sygn. VI Ua 21/26 4 maja 2026 Sąd Okręgowy w Bydgoszczy

Wyrok z 4 maja 2026, sygn. VI Ua 21/26

Data orzeczenia 4 maja 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Bydgoszczy
Wydział VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Maciej Flinik
Tagi
#Sąd Okręgowy w Bydgoszczy #VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych #wyrok

Sygn. akt VI Ua 21/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 maja 2026r.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Maciej Flinik

po rozpoznaniu w dniu 4 maja 2026r. w K.

na posiedzeniu niejawnym

sprawy J. U.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K.

o świadczenie rehabilitacyjne

na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w B. VII Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 3 lutego 2026 r. sygn. akt VII U 818/25

1/oddala apelację

2/zasądza od pozwanego na rzecz ubezpieczonej kwotę 180 zł ( sto osiemdziesiąt złotych ) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas, od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono , do dnia zapłaty

Sędzia Maciej Flinik

Sygn. akt VI Ua 21/26

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 31 lipca 2025 r., nr (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. uchylił decyzje z dnia:

16 maja 2023 r., znak (...)

4 lipca 2023 r., znak (...),

14 września 2023 r., znak (...),

23 listopada 2023 r., znak (...)

oraz odmówił ubezpieczonej J. U. prawa do świadczenia rehabilitacyjnego od 1 kwietnia 2023 r. do 29 czerwca 2023 r. w wysokości 90% podstawy wymiaru, od 30 czerwca 2023 do 25 marca 2024 r. w wysokości 75% podstawy wymiaru, a także zobowiązał J. U. do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia rehabilitacyjnego z funduszu chorobowego w kwocie 44 607,60 zł za okres od 1 kwietnia 2023 r. do 25 marca 2024 r. W treści uzasadnienia organ rentowy wskazał, iż Sąd Okręgowy w Bydgoszczy VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 12 maja 2025 r., sygn. akt VI U 118/22 zmienił zaskarżoną decyzję z 6 grudnia 2021 r. numer (...)w ten sposób, że przyznał J. U. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 15 września 2021 r. do 30 września 2025 r., dlatego też ubezpieczonej nie przysługuje prawo do świadczenia rehabilitacyjnego. Nadto organ wskazał, że w decyzjach ubezpieczona była pouczana, że osoba uprawniona do renty nie ma prawa do świadczenia rehabilitacyjnego.

Z powyższą decyzją nie zgodziła się J. U. wnosząc o jej zmianę i przyznanie prawa do świadczenia rehabilitacyjnego od 1 kwietnia 2023 r. do 29 czerwca 2023 r. w wysokości 90% podstawy wymiaru, od 30 czerwca 2023 r. do 25 marca 2024 r. w wysokości 75% podstawy wymiaru oraz domagając się stwierdzenia, że nie jest ona obowiązana do zwrotu świadczenia rehabilitacyjnego z funduszu chorobowego w kwocie 44 607,60 zł za okres od 1 kwietnia 2023 r. do 25 marca 2024 r. Wniosła również o zwrot kosztów procesu. W treści uzasadnienia ubezpieczona wskazała, że wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 12 maja 2025 r., sygn. akt VI U 118/22 został wydany na skutek odwołania wniesionego przez J. U. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w K. z dnia 6 grudnia 2021 r., odmawiającej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Powyższe oznacza, że wyrok został wydany po prawie 4 latach od złożenia odwołania i nie można przesądzić o winie ubezpieczonej, która nie miała wiedzy o tym czy uzyska prawo do renty.

W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K., podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji wniósł o jego oddalenie oraz o zasądzenie od ubezpieczonej na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Wyrokiem z dnia 3 lutego 2026 r. sygn. akt VII U 818/25 Sąd Rejonowy wB.:

- zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że odwołująca się nie jest zobowiązana do zwrotu świadczenia rehabilitacyjnego z funduszu chorobowego w wysokości 44 607, 60 zł za okres od 1 stycznia 2023r. do 25 marca 2024r.

- oddalił odwołanie w pozostałej części

- zasądził od organu rentowego na rzecz odwołującej się kwotę 360 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty

Sąd I instancji ustalił, , iż ubezpieczona J. U. zatrudniona była u płatnika składek (...) sp. z o.o. i z tego tytułu podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, w tym chorobowemu. W trakcie zatrudnienia stała się ona niezdolna do pracy z powodu choroby i z tego tytułu zostało jej wypłacone świadczenie rehabilitacyjne łącznie za okres od 1 kwietnia 2023r. do 25 marca 2024r. Następnie wyrokiem z dnia 12 maja 2025 r. w sprawie o sygn. akt VI U 118/22 Sąd Okręgowy w Bydgoszczy zmienił decyzję organu rentowego z dnia 6 grudnia 2021 r. i przyznał J. U. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 15 września 2021 r. do 30 września 2025 r. Wskutek apelacji organu rentowego Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 11 września 2025 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy w zakresie daty początkowej przyznania tego świadczenia. Zgodnie z prawomocnym orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Gdańsku J. U. przysługuje zatem prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 12 listopada 2021 r. do 30 września 2025 r.

W związku z powyższym orzeczeniem organ rentowy decyzją z dnia 31 lipca 2025 r. uchylił decyzje z dnia:

16 maja 2023 r., znak (...)

4 lipca 2023 r., znak (...),

14 września 2023 r., znak (...),

23 listopada 2023 r., znak (...)

- którymi przyznano prawo do świadczenia rehabilitacyjnego oraz odmówił ubezpieczonej J. U. prawa do świadczenia rehabilitacyjnego od 1 kwietnia 2023 r. do 29 czerwca 2023 r. w wysokości 90% podstawy wymiaru, od 30 czerwca 2023 do 25 marca 2024 r. w wysokości 75% podstawy wymiaru, a także zobowiązał J. U. do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia rehabilitacyjnego z funduszu chorobowego w kwocie 44 607,60 zł za okres od 1 kwietnia 2023 r. do 25 marca 2024 r.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dokumenty zgromadzone w aktach sprawy oraz aktach rentowych, których autentyczność i treść nie były kwestionowane przez strony postępowania.

Odwołanie zdaniem sądu I instancji było zasadne częściowo. Przechodząc do meritum sąd wskazał, iż zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 501 ze zm.; dalej zwana jako: ustawa zasiłkowa), świadczenie rehabilitacyjne przysługuje ubezpieczonemu, który po wyczerpaniu zasiłku chorobowego jest nadal niezdolny do pracy, a dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie zdolności do pracy. Świadczenie rehabilitacyjne nie przysługuje osobie uprawnionej do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy, zasiłku dla bezrobotnych, zasiłku przedemerytalnego, świadczenia przedemerytalnego, rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego oraz do urlopu dla poratowania zdrowia, udzielonego na podstawie odrębnych przepisów (ust. 7 cytowanego przepisu). Natomiast do zwrotu świadczeń z tytułu choroby i macierzyństwa znajdują zastosowanie regulacje zawarte w art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 350 ze zm.; dalej zwana jako: ustawa systemowa). Wspomniany przepis stanowi, iż osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń społecznych obowiązana do jego zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego. Za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważa się:

1) świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania;

2) świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia;

3) świadczenia z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej chorobą z ubezpieczenia chorobowego lub wypadkowego, co do których stwierdzono, że w okresie ich pobierania świadczeniobiorca wykonywał w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystywał zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia (ust. 2).

W świetle powyższych przepisów sąd stwierdził, że w prawie ubezpieczeń społecznych obowiązek zwrotu jest wyraźnie ograniczony do wypadków, w których wzbogacony przyjął świadczenia w złej wierze, wiedząc, że mu się one nie należą. Świadomość nienależności świadczenia wypływa bądź z pouczenia przez organ rentowy o okolicznościach powodujących zwrot świadczeń, bądź stąd, że osoba ta sama spowodowała wypłatę nienależnych świadczeń swoim zawinionym działaniem. Należy także przytoczyć uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2009 r. (I UK 174/09, Legalis nr 303893), w którym wskazano, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego dotyczącym problematyki zwrotu nienależnie pobranych świadczeń (także na tle niemal analogicznych uregulowań zawartych w uprzednio obowiązujących art. 80 i 81 ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, Dz. U. Nr 3, poz. 6 ze zm., oraz art. 106 i 107 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, Dz. U. Nr 40, poz. 267 ze zm., a także aktualnego art. 138 ustawy o emeryturach i rentach z FUS ) przyjmuje się, że organ rentowy może domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia tylko wówczas, gdy ubezpieczonemu można przypisać złą wolę (wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 27 maja 1966 r., I TR 49/66, niepubl.- patrz: B. Gudowska, Ubezpieczenie emerytalno-rentowe w orzecznictwie Sądu Najwyższego, Warszawa 1993 r., s. 171). Obowiązek zwrotu obciąża tylko tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze wiedząc, że mu się nie należy, co dotyczy zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna pobierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenia na podstawie nieprawdziwych zeznań lub dokumentów, albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd instytucji ubezpieczeniowej. Wypłacenie świadczenia w sposób, na który nie miała wpływu wina świadczeniobiorcy, nie uzasadnia powstania po stronie osoby ubezpieczonej obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Zatem podstawowym warunkiem uznania, że wypłacone świadczenie podlega zwrotowi w myśl powołanego przepisu jest po pierwsze: brak prawa do świadczenia oraz po drugie: świadomość tego osoby przyjmującej to świadczenie, która płynie ze stosownego pouczenia. W istocie organ rentowy poprzestał na prostym, lecz nieuprawnionym rozumowaniu, że brak prawa do świadczenia niejako automatycznie rodzi po stronie ubezpieczonego obowiązek zwrotu wypłaconego świadczenia, do czego jednak brak podstaw prawnych. W tym miejscu należy wskazać, że owszem, organ rentowy zamieścił stosowne pouczenia w decyzjach, które są przedmiotem niniejszej sprawy, ale należy zważyć jednak na fakt, iż odwołująca w chwili przyznania jej i pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, nie miała świadomości, że będzie jej przysługiwało prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Wyrok prawomocny w sprawie zapadł dopiero w dniu 11 września 2025r.

Na podstawie powyższego, w ocenie sądu I instancji , należało uznać, iż ubezpieczonej nie można przypisać złej woli i dlatego zgodnie z art. 477 14 § 2 k.p.c., Sąd orzekł jak w sentencji punktu 1 wyroku.

W kwestii samego prawa ubezpieczonej do świadczenia rehabilitacyjnego, sąd, w oparciu o powyżej powołany art. 18 ust. 1 i 7 ustawy zasiłkowej, oddalił odwołanie. Bowiem należy wziąć pod uwagę to, że w myśl regulacji ustawowej, prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy wyłącza niejako przysługiwanie prawa do świadczenia rehabilitacyjnego. Uzyskanie prawa do świadczenia rehabilitacyjnego uwarunkowane jest nie tylko spełnieniem wszystkich przesłanek pozytywnych, lecz także brakiem stwierdzenia przesłanek negatywnych, określonych w art. 18 ust. 7 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2018 r., I UK 248/17, OSNP 2019, nr 4, poz. 53).

O kosztach procesu Sąd orzekł w punkcie 3 sentencji wyroku, uwzględniając treść art. 100 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę w przeważającej części obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). W przedmiotowej sprawie, zdaniem Sądu, organ rentowy przegrał postępowanie w zasadniczej jego części i dlatego został on obciążony kosztami procesu wraz z odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Na koszty procesu, które poniosła ubezpieczona składało się wynagrodzenie ustanowionego w sprawie profesjonalnego pełnomocnika i z tego tytułu zasądzono od organu na rzecz odwołującej kwotę 360 zł. Wysokość przyznanych kosztów zastępstwa procesowego Sąd ustalił na podstawie § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118).

Apelację od powyższego orzeczenia złożył pozwany organ rentowy wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania oraz o zasądzenie od ubezpieczonej na rzecz organu rentowego kosztów procesu , w tym kosztów zastępstw a procesowego wg norm przepisanych za obie instancje .

W uzasadnieniu wskazał, iż nie może się zgodzić z oceną sądu I instancji – w decyzjach organu rentowego o przyznaniu świadczenia ubezpieczona została pouczona , że prawo to nie przysługuje osobom uprawnionym do renty z tytułu niezdolności do pracy . Jednocześnie ubezpieczona miała świadomość , że złożyła wniosek o taką rentę i sprawa pozostaje w toku w związku z wniesionym przez nią odwołaniem . Tym samym nie sposób zaakceptować ustalenia, że ubezpieczona nie miała świadomości, ze ubiega się o dwa świadczenia za te same okresy i że w przypadku przyznania prawa do renty będzie zobowiązania do zwrotu. W ocenie organu rentowego spełnione zostały przesłanki niezbędne do orzeczenia obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia , określone w art. 84 ust. 2 pkt 1 ustawy systemowej.

W odpowiedzi na apelację ubezpieczona wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od organu rentowego na jej rzecz kosztów zastępstwa procesowego w apelacji. W uzasadnieniu argumentował, że w niniejszej sytuacji nie sposób mówić o winie odwołującej się. W momencie pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przyznanego przez ZUS poszczególnymi decyzjami nie miała ona bowiem przyznanego prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy , a zatem nie była osobą uprawnioną do renty . Wyrok Sądu Okręgowego przyznający jej to prawo zapadł dopiero 12 maja 2025r. , a zatem po prawie 4 latach od złożenia przez odwołującą się odwołania od decyzji ZUS z 6 listopada 2021r. odmawiającej prawa do renty . Pouczenia zawarte w decyzjach dotyczących świadczenia rehabilitacyjnego w dacie ich dokonania były bezprzedmiotowe ponieważ odnosiły się do sytuacji nieistniejącej. Stanowisko strony powodowej znajduje potwierdzenie w wyroku Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 28 października 2013 r. IV Ua 29 ./13 , a także w wyroku SN z 17 stycznia 2019 r. III UK 6/18.

Sąd Okręgowy zważył co następuje :

Apelacja organu rentowego nie zasługiwała na uwzględnienie, stanowi bowiem jedynie polemikę z rozstrzygnięciem sądu I instancji, opartym na orzecznictwie Sądu Najwyższego. W trafnie przywołanym przez stronę powodową wyroku SN z 17 stycznia 2019 r. III UK 6/18 wydanym na kanwie analogicznego stanu faktycznego ( pobrania świadczenia rehabilitacyjnego przez ubezpieczonego, a następnie przyznania mu z datą wsteczną przez sąd za cześć tego okresu renty z tytułu niezdolności do pracy, przy pouczeniu tegoż uprawnionego przez ZUS o potencjalnej konieczności zwrotu pierwszego ze świadczeń w razie przyznania mu za ten sam okres prawa do renty ), wskazano między innymi : „ Skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw kasacyjnego zaskarżenia. Dla rozstrzygnięcia sporu o zwrot świadczenia rehabilitacyjnego, które ubezpieczony w dacie jego ustalenia oraz w całym okresie przysługiwania pobrał zgodnie z prawem, gdyż w tym okresie nie ustalono mu jeszcze prawa do spornej renty z tytułu niezdolności do pracy, nie znajdował zastosowania art. 18 ust. 7 ustawy zasiłkowej, który stanowi, że świadczenie rehabilitacyjne nie przysługuje osobie uprawnionej między innymi do renty z tytułu niezdolności do pracy. Skoro w okresie pobierania przez ubezpieczonego świadczenia rehabilitacyjnego od 20 sierpnia 2013 r. do 14 sierpnia 2014 r. nie przysługiwało mu jeszcze jako "równoczesne" sporne prawo do renty, które zostało mu ustalone dopiero po długotrwałym i znanym skarżącemu organowi rentowemu postępowaniu sądowym zakończonym pozytywnie dla ubezpieczonego prawomocnym wyrokiem z dnia 22 marca 2016 r., który był wydany z datą wsteczną ustalenia uprawnień rentowych (od 11 sierpnia 2011 r. do 31 maja 2016 r.), to nie tylko chybione, ale prawnie wykluczone było stanowisko skarżącego, jakoby ubezpieczony nie był uprawniony do zrealizowanego świadczenia rehabilitacyjnego, które przecież w spornym okresie pobrał zgodnie z prawem oraz w usprawiedliwionej dobrej wierze. Wprawdzie organ rentowy pouczył w decyzji przyznającej świadczenie rehabilitacyjne ubezpieczonego, z którym pozostawał już w zawisłym sporze o rentę z tytułu niezdolności do pracy, o treści art. 18 ust. 7 ustawy zasiłkowej, a w kolejnej decyzji o przedłużeniu prawa do tego świadczenia powiadomił ubezpieczonego, że "w przypadku gdy zostanie przyznana renta z tytułu niezdolności do pracy, świadczenie rehabilitacyjne wypłacone za okres, za który zostanie mu przyznana renta z tytułu niezdolności do pracy będzie świadczeniem nienależnie pobranym podlegającym zwrotowi (potrąceniu z pobranej renty)", to taka informacja nie miała podstawy prawnej, z której wynikałby obowiązek zwrotu pobranego zgodnie z prawem i w dobrej wierze świadczenia rehabilitacyjnego, które ponadto przysługuje ubezpieczonemu na ogół w wyższej wysokości (art. 19 ustawy zasiłkowej) niż przyznana mu później, choć z datą wsteczną renta z tytułu niezdolności do pracy (art. 62 ustawy o emeryturach i rentach). Równocześnie później sądownie ustalone prawo do renty wymagało dostosowania tego wydanego orzeczenia z datą wsteczną o sądownie ustalonych uprawnieniach rentowych do zastrzeżenia zawartego w ust. 2 art. 100 tej ustawy, że renta powinna być przyznana od dnia zaprzestania pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, co w prawomocnie osądzonej sprawie "rentowej" wymagało odliczenia ("odjęcia") okresów legalnego pobrania świadczeń rehabilitacyjnych od okresów ustalonego prawa do renty, tyle że organ rentowy ze znanych tylko sobie przyczyn nie zaskarżył w tym kierunku prawomocnego wyroku ustalającego prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy bez ustawowego zastrzeżenia i wskazanego sposobu okresowego pomniejszenia ustalonej renty o wypłacone świadczenia rehabilitacyjne. W ujawnionym stanie przedmiotowej sprawy wykluczone było uznanie, że doszło do pobrania nienależnego świadczenia rehabilitacyjnego przez ubezpieczonego, który nabył i zrealizował prawo do tego świadczenia legalnie i w dobrej wierze, gdyż w trakcie jego pobierania było to świadczenie należne z braku ówcześnie równoczesnego ustalenia spornego prawa do renty. Konkretnie rzecz ujmując, stan "nieprzysługiwania" świadczenia rehabilitacyjnego w rozumieniu art. 18 ust. 7 ustawy zasiłkowej nie występował (nie zaistniał) w okresach pobierania tego świadczenia z uwagi na ówcześnie i równocześnie brak "zbiegającej się" (konkurencyjnej) renty z tytułu niezdolności do pracy, która została dopiero później (w 2016 r.) prawomocnie orzeczona choć z datą wsteczną. Skoro ubezpieczony w spornych okresach pobrania świadczenia rehabilitacyjnego nie miał ustalonego prawa do renty, to nie zachodziły podstawy do stosowania dyspozycji art. 18 ust. 7 ustawy zasiłkowej wykluczających prawo do dwóch świadczeń z ubezpieczenia społecznego, które nie zbiegły się równocześnie w tych samych okresach. Oznacza to, że obie przesłanki do potencjalnego zastosowania art. 84 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy systemowej w postaci wystąpienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczenia rehabilitacyjnego oraz pouczenia o braku prawa do jego pobierania wraz z przysługującą rentą z tytułu niezdolności do pracy powinny wystąpić łącznie i równocześnie w trakcie "zbiegu" prawa do takich konkurencyjnych świadczeń, z prymatem uprawnień rentowych, a nie dopiero po zakończeniu okresów legalnego zrealizowania ówcześnie przysługującego jednego świadczenia rehabilitacyjnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2009 r., I UK 174/09, LEX nr 585709). Prawa do ustalonego i pobranego na podstawie ostatecznej decyzji organu rentowego świadczenia z ubezpieczenia społecznego nie mógł z braku adekwatnej podstawy prawnej utracić ubezpieczony, który nabył i zrealizował to świadczenie legalnie i w dobrej wierze, tj. w okolicznościach, które nie kwalifikowały stanu nienależnie pobranego świadczenia rehabilitacyjnego, które nie było wypłacone w okolicznościach powodujących ustanie ówcześnie niespornego prawa do świadczenia rehabilitacyjnego w okresach jego legalnego przysługiwania i pobrania, choćby nawet ubezpieczony był pouczony o "potencjalnym", ale potwierdzonym dopiero późniejszym prawomocnym wyrokiem sądowym ustaleniu z datą wsteczną prawa i prymatu później przyznanej renty z tytułu niezdolności do pracy. Konkretnie rzecz ujmując, w prawie ubezpieczeń społecznych nie ma podstawy prawnej, z której wynikałoby, że prawo do legalnie zrealizowanego świadczenia z ubezpieczenia społecznego może być unicestwione lub "zastąpione" z mocą wsteczną innym świadczeniem wskutek późniejszego prawomocnego wyroku sądowego przyznającego konkurencyjne świadczenie z ubezpieczenia społecznego. Równocześnie, późniejsze ustalenie wyrokiem sądowym - po okresach zrealizowanego legalnie i w dobrej wierze świadczenia rehabilitacyjnego - prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy z datą wsteczną, która przysługuje po zakończeniu pobierania świadczenia rehabilitacyjnego (art. 100 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach) powinno być jurysdykcyjnie orzeczone z uwzględnieniem (odliczeniem) okresów legalnie pobranego świadczenia rehabilitacyjnego. Skoro jednak w takim możliwym kierunku adekwatnego zreformowania prawomocnego wyroku o przyznaniu z datą wsteczną renty z tytułu niezdolności ubezpieczonego do pracy z wymaganym odliczeniem pobranego legalnie i w dobrej wierze świadczenia rehabilitacyjnego skarżący organ rentowy nie podjął wymaganej inicjatywy procesowej (nie zaskarżył wyroku orzekającego o terminach i okresach przysługiwania przyznanej renty), to skarżący nie mógł oczekiwać bezpodstawnej i bezzasadnej sanacji własnych zaniechań procesowych w tej innej sprawie rentowej w przedmiotowej sprawie o zwrot legalnie zrealizowanego świadczenia rehabilitacyjnego, które nie było świadczeniem nienależnie pobranym w rozumieniu art. 84 ustawy systemowej, choćby nie zostało prawidłowo ustalone i "rozliczone" w sądowej sprawie rentowej przede wszystkim z zawinienia pozwanego organu rentowego.”

W świetle powyższego ( mając na uwadze powyższe stanowisko SN ) , Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację .

O kosztach procesu za II instancję orzeczono w oparciu o przepis art. 98 k.p.c. w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 9 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych / Dz. U. 2015.1804 / - połowa stawki minimalnej ( postanowienie w pkt 2 sentencji wyroku )

Sędzia Maciej Flinik