Zaprzeczenie ojcostwa.

Dobry wieczór, niecodzienna sytuacja ale może ktoś się w takiej już znalazł…
Rozeszłam się z mężem rok temu, jednak do tego czasu żadne z nas nie złożyło pozwu rozwodowego. Mam od kilku miesięcy nowego partnera dzisiaj dowiedziałam się że jestem z nim w ciąży.
Wiem że istnieje coś takiego jak domniemanie ojcostwa czyli dziecko i tak dostanie nazwisko byłego męża nawet po rozwodzie..
proszę poradźcie jak tą sprawę „ugryźć” i jak najlepiej załatwić. Oczywiście jestem już w trakcie pisania pozwu rozwodowego oraz mam umówionego adwokata.
anonim cytuj
14-01-2024
Rok temu byłam w identycznej sytuacji. Faktycznie, dziecko otrzymuje nazwisko męża jeszcze 300 dni po rozwodzie. Po urodzeniu maluszka i zarejestrowaniu go w USC, masz pół roku na złożenie w sądzie pozwu o zaprzeczenie ojcostwa przez byłego męża. Kiedy wyrok się uprawomocni, idziesz z wyrokiem do USC i obecny partner dopiero wtedy może uznać dziecko.
 
anonim cytuj
14-01-2024

Sugerowane Tematy

18 tysięcy przychodu rocznego. Czy mam obowiązek opłacać ryczałt do urzędu skarbowego?
Wynajmuje mieszkanie. Mój roczny przychód to 18 tys zł, 1500 zł miesięcznie. Czy mam obowiązek opłacać ryczałt do urzędu skarbowego?...
Chcę wymeldować z mieszkania członka rodziny bez jego zgody
Dzień dobry Chcę wymeldować z mieszkania członka rodziny, która jednak pozostaje w tym domu, ja jestem właścicielem. Czy jest taka możliwość? I czy da się to załatwić mimo, że ona może się na to nie zgadzać?...
Odzyskanie spłaconej kwoty kredytu od byłej partnerki.
Witam, sprawa wygląda następująco. Wraz z byłą partnerką w 2019 roku postawiliśmy mały domek na działce należącej do niej. Formalnie dom i działka należały i należą do niej. Zaszła oczywiście potrzeba zaciągnięcia kredytu, który partnerka również wzięła na siebie. Oficjalnie kredyt jest jej, natomiast w praktyce przez 3 lata spłacałem go ja, ze swojego rachunku bankowego. Łącznie spłaciłem ok. 30 tysięcy złotych. Kilkanaście tygodni temu zakończ...
Czy szef ma obowiązek zapewnić nam wodę pitną i do umycia kubka czy sztucicy?
Witam. Mam problem z moim szefem a mianowicie: pracuje w zakładzie pracy chronionej jako pracownik ochrony fizycznej bez licencji. Obszar do pilnowania i patrolowania jest duży, bo na posterunek żeby dojść to jest 2 km ponad. Do tego dochodzą patrole podczas służby i podczas powrotu na bazę jeszcze jeden. Dodam, że wszędzie chodzimy pieszo. Zmiany są 12 godzinne (dniówka i nocka). Czy inspektor ma obowiązek zapewnić nam wodę pitną i do umycia kub...

Wyszukiwarka