Odrzucenie spadku.

Dziś rano dowiedzieliśmy się, że żony wujek zmarł zostawiając długi, żona zgubiła dowód. Co robić by zrzec się spadku? Zostało niewiele czasu.
Czy da się to zrobić u notariusza bez dowodu bądź jakoś inaczej? Nie ma innego dokumentu ze zdjęciem.
anonim cytuj
10-04-2024
Żona jest w ogóle powołana do spadku? Bo jak nie, to nie ma co odrzucać.
 
anonim cytuj
10-04-2024
Dziś wszyscy spadkobiercy mieli to zrobić.
 
anonim cytuj
10-04-2024
To dopiero teraz ją powiadomili?
To też ma na to pół roku. Zdąży wyrobić dowód osobisty, a nawet złożyć wniosek do sądu lub odrzucić spadek u notariusza.
 
anonim cytuj
10-04-2024
1.Upewnić się, że jest się powołanym do spadku. KOLEJNOSC ODRZUCENIA MA ZNACZENIE. 2.Zgubiony dowód zastrzec w banku. 3.Wyrobić nowy. 4.Od chwili gdy ZOSTANIE SIĘ POWOŁANYM DO SPADKU jest 6 miesięcy na jego odrzucenie.
 
anonim cytuj
10-04-2024

Sugerowane Tematy

Wypadek przy pracy.
Czy taki zapis w protokole powypadkowym wypadku przy pracy: - zaskoczenie niespodziewanym zdarzeniem - pośpiech podczas wykonywanej pracy - brak koncentracji na wykonywanej czynności - nieprawidłowe wykonywanie prac ręcznych transportowych, tj. niezgodnie z obowiązującą instrukcją BHP dot. zasad bezpiecznego wykonywania ręcznych prac Stwierdza się, że wypadek jest wypadkiem przy pracy. Wypadek był zdarzeniem nagłym, spowodowany przyczyną ze...
Rozwód a wizyta kuratora.
Witam Przede mną rozwód bez orzekania o winie, wszystko dogadane. Moje pytania brzmią 1. Czy mając wszystko dogadane co do dziecka będzie wizyta kuratora? 2. Czy ta planowana wizyta będzie wcześniej napisana na portalu sądowym?...
Przejęcie długów.
Witam, moja mama z tytułu spłaty mieszkania miała do spłaty swojemu byłemu mężowi jakąś kwotę , zostało jeszcze 17tysięcy. Niestety, ale ze względu na to, że została sama z dwójką dzieci nie była w stanie oddać reszty pieniędzy, a on nie jest w stanie popuścić ani złotówki mimo, iż ma dwa mieszkania itd. W każdym bądź razie ten człowiek chciał abyśmy zostali bez mieszkania. Moja mama darowała mi mieszkanie (darowizna u notariusza), a ja napisałem...
Śmierć współwłaściciela pojazdu.
Jakiś czas temu odszedł główny właściciel pojazdu, którego ja jestem współwłaścicielką (stosunek rodzinny: dziadek-wnuczka). Zagwozdka polega na tym, czy w takiej sytuacji automatycznie stałam się główną właścicielką pojazdu czy też teraz współdzielę pojazd z żoną głównego właściciela, w następnej kolejności z jego dziećmi? Nikt się w rodzinie nie wykłóca, ale chcielibyśmy załatwić prawne sprawy do porządku tak, aby samochód był już wyłącznie moj...

Wyszukiwarka