Mój Syn kilka lat temu po pęknięciu tętniaka mózgu, został osobą niepełnosprawną. Posiada orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu znacznym i orzeczenie o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Ma orzeczoną z tej przyczyny upadłość konsumencką ponieważ nie był w stanie ze względu na chorobę spłacać zaciągniętych zobowiązań powstałych w czasie trwania w związku z partnerką która pozostawiła go w chorobie. Syn obecnie mieszka z nami i jest pod naszą opieką. Żona nie pracuje ponieważ opiekuje się synem gdyż wymaga on opieki całodobowej. Syn ma zobowiązania alimentacyjne wobec trojga swoich dzieci z dwóch związków. Jego renta to około 2100zł zobowiązanie alimentacyjne to ponad 900zł. Czy w zaistniałej sytuacji może zostać zwolniony z obowiązku alimentacyjnego lub chociażby zwolnienia od spłaty zaległości alimentacyjnych powstałych w czasie trwania procesu upadłości konsumenckiej gdzie wszystkie czynności prowadził syndyk masy upadłościowej. Syndyk ze względu na brak środków wypłacił alimenty tylko za 20 miesięcy podczas gdy całkowity czas trwania sprawy to prawie 4 lata.
Mam problem z kimś kto cały czas staje od 3 tygodni na moim miejscu parkingowym. Nie jestem wstanie nawet postawić blokady parkingowej. Z takim chamstwem i bezczelnością spotkałem się pierwszy raz w życiu. Facetowi zostawiłem kartki z info, nic, kartki znikały. Straż miejska i policja nic nie chcą zrobić bo mówią, że nic nie mogą. Jakieś rady jak usunąć ten samochód?
Dodam, że osiedle jest ogrodzone ze szlabanem. Każdy kto ma dostęp do osiedla w...
Znajoma uległa wypadkowi w pracy. Pracuje w Dziale gdzie sterylizuje się narzędzia do operacji. Po sterylizacji, niektóre narzędzia musi dostarczyć do innego budynku. W tym celu musi wyjść z jednego budynku szpitala i przejść na terenie szpitala do drugiego budynku. W dniu, w którym uległa wypadkowi ( jest na zwolnieniu ponieważ poważnie uszkodziła sobie między innymi staw skokowy) była gołoledź, było bardzo ślisko a teren należący do szpitala ni...
Sprawa wygląda następująco. Leżę w szpitalu od dwóch tygodni, kilka dni temu dostaje wiadomość od człowieka, z którym spotykałam się w zeszłym roku. Oskarża mnie w niej o kradzież wraz z włamaniem. Gdy dowiaduje się, że jednak fizycznie nie mogłam tego zrobić, oskarża bezpodstawnie mnie o to, że zleciłam kradzież wraz z włamaniem mojemu przyjacielowi.
Sprawa nie wyjaśniła się pod żadnym względem, a ten człowiek rozpowszechnia nieprawdziwe inform...