Współwłasność budynku gospodarczego.

Mam budynek gospodarczy (stodoła), przez który mniej więcej w połowie przebiega granica działek.
Jedna działka jest moja, druga to współwłasność z siostrą.
Czy siostra jako współwłaściciel tej drugiej działki jest także współwłaścicielem budynku gospodarczego?? Jeśli tak to w jakiej części??
anonim cytuj
03-03-2024
Dlaczego jesteście współwłaścicielami? Razem kupiliście, czy odziedziczyliście?
 
anonim cytuj
03-03-2024
Odziedziczyliśmy, w różnym czasie bo poprzednio stodoła miała dwóch współwłaścicieli.
Obecnie jeden współwłaściciel nie był wpisany w akcie notarialnym jako współwłaściciel do stodoły.
 
anonim cytuj
03-03-2024

Sugerowane Tematy

Czy jest możliwość sprawdzenia wiarygodności ukończenia studiów?
Witam, chcę zatrudnić pewną osobę na wyższe stanowisko ale po dostarczeniu od niej papierów, dyplom ukończenia politechniki wygląda trochę podejrzanie. Czy mam możliwość sprawdzenia wiarygodności ukończenia studiów jako pracodawca?...
Pierwsza umowa była na 3 miesiące, druga na rok, a tu nagle, znów na 3 miesiące. Proszę o poradę co zrobić w tej sytuacji?
Witam. Obecnie jestem zatrudniona w następujący sposób: pierwsza umowa była na 3 miesiące, druga na rok, a tu nagle, znów na 3 miesiące ( bo niby manager się zmienił), bez zmiany stanowiska pracy. Z tego co rozumiem, wedle kodeksu pracy, pracodawca nie może cofnąć się do tyłu dając mi znów umowę na okres próbny, gdzie wszyscy inni pracownicy dostali po 3 miesiącach pernamentnie kontrakty, nawet ci najsłabsi. Proszę o poradę co zrobić w tej sytuac...
Umowa najmu a wypowiedzenie.
Wyczytałem iż umowy najmu na czas określony nie można swobodnie wypowiedzieć poza przypadkami wskazanymi w ustawie. Czy zapis w takiej umowie mówiący ze "umowa może zostać rozwiązana przez każdą ze strony z zachowaniem 2 miesięcznego okresu wypowiedzenia" jest zgodny z prawem? Mowa tutaj o zapisie który daje możliwość swobodnego rozwiązania bez podania przyczyny w sumie przez każda ze stron....
Ustawa o praniu brudnych pieniędzy i przeciwdziałaniu terroryzmowi.
Znajomy pomagał sąsiadowi w ogródku, kosił trawę, przycinał drzewka, rąbał drewno do kominka, grabił. Sąsiad wg wypracowanych godzin przelewał mu na konto raz w miesiącu kasę. Trwało to kilka miesięcy. Były to małe kwoty między 200, a 600 zł. W tytule wypłaty było tylko "wpłata". Teraz bank wzywa znajomego do osobistego wstawienia się w banku w celu wytłumaczeniu z jakiego źródła ma te wpłaty. Napisali coś o ustawie prania brudnych pien...

Wyszukiwarka