie brakowało im wspólnego, niezależnego od osób trzecich miejsca zamieszkania. Tym samym logika i doświadczenie życiowe wskazuje, iż w takiej sytuacji rodzice jednego z małżonków, utrzymując pozytywne relacje z drugim małżonkiem i w sposób właściwy traktując go, posiadający takie możliwości, chcą pomóc w starcie młodemu małżeństwu, które nie miało środków na samodzielne prowadzenie budowy domu jednorodzinnego. Na taki właśnie stosunek rodziców uczestniczki postępowania do wnioskodawcy wskazują, wbrew twierdzeniom U. E. (1) zawartym w niniejszej apelacji, okoliczności przedmiotowej sprawy. W tym kontekście podkreślenia wymaga fakt, iż S. i W. małż. E. z własnej woli zaproponowali L. H. (1) zamieszkanie w ich domu wraz z uczestniczką postępowania, jeszcze przed zawarciem przez zainteresowanych związku małżeńskiego, celem umożliwienia im czynienia oszczędności na poczet przyszłej budowy. Wnioskodawca przystał na powyższą propozycję i zamieszkiwał w domu rodziców uczestniczki postępowania przez okres 2 lat, nie ponosząc z tego tytułu jakichkolwiek kosztów. Wówczas pomiędzy nim i rodzicami uczestniczki postępowania nie dochodziło do znaczących nieporozumień i kłótni, szczególnie na tle majątkowym, finansowym, czy też relacji panujących pomiędzy nim i U. E. (1). Skoro zatem rodzice uczestniczki zgodzili się na zamieszkiwanie w ich domu wnioskodawcy i nie oczekiwali od niego z tego tytułu jakiejkolwiek zapłaty, a następnie pomagając finansowo i faktycznie w budowie domu mieli na celu umożliwienie zamieszkania w nim założonej przez zainteresowanych rodzinie, to nie sposób przyjąć, że wszystkie środki pieniężne przekazywane przez nich córce w okresie budowy stanowiły darowizny do majątku osobistego uczestniczki postępowania. Takiej tezie mogłyby zaprzeczyć dowody w postaci sporządzonej za każdy razem przez S. i W. małż. E. wyłącznie z ich córką pisemnej umowy darowizny, tak jak uczynili to przekazując na jej rzecz sumę 120.000,00 zł w dniu 14 lipca 2007 r., lub też zgłoszenia przez rodziców U. E. (1) faktu dokonania na jej rzecz darowizny w konkretnej kwocie do Urzędu Skarbowego. Jednakże, ani żadnego z tych dowodów, ani innego wykazującego prawdziwość swych twierdzeń w omawianym zakresie uczestniczka postępowania nie przedłożyła Sądowi I instancji, czy też ostatecznie Sądowi Okręgowemu, a do czego - zgodnie z ogólną zasadą rozkładu ciężaru dowodu w postępowaniu cywilnym wyrażoną w art. 6 k.c. – była zobowiązana, jako strona wywodząca z przedmiotowej okoliczności skutki prawne.
W tym miejscu Sąd Okręgowy podkreśla, iż za taki dowód nie mogły zostać uznane zeznania złożone przed Sądem I instancji przez W. E., S. E. lub I. E.. Do ich treści, należało podejść z dużą ostrożnością, gdyż pochodziły one od matki, ojca i brata uczestniczki postępowania, a tym samym od osób bezpośrednio zainteresowanych korzystnym dla U. E. (1) wynikiem rozpoznawanej sprawy.
Natomiast, gdyby istotnie rodzice uczestniczki postępowania nie akceptowali wnioskodawcy jako zięcia i zamierzali darowizną uposażyć wyłącznie córkę, zapewne dokonaliby tego w sposób formalny. Było to tym bardziej uzasadnione z uwagi na fakt, iż ewentualna darowizna dotyczyć miała środków finansowych o znacznej wysokości, określanej obecnie przez skarżącą na kwotę około 93.500,00 zł (z wyłączeniem kwoty 120.000,00 zł).
Nadto, uczestniczka postępowania nie udowodniła wysokości i samej okoliczności otrzymania od najbliższych członków jej rodziny innych darowizn, niż omówione wyżej.
Odnosząc się do zarzutu apelacyjnego dotyczącego braku podstaw do ustalenia przez Sąd Rejonowy wysokości odchodów wnioskodawcy na poziomie kwoty 3.000,00-4.000,00 zł miesięcznie, Sąd Okręgowy wskazuje, iż w pełni podziela ustalenia Sądu I instancji w tymże zakresie. W żadnym razie nie sposób przyjąć, że ustalona przez Sąd Rejonowy wysokość miesięcznych dochodów wnioskodawcy była wygórowana. O sytuacji osiągania przez wnioskodawcę z tytułu prowadzenia własnej działalności gospodarczej znikomych dochodów de facto świadczą jedynie przedłożone do akt niniejszej sprawy rozliczenia PIT, jednakże ich treść, w oparciu o logikę i doświadczenie życiowe, jawi się jako niewiarygodna. Gdyby bowiem działalność gospodarcza L. H. (1) faktycznie w przeciągu kilkunastu lat przynosiła dochody roczne na poziomie około 2.000,00-3.000,00 zł lub nie przynosiła żadnych zysków, zaś w tym czasie prowadził on wraz z uczestniczką postępowania budowę domu jednorodzinnego, przy czym U. E. (1) w czasie pozostawania przez zainteresowanych w związku małżeńskim do dnia zawarcia przez nich umowy o ustanowieniu rozdzielności majątkowej nie uzyskiwała dochodów z tytułu wynagrodzenia za pracę, gdyż pozostawała zatrudniona wówczas jedynie do dnia 30 września 2007 r., a jedynym jej źródłem dochodów były wypłacane na jej rzecz przez (...) dopłaty bezpośrednie, to oczekiwać należałoby, iż wnioskodawca wycofałby się z niej, jako działalności nierentownej i poszukiwał innego zatrudnienia umożliwiającego mu ponoszenie kosztów utrzymania założonej w uczestniczką postępowania rodziny. Jednakże wnioskodawca w dalszym ciągu prowadził warsztat naprawy samochodów, zainteresowani nieprzerwanie przez okres co najmniej dwóch lat (2007-2009) ponosili koszty prowadzonej budowy i jednocześnie dysponowali środkami finansowymi na zaspokojenie własnych potrzeb życiowych i potrzeb życiowych ich wówczas nowonarodzonego syna.
Kontynuowanie inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego i zapewnianie rodzinie komfortu finansowego oraz życia na dobrym poziomie nie mogłoby być przez zainteresowanych realizowane, gdyby faktycznie główny żywiciel rodziny (wnioskodawca) swym jedynym źródłem dochodu uczynił działalność gospodarczą przynoszącą dochody rzędu niespełna 4.000,00 zł rocznie, a w 2007 r. nie generującej jakiegokolwiek dochodu. Jednocześnie, o okoliczności osiągania przez L. H. (1) znikomych dochodów w skali roku, wbrew stanowisku skarżącej, nie świadczą zeznania złożone przez świadka E. L. (2). Świadek ten co prawda wskazał, że dochody jego i wnioskodawcy z prowadzonej spółki były nieregularne i zdarzały się lata, w których bilans roczny ostatecznie był ujemny, jednakże świadek ten podał również, iż faktycznie każdego miesiąca ich warsztat generował wpływy środków finansowych (określone przez świadka na poziomie kwoty około 2.000,00 zł), a „dochody z prowadzenia warsztatu wystarczały na życie”, ”jeśli ktoś potrzebował jakąś kwotę, to brał i tyle. W okresie letnim było więcej pracy, w okresie zimowym mniej. W każdym miesiącu zarabialiśmy inne pieniądze”.
Mając na uwadze powyższe oraz kierując się faktami znanymi z urzędu,
tj. notoriami sądowymi (art. 228 k.p.c.), Sąd Okręgowy uznał, iż Sąd I instancji właściwie ustalił miesięczne dochody L. H. (1), jako osoby młodej, sprawnej fizycznie, prowadzącej własną działalność gospodarczą w postaci warsztatu samochodowego i dodatkowo, okresowo podejmującej zatrudnienie poza granicami kraju, na poziomie kwoty 3.000,00-4.000,00 zł miesięcznie, dokonując tego w oparciu o dowody zgromadzone w toku przedmiotowego postępowania, ocenione zgodnie z regulacją wyrażoną w art. 233 § 1 k.p.c..
Nadto, w ramach zarzutu dotyczącego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., uczestniczka postępowania wskazywała na błędne przyjęcie przez Sąd Rejonowy, iż zainteresowani przeznaczyli na budowę domu jednorodzinnego całość środków finansowych zgromadzonych w ramach prezentów ślubnych, podczas gdy kwotę 3.000,00 zł wnioskodawca i uczestniczka postępowania wydatkowali na zakup łoża małżeńskiego. Takie stanowisko skarżącej jednak również nie znajduje jakiegokolwiek pokrycia w treści dowodów zgromadzonych przez Sąd I instancji, w szczególności w historii rachunku bankowego prowadzonego na rzecz wnioskodawcy, gdyż przed zasileniem przez zainteresowanych w dniu 21 sierpnia 2007 r. ww. konta bankowego sumą 17.000,00 zł, pochodzącą z otrzymanych przez nich prezentów ślubnych, jego saldo końcowe wynosiło 5.741,65 zł. W tym stanie rzeczy, nie sposób przyjąć z całą pewności, iż kwota 3.000,00 zł, pobrana w gotówce w dniu 29 października 2007 r., faktycznie została przeznaczona przez zainteresowanych na zakup łoża małżeńskiego i pochodziła ze środków finansowych zgromadzonych przez nich w dniu ślubu, a nie z tych środków, które były zgromadzone na rzeczonym koncie bankowym jeszcze przed dniem 21 sierpnia 2007 r.
Odnosząc się natomiast do zarzutu apelacyjnego przyjęcia przez Sąd
I instancji, iż skarżącej nie przysługuje wobec wnioskodawcy wierzytelność z tytułu udzielonej mu pożyczki na zakup podnośnika, w sytuacji gdy wnioskodawca nie zwrócił tejże pożyczki, Sąd Okręgowy podkreśla, iż analiza uzasadnienia zaskarżonego postanowienia jednoznacznie świadczy o oddaleniu przez Sąd Rejonowy roszczenia U. E. (1) z powyższego tytułu nie z uwagi na ustalenie, że wnioskodawca zwrócił rzeczoną pożyczkę, lecz jako roszczenia niezwiązanego z majątkiem wspólnym zainteresowanych.
Zakres kognicji sądu w postępowaniu o podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej między małżonkami określa art. 567 k.p.c., częściowo odsyłając w tym zakresie do przepisów o dziale spadku (art. 680 k.p.c. i następne), które z kolei zawierają odesłanie do przepisów o postępowaniu w sprawie o zniesienie współwłasności (art. 617 i następne k.p.c. w zw. z art. 688 k.p.c.). W oparciu o ww. przepisy sąd ustala skład i wartość majątku wspólnego (art. 684 w zw. z art. 567 § 3 k.p.c.), ustala wielkość udziałów małżonków w majątku wspólnym, po czym dokonuje podziału tego majątku, orzekając ponadto w razie potrzeby, jakie wydatki, nakłady lub inne świadczenia z majątku wspólnego na rzecz majątku osobistego lub odwrotnie podlegają zwrotowi (art. 567 § 1 k.p.c.). Stan majątku ustala się według stanu istniejącego w dacie ustania wspólności majątkowej, zaś jego wartość – według cen z chwili dokonania podziału ( tak m.in. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 27.09.1974 r., III CZP 58/74, Legalis nr 18298).
Skoro zatem ww. pożyczki uczestniczka postępowania udzieliła wnioskodawcy w lipcu 2012 r., a więc niewątpliwie po ustaniu pomiędzy nimi ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej, środki finansowe w jej ramach zostały przekazane z majątku osobistego U. E. (1) do majątku osobistego L. H. (1) i w konsekwencji nie podlegały one rozliczeniu w ramach przedmiotowego postępowania.
Podsumowując tę część rozważań Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że Sąd Rejonowy nie naruszył art. 233 § 1 k.p.c., a poczynione przezeń ustalenia faktyczne są prawidłowe i znajdują potwierdzenie w okolicznościach bezspornych oraz przeprowadzonych dowodach.
Wobec takiej konkluzji punktem wyjścia do badania zgodności zaskarżonego postanowienia z prawem materialnym, przez pryzmat podniesionego przez uczestniczkę postępowania zarzutu naruszenia art. 43 § 2 kro, poprzez jego niezastosowanie, muszą być ustalenia faktyczne Sądu I instancji, które nie zostały w toku kontroli instancyjnej zmienione. Takiego punktu odniesienia nie mogą natomiast stanowić twierdzenia skarżącej, które nie znalazły oparcia w ustaleniach faktycznych Sądów obu instancji.
W tym miejscu należy podkreślić, iż udziały w majątku objętym wcześniej wspólnością majątkową małżeńską powstają w momencie ustania tej wspólności, a ich wielkość zgodnie z art. 43 § 1 kro jest równa. Odejście od zasady równości udziałów może nastąpić tylko w wyjątkowych wypadkach.
Ustalenie nierównych udziałów zostało uzależnione od spełnienia dwóch przesłanek: istnienie ważnych powodów przemawiających za odejściem od zasady wyrażonej w art. 43 § 1 kro oraz różny stopień przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego. Przesłanki te muszą wystąpić łącznie i pozostają do siebie w takim wzajemnym stosunku, że żadne "ważne powody" nie stanowią podstawy takiego orzeczenia, jeżeli stopień przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego jest równy, a jednocześnie - nawet różny stopień przyczynienia się małżonków do powstania tego majątku nie stanowi podstawy ustalenia nierównych udziałów, jeżeli nie przemawiają za tym "ważne powody".
Wykazanie, że występują ważne powody oraz stwierdzenie, w jakim stopniu każde z małżonków przyczyniło się do powstania majątku wspólnego, możliwe jest w odniesieniu do okoliczności konkretnego stanu faktycznego.
Wniosek o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym złożyła uczestniczka postępowania. Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar wykazania istnienia przesłanek warunkujących ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym spoczywa na tym, kto zgłosił wniosek o ustalenie nierównych udziałów (vide: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 02 października 1997 r., II CKN 348/97, Legalis nr 59748).
Na tle poczynionych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktyczny zważyć należy, że w realiach niniejszej sprawy nie wystąpiły podstaw do uwzględnienia powyższego żądania uczestniczki postępowania, albowiem brak jest ważnych powodów, które uzasadniałyby ustalenie nierównych udziałów zainteresowanych. Przede wszystkim, z dowodów zgromadzonych w aktach nie wynika, by po stronie wnioskodawcy, w trakcie trwania małżeństwa, wystąpiły tak negatywne okoliczności, cechujące się rażącym charakterem, które uzasadniałyby ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym L. H. (1) i U. E. (1). Argumentacja przedstawiona przez Sąd Rejonowy w zakresie tejże kwestii jest trafna i zasługuje na pełną aprobatę. W wywiedzionym środku zaskarżenia brakuje rzeczowej argumentacji, która mogłaby podważyć wywody Sądu meriti. Samo zaś zacytowanie przez uczestniczkę postępowania treści swych własnych zeznań, bez ich poparcia dodatkowymi, bezstronnymi dowodami, nie może odnieść zamierzonego skutku.
Przy tym zauważyć należy, że z dowodów wprost wynika, że w okresie pozostawania przez zainteresowanych w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej, tj. do dnia 14 styczna 2011 r., wnioskodawca pracował zawodowo, osiągał z tego tytułu dochody i łożył na utrzymanie założonej z U. E. (1) rodziny, a także na pokrycie kosztów prowadzonej przez nich budowy. To zaś uczestniczka postępowania w tym czasie nie pozostawała w stosunku zatrudnienia, ani nie wykonywała jakiejkolwiek innej pracy zarobkowej, choćby dorywczej, jedyne dochody jakimi wówczas dysponowała pochodziły z dopłat bezpośrednich wypłacanych jej przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Natomiast w toku zainicjowanej sprawy o rozwód uczestniczka postępowania po ostatecznym sprecyzowaniu swego stanowiska procesowego domagała się rozwiązania jej związku małżeńskiego zawartego z L. H. (1) przez rozwód bez orzekania o winie stron i w toku tego postępowania nie dowodziła rażąco nagannego sposobu traktowania jej przez wnioskodawcę, czy też zaniedbywania przez niego swych obowiązków małżeńskich i wynikających z założenia rodziny.
Tym samym, brak było w niniejszej sprawie materialnoprawnych przesłanek, ażeby ustalić nierówne udziały we wspólnym majątku zainteresowanych.
Sąd Okręgowy nie uwzględnił jednocześnie ewentualnego wniosku uczestniczki postępowania o rozłożenie zasądzonej od niej na rzecz wnioskodawcy kwoty 104.594,74 zł na cztery równe raty, pierwszą płatną w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, zaś kolejne płatne w 6-miesiecznych odstępach.
W przekonaniu Sądu Okręgowego, po stronie uczestniczki postępowania brak jest względów, które przemawiałyby za rozłożeniem obciążającego ją świadczenia na opisane wyżej raty. Zdaniem Sądu Okręgowego, spełnienie zasądzonego świadczenia w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia nie przekracza zdolności finansowych uczestniczki.
W myśl art. 212 § 3 k.c. w zw. z art. 1035 k.c. i w zw. z art. 46 kro, jeżeli w ramach podziału majątku wspólnego ustalona zostanie spłata, sąd oznaczy termin i sposób jej uiszczenia, wysokość i termin zapłaty odsetek, przy czym w razie rozłożenia spłaty na raty terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu.
Stosując ten przepis, sąd powinien mieć na uwadze, że rozłożenie na raty należnego świadczenia i tym samym udzielenie osobie, której przyznano przedmiot objęty postępowaniem działowym, ochrony ze względu na jej sytuację majątkową i osobistą powinno nastąpić z jak najmniejszym uszczerbkiem dla ochrony interesów osoby uprawnionej do otrzymania spłaty, której nie przyznano przedmiotu objętego postępowaniem działowym, ma ona bowiem prawo do niezwłocznego otrzymania w ramach spłaty czy dopłaty świadczenia stanowiącego dla niej realną wartość. Do zachwiania dysproporcji w interesach obu tych osób nie powinno dochodzić zwłaszcza w sytuacji, gdy zobowiązanemu do spłaty przyznano na własność te przedmioty należące do majątku wspólnego, których domagał się w toku postępowania, bowiem, składając taki wniosek, musiał się on liczyć z koniecznością dokonania spłaty wartości udziału w tych rzeczach.
Odnosząc te uwagi do realiów niniejszej sprawy, należy odrzucić, zdaniem Sądu Okręgowego, postulowaną przez uczestniczkę postępowania możliwość rozłożenia spłaty należnej wnioskodawcy na cztery raty płatne przez okres 2 lat.
Na gruncie niniejszej sprawy należało wziąć pod uwagę okoliczność, iż obecnie wnioskodawca, w przeciwieństwie do uczestniczki postępowania, nie ma możliwości dysponować nieruchomością położoną w K. (1), gm. I. i korzystać z niej, mimo że także on inwestował w jej powstanie. Zatem zapewne może on być zainteresowany nabyciem za otrzymane tytułem spłaty środki innego lokalu, który zaspokoi jego potrzeby w tym zakresie. Tenże interes wnioskodawcy, w przekonaniu Sądu Okręgowego, powinien zostać uwzględniony. Niniejsze postępowanie toczyło się od marca 2021 r., zaś uczestniczka postępowania co najmniej od dnia 05 lipca 2024 r. (k. 1258-1259) wnosiła o przyznanie na jej rzecz wszystkich składników majątku wspólnego zainteresowanych z obowiązkiem spłaty na rzecz wnioskodawcy. Zatem od tego momentu powinna była liczyć się z obowiązkiem uiszczenia na rzecz L. H. (1) spłaty i poczynić na ten cel odpowiednie oszczędności, w szczególności że od początku reprezentowana była przez fachowego pełnomocnika.
Nie można odraczać spłaty w sposób, który może spowodować, że osoba nieposiadająca lokalu mieszkalnego nie będzie miała realnej możliwości nabycia takiego lokalu w dość krótkim czasie. Natomiast spłata ustalona przez Sąd Rejonowy będzie stanowić dla uprawnionego wymierną korzyść, w znacznej mierze ułatwiającą mu zabezpieczenie własnych potrzeb mieszkaniowych.
W doktrynie prawa oraz judykaturze utrwalony jest już pogląd, że ustalenie sposobu spłaty w dłuższym okresie czasu straciłoby znaczenie dla strony, która powinna otrzymać spłatę w realnej wysokości, tj. takiej, jaka dałaby jej możliwość rzeczywistego gospodarowania nią.
W ocenie Sądu Okręgowego, wskazanego wyżej uprawnienia wnioskodawcy nie zapewniałoby orzeczenie rozłożenia należnej mu tytułem spłaty kwoty na cztery raty, w kwotach po 26.148,68 zł, płatnych w półrocznych odstępach czasu.
Z przedstawionych względów, apelacje wnioskodawcy i uczestniczki postępowania podlegały oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z
art. 13 § 2 k.p.c. (pkt I.).
O kosztach postępowania apelacyjnego (pkt II.) orzeczono w odwołaniu do zasady wyrażonej w art. 520 § 1 k.p.c., że w sprawach działowych (a więc także o podział majątku wspólnego) nie zachodzi przewidziana w art. 520 § 2 i 3 k.p.c. sprzeczność interesów uczestników, niezależnie od tego, jaki sposób podziału oni postulują i jakie wnioski składają w tym względzie. Innymi słowy w sprawach tych nie występuje sprzeczność interesów między uczestnikami postępowania domagającymi się podziału majątku wspólnego, a prezentującymi jedynie odmienne zapatrywania co do sposobu dokonania podziału, albowiem istotą tych spraw jest wyjście ze wspólności, której oczekuje każdy uczestnik niezależnie od stanowiska, jakie zajmuje.
sędzia Alicja Wiśniewska