Odszkodowanie.

Sytuacja wygląda tak. Podwórko jest wspólne (nasze i jeszcze 3 właścicieli) a budynek(stodoła) należy tylko do tych 3 właścicieli, my nie mamy tam udziałów. Przyczepa, nasza, stała na wspólnym podwórku, zawaliła się na nią stodoła uszkadzając jej część (tą przy budynku) czy mogę się starać o odszkodowanie od pozostałych 3 właścicieli?
anonim cytuj
25-09-2023
Tak, za szkodę jest odpowiedzialny co do zasady właściciel nieruchomości.
Jak to najlepiej załatwić? Adwokat czy jakieś pismo?

Najpierw wezwanie do zapłaty na kwotę szkody. Polecam skorzystać z rzeczoznawcy, najlepiej zrzeszonego w PZMOT, aby wykonał ekspertyzę (koszt ok. 300-400 złotych, który również podlega zwrotowi w ramach naprawienia szkody).
Być może wspólnota ma OC albo zarządcę, wtedy odpowiedzialność zostanie przeniesiona. Jeżeli nie, to współwłaściciele są zobowiązani do zwrotu środków w ramach naprawienia szkody.
 
anonim cytuj
25-09-2023
Jeżeli nie zapłaca, wtedy można złożyć pozew do sądu o zapłatę. Tutaj już proponuję skorzystać z usług profesjonalisty. Taka podpowiedź, żeby zaproponować pełnomocnikowi reprezentowanie Pani jedynie za zasadzone koszty zastępstwa procesowego, które pełnomocnik skutecznie wyegzekwuje. Nie narazi to Pani na dodatkowe koszty.
 
anonim cytuj
25-09-2023
A na czyjej działce jest stodoła? Budynek jest związany z gruntem więc może jednak Pan również jest współwłaścicielem rzeczonej stodoły?
Nie. W dokumentach jest napisane, że grunt jest wspólny, ale w stodole udziały mają tamci właściciele a my nie.

A to ciekawa konstrukcja prawna. Jeszcze się nie spotkałem by ktoś był właścicielem gruntu a budynku ktoś inny. Może to jednak wynika z zasad użytkowania nieruchomości a nie z prawa własności?
Generalnie grunt jest wspólny. Natomiast wszystkie budynki są podzielone. W dwóch mamy udziały a w dwóch nie... nie mam pojęcia czemu tak to wygląda.
 
anonim cytuj
25-09-2023

Sugerowane Tematy

Odpowiedzialność za długi spadkowe.
Prawo spadkowe. Zmarł wuj mojego męża (brat teściowej). Kawaler, bezdzietny. Całe żyjące rodzeństwo wuja, dzieci i wnuki tych, co nie żyją, odrzucają spadek ze względu na długi. Mój mąż wszystko wie lepiej i "po notariuszach chodzić nie będzie". Nie zamierza nic robić z tą sytuacją. Obecnie nie posiada żadnego dochodu. Mamy wspólnotę majątkowa. Pytanie: czy w najgorszej sytuacji komornik może mi wejść na pobory?...
Właściciel mieszkania podwyższył czynsz.
Właściciel mieszkania podwyższył czynsz o 800zł. Nie jesteśmy w stanie tyle płacić. Nie zgodziliśmy się on nakazał nam pisać wypowiedzenie. Na chwilę obecną możemy mieszkać u znajomych za opiekę nad ogrodem. Kto teraz pisze wypowiedzenie my czy on? To stare mieszkanie mamy opłacone do 15go....
urlop - siła wyższa
Czy pracownik, który w pierwszym wniosku o urlop z powodu siły wyższej wybrał na przykład 2 godziny może w kolejnym wniosku wybrać w całości 1 dzień roboczy (8 godzin)....
błąd w sztuce lekarskiej
Moja córka na skutek błędu w sztuce lekarskiej (czynności okołoporodowe) utraciła wzrok w jednym oczku, na drugie widzi słabo. Corka ma 3 latka. Od trzeciego miesiąca życia zauważyliśmy, że lewe oczko zezuje, i od tego czasu błąkamy się po okulistach. Okuliści już na początku mówili, że będzie na to oczko słabo widzieć. Trzy tygodnie temu powiedziała mi, że na to oczko nie widzi w ogóle. Mój świat rozsypał się na milion kawałków... Chcę aby le...

Wyszukiwarka