Mieszkanie rynek wtórny, pluskwy - rękojmia, pozew

Bardzo proszę o pomoc. Kupiłam mieszkanie na rynku wtórnym w lutym. Już w dzień odbioru mieszkania okazało się, że są w nim pluskwy. Od razu zamówiłam firmę dezynsekcyjną oraz powiadomiłam sprzedających. Sprzedający oczywiście byli świadomi problemu z pluskwami i problemu z sąsiadem z góry, od którego pluskwy przechodzą już od 2 lat. Zostało to przed nami zatajone.
Przeprowadziliśmy dwie dezynsekcje o łącznej kwocie 800 zł. Firma wystawiła nam też oświadczenie, że pluskwy na pewno były tam zanim my przejęliśmy mieszkanie. Pozbyliśmy się zainfekowanych mebli, co kosztowało 400 zł, ale nie mam niestety paragonu ani dowodu zapłaty. Przez miesiąc nie mogliśmy korzystać z mieszkania, co opóźniło nam remont. Mimo, że nie mogliśmy korzystać z mieszkania, musieliśmy opłacić pierwszą ratę kredytu oraz czynsz do spółdzielni.
Sprzedający nie zgodzili się pokryć kosztu usunięcia pluskiew, zignorowali przedsądowe wezwanie do zapłaty.
Czy mam jakiekolwiek podstawy do pozwu sprzedających? Mogę liczyć na jakiekolwiek odszkodowanie? Chciałam złożyć pozew w postępowaniu upominawczym, czy sąd może taki pozew odrzucić? Ewentualnie jeśli lepiej skorzystać z rękojmi, jak by ten proces wyglądał?
Byłabym wdzięczna za wszelką pomoc. Jestem załamana całą sytuacją i wściekła. Jest to nasze pierwsze mieszkanie, a niestety bardzo żałuję zakupu i nie mam ochoty wchodzić do tego mieszkania.
anonim cytuj
15-04-2026

Sugerowane Tematy

Co zrobić gdy sąsiad ciągnie prąd na lewo?
W grudniu zdecydowaliśmy się, ze chcemy założyć siłę, przyjechali panowie z Tauron i powiedzieli nam, ze są dodatkowo jakieś kable które ich zdaniem” są pociągnięte na lewo do sąsiadów”. Innym słowem sąsiedzi pobierają nasz prąd. Mamy własna skrzynkę i co miesiąc, Pan przyjeżdża i nam spisuje licznik. Sąsiedzi nie maja takiej skrzynki. mamy tez z nimi na pieńku. Nie możemy się dogadać. Czy możemy ze tak napisze ; niepotrzebne nam kable usunąć z ...
Czy można nie stawić się na przesłuchanie?
Mój tata dostał wezwanie do Sądu w charakterze świadka. Sąd oddalony jest o około 150 km od miejsca zamieszkania. Wiek mojego taty to około 70 lat. Sprawa toczy się około 6 lat. W tym czasie już raz był wezwany przez Sąd i zeznawał. Nie chce tego robić po raz drugi. Czy można w jakiś sposób zrezygnować i nie pojechać do sądu? Np złozyc odpowiedni wniosek lub zaświadczenie od lekarza? Jeśli tak, to jak to miałoby wyglądać? Jakich użyć argumentów?...
Naruszenie dóbr osobistych.
Chciałbym założyć sprawę w sądzie o naruszenie dóbr osobistych. W związku z tym mam kilka pytań. Z tego co udało mi się ustalić. To muszę ustalić Imię Nazwisko oraz adres zamieszkania osoby którą chce pozwać. Chciałbym jednakże dowiedzieć się, jak wygląda cały proces. Rozumiem, że w pierwszej kolejności muszę zgłosić się na policje w celu ustalenia danych osobowych osoby pozywanej. Czy na tym etapie musze przedstawić policji coś więcej niż wo...
Rozprawa a zwolnienie chorobowe.
Witam. W poniedziałek mam rozprawę w sądzie a obecnie przebywam na chorobowym od lekarza rodzinnego, co ma zrobić żeby się nie stawić na rozprawę?...

Wyszukiwarka