Witam, kredyt w banku Millenium spłacany od kilku lat bez żadnego nawet jednodniowego poślizgu. We wrześniu kredyt przeniesiony do innego banku i spłacony w całości przez ten nowy bank. Konto w Millenium zamknięte, Pani z obsługi twierdziła że wszystko w porządku i wszystko uregulowane. Dziś SMS z informacją o windykacji... Okazuje się że zostało 5zł do spłaty za kartę ... wcześniej nie było żadnych ponagleń czy informacji że trzeba coś zapłacić... Pytanie czy ta sytuacja wpłynie na historię kredytową? Co zrobić jeśli nie z naszej winy będzie gdzieś jakiś wpis o opóźnieniach w spłacie itp.. Chcemy niedługo wziąć coś na raty i teraz możliwe że będzie problem. Pisać jakieś zażalenie do banku?
Nie powinno wpłynąć. Pewnie opłata za kartę plastik do konta. W moim przypadku PKO się obudziło po 4 latach. Taka sama sytuacja, 20 zł. Zero informacji. Tyle że ja dostałem w formie papierowej info. Zapłać, dopytaj czy na pewno masz wszystkie sprawy zamknięte. Najlepiej zrób to w placówce.
anonim cytuj
26-01-2024
Miałam w PKO to samo i jak staraliśmy się 11 lat temu o kredyt to nie chcieli udzielić bo w zaległościach wisiało dosłownie 10,40 zł. A nikt wcześniej o to nie ścigał i żyliśmy w błogiej nieświadomości. Porażka, ale w innym banku olali ten "dług" i dostaliśmy bez problemu.
Złożyliśmy deklaracje całkowitej spłaty kredytu hipotecznego, w umowie zapis że ma nastąpić spłata bez dodatkowych kosztów tzn. bez prowizji banku. Bank jednak zabrał prowizję prawie 4tys. Co teraz zrobić?...
Mam pewien problem związany z uszkodzeniem mojego mieszkania, a nie mam pewności, jak sobie z tym poradzić. Otóż, jakiś czas temu miałam awarię wodociągową w łazience, która spowodowała poważne zniszczenia w moim mieszkaniu. Podłoga, ściany i niektóre meble zostały zalane wodą, a teraz muszę je naprawić, co wiąże się z kosztami, których nie jestem w stanie pokryć w tej chwili.
Niestety, nie mam ubezpieczenia mieszkania, co jest teraz dla mnie ...
W sierpniu odbyła się sprawa rozwodowa, na której ustalono, że dziecko mieszka z matką, a ojciec ma płacić alimenty w wysokości 400 zł. Mamy listopad, a ojciec dziecka unika płacenia, ponieważ, jak twierdzi, dopóki nie przyjdą pocztą dokumenty potwierdzające rozwód i wykrok sądu, nie będzie płacił.
Czy matka dziecka w takiej sytuacji ma związane ręce? Czy może jakoś egzekwować te alimenty? I jak długo można czekać na te dokumenty?
Bardzo prosz...
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: