sygn. III Ca 1080/25 21 maja 2026 Sąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok z 21 maja 2026, sygn. III Ca 1080/25

Data orzeczenia 21 maja 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział III Wydział Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Andrzej Dyrda
Tagi
#Sąd Okręgowy w Gliwicach #III Wydział Cywilny Odwoławczy #wyrok

Sygn. akt III Ca 1080/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 maja 2026 r.

Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący – Sędzia Sądu Okręgowego Andrzej Dyrda

po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2026 r. w X.

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa (...) Spółki Akcyjnej w R.

przeciwko K. G.

o zapłatę

na skutek apelacji powódki

od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej

z dnia 10 września 2025 r., sygn. akt I C 1509/24

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego od uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego tę należność.

SSO Andrzej Dyrda

Sygn. akt III Ca 1080/25

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej wyrokiem z dnia 10 września 2025r. oddalił powództwo (...) Spółki Akcyjnej w R. przeciwko K. G. o zapłatę oraz zasądził od powódki na rzecz pozwanej 3617 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się wyroku tytułem zwrotu kosztów procesu.

Orzeczenie to zostało wydane w następującym stanie faktycznym.

4 marca 2024 roku pozwana K. G. zawarła z powódką (...) SA w R. umowę pożyczki gotówkowej nr (...). Zgodnie z postanowieniami umowy całkowita kwota do zapłaty wyniosła 27 006 zł. W związku z zawarciem umowy powódka pobrała opłatę przygotowawczą w kwocie 340 zł, prowizję dla pośrednika finansowego w wysokości 546 zł, wynagrodzenie prowizyjne w wysokości 5 256 zł. Do dyspozycji pozwanej została przekazana kwota 13 650 złotych. Pożyczka miała zostać spłacona w 42 miesięcznych ratach po 643 złote każda. Pożyczka została oprocentowana oprocentowaniem umownym w wysokości 18,435945% w skali roku. Zgodnie zaś z paragrafem 4 ustęp 4.1 w razie nie spłacenia w terminie poszczególnych rat lub ich części niespłacona kwota staje się zadłużeniem przeterminowanym, od którego pożyczkodawca nalicza odsetki za opóźnienie za każdy dzień w wysokości rocznej stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego równego stopie odsetek maksymalnych za opóźnienie (art. 481 § 2 1 k.c.).

Na zabezpieczenie zwrotu całego zadłużenia z tytułu wyżej powołanej umowy pożyczki, pozwana złożyła do dyspozycji powódki weksel własny in blanco wraz z deklaracją wekslową, która upoważniała do wypełnienia weksla, gdy opóźnienie w płatności kwoty równej wartości jednej pełnej raty przekroczy 30 dni, po uprzednim wezwaniu pozwanej do zapłaty w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania, oraz w razie oświadczenia o odstąpieniu umowy w przypadku braku zwrotu pożyczki w terminie 30 dni od dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy.

Pismem z 16 lipca 2024 roku powódka wezwała pozwaną do zapłaty 1286 zł tytułem zaległości z umowy pożyczki.

Pismem z 13 sierpnia 2024 roku powódka wypowiedziała pozwanej umowę pożyczki z zachowaniem trzydziestodniowego terminu wypowiedzenia, oraz wypełniła weksel in blanco podpisany przez pozwaną na kwotę 25 756,47 zł, na którą składały się niespłacona pożyczka w wysokości 25 720 zł oraz odsetki umowne z tytułu braku spłaty rat w terminie w wysokości 36,47 zł.

Pozwana przed wytoczeniem powództwa w niniejszej sprawie uiściła na rzecz powódki tytułem spłaty pożyczki łącznie 1286,00 zł, w częściach i datach podanych przez powódkę w tabeli.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd stwierdził, że roszczenie powódki ma swoją podstawę w umowie kredytu konsumenckiego (umowy pożyczki) zawartej z pozwaną 4 marca 2024 roku. Sąd wskazał, że umowa ta regulowana jest przez art. 720 § 1 k.c. oraz ustawę z 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (tj. Dz.U. 2023.1028).

Sąd wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 1. Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta odpowiednio wyjaśniając zakres tej regulacji. .

Następnie sąd wskazał, że w niniejszej sprawie roszczenie powódki wynika z zawartej umowy pożyczki, zabezpieczonej wekslem gwarancyjnym, wskazując, że rolą sądu była ocena zasadności żądania pozwu również w oparciu o łączący strony stosunek podstawowy – zawartą umowę pożyczki, niezależnie od podniesionych przez pozwaną zarzutów.

Sąd wskazał, że jego wątpliwości budziła wysokość naliczonych przez pożyczkodawcę kosztów pozaodsetkowych w zakresie zastrzeżonej dla pożyczkodawcy prowizji. Sąd uznał, że samo nieprzekroczenie wysokość maksymalnych kosztów pozaodsetkowych ustalonych w art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim nie oznacza jeszcze, że wysokość tych kosztów została ustalona w sposób odpowiadający prawu. Sąd zwrócił także uwagę, że wprowadzenie do systemu prawnego art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, regulującego wysokość dopuszczalnych pozaodsetkowych kosztów pożyczki nie uniemożliwia odwoływania się do ogólnych zasad wynikających z kodeksu cywilnego (w szczególności art. 385 1 §1 k.c. i art. 58 k.c.) oraz wskazał, że celem tej normy (art. 36a ukk) jest ochrona konsumentów przed nadmiernym obciążeniem finansowym w związku z kredytem konsumenckim (lichwą), a to wobec niewystarczających możliwości w ograniczeniu pobierania nadmiernych odsetek wynikających z art. 359 § 2 1 kc .

Sąd zwrócił nadto uwagę, że jego rolą, w przypadku umów zawieranych z konsumentami, jest z urzędu ustalić czy przy zawarciu takiej umowy nie doszło do nadużyć kontraktowych ze strony profesjonalnego podmiotu zawierającego umowę z konsumentem, a ewentualne nadużycie kontraktowe mogą podlegać weryfikacji przez Sąd na podstawie art. 58 § 2 k.c. i art. 353 1 k.c.

Sąd wskazał, że zgodnie z art. 353 1 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Wprowadzone w art. 353 1 k.c. ograniczenia w swobodnym umownym ukształtowaniu treści zobowiązania nakazują więc każdorazowo badanie nie tylko treści, ale i celu zobowiązania przy ocenie, czy strony dokonały czynności prawnej we wskazanych granicach wyznaczonych im przez zasadę swobody umów. Sąd zwrócił także uwagę, że pozwany posiadał swobodę w zakresie zawarcia umowy pożyczki ze stroną powodową, co nie oznacza, że swoboda ta nie była ograniczona jakimikolwiek ramami i że podmiot gospodarczy udzielający pożyczki może w sposób zupełnie dowolny kształtować prawa i obowiązki swojego kontrahenta oznaczone w umowie zawartej poprzez zastosowanie gotowego wzorca umownego, narzucając - przy wykorzystaniu swojej silniejszej pozycji - postanowień umownych, które będą rażąco niekorzystne dla konsumenta. Sąd uznał, że taki przypadek wystąpił w przedmiotowej sprawie. Sąd uznał, że zastrzeżenie w umowie pożyczki, zawieranej zwłaszcza w obrocie konsumenckim, kosztów obciążających biorącego pożyczkę w postaci opłat, marż i prowizji w nadmiernej wysokości nie mającej uzasadnienia w kosztach rzeczywiście poniesionych, jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Sąd wskazał, że powódka nie wykazała, że wprowadzenie prowizji w wysokości 5 256, obok opłaty przygotowawczej w wysokości 340 zł oraz prowizji na rzecz pośrednika finansowego w wysokości 546 zł, znajduje odzwierciedlenie w realnie poniesionych przez nią kosztach związanych z realizacją pożyczki. Sąd uznał, że tak rażące zachwianie ekwiwalentnością świadczeń stron umowy jest społecznie nieakceptowalne, pożyczkodawcy przysparza korzyści nie dających się uzasadnić żadnymi racjami, a zawarty w umowie zapis był dodatkowym źródłem dochodu pożyczkodawcy, na co ewidentnie wskazuje wysokość prowizji w odniesieniu do kwoty pożyczki oraz twierdzenia zawarte w piśmie z 28 marca 2025 roku (powódka wymieniając na co prowizja jest przeznaczana, wprost w lit. h) podała, że stanowi wynagrodzenie pożyczkodawcy).

Sąd stwierdził, że ukształtowanie wynagrodzenia prowizyjnego w sposób dowolny stanowi także obejście bezwzględnie obwiązującego przepisu art. 359 § 2 1 k.c. ograniczającego wysokość odsetek maksymalnych, a w szczególności, stanowi próbę ukrycia rzeczywistego oprocentowania pożyczki. Sąd stwierdził, że prowizja w postaci przyjętej przez strony w niniejszej sprawie w praktyce nie różniła się od zastrzeżenia odsetek, gdyż zobowiązaniu do zapłaty tejże opłaty nie odpowiadało przy tym żadne inne zobowiązanie powódki jak tylko oddanie kapitału do dyspozycji pozwanego, przy czym nie miało znaczenia to, że opłata ta została ukształtowana w taki sposób, iż nadano jej cechę samodzielności i zdefiniowano ją w postaci konkretnej kwoty należnej za cały okres, a nie poprzez określenie stopy procentowej, pozwalającej tę kwotę należną dopiero ustalić, albowiem nie zmienia to istoty tego zobowiązania. Sąd uznał zatem, że zastrzeżenie prowizji w wysokości wskazanej w umowie pożyczki łączącej strony jest nieważne

zarówno na podstawie art. 58 § 2 k.c. jako czynność sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, jak również art. 58 § 1 k.c. jako czynność zmierzająca do obejścia prawa.

Sąd nie podzielił stanowiska pozwanej aby postanowienia umowy dotyczące ustalonych przez strony odsetek od pożyczonej kwoty były nieważne, w tym z powodu ich sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.

Uwzględniając powyższe, w oparciu o art. 58 § 3 k.c. Sąd uznał, że umowa pożyczki pozostaje w mocy, gdyż nieważnością dotknięte są jedynie postanowienia dotyczące prowizji, a nie unormowania dotyczące świadczeń głównych. Sąd wyjaśnił, że w umowie pożyczki świadczeniem głównym jest tylko i wyłącznie kwota pożyczki (art. 720 § 1 k.c.), natomiast pozostałe świadczenia, w tym wynagrodzenie pożyczkodawcy, są świadczeniami ubocznymi. Sąd stwierdził przy tym, brak podstaw do kształtowania przez Sąd wysokości prowizji stosownie do wyników postępowania tj. ustalania na innym, niższym poziomie.

Niezależnie od powyższego, Sąd uznał, że gdyby oceniać postanowienia umowy pożyczki w zakresie prowizji na gruncie art. 385 1 k.c. to również nie mogłyby być podstawą roszczenia powódki gdyż stanowią niedozwolone postanowienia umowne, które kształtują obowiązki pozwanego – konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Sąd wskazał, że zgodnie z tym przepisem postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Sąd zwrócił uwagę, że ustawa wprost uznaje postanowienia przejęte z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi za nieuzgodnione indywidualnie - art. 385 1 § 3 zdanie 2 k.c., a w razie wątpliwości ciężar dowodu, że dane postanowienie nie spełnia przesłanek klauzuli generalnej spoczywa na przedsiębiorcy - art. 385 1 § 4 k.c.

Sąd podkreślił, że wiadomo mu z urzędu, że postanowienia dotyczące prowizji są częścią standardową umowy, którą powodowa spółka stosuje do wszystkich klientów, a załącznik znajdujący się na k. 43 stanowi próbę obejścia obowiązku indywidualnych uzgodnień treści umowy, wobec treści orzeczeń m.in. Sądu Okręgowego w Gliwicach. Sąd wskazał, że w piśmiennictwie przyjmuje się, że nie są postanowieniami indywidualnie negocjowanymi klauzule sporządzone z wyprzedzeniem, w sytuacji gdy kontrahent nie miał wpływu na ich treść, nawet jeżeli są one zawarte we wzorcu wykorzystanym tylko jednorazowo. Sąd wskazał nadto, że nie będą także postanowieniami "uzgodnionymi" postanowienia wybrane przez konsumenta z kilku przedstawionych mu przez przedsiębiorcę postanowień alternatywnych, jak również wiedza kontrahenta o istnieniu klauzul nienegocjowanych czy też możliwość zapoznania się z nimi przed zawarciem umowy i nawet zrozumienie ich treści nie stanowią okoliczności wyłączającej uznanie tych klauzul za narzucone - kryterium istotnym jest tu bowiem możliwość wpływania, oddziaływania na kształtowanie ich treści. W konsekwencji, sąd wskazał, że postanowieniami indywidualnie uzgodnionymi będą takie, które były w sposób rzeczywisty negocjowane lub włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez samego konsumenta.

Uwzględniając powyższe Sąd stwierdził, że postanowienia umowne, w tym w zakresie wysokości kosztów pożyczki (prowizja czy opłata przygotowawcza) nie były uzgadniane z pozwaną indywidualnie i uznał, że zapisy umowy w zakresie prowizji zastrzeżonej na rzecz pożyczkodawcy nie wiążą pozwanej a należności z nich wynikające nie przysługują pożyczkodawcy.

Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że zapisy umowy w zakresie prowizji zastrzeżonej na rzecz pożyczkodawcy nie wiążą pozwanej a należności z nich wynikające nie przysługują pożyczkodawcy.

Na podstawie łączącej strony umowy pożyczki i art. 720 § 1 k.c. przy uwzględnieniu powyższych rozważań pozwana była zobowiązana do zapłaty kwoty przekazanej jej pożyczki wynoszącej 13560 zł, opłaty przygotowawczej w wysokości 340 zł, prowizji należnej

pośrednikowi finansowemu w wysokości 546 oraz odsetek umownych. Następnie sąd przedstawił harmonogram spłat pożyczki dla kwoty kredytu w wysokości 14 536 zł, oprocentowaniu 18,435945 % w stosunku rocznym, 42 miesięcznych równych ratach oraz ustalił, że przed złożeniem pozwu pozwana uiściła na rzecz powódki tytułem spłaty pożyczki 1 286 zł. Sąd po dokonaniu obliczeń w oparciu o sporządzono przez siebie tabelę oraz przy uwzględnieniu kwot i dat wpłat dokonanych przez pozwaną, a przedstawionych przez powódkę w tabeli znajdującej się na k. 7, od 14 czerwca 2024 roku pozwana zalegała z zapłatą kwoty 130,72 zł, natomiast dopiero od 14 lipca 2024 roku zaczęła zalegać z zapłatą kwoty, który stanowiła co najmniej równowartość jednej raty.

Sąd wskazał, że Weksel stanowiący podstawę powództwa w rozpoznawanej sprawie został wystawiony w (...) 5 marca 2024 roku i wypełniony na kwotę 25 756,47 złotych, z oznaczeniem „sola weksel”. Pozwana zobowiązała się zapłacić za weksel na rzecz powodowej spółki sumę wekslową 12 września 2024 roku. Jak wyżej ustalono zgodnie z deklaracją wekslową, posiadacz weksla mógł go wypełnić, gdy opóźnienie w płatności kwoty równej wartości jednej pełnej raty przekroczy 30 dni, po uprzednim wezwaniu pozwanej do zapłaty w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania, oraz w razie oświadczenia o odstąpieniu umowy w przypadku braku zwrotu pożyczki w terminie 30 dni od dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy.

Sąd nadto wskazał, że zgodnie z pkt 8 ppkt 1 umowy pożyczki pożyczkodawca ma prawo wypowiedzieć umowę w przypadku gdy opóźnienie w płatności kwoty równej jednej racie przekroczy 30 dni, po uprzednim wezwaniu pożyczkobiorcy do zapłaty zaległości w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania. Wypowiedzenie umowy pozwanej nastąpiło wraz z wezwaniem do wykupu weksla 13 sierpnia 2024 roku, podczas gdy wezwanie do zapłaty skierowano do pozwanej pismem z dnia 15 lipca 2025 roku. Pozwana pozostawała natomiast w opóźnieniu z płatnością kwoty równej jednej racie ponad 30 dni dopiero 14 sierpnia 2024. Z tych względów Sąd uznał, że powódka przedwcześnie wypowiedziała pozwanej umowę pożyczki oraz wezwała pozwaną do zapłaty, a w konsekwencji, że nie zachodziła przesłanka upoważniająca pożyczkodawcę do wypełnienia weksla, w związku z czym oddalił powództwo jako niezasadne.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.

Apelację od tego orzeczenia wniosła powódka zaskarżając wyrok w całości.

Zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego, a to:

1.  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, polegający na błędnym przyjęciu przy ocenie stanu faktycznego, że dowody przedłożone przez powódkę, a załączone do pozwu w postaci wezwania do zapłaty, wypowiedzenia umowy nie wykazuję skutecznego wypowiedzenia umowy, co w konsekwencji skutkowało brakiem przyjęcia przez Sąd I instancji, że weksel został prawidłowo wypełniony i że w ogóle zaszły przesłanki do jego wypełnienia.

1.  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, polegający na błędnym przyjęciu, że powódka nie miała możliwość wezwania pozwanego do zapłaty i w konsekwencji nie miała możliwości wypowiedzenia umowy gdyż nie było zadłużenia w wymaganej wysokości, co doprowadziło do uznania przez Sąd że wierzytelność wekslowa nie powstała i powództwo o zasądzenie sumy wekslowej było niezasadne.

2.  art. 3 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 232 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. oraz art. 101 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe poprzez nieuwzględnienie powództwa w całości w przypadku gdy powódka oparła swoje roszczenie na przedstawionym do zapłaty, prawidłowo wypełnionym i ważnym dokumencie wekslowym, a pozwany nie złożył skutecznie wniosków dowodowych przeciwko żądaniu pozwu, a tym samym nie wykazał, źe żądanie pozwu jest niezasadne, co miało wpływ na rozstrzygnięcie i w konsekwencji doprowadziło do oddalenia powództwa.

Nadto zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

1.  art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 36a ust. 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim poprzez jego błędną wykładnię skutkującą nieuzasadnionym przyjęciem, że postanowienia umowy pożyczki w zakresie pozaodsetkowych kosztów budzą wątpliwości/ są abuzywne pomimo, że ustawa nie zakazuje powódce pobierać ww. opłat, strony ułożyły stosunek prawny wedle swego uznania, a postanowienia umowy są sformułowane w sposób jednoznaczny, jasny i precyzyjny, a ponadto załącznik do wniosku o udzielenie pożyczki wskazuje wprost na poszczególne wartości prowizji z rozbiciem na konkretne koszty ponoszone przez powoda w związku z zawarciem i realizacją umowy, co pozwany własnym podpisem zaakceptował, a ponadto koszty te mieszczą się w kryterium ustawowym maksymalnych kosztów pozaodsetkowych, przez co ewentualne naruszenie interesów konsumenta nie ma charakteru „rażącego”;

2.  art. 385 1 § 4 k.c. w zw. z art. 385(1) § 3 i 1 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że strona powodowa nie udowodniła, że poszczególne postanowienia umowne były wynikiem indywidualnego uzgodnienia z pozwanym, podczas gdy wraz z pozwem powód przedłożył załącznik do wniosku o udzielenie pożyczki, z którego wynikają poszczególne wartości prowizji z rozbiciem na konkretne koszty ponoszone przez powoda w związku z zawarciem i realizacją umowy, co pozwany własnym podpisem zaakceptował, zatem postanowienia te zostały z pozwanym uzgodnione indywidualnie i jako takie nie podlegają kontroli abuzywności;

3.  art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim poprzez jego nie zastosowanie co doprowadziło do odmowy zasądzenia przez Sąd I instancji całości kwot z tytułu pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego, podczas gdy koszty mieszczące się w limicie wprowadzonym przez ww. przepis.

4.  art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim poprzez przyjęcie, że wysokość Prowizj zawartej w umowie pożyczki wiążącej strony jest niedopuszczalna, podczas gdy łączna kwota powyższych kosztów wraz z opłatą przygotowawczą i prowizją pośrednika - nie przekracza limitu kosztów pozaodsetkowych zawartych w ustawie o kredycie konsumenckim w art. 36a ustawy.

5.  art. 385 1 § 1 i n. kc w zw. z art. 353 1 kc, art. 5 kc poprzez błędne ich zastosowania do stosowanych przez stronę powodową opłat w postaci prowizji i uznanie wskazanych wyżej opłat za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a także stanowiące niedozwolone klauzule umowne co prowadzi do naruszenia interesów konsumenta, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia powództwa.

6.  art. 385 1 § 1 kc w zw. z art. 359 § 2 1 poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że powódka naliczając opłatę prowizyjną zmierzała do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych, co doprowadziło do oddalenia powództwa.

7.  art. 357 1 kc poprzez jego zastosowanie pomimo braku zaistnienia nadzwyczajnej zmiany stosunków, której strony nie mogły przewidzieć przy zawieraniu umowy, co doprowadziło do uznania przez Sąd I instancji, że abuzywne koszty pozaodsetkowe doprowadziły do możliwości dokonania przeliczenia kalendarza spłat na nowo i w konsekwencji do uznania wypowiedzenia umowy za nieskuteczne i oddalenia powództwa.

8.  art. 359 § 1 kc w zw. z pkt 1.2 umowy pożyczki poprzez przyjęcie, że powódce nie należą się odsetki umowne w pełnej wysokości, podczas gdy odsetki umowne wynikają z czynności prawnej tj. zawartej umowy pożyczki, która została wypowiedziana z winy strony pozwanej.

Na tych podstawach wniosła o zmianę wyroku w zaskarżonym zakresie i uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych za I instancję od całości żądania zgłoszonego w pozwie oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania apelacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego

rozpatrzenia Sądowi I instancji z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej.

W odpowiedzi na apelację pozwana wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz kosztów postępowania odwoławczego.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Sąd pierwszej instancji prawidłowo zakwalifikował roszczenie powoda przyjmując jako podstawę prawną swego rozstrzygnięcia przywołane przepisy prawne, a następnie ustalił wszystkie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Poczynione ustalenia dotyczące okoliczności faktycznych mają podstawę w zgromadzonym w sprawie materialne dowodowym, który w zakresie dokonanych ustaleń jest logiczny i wzajemnie spójny, natomiast informacje zawarte w poszczególnych źródłach dowodowych nawzajem się uzupełniają i potwierdzają, przez co są w pełni wiarygodne.

Ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy są prawidłowe i jako takie Sąd Okręgowy uznaje je za własne.

Odnosząc się do podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia prawa procesowego wskazać należy, że dla skutecznego postanowienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. konieczne jest wykazanie przez apelującego, przy użyciu argumentów jurydycznych – wykaże, że sąd naruszył ustanowione w art. 233 § 1 k.p.c. zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów, a więc że uchybił podstawowym regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów lub też bezzasadnie pominął dowody, które doprowadziłyby do odmiennych wniosków oraz że naruszenie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Strona chcąca podważyć sędziowską ocenę dowodów nie może ograniczać się do przedstawienia własnej ich oceny, ponieważ jest to zwykłą polemiką ze stanowiskiem sądu nie mogącą odnieść skutku. Innymi słowy to ujmując okoliczność, że z tych samych dowodów wyciągnąć można wnioski odmienne, czy też odmiennie ocenić można moc poszczególnych dowodów, sama w sobie nie może stanowić podstawy do podważenia trafności ustaleń opartych na odmiennym przekonaniu sądu I instancji, gdy przekonanie to także zgodne jest z zasadami logiki, doświadczenia życiowego i prawidłowego kojarzenia faktów. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. To bowiem sąd według swobodnego uznania i działając w granicach wyznaczonych przez art. 233 § 1 k.p.c. decyduje, którą spośród prawdopodobnych wersji uznaje za prawdziwą. Same, nawet poważne, wątpliwości co do trafności oceny dokonanej przez sąd pierwszej instancji, jeżeli tylko nie wykroczyła ona poza granice zakreślone w art. 233 § 1 k.p.c., nie powinny stwarzać podstawy do zajęcia przez sąd drugiej instancji odmiennego stanowiska. Co szczególnie istotne, sąd odwoławczy ma przy tym ograniczone możliwości ingerencji w ustalenia faktyczne poczynione przez sąd pierwszej instancji na podstawie dowodów osobowych (zeznań świadków i stron/uczestników postępowania). Ewentualna zmiana tychże ustaleń może być dokonywana zupełnie wyjątkowo, w razie jednoznacznej wymowy materiału dowodowego z zeznań świadków i przesłuchania stron oraz oczywistej błędności oceny tegoż materiału (por. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 23 marca 1999 r. w sprawie III CZP 59/98, OSNC 1999/7-8/124, wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., III CKN 1169 /99, OSNC z 2000/7 – 8/139, z dnia 7 stycznia 2005 r., IV CK 387/04, Lex nr 177263, z dnia 29 września 2005 roku, II PK 34/05, Lex nr 829115, z dnia 13 listopada 2003 r., IV CK 183/02, Lex nr 164006, wyroki Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 stycznia 2014 roku, V ACa 655/13, LEX nr 1428104 oraz z dnia 11 czerwca 2015 roku, III AUa 1289/14 Lex nr 1771487).

Powód, naruszenia powyższej normy prawnej, dopatrzył się w uznaniu przez Sąd I instancji, że powódka, w oparciu o przedstawione przez nią dowody, nie wykazała, że weksel został prawidłowo wypełniony i że zaszły przesłanki do jego wypełnienia jak również błędnym przyjęciu, że powódka nie miała możliwość wezwania pozwanego do zapłaty i w konsekwencji nie miała możliwości wypowiedzenia umowy gdyż nie było zadłużenia w wymaganej wysokości, co doprowadziło do uznania przez Sąd że wierzytelność wekslowa nie powstała i powództwo o zasądzenie sumy wekslowej było niezasadne.

Możliwość odstąpienia od umowy, przewidziana normami prawa materialnego, nie pozbawia konsumenta (kredytobiorcy) możliwości późniejszej oceny takiej umowy pod kątem jej abuzywności. Dlatego nie sposób przyjąć, aby taka okoliczność wyłączała możliwość zbadania jej w toku postępowania sądowego, tak jak to uczynił Sąd I instancji.

Podkreślić także należy, przy uwzględnieniu pozostałych zarzutów postawionych w apelacji, że do zawartej w dniu 4 marca 2024 roku umowy pożyczki gotówkowej zastosowanie znajdują postanowienia ustawy z dnia 12 maja 2011r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1497 ze zm.), stanowiącej kompleksową regulację problematyki kredytów konsumenckich w Rzeczypospolitej Polskiej oraz implementację Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/48/WE z 23 kwietnia 2008r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz.U. UE.L. 2008 r. Nr 133, poz. 66 ze zm.). Celem tej dyrektywy jest nie tylko ochrona konsumenta w zakresie zharmonizowanych przepisów, ale ustanowienie pewnej równowagi między celem w postaci ochrony konsumentów a zadaniem polegającym na tworzeniu prawidłowo funkcjonującego rynku wewnętrznego w dziedzinie kredytu konsumenckiego (wyr. (...) z 12.7.2012 r. w sprawie C-602/10, sprawa (...) SA przeciwko V. K. pentru O. E., EU:C:2012:443, pkt 62). Realizacja tych celów nastąpiła m.in. poprzez uregulowanie obowiązków informacyjnych kredytodawcy i pośrednika kredytowego wobec konsumenta przed zawarciem umowy, tak aby konsument był w stanie podjąć, na podstawie informacji udzielanych mu przed zawarciem umowy, świadomą decyzję co do treści umowy o kredyt konsumencki oraz jej skutków. Informacje podawane przed zawarciem umowy powinny być we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. W konsekwencji, w treści art. 30 ust. 1 ustawy zastrzeżono, że umowa o kredyt konsumencki powinna określać w szczególności całkowitą kwotę kredytu (rozumianą jako suma wszystkich środków pieniężnych, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt – art. 5 pkt 7), terminy i sposób wypłaty kredytu, rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (rozumianą jako całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym – art. 5 pkt 12) oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta (rozumianą jako suma całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu – art. 5 pkt 8) ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia, zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejności zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy, w tym informację o prawie, o którym mowa w art. 37 ust. 1, informację o innych kosztach, które konsument zobowiązany jest ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności opłatach, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki na jakich koszty te mogą ulec zmianie, roczną stopę oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, warunki jej zmiany oraz ewentualne inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu, skutki braku płatności, sposób zabezpieczenia i ubezpieczenia spłaty kredytu, jeżeli umowa je przewiduje.

Dyrektywa 2008/48 nie zawiera sformułowania o pozaodsetkowych kosztach kredytu ani też o kredytowanych kosztach kredytu. Zawiera je natomiast (...) w art. 5 pkt 6a) (pozaodsetkowe koszty kredytu) i art. 5 pkt 7 (całkowita kwota kredytu, która zgodnie z nim nie obejmuje kredytowanych kosztów kredytu). (...) w sprawie M. i R. (...) Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty (C-779/18) stwierdził, że „pozaodsetkowe koszty kredytu” stanowią podkategorię „całkowitego kosztu kredytu” w rozumieniu art. 3 lit.

g) dyrektywy 2008/48, który obejmuje wszystkie koszty, w tym w szczególności odsetki. Ww. orzeczeniu (...) rozpatrywał dopuszczalność wprowadzenia do (...) pojęcia kosztów pozaodsetkowych przez pryzmat obowiązków informacyjnych wynikających z dyrektywy 2008/24. Wskazał, że art. 5 ust. 1 lit. g) dyrektywy 2008/48, zawierający wykaz informacji, jakich należy udzielić konsumentom przed zawarciem umowy, oraz art. 10 ust. 2 lit. g) tej dyrektywy, dotyczący informacji, które należy podać w umowie w sposób jasny i zwięzły, przewidują obowiązek poinformowania konsumenta o „całkowitej kwocie do zapłaty przez konsumenta”, zdefiniowanej w art. 3 lit. h) dyrektywy 2008/48 jako „suma całkowitej kwoty kredytu i całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta”. Przepisy TE nie przewidują obowiązku informowania o pozaodsetkowych kosztach kredytu lub o metodzie ich obliczania. W konsekwencji (...) stwierdził, że dyrektywa 2008/48 nie zawiera żadnego zharmonizowanego przepisu dotyczącego „pozaodsetkowych kosztów kredytu” lub sposobu, w jaki należy je obliczać. (...) orzekł , że art. 3 lit. g), art. 10 ust. 2 i art. 22 ust. 1 dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie przepisom krajowym, które ustanawiają metodę obliczania maksymalnej kwoty pozaodsetkowych kosztów kredytu, jakimi można obciążyć konsumenta, pod warunkiem, iż przepisy te nie wprowadzają w odniesieniu do tych pozaodsetkowych kosztów kredytu dodatkowych obowiązków informacyjnych ponad te określone w art. 10 ust. 2. (...) podtrzymał to stanowisko m.in. w wyroku z dnia 3 września 2020r., ((...) S.A. z siedzibą w (...) i inni przeciwko QJ i innym, C-84/19, Z. nr (...)).

Sąd I instancji uznał za abuzywne postanowienie dotyczące opłaty prowizyjnej w kwocie 5 256 zł, czego zasadność apelacji kwestionowała strona powodowa.

Oceny zasadności spornego uprawnienia powódki do domagania się opłaty prowizyjnej należało dokonać przy uwzględnieniu regulacji art. 6 k.c., art. 353 1 k.c., 385 1 k.c. i art. 720 k.c., a także art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim.

Przede wszystkim nie można było pominąć, że z okoliczności sprawy wynikało, iż umowa została zawarta na podstawie wzorca umownego, między przedsiębiorcą zajmującym się zawodowo udzieleniem pożyczek, a osobą fizyczną, która dokonała czynności prawnej w zakresie niezwiązanym bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zatem pozwanej przysługiwał status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c., co z kolei nakazywało przeprowadzenie oceny prawnej uwzględniającej treść art. 385 1 § 1 i § 4 k.c., zgodnie z którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.

Jak przy tym wyjaśniono w orzecznictwie, w przypadku umowy pożyczki świadczeniem głównym po stronie pożyczkobiorcy są odsetki kapitałowe i za opóźnienie, nie jest nim natomiast wynagrodzenie prowizyjne (por. uchwała Sądu Najwyższego z 27 października 2021 roku, III CZP 43/20, Lex nr 3246823). Dodać wypada, że po stronie pożyczkodawcy świadczeniem głównym jest udostępnienie określonej kwoty pieniężnej.

Sporne świadczenie podlegało więc kontroli w ramach art. 385 1 k.c.

Nadto istotną była też regulacja art. 36a u. k. k. określająca maksymalne pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego (a więc także i pożyczki udzielanej konsumentowi przez przedsiębiorcę). Dokonując jej wykładni uznać należało, że przepis ten ma w głównej mierze charakter ochronny. Stanowi zabezpieczenie przed nakładaniem na konsumentów nadmiernych obowiązków finansowych. Jego wprowadzenie do systemu prawa nie oznacza automatycznego przyznania przedsiębiorcom uprawnienia do naliczania pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego do wysokości określonej tym przepisem. W konsekwencji sam fakt, że żądana z omawianego tytułu kwota nie przekracza górnej granicy zakreślonej w tym przepisie, nie przesądza o zasadności obciążenia nią konsumenta. Przedsiębiorca domagający się

pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego powinien zatem wskazać na zindywidualizowane okoliczności usprawiedliwiające naliczenie tychże kosztów w żądanej wysokości. Czym innym jest bowiem uprawnienie do naliczania określonych kosztów (jako takie), a czym innym faktyczne wykazanie konieczności poniesienia tych kosztów, jako warunku zawarcia umowy z konsumentem na zasadach uczciwego obrotu.

W tym aspekcie w orzecznictwie europejskim wyjaśniono, że określenie w prawie krajowym maksymalnego pułapu pozaodsetkowych kosztów kredytu konsumenckiego nie wyłącza z zakresu kontroli sądowej kosztów naliczonych w granicach nie przekraczających tego pułapu. Dokonując takiej kontroli należy mieć na względzie, czy konsument przyjąłby takie obowiązki w drodze negocjacji indywidualnych; konsument wiedział co się składa na pozaodsetkowe koszty, tak kwotowo jak i co do podstaw ich wyliczenia należności (jaki był charakter kosztów i usług, które koszty porywają); konsument nie był wprowadzony w błąd (czy zapisy umowne pozwalały na ocenę, czy pozaodsetkowe koszty kredytu nie pokrywają się wzajemnie, nie „zachodzą” na siebie); pozaodsetkowe koszty są ekwiwalentne (proporcjonalne) do świadczeń uzyskiwanych przez konsumenta w związku z pozyskaniem pożyczki od pożyczkodawcy i jej obsługą przez pożyczkodawcę (por. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 3 września 2020 roku w sprawie C-84/19 roku oraz z 26 marca 2020 roku w sprawie 779/180).

Pogląd ten wyrażony został także w orzecznictwie krajowym, które wskazuje, że okoliczność, iż pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie przekraczają wysokości określonej w art. 36a ust. 1 i 2 ustawy 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, nie wyłącza oceny, czy postanowienia określające te koszty są niedozwolone (art. 385 1§1 k.c.) (por. uchwała Sądu Najwyższego z 26 października 2021 roku, III CZP 42/20, Lex nr 3246814 oraz cytowana wyżej uchwała w sprawie III CZP 43/20).

Nadto, odnośnie wynagrodzenia prowizyjnego wynoszącego 5 256 zł, uwzględnić należy jego relację do kapitału pożyczki wynoszącą niemal 39 %. Obowiązkiem powódki było zatem przedstawienie wiarygodnego materiału pozwalającego na ocenę zasadności wygenerowania kosztów na takim właśnie poziomie, względnie wiarygodnego uzasadnienia naliczenia prowizji, w takiej właśnie wysokości. Tymczasem powódka, poza wskazaniem umowie pożyczki samej kwoty prowizji, nie podała informacji dotyczącej podstaw do jej naliczenia, co uniemożliwiało pozwanemu dokonanie oceny (nawet w ogólny sposób) w chwili zawierania umowy i zarazem dawała możliwość dowolnego kształtowania tej prowizji przez przedsiębiorcę. Podkreślić należy, że wysokość prowizji została ustalona przez powoda, jak już wyżej wskazano, na kwotę stanowiącą 39 % kwoty udzielonej pożyczki, co przy uwzględnieniu również wysokości prowizji stosowanej przez banki przy umowach pożyczki (pomijając przy tym promocyjne oferty bez prowizji), wysokość prowizji żądanej przez powoda stanowi kilkukrotność wysokości takiej prowizji pobieranej przez banki.

Podsumowując, ww. okoliczności jednoznacznie świadczą o abuzywności zapisu przyznającego pożyczkobiorcy uprawnienie do pobrania wynagrodzenia prowizyjnego. Po pierwsze, powódka nie wykazała konieczności poniesienia kosztów kształtujących prowizję jako warunku zawarcia umowy z konsumentem na zasadach uczciwego obrotu, w tym z zachowaniem prawa do wynagrodzenia ekwiwalentnego do świadczonych usług. Po wtóre, nie zachowała ona wymaganych obowiązków informacyjnych przez co uniemożliwiła konsumentowi – w dacie zawierania umowy - ocenę racjonalności naliczenia prowizji i zasadności obciążenia nią pożyczkobiorcy. Sama zaś okoliczność, że pozaodsetkowe koszty pożyczki nie przekraczały granic zakreślonych art. 36 a ustawy o kredycie konsumenckim, nie świadczyła o dopuszczalności obciążenia pozwanego tymi kosztami.

Ze wskazanych powyżej względów apelacja powoda podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. oraz art. 391 § 1 k.p.c. stosując zasadę odpowiedzialności za wynik procesu stwierdzając, że koszty te winny zostać poniesione przez powoda. Koszty te ustalono przy uwzględnieniu § 2 pkt 5 w związku z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.


SSO Andrzej Dyrda