sygn. III C 1198/24 23 kwietnia 2026 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 23 kwietnia 2026, sygn. III C 1198/24

Teza
W sytuacjach, w których lokal stanowi centrum życiowe osoby w bardzo podeszłym wieku, jego utrata może prowadzić do poważnej destabilizacji jej sytuacji życiowej. Tego rodzaju przypadki wymagają szczególnej wrażliwości i uwzględnienia skutków eksmisji w świetle art. 5 kc.
Data orzeczenia 23 kwietnia 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział III Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Tomasz Niewiadomski
Tagi
#Sąd Okręgowy w Warszawie #III Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt III C 1198/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 kwietnia 2026 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie, III Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Tomasz Niewiadomski

Protokolant: P. B.

po rozpoznaniu 16 kwietnia 2026 roku w Warszawie na rozprawie

sprawy z powództwa Gminy S. (REGON (...))

przeciwko X. U., U. R. (1), Z. U. (1), V. U. i L. N.

o wydanie i zapłatę (symbol 011)

I. nakazuje pozwanym X. U. i Z. U. (1) wydanie powodowi - Gminie S., zabudowanej nieruchomości położonej w L. przy ul. (...), oznaczonej numerem ewidencyjnym (...), o powierzchni 631 m ( 2), dla której jest prowadzona księga wieczysta nr (...);

II. przyznaje pozwanym X. U. i Z. U. (1) prawo do otrzymania lokalu socjalnego;

III. nakazuje wstrzymanie wykonania wydania nieruchomości określonej w pkt I wobec pozwanych X. U. i Z. U. (2) do czasu złożenia im przez Gminę S. oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego;

IV. zasądza od pozwanych X. U. i Z. U. (2) na rzecz powoda Gminy S. kwotę 398 160 (trzysta dziewięćdziesiąt osiem tysięcy sto sześćdziesiąt osiem) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 listopada 2022 roku do dnia zapłaty z zastrzeżeniem, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez któregokolwiek z pozwanych zwalnia drugiego pozwanego z powyższego zobowiązania do wysokości dokonanej zapłaty;

V. w stosunku do pozwanej U. R. (1) powództwo oddala;

VI. umarza postępowanie w stosunku do pozwanych V. U. i L. N.;

VII. nie obciąża pozwanych X. U. i Z. U. (2) kosztami procesu;

VIII. zasądza od powoda Gminy S. na rzecz pozwanego V. U. kwotę 10 817 (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty – tytułem zwrotu kosztów procesu;

IX. nieuiszczone koszty sądowe przejmuje na rachunek Skarbu Państwa.

Sędzia Tomasz Niewiadomski

Sygn. akt III C 1198/24

UZASADNIENIE

wyroku z 23 kwietnia 2026 roku

Pozwem, który wpłynął do tut. Sądu 18 listopada 2022 roku ( data prezentaty k. 3), powód – Gmina S., wniósł o nakazanie pozwanym X. U., Z. U. (1), U. R. (1), V. U. i L. N. wydania nieruchomości położonej w L.przy ul. (...), oznaczonej numerem ewidencyjnym (...), o powierzchni 631 m ( 2), dla której jest prowadzona księga wieczysta nr (...). Domagał się także zasądzenie solidarnie od pozwanych kwoty 398 160 złotych tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości za okres od dnia 5 maja 2016 roku do dnia 17 października 2022 roku. Przedmiotem żądania pozwu było także zasądzenie od pozwanych zwrotu kosztów procesu według norm przepisanych.

Uzasadniając swoje żądanie powód wskazał, że przysługuje mu prawo własności przedmiotowej nieruchomości, które nabył w drodze dziedziczenia po M. R.. Podniósł, że pozwani nie dysponują żadnym skutecznym tytułem prawnym do zajmowania nieruchomości, a mimo to od wielu lat faktycznie nią władają, odmawiając jej dobrowolnego wydania. W ocenie powoda sytuacja ta stanowi bezprawne naruszenie jego prawa własności, które uzasadnia wystąpienie z roszczeniem o wydanie rzeczy.

Powód podkreślił również, że pozwani korzystają z nieruchomości bez ponoszenia należnych opłat, w szczególności nie regulują kosztów związanych z jej utrzymaniem, w tym opłat za media oraz innych świadczeń eksploatacyjnych. Zwrócił uwagę, że ciężar tych należności w praktyce przerzucany jest na innych członków wspólnoty samorządowej, którzy – poprzez ponoszenie zwiększonych kosztów – de facto finansują korzystanie z nieruchomości przez pozwanych. W ocenie powoda sytuacja taka jest nie do zaakceptowania zarówno z punktu widzenia prawnego, jak i zasad sprawiedliwości społecznej.

Powód zaakcentował ponadto, że wielokrotnie podejmował próby rozwiązania sytuacji i doprowadzenia do dobrowolnego opuszczenia nieruchomości przez pozwanych, jednakże działania te nie przyniosły rezultatu. Podkreślił, że brak jest podstaw do dalszego tolerowania stanu, w którym osoby nieposiadające tytułu prawnego korzystają z jego własności, ograniczając jego uprawnienia właścicielskie.

W jego ocenie dochodzone roszczenia – zarówno o wydanie nieruchomości, jak i o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie – znajdują pełne oparcie w obowiązujących przepisach prawa, a ochrona prawa własności nie powinna podlegać ograniczeniu w okolicznościach niniejszej sprawy ( pozew k. 3-4).

Pozwani w odpowiedzi na pozew wnieśli o oddalenie powództwa w całości, kwestionując zasadność dochodzonych roszczeń zarówno co do obowiązku wydania nieruchomości, jak i co do żądania zapłaty wynagrodzenia.

W pierwszej kolejności podnieśli, że choć formalnie nie dysponują aktualnie tytułem prawnym do zajmowania ww. nieruchomości, to ich sytuacja życiowa ma charakter szczególny i nie może być oceniana wyłącznie w kategoriach formalnoprawnych. Wskazali, że sporna nieruchomość stanowi ich rzeczywiste i jedyne miejsce zamieszkania, będące centrum ich życia osobistego i rodzinnego. Podnieśli, że od wielu lat są związani z tym miejscem, które stanowi dla nich podstawę egzystencji i funkcjonowania.

Szczególne znaczenie przypisali sytuacji pozwanej U. R. (1), będącej osobą w bardzo podeszłym wieku, która od wielu lat zamieszkuje w nieruchomości i dla której stanowi ona jedyne znane i stabilne środowisko życia. X. i Z. U. (1) podnieśli, że sprawują nad nią codzienną opiekę, co istotnie ogranicza ich możliwości podejmowania zatrudnienia. Obecnie pozostają bez stałej pracy, a ich sytuacja materialna jest trudna. Mają poważne trudności ze znalezieniem zatrudnienia, pomimo podejmowanych prób.

Pozwany X. U. twierdził także, że cierpi na przewlekłą chorobę – cukrzycę – co wpływa na jego zdolność do pracy oraz ogólną sytuację życiową. Okoliczność ta powinna zostać uwzględniona przy ocenie zasadności roszczeń powoda.

Podniesiono ponadto, że w okresie objętym żądaniem pozwu dwoje pozwanych było osobami małoletnimi, co wyklucza możliwość przypisania im odpowiedzialności za bezumowne korzystanie z nieruchomości w zakresie dochodzonym pozwem.

Pozwani wskazali także, że L. N. w rzeczywistości nigdy nie zamieszkiwała w spornej nieruchomości w sposób stały, a jej związek z tym miejscem miał charakter jedynie sporadyczny. Wyłącza to możliwość obciążenia jej dochodzonym roszczeniem.

Odnosząc się do żądania zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie, pozwani podnieśli, że jego wysokość jest rażąco wygórowana w stosunku do ich możliwości finansowych oraz prowadziłaby do skutków niewspółmiernie dotkliwych. Wskazali, że ich sytuacja materialna uniemożliwia poniesienie tak znacznego ciężaru finansowego.

Pozwani podkreślili również, że powód – mimo świadomości ich trudnej sytuacji życiowej – nie zapewnił im żadnej realnej możliwości opuszczenia nieruchomości, w szczególności nie wskazał alternatywnego lokalu ani nie podjął działań zmierzających do umożliwienia im zmiany miejsca zamieszkania w sposób nienaruszający podstaw ich egzystencji. W konsekwencji pozwani wskazali, że żądanie eksmisji w tych okolicznościach prowadziłoby do ich faktycznej bezdomności lub skrajnej destabilizacji życiowej, co czyni je sprzecznym z zasadami współżycia społecznego.

Niezależnie od powyższego pozwani, na wypadek nieuwzględnienia ich stanowiska co do oddalenia powództwa, wnieśli o przyznanie im prawa do lokalu socjalnego lub lokalu zastępczego, wskazując, że ich sytuacja życiowa i materialna uzasadnia udzielenie im takiej ochrony.

Ostatecznie pozwani podnieśli, że dochodzone przez powoda roszczenia – zarówno w zakresie wydania nieruchomości, jak i zapłaty wynagrodzenia – stanowią nadużycie prawa podmiotowego i nie powinny korzystać z ochrony prawnej ( odpowiedź na pozew k. 74-76).

Pismem przygotowawczym z 4 września 2024 roku powód cofnął pozew wobec L. N. ( pismo przygotowawcze powódki k. 88).

Pismem z 18 marca 2026 roku pełnomocnik pozwanego V. U. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych ( pismo pełnomocnika pozwanego k. 228-230).

W dalszym toku sprawy strony podtrzymywały swoje stanowiska w sprawie. Na rozprawie 16 kwietnia 2026 roku pełnomocnik powoda cofnął pozew ze zrzeczeniem się roszczenia wobec pozwanego V. U. ( protokół rozprawy k. 248-250).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

Spór dotyczy nieruchomości położonej w miejscowości L., Gmina S., przy ul. (...), oznaczonej numerem ewidencyjnym (...), o powierzchni 631 m ( 2), dla której jest prowadzona księga wieczysta nr (...). Jest ona zabudowana budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym, stanowiącym od wielu lat przedmiot faktycznego władania X. U., Z. U. (2) i U. R. (1). Nieruchomość ta przez lata była użytkowana w sposób odpowiadający funkcji mieszkaniowej, stanowiąc zaplecze bytowe i rodzinne dla tych osób.

Budynek został wzniesiony i sfinansowany przez M. R.. Zmarła ona w dniu 5 maja 2016 roku. Po jej śmierci okazało się, że istnieją poważne zobowiązania finansowe, które obciążają masę spadkową. W związku z tym osoby powołane do dziedziczenia w pierwszej kolejności, w tym syn X. U. i matka U. R. (1), odrzucili spadek po M. R., kierując się istnieniem długów przewyższających wartość aktywów spadkowych ( zeznania X. U. k. 249 – 249v, zeznania Z. U. (2) k. 249v, zeznania U. R. (1) k. 249v-250).

W konsekwencji odrzucenia spadku przez spadkobierców bliższego kręgu, do dziedziczenia powołana została Gmina S.. Nabyła ona własność ww. nieruchomości jako kolejny spadkobierca w ustawowej kolejności dziedziczenia. Od tego momentu jej prawo własności ma charakter formalnie ukształtowany i niekwestionowany, jednak nie doprowadziło to do zmiany faktycznego sposobu korzystania z nieruchomości ( kopia postanowienia Sądu Rejonowego w Pruszkowie k. 5, wydruk z księgi wieczystej (...) k. 6-14).

X. U., Z. U. (1) i U. R. (1) nadal zamieszkują w spornej nieruchomości, traktując ją jako miejsce swojego stałego pobytu i centrum życia rodzinnego. W nieruchomości tej koncentruje się ich codzienna aktywność życiowa – organizacja gospodarstwa domowego, wykonywanie podstawowych czynności życiowych, a także sprawowanie opieki nad U. R. (2), która jest osobą w podeszłym wieku, pozostającą od wielu lat pozostaje w strukturze tego gospodarstwa domowego.

U. R. (1) ma obecnie 99 lat. Powyższą nieruchomość w B. zamieszkuje od około 30 lat odkąd zabrała ją tam jej córka M. R.. Powyższa nieruchomość stanowi dla niej jedyne znane i faktyczne środowisko życia, z którym związane są jej codzienne funkcjonowanie, poczucie bezpieczeństwa oraz więzi rodzinne. W tym miejscu upływa jej życie, a jego opuszczenie wiązałoby się z całkowitą zmianą warunków egzystencji.

X. U. i Z. U. (1) pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z U. R. (1), zapewniając jej bieżącą opiekę i wsparcie w codziennym funkcjonowaniu. Ich sytuacja życiowa pozostaje w istotnym stopniu podporządkowana konieczności sprawowania tej opieki, co wpływa zarówno na ich aktywność zawodową, jak i możliwości uzyskiwania stabilnych dochodów. W praktyce ich funkcjonowanie życiowe skupia się wokół utrzymania tego gospodarstwa domowego i zapewnienia jego ciągłości.

Jednocześnie sytuacja materialna X. U. i Z. U. (1) pozostaje trudna i niestabilna. Nie posiadają oni stałych źródeł dochodu, a podejmowane próby znalezienia zatrudnienia nie przynoszą trwałych rezultatów. Dodatkowo pogłębia to ich ograniczenia ekonomiczne. Z. U. (1) korzysta też z opieki lekarza psychiatry ( zaświadczenie k. 247). Z kolei X. U. zmaga się z przewlekłą chorobą – cukrzycą – która wymaga stałego leczenia, kontroli oraz wpływa na jego zdolność do pracy zarobkowej i codziennego funkcjonowania. Stan zdrowia stanowi istotny element ich sytuacji życiowej, ograniczający możliwości samodzielnego utrzymania się ( zeznania X. U. k. 249 – 249v, zeznania Z. U. (2) k. 249v, U. R. (1) k. 249v-250).

W strukturze rodzinnej pozostającej w związku z ww. nieruchomością znajdował się również V. U., jednak jego sytuacja mieszkaniowa przedstawiała się odmiennie niż jego ojca X. U.. Nie przebywał on stale w spornej nieruchomości, lecz mieszkał wraz ze swoją matką w W. w Dzielnicy W.. Jego obecność w spornej nieruchomości miała charakter okazjonalny, epizodyczny i związany wyłącznie z wizytami o charakterze rodzinnym, nie zaś z trwałym lub stałym zamieszkiwaniem. W tym sensie przebywanie w nieruchomości miało charakter gościnny i nie wiązało się z prowadzeniem tam ich stałego życia ( zeznania U. M. k. 248v, zeznania O. M. k. 248v; zeznania X. U. k. 249-249v).

L. N. nie była natomiast związana z nieruchomością w sposób stały ani ciągły. Jej obecność miała charakter incydentalny i nie przekładała się na faktyczne prowadzenie w tym miejscu życia codziennego ani uczestnictwo w gospodarstwie domowym w sposób trwały ( zeznania X. U. k. 249-249v; zeznania Z. U. (2) k. 249v).

X. U., Z. U. (1) i U. R. (1) korzystają z nieruchomości w sposób ciągły, jednak bez ponoszenia w pełnym zakresie kosztów jej utrzymania, w tym opłat za media oraz innych świadczeń eksploatacyjnych. Sytuacja ta pozostaje ściśle powiązana z ich ograniczonymi możliwościami finansowymi oraz trudną sytuacją życiową, w jakiej się znajdują.

Pomimo upływu wielu lat oraz zaistniałego sporu pomiędzy stronami, nadal zamieszkują oni w spornej nieruchomości, nie dysponując realną alternatywą mieszkaniową, która umożliwiałaby im natychmiastową zmianę miejsca pobytu bez istotnego pogorszenia warunków życiowych. Nieruchomość w L.pozostaje dla nich faktycznym i jedynym dostępem do stabilnego miejsca zamieszkania, w którym koncentruje się ich życie rodzinne i codzienne funkcjonowanie.

Wysokość wynagrodzenia za bezumowne korzystanie ww. nieruchomości w okresie od 5 maja 2016 roku do 27 października 2025 roku wynosi 652 082 złote ( opinia biegłego k. 143-161).

* * * * *

Powyższy stan faktyczny sprawy Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie zgromadzonych w aktach dokumentów, których treść pozostawała wzajemnie spójna oraz korespondowała z pozostałym materiałem dowodowym. Znaczna część dokumentów została przedłożona w formie kserokopii, jednakże okoliczność ta nie wpływała na możliwość wykorzystania ich jako podstawy ustaleń faktycznych. Żadna ze stron postępowania nie kwestionowała ich autentyczności, zgodności z oryginałami ani prawdziwości zawartych w nich treści. Także Sąd, dokonując oceny całokształtu materiału dowodowego, nie znalazł podstaw do odmówienia tym dokumentom waloru wiarygodności. Dokumenty te tworzyły logiczny i spójny obraz relacji stron, historii nieruchomości oraz sytuacji życiowej pozwanych.

Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miała również opinia biegłego z zakresu szacowania wartości nieruchomości A. L., którą Sąd w pełni podzielił zarówno co do zastosowanej metodologii, jak i końcowych wniosków.

Opinia została sporządzona przez osobę posiadającą odpowiednie kwalifikacje zawodowe i doświadczenie w zakresie wyceny nieruchomości. Jej treść była logiczna, spójna, wyczerpująca oraz zgodna z wymaganiami wiedzy fachowej. Biegły w sposób szczegółowy przedstawił tok rozumowania prowadzący do ustalenia wartości spornej nieruchomości oraz wysokości wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z niej w okresie objętym pozwem. Wnioski opinii zostały należycie uzasadnione, a zastosowane metody wyceny odpowiadały standardom obowiązującym w zakresie szacowania wartości nieruchomości. Opinia nie zawierała wewnętrznych sprzeczności ani uchybień, które mogłyby podważać jej wartość dowodową ( opinia biegłego k. 143-161). Dodatkowo jej konkluzje pozostawały zbieżne z treścią opinii prywatnej sporządzonej na zlecenie powoda, co dodatkowo wzmacniało jej wiarygodność oraz przekonujący charakter. W konsekwencji Sąd uznał opinię biegłego za pełnowartościowy i miarodajny dowód w sprawie.

Istotne znaczenie dla ustalenia stanu faktycznego miały również zeznania pozwanych, które Sąd co do zasady obdarzył wiarą. Zeznania te były spontaniczne, szczere i wewnętrznie spójne. Pozwani przedstawiali okoliczności sprawy w sposób szczegółowy, odnosząc się zarówno do kwestii związanych z zamieszkiwaniem w spornej nieruchomości, jak i do swojej sytuacji rodzinnej, zdrowotnej oraz materialnej. W toku przesłuchania widoczna była autentyczność ich relacji oraz brak tendencji do sztucznego kreowania okoliczności korzystnych wyłącznie na potrzeby procesu ( zeznania X. U. k. 249 – 249v, zeznania Z. U. (2) k. 249v, zeznania U. R. (3) k. 249v-250).

Na szczególne podkreślenie zasługują zeznania pozwanej Z. U. (2), która w sposób wyraźny i emocjonalny odnosiła się do swojej sytuacji zdrowotnej oraz życiowej. W toku składania zeznań była wyraźnie przejęta przebiegiem sprawy i konsekwencjami ewentualnego rozstrzygnięcia. Okoliczności dotyczące jej stanu zdrowia znalazły dodatkowo potwierdzenie w przedłożonym zaświadczeniu lekarskim, którego autentyczność i treść nie były kwestionowane ( zeznania Z. U. (2) k. 249v).

Szczególnie istotne znaczenie dla oceny całokształtu sprawy miały jednak zeznania pozwanej U. R. (1). Pomimo bardzo zaawansowanego wieku – zbliżającego się do stu lat – prezentowała ona wyjątkową logikę wypowiedzi, spójność wywodu oraz bardzo dobrą orientację w okolicznościach sprawy. W sposób szczegółowy opisywała historię nieruchomości, relacje rodzinne, okoliczności związane ze śmiercią córki, sytuację majątkową rodziny oraz wydarzenia prowadzące do powstania obecnego konfliktu.

Zeznania te wywarły szczególne wrażenie nie tylko z uwagi na ich rzeczowość i konsekwencję, lecz również z uwagi na tło całej sprawy. Wypowiedzi pozwanej U. R. (1) ukazywały wieloletni i głęboki związek emocjonalny z nieruchomością oraz trudne doświadczenia rodzinne związane ze śmiercią córki, problemami finansowymi oraz stopniowym pogarszaniem się sytuacji życiowej osób zamieszkujących nieruchomość ( zeznania U. R. (1) k. 249v-250).

Sąd nie dopatrzył się podstaw do uznania, aby zeznania pozwanych były celowo wyolbrzymiane lub instrumentalnie ukierunkowane na uzyskanie korzystnego rozstrzygnięcia procesowego. Przeciwnie – sposób składania zeznań, ich emocjonalny charakter oraz zgodność z pozostałym materiałem dowodowym przemawiały za przyznaniem im istotnego waloru wiarygodności.

W zakresie dotyczącym faktycznego zamieszkiwania poszczególnych osób w spornej nieruchomości znaczenie miały również zeznania świadków – U. M. i O. M. ( k. 248v), które pozostawały zgodne z relacjami pozwanych. Potwierdzały one w szczególności, że pozwany V. U. nie przebywał stale w nieruchomości położonej w L., lecz mieszkał wraz ze swoja matką w innym miejscu. Jego obecność w spornej nieruchomości miała charakter okazjonalny i wiązała się wyłącznie z wizytami rodzinnymi oraz pobytami o charakterze gościnnym.

Całokształt zgromadzonego materiału dowodowego tworzył zatem spójny i logiczny obraz sytuacji faktycznej, pozwalający na dokonanie wszechstronnych ustaleń zarówno co do formalnych aspektów sprawy, jak i rzeczywistego charakteru relacji stron oraz sytuacji życiowej pozwanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo zasługuje na częściowe uwzględnienie. Podstawę merytorycznego rozstrzygnięcia podjętego w niniejszej sprawie stanowił materiał procesowy (tzn. fakty i dowody) zebrany w toku postępowania, o czym przesądza treść art. 316 § 1 i art. 328 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 roku – Kodeks postępowania cywilnego (tj. Dz. U. z 2026 roku, poz. 468, powoływany dalej w skrócie jako kpc). Jednak zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny (tj. Dz. U. z 2025 roku, poz. 1071 ze zm., powoływany dalej w skrócie jako kc) oraz art. 232 kpc to strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Powyższe przepisy stanowią normatywną podstawę zasady kontradyktoryjności, zgodnie z którą ciężar dowodu spoczywa na stronach postępowania cywilnego. To one są wyłącznym dysponentem toczącego się postępowania, do nich należy gromadzenie materiału i wreszcie to one ponoszą odpowiedzialność za jego wynik ( vide: uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 grudnia 1996 roku, I CKU 45/96, OSNC 1997, nr 6-7, poz. 76, str. 37).

W niniejszej sprawie część faktów pozostawała pomiędzy stronami bezsporna i nie wymagała prowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego. Przede wszystkim nie ulegało wątpliwości, że powód jest właścicielem wskazanej w pozwie nieruchomości położonej w L. przy ul. (...), którą nabył w drodze dziedziczenia po M. R.. Fakt ten znajdował potwierdzenie zarówno w zgromadzonych dokumentach, treści księgi wieczystej (...), ponadto nie był kwestionowany przez żadną ze stron postępowania.

Bezsporne pozostawało również, że troje pozwanych: X. U., Z. U. (1) i U. R. (1), faktycznie zamieszkiwało w przedmiotowej nieruchomości i korzystało z niej pomimo braku tytułu prawnego. Pozwani nie kwestionowali samego faktu dalszego zajmowania nieruchomości po śmierci spadkodawczyni ani tego, że formalnie nie przysługuje im skuteczne względem powoda uprawnienie do dalszego władania nieruchomością. Poza istotnym konfliktem pozostawał także sam fakt wieloletniego związku pozwanych z nieruchomością oraz okoliczność, że stanowi ona centrum ich aktywności życiowej i rodzinnej.

Zasadnicze rozbieżności pomiędzy stronami koncentrowały się natomiast wokół skutków prawnych i społecznych wynikających z tych okoliczności. W szczególności kluczowym zagadnieniem pozostawała możliwość orzeczenia eksmisji wobec pozwanej U. R. (1), będącej osobą w bardzo zaawansowanym wieku, silnie związaną emocjonalnie z nieruchomością oraz traktującą ją jako miejsce stanowiące ostatni i najważniejszy punkt odniesienia życiowego. Pozwani podnosili, że wykonanie eksmisji wobec niemal stuletniej osoby pozostawałoby w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego oraz naruszałoby elementarne zasady humanitaryzmu i poszanowania godności człowieka.

Przedmiotem rozbieżnej oceny pozostawała również zasadność oraz zakres roszczenia o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Strony prezentowały odmienne stanowiska zarówno co do samej podstawy odpowiedzialności poszczególnych pozwanych, jak i charakteru tej odpowiedzialności oraz wysokości dochodzonych należności.

Istotnym zagadnieniem wymagającym rozstrzygnięcia była także kwestia uprawnienia pozwanych do otrzymania lokalu socjalnego. Powód prezentował stanowisko zmierzające do eksmisji pozwanych bez zapewnienia im dalszego zabezpieczenia mieszkaniowego, natomiast pozwani wskazywali na swoją trudną sytuację zdrowotną, materialną i rodzinną, podnosząc brak realnych możliwości samodzielnego zabezpieczenia potrzeb mieszkaniowych. Konflikt stron wykraczał przy tym poza typowy spór majątkowy dotyczący ochrony prawa własności. Dotyczył bowiem również granic wykonywania prawa własności w relacji do zasad współżycia społecznego, obowiązków jednostki samorządu terytorialnego wobec osób znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej oraz konieczności uwzględnienia humanitarnego wymiaru rozstrzygnięcia w sprawach eksmisyjnych dotyczących osób schorowanych i w bardzo podeszłym wieku.

I. Wydanie nieruchomości na rzecz powoda

Prawo własności stanowi podstawowe prawo rzeczowe o charakterze bezwzględnym, skuteczne wobec wszystkich innych osób. Zgodnie z art. 140 kc właściciel jest uprawniony do posiadania rzeczy, korzystania z niej oraz rozporządzania nią samodzielnie, z wyłączeniem innych osób. W przypadku naruszenia prawa własności właściciel może dochodzić ochrony swoich uprawnień poprzez przewidziane w kodeksie cywilnym roszczenia ochronne.

Zgodnie z art. 222 § 1 kc właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. W realiach niniejszej sprawy przesłanki wskazanego roszczenia zostały spełnione. Nie ulegało wątpliwości i nie było sporne między stronami, że właścicielem przedmiotowej nieruchomości jest powód – Gmina S.. Wskazuje na to treść księgi wieczystej nieruchomości o nr (...), w której nie umieszczono żadnej wzmianki o niezgodności jej treści z rzeczywistym stanem prawnym.

Jednocześnie bezsporne pozostawało, że pozwani X. U. i Z. U. (1) faktycznie władali nieruchomością oraz korzystali z niej po śmierci M. R.. Pozwani nie wykazali tego, aby przysługiwał im skuteczny względem właściciela tytuł prawny do dalszego zajmowania nieruchomości. W toku postępowania nie przedstawiono umowy, decyzji administracyjnej ani innego źródła prawa, z którego wynikałoby uprawnienie tych pozwanych do dalszego władania nieruchomością. Nie zawarli oni z powodem żadnej umowy, mimo że taka możliwość została im zaproponowana. Jednak z uwagi na szczególne okoliczności faktyczne, w tym trudną sytuację zdrowotną oraz ograniczenia finansowe pozwanych, pomimo chęci zawarcia umowy, nie byli oni w stanie sprostać warunkom finansowym zaproponowanym przez Gminę S..

Należy również podkreślić, że okoliczność wieloletniego zamieszkiwania w nieruchomości, silnego związku emocjonalnego z tym miejscem czy trudnej sytuacji życiowej pozwanych nie prowadzi samoistnie do powstania skutecznego prawa podmiotowego umożliwiającego dalsze władanie cudzą nieruchomością wbrew woli właściciela. W konsekwencji, wobec wykazania przez powoda prawa własności oraz niewykazania przez pozwanych skutecznego względem właściciela tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości, żądanie wydania nieruchomości należało uznać za co do zasady usprawiedliwione.

Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd ustalił, że pozwanym nie służy skuteczne prawo do władania nieruchomością. Tym samym żądanie wydania nieruchomości wobec ww. pozwanych zasługiwało na uwzględnienie o czym orzekł w pkt I sentencji wyroku.

II - III. Rozważania dotyczące uprawnienia pozwanych do lokalu socjalnego

Podstawę prawną rozstrzygnięcia w przedmiocie prawa pozwanych do lokalu socjalnego stanowił art. 14 ust. 1 w zw. z ust. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 roku o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (tj. Dz. U. z 2023 roku, poz. 725 ze zm.). Zgodnie z art. 14 ust. 3 wskazanej ustawy, Sąd badając z urzędu przesłanki przyznania prawa do lokalu socjalnego, bierze pod uwagę dotychczasowy sposób korzystania z lokalu oraz szczególną sytuację materialną i rodzinną osób, których dotyczy nakaz opróżnienia lokalu.

W ocenie Sądu okoliczności niniejszej sprawy w sposób jednoznaczny uzasadniały przyznanie pozwanym X. U. i Z. U. (1) uprawnienia do otrzymania lokalu socjalnego. Rozstrzygnięcie w tym zakresie nie mogło abstrahować wyłącznie od formalnego braku tytułu prawnego do zajmowania nieruchomości, lecz wymagało uwzględnienia całokształtu sytuacji życiowej pozwanych, ich rzeczywistych możliwości mieszkaniowych, stanu zdrowia, sytuacji rodzinnej oraz społecznych konsekwencji wykonania eksmisji.

Sąd miał w szczególności na względzie, że pozwani sprawują stałą i rzeczywistą opiekę nad osobą w bardzo podeszłym wieku, dla której sporna nieruchomość stanowi jedyne znane i utrwalone środowisko życia. Funkcjonowanie całego gospodarstwa domowego podporządkowane jest w istotnym zakresie zapewnieniu tej opieki, co wpływa zarówno na organizację życia codziennego pozwanych, jak i ich możliwości zawodowe oraz materialne.

Znaczenie miała również sytuacja zdrowotna pozwanych. X. U. cierpi na przewlekłą cukrzycę wymagającą stałego leczenia i kontroli, natomiast u Z. U. (2) występują zaburzenia depresyjne wpływające na jej funkcjonowanie psychiczne i społeczne ( zaświadczenie z poradni zdrowia psychicznego k. 247). Okoliczności te niewątpliwie ograniczają ich możliwości samodzielnego zabezpieczenia potrzeb mieszkaniowych na wolnym rynku.

Sąd miał także na uwadze, że ww. pozwani pozostają faktycznie osobami bezrobotnymi i nie dysponują stabilnym źródłem dochodu pozwalającym na samodzielne uzyskanie lokalu mieszkalnego odpowiadającego podstawowym standardom bytowym. Ich sytuacja ekonomiczna ma charakter trwały i wieloaspektowy, pozostając w ścisłym związku zarówno ze stanem zdrowia, jak i obowiązkami opiekuńczymi wobec niemal stuletniego członka rodziny.

Istotnego znaczenia nabiera również wieloletni i głęboki związek pozwanych ze sporną nieruchomością. Nieruchomość ta nie stanowi dla nich wyłącznie miejsca fizycznego pobytu, lecz przestrzeń silnie związaną z historią rodziny, pamięcią o zmarłej M. R., która sfinansowała budowę domu, oraz wieloletnim funkcjonowaniem gospodarstwa domowego. Dla pozwanych miejsce to pozostaje centrum ich aktywności życiowej oraz podstawowym punktem odniesienia egzystencjalnego.

W ocenie Sądu wykonanie eksmisji bez uprzedniego zapewnienia pozwanym minimalnego zabezpieczenia mieszkaniowego prowadziłoby do skutków pozostających w sprzeczności z zasadą ochrony godności człowieka oraz podstawowymi standardami ochrony socjalnej wynikającymi z aksjologii demokratycznego państwa prawnego.

Nie można przy tym pomijać, że powodem w niniejszej sprawie jest jednostka samorządu terytorialnego wykonująca zadania publiczne i realizująca obowiązki wspólnoty samorządowej wobec osób znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej. Funkcja społeczna samorządu terytorialnego nie ogranicza się wyłącznie do ochrony interesu majątkowego wspólnoty, lecz obejmuje również obowiązek uwzględniania społecznych konsekwencji podejmowanych działań oraz poszanowania godności osób znajdujących się w sytuacjach kryzysowych.

Nie uszła również uwadze Sądu sytuacja finansowa Gminy S.. Jej budżet na 2026 rok, przyjęty uchwałą nr XXV/256/2025 z 18 grudnia 2025 roku, przewiduje dochody na poziomie ponad 310 mln złotych (Dziennik Urzędowy Województwa (...) z 2026 roku, poz. 598). W tej sytuacji zapewnienie pozwanym lokalu socjalnego nie powinno stanowić dla niej szczególnie istotnego obciążenia.

W realiach niniejszej sprawy zapewnienie pozwanym lokalu socjalnego jawi się jako jedyny społecznie akceptowalny sposób zakończenia wieloletniego konfliktu stron. Rozwiązanie to pozwala bowiem z jednej strony na ochronę prawa własności powoda, z drugiej zaś uwzględnia elementarne potrzeby życiowe pozwanych oraz konieczność zachowania minimum bezpieczeństwa socjalnego i godności osób znajdujących się w wyjątkowo trudnym położeniu życiowym. Przyznanie prawa do lokalu socjalnego stanowi zatem rozwiązanie odpowiadające zarówno dyspozycji art. 14 ust. 3 ustawy o ochronie praw lokatorów, jak i zasadom współżycia społecznego oraz konstytucyjnej zasadzie poszanowania godności człowieka a wstrzymanie wydania nieruchomości do czasu zapewnienia pozwanym lokalu socjalnego jest w pełni uzasadnione, zarówno ze względu na ich szczególną sytuację życiową i zdrowotną, jak również z uwagi na obowiązki gminy wynikające z przepisów prawa oraz zasady współżycia społecznego.

W konsekwencji, stosownie do art. 14 ust. 6 tej ustawy, Sąd wstrzymał wykonanie obowiązku opróżnienia nieruchomości do czasu złożenia przez powoda oferty zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego. Rozstrzygnięcie to zapewnia, że wykonanie wyroku nie doprowadzi do pozbawienia pozwanych minimalnych warunków bytowych. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w pkt II i III sentencji wyroku.

IV. Rozważania dotyczące odpowiedzialności pozwanych za wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości

W niniejszej sprawie powód dochodził od pozwanych wynagrodzenia za bezumowne korzystanie ze spornej nieruchomości za wieloletni okres jej faktycznego zajmowania. W ocenie Sądu były one zasadne z uwagi na treść art. 224 § 2 kc w zw. z art. 225 kc. X. U. i Z. U. (1) byli niewątpliwie posiadaczami ww. nieruchomości w złej wierze, dlatego obciążał ich obowiązek uiszczania ww. wynagrodzenia. Stanowi ono ekwiwalent za korzystanie z cudzej rzeczy bez tytułu prawnego i przysługuje właścicielowi. W niniejszej sprawie jego wysokość została ustalona w oparciu o opinię biegłego sądowego ( opinia biegłego sądowego k. 143-161), która nie była kwestionowana przez strony i nie budziła wątpliwości Sądu co do jej rzetelności i zgodności z wiedzą specjalistyczną.

Biegły sądowy oszacował jego wysokość 652 082 złotych ( opinia biegłego k. 143–161), jednak za okres znacznie dłuższy niż objęty pozwem (od 5 maja 2016 roku do 27 października 2025 roku). W pozwie powód wniósł jednak o zasądzenie kwoty 398 160 złotych, obejmującej okres od 5 maja 2016 roku do 17 października 2022 roku. Sąd, po dokonaniu oceny zgromadzonych dowodów, w tym ww. opinii biegłego w okresie objętym pozwem, oraz uwzględnieniu okoliczności faktycznych sprawy, uznał żądanie powoda za w pełni uzasadnione w części dotyczącej pozwanych X. i Z. U. (2) od których zasądził na rzecz powoda kwotę 398 160 złotych.

O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 kc w zw. z art. 455 kc. Roszczenie o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości ma charakter bezterminowy, co oznacza, że dla powstawiana stanu wymagalności konieczne jest uprzednie wezwanie zobowiązanego do spełnienia świadczenia w trybie art. 455 kc. W realiach niniejszej sprawy pozwani zostali wezwani do zapłaty dochodzonej należności przed wytoczeniem powództwa pismem z 9 września 2022 roku ( wezwanie k. 30), przy czym w skierowanym do nich wezwaniu wyznaczono 14 - dniowy termin do dobrowolnego spełnienia tego świadczenia. Wezwania zostały doręczone 23 września 2022 roku ( potwierdzenia odbioru k. 31 – 32v). Po bezskutecznym upływie terminu roszczenie stało się wymagalne, a pozwani popadli w opóźnienie w rozumieniu art. 481 § 1 kc. Stan wymagalności istniał już zatem w udokumentowanej dacie wytoczenia powództwa, tj. 18 listopada 2022 roku, dlatego zasadne było zasądzenie odsetek od tej daty.

W niniejszej sprawie niewątpliwie występowała także sytuacja współkorzystania z jednej nieruchomości przez kilka osób, pozostających ze sobą w relacjach rodzinnych i tworzących wspólne gospodarstwo domowe. Z perspektywy właściciela nieruchomości ich działania składały się na jeden, ciągły stan faktycznego władania rzeczą bez tytułu prawnego. W tym kontekście należy podkreślić, że brak jest podstaw do przyjęcia odpowiedzialności solidarnej pozwanych w rozumieniu art. 366 kc. Odpowiedzialność solidarna nie ma charakteru domyślnego i nie może być dorozumiewana wyłącznie z faktu współuczestnictwa kilku osób w naruszeniu tego samego prawa podmiotowego. Jak wielokrotnie wskazywano w orzecznictwie, solidarność dłużników musi wynikać wprost z ustawy, czynności prawnej albo wyraźnego przepisu prawa, a jej istnienie nie może być domniemywane (m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 14 września 2022 roku, II CSKP 544/22, LEX nr 3485657; uchwała Sądu Najwyższego z 21 października 2015 roku, III CZP 70/15, OSNC 2016/10/118; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 lipca 2015 roku, VI ACa 1212/14, LEX nr 1932005).

Brak jest przepisu, który w realiach niniejszej sprawy ustanawiałby solidarność pozwanych za wynagrodzenie z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości. W szczególności art. 224–225 kc nie zawierają podstawy do przyjęcia solidarnej odpowiedzialności kilku posiadaczy rzeczy wobec właściciela. Oznacza to, że konstrukcja solidarności ustawowej nie mogła znaleźć zastosowania.

W konsekwencji należało rozważyć, czy odpowiedzialność pozwanych może przybrać postać zobowiązania in solidum, tj. tzw. solidarności nieprawidłowej. Konstrukcja ta znajduje zastosowanie w sytuacjach, gdy kilka osób odpowiada wobec jednego wierzyciela za ten sam uszczerbek, jednak z różnych podstaw prawnych lub w wyniku odrębnych, choć powiązanych stanów faktycznych.

W ocenie Sądu w przypadku bezumownego korzystania z rzeczy przez kilka osób możliwe jest przyjęcie odpowiedzialności in solidum. O trafności tej konstatacji przemawia uchwała Sądu Najwyższego z 8 maja 2026 roku (sygn. III CZP 43/24, Legalis nr 3965462) w której wskazano, że zobowiązanie posiadaczy zależnych w złej wierze do zapłaty właścicielowi na podstawie art. 224 § 2 w zw. z art. 225 i art. 230 kc wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy jest zobowiązaniem in solidum.

W realiach niniejszej sprawy pozwani wspólnie władają nieruchomością, tworząc jedno gospodarstwo domowe i korzystając z niej w sposób łączny. Ich zachowania składają się na jednolity stan faktyczny bezumownego korzystania z rzeczy, który z perspektywy właściciela nie daje się w sposób precyzyjny i jednoznaczny rozdzielić na odrębne zakresy przypadające każdemu z nich. Zastosowanie tej konstrukcji oznacza, że każdy z pozwanych ponosi odpowiedzialność za całość świadczenia wobec powoda, przy czym spełnienie świadczenia przez jednego z nich zwalnia pozostałych w zakresie, w jakim doszło do zaspokojenia wierzyciela. Jednocześnie brak jest podstaw do kumulatywnego dochodzenia tej samej kwoty w pełnej wysokości od każdego z pozwanych w oderwaniu od rzeczywistego charakteru ich współkorzystania z nieruchomości. Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd orzekł jak w pkt IV sentencji wyroku

V. Oddalenie powództwa wobec U. R. (1)

Rozpoznając niniejszą sprawę, Sąd stanął wobec konieczności rozstrzygnięcia konfliktu pomiędzy formalnie uzasadnionym roszczeniem właściciela nieruchomości a szczególną, wymagającą ochrony sytuacją życiową pozwanej, będącej osobą w bardzo podeszłym wieku, od wielu lat nieprzerwanie zamieszkującą sporny lokal. Rozstrzygnięcie tego rodzaju sprawy nie może ograniczać się do mechanicznego zastosowania przepisów regulujących ochronę prawa własności. Konieczne jest bowiem uwzględnienie klauzul generalnych prawa cywilnego, a w szczególności art. 5 kc, który stanowi wyraz zasady, iż wykonywanie prawa podmiotowego nie może prowadzić do skutków sprzecznych z zasadami współżycia społecznego.

Przepis ten pełni funkcję korekcyjną, pozwalającą na odmowę udzielenia ochrony roszczeniu, które – choć formalnie uzasadnione – w konkretnych okolicznościach prowadziłoby do rezultatów rażąco niesprawiedliwych, niehumanitarnych lub godzących w podstawowe wartości społeczne. Prawo własności nie ma charakteru absolutnego i podlega ograniczeniom wynikającym z zasad współżycia społecznego. Wykonywanie prawa własności nie może prowadzić do skutków sprzecznych z tymi zasadami, a w wyjątkowych sytuacjach art. 5 kc może stanowić podstawę oddalenia powództwa o wydanie rzeczy (np. wyrok Sądu Najwyższego z 25 sierpnia 2011 roku, II CSK 640/10, LEX nr 964496). Prawo własności podlega ocenie z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, a jego wykonywanie nie może abstrahować od skutków społecznych. Możliwe jest uznanie roszczenia właściciela za nadużycie prawa podmiotowego, jeżeli jego realizacja prowadziłaby do rażąco niesprawiedliwych skutków. Powyższe stanowisko zostało potwierdzone w wyroku Sądu Najwyższego 21 czerwca 2023 roku (sygn. II CNPP 25/22, OSNC 2024/1/10) w którym wyraźnie zaakcentowano, że żądanie eksmisji osób starszych i znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej może stanowić nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 kc.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy podkreślić, że sytuacja pozwanej U. R. (1) ma charakter szczególny i wykracza poza typowe relacje właściciel – posiadacz lokalu. Jest ona osobą w bardzo podeszłym wieku, od wielu lat zamieszkującą sporny lokal, który stanowi jej jedyne i niezmienne środowisko życia. W lokalu tym koncentruje się całokształt jej egzystencji – zarówno w wymiarze codziennym, jak i emocjonalnym. Jest to przestrzeń, w której przebiegało jej życie rodzinne, w której ukształtowały się jej relacje społeczne oraz w której zachowała poczucie bezpieczeństwa i stabilności.

Szczególnego znaczenia nabiera fakt, że dom ten pozostaje ściśle związany z pamięcią o przedwcześnie zmarłej córce pozwanej, która była związana z jego powstaniem. Okoliczność ta nadaje nieruchomości wyjątkowy wymiar emocjonalny i symboliczny, czyniąc ją nie tylko miejscem zamieszkania, lecz także przestrzenią pamięci i kontynuacji więzi rodzinnych. W tym sensie budynek stanowi dla pozwanej nie tylko element jej sytuacji majątkowej, lecz integralną część jej życia osobistego i tożsamości.

Nie bez znaczenia pozostaje również wyrażana przez pozwaną wola pozostania w tym miejscu do końca życia. Choć sama w sobie nie ma charakteru prawotwórczego, stanowi naturalny i zrozumiały wyraz głębokiego związku człowieka z miejscem, które przez lata stanowiło centrum jego egzystencji. W realiach niniejszej sprawy wola ta wpisuje się w całokształt okoliczności świadczących o wyjątkowym charakterze więzi pozwanej z lokalem.

W sytuacjach, w których lokal stanowi centrum życiowe osoby w bardzo podeszłym wieku, jego utrata może prowadzić do poważnej destabilizacji jej sytuacji życiowej. Tego rodzaju przypadki wymagają szczególnej wrażliwości i uwzględnienia skutków eksmisji w świetle art. 5 kc. Dlatego uwzględnienie powództwa o eksmisję w sytuacji braku realnej alternatywy mieszkaniowej może naruszać zasady współżycia społecznego ( vide: wyrok Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 23 kwietnia 2013 roku, II Ca 204/13, LEX nr 1855320).

W niniejszej sprawie skutki ewentualnej eksmisji byłyby dla pozwanej U. R. (1) wyjątkowo dotkliwe i w istocie nieodwracalne. Prowadziłyby one do utraty jedynego znanego środowiska życia, zerwania więzi społecznych i emocjonalnych, a także do pozbawienia pozwanej poczucia bezpieczeństwa i stabilności, które w jej wieku mają znaczenie fundamentalne. Nie można pomijać również ryzyka pogorszenia stanu zdrowia, jakie wiąże się z przymusową zmianą miejsca zamieszkania osoby w bardzo podeszłym wieku.

Z drugiej strony interes powoda ma charakter majątkowy i – choć co do zasady podlega ochronie – nie może w niniejszej sprawie przeważyć nad tak doniosłymi wartościami jak ochrona godności, bezpieczeństwa i stabilności życiowej osoby w podeszłym wieku. W świetle powyższego Sąd uznał, że dochodzone roszczenie – mimo że formalnie uzasadnione – w konkretnych realiach niniejszej sprawy prowadziłoby do skutków sprzecznych z zasadami współżycia społecznego. W szczególności skutki te należałoby ocenić jako rażąco nieproporcjonalne, niehumanitarne oraz godzące w elementarne poczucie sprawiedliwości. W konsekwencji działanie powoda należy zakwalifikować jako nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 kc, co wyłącza możliwość udzielenia mu ochrony prawnej. Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd orzekł jak w pkt V sentencji oddalając powództwo względem pozwanej U. R. (1).

VI. Umorzenie postępowania wobec części pozwanych

W zakresie dotyczącym dwojga pozwanych, tj. V. U. i L. N., postępowanie podlegało umorzeniu wobec cofnięcia pozwu wraz ze zrzeczeniem się roszczenia. W stosunku do L. N. pozew został cofnięty pismem z dnia 9 września 2024 roku, natomiast w zakresie V. U. cofnięcie pozwu nastąpiło dopiero na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2026 roku ( protokół rozprawy k. 249v).

W toku postępowania ustalono, że osoby te nie zamieszkiwały w spornej nieruchomości. V. U., syn X. U. z pierwszego małżeństwa, zamieszkuje od wielu lat w W. w Dzielnicy W., natomiast w nieruchomości spornego prawa bywał jedynie okazjonalnie. Z kolei L. N., córka Z. U. (2) z pierwszego małżeństwa, również nie przebywała na stałe w spornej nieruchomości, a jej pobyty tam miały charakter incydentalny.

Zgodnie z art. 203 § 1 kpc pozew może zostać cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli cofnięcie połączone jest ze zrzeczeniem się roszczenia – aż do wydania wyroku. Jednocześnie stosownie do art. 203 § 4 kpc sąd uznaje cofnięcie pozwu za niedopuszczalne jedynie wówczas, gdy okoliczności sprawy wskazują, że czynność ta jest sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego albo zmierza do obejścia prawa.

W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie zachodziły jakiekolwiek przesłanki uzasadniające odmowę uwzględnienia cofnięcia pozwu wobec wskazanych pozwanych. Cofnięcie powództwa nastąpiło wraz ze zrzeczeniem się roszczenia, a więc w sposób definitywny kończący spór pomiędzy stronami w tym zakresie. Jednocześnie analiza całokształtu okoliczności sprawy nie prowadziła do wniosku, aby czynność ta pozostawała sprzeczna z prawem, zasadami współżycia społecznego albo zmierzała do obejścia prawa.

Przeciwnie, cofnięcie pozwu stanowiło rezultat postępowania dowodowego przeprowadzonego w toku procesu oraz ustaleń faktycznych dokonanych przez strony i Sąd. W toku postępowania wykazane zostało bowiem, że wskazani pozwani faktycznie nie zamieszkiwali w spornej nieruchomości w sposób uzasadniający kierowanie wobec nich roszczeń objętych pozwem, a ich związek z nieruchomością miał jedynie charakter okazjonalny. Czynność procesowa powoda stanowiła zatem konsekwencję ujawnionych w toku sprawy okoliczności faktycznych i pozostawała wyrazem dostosowania zakresu dochodzonych roszczeń do rzeczywiście ustalonego stanu rzeczy.

W tych okolicznościach brak było podstaw do ingerencji Sądu w sferę dyspozycyjności procesowej powoda, a cofnięcie pozwu wraz ze zrzeczeniem się roszczenia należało uznać za skuteczne, co uzasadniało umorzenie postępowania wobec wskazanych pozwanych na podstawie art. 355 § 1 kpc. W świetle powyższego, brak zamieszkiwania pozwanych na stałe w spornej nieruchomości a także cofnięcie pozwu w zakresie do tych dwóch osób uzasadniał umorzenie postępowania w ich zakresie o czym Sąd orzekł jak w pkt VI sentencji wyroku.

VII. Rozstrzygnięcie o kosztach procesu na podstawie art. 102 kpc

W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zachodziły szczególnie uzasadnione okoliczności przemawiające za zastosowaniem wobec dwojga pozwanych regulacji zawartej w art. 102 kpc i odstąpieniem od obciążania ich kosztami procesu pomimo częściowego przegrania sprawy.

Przepis art. 102 kpc ma charakter wyjątkowy i znajduje zastosowanie w sytuacjach, w których rygorystyczne zastosowanie zasady odpowiedzialności za wynik procesu pozostawałoby w sprzeczności z elementarnym poczuciem słuszności oraz zasadami współżycia społecznego. Ocena przesłanek jego zastosowania musi uwzględniać całokształt okoliczności konkretnej sprawy, w tym sytuację życiową strony, charakter dochodzonych roszczeń, sposób prowadzenia procesu oraz skutki ekonomiczne rozstrzygnięcia.

W odniesieniu do wskazanych pozwanych Sąd miał na uwadze przede wszystkim ich wyjątkowo trudną sytuację życiową, zdrowotną oraz osobistą. X. U. cierpi na przewlekłą chorobę w postaci cukrzycy, która wpływa nie tylko na jego codzienne funkcjonowanie, ale również ogranicza jego możliwości zawodowe oraz zdolność uzyskiwania stabilnych dochodów. Choroba ta wymaga stałego leczenia, kontroli oraz podporządkowania codziennego życia określonym rygorom zdrowotnym.

Dodatkowo u pozwanej Z. U. (2) występują zaburzenia depresyjne, które w sposób istotny wpływają na jej sytuację psychiczną, zdolność radzenia sobie z trudnościami życiowymi oraz funkcjonowanie społeczne. Okoliczność ta nabiera szczególnego znaczenia w realiach niniejszej sprawy, której przedmiot dotyczy miejsca stanowiącego centrum ich życia rodzinnego oraz przestrzeni silnie związanej z historią rodziny.

Sąd miał również na uwadze szczególną relację emocjonalną pozwanych ze zmarłą M. U., która finansowała budowę domu położonego w L.i która przez lata stanowiła centralną postać życia rodzinnego. Śmierć spadkodawczyni oraz późniejsze problemy finansowe związane z pozostawionymi długami stanowiły dla pozwanych wydarzenia o bardzo dużym ciężarze emocjonalnym i życiowym.

Nieruchomość objęta sporem nie ma dla pozwanych wyłącznie charakteru majątkowego. Stanowi ona miejsce związane z pamięcią o zmarłej osobie bliskiej, historią rodziny oraz wieloletnim funkcjonowaniem gospodarstwa domowego. Okoliczności te wpływają na sposób postrzegania przez pozwanych całego konfliktu oraz emocjonalny wymiar sprawy.

Istotne znaczenie miała również okoliczność, że pozwani sprawują bieżącą opiekę nad osobą w bardzo podeszłym wieku, zapewniając jej codzienną pomoc i wsparcie. Ich sytuacja życiowa pozostaje w znacznym stopniu podporządkowana obowiązkom opiekuńczym, co wpływa zarówno na ich możliwości zawodowe, jak i ogólną stabilność życiową.

Sąd miał przy tym na względzie, że obciążenie pozwanych kosztami procesu w pełnym zakresie prowadziłoby do dalszego pogłębienia ich trudnej sytuacji życiowej i finansowej, pozostając w oczywistej dysproporcji do ich aktualnych możliwości majątkowych.

Znaczenia dla oceny zasadności zastosowania art. 102 kpc nabiera również charakter samego powoda, którym jest jednostka samorządu terytorialnego wykonująca zadania publiczne i działająca w ramach szeroko rozumianego interesu wspólnoty samorządowej. Od podmiotu tego należy oczekiwać nie tylko formalnego dochodzenia roszczeń majątkowych, ale również podejmowania działań zmierzających do możliwie polubownego rozwiązania konfliktu, zwłaszcza w sytuacjach dotyczących osób znajdujących się w szczególnie trudnym położeniu życiowym.

W ocenie Sądu przed wytoczeniem powództwa nie wykorzystano w dostatecznym zakresie możliwości koncyliacyjnego i ugodowego zakończenia sporu. Pozwanym nie zaoferowano realnego mechanizmu wyjścia z wyjątkowo skomplikowanej sytuacji życiowej, rodzinnej i mieszkaniowej, w jakiej się znaleźli po śmierci M. R. oraz po ujawnieniu problemów finansowych związanych z zadłużeniem spadkowym. Nie przedstawiono rozwiązań pozwalających na stopniowe uporządkowanie sytuacji mieszkaniowej pozwanych ani propozycji uwzględniających ich rzeczywiste możliwości życiowe i materialne. W praktyce konflikt został skierowany na drogę procesu sądowego bez uprzedniego wyczerpania instrumentów pozwalających na ograniczenie jego społecznych i osobistych skutków. Okoliczność ta nabiera szczególnego znaczenia wobec faktu, że sprawa dotyczy osób schorowanych, pozostających w trudnej sytuacji finansowej i sprawujących opiekę nad niemal stuletnią członkinią rodziny silnie związaną emocjonalnie ze sporną nieruchomością.

W ocenie Sądu niniejsza sprawa posiada wyraźny wymiar aksjologiczny i humanitarny, wykraczający poza typowy konflikt majątkowy dotyczący prawa własności. Dotyczy bowiem wieloletnich więzi rodzinnych, skutków śmierci osoby bliskiej, trudnej sytuacji zdrowotnej i materialnej pozwanych oraz miejsca stanowiącego centrum ich życia rodzinnego.

W tych okolicznościach zastosowanie wobec wskazanych pozwanych zasady pełnej odpowiedzialności za wynik procesu pozostawałoby w sprzeczności z zasadami słuszności oraz zasadami współżycia społecznego, które stanowią podstawowy punkt odniesienia dla zastosowania art. 102 kpc.

Z tych względów Sąd w pkt. VII sentencji odstąpił od obciążania wskazanych pozwanych kosztami procesu, uznając, że charakter sprawy oraz całokształt ich sytuacji życiowej uzasadniają zastosowanie wyjątku przewidzianego w art. 102 kpc.

VIII. Zasądzenie kosztów procesu na rzecz pozwanego V. U.

W ocenie Sądu zachodziły pełne podstawy do zasądzenia od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu związanych z jego udziałem w niniejszym postępowaniu. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że powództwo wobec tego pozwanego zostało ostatecznie cofnięte, co z punktu widzenia procesowego oznacza, iż to powód pozostaje stroną przegrywającą sprawę w tym zakresie. Już sama ta okoliczność uzasadniała zastosowanie zasady odpowiedzialności za wynik procesu oraz obciążenie powoda obowiązkiem zwrotu kosztów poniesionych przez pozwanego w celu ochrony jego praw. Co istotne - powód cofnął pozew wobec V. dopiero na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2026 roku, mimo że powództwo zostało wytoczone w 2022 roku. Dla porównania, wobec L. N. pozew został cofnięty pismem z dnia 9 września 2024 roku. Tym samym pozwany V. U. niewątpliwe musiał podjąć czynności w celu obrony swoich praw.

Niezależnie jednak od formalnego wyniku postępowania, okoliczności niniejszej sprawy wskazują również, że objęcie tego pozwanego żądaniem pozwu nastąpiło bez dostatecznego zweryfikowania podstaw faktycznych dochodzonych roszczeń. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało bowiem jednoznacznie, że pozwany ten faktycznie nie zamieszkiwał w spornej nieruchomości, a jego związek z nią miał wyłącznie charakter okazjonalny i incydentalny. Nie prowadził tam codziennego życia, nie organizował w tym miejscu swojego centrum życiowego ani nie funkcjonował jako stały mieszkaniec nieruchomości objętej pozwem.

Co istotne, okoliczność ta mogła zostać ustalona przez powoda jeszcze przed wniesieniem pozwu przy zachowaniu elementarnej staranności wymaganej od strony decydującej się na skierowanie wobec innej osoby tak daleko idących roszczeń, obejmujących zarówno żądanie eksmisji, jak i odpowiedzialność finansową za wieloletnie bezumowne korzystanie z nieruchomości. Powód nie podjął jednak praktycznie żadnych realnych działań zmierzających do zweryfikowania rzeczywistego miejsca pobytu pozwanego ani charakteru jego związku ze sporną nieruchomością. W szczególności nie dokonano nawet podstawowej analizy danych meldunkowych, która prowadziłaby do ustalenia, że pozwany nie był zameldowany pod adresem spornej nieruchomości. Już sama ta okoliczność powinna była wzbudzić po stronie powoda uzasadnione wątpliwości co do zasadności obejmowania tego pozwanego roszczeniami dochodzonymi pozwem.

Powód nie podjął również próby bezpośredniego wyjaśnienia sytuacji życiowej pozwanego. Nic nie stało na przeszkodzie skierowaniu do niego korespondencji na adres miejsca zameldowania celem ustalenia, czy rzeczywiście zamieszkuje on w nieruchomości położonej wL.. Nie przeprowadzono również żadnego rozpytania środowiskowego ani innych podstawowych czynności pozwalających na zweryfikowanie rzeczywistego stanu faktycznego.

Całkowicie pominięto również okoliczności związane z edukacją pozwanego. Tymczasem z materiału dowodowego wynikało, że uczęszczał on do szkoły położonej w znacznej odległości od spornej nieruchomości, liczonej w dziesiątkach kilometrów. Już tylko ta okoliczność w sposób oczywisty poddawała w wątpliwość możliwość jego codziennego i stałego funkcjonowania w nieruchomości objętej pozwem.

W ocenie Sądu powód nie powinien był również opierać swoich twierdzeń wyłącznie na oświadczeniach ojca pozwanego. Osoba ta mogła bowiem nie rozróżniać pojęć prawnych dotyczących zamieszkiwania oraz utożsamiać okazjonalne pobyty syna w nieruchomości z „zamieszkiwaniem” w potocznym rozumieniu tego słowa. Nie można także pomijać szerszego kontekstu życiowego, w jakim oświadczenia te mogły być składane, w tym kwestii związanych z pomocą społeczną, sytuacją materialną gospodarstwa domowego czy próbą przedstawienia określonego modelu funkcjonowania rodziny dla potrzeb instytucji publicznych.

W rezultacie pozwany został objęty powództwem bez rzetelnego sprawdzenia rzeczywistych podstaw odpowiedzialności i został zmuszony do podjęcia obrony swoich praw w postępowaniu sądowym, mimo że – jak wykazało postępowanie dowodowe – brak było podstaw do kierowania wobec niego roszczeń objętych pozwem. Okoliczność ta miała szczególnie istotne znaczenie z uwagi na charakter oraz skalę dochodzonych przez powoda roszczeń. Powód domagał się bowiem nie tylko eksmisji, ale również zasądzenia bardzo wysokiej kwoty tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości za wieloletni okres obejmujący wiele lat. W przypadku niepodjęcia przez pozwanego obrony procesowej istniała realna możliwość wydania wobec niego wyroku zaocznego skutkującego obciążeniem go bardzo wysokim zobowiązaniem finansowym. W praktyce mogłoby to oznaczać wejście przez młodego człowieka w dorosłe życie z wieloletnim zadłużeniem podlegającym egzekucji, generującym dalsze odsetki oraz koszty postępowania egzekucyjnego. Skutki takie byłyby wyjątkowo dotkliwe i pozostawałyby w oczywistej dysproporcji do rzeczywistego charakteru związku pozwanego ze sporną nieruchomością, który – co jednoznacznie wykazało postępowanie dowodowe – ograniczał się wyłącznie do okazjonalnych pobytów o charakterze rodzinnym i gościnnym.

W tych okolicznościach obciążenie powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu należało uznać nie tylko za konsekwencję procesowego wyniku sprawy, ale również za rozwiązanie odpowiadające elementarnemu poczuciu słuszności i sprawiedliwości proceduralnej. Na zasądzoną kwotę kosztów procesu składało się wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego będącego adwokatem w wysokości 10 800 złotych, ustalone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (tj. Dz. U. z 2026 roku, poz. 215 ze zm.). Kwota ta została powiększona o równowartość uiszczonej opłaty skarbowej od dokumentu pełnomocnictwa.

IX. Przejęcie kosztów sądowych na rachunek Skarbu Państwa

Podstawą rozstrzygnięcia zawartego w pkt. IX sentencji był z art. 83 § 2 w zw. z art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. Dz. U. z 2025 roku, poz. 1228 ze zm.), zgodnie z którym w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie sąd orzeka o poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa wydatkach, stosując odpowiednio zasady obowiązujące przy zwrocie kosztów procesu. W toku niniejszego postępowania Skarb Państwa poniósł tymczasowo wydatki ( postanowienie k. 178 – 179; polecenie wypłaty k. 199), a biorąc pod uwagę wynik sprawy powinni zostać nimi obciążeni pozwani X. U. i Z. U. (1). Nie uszedł jednak uwadze Sądu fakt, że do kręgu "wypadków szczególnie uzasadnionych" w rozumieniu art. 102 kpc, należą okoliczności zarówno związane z samym przebiegiem procesu, jak i leżące na zewnątrz. Do pierwszych zalicza się np. charakter żądania poddanego rozstrzygnięciu, jego znaczenia dla strony, subiektywne przekonanie strony o zasadności roszczeń, przedawnienie, do drugich - sytuację majątkową i życiową strony, z zastrzeżeniem, że nie jest wystarczające powołanie się jedynie na trudną sytuację majątkową, nawet jeśli była podstawą zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Zatem zastosowanie art. 102 kpc możliwe jest ze względu na sytuację majątkową strony, które może występować jedynie wówczas, gdy znajduje się ona w wyjątkowo trudnej sytuacji majątkowej, a wytaczając powództwo, była subiektywnie przeświadczona o słuszności dochodzonego roszczenia (postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 3 lutego 2011 roku, I CZ 171/10, LEX nr 738386; z dnia 11 sierpnia 2010 roku, I CZ 51/10, LEX nr 737252; z dnia 19 września 2013 roku, I CZ 183/12, LEX nr 1388472; z dnia 5 lipca 2013 roku, IV Cz 58/13, LEX nr 1396462; z dnia 17 kwietnia 2013 roku, V CZ 124/12, LEX nr 1341727).

Tego rodzaju sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Pozwani znajdują się bowiem w bardzo trudnej sytuacji materialnej, zdrowotnej oraz życiowej. Pozostają oni bez stałej pracy i nie dysponują stabilnymi dochodami pozwalającymi na poniesienie dodatkowych ciężarów finansowych związanych z postępowaniem sądowym. Jednocześnie ich sytuacja życiowa pozostaje obciążona koniecznością sprawowania codziennej opieki nad U. R. (1) która jest w bardzo podeszłym wieku.

Znaczenie miały również problemy zdrowotne pozwanych, w tym choroba cukrzycowa X. U. oraz zaburzenia depresyjne występujące u Z. U. (2). Okoliczności te wpływają zarówno na ich możliwości zarobkowe, jak i ogólną stabilność życiową oraz finansową.

Sąd miał także na uwadze szczególny charakter sprawy, która wykraczała poza typowy konflikt majątkowy dotyczący ochrony prawa własności. Postępowanie dotyczyło bowiem wieloletnich więzi rodzinnych, skutków śmierci osoby bliskiej, silnego związku emocjonalnego pozwanych z nieruchomością oraz trudnej sytuacji życiowej pozwanych.

Nie można przy tym pomijać, że część kosztów postępowania została wygenerowana w związku z koniecznością ustalenia wysokości dochodzonego przez powoda wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, przy czym samo postępowanie dowodowe wykazało również częściową niezasadność skierowania roszczeń wobec pozwanych L. N. i V. U..

W ocenie Sądu obciążenie pozwanych dodatkowymi wydatkami poniesionymi tymczasowo przez Skarb Państwa prowadziłoby do nadmiernego pogłębienia ich trudnej sytuacji życiowej i finansowej, pozostając w sprzeczności z zasadami słuszności oraz humanitarnym wymiarem rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Wskazane okoliczności uzasadniają przejęcie nieuiszczonych wydatków na rachunek Skarbu Państwa.

Mając na uwadze powyższe okoliczności i treść przepisów prawa, Sąd orzekł jak w sentencji.

Sędzia Tomasz Niewiadomski