Proszę mi powiedzieć czy nie powinni poczekac do mojego powrotu z wypowiedzeniem? Jak to prawnie teraz wygląda? I czy nie powinnam w takim razie dostać odprawy?
Pracodawca zatrudnia ok 100 osób.
Druga sprawa to wypowiedzenie / rozwiązanie umowy zostało wysłane pocztą na mój adres zameldowania, a adres zamieszkania się różni(też mieli ten adres). Telefonicznie ani mailowo nikt mnie nie poinformował. List odebrała moja babcia, a ja go zobaczyłam po 18 dniach. Wypowiedzenie nie jest podpisane. Co w tej sytuacji?