Wyrok z 23 kwietnia 2026, sygn. VI Ua 50/22
Sygn. akt VI Ua 50/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 kwietnia 2026 r.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący Sędzia Karolina Chudzinska
Protokolant – st.sekr.sąd.Małgorzata Pyszka-Cichońska
po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2026 r. w K.
na rozprawie
sprawy z odwołania W. M.
przeciwko P. Zespołowi do spraw Orzekania o Niepełnosprawności w K.
o ustalenie stopnia niepełnosprawności
na skutek apelacji W. M.
od wyroku Sądu Rejonowego w B.VII Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 30 maja 2022 r. sygn. akt VII U 400/21
1. Oddala apelację.
2. Nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa – kasy Sądu Okręgowego w Bydgoszczy na rzecz radcy prawnego F. F. kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych powiększaną o podatek VAT tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Sędzia Karolina Chudzinska
Sygn. akt VI Ua 50/22
UZASADNIENIE
Ubezpieczona W. M. wniosła odwołanie od decyzji P. Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w K. z dnia 14 kwietnia 2021r., nr (...) utrzymującej w mocy decyzję P. Zespołu do spraw Orzekania o Niepełnosprawności w M. z siedzibą w P. z dnia 29 stycznia 2021r., w przedmiocie ustalenia stopnia niepełnosprawności ubezpieczonej jako umiarkowanego.
W odwołaniu ubezpieczona wskazała, że nie zgadza się z wydanym orzeczeniem, ponieważ jej zdaniem prawidłowa ocena stan zdrowia powinna prowadzić do przyznania jej znacznego stopnia niepełnosprawności.
W odpowiedzi na odwołanie organ wniósł o jego oddalenie.
Wyrokiem z dnia 30 maja 2022r. Sąd Rejonowy w B.VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie ubezpieczonej.
U podstaw powyższego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia faktyczne:
Odwołująca W. M. orzeczeniem P. Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w M. z siedzibą w P. z dnia 17 maja 2018r. została zaliczona do osób niepełnosprawnych w stopniu znacznym o symbolu przyczyny (...), okresowo do dnia 31 maja 2020r.
W dniu 16 grudnia 2020r. odwołująca ponownie wystąpiła z wnioskiem do P. Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w M. z siedzibą w P. o wydanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Przedmiotowy wniosek odwołującej został rozpoznany decyzją z dnia 29 stycznia 2021r., w której P. Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w M. z siedzibą w P. postanowił zaliczyć wnioskodawczynię do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności z kodem przyczyny (...), okresowo do dnia 31 stycznia 2024r.
W orzeczeniu wskazano ponadto, że odwołująca wymaga odpowiedniego zatrudnienia w zakładzie pracy chronionej, zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne, ułatwiające funkcjonowanie, a nadto wymaga również korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji. Na skutek złożonego odwołania W. Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności w K. orzeczeniem z dnia 14 kwietnia 2021r. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Ponadto Sąd Rejonowy ustalił również, że W. M. cierpi na niedowład wiotki kończyny górnej prawej niewielkiego stopnia o podłożu dyskopatii w odcinkach C6-C7, zespół korzeniowy lędźwiowo-krzyżowy z niedowładem wiotkim stopy prawej (typu strzałkowego), obustronny zespół cieśni nadgarstka, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego i lędźwiowo-krzyżowego z wielopoziomowa dyskopatią oraz stan po leczeniu operacyjnym dyskopatii szyjnej i lędźwiowo-krzyżowej.
Na podstawie całokształtu opisanych powyżej schorzeń występujących u ubezpieczonej, w tym także obrazu neurologicznego Sąd Rejonowy bazując na opinii sądowo-lekarskiej z dnia 06.12.2021r. nie stwierdził u niej niezdolności do samodzielnej egzystencji, uznając ją za osobę niepełnosprawną w stopniu umiarkowanym.
Sąd Rejonowy wskazał, iż ustalenia stanu faktycznego poczynił w oparciu o dokumenty zawarte w aktach sprawy oraz aktach W. Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności. Ponadto Sąd Rejonowy kierował się opinią wydaną przez biegłych, w tym: specjalisty z zakresu neurologii oraz rehabilitacji medycznej.
Przechodząc do meritum sąd I instancji wskazał, iż zgodnie z legalną definicją zawartą w art. 2 pkt. 10 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz o zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018r. poz. 511 ze zm., dalej zwana ustawą o rehabilitacji) – niepełnosprawność oznacza trwałą lub okresową niezdolność do wypełniania ról społecznych z powodu stałego lub długotrwałego naruszenia sprawności organizmu, w szczególności powodującą niezdolność do pracy. Natomiast zgodnie z art. 3 ust. 1 Ustawy o rehabilitacji ustala się trzy stopnie niepełnosprawności, które stosuje się do celów określonych ustawą, tj. znaczny, umiarkowany oraz lekki.
Następnie Sąd Rejonowy zdefiniował pojęcia poszczególnych stopni niepełnosprawności i tak: 1) do znacznego stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę z naruszona sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej i wymagającą, w celu pełnienia ról społecznych, stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji (art. 4 ust. 1 ustawy); 2) do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej lub wymagającej czasowej albo częściowej pomocy innych osób w celu pełnienia ról społecznych (art. 4 ust. 2 ustawy); 3) do lekkiego stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę o naruszonej sprawności organizmu, powodującej w sposób istotny obniżenie zdolności do wykonywania pracy, w porównaniu do zdolności, jaką wykazuje osoba o podobnych kwalifikacjach zawodowych z pełna sprawnością psychiczną i fizyczną, lub mająca ograniczenia w pełnienie ról dające się kompensować przy pomocy wyposażenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze lub środki techniczne (art. 4 ust. 3 ustawy).
Kolejno Sąd Rejonowy przeszedł do oceny stanu zdrowia odwołującej i sklasyfikowania go pod względem możliwości dopasowania do odpowiedniego stopnia niepełnosprawności. W tym kontekście kluczowe znaczenie miała ocena stanu zdrowia dokonana przez biegłego lekarza sądowego o specjalizacji z zakresu neurologii i rehabilitacji medycznej. Jak podkreślał Sąd Rejonowy – na podstawie przeprowadzenia badania przedmiotowego, materiału lekarskiego znajdującego się w aktach sprawy oraz wyników badań odwołującej, biegły lekarz sądowy postanowił zaliczyć odwołującą do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności od dnia 22 grudnia 2020r. do dnia 31 stycznia 2024r. Biegły sądowy podzielił również orzeczenie W.Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w K. oraz poprzedzające je orzeczenie P. Zespołu do spraw Orzekania o Niepełnosprawności w M. z siedzibą w P.. Co prawda biegły dokonując oceny funkcjonalnej kręgosłupa odwołującej ujawnił pewne ograniczenia w ruchomości odcinka szyjnego, piersiowego i lędźwiowego, czy też zaburzenia lokomocji, to jednak nie dawało podstaw do stwierdzenia u ubezpieczonej niezdolności do samodzielnej egzystencji.
Podsumowując, Sąd Rejonowy wskazał, że podzielił powyższe wnioski wynikające z opinii biegłego sądowego uznając, iż zostały one sformułowane w oparciu o wszechstronną analizę materiału dowodowego, w tym w szczególności dokumentacji lekarskiej zawartej w aktach oraz oceniając ją jako jasną, kompleksową, wolną od konsekwencji i właściwie uzasadnioną. Zdaniem Sądu Rejonowego opinia biegłego była tak kategoryczna i przekonująca, że Sąd określone okoliczności uznał za w pełni wyjaśnione, toteż nie znalazł podstaw do dopuszczania dowodu z opinii kolejnych biegłych lekarzy sądowych. Stąd też Sąd Rejonowy oddalił wniosek dowodowy odwołującej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dodatkowej opinii biegłego neurochirurga jako zmierzającego jedynie do przedłużenia postępowania oraz jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd Rejonowy wskazał również, że zgodnie z art. 148 1 § 1 i 3 Kodeksu postępowania cywilnego sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty lub sprzeciwu od wyroku zaocznego sąd uzna – mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych – że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Jednakże rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym jest niedopuszczalne, jeżeli strona w pierwszym piśmie procesowym złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy, chyba że pozwany uznał powództwo. Sąd I instancji wyjaśnił, iż niniejsze postępowanie dowodowe sprowadzało się do dowodu z opinii biegłych a strony nie zgłaszały wniosku o przeprowadzenie rozprawy ani nie składały wniosku o przeprowadzenie dowodu, który implikowałby konieczność przeprowadzenia rozprawy.
Dlatego Sąd Rejonowy, uznając postępowanie dowodowe za wyczerpane, wydał wyrok na posiedzeniu niejawnym.
Mając powyższe na uwadze Sąd Rejonowy uznał, że stan zdrowia odwołującej kwalifikuje ją do grupy ubezpieczonych o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności i na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. odwołanie ubezpieczonej oddalił jako bezzasadne.
Apelację od tego wyroku wniosła odwołującą W. M. i zaskarżyła wyrok w całości. Wniosła o zmianę wyroku poprzez ponowne rozpoznanie sprawy. W apelacji od wyroku Sądu Rejonowego E. S. oświadczyła, że nie zgadza się z dotychczasowymi ustaleniami dotyczącymi jej stanu zdrowia, gdyż jako osoba niepełnosprawna funkcjonuje tylko i wyłącznie dzięki wsparciu rodziny. Ponadto wskazywała, że występujący ból oraz przebyte operacje ograniczyły ją w wykonywaniu codziennych czynności domowych, podkreślała, iż nie jest w stanie samodzielnie dochodzić swoich praw w niniejszym postępowaniu, co stanowi o potrzebie ustanowienia dla niej pełnomocnika z urzędu. W konsekwencji odwołująca domagała się dokonania dalszych ustaleń w zakresie jej stanu zdrowia i odpowiadającego mu stopnia niepełnosprawności.
Postanowieniem z dnia 26 stycznia 2023r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy ustanowił dla niej pełnomocnika z urzędu.
Pełnomocnik odwołującej ustanowiony z urzędu podtrzymał dotychczasowe stanowisko i sprecyzował wniosek apelacji wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji (...) a także wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych lekarzy sądowych z zakresu: neurochirurgii, kardiologii, pulmonologii, ortopedii oraz reumatologii, celem należytego ustalenia stanu zdrowia ubezpieczonej, efektów dotychczasowego leczenia oraz mnogości schorzeń, potrzeby dalszej rehabilitacji, braku perspektyw na wyzdrowienie. Ponadto wniósł o przyznanie kosztów niepłaconej pomocy prawnej udzielonej ubezpieczonej z urzędu.
Na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2026 roku pełnomocnik odwołującej podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Sprawa została wywołana z 48 minutowym opóźnieniem z powodu awarii systemu nagrywającego dźwięk i obraz.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja nie podlegała uwzględnieniu, mimo, że Sąd Okręgowy za zasadny uznał zarzut pominięcia przez sąd I instancji dowodu z opinii biegłego neurochirurga.
O przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego neurochirurga odwołująca wnosiła już w odwołaniu, a następnie w zarzutach złożonych do opinii biegłej neurolog. Sąd Rejonowy jednak nie uwzględnił wniosku ubezpieczonej, uznając brak potrzeby powoływania biegłego z tej dziedziny.
W okolicznościach niniejszej sprawy, biorąc pod uwagę wiodące schorzenie ubezpieczonej – dyskopatię oraz rwę szyjno-ramienną leczone kilkukrotnie operacyjnie, dowód z opinii biegłego neurochirurga był, zdaniem sądu, kluczowy.
Dlatego też Sąd Okręgowy celem rozpoznania zarzutów apelacji postanowieniem z dnia 4 października 2023r. (k. 211 akt) dopuścił dowód z opinii biegłego neurochirurga na okoliczność ustalania do jakiego stopnia niepełnosprawności i z jakim kodem niepełnosprawności należy zaliczyć odwołującą.
W opinii z dnia 6 kwietnia 2025r. biegły neurochirurg dokonał ponownej oceny stanu zdrowia odwołującej W. M.. Biegły stwierdził jednoznacznie, że odwołująca powinna zostać zaliczona do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności z kodem przyczyny (...) (upośledzenie narządu ruchu) oraz z kodem (...)(choroby neurologiczne). Biegły wskazał, że mimo istotnych zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych, dyskretnych niedowładów i dolegliwości bólowych nie spełnia ona kryteriów dla znacznego stopnia niepełnosprawności, albowiem nie wykazano niezdolności do samodzielnej egzystencji, ani potrzeby stałej lub długotrwałej pomocy innych osób w codziennym funkcjonowaniu. Biegły konkludował, że biorąc pod uwagę postępujący charakter schorzeń oraz ich wpływ na funkcjonowanie pacjentki – umiarkowany stopień niepełnosprawności ma charakter trwały.
Do powyższej opinii biegłego zastrzeżenia wniósł pełnomocnik odwołującej i zakwestionował jej wnioski. Argumentował, że pierwotnie na mocy orzeczenia organu z dnia 17 maja 2018r. ubezpieczona była uznawana za osobę o znacznym stopniu niepełnosprawności, natomiast obecnie zmieniono jej kwalifikacje na umiarkowany stopień niepełnosprawności, podczas gdy jej stan zdrowia nie uległ żadnej poprawie. Wskazywał, że wbrew stanowisku biegłego, odwołująca wymaga korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji. Ponadto zarzucił, że ocena stanu zdrowia ubezpieczonej została dokonana wyłącznie w oparciu o zgromadzoną dokumentację, podczas gdy ocena stanu funkcjonalnego odwołującej wymaga uwzględnienia również dowodów osobowych, w tym relacji osób trzecich, które funkcjonują na co dzień z odwołującą i w ten sposób obserwują również jej sposób bycia i funkcjonowaniu w środowisku domowym i społecznym.
Biegły z zakresu neurochirurgii w opinii uzupełniającej z dnia 23 października 2025r. wskazał, że nie ma sprzeczności pomiędzy stwierdzeniem trwałego charakteru schorzeń występujących u ubezpieczonej, a możliwością zakwalifikowania jej stanu zdrowia jako umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, gdyż trwałość schorzeń oznacza utrzymujący się charakter choroby, zaś stopień niepełnosprawności dotyczy zakresu ograniczeń funkcjonalnych. Ponadto biegły podkreślił, że ocena stopnia niepełnosprawności powinna opierać się wyłącznie na kryteriach medycznych, nie zaś subiektywnej ocenie pacjenta czy relacji osób mu bliskich, czy też spokrewnionych, które nie są w stanie ocenić tego w stanu wg parametrów medycznych. Biegły podkreślił ponadto, że aby możliwym było przyznanie ubezpieczonej znacznego stopnia niepełnosprawności należy być osobą z naruszoną sprawnością organizmu, niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej i wymagającą, w celu pełnienia ról społecznych, stałej lub długotrwałej opieki i pomocy innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji, tj. samoobsługi, poruszania się, czy komunikacji. Tymczasem u ubezpieczonej nie stwierdzono takiego stanu, gdyż porusza się ona samodzielnie, nie jest osobą leżącą ani unieruchomioną, ma zachowaną zdolność do samoobsługi w zakresie higieny osobistej, ubierania się, spożywania posiłków – zatem nie wymagała stałej pomocy w podstawowych czynnościach. Biegły wywodził, że ani sam fakt przewlekłości choroby, długotrwałego leczenia, czy też wspierania przez rodzinę lub osoby bliskie rozumiany jako wyręczanie w niektórych czynnościach nie jest kwalifikowana jako niepełnosprawność w stopniu znacznym. Biegły uznał stan zdrowia ubezpieczonej za stabilny i ocenił występujące u niej schorzenia jako przewlekłe, jednak bez istotnych cech progresji, które powodowałyby dalszy ich rozwój. Zdaniem biegłego różnica w stanie zdrowia ubezpieczonej w dacie 14 kwietnia 2021r. oraz w dacie 17 maja 2018r. wynikała przede wszystkim z tego, że w 2018 roku orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności oparto głównie na deklaracjach ubezpieczonej i ówczesnym stanie pooperacyjnym.
Żadna ze stron postępowania nie zgłosiła w zakreślonym przez Sąd 14 dniowym zarzutów do tej opinii.
Po uzupełnieniu zatem postępowania dowodowego w postępowaniu apelacyjnym, Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że mimo uwzględniania zarzutu ubezpieczonej co do wadliwości postępowania sądu I instancji w zakresie doboru specjalizacji biegłych lekarzy sądowych, którzy winni w sprawie opiniować odwołującą, wyrok sądu I instancji był prawidłowy.
Należy w tym miejscu podkreślić, że postępowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych ma charakter kontrolny, służy badaniu prawidłowości decyzji organu rentowego (tutaj- orzeczenia W.Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w K.) (tak też wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z 2012.06.06, sygn. akt III UK 105/11). Postępowanie dowodowe przed sądem jest postępowaniem sprawdzającym, weryfikującym ustalenia dokonane przez organ rentowy (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2007 r., I UZP 1/07). Sąd I instancji rozpoznający odwołanie od orzeczenia W. Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w K. w przedmiocie ustalania stopnia niepełnosprawności oraz charakteru ustalanego stopnia, w celu oceny prawidłowości zaskarżonego orzeczenia, musiał zasięgnąć zatem opinii biegłego lekarza specjalisty. Sąd nie dysponował bowiem wiedzą specjalną - a taką jest wiedza w przedmiocie schorzeń, dolegliwości i innych okoliczności związanych ze stanem zdrowia wnioskodawczyni oraz jego oceną pod kątem oceny stopnia niepełnosprawności, kodu tej niepełnoprawności oraz charakteru ustalonego stopnia niepełnosprawności (tego czy jest on trwały czy okresowy).
Znajduje to potwierdzenie w ugruntowanym orzecznictwie: stan zdrowia osoby ubezpieczonej jest okolicznością, dla której ustalenia, niezbędne są wiadomości specjalne w rozumieniu art. 278 § 1 k.p.c., wymagające udziału w procesie biegłych lekarzy sądowych (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 9 listopada 2015 r., sygn. akt III AUa 697/15).
Konkluzja opinii biegłego była następująca: zaskarżone orzeczenie (...) jest prawidłowe. Biegły nie znalazł podstaw do stwierdzenia, że odwołująca jest niepełnosprawna w stopniu znacznym, a umiarkowany stopień niepełnosprawności odwołującej ma charakter trwały.
Sąd Okręgowy podkreśla, że biegły, która wydał opinię w niniejszej sprawie jest specjalistą o dużej wiedzy merytorycznej i praktycznej i jest lekarzem niezależnym od stron. Opinia ta podlegała ocenie przez sąd pierwszej instancji przy zastosowaniu art. 233 § 1 k.p.c. - na podstawie właściwych dla jej przymiotów kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażanych w niej wniosków. Skoro wydana w sprawie opinia była jasna, logiczna, Sąd Rejonowy przyjął ją za podstawę swojego rozstrzygnięcia.
Wprawdzie zarówno w apelacji jak w zarzutach do opinii głównej biegłego ubezpieczona poddała w wątpliwość uprawnienie biegłego do rozstrzygania w przedmiocie stopnia niepełnosprawności, stwierdzając, że nikt poza osobą chorą oraz jej bliskimi nie jest w stanie ocenić skali bólu i niedyspozycji, z którymi chory się mierzy, stanowisko takie jest jednak błędne. Nie może bowiem stanowić podstawy orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, jej przyczynie i okresie trwania subiektywna ocena, dokonana przez osoby nie posiadające fachowej wiedzy medycznej, nie ma ona bowiem pierwszeństwa przed oceną biegłego sądowego, specjalisty w swojej dziedzinie. Biegły neurochirurg otrzymał zastrzeżenia do opinii głównej zawierające skargi ubezpieczonej na niesamodzielność w codziennym funkcjonowaniu z powodu stanu narządu ruchu, jednak odnosząc się do tych zarzutów w opinii uzupełniającej uznał, że rzeczywiste nasilenie tych dolegliwości, niezależnie od subiektywnych odczuć odwołującej, nie uzasadnia zaliczenia jej do wyższego niż umiarkowany stopnia niepełnosprawności. Należy z całą stanowczością podkreślić, że to biegły potrafił dokonać obiektywnej oceny, które z faktów wynikających z dokumentacji medycznej, w oparciu o opis badań ubezpieczonej, są wynikiem stanu zdrowia osoby opiniowanej i jego niepełnosprawności, które są subiektywne, a które wynikają ze zwykłej dla danego wieku obniżonej sprawność psychomotorycznej i fizycznej. Sam upływ czasu w przebiegu choroby przewlekłej z reguły powoduje obniżenie samopoczucia i odczuwanie w większym zakresie skutków dolegliwości na jakie dana osoba uskarża się.
Oceniając stan zdrowia odwołującej Sąd nie może jednak opierać się na subiektywnych dolegliwościach na jakie się ona uskarża i jej subiektywnych odczuciach co do stanu własnego zdrowia, ale musi brać pod uwagę obiektywne okoliczności, obiektywne symptomy dotyczące stanu zdrowia. W tym zakresie miarodajna pozostaje obiektywna wszechstronna ocena biegłych lekarzy sądowych.
Nie każda choroba, nawet przewlekła i przebiegająca z dolegliwościami bólowymi, sama w sobie powoduje znaczny stopień niepełnosprawności. Kryteria orzekania o niepełnosprawności są obiektywne i uregulowane w przepisach prawa.
Zatem w ocenie Sądu Odwoławczego słusznie Sąd Rejonowy ocenił, że zaskarżone orzeczenie pozwanego W.Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności, było prawidłowe.
W konsekwencji Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację ubezpieczonej jako niezasadną, o czym orzekł w sentencji.
Na marginesie jedynie Sąd Okręgowy wskazuje, że wniosek pełnomocnika ubezpieczonej o odroczenie rozprawy apelacyjnej, zgłoszony na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2026r., nie podlegał uwzględnieniu.
Sąd Okręgowy wyznaczył w niniejszej sprawie termin pierwszej rozprawy apelacyjnej na dzień 23 kwietnia 2026r., odwołująca została wezwana na rozprawę do osobistego stawiennictwa w celu przesłuchania pod rygorem pominięcia i wezwanie to odebrała półtora miesiąca przed terminem rozprawy. Nie poinformowała jednak w tym czasie sądu, że na ten sam dzień ma również wyznaczany termin przyjęcia do szpitala. O terminie został zawiadomiony także pełnomocnik ubezpieczonej wyznaczony z urzędu i on na termin się stawił. Sprawa, wyznaczona pierwotnie na godzinę 13.30, z uwagi na awarię systemu, do której doszło we wcześniejszej sprawie została wywołana dopiero o godz. 14.18. Po wywołaniu sprawy na Sali stawił się sam pełnomocnik wskazując, iż odwołująca musiała na godzinę 16.00 stawić się w szpitalu w M. i nie mogła czekać na opóźnioną sprawę. Jednak w trakcie oczekiwania na wywołanie sprawy sąd nie został poinformowany o tym, że ubezpieczona ma ograniczony czas na udział w rozprawie. Ponadto na rozprawie miała ona swojego reprezentanta w osobie pełnomocnika z urzędu, który występował w jej imieniu.
Mając na wglądzie powyższą sekwencję zdarzeń Sąd Okręgowy pominął dowód z jej zeznań i zdaniem Sądu, takie działanie nie może być, w okolicznościach sprawy, utożsamiane z pozbawieniem pozwanej możności obrony jego praw.
Prawo strony do bycia wysłuchanym (w procesie lub postępowaniu nieprocesowym) rozumiane jest jako umożliwienie przedstawienia jej swoich racji, argumentów i dowodów na poparcie podnoszonych twierdzeń oraz wypowiedzenia się co do argumentów i dowodów drugiej strony, a także ustosunkowanie się do decyzji procesowych sądu. Jeżeli skumulowanie się zobowiązań strony stanęło na przeszkodzie jedynie jej obecności na rozprawie, a nie ograniczyło aktywności w postępowaniu, wyrażającej się w składaniu pism przedstawiających stanowisko w sprawie przez reprezentującego ją pełnomocnika, zgłaszaniu przez niego wniosków i dowodów oraz wypowiadaniu się co do twierdzeń i dowodów drugiej strony - a tak było w okolicznościach sprawy - to należy przyjąć, że jej prawo do wysłuchania zostało zrealizowane.
Dowód z przesłuchania stron (art. 299 k.p.c.) ma charakter subsydiarny. Sąd może go dopuścić, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Poza wskazanymi w ustawie wypadkami, dopuszczenie dowodu nie ma charakteru obligatoryjnego i to od decyzji sądów meriti zależy, czy z uwagi na okoliczności sprawy dowód jest przydatny dla jej rozstrzygnięcia. Innymi słowy to sąd rozpoznający sprawę rozstrzyga, czy po przeprowadzeniu dowodów zgłoszonych przez strony - pozostały niewyjaśnione jakieś okoliczności, istotne z punktu jej rozstrzygnięcia, które mogą zostać wyjaśnione za pośrednictwem dowodu z zeznań stron. Kompetencje sądu wynikające z art. 299 k.p.c. nie mają zatem charakteru bezwzględnego obowiązku, lecz aktualizują się jedynie wówczas, gdy sąd uzna, że dotychczasowe rezultaty przeprowadzonego postępowania dowodowego nie prowadzą do wyjaśnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (zob. postanowienie SN z 23 grudnia 2022 r., I CSK 3245/22).
W okolicznościach sprawy zasadnicze ustalenia faktyczne, niezbędne dla rozstrzygnięcia, wynikają z opinii biegłego neurochirurga. Zatem pomijając dowód z zeznań odwołującej Sąd nie naruszył art. 302 k.p.c.
Rozstrzygnięcia o kosztach Sąd Okręgowy dokonał w oparciu o przepisy Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. z 2026r., poz. 136 ze zm.). Zgodnie z § 15 ust. 2 cytowanego rozporządzenia opłaty w sprawach o świadczenia pieniężne z ubezpieczenia społecznego i zaopatrzenia emerytalnego oraz w sprawach dotyczących podlegania ubezpieczeniom społecznym wynoszą - 360 złotych. Natomiast w myśl § 16 ust. 1 pkt. 1 wymienionego rozporządzenia opłaty za prowadzenie sprawy w postępowaniu apelacyjnym wynoszą - przed sądem okręgowym - 50 % opłaty, a jeżeli w pierwszej instancji sprawy nie prowadził ten sam radca prawny - 75 % opłaty, w obu przypadkach niemniej niż 120 zł. Biorąc pod uwagę, że 75% z kwoty 360 złotych oznacza wartość 270 złotych, to Sąd w punkcie 2 sentencji wyroku przyznał pełnomocnikowi z urzędu właśnie taką kwotę. Przy czym kwota ta podlegała powiększeniu o należny podatek od towarów i usług.
Sędzia Karolina Chudzinska